Gość: Perła
IP: 212.160.135.*
20.01.03, 16:50
Czy my podatnicy powinniśmy utrzymywać Min. Kultury i wszelkie dotacje dla
kultury w ogóle? Kultura powinna towarem rynkowym być. Powinna walczyć o byt.
A my niepowinniśmy ani wspomagać ani przeszkadzać. Niektórzy twórcy czy
trendy kultury nieporadzą sobie. No i dobrze. Gdyby w historii ludzkości nie
zanikały pewne kultury, to do dzisiaj siedzielibyśmy w jaskiniach z maczugami
w łapach właśnie.
A w Min. Kultury przekręty są. Z naszych pieniędzy wydaje się poezję poety X,
i jednocześnie nie daje się ani grosza na wydanie poezji poety Y. Różnica
między poetą X a poetą Y, taka jest, że poeta X szwagrem jakiegoś urzędnika z
MK jest, a poeta Y nie. Oczywiście MK tłumaczy, że poeta X ma talent, a poata
Y nie. Ale to względna sprawa jest. Załóżmy, że mnie się podoba poezja poety
Y, ale płacę na poetę X, mimo, że nie znoszę poezji jego.
Wspomaganie kultury to pole do przekrętów właśnie.
Oczywiście, zniknięcie jakiejś kultury i pojawienie nowej, nie zawsze dobre
dla nas jest. Np instytucję małżeństwa kobiety wymyśliły. Jako nową kulturę
właśnie. Przedtem musiały rywalizować z innymi kobietami o łup, który
przynosił mężczyzna do jaskini. Oczywistym jest, że większą szansę miały te
młode i smukłe. Problem rozwiązały wprowadzając kulturę istniejącą do dzisiaj.
Mimo to, własnemu biegowi zostawić to trzeba.
Perła