IP: ncroes* / 213.224.145.* 22.11.02, 19:21
Nie wiem co wy sądzicie, ale mnie bardzo zainteresowała wiadomość o zmianie
prezesa UPR. W ogole wiele rzeczy gloszonych przez pana Janusza Korwin-Mikke
bardzo mi sie podobalo, jednak ta cala blazenska otoczka i kontrfowersyjne
pomysly typu chlosta czy wypowiedzi na temat kobiet, masonerii i Zwiazku
Socjalistycznych Republik Europejskich dosc skutecznie mnie zniechecaly.
Ponadto partia ta nigdy nie miala szans na przekroczenie progu wyborczego,
bo jakos nie cieszyla sie specjalna popularnoscia wsrod potencjalnych
koalicjantow (nikt pewnie nie chcial "importowac" pana Janusza Korwin-
Mikkego z jego blyskotliwymi pomyslami.

Tymczasem teraz prezesem zostal jakis mlody zupelnie nieznany czlowiek.
Zwroccie uwage - on ma dopiero 25 lat i w tym wieku zostal prezesem partii
politycznej. Pierwszy raz w zyciu spotykam sie z takim przypadkiem - ale
podejrzewam, ze skoro w takim wieku powierzono mu tak odpowiedzialne
stanowisko, to znaczy ze musi byc to czlowiek z jajami i obdarzony wyjatkowa
charyzma.

W kazdym razie ja radze dobrze zapamietac to nazwisko i uwaznie obserwowac
to co sie bedzie dziac w UPR. Byc moze (mozna oczywiscie gdybac) wreszcie
pojawi sie na rynku politycznym alternatywa - partia atrakcyjna programowo,
rzadzona przez ludzi mlodych, przedsiebiorczych, nie umoczonych w uklady,
wyksztalconych i jasno patrzacych w przyszlosc. Zapewne sa to tylko pobozne
zyczenia, ale ... nic nie ryzykujemy przygladajac sie; przeciez wszyscy inni
zmieniaja sie na stanowiskach, a nic sie nie zmienia - wszedzie taka sama
pazernosc, korupcja, agenturalizm...

Jezeli tylko uda sie nowemu prezesowi zmienic wizerunek partii jako partii
Korwin-Mikkego moze byc naprawde ciekawie. W kazdym razie trzymajmy za
Stanislawa Wojtere kciuki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wladek Re: Nowa UPR? IP: *.unia-wolnosci.pl 26.11.02, 17:45
      Staszek, nie rob sobie obciachu.
    • Gość: AdamM UUUUuuu! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 26.11.02, 17:51
      Pierwszy raz w zyciu spotykam sie z takim przypadkiem - ale
      podejrzewam, ze skoro w takim wieku powierzono mu tak odpowiedzialne
      stanowisko, to znaczy ze musi byc to czlowiek z jajami i obdarzony wyjatkowa
      charyzma.


      Oslabil mnie ten fragment. A może sa też inne opcje? Np. glupota tych, ktorzy
      gowniarzowi powierzaą kierowanie sobą? A jesli on jest gejem to czy tez można o
      takim powiedzieć, ze jest z jajami?

      PZDR
    • maretina stara czy nowa... zawsze smieszna/nt 26.11.02, 17:52
      • janusz2_ Re: stara czy nowa... zawsze smieszna 26.11.02, 18:55
        Maretina,

        tak przy okazji, napiszesz coś o tym, jak na studiach Cię uczyli, że Adam Smith
        nie był przedstawicielem nurtu liberalnego, wolnorynkowego?
        • maretina janusz watki ci sie pop... tu o jkm a nie o a.s 26.11.02, 18:59
          przepraszam za obraze wielkiej i liczacej sie partii i wszechwiedzacego janusza.
          odszczekuje swoja wypowiedz i przyznaje, ze upr jest bardzo powazna partia.
          i nikogo nie powinno smieszyc to, ze jkm kilka lat temu proponowal zeby
          sedziowie nosili peruki, bo to dodaje majestatu sedziemusmile))))))))))
          • janusz2_ Re: janusz watki ci sie pop... tu o jkm a nie o a 26.11.02, 19:06
            maretina napisała:

            > przepraszam za obraze wielkiej i liczacej sie partii i wszechwiedzacego
            janusza
            > .
            > odszczekuje swoja wypowiedz i przyznaje, ze upr jest bardzo powazna partia.
            > i nikogo nie powinno smieszyc to, ze jkm kilka lat temu proponowal zeby
            > sedziowie nosili peruki, bo to dodaje majestatu sedziemusmile))))))))))


            W wątku w którym objawiłaś wszystkim, że na studiach uczono Cię o Adamie
            Smith'cie tego, iz nie był on liberałem i zwolennikiem wolnego rynku, nie
            odpowiedziałaś na moje pytanie o bliższe szczegóły tego sensacyjnego odkrycia
            (nobel z ekonomii murowany).
            Miałem nadzieję, że teraz moze, tak przy okazji, coś na ten temat powiesz.
            • maretina Re: janusz watki ci sie pop... tu o jkm a nie o a 26.11.02, 19:12
              janusz2_ napisał:

              > maretina napisała:
              >
              > > przepraszam za obraze wielkiej i liczacej sie partii i wszechwiedzacego
              > janusza
              > > .
              > > odszczekuje swoja wypowiedz i przyznaje, ze upr jest bardzo powazna partia
              > .
              > > i nikogo nie powinno smieszyc to, ze jkm kilka lat temu proponowal zeby
              > > sedziowie nosili peruki, bo to dodaje majestatu sedziemusmile))))))))))
              >
              >
              > W wątku w którym objawiłaś wszystkim, że na studiach uczono Cię o Adamie
              > Smith'cie tego, iz nie był on liberałem i zwolennikiem wolnego rynku, nie
              > odpowiedziałaś na moje pytanie o bliższe szczegóły tego sensacyjnego odkrycia
              > (nobel z ekonomii murowany).
              > Miałem nadzieję, że teraz moze, tak przy okazji, coś na ten temat powiesz.

              janusz...ja nic nie musze i nie widze tu zadnej okazji. ty nie masz ochoty na
              dyskusje, szukasz zaczepki. ja mam to gdzies. baw sie dobrze z innymi w ten
              sposob. nie ze mna. i prosze nie pisz, ze cos powiedzialam, kiedy tego nie
              zrobilam.
              papa.
              • janusz2_ Re: janusz watki ci sie pop... tu o jkm a nie o a 26.11.02, 19:22
                maretina napisała:

                > janusz2_ napisał:
                >
                > >
                > > W wątku w którym objawiłaś wszystkim, że na studiach uczono Cię o Adamie
                > > Smith'cie tego, iz nie był on liberałem i zwolennikiem wolnego rynku, nie
                > > odpowiedziałaś na moje pytanie o bliższe szczegóły tego sensacyjnego odkry
                > cia
                > > (nobel z ekonomii murowany).
                > > Miałem nadzieję, że teraz moze, tak przy okazji, coś na ten temat powiesz.
                >
                > janusz...ja nic nie musze i nie widze tu zadnej okazji. ty nie masz ochoty na
                > dyskusje, szukasz zaczepki. ja mam to gdzies. baw sie dobrze z innymi w ten
                > sposob. nie ze mna. i prosze nie pisz, ze cos powiedzialam, kiedy tego nie
                > zrobilam.
                > papa.

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3274695&a=3274695&v=2

                • Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minimum adres:
                *.wroclaw.dialog.net.pl
                Gość: +++Ignorant 15-10-2002 14:35 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                Sława!

                Zagadnienia programu UPR przewijają się wielu wątkach...

                Sam program wzbudzil b. duże zainteresowanie wśrod Uczestników forum...

                Dlatego postanowiłem założyc ten wątek aby podyskutować o wszelkich
                aspektach
                programu UPR lub wyjaśnić poszczególne pkty programu jedynej konsekwentnej
                parti wolnościowej...

                Zapraszam wszystkich, ale jednocześnie wypraszam tych, co wiedzą lepiej..,
                bo
                oni sobie mogą założyć odrębny wątek np. UPR popiera związki zawodowe, lub
                UPR popiera aborcję, nacjonalizację przemysłu...
                Oczywiście papier, szczególnie "elektroniczny" jest cierpliwy, więc wytrzyma
                wszystko, ale ja nie zamierzam dyskutować o tym że np Prawo Powszechnego
                Ciążenia nie działa, bo każdy może sam się przekonać wyskakując przez okno...

                Również zwolennicy opieki państwa nad samotnymi matkami, bezrobotnymi, itp
                nie znajdą tu satysfakcji, tak jak nie znajdą tu zrozumienia zwolennicy
                dopłacania do exportu, kopalni, itp...

                Ci niech idą pikietować rozrabiać na ulicach, niech oni wysypują zboże,
                blokują, strajkują itp...
                Nie będę się nimi zajmował, bo do tego jest policja, by przywracać ład w
                państwie...

                Pozdrawiam i zapraszam!

                Ignorant
                +++

                (...)


                • heheheh.... forum kabaretowe?/nt
                maretina 18-10-2002 08:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując



                • Re: heheheh.... forum kabaretowe?/nt
                janusz2_ 18-10-2002 09:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                A najwięksi kabareciarze to Adam Smith, Ludwig Mises, Friedrich von Hayek,
                Milton Friedman.



                • Re: heheheh.... forum kabaretowe?/nt
                maretina 18-10-2002 10:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                janusz2_ napisał:

                > A najwięksi kabareciarze to Adam Smith, Ludwig Mises, Friedrich von Hayek,
                > Milton Friedman.
                >
                nic nie przebije marksa i engelsa.... poza tym korwin - mikke jest tez zabawny
                z ekonomia ksiezycowasmile
                adam smith? hmmmm na studiach co innego mowili....


                • Re: heheheh.... forum kabaretowe?
                janusz2_ 18-10-2002 12:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                maretina napisała:

                > adam smith? hmmmm na studiach co innego mowili....

                Co innego?
                A co, jeśli można wiedzieć?
                ==================================================================

                Na tym niestety ta interesująca rozmowa sie urwała.
                Miałem nadzieję, że może teraz coś dodasz.


              • janusz2_ Re: janusz watki ci sie pop... tu o jkm a nie o a 28.11.02, 23:46
                maretina napisała:

                > janusz2_ napisał:
                >
                > > maretina napisała:
                > >
                > > > przepraszam za obraze wielkiej i liczacej sie partii i wszechwiedzace
                > go
                > > janusza
                > > > .
                > > > odszczekuje swoja wypowiedz i przyznaje, ze upr jest bardzo powazna p
                > artia
                > > .
                > > > i nikogo nie powinno smieszyc to, ze jkm kilka lat temu proponowal ze
                > by
                > > > sedziowie nosili peruki, bo to dodaje majestatu sedziemusmile))))))))))
                > >
                > >
                > > W wątku w którym objawiłaś wszystkim, że na studiach uczono Cię o Adamie
                > > Smith'cie tego, iz nie był on liberałem i zwolennikiem wolnego rynku, nie
                > > odpowiedziałaś na moje pytanie o bliższe szczegóły tego sensacyjnego odkry
                > cia
                > > (nobel z ekonomii murowany).
                > > Miałem nadzieję, że teraz moze, tak przy okazji, coś na ten temat powiesz.
                >
                > janusz...ja nic nie musze i nie widze tu zadnej okazji. ty nie masz ochoty na
                > dyskusje, szukasz zaczepki.

                Tak, ja, forumowy chuligan na tak "merytoryczny" post jak Twój, cytowany
                poniżej, odpowiadam w sposób, który Ci nie odpowiada, czyli - zamiast
                dyskutować, szukam zaczepki smile))

                • stara czy nowa... zawsze smieszna/nt
                maretina 26-11-2002 17:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując



                > ja mam to gdzies. baw sie dobrze z innymi w ten
                > sposob. nie ze mna. i prosze nie pisz, ze cos powiedzialam, kiedy tego nie
                > zrobilam.
                > papa.

                Czyli - znów nie mam szans dowiedzieć się, co Ci na studiach mówili nt. Adama
                Smitha.
                Trudno. Poczekam do następnej okazji.
        • maretina janusz... a zarcie pitow to powaga?:)))/nt 26.11.02, 18:59
          • janusz2_ Re: janusz... a zarcie pitow to powaga?:))) 26.11.02, 19:07
            Nie. Happening polityczny.
            • janusz2_ Frasyniuk na przykład... 26.11.02, 19:13
              ostatnio wybatożył "korupcję" na rynku we Wrocławiu.
              Wg. Ciebie to było poważne?

              Bo wg. mnie to także był happening polityczny.
              • maretina Re: Frasyniuk na przykład... 26.11.02, 19:19
                janusz2_ napisał:

                > ostatnio wybatożył "korupcję" na rynku we Wrocławiu.
                > Wg. Ciebie to było poważne?
                >
                > Bo wg. mnie to także był happening polityczny.
                nie glosowalam na frasyniuka. to nie moj problem. na mnie taki chwyty z
                pogranicza sztuki i kiczu ( z przewaga kiczu) nie dziala. o tym, ze korupcja w
                polsce ma sie niezle nie trzeba nikogo przekonywac.
                • janusz2_ Re: Frasyniuk na przykład... 26.11.02, 19:30
                  maretina napisała:

                  > janusz2_ napisał:
                  >
                  > > ostatnio wybatożył "korupcję" na rynku we Wrocławiu.
                  > > Wg. Ciebie to było poważne?
                  > >
                  > > Bo wg. mnie to także był happening polityczny.
                  > nie glosowalam na frasyniuka. to nie moj problem. na mnie taki chwyty z
                  > pogranicza sztuki i kiczu ( z przewaga kiczu) nie dziala. o tym, ze korupcja
                  w
                  > polsce ma sie niezle nie trzeba nikogo przekonywac.

                  Nie dostrzegam abyś hapenning Frasyniuka traktowała tak samo surowo jak
                  hapenning Janusz Korwin-Mikkego. Może się mylę?

                  Piszesz, ze Ciebie takie zagrywki nie przekonują. Ale to wcale nie znaczy, że
                  nie są skuteczne wobec innych.
                  • maretina Re: Frasyniuk na przykład... 26.11.02, 19:37
                    > Nie dostrzegam abyś hapenning Frasyniuka traktowała tak samo surowo jak
                    > hapenning Janusz Korwin-Mikkego. Może się mylę?
                    >
                    > Piszesz, ze Ciebie takie zagrywki nie przekonują. Ale to wcale nie znaczy, że
                    > nie są skuteczne wobec innych.
                    nie widzialam tego cyrku z frasyniukiem. wiesz dlaczego korwin budzi wiecej
                    emocji? bo on emocjonalnie i bardzo kontrowersyjnie biety w zyciu, a to o tym,
                    ze szko sie wypowiada, a to o roli kobiety w zyciu, a to ze obowiazek szkolny
                    to ingerencja w rodzine itd... a frasyniuk jest beznamietny. cos powie...
                    ludzie posluchaja a za 5 minut zapomna. nie wiem co jest lepsze w polityce. mi
                    zaden z tych wariantow do gustu nie przypadl.
            • maretina Re: janusz... a zarcie pitow to powaga?:))) 26.11.02, 19:14
              janusz2_ napisał:

              > Nie. Happening polityczny.
              ja takim ludziom nie ufam. widac, ze spora czesc spoleczenstwa uwaza podobnie,
              bo upr zniknela z naszej sceny politycznej. mowi sie o niej tylko i wylacznie
              przy okazji kolejnego wyglupu jkm.
              • janusz2_ Re: janusz... a zarcie pitow to powaga?:))) 26.11.02, 19:26
                maretina napisała:

                > janusz2_ napisał:
                >
                > > Nie. Happening polityczny.
                > ja takim ludziom nie ufam. widac, ze spora czesc spoleczenstwa uwaza
                podobnie,
                > bo upr zniknela z naszej sceny politycznej. mowi sie o niej tylko i wylacznie
                > przy okazji kolejnego wyglupu jkm.

                Fak, że z poparciem dla UPR jest nienajlepiej. Obecnie jest ono tylko niewiele
                wyższe od poparcia jakim cieszy się Unia Wolności.
                • Gość: kunce Re: janusz... a zarcie pitow to powaga?:))) IP: *.chello.pl 26.11.02, 22:25
                  janusz2_ napisał:

                  > maretina napisała:
                  >
                  > > janusz2_ napisał:
                  > >
                  > > > Nie. Happening polityczny.
                  > > ja takim ludziom nie ufam. widac, ze spora czesc spoleczenstwa uwaza
                  > podobnie,
                  > > bo upr zniknela z naszej sceny politycznej. mowi sie o niej tylko i wylacz
                  > nie
                  > > przy okazji kolejnego wyglupu jkm.
                  >
                  > Fak, że z poparciem dla UPR jest nienajlepiej. Obecnie jest ono tylko
                  niewiele
                  > wyższe od poparcia jakim cieszy się Unia Wolności.

                  Janusz, uznaję to za żart, nie za megalomanię w stylu Mikkego.
                  UPR ma poparcie ok 0,5% w skali kraju. UW teraz też nie ma czym się specjalnie
                  chwalić, ale nadal ma elektorat kilka razy więkzy od UPR-owskiego.
                  Życzę wszystkiego najlepszego idei liberalnej i dlatego z nadzieją przyjmuję
                  odesłanie JKM, tego niezrównoważonego błazna, na emeryturę.
                  • janusz2_ Re: janusz... a zarcie pitow to powaga?:))) 27.11.02, 09:35
                    Gość portalu: kunce napisał:

                    > janusz2_ napisał:
                    >
                    > > maretina napisała:
                    > >
                    > > > janusz2_ napisał:
                    > > >
                    > > > > Nie. Happening polityczny.
                    > > > ja takim ludziom nie ufam. widac, ze spora czesc spoleczenstwa uwaza
                    > > podobnie,
                    > > > bo upr zniknela z naszej sceny politycznej. mowi sie o niej tylko i w
                    > ylacz
                    > > nie
                    > > > przy okazji kolejnego wyglupu jkm.
                    > >
                    > > Fak, że z poparciem dla UPR jest nienajlepiej. Obecnie jest ono tylko
                    > niewiele
                    > > wyższe od poparcia jakim cieszy się Unia Wolności.
                    >
                    > Janusz, uznaję to za żart, nie za megalomanię w stylu Mikkego.
                    > UPR ma poparcie ok 0,5% w skali kraju. UW teraz też nie ma czym się
                    specjalnie
                    >
                    > chwalić, ale nadal ma elektorat kilka razy więkzy od UPR-owskiego.
                    > Życzę wszystkiego najlepszego idei liberalnej i dlatego z nadzieją przyjmuję
                    > odesłanie JKM, tego niezrównoważonego błazna, na emeryturę.


                    Nie wiem skąd Twoje informacje nt. kilkakrotnie większego elektoratu UW.
                    Publikowane w ciagu ostatniego roku sondaże pokazywały co innego. Faktem
                    natomiast jest, że poparcie OBU tych partii jest w granicach "błedu
                    statystycznego".
                    Wg. mnie bardzo interesujące jest, że "partia ludzi rozumnych" (jak niegdyś
                    perzedstawiała się UW) ma obecnie popoarcie porównywalne z pogardzaną przez
                    tychże "ludzi rozumnych" UPR (a UPR nie ma swojej "Gazety Wyborczej".
                    I teraz wspólnie (sympatycy UPR i UW) możemy zazdrościć poparcia Samoobronie.
                    Z czego zresztą należy wyciągnąć odpowiednie wnioski co do "wartości" tzw.
                    poparcia społecznego.
                  • janusz2_ Trochę sondażowych "faktów" 27.11.02, 10:43
                    Gość portalu: kunce napisał:

                    > janusz2_ napisał:
                    >
                    > > Fak, że z poparciem dla UPR jest nienajlepiej. Obecnie jest ono tylko
                    > niewiele
                    > > wyższe od poparcia jakim cieszy się Unia Wolności.
                    >
                    > Janusz, uznaję to za żart, nie za megalomanię w stylu Mikkego.
                    > UPR ma poparcie ok 0,5% w skali kraju. UW teraz też nie ma czym się
                    specjalnie
                    >
                    > chwalić, ale nadal ma elektorat kilka razy więkzy od UPR-owskiego.


                    Na stronach e-polityka dostepne są wyniki sondaży wykonywanych przez różne
                    ośrodki.

                    polityka.home.pl/obop.php
                    Wg OBOP poparcie dla UPR i UW wyglądało następująco:

                    III 2002 - UW 3% -
    • andrzejg Po licznych porażkach wyborczych poszli po rozum 26.11.02, 18:53
      do głowy.Nie oszukujmy się i tych dwóch burmistrzów i ileś tam miejsc
      w radach i do tego z list innych partii nie są sukcesem.Zrozumieli ,że
      nie znajda poparcia dla swoich idei wśród elektoratu skażonego komuną.
      Nic nie jest w stanie przekonać ludzi do zasad wolnego rynku,do rezygnacji
      z ubezpieczeń odprowadzanych przez pracodawcę - to mają we krwi ,ułudę
      bezpieczeństwa w opiekuńczym państwie.Takie rozwiązania nie są również
      mozliwe do przeprowadzenia bez perturbacji społecznych , a tych teraz
      nikt nie pragnie.Wybierając tak młodego prezesa partii nastawili się na
      młodzież , nieskazoną przez komunizm i chętną na nowe rozwiązania.
      Niewątpliwie takie postawienie sprawy skazuje UPR na niebyt w aktywnej
      polityce , w rządzeniu przez pewnie dłuższy czas , zanim elektorat nie
      dorośnie i nie zacznie wychowywać nastepców i zakażać ich swoją ideologia.
      Jednak cóż mają do stracenia i tak są w niebycie.

      Andrzej
      • Gość: kunce Re: Po licznych porażkach wyborczych poszli po ro IP: *.chello.pl 26.11.02, 19:01
        odsunięcie Mikkego przyjęłam z czymś na kształ ulgi. Skrajny konserwatysta,
        sprawiający wrażenie nieco zaburzonego, z licznymi fobiami damsko-męskimi robił
        za symbol polskiego liberalizmu!!
        O zgrozo, udało mu się skutecznie do idei liberalnej zrazić wielu ludzi.
        Nie wiem nic o nowym prezesie, ale gorszy od starego to już być nie może.
        • xiazeluka Re: Po licznych porażkach wyborczych poszli po ro 27.11.02, 08:13
          Gość portalu: kunce napisał:

          > O zgrozo, udało mu się skutecznie do idei liberalnej zrazić wielu ludzi.

          W innym poście tego wątku raczyła Pani napisać, że UPR ma poparcie 0,5% w skali
          kraju (nieprawda, w ostatnich wyborach do sejmików było ponad 2,5%) - a teraz
          Pani oświadcza, że szef jakiejś partii nieobecnej w mediach i świadomości ludzi
          zraził im liberalizm? Kobieca logika czy zwykła niekonsekwencja?
          • Gość: kunce małe sprostowanie IP: *.chello.pl 27.11.02, 12:44
            xiazeluka napisał:

            > Gość portalu: kunce napisał:
            >
            > > O zgrozo, udało mu się skutecznie do idei liberalnej zrazić wielu ludzi.
            >
            > W innym poście tego wątku raczyła Pani napisać, że UPR ma poparcie 0,5% w
            skali
            >
            > kraju (nieprawda, w ostatnich wyborach do sejmików było ponad 2,5%) - a teraz
            > Pani oświadcza, że szef jakiejś partii nieobecnej w mediach i świadomości
            ludzi
            >
            > zraził im liberalizm? Kobieca logika czy zwykła niekonsekwencja?

            Mikke działa dłuzej na rynku politycznym niż UPR. Jeszcze w podziemu wydawał w
            ramach swoje Officyny Liberałów teksty klasyków liberalizmu (nie wnikam w jego
            związki z władza PRL-owską i pozostawiam to bez ocen). Nazwisko Mikkego, jako
            symbolu liberalizmu, zostało właściwie wtedy puszczone w obieg (dzieki ówczesnj
            Polityce, gdzie pod Rakowskim publikował, i jego dość bliskiej znajomości z
            Urbanem, który w stanie wojennym dyskretnie go chronił).
            Mikke jest więc, od kiedy sięgam pamięcią, obecny w mediach. Natomiast uważam,
            że szkodził wizerukowi formacji, jaka jest UPR. Zresztą sami upr-owcy zaczęli
            sie od niego nieco dystansować, i wysuwać na pierwszy plan inne osobowości.

            Mikke zawsze będzie obecny w mediach, bo to jest sztuka, która opanował dobre
            ćwierć wieku temu.
            Teraz życzę UPR, by niezaleznie od popisów ex-prezesa, znalazła czas na
            promocję liberalizmu.
            Nieszczęściem liberalizmu w Polsce jest to, że Mikke ugruntował się w
            powszechnej opinii jako liberał - i w konsekwencji stał sie jego karykaturą.
            Mam nadzieje, że UPR wylansuje teraz normalnego, sympatycznego człowieka, który
            idei liberalizmu nie będzie przedstawiał jako gabinetu osobliwości.
            Czyli: dość Mikkego, czas na UPR.
    • pulbek Nareszcie! 26.11.02, 23:03
      No, moze teraz. Po tylu latach niedorobiony matematyk, ktory mysli ze polityka
      jest poddzialem logiki formalnej, przestanie psuc UPR. Nic nie wiem o nowym
      prezesie, ale moze wreszcie UPR zacznie naprawde uprawiac polityke realna? Tu
      nie ma zartow, dwucyfrowy elektorat czeka!

      Pulbek.
    • Gość: Krzys52 _Nowa UPR tylko Korwiszony te same :O) - debilne._ IP: *.proxy.aol.com 27.11.02, 04:32
      Ludzie, przeciez kazdy co najmniej piecioletni fan UPR dotkniety zostal
      debilizmem nieodwracalnym. Wystarczy popatrzec na kilku tutejszych pacanow od
      Mikkego, na czele z Xiakretynem, by nie miec najmniejszych watpliwosci co do
      powyzszego. Tak, zgadza sie - to sa bekarty J*M. I tego drugiego Pana M. sad(
      ..
      K.P.
      • xiazeluka Re: _Nowa UPR tylko Korwiszony te same :O) - debi 27.11.02, 08:14
        Intruz portalu kretyn52 zaszczekał:

        > Ludzie, przeciez kazdy co najmniej piecioletni fan UPR dotkniety zostal
        > debilizmem nieodwracalnym. Wystarczy popatrzec na kilku tutejszych pacanow od
        > Mikkego, na czele z Xiakretynem, by nie miec najmniejszych watpliwosci co do
        > powyzszego. Tak, zgadza sie - to sa bekarty J*M. I tego drugiego Pana M. sad(

        W zastępstwie kol. Sceptyka: Won chamie z forum!
    • Gość: doku Jest nadzieja. IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.11.02, 09:50
      Dotychczas mieliśmy dylemat: czy głosować na UPR, czyli głos swój zmarnować,
      czy głosować na inną partię, czyli sprzeniewierzyć się własnym poglądom. JKM
      skutecznie marginalizował swoją partię, aby żaden podejrzany typ przypadkiem na
      UPR nie głosował, aby przypadkiem nie wejść do parlamentu i nie musieć ścierać
      się z drapieżną lewicowa hołotą. JKM odpowiadała zabawa w elitarny kabaret
      polityczny, nie obchodzili go ludzie o prawicowych pogladach, którzch pozbawił
      możliwości wyboru swoich przedstawicieli do parlamentu.

      Jest nadzieja, że to się zmieni, że UPR otworzy się na możliwość wejścia do
      parlamentu. Wystarczą tylko zmiany kosmetyczne. Program powinien zostać z
      grubsza ten sam, ale forma powinna być mniej agresywna, bardziej przekonująca
      dla ludzi, którym program UPR przyniósłby korzyść. Politycy UPR powinni zacząć
      mówić serio i wyglądać na ludzi życzliwych.

      Przecież naturalny elektorat prawicy jest wielokrotnie większy, niż elektorat
      UPR. Ludzie ci głosowali dotychczas na lewicę lub centrum, gdyż widzieli jak
      Korwin stara sie zniechęcić do siebie ludzi, którzy byli gotowi poprzeć UPR.

      Mam nadzieję że wreszcie prawica się doczeka porządnej reprezentacji w sejmie.
      • xiazeluka Re: Jest nadzieja. Nie ma. 27.11.02, 09:55
        Złodziej dokumenda napisał za cudze pieniądze w godzinach pracy:

        > Dotychczas mieliśmy dylemat: czy głosować na UPR, czyli głos swój zmarnować,
        > czy głosować na inną partię, czyli sprzeniewierzyć się własnym poglądom. JKM
        > skutecznie marginalizował swoją partię, aby żaden podejrzany typ przypadkiem
        na
        >
        > UPR nie głosował, aby przypadkiem nie wejść do parlamentu i nie musieć
        ścierać
        > się z drapieżną lewicowa hołotą. JKM odpowiadała zabawa w elitarny kabaret
        > polityczny, nie obchodzili go ludzie o prawicowych pogladach, którzch
        pozbawił
        >
        > możliwości wyboru swoich przedstawicieli do parlamentu.
        >
        > Jest nadzieja, że to się zmieni, że UPR otworzy się na możliwość wejścia do
        > parlamentu. Wystarczą tylko zmiany kosmetyczne. Program powinien zostać z
        > grubsza ten sam, ale forma powinna być mniej agresywna, bardziej przekonująca
        > dla ludzi, którym program UPR przyniósłby korzyść. Politycy UPR powinni
        zacząć
        > mówić serio i wyglądać na ludzi życzliwych.
        >
        > Przecież naturalny elektorat prawicy jest wielokrotnie większy, niż elektorat
        > UPR. Ludzie ci głosowali dotychczas na lewicę lub centrum, gdyż widzieli jak
        > Korwin stara sie zniechęcić do siebie ludzi, którzy byli gotowi poprzeć UPR.
        >
        > Mam nadzieję że wreszcie prawica się doczeka porządnej reprezentacji w sejmie.

        Każę ci, mój sługo, oddalić się z internetu i wrócić do "pracy".
        No i oddawaj moje 28 000 PLN, złodzieju.
        • Gość: Crotalus Re: Jest nadzieja. Nie ma. IP: proxy / 213.17.170.* 27.11.02, 14:26
          Nowego prezesa UPR znam. Grywałem z nim w piłkę. Słaby z niego piłkarz.
          Nienawidzi przegrywać. Nie da się go lubić. Myślę, że jednak będzie niezłym
          politykiem, bo jest wygadanym chamem. Jak każdy polityk...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka