Dodaj do ulubionych

Na Sobote...

IP: *.red.bezeqint.net 28.03.03, 08:09
Sukcesem jest:


-w wieku 4 lat nie sikac w majtki
-w wieku 12 lat miec przyjaciol
-w wieku 16 lat posiadac prawo jazdy
-w wieku 19 lat uprawiac seks
-w wieku 35 lat zarabiac duzo pieniedzy
-w wieku 60 lat uprawiac seks
-w wieku 70 lat posiadac prawo jazdy
-w wieku 75 lat miec przyjaciol
-w wieku 80 lat nie sikac w majtki

*********************

Drogi bialy kolego i kolezanko!

Powinienes zrozumiec kilka rzeczy:
Kiedy sie rodze, jestem czarny,
Kiedy dorosne, jestem czarny,
Kiedy prazy mnie slonce, jestem czarny,
Kiedy jest mi zimno, jestem czarny,
Kiedy jestem przerazony, jestem czarny,
Kiedy jestem chory, jestem czarny,
Kiedy umieram, jestem czarny .

Ty, bialy kolego:

Kiedy sie rodzisz, jestes rozowy
Kiedy dorosniesz, jestes bialy
Kiedy prazy cie slonce, jestes czerwony .
Kiedy jest ci zimno, jestes fioletowy .
Kiedy jestes przerazony, jestes zielony
Kiedy jestes chory, jestes zolty .
Kiedy umierasz, jestes szary,
I ty, cholera, masz czelnosc nazywac mnie kolorowym?

Z wyrazami szacunku
Murzynek

****************

Defense Lawyer's Good News
"I have good news and bad news," the defense lawyer says to his client.
"What's the bad news?"
The lawyer says, "Your blood matches the DNA found at the murder scene."
"Dammit!" cries the client. "What's the good news?"
"Well," the lawyer says, "Your cholesterol is down to 140."
*******************************************************************

A Few Good Lawyers
A lawyer is standing in a long line at the box office. Suddenly, he feels a
pair of hands kneading his shoulders, back, and neck. The lawyer turns
around.
"What the hell do you think you're doing?"
"I'm a chiropractor, and I'm just keeping in practice while I'm waiting in
line."
"Well, I'm a lawyer, but you don't see me screwing the guy in front of me, do
you?"
*************************************************************************

3 Couples, 2 Compliments, 1 Adventure!
Three couples went to a resturant. The women wanted to compliment the men
with something that was on the table.
"Could you pass me the sugar, sugar?" said the first gal.
"Could you pass me the honey, honey?" said the second.
"Could you pass me the bacon, pig?" said the third.
******************************************************************************
*****


Szabat Szalom
Calusy }{
Mosze
Obserwuj wątek
    • Gość: Mosze Drugi kielich na Sobote... IP: *.red.bezeqint.net 28.03.03, 08:15
      Wchodzi maz do sypialni i spotyka zone w lózku z kochankiem. Pyta:
      - Co wy tu robicie??!
      A zona do kochanka:
      - A nie mówilam, ze debil!

      --------------------------------------------------------------------

      Mówi dziadek do wnuczka:
      - Nie wiesz jak nazywa sie ten Niemiec co mi wszystko chowa?
      - Alzeheimer, dziadku.
      ------------------------------------------------------------------

      Siedzi kilku informatyków na imprezie i caly czas nawijaja o komputerach. W
      koncu jeden mówi:
      - Sluchajcie, pogadajmy o czyms innym np. o dupach...
      Nastapila chwila ciszy i konsternacja... jeden sie odzywa:
      - Moja karta graficzna jest do dupy...
      ------------------------------------------------------------------

      Na zebraniu ZBOWiDu odzywa sie dziadek:
      - Prosze panstwa ja mam taka skleroze, ze nie pamietam, czy walczylem w I
      wojnie w II korpusie, czy w II wojnie w I korpusie.
      Na to drugi:
      - A ja to nie pamietam czy na wojnie dostalem kulka miedzy lopatki, czy lopatka
      miedzy kulki.
      --------------------------------------------------------------------------------
      ------------------------------------------------------

      Dziewczyna wypytuje chlopaka na pierwszej randce.
      - Józek, a masz jakies nalogi?
      - Alez skad!
      - A masz jakies hobby?
      - Tak, lubie roslinki
      - A jakie?
      - Chmiel, tyton, konopie...
      --------------------------------------------------------------------------------
      ---------

      - Dzien dobry, panie Wacku. Co sie panu stalo, ze ma pan takiego siniaka na
      karku?
      - Bylem u lekarza, bo mam lupiez. Zalecil mi nacierac wlosy woda toaletowa.
      Nacieralem, nacieralem, az mi deska sedesowa spadla na kark
      --------------------------------------------------------------------------------
      --------------------------------------
      Profesor do studentów w czasie wykladów:
      - Gdyby ci na koncu zachowywali sie tak cicho, jak ci na srodku, co rozwiazuja
      krzyzówki, to ci z przodu mogliby spokojnie spac...
      --------------------------------------------------------------------------------
      ----------------------------------------


      Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
      - Och, przepraszam pana!
      - Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapilem sie, bo wie pan, szukam gdzies tu
      mojej zony...
      - Ach tak? Ja tez szukam swojej zony. A jak panska zona wyglada?
      - Wysoka, wlosy plomienny kasztan, sciete na okraglo z koncówkami podwinietymi
      do twarzy. Doskonale nogi, jedrne posladki, duzy biust. Byla w spódniczce mini
      i bluzeczce z pieknym dekoltem. A panska?
      - Niewazne! Szukajmy panskiej!

      --------------------------------------------------------------------------------
      -----------------------------------------

      Zajaczek poszedl do burdelu a tam burdel-mama chcac mu zrobic kawal poslala go
      do pokoju w którym na lózku lezala pilka.
      Zajaczek wzial pilke w rece oglada ja ze wszystkich stron i mówi:
      - Chociaz pierdnij dla orientacji.....

      --------------------------------------------------------------------------------
      --------------------------------------

      Przez pustynie zasuwa kangur. Zatrzymuje sie. Z torby wysuwa sie glowa
      pingwina. Pingwin rozglada sie i puszcza pawia. W tym samym czasie na biegunie
      pólnocnym maly kangur tupie z zimna i cedzi:
      - Cholerna wymiana studentów!
      --------------------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------

      Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca odkurzaczy
      zapukal do pierwszych drzwi. Otworzyla mu kobieta, lecz zanim zdazyla cos
      powiedziec ten wbiegl do domu, wpadl do salonu i zaczal rozrzucac po calym
      dywanie rozmokniete krowie lajna.
      - Prosze pani, jesli ten wspanialy odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie
      posprzata tego, zobowiazuje sie zjesc to wszystko - mówi podniecony.
      - A keczup pan chce?
      - Slucham???
      - Wlasnie sie wprowadzilam i elektrownia nie podlaczyla jeszcze pradu...

      --------------------------------------------------------------------------------
      ------------------------------------
      W klasztorze zakonnym otwieraja sie drzwi i do srodka wpada mloda zakonnica.
      Biegnie prosto do matki przelozonej:
      - Matko przelozona, matko przelozona, zgwalcili mnie, co mam zrobic?
      - Zjesc cytryne - odpowiada matka przelozona.
      - Pomoze???
      - Pomoze, nie pomoze... ale przynajmniej ten usmiech zniknie
      --------------------------------------------------------------------------------
      -----------------------------------

      Czym sie rózni poczatek XX od poczatku XXI wieku?

      Tym mianowicie, ze na pocz. XX trzeba bylo rozchylic pantalony, zeby zobaczyc
      posladki, na pocz. zas XXI trzeba rozchylic posladki, zeby zobaczyc majtki.

      --------------------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------
      Kilka dni przed slubem narzeczony przychodzi do ksiedza, wrecza mu 200 zlotych
      i mówi:
      - Prosze ksiedza, mam prosbe. Prosze podczas dyktowania mi przysiegi
      malzenskiej opuscic slowa: slubuje ci wiernosc, milossc i uczciwosc malzenska
      oraz ze cie nie opuszcze az do smierci. Dziekuje z góry...
      Przyszedl dzien slubu. Pan mlody pewny siebie stanal przed oltarzem i wszystko
      szlo dobrze, do momentu skladania przysiegi malzenskiej.
      Ksiadz zapytal bowiem:
      - Czy slubujesz bezgraniczne oddanie swojej zonie, posluszenstwo wobec kazdego
      jej rozkazu, przynoszenie jej sniadania do lózka do konca zycia? Czy klniesz
      sie na Boga, ze nigdy nie spojrzysz na inna kobiete i nawet nie przyjdzie ci do
      glowy, ze inne kobiety zyja na swiecie?
      Pan mlody, ciezko przestraszony i zaszokowany, wybakal:
      - Ta... ta... tak...
      Po ceremonii wsciekly przybiegl do ksiedza i pyta, co to mialo znaczyc.
      Ksiadz oddaje mu 200 zlotych i odpowiada spokojnie:
      - Po prostu przebila twoja oferte.

      --------------------------------------------------------------------------------
      -----------------------------------------
      Tatus Kowalski wpada do szpitala, bo jego zona rodzi. Widzi polozna i pyta:
      - No i jak?
      - Ma pan trojaczki.
      Kowalski strasznie dumny:
      - Ma sie rure, co!?
      - Moze i ma, ale trzeba by ja przeczyscic, bo wszystkie czarne......

      --------------------------------------------------------------------------------
      -----------------------------------------

      - Dostaje ostatnio mase listów z pogrózkami
      -To zadzwon na policje
      -To nic nie da. Nadawca jest Urzad Skarbowy
      --------------------------------------------------------------------------------
      ----------------------------------------------


      Pewna kobieta podczas spowiedzi mowi do swojego spowiednika
      - Ojcze mam pewien problem. Otoz mam w domu dwie gadajace papugi, samiczki, ale
      nie wiem czemu strasznie bluznia.
      - A co takiego mowia? - zapytal ksiadz.
      Kobitka na to:
      - W kolko powtarzaja: Czesc, jestesmy dziwkami. Chcecie sie zabawic?
      Ojciec zniesmaczony mysli i mysli az w koncu mowi:
      - ja tez mam dwie gadajace papugi, samce, tylko ze moje cale dni czytaja Pismo
      Swiete i odmawiaja rozaniec. Przyprowadz swoje papugi do zakrystii, wpuscimy je
      do jednej klatki i wtedy moje papuzki oducza twoje mowic brzydko.
      Kobita sie zgodzila i nastepnego dnia przyprowadza swoje nieznosne papugi do
      ksiedza. Wpuscili je doklatki. Ptaki popatrzyly na nowe towarzystwo i po chwili
      odezwaly sie papugi kobiety:
      - Czesc, jestesmy dziwkami. Chcecie sie zabawic?
      Papugi ksiedza podniosly oczy znad Biblii, popatrzyly sie na siebie i jedna
      mowi:
      - Wyrzuc te ksiazke bracie. Nasze modly zostaly wysluchane!
      --------------------------------------------------------------------------------
      ------------------------------------------------------
      Siedzi Bush i premier Pakistanu w knajpie wchodzi jakis gosc i pyta barmana:
      - Czy to nie Bush i premier Pakistanu?
      Barman na to:
      - Tak.
      Gosc podchodzi do nich i pyta:
      - Co robcie chlopaki?
      - Planujemy wojne w Afganistanie
      - I co sie wydarzy?
      - Zabijemy 14 milionów afganczyków i jednego mechanika rowerowego...
      - Jednego mechanika rowerowe
      • Gość: Mosze Trzeci na Sobote... IP: *.red.bezeqint.net 28.03.03, 08:38
        Kobieta w wieku 30 lat idzie po plazy. Nagle zobaczyla stara
        butelke. Podniosla, potarla i z butelki wydobyl sie duszek.
        Kobieta pyta "Czy bede miala trzy zyczenia?" Duszek: "Nieeee,
        przykro mi ale ja jestem duszek spelniajacy tylko jedno zyczenie"
        Kobieta bez wahania: "To prosze o pokoj na Bliskim Wschodzie.
        Widzisz te mape Duszku? Chce zeby te wszystkie kraje przestaly ze
        soba walczyc,

        zeby Zydzi i Arabowie pokochali sie miedzy soba i zeby kochali
        Amerykanow i odwrotnie i zeby wszyscy tam zyli w pokoju i
        harmonii." Duszek popatrzyl na mape i mowi: "Kobieto badz
        rozsadna, te kraje sie bija i nienawidza od tysiecy lat, a ja po
        1000 lat siedzenia w butelce tez nie jestem w najlepszej formie.

        Jestem DOBRY ale nie az tak dobry. Nie sadze zebym mogl to zrobic.
        Pomysl i daj jakies sensowne zyczenie." pomyslala przez chwile i
        mowi: "No dobrze, przez cale zycie chcialam spotkac wlasciwego
        mezczyzne zeby wyjsc za niego za maz. Wiesz, takiego ktory bedzie mnie
        kochal, szanowal, bronil, dobrze zarabial i oddawal pieniadze, nie pil,
        nie palil, pomagal przy dzieciach, w gotowaniu i sprzataniu, byl swietny
        w lozku, byl wierny i nie patrzyl tylko w telewizor na programy sportowe.
        Takie mam zyczenie" Duszek pokrecil glowa z niedowierzaniem
        gleboko westchnal i powiedzial: .
        "Pokaz mi Kobieto te cholerna mape jeszcze raz."


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka