Dodaj do ulubionych

O Polańskim pedofilu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.03, 03:07
Zemsta dzikiej żądzy



Dokument sprzed lat może odebrać Romanowi Polańskiemu Oscara

Szczęście było blisko: siedem Cezarów, siedem nominacji do Oscara dla Romana
Polańskiego i filmu "Pianista". Na kilkanaście dni przed przyznaniem Oscarów
upubliczniono fragment zeznań sprzed lat nieletniej ofiary seksualnej żądzy
reżysera.


ANDRZEJ GASS, EMILIA GASS 2003-03-21




Szokujące nowe szczegóły - tak określił dziennik New York Post opublikowanie
11 marca przez amerykański portal internetowy www.thesmokinggun.com, 36 stron
stenogramu przesłuchania Samanthy Gailey przed Wielką Ławą Przysięgłych w
dniu 24 marca 1977 roku. Portal ten specjalizuje się w konfliktach między
władzą i przywilejami a sprawiedliwością. Tekst został opatrzony
tytułem: "Polanski The Predator (Polański rozbójnik, drapieżca).

"Powtórka z seksualnego ataku" - obwieściła stacja telewizyjna
abcNews. "Ofiara gwałtu zawraca Polańskiego" - ocenił londyński Guardian,
mając na myśli jego nadzieje na Oscara. "Internetowa skarga w sprawie gwałtu
uderza w nadzieje Polańskiego na Oscara" - twierdzi brytyjski Daily
Telegraph, a Daily Mail pisze, że opublikowanie stenogramu na tydzień przed
ogłoszeniem Oscarów, wywołało spekulacje, iż jest to "akt szantażu" wobec
szans Polańskiego i jego "Pianisty". Zwolennicy Polańskiego sugerują "brudną
kampanię" przeciwko osobie reżysera.

Opublikowanie za zgodą sądu w Los Angeles najdrastyczniejszych fragmentów
przesłuchania osoby, o zgwałcenie której oskarżano Polańskiego w 1977 roku,
na kilkanaście dni przed ogłoszeniem werdyktu przyznającego Oscary, nie mogło
być przypadkowe. Co prawda prokuratura w Los Angeles oświadczyła, że gdy
Polański pojawi się w USA, zostanie aresztowany, ale Oscary dla filmu i jego
reżysera mogłyby wcześniej czy później złagodzić to stanowisko. W Hollywood
od dawna za Polańskim lobbowali tak wpływowi filmowcy, jak Jack Nicholson,
Warren Beaty i Harrison Ford.

Szokujące zeznania

Zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Los Angeles Roger Gunson zwołał
Wielką Ławę Przysięgłych na 24 marca 1977 roku. Prokurator już przeprowadził
intensywne śledztwo po doniesieniu matki 13-letniej Samanthy Gailey, złożonym
12 marca o zgwałceniu jej córki przez głośnego reżysera. W amerykańskiej
procedurze prokurator przedstawia przysięgłym świadków i dowody, aby
zadecydowali, czy można na ich podstawie rozpocząć proces. Prokurator
przesłuchiwał przed przysięgłymi wielu świadków: byli to policjanci, lekarze,
rodzina Samanthy, wreszcie ona sama.

Samantha Jane Gailey, zanim rozpoczęła składanie zeznań, musiała podnieść
prawą dłoń i wysłuchała formuły zaprzysiężenia: - Czy przysięgasz uroczyście,
że zeznanie, które będziesz składać w tej sprawie przed Wielką Ławą
Przysięgłych hrabstwa Los Angeles, będzie prawdą, całą prawdą i tylko prawdą?
Tak ci dopomóż Bóg!

- Tak - powiedziała Samantha.

Szampan i topless

Zeznała, że 13 lutego 1977 roku Roman Polański odwiedził dom jej matki.
Pokazał magazyn Vogue z jego fotografiami i powiedział, że chciałby ją
sfotografować. 20 lutego zjawił się po raz drugi i zawiózł ją na wzgórza w
Los Angeles, gdzie fotografował ją w ubraniu, a potem, na jego prośbę w
topless, czyli z gołymi piersiami. 10 marca zabrał ją samochodem na sesję
fotograficzną w rezydencji przyjaciół. Fotografował ją w domu aktorki Jackie
Bisset, było tam kilka osób. Reżyser stwierdził, że światło jest złe, więc
zawiezie ją do domu aktora Jacka Nicholsona. Dom Nicholsona leżał na
zagrodzonej posiadłości, obok domów scenarzystki Heleny Kiliaupulos i Marlona
Brando. Scenarzystka wpuściła auto Polańskiego na teren posiadłości.
Polański, który był częstym gościem u Nicholsona, powiedział, że przywiózł
modelkę i chce ją sfotografować w rezydencji.

Pytanie: - Czy pan Polański zaoferował ci coś do picia?

Odpowiedź: - Tak. Wydaje mi się, że powiedziałam, iż chce mi się pić. On
wszedł do kuchni, tam lodówka była pełna soków, wina, wody i różnych rzeczy.
Kiedy wyszedł, miał butelkę szampana i powiedział: "Czy mam to otworzyć?". Ja
powiedziałam "Wszystko mi jedno". Więc on zapytał tamtą kobietę, czy to
będzie w porządku, a ona odpowiedziała, że tak.

czytaj dalej kliknij tu:
kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1115162&KAT=245
Obserwuj wątek
    • watto Odczep sie od Polańskiego, idioto 24.03.03, 03:32
      Nie jest żadnym pedofilem.
      Panienki w USA w tym wieku nałogowo uprawiają seks oralny i narzcucają sie
      każdemu.
      Matki próbują robić kariery na córkach.



      Ciebie trzeba wysłać na kwarantannę na bezludnej wyspie, żebyś oduczył sie tych
      dzikich instynktów, które z ciebie wychodzą.
      • Gość: Krzys Mieli do Wyboru :Odwolac Oskary lub Polanskiego IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 24.03.03, 03:54
        W sytuacji ,gdy pod gruzami gina dzieci w Bagdadzie , film Polanskiego nie mogl
        dostac Oskara . Dlatego wygrzebano stare sprawy .Przeciez "Pianista" to w
        znacznej czesci kronika rozstrzeliwanej Warszawy .Ignorant ,zebys ty jeszcze
        mylal w tym Wroclawiu , zanim cos napiszesz idz na spacer nad Odre i napisz mi
        czy lody juz puscily .
        • Gość: abc no i jak ? IP: *.rdu.bellsouth.net 24.03.03, 06:27
          Gość portalu: Krzys napisał(a):

          > W sytuacji ,gdy pod gruzami gina dzieci w Bagdadzie , film Polanskiego nie
          mogl
          >
          > dostac Oskara . Dlatego wygrzebano stare sprawy .Przeciez "Pianista" to w
          > znacznej czesci kronika rozstrzeliwanej Warszawy .Ignorant ,zebys ty jeszcze
          > mylal w tym Wroclawiu , zanim cos napiszesz idz na spacer nad Odre i napisz
          mi
          > czy lody juz puscily .
    • Gość: abc Oscar Polanskiego odbierze (ptasi) rozum ignoranto IP: *.rdu.bellsouth.net 24.03.03, 06:25
      Osmieszaj sie dalej maly petaku z komunistycznego demobilu. Twoj ptasi mozdzek
      tworzy majaki.
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Zemsta dzikiej żądzy
      >
      >
      >
      > Dokument sprzed lat może odebrać Romanowi Polańskiemu Oscara
      >
      > Szczęście było blisko: siedem Cezarów, siedem nominacji do Oscara dla
      Romana
      > Polańskiego i filmu "Pianista". Na kilkanaście dni przed przyznaniem Oscarów
      > upubliczniono fragment zeznań sprzed lat nieletniej ofiary seksualnej żądzy
      > reżysera.
      >
      >
      > ANDRZEJ GASS, EMILIA GASS 2003-03-21
      >
      >
      >
      >
      > Szokujące nowe szczegóły - tak określił dziennik New York Post
      opublikowanie
      > 11 marca przez amerykański portal internetowy www.thesmokinggun.com, 36
      stron
      > stenogramu przesłuchania Samanthy Gailey przed Wielką Ławą Przysięgłych w
      > dniu 24 marca 1977 roku. Portal ten specjalizuje się w konfliktach między
      > władzą i przywilejami a sprawiedliwością. Tekst został opatrzony
      > tytułem: "Polanski The Predator (Polański rozbójnik, drapieżca).
      >
      > "Powtórka z seksualnego ataku" - obwieściła stacja telewizyjna
      > abcNews. "Ofiara gwałtu zawraca Polańskiego" - ocenił londyński Guardian,
      > mając na myśli jego nadzieje na Oscara. "Internetowa skarga w sprawie gwałtu
      > uderza w nadzieje Polańskiego na Oscara" - twierdzi brytyjski Daily
      > Telegraph, a Daily Mail pisze, że opublikowanie stenogramu na tydzień przed
      > ogłoszeniem Oscarów, wywołało spekulacje, iż jest to "akt szantażu" wobec
      > szans Polańskiego i jego "Pianisty". Zwolennicy Polańskiego sugerują "brudną
      > kampanię" przeciwko osobie reżysera.
      >
      > Opublikowanie za zgodą sądu w Los Angeles najdrastyczniejszych fragmentów
      > przesłuchania osoby, o zgwałcenie której oskarżano Polańskiego w 1977 roku,
      > na kilkanaście dni przed ogłoszeniem werdyktu przyznającego Oscary, nie
      mogło
      > być przypadkowe. Co prawda prokuratura w Los Angeles oświadczyła, że gdy
      > Polański pojawi się w USA, zostanie aresztowany, ale Oscary dla filmu i jego
      > reżysera mogłyby wcześniej czy później złagodzić to stanowisko. W Hollywood
      > od dawna za Polańskim lobbowali tak wpływowi filmowcy, jak Jack Nicholson,
      > Warren Beaty i Harrison Ford.
      >
      > Szokujące zeznania
      >
      > Zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Los Angeles Roger Gunson zwołał
      > Wielką Ławę Przysięgłych na 24 marca 1977 roku. Prokurator już przeprowadził
      > intensywne śledztwo po doniesieniu matki 13-letniej Samanthy Gailey,
      złożonym
      > 12 marca o zgwałceniu jej córki przez głośnego reżysera. W amerykańskiej
      > procedurze prokurator przedstawia przysięgłym świadków i dowody, aby
      > zadecydowali, czy można na ich podstawie rozpocząć proces. Prokurator
      > przesłuchiwał przed przysięgłymi wielu świadków: byli to policjanci,
      lekarze,
      > rodzina Samanthy, wreszcie ona sama.
      >
      > Samantha Jane Gailey, zanim rozpoczęła składanie zeznań, musiała podnieść
      > prawą dłoń i wysłuchała formuły zaprzysiężenia: - Czy przysięgasz
      uroczyście,
      > że zeznanie, które będziesz składać w tej sprawie przed Wielką Ławą
      > Przysięgłych hrabstwa Los Angeles, będzie prawdą, całą prawdą i tylko
      prawdą?
      > Tak ci dopomóż Bóg!
      >
      > - Tak - powiedziała Samantha.
      >
      > Szampan i topless
      >
      > Zeznała, że 13 lutego 1977 roku Roman Polański odwiedził dom jej matki.
      > Pokazał magazyn Vogue z jego fotografiami i powiedział, że chciałby ją
      > sfotografować. 20 lutego zjawił się po raz drugi i zawiózł ją na wzgórza w
      > Los Angeles, gdzie fotografował ją w ubraniu, a potem, na jego prośbę w
      > topless, czyli z gołymi piersiami. 10 marca zabrał ją samochodem na sesję
      > fotograficzną w rezydencji przyjaciół. Fotografował ją w domu aktorki Jackie
      > Bisset, było tam kilka osób. Reżyser stwierdził, że światło jest złe, więc
      > zawiezie ją do domu aktora Jacka Nicholsona. Dom Nicholsona leżał na
      > zagrodzonej posiadłości, obok domów scenarzystki Heleny Kiliaupulos i
      Marlona
      > Brando. Scenarzystka wpuściła auto Polańskiego na teren posiadłości.
      > Polański, który był częstym gościem u Nicholsona, powiedział, że przywiózł
      > modelkę i chce ją sfotografować w rezydencji.
      >
      > Pytanie: - Czy pan Polański zaoferował ci coś do picia?
      >
      > Odpowiedź: - Tak. Wydaje mi się, że powiedziałam, iż chce mi się pić. On
      > wszedł do kuchni, tam lodówka była pełna soków, wina, wody i różnych rzeczy.
      > Kiedy wyszedł, miał butelkę szampana i powiedział: "Czy mam to otworzyć?".
      Ja
      > powiedziałam "Wszystko mi jedno". Więc on zapytał tamtą kobietę, czy to
      > będzie w porządku, a ona odpowiedziała, że tak.
      >
      > czytaj dalej kliknij tu:
      > <a href="kiosk.onet.pl/art.html?
      NA=1&ITEM=1115162&KAT=245"target="_blank
      > ">kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1115162&KAT=245</a>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka