Dodaj do ulubionych

Nie życzę sobie Panie Małachowski!

IP: *.mcnet.pl 20.10.01, 16:41
Wypraszam sobie przepraszanie (także)w moim imieniu Pana Oleksego i
jego "cudownej małżonki"! Nie ma Pan jakiegokolwiek prawa przepraszać w imieniu
Rzeczpospolitej nikogo a już na pewno osoby, która w normalnym kraju zajmowała
by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną rzeczywistość. Nie życzę sobie też by
obrażał Pan oficerów, którzy dla tego kraju zrobili więcej niż Pana nowi
koledzy.

puchaty.blog.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Arnica Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.zchpolice.com 20.10.01, 16:46
      Teraz rozumiesz dlaczego przegraliście głupcze.
      Dziesięć lat wystarczyło, by solidaruchy narobiły wiecej szkód niż Hitler i
      Stalin razem wzieci.
      • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 20.10.01, 23:41
        czytając tego typu posty przychodzi mi na myśl Bereza Kartuska smile a poważnie
        rzecz ujmując - nie pamiętam abyśmy strzelali ludziom w tył głowy lub mordowali
        ich z przyczyn różnicy światopoglądowej- jesteś najlepszym tego dowodem. Jak
        znajdziesz w pomrocznych zakątkach jaźni jakąś bardziej wysublimowaną myśl lub
        teorię daj znać proszę.
        • Gość: u Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: 216.41.72.* 21.10.01, 03:19
          Puchatku.jestes coraz blizej zrozumienia fenomenu
          duszy(jesli ja ma)kazara.Jedz dalej,bedziesz wiecej
          wiedzial i mial mniej pytan i watpliwosci co do
          przyszlosci Polski.
          • Gość: snajper Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.waw.cdp.pl 22.10.01, 15:21
            Gość portalu: u napisał(a):

            > Puchatku.jestes coraz blizej zrozumienia fenomenu
            > duszy(jesli ja ma)kazara.Jedz dalej,bedziesz wiecej
            > wiedzial i mial mniej pytan i watpliwosci co do
            > przyszlosci Polski.

            Kto to jest kazar (chyba Kazar ?). I co ma wspólnego dusza Kazara z wystąpieniem
            Małachowskiego ?
            • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 23.10.01, 11:10
              nie mam zielonego pojęcia, ale sądząc po autorze - nie specjalnie chcę się
              dowiedzieć
      • Gość: u Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: 216.41.72.* 21.10.01, 03:15
        Gość portalu: Arnica napisał(a):

        > Teraz rozumiesz dlaczego przegraliście głupcze.
        > Dziesięć lat wystarczyło, by solidaruchy narobiły
        wiecej szkód niż Hitler i
        > Stalin razem wzieci.

        Wszystko idzie zgodnie z planem.Zaden narod nie dal sie
        chyba tak wyruchac elektrykowi,jak polski.Ja to
        wiedzialem,kiedy spalem na styropianie i w pore
        wyjechalem.Mozesz mnie nazwac tchorzem.Moim bohaterem
        jest Fallstaff.
        • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 03:43
          Panie U cieszy mnie fakt, że Pan wyjechał...
      • Gość: janek Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 12:29
        Gość portalu: Arnica napisał(a):

        > Teraz rozumiesz dlaczego przegraliście głupcze.
        > Dziesięć lat wystarczyło, by solidaruchy narobiły wiecej szkód niż Hitler i
        > Stalin razem wzieci.

        Człowieku co ty wypisujesz?. Porównujesz ruch społeczny, który wyzwolił się z
        okupacji sowieckiej do tych katów ludzkości? Gdyby nie Solidarność i ludzie
        walczący o niepodległość to pisałbyś nie w internecie ale grypsy w łagrze
        sowieckim.A jeśli chodzi o szkody to 50 lat gospodarki centralnie planowanej
        doprowadziło ten kraj do ruiny.Zapomniałeś co stało na półkach w sklepie, jak
        komuniści obchodzili się z własnym narodem?,a może jesteś za młody aby to
        pamiętac i nie było kogoś kto by o tym opowiedział.
    • Gość: seniorka Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.10.01, 20:28
      A ja popieram Pana Małachowskiego. Oleksemu należały się przeprosiny!
      Ci wszyscy ziejący nienawiścią (nazywający się katolikami ) niech się trochę
      zastanowią .
      • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 20.10.01, 23:38
        nie wiem tylko dlaczego należały mu się przeprosiny-będę ogromnie zobowiązany
        za wskazanie przyczyny z uzasadnieniem...
      • Gość: Hiacynt do ziejącej seniorki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.10.01, 23:43
        Gość portalu: seniorka napisał(a):

        > A ja popieram Pana Małachowskiego. Oleksemu należały się przeprosiny!
        > Ci wszyscy ziejący nienawiścią (nazywający się katolikami ) niech się trochę
        > zastanowią .

        Napisałaś jak nazywają siebie ziejący nienawiścią.
        Czym Ty zionęłaś seniorko? Czym zieją seniorki i seniorzy?
        Ummiesz to określić ?
        • Gość: u Re: do ziejącej seniorki IP: 216.41.72.* 21.10.01, 03:22
          Seniorka zieje cybulo i sledziem.
          • Gość: Zsypek Bez zapitki? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 03:39
            Gość portalu: u napisał(a):

            > Seniorka zieje cybulo i sledziem.

        • Gość: u Re: do ziejącej seniorki IP: 216.41.72.* 21.10.01, 03:47
          Seniorka zieje cybulo i sledziem.
      • Gość: u Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: 216.41.72.* 21.10.01, 03:50
        Gość portalu: seniorka napisał(a):

        > A ja popieram Pana Małachowskiego. Oleksemu
        należały się przeprosiny!
        > Ci wszyscy ziejący nienawiścią (nazywający się
        katolikami ) niech się trochę
        > zastanowią .

        Senoirka,rozumiem twoje konwulsje.Lata leca,a w krok
        nic....Sprobuj to zalatwic ogorkiem albo
        swieca............
        • slawek.r Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! 21.10.01, 20:56
          Gość portalu: u napisał(a):

          >" Gość portalu: seniorka napisał(a):
          >
          > > A ja popieram Pana Małachowskiego. Oleksemu
          > należały się przeprosiny!
          > > Ci wszyscy ziejący nienawiścią (nazywający się
          > katolikami ) niech się trochę
          > > zastanowią .
          >
          > Senoirka,rozumiem twoje konwulsje.Lata leca,a w krok
          > nic....Sprobuj to zalatwic ogorkiem albo
          > swieca............"

          "u" mozesz nie zgadzac sie z seniorka,to twoje prawo,ale troche szacunku dla
          kobiety nigdy nie zaszkodzi.

          • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 22.10.01, 00:50
            Masz całkowitą rację. Z seniorką nie zgadzam się całkowicie- przykro mi jednak,
            ze tego typu posty pojawiły się w tym wątku.
    • nanabun Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! 20.10.01, 20:36
      Też sobie nie życzę przeprosin w imieniu narodu. Nie ma to nic wspólnego z
      nienawiścią. Arnica wypisuje bzdety o szkodach na miarę Hitlera i Stalina w
      ostatnich 10 latach. A co było te 10 lat temu. Dlaczego komuszki-kłamczuszki
      oddały władzę. Nagle ich olśniło i stali się demokratami. To jasne, że każdy
      partyjny beton np. Oleksy, Miller i inni z definicji musieli współpracować z
      Sowietami. Zaprzeczanie temu jest zwykła naiwnością i brakiem znajomości
      historii.
      • Gość: robas To zupelnie jasne! IP: *.focal-chi.corecomm.net 21.10.01, 00:59
        nanabun napisał(a):

        > Też sobie nie życzę przeprosin w imieniu narodu. Nie ma to nic wspólnego z
        > nienawiścią. Arnica wypisuje bzdety o szkodach na miarę Hitlera i Stalina w
        > ostatnich 10 latach. A co było te 10 lat temu. Dlaczego komuszki-kłamczuszki
        > oddały władzę. Nagle ich olśniło i stali się demokratami. To jasne, że każdy
        > partyjny beton np. Oleksy, Miller i inni z definicji musieli współpracować z
        > Sowietami. Zaprzeczanie temu jest zwykła naiwnością i brakiem znajomości
        > historii.

        To jasne, ze Milczanowski do spolki z Macierewiczem gwalcili mlodych chlopcow,
        po czym ich trwale okaleczali. Zaprzeczanie temu jest zwykła naiwnością i
        brakiem znajomości historii.
        Hej, papier jest cierpliwy, wszystko przyjmie, co dla Ciebie jest "jasne" wymaga
        dowodow dla innego. Inaczej to zwykla potwarz.

    • Gość: jajacek Re: życzę - sobie Panie Małachowski! IP: *.kabel.telenet.be 20.10.01, 22:24
      Gość portalu: Puchaty napisał(a):

      > Wypraszam sobie przepraszanie (także)w moim imieniu Pana Oleksego i
      > jego "cudownej małżonki"! Nie ma Pan jakiegokolwiek prawa przepraszać w imieniu
      >
      > Rzeczpospolitej nikogo a już na pewno osoby, która w normalnym kraju zajmowała
      > by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną rzeczywistość. Nie życzę sobie też by
      > obrażał Pan oficerów, którzy dla tego kraju zrobili więcej niż Pana nowi
      > koledzy.

      W normalnym kraju bys byl leczony .Ale Buzek spieprzyl reforme i jeszcze bedziesz
      czekal na porade lekarska
      >
      > puchaty.blog.pl

      • Gość: Puchaty Re: życzę - sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 20.10.01, 23:37
        Ciekawe dlaczego? Nie starczyło siły na uzasadnienie?
        • Gość: lokis Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.pl 21.10.01, 00:48
          > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
          >
          > Ciekawe dlaczego? Nie starczyło siły na uzasadnienie?

          Uzasadnienie ??? Więc znasz takie słowo ??? Cieszę się bardzo, bo skoro żądasz
          uzasadnienia, to zapewne potrafisz też zademonstrować, jak coś takiego wygląda...

          Szczególnie ciekawi mnie uzasadnienie, które zechcesz - być może - podać dla
          swoich stwierdzeń dotyczących: " (...) osoby (czyli J. Oleksego - przyp. moje),
          która w normalnym kraju zajmowała by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną
          rzeczywistość.", oraz: "oficerów (funkcjonariuszy UOP - przyp. moje), którzy dla
          tego kraju zrobili więcej niż Pana (czyli A. Małachowskiego - przyp. moje) nowi
          koledzy."

          Uzasadnij, DLACZEGO uważasz, że powyższe cytaty nie zasługją na spuszczenie do
          szamba razem z ich autorem ? Z jakich faktów słuszność tych posądzeń wywodzisz ?
          Czym owi funkcjonariusze tak się przysłużyli Rzeczypospolitej ???
          • Gość: Puchaty Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 01:19
            a chociażby tym, że dzięki im działaniom nasz dług został umorzony o 50 %
            (nawet film o tym nakręcono). Dług ten został zaciągnięty przez Polskę m.in. w
            epoce Gierka, to pierwszy z brzegu argument. Ale Tobie najwyraźniej nie są
            potrzebne argumenty ale szubiennica, to dość ciekawe a i znamienne, że
            komuniści nigdy nie walczyli z poglądami, a z ludźmi.
            • Gość: lokis Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.pl 21.10.01, 01:39
              > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
              >
              > a chociażby tym, że dzięki im działaniom nasz dług został umorzony o 50 %
              > (nawet film o tym nakręcono). Dług ten został zaciągnięty przez Polskę m.in. w
              > epoce Gierka, to pierwszy z brzegu argument. Ale Tobie najwyraźniej nie są
              > potrzebne argumenty ale szubiennica, to dość ciekawe a i znamienne, że
              > komuniści nigdy nie walczyli z poglądami, a z ludźmi.

              Dzięki "im działaniom" ??? To dość ciekawe i znamienne, że nawet film o tym
              nakręcono, ale Ty jakoś zapomniałeś, jaki był jego tytuł... Może "Operacja
              Samum" ? Nie pochlebiaj sobie. Nie walczę z Tobą, ani nawet z Twoimi poglądami (o
              ile takowe posiadasz). Wzbudzasz u mnie coś w rodzaju ciekawości, którą pragnę
              jedynie zaspokoić - tak, jak entomolog chce zbadać rzadki okaz pluskwiaka. Wszak
              emitując swoją wydzielinę kłamstwa i chorobliwej nienawiści umieszczasz się w
              kontekście zoologicznym. Kolejny okaz do panoptikum...
              • Gość: Puchaty Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 01:44
                co było do udowodnienia-zero argumentów, żółć w niebezpiecznym stężeniu...
                • Gość: lokis Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.pl 21.10.01, 02:13
                  > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
                  >
                  > co było do udowodnienia-zero argumentów, żółć w niebezpiecznym stężeniu...

                  A cóż to, godzina autorefleksji ? O sobie wszak piszesz... Argumenty wolę
                  zachować dla kogoś, kto jest w stanie je zrozumieć. Ty jedynie wrzeszczysz o
                  komuchach i szubienicach. A jeżeli dalej będziesz podtrzymywać tę bajkę (nie
                  nazwę tego "argumentem" - nawet w cudzysłowiu) o naszych dzielnych agentach od
                  redukcji długu, uzasadnisz jedynie tezę jajacka - i to w sposób nadzwyczaj
                  obrazowy.
                  • Gość: Puchaty Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 02:21
                    nie jestem od tego by wyręczać Cię w dokładnej lekturze tekstu.....
                    • Gość: lokis Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.pl 21.10.01, 02:38
                      > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
                      >
                      > nie jestem od tego by wyręczać Cię w dokładnej lekturze tekstu.....

                      Którego tekstu, jeśli łaska ??? Twój tekst nie zawiera ani argumentów, ani
                      uzasadnień, ani nic w ogóle, co by mogło posłużyć za podstawę do rzeczowej
                      dyskusji. Dajesz jedynie wyraz swoim kompleksom, fobiom, urazom - swojej
                      bezsilnej złości - ot co !

                      Nienawidzisz ugrupowań, które doszły w Polsce do władzy ? Świetnie, masz do tego
                      prawo. Możesz tę nienawiść wyrażać swobodnie, ale nie próbuj się przy tej okazji
                      stroić w szaty Katona, nie próbuj udawać, że to o jakieś zasady chodzi... Bo
                      chodzi jedynie o to, że ich nienawidzisz - ale lepszy od nich nie jesteś. Jak
                      chcesz kogoś osądzać, to umiej osądzić także i siebie.
                      • Gość: Puchaty Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 02:48
                        nie wiem u diabła skąd Ci się przyplątał syndrom "nienawistnika"..czy w
                        jakimkolwiek komenentarzu odnoszę się do Oleksego z nienawiścią? Masz kłopot ze
                        wzrokiem? Szanuję go za jego ogromną inteligencję, i może też dlatego zbyt
                        dobrze wiem, że zdawał sobie sprawę z tego co robi i z kim się spotyka.
                        Nienawiść przemawia chyba jedynie przez Ciebie, natomiast jeśli chodzi o mój
                        stosunek do wygranych przez SLD wyborów to jest on kompletnie wyprany z emocji-
                        to kwestia statystyki. Więc może zanim wylejesz kolejny kubeł pomyj, zastanów
                        się i napisz o co Ci w końcu chodzi, miotasz się i miotasz, a żadnej
                        argumentacji nie jesteś w stanie odeprzeć poza kiepskiego sortu epitetami(które
                        jeszcze w dodatku się powtarzają...)
                        • Gość: lokis Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.pl 21.10.01, 03:41
                          > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
                          >
                          > nie wiem u diabła skąd Ci się przyplątał syndrom "nienawistnika"..czy w
                          > jakimkolwiek komenentarzu odnoszę się do Oleksego z nienawiścią? Masz kłopot
                          > ze wzrokiem?

                          Nie, ale Ty masz chyba jakiś problem z pamięcią. A może to nie Ty zainicjowałeś
                          niniejszy wątek ? Dziwne - autor pierwszego posta również podpisywał
                          się "Puchaty"... Dla porządku przypomnę, że "tamten" Puchaty określił byłego
                          premiera jako osobę, która "w normalnym kraju zajmowała by celę 2 na 2 z widokiem
                          na okratowaną rzeczywistość".

                          > Szanuję go za jego ogromną inteligencję, i może też dlatego zbyt
                          > dobrze wiem, że zdawał sobie sprawę z tego co robi i z kim się spotyka.

                          Jeżeli tak właśnie objawia się Twoje "szanowanie", to cieszę się, że moja
                          intuicja mnie nie zawiodła - wolę nie należeć do grona osób, które Ty "szanujesz".

                          > Nienawiść przemawia chyba jedynie przez Ciebie, natomiast jeśli chodzi o mój
                          > stosunek do wygranych przez SLD wyborów to jest on kompletnie wyprany z emocji-
                          > to kwestia statystyki.

                          To tylko kwestia statystyki - powiadasz... A przecież ten pierwszy Puchaty dał
                          wyraz swoim poglądom odnośnie dokonań tych "nowych kolegów" A. Małachowskiego.
                          Stwierdził, że prowokatorzy z UOP bardziej się dla kraju przysłużyli niż SLD. Ale
                          cóż - tylko krowa nie zmienia poglądów. Cieszę się, że jednak nie jesteś krową...

                          > Więc może zanim wylejesz kolejny kubeł pomyj, zastanów się i napisz o co Ci w
                          > końcu chodzi,

                          Pozwolę sobie zacytować Twój (?) własny anons sprzed kilkudziesięciu minut: "nie
                          jestem od tego by wyręczać Cię w dokładnej lekturze tekstu....." Ten post
                          wzbudził we mnie - płonną jak się okazuje - nadzieję, że być może dojrzałeś już
                          do krytycznej refleksji nad sposobem, w jaki formułujesz swoje wypowiedzi. Widać
                          moja misja jeszcze nie skończona, bo chodzi mi właśnie o tę refleksję.

                          > miotasz się i miotasz, a żadnej argumentacji nie jesteś w stanie odeprzeć

                          Tu się akurat zgadzamy - żadnej argumentacji nie jestem w stanie odperzeć, bo
                          żadnej argumentacji nie podajesz poza...

                          > ... poza kiepskiego sortu epitetami(które jeszcze w dodatku się powtarzają...)

                          Otóż to. Dziękuję Ci, że tak zgrabnie to sam o sobie wyłożyłeś.
                          • Gość: Puchaty czekając na godota? IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 04:16
                            1)jeśli nienawiść kojarzy Ci się z prawidłowo funkcjonującą strukturą wymiaru
                            sprawiedliwości, a wrogość jednoznacznie kojarzy Ci się z jednostką
                            penitencjarną...to jednak chyba jedynie znajmość gramatyki różni Cię od facetów
                            typu Pan U.(vide nieszczęsne wpisy)

                            2)>>Nienawiść przemawia chyba jedynie przez Ciebie, natomiast jeśli chodzi o
                            mój stosunek do wygranych przez SLD wyborów to jest on kompletnie wyprany z
                            emocji- to kwestia statystyki<<. To tylko kwestia statystyki - powiadasz... A
                            przecież ten pierwszy Puchaty dał wyraz swoim poglądom odnośnie dokonań
                            tych "nowych kolegów" A. Małachowskiego. Stwierdził, że prowokatorzy z UOP
                            bardziej się dla kraju przysłużyli niż SLD. Ale cóż - tylko krowa nie zmienia
                            poglądów. Cieszę się, że jednak nie jesteś krową..."

                            Zapoznaj się proszę w wolnej chwili z 'Logiką' Ziembińskiego, najwyraźniej
                            zaczynasz już bredzić i gryźć własny ogon...A ja nie lubię jak się goście mi
                            wykrwawiają...

                            3)"(...)Dziękuję Ci, że tak zgrabnie to sam o sobie wyłożyłeś" ....no rewelacja
                            zacząłem pisać do siebie. W takim razie stałeś się...zbędny?!

                            4) nadal nie uzyskałem odpowiedzi na następujące pytania:

                            - czy utrzymywanie stałych kontaktów z oficerem KGB jest równoznaczne z
                            koniecznością zakończenia kariery poliycznej przez polityka, który takim
                            kontaktom nie zaprzecza?

                            - czy należy przepraszać taką osobę za to, że w sposób zgodny z istniejącym
                            prawem kontakty te były przedmiotem zainteresowania rodzimych służb
                            specjalnych?

                            - czy osoba utrzymująca wieloletnie kontakty z oficerem KGB może zajmować
                            stanowisko szefa komisji parlamentarnej?

                            Odpowiedź na te skomplikowane dla Ciebie pytania zawrzyj proszę w jakimkolwiek
                            następnym wpisie.



                            • Gość: lokis Re: Pa-pa, Misiaczku Pluszowy ! IP: *.pl 21.10.01, 05:18
                              Miśku Pluszowy, odpowiadam Ci na te Twoje nieszczęsne pytania od samego
                              początku, ale z litości dorzucę i to jeszcze, że wszystkie moje odpowiedzi
                              spisane są po raz kolejny - i tym razem ostatni - w poście dotyczącym
                              Twojego "rozbłyśnięcia".

                              Co do Twoich tęsknot za "prawidłowo funkcjonującą strukturą wymiaru
                              sprawiedliwości" to muszę zauważyć, że oprócz nienawiści pielęgnujesz w sobie
                              także wiarę w teorie spiskowe, co zresztą jest dla wszelkiego oszołomstwa dość
                              typowe. Cała Twoja "argumentacja" sprowadza się do posądzania wszystkich o
                              ukartowanie wszystkiego i - z racji swojego prymitywizmu - nie zasługuje na
                              rzeczową dyskusję.

                              To, że słyszałeś o istnieniu książki pt "Logika" nie robi na mnie wrażenia, bo
                              raczej nie sądzę, iżbyś do owej książki kiedykolwiek zaglądał.

                              I to by było na tyle, Misiaczku Pluszowy. BTW - Godota pisze się z dużej
                              litery, to jest imię (wiem, że dziwne - nic nie poradzę, że tak to sobie
                              Beckett wymyślił). Nie oczekuję od Ciebie poprawy, bo widzę już, żeś jest
                              całkiem beznadziejnym przypadkiem. Twoja kompletna impregnacja na środki
                              racjonalnej perswazji stawia Cię w jednym rzędzie z takimi tytanami dogmatyzmu
                              jak Savonarola czy Mao Tse Tung. Ponieważ nie znajduję upodobania w kontaktach
                              z umysłowościami tego rodzaju, raczej nie podejmę dalszych prób wymiany
                              poglądów z Twoją osobą. Bywaj zdrów, gdziekolwiek Cię zawiozą.
                              • Gość: Puchaty I po lokisie..... IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 12:59
                                Gość portalu: lokis napisał(a):

                                > Miśku Pluszowy, odpowiadam Ci na te Twoje nieszczęsne pytania od samego
                                > początku, ale z litości dorzucę i to jeszcze, że wszystkie moje odpowiedzi
                                > spisane są po raz kolejny - i tym razem ostatni - w poście dotyczącym
                                > Twojego "rozbłyśnięcia".
                                >
                                > Co do Twoich tęsknot za "prawidłowo funkcjonującą strukturą wymiaru
                                > sprawiedliwości" to muszę zauważyć, że oprócz nienawiści pielęgnujesz w sobie
                                > także wiarę w teorie spiskowe, co zresztą jest dla wszelkiego oszołomstwa dość
                                > typowe. Cała Twoja "argumentacja" sprowadza się do posądzania wszystkich o
                                > ukartowanie wszystkiego i - z racji swojego prymitywizmu - nie zasługuje na
                                > rzeczową dyskusję.

                                -
                                • Gość: lokis Re: I po lokisie.... - Puchatek jak zwykle mało zorientowany ! IP: *.pl 21.10.01, 18:03
                                  • Gość: Puchaty Syndrom Lokisa-intelektualny onanizm IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 19:10
                                    I znów Pan L. ma kłopot z nawałem myśli, które przewijają się tysiącami przez
                                    miazgę komórkową, a tyle przecież jeszcze ma do powiedzenia i tylu jeszcze nie
                                    usłyszało jego zacnej rady lub opinii. Co myśl to znów nowa koncepcja, co idea
                                    to kolejne pomysły-Niewykluczone,że Pan Lokis wkrótce napęczniały z bólu z tego
                                    natłoku koncepcji i prawd sobie objawionych rozpuknie się na drobne części. "Za
                                    mało napisałem!" albo "To może jeszcze coś dopiszę" to ostatnie podrygi naszego
                                    dyżurnego intelektualnego samozadowalacza, cóż za zawziętość delirycznego
                                    sortu, mój Boże-czym to się skończy? Już wszczyscy myśleli, że szczezł
                                    rozrzuciwszy swe bebechy po forum i postach, i newsach i listach, a to tylko
                                    kolejna odsłona uśmiechu kretyna...Nie! Jednak żyje! Podnosi się! Wiecznie żywy
                                    Lokis Nasz Prawdziwy!
                                    • Gość: lokis Masz delirkę misiu-pysiu ? IP: *.pl 21.10.01, 19:40
                                      Trzeba było nie pić tyle jagodziany na kościach. Polemizować z twoimi demencjami
                                      nie mam zamiaru - ten rozdział uważam za zamknięty, podobnie jak odległe czasy
                                      mojej młodości przedszkolnej. Natomiast z przyjemnością poczytam sobie jeszcze
                                      więcej o tym, jaki to z ciebie jest napoleon bonaparte "intelektualnych"
                                      razgaworów, bo - doprawdy - rzadko zdarza się ktoś tak zaciekle plujący pod wiatr
                                      jak ty, misiu-pysiu. Produkuj się dalej, dział "humor zeszytów przedszkolnych"
                                      wzbogaca się z każdym twoim postem...
                                      • Gość: Puchaty Jednak DEMENCJA.... IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 19:45
                                        jeśli nie zamierzałeś polemizować ze mną lub nie zamierzasz, to pozostaje
                                        pytanie co tu robisz? Widzę pianę na Twoich ustach...a argumentów żadnych, weź
                                        zabawki i do innej piaskownicy zapraszam, po tych żałosnych popisach jesteś
                                        tutaj spalony...Pa, pa.
                                        • Gość: lokis ciągnij druta, ciągnij... IP: *.pl 21.10.01, 20:08
                                          ... a z pewnością twoja sława pogromcy komuchów wykroczy poza granice twojej
                                          wioski a może nawet twojej gminy... gdzie takie stwory jak ty się lęgną ??? kto
                                          ich uczy jako tako czytać i pisać ??? kto im później przez całe życie wmawia,
                                          że są tacy "mondrzy" i znają się na argumentach ??? chcę wiedzieć, żeby się
                                          przypadkiem w te okolice nie zapuszczać, chociaż myślę, że fetor twoich
                                          mentalnych ekskrementów posiada też swój realny odpowiednik, który mnie w porę
                                          ostrzeże przed zbliżaniem się do twojej trollowej nory.
                                          • Gość: Irek Tutaj jesteś spalony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 23:50
                                            To co napisałeś najwyraźniej świadczy o Tobie nie o Twoim adwersarzu...chyba
                                            rzeczywiście tutaj jesteś spalony.....


                                            Gość portalu: lokis napisał(a):

                                            > ... a z pewnością twoja sława pogromcy komuchów wykroczy poza granice twojej
                                            > wioski a może nawet twojej gminy... gdzie takie stwory jak ty się lęgną ??? kto
                                            >
                                            > ich uczy jako tako czytać i pisać ??? kto im później przez całe życie wmawia,
                                            > że są tacy "mondrzy" i znają się na argumentach ??? chcę wiedzieć, żeby się
                                            > przypadkiem w te okolice nie zapuszczać, chociaż myślę, że fetor twoich
                                            > mentalnych ekskrementów posiada też swój realny odpowiednik, który mnie w porę
                                            > ostrzeże przed zbliżaniem się do twojej trollowej nory.



                                          • Gość: Puchaty Nie zamierzam konkurować z tobą-w końcu to twój zawód IP: *.mcnet.pl 22.10.01, 00:02
                                            • Gość: Puchaty Jeszcze słowo do lokisa IP: *.mcnet.pl 22.10.01, 01:21
                                              Jak widzisz mój lokisie już kiedyś jak pamiętam ktoś zwracał Ci uwagę, ale
                                              widać zapomniałeś, więc pozwolę ją sobie zacytować dosłownie-padły
                                              z "ust"woltera 19/08/2001:

                                              "To forum ma to do siebie, że można się czegoś nauczyć miedzy innymi
                                              ortografi.Ty zapamiętasz , że nurzać pisze się przez (rz).
                                              A tak na zakończenie, przy braku argumentów w dyskusji najlepiej udając
                                              znudzonego wycofać się. Dam Ci dobrą radę chłopcze (dziewczynko); czytaj rózną
                                              prasę,nie tylko GW, Wprost , Nie , etc a nie będziesz zmiatał z forum"

                                              koniec cytatu-dobrej nocy "chłopcze" tylko "pożądnie" zamieć za sobą...pa.
                                              • Gość: lokis Misiu-pysiu, udajesz cz_owieka-o-stu-twarzach ? IP: *.dial.plusgsm.pl 22.10.01, 14:23
                                                I do tego jeszcze pogróżkami strzykasz ? Możemy się bawić w tresera i fokę, ale kąsać nie próbuj, bo ząbki ciągle masz mleczne. Krzywdy mi nie zrobisz, ale publiczność nie przysz_a oglądać, jak gryziesz tresera. Poskacz trochę wokó_ pi_ki, poudawaj "kultularnego" polemistę, nawet ci dobrze z początku sz_o... Za to teraz - bida z nędzą ! Podpierasz się ś.p. "wolterem", chociaż po nim smród się rozwia_ jeszcze zanim na dobre zdąży_ stężeć. Kombinujesz z nowym nickiem - czyżby i "Puchatego" mia_ spotkać wolterzy los ? Takie woltery oraz inne barach_o pojawiają się i znikają, a ja sobie na nich patrzę, a ja mam rozrywkę. Ale że i z ciebie tak zaraz wylezie hitlerek, któż by się spodziewa_...
                                                • Gość: Puchaty wstydu oszczędź.... IP: *.mcnet.pl 22.10.01, 14:52
                                                  no kłopot z tym, że w ramach forum dostępna jest wyszukiwarka-rękopisy nie
                                                  płoną te wirtualne też, wolter jest jednym z wielu, który uznał, że polemika z
                                                  Tobą obraża inteligencję. Szkoda, że o tym nie wiedziałem wcześniej.


                              • pluszowy_misiek Re: Pa-pa? Misiaczku? Pluszowy? 21.10.01, 13:06

                                Pluszowy to jestem ja, on jest puchaty.
                                • Gość: Puchaty Re: Pa-pa? Misiaczku? Pluszowy? IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 19:18
                                  pluszowy_misiek napisał(a):

                                  >
                                  > Pluszowy to jestem ja, on jest puchaty.


                                  ---Święta racja, ale tak to już z dementami bywa....

          • Gość: janek Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 12:58
            Gość portalu: lokis napisał(a):

            > > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
            > >
            > > Ciekawe dlaczego? Nie starczyło siły na uzasadnienie?
            >
            > Uzasadnienie ??? Więc znasz takie słowo ??? Cieszę się bardzo, bo skoro żądasz
            > uzasadnienia, to zapewne potrafisz też zademonstrować, jak coś takiego wygląda.
            > ..
            >
            > Szczególnie ciekawi mnie uzasadnienie, które zechcesz - być może - podać dla
            > swoich stwierdzeń dotyczących: " (...) osoby (czyli J. Oleksego - przyp. moje),
            >
            > która w normalnym kraju zajmowała by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną
            > rzeczywistość.", oraz: "oficerów (funkcjonariuszy UOP - przyp. moje), którzy dl
            > a
            > tego kraju zrobili więcej niż Pana (czyli A. Małachowskiego - przyp. moje) nowi
            >
            > koledzy."
            >
            > Uzasadnij, DLACZEGO uważasz, że powyższe cytaty nie zasługją na spuszczenie do
            > szamba razem z ich autorem ? Z jakich faktów słuszność tych posądzeń wywodzisz
            > ?
            > Czym owi funkcjonariusze tak się przysłużyli Rzeczypospolitej ???
            Gdzie ci towarzysze byli jak inni nastawiali karku, a niektórzy ginęli.Co oni w
            tym czasie robili, może walczyli o niepodległość? Nie oni jeździli na wczasy za
            państwowe pieniądze, kupowali w kantynach niedostępne dla innych towary,rozdawali
            tolony na samochody, im żyło się naprawdę dobże.

            • Gość: Puchaty Re: uzasadnienie - mile widziane IP: *.mcnet.pl 23.10.01, 20:07
              Z własnym szambem rób sobie co tylko chcesz. Nic mi do tego.

              A co do ludzi, którzy zrobili dla naszgo kraju więcej niz "nowi" koledzy
              Małachowskiego to wśród tych ludzi znajduje się np. Konstanty Miodowicz, który
              jakoś nie miał chyba łatwego życia w PRL. A co do oficerów, których wprost Pan
              Marszałek obraził to może gdybyś trochę wiecej wiedział lub czytał to wpadło by
              Ci do tej głowy (szambo wbrew pozorom nie jest naturalnym jej przeznaczeniem),
              ze ludzie Ci nie walczyli z demokratyczną opozycją w latach PRLu. W
              Demokratycznej Polsce ich wiedza i doświadczenie pozwoliły m .in. na
              zredukowanie naszego długu o 50 % czy to Ci się podoba czy też nie.

              Kłaniam się
    • Gość: robas Wypraszaj sobie na zdrowie. IP: *.focal-chi.corecomm.net 21.10.01, 00:49
      Gość portalu: Puchaty napisał(a):

      > Wypraszam sobie przepraszanie (także)w moim imieniu Pana Oleksego i
      > jego "cudownej małżonki"! Nie ma Pan jakiegokolwiek prawa przepraszać w imieniu
      >
      > Rzeczpospolitej nikogo a już na pewno osoby, która w normalnym kraju zajmowała
      > by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną rzeczywistość. Nie życzę sobie też by
      > obrażał Pan oficerów, którzy dla tego kraju zrobili więcej niż Pana nowi
      > koledzy.
      >
      > puchaty.blog.pl

      W normalnym kraju nie oskarza sie publicznie premiera demokratycznie wybranego
      rzadu o cos, na poparcie czego nie ma sie innych dowodow poza wlasnym
      chciejstwem.
      • Gość: Puchaty Re: Wypraszaj sobie na zdrowie. IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 01:26
        gdyby "Biała księga" zajmowała jedynie 1/3 swojej objętości, to w Holandii,
        Belgii nie mówiąc już o Anglii Pan Oleksy nie mógłby zostać nawet radnym.Nie
        byłoby po nim śladu.
    • Gość: jędrek puchaty masz rację ...Oleksy mógł być szpiegiem. IP: *.optimus.waw.pl 21.10.01, 01:29
      Ten dziadyga Małachowski wykorzystał fakt że dorwał się do mikrofonu i wyrzucił z
      wątroby piekącą go żółć do prawicy .
      Jak chciał przepraszać Olina Oleksego to mógł pójść do niego na wódkę a nie z
      trybuny sejmowej robić sobie publicity .
      Lustracja jest w Polsce prawem ( choćby nie wiem jak duet M&M ( Małachowski&
      Miller) zgrzytał zębami . A skoro sąd wszczął rozprawę nt.Oleksego znaczy się że
      było coś na rzeczy.Wiadomo że szpieg "Olin " był . Jak nie Oleksy to kto?
      To że umorzono świadczy o tym że być może dowody w sprawie nie były dostatecznie
      silne i tyle .Poza tym umorzył dyspozycyjny wobec lewicy prok. Gorzkiewicz ,
      który wbrew prawu dawał Oleksemu materiały prokuratorskie do wglądu.
      żenujące w tej sprawie są dwie rzeczy :
      1. Nadużywający trybuny sejmowej Małachowski , smolił coś o przywróceniu
      nadszarpniętego autorytetu Sejmu . Mileiśmy pierwszy przykład "przywracania " .
      2. Popierający go Miller . Tym wszytkim którzy łudzą się że premier rządu III RP
      Miller będzie inaczej myślał niż partyjny szef Miller powinny spaść klapki z oczu.
      Interes SLD uber alles.
      2.
      • Gość: lokis Re: Oleksy mógł być szpiegiem, a jędrek - "asem" UOP. IP: *.pl 21.10.01, 02:04
        > Gość portalu: jędrek napisał(a):
        >
        > (...)
        > Lustracja jest w Polsce prawem ( choćby nie wiem jak duet M&M ( Małachowski&
        > Miller) zgrzytał zębami .

        Więc jak zmienią to prawo w celu rozrobienia Karola (wiesz kto zacz, prawda ?) z
        gównem - to wszystko będzie ok ? "Lustracja jest w Polsce prawem"...

        > A skoro sąd wszczął rozprawę nt.Oleksego znaczy się że było coś na rzeczy.
        > Wiadomo że szpieg "Olin " był . Jak nie Oleksy to kto?

        'Wiadomo że szpieg "Olin" był', czy raczej niektórzy bardzo starali się coś
        takiego wykazać, ale im nie wyszło ? Nie ściemniaj, że jakiś "sąd wszczął
        rozprawę" w związku z działalnością rzekomego szpiega "Olina". Takie zdarzenie
        nigdy nie miało miejsca - to, co powyżej piszesz jest zwykłą manipulacją.

        > To że umorzono świadczy o tym że być może dowody w sprawie nie były
        > dostatecznie silne i tyle .Poza tym umorzył dyspozycyjny wobec lewicy prok.
        > Gorzkiewicz , który wbrew prawu dawał Oleksemu materiały prokuratorskie do
        > wglądu.

        Ach, więc jednak to nie sąd wszczął rozprawę, ale prokurator śledztwo... Ty w
        ogóle masz pojęcie, jaka jest różnica pomiędzy sądem a prokuratorem ? I na czym
        opierasz pomówienia w stosunku do prok. Gorzkiewicza ? Dziwne, że pomimo tak
        poważnych uchybień, przez 4 lata rządów AWS jakoś nikt nie dobrał się mu do dupy.
        Wręcz przeciwnie, to właśnie "asom" UOP odpowiedzialnym za prowokację w stosunku
        do Oleksego wiodło się coraz gorzej...

        > żenujące w tej sprawie są dwie rzeczy :
        > 1. Nadużywający trybuny sejmowej Małachowski , smolił coś o przywróceniu
        > nadszarpniętego autorytetu Sejmu . Mileiśmy pierwszy przykład "przywracania " .
        > 2. Popierający go Miller . Tym wszytkim którzy łudzą się że premier rządu III R
        > P Miller będzie inaczej myślał niż partyjny szef Miller powinny spaść klapki z
        > oczu.Interes SLD uber alles.

        Żenujący jest w tej sprawie tylko poziom prezentowany przez apologetów UOP-u.
        Jędrek, chyba pracujesz dla tej firmy, bo podajesz tu wywody, które się nijak nie
        chcą trzymać kupy - od razu widać rękę "profesjonalisty".
        • Gość: Puchaty Re: Oleksy mógł być szpiegiem, a jędrek - IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 02:17
          Z uporem maniaka (bo przecież jestem chory z nienawiści)śledzę twoje wywody i
          śmiem twierdzić, że idzie Ci coraz lepiej....zapominasz jedynie, że Oleksy jest
          politykiem, że wyrok sądowy nie musi być awangardą odpowiedzialności
          politycznej, której w żadnym stopniu nie poniósł. Chyba, że uznajesz, że
          utrzymywanie stałych kontaktów z kgbistą jest jak określił sam "zainteresowany"
          nieroztropnością i niczym więcej, jesli tak - to albo jesteś idiotą albo z
          uporem jeszcze większego maniaka (ciekawe na co Ty chorujesz?)usiłujesz za
          wszelką cenę dowieść czegoś (no właśnie czego? bo jeszcze Twojego zdania w tej
          sprawie nie dane nam było poznać)co przerasta Twoje możliwości poznawcze.
          • Gość: lokis Puchaty, zabłyśnij wreszcie jakimś argumentem... IP: *.pl 21.10.01, 03:06
            > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
            >
            > (...) zapominasz jedynie, że Oleksy jest politykiem, że wyrok sądowy nie musi
            > być awangardą odpowiedzialności politycznej, której w żadnym stopniu nie
            > poniósł.

            "W żadnym stopniu nie poniósł" ??? Przemyśl to co napisałeś (o ile jesteś jeszcze
            w stanie) - bo widzę, że w ferworze przywalania zaczynasz tłuc zupełnie na oślep.

            > Chyba, że uznajesz, że utrzymywanie stałych kontaktów z kgbistą jest jak
            > określił sam "zainteresowany" nieroztropnością i niczym więcej,

            Znowu dryfujesz - byle dalej od faktów. Małachowski nie przepraszał Oleksego za
            to, że mu ktoś te kontakty wyciągnął, ale - jak widzę - wolisz udawać, że tego
            nie rozumiesz. W normalnym państwie, gdy służby specjalne stawiają premierowi
            zarzut współpracy z obcym wywiadem, to albo mają na to niezbite dowody, albo
            następnego dnia premier rozpędza tę bandę prowokatorów - i nikt nie ośmiela się
            nawet kwiknąć w ich obronie. Tymczasem Oleksego posądzono bezpodstawnie, ale
            autorzy owej potwarzy ponieśli konsekwencje dużo mniej dotkliwe, niż ich ofiara.
            I właśnie za tę niesprawiedliwość Małachowski go przeprosił.

            > jesli tak - to albo jesteś idiotą albo z uporem jeszcze większego maniaka
            > (ciekawe na co Ty chorujesz?)usiłujesz za wszelką cenę dowieść czegoś (no
            > właśnie czego? bo jeszcze Twojego zdania w tej sprawie nie dane nam było poznać)
            > co przerasta Twoje możliwości poznawcze.

            Bezprzedmiotowa i żałosna próba odegrania się za kilka słów prawdy, które ode
            mnie przeczytałeś. Również przy pisaniu w intencji wyłącznie obraźliwej trzeba
            dysponować pewną ilością oleju w głowie, a najlepiej, jak się umie przytoczyć
            jakieś argumenty. Ani jedno, ani drugie u Ciebie nie występuje.
            • Gość: Puchaty Re: Bardzo Proszę! IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 03:38
              1)poniesienie odpowiedzialności politycznej wiąże się również z tym, że nie
              figuruje się na liście kandydatów do sejmu, że nie szykuje się też do objęcia
              szefostwa klubu parlamentarnego (nie udało się) czy komisji sejmowej mającej
              przeogromny wpływ na dostosowanie prawa polskiego do norm europejskich.

              2)"Tymczasem Oleksego posądzono bezpodstawnie"- to jakiś żart? utrzymywanie
              stałych kontaktów z oficerem KGB to jest bezpodstawny zarzut? Otóż wiedz mój
              drogi lokisie, ze w cywilizowanych krajach, takie kontakty nie kończą się na
              odpowiedzialności politycznej polegającej na tym, ze ustępuje się ze
              stanowiska, by później w glorii męczennika (sic!)zostać posłem, senatorem czy
              też przewodniczącym jakiejkolwiek komisji parlamentarnej. Czy mam rozumieć, że
              sam fakt utrzymywania stałych kontaktów z KGBistą nie jest naganny i nie musi w
              konsekwencji prowadzić do zakończenia kariery politycznej, czy tak? ....Jeszcze
              dużo się musisz uczyć....

              3) "Bezprzedmiotowa próba odegrania się" chyba się przesłyszałem? Może w końcu
              dowiem się o faktach, co to są tymi rzekomymi "prawdami", a które miałyby się
              pojawić w Twoich wpisach bo jak na razie marnuję tylko czas
              • Gość: lokis Re: Ale daruj sobie TAKIE rozbłyski... IP: *.pl 21.10.01, 04:45
                > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
                >
                > 1)poniesienie odpowiedzialności politycznej wiąże się również z tym, że nie
                > figuruje się na liście kandydatów do sejmu,

                Do Sejmu kandydować może każdy obywatel posiadający bierne prawo wyborcze,
                czyżbyś o tym nigdy nie słyszał ? Jedyną władzą, która takiego prawa może
                pozbawić jest niezawisły sąd - czy ten aspekt demokracji również jest Ci
                nieznany ? Kim jesteś, aby uzurpować sobie prawo decydowania o tym, kto może
                kandydować do Sejmu ?

                To ostatnie pytanie zapewne sprawia Ci trudność, więc służę podpowiedzią: jesteś
                nikim. Jesteś tylko oszołomionym własną głupotą prostakiem, który nie rozumie
                przedmiotu dyskusji, ale wciąż toczy pianę z ust... Dopóki tego nie pojmiesz, nie
                masz co liczyć na zmianę stosunku, który względem Twoich enuncjacji okazuję.

                > że nie szykuje się też do objęcia szefostwa klubu parlamentarnego (nie udało
                > się) czy komisji sejmowej mającej przeogromny wpływ na dostosowanie prawa
                > polskiego do norm europejskich.

                Czy wiesz, ilu ludzi głosowało na Oleksego ? Te głosy są jego legitymacją, nie
                potrzeba mu żadnej innej. Poza tym Oleksy jest - jak sam byłeś łaskaw zauważyć -
                człowiekiem bardzo inteligentnym, nie ma obawy, czy aby podoła swoim obowiązkom.
                Kiedy imbecyl Czarnecki mącił w KIE, to był w porządku, bo UOP nie zmontował na
                niego żadnej prowokacyjki ? Czy sugerujesz, że Oleksy nie posiada kompetencji
                merytorycznych do pełnienia w/w funkcji, bo znał rezydenta KGB ?

                > 2)"Tymczasem Oleksego posądzono bezpodstawnie"- to jakiś żart? utrzymywanie
                > stałych kontaktów z oficerem KGB to jest bezpodstawny zarzut?

                To jakiś żart - więc według Ciebie samo utrzymywanie takich kontaktów wystarcza
                do postawienia zarzutu szpiegostwa ? Dzierżyński byłby z Ciebie dumny - Twoje
                podejście do tych zagadnień jest czysto bolszewickie...

                > Otóż wiedz mój drogi lokisie, ze w cywilizowanych krajach, takie kontakty nie
                > kończą się na odpowiedzialności politycznej polegającej na tym, ze ustępuje się
                > ze stanowiska, by później w glorii męczennika (sic!)zostać posłem, senatorem
                > czy też przewodniczącym jakiejkolwiek komisji parlamentarnej.

                Czyżby ??? Podaj jakiś przykład. Wycierasz sobie gębę "cywilizowanymi krajami",
                ale mnie do głowy przychodzi tylko jeden - Kraj Rad ! Oleksy zdobył więcej
                głosów, niż dziesięciu "statystycznych" posłów AWS, a Ty bredzisz o
                odpowiedzialności politycznej...

                Nie używaj pojęć, których sens jest Ci obcy, a w każdym razie nie stosuj ich do
                maskowania swoich autentycznych intencji. Bo przecież Twoje intencje są czytelne:
                domagasz się eliminacji ludzi o niemiłych Ci poglądach politycznych - i to
                eliminacji bez względu na rezultaty stosowania demokratycznych procedur, które -
                najpierw w śledztwie, a potem w wyborach - wykazały jasno, że to nie Oleksy
                ponosi polityczną odpowiedzialność za sławetną "aferę Olina".

                > Czy mam rozumieć, że sam fakt utrzymywania stałych kontaktów z KGBistą nie jest
                > naganny i nie musi w konsekwencji prowadzić do zakończenia kariery politycznej,
                > czy tak? ....

                Nareszcie włączyłeś tryb myślenia... Fakt jest naganny, ale nic poza tym. O
                dalszej karierze politycznej decydują wyborcy, a nie sądy kapturowe
                zacietrzewionych pluskwiaków. Wbij to sobie w ten zakuty łeb.

                > Jeszcze dużo się musisz uczyć....

                Miśku pluszowy - masz tutaj absolutną rację. Wiem dobrze, iż muszę się jeszcze
                dużo nauczyć, ale wiem jeszcze lepiej, że TY moim mentorem nie będziesz - za mały
                masz na to rozumek.

                > 3) "Bezprzedmiotowa próba odegrania się" chyba się przesłyszałem? Może w końcu
                > dowiem się o faktach, co to są tymi rzekomymi "prawdami", a które miałyby się
                > pojawić w Twoich wpisach bo jak na razie marnuję tylko czas

                Tak, tak - klocki Ci tego nie darują... Żebyś jeszcze coś z tego miał, ale Ty się
                nawet porządnie czytać nie nauczyłeś - "kilka słów prawdy" to nie są żadne
                "prawdy", ale właśnie prawda. Ta jedna prawda, której dalej nie rozumiesz. Prawda
                o Twoim wąziutko skrojonym intelekcie, prawda o tym, jak wyżywasz się w żałosnym
                opluwaniu, bo nie możesz znieść, że Twoje chciejstwo nie rządzi światem... Żegnam.
                • Gość: Puchaty Blamaż lokisa czyli przypadek kliniczny demaskacji IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 12:48
                  Gość portalu: lokis napisał(a):

                  ) ) Gość portalu: Puchaty napisał(a):
                  ) )
                  ) ) 1)poniesienie odpowiedzialności politycznej wiąże się również z tym, że ni
                  ) e
                  ) ) figuruje się na liście kandydatów do sejmu,
                  )
                  ) Do Sejmu kandydować może każdy obywatel posiadający bierne prawo wyborcze,
                  ) czyżbyś o tym nigdy nie słyszał ? Jedyną władzą, która takiego prawa może
                  ) pozbawić jest niezawisły sąd - czy ten aspekt demokracji również jest Ci
                  ) nieznany ? Kim jesteś, aby uzurpować sobie prawo decydowania o tym, kto może
                  ) kandydować do Sejmu ?

                  -----Trzeźwo myślącym człowiekiem, który wie o demokracji trochę więcej niż
                  napiszą w Trybunie, emocjonalne podejście do tej sprawy najwyraźniej szkodzi
                  poziomowi prezentowanej przez Ciebie argumentacji....wyjdź na balkon, zapal
                  papierosa...wróć i dopisz coś (ale nie traktuj tego jako imperatywu)



                  )
                  ) To ostatnie pytanie zapewne sprawia Ci trudność, więc służę podpowiedzią: jeste
                  ) ś
                  ) nikim. Jesteś tylko oszołomionym własną głupotą prostakiem, który nie rozumie
                  ) przedmiotu dyskusji, ale wciąż toczy pianę z ust... Dopóki tego nie pojmiesz, n
                  ) ie
                  ) masz co liczyć na zmianę stosunku, który względem Twoich enuncjacji okazuję.
                  • Gość: lokis Re: Puchatku, nie wydurniaj się tak dla samej idei... IP: *.pl 21.10.01, 18:00
                    ... w cyrku dostałbyś za to jakąś gażę.
                    • Gość: Puchaty Re: Lokis...??? Stanowiska w cyrku już rozdane-nie oglądasz telewizji? IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 18:55
                      • Gość: lokis Re: Znajdzie się jeszcze jedno dla Puchatka - niedoszłego myśliciela. IP: *.pl 21.10.01, 19:41
                        • Gość: Puchaty Z TOBĄ W JEDNYM CYRKU??? Nie dziękuję!. IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 19:47
                          • Gość: lokis Nie dziękuj - na to akurat nie masz co liczyć... IP: *.pl 21.10.01, 20:25
                            ...ja do cyrku przychodzę w charakterze publiczności. Dzisiaj właśnie dają
                            zabawny numer: koleś "inteligentny inaczej" o ksywie Puchaty robi za fokę.
                            Paraduje po arenie z kolorową piłką, którą dostał od cwanego tresera, a którą
                            najwyraźniej uważa za tzw "argumenty".

                            Ludzie boki zrywają patrząc na figury Puchatego wystawiane w obronie owej
                            piłki - i dla mnie też jest to śmieszne, więc z chęcią dorzucam ci jeszcze
                            bodźców (t.j. rybek - pyszne, prawda ?). Jest nadzieja, że jak tak dalej
                            pójdzie, to wreszcie staniesz na zadnich łapach i zaklaszczesz płetwami - byłby
                            to kolejny numer sezonu, coś jak twoje niedawne stwierdzenie, że przeciw
                            Oleksemu zebrano podobno jakieś dowody...

                            Rozumiem, że nie zrobisz tego tak od razu - potrzebny jest nastrój: światło
                            reflektora, werbel, wstrzymany oddech publiki... nie ustaję zatem w wysiłkach,
                            aby ci ten nastrój zbudować. Czuję, że jeszcze trochę, a mój trud zostanie
                            wynagrodzony - zobaczę twą kolejną, dech zapierającą ewolucję.
                            • Gość: Irek Re: Nie dziękuj - na to akurat nie masz co liczyć... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 23:56
                              Otóż jedyną foką, którą tu widzimy jesteś najwyraźniej ty sam-jesteś śmieszny,
                              gość zadał Ci konkretne pytania a Ty chlustasz błotem w lewo i w prawo. Jak nie
                              potrafisz dyskutować załóż własny wątek!

                              -z mojej strony eot-

                              Gość portalu: lokis napisał(a):

                              > ...ja do cyrku przychodzę w charakterze publiczności. Dzisiaj właśnie dają
                              > zabawny numer: koleś "inteligentny inaczej" o ksywie Puchaty robi za fokę.
                              > Paraduje po arenie z kolorową piłką, którą dostał od cwanego tresera, a którą
                              > najwyraźniej uważa za tzw "argumenty".
                              >
                              > Ludzie boki zrywają patrząc na figury Puchatego wystawiane w obronie owej
                              > piłki - i dla mnie też jest to śmieszne, więc z chęcią dorzucam ci jeszcze
                              > bodźców (t.j. rybek - pyszne, prawda ?). Jest nadzieja, że jak tak dalej
                              > pójdzie, to wreszcie staniesz na zadnich łapach i zaklaszczesz płetwami - byłby
                              >
                              > to kolejny numer sezonu, coś jak twoje niedawne stwierdzenie, że przeciw
                              > Oleksemu zebrano podobno jakieś dowody...
                              >
                              > Rozumiem, że nie zrobisz tego tak od razu - potrzebny jest nastrój: światło
                              > reflektora, werbel, wstrzymany oddech publiki... nie ustaję zatem w wysiłkach,
                              > aby ci ten nastrój zbudować. Czuję, że jeszcze trochę, a mój trud zostanie
                              > wynagrodzony - zobaczę twą kolejną, dech zapierającą ewolucję.

                            • Gość: Puchaty demaskator lokis odespał już zarwaną noc i tańczy..... IP: *.mcnet.pl 22.10.01, 00:11
                              dyskusja najwyraźniej przerosła twoje możliwości poznawcze...masz zbyt krótki
                              łuk nerwowy popracuj nad tym bo każda dyskusja, w której skończą ci się
                              argumenty będzie skutkować nerwowym poceniem się i zaczerwienieniem twarzy,
                              zapienisz się ostatecznie i w końcu...spadniesz.A poza tym to bardzo
                              nieestetycznie wygląda.
          • Gość: u Re: Oleksy mógł być szpiegiem, a jędrek - IP: 216.41.72.* 21.10.01, 03:35
            drogi Puchatku.Coraz bardziej Cie lubie.Czy nie
            wiesz,ze wlasciciel USA,kochajacy dzieci Szaron
            ustanowil prawo."Nikt nie ma prawa sadzic zydow.To
            zydzi maja prawo sadzic caly swiat".Jest w tym troche
            niescislosci,bo on ma tyle wspolnego z Zydami,co
            malachowski z Polakami.(malachoski-jak widzisz,sama
            nazwa tego typu wskazuje,ze jest maly,nie liczy
            sie.Gdyby on byl duzychowski,to sprawa wygladala by
            inaczej)
            • Gość: Puchaty Re: Oleksy mógł być szpiegiem, a jędrek - IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 03:46
              ????? Noc Panu chyba nie służy....
    • Gość: u Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: 216.41.72.* 21.10.01, 03:12
      Gość portalu: Puchaty napisał(a):

      > Wypraszam sobie przepraszanie (także)w moim imieniu
      Pana Oleksego i
      > jego "cudownej małżonki"! Nie ma Pan jakiegokolwiek
      prawa przepraszać w imieniu
      >
      > Rzeczpospolitej nikogo a już na pewno osoby, która w
      normalnym kraju zajmowała
      > by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną rzeczywistość.
      Nie życzę sobie też by
      > obrażał Pan oficerów, którzy dla tego kraju zrobili
      więcej niż Pana nowi
      > koledzy.
      >
      > puchaty.blog.pl

      Drogi Puchatku,rozumiem Twoj bol,ale jesli inni slawni
      Polacy-jak soltzmany,leszki przeprosili,to co mial
      zrobic biedny polak malachoski.Nie rozpaczaj.W takich
      sytuacjach jest duzo z komedii.Widziales przeciez
      prez.wszystkich Polakow w mycce na kazarskim lebku
      przepraszajacym w imieniu narodu,do ktorego nie nalezy.
      Uspokoj sie.takie czasy...Moze po 3ciej wojnie
      swiatowej ................ ????????????????
      • Gość: Puchaty żegnam Panie U. IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 03:49
        rozpacz mnie bierze jak czytam tego typu wpisy...zrób Pan coś ze sobą, wie Pan
        w internecie jest sporo miejsca, ale tu nie ma go dla Pana.

        Żegnam.
    • nanabun Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! 21.10.01, 12:22
      Wszyscy wielbiciele komuszków, zachwyceni bełkotem p. Małachowskiego mają
      bardzo krótką pamięć (albo są jeszcze dziećmi). Nie pamiętają służalczych wobec
      ZSRR przemówień, wiwatów na pochodach, bełkotliwej nowomowy na plenach KC.
      Naród uległ populizmowi w stylu: za komuny było lepiej. Pamiętajcie wyborcy SLD
      i temu podobnych PSL czy Samoobrony, że za komuny byście sobie tak nie
      podyskutowali, nie mielibyście dostępu do netu. Wszelka wolmna myśl była
      skutecznie tłumiona przez ludzi pokroju Oleksego, Cimoszewicza, Jaskierni czy
      Millera.
      • Gość: jajacek Re: Nanaubam stłumiony.. IP: *.kabel.telenet.be 21.10.01, 15:37
        Netu za komuny nie bylo a gdyby byl to nie mieli by wplywy na to co sie w nim
        wypisuje.
        Przecietni ludzie pamietaja to ,ze nie musieli martwic sie czy jutro stac ich
        bedzie na chleb i mieszkanie .
        Tak ze trudno zeby przecietny czlowiek cieszyl sie ze bogaty Nanaubam ma net w
        domu o on komornika na glowie !
        Tak ,ze nie ma co sie gniewac na spoleczenstwo .
        Raczej trzeba sie zastanowic dlaczego "postepowe" elity nie potrafia reformowac
        tak gospodarki ,zeby miljony ludzi nie ogladalo sie na minione czasy.
        Prosze mi nie mowic o koniecznosci poswiecen i wyrzeczen bo tego Polacy
        sluchaja juz od konca I wojny swiatowej.
        Tak wiec jesli ktos zabiera im stabilizacje chocby i biedna jest nararzony na
        kleske.
        Nie jestem milosnikiem PRL ale tez nie jestem zwolennikiem rzucania na gleboka
        wode i albo sie naucza plywac albo pojda na dno.
        Trzeba zdac sobie sprawe z tego ze starsze pokolenia nie przystosowuja sie tak
        do nowych warunkow gospodarczych.
        A liczyc na sile napedowa nienawisci do komunizmu i PRL mozna bylo na krotka
        mete.
        Jak wiadomo z histori lud obalal najpoterzniejszych wladcow i systemy.
        Wiec kazda wladza ktora ma ambicje rzadzenia powinna liczyc sie z opinia ludzi
        ich poziomem zycia i stopniem zadowolenia spolecznego.
        • Gość: ... Re: Nanaubam stłumiony.. IP: *.waw.cdp.pl 21.10.01, 16:00
          Gość portalu: jajacek napisał(a):

          > Netu za komuny nie bylo a gdyby byl to nie mieli by
          wplywy na to co sie w nim
          > wypisuje.
          > Przecietni ludzie pamietaja to ,ze nie musieli
          martwic sie czy jutro stac ich
          > bedzie na chleb i mieszkanie .

          W ogóle o nic sie nie martwili to skoro im tak dobrze
          bylo to skad te cale zamieszanie.


          > Tak ,ze nie ma co sie gniewac na spoleczenstwo .
          > Raczej trzeba sie zastanowic dlaczego "postepowe"
          elity nie potrafia reformowac
          >
          > tak gospodarki ,zeby miljony ludzi nie ogladalo sie
          na minione czasy.

          To raczej mowi sie o ludziach ze sa nie reformowalni.
          A ludzie tesknia za minionymi czasu bo "czy sie robi
          czy sie lezy to 1000 sie nalezy".


          > Prosze mi nie mowic o koniecznosci poswiecen i
          wyrzeczen bo tego Polacy
          > sluchaja juz od konca I wojny swiatowej.

          O tym to sluchaja dopiero od konca || wojny swiatowej.
          Po pierwszej to wzleli sie do roboty.


          > Tak wiec jesli ktos zabiera im stabilizacje chocby i
          biedna jest nararzony na
          > kleske.
          > Nie jestem milosnikiem PRL ale tez nie jestem
          zwolennikiem rzucania na gleboka
          > wode i albo sie naucza plywac albo pojda na dno.
          > Trzeba zdac sobie sprawe z tego ze starsze pokolenia
          nie przystosowuja sie tak
          > do nowych warunkow gospodarczych.

          To wiec w imie szacunku dla starszego pokolenia które
          tak walczylo o te przyszlosc przez 40 lat ja mlody
          dalej mam rezygnowac z swojej przyszlosci.
          Coz jezeli tak to za rok mnie tutaj nie bedzie. Wroce
          jak starzy umra i bedzie mozna cos zrobic.
          Myzle 30 lat wystarczy tylko ja wtedy bede stary i kto
          bedzie na mnie i na moje potrzeby uwazal. Mam nadzieje
          ze na zachodzie sobie zapracuje na szacunek i na
          godziwa starosc. Moj wybor moge jechac niektorzy nie
          mogli.


          > A liczyc na sile napedowa nienawisci do komunizmu i
          PRL mozna bylo na krotka
          > mete.
          > Jak wiadomo z histori lud obalal najpoterzniejszych
          wladcow i systemy.

          Wladcow obalal dyktatorow, krolow systemy komunistyczne
          i nijakie a w systemie demokratycznym odbywa sie
          wymiana wladzy bez krwi itp....


          > Wiec kazda wladza ktora ma ambicje rzadzenia powinna
          liczyc sie z opinia ludzi
          > ich poziomem zycia i stopniem zadowolenia spolecznego.

          Jak myslisz ile mozna na czyjsc kredyt i koszt
          zadowalac spoleczenstwo. Kiedys 40 lat teraz gora 4.
          Stawiam ze ten Cyrk co teraz sie na wiejskiej zrobil to
          i 4 nie pociagnie. Mnie to wali za rok mnie tutaj nie
          bedzie.

          Panie jajacku czy myslisz ze bedzie lepiej.
          Ja tylko sie ciesze ze teraz do Polski maja dostep
          rozne organizacje miedzynarodowe. Jest cos takiego jak
          wyborcza, polityka, wprost, a nie tylko trybuna ludu.
          Przynajmniej czlowiek bedzie mogl sie zorientowac co
          tak naprawde sie dzieje nie tylko z Dziennika
          Telewizyjnego.

          Best Regards

        • Gość: jędrek czerwone dyrdymały ....... IP: *.optimus.waw.pl 21.10.01, 17:41
          Gość portalu: jajacek napisał(a):

          > Netu za komuny nie bylo a gdyby byl to nie mieli by wplywy na to co sie w nim
          > wypisuje.

          : to popatrz co się dzieje w Chinach , tam internet budzi przerażenie w komuszej
          elicie , zakazują go , cenzurują , zamykają kawiarenki internetowe , a opornych
          wsadzają do pierdla i torturują . tak by to wyglądało i u nas , gdyby internet
          powstał 10 lat wcześniej.

          > Przeciętni ludzie pamietaja to ,ze nie musieli martwic sie czy jutro stac ich
          > bedzie na chleb i mieszkanie .


          : oj musieli , musieli się martwić znacznie bardziej niż teraz , każdy biedny czy
          bogaty , sprytny , pracowity ,leń czy pracuś musiał się martwić czy :
          a. kupi mleko , wędlinę , papier do sracza ,wersalkę czy parę gaci bo władza
          ludowa miała problem z zapewnieniem tych "luksusowych " dóbr .
          b. samochód , mieszkanie były poza zasięgiem przeciętnego Polaka ( chyba że był z
          pzpr lub miał kumpla sekretarza )
          c. wyjazd na zachód dla wielu pokoleń w latach 1945- 75 był marzeniem nie do
          spełnienia .
          d. policja polityczna ( ub,sb itp.) mogła cię spałować lub wsadzić do pierdla za
          byle gówniane pisemko o tematyce anty - .a mogła zabić również za nic ( patrz :
          licealista Przemyk )
          że o wielu innych "zaletach" komuny nie wspomnę.

          > Nie jestem milosnikiem PRL

          : oj jesteś gościu ,jesteś .Widać to w każdym zdaniu które wklepujesz.

          Co do Oleksego nie warto nawet rozpatrywać czy był szpiegiem , przecież wiadomo
          że cały ówczesny aparat ( a byli w nim już i kwas i miller i oleksy i
          szmajdziński i pastusiak - cała elita obecnej " demokratycznej " SLD ) był
          posłuszny moskwie , kpzr-owi i kgb-istom , którzy całkiem jawnie otrzymywali
          wszelkie informacje , które chcieli.
          Tak więc każdy z wyżej wymienionych to nawet nie tajny a jawny współpracownik
          moskwy ,
          Skrót PZPR roszyfrowany jako płatni zdrajcy ,pachołki rosji ma więc pełne
          uzasadnienie.


          • Gość: jajacek Re: czerwone dyrdymały ......i o czerwonych dyrdymalach. IP: *.kabel.telenet.be 21.10.01, 22:34
            Gość portalu: jędrek napisał(a):

            > Gość portalu: jajacek napisał(a):
            >
            > > Netu za komuny nie bylo a gdyby byl to nie mieli by wplywy na to co sie w
            > nim
            > > wypisuje.
            >
            > : to popatrz co się dzieje w Chinach , tam internet budzi przerażenie w komusze
            > j
            > elicie , zakazują go , cenzurują , zamykają kawiarenki internetowe , a opornych
            >
            > wsadzają do pierdla i torturują . tak by to wyglądało i u nas , gdyby internet
            > powstał 10 lat wcześniej.

            Albo jestes bardzo mlody albo tak zaklamany jesli porownujesz komunizm polski do
            chinskiego.
            >
            > > Przeciętni ludzie pamietaja to ,ze nie musieli martwic sie czy jutro stac
            > ich
            > > bedzie na chleb i mieszkanie .
            >
            >
            > : oj musieli , musieli się martwić znacznie bardziej niż teraz , każdy biedny c
            > zy
            > bogaty , sprytny , pracowity ,leń czy pracuś musiał się martwić czy :
            > a. kupi mleko , wędlinę , papier do sracza ,wersalkę czy parę gaci bo władza
            > ludowa miała problem z zapewnieniem tych "luksusowych " dóbr .
            > b. samochód , mieszkanie były poza zasięgiem przeciętnego Polaka ( chyba że był
            > z
            > pzpr lub miał kumpla sekretarza )
            > c. wyjazd na zachód dla wielu pokoleń w latach 1945- 75 był marzeniem nie do
            > spełnienia .
            > d. policja polityczna ( ub,sb itp.) mogła cię spałować lub wsadzić do pierdla z
            > a
            > byle gówniane pisemko o tematyce anty - .a mogła zabić również za nic ( patrz :
            >
            > licealista Przemyk )
            > że o wielu innych "zaletach" komuny nie wspomnę.
            Czlowieku wole nie miec papieru niz smarowac chleb maslem na dworcu centralnym
            Co do Policji to leje palami i w demokratycznych krajach a ze akurat trafilo na
            Przemyka i dostal tak nie szczesliwie to pech,zapewniam cie ze nie zostal
            zatrzymany za to ze nazywa sie Przemyk ,ja tez nie raz na tym komisarjacie
            dostalem niezle lanie nawet mam pamiatke na plecach.
            Zrobiono z niego symbol,a ilu teraz mlodych ludzi zostaje pobitych na
            komedach,pare lat temu komedant posterunku zastrzelil chlopaka i nikt terz nie
            robil sprawy politycznej tylko kryminalna.
            >
            > > Nie jestem milosnikiem PRL
            >
            > : oj jesteś gościu ,jesteś .Widać to w każdym zdaniu które wklepujesz.

            Jestem kolego za tym ,ze ludzie to nie fabryka i jesli robimy reformy to zmysla o
            ludziach teraz zyjacych a nie o moich prawnukach bo to juz mie malo
            interesuje ,przedzej mojego syna.
            >
            > Co do Oleksego nie warto nawet rozpatrywać czy był szpiegiem , przecież wiadomo
            >
            > że cały ówczesny aparat ( a byli w nim już i kwas i miller i oleksy i
            > szmajdziński i pastusiak - cała elita obecnej " demokratycznej " SLD ) był
            > posłuszny moskwie , kpzr-owi i kgb-istom , którzy całkiem jawnie otrzymywali
            > wszelkie informacje , które chcieli.
            > Tak więc każdy z wyżej wymienionych to nawet nie tajny a jawny współpracownik
            > moskwy ,
            > Skrót PZPR roszyfrowany jako płatni zdrajcy ,pachołki rosji ma więc pełne
            > uzasadnienie.
            Ble,ble ble KPN sie klania ,a przeczytaj sobie zyciorysy co bardziej znanych
            opozycjonistow z KOR,KPN,AWS UW ilu z nich moze pochwalic sie wiekopomnymi
            dzielami na temat urody komunizmu,ilu z nich bylo aktywnymi czlonkami PZPR.
            Mowie jeszcze raz nie jestem zwolennikiem PRL ,ale jestem zdecydowanie przeciwny
            takim szokowym terapiom spoleczenstwa ,nawet jesli Polska miala by wejsc do UE
            pozniej.
            > Zyjesz czlowieczku troche lepiej niz wiekszosc i wydaje ci sie ze masz recepte
            na wszystko,i wszysko porownujesz do swojego widzimisie,uwazasz ze jesli tobie
            sie udalo do czegos dojsc to reszta jest banda niudacznikow i darmozjadow o
            komunistycznym rodowodzie .
            Ja natomias mysle ze mialem poprostu wiecej szczescia niz inni i staram sie nie
            myslec tylko o sobie .
            Jak wyjezdzalem z Polski nigdy nie widzialem ludzi grzebiacych na smietnikach i
            spiacych w nich ,a po kilku latach gdy przyjechalem odwiedzic kraj sasiadka z
            mojej ulicy samotna matka z trojka dzieci wybierala jedzenie ze smietnka ,nigdy
            nie byla osoba z marginesu spolecznego ,byla zwykla robotnica w jakiej fabryce i
            dzieci chodily normalnie ubrane .
            Co taka kobieta ma zrobic ,otworzyc firme ? Nikt do roboty ja nie przyjmie ona
            pojdzie na centralny a dzieciaki do domu dziecka a starsze moze beda staly z
            cegla za rogiem.
            Tak wiec reformowac bezwzglednie nalezy ale trzeba pamietac o ofiarach systemu to
            tez sa ludzie.
            Tak, wydaje mi sie nalezy nazwac tych ludzi to sa OFIARY systemu i terz nie
            mozemy o nich zapominac!
            >

            • Gość: jędrek resentymenty jajacka IP: *.optimus.waw.pl 22.10.01, 01:09
              Gość portalu: jajacek napisał(a):

              > Gość portalu: jędrek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: jajacek napisał(a):
              > > > > > Netu za komuny nie bylo a gdyby byl to nie mieli by wplywy na to co s
              > ie w > > nim > > > wypisuje.
              > >
              > > : to popatrz co się dzieje w Chinach , tam internet budzi przerażenie w ko
              > muszej elicie , zakazują go , cenzurują , zamykają kawiarenki internetowe , a
              opornych wsadzają do pierdla i torturują . tak by to wyglądało i u nas , gdyby
              intenet powstał 10 lat wcześniej.
              >
              > Albo jestes bardzo mlody albo tak zaklamany jesli porownujesz komunizm polski d
              > o chinskiego.

              J : mam 39 lat i trochę wiedzy ( z autopsji ) o czasach PRL-u , o braku wolności
              słowa . o jedynie słusznej linii partii , o cenzorach , o wyrokach na tych którzy
              mieli czelność pisać ( oczywiście w drugim obiegu , bo pierwszy był tylko dla
              liżących dupę systemowi szmaciaków m.in. wtedy produkował się jako dziennikarz w
              itd pierwszy demokrata III RP - kwas ) inaczej niż oficjalna władza uważała .
              - czyli z zachowaniem pewnych proporcji te same zjawiska co w każdym autorytarnym
              niedemokratycznym systemie ( tu w jednym worze mamy i Chiny i Łukaszenkę i PRL
              i Koreę Płn.)

              > > > Przeciętni ludzie pamietaja to ,ze nie musieli martwic sie czy jutro
              > stac ich bedzie na chleb i mieszkanie .
              : oj musieli , musieli się martwić znacznie bardziej niż teraz , każdy bie
              dny czy bogaty , sprytny , pracowity ,leń czy pracuś musiał się martwić czy :
              a. kupi mleko , wędlinę , papier do sracza ,wersalkę czy parę gaci bo wład
              za ludowa miała problem z zapewnieniem tych "luksusowych " dóbr .
              b. samochód , mieszkanie były poza zasięgiem przeciętnego Polaka ( chyba ż
              e był z pzpr lub miał kumpla sekretarza )
              > c. wyjazd na zachód dla wielu pokoleń w latach 1945- 75 był marzeniem nie
              do spełnienia .
              d. policja polityczna ( ub,sb itp.) mogła cię spałować lub wsadzić do pier
              dla z a byle gówniane pisemko o tematyce anty - .a mogła zabić również za nic
              patrz : licealista Przemyk )
              > > że o wielu innych "zaletach" komuny nie wspomnę.
              > Czlowieku wole nie miec papieru niz smarowac chleb maslem na dworcu centralnym

              J : ty smarujesz chleb na dworcu ? a skąd masz kaskę na serfowanie w necie ? z
              zasiłku dla bezrobotnych ? co ty tu pieprzysz , spójrz w statystyki , ile w
              Polsce kupiono w ostatnich 10 latach wszelkiego dobra : samochodów ( przez 4-5
              lat po 500-600 tys.rocznie , sprzętu RTV - AGD : Polacy wydają na to ok. 1 mld $
              rocznie , rekordowo wiele osób spędza urlopy za granicą itp.
              jest oczywiście niemała sfera biedy ( jest ona wszędzie na świecie w
              najbogatszych państwach również) ale poziom życia społeczeństwa w całości dziś a
              15 lat temu to różnica typu niebo a ziemia .
              Gdyby nie było Wałęsy i Balcerowicza , zmiany systemu gosp.-pol., gdyby nadal
              panował miniony ustrój który tak chwalisz to byli byśmy na bank taką drugą
              Białorusią lub Ukrainą .
              Może tobie to odpowiada ale mi nie.
              Gdybyś zapytał łukaszenkę ( a zapewne 25 lat temu Gierka również ) czy u nich
              jest bieda , to by pewnie - podobnie jak ty twierdzili ,że ależ skąd .
              łukaszenko twierdzi że u nich żyje się lepiej niż w Polsce i to ma tyle wspólnego
              z prawdą co twoje teorie.


              > Co do Policji to leje palami i w demokratycznych krajach

              J: tylko widzisz różnica jest taka ,że :
              - dziś policja nie tłucze pałami z powodów politycznych i jest nad nią
              demokratyczna,cywilna kontrola . Jak dziś się trafi psychol w mundurze
              nadużywający władzy to można go wsadzić do pierdla ( nie jest to tylko
              teoria ,już wielu policjantów odpowiedziało za nadużycia )
              - za komuny milicja była narzędziem władzy , która kryminalnymi metodami
              rozprawiała się z przeciwnikami politycznymi , milicjant czy inny sb-ek
              mógł za komuny wszystko i pokaż mi czy któryś poniósł jakąś odpowiedzialność.
              Nawet teraz po 10 latach III RP nie można skazać milicjantów -morderców z "Wujka"
              akta SB Kiszczk zniszczył , wychodzi na to że górnicy sami się zabili ( winnych
              nie ma ).
              Różnica jest zasadnicza , tylko trzeba chcieć ją zauważyć.

              > >
              > > > Nie jestem milosnikiem PRL
              > >
              > >J: oj jesteś gościu ,jesteś .Widać to w każdym zdaniu które wklepujesz.
              >
              > > J: > Co do Oleksego nie warto nawet rozpatrywać czy był szpiegiem , przecież
              wiadomo że cały ówczesny aparat ( a byli w nim już i kwas i miller i oleksy i
              > > szmajdziński i pastusiak - cała elita obecnej " demokratycznej " SLD ) był
              > > posłuszny moskwie , kpzr-owi i kgb-istom , którzy całkiem jawnie otrzymywa
              > li > wszelkie informacje , które chcieli.

              J : czy wg Ciebie fakt że Moczulski należał kiedyś do pzpr zmienia coś w
              prawdziwości powyższych tez dot. aparaczyków pzpr ? próbujesz relatywizować ,
              odwracać uwagę , nie tędy droga.
              pewnie zaraz powiesz ale teraz wygrali wybory , mają poparcie
              no i dobrze , nie kwestionuję wyników wyborów ale dla mnie Miller i ska
              ZAWSZE pozostaną szmatami które kiedyś gnoiły własny naród.
              (dla mnie lewica do zaakceptowania będzie wtedy , gdy pojawią tam się w
              pierwszoplanowych rolach politycy bez PRL-owskiej przeszłości , ale na to jeszcze
              10-15 lat nie ma co liczyć )

              > Jak wyjezdzalem z Polski nigdy nie widzialem ludzi grzebiacych na smietnikach >
              spiacych w nich .

              J: A po co wyjeżdżałeś ( ty i setki tysięcy innych ) skoro wg Ciebie było tak
              dobrze ?
              Ja ( już za komuny ) widziałem i na Centralnym w Warszawie bezdomnych
              i biedę poza Warszawą , i kolejki po wszystko , czasami o 4-5 rano.
              tylko że "trybuna ludu " o tym nie pisała aby nie psuć wizerunku Polski
              socjalistycznej.
              czy myślisz że przeciętny robotnik w fabryce czy rolnik żyli sobie jak pączki w
              maśle ? gówno prawda , kupno np.samochodu to było marzenie ściętej głowy , bo raz
              że drogi a dwa brak w wolnej sprzedaży ,przeciętna Kowalska martwiła się co tu do
              gara włożyć bo w sklepie puchy .sam pamiętam jakie to było wydarzenie jak
              dostałem pierwsze dżinsy ( w Peweksie 8 $ , średnia pensja 20 $ )
              a jak uważasz że tak było super i tanio za komuny to dam Ci przykład :
              w 1969 r. przy podobnej średniej pensji jak teraz -1500zł samochód "Syrenka "
              kosztował ok.60000 zł a czekolada 44 zł ( inna sprawa z ich dostępnością )
              porównaj sobie ile teraz kosztuje czekolada i jaki samochód możesz kupić za 60
              tys.zł
              rolnicy dopiero za III RP dostali od państwa emerytury , za komuny nie dostawali
              żadnej emerytury. mam rodzinę na wsi i pamiętam w jakich warunkach żyli za komuny
              , pierwszy kolorowy tv kupili sobie dopiero pod koniec lat 80 tych , a telefon we
              wsi miał tylko sołtys , a sraczyk w domu - a nie poza nim był luksusem.
              to tyle o prl-owskich rarytasach.

              po co ten dziadyga Małachowski pchał się do "Solidarności " skoro było tak
              dobrze ? teraz pluje na obóz dzięki któremu zaistniał w polityce .i jest tyle
              wart - ze swoim lizaniem dupy Oleksemu - co każdy judasz .miernota i tyle.


    • Gość: GMR ReTego dziada należałoby poddać eutanazji.. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 15:48
      .. bo bredzi od rzeczy a w Europie , do której tak sie na chama pchamy
      wszystkich takich poddaje sie temu zabiegowi..
      • Gość: Puchaty Re: ReTego dziada należałoby poddać eutanazji.. IP: *.mcnet.pl 21.10.01, 17:09
        przepraszam a kogo chciałbyś poddać eutanazji?
    • Gość: Kraken Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.proxy.aol.com 21.10.01, 21:44
      Gość portalu: Puchaty napisał(a):

      > Wypraszam sobie przepraszanie (także)w moim imieniu Pana Oleksego i
      > jego "cudownej małżonki"! Nie ma Pan jakiegokolwiek prawa przepraszać w imieniu
      >
      > Rzeczpospolitej nikogo a już na pewno osoby, która w normalnym kraju zajmowała
      > by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną rzeczywistość. Nie życzę sobie też by
      > obrażał Pan oficerów, którzy dla tego kraju zrobili więcej niż Pana nowi
      > koledzy.
      >
      > puchaty.blog.pl

      Niezwykle trafnie wybrales sobie nick'a-kojarzy sie z misiem"O BAAAARDZOOOO
      MALYM ROZUMKU- i po co podajesz adres swej strony???czyzbys spodziewal sie
      odwiedzin???Raczej ataku hackera
      • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 22.10.01, 00:05
        To Twoje(?) jedyne przemyślenia związane z tą dyskusją?

        Nikt Cię nie zmusza do odwiedzenia mojej strony, no chyba, że jesteś kolejnym
        lamerem, który ma wielką ochotę podjąć wyzwanie-serdecznie zapraszam!
    • Gość: DM Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: 12.15.16.* 22.10.01, 16:45
      Gość portalu: Puchaty napisał(a):

      > Wypraszam sobie przepraszanie (także)w moim imieniu Pana Oleksego i
      > jego "cudownej małżonki"! Nie ma Pan jakiegokolwiek prawa przepraszać w imieniu
      >
      > Rzeczpospolitej nikogo a już na pewno osoby, która w normalnym kraju zajmowała
      > by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną rzeczywistość. Nie życzę sobie też by
      > obrażał Pan oficerów, którzy dla tego kraju zrobili więcej niż Pana nowi
      > koledzy.
      >
      > puchaty.blog.pl

      Niech Malachowski zaprosi Olina do kawiarni, chwyci za reke, spojrzy gleboko w
      oczy i wyszepce - przepraszam. Kameralna atmosfera jest w tym przypadku wskazana.
      Trybyna sejmowa nie sprawdzila sie.

      • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 23.10.01, 00:32
        to chyba zdecydowanie lepsze miejsce....
    • Gość: Miriam Re: Nie (.........................................)Panie Puchaty :-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 17:27
      Gość portalu: Puchaty napisał(a):

      > Wypraszam sobie przepraszanie (także)w moim imieniu Pana Oleksego i
      > jego "cudownej małżonki"! Nie ma Pan jakiegokolwiek prawa przepraszać w imieniu
      >
      > Rzeczpospolitej nikogo a już na pewno osoby, która w normalnym kraju zajmowała
      > by celę 2 na 2 z widokiem na okratowaną rzeczywistość. Nie życzę sobie też by
      > obrażał Pan oficerów, którzy dla tego kraju zrobili więcej niż Pana nowi
      > koledzy.
      >
      > puchaty.blog.pl


      Puchaty Drogi, watpie czy Józef Oleksy przeczyta o Panskim oburzeniu.
      Gest Małachowskiego był z klasą. A szkoda, że nie zauważył Pan pięknego
      przemówienia Małachowskiego. Bardzo pieknego i mądrego. Mnie było cokolwiek
      trudno, bo akurat byłam na sali obrad i nikt, albo niewielu ludzi słuchało
      czegokolwiek, bo dzwoniły komórki i przychodziły sms-y. Ale akurat Małachowski
      jest bardzo w porządku. To jest protokol dyplomatyczny i polityka. To nie jest
      sentymentalna powieśc o Calineczce. Proszę o tym pomysleć. Warto.
      Kłaniam się
      Miriam
      • Gość: DM Re: Nie (.........................................)Panie Puchaty :-) IP: 12.15.16.* 22.10.01, 18:34
        Gość portalu: Miriam napisał(a):
        >To jest protokol dyplomatyczny i polityka.

        Miriam ponizszy tekst jest takze o tobie:

        wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=487788&dzial=011101

        Szczegolnie kilka koncowych linijek.

        • Gość: Miriam Re: Nie (.........................................)DM IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 00:39
          Gość portalu: DM napisał(a):

          > Gość portalu: Miriam napisał(a):
          > >To jest protokol dyplomatyczny i polityka.
          >
          > Miriam ponizszy tekst jest takze o tobie:
          >
          > <a href="http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=487788&dzial=011101">wyb
          > orcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=487788&dzial=011101</a>
          >
          > Szczegolnie kilka koncowych linijek.
          >

          Nie. Pomyliłeś się.
          Pozdrowienia
          Miriam
          • Gość: DM Re: Nie (.........................................)DM IP: *.mntp1.il.home.com 23.10.01, 00:58
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > Gość portalu: DM napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
            > > >To jest protokol dyplomatyczny i polityka.
            > >
            > > Miriam ponizszy tekst jest takze o tobie:
            > >
            > > <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=487788&dzial=011
            > 101">wyb
            > > orcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=487788&dzial=011101</a>
            > >
            > > Szczegolnie kilka koncowych linijek.
            > >
            >
            > Nie. Pomyliłeś się.
            > Pozdrowienia
            > Miriam

            Szkoda. Bede musial zamowic tekst satyryczny na temat polityki i protokolu
            dyplomatycznego przez pryzmat ludzi oderwanych od pluga.

      • Gość: Puchaty Re: Nie (.........................................)Pani Miriam IP: *.mcnet.pl 22.10.01, 19:23
        "Gest z klasą"?! Paniczna enuncjacja polityczna w przemówieniu Marszałka
        Seniora w trakcie pierwszego posiedzenia nowego sejmu to jest gest z klasą,
        który co więcej zgodny jest z protokołem dyplomatycznym (sic!)???? Pani Miriam,
        śmiem twierdzić, że nie. Wyborna dialektyka dalszej części przemówienia Pana
        Małachowskiego może budzić estetyczny zachwyt, ale biorąc pod uwagę to co pod
        adresem Oleksego i jego "uroczej małżonki" zostało wypowiedziane - budzi
        jedynie niesmak. Pani tego fragmentu zapewne nie słyszała bo właśnie np.
        zadzwonił telefon albo nagłe zagięcie czasoprzestrzeni, cokolwiek.

        Jednemu z gorliwych obrońców Oleksego zadałem tutaj kilka prostych pytań, na
        które w odpowiedzi otrzymałem inwektywy (no jest to jakaś metoda eliminacji
        własnej osoby z forum)...Pytania, te sprowadzają się jednak do jednego: Czy
        fakt utrzymywania wieloletnich i zażyłych kontaktów z oficerem obcego wywiadu
        predestynują polityka na czołowe stanowiska w Państwie-poselskie,
        przewodniczącego komisji sejmowej lub szefostwo Fundacji Polsko - Niemieckie
        pojednanie; czy może jednak tego typu kontakty wykluczają taką osobę z życia
        politycznego lub partyjnego? Tylko proszę nie obrażać mojej inteligencji
        frazami o woli wyborców....

        Jak mniemam odpowiedzi na to pytanie nie otrzymam. na marginesie dodam jeszcze,
        że fakt, iż Oleksy dalej uczestniczy w zyciu politycznym naszego kraju świadczy
        dobitnie o tym, iż partia do której należy jawi się jako "brudna wspólnota" jak
        mawiał prof.Podgórecki.

        A last but not least ufam także , iż rolę idealnego odbiorcy słów Marszałaka
        spełni Pani lepiej niż ja. W końcu to Pani specjalizuje się w calineczkach,
        ogrodach i kwiatkach. Może dlatego, że wtedy wszczyscy są zgodni i nie ma
        głosów przeciwnych.
        • Gość: Miriam Re: Nie (.........................................)Pan Puchaty IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 00:37
          Gość portalu: Puchaty napisał(a):

          > "Gest z klasą"?! Paniczna enuncjacja polityczna w przemówieniu Marszałka
          > Seniora w trakcie pierwszego posiedzenia nowego sejmu to jest gest z klasą,
          > który co więcej zgodny jest z protokołem dyplomatycznym (sic!)???? Pani Miriam,
          >
          > śmiem twierdzić, że nie. Wyborna dialektyka dalszej części przemówienia Pana
          > Małachowskiego może budzić estetyczny zachwyt, ale biorąc pod uwagę to co pod
          > adresem Oleksego i jego "uroczej małżonki" zostało wypowiedziane - budzi
          > jedynie niesmak. Pani tego fragmentu zapewne nie słyszała bo właśnie np.
          > zadzwonił telefon albo nagłe zagięcie czasoprzestrzeni, cokolwiek.
          >
          > Jednemu z gorliwych obrońców Oleksego zadałem tutaj kilka prostych pytań, na
          > które w odpowiedzi otrzymałem inwektywy (no jest to jakaś metoda eliminacji
          > własnej osoby z forum)...Pytania, te sprowadzają się jednak do jednego: Czy
          > fakt utrzymywania wieloletnich i zażyłych kontaktów z oficerem obcego wywiadu
          > predestynują polityka na czołowe stanowiska w Państwie-poselskie,
          > przewodniczącego komisji sejmowej lub szefostwo Fundacji Polsko - Niemieckie
          > pojednanie; czy może jednak tego typu kontakty wykluczają taką osobę z życia
          > politycznego lub partyjnego? Tylko proszę nie obrażać mojej inteligencji
          > frazami o woli wyborców....
          >
          > Jak mniemam odpowiedzi na to pytanie nie otrzymam. na marginesie dodam jeszcze,
          >
          > że fakt, iż Oleksy dalej uczestniczy w zyciu politycznym naszego kraju świadczy
          >
          > dobitnie o tym, iż partia do której należy jawi się jako "brudna wspólnota" jak
          >
          > mawiał prof.Podgórecki.
          >
          > A last but not least ufam także , iż rolę idealnego odbiorcy słów Marszałaka
          > spełni Pani lepiej niż ja. W końcu to Pani specjalizuje się w calineczkach,
          > ogrodach i kwiatkach. Może dlatego, że wtedy wszczyscy są zgodni i nie ma
          > głosów przeciwnych.

          Zaczyna mnie Pan intelektualnie interesować. Prosze mnie nie atakować i nie
          wyciągać pochopnych wniosków. Wolałabym, aby dał Pan spokój potoczystym aluzjom
          kwietnym i nie usiłował czynić ze mnie osoby, która nie zdaje sobie sprawy z
          tego, co pisze. Nie sądzę, abym zainteresowania swoje kierowała w stronę
          calineczek. Proszę to zostawić, ponieważ wycieczki osobiste psują bardzo
          wyraźnie interesującą formę Pańskiej wypowiedzi. Zagięcia czasoprzestrzeni -
          mówią mi, że czytuje Pan poezję i prozę E.Stachury.
          Ironia - czy też - jej próba zawarta w przypuszczeniu, że telefony zagłuszały
          wypowiedź p. Małachowskiego - równie jest nie na miejscu.
          Konkludując, zdaje mi się, że Pan nie ma ochoty na dalsze prowadzenie konwersacji
          ze mną. Proszę nie sądzić, iż nie czuję się na siłach do kontynuowania jej - nie.
          Dobrze wyczuwam sytuację. Pan chce rozmawiać z osobami, które przyznają Panu
          rację. Ale wtedy - to nie polemika, prawda? czy własnie o to Panu chodzi -
          narzekanie?
          Pozdrawiam Pana

          Miriam
          • Gość: Puchaty Zapraszam Panią Miriam....podejmuję rękawice! IP: *.mcnet.pl 23.10.01, 00:44
            ależ skąd! Będę skwapliwie czekał na Pani komentarz(e)odnoszący się jednak do
            całej sytuacji. Polemika jest bardziej niż mile widziana.

            Serdecznie zapraszam
            i kłaniam się
            Puchaty
            • Gość: Puchaty Re: ......Bezskutecznie???? IP: *.mcnet.pl 23.10.01, 09:30
              Pani Miriam?
      • Gość: jędrek mierna klasa seniora - kłamczuszka IP: *.optimus.waw.pl 23.10.01, 02:08
        Gdyby przemówienie seniora wycisnąć z pięknych ozdobników jak gąbkę z wody to z
        treści pozostałby tylko leitmotiv lewicy : " wybierzmy przyszłość ,
        zapomnijmy , nie mówmy o przeszłości " .
        Ci którzy nie chcą zapomnieć ( szczególnie w kontekście faktu że niektórzy
        główni aktorzy czasów gwałtu i zniewolenia również dziś pragną - już po
        przepoczwarzeniu się w demokratów - odgrywać główne role.) , którzy uważaja że
        tylko na fundamencie uczciwie i prawdziwie przedstawianej własnej historii
        najnowszej można budować podwaliny III RP są uważani przez seniora za pokolenie
        nienawiści swar,dyskryminacji .
        Oczywiście on sam ślący przy każdej okazji nienawistne słowa pod adresem swoich
        adwersarzy politycznych do tego pokolenia się nie zalicza.
        Senior pięknie wspomina poległych za Ojczyznę bohaterów czasu
        wojny .Pyta : "czy o taką Polskę jak ta w 2001 r oni walczyli ? " odpowiadam :
        TAK ! Walczyli o wolną i niepodległą Ojczyznę , gdzie za przynależność i walkę
        np. w AK dostaje się medal a nie kulę w łeb , a wujek w Anglii nie łamie
        życiorysu..
        Natomiast nie walczyli na pewno o Polskę stłamszoną pod sowieckim butem , o
        Polskę w której ich koledzy byli szykanowani i mordowani , o Polskę w której
        bezprzykładna rzeź polskich elit w Katyniu była przez 50 lat tematem tabu.
        I brak wspomnienia że wybory ideologiczne bohaterów na których się powołuje
        różniły się zdecydowanie od wyborów ideologicznych protoplastów
        pp.Millera ,Kwaśniewskiego i czerwonej spółki jest ze strony seniora próbą
        zafałszowania , podkolorowania historii.
        Bohaterowie Września ,Powstania , polscy lotnicy w Anglii nie ginęli za Polskę
        Bieruta , Gomułki , Gierka i innych komunistycznych kacyków.
        Nuta hipokryzji przebija przez fragment dotyczący potrzeby odbudowania
        autorytetu Sejmu i oddania władzy w ręce fachowców a nie kolesi. . Czy ten
        przemądrzały starzec sądzi że nie widać że właśnie w takim gnieździe
        kolesi ,karierowiczów , działaczy od zawsze uwił sobie gniazdko on sam ? Gdzie
        Ci bezpartyjni fachowcy ? Belka i Piwnik to kwiatki do kożucha
        przy którym reszta guzików ma zdecydowaną partyjną proweniencję. A szturm na
        posady już się rozpoczął.
        Co do autorytetu Izby zapewne będzie on wielki , gdyż na jednego z marszałków
        wybrano notorycznego gwałciciela polskiego porządku prawnego , obrażającego bez
        żenady najważniejszych reprezentantów Państwa : prezydenta , premiera i wielu
        innych , zwykłego chuligana politycznego . Chuligan ten ma obecnie poparcie
        nowego premiera , który widzi w nim i jego 50 chłopkach-roztropkach cennych
        sojuszników ( że niemała część zwiała do Sejmu przed prokuratorem to już
        wielce moralnemu Marszałkowi i premierowi nie wadzi ) .
        Pragmatyka ponad wszystko.
        W Izbie zajmującej się stanowieniem prawa zasiadło aż 5 prawników ( wobec 75 w
        poprzedniej kadencji ) . Na pewno polepszy jakość prac Sejmu i zapewni właściwy
        autorytet.
        Co do Oleksego niech senior jeśli się poczuwa do jakiś przewin wobec niego
        niech pójdzie do Józefa na wódkę i wtedy się pokaja . Akt pokutny w świetle
        jupiterów trąci samokreacją i chęcią spuszczenia żółci z wątroby na głowy
        znienawidzonych za doprowadzenie do lustracji polityków prawicy.
        Tak więc droga Miriam klasa seniora była raczej mierna , służyła
        partykularnym celom jego własnym i jego koalicji i na pewno dzięki takiemu
        zafałszowanemu rozumieniu świata wokół nas będziemy się nadal brzydko różnić
        niż pięknie łączyć.
        PS.Każdy słyszy to co chce usłyszeć , tak jak np. jeden ze słuchaczy w radiu
        który niedawno twierdził że słyszał że partyjna szkoła marksizmu-leninizmu
        zktórą skończył Miller cyt. "miała autorytet międzynarodowy "
        Pzdr


    • Gość: leo Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: 212.160.238.* 23.10.01, 09:33
      OSWIADCZENIE :

      Niejaki Małachowski bezprawnie, łamiąc dobre tradycje Sejmu RP, wystąpił jako
      senior, czyli najstarszy poseł. JEST TO KŁAMSTWO i zarazem przestępstwo
      ponieważ na sali sejmowej znajdował się poseł STARSZY OD niejakiego
      Małachowskiego i on powinien rozpocząć pierwszą sesję Sejmu RP.
      Tak oto komuniści "rozpoczynają" swoje prostolinijne rządy. W dodatku mówią
      brednie, przepraszając w imieniu wszystkich Polaków.
      -----------------------------------------------
      Wszystko było ukartowane bo nikt nie chciał być zdrajcą i przepraszać. Dlatego
      najstarszy poseł-senior nie miał żadnych szans. Ot, nastajaszczaja bolszaja
      tiochnika i kultura !!!!!!

      • Gość: Puchaty Re: Nie życzę sobie Panie Małachowski! IP: *.mcnet.pl 23.10.01, 10:10
        wymóg przy ustanowieniu Marszałka Seniora jest niestety tylko taki by był
        to "jeden z" najstarszych posłów,jest on następnie powoływany przez Prezydenta
        (lub osobę pełniącą funkcję Prezydenta /Kwas).
        • Gość: robas Bardzo smiesznie. IP: *.asapsoftware.com 24.10.01, 16:23
          Gość portalu: Puchaty napisał(a):

          > wymóg przy ustanowieniu Marszałka Seniora jest niestety tylko taki by był
          > to "jeden z" najstarszych posłów,jest on następnie powoływany przez Prezydenta
          > (lub osobę pełniącą funkcję Prezydenta /Kwas).

          Wesole jest to, ze chocbys pekl ze zlosci, to Malachowski i Kwas nic sobie z
          Twoich zlosliwosci nie robia (pewnie nawet o nich nie slyszeli) i nic tu nie
          potrafisz poradzic. Mozesz nazywac prezydenta, premiera, papieza czy
          marszalka "osoba pelniaca funkcje" ale nie mozesz ich z tej funkcji zdjac.
          Tym wieksza bywa nienawisc im bardziej jest bezsilna.
          • Gość: Puchaty .......etc.etc. IP: *.mcnet.pl 24.10.01, 20:45
            Gość portalu: robas napisał(a):

            > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
            >
            > > wymóg przy ustanowieniu Marszałka Seniora jest niestety tylko taki by był
            > > to "jeden z" najstarszych posłów,jest on następnie powoływany przez Prezyd
            > enta
            > > (lub osobę pełniącą funkcję Prezydenta /Kwas).
            >
            > Wesole jest to, ze chocbys pekl ze zlosci, to Malachowski i Kwas nic sobie z
            > Twoich zlosliwosci nie robia (pewnie nawet o nich nie slyszeli) i nic tu nie
            > potrafisz poradzic. Mozesz nazywac prezydenta, premiera, papieza czy
            > marszalka "osoba pelniaca funkcje" ale nie mozesz ich z tej funkcji zdjac.
            > Tym wieksza bywa nienawisc im bardziej jest bezsilna.


            Nienawiść??? Chyba nie wiesz o czym mówisz. Nie zniżam się do nienawiści w
            stosunku do wspomnianych w moim topicu osób. Chyba tylko idiota może sądzić, że
            za pośrednictwem komentarza w ramach formu można pozbawić kogokolwiek stanowiska.
            Chyba w to nie wierzysz? Aż tak z Tobą źle?

            • Gość: robas Widzisz Pusiu...znowus sie zdenerwowal, IP: *.asapsoftware.com 25.10.01, 16:22
              Gość portalu: Puchaty napisał(a):

              > Gość portalu: robas napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Puchaty napisał(a):
              > >
              > > > wymóg przy ustanowieniu Marszałka Seniora jest niestety tylko taki by
              > był
              > > > to "jeden z" najstarszych posłów,jest on następnie powoływany przez P
              > rezyd
              > > enta
              > > > (lub osobę pełniącą funkcję Prezydenta /Kwas).
              > >
              > > Wesole jest to, ze chocbys pekl ze zlosci, to Malachowski i Kwas nic sobie
              > z
              > > Twoich zlosliwosci nie robia (pewnie nawet o nich nie slyszeli) i nic tu n
              > ie
              > > potrafisz poradzic. Mozesz nazywac prezydenta, premiera, papieza czy
              > > marszalka "osoba pelniaca funkcje" ale nie mozesz ich z tej funkcji zdjac.
              >
              > > Tym wieksza bywa nienawisc im bardziej jest bezsilna.
              >
              >
              > Nienawiść??? Chyba nie wiesz o czym mówisz. Nie zniżam się do nienawiści w
              > stosunku do wspomnianych w moim topicu osób. Chyba tylko idiota może sądzić, że
              >
              > za pośrednictwem komentarza w ramach formu można pozbawić kogokolwiek stanowisk
              > a.
              > Chyba w to nie wierzysz? Aż tak z Tobą źle?
              >

              To widac, nienawisc wyplywa z kazdego Twojego zdania. Sprobuj inaczej.
    • Gość: Czarek Dajcie spokój staremu pierdzielowi IP: 212.244.31.* 25.10.01, 16:17
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka