Dodaj do ulubionych

Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów?

IP: *.mofnet.gov.pl 06.03.03, 13:44
Czy źli ludzie mordują Żydów tylko dlatego że Żydzi są słabi i łagodni? To
jeden z niewielu narodów, który tak bezkarnie pozwalał się wszystkim mordować
i pędzić z miejsca na miejsce. Mieszkali na pograniczu Egiptu, ale dali się
przepędzić. Powędrowali do Palestyny, pokręcili się tam trochę i znów dali
się przepędzić. Pokręcili się po Babilonii, wracali do Palestyny, znów ich
przepędzano i mordowano, w końcu Rzymianie rozpędzili ich na wszystkie
strony. Od tej pory pędzili ich, grabili i mordowali bez przeszkód we
wszystkich krajach świata. Anglicy, Francuzi, Hiszpanie, Ukraińcy, Rosjanie,
Niemcy (podobno tylko Polacy byli dla nich dobrzy).

Prywatnie Żydzi byli tacy sami. Można było Żyda uderzyć, a on nie oddał.
Kiedy mordowano Żydowi rodzinę, on nie próbował przed śmiercią zabić
napastnika. Kiedy go grabiono, nie próbował przepędzić rabusia. Nawet teraz,
kiedy terroryści rozrywają bombami ich kobiety i dzieci, oni miotają się
bezradnie, ale w zasadzie się nie bronią.

Ta wrodzona słabość oczywiście rozzuchwalała zawsze ludzi złych, ale to nie
wyjaśnia całego antysemityzmu. Nie wyjaśnia dlaczego tylu ludzi uważa, że
znęcanie się nad Żydami jest cacy., chociaż ogólnie powiedzieliby, gdyby ich
spytać, że znęcanie się nad słabszym jest be.

Wyjaśnienie tkwi w religii, a dokładniej w tym, że ludzie źli zawsze
posługiwali się wiarą religijną jako siłą motywującą do czynienia zła i
usprawiedliwiającą zło. Religia jako źródło zła pokazuje, że ludzie religijni
muszą nienawidzić przedstawicieli innych religii oraz heretyków religii
własnej. I na odwrót, heretycy muszą nienawidzić ortodoksów. A
chrześcijaństwo i islam to przecież tylko herezje judaizmu.

Ponadto jest aspekt ogólniejszy. Z tego, że człowiek religijny musi
nienawidzić innowierców nie wynika, kogo powinien nienawidzić najbardziej. I
tutaj wracam do początku wywodu, do wrodzonej słabości i łagodności Żydów.
Żydzi byli zawsze innowiercami i są nimi nadal prawie dla wszystkich ludzi, a
dzięki słabości, są bezpiecznym obiektem nienawiści. Wiadomo że ludzie źli są
tchórzami, dlatego wolą wyżywać się na Żydach niż np. na chrześcijanach
(muzułmanie) czy na muzułmanach (chrześcijanie) - tchórze obu tych wyznań
kierują nienawiść do Żydów.
Obserwuj wątek
    • rycho7 i jeszcze na dodatek komary i doku? n/t 06.03.03, 14:02
    • rabbi.w Dlaczego "Oni" Żydów wybierają sobie na wrogów? 06.03.03, 14:28
      www.jewsagainstzionism.com/books.htm
      Holocaust Victims Accused

      Documents and Testimony on Jewish war Criminals

      by Reb Moshe Shonfeld


      See Larger Photo
      This out of print book, published in 1977 describing the brutal Zionist role
      which prevented the rescue of the holocaust victims, has been reproduced here
      with permission of the

      The Transfer Agreement:

      The Dramatic Story of the Pact Between the Third Reich and Jewish Palestine

      by Edwin Black


      In 1933, the Zionist movement concluded a controversial pact with the Third
      Reich transferring some 60,000 Jews and $100 million to Jewish Palestine.


      Zionists like Ben-Gurion, Segev says, had only scorn for the emigres who
      managed to escape from Germany to Palestine before WW II, and for Jews
      throughout the world who opted for what the Israeli leader considered the false
      security of their native lands instead of flocking to Palestine to build up the
      Homeland. Early settlers resented the ``yekkes''--their disparaging term for
      German immigrants--for their individualistic, capitalistic notions, so
      different from the communal, socialist ideals of the Zionist pioneers. Efforts
      to spirit Jews out of Europe during and after the war, Segev contends, were
      generally guided by political considerations as each faction shamefully focused
      on bringing in only those individuals who might strengthen its own position.



      zionista=komunisto&nazista wierzy w "boskosć" panstwa uzurpatorsko narzuca
      swoją religie tym którzy niechą jej wyznawać sotusjąc przy tym maotd grabbiez i
      terror tzw. "panstwowowy" ( komunistyczny - jakakoliwiek uzurpatorska wspólnota
      to kibuc - panstwo - kołchoz - nazwy )

      "Każdy kto ma choćby myśl konieczności [istnienia] "Państwa", jest to równe z
      bałwochwalstwem"
      Rabbi Joel Teitelbaum

      www.netureikarta.org/
      • gini Re: Dlaczego 'Oni' Żydów wybierają sobie na wrogó 06.03.03, 14:43
        Doku ja poprosze od Ciebie odpowiedz na jedno pytanie.Otoz wszedzie sie oskarza
        Zydow o wzniecanie wojen , Zydzi krzycza ,ze to nieprawda, ze to antysemici tak
        mowia.
        Wiec wytlumacz mi dlaczego Zydzi tak namawiaja do wojny z Irakiem?
        Skoro nie nawolywuja do wojen to po jaka cholere chca tej wojny z Irakiem.
        A poniewaz jestem pacyfistka i tak Cie kiedys zabije co by wyjatek potwierdzal
        regule.
        • Gość: doku Do tej wojny dążą USA IP: *.mofnet.gov.pl 06.03.03, 15:30
          gini napisała:

          > Wiec wytlumacz mi dlaczego Zydzi tak namawiaja do wojny z Irakiem?

          Po prostu Żydzi ufają USA tak jak np. my - Polacy. USA bronią pokoju na świecie
          i walczą o pokój, wbrew intrygantom z ONZ.

          Żydzi popierają USA, tak się wyraża ich zamiłowanie do pokoju.
          • Gość: jeja Re: Do tej wojny dążą USA IP: 194.251.142.* 06.03.03, 17:08
            Hitler tyz miłował pokój, ale żeby on się ziścił musiał najsamprzód rozjebać
            wszystkich, którzy temu pokojowi zagrażali. W tym sensie polityka adolfa była
            jak najbardziej pokojowa.
            II wojna to był nie przymierzając niemiecki preemptive strike . Zresztą tak
            propaganda hitlerowska to nomen omen przedstawiała.
            A co do zydow to nie interesuje mnie ten temat.
    • rabbi.w spójrzcie jak wyglada nienawiść do Żydów! 06.03.03, 14:47
      www.netureikarta.org/SA.htm2.jpg

      kim są wiec ci których tu nie ma? to nie ortodoksi?
      cóz wiec chcą od świata i samych siebie... to wyznawcy kultu
      baala "rządu" "panstwa" kultu przemocy i uzurpatorów "pomocy" skradzionych
      innym ludziom w imię parareligijnej wizji "panstwa"-kuriozum

      co wiec musi sie dziać aby faszole ciagle mogi doic innych ludzi na swe wizje?
      terror

      www.rense.com/Datapages/zionismdata.htm
      "oni" zywią sie terrorem...

      jaki mental kołchozniczo-kibucowy moze uzurpowac sobie dotacje ( kradzież )od
      innych ludzi? posiłkując sie frazeologią "nienawisci"

      www.rense.com/general29/JDLtargetsronpaul.htm


    • Gość: siedem bo... IP: 213.216.66.* 06.03.03, 14:51
      za obroncow maja takich frędzli jak ty, doku.

      5040

      tyle w temacie prostych i jasnych odpowiedzi

    • rabbi.w dla komunona-zio-la bycie "Żydem" to projekcja. 06.03.03, 15:04
      on cynicznie wykorzystuje to aby mieć "czyste ręce" i mówi jak to to
      przeciez "ONI" ci zli wydali Żydów ( no wiecie potencjalnie nieprzystosowanych
      to mantalnosci na-zio-komucha )

      www.jewsagainstzionism.com/books.htm
      their disparaging term for German immigrants--for their individualistic,
      capitalistic notions, so different from the communal, socialist ideals of the
      Zionist pioneers

      The Transfer Agreement:

      The Dramatic Story of the Pact Between the Third Reich and Jewish Palestine

      by Edwin Black


      In 1933, the Zionist movement concluded a controversial pact with the Third
      Reich transferring some 60,000 Jews and $100 million to Jewish Palestine.

      wiec kogo można było wykupic od Hitlera? "brodacza"? "ortodoksa"? "sklepikarza"?
      poplutego przez Józefa Goebelsa - przyjaciela naziolów ( New World Order )
    • rabbi.w forumowicze! zajrzyjcie do encyklopedii "gnostyk" 06.03.03, 15:26
      gnostyk ma wizje - te wizje to "budowanie" krainy szczęśliwości i dlatego taki
      jest pęd u niektórych do realizacji tych wizji chodzby po trupach.
      Uwaza ze wolny rynek sam nie rozwiaze "problemów" ludzi i dlatego musi byc
      jakis demirugiczny "racjonalny" umysł do zarządzania masami.



      "Każdy kto ma choćby myśl konieczności [istnienia] "Państwa", jest to równe z
      bałwochwalstwem"
      Rabbi Joel Teitelbaum

      czy te stwierdzenie to jakiś fanatyzm? dla gnostyka tak! wszytkie pojecia sa
      poodwracane krdziez - to nie kradziez materia to zło ( chociaz Bóg stworzył )
      karanie za brak przestepstw ( nie ma wybitego oka nie ma przestepstwa ) to
      stado irracjonalnych mistyków wierzących w boskość jakiejść "władzy" na ziemi.

      pytanie jest skad ten pęd do bolszewizacji sie bierze? a no z negacji dekalogu -
      dla takich fylozofów wszystko musi byc bardzo skomplikowane.
    • rycho7 Dlatego 06.03.03, 16:42
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4836286&a=4849733
      • Gość: doku Bo Europa kocha dzicz? nt IP: *.mofnet.gov.pl 06.03.03, 17:03
        • rycho7 bo Doku kocha takie slownictwo i nienawisc n/t 07.03.03, 10:19
    • Gość: pollak Re: Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów? IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.03.03, 16:47
      A propos Egiptu i niewoli. To coś mi się kojarzy że jak uciekali z Egiptu
      to zdaje się obrobili swoich sąsiadów. Chociaż to pewnie plotka
      rozpowszechniona przez antysemitów (coś w stylu 'Protokołów mędrców
      Syjonu').
      • Gość: doku Dokładnie. nt IP: *.mofnet.gov.pl 06.03.03, 17:04
      • Gość: Mosze Mojzesz... IP: *.red.bezeqint.net 06.03.03, 17:58
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > A propos Egiptu i niewoli. To coś mi się kojarzy że jak uciekali z Egiptu
        > to zdaje się obrobili swoich sąsiadów. Chociaż to pewnie plotka
        > rozpowszechniona przez antysemitów (coś w stylu 'Protokołów mędrców
        > Syjonu').

        Mojzesz jakal sie...kiedy Pan spytal gdzie chcesz wziasc twoj narod?
        Mojzesz odpowiedzial: Ka...Ka...Ka.. - Kanaan odpowiedzial Pan!
        Mojzesz: Kanada, ale bylo juz za pozno, Pan podpisal Kanaan-Izrael!
      • rycho7 czy byl Exodus ? 07.03.03, 10:25
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > A propos Egiptu i niewoli. To coś mi się kojarzy że jak uciekali z Egiptu
        > to zdaje się obrobili swoich sąsiadów.

        Tej wersji nie znalem.

        Mam jednak pytanie historyczne.

        "Ucieczka" z Egiptu miala miejsce ok. 1200 r. pne. za czasow faraona
        Merenptaha. Egipt panowal wtedy nad terytorium az do Libanu (na polnoc od
        Kanaan). Mam wiec pytanie, jak mozna bylo uciec z Egiptu pozostajac na
        terytorium pozostajacym pod panowaniem egipskich faraonow?

        Zgodnie z tekstem Tory uzywajac kalkulatora mozna obliczyc, ze "ucieklo"
        maksymalnie 800 Zydow. To byl "narod" w tamtych czasach.
        • Gość: Mosze Jak poszukasz dobrze... IP: *.red.bezeqint.net 07.03.03, 10:39
          rycho7 napisał:

          > Gość portalu: pollak napisał(a):
          >
          > > A propos Egiptu i niewoli. To coś mi się kojarzy że jak uciekali z Egiptu
          > > to zdaje się obrobili swoich sąsiadów.
          >
          > Tej wersji nie znalem.
          >
          > Mam jednak pytanie historyczne.
          >
          > "Ucieczka" z Egiptu miala miejsce ok. 1200 r. pne. za czasow faraona
          > Merenptaha. Egipt panowal wtedy nad terytorium az do Libanu (na polnoc od
          > Kanaan). Mam wiec pytanie, jak mozna bylo uciec z Egiptu pozostajac na
          > terytorium pozostajacym pod panowaniem egipskich faraonow?
          >
          > Zgodnie z tekstem Tory uzywajac kalkulatora mozna obliczyc, ze "ucieklo"
          > maksymalnie 800 Zydow. To byl "narod" w tamtych czasach.


          ...w Bibli, pisze ze wyszlo 60 ribo (heb. ribo numer 10,000 rewawa, nie wiem
          czy jest po polsku tez takie slowo) matematyke juz sam mozez kalkulowac...
          • rycho7 mamy rozne wersje tekstu 07.03.03, 11:32
            Gość portalu: Mosze napisał(a):

            > ...w Bibli, pisze ze wyszlo 60 ribo (heb. ribo numer 10,000 rewawa, nie wiem
            > czy jest po polsku tez takie slowo) matematyke juz sam mozez kalkulowac...

            Ja tego nie znalazlem, mimo ze mialem duzo czasu na szukanie bedac w szpitalu.
            Moze mamy rozne wersje Biblii. Ja liczylem na podstawie ilosci poczatkowej i
            ilosci pokolen. Uwzglednij, ze literatura ku pokrzepieniu serc nie musi podawac
            prawdziwach liczb.
            • rycho7 slyszalen tez wersje 2 miliony 07.03.03, 11:37
              Czyli zliczenie nie jest wiarygodne, tak, czy siak.
            • Gość: Mosze Mozliwe... IP: *.red.bezeqint.net 07.03.03, 13:43
              rycho7 napisał:

              >
              > Ja tego nie znalazlem, mimo ze mialem duzo czasu na szukanie bedac w
              szpitalu.
              > Moze mamy rozne wersje Biblii. Ja liczylem na podstawie ilosci poczatkowej i
              > ilosci pokolen. Uwzglednij, ze literatura ku pokrzepieniu serc nie musi
              podawac
              >
              > prawdziwach liczb.

              Wedlug naszych zrodel to wyszlo 600,000 Zydow, ale dolaczylo sie tez duzo
              innych narodow, kiedy Izrael wyszedl z niewoli Egipta.


              • rycho7 Dawid i Goliat 07.03.03, 16:09
                Ja sie nie upieram, ze to wszystko sa klamstwa i celowe falszerstwa. Nawet gdy
                jest to literatura ku pokrzepieniu serc to napewno jest to wielka literatura i
                dajaca sie umiescic w konkretnych realiach historycznach.

                Odnosnie dolaczania innych narodow to chyba jest najwlasciwszy trop. Zgodnie z
                analizami historykow w Kanaan za czasow Mojzesza panowali krolowie
                (niewolnikow), ktorzy byli nastepnie obalani w wyniku powstan poddanych. Byc
                moze Mojzesz z polecenia faraona dowodzil oddzialem prowokatorow prowodyrow
                powstan. Obalali oni krnabrnych wasali faraonow i wzmacniali wladze na
                pograniczu. Tak czy owak najwieksza role odegralo pojawienie sie tam Filistynow
                (ludu greckiego) dysponujacych bronia zelazna. Filistyni zwyciezali nawet
                Egipcjan wyposazonych w bron z brazu. Wtedy zmalaly wplywy Egiptu w Kanaan.
                Oczywiscie pojawia sie problem mitycznosci pojedynku Dawida z Goliatem. Ale tu
                wystarczy spojrzenie na mape aby dowiedziec sie, ze Filistyni nie byli
                zainteresowani bardzo ubogimi terenami Kanaan. Natomiast Zydzi nigdy nie
                opanowali owczesnie bogatego wybrzeza (strefa Gazy i cale wybrzeze do Libanu).
                O jakimkolwiek pokonaniu Filistynow przez Zydow nie moze byc mowy. Wygrana
                potyczka oczywiscie mogla byc.

                Pozdrawiam
      • d_nutka Re: Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów? 07.03.03, 11:45
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > A propos Egiptu i niewoli. To coś mi się kojarzy że jak uciekali z Egiptu
        > to zdaje się obrobili swoich sąsiadów. Chociaż to pewnie plotka
        > rozpowszechniona przez antysemitów (coś w stylu 'Protokołów mędrców
        > Syjonu').

        to chyba jednak nie plotka ale z korektą
        nie "obrobili" tylko Pan nakazał pożyczyć

        może dlatego żeby mogli wrócić by oddać co pożyczyli?

        o tym wie tylko Pan
        d_nutka
    • Gość: Mosze Hamman, Hussain..itd...itd...itd... IP: *.red.bezeqint.net 07.03.03, 09:31
      www.tygodnik.com.pl/numer/279505/adamiak.html

      Kobiety w Biblii

      Intryga

      ElżbietA Adamiak



      „Gdy gniew króla Achaszwerosza się uspokoił, przypomniał sobie Waszti...” (Est
      2, 1). Dworzanie, chcąc zapobiec niewiadomym skutkom wspomnień,
      ogłaszają „konkurs piękności” – młode kobiety przez rok będą się przygotowywać
      na spotkanie króla, najpiękniejsza z nich zostanie jego pierwszą żoną. W
      szranki staje Estera – Żydówka, sierota. „Dziewczyna miała piękne kształty i
      wdzięczną powierzchowność, a gdy jej ojciec i matka umarli, przyjął ją
      Mardocheusz za córkę. (...) Król umiłował Esterę bardziej niż inne niewiasty;
      zdobyła jego łaskę i upodobanie ponad wszystkie dziewczęta. Włożył jej więc na
      głowę diadem królewski i ustanowił królową na miejsce Waszti” (2, 7. 17).
      Od tego momentu jesteśmy wciągani w intrygi rozgrywające się w pałacu
      królewskim. Mardocheusz, zamożny i zasymilowany Żyd, wykrywa spisek przeciw
      królowi i przez Esterę przekazuje wiadomość królowi. Spiskowcy zostają ukarani,
      a czyn Mardocheusza umieszczony w kronikach królewskich. Tymczasem król wynosi
      Hamana „do godności wyższej niż wszystkich innych książąt” (3, 1). Wszyscy
      dworzanie, według nakazu króla, mieli „zginać kolana i bić pokłony przed
      Hamanem” (3, 2). Jedynie Mardocheusz nie stosuje się do tego nakazu. Haman
      obmyśla zemstę – nie tylko nad Mardocheuszem, ale całym jego narodem. Na skutek
      zabiegów Hamana król wydaje rozkaz, „aby zgładzono i wymordowano, i wytracono
      wszystkich Żydów, od młodzieńca aż do starca, dzieci i niewiasty, jednego i
      tego samego dnia (...) i aby mienie ich zabrano jako łup” (3, 13).
      Wśród Żydów „zapanowała wielka żałoba (...), połączona z postem, płaczem i
      lamentem” (4, 3). W tej sytuacji, wydawałoby się, bez wyjścia, Mardocheusz
      szuka ratunku... u kobiety – Estery. Kontaktuje się z nią przez posłańca, „by
      powiadamiając ją o wszystkim przekazał jego życzenie, żeby udała się do króla,
      błagając go o łaskę i wstawiając się przed nim za swoim ludem” (4, 8). Estera,
      która dotąd w opowiadanej historii nie wypowiedziała ani słowa, która nie
      zdradziła królowi swego pochodzenia, która dotąd była posłuszna opiekunowi, tym
      razem się sprzeciwia. Przekazuje Mardocheuszowi wiadomość, że od trzydziestu
      dni nie została wezwana przez króla, a zjawienie się przed nim bez
      wezwania „podlega tylko jednemu prawu – karze śmierci – z wyjątkiem tego, nad
      którym król wyciągnie złote berło; ten będzie ocalony” (4, 11). Te fragmenty
      pokazują faktyczną pozycję Estery na dworze: o decyzjach króla musi być
      powiadamiana potajemnie i, mimo że jest jego pierwszą żoną, nie widuje go
      miesiącami. Odpowiedź Mardocheusza jest ostra: „Nie sądź, że ty jedna tylko
      ocalejesz spośród wszystkich Żydów dlatego, że mieszkasz w pałacu królewskim.
      Stanie się inaczej. Jeśli w takiej chwili ty będziesz uciekała, ratunek i
      ocalenie przyjdzie dla Żydów z innej strony, ty sama natomiast zginiesz wraz z
      domem ojca twego. Któż wie, czy to właśnie nie ze względu na tę chwilę
      dostąpiłaś godności królewskiej?” (4, 13-15).
      To fragment centralny dla zrozumienia teologii tej Księgi i roli Estery.
      Hebrajski tekst Księgi Estery, jako jedynej w Biblii, nie wymienia ani razu
      imienia Bożego. W zacytowanym fragmencie wyrażona zostaje nadzieja na przyjście
      ratunku i ocalenia, jeśli nie przez Esterę, to „z innej strony”. Komentatorzy
      Księgi odczytują te słowa jako wiarę w ukrytą, ale skuteczną Opatrzność Boga. W
      chwili zagrożenia Estera ma przerwać milczenie, wyjść z ukrycia, przemówić.
      Królowa rozumie ten moment i przejmuje inicjatywę: po trzech dniach postu staje
      przed królem. „Znalazła łaskę w jego oczach” (5, 2). Nie tylko nie wydał na nią
      wyroku, lecz gotów był spełnić każdą jej prośbę. Tak jak Księga rozpoczynała
      się opisem długodniowych uczt, tu przez kolejne dni Estera zaprasza króla i
      Hamana. Dopiero trzeciego dnia wyjawia prośbę królowi: by darował życie jej i
      jej ludowi. Na jego pytanie, kto jest wrogiem jej ludu i pragnie jego zagłady,
      Estera wskazuje na Hamana. Król uniesiony gniewem opuszcza ucztę, przerażony
      Haman błaga Esterę o życie. Tymczasem władca, powracając do sali, poczytuje
      gesty Hamana za próbę gwałtu na królowej... Haman umiera na szubienicy, którą
      wcześniej zbudował dla Mardocheusza. Mardocheusz natomiast otrzymuje władzę
      przysługującą dotychczas Hamanowi – wszystko za sprawą Estery,
      ponieważ „wyjawiła [królowi], kim był on dla niej” (8, 1). Estera raz
      jeszcze „zabrała głos przed królem” (8, 3), by wstawić się za swym ludem. Król
      podpisuje dekret przygotowany przez Esterę i Mardocheusza (a więc Estera
      potrafi też pisać! – 9, 29. 32), w którym zezwala Żydom na obronę, dzięki czemu
      zwyciężają wrogów.
      Jak niegdyś Józef w Egipcie, tak Estera i Mardocheusz w Persji przyczyniają się
      do ocalenia swego ludu. Oboje: Józef i Estera, są wyjątkowej urody. Po
      początkowych problemach, Estera jest sierotą a Józef niemal ginie z ręki braci,
      zyskują wysoką pozycję na dworze obcego mocarstwa. Józef ratuje swój lud od
      klęski głodu, Estera – od zagłady z ręki wrogów.

      • rycho7 literatura ku pokrzepieniu serc 07.03.03, 10:34
        Gość portalu: Mosze napisał(a):

        > Jak niegdyś Józef w Egipcie, tak Estera i Mardocheusz w Persji przyczyniają
        > się do ocalenia swego ludu. Oboje: Józef i Estera, są wyjątkowej urody. Po
        > początkowych problemach, Estera jest sierotą a Józef niemal ginie z ręki
        > braci,
        > zyskują wysoką pozycję na dworze obcego mocarstwa. Józef ratuje swój lud od
        > klęski głodu, Estera – od zagłady z ręki wrogów.

        Typowe schematy literatury ku pokrzepieniu serc.
    • Gość: AdamM W sumie mógłbym dać IP: *.icpnet.pl 07.03.03, 10:32
      spokoj i nie odpowiadać - tak nieskladne jest to, co napisaleś. Zwrócę Ci
      jednak uwagę, że:

      1. Izrael to zerwanie z dotychczasoa tradycja, w ktorej rzeczywiscie zydzi byli
      pędzeni i tepieni. Skoro tak piszesz to nic nie wiesz o zalożeniach
      towarzyszacych powstaniu Izraela o sile ich armii, o wydatkach na zbrojenie, o
      tradycji Masady i przysiedze "Masada nigdy wiecej". szkoda, że takie bzdury
      wypisujesz:
      Cytuję:
      "Nawet teraz,
      kiedy terroryści rozrywają bombami ich kobiety i dzieci, oni miotają się
      bezradnie, ale w zasadzie się nie bronią."

      Piszesz też dalej:

      "Wyjaśnienie tkwi w religii, a dokładniej w tym, że ludzie źli zawsze
      posługiwali się wiarą religijną jako siłą motywującą do czynienia zła i
      usprawiedliwiającą zło. Religia jako źródło zła pokazuje, że ludzie religijni
      muszą nienawidzić przedstawicieli innych religii oraz heretyków religii
      własnej."

      I tu rozumiem, że chcialeś jedynie dokopać religijnym (Polakom katolikom), gdyz
      logiki w tym wywodzie nie ma żadnej. A to z tego powodu, ze Ci biedni i dobrzy
      Żydzi tez byli religijni. Czyli stawiasz implicite teze, że religijnośc Zydow
      byla dobra, natomiast inne religie (katolicyzm, jak mniemam) sa złe. No to juz
      teza tak karkołomna, ze pozostawie ją bez komentarza.

      A.





      • gini Re: W sumie mógłbym dać 07.03.03, 11:05
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > spokoj i nie odpowiadać - tak nieskladne jest to, co napisaleś. Zwrócę Ci
        > jednak uwagę, że:
        >
        > 1. Izrael to zerwanie z dotychczasoa tradycja, w ktorej rzeczywiscie zydzi
        byli
        >
        > pędzeni i tepieni. Skoro tak piszesz to nic nie wiesz o zalożeniach
        > towarzyszacych powstaniu Izraela o sile ich armii, o wydatkach na zbrojenie,
        o
        > tradycji Masady i przysiedze "Masada nigdy wiecej". szkoda, że takie bzdury
        > wypisujesz:
        > Cytuję:
        > "Nawet teraz,
        > kiedy terroryści rozrywają bombami ich kobiety i dzieci, oni miotają się
        > bezradnie, ale w zasadzie się nie bronią."
        >
        > Piszesz też dalej:
        >
        > "Wyjaśnienie tkwi w religii, a dokładniej w tym, że ludzie źli zawsze
        > posługiwali się wiarą religijną jako siłą motywującą do czynienia zła i
        > usprawiedliwiającą zło. Religia jako źródło zła pokazuje, że ludzie religijni
        > muszą nienawidzić przedstawicieli innych religii oraz heretyków religii
        > własnej."
        >
        > I tu rozumiem, że chcialeś jedynie dokopać religijnym (Polakom katolikom),
        gdyz
        >
        > logiki w tym wywodzie nie ma żadnej. A to z tego powodu, ze Ci biedni i
        dobrzy
        > Żydzi tez byli religijni. Czyli stawiasz implicite teze, że religijnośc Zydow
        > byla dobra, natomiast inne religie (katolicyzm, jak mniemam) sa złe. No to
        juz
        > teza tak karkołomna, ze pozostawie ją bez komentarza.
        >
        > A.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        Specjalnie dla Ciebie Ad
      • gini Re: W sumie mógłbym dać 07.03.03, 11:05
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > spokoj i nie odpowiadać - tak nieskladne jest to, co napisaleś. Zwrócę Ci
        > jednak uwagę, że:
        >
        > 1. Izrael to zerwanie z dotychczasoa tradycja, w ktorej rzeczywiscie zydzi
        byli
        >
        > pędzeni i tepieni. Skoro tak piszesz to nic nie wiesz o zalożeniach
        > towarzyszacych powstaniu Izraela o sile ich armii, o wydatkach na zbrojenie,
        o
        > tradycji Masady i przysiedze "Masada nigdy wiecej". szkoda, że takie bzdury
        > wypisujesz:
        > Cytuję:
        > "Nawet teraz,
        > kiedy terroryści rozrywają bombami ich kobiety i dzieci, oni miotają się
        > bezradnie, ale w zasadzie się nie bronią."
        >
        > Piszesz też dalej:
        >
        > "Wyjaśnienie tkwi w religii, a dokładniej w tym, że ludzie źli zawsze
        > posługiwali się wiarą religijną jako siłą motywującą do czynienia zła i
        > usprawiedliwiającą zło. Religia jako źródło zła pokazuje, że ludzie religijni
        > muszą nienawidzić przedstawicieli innych religii oraz heretyków religii
        > własnej."
        >
        > I tu rozumiem, że chcialeś jedynie dokopać religijnym (Polakom katolikom),
        gdyz
        >
        > logiki w tym wywodzie nie ma żadnej. A to z tego powodu, ze Ci biedni i
        dobrzy
        > Żydzi tez byli religijni. Czyli stawiasz implicite teze, że religijnośc Zydow
        > byla dobra, natomiast inne religie (katolicyzm, jak mniemam) sa złe. No to
        juz
        > teza tak karkołomna, ze pozostawie ją bez komentarza.
        >
        > A.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        Specjalnie dla Ciebie Ad
      • gini Re: W sumie mógłbym dać 07.03.03, 11:05
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > spokoj i nie odpowiadać - tak nieskladne jest to, co napisaleś. Zwrócę Ci
        > jednak uwagę, że:
        >
        > 1. Izrael to zerwanie z dotychczasoa tradycja, w ktorej rzeczywiscie zydzi
        byli
        >
        > pędzeni i tepieni. Skoro tak piszesz to nic nie wiesz o zalożeniach
        > towarzyszacych powstaniu Izraela o sile ich armii, o wydatkach na zbrojenie,
        o
        > tradycji Masady i przysiedze "Masada nigdy wiecej". szkoda, że takie bzdury
        > wypisujesz:
        > Cytuję:
        > "Nawet teraz,
        > kiedy terroryści rozrywają bombami ich kobiety i dzieci, oni miotają się
        > bezradnie, ale w zasadzie się nie bronią."
        >
        > Piszesz też dalej:
        >
        > "Wyjaśnienie tkwi w religii, a dokładniej w tym, że ludzie źli zawsze
        > posługiwali się wiarą religijną jako siłą motywującą do czynienia zła i
        > usprawiedliwiającą zło. Religia jako źródło zła pokazuje, że ludzie religijni
        > muszą nienawidzić przedstawicieli innych religii oraz heretyków religii
        > własnej."
        >
        > I tu rozumiem, że chcialeś jedynie dokopać religijnym (Polakom katolikom),
        gdyz
        >
        > logiki w tym wywodzie nie ma żadnej. A to z tego powodu, ze Ci biedni i
        dobrzy
        > Żydzi tez byli religijni. Czyli stawiasz implicite teze, że religijnośc Zydow
        > byla dobra, natomiast inne religie (katolicyzm, jak mniemam) sa złe. No to
        juz
        > teza tak karkołomna, ze pozostawie ją bez komentarza.
        >
        > A.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        Specjalnie dla Ciebie Ad
        • gini Re:Poszlo trzy razy z tym,ze bez tekstu 07.03.03, 11:09
          Adasiu specjalnie dla Ciebie poszukam czegos specjalnego, jak mozna poslugiwac
          sie religia, do usprawiedliwienia zabijania na ten przyklad.
          • gini Re:Poszlo trzy razy z tym,ze bez tekstu 07.03.03, 11:27
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4310202&a=4364715
            Mam jeszcze lepsze zaraz znajde.
      • Gość: doku Bzdura, nie raz explicite pisałem tu przeciwnie IP: *.mofnet.gov.pl 07.03.03, 13:04
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > stawiasz implicite teze, że religijnośc Zydow byla dobra

        Zawsze była i jest zła.
    • d_nutka Re: Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów? 07.03.03, 11:40
      doku

      jestem pełna podziwu za spojrzenie na problem i od tej strony

      chyba jednak nie jestem Żydówką, bo tej łagodności u mnie mało kto zauważa.

      pozdrawiam
      d_nutka
      • rycho7 Dlaczego D-nutke wybierają sobie na wroga? 07.03.03, 11:58
        d_nutka napisała:

        > chyba jednak nie jestem Żydówką, bo tej łagodności u mnie mało kto zauważa.

        Ciesze sie, ze zwrocilas uwage na slowo lagodnosc. Ty jestes jednoczesnie po
        kobiecemu lagodna i po d_nutkowemu agresywna. Nie zauwazylem zwiazku z
        pochodzeniem etnicznym.

        R
        • d_nutka Re: Dlaczego D-nutke wybierają sobie na wroga? 07.03.03, 12:23
          rycho7 napisał:

          > d_nutka napisała:
          >
          > > chyba jednak nie jestem Żydówką, bo tej łagodności u mnie mało kto zauważa
          > .
          >
          > Ciesze sie, ze zwrocilas uwage na slowo lagodnosc. Ty jestes jednoczesnie po
          > kobiecemu lagodna i po d_nutkowemu agresywna. Nie zauwazylem zwiazku z
          > pochodzeniem etnicznym.
          >
          > R


          czyżby dokształcenie na forum zmieniło twoją optykę?
          etnicznie to ja nawet mogę "robić" za Kaszubkę
          a u nas po wojnie mówili, że każdy Kaszub ma czarne podniebienie i jest
          bardziej podobny do Niemca

          Co oczywiście nigdy nie było prawdą, ale ci ludzie z za Buga co mogli wiedzieć
          o Kaszubach?

          A Kaszubi to Piękny Ród!
          i mają taki piękny hymn

          pozdrawiam przy okazji Kaszubów w całej Polsce
          d_nutka
          • rycho7 Dlaczego wybieraja sobie D-nutke? 07.03.03, 14:53
            d_nutka napisała:

            > czyżby dokształcenie na forum zmieniło twoją optykę?

            Wplyw forum na mnie dostrzegam ale mierny. Odnosnie etnicznosci to chyba nie
            forum a juz napewno nie te watki, w ktorych ty bywasz. Dyskutowalem wczesniej o
            pochodzeniu Slowian. Tam uzycie slowa narod bylo wyjatkowo nieuprawnione w
            zwiazku z czym plataly sie etnosy i inne takie. Natomiast sadze, ze ostatnie
            przypadki na forum sprowadzily Cie na ziemie i wyprostowalo Twoja optyke. Mam
            nadzieje, ze zaczynasz mnie dostrzegac jako mnie a nie jako stereotyp. Moze
            jakis stereotyp patrzyl na Ciebie tak jak mi odpowiadalas ale nie mielem okazji
            poznac tego stereotypa.

            > etnicznie to ja nawet mogę "robić" za Kaszubkę

            Oj chyba nie mozesz. Nijak sie nie wyrobisz. A propos, poznalem ostatniu
            Kaszebke - dziewucha dynamit. Zaluje, ze nie moglem sie nia wiecej zajac i nia
            nacieszyc. Nawet slownie i tanecznie. Chociaz o reszcie tez bym pomarzyl. W
            internecie ogladalem kiedys kaszebska witryne. Toz to jeszcze trudniejsze do
            przeczytania niz po slunsku.

            > a u nas po wojnie mówili, że każdy Kaszub ma czarne podniebienie i jest
            > bardziej podobny do Niemca

            To na podstawie instrukcji z UB? Mazurow po takim gadaniu to chyba juz w ogole
            wszystkich wywialo do Reichu.

            > A Kaszubi to Piękny Ród!

            Z Guenterem Grassem polkrwi.

            > pozdrawiam przy okazji Kaszubów w całej Polsce

            Ja takze tych na obczyznie (wiekszosc ?)
    • Gość: Mosze Modlitwa... IP: *.red.bezeqint.net 07.03.03, 13:38
      Ja co dzien modle sie do Pana: "Boze ochron mnie od przyjaciol, z wrogami juz
      dam sobie rade..."
      Pzdr i Szabat Szalom u Meworach!
      Mosze
    • piotr33k2 Re: Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów? 07.03.03, 15:05
      zgadzam się z autorem wątku,np my polacy mamy sto tysięcy powodów aby
      nienawidzić bardziej jakiś inny naród który faktycznie nas gnębił i robił
      krzywde przez całe lata ,ba! nawet nami pogardzał że jestesmy polakami ,ale
      nie !my najbardziej nienawidzimy żydów dlaczego? ,nigdy nie mogłem tego
      zrozumieć ,i się z tym pogodzić.na szczęście coraz więcej polaków jest
      wykształconych i odrzuca antysemityzm który nas kompromituje w oczach świata.
      • Gość: eres Re: Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 21:55
        piotr33k2 napisał:

        > zgadzam się z autorem wątku,np my polacy mamy sto tysięcy powodów aby
        > nienawidzić bardziej jakiś inny naród który faktycznie nas gnębił i robił
        > krzywde przez całe lata ,ba! nawet nami pogardzał że jestesmy polakami ,ale
        > nie !my najbardziej nienawidzimy żydów dlaczego? ,nigdy nie mogłem tego
        > zrozumieć ,i się z tym pogodzić.na szczęście coraz więcej polaków jest
        > wykształconych i odrzuca antysemityzm który nas kompromituje w oczach świata.

        Nasza rzeczywistość dowodnie świadczy jednak o tym, że wykształcenie, nawet to
        staranne humanistyczne, nie jest warunkiem wyzbycia się antysemityzmu czy
        ksenofobii w ogóle. Przecież jest cały szereg utytułowanych nauczycieli szkół
        wyższych, którzy publicznie, nawet z uniwersyteckiej katedry, głoszą skrajnie
        antysemickie poglądy. Jeden z nich swoje niemal nazistowskie credo przedstawił –
        niczym jego idol, Adolf Hitler – w formie publikacji. Chcą oni przy tym
        uchodzić za przykładnych katolików, a jako wykształceni humaniści powinni znać
        stwierdzenie znanej austriackiej, katolickiej działaczki antyfaszystowskiej
        Ireny Harand (autorka wydanej w r. 1935 książki p.t. „Jego
        walka”wink: „ANTYSEMITYZM HAŃBI KATOLIKÓW”. Wydawać by się mogło, że wszyscy oni
        powinni być przynajmniej pozbawieni możliwości nauczania młodzieży, że powinni
        być poddani karze infamii. Nic podobnego ich w Polsce nie spotkało. Pracę
        stracił tylko jeden z nich. Niestety tylko jeden.
    • watto zabawa w sofistykę? 07.03.03, 17:51
      > Kiedy go grabiono, nie próbował przepędzić rabusia. Nawet teraz,
      > kiedy terroryści rozrywają bombami ich kobiety i dzieci, oni miotają się
      > bezradnie, ale w zasadzie się nie bronią.

      Najlepiej uznać tezę a priori i do niej dostosować argumentację..
      Wychodzi tylko śmiesznie.

      Zydzi sie nie bronią w Izraelu - to prawda.
      Oni są tam agresorami, którzy jeżdżą czołgami po dzieciach prawdziwych
      gospodarzy Palestyny.

      A w przeszłosci też bardzo czesto byli agresorami, kiedy mieli tylko do tego
      sposobnosc.
      Poczytaj Stary Testament, w którym roi sie od przykładów ludobójstwa dokonanego
      przez zydów.
      Co wiecej, zbrodnie te zostały przedstawione jako powód do chwały.
      Jednym z ludobójców był Mojżesz.
      • Gość: doku Pomyliłeś historię z religią IP: *.mofnet.gov.pl 10.03.03, 14:34
        watto napisał:

        > Oni są tam agresorami, którzy jeżdżą czołgami po dzieciach prawdziwych
        > gospodarzy Palestyny.

        Masz na myśli tych, co przywędrowali w X w. z Arabii i których niedawno wygnała
        Jordania z ich ojczyzny? Tak oni tam gospodarują, że ich dzieci wychowują się
        na ulicy w bandach, a szefowie band - terroryści z Syrii i Iranu - zmuszają
        ich, aby rzucały się pod czołgi.

        > Poczytaj Stary Testament, w którym roi sie od przykładów ludobójstwa

        Jeśli uczysz się historii z Biblii, to musisz mieć jeszcze śmieszniejsze
        poglądy niż te tutaj. Napisz coś jeszcze fajnego. Śmiesznie przeskoczyłeś 3000
        lat, jakby Żydzi się z Palestyny nie ruszyli, tylko mieszkali tam i mordowali
        nadal, jak w czasach biblijnych. Teraz rozumiem dlaczego uważasz ich za
        najeźdźców. Wciąż boli cię krzywda gospodarzy tamtych ziem - Fenicjan i innych
        ludów, z krórymi pomylili ci się Arabowie.
        • watto Re: Pomyliłeś historię z religią 10.03.03, 17:35
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > watto napisał:
          >
          > > Oni są tam agresorami, którzy jeżdżą czołgami po dzieciach prawdziwych
          > > gospodarzy Palestyny.
          >
          > Masz na myśli tych, co przywędrowali w X w. z Arabii i których niedawno
          wygnała
          >
          > Jordania z ich ojczyzny? Tak oni tam gospodarują, że ich dzieci wychowują się
          > na ulicy w bandach, a szefowie band - terroryści z Syrii i Iranu - zmuszają
          > ich, aby rzucały się pod czołgi.

          Tak to żydowski esesman jest w stanie sobie wszystko wytłumaczyć:
          "ja sobie strzelam po murze, a tu jakis dzieciak palestynski mi wchodzi pod
          kule-to prowokacja Arafata. Ja ma prawo strzelać , gdzie chce. "



          > > Poczytaj Stary Testament, w którym roi sie od przykładów ludobójstwa
          >
          > Jeśli uczysz się historii z Biblii, to musisz mieć jeszcze śmieszniejsze
          > poglądy niż te tutaj. Napisz coś jeszcze fajnego. Śmiesznie przeskoczyłeś
          3000
          > lat, jakby Żydzi się z Palestyny nie ruszyli, tylko mieszkali tam i mordowali
          > nadal, jak w czasach biblijnych. Teraz rozumiem dlaczego uważasz ich za

          Niestety ST to głównie spisane dzieje plemienia żydowskiego, wiec mogą służyć
          do badania hoistorii.
          Jeżeli twierdzą tam, że Bóg ich wybrał- to mitologia. Jeżeli twierdzą, że byli
          w niewoli egiskiej, to przejaskrawienie. Jeżeli twoerdzą, że okradli Egiżcjan
          odchodząc z Egiptu, to można im wierzyć.
          Jeżeli przyznają sie do ludobójstwa i jeszcze sie tym chwalą, to można im
          wierzyć.
          Zresztą chwalenie sie zbrodniami u Zydów można też spotkać współczesnie.
          Starzy żydowscy esbecy, zbrodniarze żydowscy z Koniuch, którzy chwalą sie
          zbrodniami na polskich chłopach, zbrodniarze izraelscy, którzy chwalą sie
          mordami na Palestynczykach itp...



          > najeźdźców. Wciąż boli cię krzywda gospodarzy tamtych ziem - Fenicjan i
          innych
          > ludów, z krórymi pomylili ci się Arabowie.

          Na jakiej podstawie twierdzisz, że pomylili mi sie z Arabami?

          • Gość: doku Popisują się odwagą, bo zawsze byli pędzeni IP: *.mofnet.gov.pl 12.03.03, 17:45
            watto napisał:

            > Jeżeli przyznają sie do ludobójstwa i jeszcze sie tym chwalą,

            Gdyby byli tacy mocni, to nie przepędzono by ich stamtąd tak łatwo - a to jest
            prawda historyczna

            > Starzy żydowscy esbecy, zbrodniarze żydowscy z Koniuch, którzy chwalą sie
            > zbrodniami na polskich chłopach, zbrodniarze izraelscy, którzy chwalą sie
            > mordami na Palestynczykach itp...

            To czysta fantazja, takie marzenie antysemitów. Idź do więzienia, a zobaczysz
            jakimi czynami tam się chwalą Polacy. Poszukaj tam Żydów. Żydzi są tak łagodni
            z natury, że nawet nie mają odwagi popełniać przestępstw (oczywiście wszędzie
            są wyjątki, ale u Żydów to rzadkość) i pieszczą się z tymi terrorystami w
            sposób wręcz kuriozalny. Dochodzi tam do tego, że żołnierz izraelski się
            zastanawia czy może strzelać do wroga, czy przypadkiem nie zrani jakiegoś
            dziennikarza, który może mu w każdej chwili wejść na linie ognia. Taki żołnież,
            to nie żołnierz, ale bezradny Żyd przebrany za żołnierza.

            >
            > > najeźdźców. Wciąż boli cię krzywda gospodarzy tamtych ziem - Fenicjan i
            > innych
            > > ludów, z krórymi pomylili ci się Arabowie.
            >
            > Na jakiej podstawie twierdzisz, że pomylili mi sie z Arabami?

            Bo Arabowie to najeźdźcy, a nie gospodarze.
            • rycho7 Zgroza n/t 13.03.03, 08:45
            • watto Re: Popisują się odwagą, bo zawsze byli pędzeni 14.03.03, 18:28

              > Gdyby byli tacy mocni, to nie przepędzono by ich stamtąd tak łatwo - a to
              jest
              > prawda historyczna

              Kto ci powiedział , że łatwo? Chyba jednak nie znasz swojej historii. Co ribisz
              w chanuka?



              > > Starzy żydowscy esbecy, zbrodniarze żydowscy z Koniuch, którzy chwalą sie
              > > zbrodniami na polskich chłopach, zbrodniarze izraelscy, którzy chwalą sie
              > > mordami na Palestynczykach itp...
              >
              > To czysta fantazja, takie marzenie antysemitów. Idź do więzienia, a zobaczysz
              > jakimi czynami tam się chwalą Polacy. Poszukaj tam Żydów. Żydzi są tak
              łagodni
              > z natury, że nawet nie mają odwagi popełniać przestępstw (oczywiście wszędzie

              Piekny nonsens. Poczytaj o żydowskich ubekach, którzy pobili w okrucienstwie
              Gestapo.

              > są wyjątki, ale u Żydów to rzadkość) i pieszczą się z tymi terrorystami w
              > sposób wręcz kuriozalny.

              Twoje paranoje są nie do dyskusji. Pieszczą sie z tymi dziecmi palestynskimi
              tylko z rzadka jeżdżąc po nich czołgami i rozstrzeliwując je na murach.
              Ty jesteś własnie przykładem Zyda-fanatyka.
              Może sam sie boisz zabijać, ale werbalnie do tego wzywasz.



              A dla przemyslenia:
              Wolter powiedział, że zydzi są "unizeni i czolobitni w niepowodzeniu, bezczelni
              w pomyslnosci."
              Z tym drugim przypadkiem mamy do czynienia teraz, a ty ciągle opowiadasz o
              okresie niepowodzen.
    • Gość: Polak Re: Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów? IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 18:43
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Czy źli ludzie mordują Żydów tylko dlatego że Żydzi są słabi i łagodni? To
      > jeden z niewielu narodów, który tak bezkarnie pozwalał się wszystkim mordować
      > i pędzić z miejsca na miejsce. Mieszkali na pograniczu Egiptu, ale dali się
      > przepędzić. Powędrowali do Palestyny, pokręcili się tam trochę i znów dali
      > się przepędzić. Pokręcili się po Babilonii, wracali do Palestyny, znów ich
      > przepędzano i mordowano, w końcu Rzymianie rozpędzili ich na wszystkie
      > strony. Od tej pory pędzili ich, grabili i mordowali bez przeszkód we
      > wszystkich krajach świata. Anglicy, Francuzi, Hiszpanie, Ukraińcy, Rosjanie,
      > Niemcy (podobno tylko Polacy byli dla nich dobrzy).
      >
      > Prywatnie Żydzi byli tacy sami. Można było Żyda uderzyć, a on nie oddał.
      > Kiedy mordowano Żydowi rodzinę, on nie próbował przed śmiercią zabić
      > napastnika. Kiedy go grabiono, nie próbował przepędzić rabusia. Nawet teraz,
      > kiedy terroryści rozrywają bombami ich kobiety i dzieci, oni miotają się
      > bezradnie, ale w zasadzie się nie bronią.
      >
      > Ta wrodzona słabość oczywiście rozzuchwalała zawsze ludzi złych, ale to nie
      > wyjaśnia całego antysemityzmu. Nie wyjaśnia dlaczego tylu ludzi uważa, że
      > znęcanie się nad Żydami jest cacy., chociaż ogólnie powiedzieliby, gdyby ich
      > spytać, że znęcanie się nad słabszym jest be.
      >
      > Wyjaśnienie tkwi w religii, a dokładniej w tym, że ludzie źli zawsze
      > posługiwali się wiarą religijną jako siłą motywującą do czynienia zła i
      > usprawiedliwiającą zło. Religia jako źródło zła pokazuje, że ludzie religijni
      > muszą nienawidzić przedstawicieli innych religii oraz heretyków religii
      > własnej. I na odwrót, heretycy muszą nienawidzić ortodoksów. A
      > chrześcijaństwo i islam to przecież tylko herezje judaizmu.
      >
      > Ponadto jest aspekt ogólniejszy. Z tego, że człowiek religijny musi
      > nienawidzić innowierców nie wynika, kogo powinien nienawidzić najbardziej. I
      > tutaj wracam do początku wywodu, do wrodzonej słabości i łagodności Żydów.
      > Żydzi byli zawsze innowiercami i są nimi nadal prawie dla wszystkich ludzi, a
      > dzięki słabości, są bezpiecznym obiektem nienawiści. Wiadomo że ludzie źli są
      > tchórzami, dlatego wolą wyżywać się na Żydach niż np. na chrześcijanach
      > (muzułmanie) czy na muzułmanach (chrześcijanie) - tchórze obu tych wyznań
      > kierują nienawiść do Żydów.
      Takiego zbioru bzdur i mitów już dawno nie czytałem. To gorsze i głupsze niż
      polski mesjanizm iukraińska apoteoza UPA razem wzięte.
      Jak można się dziwić np. temu ze Żydzi zostali pokonani i rozpędzeni na cztery
      wiatry przez Babilończyków czy Rzymian? Przecież to były ówczesne mocarstwa.
      Żydzi natomiast im "podskakiwali" więc nie byli na pewno pokorni ani łagodni.
      Będąc zaś na wygnaniu każdy człowiek i każdy naród znajduje się w trudnej dla
      siebie sytuacji. Zaś sukcesem Żydów było to że przetrwali.
      Co zaś się tyczy obecnej ich walki z Palestyńczykami to myślę że już dawno
      dokonaliby na nich ludobójstwa w iście starozakonnym stylu,a wstrzymuje ich
      tylko strach przed osądem świata.
      • orionek Re: Dlaczego Żydów wybierają sobie na wrogów? 10.03.03, 19:09
        Gość: Mosze 07-03-2003 09:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        www.tygodnik.com.pl/numer/279505/adamiak.html

        Nie ma co Mosze! Podałeś świetne źródłosad!!
        Proponuję wszystkim przeczytać Księgę Estery w oryginale.
        Bo tłumaczenie w "Tygodniku Powszechnym" to fałszerstwo!
        Jako ciekawostkę, Księga Estery wymieniona jest w opracowaniu "Dezinformacja -
        oręż wojny" na przykład techniki nazywanej "intoksykacja"
        ze wskazaniem jak najpierw Mardocheusz szantażem: "wydam że jesteś Żydówką"
        zmusił Esterę do współpracy i jak później ona uwiodła Hamana i przed samym
        spełnieniem potargawszy na sobie szaty podniosła krzyk, że ją gwałci...

        pozdr
        Orion
      • orionek PS do poprzedniego. 10.03.03, 19:20
        Zachęcam wszystkich do uważnego porównania biblijnego oryginału z tekstem
        z "Tygodnika powszechnego". Jest to wspaniały przykład, jak pisząc 90% prawdy
        uzyskuje się 100% kłamstwa!!!

        PS 2
        Nie pierwszy raz niestety dostrzegam tego rodzaju fałsze w tygodniku, który w
        kręgach działaczy opozycyjnych uchodził za wyrocznię i za najwyższy autorytet.
        Dzisiejsza Polska to skutki niezdolności - a może niechęci - dla minimum pracy
        i krytycyzmu, przejawianej przez ludzi których znałem.
        Pozdrowienia
        Orion
        • Gość: anikasia Re: PS do poprzedniego. IP: *.acn.pl 13.03.03, 04:49
          orionek napisał:

          > Dzisiejsza Polska to skutki niezdolności - a może niechęci - dla minimum
          pracy
          > i krytycyzmu, przejawianej przez ludzi których znałem.

          No to ci twoi znajomi niezle namacili! smile)
          Nie wystawia to tobie dobrego swiadectwa...
      • Gość: doku Nie widzisz śmieszności takiej argumentacji? IP: *.mofnet.gov.pl 13.03.03, 12:41
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > już dawno
        > dokonaliby na nich ludobójstwa w iście starozakonnym stylu,a wstrzymuje ich
        > tylko strach przed osądem świata.

        To przeczytaj "Szwejka". "... z pewnościa by fotografował, gdyby miał aparat;
        tylko okoliczności, iż nie posiadał aparatu zawdzięczmy, że nie mógł
        fotografować".

        I Miemców by w Niemczech wymordowali w latach 30-tych, gdyby nie ich przewaga
        liczebna, nic dziwnego, że potem Niemcy wymordowali ich w odwecie, pewnie
        myśleli tak samo jak ty.
        • orionek Sprawdźcie wartość "autorytetów moralnych" z Tygod 18.03.03, 19:55
          ..nika Powszechnego przez porównanie linku do artykułu nt księgi Estery
          zamieszczonego w TP z oryginałem w Biblii
          Naprawdę warto!!!
          pozdrowienia
          Orion

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka