Dodaj do ulubionych

Zoologiczna politpoprawność

24.01.06, 16:22
wiadomosci.onet.pl/1235698,11,item.html
Wierzyć się nie chce, że czyjaś głupota może urastać do rangi problemu,
jednak przestaje być zabawnie, kiedy postępowcy mają na usługi paryskie
gestapo.

Naprawdę - turbaniarze niedługo zrobią porządek z Białymi Ludźmi i wcale nie
będą pamiętać o tych popjerdolonych sługusach politpoprawności.
Obserwuj wątek
    • alfalfa Re: szokujący brak wrażliwości 24.01.06, 16:43
      w tekście ani słowa o wegetarianach.
      A.
    • hasz0 Gdzież są domagający się "z automatu" obywatelstwa 24.01.06, 16:50
      polskiego dla każdego, byle chętnego?

      Gdzież napastliwi "postępowi" krzykacze, moi "dyskutanci" sprzed 4 - 5 lat,
      krytykujący ksenofobię Polaków, zaścianek Europy i ten ohydny patriotyzm
      nazywany przez nich "nazimem" i a katolicyzm "wpajaniem rasizmu"?

      Zycie szybko zweryfikowało duraków i oszołomów - tych prawdziwych
      oczywiście! A ja sobie noszę sobolową czapę z moherową nitką i wolę mróz
      i wieprzowinę - po co ryzykować z BSE?
    • piq To mi przypomina... 24.01.06, 17:38
      ...historię z jakiegoś kraju ze środkowej Afryki, w którym ludzie umierają z
      głodu (nie pamiętam dzisiaj którego, czytałem to ze dwa lata temu), w którym w
      imię walki z genetycznie modyfikowaną żywnością wypieprzono do morza kilka
      dziesiątków tysięcy ton pszenicy dostaczonych jako pomoc z USA. Władzę namówili
      do tego Francuzi.
    • wolomin_w_nocy Re: Zoologiczna politpoprawność 24.01.06, 17:50
      W ramach integracji powinni rozdawać żaby.
    • jaceq Re: Zoologiczna politpoprawność 24.01.06, 22:44

      To jest - przyznać trzeba - bardzo interesujący pod paroma aspektami njus.

      "Od trzech lat w Paryżu niewielkie stowarzyszenia rozdają bezdomnym ciepłą
      zupę. Problem w tym, że zupa jest na wieprzowinie i zawiera akurat to mięso,
      którego muzułmanom i żydom zabraniają religijne przepisy."

      To niech jedzą ci bezdomni smakosze np. psie kupki. Ugotować im zupkę z psich
      kupek.

      " Ostatnio kilkunastu policjantów zabroniło rozdawnictwa zupy na paryskiej
      stacji Montparnasse, kiedy zorientowali się, że w zupie jest wieprzowina."

      Podejrzewam, że byli ci psy skorumpowani przez normalnych sprzedawców
      wieprzowiny z Montparnasse. Nieuczciwa konkurencja. Wyszli z założenia, że
      pobieranie tzw. pomocy charytatywnej jest we francji obowiązkiem tych, do
      których jest skierowana.

      Kiedy to do nas dotrze (ta moda) to jestem za tym, by zamykać na 10-12 lat
      więzienia harekrysznych rozdających na ulicach zupki z soczewicy i innych
      świństw, ponieważ sama już możliwość jedzenia wegeżarła obraża moje uczucia
      religijne.


      _____________________________
      Jarosław Kaczyński: "Jestem zdecydowanym zwolennikiem poważnej dyskusji nad
      cenzurą obyczajową".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka