Gość: niewazne Dosadnie powiedziane,ale racja IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 03.11.01, 21:11 Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: SPACYFIKOWAC ISLAM!!!!!!! ROZKURWIC ICH!!!!!1 03.11.01, 23:13 Co to znaczy wedlug ciebie islam? Chcesz rozkurwic miliard ludzi? Co bedzie potem? Jak podskoczy lysy to napiszesz "rozkurwic lysych"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paveua Re: SPACYFIKOWAC ISLAM!!!!!!! ROZKURWIC ICH!!!!!1 IP: *.acn.waw.pl 03.11.01, 23:59 W zasadzie to w ten sposób zrobilibyśmy im dobrze, jako że jest to religia/ideologia propagująca kult śmierci cudzej i swojej na drodze do zbawienia. Zbawmy więc ich wszystkich.... Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: SPACYFIKOWAC ISLAM!!!!!!! ROZKURWIC ICH!!!!!1 04.11.01, 10:31 Gość portalu: paveua napisał(a): > W zasadzie to w ten sposób zrobilibyśmy im dobrze, jako że jest to > religia/ideologia propagująca kult śmierci cudzej i swojej na drodze do > zbawienia. Zbawmy więc ich wszystkich.... Po pierwsze moje dziecko widocznie malo wiesz o islamie i o tym co on propaguje. Po drugie nawet nikt w Stanach zjednoczonych nie mowi, ze walczy z islamem tylko z terorystami badz talibami. To co proponujecie razem z autorem tego tematu to sie nazywa wlasnie ekstremizm religijny. Chrzescijanie, hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paveua Re: SPACYFIKOWAC ISLAM!!!!!!! ROZKURWIC ICH!!!!!1 IP: *.acn.waw.pl 04.11.01, 10:46 Zatem obietnica nieskończonego obcowania z hurysami po samobójczej śmierci w walce z niewiernymi nie jest wg. Ciebie kultem śmierci? To czym jest? Dobrym uzasadnieniem dla aktów terroru? Wyjaśnij mi to jak sześciolatkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: SPACYFIKOWAC ISLAM!!!!!!! ROZKURWIC ICH!!!!!1 04.11.01, 11:41 Gość portalu: paveua napisał(a): > Zatem obietnica nieskończonego obcowania z hurysami po samobójczej śmierci w > walce z niewiernymi nie jest wg. Ciebie kultem śmierci? To czym jest? Dobrym > uzasadnieniem dla aktów terroru? Wyjaśnij mi to jak sześciolatkowi. Coz moge Ci odpowiedziec? Koran zabrania zabijac. Podobnie jak biblia. Chrzescijanstwo i islam w swerze wartosci sie tak od siebie nie roznia. Notabene muzeumanie uwazaja Chrystusa za swojego proroka i przyjmuja Jego nauczanie. Prawdziwi muzeumanie (ktorych jest sporo sposrod miliarda wyznawców) naprawde przestrzegaja swojego prawa, nie zabijaja, kradną, piją itd. W obrebie kazdej religii pojawiaja sie rozne głupoty na potrzeby polityczne. Na przyklad raj byl tez obiecywany przez papiezy, ktorzy wysylali krzyzowcow aby zdobyli Jerozolime (co wiecej, w kazdej wojnie kapelani pocieszali zolnierzy, ze jak zginą to pójdą do nieba). Nikomu jednak nie przychodzi do glowy nazywac chrzescijanstwo religia smierci (a tak patrząc na historię ludów chrześcijańskich to znalazłyby się do tego przesłanki, co nie oznacza że nie byłoby to nadużycie). To co chcialem wyrazic w moich poprzednich wypowiedziach to dezaprobata pewnego stylu myslenia. Niby zyjemy w XXIw. a tu niktorzy maja sposob myslenia jak w czasie średniowiecznych wypraw krzyżowych (ludzie, swiat sie troche zmienil przez ten tysiac lat). Jakim jestes czlowiekiem zalezy od Ciebie (czy jestes swinią czy nie, morderca lub nie); i śmiem twierdzic w najmniejszym stopniu zalezy od takich dupereli jak wyznawana religia czy owłosienie. Wsrod muzeumanow jak tez wsrod chrzescian zdarzaja sie mordercy, terorysci oraz ludzie porządni i rozsądni. Terorystom trzeba wyrwac jaja, ale nie można przy okazji robić krzywdy niewinnym ludziom. Jak do tej pory Amerykanom to nie wychodzi; niech mi ktos wyjasni róznice moralne w zbombardowaniu WTO a zbombardowaniem ubogiej wioski w Afganistanie z Boga ducha winnymi ludzimi (ktorzy nie maja co jesc i nigdy nie byli w Ameryce)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paveua Re: IP: *.acn.waw.pl 04.11.01, 12:01 Masz rację, skrajne rozwiązania są oczywiście nieskuteczną przesadą. Po prostu zastanawiam się, czy po raz kolejny nie powtórzy się Historia, w której ludy syte były zawsze wypierane przez ludy głodne i bardziej "krwiożercze". Przy czym te "krwiożercze" miały zazwyczaj lepszy pakiet pośmiertny w postaci kuszących obietnic związanych z religią, tak jak to ująłeś, skonstruowaną na potrzeby polityczne. Właśnie stosowanie podobnych tricków w XXI w. wprawia mnie w ten drażliwy nastrój i niepokój. Chociaż nic nie usprawiedliwia zabijania w imię odwetu kogo popadnie. MOżna przez przypadek zabić np. potencjalnego zdobywcę pokojowej Nagrody Nobla pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: 04.11.01, 15:19 Dzięki za odpowiedz, wszystkiego najlepszego, równiez pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś