Dodaj do ulubionych

UE TO UPADEK EUROPY

IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.02, 06:10
Sława!

No to eurorealizm zaczyna dominować...
Bo ludzie przejrzeli na oczy...

Zobaczymy jak federastom pójdzie referendum..?

Pozdrawiam!

Ignorant
+++

Może nie upadniemy wraz z Europą?






www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1191730.html
Nie wolno mylić pociągu historii, do którego się wsiada lub nie, z
przywoływanym na telefon radio taxi - ostrzegł w środę w Sejmie premier
Leszek Miller sceptyków wchodzenia Polski do UE. - UE jest jak zdrowie: ile
ją cenić trzeba, ten tylko się dowie, kto ją stracił - przekonywał Janusz
Lewandowski z PO.

Debata nad czterema projektami uchwał - związanymi z integracją z Unią
Europejską i zgłoszonymi w sejmowej komisji europejskiej - przerodziła się w
debatę nad sensem wchodzenia do Unii, przyszłością Polski oraz ostatnią fazą
negocjacji. Dyskusja momentami gorąca i pełna epitetów potwierdziła narodziny
trzech nieformalnych obozów parlamentarnych:

proeuropejskiej koalicji SLD-UP-PO (z trudem, ale jednak wspieranej przez
PSL);

PiS próbującego być jednocześnie "za" i "przeciw" Unii;

otwarcia antyeuropejskiej koalicji Samoobrony, ROP, LPR i Koła Katolicko-
Narodowego.

Rząd wystawił w Sejmie silną reprezentację. Premierowi Leszkowi Millerowi
towarzyszyli dwaj wicepremierzy Grzegorz Kołodko i Jarosław Kalinowski,
minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz, minister ds.
europejskich Danuta Hübner oraz członkowie zespołu negocjacyjnego: główny
negocjator Jan Truszczyński i Jerzy Plewa (odpowiedzialny za negocjacje
rolnicze).

Odpowiedzialni za negocjacje ministrowie dotrwali prawie do końca sejmowych
wystąpień, choć pewnie woleliby w tym samym czasie zajmować się właśnie
negocjacjami. Min. Cimoszewicz już dzień wcześniej zauważył, że czas na taką
dyskusję w Sejmie został źle wybrany. - W żadnym z krajów kandydackich w tym
ostatnim okresie negocjacji nie organizuje się podobnych debat - mówił.

Konieczności debatowania w Sejmie - nawet tuż przed zakończeniem negocjacji -
bronił jednak Józef Oleksy (SLD), przewodniczący sejmowej komisji
europejskiej i sprawozdawca czterech projektów uchwał. - Takich debat było za
mało. Może rząd w ostatnim okresie negocjacji wolałby ciszę, ale przecież to
nie o to chodzi - powiedział nam.

Obrona negocjacji, obrona Unii

Oleksy referując treść uchwał, nie szczędził cierpkich słów eurosceptykom. -
Integracja nigdy nie będzie korzystna dla wszystkich grup społecznych. Ale
grupa niezadowolonych nie może uniemożliwiać pozostałym realizacji swoich
celów - mówił. I studził euroentuzjastów: - UE nie jest cudownym lekiem na
wszystkie nasze bolączki.

Minister Hübner, która w imieniu rządu przedstawiła informację o integracji z
UE, broniła sposobu negocjacji, ale przede wszystkim przekonywała, że Polska
do Unii Europejskiej wejść powinna, że jest to historyczna szansa, której
zmarnowanie byłoby "niewybaczalnym błędem".

- Członkostwo w UE wynika z naszej racji stanu, wpisuje się w polską
historię. Będąc poza UE, bylibyśmy tylko biernymi obserwatorami decyzji
politycznych i gospodarczych, które nas dotyczą - przekonywała. Przypomniała,
że członkostwo w Unii to umocnienie wzrostu gospodarczego, tworzenie nowych
miejsc pracy i ogromne środki płynące z UE na niwelowanie różnic regionalnych
czy na autostrady. Uprzedzając krytykę negocjatorów, Hübner przypomniała, że
Polska osiągnęła szereg sukcesów, m.in. w obszarze leków, sprzedaży ziemi,
swobodnego przepływu pracowników i innych.

- Pozostało nam dziesięć dni rozmów. Oceniając je, trzeba pamiętać, że są
wynikiem 13 lat procesu integracji i proeuropejskich aspiracji społecznych.

