maretina
03.04.03, 08:36
pozwolilam sobie przepisac fragment wywiadu z przekroju. nie moglam
skopiowac, bo w necie jest jeszcze poprzedni numer tygodnika.
polecam wszystkim wnikliwe przeczytanie tego wywiadu. bardzo konkretny i
zdecydowany. mysle podobnie do edelmana.
"nie mozna liczyc na francuzow, niemcow, rosjan!wojna z irakiem jest
konieczna! mozna byc przyzwoitym czlowiekiem w czasach wojny!- tak powiedzial
marek edelman ostatni zyjacy przywodca powstania w gettcie warszawskim.
P. Najsztub: to dobrze, ze bierzemy w niej (w wojnie) udzial?
Edelman:bardzo dobrze. to jest wojna, ktora ma rece i nogi, w ktorej wiadomo
o co chodzi, ze w niej nie chodzi o to, zeby ktos mial jeszcze jeden kawalek
pola naftowego.
P Najsztub:jest pan pewnien, ze nie o to chodzi?
Edelman: pewnym nie mozna byc niczego, ale wedlug mnie tak jest. to pierwsza
taka wojna, w ktorej wojsko nie bije sie o terytorium, o nafte, tylko bije
sie o czlowieka. prezydent usa jimmy carter wprowadzil pojecie praw czlowieka
do polityki miedzynarodowej, clinton zrealizowal to w jugoslawii, w timorze
wschodnim, a w rwandzie czesciowo. to jest nastepny etap. jesli terror grozi
calemu swiatu, to trzeba go zwalczyc w zarodku, u zrodla, albo zniszyc tych,
ktorzy go wspomagaja. inaczej bedzie sie bardzo latwo rozprzestrzenial.