Gość: V.C.
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
17.12.02, 22:58
Prezydent George Bush polecił rozmieszczenie pierwszych 10 naziemnych
stanowisk antyrakietowych. Stanowiska będą się znajdować na Alasce i mają
zacząć funkcjonować w 2004 roku. W ciągu kolejnych dwóch lat przybędzie ich
jeszcze 20.
Plany administracji Busha budzą zaniepokojenie - zarówno zagranicą jak i
wśród wielu Amerykanów. Krytycy zwracają uwagę, że budowa systemu obrony
antyrakietowej pochłonie miliardy dolarów i może doprowadzić do wznowienia
wyścigu zbrojeń.
Bush tłumaczy, że Amerykanie muszą zapewnić sobie możliwości obrony przed
atakiem z zewnątrz. Stany Zjednoczone oficjalnie poprosiły już Wielką
Brytanię i Danię o udostępnienie instalacji radarowych w swoich krajach do
budowy tarczy antyrakietowej.
Amerykański system NMD zakłada utworzenie połączonej sieci złożonej z radarów
i satelitów, która umożliwi przechwytywanie i zestrzeliwanie rakiet wroga.
Wprowadzenie podobnego systemu o nazwie "Gwiezdne Wojny" planowała w latach
osiemdziesiątych administracja Ronalda Reagana.
źródło : www.lewica.pl