Gość: felusiak
IP: *.nyc.rr.com
02.04.03, 05:22
Od momentu wybuchu wojny nie ogladalismy irackiego dyktatora na zywo.
Pojawil sie na tasmie (pocietej i zmontowanej w 57 miejscach) dwa razy
przemawiajac do narodu jednak bez referencji do sytuacji. Pojawil sie tez
kilka razy na tasmie w towarzystwie generalow i synow ale bez glosu.
Dzisiaj (wtorek) po poludniu oznajmiono, ze wezmie udzial w konferencji
prasowej. Zebrani dziennikarze zostali uraczeni przeslaniem Saddama
odczytanym przez ministra informacji. Byc moze Saddam zostal powaznie ranny
podczas bombardowania, byc moze juz nie zyje.