Gość: Hiacynt
IP: 195.205.252.*
06.02.03, 07:48
Jureek napisał:
"Mój stosunek do donosicielstwa znasz. Nie muszę chyba po raz któryś
tłumaczyć, jakim obrzydzeniem mnie to napawa. Jest jednak drobny niuansik -
nie jest mi żal ofiary donosu, gdy ta ofiara sama była lub jest donosicielem."
i piszesz później:
"A może właśnie to,co Perła wiedział, a na forum nie ujawniał, wyjaśnia
dlaczego tak agresywnie się o Tyu wyrażał. Przyznaję, że nie bardzo
rozumiałem, dlaczego Perła tak agresywny w stosunku do Tyu był.
Teraz dopiero układa mi się to w sensowną całość."
bardzo dziwna jest ta twoja sensowna całość.
Gdyby Perła cokolwiek wiedział, już dawno by to ujawnił na forum.
Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.
Tak samo jak nie mam żadnych wątpliwości, że Tyu nie byłby w stanie złożyć
na kogokolwiek donosu.
napisałem wczoraj list do ciebie, ale mi nie odpowiedziałeś.
Nie mam innej możliwości, niż założenie tego wątku, byś wycofał swoje
POMÓWIENIE w stosunku do Tyu, jako donosicielu albo UDOWODNIŁ swoje zarzuty.
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4515205&a=4529840
Dlatego też zakładam ten wątek, gdyż jesteś jednym z nielicznych,
który szuka OKOLICZNOŚCI USPRAWIEDLIWIAJĄCYCH donosicielstwo Miriam.
na forum trudno sobie wyobrazić rzecz bardziej podłą niż DONOS W REALU.
Hiacynt