d_nutka
05.01.03, 12:29
motto
gospodarka rynkowa nade mną
czy prawo moralne we mnie
Z właściwą sobie prostotą i skrótami opiszę co mam na myśli.
Co ja rozumiem pod określeniem „schizofreniczna profesja?
Jest to taki zawód przy wykonywaniu którego człowiek myślący staje wobec
dylematu moralnego.
A teraz bajeczka ewolucyjno-cywilizacyjna
Zaczynam prawie od początku.
Jest sobie trzech sąsiadów.
Jeden uprawia pole,na którym rośnie tylko marchewka.
Drugi uprawia pole,na którym rosną tylko ziemniaki.
Trzeci ma łąki na której pasą się krówki.
Spotykają się wieczorami po pracy każdy na swoim polu i przy kielichach wina
uzgadniaja warunki wymiany wyników swojej pracy.
I tak im przyjemnie płynie czas.
Aż tu pewnego razu ,kiedy po wieczornych uzgodnieniach udali się na
spoczynek KTOŚ w nocy przyszedł i co nie ukradł to zniszczyły kataklizmy a
na dodatek nieszczęść obudzili się przemoczeni i zmarznięci.
I cały wieczorny układ diabli wzięli.
Co wymyślają panowie?
1.przed deszczem i przemarznięciem ochroni dom.co w domu potrzeba,to każdy
wie i ten fragment rozwoju cywilizacji pominę.
2.przed złodziejami i napadami ochronią struktury państwowe i jak je
budowano też każdy wiedzieć powinien.
I żeby to wszystko funkcjonowało zgodnie i dostatnio wymyślono PRAWO.
To teoria.
A praktyka?
Jak jest prawo to jest co łamać.
I tak znalazłam się zawodowo w pułapce stanowionego prawa gospodarki
kapitalistyczno-rynkowej.
Wykonywany przeze mnie obecnie zawód powoduje iż każdego dnia rano w dzień
robioczy muszę przeistaczać się na parę godzin w osobę zostawiaącą za
drzwiami własnego domu swoje zasady moralno-etyczne bo za nie pracodawca mi
nie płaci, a wręcz przeciwnie.
Przy obecnie działającym w praktyce PRAWIE będzie mógł mi wiecęj zapłacic
jak swoje zasady moralmo-etyczne pozostawię już nawet nie w domu, ale za
drzwiami kościoła(od wewnątrz)
I jak nazwać taką sytuację?
Nie schizofreniczną?
A jak inaczej?
Przy okazji zagadka dla niewtajemniczonych .
Jaki ja zawód obecnie wykonuję,że mam takie rozterki?
Czy mój zawód jest wyjątkiem?
ps
proszę zwrócić uwage na dzień napisania tego postu.
jest niedziela i mój pracodawca nie ma z tym postem nic wspólnego.