Ława niezadowolonych

Na krytykę rząd nie musiał długo czekać. - Przyznajcie, że negocjacje były
prowadzone źle - atakował Andrzej Lepper. I zwracając się do premiera,
wypomniał mu jego ostatnie (i mające nastąpić) wizyty w stolicach państw UE. -
Dobrze, że pan nie klęka - ironizował.

Ostry ton podchwycił później Stanisław Gudzowski z LPR. - Ławo rządowa, oby
nie ławo oskarżonych... - zaczął. - Kupczycie Polską i narodem! Tylko
srebrniki mienią się w waszych oczach. Polska nie może być kolejnym kołchozem
UE, co można przetłumaczyć jako Upadek Europy - mówił.

Kazimierz M. Ujazdowski z PiS - nieco mniej drastycznie - ale także
skrytykował rząd i jego taktykę negocjacji z Unią, broniąc jednocześnie
własnej propozycji uchwały - w której PiS wzywa de facto do przedłużenia
negocjacji z Unią, nawet gdyby to miało oznaczać niezakończenie ich na
szczycie w Kopenhadze. Przeciwko wejściu Polski do UE opowiedział się także
ROP Jana Olszewskiego oraz Koło Katolicko-Narodowe Antoniego Macierewicza.

Platforma Obywatelska - jako jedyna opozycyjna partia - w pełni poparła
strategię i taktykę integracji.

- Unia to winda cywilizacyjna, która może wynieść Polskę na wyższy poziom -
mówił Janusz Lewandowski. PO jest autorem czwartego projektu uchwały
(udzielającej negocjatorom sejmowego poparcia), który w czwartkowych
głosowaniach ma największe szanse na przyjęcie przez Sejm.

Teraz referendum

Premier Miller - który jeszcze tego samego dnia leciał do Madrytu, by
negocjować z premierem Hiszpanii Jose Marią Aznarem - sam odpowiadał krytykom
rządu. Ostrze riposty wymierzył w PiS i jego "za pięć dwunasta" próby
zatrzymania negocjacji.

- Rządowi potrzebne jest poparcie - mówił. - Panów najbardziej boli to, że to
nie wy stoicie na czele rządu, który ma zakończyć negocjacje. Chcecie w 2005
r. przechwycić wszystkich antyunijnych wyborów - zarzucił politykom PiS. Szef
rządu ostrzegł, że jeśli Polska nie wejdzie do Unii teraz, to pozostałe
państwa kandydujące z trudem będą ukrywać radość. I to z nimi - Czechami,
Węgrami, Maltą, Cyprem - za kilka lat będziemy musimy negocjować nasze
członkostwo w UE, jeśli do UE nie wejdziemy teraz.

Zawiedli się ci, którzy liczyli na antyunijne wystąpienie wicepremiera i
ministra rolnictwa Jarosława Kalinowskiego. Lider PSL stanął murem za
Millerem i Hubner. - Cały rząd będzie do ostatniej minuty czynić wszystko, by
poprawić warunki członkostwa w UE, które zaproponowała nam Dania - zapewnił
minister rolnictwa, odpowiadając posłowi Zbigniewowi Chrzanowskiemu z SKL,
który powątpiewał w to, czy rząd jest w kwestii integracji spójny.

Debatę podsumował szef rządu: - Ostateczną decyzję w sprawie integracji z UE
podejmie naród w referendum.
Obserwuj wątek
    • Gość: baba Re: UE TO UPADEK EUROPY IP: *.rdu.bellsouth.net 05.12.02, 06:17

      i co zrobisz jak pojdzie dobrze? zapijesz sie?
      in Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

      > Sława!
      >
      > No to eurorealizm zaczyna dominować...
      > Bo ludzie przejrzeli na oczy...
      >
      > Zobaczymy jak federastom pójdzie referendum..?
      >
      > Pozdrawiam!
      >
      > Ignorant
      > +++
      >
      > Może nie upadniemy wraz z Europą?
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      > <a
      href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1191730.html"target="_blank">ww
      > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1191730.html</a>
      > Nie wolno mylić pociągu historii, do którego się wsiada lub nie, z
      > przywoływanym na telefon radio taxi - ostrzegł w środę w Sejmie premier
      > Leszek Miller sceptyków wchodzenia Polski do UE. - UE jest jak zdrowie: ile
      > ją cenić trzeba, ten tylko się dowie, kto ją stracił - przekonywał Janusz
      > Lewandowski z PO.
      >
      > Debata nad czterema projektami uchwał - związanymi z integracją z Unią
      > Europejską i zgłoszonymi w sejmowej komisji europejskiej - przerodziła się w
      > debatę nad sensem wchodzenia do Unii, przyszłością Polski oraz ostatnią fazą
      > negocjacji. Dyskusja momentami gorąca i pełna epitetów potwierdziła
      narodziny
      > trzech nieformalnych obozów parlamentarnych:
      >
      > proeuropejskiej koalicji SLD-UP-PO (z trudem, ale jednak wspieranej przez
      > PSL);
      >
      > PiS próbującego być jednocześnie "za" i "przeciw" Unii;
      >
      > otwarcia antyeuropejskiej koalicji Samoobrony, ROP, LPR i Koła Katolicko-
      > Narodowego.
      >
      > Rząd wystawił w Sejmie silną reprezentację. Premierowi Leszkowi Millerowi
      > towarzyszyli dwaj wicepremierzy Grzegorz Kołodko i Jarosław Kalinowski,
      > minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz, minister ds.
      > europejskich Danuta Hübner oraz członkowie zespołu negocjacyjnego: główny
      > negocjator Jan Truszczyński i Jerzy Plewa (odpowiedzialny za negocjacje
      > rolnicze).
      >
      > Odpowiedzialni za negocjacje ministrowie dotrwali prawie do końca sejmowych
      > wystąpień, choć pewnie woleliby w tym samym czasie zajmować się właśnie
      > negocjacjami. Min. Cimoszewicz już dzień wcześniej zauważył, że czas na taką
      > dyskusję w Sejmie został źle wybrany. - W żadnym z krajów kandydackich w tym
      > ostatnim okresie negocjacji nie organizuje się podobnych debat - mówił.
      >
      > Konieczności debatowania w Sejmie - nawet tuż przed zakończeniem negocjacji -

      > bronił jednak Józef Oleksy (SLD), przewodniczący sejmowej komisji
      > europejskiej i sprawozdawca czterech projektów uchwał. - Takich debat było
      za
      > mało. Może rząd w ostatnim okresie negocjacji wolałby ciszę, ale przecież to
      > nie o to chodzi - powiedział nam.
      >
      > Obrona negocjacji, obrona Unii
      >
      > Oleksy referując treść uchwał, nie szczędził cierpkich słów eurosceptykom. -
      > Integracja nigdy nie będzie korzystna dla wszystkich grup społecznych. Ale
      > grupa niezadowolonych nie może uniemożliwiać pozostałym realizacji swoich
      > celów - mówił. I studził euroentuzjastów: - UE nie jest cudownym lekiem na
      > wszystkie nasze bolączki.
      >
      > Minister Hübner, która w imieniu rządu przedstawiła informację o integracji
      z
      > UE, broniła sposobu negocjacji, ale przede wszystkim przekonywała, że Polska
      > do Unii Europejskiej wejść powinna, że jest to historyczna szansa, której
      > zmarnowanie byłoby "niewybaczalnym błędem".
      >
      > - Członkostwo w UE wynika z naszej racji stanu, wpisuje się w polską
      > historię. Będąc poza UE, bylibyśmy tylko biernymi obserwatorami decyzji
      > politycznych i gospodarczych, które nas dotyczą - przekonywała.
      Przypomniała,
      > że członkostwo w Unii to umocnienie wzrostu gospodarczego, tworzenie nowych
      > miejsc pracy i ogromne środki płynące z UE na niwelowanie różnic
      regionalnych
      > czy na autostrady. Uprzedzając krytykę negocjatorów, Hübner przypomniała, że
      > Polska osiągnęła szereg sukcesów, m.in. w obszarze leków, sprzedaży ziemi,
      > swobodnego przepływu pracowników i innych.
      >
      > - Pozostało nam dziesięć dni rozmów. Oceniając je, trzeba pamiętać, że są
      > wynikiem 13 lat procesu integracji i proeuropejskich aspiracji społecznych.
      >
      > Ława niezadowolonych
      >
      > Na krytykę rząd nie musiał długo czekać. - Przyznajcie, że negocjacje były
      > prowadzone źle - atakował Andrzej Lepper. I zwracając się do premiera,
      > wypomniał mu jego ostatnie (i mające nastąpić) wizyty w stolicach państw
      UE. -
      > Dobrze, że pan nie klęka - ironizował.
      >
      > Ostry ton podchwycił później Stanisław Gudzowski z LPR. - Ławo rządowa, oby
      > nie ławo oskarżonych... - zaczął. - Kupczycie Polską i narodem! Tylko
      > srebrniki mienią się w waszych oczach. Polska nie może być kolejnym
      kołchozem
      > UE, co można przetłumaczyć jako Upadek Europy - mówił.
      >
      > Kazimierz M. Ujazdowski z PiS - nieco mniej drastycznie - ale także
      > skrytykował rząd i jego taktykę negocjacji z Unią, broniąc jednocześnie
      > własnej propozycji uchwały - w której PiS wzywa de facto do przedłużenia
      > negocjacji z Unią, nawet gdyby to miało oznaczać niezakończenie ich na
      > szczycie w Kopenhadze. Przeciwko wejściu Polski do UE opowiedział się także
      > ROP Jana Olszewskiego oraz Koło Katolicko-Narodowe Antoniego Macierewicza.
      >
      > Platforma Obywatelska - jako jedyna opozycyjna partia - w pełni poparła
      > strategię i taktykę integracji.
      >
      > - Unia to winda cywilizacyjna, która może wynieść Polskę na wyższy poziom -
      > mówił Janusz Lewandowski. PO jest autorem czwartego projektu uchwały
      > (udzielającej negocjatorom sejmowego poparcia), który w czwartkowych
      > głosowaniach ma największe szanse na przyjęcie przez Sejm.
      >
      > Teraz referendum
      >
      > Premier Miller - który jeszcze tego samego dnia leciał do Madrytu, by
      > negocjować z premierem Hiszpanii Jose Marią Aznarem - sam odpowiadał
      krytykom
      > rządu. Ostrze riposty wymierzył w PiS i jego "za pięć dwunasta" próby
      > zatrzymania negocjacji.
      >
      > - Rządowi potrzebne jest poparcie - mówił. - Panów najbardziej boli to, że
      to
      > nie wy stoicie na czele rządu, który ma zakończyć negocjacje. Chcecie w 2005
      > r. przechwycić wszystkich antyunijnych wyborów - zarzucił politykom PiS.
      Szef
      > rządu ostrzegł, że jeśli Polska nie wejdzie do Unii teraz, to pozostałe
      > państwa kandydujące z trudem będą ukrywać radość. I to z nimi - Czechami,
      > Węgrami, Maltą, Cyprem - za kilka lat będziemy musimy negocjować nasze
      > członkostwo w UE, jeśli do UE nie wejdziemy teraz.
      >
      > Zawiedli się ci, którzy liczyli na antyunijne wystąpienie wicepremiera i
      > ministra rolnictwa Jarosława Kalinowskiego. Lider PSL stanął murem za
      > Millerem i Hubner. - Cały rząd będzie do ostatniej minuty czynić wszystko,
      by
      > poprawić warunki członkostwa w UE, które zaproponowała nam Dania - zapewnił
      > minister rolnictwa, odpowiadając posłowi Zbigniewowi Chrzanowskiemu z SKL,
      > który powątpiewał w to, czy rząd jest w kwestii integracji spójny.
      >
      > Debatę podsumował szef rządu: - Ostateczną decyzję w sprawie integracji z UE
      > podejmie naród w referendum.
      • Gość: +++IGNORANT Nie ale Ciebie wybatożę, poza euronormą! IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.02, 06:25
        Gość portalu: baba napisał(a):

        )
        ) i co zrobisz jak pojdzie dobrze? zapijesz sie?
        ) in Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):
        )
        ) ) Sława!
        ) )
        ) ) No to eurorealizm zaczyna dominować...
        ) ) Bo ludzie przejrzeli na oczy...
        ) )
        ) ) Zobaczymy jak federastom pójdzie referendum..?
        ) )
        ) ) Pozdrawiam!
        ) )
        ) ) Ignorant
        ) ) +++
        ) )
        ) ) Może nie upadniemy wraz z Europą?
        ) )
        ) )
        ) )
        ) )
        ) )
        ) )
        ) ) (a
        ) href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1191730.html"target="_blank")ww
        ) ) w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1191730.html(/a)
        ) ) Nie wolno mylić pociągu historii, do którego się wsiada lub nie, z
        ) ) przywoływanym na telefon radio taxi - ostrzegł w środę w Sejmie premier
        ) ) Leszek Miller sceptyków wchodzenia Polski do UE. - UE jest jak zdrowie: il
        ) e
        ) ) ją cenić trzeba, ten tylko się dowie, kto ją stracił - przekonywał Janusz
        ) ) Lewandowski z PO.
        ) )
        ) ) Debata nad czterema projektami uchwał - związanymi z integracją z Unią
        ) ) Europejską i zgłoszonymi w sejmowej komisji europejskiej - przerodziła się
        ) w
        ) ) debatę nad sensem wchodzenia do Unii, przyszłością Polski oraz ostatnią fa
        ) zą
        ) ) negocjacji. Dyskusja momentami gorąca i pełna epitetów potwierdziła
        ) narodziny
        ) ) trzech nieformalnych obozów parlamentarnych:
        ) )
        ) ) proeuropejskiej koalicji SLD-UP-PO (z trudem, ale jednak wspieranej przez
        ) ) PSL);
        ) )
        ) ) PiS próbującego być jednocześnie "za" i "przeciw" Unii;
        ) )
        ) ) otwarcia antyeuropejskiej koalicji Samoobrony, ROP, LPR i Koła Katolicko-
        ) ) Narodowego.
        ) )
        ) ) Rząd wystawił w Sejmie silną reprezentację. Premierowi Leszkowi Millerowi
        ) ) towarzyszyli dwaj wicepremierzy Grzegorz Kołodko i Jarosław Kalinowski,
        ) ) minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz, minister ds.
        ) ) europejskich Danuta Hübner oraz członkowie zespołu negocjacyjnego: główny
        ) ) negocjator Jan Truszczyński i Jerzy Plewa (odpowiedzialny za negocjacje
        ) ) rolnicze).
        ) )
        ) ) Odpowiedzialni za negocjacje ministrowie dotrwali prawie do końca sejmowyc
        ) h
        ) ) wystąpień, choć pewnie woleliby w tym samym czasie zajmować się właśnie
        ) ) negocjacjami. Min. Cimoszewicz już dzień wcześniej zauważył, że czas na ta
        ) ką
        ) ) dyskusję w Sejmie został źle wybrany. - W żadnym z krajów kandydackich w t
        ) ym
        ) ) ostatnim okresie negocjacji nie organizuje się podobnych debat - mówił.
        ) )
        ) ) Konieczności debatowania w Sejmie - nawet tuż przed zakończeniem negocjacj
        ) i -
        )
        ) ) bronił jednak Józef Oleksy (SLD), przewodniczący sejmowej komisji
        ) ) europejskiej i sprawozdawca czterech projektów uchwał. - Takich debat było
        )
        ) za
        ) ) mało. Może rząd w ostatnim okresie negocjacji wolałby ciszę, ale przecież
        ) to
        ) ) nie o to chodzi - powiedział nam.
        ) )
        ) ) Obrona negocjacji, obrona Unii
        ) )
        ) ) Oleksy referując treść uchwał, nie szczędził cierpkich słów eurosceptykom.
        ) -
        ) ) Integracja nigdy nie będzie korzystna dla wszystkich grup społecznych. Ale
        )
        ) ) grupa niezadowolonych nie może uniemożliwiać pozostałym realizacji swoich
        ) ) celów - mówił. I studził euroentuzjastów: - UE nie jest cudownym lekiem na
        )
        ) ) wszystkie nasze bolączki.
        ) )
        ) ) Minister Hübner, która w imieniu rządu przedstawiła informację o integracj
        ) i
        ) z
        ) ) UE, broniła sposobu negocjacji, ale przede wszystkim przekonywała, że Pols
        ) ka
        ) ) do Unii Europejskiej wejść powinna, że jest to historyczna szansa, której
        ) ) zmarnowanie byłoby "niewybaczalnym błędem".
        ) )
        ) ) - Członkostwo w UE wynika z naszej racji stanu, wpisuje się w polską
        ) ) historię. Będąc poza UE, bylibyśmy tylko biernymi obserwatorami decyzji
        ) ) politycznych i gospodarczych, które nas dotyczą - przekonywała.
        ) Przypomniała,
        ) ) że członkostwo w Unii to umocnienie wzrostu gospodarczego, tworzenie nowyc
        ) h
        ) ) miejsc pracy i ogromne środki płynące z UE na niwelowanie różnic
        ) regionalnych
        ) ) czy na autostrady. Uprzedzając krytykę negocjatorów, Hübner przypomniała,
        ) że
        ) ) Polska osiągnęła szereg sukcesów, m.in. w obszarze leków, sprzedaży ziemi,
        )
        ) ) swobodnego przepływu pracowników i innych.
        ) )
        ) ) - Pozostało nam dziesięć dni rozmów. Oceniając je, trzeba pamiętać, że są
        ) ) wynikiem 13 lat procesu integracji i proeuropejskich aspiracji społecznych
        ) .
        ) )
        ) ) Ława niezadowolonych
        ) )
        ) ) Na krytykę rząd nie musiał długo czekać. - Przyznajcie, że negocjacje były
        )
        ) ) prowadzone źle - atakował Andrzej Lepper. I zwracając się do premiera,
        ) ) wypomniał mu jego ostatnie (i mające nastąpić) wizyty w stolicach państw
        ) UE. -
        ) ) Dobrze, że pan nie klęka - ironizował.
        ) )
        ) ) Ostry ton podchwycił później Stanisław Gudzowski z LPR. - Ławo rządowa, ob
        ) y
        ) ) nie ławo oskarżonych... - zaczął. - Kupczycie Polską i narodem! Tylko
        ) ) srebrniki mienią się w waszych oczach. Polska nie może być kolejnym
        ) kołchozem
        ) ) UE, co można przetłumaczyć jako Upadek Europy - mówił.
        ) )
        ) ) Kazimierz M. Ujazdowski z PiS - nieco mniej drastycznie - ale także
        ) ) skrytykował rząd i jego taktykę negocjacji z Unią, broniąc jednocześnie
        ) ) własnej propozycji uchwały - w której PiS wzywa de facto do przedłużenia
        ) ) negocjacji z Unią, nawet gdyby to miało oznaczać niezakończenie ich na
        ) ) szczycie w Kopenhadze. Przeciwko wejściu Polski do UE opowiedział się takż
        ) e
        ) ) ROP Jana Olszewskiego oraz Koło Katolicko-Narodowe Antoniego Macierewicza.
        )
        ) )
        ) ) Platforma Obywatelska - jako jedyna opozycyjna partia - w pełni poparła
        ) ) strategię i taktykę integracji.
        ) )
        ) ) - Unia to winda cywilizacyjna, która może wynieść Polskę na wyższy poziom
        ) -
        ) ) mówił Janusz Lewandowski. PO jest autorem czwartego projektu uchwały
        ) ) (udzielającej negocjatorom sejmowego poparcia), który w czwartkowych
        ) ) głosowaniach ma największe szanse na przyjęcie przez Sejm.
        ) )
        ) ) Teraz referendum
        ) )
        ) ) Premier Miller - który jeszcze tego samego dnia leciał do Madrytu, by
        ) ) negocjować z premierem Hiszpanii Jose Marią Aznarem - sam odpowiadał
        ) krytykom
        ) ) rządu. Ostrze riposty wymierzył w PiS i jego "za pięć dwunasta" próby
        ) ) zatrzymania negocjacji.
        ) )
        ) ) - Rządowi potrzebne jest poparcie - mówił. - Panów najbardziej boli to, że
        )
        ) to
        ) ) nie wy stoicie na czele rządu, który ma zakończyć negocjacje. Chcecie w 20
        ) 05
        ) ) r. przechwycić wszystkich antyunijnych wyborów - zarzucił politykom PiS.
        ) Szef
        ) ) rządu ostrzegł, że jeśli Polska nie wejdzie do Unii teraz, to pozostałe
        ) ) państwa kandydujące z trudem będą ukrywać radość. I to z nimi - Czechami,
        ) ) Węgrami, Maltą, Cyprem - za kilka lat będziemy musimy negocjować nasze
        ) ) członkostwo w UE, jeśli do UE nie wejdziemy teraz.
        ) )
        ) ) Zawiedli się ci, którzy liczyli na antyunijne wystąpienie wicepremiera i
        ) ) ministra rolnictwa Jarosława Kalinowskiego. Lider PSL stanął murem za
        ) ) Millerem i Hubner. - Cały rząd będzie do ostatniej minuty czynić wszystko,
        )
        ) by
        ) ) poprawić warunki członkostwa w UE, które zaproponowała nam Dania - zapewni
        ) ł
        ) ) minister rolnictwa, odpowiadając posłowi Zbigniewowi Chrzanowskiemu z SKL,
        )
        ) ) który powątpiewał w to, czy rząd jest w kwestii integracji spójny.
        ) )
        ) ) Debatę podsumował szef rządu: - Ostateczną decyzję w sprawie integracji z
        ) UE
        ) ) podejmie naród w referendum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka