patience
12.02.06, 16:21
Chodzi o te pomysly sadowe, zeby puszkowac w trybie przyspieszonym chuliganow
oraz zlapanych na goracym uczynku. Oto skutki:
* W Toruniu pracowała nierzetelna prostytutka. Nie dość, że nie dopuszczała do
siebie klientów, to jeszcze żądała, by jej zapłacili bez wykonania usługi.
Opornymi zajmował się rosły ochroniarz. Sprawa jest dosyć delikatna. Z naszych
ustaleń wynika, że nie wszystkie ofiary zgłosiły się na policję – mówi
rzecznik toruńskiej komendy.
* 46-letni Waldemar Sz. ze Świerzna włamał się do lodówki swojej byłej żony
(po rozwodzie mieszkają razem) i ukradł kilka plasterków kiełbasy wartości ok.
10 zł. Prokuratura oskarżyła go o kradzież z włamaniem.
* Na gorącym uczynku przyłapała policja 24-letniego mężczyznę, który włamał
się do warzywniaka w Pszczynie. Jego łupem padły dwie główki kapusty, które
wyceniono na 7 zł.
Proponuje kazdemu przysolic co najmniej trzy lata, a bezpieczenstwo narodowe
od razu sie polepszy.
Zrodlo wiadomosci o tych przestepcach - przeglad prasy lokalnej z "Nie".