Dodaj do ulubionych

Panie Marszałku Józefie Piłsudski, dziękujemy Ci

13.08.05, 22:26
za rozgromienie bolszewii, w Bitwie Warszawskiej, za ocalenie młodej
państwowości polskiej, za okrycie chwałą i dumą polskiego oręża, Polaków
i całej Polski.

Podziękowanie Tobie winna cała Europa, bo gdyby nie Ty, Opatrznościowy
Wodzu nasz , leninowska bolszewia rozpaliłaby ogień rewolucji i w Niemczech,
i w krajach rodzących się z gruzów Austro-Wegier.

Wieczna Chwała i Cześć Marszałkowi Józefowi Pisudskiemu , Obrońcy Polski
i całej cywilizacji zachodniej.

Sam Lenin przyznał, że pogrom ( nazywany przez niego przymrozkiem, dobre
sobie) Armii Czerwonej w Cudzie nad Wisłą „zwarzył rozwijający się kwiat re-
wolucji”, próba jej eksportu , na szczęście, nie powiodła się.

Wagę tej jednej z największych w historii świata bitew , decydującą
o jego losie na „gorąco” oceniał ambasador brytyjski w Berlinie, lord
D’Abernon : „Gdyby Karol Młot nie powstrzymał inwazji Saracenów zwyciężając
w bitwie pod Tours, w szkołach Oxfordu uczono by dziś interpretacji Koranu,
a uczniowie dowodziliby obrzezanemu ludowi świętości i prawdy objawienia
Mahometa. Gdyby Piłsudskiemu i Weygandowi nie udało się powstrzymać triumfal-
nego pochodu Armii Czerwonej w wyniku bitwy pod Warszawą, nastąpiłby nie
tylko niebezpieczny zwrot w dziejach chrześcijaństwa, ale zostałoby zagrożone
samo istnienie zachodniej cywilizacji. Bitwa pod Tours uratowała naszych
przodków przed jarzmem Koranu; jest rzeczą prawdopodobną, że bitwa pod
Warszawą uratowała Europę Środkową, a także część Europy Zachodniej przed
o wiele groźniejszym niebezpieczeństwem: fanatyczną tyranią sowiecką .”
Obserwuj wątek
    • kazarka Wieczna Chwała i Cześć dla Marszałka!!!!!!!!!!!!!! 13.08.05, 22:51
    • polka_to_brzmi_dupnie Re: Panie Marszałku Józefie Piłsudski, dziękujemy 14.08.05, 00:29
      Tez za to ze potrafiles doceniac urode nas, pieknych Polek!
      • polka_to_brzmi_dupnie Re: Panie Marszałku Józefie Piłsudski, dziękujemy 14.08.05, 00:32
        polka_to_brzmi_dupnie napisała:

        > Tez za to ze potrafiles doceniac urode nas, pieknych Polek!

        Zle sie wyrazilam: wdzieki lepiej byloby rzec.
      • kazarka cierpliwy ceesiu, ale ty głupi.Fuj. 14.08.05, 00:58
        • bekwarek U Tomaszka to stan normalny 14.08.05, 09:57
      • polak_to_brzmi_dumnie No, luka Patienc, wiesz co masz robić? Nie wiesz? 14.08.05, 01:10
        Tak! Paadnij! Wyyyyczołgaj się!!!
        • znamyto Faktycznie, helgon luka wycofał się 14.08.05, 01:17
          • kazarka Poległ. 14.08.05, 13:37
    • polak_to_brzmi_dumnie Polskę i całą Europę uratował przed bolszewią. 14.08.05, 01:01
      • drf jozia..... lubisz marszalka? 14.08.05, 03:25

        www.czarostwobelladonny.fc.pl/pentmoon.jpg
        az tak wink))
        • aquanet Re: jozia..... lubisz marszalka? 14.08.05, 05:46
          drf napisał:

          >
          > www.czarostwobelladonny.fc.pl/pentmoon.jpg
          > az tak wink))

          oryginalne wink))
    • czarownica.z.salem tez sie zakochalam w Marszalku, post mortem 14.08.05, 04:27
      Fakt, bez niego nie byloby Polski. Nie ma w IIIRP wodza na jego miare,
      patrioty, gotowego oddac zycie za Polske. Dzisiejsi politycy Polski rozszarpali
      ja na czesci i sprzedaja po kawalku. Chyba Szyszkowska moze nas teraz uratowac.
      Ona jedna jest naprawde odwazna wsrod obecnych kandydatow.
    • znamyto No, forumowi idioci, wiecie co macie zrobić? Tak, 14.08.05, 09:15
      tak. Paadniej! Wyyyczołgaj się.
      • bekwarek Wiedzą, wiedzą 14.08.05, 09:58
      • a_co_na_to_inni "Innych" tu nie ma. Sami swoi;czerwoni i helgonowi 14.08.05, 10:12
        • kazarka Ci widać, słychać i czuć 14.08.05, 11:16
    • terekia Uratował Polskę i Europę. 15.08.05, 11:51
    • terekia Jak Termopile: 15.08.05, 12:03
      "Czerwone hordy ruszyły ze wschodu,
      Pięcioramienna prowadzi je gwiazda.
      Idą zdeptać honor i godność narodu
      I tak młodą wolność orłowego gniazda.
      Już wokół pożoga i bagnet na broni.
      Stawajcie rycerze! Czas Ojczyzny bronić!

      Naród znękany wiekową niewolą,
      Ran nie zaleczył i sił nie pomnożył,
      Świeże mogiły i serca wciąż bolą
      I znowu wojna w Ojczyźnie się stroży.
      Z wrogiem nienawiść i butna przewaga,
      Z nami jest wiara, honor i odwaga.

      Nad Wisłą szańce. Polskie Termopile.
      Już pierwsi padli w obronie Warszawy,
      Na drodze Golgoty gdzieś pod Radzyminem
      Piszą się dzieje bezprzykładnej sławy.
      Cóż ważne jest życie gdy męstwo dojrzewa,
      Gdy o polsim czynie pieśni będą śpiewać.

      Padli: ksiądz Skorupka, Walter, Pogonowski,
      Opromienieni rycerską legendą,
      I ci synowie naszej młodej Polski,
      Których przez wieki u nas sławić będą.
      Z boskiego tronu spłynie na nich łaska
      A kości spoczną w mazowieckich piaskach.

      Przeminęły lata. Pozostała sława.
      Dziś znów wolna Polska i Wolna Warszawa.
      Wyryła się pamięć w sercach i umysłach,
      Że tu się dokonał "Wielki Cud nad Wisłą".
      Zaporą się stały te polskie okopy,
      Nie zalała czerwień całej Europy.

      Gdy nad mogiłami pochylimy czoła
      Niechaj nam historia da nowe przesłanie,
      Teraz Ojczyzna innych czynów woła,
      Które poświęcić powinniśmy dla niej,
      Nie wojen, sporów, zawiści Jej trzeba
      Lecz pracy, godności, powszedniego chleba!

      Zygfryd Rekosz "
      • byk_z_jajami Re: Jak Termopile: 15.08.05, 12:38
        z cheronea pomylilo sie Panu, Panie Jozefie zlociutki.
        • terekia Może i byk, ale , że bez jaj, to pewne! 16.08.05, 21:14
    • wydrzyk Re: Panie Marszałku Józefie Piłsudski, dziękujemy 15.08.05, 12:17
      PAP - Nauka w Polsce, Szymon Łucyk, Agata Zbieg, Jakub Borowski

      12 sierpnia 2005

      "Kto wygrał bitwę warszawską?

      Nazywana "cudem nad Wisłą" i jedną z batalii decydujących o losach świata -
      bitwa warszawska - w zgodnej opinii historyków - w sierpniu 1920 r. ocaliła
      niepodległość Polski. Mimo że od bitwy minęło już 85 lat, nadal kryje ona wiele
      tajemnic, w tym jedną zasadniczą - kto pokonał bolszewików. Geniusz militarny
      marszałka Piłsudskiego, mądrość jego doradców czy też polski wywiad, który
      złamał sowieckie szyfry? A może nie obyło się bez pomocy Opatrzności?

      CUDOWNE NATARCIE ZNAD WIEPRZA

      Zwycięska bitwa warszawska, rozegrana w dniach 13-25 sierpnia 1920 r. według
      koncepcji naczelnego wodza marszałka Józefa Piłsudskiego, była zwrotnym
      momentem toczącej się w latach 1919- 1920 wojny polsko-bolszewickiej.
      Powstrzymała natarcie armii bolszewików na stolicę i udaremniła sowieckie plany
      wywołania rewolucji w Niemczech. Ówczesny szef brytyjskiej misji wojskowej w
      Polsce, lord d′Abernon, uznał bitwę warszawską za osiemnastą bitwę w dziejach
      ludzkości, decydującą o losach świata.

      Z początkiem sierpnia 1920 r. oddziały sowieckie przekroczyły Bug, posuwając
      się w stronę centralnej Polski. 6 sierpnia Józef Piłsudski podjął decyzję o
      zorganizowaniu obrony w rejonie Warszawy.

      Bitwa warszawska toczyła się na niezwykle rozległym obszarze: od Włodawy nad
      Bugiem na południu, po Działdowo na północy.

      14 i 15 sierpnia w krwawych walkach w rejonie Radzymina i Ossowa oddziałom
      polskim udało się powstrzymać nacierającego na stolicę przeciwnika. O rozbiciu
      sił bolszewickich zdecydowała kontrofensywa znad Wieprza, prowadzona osobiście
      przez marszałka Józefa Piłsudskiego.

      Kontrofensywa ruszyła 16 sierpnia. Główna bolszewicka armia pod dowództwem gen.
      Michaiła Tuchaczewskiego została rozbita, a pozostałe oddziały zmuszone do
      odwrotu. W ciągu następnych dziesięciu dni wojska polskie w pościgu za
      przeciwnikiem przekroczyły Bug i dotarły nad Niemen.

      W tym samym czasie na północnym odcinku frontu nastąpiło uderzenie armii gen.
      Władysława Sikorskiego w rejonie Wkry; polskie dywizje wbiły się klinem między
      oddziały bolszewickie oskrzydlające od północy Warszawę i nacierające w
      kierunku Torunia i Włocławka. Część pokonanych oddziałów sowieckich, nie mogąc
      przebić się na wschód, schroniła się na terytorium Prus Wschodnich.

      Dokładna liczba ofiar kilkunastodniowej bitwy warszawskiej nie jest znana.
      Według dra Grzegorza Nowika z Wojskowego Biura Badań Historycznych, w bitwie
      poległo od 2 do 3 tys. żołnierzy polskich, a 20 tys. zostało rannych; straty
      przeciwnika wyniosły prawdopodobnie ok. 30 tys. Do polskiej niewoli trafiło 60
      tys. żołnierzy sowieckich, a 45 tys. zostało internowanych przez Niemców.

      SPÓR O BITWĘ

      Bitwa warszawska do dziś wywołuje namiętne polemiki polityczne i historyczne.
      Już w latach II Rzeczypospolitej spierano się, kto był ojcem polskiego
      zwycięstwa nad bolszewikami.

      Nazwę "cud nad Wisłą" rozpowszechnili w czasach II Rzeczypospolitej przeciwnicy
      Piłsudskiego, którzy chcieli w ten sposób pomniejszyć jego rolę w zwycięstwie.
      Zasługę pokonania bolszewików przypisywano gen. Tadeuszowi Rozwadowskiemu, a
      nawet francuskiemu doradcy polskiego sztabu, gen. Maximowi Weygandowi.

      Współcześnie historycy zgadzają się, że co prawda opracowanie planu uderzenia
      znad Wieprza było dziełem szefa Sztabu Generalnego gen. Rozwadowskiego, jednak
      o jego realizacji zdecydował sam Piłsudski.

      CUD POLSKICH MÓZGÓW

      Nowy obraz wojny wyłania się z dokumentów odkrytych ostatnio w Centralnym
      Archiwum Wojskowym. Ujawnił je w sierpniu tego roku dr Grzegorz Nowik z
      Wojskowego Biura Badań Historycznych.

      Z jego badań wynika, że już we wrześniu 1919 roku szyfry XII Armii Rosyjskiej
      zostały złamane przez polskich kryptologów, m.in. matematyka i lingwistę Jana
      Kowalewskiego. W świetle tego odkrycia manewr "cudu nad Wisłą" powiódł się
      między innymi dzięki temu, że naczelny wódz marszałek Piłsudski znał plany i
      rozkazy strony sowieckiej. Dzięki temu, według autora pracy, polskie dowództwo
      wiedziało na bieżąco o zamierzeniach Armii Czerwonej, co umożliwiło w sierpniu
      1920 r. zaplanowanie zwycięskiej polskiej kontrofensywy, tzw. cudu nad Wisłą.

      "Manewr znad Wieprza był wielce ryzykowny, bo armię Tuchaczewskiego w każdej
      chwili mogła wesprzeć Armia Konna Siemiona Budionnego. Piłsudski dzięki
      rozszyfrowanym depeszom wiedział, że Budionny zignoruje rozkazy najwyższego
      dowództwa i nie ruszy na pomoc Tuchaczewskiemu" - dowodzi dr Nowik.

      Podkreśla on rolę polskiego środowiska naukowego w złamaniu sowieckich szyfrów
      i w zwycięstwie nad bolszewikami. "W radionasłuchu czynni byli profesorowie,
      doktorowie, inżynierowie i studenci Politechniki Warszawskiej oraz Lwowskiej, a
      w kryptoanalizie profesorowie i studenci matematyki Uniwersytetu Warszawskiego
      i Lwowskiego" - mówi w rozmowie z PAP Nowik.

      "To jest ścisła więź świata polskiej nauki ze sferami wojskowymi. To całe
      społeczeństwo prowadziło tę wojnę, a nie jeden Piłsudski" - zaznacza Nowik.

      Jak dodaje, nad złamaniem sowieckiego szyfru w latach 1919-1920 pracował zespół
      kilkunastu osób. "Prawdziwym geniuszem kryptoanalitycznym był matematyk i
      lingwista porucznik Jan Kowalewski, który złamał ponad połowę szyfrów
      rosyjskich. Oprócz niego wśród polskich kryptologów byli przedstawiciele
      polskiej szkoły matematycznej, profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego i
      Lwowskiego: Stanisław Leśniewski, Stefan Mazurkiewicz, Wacław Sierpiński.

      Niektórzy badacze mają jednak wątpliwości, czy złamanie szyfrów miało
      decydujący wpływ na polskie zwycięstwo. Zdaniem historyka Uniwersytetu
      Warszawskiego, prof. Andrzeja Garlickiego, odkrycie dr Nowika nie zmienia w
      sposób znaczący obrazu wojny 1920 r.

      "Inną sprawą jest złamanie szyfru, a inną jego wykorzystanie przez polskie
      dowództwo" - podkreśla prof. Garlicki. "To, że polscy kryptolodzy złamali
      szyfr, nie dowodzi jeszcze, że meldunki wywiadu dochodziły na czas do Józefa
      Piłsudskiego i że na nich opierał swoje decyzje" - mówi prof. Garlicki.

      Według niego, w świetle dotychczas znanych dokumentów można wątpić, czy polski
      sztab otrzymywał od wywiadu bieżące informacje o każdym posunięciu wojsk
      radzieckich w 1920 r. "Z relacji ówczesnego oficera wywiadu Wacława
      Jędrzejewicza wynika, że nasze dowództwo nie wiedziało np. o gromadzeniu się na
      północy znacznych sił sowieckich wiosną 1920 r." - zaznacza prof. Garlicki.

      Wyniki swoich badań dr Grzegorz Nowik zawarł w pracy: "Zanim złamano +Enigmę...
      Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918-1920", która ukaże
      się w księgarniach w połowie sierpnia. Promocja książki odbędzie się 15
      sierpnia w Łazienkach Królewskich.

      POWRÓT ŚWIĘTA

      W 1923 roku w rocznicę bitwy 15 sierpnia zostało ustanowione święto Wojska
      Polskiego. Obchodzono je uroczyście w czasach II Rzeczypospolitej. Władze
      komunistyczne zakazały obchodów, a święto Wojska Polskiego przeniosły na 12
      października dla upamiętnienia udziału Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki w
      bitwie pod Lenino w 1943 r.

      W 1992 r. Sejm wolnej Polski ustanowił ponownie 15 sierpnia świętem Wojska
      Polskiego.

      REKONSTRUKCJA BITWY POD OSSOWEM

      W ramach obchodów upamiętniających rocznicę Bitwy Warszawskiej w niedzielę w
      Ossowie odbędzie się rekonstrukcja bitwy. 14 i 15 sierpnia 1920 roku Ossów był
      miejscem ciężkich walk pomiędzy Armią Wojska Polskiego i oddziałami Armii
      Czerwonej.

      Rekonstrukcja bitwy będzie składała się z 12 scen. Udział w niej weźmie ok. 150
      osób. Inscenizacja rozpocznie się od momentu, kiedy chłopi - po rozmowach z
      polskimi żołnierzami - budują fortyfikacje. Niewidoczne wydarzenia będzie
      opisywał narrator. W siódmej scenie rozpocznie się bitwa. Pokazany zostanie
      m.in. atak bolszewików na okopy, walka z polskimi żołnierzami.

      Przedstawienie zakończy się decydującą bitwą, w której ginie m
      • wydrzyk cd: 15.08.05, 12:32
        Przedstawienie zakończy się decydującą bitwą, w której ginie m.in. kapelan
        Wojska Polskiego ksiądz Jan Ignacy Skorupka. Po bitwie razem z publicznością
        zaintonowana zostanie pieśń "Boże, coś Polskę", dołączy się także orkiestra
        wojskowa.

        Rekonstrukcja bitwy to nie jedyne wydarzenie, które odbędzie się w Ossowie. W
        sobotę VI Mistrzostwa Polski Formacji Kawaleryjskich rozpoczną w Ossowie
        uroczyste obchody 85-lecia bitwy warszawskiej.

        Zaplanowano kilka konkursów, m.in. władania szablą i lancą, strzelania oraz
        rzutu granatem. Odbędzie się także kawaleryjska msza św. w intencji bohaterów
        wojny 1920 r. i apel poległych upamiętniający śmierć ks. Skorupki.

        PAP - Nauka w Polsce, Szymon Łucyk, Agata Zbieg, Jakub Borowski

        12 sierpnia 2005

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka