Dodaj do ulubionych

S O W I E C I - przyjaciele

IP: *.net.okay.pl / 192.168.3.* 17.09.02, 07:48
17 wrzesnia 1939 roku bandycka Armia Czerwona wbiła krwawiącej już Polsce nóż
w plecy. Natychmiast zaczęły się aresztowania i wywózki na daleką północ .
Zawsze w nocy i zawsze w towarzystwie miejscowych Żydów. To oni pierwsi
układali dla GPU (potem NKWD) listy.
Ówczesny ambasador RP w Moskwie, Grzybowski został 17.09.1939 wezwany o godz.
2.00 w nocy do ministerstwa spraw zagranicznych Sovietów, gdzie oświadczono
mu że Polska przestała istnieć.
Dzisiaj z przestrzeni czasu śmiało możemy podsumować ile nieszczęść, ilu
niewinnych Polaków oddało życie, ile do dziś mamy biedy - wszystko przez
sovieckich bandytów, których potem Bierut, Gomułka, Gierek i Jaruzelski
wielokrotnie nazywali "wypróbowanymi przyjacielami". Jeden z tych zdrajców
jeszcze żyje, ma wysoką emeryturę, ma się dobrze i w duchu powtarza
sobie "wróć komuno" .
Dlatego NIGDY NIE WIERZCIE że sovieci są przyjacielami Polaków. To nie
prawda !! Oni by dziś na nas napadli, gdyby tylko była ku temu okazja.
Tylko naiwni wierzą że jest inaczej.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewta-de. Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.02, 10:04
      We wszystkim masz rację, ale dzisiaj to jakieś nieporozumienie napadać zbrojnie
      na jakieś państwo. Państwa się podbija, przez między innymi wykup większościowy
      udziałów banków, firm kluczowych jak kolej, energetyka i oczywiście ekspansje
      hiper i super marketów. W nich to się sprzedaje gówno wyprodukowane w kraju
      właściciela i hamuje bezrobocie, a przez to zniewala się społeczeństwo np.
      polskie.
      O datach 01.09., 17.09.1939 nie wolno zapominać, ale trzeba pilnować się, by
      Polska nie została "wykupiona" przez kraje potężne, które to w swoją politykę i
      to nie od dzisiaj, mają wpisane imperializm. Uważać trzeba na wszystkich
      przyjaciół tych z zachodu (D - USA)jak i tzw. nieprzyjaciół ze wschodu.
      To tyle i pozdrawiam naszych neoLiberałów-jeszcze macie coś do spuszczenia w
      Polsce co prawda gówno to jest warte, ale wdzięczność za rozpier... komunizmu
      jest kosztowna i kowboje swoje odbiorą.
      Tak trzymać
      • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.09.02, 10:37
        Jak najbardziej trafne spostrzeżenie nikt nas zbrojnie nie napadnie bo to nie
        ma dziś sensu , chociaż nie można tego sprawdzić bo nigdy jeszcze w ostatnim
        dziesięcioleciu Polska nie zgłaszała żadnego weta wobec "umiłowanych braci zza
        oceanu" bo pewnie wtedy w obronie jakichś moralnych lub innych pseudo-powodów
        mogłoby spaść na nas trochę "tomahawków"
      • Gość: n0str0m0 terroryzm IP: 202.108.191.* 17.09.02, 11:00
        > Pan´stwa sie˛ podbija, przez mie˛dzy innymi wykup wie˛kszos´ciowy
        > udzia?ów banków, firm kluczowych jak kolej,
        > energetyka i oczywis´cie ekspansje
        > hiper i super marketów.

        w zasadzie tak, marylo...
        tylko po ki grzyb caly ten rejwach z terroryzmem?

        nostromo
        p.s. d_nutko, prosze nie odpowiadaj mi na to pytanie, szkoda pradu...
        • Gość: ribababa Re: terroryzm IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 21:20
          A po to dobry człowieku, żeby prosperity nakręcić. Po medialnym opanowaniu
          Afganistanu głośno się mówiło, że należy dobrać się teraz do tego s...syna
          Saddama. I okazało się, że nie można, bo kombojom zostały tylko dwie rakiety
          samonaprowadzające się. Resztę wystrzelali na wesela pusztuńskich pastuchów.
          Trzeba było nowych rakiet narobić.
      • Gość: wikul Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 11:28
        Gość portalu: ewta-de. napisał(a):

        > We wszystkim masz rację, ale dzisiaj to jakieś nieporozumienie napadać
        zbrojni
        > na jakieś państwo. Państwa się podbija, przez między innymi wykup
        większościowy
        > udziałów banków, firm kluczowych jak kolej, energetyka i oczywiście ekspansje
        > hiper i super marketów. W nich to się sprzedaje gówno wyprodukowane w kraju
        > właściciela i hamuje bezrobocie, a przez to zniewala się społeczeństwo np.
        > polskie.
        > O datach 01.09., 17.09.1939 nie wolno zapominać, ale trzeba pilnować się, by
        > Polska nie została "wykupiona" przez kraje potężne, które to w swoją politykę
        i
        > to nie od dzisiaj, mają wpisane imperializm. Uważać trzeba na wszystkich
        > przyjaciół tych z zachodu (D - USA)jak i tzw. nieprzyjaciół ze wschodu.
        > To tyle i pozdrawiam naszych neoLiberałów-jeszcze macie coś do spuszczenia w
        > Polsce co prawda gówno to jest warte, ale wdzięczność za rozpier... komunizmu
        > jest kosztowna i kowboje swoje odbiorą.
        > Tak trzymać


        Jak bym czytał Trybunę Ludu sprzed wielu lat .
        Przez kilkadziesiąt lat PRL-u mieliśmy wszystko polskie i dobrze jest
        przypomnieć sobie jak to wyglądało dookoła . Obraz nędzy i rozpaczy .
        Może znasz jakiś kraj który zamknął się przed obcym kapitałem i osiągnął
        sukces gospodarczy . Podaj przykład .
        PS. Nie wypisuj bredni o super,- i hiperpermarketach bo się kompromitujesz .
        Zajdź do takiego sklepu i zobacz co sie tam sprzedaje i ilu ludzi ma tam
        pracę .
        • bykk Re: do Jacka osiem cztery:) 17.09.02, 11:47
          Witaj Jacek.
          Moim skromnym zdaniem to jest tak,ci co nie wierzyli w "przyjaźń",
          to nadal nie wierzą i wierzyć nie będą,natomiast ci co wierzyli,to wierzą
          i wierzyć będą,niestety.
          Wystarczy posłuchać wypowiedzi na temat PRL!
          Smutne,chodzi jedynie właśnie o to,by o tamtych latach przypominać prawdę
          a nie to co w czerwonych książkach piszą i dzieci naszych dzieci ogłupiają.
          pozdrawiam Cię
          hej!
        • Gość: ADAMŁÓDŹ Proponuję Wikul iść tobie tam do pracy... IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.09.02, 12:09
          ...i zobaczyć w jakich warunkach tam się pracuje i za jakie pieniądze
          podejrzewam że wtedy nie siedziałbyś tyle na forum bo by ci na chleb nie
          starczyło obłudniku...
          • Gość: mr_pope ???? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 13:17
            Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

            > ...i zobaczyć w jakich warunkach tam się pracuje i za jakie pieniądze
            > podejrzewam że wtedy nie siedziałbyś tyle na forum bo by ci na chleb nie
            > starczyło obłudniku...

            Jakoś musi im (pracownikom) na chleb wystarczyć, bo tam pracują. Nie płacą im
            dużo, warunki pracy nie są najlepsze (chociaż nie znam nikogo, kto by
            narzekał). Ale zawsze lepsza taka praca niż bezrobocie i narzekanie, że nie
            można znaleźć pracy.
            • Gość: ADAMŁÓDŹ Starczyłoby ci 600pln na chleb????? IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.09.02, 13:25
              Odpowiedz konkretnie i rzeczowo ludzie tam pracują bo nie mają wyjścia! Szkoda
              że nie weźmiesz pod uwagę tego ilu ludzi straciło pracę przez te "wasze
              umiłowane hipermarkety" ludzie mieli swoje stoiska na różnych bazarach, małe
              sklepy itp. a zapewniam że tam trochę więcej zarabiali. I nie powtarzaj takich
              bzdur że nikt tam nie narzeka...chyba dawno nie oglądałeś tv i nie czytałeś
              prasy np. lokalnej.
              • Gość: mr_pope Re: Starczyłoby ci 600pln na chleb????? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 22:58
                Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                > Odpowiedz konkretnie i rzeczowo ludzie tam pracują bo nie mają wyjścia!
                Lepiej zlikwidować miejsca pracy, żeby w ogóle nie mieli kasy?

                > Szkoda
                > że nie weźmiesz pod uwagę tego ilu ludzi straciło pracę przez te "wasze
                > umiłowane hipermarkety" ludzie mieli swoje stoiska na różnych bazarach, małe
                > sklepy itp. a zapewniam że tam trochę więcej zarabiali.
                Nie do końca przez "te nasze umiłowane hipermarkety". Tzn. nie tylko przez nie.
                Raczej przez to, że mogły zaoferować niższe ceny. Gdyby takie sklepiki
                osiedlowe traktowano jak hipermarkety...Inna sprawa, że ludzie ciągną tam,
                gdzie taniej. Może faktycznie Sejm powinien uchwalić nakaz przyprowadzania
                ludzi na bazary?

                > I nie powtarzaj takich
                > bzdur że nikt tam nie narzeka...chyba dawno nie oglądałeś tv i nie czytałeś
                > prasy np. lokalnej.
                Nie znam tych ludzi co narzekają w prasie lokalnej. A mówiłem tylko o znajomych.
                • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: Starczyłoby ci 600pln na chleb????? IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.09.02, 23:06
                  O znajomym który jest v-ce dyrektorem?
                  • Gość: mr_pope Re: Starczyłoby ci 600pln na chleb????? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 15:06
                    Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                    > O znajomym który jest v-ce dyrektorem?

                    Raczej o pracownikach fizycznych, także strasznie maltretowanych kasjerkach.
              • Gość: wikul Re: Starczyłoby ci 600pln na chleb????? IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 00:53
                Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                > Odpowiedz konkretnie i rzeczowo ludzie tam pracują bo nie mają wyjścia!
                Szkoda
                > że nie weźmiesz pod uwagę tego ilu ludzi straciło pracę przez te "wasze
                > umiłowane hipermarkety" ludzie mieli swoje stoiska na różnych bazarach, małe
                > sklepy itp. a zapewniam że tam trochę więcej zarabiali. I nie powtarzaj
                takich
                > bzdur że nikt tam nie narzeka...chyba dawno nie oglądałeś tv i nie czytałeś
                > prasy np. lokalnej.


                Ogromna większość ludzi pracuje bo nie ma wyjścia . Musi pracować aby zarabiać
                na życie . Gdybyś mniej wierzył prasie lokalnej , Lepperowi , LPR-owi i innym
                politykom a bardziej własnym obserwacjom to musiałbyś zauważyć istnienie w
                Polsce ogromnej ilości bazarów i małych sklepów . Właściwie Polska w oczach
                cudzoziemców jawi sie jak jeden ogromny bazar . Zauważ jeszcze czym handlują
                ci właściciele stoisk i małych sklepów . Często handluja artykułami zkupionymi
                w super,- czy hipermarketach , co łatwo poznać po promocyjnych napisach na
                opakowaniach . A więc z ich strony wrogość do super,- i hipermarketów jest
                czysto werbalna , po pracy pakują się w samochody (b.porządne) i jadą na zakupy
                do tychże (na własne potrzeby i do odsprzedaży) .
          • Gość: wikul Proponuję ci Adamłódź pisać o faktach a nie o... IP: *.acn.waw.pl 17.09.02, 23:57
            Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

            > ...i zobaczyć w jakich warunkach tam się pracuje i za jakie pieniądze
            > podejrzewam że wtedy nie siedziałbyś tyle na forum bo by ci na chleb nie
            > starczyło obłudniku...


            Widziałeś że tak sie mądrzysz ? Pracuje się i zarabia jak w sklepie . Minimalna
            płaca w Polsce wynosi obecnie 760,- zł brutto na pełym etacie . Jeżeli wiesz o
            złych warunkach i złym traktowaniu pracowników oraz niewłaściwym wynagrodzeniu
            twoim obywatelskim obowiazkiem jest zgłosić to do Państwowej Inspekcji Pracy
            lub do prokuratury . Mój kolega jest spejalistą ds bhp w pewnej dużej sieci
            supermarketów i nie potwierdza twoich rewelacji .
            • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: Proponuję ci Adamłódź pisać o faktach a nie o IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.09.02, 10:00
              Mieszkam w Łodzi gdzie hipermarketów jest najwięcej i złe traktowanie
              pracowników w tych placówkach stało sie już chlebem powszednim sam fakt
              zarabiania 760pln brutto jest upokarzająca ale to juz zostawmy. Chodzi o co
              miesięczne rotacje na stanowiskach kasjerek, praca w godzinach nadliczbowych w
              żaden sposób nie nagradzana, rewizje pracowników o każdej możliwej godzinie
              itp. nie nawiązując do nieludzkich warunków jakie mają tam właściciele butików
              znajdujących się na ich terenie. Widzę że w tym temacie masz naprawde niewiele
              do powiedzenia a co do handlujących na bazarach to to naprawdę mam mnóstwo
              znajomych którzy tym sie właśnie trudnią i nie zauważyłem żeby ktoś zaopatrywał
              sie w hipermarketach nie mówisz zapewne o ludziach którzy zajmują się tym od
              wielu lat. Można by jeszcze podyskutować o sprzedawanych prodktach w
              hipermarketachi przede wszystkim o ich jakości ale to każdy zapewne wie.
              • Gość: mr_pope Re: Proponuję ci Adamłódź pisać o faktach a nie o IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 15:12
                Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                > Mieszkam w Łodzi gdzie hipermarketów jest najwięcej i złe traktowanie
                > pracowników w tych placówkach stało sie już chlebem powszednim sam fakt
                > zarabiania 760pln brutto jest upokarzająca ale to juz zostawmy.

                Nie zostawimy. Po pierwsze, lepiej zarabiać 760 niż być bezrobotnym. Jeśli
                sądzisz inaczej...nikt tych ludzi nie zmusza do pracy. Możesz napisać
                bieda...no tak, ale jeśli nikt inny nie oferuje pracy a hipermarket? A po
                drugie...nie byłoby problemu z tymi 760 złotymi, gdyby nie obciążenie fiskalne
                podatników.

                > Chodzi o co miesięczne rotacje na stanowiskach kasjerek, praca w godzinach
                > nadliczbowych w
                > żaden sposób nie nagradzana, rewizje pracowników o każdej możliwej godzinie
                > itp. nie nawiązując do nieludzkich warunków jakie mają tam właściciele
                butików
                > znajdujących się na ich terenie. Widzę że w tym temacie masz naprawde
                niewiele
                > do powiedzenia a co do handlujących na bazarach to to naprawdę mam mnóstwo
                > znajomych którzy tym sie właśnie trudnią i nie zauważyłem żeby ktoś
                zaopatrywał
                >
                > sie w hipermarketach nie mówisz zapewne o ludziach którzy zajmują się tym od
                > wielu lat. Można by jeszcze podyskutować o sprzedawanych prodktach w
                > hipermarketachi przede wszystkim o ich jakości ale to każdy zapewne wie.

                I znów to samo. Dalej brońmy praw pracowniczych, wszystkich osłon socjalnych, a
                na pewno będziemy konkurencyjni. Płacą mało i oferują nienajlepsze warunki
                pracy...ale zatrudniają.
                Jeszcze jedno: w takich dyskusjach o hipermarkety zapomina się o ludziach,
                którzy tam kupują. Niby straszne, że 100 osób jest "poniżanych" (bo to nigdy
                nie wiadomo), ale jednocześnie tysiące tam kupują, bo jest taniej.
                • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: Proponuję ci Adamłódź pisać o faktach a nie o IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.09.02, 19:54
                  Przez takie powierzchowne myślenie jak twoje wiele ludzi nigdy nie wyjdzie z
                  tego gówna w którym się znalazło...PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU
                  SIEDZENIA ...jakie to płytkie...
                  • Gość: mr_pope Re: Proponuję ci Adamłódź pisać o faktach a nie o IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 20:55
                    Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                    > Przez takie powierzchowne myślenie jak twoje wiele ludzi nigdy nie wyjdzie z
                    > tego gówna w którym się znalazło...PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU
                    > SIEDZENIA ...jakie to płytkie...

                    Ty oczywiście jesteś bogaty i chętnie zatrudniasz bezrobotnych ze stratą dla
                    siebie?
        • Gość: ewta-de. Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.02, 13:20

          > Jak bym czytał Trybunę Ludu sprzed wielu lat .
          > Przez kilkadziesiąt lat PRL-u mieliśmy wszystko polskie i dobrze jest
          > przypomnieć sobie jak to wyglądało dookoła . Obraz nędzy i rozpaczy .
          > Może znasz jakiś kraj który zamknął się przed obcym kapitałem i osiągnął
          > sukces gospodarczy . Podaj przykład .
          ***************************
          Nie mówię o zaniechaniu prywatyzacji, ale tylko, za jaką "cenę" i w jaki sposób.
          Dlatego nie podam Ci przykładu bo nie oto tu idzie.
          Natomiast podam Ci przykład sprzedaży, o którą mi biega. Więc Volkswagen
          (VW).,gigant niemieckiej gospodarki jest sprzedany w 80% kapitałowi obcemu,
          głównie USA,ale tenże osiemdziesięcio procentowy udziałowiec, posiada, uwaga, aż
          20% (słownie: dwadzieścia procent) decyzji.
          ****************************
          > PS. Nie wypisuj bredni o super,- i hiperpermarketach bo się kompromitujesz .
          > Zajdź do takiego sklepu i zobacz co sie tam sprzedaje i ilu ludzi ma tam
          > pracę .
          ****************************
          Co do pracy w ww. s k l e p a c h - to ty piszesz brednie. Rozejrzyj się do
          okoła i popytaj osoby tam zatrudnione, lub tak dla jaj, idź na miesiąc tam np.
          do kasy, a póóniej nam tu opowiedz.

          Naczytałeś się tamtej Trybuny Ludu, a dzisiaj musisz być niezadowolony, aż
          zostałeś bezkrytycznym neoLiberałem, nawiasem mówiąc bez znajomości rzeczy.
          Powodzenia w pracy w jednym z sup-hipermarkecie.
          ewta-de

          • Gość: mr_pope Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 23:04
            Gość portalu: ewta-de. napisał(a):


            > ***************************
            > Nie mówię o zaniechaniu prywatyzacji, ale tylko, za jaką "cenę" i w jaki
            sposób
            > .
            > Dlatego nie podam Ci przykładu bo nie oto tu idzie.
            > Natomiast podam Ci przykład sprzedaży, o którą mi biega. Więc Volkswagen
            > (VW).,gigant niemieckiej gospodarki jest sprzedany w 80% kapitałowi obcemu,
            > głównie USA,ale tenże osiemdziesięcio procentowy udziałowiec, posiada, uwaga,
            a> ż
            > 20% (słownie: dwadzieścia procent) decyzji.

            Szczerze mówiąc nie zrozumiałem. Ma 80% udziału i w czym decyduje w 20%?
            > ****************************

            > ****************************
            > Co do pracy w ww. s k l e p a c h - to ty piszesz brednie. Rozejrzyj się do
            > okoła i popytaj osoby tam zatrudnione, lub tak dla jaj, idź na miesiąc tam
            np.
            > do kasy, a póóniej nam tu opowiedz.
            >
            > Naczytałeś się tamtej Trybuny Ludu, a dzisiaj musisz być niezadowolony, aż
            > zostałeś bezkrytycznym neoLiberałem, nawiasem mówiąc bez znajomości rzeczy.
            > Powodzenia w pracy w jednym z sup-hipermarkecie.
            > ewta-de
            >
            Typowe postkomunistyczne myślenie. Lepiej iść na zasiłek dla bezrobotnych niż
            pracować w hipermarkecie, prawda? Lepiej dać wszystkim, nawet leniwym, tyle
            samo, niż żeby ktoś więcej zarabiał?
            Pochwalę się, pracowałem w hipermarkecie (w jakim i gdzie to nie ważne). Nie
            twierdzę, że było super. Ale dzięki tej kasie trochę sobie pomogłem. Znajomy z
            osiedlowego sklepu nie chciał mnie zatrudnić. Niestety.
            • Gość: ribababa Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 21:38
              Pope chyba nigdy nie miał tego szczęścia, żeby trafić na zasiłek dla
              bezrobotnych. Powinien jednak chyba wiedzieć także, że ok. 75-80 proc.
              zarejestrowanych bezrobotnych takiego szczęścia nie osiąga.
              A poza tym chciałbym ja widzieć jego dobre samopoczucie, jakby musiał np.
              dojeżdżać do pracy koleją choćby 40 km (bilet miesięczny ok. 150 zł), potem
              komunikacją miejską (ok. 120 zł/mies.).
              I szczegółem jest już tylko, że taki dzień pracy (x7) trwa ok. 12 godzin (jeśli
              dobroczyńca z supermarketu nie dołoży - niepłatnych - godzin nadliczbowych).
              To wszystko za 760 zł/mies brutto. Zagadka matematyczna brzmi: ile zostaje
              netto, ile zostaje po odtrąceniu kosztów przejazdów. A zadanie na miarę
              kwadratury koła: jak przeżyć za to co zostaje???
          • Gość: wikul Do ewta-de i Adamałódź IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 01:12
            Nie jestem neoLiberałem ani żadnym liberałem , ale przeżyłem w PRL-u
            kilkadziesiąt lat i na szczęście mam dobrą pamieć . Wasza litość nad straszliwą
            dolą robotnika , chłopa i ekspedientki byłaby szczera , gdybyście jeszcze
            potrafili wskazać skąd brać środki na zaspakajanie potrzeb życiowych
            ludzi którym nie chce się ciężko pracować . Ja znam na to tylko jeden sposób ,
            dosyć banalny - uczyć się . Wtedy nie trzeba iść do pracy do sklepu .
            PS. Przepracowałem w życiu wiele lat (również bardzo ciężko fizycznie )
            jednocześnie ucząc się , aby na starość pracować w lepszych warunkach i za
            lepsze pieniądze .
            • Gość: ADAMŁÓDŹ Problem jest głębszy... IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.09.02, 20:05
              Ja nie miałem intencji fanatycznie bronić praw pracowników poprostu wskazuje
              tylko na to że hipermarkety są zwykłymi wrzodami na i tak niezdrowym ciele tu
              jest mnóstwo powodów czy masz pojęcie na jakich warunkach hpermarkety zakupują
              towary od producentów? To jest poprostu chore nie chce mi się tego opisywać bo
              bym musiał książkę napisać , dotyczy to również właścicieli butików na ich
              terenie a pracowników wymieniłem przy okazji. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy
              że przeciętnie na jedno bardzo nieciekawe stanowisko pracy w hipermarkecie
              traci pracę conajmnie 1, 5 osoby...to są fakty. Sam byłem kiedys
              przedstawicielem handlowym w firmie konfekcyjnej, firmie która działała na
              łódzkim i nie tylko rynku od ponad 20-lat gdy zaczęła współpracę z dwoma
              hipermarketami jej żywot potrwał niespełna dwa lata. Co ztym idzie pracę
              straciło około 50-osób a wiesz ile jest takich firm?! Tu nie chodzi tylko o
              pracowników problem jest dużo głębszy ale najłatwiej używać ogólników...
              • Gość: mr_pope Re: Problem jest głębszy... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 20:59
                Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

                > Ja nie miałem intencji fanatycznie bronić praw pracowników poprostu wskazuje
                > tylko na to że hipermarkety są zwykłymi wrzodami na i tak niezdrowym ciele tu
                > jest mnóstwo powodów czy masz pojęcie na jakich warunkach hpermarkety
                zakupują
                > towary od producentów? To jest poprostu chore nie chce mi się tego opisywać
                bo
                > bym musiał książkę napisać , dotyczy to również właścicieli butików na ich
                > terenie a pracowników wymieniłem przy okazji. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy
                > że przeciętnie na jedno bardzo nieciekawe stanowisko pracy w hipermarkecie
                > traci pracę conajmnie 1, 5 osoby...to są fakty. Sam byłem kiedys
                > przedstawicielem handlowym w firmie konfekcyjnej, firmie która działała na
                > łódzkim i nie tylko rynku od ponad 20-lat gdy zaczęła współpracę z dwoma
                > hipermarketami jej żywot potrwał niespełna dwa lata. Co ztym idzie pracę
                > straciło około 50-osób a wiesz ile jest takich firm?! Tu nie chodzi tylko o
                > pracowników problem jest dużo głębszy ale najłatwiej używać ogólników...

                No tak...hipermarkety nie są cudowne (chociaż wciąż uważam, że lepiej tam
                pracować niż być bezrobotnym). Nie płacą w terminie za towar, te wszystkie
                przeterminowane produkty...
        • hazet_95 Albania za Hodży? /nt 17.09.02, 13:50
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Może znasz jakiś kraj który zamknął się przed obcym
          > kapitałem i osiągnął sukces gospodarczy . Podaj
          > przykład .
          • Gość: mr_pope Re: Albania za Hodży? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 23:05
            hazet_95 napisał:

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > Może znasz jakiś kraj który zamknął się przed obcym
            > > kapitałem i osiągnął sukces gospodarczy . Podaj
            > > przykład .
            A jaki to sukces?
      • Gość: Nie trzeba Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.man.poznan.pl 18.09.02, 10:43
        wykupować !!! WYSTARCZY PUŚCIĆ GAZRURĘ I ŚWIATŁOWÓD I DODAĆ TO TEGO POŚREDNIKA
        GUDZOWATEGO !!! NA DODATEK TO WSZYSTKO NA POLSKIEJ ZIEMII ZA PIENIADZE
        POLSKIEGO PODATNIKA !!! A TY BAJDURZYSZ O JAKIMS WYKUPOWANIU ???? A ILE NAM
        ROSJA ZA TEN WYKUP ZAPŁACIŁA??? !!! PRZEPRASZAM WINNO BRZMIEC, A ILE TRZEBA
        JESZCZE DOPŁACIC ZA TO GAZPRMOWI ?!
    • indris Komentarz Times'a i złośliwe przypomnienia 17.09.02, 11:42
      Agresję ZSRR ówczesny "Times" skomentował tak: "ZSRR odegrał role hieny u boku
      niemieckiego lwa". Ale (czego Times grzecznie nie wspomniał) identyczną rolę
      odegrała II Rzeczpospolita niecały rok wcześniej wobec Czechosłowacji.
      Przy okazji warto przypomnieć - za śp. prof. Jerzym Łojkiem - wyjątkową wręcz
      indolencje ówczesnych władz RP. Nie tylko, że najazd ze wschodu był dla nich
      kompletnym zaskoczeniem, mimo ogłoszonego paktu Ribbentrop-Mołotow, mimo
      wywiadu polskiego w ZSRR i dosyć jasnych sygnałów z ambasady w Moskwie, ale
      jeszcze "zapomniały" stwierdzić zaistnienia stanu wojny między RP a ZSRR.
      Szczegóły w pracy Łojka "Agresja z 17 września".
      • Gość: luka Re: Komentarz Times'a i złośliwe przypomnienia IP: *.k.mcnet.pl 17.09.02, 11:47
        indris napisał:

        > Ale (czego Times grzecznie nie wspomniał) identyczną rolę
        > odegrała II Rzeczpospolita niecały rok wcześniej wobec Czechosłowacji.

        Chyba sobie kpicie, towarzyszu. Polska była stroną w Monachium?
    • balzer Myslec przyszłosciowo 17.09.02, 13:42
      Gość portalu: jacek84 napisał(a):

      > 17 wrzesnia 1939 roku bandycka Armia Czerwona wbiła krwawiącej już Polsce nóż
      > w plecy. Natychmiast zaczęły się aresztowania i wywózki na daleką północ .
      > Zawsze w nocy i zawsze w towarzystwie miejscowych Żydów. To oni pierwsi
      > układali dla GPU (potem NKWD) listy.
      > Ówczesny ambasador RP w Moskwie, Grzybowski został 17.09.1939 wezwany o godz.
      > 2.00 w nocy do ministerstwa spraw zagranicznych Sovietów, gdzie oświadczono
      > mu że Polska przestała istnieć.
      > Dzisiaj z przestrzeni czasu śmiało możemy podsumować ile nieszczęść, ilu
      > niewinnych Polaków oddało życie, ile do dziś mamy biedy - wszystko przez
      > sovieckich bandytów, których potem Bierut, Gomułka, Gierek i Jaruzelski
      > wielokrotnie nazywali "wypróbowanymi przyjacielami". Jeden z tych zdrajców
      > jeszcze żyje, ma wysoką emeryturę, ma się dobrze i w duchu powtarza
      > sobie "wróć komuno" .
      > Dlatego NIGDY NIE WIERZCIE że sovieci są przyjacielami Polaków. To nie
      > prawda !! Oni by dziś na nas napadli, gdyby tylko była ku temu okazja.
      > Tylko naiwni wierzą że jest inaczej.

      Tak jak my na nich, ale nie o to chodzi. Trzeba wreszcie oddielic przeszlosc od
      terazniejszosci a tym bardziej przyszlosci. Rosja to olbrzymi rynek zbytu
      i powinnismy sie teraz skupic na pogłebianiu kontaktow gospodarczych
      z naszym wschodnim sasiadem.
    • Gość: Misza Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.ic.ru / *.ic.ru 17.09.02, 15:56
      Gość portalu: jacek84 napisał(a):

      > bandycka Armia Czerwona wbiła krwawiącej już Polsce nóż
      > w plecy.

      Prawfrazujac ciebie: w 1920 roku bandycka armia polska wbila krwawiaceh juz
      Rosji noz w plecy... Roznica tylko w tym ze my was potem wygnalismy z naszych
      ziem wink))

      Misza
      • bykk Re: do Miszeńki 17.09.02, 16:05
        Miszka,weź lepiej pluszaka,przytul go i prześpij się.
        Nie zapomnij cyculka posmoktać.
        aa-a,aa-a,były sobie miszki dwa,aa-a,aa-a...
        hej! w murowanej piwnicy,tańcowali zbójnicy
        a że z Ciebie taki luj
        to jest przecie kłopot Twój!
        Bywaj!
      • Gość: luka Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.k.mcnet.pl 17.09.02, 16:16
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Prawfrazujac ciebie: w 1920 roku bandycka armia polska wbila krwawiaceh juz
        > Rosji noz w plecy... Roznica tylko w tym ze my was potem wygnalismy z naszych
        > ziem wink))

        Jakiej Rosji? Białej czy czerwonej, azjatycki świrusie?
      • Gość: wikul Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 00:30
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Gość portalu: jacek84 napisał(a):
        >
        > > bandycka Armia Czerwona wbiła krwawiącej już Polsce nóż
        > > w plecy.
        >
        > Prawfrazujac ciebie: w 1920 roku bandycka armia polska wbila krwawiaceh juz
        > Rosji noz w plecy... Roznica tylko w tym ze my was potem wygnalismy z naszych
        > ziem wink))
        >
        > Misza


        Uczyć się , uczyć sie i jeszcze raz uczyć się powiadał twój wielki (dla was)
        rodak niejaki Władimir Uljanow Lenin . To do ciebie głąbie kapuściany . Żebym
        nie był posądzony o stronniczość polecam prace Brytyjczyka - Normana Davisa .
        Na poczatek rzede wszystkim : "Europa . Rozprawa historyka z historią" , "Biały
        Orzeł - Czerwona Gwiazda" , "Wojna polsko - sowiecka 1919 - 1920" .
        Moze dotrze do ciebie , że wojna polsko - sowiecka nie zaczęła się w 1920 r.
      • Gość: WOLF Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.sympatico.ca 18.09.02, 03:22
        Misza jestem z toba, jako Polak, znam swoj narod bardzo dobrze, uwarzam, ze
        zasluzyl w histori na to jak sam traktowal inne narody; wierz mi, to nie taki
        to wielki narod z rozmodlonym papiezem jak na swietym obrazku.
        • Gość: wikul Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 20:06
          Gość portalu: WOLF napisał(a):

          > Misza jestem z toba, jako Polak, znam swoj narod bardzo dobrze, uwarzam, ze
          > zasluzyl w histori na to jak sam traktowal inne narody; wierz mi, to nie taki
          > to wielki narod z rozmodlonym papiezem jak na swietym obrazku.


          Z Miszą to ty możesz sobie być , jednak nie tylko nie znasz zupełnie narodu
          polskiego ale również nie masz nic z nim wspólnego . Wyp.... do Miszy .
    • Gość: lis Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.net.okay.pl / 192.168.3.* 17.09.02, 22:38
      Zapomnieliście (WSZYSCY !!!) że Sovieci do dzisiaj nie
      zapłacili ani grosza odszkodowania za 1.5 miliona Polaków
      wywiezionych w głąb Rocji, Kazachstanu. płw. Kola itd.
      Nie zapłacili za przyznanie się do mordu 15 tys. oficerów
      w Katyniu.
      Wot..... nastajaszczaja bolszaja kultura.
      ------------------------
      Najtrafniej określił Sovietów ówczesny Wielki Prezydent
      USA REgan: "jest to rak na ciele Ziemi)
      • Gość: wikul Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 01:20
        Gość portalu: lis napisał(a):

        > Zapomnieliście (WSZYSCY !!!) że Sovieci do dzisiaj nie
        > zapłacili ani grosza odszkodowania za 1.5 miliona Polaków
        > wywiezionych w głąb Rocji, Kazachstanu. płw. Kola itd.
        > Nie zapłacili za przyznanie się do mordu 15 tys. oficerów
        > w Katyniu.
        > Wot..... nastajaszczaja bolszaja kultura.
        > ------------------------
        > Najtrafniej określił Sovietów ówczesny Wielki Prezydent
        > USA REgan: "jest to rak na ciele Ziemi)



        A wcześniej , przed II wojną , nie wypełnili postanowień traktatu pokojowego
        i nie wypłacili reparacji po przegranej wojnie polsko - bolszewickiej .
      • Gość: ribababa Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 21:46
        a ile kosztuje jeden wywieziony Polak? A ile zamordowany? W historii mojej
        rodziny mam ich co najmniej kilku, może się wzbogacę?
    • Gość: WOLF Re: S O W I E C I - przyjaciele IP: *.sympatico.ca 18.09.02, 03:11
      Gość portalu: jacek84 napisał(a):
      Takie byly uwarunkowania polityczne owczesnej Europy, jedni znalezli sie nie we
      wlasciwym miejscu i czasie, smutna historia; ale bardzo smieszne i wrecz nudne
      jest to rozdzieranie szat historycznych; w koncu idziemy wszyscy ku
      zjednoczonej Europie, rowniez z Rosja.
      > 17 wrzesnia 1939 roku bandycka Armia Czerwona wbiła krwawiącej już Polsce nóż
      > w plecy. Natychmiast zaczęły się aresztowania i wywózki na daleką północ .
      > Zawsze w nocy i zawsze w towarzystwie miejscowych Żydów. To oni pierwsi
      > układali dla GPU (potem NKWD) listy.
      > Ówczesny ambasador RP w Moskwie, Grzybowski został 17.09.1939 wezwany o godz.
      > 2.00 w nocy do ministerstwa spraw zagranicznych Sovietów, gdzie oświadczono
      > mu że Polska przestała istnieć.
      > Dzisiaj z przestrzeni czasu śmiało możemy podsumować ile nieszczęść, ilu
      > niewinnych Polaków oddało życie, ile do dziś mamy biedy - wszystko przez
      > sovieckich bandytów, których potem Bierut, Gomułka, Gierek i Jaruzelski
      > wielokrotnie nazywali "wypróbowanymi przyjacielami". Jeden z tych zdrajców
      > jeszcze żyje, ma wysoką emeryturę, ma się dobrze i w duchu powtarza
      > sobie "wróć komuno" .
      > Dlatego NIGDY NIE WIERZCIE że sovieci są przyjacielami Polaków. To nie
      > prawda !! Oni by dziś na nas napadli, gdyby tylko była ku temu okazja.
      > Tylko naiwni wierzą że jest inaczej.
      • Gość: n0str0m0 powiesz to zydom, wolfie? IP: 202.108.191.* 18.09.02, 05:59
        Gos´c´ portalu: WOLF napisa?(a):

        > wrecz nudne
        > jest to rozdzieranie szat historycznych

        nostromo
    • d_nutka Re: S O W I E C I - przyjaciele ? 18.09.02, 10:53
      nie będę politpoprawna.
      tacy oni nasi przyjaciele jak my ich.
      co jeszcze można by dodać?
      oni o przyjaźni wiedzą jeszcze mniej.
      d.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka