Tak się zastanawiałem, obserwując tzw. rozmowy w sprawie spłodzenia koalicji,
toczone przez tych Beavisa i Buttheada polskiej polityki, że skądś to już
znam. Że gdzieś to już widziałem.
Przypadek sprawił, że w ręce wpadła mi książka o Muzeum Narodowym w Warszawie.
No czyż wspomniane wyżej rozmowy nie przypominają znanego obrazu Jana Feliksa
Pęczarskiego
test.artgraph.pl/admin/show_photo.php?id=1828&size=1
_____________________________
Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"