Dodaj do ulubionych

pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman

03.04.03, 08:36
pozwolilam sobie przepisac fragment wywiadu z przekroju. nie moglam
skopiowac, bo w necie jest jeszcze poprzedni numer tygodnika.
polecam wszystkim wnikliwe przeczytanie tego wywiadu. bardzo konkretny i
zdecydowany. mysle podobnie do edelmana.

"nie mozna liczyc na francuzow, niemcow, rosjan!wojna z irakiem jest
konieczna! mozna byc przyzwoitym czlowiekiem w czasach wojny!- tak powiedzial
marek edelman ostatni zyjacy przywodca powstania w gettcie warszawskim.

P. Najsztub: to dobrze, ze bierzemy w niej (w wojnie) udzial?
Edelman:bardzo dobrze. to jest wojna, ktora ma rece i nogi, w ktorej wiadomo
o co chodzi, ze w niej nie chodzi o to, zeby ktos mial jeszcze jeden kawalek
pola naftowego.
P Najsztub:jest pan pewnien, ze nie o to chodzi?
Edelman: pewnym nie mozna byc niczego, ale wedlug mnie tak jest. to pierwsza
taka wojna, w ktorej wojsko nie bije sie o terytorium, o nafte, tylko bije
sie o czlowieka. prezydent usa jimmy carter wprowadzil pojecie praw czlowieka
do polityki miedzynarodowej, clinton zrealizowal to w jugoslawii, w timorze
wschodnim, a w rwandzie czesciowo. to jest nastepny etap. jesli terror grozi
calemu swiatu, to trzeba go zwalczyc w zarodku, u zrodla, albo zniszyc tych,
ktorzy go wspomagaja. inaczej bedzie sie bardzo latwo rozprzestrzenial.
Obserwuj wątek
    • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 08:42
      > Edelman:bardzo dobrze. to jest wojna, ktora ma rece i nogi, w ktorej wiadomo
      > o co chodzi,

      w II wojnie światowej też było wiadomo o co chodzi - jeśli teraz edelman
      podżega do wojny to szkoda że z nim niemcy nie zrobili tego o co im chodziło....
      • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 08:46
        rodal napisał:
        > w II wojnie światowej też było wiadomo o co chodzi - jeśli teraz edelman
        > podżega do wojny to szkoda że z nim niemcy nie zrobili tego o co im
        chodziło...
        > .
        na szczescie Ty nie masz wplywu na decyzje, kto ma zyc, a kto nie.
        • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 08:52
          > na szczescie Ty nie masz wplywu na decyzje, kto ma zyc, a kto nie.

          na szczęście ten jude też nie ma - a szczekać to sobie może
          • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 08:56
            rodal napisał:

            > > na szczescie Ty nie masz wplywu na decyzje, kto ma zyc, a kto nie.
            >
            > na szczęście ten jude też nie ma - a szczekać to sobie może
            nie mozesz mu darowac pochodzenia czy pogladow?
            pierwsze mnie guzik obchodzi, bo ja nie mam fobii zydowskich. z drugim ( i
            tylko z tym) moge dyskutowac.
            • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 09:04
              > nie mozesz mu darowac pochodzenia czy pogladow?

              nie interesuje mnie niczyje pochodzenie, ale jeśli "człowiek" który przeżył
              wojnę i doznał wszelkich okrucieństw z niej plynących teraz podżega do wojny bo
              jest po drugiej stronie niż wcześniej, to znaczy że jest szmatą
              pewnie widział jak giną jego znajomi i pewnie przynosiło mu to cierpienie, a
              teraz szczeka i z lubością ogląda jak giną inni bo jego to nie dotyczy

              klasyczny kali - żyda gazować źle - żyd gazuje dobrze
              • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 09:14
                rodal napisał:

                > > nie mozesz mu darowac pochodzenia czy pogladow?
                >
                > nie interesuje mnie niczyje pochodzenie,
                nie wierze. pierwsze co wytknales w swoim poscie to wlasnie pochodzenie.
                ale jeśli "człowiek" który przeżył
                > wojnę i doznał wszelkich okrucieństw z niej plynących teraz podżega do wojny
                bo
                >
                > jest po drugiej stronie niż wcześniej, to znaczy że jest szmatą
                to znaczy, ze w przeciwienstwie do Ciebie wie o czym mowi! i ma wieksze prawo
                moralne do wyglaszania takich sadow.bo on to zna z autopsji, bo nie
                chodzil "protestowac",szedl walczyc i nadstawial wlasne zycie. zmagal sie ze
                strachem, glodem, ponizeniem. zatem nie nazywaj go szmata, bo to obelga, na
                ktora ten czlowiek nie zasluzyl swoim postepowaniem. szmata moze byc byle jaki
                tchorz i czlowiek, ktory nie ma zasad moralnych i chyba malo wie o wojnie,
                jesli rzuca takimi epitetami pod adresem tych, ktorzy w tej wojnie zachowali
                twarz i honor.
                > pewnie widział jak giną jego znajomi i pewnie przynosiło mu to cierpienie, a
                > teraz szczeka i z lubością ogląda jak giną inni bo jego to nie dotyczy
                >
                > klasyczny kali - żyda gazować źle - żyd gazuje dobrze
                sluchaj, ja napisalam fragment wywiadu. kup przekroj i przeczytaj calosc, moze
                przestaniesz pisac takie brednie.
                edelman ma racje. zaden dyktator nie oddal wladzy pokojowo.ten, kto mysli
                inaczej jest strasznie naiwny.
                • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 09:28
                  > nie wierze. pierwsze co wytknales w swoim poscie to wlasnie pochodzenie.
                  tak, bo pochodzenie, wiek i przeżycia powinny sugerować że on nigdy nie będzie
                  chciał jakiejkolwiek wojny


                  > to znaczy, ze w przeciwienstwie do Ciebie wie o czym mowi! i ma wieksze prawo
                  > moralne do wyglaszania takich sadow.bo on to zna z autopsji,

                  NIE NIE NIE - nie ma żadnego prawa moralnego podżegać do wojny ! bo w tej
                  wojnie to nie on bedzie ginął, nie on będzie cierpiał i nie jego kraj będize
                  okupowany

                  > chodzil "protestowac",szedl walczyc i nadstawial wlasne zycie. zmagal sie ze
                  > strachem, glodem, ponizeniem. zatem nie nazywaj go szmata, bo to obelga, na
                  > ktora ten czlowiek nie zasluzyl swoim postepowaniem.

                  dlatego nie nazywam szmatą tamtego młodego człowieka który walczył tylko tego
                  zgorzkniałego starca który życzy innym tego co sam przeżył - na to miano z
                  pewnością zasłużył swoimi teraźniejszymi wypowiedziami

                  > tchorz i czlowiek, ktory nie ma zasad moralnych i chyba malo wie o wojnie,

                  on dużo wie o wojnie, a jednak do niej pcha - ja wiem o niej niewiele, ale
                  wystarczająco dużo żeby byc przeciw niej

                  > edelman ma racje. zaden dyktator nie oddal wladzy pokojowo.ten, kto mysli
                  > inaczej jest strasznie naiwny.

                  a kto dał prawo buszmenowi czy edelmanowi decydować kto będzie rządził w innym
                  kraju ? jeśli wierzysz w to, że tam może istniec demokracja to Ty jesteś w
                  wielkim błędzie - europa do demokracji dochodziła przez 200 lat - tamto
                  społeczeństwo ma od tysięcy lat strukture hierearhiczną i po Husainie nastanie
                  następny dyktator o ile oczywiście okupanci z uSSarmy zechcą ten kraj opuścić
                  • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 09:49
                    rodal napisał:


                    > tak, bo pochodzenie, wiek i przeżycia powinny sugerować że on nigdy nie
                    będzie
                    > chciał jakiejkolwiek wojny
                    to moze tez sugerowac, ze czasami nie ma innego wyjscia jak wojna.
                    to moze sugerowac, ze jesli ktos kto przeszedl wojne i to te najbardziej
                    okrutna i WIE ( w przeciwienstwie do nas) czym jest to pieklo to cos jest na
                    rzeczy. ja tak to czuje.
                    >
                    > NIE NIE NIE - nie ma żadnego prawa moralnego podżegać do wojny ! bo w tej
                    > wojnie to nie on bedzie ginął, nie on będzie cierpiał i nie jego kraj będize
                    > okupowany
                    TAK TAK TAK. wlasnie tacy ludzie, swiadomi wojny maja prawo mowic.
                    a przed wojna nikt nie zginal? saddam byl dobrym przywodca... w irak to bylo
                    panstwo przyjazne dla obywateli, dla praw czlowieka tak? HIPOKRYZJA.

                    > dlatego nie nazywam szmatą tamtego młodego człowieka który walczył tylko tego
                    > zgorzkniałego starca który życzy innym tego co sam przeżył
                    sluchaj, cierpisz na rozszczepienie jazni? marek edelman nie! tamten czlowiek
                    walczacy w gettcie i ten, ktory dzis udziela wywiadu TO JEDNA OSOBA majaca
                    spojne poglady i praktyczna wiedze.
                    - na to miano z
                    > pewnością zasłużył swoimi teraźniejszymi wypowiedziami

                    Edelman nie jest zgorzknialy! co za bzdura! to wspanialy czlowiek!i ma te
                    odwage by nazywac sprawy po imieniu i nie wmawia nam ciemnoty, ze saddamowi
                    mozna cos wytlumaczyc pokojowo.nie ludzi nas, ze onz czy tez inny klub
                    dyskusyjny przy obiadku i koniaku wygada pokoj i przestrzeganie praw czlowieka.

                    > a kto dał prawo buszmenowi czy edelmanowi decydować kto będzie rządził w
                    innym
                    > kraju ?
                    edelman nie decyduje o rzadach w iraku! z konia spadles? on wypowiedzial swoje
                    poglady!
                    co do busza...zobaczymy, czy bedzie rzadzil. mysle, ze znajda sie irakijczycy,
                    ktorzy sami po swojemu uloza swoje zycie. ale teraz beda mogli zrobic to tak
                    jak chca, a nie jak saddam nakaze. w tym samym numerze przekroju jest fragment
                    pamietnika irakijczyka... poczytaj zanim od reki powiesz, ze to amerykanie
                    chca sie pozbyc saddama.
                    jeśli wierzysz w to, że tam może istniec demokracja to Ty jesteś w
                    > wielkim błędzie - europa do demokracji dochodziła przez 200 lat - tamto
                    > społeczeństwo ma od tysięcy lat strukture hierearhiczną i po Husainie
                    nastanie
                    > następny dyktator o ile oczywiście okupanci z uSSarmy zechcą ten kraj opuścić
                    • sothis666 Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 10:27
                      Nie chodzi o pochodzenie edelmana. byc moze jest wspanialym czlowiekiem. moze.
                      tylko ze jego kraj jest o dawna w stanie wojny z irakiem. to, przepraszam, jaki
                      ma byc jego poglad na te sprawe? bez siegniecia powyzej interesow narodowych
                      problemusie nie rozwiaze, historia bl. wschodu jest taka, kazdy tam jest
                      kazdemu winien bardzo duzo. ta wojna nie zmniejsza tych dlugow, tylko ZNACZNIE
                      je powieksza. dlatego nie jest najlepszym rozwiazaniem
                      • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 10:32
                        sothis666 napisał:

                        > Nie chodzi o pochodzenie edelmana. byc moze jest wspanialym czlowiekiem.
                        moze.
                        > tylko ze jego kraj jest o dawna w stanie wojny z irakiem. to, przepraszam,
                        jaki
                        >
                        > ma byc jego poglad na te sprawe?
                        jeszcze raz powtorze: ja spisalam jedynie maly fragment wywiadu. mysle, ze to
                        co napisalam nie pozwala na takie insynuacje. nie ma tam nic o interesie
                        zydowskim. tam jest o CZLOWIEKU. serio.
                        • Gość: U Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.214.76.170.Dial1.Boston1.Level3.net 05.04.03, 03:03
                          maretina napisała:

                          > sothis666 napisał:
                          >
                          > > Nie chodzi o pochodzenie edelmana. byc moze jest
                          wspanialym czlowiekiem.
                          > moze.
                          > > tylko ze jego kraj jest o dawna w stanie wojny z
                          irakiem. to, przepraszam,
                          >
                          > jaki
                          > >
                          > > ma byc jego poglad na te sprawe?
                          > jeszcze raz powtorze: ja spisalam jedynie maly fragment
                          wywiadu. mysle, ze to
                          > co napisalam nie pozwala na takie insynuacje. nie ma
                          tam nic o interesie
                          > zydowskim. tam jest o CZLOWIEKU. serio.



                          Jesli Edelman jest taki swiety i prawy,to powinien zaczac
                          od platfusa Arika z harecu.Blizsza koszuka cialu,no
                          nie??Tam zaczyna sie cala tragedia Bl.Wsch.
                    • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 10:45
                      > to moze tez sugerowac, ze czasami nie ma innego wyjscia jak wojna.

                      fakt - nie ma innego wyjścia jeśli jakiś kraj nie poddaje się tyranii
                      a w imię czego jest ta wojna i dlaczego nie było innego wyjścia ??? buszmenowi
                      nie podobały się wąsy Husaina ? chodzi o ropę ? tylko ine opowiadaj ze chodzi o
                      wyzwolenie Irakijczyków bo oni od Husaina jeszcze bardziej nie lubią uSSmanów

                      > to moze sugerowac, ze jesli ktos kto przeszedl wojne i to te najbardziej
                      > okrutna i WIE ( w przeciwienstwie do nas) czym jest to pieklo to cos jest na
                      > rzeczy. ja tak to czuje.

                      staruch chce wojny bo to będzie wojna przeciw jego wrogom

                      > TAK TAK TAK. wlasnie tacy ludzie, swiadomi wojny maja prawo mowic.

                      nie ma prawa namawiać do wojny - nie ma żadnego prawa, bo to nie on będzie brał
                      w niej udział - nikt nie ma prawa namawiać do wojny
                      jedyna sprawiedliwa wojna to wojna obronna i taką toczą irakijczycy - to co
                      robią uSSmani to napad na wolne państwo - kolejny po Jugosławii

                      > a przed wojna nikt nie zginal? saddam byl dobrym przywodca... w irak to bylo
                      > panstwo przyjazne dla obywateli, dla praw czlowieka tak? HIPOKRYZJA.

                      to czy Husain jest dobrym czy złym przywódcą jest wyłącznie sprawą Irakijczyków
                      a nie buszmena i edelmana. Hipokryzją jest twierdzenie że buszmen chce dla
                      swiata dobrze i wiara w jego kłamstwa, hipokryzją jest mówienie przez buszmena
                      że to Husain jest winny temu że jakiś uSSman zastrzelił w samochodzie 7 kobiet

                      > > dlatego nie nazywam szmatą tamtego młodego człowieka który walczył tylko t
                      > ego
                      > > zgorzkniałego starca który życzy innym tego co sam przeżył
                      > sluchaj, cierpisz na rozszczepienie jazni? marek edelman nie! tamten czlowiek
                      > walczacy w gettcie i ten, ktory dzis udziela wywiadu TO JEDNA OSOBA majaca
                      > spojne poglady i praktyczna wiedze.
                      > - na to miano z
                      > > pewnością zasłużył swoimi teraźniejszymi wypowiedziami

                      ok - cenię młodego edelmana za walkę i uwazam starego edelmana za szmatę
                      to nie jest już ten sam człowiek

                      > Edelman nie jest zgorzknialy! co za bzdura! to wspanialy czlowiek!i ma te
                      > odwage by nazywac sprawy po imieniu i nie wmawia nam ciemnoty, ze saddamowi
                      > mozna cos wytlumaczyc pokojowo.nie ludzi nas, ze onz czy tez inny klub
                      > dyskusyjny przy obiadku i koniaku wygada pokoj i przestrzeganie praw
                      czlowieka.

                      ty na prawdę wierzysz w te prawa człowieka ??? nie rozśmieszaj mnie -
                      największym łamaczem praw człowieka jest dyktatura buszmena, ale oczywiście
                      potrafią dorobic ideologię do wszystkich zswoich zbrodni

                      > co do busza...zobaczymy, czy bedzie rzadzil. mysle, ze znajda sie
                      irakijczycy,
                      > ktorzy sami po swojemu uloza swoje zycie. ale teraz beda mogli zrobic to tak
                      > jak chca, a nie jak saddam nakaze. w tym samym numerze przekroju jest
                      fragment
                      > pamietnika irakijczyka... poczytaj zanim od reki powiesz, ze to amerykanie
                      > chca sie pozbyc saddama.

                      bidny... poczytaj pamiętniki 100000 innych irakijczyków - każdy ma swoją ocenę,
                      ale nawet szyici, którzy szczerze nienawidzą Husaina mówią że wolą jego od
                      uSSmanów

                      > jeśli wierzysz w to, że tam może istniec demokracja to Ty jesteś w
                      > > wielkim błędzie - europa do demokracji dochodziła przez 200 lat - tamto
                      > > społeczeństwo ma od tysięcy lat strukture hierearhiczną i po Husainie
                      > nastanie następny dyktator o ile oczywiście okupanci z uSSarmy zechcą ten
                      kraj opuścić

                      ci irakijczycy którzy przejmą władzę w maroinetkowym rzadzie pod wodzą generała
                      uSSarmy stworza swoją dyktaturę
                      • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 11:06
                        rodal napisał:

                        > fakt - nie ma innego wyjścia jeśli jakiś kraj nie poddaje się tyranii
                        > a w imię czego jest ta wojna i dlaczego nie było innego wyjścia ???

                        w imie praw czlowieka, ktore saddam gdzies.
                        buszmenowi
                        > nie podobały się wąsy Husaina ? chodzi o ropę ?

                        ta wojna bedzie tak kosztowna, ze trudno mowic o zarabku w takiej chwili. dla
                        mnie chodzi tu o czlowieka i o zagrozeie jakie stanowi saddam.

                        >tylko ine opowiadaj ze chodzilo wyzwolenie Irakijczyków bo oni od Husaina
                        >jeszcze bardziej nie lubią uSSmanów to moze sugerowac, ze jesli ktos kto
                        >przeszedl wojne i to te najbardziej okrutna i WIE ( w przeciwienstwie do nas)
                        >czym jest to pieklo to cos jest na rzeczy. ja tak to czuje. staruch chce
                        >wojny bo to będzie wojna przeciw jego wrogom.
                        ussmanow? odgaduje, ze to nieudolna proba porownania zolnierzy usa do
                        hitlerowcow. co za nauczycieleka udzielila Ci promocji z historii?"staruch" to
                        marek edelman? "staruch" bo "smie" myslec inaczej od Ciebie? a kim Ty jestes by
                        go w taki upokarzajacy sposob nazywac?! bezczelnym szczylem, ktory pisze o
                        czyms o czym nie ma pojecia?... no moze ma bardzo blade, i wybrakowane,
                        widocznie czesto olewal zajecia z historii jesli myli jednostki amerykanskie z
                        hitlerowskimi.

                        > > TAK TAK TAK. wlasnie tacy ludzie, swiadomi wojny maja prawo mowic.
                        >
                        > nie ma prawa namawiać do wojny - nie ma żadnego prawa, bo to nie on będzie
                        brał
                        >alez on nie namawia! on wyglosil swoje zdanie na jej temat! nie widzisz
                        roznicy miedzy jednym a drugim zachowaniem?
                        > w niej udział - nikt nie ma prawa namawiać do wojny
                        > jedyna sprawiedliwa wojna to wojna obronna i taką toczą irakijczycy - to co
                        > robią uSSmani to napad na wolne państwo - kolejny po Jugosławii
                        >o tak saddam jest bardzo dobry i sprawiedliwy bo sie broni! a moze by tak
                        zaczal szanowac swoim obywateli? moze by im pozwolil zdecydowac, czy chca go
                        miec za przywodce? a moze pozwolilby ludziom myslec i czuc to co chca, a nie to
                        co on i jego klan nakazuje? na to nie wpadles?

                        > to czy Husain jest dobrym czy złym przywódcą jest wyłącznie sprawą
                        Irakijczyków
                        pewnie, ze tak! ale to, jak saddam ZABIJA I TORTURUJE LUDZI nie jest tylko jego
                        sprawa! on nie jest stworca! sprowadzasz czlowieka do rangi przedmiotu, z
                        ktorym kazdy moze zrobic to co uwaza za stosowne. roznica miedzy czlowiekiem i
                        rzecza jest taka, ze czlowiek czuje, mysli, cierpi.
                        • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 11:33
                          > ta wojna bedzie tak kosztowna, ze trudno mowic o zarabku w takiej chwili. dla
                          > mnie chodzi tu o czlowieka i o zagrozeie jakie stanowi saddam.

                          twoja naiwność jest po prostu żenująca wink))
                          żeby zarobic trzeba zainwestować - inwestuje się w wojnę a dzięki temu
                          - gospodarka rusza
                          - przemysł zbrojeniowy kwitnie i zatrudnia ludzi
                          - przejmuje się kontrolę nad cudzą ropą
                          - własne firmy będą zarządzać cudzym majątkiem (przetarg na zarzadzanie portem
                          Um Kasr wygrała w uSSmańska firma jeszcze przed wybuchem wojny)
                          - wlasne firmy będą odbudowywać Irak za irackie pieniądze

                          a może mi odpowiesz na pytanie JAKIE zagrozenie dla świata i uSSmanów stanowił
                          Irak ????????????? czy ze swoimi rakietami o sasięgu 150 km mógł napaść na
                          usa ??? o BMR nie wspomnę bo już prawie cały Irak jest pod okupacją i nic nie
                          znaleziono - znajdzie się dopiero wtedy jak uSSmani będą mieli warunki żeby ją
                          po cichu przywieść zze oceanu i w ten sposób usprawiedliwić wojnę

                          > ussmanow? odgaduje, ze to nieudolna proba porownania zolnierzy usa do
                          > hitlerowcow. co za nauczycieleka udzielila Ci promocji z historii?

                          dlaczego nieudolna ??? nie słyszałaś co robili na wojnach ?? nie słyszałaś że w
                          Wietnamie palili wsie z ludźmi żywcem przy pomocy napalmu ? a może nie
                          słyszałaś o rzeziach w afganistanie ??? a może nie dotrło do Ciebie że używają
                          bomb kasetowych zabronionych konwencją genewską ??? a może nie słyszałaś że w
                          każdej wojnie po tygodniu zaczynają się mylić i bombardują cywilne obiekty ???
                          a może jeszcze nie słyszalaś że jak jeńcy za wolno wychodzą z bunkra to się ich
                          pogania granatami ??? a o torturach w Guantanamo może też nie słyszałaś ?????
                          nie bądź śmieszna - posłuchaj albo poczytaj

                          "staruch" to
                          > marek edelman? "staruch" bo "smie" myslec inaczej od Ciebie? a kim Ty jestes
                          > byś go w taki upokarzajacy sposob nazywac?! bezczelnym szczylem, ktory pisze

                          stauch bo jest zgorzkniałym starcem który popiera wojnę na której giną ludzie

                          > czyms o czym nie ma pojecia?... no moze ma bardzo blade, i wybrakowane,
                          > widocznie czesto olewal zajecia z historii jesli myli jednostki amerykanskie
                          z hitlerowskimi.

                          wiesz... te wojska niemieckie z czasów II wojny i obecne amerykańskie mają
                          wiele wspólnego - pocztaj jeszcze raz to co pisałem wyżej
                          a poza tym nie nazywaj mnie szczylem, bo po pierwsze mam swoje lata a po drugie
                          jak ja zaczne nazywać cię suką to się pewnie obrazisz

                          > > > TAK TAK TAK. wlasnie tacy ludzie, swiadomi wojny maja prawo mowic.
                          > > nie ma prawa namawiać do wojny - nie ma żadnego prawa, bo to nie on będzie
                          > brał
                          > >alez on nie namawia! on wyglosil swoje zdanie na jej temat! nie widzisz
                          > roznicy miedzy jednym a drugim zachowaniem?
                          > > w niej udział - nikt nie ma prawa namawiać do wojny
                          > > jedyna sprawiedliwa wojna to wojna obronna i taką toczą irakijczycy - to c
                          > o
                          > > robią uSSmani to napad na wolne państwo - kolejny po Jugosławii
                          > >o tak saddam jest bardzo dobry i sprawiedliwy bo sie broni! a moze by tak
                          > zaczal szanowac swoim obywateli? moze by im pozwolil zdecydowac, czy chca go
                          > miec za przywodce? a moze pozwolilby ludziom myslec i czuc to co chca, a nie
                          to co on i jego klan nakazuje? na to nie wpadles?

                          znowu mnie rozśmieszasz - a ile narodów na świecie ma wpływ na to kto jest ich
                          przywódcą ???? nawet amerykanie wybrali kogoś innego a i tak buszmen został
                          prezydentem - padło na irak bo tam jest ropa

                          nie rozumiesz i chyba nigdy nie zrozumiesz jednej rzeczy - bliski wschód to
                          inna kultura inni ludzie inne wartości i inne myślenie - tam jeszcze długo nie
                          bedzie zadnej demokracji bo ludzie jej nie chcą - oni od lat żyją hierarhicznie
                          a nasze europejskie wartości to oni mają w głębokim poważaniu
                          byłem 3 lata temu przez 2 tygodnie w syrii i przez tydzień w egipcie i nie
                          chodziłem szlakami dla turystów tylko starałem się oglądać świat taki jakim
                          jest i coś wiem na ten temat

                          > > to czy Husain jest dobrym czy złym przywódcą jest wyłącznie sprawą
                          > Irakijczyków
                          > pewnie, ze tak! ale to, jak saddam ZABIJA I TORTURUJE LUDZI nie jest tylko
                          jego sprawa! on nie jest stworca! sprowadzasz czlowieka do rangi przedmiotu, z
                          > ktorym kazdy moze zrobic to co uwaza za stosowne. roznica miedzy czlowiekiem
                          > rzecza jest taka, ze czlowiek czuje, mysli, cierpi.

                          doprawdy.... a czy buszmen nie zabija i nie torturje ludzi ???? a słyszałaś o
                          guantanamo ??? a czy wymordowanie kilkuset tysięcy irakijczyków w obecnej
                          wojnie to ma być dla ich dobra ???
                          nie bądź hipokrytką
                          • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 11:43
                            rodal napisał:
                            > twoja naiwność jest po prostu żenująca wink))
                            Twoja wiedza za to jest porazajaca ekspercie wojenno-historycznysmile))
                            > żeby zarobic trzeba zainwestować - inwestuje się w wojnę a dzięki temu
                            > - gospodarka rusza
                            > - przemysł zbrojeniowy kwitnie i zatrudnia ludzi
                            > - przejmuje się kontrolę nad cudzą ropą
                            itp...itd...ja skupiam sie na wartosciach ludzkich to mnie obchodzi w tej
                            wojnie. a tego co bedzie po niej z ropa i z czym tam jeszcze chcesz nie wie
                            nikt. chybga, ze jest jakims prorokiemsmile
                            marek edelman wyraznie powiedzial dlaczego popiera wojne. nie dorabiaj mu
                            ideologii, ktorej on nie popiera! jesli te fragmenty to zbyt malo na wyrobienie
                            sobie zdania, kup przekroj, poczytaj i dopiero pisz o tym co mysli i czego
                            pragnie edelman.
                            mam gdzies interesy politykow. nigdy nie bediemy znali prawdy o dzialaniach i
                            celach politycznych. ale wiemy, ze saddam jest dyktatorem. krwawym i
                            niebezpiecznym dyktatorem. mi to wystarczy. rope mam gdzies... glebokosmile

                            >
                            > a może mi odpowiesz na pytanie JAKIE zagrozenie dla świata i uSSmanów
                            stanowił
                            > Irak ?????????????
                            Irak i syria popieraja terroryzm.dla mnie to wystarczy.
                            czy ze swoimi rakietami o sasięgu 150 km mógł napaść na
                            > usa ???
                            co moga terrorysci pokazal nam juz osama... malo Ci bylo?
                            nie pamietasz jak saddam w tv gratulowal akcji ben ladenowi? myslisz, ze taki
                            entuzjasta terroru nie wspomoze finansowo, albo bronia brata terrorysty? i Ty
                            mnie nazywasz naiwna? mnie? a sam masz saddama za uczciwego przywodce, ktorego
                            napadli bandyci!i kto tu jest naiwny?!
                            kto tu jest hipokryta?
                            • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 11:55
                              no tak.... argumenty niewygodne pominęłaś bo jak tu narzekać np na tortury
                              Husaina jak buszmen robi to samo... jak nie porównywac uSSarmy do SS skoro
                              analogie same przychodzą
                              nie odpowiedziałaś praktycznie na żaden argument czyli po prostu nie masz na to
                              odpowiedzi
                              a że w wojnie widzisz tylko wyzwolenie a nie pieniądze i wpływy... no cóż - po
                              to właśnie tłucze się motłochowi w telewizji takie argumenty żeby nie widział
                              tego co się dzieje dookoła

                              a wracając do edelmana - ciekawe czy jak ktoś napadnie na izrael w którym nawet
                              prawo zezwala na stosowanie tortur, który okupuje palestynę i tworzy w niej
                              getta, którego żołnierze zabijają tylko za to ze się jest podejrzanym, który
                              bez oporów burzy cywilne budynki to ciekawe czy nadal będzie za wojną w imię
                              wyzwolenia
                              to jest dopiero hipokryta
                              • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 13:14
                                rodal napisał:

                                > no tak.... argumenty niewygodne pominęłaś .
                                nie. w polowie czytania Twoich wywodow ogarnela mnie sennosc. przeciez i tak
                                Ciebie nie przekonam, przeciez i tak z Toba nie moge dyskutowac bo mylisz
                                oddzialy amerykanskie z oddzialami nazistowskimi.
                                nie mialam ochoty nawet tego czytac. sorry, to byla dla mnie zbyt "ciezka"
                                psychicznie "literatura". nie gniewaj sie za niedoczytanie, jestem szczera,
                                Twoj post nie byl dla mnie na tyle interesujacy by walczyc z nim do konca.
                                nawet nie wiem co bylo dalej.
                                jeszcze raz przepraszam. papa.
                                • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 13:21
                                  > nie. w polowie czytania Twoich wywodow ogarnela mnie sennosc. przeciez i tak
                                  > Ciebie nie przekonam, przeciez i tak z Toba nie moge dyskutowac bo mylisz
                                  > oddzialy amerykanskie z oddzialami nazistowskimi.
                                  > nie mialam ochoty nawet tego czytac. sorry, to byla dla mnie zbyt "ciezka"
                                  > psychicznie "literatura". nie gniewaj sie za niedoczytanie, jestem szczera,
                                  > Twoj post nie byl dla mnie na tyle interesujacy by walczyc z nim do konca.
                                  > nawet nie wiem co bylo dalej.
                                  > jeszcze raz przepraszam. papa.

                                  no tak - jest to jakieś wyjście z sytuacji...
                                  zresztą mnie też trudno dyskutować z kims kto widzi tylko jedną strone wojny i
                                  bezkrytycznie wierzy w propagandę
                                  papa
                                  a okupant to zawsze okupant - czy w mundurze SS z uSSarmy
                                  • Gość: Drakkar Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 212.244.31.* 03.04.03, 13:53
                                    Z zainteresowaniem Rodal śledzę Twoją wymianę ciosów z Maretiną i zdaje się ,
                                    że już wiem dlaczego mówi się , że najbardziej bezwzględni terroryści to
                                    kobiety . Takiej nigdy nie zadrży ręka i nie licz na litość .
                                    Oczywiście w tej dyskusji jestem całkowicie po Twojej stronie .
                • Gość: U Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.214.76.170.Dial1.Boston1.Level3.net 05.04.03, 02:59
                  maretina napisała:

                  > rodal napisał:
                  >
                  > > > nie mozesz mu darowac pochodzenia czy pogladow?
                  > >
                  > > nie interesuje mnie niczyje pochodzenie,
                  > nie wierze. pierwsze co wytknales w swoim poscie to
                  wlasnie pochodzenie.
                  > ale jeśli "człowiek" który przeżył
                  > > wojnę i doznał wszelkich okrucieństw z niej plynących
                  teraz podżega do woj
                  > ny
                  > bo
                  > >
                  > > jest po drugiej stronie niż wcześniej, to znaczy że
                  jest szmatą
                  > to znaczy, ze w przeciwienstwie do Ciebie wie o czym mowi!



                  i ma wieksze prawo
                  > moralne do wyglaszania takich sadow.bo on to zna z
                  autopsji, bo nie
                  > chodzil "protestowac",szedl walczyc i nadstawial wlasne
                  zycie.


                  Fakt spedzenia czasu w gettcie nie wystarcza,zeby stac
                  sie guru w sferze moralnosci.Trzeba jeszcze miec moralne
                  wnetrze i tepic niemoralne poczynania.

                  zmagal sie ze
                  > strachem, glodem, ponizeniem. zatem nie nazywaj go
                  szmata, bo to obelga, na
                  > ktora ten czlowiek nie zasluzyl swoim postepowaniem.
                  szmata moze byc byle jaki
                  > tchorz i czlowiek, ktory nie ma zasad moralnych i chyba
                  malo wie o wojnie,
                  > jesli rzuca takimi epitetami pod adresem tych, ktorzy w
                  tej wojnie zachowali
                  > twarz i honor.
                  > > pewnie widział jak giną jego znajomi i pewnie
                  przynosiło mu to cierpienie,
                  > a
                  > > teraz szczeka i z lubością ogląda jak giną inni bo
                  jego to nie dotyczy
                  > >
                  > > klasyczny kali - żyda gazować źle - żyd gazuje dobrze
                  > sluchaj, ja napisalam fragment wywiadu. kup przekroj i
                  przeczytaj calosc, moze
                  > przestaniesz pisac takie brednie.
                  > edelman ma racje. zaden dyktator nie oddal wladzy
                  pokojowo.ten, kto mysli
                  > inaczej jest strasznie naiwny.
              • 7em Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 09:19
                rodal napisał:

                > > nie mozesz mu darowac pochodzenia czy pogladow?
                >
                > nie interesuje mnie niczyje pochodzenie, ale jeśli "człowiek" który przeżył
                > wojnę i doznał wszelkich

                nie byłbym tego taki pewien. byli zydzi którzy z obozów koncentarcyjnych
                wychodzili w wyprasowanych garniturach i świezych koszulach. to wlasnie oni
                mimo slynnej zydowskiej solidarnosci genow nie sa zbyt mile widziani w izraelu.
                ponizej borsuk rznie glupa jak gdyby nigdy nic i robi z ciebie piecowego jakby
                nie wiedzial ze w 99% zyd zyda pali i zyd zyda gazowal.

                5040
              • Gość: borsuk Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 217.7.62.* 03.04.03, 09:57
                Rodal,
                zastanow sie, dwa razy uzyles slowa pogardliwie slowa "jude", a potem
                twierdzisz, ze:

                "nie interesuje mnie niczyje pochodzenie,"
                Jakos nie pasuje.

                Natepnie piszesz:

                "...ale jeśli "człowiek" który przeżył wojnę i doznał wszelkich okrucieństw z
                niej plynących teraz podżega do wojny bo jest po drugiej stronie niż wcześniej,
                to znaczy że jest szmatą."

                W tym zdaniu tylko jedno jest prawdziwe: " "człowiek" który przeżył wojnę i
                doznał wszelkich okrucieństw z niej plynących."
                Takim czlowiekiem, bez cudzyslowu, jest napewno Edelmann.
                Reszta to Twoje projekcje. Zarowno co do jego motywow, jak i charakteru.
                Edelman nie podzega do wojny. Ta wojna sie toczy i bedzie sie toczyc
                niezaleznie co on, Ty czy ja na ten temat powiemy.
                Edelman widzi jej innosc i tyle.
                A jezeli widzi przy tym sens, tam gdzie Ty go nie widzisz, to nie znaczy, ze
                nie ma racji.
                Dlaczego przypisujesz innym ludziom, ktorzy mysla inaczej od Ciebie, niskie
                pobudki?
                "...bo jest po drugiej stronie niż wcześniej..."
                Edelman byl przeciwko wojnie w Afganistanie, mimo, ze ja wtedy owczesna "nasza
                strona" prowadzila.

                "... a teraz szczeka i z lubością ogląda jak giną inni bo jego to nie dotyczy"

                Skad wiesz, ze z luboscia oglada? Dlaczego obrazasz czlowieka?
                Reprezentujesz typowe myslenie ludzi, ktorzy kurczowo trzymaja sie jakiegos
                idealnego wyobrazenia swiata.
                Kazdy, kto im daje do zrozumienia, ze raj na ziemi nie jest mozliwy, sprawia im
                osobista przykrosc. A kto im sprawia przykrosc, musi to czynic z niskich
                pobudek. No bo z jakich innych?




                • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 10:57
                  > Rodal,
                  > zastanow sie, dwa razy uzyles slowa pogardliwie slowa "jude", a potem
                  > twierdzisz, ze:
                  >
                  > "nie interesuje mnie niczyje pochodzenie,"
                  > Jakos nie pasuje.

                  nie interesuje mnie, ale jeśli ktoś jest hura za wojną to trzeba mu przypomnieć
                  że on kiedyś był takim jude dla niemców - omże jak mu sie przypomną tamte czasy
                  to przestanie

                  >
                  > Natepnie piszesz:
                  > (...)

                  a co ??? niby jest za wojną ale przeciw niej ??? jeśli jest za wojną to z
                  bagażu swoich dświadczeń musi wiedzieć co ta wojna ze sobą niesie

                  > Reprezentujesz typowe myslenie ludzi, ktorzy kurczowo trzymaja sie jakiegos
                  > idealnego wyobrazenia swiata.
                  > Kazdy, kto im daje do zrozumienia, ze raj na ziemi nie jest mozliwy, sprawia
                  > im osobista przykrosc. A kto im sprawia przykrosc, musi to czynic z niskich
                  > pobudek. No bo z jakich innych?

                  z pewnością nie - ja chodze po ziemi i wiem że wojny będą i nie ma wojen o
                  ideały tylko o wpływy i pieniądze - tylko motłoch wierzy że to wojna o wolnośc
                  i w zapewnienia że usa na tej wojnie nie zarobi
                  • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 11:09
                    rodal napisał:


                    > > "nie interesuje mnie niczyje pochodzenie,"
                    > > Jakos nie pasuje.
                    >
                    > nie interesuje mnie, ale jeśli ktoś jest hura za wojną to trzeba mu
                    przypomnieć
                    >
                    > że on kiedyś był takim jude dla niemców - omże jak mu sie przypomną tamte
                    czasy
                    >
                    > to przestanie
                    a czy irakijczycy nie zyja w jednym wielkim gettcie, w ktorym saddam palcem
                    pokazuje kto ma zginac?
                    jesli irak jest takim rajem, to dlaczego UCIEKAJA z niego ludzie do innych
                    krajow? opuszczenie ojczystej ziemi zawsze jest ratowaniem siebie, rodziny.
                    • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 11:37
                      > a czy irakijczycy nie zyja w jednym wielkim gettcie, w ktorym saddam palcem
                      > pokazuje kto ma zginac?
                      > jesli irak jest takim rajem, to dlaczego UCIEKAJA z niego ludzie do innych
                      > krajow? opuszczenie ojczystej ziemi zawsze jest ratowaniem siebie, rodziny.

                      gdyby żyli w gettcie to pewnie byłoby tam teraz jakieś powstanie a oni raczej
                      tłumnie powstają przeciw najeźdźcy i okupantowi
                      • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 11:50
                        rodal napisał:

                        > >
                        > gdyby żyli w gettcie to pewnie byłoby tam teraz jakieś powstanie a oni raczej
                        > tłumnie powstają przeciw najeźdźcy i okupantowi
                        otoz nie moga, bo spoleczenstwo jest nasdzpikowane agentami saddama.
                        • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 12:01
                          > > gdyby żyli w gettcie to pewnie byłoby tam teraz jakieś powstanie a oni rac
                          > zej
                          > > tłumnie powstają przeciw najeźdźcy i okupantowi
                          > otoz nie moga, bo spoleczenstwo jest nasdzpikowane agentami saddama.

                          buuuuhahahhaahhahahhahahahahaahahahahahahah
                          a poza tym ufo czuwa

                          jeśli społeczeństwo jest naszpikowane agentami do tego stopnia że niemożliwe
                          jest powstanie to znaczy że ci agenci stanowią większość społeczeństwa
                          • Gość: Dosia Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 195.217.253.* 03.04.03, 12:43
                            Maretina. Daj sobie spokoj z niedouczonym idiota, ktory nie rozumie kompletnie
                            o czym gada.

                            Koles, do ksiazek, do prasy. Jak sie podszkolisz to moze bedziesz mial cos
                            ciekawego do powiedzenia. Gowno wiesz o sytuacji w Iraku, gowno wiesz o tym jak
                            zachowuje sie czlowiek w geccie, majacy codziennie do czynienia z terrorem.
                            Jezeli wydaje Ci sie, ze tak prosto jest powiedziec "nie podoba mi sie moj
                            dyktator wiec zrobie sobie dzis powstanie, a moi koledzy pewnie mi w tym
                            pomoga" to, przepraszam, wypierdalaj do Iraku i tam sie przekonaj na wlasne
                            oczy dlaczego ludzie sie nie buntuja. Jakby Ci wbili gwozdzia w mozg to moze
                            bys cos pojal palancie.

                            Jestes jeszcze szczyl, ktoremu sie wydaje ze posiadl wszelkie rozumy swiata i
                            monopol na prawde. Z Toba nawet nie mozna podyskutowac bo masz podstawowe braki
                            w wiedzy, a Twoje teksty pt. dlaczego w Iraku nie wybuchlo powstanie, to szczyt
                            infantylizmu.

                            Nie odrosles jeszcze od ziemi na tyle, zeby oceniac postepowanie czlowieka,
                            ktory w powstaniu uczestniczyl, ani ludzi, ktorzy zyja w dyktaturze.

                            Sorry, za epitety, ale az mi sie rece trzesa na te glupoty, ktore powypisywales.
                            • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 13:03
                              > Maretina. Daj sobie spokoj z niedouczonym idiota, ktory nie rozumie
                              kompletnie o czym gada.

                              słuchaj słodka idiotko - jak ty nie rozumiesz o czym ktos mówi to nie znaczy ze
                              wszyscy nie rozumieją

                              > Koles, do ksiazek, do prasy. Jak sie podszkolisz to moze bedziesz mial cos
                              > ciekawego do powiedzenia. Gowno wiesz o sytuacji w Iraku, gowno wiesz o tym
                              jak> zachowuje sie czlowiek w geccie, majacy codziennie do czynienia z

                              ty zapewne amerykańska suko wiesz jak się zyje ludziom na calym świecie
                              zmykaj do prania, poza tym per "koleś" to się możesz zwracać do swojego ojca
                              albo męża - ja twoim kolesiem nie jestem i z takimi prostakami zadawać się nie
                              mam zamiaru

                              > Jezeli wydaje Ci sie, ze tak prosto jest powiedziec "nie podoba mi sie moj
                              > dyktator wiec zrobie sobie dzis powstanie, a moi koledzy pewnie mi w tym
                              > pomoga" to, przepraszam, wypierdalaj do Iraku i tam sie przekonaj na wlasne
                              > oczy dlaczego ludzie sie nie buntuja. Jakby Ci wbili gwozdzia w mozg to moze
                              > bys cos pojal palancie.

                              poza tym jesli głupia suko uważasz że irakijczycy kochają uSSmanów i ich tam
                              chcą to wyjaśnij że walczą z nimi nawet na terenach przez nich zajętych
                              zresztą.... szkoda słów i tak tego nie wyjaśnisz

                              > Jestes jeszcze szczyl, ktoremu sie wydaje ze posiadl wszelkie rozumy swiata i
                              > monopol na prawde. Z Toba nawet nie mozna podyskutowac bo masz podstawowe
                              braki w wiedzy, a Twoje teksty pt. dlaczego w Iraku nie wybuchlo powstanie, to
                              szczyt infantylizmu.

                              bla bla bla bla bal ty za to jesteś kompletną debilką - nawet w getcie
                              warszawskim wybuchło powstanie - dlaczego tam nie wybucha skoro uSSmani są tuż
                              tuż i na pewno by pomogli ?????

                              > Nie odrosles jeszcze od ziemi na tyle, zeby oceniac postepowanie czlowieka,
                              > ktory w powstaniu uczestniczyl, ani ludzi, ktorzy zyja w dyktaturze.

                              łżesz jak pies - skąd to możesz wiedzieć ???

                              > Sorry, za epitety, ale az mi sie rece trzesa na te glupoty, ktore
                              powypisywales

                              nie będe więcej odpisywał do takich prymitywów jak ty która umiesz tylko rzucać
                              mięsem i nie jesteś w stanie zrozumieć innej kultury i tego ze np arabowie mogą
                              mieć gdzieś europejskie wartości
                              ciekawe czy byłaś w innym rejonie świata i widziałaś jak europejczyk dziwi się
                              tam wszystkiemu ? pewnie byłaś tylko w turystycznym kururcie w hiszpanii i do
                              dziś to wyprawa twojego zycia
                              • Gość: Dosia Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 195.217.253.* 03.04.03, 13:29
                                rodal napisał:


                                > > Jezeli wydaje Ci sie, ze tak prosto jest powiedziec "nie podoba mi sie moj
                                >
                                > > dyktator wiec zrobie sobie dzis powstanie, a moi koledzy pewnie mi w tym
                                > > pomoga" to, przepraszam, wypierdalaj do Iraku i tam sie przekonaj na wlasn
                                > e
                                > > oczy dlaczego ludzie sie nie buntuja. Jakby Ci wbili gwozdzia w mozg to mo
                                > ze
                                > > bys cos pojal palancie.
                                >
                                > poza tym jesli głupia suko uważasz że irakijczycy kochają uSSmanów i ich tam
                                > chcą to wyjaśnij że walczą z nimi nawet na terenach przez nich zajętych
                                > zresztą.... szkoda słów i tak tego nie wyjaśnisz
                                >


                                Przeczytaj sobie jeszcze raz jakiej odpowiedzi udzieliles na mojego posta.
                                Zupelnie ni z gruszki ni z pietruszki, slowem nie na temat!

                                Ja nie pytam, czy irakijczycy kochaja ussmanow. Ja sie pytam, czy Ty wiesz jak
                                zachowuje sie czlowiek, ktoremu za wylanie kawy na portret ukochanego przywodcy
                                zabija sie cala rodzine, za zle slowo wypowiedziane pod jego adresem morduje
                                sie dzieci i gwalci zone. Ja sie pytam, czy Ty uwazasz, ze taki czlowiek
                                kiedykolwiek odwazy sie podniesc reke na swojego ukochanego przywodce. Czy
                                uwazasz, ze latwo mu bedzie przekonac do tego samego jego sasiada, ktory tez ma
                                dzieci i tez ma zone. Jezeli tego nie rozumiesz to nie mamy o czym mowic.


                                > bla bla bla bla bal ty za to jesteś kompletną debilką - nawet w getcie
                                > warszawskim wybuchło powstanie - dlaczego tam nie wybucha skoro uSSmani są
                                tuż
                                > tuż i na pewno by pomogli ?????


                                Wytlumaczylam Ci lopatologicznie powyzej. Przeczytaj jeszcze raz i sie zastanow.
                                Zastanawiales sie moze kiedys jak to sie dzialo, ze w czasie II wojny swiatowej
                                w obozach koncentracyjnych, w ktorych przebywaly tysiace wiezniow, bardzo
                                rzadko wybuchaly "powstania", jak to sie dzialo, ze ludzie swoich wlasnych
                                rodakow wrzucali do piecow, zamykali za nimi komory gazowe i nigdy sie przeciw
                                temu nie buntowali? Poczytaj opowiadania Borowskiego. Mimo, ze potencjalnie
                                wiezniow bylo wiecej niz pilnujacych obozu gestapowcow.

                                Zastanawiales sie dlaczego tak rzadko zdarzaly sie ucieczki z obozow
                                koncentracyjnych? Bo za jednego uciekiniera grozila smierc kilkudziesieciu
                                innym ludziom - za kare. I ludzie o tym pamietali i nie uciekali.

                                W takich warunkach ludzie zachowuja sie inaczej niz ludzie znajdujacy sie na
                                wolnosci. Mimo, ze ich zachowanie moze zastanawiac, dziwic, moze byc niezgodne
                                z logika. Tak moim zdaniem zachowuja sie ludzie w Iraku, na Kubie, w Korei...
                                Bo ich panstwa to dla nich obozy koncentracyjne.

                                Powstanie, ktore wybuchlo w Warszawie mialo zupelnie inne podloze. Sytuacji
                                ludzi WOLNYCH walczacych o swoje panstwo, w zaden sposob nie mozna porownywac
                                do sytuacji ludzi, dla ktorych ich wlasne panstwo jest wiezeniem.

                                Nie wiem jak Ci to jasniej wytlumaczyc. Dla mnie Irakijczycy sa jak Ci ludzie w
                                obozach koncentracyjnych, bezwolni, zastraszeni, bojacy sie o bliskich. Ludzie
                                walczacy w Powstaniu Warszawskim byli od tych wszystkich rzeczy wolni.

                                Widzisz, nasz ukochany kraj przez 50 lat goscil ustroj ktory nikomu sie nie
                                podobobal, a jednak przez te 50 lat ustroj byl i istnial wbrew woli
                                spoleczenstwa. A przeciez nie bylo tak zle, owszem wsadzali do wiezienia,
                                grozili wyrzuceniem z pracy, a mimo to i tylko to, to wystarczylo do
                                zastrasznia ludzi na 50 lat.

                                Nie twierdze, ze analogia jest pelna, ale czy teraz rozumiesz dlaczego
                                Irakijczycy sie nie buntuja?


                                > > mięsem i nie jesteś w stanie zrozumieć innej kultury i tego ze np arabowie
                                mogą
                                >
                                > mieć gdzieś europejskie wartości
                                > ciekawe czy byłaś w innym rejonie świata i widziałaś jak europejczyk dziwi
                                się
                                > tam wszystkiemu ? pewnie byłaś tylko w turystycznym kururcie w hiszpanii i do
                                > dziś to wyprawa twojego zycia


                                To tez nie jest na temat.
                                • rodal Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 04.04.03, 09:13
                                  bla bla bla - nawet mi się czytac nie chce (pewnie kolejnego steku obelg)....
                                  pisałem już że z twoim chamstwem i prostactwem nie będe polemizował
                                  życzę dużo zdrowia i żegnam
                                  • Gość: Dosia Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 195.217.253.* 04.04.03, 09:45
                                    Czyli jednak nie przeczytales. Swietnie sie z Toba dyskutuje, nie ma co.
                                    Reagujesz tylko na majle zaczepne, natomiast na te z trescia jakos brakuje Ci
                                    inwencji tworczej...
                            • Gość: atobos Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: localhost:* / 192.168.0.* 03.04.03, 13:14
                              Tak czytam ten wątek i widzę, że to był dopiero popis wiedzy, kultury,
                              argumentów, doświadczeń, znajomości świata i tradycyjnego polskiego zrozumienia
                              dla innych poglądów w wykonaniu Dosi.
                              Aż szkoda komentować.
                              • Gość: Drakkar Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 212.244.31.* 03.04.03, 14:01
                                Dosia reprezentuje po prostu ten typ intelektualisty który Lenin zwykł nazywać
                                użytecznymi idiotami .
                                • Gość: Dosia Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 195.217.253.* 03.04.03, 14:09
                                  Ale tez jakos wybitnie nie wysililiscie sie i nie skomentowaliscie mojego
                                  drugiego posta...

                                  To tak jak moj ulubiony pacyfista, ktory najpierw gada o embargach i wspieraniu
                                  militarnych bojowek, a potem zamyka sie i nawet nie raczy odpowiedziec na
                                  riposte.

                                  • Gość: . Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 02:45
      • Gość: borsuk wolnoc romku w swoim domku IP: 217.7.62.* 03.04.03, 09:04
        Zal Ci ze sie za pozno urodziles?
        Ztrudnilbys bys na starszego krematoryjnego, co?
        Nie ludz sie minifaszysto. Ty byles, po Zydach, zaraz nastepny na liscie do
        pieca.
        • rodal Re: wolnoc romku w swoim domku 03.04.03, 09:07
          > Zal Ci ze sie za pozno urodziles?

          nie żal - żal że nie urodziłem się później, żeby nie słuchac jak to ścierwo
          podżega do wojny
        • 7em Re: wolnoc romku w swoim domku 03.04.03, 09:14
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Zal Ci ze sie za pozno urodziles?
          > Ztrudnilbys bys na starszego krematoryjnego, co?

          nasiąkłeś krzysiową pięćdziesiątą drugą retoryką. albo też ktoś cię w szpitalu
          podmienił jak miałeś trzy dni.

          5040
          • Gość: borsuk Re: wolnoc romku w swoim domku IP: 217.7.62.* 03.04.03, 10:04
            no nie, Siodemeczko.
            Nie przesadzaj. Tak wysoko to jeszcze Krzys swoja retoryka nie siegal.
    • Gość: siedem Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 213.216.66.* 03.04.03, 08:44
      kolejna danutka
      krotka pamiec
      jude zagazowac zle
      arabka zagazowac dobrze

      5040
      • maretina Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 08:47
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > kolejna danutka
        cos cui sie porypalo. maretina jestem.
        > krotka pamiec
        > jude zagazowac zle
        > arabka zagazowac dobrze
        ale uproszczenie. tylko tyle masz do powiedzenia?
        • Gość: siedem Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 213.216.66.* 03.04.03, 08:51
          maretina napisała:

          > Gość portalu: siedem napisał(a):
          >
          > > kolejna danutka
          > cos cui sie porypalo. maretina jestem.

          miałem na mysli żydelmana. przy okazji zapytaj go jak przetrwal wojne nie
          wyjezdzajac z kraju.

          > > krotka pamiec
          > > jude zagazowac zle
          > > arabka zagazowac dobrze

          > ale uproszczenie. tylko tyle masz do powiedzenia?

          arabstwo jak sie wkurwi wytepi żydłactwo nawet na antarktydzie w bazach
          naukowych. moj post jest tylko ostrzezeniem.

          5040
          • rycho7 po Zydach chocby potop 03.04.03, 09:40
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > arabstwo jak sie wkurwi wytepi żydłactwo nawet na antarktydzie w bazach
            > naukowych. moj post jest tylko ostrzezeniem.

            Dla Zydow to zadne ostrzezenie. Jezeli oni mieliby wyginac przez swoja glupote
            to chcieliby pociagnac za soba cala ludzkosc. Ci "szlachetni" brzydzacy sie
            antysemityzmem musza mocno zaciskac oczy aby nie dostrzec prawdy. Jak wyginie
            80% ludzkosci to moze otworza oczy. Jezeli nie to zapewne trzeba bedzie im
            poucinac glowy, aby nie przeszkadzali w dalszym rozwoju ludzkosci (zubozonej o
            brak narodu wybranego).
          • rycho7 Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale trzeba 03.04.03, 09:44
            miec brak samokrytycyzmu aby cos takiego mowic. Zydowski interes ponad
            wszystko. Dzisaj Irak jutro caly swiat.
            • maretina Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 09:51
              rycho7 napisał:

              > miec brak samokrytycyzmu aby cos takiego mowic. Zydowski interes ponad
              > wszystko. Dzisaj Irak jutro caly swiat.
              jaki zydowski interes? czlowieku? potrafisz czytac tekst ze zrozumieniem? ta
              wojna jest o irak!smile heheh zabawa w pomidora? na kazde zadane pytanie bedziesz
              odpowiadal jednostajnie i jednym sloganem?
              • Gość: siedem Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t IP: 213.216.66.* 03.04.03, 10:13
                maretina napisała:

                > rycho7 napisał:
                >
                > > miec brak samokrytycyzmu aby cos takiego mowic. Zydowski interes ponad
                > > wszystko. Dzisaj Irak jutro caly swiat.
                > jaki zydowski interes? czlowieku? potrafisz czytac tekst ze zrozumieniem? ta
                > wojna jest o irak!smile heheh zabawa w pomidora? na kazde zadane pytanie
                bedziesz
                > odpowiadal jednostajnie i jednym sloganem?

                a ty na kazdy trojkat bedziesz mowic "meska toaleta". troszke samodzielnosci w
                mysleniu.

                5040
                • maretina Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:15
                  na kazdy trojkat bedziesz mowic "meska toaleta". troszke samodzielnosci w
                  > mysleniu.
                  >
                  > 5040
                  mysle samodzielnie. i zgadzam sie z edelmanem.
                  a za ciebie kto mysli?smile))) kolko damskie?
                  • 7em Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:18
                    maretina napisała:

                    > na kazdy trojkat bedziesz mowic "meska toaleta". troszke samodzielnosci w
                    > > mysleniu.
                    > >
                    > > 5040
                    > mysle samodzielnie.

                    jestes tego pewna?

                    i zgadzam sie z edelmanem.
                    > a za ciebie kto mysli?smile))) kolko damskie?


                    ja jak widze kolko to mysle sobie:

                    dziura
                    pierscionek
                    rower
                    damska toaleta
                    slonce
                    cdrom
                    zero
                    o
                    ...


                    5040
                    • maretina Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:21
                      7em napisała:

                      > ja jak widze kolko to mysle sobie:
                      >
                      > dziura
                      > pierscionek
                      > rower
                      > damska toaleta
                      > slonce
                      > cdrom
                      > zero
                      > o
                      > ...
                      >widzisz... jak ktos mi rzuci haslo kolko, to wymienilabym wioele rzeczy, z
                      ktorymi kojarze kolko, ale Ty jestes lepszysmile))))))) bo na pomysl kibelka bym
                      nie wpadla. ja po prostu gownianymi sprawami nie zajmuje sobie zyciasmile
                      ale podoba mi sie Twoj tok myslenia... rodem z rejsusmile
                      >
                      > 5040
                      • 7em Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:27
                        kobieta tez czlowiek. dlatego zainteresowalem sie twoim bezkrytycznym
                        żydonazizmem. wiem z pewnego zrodla iz pisujesz do vivy. zastanow sie co
                        czynisz swoim czytelniczkom. redaktór powinien byc przynajmniej obiektywny.

                        5040
                        • maretina Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:35
                          7em napisała:

                          > kobieta tez czlowiek. dlatego zainteresowalem sie twoim bezkrytycznym
                          > żydonazizmem. wiem z pewnego zrodla iz pisujesz do vivy. zastanow sie co
                          > czynisz swoim czytelniczkom. redaktór powinien byc przynajmniej obiektywny.
                          >
                          > 5040
                          przepraszam? co to jest zydonazizm? sprawdzalam w slowniuku... nie bylo takiego
                          wyrazusmile
                          zmien zrodlo.... bo to Cie kiwa i to niezlesmile)))))))albo zweryfikuj zrodlo i
                          sprawdz sobie ip, z ktorego pisze zanim zaczniesz po raz kolejny juz wmawiac mi
                          ze a to b.smile))
                          oj sedem nieszczescsmile ubawiles mnie ta vivasmile
                          ale slyszalam, ze tam calkiem niezle placasmile
                          • 7em Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:38
                            maretina napisała:

                            > przepraszam? co to jest zydonazizm? sprawdzalam w slowniuku... nie bylo
                            takiego

                            prezentujesz mi tu postawe pozytywistyczna. swiat jest tym co znajduje sie w
                            encyklopedii brytanice miedzy stronami 1 a 4568. jezeli cos na tych stronicach
                            nie znajduje sie znaczy ze nie istnieje. dziecko, ty masz byc tworca nie
                            czytelniczką.

                            5040
                            • maretina Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:42
                              7em napisała:

                              > > prezentujesz mi tu postawe pozytywistyczna. swiat jest tym co znajduje sie
                              w
                              > encyklopedii brytanice miedzy stronami 1 a 4568. jezeli cos na tych
                              stronicach
                              > nie znajduje sie znaczy ze nie istnieje. dziecko, ty masz byc tworca nie
                              > czytelniczką.
                              sluchaj, tatusia to ja juz mam. nie zamierzam go zmieniacsmile
                              prezentuje postawe, ktora jest niezbedna w dyskusji. jasne sformulowania,
                              czytelnie mysli. jesli Ty tworzysz sobie nowe slowka, to tylko Ty znasz ich
                              sens. chcesz dyskutowac sam ze soba i ze swoim wlasnym jezykiem? ok.
                              gadaj sam.
                              ps mam tylko jeszcze jedna prosbe: napisz jakie wyrazy jeszcze stworzylessmile)
                              heheh poczytamy... podtatusaial siodemko z OTWARTYM UMYSLEM( na kretynizmy).
                              • 7em Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 10:49
                                maretina napisała:

                                > heheh poczytamy... podtatusaial siodemko z OTWARTYM UMYSLEM( na kretynizmy).
                                czy ty mnie czasami nie obrazasz?

                                stworzylem kiedys takie slowko:
                                dzięks to jest modyfikowana genetycznie krzyżowka angielskiego thx i polskiego
                                dziękuję. jestem polskim nacjonalistą wiec musialem spolszczyc niewdzieczne thx

                                kilka lat funkcjonowalo w necie. spotkalem sie z tym u kilkudziesieciu osob.
                                tak w latach 1997-2000. co jeszcze chcialabys wiedziec?

                                5040
              • rycho7 Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 11:59
                maretina napisała:

                > jaki zydowski interes? czlowieku? potrafisz czytac tekst ze zrozumieniem?

                Rozumiem zarowno tekst jaki to co nie zostalo w nim wprost napisane. Edelman
                jest bohaterem Powstania w Getcie Warszawskim. Jest takze Zydem. Czy hanba jest
                o tym pamietac? Jako Zyd ponad wszystko stawia interesy Izraela. Jasno to
                wynika z przedstawionego tekstu. Co proponujesz mi jeszcze zrozumiec w tym
                tekscie?

                > ta
                > wojna jest o irak!smile

                Placzesz sie w zeznaniach. Ponoc jest to wojna o zachodnia cywilizacje, o
                wolnosc Irakijczykow, rozbrojenie Iraku, obalenie Saddama (wspieranego przez
                CIA przeciw Kassemowi i Iranowi), o pokoj na Ziemi i wieczny zywot Wielkiego
                Towarzysza Stalina.

                > heheh zabawa w pomidora? na kazde zadane pytanie bedziesz
                > odpowiadal jednostajnie i jednym sloganem?

                Nie nasladuje Ciebie. I prosze nie obrazac pomidorow porownaniem z buszewikami.
                • maretina Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 12:13
                  rycho7 napisał:

                  > maretina napisała:
                  >
                  > > jaki zydowski interes? czlowieku? potrafisz czytac tekst ze zrozumieniem?
                  >
                  > Rozumiem zarowno tekst jaki to co nie zostalo w nim wprost napisane. Edelman
                  > jest bohaterem Powstania w Getcie Warszawskim. Jest takze Zydem. Czy hanba
                  jest
                  >
                  > o tym pamietac? Jako Zyd ponad wszystko stawia interesy Izraela.
                  przeczytaj wywiad ... prosze! dopiero potem mow co edelman mial na mysli! on
                  mowil "CZLOWIEK" nie -zyd... mowil "PRAWA CZLOWIEKA" nie- zyda...
                  i schowaj swoj jad do zydow, inaczej zadna Twoja wypowiedz nie bedzie
                  wiarygodna. bedzie tylko zlepkiem antysemickich belkotow pozbawionych sensu a
                  nasaczonych nienawiscia.
                  • rycho7 Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. Ale t 03.04.03, 12:26
                    maretina napisała:

                    > > > jaki zydowski interes? czlowieku? potrafisz czytac tekst ze zrozumien
                    > iem?

                    Ustalilismy wiec juz, ze tekstu autorstwa Zyda nie potrafie czytac ze
                    zrozumieniem. Czy to moj problem? Obawiam sie, ze to problem mediow i
                    reklamodawcow. Po co wiec traca pieniadze na reklamy w zydowskich mediach?

                    > > Jako Zyd ponad wszystko stawia interesy Izraela.
                    > przeczytaj wywiad ... prosze! dopiero potem mow co edelman mial na mysli! on
                    > mowil "CZLOWIEK" nie -zyd... mowil "PRAWA CZLOWIEKA" nie- zyda...

                    Rozumiem, ze goj to jest nie-CZLOWIEK i PRAWA CZLOWIEKA nie dotycza gojow.
                    Poczytaj troche tekstow Zydow z tego forum i sie tego dowiesz, o ile bedziesz
                    chciala to zauwazyc. To nie ja tworze taka atmosfere lecz oni. Kieruj wiec
                    pretensje pod wlasciwym adresem. Ja rozumiem, ze powiniennem w ramach wolnosci
                    slowa zakneblowac sie i nie mowic jakie wnioski wysnuwam z tego co czytam.
                    Antysemityzmu mi nie wmawiaj bo to slowo pozbawione znaczenia przez sjonistow i
                    przemysl holocaustu. Uzyj ewentualnie pojec dobrze zdefiniowanych i
                    wszechobowiazujacych - nie zawlaszczonych przez zydowskich propagandystow.

                    > i schowaj swoj jad do zydow, inaczej zadna Twoja wypowiedz nie bedzie
                    > wiarygodna. bedzie tylko zlepkiem antysemickich belkotow pozbawionych sensu a
                    > nasaczonych nienawiscia.

                    Rozumiem, ze zydowskich idiotow mam kochac na rowni z normalnymi Zydami.
                    Niestety nie potrafisz mnie zmusic do kochania sjonistycznych faszystow.
                    Sprobuj, Bush probuje zmusic do milosci Irakijczykow. Skutki na swiecie
                    dostrzegasz? Slysze, ze ponac juz caly swiat zglupial i sie podniecil.
            • Gość: borsuk Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. IP: 217.7.62.* 03.04.03, 10:24
              Rychu,
              A gdyby tak, na chwile tylko, zalozyc, ze tym razem interes zydowski pokrywa
              sie z naszym?

              pozdrawiam

              borsuk
              • 7em Re: Edelman seksualnie podnieca pacyfistow. 03.04.03, 10:35
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Rychu,
                > A gdyby tak, na chwile tylko, zalozyc, ze tym razem interes zydowski pokrywa
                > sie z naszym?

                no w koncu
                sensowna kontra

                ale on sie tak czesto pokrywa
                z naszym jak
                wenus, pluyon, ksiezyc, ziemia, slonce

                z osia magnetyczna jowisza

                5040

                w niskonczonym wszechswiecie wczesniej czy pozniej MUSI nastapic nawet
                najbardziej nieprawdopodobne zdarzenie
                5040-1
              • rycho7 Mam "chora" wyobraznie. Rozrywkowi Arabowie za 03.04.03, 12:13
                kazdym rogiem to nie moje klimaty. Interesem Zydow jest to abym wszedze na
                calym swiecie bal sie tak jak oni w Izraelu. Po wojnie w Iraku to sie zisci.

                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > A gdyby tak, na chwile tylko, zalozyc, ze tym razem interes zydowski pokrywa
                > sie z naszym?

                Ja nie bylem w niewoli babilonskiej i nie musze sie za nia mscic. Saddam
                oplacal rozrywki Izraelita a oni sobie tego nie zyczyli. Wojna ze sponsorem
                rozrywek jest przeciez nazywana wojna z terroryzmem. Terytorialne
                rozprzestrzenienie rozrywek jestem w stanie rozroznic. Nie szlajam sie
                codziennie po Reperbahn i nie boje sie rozpanoszonej tam demoralizacji. Moj
                interes jest nieobrzezany wiec sie nie pokrywa.
    • Gość: siedem Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: 213.216.66.* 03.04.03, 08:44
      kolejna danutka
      krotka pamiec
      jude zagazowac zle
      arabka zagazowac dobrze

      5040
      • Gość: gomez Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.solutions.net.pl 03.04.03, 08:53
        entliczek pentliczek czerwony guziczek na kogo wypadnie na tego bec.
        kto nastepny zapraszam do wyliczanki?
        ps; "a kto tobie dal prawo hetmanie ze sie sedzia i katem kreujesz"
    • Gość: Perła _____________________Edelman jest IP: 212.160.135.* 03.04.03, 09:57
      On wie co mówi. Odprawił do Treblinki około 200 tys ludzi. Widział na własne
      oczy czym pacyfizm kończy się. Taki Żyd w księgach siedział życie całe i nagle
      w wagonie do komory gazowej znajdował się.
      Tak jak ci z WTC, do pracy przyszli aby nie skończyć jej.

      Perła
    • shanti wspolnota narodowa wazniejsza od rozsadku i 03.04.03, 10:00
      przyzwoitosci!to tyle a propos krwiozerczej wypowiedziM. Edelmana-
    • indris Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 10:34
    • indris Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 10:45
      Kiedy najeźdźcy będą zdobywać Bagdad, może Marek Edelman przypomni sobie, jak
      inni najeźdźcy zdobywali warszawskie getto, którego on bronił 60 lat temu. I
      może zda sobie sprawę po czyjej stronie staje.
      Oto paradoks historii.
      • mr_watchman Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 10:54
        indris napisał:

        > Kiedy najeźdźcy będą zdobywać Bagdad, może Marek Edelman przypomni sobie,
        > jak inni najeźdźcy zdobywali warszawskie getto, którego on bronił 60 lat
        > temu.

        A teraz czekam na porównanie Saddama to Edelmana, bo skoro analogia sięga tak
        daleko, to pociągnij ją do końca. Co, doczeka się Sadzio drzewka w Jerozolimie
        dla "Sprawiedliwego wśród narodów świata"?
      • Gość: Perła Re: Indris po stronie SS-manów XXI wieku jest IP: 212.160.135.* 03.04.03, 10:59
        indris napisał:

        > Kiedy najeźdźcy będą zdobywać Bagdad, może Marek Edelman przypomni sobie, jak
        > inni najeźdźcy zdobywali warszawskie getto, którego on bronił 60 lat temu. I
        > może zda sobie sprawę po czyjej stronie staje.
        > Oto paradoks historii.

        Gdyby w 1933 roku Francja i Niemcy i Polska "najechały" na Niemcy celem
        odstrzelenia Adolfa H. to nie było by niszczenia getta w Warszawie 10 lat
        później.
        Ale dzięki takim ówczesnym pacyfistom jak Ty zabito PÓŹNIEJ ludzi tylu.

        Perła

        • Gość: luka Re: Indris po stronie SS-manów XXI wieku jest IP: *.k.mcnet.pl 03.04.03, 11:03
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Gdyby w 1933 roku Francja i Niemcy i Polska "najechały" na Niemcy celem
          > odstrzelenia Adolfa H. to nie było by niszczenia getta w Warszawie 10 lat
          > później.

          Gdyby ciocia52 miała wąsy, to by była wujkiem Stalinem.
          • Gość: Perła Re: Indris po stronie SS-manów XXI wieku jest IP: 212.160.135.* 03.04.03, 11:14
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > Gdyby w 1933 roku Francja i Niemcy i Polska "najechały" na Niemcy celem
            > > odstrzelenia Adolfa H. to nie było by niszczenia getta w Warszawie 10 lat
            > > później.
            >
            > Gdyby ciocia52 miała wąsy, to by była wujkiem Stalinem.


            Niemniej jednak, polityka jest sztuką przewidywania również faktów przyszłych.
            Tylko naiwniak powie, iż Saddam nie dąłył do zdobycia bomby A. Cóż z nią
            zrobiłby? Zrzuciłby na Izrael. A Izrael odpowiedziałby. I nie tylko Irakowi, bo
            tysiąc bomb takich ma. Iran, Sudan, Syria, Libia...
            Poza tym, USA w nosie miałaby wojnę tą gdyby sami nie zostali zaatakowani.
            Historia jest nauką z której wyciąga się wnioski. I oni wyciągnęli właśnie.

            Perła

            • indris Dlaczego Perła powtarza bzdury ? 03.04.03, 11:49
              Napisał Perła: "USA w nosie miałaby wojnę tą gdyby sami nie zostali
              zaatakowani". Czy to ma znaczyć, że IRAK zaatakował USA ? Jeżeli Perła TO
              sugeruje to byłbym zdziwiony.
              • Gość: Perła Re: Dlaczego Perła powtarza bzdury ? IP: 212.160.135.* 03.04.03, 11:57
                indris napisał:

                > Napisał Perła: "USA w nosie miałaby wojnę tą gdyby sami nie zostali
                > zaatakowani". Czy to ma znaczyć, że IRAK zaatakował USA ? Jeżeli Perła TO
                > sugeruje to byłbym zdziwiony.


                Ta wojna wiele przyczyn ma. Miedzy innymi walkę z terroryzmem światowym. To ja
                zdziwiony jestem, iż nie Wiesz, że Irak przoduje w tym.
                Po ataku na WTC skończyły się żarty z Amerykanami w sprawie tej.

                Perła
                • indris A jednak jestem zdziwiony 03.04.03, 12:18
                  Czy Perła NAPRAWDĘ uważa, że Irak miał cokolwiek wspólnego z atakiem na WTC ?
                  Albo ogólniej ze światowym terroryzmem islamskich funadmentalistów ? Przecież
                  tych głupot nawet administracja Busha OFICJALNIE nie lansuje, chociaż sugeruje
                  to metodą "puszczania oka".
                  • Gość: Perła Re: A jednak jestem zdziwiony IP: 212.160.135.* 03.04.03, 12:29
                    indris napisał:

                    > Czy Perła NAPRAWDĘ uważa, że Irak miał cokolwiek wspólnego z atakiem na WTC ?
                    > Albo ogólniej ze światowym terroryzmem islamskich funadmentalistów ? Przecież
                    > tych głupot nawet administracja Busha OFICJALNIE nie lansuje, chociaż
                    sugeruje
                    > to metodą "puszczania oka".


                    Rzeczywiście, chyba się zagalopowałem. Irak wzdraga się przed terroryzmem,
                    nigdy ich nie szkolił, Saddam nie dawał wypłat rodzinom zamochowcom -
                    samobójcom, nie ukrywa ich na swoim terytorium, łapie aktywnie, itd.

                    Perła
                    • rycho7 kurdyjskie szutki 03.04.03, 13:46
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > Irak wzdraga się przed terroryzmem,
                      > nigdy ich nie szkolił

                      Szkolil jak udowodniono na terenach Kurdystanu nie kontrolowanych przez wojska
                      Saddama. Na niebie rzadzily tam samoloty USA. Saddam powinien wiec zapewne
                      aktywniej stracac samoloty USA aby kontrolowac tereny za ktore przypisuje mu
                      sie odpowiedzalnosc.

                      > Saddam nie dawał wypłat rodzinom zamochowcom -
                      > samobójcom

                      Trafiony, zatopiony. Dlaczego w kontekscie Edelmana nie wspominasz, ze wyplaty
                      byly dla zamochowcow - samobójcow na terenie Izraela - ojczyzny Edelmana
                      zamieszkalego obecnie na terenach polskojezycznych.

                      > nie ukrywa ich na swoim terytorium

                      Znowu wracamy do Kurdystanu czy tez poznam jakies dowody zamiast pomowien?

                      > łapie aktywnie

                      Saddam ma lapac poza granicami Iraku bo zlecil mu to domyslnie swiatowy
                      zandarm? Czy po prostu kpisz?
      • Gość: borsuk Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? IP: 217.7.62.* 03.04.03, 11:01
        Indris,
        paradoksem sa ludzie, ktorzy umieja pisac, a nie umieja czytac.
        Na poczatek proponowalbym, jako wprawke w czytaniu, jakakolwiek ksiazke o
        celach hitlerowskich w Polsce i o zagladzie ghetta.
        • indris SS-mani wieku XXI i XX 03.04.03, 11:14
          Różnice owszem są. SS-mani wieku XX go chcieli eksterminować naród żydowski. SS-
          mani wieku XXI go (Bush & Co) eksterminować juz nie chcą. Chcą "tylko"
          podporządkować sobie świat. Postęp jest niewątpliwy. Ale i na
          takiego "ludzkiego pana" świat się nie zgodzi.
          • Gość: Vini Re: IP: *.vline.pl 03.04.03, 15:28
            indris napisał:

            > Różnice owszem są. SS-mani wieku XX go chcieli eksterminować naród żydowski.
            SS - mani wieku XXI go (Bush & Co) eksterminować juz nie
            chcą.

            V : nie tylko,nie chca,ale nie sa tez faszystami,szowinistami i sympatykami
            totalizmu.

            Chcą "tylko"
            > podporządkować sobie
            świat.

            V : podobnie jak Miedzynarodowka
            Socjalistyczna....

            Postęp jest
            niewątpliwy.

            V : szkoda,ze go nie ma u Lewicy,ktora sie nie rozliczyla za smierc setek
            milionow ludzi w imie czerwonych-utopijych
            ideologii....

            Ale i na
            > takiego "ludzkiego pana" świat się nie zgodzi.


            V : jakis Pan musi byc. Ten jest najlepszy bo cywilizowany,w
            przeciwienstwie do Rosji,Niemiec,lewicy,Islamu....
      • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:06
        indris napisał:

        > Kiedy najeźdźcy będą zdobywać Bagdad, może Marek Edelman przypomni sobie, jak
        > inni najeźdźcy zdobywali warszawskie getto, którego on bronił 60 lat temu. I
        > może zda sobie sprawę po czyjej stronie staje.
        > Oto paradoks historii.

        Zrozumie dopiero wtedy, gdy arabowie rozpoczną eksterminację żydów, a on znowu
        znajdzie się w getcie. Wtedy znowu zacznie płakać, jaka to wojna nie jest
        okrutna...
        Żydzi sami się proszą o to. Dlaczego nie potrafią żyć w pokoju? Co im
        przeszkadzał Irak?
        • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:11
          > Zrozumie dopiero wtedy, gdy arabowie rozpoczną eksterminację żydów, a on
          znowu
          > znajdzie się w getcie. Wtedy znowu zacznie płakać, jaka to wojna nie jest
          > okrutna...
          > Żydzi sami się proszą o to. Dlaczego nie potrafią żyć w pokoju? Co im
          > przeszkadzał Irak?
          a w czym saddamowi przeszkadzaja jego obywatele, ze ich tepi?
          • 7em Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:16
            maretina napisała:

            > > Zrozumie dopiero wtedy, gdy arabowie rozpoczną eksterminację żydów, a on
            > znowu
            > > znajdzie się w getcie. Wtedy znowu zacznie płakać, jaka to wojna nie jest
            > > okrutna...
            > > Żydzi sami się proszą o to. Dlaczego nie potrafią żyć w pokoju? Co im
            > > przeszkadzał Irak?
            > a w czym saddamowi przeszkadzaja jego obywatele, ze ich tepi?

            nas tepi stolzman i myller i jalkos nie dostaja za to tomahawków.

            5040
            • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:19
              7em napisała:

              > nas tepi stolzman i myller i jalkos nie dostaja za to tomahawków.
              >
              > 5040
              roznica jest kolosalna: millera i innych oszustow wybralo spoleczenstwo.
              • 7em Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:25
                maretina napisała:

                > 7em napisała:
                >
                > > nas tepi stolzman i myller i jalkos nie dostaja za to tomahawków.
                > >
                > > 5040
                > roznica jest kolosalna: millera i innych oszustow wybralo spoleczenstwo.

                hitlera i saddama tez. to by tlumaczylo czemu amerykancew rozpierdalaja dzieci
                z dzialek przeciwpancernych: ZEBY JAK DOROSNA NIE WYBIERALI SADDAMA

                5040
                • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:32
                  > hitlera i saddama tez. to by tlumaczylo czemu amerykancew rozpierdalaja
                  dzieci
                  > z dzialek przeciwpancernych: ZEBY JAK DOROSNA NIE WYBIERALI SADDAMA
                  >
                  > 5040
                  nie wiedzialam, ze w iraku byly wolne wybory, ktore wygral saddam.... ale mam
                  brakicrying hehehehsmile
                  system, w ktorym rzadzil hitler nie byl demokracja...
                  bledem swiata nie byl fakt, ze pozwolono wygrac mu wybory, ale ze pozwolono mu
                  sie zbroic mimo zakazu po pierwszej wojnie.hitler oszukal swiat, oszukal
                  wszystkich... ale.... chyba nie o nim ten watek?smile
                  • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:43
                    maretina napisała:

                    > nie wiedzialam, ze w iraku byly wolne wybory, ktore wygral saddam.... ale mam
                    > brakicrying hehehehsmile

                    Ostatnio było referendum. Podobno dostał 100% poparcia.


                    > system, w ktorym rzadzil hitler nie byl demokracja...

                    A czym?


                    > bledem swiata nie byl fakt, ze pozwolono wygrac mu wybory, ale ze pozwolono mu
                    > sie zbroic mimo zakazu po pierwszej wojnie.hitler oszukal swiat, oszukal
                    > wszystkich... ale.... chyba nie o nim ten watek?smile

                    He - to tak samo jak z Bushem. Tylko ten był juz od początku uzbrojony...
                    • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:47
                      bimi napisał:

                      > maretina napisała:
                      >
                      > > nie wiedzialam, ze w iraku byly wolne wybory, ktore wygral saddam.... ale
                      > mam
                      > > brakicrying hehehehsmile
                      >
                      > Ostatnio było referendum. Podobno dostał 100% poparcia.
                      no... u nas tez 100 procent obywateli chcialo byc w obozie
                      sowieckimsmile))))))))))))
                      >
                      > > system, w ktorym rzadzil hitler nie byl demokracja...
                      >
                      > A czym?
                      serio nie wiesz, czy prowokujesz bezsensowna dyskusje? jesli dla Ciebie niemcy
                      hitlerowskie byly DEMIKRACJA... to pardon. pozdrow hitlera, stalina i saddama.
                      tam tez sa byly i sa demokracje... dolacz chiny jeszcze, tam bardzo dbaja o
                      prawa czlowiekasmile
                      >
                      > > bledem swiata nie byl fakt, ze pozwolono wygrac mu wybory, ale ze pozwolon
                      > o mu
                      > > sie zbroic mimo zakazu po pierwszej wojnie.hitler oszukal swiat, oszukal
                      > > wszystkich... ale.... chyba nie o nim ten watek?smile
                      >
                      > He - to tak samo jak z Bushem. Tylko ten był juz od początku uzbrojony...
                      a co bush wywozi ludzi do komor gazowych? na roboty przymusowe? nie
                      wiedzialam...
                      • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:06
                        maretina napisała:

                        > > Ostatnio było referendum. Podobno dostał 100% poparcia.
                        > no... u nas tez 100 procent obywateli chcialo byc w obozie
                        > sowieckimsmile))))))))))))

                        Masz jakiś dowód na to, że to refernedum było sfałszowane? Poza wynikiem, który
                        wydaje ci się absurdalny, ale przecież jest moim argumentem.
                        Może choć poszlaki? Bo ja mam np. na to, że ostatnie wybory w USA były
                        sfałszowane.
                        Poza tym Amerykanie nie zapraszali parlamentarzystów z całego świata aby
                        przyjechali skontrolować prawidłowiść lizcenia głosów. A Irak, owszem. Lepper
                        nawet chciał pojechać, ale nasi politycy mu nie pozwolili. Sami zresztą też nie
                        pojechali. Dlaczego? Czyżby bali się, że wtedy nie mogli by potem gadać, iż
                        Saddam sfałszował referendum? Moim zdaniem własnie tak.


                        > > > system, w ktorym rzadzil hitler nie byl demokracja...
                        > >
                        > > A czym?
                        > serio nie wiesz,czy prowokujesz bezsensowna dyskusje? jesli dla Ciebie niemcy
                        > hitlerowskie byly DEMIKRACJA... to pardon. pozdrow hitlera, stalina i saddama.
                        > tam tez sa byly i sa demokracje... dolacz chiny jeszcze, tam bardzo dbaja o
                        > prawa czlowiekasmile

                        Twoim zdaniem to, że kraj jest rasistowki, przesączony propagandą opartą na
                        nienawiści, dzielący obywateli na rasowych i nierasowych, tych rasowych
                        uważający za nadludzi, a eksterminujący nierasowych, oznacza od razu, że w
                        kraju tym nie panuje już demokracja?
                        He - też przecież zawsze mówiłem, że Izrael, to żadna demokracja. smile


                        > a co bush wywozi ludzi do komor gazowych? na roboty przymusowe? nie
                        > wiedzialam...

                        Bush zamordował kilka tysięcy ludzi 11 wrzesnia 2001 roku. To nie wystarczy?
                        Dlaczego? Bo użył do tego Boeingów, zamiast komór gazowych?
                        A teraz dalej morduje. Z tym, że już mniej skrycie. Ale to też się nie liczy?
                        • Gość: borsuk gosc z piatego wymiaru? IP: 217.7.62.* 03.04.03, 12:13
                          bimi napisał:

                          > Bush zamordował kilka tysięcy ludzi 11 wrzesnia 2001 roku. To nie wystarczy?
                          > Dlaczego? Bo użył do tego Boeingów, zamiast komór gazowych?

                          Czy ty napewno zyjesz na tej samej ziemi co ja?
                          • bimi Re: gosc z piatego wymiaru? 03.04.03, 12:18
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                            > bimi napisał:
                            >
                            > > Bush zamordował kilka tysięcy ludzi 11 wrzesnia 2001 roku. To nie wystarczy?
                            > > Dlaczego? Bo użył do tego Boeingów, zamiast komór gazowych?
                            >
                            > Czy ty napewno zyjesz na tej samej ziemi co ja?

                            Na pewno. A skąd wiesz, że żyjesz na ziemi? Mam nadzieję, że nie tylko stąd, ze
                            w telewizji o tym mówiono... smile
                  • rycho7 Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 14:01
                    maretina napisała:

                    > system, w ktorym rzadzil hitler nie byl demokracja...

                    Hitler zostal wybrany w 1933 roku w demokratycznych wyborach. Jezeli temu
                    przeczysz to po prostu klamiesz. Po dojsciu do wladzy zlikwidowal demokracje
                    ale to juz zupelnie inna sprawa. Bush po 11 wrzesnia tez likwiduje demokracje i
                    tak samo to nikomu nie przeszkadza jak w przypadku Hitlera. Pominmy w
                    tych "nikomu" podnieconych kretynoe jak Edelman nazywa pacyfistow.

                    > bledem swiata nie byl fakt, ze pozwolono wygrac mu wybory, ale ze pozwolono
                    > mu sie zbroic mimo zakazu po pierwszej wojnie.hitler oszukal swiat, oszukal
                    > wszystkich... ale.... chyba nie o nim ten watek?smile

                    Hitler mial zatrzymac pochod komunizmu. I zatrzymal napadajac na ZSRR. Murzyn
                    zrobil swoje i mogl odejsc podpalajac sie w oblezonym Berlinie.
          • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:36
            maretina napisała:

            > > Zrozumie dopiero wtedy, gdy arabowie rozpoczną eksterminację żydów, a on
            > znowu
            > > znajdzie się w getcie. Wtedy znowu zacznie płakać, jaka to wojna nie jest
            > > okrutna...
            > > Żydzi sami się proszą o to. Dlaczego nie potrafią żyć w pokoju? Co im
            > > przeszkadzał Irak?
            > a w czym saddamowi przeszkadzaja jego obywatele, ze ich tepi?

            W dyktaturze.
            Chcesz powiedzieć, że rozpętaliście tą wojnę, bo żal wam tych biednych ludzi?
            Już ci wierzę... smile
            • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:49
              > W dyktaturze.
              > Chcesz powiedzieć, że rozpętaliście tą wojnę, bo żal wam tych biednych ludzi?
              > Już ci wierzę... smile
              "rozpetaliscie"???? nawte nie wiedzialam, ze mialam na to czy bedzie wojna czy
              nie jakikolwiek wplyw. no no...rozpetalam wojne.. ale jestem...wydalam
              polecenie ameryce by zaczela bombardowac bagdadsmile
              gratuluje informacji, moge poznac zrodlo?
              • shanti maretina, baby-zajrzyj na watek"ciekawa zagadka.. 03.04.03, 11:52
                • maretina dziekuje. jak Bog da i saddam pozwoli to zajde;)/n 03.04.03, 11:55
              • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:52
                maretina napisała:

                > "rozpetaliscie"???? nawte nie wiedzialam, ze mialam na to czy bedzie wojna czy
                > nie jakikolwiek wplyw. no no...rozpetalam wojne.. ale jestem...wydalam
                > polecenie ameryce by zaczela bombardowac bagdadsmile
                > gratuluje informacji, moge poznac zrodlo?

                Źródło? Ty jestes mym źródłem. Jesteś za tym, aby zakończyć tą wojnę?
                Bo zdaje się byłaś za tym, aby rozpocząć...
                • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:09
                  bimi napisał:
                  > Źródło? Ty jestes mym źródłem. Jesteś za tym, aby zakończyć tą wojnę?
                  > Bo zdaje się byłaś za tym, aby rozpocząć...
                  ja zrodlem? tak? od kiedy i UDOWODNIJ to... no.. zamiast rzucac goloslowiem...
                  swoj stsunek do rozpoczecia wojny tlumaczylam wielokrotnie i na roznych
                  watkach. pisalam, ze boje sie wojny i jej nie chce. caly czas myslalam, ze do
                  niej nie dojdzie, ze francja, niemcy, rosja zmobilizuja sie i postawia twarde i
                  jednolite w europie warunki dla saddama. mylilam sie. wojna wybuchla. chce by
                  sie skonczyla jak najszybciej.wlasnie zakladam rodzine, chce zyc w normalnym
                  swiecie.
                  jednoczesnie mam swiadomosc, ze gdzies jest tyran, ktory nie daje zyc normalnie
                  swoim obywatelom, ktory jawnie i bezczelnie popiera terroryzm. zatem jesli ta
                  wojna juz jest to niech zwyciezy ameryka.
                  nie nawolywalam do rozpoczecia wojny. ale kiedy sie ona toczy mam wyrobione
                  zdanie na jej temat. dzisiejszy tekst edelmana uswiadomil mi jeszcze jedna
                  rzecz, ze jesli czlowiek, ktory przeszedl tyle podczas II wojny, swiadom jej
                  ogromu nieszczesc uwaza, ze warto walczyc o ludzi (NIE O ROPE), to trudno sie z
                  nim nie zgodzic. nie chcialabym zyc w panstwie totalitarnym z krwawym
                  dyktaorem, kiedy caly swiat mialby gdzies co stanie sie ze mna i z moja
                  rodzina. nie chcialabym wtedy liczyc tylko na dobry humor oprawcy, ze moze sie
                  zlituje i pozwoli nam pozyc troche.
                  nie wiem czym kieruje sie ameryka, generalnie nie wierze politykom. ale wiem,
                  ze nie wprowadza tam swojej dyktatury...nie beda trzymac ludzi pod karabinami,
                  nie beda budowac sobie tam palacow, nie beda produkowac w iraku waglika,
                  szczepow ospy itd...chrzanie polityke. niech uwolnia ludzi od saddama. tyl e mi
                  wystarczy.
                  • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:14
                    maretina napisała:

                    > bimi napisał:
                    > > Źródło? Ty jestes mym źródłem. Jesteś za tym, aby zakończyć tą wojnę?
                    > > Bo zdaje się byłaś za tym, aby rozpocząć...
                    > ja zrodlem? tak? od kiedy i UDOWODNIJ to... no.. zamiast rzucac goloslowiem...
                    > swoj stsunek do rozpoczecia wojny tlumaczylam wielokrotnie i na roznych
                    > watkach. pisalam, ze boje sie wojny i jej nie chce. caly czas myslalam, ze do
                    > niej nie dojdzie, ze francja, niemcy,rosja zmobilizuja sie i postawia twarde i
                    > jednolite w europie warunki dla saddama. mylilam sie. wojna wybuchla. chce by
                    > sie skonczyla jak najszybciej.wlasnie zakladam rodzine, chce zyc w normalnym
                    > swiecie.
                    > jednoczesnie mam swiadomosc, ze gdzies jest tyran, ktory nie daje zyc
                    normalnie
                    >
                    > swoim obywatelom, ktory jawnie i bezczelnie popiera terroryzm. zatem jesli ta
                    > wojna juz jest to niech zwyciezy ameryka.
                    > nie nawolywalam do rozpoczecia wojny. ale kiedy sie ona toczy mam wyrobione
                    > zdanie na jej temat. dzisiejszy tekst edelmana uswiadomil mi jeszcze jedna
                    > rzecz, ze jesli czlowiek, ktory przeszedl tyle podczas II wojny, swiadom jej
                    > ogromu nieszczesc uwaza, ze warto walczyc o ludzi (NIE O ROPE), to trudno sie
                    z
                    >
                    > nim nie zgodzic. nie chcialabym zyc w panstwie totalitarnym z krwawym
                    > dyktaorem, kiedy caly swiat mialby gdzies co stanie sie ze mna i z moja
                    > rodzina. nie chcialabym wtedy liczyc tylko na dobry humor oprawcy, ze moze
                    sie
                    > zlituje i pozwoli nam pozyc troche.
                    > nie wiem czym kieruje sie ameryka, generalnie nie wierze politykom. ale wiem,
                    > ze nie wprowadza tam swojej dyktatury...nie beda trzymac ludzi pod karabinami,
                    > nie beda budowac sobie tam palacow, nie beda produkowac w iraku waglika,
                    > szczepow ospy itd...chrzanie polityke. niech uwolnia ludzi od saddama. tyle mi
                    > wystarczy.

                    Czyli codzienne syjonistyczne pierdolenie. Wszyscy gadacie to samo, od Busha
                    począwszya, a na Pieronku skończywszy; my wojny nie chcemy, ale ona być musi.
                    Dla dobra świata i w imię jakichś wyższych celów, których nie rozumie nikt,
                    poza wami.
                    Możesz sobie darować - na mnie takie brednie nie działają.
            • d_nutka Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:51
              bimi napisał:

              > Chcesz powiedzieć, że rozpętaliście tą wojnę, bo żal wam tych biednych ludzi?
              > Już ci wierzę... smile


              "rozpętaliście" ?

              kto rozpętał?

              maretina?
              edelman?
              • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 11:53

                > kto rozpętał?
                >
                > maretina?
                > edelman?
                zapewne d_nutko! kto te wojne rozpetal jak nie ja? pewnie w pracy jak na kompie
                pisalam niechcacy jakis klawisz wcisnelam i samoloty na irak polecialysmile
                bo ja...(gdybys jeszcze nie wiedziala) jestem baaaardzo wplywowa kobietawink)))
                pozdrawiam
                • d_nutka Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:05
                  maretina napisała:

                  >
                  > > kto rozpętał?
                  > >
                  > > maretina?
                  > > edelman?
                  > zapewne d_nutko! kto te wojne rozpetal jak nie ja? pewnie w pracy jak na
                  kompie
                  >
                  > pisalam niechcacy jakis klawisz wcisnelam i samoloty na irak polecialysmile
                  > bo ja...(gdybys jeszcze nie wiedziala) jestem baaaardzo wplywowa kobietawink)))
                  > pozdrawiam


                  maretina
                  czy wpływowa to nie wiem wink)), pewnie monopolistycznie

                  ale na pewno jesteś dzielna i odważna z podporą rozumu oczywiście!

                  co widać wyraźnie w tym wątku

                  pełna podziwu dla cię
                  d_nutka
              • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:10
                d_nutka napisała:

                > "rozpętaliście" ?
                >
                > kto rozpętał?
                >
                > maretina?
                > edelman?

                Syjoniści. Czyli m.in. ta dwójka. Z tobą, trójka.
                • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:15
                  bimi napisał:

                  > Syjoniści. Czyli m.in. ta dwójka. Z tobą, trójka.
                  oo syjonistka jeszcze mnie nikt nie nazwal na forumsmile\

                  moze Tobie sie to w glowie nie miesci... ale ja nie mysle o swiecie w
                  kategoriach nacji. dla mnie czlowiek to czlowiek... a nie zyd i reszta.
                  • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:20
                    maretina napisała:

                    > bimi napisał:
                    >
                    > > Syjoniści. Czyli m.in. ta dwójka. Z tobą, trójka.
                    > oo syjonistka jeszcze mnie nikt nie nazwal na forumsmile\
                    >
                    > moze Tobie sie to w glowie nie miesci... ale ja nie mysle o swiecie w
                    > kategoriach nacji. dla mnie czlowiek to czlowiek... a nie zyd i reszta.

                    Jasne. Z tym, że dzielisz ich na Irakijczyków (których można mordować dla ich
                    dobra) i całą resztę (której mordować nie wojno za żadną cenę)... smile
                    • maretina Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 13:05
                      > Jasne. Z tym, że dzielisz ich na Irakijczyków (których można mordować dla ich
                      > dobra) i całą resztę (której mordować nie wojno za żadną cenę)... smile
                      a gdzie ja taki podzial zastosowalam? wrecz przeciwnie! chce by saddam przestal
                      ich gnebic.
                      • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 14:09
                        maretina napisała:

                        > > Jasne. Z tym, że dzielisz ich na Irakijczyków (których można mordować dla
                        > ich
                        > > dobra) i całą resztę (której mordować nie wojno za żadną cenę)... smile
                        > a gdzie ja taki podzial zastosowalam? wrecz przeciwnie! chce by saddam
                        > przestal ich gnebic.

                        Kogo pzrestał gnębić? Np. swoich żołnierzy? I jak chcesz tego dokonać? Przy
                        pomocy inteligentnych bomb?
                        To muszę ci powiedziec, że masz zajebisty plan! Tylko jego konsekwencje są, jak
                        gdyby, odwrotne...
                  • Gość: Dosia Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? IP: 195.217.253.* 03.04.03, 13:03
                    maretina napisała:

                    > >
                    > moze Tobie sie to w glowie nie miesci... ale ja nie mysle o swiecie w
                    > kategoriach nacji. dla mnie czlowiek to czlowiek... a nie zyd i reszta.

                    maretino. Mysle, ze trzeba pogodzic sie z faktem, ze niektorzy ludzie zamiast
                    wykorzystywac wlasna inteligencje (a to dlatego, ze najczesciej jej po prostu
                    nie maja...) rzucaja haslami zydo-komuny, syjonistow, zydowskiego kapitalu
                    ktory ma interes w wojnie itp. itd. w ten sposob tlumaczac sobie w swych malych
                    rozumkach, zawilosci tego swiata. Przeciez tak prosto nazwac kogos po prostu
                    zydem, dac mu do dyspozycji zydowski kapital, no i dyskusja zalatwiona, nie
                    trzeba sie wglebiac, ba, nie trzeba nawet nic czytac, bo argument zydowski jest
                    zawsze na czasie. Przeciez kazdy wie, ze wszystko przez zydow, a jak nie
                    wiadomo o co chodzi, to zawsze jakis zyd sie za tym musi kryc. Po co sie
                    wysilac jak tak latwiej?

                    Trudno z takimi bredniami dyskutowac, niestety. Czasem sie zastanawiam, czy
                    ludzie, ktorzy swoj cel zyciowy realizuja w tym, ze za kazda cene, na kazdym
                    kroku musza wywlekac swoje nacjonalistyczne przekonania, czy tacy ludzie sa po
                    prostu glupi, czy maja jakis defekt w genie odpowiedzialnym za poziom
                    nienawisci. Bo normalny czlowiek, inteligenty czlowiek nie dzieli ludzi na
                    zydow i nie zydow, prawda?
                    • maretina Dosia masz racje. pozdrawiam/nt 03.04.03, 13:07
                      • bimi Spoko - może poproscie Michnika, aby o tym napisał 03.04.03, 14:12
                        Spoko - może poproście Michnika, aby o tym napisał felieton.
                        A nuż uda się wmówić jeszcze komuś, że myślenie i antysemityzm to to samo...
                    • rycho7 Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 14:28
                      Gość portalu: Dosia napisał(a):

                      > Bo normalny czlowiek, inteligenty czlowiek nie dzieli ludzi na
                      > zydow i nie zydow, prawda?

                      Szczegolnie widoczne jest to nie-dzielenie u przedstawicieli narodu wybranego.
                      Swego nigdy nie potepia bo wiadomo, ze goj nie moze byc inteligentny. Prosty
                      oglad swiata. Jest na tym forum zupelnie normalnym, ze Zyd nie odetnie sie od
                      najwiekszych bzdur napisanych przez innego Zyda lub filosemite. Natomiast
                      poprzec inteligentnego goja moga tylko wtedy gdy ten slepo chwali Izrael.
                • d_nutka Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:17
                  bimi napisał:

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > > "rozpętaliście" ?
                  > >
                  > > kto rozpętał?
                  > >
                  > > maretina?
                  > > edelman?
                  >
                  > Syjoniści. Czyli m.in. ta dwójka. Z tobą, trójka.


                  a jeszcze nie tak dawno, bo chyba przedwczoraj, powiedziałam do przyjaciela

                  "jeszcze minie parę dni i usłyszysz, że to żydzi i ja rozpoczeli tę wojnę"

                  no i minęło tych parę dni
                  • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:21
                    d_nutka napisała:

                    > a jeszcze nie tak dawno, bo chyba przedwczoraj, powiedziałam do przyjaciela
                    >
                    > "jeszcze minie parę dni i usłyszysz, że to żydzi i ja rozpoczeli tę wojnę"
                    >
                    > no i minęło tych parę dni

                    No wiedzisz. Ciekawe skąd ci to wtedy przyszło do głowy... smile
                    • d_nutka Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:32
                      bimi napisał:

                      > d_nutka napisała:
                      >
                      > > a jeszcze nie tak dawno, bo chyba przedwczoraj, powiedziałam do przyjaciel
                      > a
                      > >
                      > > "jeszcze minie parę dni i usłyszysz, że to żydzi i ja rozpoczeli tę wojnę"
                      > >
                      > > no i minęło tych parę dni
                      >
                      > No wiedzisz. Ciekawe skąd ci to wtedy przyszło do głowy... smile


                      bo wystarczy znać takich jak ty bimi i reszta
                      • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:38
                        d_nutka napisała:

                        > bimi napisał:
                        >
                        > > d_nutka napisała:
                        > >
                        > > > a jeszcze nie tak dawno, bo chyba przedwczoraj, powiedziałam do przyj
                        > aciel
                        > > a
                        > > >
                        > > > "jeszcze minie parę dni i usłyszysz, że to żydzi i ja rozpoczeli tę w
                        > ojnę"
                        > > >
                        > > > no i minęło tych parę dni
                        > >
                        > > No wiedzisz. Ciekawe skąd ci to wtedy przyszło do głowy... smile
                        >
                        >
                        > bo wystarczy znać takich jak ty bimi i reszta

                        Czyli jakich? Bystrzejszych niż norma? Nie podatnych na medialne brednie?
                        Jednym słowem antysemitów. Tak?

                        Faktycznie - wystarczy takich znać, aby wiedzieć, że zawsze znajdzie się ktoś z
                        nich, kto głośno powie jak wygląda prawda. Nie ta prawda, która aby mieć
                        strawna formę, musi najpierw nie zawierać słowa "żyd", ale normalne - taka,
                        która ma to w dupie. Ta parwda, która w społecznej ewolucji polskiego języka
                        pozostawiła właściwy wydźwięk tego zakazanego słowa.
                        • d_nutka Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 12:50
                          bimi napisał:

                          > Czyli jakich? Bystrzejszych niż norma? Nie podatnych na medialne brednie?
                          > Jednym słowem antysemitów. Tak?

                          a to ciekawostka
                          a gdzie ty w mediach słuchałeś bredni?
                          czyli wniosek z tego taki, że tylko antysemici są bystrzejsi.
                          gratuluję bycia poza normą.


                          >
                          > Faktycznie - wystarczy takich znać, aby wiedzieć, że zawsze znajdzie się ktoś
                          z
                          >
                          > nich, kto głośno powie jak wygląda prawda. Nie ta prawda, która aby mieć
                          > strawna formę, musi najpierw nie zawierać słowa "żyd", ale normalne - taka,
                          > która ma to w dupie. Ta parwda, która w społecznej ewolucji polskiego języka
                          > pozostawiła właściwy wydźwięk tego zakazanego słowa.

                          Co ty masz "w dupie" bo nie zrozumiałam.
                          czy forma "Jezus był Żydem" jest dla ciebie formą już niestrawną?

                          proszę trochę o jaśniejszą wypowiedź, bo ja nie jestem z tych "bystrzejszych
                          niż norma"
                          • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 13:02
                            d_nutka napisała:

                            > bimi napisał:
                            >
                            > > Czyli jakich? Bystrzejszych niż norma? Nie podatnych na medialne brednie?
                            > > Jednym słowem antysemitów. Tak?
                            >
                            > a to ciekawostka
                            > a gdzie ty w mediach słuchałeś bredni?

                            W domu. Wszyscy gadają tam twoim głosem. A ty przecież bredzisz. Ewentualnie
                            bezczelnie łżesz. Ja, w każdym bądź razie nazywam to bredniami, bo dle mnie nie
                            ma to żadnej wartości logicznej, a tym samym merytorycznej.


                            > czyli wniosek z tego taki, że tylko antysemici są bystrzejsi.

                            Niezupełnie - tylko bystrzejsi są antysemitami.
                            Bo ci mniej bystrzy dali sobie wmówić, że antysemityzm jest chorobą psychiczną,
                            którą należy tępić.


                            > gratuluję bycia poza normą.

                            Jestem jedynie poza normą ukształtowaną przez was. I zajebiście mi z tym dobrze.



                            > Co ty masz "w dupie" bo nie zrozumiałam.
                            > czy forma "Jezus był Żydem" jest dla ciebie formą już niestrawną?

                            Nie. A czy forma "Żydzi zabili Jezusa" jest dla ciebie formą już niestrawną?
                            Albo: "Prezydent Polski jest żydem"?


                            > proszę trochę o jaśniejszą wypowiedź, bo ja nie jestem z tych "bystrzejszych
                            > niż norma"

                            Była wystarczająco jasna?
                            • mr_watchman Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 13:25
                              Ty, bimi, ale ciebie nikt na tę wojnę nie wysyła. Źle ci? Siedzisz w domu na
                              dupie, patrzysz w telewizor, wymyślasz dyrdymały i jeszcze narzekasz?
                              • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 14:05
                                mr_watchman napisał:

                                > Ty, bimi, ale ciebie nikt na tę wojnę nie wysyła. Źle ci? Siedzisz w domu na
                                > dupie, patrzysz w telewizor, wymyślasz dyrdymały i jeszcze narzekasz?

                                A tobie o co chodzi? Mam może siedziec cicho i patrzeć jak nasz zżydzony
                                prezydent wysyła, za pieniądze polskich podatników naszych żołnierzy aby
                                mordowali niewinnych Irakijczyków w imię intereesów Izreala? Bo to niby nie
                                moja sprawa...

                                Niedoczekanie twoje! Nie będzie żydek pluł nam w twarz! Chcecie pozbyć się
                                Iraku?
                                To wypierdalajcie do Izraela i walczcie sobie sami. A nie wciągacie jeszcze
                                Polskę i Polaków w wasze semickie zbrodnie! A potem dziwicie się, że pojawia
                                się ktoś taki jak Hitler, który ma już dość waszej pierdolonej nacji i próbuje
                                uwolnic od niej świat. Niestety dla niego, oparł się na waszej nadrasowej
                                filozofii i leczeniu przez eksterminacje, przez co skończył tak, jak kiedyś
                                skończy Bush.
                                Tak czy owak, nie liczcie na to, ze będe się cicho przyglądał temu, co robicie
                                z moim krajem! Prędzej stanę się terrorystą.
                                • rycho7 sza bimi !!! 03.04.03, 14:48
                                  bimi napisał:

                                  > Prędzej stanę się terrorystą.

                                  Wrog czuwa. Nie zdradzaj sie zawczasu. Meczennikiem zostaniesz dopiero po
                                  wykonaniu zadania.
                                • mr_watchman Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 15:04
                                  bimi napisał:

                                  > A tobie o co chodzi? Mam może siedziec cicho i patrzeć jak nasz zżydzony
                                  > prezydent wysyła, za pieniądze polskich podatników naszych żołnierzy aby
                                  > mordowali niewinnych Irakijczyków w imię intereesów Izreala? Bo to niby nie
                                  > moja sprawa...

                                  Ale ja pytam, czy ktoś ciebie (konkretnie ciebie) wysyła na tę wojnę.

                                  > Niedoczekanie twoje! Nie będzie żydek pluł nam w twarz! Chcecie pozbyć się
                                  > Iraku?

                                  Nie, ale ta wojna jest taka fajna. No i może Polska na niej zarobi. Poza tym,
                                  Irak jest nam winien jakieś 700mln USD - niech Saddam wie, że potrafimy
                                  upomnieć się o swoje.

                                  > To wypierdalajcie do Izraela i walczcie sobie sami. A nie wciągacie jeszcze
                                  > Polskę i Polaków w wasze semickie zbrodnie! A potem dziwicie się, że pojawia
                                  > się ktoś taki jak Hitler, który ma już dość waszej pierdolonej nacji i
                                  > próbuje uwolnic od niej świat.

                                  Czujesz się prześladowany? Boisz się, że w każdej chwili zza kaloryfera może
                                  wyskoczyć Żyd i kopnąć cię w dupę? Głosy ci to powiedziały?
                                  Tak przy okazji - pan Hitler miał też mało przyjazne zamiary wobec Polaków. No
                                  chyba że ty jesteś Niemcem, więc twoja rodzina nie miała się czego obawiać.

                                  > Niestety dla niego, oparł się na waszej nadrasowej filozofii i leczeniu
                                  > przez eksterminacje, przez co skończył tak, jak kiedyś skończy Bush.

                                  A skąd Bush weźmie Ewę Braun?

                                  > Tak czy owak, nie liczcie na to, ze będe się cicho przyglądał temu, co
                                  > robicie z moim krajem!

                                  Ale który to jest ten twój kraj? Niemcy czy Irak?

                                  > Prędzej stanę się terrorystą.

                                  Ty już jesteś terrosytą. Umysłowym.
                                  • indris Brr... (nie czytać przy jedzeniu !) 03.04.03, 15:10
                                    mr_watchman napisał:

                                    "...ta wojna jest taka fajna. No i może Polska na niej zarobi"

                                    Tego już się chyba nie da skomentować. To trzeba zacytować.
                                    • mr_watchman Re: Brr... (nie czytać przy jedzeniu !) 03.04.03, 15:15
                                      indris napisał:

                                      > mr_watchman napisał:
                                      >
                                      > "...ta wojna jest taka fajna. No i może Polska na niej zarobi"
                                      >
                                      > Tego już się chyba nie da skomentować. To trzeba zacytować.

                                      Już zacytowałeś - i co teraz? Nauczysz się na pamięć? Będziesz powtarzał jak
                                      jakąś durną mantrę? Przykleisz sobie na czoło wydruk z moją wypowiedzią?
                                  • gini Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 15:32
                                    mr_watchman napisał:

                                    > bimi napisał:
                                    >
                                    > > A tobie o co chodzi? Mam może siedziec cicho i patrzeć jak nasz zżydzony
                                    > > prezydent wysyła, za pieniądze polskich podatników naszych żołnierzy aby
                                    > > mordowali niewinnych Irakijczyków w imię intereesów Izreala? Bo to niby ni
                                    > e
                                    > > moja sprawa...
                                    >
                                    > Ale ja pytam, czy ktoś ciebie (konkretnie ciebie) wysyła na tę wojnę.
                                    >


                                    Polacy placa za te wojne jak na razie, bo to idzie z polskich podatkow,
                                    spoleczenstwo jest tej wojnie przeciwne, wiec nie wiem czemu cie dziwi
                                    wypowiedz Bimiego.
                                    ***************************
                                    > > Niedoczekanie twoje! Nie będzie żydek pluł nam w twarz! Chcecie pozbyć się
                                    >
                                    > > Iraku?
                                    >
                                    > Nie, ale ta wojna jest taka fajna. No i może Polska na niej zarobi. Poza tym,
                                    > Irak jest nam winien jakieś 700mln USD - niech Saddam wie, że potrafimy
                                    > upomnieć się o swoje.
                                    >
                                    Ja juz podawalam link , w ktorym Amerykanie mowia bardzo sceptycznie i
                                    ogolnikowo na temat naszego dlugu.Piszac,ze wojna , wktorej gina ludzie,
                                    kobiety jest "fajna" przedstawiasz sie jako zwykly psychopata.Czy II wojna
                                    swiatowa i bombardowania ,w ktorej ginela ludnosc cywilna tez byla fajna
                                    wg.ciebie?

                                    ***********************************


                                    > > To wypierdalajcie do Izraela i walczcie sobie sami. A nie wciągacie jeszcz
                                    > e
                                    > > Polskę i Polaków w wasze semickie zbrodnie! A potem dziwicie się, że pojaw
                                    > ia
                                    > > się ktoś taki jak Hitler, który ma już dość waszej pierdolonej nacji i
                                    > > próbuje uwolnic od niej świat.
                                    >
                                    > Czujesz się prześladowany? Boisz się, że w każdej chwili zza kaloryfera może
                                    > wyskoczyć Żyd i kopnąć cię w dupę? Głosy ci to powiedziały?
                                    > Tak przy okazji - pan Hitler miał też mało przyjazne zamiary wobec Polaków.
                                    No
                                    > chyba że ty jesteś Niemcem, więc twoja rodzina nie miała się czego obawiać.
                                    >
                                    Gdyby Niemcy byli tak nastawieni do wojny jak dzisiaj to napewno nie doszloby
                                    do napasci na Polske, na Europe i pewnie nie doszloby do holocaustu, ale tacy
                                    jak ty i pan Edelman nad tym nie mysla, wtedy gdy wojna jest w ich interesie.

                                    ****************************

                                    > > Niestety dla niego, oparł się na waszej nadrasowej filozofii i leczeniu
                                    > > przez eksterminacje, przez co skończył tak, jak kiedyś skończy Bush.
                                    >
                                    > A skąd Bush weźmie Ewę Braun?
                                    >

                                    On juz ma swoja "Ewe Braun" czyzbys nie wiedzial?
                                    >
                                    ****************************

                                    > Tak czy owak, nie liczcie na to, ze będe się cicho przyglądał temu, co
                                    > > robicie z moim krajem!
                                    >
                                    > Ale który to jest ten twój kraj? Niemcy czy Irak?
                                    >
                                    Ano Polska kolego, Polska, ktora mimo dziury budzetowej placi za te wojne,
                                    placi za niepewne szczepionki od amerykanskich firm(pisala o tym Maretina
                                    wlasnie ), placi utrata szacunku na arenie miedzynarodowej i zaplacic moze
                                    jeszcze wiecej .

                                    > > Prędzej stanę się terrorystą.
                                    >
                                    > Ty już jesteś terrosytą. Umysłowym.

                                    Spojrz w lustro i zastanow sie kim ty jestes.
                                    • mr_watchman Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 04.04.03, 11:58
                                      gini napisała:

                                      > Polacy placa za te wojne jak na razie, bo to idzie z polskich podatkow,
                                      > spoleczenstwo jest tej wojnie przeciwne, wiec nie wiem czemu cie dziwi
                                      > wypowiedz Bimiego.

                                      Bo pytałem, czy jego (osobiście jego) ktoś na tę wojnę wysyła. Czy to naprawdę
                                      takie trudne pytanie?

                                      > Ja juz podawalam link , w ktorym Amerykanie mowia bardzo sceptycznie i
                                      > ogolnikowo na temat naszego dlugu.Piszac,ze wojna , wktorej gina ludzie,
                                      > kobiety jest "fajna" przedstawiasz sie jako zwykly psychopata.Czy II wojna
                                      > swiatowa i bombardowania ,w ktorej ginela ludnosc cywilna tez byla fajna
                                      > wg.ciebie?

                                      Jasne, że Druga Światowa była do bani, bo zabijano Polaków (i w dużej mierze
                                      zginął spory odsetek naszej inteligencji). Ale były też korzyści, np.
                                      przesunięto nam państwo na zachód. Do dziś 1/4 polskich autostrad to te
                                      wybudowane przez Niemców w latach 20-tych i 30-tych. To zresztą chyba jedyna
                                      korzyść, ale nic w tym dziwnego, skoro byliśmy przedmiotem tej wojny, a nie -
                                      podmiotem.

                                      > Gdyby Niemcy byli tak nastawieni do wojny jak dzisiaj to napewno nie
                                      > doszloby do napasci na Polske, na Europe i pewnie nie doszloby do
                                      > holocaustu, ale tacy jak ty i pan Edelman nad tym nie mysla, wtedy gdy wojna
                                      > jest w ich interesie.

                                      A gdyby tak babcia miała wąsy, to - kto wie? - może byłaby dziadkiem. Pogdybaj
                                      sobie jeszcze - rozumu ci od tego nie przybędzie, ale zajmiesz czymś czas.

                                      > On juz ma swoja "Ewe Braun" czyzbys nie wiedzial?

                                      Kogo masz na myśli? Condoleezę Rice?

                                      > Ano Polska kolego, Polska, ktora mimo dziury budzetowej placi za te wojne,
                                      > placi za niepewne szczepionki od amerykanskich firm(pisala o tym Maretina
                                      > wlasnie ), placi utrata szacunku na arenie miedzynarodowej i zaplacic moze
                                      > jeszcze wiecej .

                                      Ale ja odniosłem wrażenie, że bimi bardziej identyfikuje się z Irakiem lub
                                      Niemcami niż z Polską. Chyba że ty wiesz lepiej od niego.
                                      Co do tego szacunku - bardziej zależy mi na dobrych układach z prawdziwym
                                      mocarstwem (USA) niż na migdalących się euro-trupach (Niemcy i Francja), które
                                      zawsze dymały nas w dupę i nie rozumiem, skąd się bierze to uwielbienie dla
                                      nich.

                                      > Spojrz w lustro i zastanow sie kim ty jestes.

                                      Widzę inteligentną osobę, dziękuję.
                                  • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 03.04.03, 15:33
                                    mr_watchman napisał:

                                    > Ale ja pytam, czy ktoś ciebie (konkretnie ciebie) wysyła na tę wojnę.

                                    Ktoś wysyła innych Polaków, za moje pieniądze i podobno w imie moich interesów.
                                    Wystarczy?


                                    > Nie, ale ta wojna jest taka fajna. No i może Polska na niej zarobi. Poza tym,
                                    > Irak jest nam winien jakieś 700mln USD - niech Saddam wie, że potrafimy
                                    > upomnieć się o swoje.

                                    Może Polska na niej zarobi?! smile
                                    Kurwa, musisz być faktycznie łasym na forsę żydkiem. Nie rozumiesz kretynie, że
                                    Polska nie chce zarabiać na przelewaniu krwi niewinnych ludzi? Nie dociera to
                                    do twojego pierdolonego semickiego łba?


                                    > Czujesz się prześladowany? Boisz się, że w każdej chwili zza kaloryfera może
                                    > wyskoczyć Żyd i kopnąć cię w dupę? Głosy ci to powiedziały?

                                    Nie. Boje się, że Żyd z kolegami może wplątać mój kraj w wojnę, której jedynym
                                    celem będzie zaspokajanie ludobójczych zapędów narodu wybranego.


                                    > Tak przy okazji - pan Hitler miał też mało przyjazne zamiary wobec Polaków. No
                                    > chyba że ty jesteś Niemcem, więc twoja rodzina nie miała się czego obawiać.

                                    Miał. Ale Żydów nienawidził o wiele bardziej. Dziwię się, że teraz udajecie
                                    wszyscy baranki i nie wiecie niby dlaczego... smile


                                    > A skąd Bush weźmie Ewę Braun?

                                    Ważniejszym pytaniem jest: skąd Bush będzie wiedział jak zawiązać sobie pętlę?
                                    Ale miejmy nadzieję, że Szaron z Kwaśniewskim mu pomogą...


                                    > > Tak czy owak, nie liczcie na to, ze będe się cicho przyglądał temu, co
                                    > > robicie z moim krajem!
                                    >
                                    > Ale który to jest ten twój kraj? Niemcy czy Irak?

                                    Polska. A twój?


                                    > > Prędzej stanę się terrorystą.
                                    >
                                    > Ty już jesteś terrosytą. Umysłowym.

                                    Możliwe. Za to ty, jako semita jestes terrorystom z krwi i kości.
                                    • mr_watchman Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 04.04.03, 12:23
                                      bimi napisał:

                                      > Ktoś wysyła innych Polaków, za moje pieniądze i podobno w imie moich
                                      > interesów. Wystarczy?

                                      Pytam konkretnie o ciebie. Naprawdę sprawia ci jakiś problem intelektualny
                                      zrozumienie tego pytania?
                                      PS. Ci Polacy (raptem 200) pojechali tam na ochotnika. Jak im łeb urwie, to
                                      ich problem.

                                      > Może Polska na niej zarobi?! smile

                                      Może. Biznes to biznes, nigdy nie wiadomo.

                                      > Kurwa, musisz być faktycznie łasym na forsę żydkiem. Nie rozumiesz kretynie,
                                      > że Polska nie chce zarabiać na przelewaniu krwi niewinnych ludzi? Nie
                                      > dociera to do twojego pierdolonego semickiego łba?

                                      Wiesz, że takie zdania stanowią przestępstwo z art. 216 kk? Czekam na
                                      przeprosiny.
                                      A tak przy okazji - ładnie się popisałeś. Widać, jak bije od ciebie
                                      pacyfizmem, kulturą i poszanowaniem rozmówcy. Kupiłeś już sobie świecący dres?

                                      > Nie. Boje się, że Żyd z kolegami może wplątać mój kraj w wojnę, której
                                      > jedynym celem będzie zaspokajanie ludobójczych zapędów narodu wybranego.

                                      Ty chyba masz jakieś zaburzenia. Każdy, kto ma inne zdanie niż ty, to Żyd?

                                      > Miał. Ale Żydów nienawidził o wiele bardziej. Dziwię się, że teraz udajecie
                                      > wszyscy baranki i nie wiecie niby dlaczego... smile

                                      Wychodzi na to, żeś Szwabek, bo gdybyś był Polakiem, nie wychwalałbyś tak
                                      bardzo Hitlera. Zapytaj babcię, co robiła w czasie wojny.

                                      > Ważniejszym pytaniem jest: skąd Bush będzie wiedział jak zawiązać sobie
                                      > pętlę? Ale miejmy nadzieję, że Szaron z Kwaśniewskim mu pomogą...

                                      Potrafisz napisać zdanie, w którym nie ma żadnej sugestii o wszechświatowym
                                      spisku żydowskim?

                                      > Polska. A twój?

                                      Arabia Saudyjska. A twojej babci?

                                      > Możliwe. Za to ty, jako semita jestes terrorystom z krwi i kości.

                                      "(...) jesteś terrorystom (...)" - ładnie napisane. Po polskiemu. Zrób coś dla
                                      siebie - kup sobie słownik ortograficzny na urodziny. Potem spróbuj z niego
                                      skorzystać, może się czegoś nauczysz.
                                      • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 04.04.03, 15:29
                                        mr_watchman napisał:

                                        > bimi napisał:
                                        >
                                        > > Ktoś wysyła innych Polaków, za moje pieniądze i podobno w imie moich
                                        > > interesów. Wystarczy?
                                        >
                                        > Pytam konkretnie o ciebie. Naprawdę sprawia ci jakiś problem intelektualny
                                        > zrozumienie tego pytania?

                                        Problem intelektualny sprawia mi zrozumienie o co ci chodzi, człowieku.
                                        Odpowiedziałem już dwukrotnie. Co ci nie pasuje w tej odpowiedzi.
                                        moja ojczyzna -> moje podatki -> moi zołnierze -> moja sprawa!


                                        > PS. Ci Polacy (raptem 200) pojechali tam na ochotnika. Jak im łeb urwie, to
                                        > ich problem.

                                        Akurat. Każdy z nich dostał kontrakt do przedłużenia - albo podpisuje i jedzie
                                        na wojnę, albo nie i niech sobie szuka innej pracy. Tak było!
                                        Nie wątpię, że dla ludzi, dla których kapitalizm jest ustrojem bardziej
                                        liberalnym niż socjalizm, jest to "na ochotnika".


                                        > > Może Polska na niej zarobi?! smile
                                        >
                                        > Może. Biznes to biznes, nigdy nie wiadomo.
                                        >
                                        > > Kurwa, musisz być faktycznie łasym na forsę żydkiem. Nie rozumiesz kretynie,
                                        > > że Polska nie chce zarabiać na przelewaniu krwi niewinnych ludzi? Nie
                                        > > dociera to do twojego pierdolonego semickiego łba?
                                        >
                                        > Wiesz, że takie zdania stanowią przestępstwo z art. 216 kk? Czekam na
                                        > przeprosiny.

                                        Jesteś faktycznie łasym na forsę żydkiem.
                                        Nie rozumiesz kretynie, że Polska nie chce zarabiać na przelewaniu krwi
                                        niewinnych ludzi? Nie dociera to do twojego pierdolonego semickiego łba?

                                        Art. 54, ust.1 Konstytucja RP:
                                        "Kazdemu zapewnia sie wolnosc wyrazania swoich pogladow oraz pozyskiwania i
                                        rozpowszechniania informacji"
                                        Wiem, ze dla was nasza konstytucja to jedynie zbędny pierd (prezydent to
                                        własnie udowodnił), ale mam nadzieję, ze dla naszych sądów jeszcze nie.


                                        > A tak przy okazji - ładnie się popisałeś. Widać, jak bije od ciebie
                                        > pacyfizmem, kulturą i poszanowaniem rozmówcy. Kupiłeś już sobie świecący dres?

                                        Znajdź mi ineteligentnego Polaka, który nie bedzie żydem i który napisze, że
                                        popiera tą wojne, bo Polska będzie mogła na niej zarobić. Znajdż mi Polaka
                                        który powie to o jakiejkolwiek wojnie.
                                        Nie znajdziesz! Bo trzeba byc piedrolonym, semitą, aby mysleć w ten sposób!


                                        > > Nie. Boje się, że Żyd z kolegami może wplątać mój kraj w wojnę, której
                                        > > jedynym celem będzie zaspokajanie ludobójczych zapędów narodu wybranego.
                                        >
                                        > Ty chyba masz jakieś zaburzenia. Każdy, kto ma inne zdanie niż ty, to Żyd?

                                        Nie każdy. Np. Luka i siedem mają zupełnie inne poglądy niż ja, ale ewidentnie
                                        żydami nie są. Tak samo Andrzej Lepper...


                                        > Wychodzi na to, żeś Szwabek, bo gdybyś był Polakiem, nie wychwalałbyś tak
                                        > bardzo Hitlera. Zapytaj babcię, co robiła w czasie wojny.

                                        Pracowała w Niemczech na robotach. Ale Żydów nie lubiała nawet po wojnie. Miała
                                        ich w dużo większej pogardzie niż Niemców. To pewnie po niej mam ten
                                        antysmeityzm. Choć wtedy jej jeszcze nie rozumiałem... smile
                                        Nasze babcie znały żydów takimi, jakimi oni faktycznie są. Po wojnie, wszyscy
                                        mówili o holokauscie i mordowaniu niewinnych, przez co świat zapomniał o tych
                                        winnych. My teraz musimy poznawać was na nowo. Niestety będzie to trudne, bo
                                        rządzicie naszym krajem. I ogromną częścią świata...

                                        Prawda jest jednak taka, ze w końcu dojdziemy do tych samych wniosków co
                                        Hitler; syjoniści to swiatowa zaraza. Plaga, która zżera ludzkość, niczym rak!



                                        > > Ważniejszym pytaniem jest: skąd Bush będzie wiedział jak zawiązać sobie
                                        > > pętlę? Ale miejmy nadzieję, że Szaron z Kwaśniewskim mu pomogą...
                                        >
                                        > Potrafisz napisać zdanie, w którym nie ma żadnej sugestii o wszechświatowym
                                        > spisku żydowskim?

                                        Potrafię.


                                        > > Polska. A twój?
                                        >
                                        > Arabia Saudyjska. A twojej babci?

                                        Polska. A twojej?


                                        > > Możliwe. Za to ty, jako semita jestes terrorystom z krwi i kości.
                                        >
                                        > "(...) jesteś terrorystom (...)" - ładnie napisane. Po polskiemu. Zrób coś dla
                                        > siebie - kup sobie słownik ortograficzny na urodziny. Potem spróbuj z niego
                                        > skorzystać, może się czegoś nauczysz.

                                        Po prostu tak mi się napisało. Każdmu się zdarza. Słaby argument w dyskusji.
                                        • mr_watchman Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 07.04.03, 11:41
                                          bimi napisał:

                                          > Problem intelektualny sprawia mi zrozumienie o co ci chodzi, człowieku.
                                          > Odpowiedziałem już dwukrotnie. Co ci nie pasuje w tej odpowiedzi.
                                          > moja ojczyzna -> moje podatki -> moi zołnierze -> moja sprawa!

                                          Super! A piszą do ciebie listy z Iraku?
                                          A ja nadal nie wiem, czy konkretnie ciebie ktoś na tę wojnę wysyła i każe ci
                                          ginąć w imię racji, których nie podzielasz. Jak tam - jedziesz na wojnę czy
                                          ciągle wygrzewasz dupę w fotelu przed telewizorem?

                                          > Akurat. Każdy z nich dostał kontrakt do przedłużenia - albo podpisuje i
                                          > jedzie na wojnę, albo nie i niech sobie szuka innej pracy. Tak było!
                                          > Nie wątpię, że dla ludzi, dla których kapitalizm jest ustrojem bardziej
                                          > liberalnym niż socjalizm, jest to "na ochotnika".

                                          Ale jadą tam zawodowcy, tzn. ludzie, którzy wstąpili do armii z własnej woli i
                                          żyją z tego, że są żołnierzami. Jeżeli boją się zginąć, to powinni byli
                                          zatrudnić się w sklepie albo w biurze. Ale wybrali taki zawód, w którym można
                                          zginąć od bomby albo rakiety - to był ich wybór.

                                          > Art. 54, ust.1 Konstytucja RP:
                                          > "Kazdemu zapewnia sie wolnosc wyrazania swoich pogladow oraz pozyskiwania i
                                          > rozpowszechniania informacji"
                                          > Wiem, ze dla was nasza konstytucja to jedynie zbędny pierd (prezydent to
                                          > własnie udowodnił), ale mam nadzieję, ze dla naszych sądów jeszcze nie.

                                          Proszę bardzo - możemy spotkać się w sądzie. Tylko przeczytaj wcześniej
                                          dokładnie art. 216 kodeksu karnego w kontekście nazywania kogoś kretynem i
                                          pisaniu o czyimś popierdolonym łbie.

                                          > Znajdź mi ineteligentnego Polaka, który nie bedzie żydem i który napisze, że
                                          > popiera tą wojne, bo Polska będzie mogła na niej zarobić. Znajdż mi Polaka
                                          > który powie to o jakiejkolwiek wojnie.
                                          > Nie znajdziesz! Bo trzeba byc piedrolonym, semitą, aby mysleć w ten sposób!

                                          Brawo, bimi! Co za kultura! Jaki ty jesteś pokojowy nastawiony do innych!
                                          Wystarczy mieć inne zdanie niż ty, aby usłyszeć, że jest się popierdolonym
                                          kretynem! Z każdym, kto się z tobą nie zgadza, rozmawiasz w ten sposób?

                                          > Nie każdy. Np. Luka i siedem mają zupełnie inne poglądy niż ja, ale
                                          > ewidentnie żydami nie są. Tak samo Andrzej Lepper...

                                          Fajnie. Pozdrów ich ode mnie.

                                          > Pracowała w Niemczech na robotach.

                                          I dlatego z taką czułością wspominasz Hitlera? No tak, to też był narodowy
                                          socjalista.

                                          > Ale Żydów nie lubiała nawet po wojnie. Miała ich w dużo większej pogardzie
                                          > niż Niemców. To pewnie po niej mam ten antysmeityzm. Choć wtedy jej jeszcze
                                          > nie rozumiałem... smile
                                          > Nasze babcie znały żydów takimi, jakimi oni faktycznie są. Po wojnie,
                                          > wszyscy mówili o holokauscie i mordowaniu niewinnych, przez co świat
                                          > zapomniał o tych winnych. My teraz musimy poznawać was na nowo. Niestety
                                          > będzie to trudne, bo rządzicie naszym krajem. I ogromną częścią świata...
                                          > Prawda jest jednak taka, ze w końcu dojdziemy do tych samych wniosków co
                                          > Hitler; syjoniści to swiatowa zaraza. Plaga, która zżera ludzkość, niczym
                                          > rak!

                                          Teraz akurat popełniasz kolejne przestępstwo - nawołujesz do nienawiści
                                          etnicznej (art. 256 kk). Dyskusyjne jest także, czy nie popełniasz czynu z
                                          art. 257 kk - publicznie (poprzez Internet) znieważając poszczególne osoby
                                          (np. mnie) z powodu określonej przynależności rasowej. Myślisz czasem nad tym,
                                          co piszesz?
                                          Poza tym - jak to możliwe, że taki obrońca pokoju chwali zabijanie Żydów
                                          (skoro piszesz, że dojdziesz do tych samych wniosków co Hitler). Do jakiej
                                          organizacji pacyfistycznej należysz? NSDAP?

                                          > Polska. A twojej?

                                          Izrael, a dziadka - Nigeria. Jestem Żydo-Murzynem. Gdybyś ty doszedł do
                                          władzy, pewnie bym poznał smak i zapach Cyklonu B.

                                          > Po prostu tak mi się napisało. Każdmu się zdarza. Słaby argument w dyskusji.

                                          Po prostu jesteś półanalfabetą. Tak jak twój idol - Adolf Hitler.
                                          • bimi Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 07.04.03, 14:49
                                            mr_watchman napisał:

                                            > bimi napisał:
                                            >
                                            > > Problem intelektualny sprawia mi zrozumienie o co ci chodzi, człowieku.
                                            > > Odpowiedziałem już dwukrotnie. Co ci nie pasuje w tej odpowiedzi.
                                            > > moja ojczyzna -> moje podatki -> moi zołnierze -> moja sprawa!
                                            >
                                            > Super! A piszą do ciebie listy z Iraku?

                                            Powiedzmy że piszą. I co?


                                            > A ja nadal nie wiem, czy konkretnie ciebie ktoś na tę wojnę wysyła i każe ci
                                            > ginąć w imię racji, których nie podzielasz. Jak tam - jedziesz na wojnę czy
                                            > ciągle wygrzewasz dupę w fotelu przed telewizorem?

                                            Za to ja już wiem, że pierdolisz bo chcesz pierdolić. A nie tylko dlatego, że
                                            jesteś imbecylem...


                                            > > Akurat. Każdy z nich dostał kontrakt do przedłużenia - albo podpisuje i
                                            > > jedzie na wojnę, albo nie i niech sobie szuka innej pracy. Tak było!
                                            > > Nie wątpię, że dla ludzi, dla których kapitalizm jest ustrojem bardziej
                                            > > liberalnym niż socjalizm, jest to "na ochotnika".
                                            >
                                            > Ale jadą tam zawodowcy, tzn. ludzie, którzy wstąpili do armii z własnej woli i
                                            > żyją z tego, że są żołnierzami. Jeżeli boją się zginąć, to powinni byli
                                            > zatrudnić się w sklepie albo w biurze. Ale wybrali taki zawód, w którym można
                                            > zginąć od bomby albo rakiety - to był ich wybór.

                                            Wojna to nie praca w kopalni. Nie chodzi tylko o to, że można zginąć, ale także
                                            o to, że trzeba zabijać. A na tej, konkretnej wojnie trzeba zabijac głównie
                                            niewinnych ludzi i w niesłusznej sprawie.


                                            > Proszę bardzo - możemy spotkać się w sądzie. Tylko przeczytaj wcześniej
                                            > dokładnie art. 216 kodeksu karnego w kontekście nazywania kogoś kretynem i
                                            > pisaniu o czyimś popierdolonym łbie.

                                            O co mnie prosisz?
                                            O spotkanie w sądzie? Najpierw mnie zaskarż. W końcu to ty uważasz, że
                                            popełniam przestępstwo - ja tak nie myślę. Twoje prośby zaś, prymitywny
                                            skretyniały ludobójco, mogą odnieść efekt, co najwyżej odrotny.



                                            > Brawo, bimi! Co za kultura! Jaki ty jesteś pokojowy nastawiony do innych!
                                            > Wystarczy mieć inne zdanie niż ty, aby usłyszeć, że jest się popierdolonym
                                            > kretynem! Z każdym, kto się z tobą nie zgadza, rozmawiasz w ten sposób?

                                            Nie wystarczy. Aby to usłyszeć, trzeba udowodnić, że ma się takie samo zdanie,
                                            jak jakiś popierdolony semita (kretyn był w poprzednim akapicie). A tobie udało
                                            się to udowodnić z nawiązką.


                                            > > Pracowała w Niemczech na robotach.
                                            >
                                            > I dlatego z taką czułością wspominasz Hitlera? No tak, to też był narodowy
                                            > socjalista.

                                            Nie wspominam Hitlera z czułością. Choć nie wątpię, że sam fakt iż zastanawiam
                                            się nad prawdziwym powodem holokaustu jest dla ciebie doskonałym przykładem na
                                            to... smile
                                            Od lat wasze metody nie zmieniły się, ani na jotę. Teraz tylko, w dobie
                                            konfliktu interesów między Izraelem a resztą świata są dużo bardziej widoczne.


                                            > > Nasze babcie znały żydów takimi, jakimi oni faktycznie są. Po wojnie,
                                            > > wszyscy mówili o holokauscie i mordowaniu niewinnych, przez co świat
                                            > > zapomniał o tych winnych. My teraz musimy poznawać was na nowo. Niestety
                                            > > będzie to trudne, bo rządzicie naszym krajem. I ogromną częścią świata...
                                            > > Prawda jest jednak taka, ze w końcu dojdziemy do tych samych wniosków co
                                            > > Hitler; syjoniści to swiatowa zaraza. Plaga, która zżera ludzkość, niczym
                                            > > rak!
                                            >
                                            > Teraz akurat popełniasz kolejne przestępstwo - nawołujesz do nienawiści
                                            > etnicznej (art. 256 kk). Dyskusyjne jest także, czy nie popełniasz czynu z
                                            > art. 257 kk - publicznie (poprzez Internet) znieważając poszczególne osoby
                                            > (np. mnie) z powodu określonej przynależności rasowej. Myślisz czasem nad tym,
                                            > co piszesz?

                                            Ależ ty jesteś jebnięty! Którym zdaniem nawołuję do nienawiści etnicznej? Tym,
                                            w którym podaję wniosek rozważań Hitlera? I wniosek, do którego ja też
                                            doszedłem? I nie tylko zresztą ja, ale pewnie i sędzia, który miał by mnie za
                                            to przestępstwo sądzić... smile
                                            Przesztań więc mi grozić, popaprańcu. Nie zamkniesz mi ust strasząc mnie tym,
                                            że pójdę siedzieć za pisanie prawdy! Przykro mi - to już nie te czasy.


                                            > Poza tym - jak to możliwe, że taki obrońca pokoju chwali zabijanie Żydów
                                            > (skoro piszesz, że dojdziesz do tych samych wniosków co Hitler). Do jakiej
                                            > organizacji pacyfistycznej należysz? NSDAP?

                                            Gdzie napisałem, że chwalę zabijanie Żydów? Wręcz przecienwie - to zabijanie
                                            odniosło efekt odwrotny od zamierzonego; zginęło wielu niewinnych Żydów,
                                            podczas gdy ci, którzy są faktycznie zarazą tego świata jedynie zarobili na tej
                                            wojnie. I mogli sobie kupić Izrael. No a teraz walczą z Irakiem bez użycia
                                            swoich żołnierzy.


                                            > > Po prostu tak mi się napisało. Każdmu się zdarza. Słaby argument w dyskusji.
                                            >
                                            > Po prostu jesteś półanalfabetą. Tak jak twój idol - Adolf Hitler.

                                            smile Niech ci będzie.
                                            Ale Adolf Hitler naprawdę nie jest moim idolem. Tak samo jak nie jest nim
                                            George Bush, Ariel Sharon czy Aleksander Kwaśniewski - oni wszyscy to
                                            ludobójcy. A ja ludobójcami gardzę ponad wszystko, bez względu na to, ile racji
                                            nie mieli by na poparcie swoich morderstw.
                                            • mr_watchman Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowiedzi? 10.04.03, 10:08
                                              bimi napisał:

                                              > Powiedzmy że piszą. I co?

                                              I nie proszą cię, żebyś się od nich odpierdolił?

                                              > Za to ja już wiem, że pierdolisz bo chcesz pierdolić. A nie tylko dlatego,
                                              > że jesteś imbecylem...

                                              Pisze to facet przepojony socjalistyczną miłością do bliźniego. Który nie
                                              potrafi odpowiedzieć na proste pytanie, czy osobiście jego wysyłają do Iraku.

                                              > Wojna to nie praca w kopalni.

                                              Sam to wymyśliłeś czy pomógł ci kolega (ten z mózgiem)?

                                              > Nie chodzi tylko o to, że można zginąć, ale także o to, że trzeba zabijać. A
                                              > na tej, konkretnej wojnie trzeba zabijac głównie niewinnych ludzi i w
                                              > niesłusznej sprawie.

                                              W odróżnieniu od wojen, w których zabija się tylko winnych i tylko w słusznej
                                              sprawie. Tak czy owak - żołnierz musi liczyć się z tym, że mu łeb urwie.

                                              > O co mnie prosisz?
                                              > O spotkanie w sądzie? Najpierw mnie zaskarż. W końcu to ty uważasz, że
                                              > popełniam przestępstwo - ja tak nie myślę. Twoje prośby zaś, prymitywny
                                              > skretyniały ludobójco, mogą odnieść efekt, co najwyżej odrotny.

                                              O nic cię nie prosiłem. Zwrot "proszę bardzo" ma charakter grzecznościowy. No
                                              tak, tego pojęcia ty raczej nie znasz. Gdybym napisał "kurwa chuj pierdolony",
                                              to coś by do ciebie dotarło - wybacz, że nie użyłem charakterystycznych dla
                                              ciebie zwrotów językowych.

                                              > Nie wystarczy. Aby to usłyszeć, trzeba udowodnić, że ma się takie samo
                                              > zdanie, jak jakiś popierdolony semita (kretyn był w poprzednim akapicie). A
                                              > tobie udało się to udowodnić z nawiązką.

                                              Ty oczywiście, jako światły człowiek kultury zachodu, potrafisz doskonale
                                              ocenić, czy dane poglądy to po prostu poglądy, czy opinia popierdolonego
                                              semickiego kretyna. I jak przystało na dżentelmena, potrafisz tę różnicę
                                              wykazać w sposób kulturalny, stonowany i neutralny emocjonalnie.

                                              > Nie wspominam Hitlera z czułością. Choć nie wątpię, że sam fakt iż
                                              > zastanawiam się nad prawdziwym powodem holokaustu jest dla ciebie doskonałym
                                              > przykładem na to... smile Od lat wasze metody nie zmieniły się, ani na jotę.
                                              > Teraz tylko, w dobie konfliktu interesów między Izraelem a resztą świata są
                                              > dużo bardziej widoczne.

                                              Powinieneś śpiewać w reklamie któregoś tam proszku: "Spisek goni spisek, Żydki
                                              podłe są, ale teraz jest bimi, więc zabije ich!" Poćwicz melodię, popracuj nad
                                              dykcją i startuj do Eurowizji. Tam cię docenią - z twoim talentem!

                                              > Ależ ty jesteś jebnięty!
                                              - odpowiedział kulturalnie bimi.

                                              > Którym zdaniem nawołuję do nienawiści etnicznej? Tym, w którym podaję
                                              > wniosek rozważań Hitlera? I wniosek, do którego ja też doszedłem? I nie
                                              > tylko zresztą ja, ale pewnie i sędzia, który miał by mnie za to przestępstwo
                                              > sądzić... smile Przesztań więc mi grozić, popaprańcu. Nie zamkniesz mi ust
                                              > strasząc mnie tym, że pójdę siedzieć za pisanie prawdy! Przykro mi - to już
                                              > nie te czasy.

                                              Zgadza się - teraz sadzają za m.in. chwalenie ustrojów totalitarnych albo
                                              wzywanie do nienawiści na tle etnicznym. Cały czas piszesz o holokauście w
                                              kontekście "spraw niedokończonych", więc musisz się liczyć z ewentualnymi
                                              konsekwencjami. A ja ci nie grożę, tylko cię informuję, ale tobie tę samą
                                              treść trzeba powtórzyć z dziesięć razy, aby raz do ciebie dotarła.

                                              > Gdzie napisałem, że chwalę zabijanie Żydów? Wręcz przecienwie - to zabijanie
                                              > odniosło efekt odwrotny od zamierzonego; zginęło wielu niewinnych Żydów,
                                              > podczas gdy ci, którzy są faktycznie zarazą tego świata jedynie zarobili na
                                              > tej wojnie. I mogli sobie kupić Izrael. No a teraz walczą z Irakiem bez
                                              > użycia swoich żołnierzy.

                                              Ach, przepraszam. Oczywiście, ty chcesz tylko zabić tych niewłaściwych Żydów.
                                              Niech zgadnę - pewnie tych popierdolonych kretynów, o których ciągle piszesz?

                                              > > Po prostu jesteś półanalfabetą. Tak jak twój idol - Adolf Hitler.
                                              >
                                              > smile Niech ci będzie.

                                              To teraz kup sobie elementarz i sanki.

                                              > Ale Adolf Hitler naprawdę nie jest moim idolem. Tak samo jak nie jest nim
                                              > George Bush, Ariel Sharon czy Aleksander Kwaśniewski - oni wszyscy to
                                              > ludobójcy. A ja ludobójcami gardzę ponad wszystko, bez względu na to, ile
                                              > racji nie mieli by na poparcie swoich morderstw.

                                              Tupnij jeszcze nóżką, żeby cię ten łobuz Kwaśniewski usłyszał! Kto wie - może
                                              się zawstydzi i przeprosi?
                                              A czy Leszek Miller i jego ministrowie też są ludobójcami? W końcu nasze
                                              wojska zostały wysłane do Iraku za zgodą Prezydenta i Rady Ministrów.
                                              • bimi Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 10.04.03, 10:23
                                                mr_watchman napisał:

                                                > bimi napisał:
                                                >
                                                > > Powiedzmy że piszą. I co?
                                                >
                                                > I nie proszą cię, żebyś się od nich odpierdolił?

                                                Nie - proszą mnie, abym nie wysyłał na nich swoich bomb.


                                                > > Za to ja już wiem, że pierdolisz bo chcesz pierdolić. A nie tylko dlatego,
                                                > > że jesteś imbecylem...
                                                >
                                                > Pisze to facet przepojony socjalistyczną miłością do bliźniego. Który nie
                                                > potrafi odpowiedzieć na proste pytanie, czy osobiście jego wysyłają do Iraku.

                                                smile Przestań pierdolić, człowieku!


                                                > > O co mnie prosisz?
                                                > > O spotkanie w sądzie? Najpierw mnie zaskarż. W końcu to ty uważasz, że
                                                > > popełniam przestępstwo - ja tak nie myślę. Twoje prośby zaś, prymitywny
                                                > > skretyniały ludobójco, mogą odnieść efekt, co najwyżej odrotny.
                                                >
                                                > O nic cię nie prosiłem. Zwrot "proszę bardzo" ma charakter grzecznościowy. No
                                                > tak, tego pojęcia ty raczej nie znasz. Gdybym napisał "kurwa chuj pierdolony",
                                                > to coś by do ciebie dotarło - wybacz, że nie użyłem charakterystycznych dla
                                                > ciebie zwrotów językowych.

                                                Owszem. Z tym, że w takim przypadku (nie-proszącym) oznacza, ze zamierzasz coś
                                                dla mnie zrobić. Właściwie to, że właśnie to robisz. Byłes już w sądzie? Czy
                                                tylko dalej pierdolisz...


                                                > > Nie wystarczy. Aby to usłyszeć, trzeba udowodnić, że ma się takie samo
                                                > > zdanie, jak jakiś popierdolony semita (kretyn był w poprzednim akapicie).
                                                > A
                                                > > tobie udało się to udowodnić z nawiązką.
                                                >
                                                > Ty oczywiście, jako światły człowiek kultury zachodu, potrafisz doskonale
                                                > ocenić, czy dane poglądy to po prostu poglądy, czy opinia popierdolonego
                                                > semickiego kretyna. I jak przystało na dżentelmena, potrafisz tę różnicę
                                                > wykazać w sposób kulturalny, stonowany i neutralny emocjonalnie.

                                                Opinia popierdolonego semickiego kretyna to przecież też poglądy. Kretyńskie,
                                                bo kretyńskie, ale zawsze...


                                                > > Ależ ty jesteś jebnięty!
                                                > - odpowiedział kulturalnie bimi.

                                                Nie prowadzę kulturalnych rozmów z ludobójcami.


                                                > Zgadza się - teraz sadzają za m.in. chwalenie ustrojów totalitarnych albo
                                                > wzywanie do nienawiści na tle etnicznym. Cały czas piszesz o holokauście w
                                                > kontekście "spraw niedokończonych", więc musisz się liczyć z ewentualnymi
                                                > konsekwencjami. A ja ci nie grożę, tylko cię informuję, ale tobie tę samą
                                                > treść trzeba powtórzyć z dziesięć razy, aby raz do ciebie dotarła.

                                                smile Twoje konteksty zadziwiają mnie z każdym zdaniem coraz mocniej. Daruj sobie
                                                jednak, bo mnie takie groźby nie ruszają, ludobójczy semicki skurwielu!


                                                > Ach, przepraszam. Oczywiście, ty chcesz tylko zabić tych niewłaściwych Żydów.
                                                > Niech zgadnę - pewnie tych popierdolonych kretynów, o których ciągle piszesz?

                                                Nie chcę zabić nikogo. Tak trudno to pojąć? Czy trudno ze mną dyskutować, nie
                                                powołując się na to? Nie wątpię... smile

                                                A tych kretynów, to by wystarczyło pozbawić ich majątków i podać nazwiska do
                                                publicznej wiadomości. Na kilkadziesiąt lat byłby spokój... smile


                                                > > Ale Adolf Hitler naprawdę nie jest moim idolem. Tak samo jak nie jest nim
                                                > > George Bush, Ariel Sharon czy Aleksander Kwaśniewski - oni wszyscy to
                                                > > ludobójcy. A ja ludobójcami gardzę ponad wszystko, bez względu na to, ile
                                                > > racji nie mieli by na poparcie swoich morderstw.
                                                >
                                                > Tupnij jeszcze nóżką, żeby cię ten łobuz Kwaśniewski usłyszał! Kto wie - może
                                                > się zawstydzi i przeprosi?

                                                Prędzej mi kaktus wyrośnie, niż on kogoś dobrowolnie przeprosi za swoje
                                                zbrodnie. Cza go będzie do Hagi zaciągnąć, aby zaczął przepraszać...


                                                > A czy Leszek Miller i jego ministrowie też są ludobójcami? W końcu nasze
                                                > wojska zostały wysłane do Iraku za zgodą Prezydenta i Rady Ministrów.

                                                Tak. Oni też są ludobójcami.
                                                • mr_watchman Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 10.04.03, 15:09
                                                  bimi napisał:

                                                  > Nie - proszą mnie, abym nie wysyłał na nich swoich bomb.

                                                  A wiele ich już wysłałeś? Trafiały chociaż w cel?

                                                  > smile Przestań pierdolić, człowieku!

                                                  Bimi - kultura wręcz się z ciebie wylewa. Może to od nadmiaru emocji, bo USA
                                                  wygrywają niesłuszną wojnę, a ty byś wolał, aby przegrali. Wtedy pan Hussein
                                                  zaprowadziłby porządek, no nie, bimi?
                                                  Jak tam - idziesz na tę wojnę?

                                                  > Owszem. Z tym, że w takim przypadku (nie-proszącym) oznacza, ze zamierzasz
                                                  > coś dla mnie zrobić. Właściwie to, że właśnie to robisz. Byłes już w sądzie?
                                                  > Czy tylko dalej pierdolisz...

                                                  Bimi-bełkotek tłumaczy, że coś dla niego robię, a robię właśnie to, co robię.
                                                  Brawo, bimi, wygląda tak, jakbyś coś chciał napisać, ale mały rozumek nie
                                                  pozwala ci zebrać myśli (a może nie ma co zbierać?).

                                                  > Opinia popierdolonego semickiego kretyna to przecież też poglądy.
                                                  > Kretyńskie, bo kretyńskie, ale zawsze...

                                                  Masz ciekawy styl - taki jaskiniowy, prosto z epoki kamienia łupanego.
                                                  Powiedz - koledzy bili cię w dzieciństwie czy rodzice, że reagujesz słowną
                                                  agresją na niemal każde moje pytanie?

                                                  > > > Ależ ty jesteś jebnięty!
                                                  > > - odpowiedział kulturalnie bimi.
                                                  >
                                                  > Nie prowadzę kulturalnych rozmów z ludobójcami.

                                                  Nie, bimi, ty w ogóle nie prowadzisz kulturalnych rozmów. Bo to tego potrzebna
                                                  jest kultura. Masz, sprawdź, co to takiego: sjp.pwn.pl/haslo.php?
                                                  id=27617 Patrz pod pkt 3.

                                                  > smile Twoje konteksty zadziwiają mnie z każdym zdaniem coraz mocniej. Daruj
                                                  > sobie jednak, bo mnie takie groźby nie ruszają, ludobójczy semicki skurwielu!

                                                  Po pierwsze ci nie grożę, ale chyba przeceniam twoje zdolności intelektualne
                                                  licząc na to, że ta w sumie prosta informacja kiedykolwiek dotrze do
                                                  zawartości twojej głowy. A po drugie - czy cierpisz na jakąś dolegliwość
                                                  psychiczną, czy po prostu nie potrafisz użyć innych zwrotów niż "ludobójczy
                                                  semicki skurwielu!"?

                                                  > Nie chcę zabić nikogo. Tak trudno to pojąć? Czy trudno ze mną dyskutować,
                                                  > nie powołując się na to? Nie wątpię... smile

                                                  Przelewa się z ciebie tyle agresji, że nie sądzę, abym uszedł z życiem przy
                                                  spotkaniu z tobą sam na sam. Zastanów się - czego mogę spodziewać się po kimś,
                                                  kto nie potrafi napisać kilku zdań bez zwrotów: "jesteś pojebany", "ty
                                                  pierdolony kretynie", "skurwielu" itp.? Przecież takich jak ty powinno trzymać
                                                  się w klatce - jesteś agresywnym zwierzęciem.

                                                  > A tych kretynów, to by wystarczyło pozbawić ich majątków i podać nazwiska do
                                                  > publicznej wiadomości. Na kilkadziesiąt lat byłby spokój... smile

                                                  Bardzo ciekawe. Socjalistyczne marzenie o szczęściu - zabrać komuś majątek
                                                  (pewnie ty byś go wziął) i sprawa załatwiona. Bimi, tak już było - w Związku
                                                  Radzieckim. Ale ty to pewnie wiesz jako rodowity komuch.

                                                  > Prędzej mi kaktus wyrośnie, niż on kogoś dobrowolnie przeprosi za swoje
                                                  > zbrodnie. Cza go będzie do Hagi zaciągnąć, aby zaczął przepraszać...

                                                  Nie chwyciłeś, że to ironia, prawda? Zresztą, po co pytam - od ciebie trudno
                                                  wymagać, abyś pojął nawet tak proste treści. Prędzej mi kaktus wyrośnie, zanim
                                                  określenia "mózg bimiego" i "rozum" będą tożsame. Ale wymień mi zbrodnie A.
                                                  Kwaśniewskiego, chociaż te największe.

                                                  > > A czy Leszek Miller i jego ministrowie też są ludobójcami? W końcu nasze
                                                  > > wojska zostały wysłane do Iraku za zgodą Prezydenta i Rady Ministrów.
                                                  >
                                                  > Tak. Oni też są ludobójcami.

                                                  Oto rzekł bimi. A ktoś, kto popiera rząd w tej sprawie, też jest ludobójcą? A
                                                  ktoś, kto się waha?
                                                  • bimi Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 10.04.03, 15:43
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > Bimi - kultura wręcz się z ciebie wylewa. Może to od nadmiaru emocji, bo USA
                                                    > wygrywają niesłuszną wojnę, a ty byś wolał, aby przegrali. Wtedy pan Hussein
                                                    > zaprowadziłby porządek, no nie, bimi?
                                                    > Jak tam - idziesz na tę wojnę?

                                                    Raczej ze śmiechu, wywołanego obserwacją, jak oczywisty jest koniec wojny dla
                                                    takich debili jak ty. A wszystko jedynie dlatego, że zobaczyli padający
                                                    pomnik... smile Ot, dzieci propagandy!


                                                    > > Opinia popierdolonego semickiego kretyna to przecież też poglądy.
                                                    > > Kretyńskie, bo kretyńskie, ale zawsze...
                                                    >
                                                    > Masz ciekawy styl - taki jaskiniowy, prosto z epoki kamienia łupanego.
                                                    > Powiedz - koledzy bili cię w dzieciństwie czy rodzice, że reagujesz słowną
                                                    > agresją na niemal każde moje pytanie?

                                                    Nie. Zaledwie staram się wyrazić w maksymalny sposób moją pogardę do ciebie.


                                                    > > > > Ależ ty jesteś jebnięty!
                                                    > > > - odpowiedział kulturalnie bimi.
                                                    > >
                                                    > > Nie prowadzę kulturalnych rozmów z ludobójcami.
                                                    >
                                                    > Nie, bimi, ty w ogóle nie prowadzisz kulturalnych rozmów. Bo to tego potrzebna
                                                    > jest kultura.

                                                    Podał byś rękę Husajnowi?
                                                    No wiedzisz - "bo do tego potrzebna jest kultura"... wink)


                                                    > Po pierwsze ci nie grożę, ale chyba przeceniam twoje zdolności intelektualne
                                                    > licząc na to, że ta w sumie prosta informacja kiedykolwiek dotrze do
                                                    > zawartości twojej głowy. A po drugie - czy cierpisz na jakąś dolegliwość
                                                    > psychiczną, czy po prostu nie potrafisz użyć innych zwrotów niż "ludobójczy
                                                    > semicki skurwielu!"?

                                                    Przecież używałem innych. Chcesz więcej?
                                                    Na przykład: zdebilały faszystowski półgłówku! Albo: zakłamana mordercza szujo!
                                                    Albo po prostu: ty żydzie jeden! smile


                                                    > > Nie chcę zabić nikogo. Tak trudno to pojąć? Czy trudno ze mną dyskutować,
                                                    > > nie powołując się na to? Nie wątpię... smile
                                                    >
                                                    > Przelewa się z ciebie tyle agresji, że nie sądzę, abym uszedł z życiem przy
                                                    > spotkaniu z tobą sam na sam. Zastanów się - czego mogę spodziewać się po kimś,
                                                    > kto nie potrafi napisać kilku zdań bez zwrotów: "jesteś pojebany", "ty
                                                    > pierdolony kretynie", "skurwielu" itp.? Przecież takich jak ty powinno trzymać
                                                    > się w klatce - jesteś agresywnym zwierzęciem.

                                                    smile Jestem łagodny jak baranek. Nie lubię tylko takich skurwieli jak ty. Mówię
                                                    im prosto w oczy co o nich myślę. Nie wątpię, że dla was, czynnych użytkowników
                                                    antysemityzmu, tak dosadne wyrażenia podchodzą już pod agresję... smile
                                                    Dla mnie są jednak wyłącznie wymianą opini.


                                                    > > A tych kretynów, to by wystarczyło pozbawić ich majątków i podać nazwiska
                                                    > do
                                                    > > publicznej wiadomości. Na kilkadziesiąt lat byłby spokój... smile
                                                    >
                                                    > Bardzo ciekawe. Socjalistyczne marzenie o szczęściu - zabrać komuś majątek
                                                    > (pewnie ty byś go wziął) i sprawa załatwiona. Bimi, tak już było - w Związku
                                                    > Radzieckim. Ale ty to pewnie wiesz jako rodowity komuch.

                                                    Ja wiem, że tego boicie sie bardziej niż czegokolwiek innego... smile
                                                    Ale wy przecież też własnie zabieracie majątki Irakijczykom? I
                                                    Palestyńczykom... Albo kradniecie Polakom, przez tzw. prywatyzację. Sami
                                                    jesteście największymi złodziejami! Problem polega na tym, że wy kradniecie w
                                                    majestacie prawa.
                                                    Oderanie wam tego, co sami ukradliście będzie tylko przywróceniem sytuacji
                                                    zerowej. To nawet nie będzie wyrównanie szkód, które swoimi grabieżami i
                                                    oszustwami spowodowaliscie.


                                                    > > Prędzej mi kaktus wyrośnie, niż on kogoś dobrowolnie przeprosi za swoje
                                                    > > zbrodnie. Cza go będzie do Hagi zaciągnąć, aby zaczął przepraszać...
                                                    >
                                                    > Nie chwyciłeś, że to ironia, prawda? Zresztą, po co pytam - od ciebie trudno
                                                    > wymagać, abyś pojął nawet tak proste treści. Prędzej mi kaktus wyrośnie, zanim
                                                    > określenia "mózg bimiego" i "rozum" będą tożsame. Ale wymień mi zbrodnie A.
                                                    > Kwaśniewskiego, chociaż te największe.

                                                    Wysłał najemników na wojne napastniczą. Wojna napastnicza jest zbrodnią. Czyli
                                                    dopuścił się zbrodni.


                                                    > Oto rzekł bimi. A ktoś, kto popiera rząd w tej sprawie, też jest ludobójcą? A
                                                    > ktoś, kto się waha?

                                                    Nie da się ukryć, że ktoś, kto popiera zbrodnie, sam również jest zbrodniarzem.
                                                    To chyba oczywiste?
                                                  • bimi & #35 & #35 & #35 Tylko znowu nie przegap! & #35 & #35 & #35 11.04.03, 09:22
                                                    Nie chciał bym aby moja misja wykazywania, że z ciebie taki sam skurwiel jak z
                                                    pana Edelmana, do którego tak ładnie piejecie, zakończyła się tak szybko...
                                                  • mr_watchman Czy choroba, na którą cierpisz, ma jaką nazwę? 11.04.03, 09:27
                                                  • bimi No jasne 11.04.03, 09:35
                                                    Nazywa się "antysemityzm". To dziwne, że nie wiedziałeś - to przecież wy sami
                                                    wynaleźliście tą chorobę.
                                                    Wszystkie myślące goje na nią cierpią... smile
                                                  • mr_watchman Re: No jasne 11.04.03, 12:57
                                                    bimi napisał:

                                                    > Nazywa się "antysemityzm". To dziwne, że nie wiedziałeś - to przecież wy
                                                    > sami wynaleźliście tą chorobę.
                                                    > Wszystkie myślące goje na nią cierpią... smile

                                                    Cierpisz na chorobę, którą wynaleźli jacyś oni, tak? Zgadza się, tyle że podam
                                                    ci jej właściwą nazwę: paranoja.
                                                  • bimi Re: No jasne 11.04.03, 14:01
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > Nazywa się "antysemityzm". To dziwne, że nie wiedziałeś - to przecież wy
                                                    > > sami wynaleźliście tą chorobę.
                                                    > > Wszystkie myślące goje na nią cierpią... smile
                                                    >
                                                    > Cierpisz na chorobę, którą wynaleźli jacyś oni, tak? Zgadza się, tyle że podam
                                                    > ci jej właściwą nazwę: paranoja.

                                                    Paranoja? Paranoja czego?
                                                    Mam paranoję, że co? Że jestem antysmitą? Ale przecież od początku byłem
                                                    nazywany antysemitą. Sam sobie tego nie wymyśliłem.
                                                  • mr_watchman Re: No jasne 11.04.03, 15:57
                                                    bimi napisał:

                                                    > Paranoja? Paranoja czego?
                                                    > Mam paranoję, że co? Że jestem antysmitą? Ale przecież od początku byłem
                                                    > nazywany antysemitą. Sam sobie tego nie wymyśliłem.

                                                    W skrócie - paranoja to taka jednostka chorobowa w psychiatrii, która objawia
                                                    się występowaniem systemu zwartych urojeń. Urojenia zaś to myśli, które
                                                    opierają się na nieistniejących przesłankach. Innymi słowy to próba naginania
                                                    faktów do swoich pomysłów. Np. jeśli cię śledzą, to się ukrywasz. Tyle że
                                                    jeśli cię nikt nie śledzi, a ty się ukrywasz, to jesteś chory.

                                                    Wracając do ciebie - twoje urojenia mają charakter prześladowczy na punkcie
                                                    zagrożenia ze strony Żydów. Najlepszym tego przykładem jest to, że od razu
                                                    zacząłeś nazywać mnie Żydem (choć nim nie jestem), z czego zacząłeś wywodzić
                                                    dalsze wnioski. Poza tym cały czas używasz pojęć: "wy już tacy
                                                    jesteście", "wymyśliliście chorobę", "boicie się zabrania majątków" itp.,
                                                    które to pojęcia świadczą o tym, że zwracając się do mnie traktujesz mnie jako
                                                    część jakiejś grupy, która w twoim rozumieniu zagraża światu i tobie.
                                                    Paranoja - po prostu jesteś paranoikiem.
                                                  • bimi Re: No jasne 11.04.03, 16:02
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > W skrócie - paranoja to taka jednostka chorobowa w psychiatrii, która objawia
                                                    > się występowaniem systemu zwartych urojeń. Urojenia zaś to myśli, które
                                                    > opierają się na nieistniejących przesłankach. Innymi słowy to próba naginania
                                                    > faktów do swoich pomysłów. Np. jeśli cię śledzą, to się ukrywasz. Tyle że
                                                    > jeśli cię nikt nie śledzi, a ty się ukrywasz, to jesteś chory.
                                                    >
                                                    > Wracając do ciebie - twoje urojenia mają charakter prześladowczy na punkcie
                                                    > zagrożenia ze strony Żydów. Najlepszym tego przykładem jest to, że od razu
                                                    > zacząłeś nazywać mnie Żydem (choć nim nie jestem), z czego zacząłeś wywodzić
                                                    > dalsze wnioski. Poza tym cały czas używasz pojęć: "wy już tacy
                                                    > jesteście", "wymyśliliście chorobę", "boicie się zabrania majątków" itp.,
                                                    > które to pojęcia świadczą o tym, że zwracając się do mnie traktujesz mnie jako
                                                    > część jakiejś grupy, która w twoim rozumieniu zagraża światu i tobie.
                                                    > Paranoja - po prostu jesteś paranoikiem.

                                                    Zacząłem nazywać cię żydem. Nie Żydem.

                                                    Czy więc uważasz, że ta moja paranoja i antysemityzm to to samo? Czy moze
                                                    antysmityzm to coś innego? smile
                                                  • mr_watchman Re: No jasne 15.04.03, 14:57
                                                    bimi napisał:

                                                    > Zacząłem nazywać cię żydem. Nie Żydem.
                                                    > Czy więc uważasz, że ta moja paranoja i antysemityzm to to samo? Czy moze
                                                    > antysmityzm to coś innego? smile

                                                    Obojętnie, czy chodzi o grupę wyznaniową, czy narodowościową, twoja paranoja
                                                    polega na tym, że jesteś przekonany (ba! pewnie masz nawet dowody), że jestem
                                                    częścią jakiejś grupy (organizacji, spisku itp.), która ci zagraża. To jest
                                                    właśnie chore, a to, czy uważasz mnie za żyda, Żyda, Marsjanina, masona lub
                                                    kogolwiek, jest sprawą wtórną. To już zależy od tego, co ci w duszy zagra.
                                                  • bimi Re: No jasne 15.04.03, 15:42
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > Zacząłem nazywać cię żydem. Nie Żydem.
                                                    > > Czy więc uważasz, że ta moja paranoja i antysemityzm to to samo? Czy moze
                                                    > > antysmityzm to coś innego? smile
                                                    >
                                                    > Obojętnie, czy chodzi o grupę wyznaniową, czy narodowościową, twoja paranoja
                                                    > polega na tym, że jesteś przekonany (ba! pewnie masz nawet dowody), że jestem
                                                    > częścią jakiejś grupy (organizacji, spisku itp.), która ci zagraża. To jest
                                                    > właśnie chore, a to, czy uważasz mnie za żyda, Żyda, Marsjanina, masona lub
                                                    > kogolwiek, jest sprawą wtórną. To już zależy od tego, co ci w duszy zagra.

                                                    Jesteś częścią grupy (raczej niezorganizowanej, ale połączonej wspólnym
                                                    obłędem), która zagraża całemu światu. Zagrożenie dla świata, jest zagrożeniem
                                                    dla wszystkich ludzi, czyli również dla mnie.

                                                    Uważam cię za żyda. Gdybyś nim nie był to już dawno byś zaprzeczył.
                                                    Ale prawie nigdy nie zaprzeczacie... smile

                                                    I nie zależy to od tego, co mi w duszy gra.
                                                  • mr_watchman Re: No jasne 16.04.03, 09:20
                                                    bimi napisał:

                                                    > Jesteś częścią grupy (raczej niezorganizowanej, ale połączonej wspólnym
                                                    > obłędem), która zagraża całemu światu. Zagrożenie dla świata, jest
                                                    > zagrożeniem dla wszystkich ludzi, czyli również dla mnie.

                                                    To jest właśnie to, co mówię. Jesteś chory psychicznie - uważasz, że istnieje
                                                    jakaś grupa, która zagraża światu i tobie, a ja do niej należę. Twoja wiara w
                                                    spisek świadczy o twojej chorobie.

                                                    > Uważam cię za żyda. Gdybyś nim nie był to już dawno byś zaprzeczył.
                                                    > Ale prawie nigdy nie zaprzeczacie... smile

                                                    Przeczytaj moją wypowiedź pod tym linkiem:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=5475073&a=5610328
                                                    Gdybyś miał jeszcze wątpliwości - nie jestem ani żydem, ani Żydem, ani
                                                    Marsjaninem, ani zielonoświątkowcem, ani masonem, ani kimkolwiek, kim ci się
                                                    wydaje, że jestem.

                                                    > I nie zależy to od tego, co mi w duszy gra.

                                                    Oj, niestety, zależy. Lecz się. Jesteś chory.
                                                  • bimi Re: No jasne 16.04.03, 10:40
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > Jesteś częścią grupy (raczej niezorganizowanej, ale połączonej wspólnym
                                                    > > obłędem), która zagraża całemu światu. Zagrożenie dla świata, jest
                                                    > > zagrożeniem dla wszystkich ludzi, czyli również dla mnie.
                                                    >
                                                    > To jest właśnie to, co mówię. Jesteś chory psychicznie - uważasz, że istnieje
                                                    > jakaś grupa, która zagraża światu i tobie, a ja do niej należę. Twoja wiara w
                                                    > spisek świadczy o twojej chorobie.

                                                    Uważam, że istnieje wiele grup. Tak samo jak istnieją katolicy, muzułmanie czy
                                                    ateiści, tak i istnieją syjoniści. To po prostu grupa kulturowo-religijna. Poza
                                                    tym, że na tle innych sa nad wyraz perfidni, nie różnią się jednak niczym od
                                                    przedstawicielie fanatycznych frakcji tych innych grup.


                                                    > > Uważam cię za żyda. Gdybyś nim nie był to już dawno byś zaprzeczył.
                                                    > > Ale prawie nigdy nie zaprzeczacie... smile
                                                    >
                                                    > Przeczytaj moją wypowiedź pod tym linkiem:
                                                    > Gdybyś miał jeszcze wątpliwości - nie jestem ani żydem, ani Żydem, ani
                                                    > Marsjaninem, ani zielonoświątkowcem, ani masonem, ani kimkolwiek, kim ci się
                                                    > wydaje, że jestem.

                                                    OK - nie musisz mi tego udowadniac - dla mnie od początku byłeś nikim.


                                                    > > I nie zależy to od tego, co mi w duszy gra.
                                                    >
                                                    > Oj, niestety, zależy. Lecz się. Jesteś chory.

                                                    Każdy jest na swój sposób chory...
                                                    Moim zdaniem twoja choroba jest jednak dużo gorsza. Bo niebezpieczna dla losów
                                                    świata.
                                                  • mr_watchman Re: No jasne 17.04.03, 12:31
                                                    bimi napisał:

                                                    > Uważam, że istnieje wiele grup. Tak samo jak istnieją katolicy, muzułmanie
                                                    > czy ateiści, tak i istnieją syjoniści. To po prostu grupa kulturowo-
                                                    > religijna. Poza tym, że na tle innych sa nad wyraz perfidni, nie różnią się
                                                    > jednak niczym od przedstawicielie fanatycznych frakcji tych innych grup.

                                                    Tak jak dresiarze - to po prostu taka grupa. Nie tyle społeczna, co z
                                                    marginesu społecznego, ale grupa. A ty jesteś jej dorodnym okazem.

                                                    > OK - nie musisz mi tego udowadniac - dla mnie od początku byłeś nikim.

                                                    Ja ci nic nie udowadniam. Po prostu wykazuję ci, że jako prymitywny tłuk nie
                                                    pamiętasz tego, co się do ciebie pisało parę postów wyżej.

                                                    > Każdy jest na swój sposób chory...

                                                    Twój sposób jest określony i ma nazwę. Pamiętasz czy ci przypomnieć?

                                                    > Moim zdaniem twoja choroba jest jednak dużo gorsza. Bo niebezpieczna dla
                                                    > losów świata.

                                                    Ty zaś sam przyznajesz, że niebezpiecznie jest stawać plecami do ciebie, bo
                                                    można stracić życie. I kto tu jest niebezpieczny?
                                                  • mr_watchman Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 11.04.03, 12:47
                                                    bimi napisał:

                                                    > Raczej ze śmiechu, wywołanego obserwacją, jak oczywisty jest koniec wojny
                                                    > dla takich debili jak ty. A wszystko jedynie dlatego, że zobaczyli padający
                                                    > pomnik... smile Ot, dzieci propagandy!

                                                    No tak, w programie telewizyjnym, który oglądasz, iracki minister informacji
                                                    nadal dowodzi, że niezwyciężone wojska irackie miażdżą przeciwnika na całym
                                                    froncie. Przełącz telewizor z Al-Dżaziry na cokolwiek innego, choć boję się,
                                                    że dla ciebie nawet jakiś TV-Market będzie zbyt trudny do zrozumienia.

                                                    > Nie. Zaledwie staram się wyrazić w maksymalny sposób moją pogardę do ciebie.

                                                    Jesteś śmieszny. Chyba musisz czuć się gorszy, skoro jedyne, co potrafisz, to
                                                    rzucać agresywne wyzwiska. Rozumiem, że bili cię koledzy, kiedy byłeś w domu
                                                    dziecka. Ale chyba bardziej bolało, że rodzice cię porzucili, no nie?

                                                    > Podał byś rękę Husajnowi?
                                                    > No wiedzisz - "bo do tego potrzebna jest kultura"... wink)

                                                    Wolałbym podać rękę Husseinowi niż tobie. Więcej nawet - wolałbym podać rękę
                                                    bezdomnemu alkoholikowi (nawet takiemu zaszczanemu i obrzyganemu) niż tobie.

                                                    > Przecież używałem innych. Chcesz więcej?

                                                    Tak, oczywiście. Te inne to: "popierdolony kretyn", "kurwa" itp. Masz bardzo
                                                    ubogi repertuar. Może pomyśl o jakiejś formie dokształcania, np. mógłbyś
                                                    wreszcie skończyć szkołę podstawową (tę dla upośledzonych umysłowo).

                                                    > Na przykład: zdebilały faszystowski półgłówku! Albo: zakłamana mordercza
                                                    > szujo! Albo po prostu: ty żydzie jeden! smile

                                                    Przyznaj się - masz erekcję, kiedy to piszesz.

                                                    > smile Jestem łagodny jak baranek. Nie lubię tylko takich skurwieli jak ty.

                                                    Jesteś agresywnym prymitywem - po prostu dresiarzem. Jesteś kolesiem, który
                                                    potrafi jedynie przeklinać i wyzywać innych. Cokolwiek, co wyrasta ponad ten
                                                    zestaw prostych gestów, jest dla ciebie niedostępne.

                                                    > Mówię im prosto w oczy co o nich myślę. Nie wątpię, że dla was, czynnych
                                                    > użytkowników antysemityzmu, tak dosadne wyrażenia podchodzą już pod
                                                    > agresję... smile Dla mnie są jednak wyłącznie wymianą opini.

                                                    Rozumiem, że można nazwać cię bezużytecznym śmieciem, a ty przyjmiesz to z
                                                    radością jako zwyczajną opinię o sobie. Czy tak?

                                                    > Ja wiem, że tego boicie sie bardziej niż czegokolwiek innego... smile

                                                    A ty byś chciał, żeby ktoś zabrał ci majątek? No tak - co tobie można zabrać?
                                                    Dres? Kastet? Butelkę po wódce?

                                                    > Ale wy przecież też własnie zabieracie majątki Irakijczykom? I
                                                    > Palestyńczykom... Albo kradniecie Polakom, przez tzw. prywatyzację. Sami
                                                    > jesteście największymi złodziejami! Problem polega na tym, że wy kradniecie
                                                    > w majestacie prawa. Oderanie wam tego, co sami ukradliście będzie tylko
                                                    > przywróceniem sytuacji zerowej. To nawet nie będzie wyrównanie szkód, które
                                                    > swoimi grabieżami i oszustwami spowodowaliscie.

                                                    Sytuację zerową intelektualnie to ty już osiągnąłeś. Jak widzę, zżera cię
                                                    nostalgia za PRL-em - tam wszystko było państwowe. Pewnie byłeś ubeckim
                                                    bandytą i tęsknisz za tymi wspaniałymi czasami: mogłeś bezkarnie bić i okradać
                                                    ludzi. A teraz trzęsiesz się ze strachu, że ci się do dupy dobiorą.

                                                    > Wysłał najemników na wojne napastniczą. Wojna napastnicza jest zbrodnią.
                                                    > Czyli dopuścił się zbrodni.

                                                    Dawaj kolejne! Przecież pisałeś: "Prędzej mi kaktus wyrośnie, niż on kogoś
                                                    dobrowolnie przeprosi za swoje zbrodnie." Wymień je wszystkie, co ci zależy?

                                                    > Nie da się ukryć, że ktoś, kto popiera zbrodnie, sam również jest
                                                    > zbrodniarzem. To chyba oczywiste?

                                                    A więc co ty sądzisz o panu Husseinie? On ma sporo na sumieniu, ale ty chyba
                                                    uważasz, że powinien dalej sprawiedliwie i mądrze rządzić Irakiem.
                                                  • bimi Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 11.04.03, 13:35
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > Raczej ze śmiechu, wywołanego obserwacją, jak oczywisty jest koniec wojny
                                                    > > dla takich debili jak ty. A wszystko jedynie dlatego, że zobaczyli padający
                                                    > > pomnik... smile Ot, dzieci propagandy!
                                                    >
                                                    > No tak, w programie telewizyjnym, który oglądasz, iracki minister informacji
                                                    > nadal dowodzi, że niezwyciężone wojska irackie miażdżą przeciwnika na całym
                                                    > froncie. Przełącz telewizor z Al-Dżaziry na cokolwiek innego, choć boję się,
                                                    > że dla ciebie nawet jakiś TV-Market będzie zbyt trudny do zrozumienia.

                                                    To już koniec wojny, tak?
                                                    To dziwne, że wszyscy amerykańscy wojskowi, Rumsfeld i Bush mówią coś zupełnie
                                                    innego - że wojna potrwa jeszcze długo. Ciekawe więc z kim będzie jej dalsza
                                                    część. Bo przecież nie z reżimem Husajna - ten został obalony już
                                                    przedwczoraj. smile

                                                    Rozumiem więc, że Amerykanie wchodzą teraz w ostatnią fazę walki; fazę walki z
                                                    cieniem?

                                                    Myślisz, że ile dni potrwa ten ostatni etap? Zważywszy, że jest ostatni, nie
                                                    powienien więcej niż tydzień. Tak?

                                                    A własnie. Można gdzieś jeszcze zobaczyć tego ministra? Bo odkąd opanowaliście
                                                    ich telewizję, nie widac go już jakoś. Mam nadzieję, że jeszcze żyje - wyglądał
                                                    całkiem sympatycznie.
                                                    Nie to co facjata Busha, z szatanem w oczach i przemówieniem wykutym na
                                                    pałę... smile



                                                    > Jesteś śmieszny. Chyba musisz czuć się gorszy, skoro jedyne, co potrafisz, to
                                                    > rzucać agresywne wyzwiska. Rozumiem, że bili cię koledzy, kiedy byłeś w domu
                                                    > dziecka. Ale chyba bardziej bolało, że rodzice cię porzucili, no nie?

                                                    Nie. Nie byłem w domu dziecka, a rodzice mnie nie porzucili.
                                                    Gorszy? smile Nigdy by mi nie nie przyszło do głowy, aby porównywać się do ciebie -
                                                    równie dobrze mógł bym się zastanawiać na tym, czy jestem lepszy czy gorszy od
                                                    pawiana, którego wiedziałem ostatnio w zoo...
                                                    Nie pochlebiaj sobie.


                                                    > Wolałbym podać rękę Husseinowi niż tobie. Więcej nawet - wolałbym podać rękę
                                                    > bezdomnemu alkoholikowi (nawet takiemu zaszczanemu i obrzyganemu) niż tobie.

                                                    To dobrze. Bo juz się bałem, że kiedyś nasze drogi się spotkają a ja cię nie
                                                    rozpoznam.


                                                    > > Przecież używałem innych. Chcesz więcej?
                                                    >
                                                    > Tak, oczywiście. Te inne to: "popierdolony kretyn", "kurwa" itp. Masz bardzo
                                                    > ubogi repertuar. Może pomyśl o jakiejś formie dokształcania, np. mógłbyś
                                                    > wreszcie skończyć szkołę podstawową (tę dla upośledzonych umysłowo).

                                                    Repertuar mam bardzo szeroki, ale nie jestem takim prostakiem jak ty, aby
                                                    ujawniac całą jego rozległość w jednej wypowiedzi. Poza tym szkoda mi czasu na
                                                    wyzywanie żydków od żydków.


                                                    > > Na przykład: zdebilały faszystowski półgłówku! Albo: zakłamana mordercza
                                                    > > szujo! Albo po prostu: ty żydzie jeden! smile
                                                    >
                                                    > Przyznaj się - masz erekcję, kiedy to piszesz.

                                                    Nie. Czyli ty masz kiedy to czytasz?
                                                    Nie dość, że żydek-ludobójca to jeszcze zboczony! smile


                                                    > > smile Jestem łagodny jak baranek. Nie lubię tylko takich skurwieli jak ty.
                                                    >
                                                    > Jesteś agresywnym prymitywem - po prostu dresiarzem. Jesteś kolesiem, który
                                                    > potrafi jedynie przeklinać i wyzywać innych. Cokolwiek, co wyrasta ponad ten
                                                    > zestaw prostych gestów, jest dla ciebie niedostępne.

                                                    Japierdziele, jasnowidz! smile

                                                    Skoro tak, to może powiesz mi jeszcze kiedy skończy się ta wojna? Pytam z
                                                    ciekawości.
                                                    Acha, faktycznie - już się przecież skończyła. smile


                                                    > > Mówię im prosto w oczy co o nich myślę. Nie wątpię, że dla was, czynnych
                                                    > > użytkowników antysemityzmu, tak dosadne wyrażenia podchodzą już pod
                                                    > > agresję... smile Dla mnie są jednak wyłącznie wymianą opini.
                                                    >
                                                    > Rozumiem, że można nazwać cię bezużytecznym śmieciem, a ty przyjmiesz to z
                                                    > radością jako zwyczajną opinię o sobie. Czy tak?

                                                    Tylko jeśli wykazesz mi że jestem bezużytecznym śmieciem...
                                                    Tak jak ja wyjasniłem ci dlaczego zarówno ty, jak i maretina, Kwasniewski, Bush
                                                    czy Edelman to banda skurwieli - ludobójców, którzy zarżnęli by własną matkę,
                                                    gdyby tylko miało to przyczynić się dla dobra Wielkiego Izraela, a im
                                                    przysporzyć wymiernych korzyści...


                                                    > > Ja wiem, że tego boicie sie bardziej niż czegokolwiek innego... smile
                                                    >
                                                    > A ty byś chciał, żeby ktoś zabrał ci majątek? No tak - co tobie można zabrać?
                                                    > Dres? Kastet? Butelkę po wódce?

                                                    No jasne że nie. Nie chciał bym tego, nawet gdyby cały mój majątek pochodził z
                                                    grabieży. Ale to nie ma znaczenia, czego wy chcecie - Irakijczycy też chcą życ
                                                    i jakoś nikogo z was to nie obchodzi.


                                                    > Sytuację zerową intelektualnie to ty już osiągnąłeś. Jak widzę, zżera cię
                                                    > nostalgia za PRL-em - tam wszystko było państwowe. Pewnie byłeś ubeckim
                                                    > bandytą i tęsknisz za tymi wspaniałymi czasami: mogłeś bezkarnie bić i okradać
                                                    > ludzi. A teraz trzęsiesz się ze strachu, że ci się do dupy dobiorą.

                                                    smile Nic nie widzisz. Pierdolisz tylko dalej bez sensu.
                                                    Bagsik gdzie zwiał z majątkiem Art-B? Czyż nie do Izraela? A Izrael powiedział,
                                                    że go nie deportuje. I co? Jak zareagowały nasze władze? Nijak.
                                                    Zresztą, nie był pierwszy, ani ostatni. Cały Izrael to jedno wielkie siedlisko
                                                    paserów, złodzieji i terrorystów.


                                                    > Dawaj kolejne! Przecież pisałeś: "Prędzej mi kaktus wyrośnie, niż on kogoś
                                                    > dobrowolnie przeprosi za swoje zbrodnie." Wymień je wszystkie, co ci zależy?

                                                    Ale się szamoczesz - próbujesz na wszlkie sposoby wykazać, że nie mam racji,
                                                    nawet w tak drobnym szczególe... smile
                                                    Jedna wojna to wiele zbrodni. Chyba wiesz, ze zginęła więcej niż jedna osoba? I
                                                    w więcej niż jednym bombardowaniu...


                                                    > A więc co ty sądzisz o panu Husseinie? On ma sporo na sumieniu, ale ty chyba
                                                    > uważasz, że powinien dalej sprawiedliwie i mądrze rządzić Irakiem.

                                                    Nic mnie on nie obchodzi - chodzi mi jedynie o ludzi. Tysiące osób, które teraz
                                                    cierpią na skutek wojny. I których po wojnie jeszcze ograbicie z ich surowców
                                                    naturalnych. Gdy teraz pozwalacie im garbić siebie samych...
                                                    Tacy z was wyzwoliciele!

                                                    Ej, a może Polskę wyzwolicie? Widziałem ostatnio w urzędzie zajebistą kanapę -
                                                    przydała by mi się taka w chacie. smile
                                                    A i ultrasonografem ze szpitala można by się nieźle pobawić - ma dobry
                                                    komputer smile

                                                    Ciebie też przecież nie interesuje to, co stanie się z Husajnem. Masz w dupie
                                                    to, że mordował. Bo przecież gdy mordował najwięcej, to wtedy USA stały po jego
                                                    stronie. Więc najpewniej i ty stałeś po jego stronie.

                                                    Nie interesuje was ani to, co stanie się z Husajnem, ani z Irakijczykami.
                                                    Interesują was jedynie wasze piedolone szwindle!
                                                  • mr_watchman Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 11.04.03, 16:24
                                                    bimi napisał:

                                                    > To już koniec wojny, tak?

                                                    Kto powiedział, że koniec? Ja napisałem, że Stany WYGRYWAJĄ tę wojnę, co nie
                                                    znaczy, że już ją wygrali. Twoje problemy to wynik słabej znajomości języka
                                                    polskiego czy efekt trwałych zaburzeń pamięci?

                                                    > A własnie. Można gdzieś jeszcze zobaczyć tego ministra? Bo odkąd
                                                    > opanowaliście ich telewizję, nie widac go już jakoś. Mam nadzieję, że
                                                    > jeszcze żyje - wyglądał całkiem sympatycznie.

                                                    Opanowaliście? Jakaś większa zbiorowość ci znowu zagraża, a ja ją uosabiam?
                                                    Leki ci już nie pomagają? Skoro tak ci się podobał iracki minister, to napisz
                                                    do niego list z miłosnymi wyznaniami.

                                                    > Nie to co facjata Busha, z szatanem w oczach i przemówieniem wykutym na
                                                    > pałę... smile

                                                    Do niego listu pisać nie musisz.

                                                    > Nie. Nie byłem w domu dziecka, a rodzice mnie nie porzucili.

                                                    Jasne - woleli mieć w domu żywy worek treningowy. Zdrowo cię tłukli, nie?

                                                    > Gorszy? smile Nigdy by mi nie nie przyszło do głowy, aby porównywać się do
                                                    > ciebie - równie dobrze mógł bym się zastanawiać na tym, czy jestem lepszy
                                                    > czy gorszy od pawiana, którego wiedziałem ostatnio w zoo...
                                                    > Nie pochlebiaj sobie.

                                                    Wiem, że ci to nigdy nie przyszło do głowy - tak jak wiele innych rzeczy. Ale
                                                    ty po prostu jesteś gorszy, bez względu na twoje przekonanie w tym względzie.

                                                    > To dobrze. Bo juz się bałem, że kiedyś nasze drogi się spotkają a ja cię nie
                                                    > rozpoznam.

                                                    Ja też bym się obawiał spotkania z tobą. A już na pewno nie stanąłbym do
                                                    ciebie plecami w obawie o własne życie.

                                                    > Repertuar mam bardzo szeroki, ale nie jestem takim prostakiem jak ty, aby
                                                    > ujawniac całą jego rozległość w jednej wypowiedzi. Poza tym szkoda mi czasu
                                                    > na wyzywanie żydków od żydków.

                                                    Szkoda ci czasu? Ciekawe, bo poprzednie pięć-sześć postów roi się od twoich
                                                    przekleństw. Po prostu nic innego nie potrafisz, bo jesteś nikim.

                                                    > > Przyznaj się - masz erekcję, kiedy to piszesz.
                                                    >
                                                    > Nie. Czyli ty masz kiedy to czytasz?
                                                    > Nie dość, że żydek-ludobójca to jeszcze zboczony! smile

                                                    To ty odczuwasz jakąś perwersyjną radość z wypisywania wulgaryzmów i
                                                    agresywnego atakowania innych. Sądzę więc, że jest to dla ciebie stymulant
                                                    podniecenia seksualnego. Masz skłonności sadystyczne.

                                                    > > Jesteś agresywnym prymitywem - po prostu dresiarzem. Jesteś kolesiem,
                                                    > > który potrafi jedynie przeklinać i wyzywać innych. Cokolwiek, co wyrasta
                                                    > > ponad ten zestaw prostych gestów, jest dla ciebie niedostępne.
                                                    >
                                                    > Japierdziele, jasnowidz! smile

                                                    To już nie wymaga komentarza.

                                                    > Skoro tak, to może powiesz mi jeszcze kiedy skończy się ta wojna? Pytam z
                                                    > ciekawości. Acha, faktycznie - już się przecież skończyła. smile

                                                    Urojeń ciąg dalszy.

                                                    > > Rozumiem, że można nazwać cię bezużytecznym śmieciem, a ty przyjmiesz to
                                                    > > z radością jako zwyczajną opinię o sobie. Czy tak?
                                                    >
                                                    > Tylko jeśli wykazesz mi że jestem bezużytecznym śmieciem...

                                                    Ale ty sam to wykazujesz. Twoja pierwsza wypowiedź w stosunku do mnie to był
                                                    stek bluzgów i wyzwisk. Ja już nic więcej nie muszę udowadniać.

                                                    > Tak jak ja wyjasniłem ci dlaczego zarówno ty, jak i maretina, Kwasniewski,
                                                    > Bush czy Edelman to banda skurwieli - ludobójców, którzy zarżnęli by własną
                                                    > matkę, gdyby tylko miało to przyczynić się dla dobra Wielkiego Izraela, a im
                                                    > przysporzyć wymiernych korzyści...

                                                    No i zapomniałeś dodać, że wszyscy przez ciebie wymienieni to Żydzi. Pewnie
                                                    jeszcze popierdoleni, jeśli pozwólisz skorzystać z twojego słownictwa.

                                                    > No jasne że nie. Nie chciał bym tego, nawet gdyby cały mój majątek pochodził
                                                    > z grabieży. Ale to nie ma znaczenia, czego wy chcecie - Irakijczycy też chcą
                                                    > życ i jakoś nikogo z was to nie obchodzi.

                                                    No popatrz! Ty byś nie chciał, żeby ktoś ci zabrał twój brudny śmierdzący
                                                    dres, ale innym to chętnie byś zabrał majątek. Prawdziwy komuch z ciebie.

                                                    > smile Nic nie widzisz. Pierdolisz tylko dalej bez sensu.

                                                    Stary dobry bimi i jego wyszukane słownictwo. Ale byłeś ubekiem czy nie?

                                                    > Bagsik gdzie zwiał z majątkiem Art-B? Czyż nie do Izraela? A Izrael
                                                    > powiedział, że go nie deportuje. I co? Jak zareagowały nasze władze? Nijak.
                                                    > Zresztą, nie był pierwszy, ani ostatni. Cały Izrael to jedno wielkie
                                                    > siedlisko paserów, złodzieji i terrorystów.

                                                    Piękny przykład spiskowej teorii dziejów. Piszesz już książkę na ten temat?
                                                    "(...) złodzieji (...)" - piękna polszczyzna - pogratulować!

                                                    > Ale się szamoczesz - próbujesz na wszlkie sposoby wykazać, że nie mam racji,
                                                    > nawet w tak drobnym szczególe... smile Jedna wojna to wiele zbrodni. Chyba
                                                    > wiesz, ze zginęła więcej niż jedna osoba? I w więcej niż jednym
                                                    > bombardowaniu...

                                                    Jeśli już, to jedna wojna jest jedną zbrodnią. Kiedy wysadzisz w powietrze
                                                    jakiś budynek z ludźmi w środku, to wsadzą cię za spowodowanie katastrofy i
                                                    zabicie 200 osób, a nie - za 200 zabójstw.
                                                    No to wymieniaj te zbrodnie albo się zamknij.

                                                    > Nic mnie on nie obchodzi - chodzi mi jedynie o ludzi. Tysiące osób, które
                                                    > teraz cierpią na skutek wojny.

                                                    A ci, którzy cierpieli przed wojną? Np. 5 tysięcy osób zagazowanych przez
                                                    Husseina w Halabdży w 1987r.? Ich ci nie żal?
                                                  • mr_watchman Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 11.04.03, 16:28
                                                    bimi napisał:

                                                    > I których po wojnie jeszcze ograbicie z ich surowców naturalnych. Gdy teraz
                                                    > pozwalacie im garbić siebie samych... Tacy z was wyzwoliciele!
                                                    > Ej, a może Polskę wyzwolicie? Widziałem ostatnio w urzędzie zajebistą
                                                    > kanapę - przydała by mi się taka w chacie. smile A i ultrasonografem ze
                                                    > szpitala można by się nieźle pobawić - ma dobry komputer smile
                                                    > Ciebie też przecież nie interesuje to, co stanie się z Husajnem. Masz w
                                                    > dupie to, że mordował. Bo przecież gdy mordował najwięcej, to wtedy USA
                                                    > stały po jego stronie. Więc najpewniej i ty stałeś po jego stronie.
                                                    > Nie interesuje was ani to, co stanie się z Husajnem, ani z Irakijczykami.
                                                    > Interesują was jedynie wasze piedolone szwindle!

                                                    I w ten sposób bimi gładko przeszedł od litowania się nad Irakijczykami przez
                                                    ultrasonograf aż do pierdolonych (a jakże! - toż to słownik bimiego!)
                                                    szwindli. Ciekawy tok myślenia.
                                                  • bimi Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 11.04.03, 16:56
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > To już koniec wojny, tak?
                                                    >
                                                    > Kto powiedział, że koniec? Ja napisałem, że Stany WYGRYWAJĄ tę wojnę, co nie
                                                    > znaczy, że już ją wygrali. Twoje problemy to wynik słabej znajomości języka
                                                    > polskiego czy efekt trwałych zaburzeń pamięci?

                                                    A wcześniej nie wygrywali? Po czym poznałeś, że zaczęli wygrywać? Po tym, że
                                                    iraccy politycy przestali się pokazywac w twoim telewizorze? smile


                                                    > > A własnie. Można gdzieś jeszcze zobaczyć tego ministra? Bo odkąd
                                                    > > opanowaliście ich telewizję, nie widac go już jakoś. Mam nadzieję, że
                                                    > > jeszcze żyje - wyglądał całkiem sympatycznie.
                                                    >
                                                    > Opanowaliście? Jakaś większa zbiorowość ci znowu zagraża, a ja ją uosabiam?

                                                    Syjoniści.


                                                    > Leki ci już nie pomagają? Skoro tak ci się podobał iracki minister, to napisz
                                                    > do niego list z miłosnymi wyznaniami.

                                                    W przeciwieństwie do ciebie nie jestem pedałem.


                                                    > > Nie to co facjata Busha, z szatanem w oczach i przemówieniem wykutym na
                                                    > > pałę... smile
                                                    >
                                                    > Do niego listu pisać nie musisz.

                                                    On i tak nie potrafi czytać. A jak mu ktoś przeczyta to nie potrafi zrozumiec.


                                                    > > Nie. Nie byłem w domu dziecka, a rodzice mnie nie porzucili.
                                                    >
                                                    > Jasne - woleli mieć w domu żywy worek treningowy. Zdrowo cię tłukli, nie?

                                                    smile Jasne. Dalej mnie tłuką. Teraz np. za to, że jestem antysemitą. smile


                                                    > > Gorszy? smile Nigdy by mi nie nie przyszło do głowy, aby porównywać się do
                                                    > > ciebie - równie dobrze mógł bym się zastanawiać na tym, czy jestem lepszy
                                                    > > czy gorszy od pawiana, którego wiedziałem ostatnio w zoo...
                                                    > > Nie pochlebiaj sobie.
                                                    >
                                                    > Wiem, że ci to nigdy nie przyszło do głowy - tak jak wiele innych rzeczy. Ale
                                                    > ty po prostu jesteś gorszy, bez względu na twoje przekonanie w tym względzie.

                                                    Niech ci będzie: jesteś lepszy od mnie.
                                                    Ale dla mnie i tak jesteś jednynie żałosnym dupkiem. To pewnie przez tą moją
                                                    paranoję... smile


                                                    > > To dobrze. Bo juz się bałem, że kiedyś nasze drogi się spotkają a ja cię n
                                                    > ie
                                                    > > rozpoznam.
                                                    >
                                                    > Ja też bym się obawiał spotkania z tobą. A już na pewno nie stanąłbym do
                                                    > ciebie plecami w obawie o własne życie.

                                                    OK - więc uważaj.


                                                    > Szkoda ci czasu? Ciekawe, bo poprzednie pięć-sześć postów roi się od twoich
                                                    > przekleństw. Po prostu nic innego nie potrafisz, bo jesteś nikim.

                                                    Zależy jak do tego podejść. Dla siebie jestem wszystkim. smile


                                                    > > > Przyznaj się - masz erekcję, kiedy to piszesz.
                                                    > >
                                                    > > Nie. Czyli ty masz kiedy to czytasz?
                                                    > > Nie dość, że żydek-ludobójca to jeszcze zboczony! smile
                                                    >
                                                    > To ty odczuwasz jakąś perwersyjną radość z wypisywania wulgaryzmów i
                                                    > agresywnego atakowania innych. Sądzę więc, że jest to dla ciebie stymulant
                                                    > podniecenia seksualnego. Masz skłonności sadystyczne.

                                                    Radość (połączoną z żalem) odczuwam z podziwiania twojej głupoty. Przekleństwa
                                                    służą zaledwie jej sprowokowaniu.


                                                    > > Skoro tak, to może powiesz mi jeszcze kiedy skończy się ta wojna? Pytam z
                                                    > > ciekawości. Acha, faktycznie - już się przecież skończyła. smile
                                                    >
                                                    > Urojeń ciąg dalszy.

                                                    Sorry - jak to pisałem to nie wiedziałem jeszcze, że WYGRYWACIE. Myślałem, że
                                                    może już wygraliście... smile


                                                    > > > Rozumiem, że można nazwać cię bezużytecznym śmieciem, a ty przyjmiesz
                                                    > to
                                                    > > > z radością jako zwyczajną opinię o sobie. Czy tak?
                                                    > >
                                                    > > Tylko jeśli wykazesz mi że jestem bezużytecznym śmieciem...
                                                    >
                                                    > Ale ty sam to wykazujesz. Twoja pierwsza wypowiedź w stosunku do mnie to był
                                                    > stek bluzgów i wyzwisk. Ja już nic więcej nie muszę udowadniać.

                                                    A twoja była o tym, że Polska może zarobić na tej wojnie i ze lepiej być już
                                                    nie mogło.
                                                    Inna odpowiedź nie wchodziła w grę. Dopóki tego nie zorzumiesz, doputy nie
                                                    zrozumiesz istoty moich przekleństw.


                                                    > > Tak jak ja wyjasniłem ci dlaczego zarówno ty, jak i maretina, Kwasniewski,
                                                    > > Bush czy Edelman to banda skurwieli - ludobójców, którzy zarżnęli by własną
                                                    > > matkę, gdyby tylko miało to przyczynić się dla dobra Wielkiego Izraela, a
                                                    > > im przysporzyć wymiernych korzyści...
                                                    >
                                                    > No i zapomniałeś dodać, że wszyscy przez ciebie wymienieni to Żydzi. Pewnie
                                                    > jeszcze popierdoleni, jeśli pozwólisz skorzystać z twojego słownictwa.

                                                    Nie zapomniałem - Kwachu to Polak; Bush to Amerykanin; reszta to nie wiem.
                                                    Ale wszyscy to żydzi. Niech bedzie, ze popierdoleni. smile


                                                    > No popatrz! Ty byś nie chciał, żeby ktoś ci zabrał twój brudny śmierdzący
                                                    > dres, ale innym to chętnie byś zabrał majątek. Prawdziwy komuch z ciebie.

                                                    C'est la vie!
                                                    Zawsze mogli by zgnić w wiezieniach. Niech się cieszą, że jedyną rekompensatą
                                                    za ich zbrodnie jest odebranie łupu.


                                                    > > smile Nic nie widzisz. Pierdolisz tylko dalej bez sensu.
                                                    >
                                                    > Stary dobry bimi i jego wyszukane słownictwo. Ale byłeś ubekiem czy nie?

                                                    Nie. Ale byłem Brunerem z "Stawka większa niż życie" wink



                                                    > > Bagsik gdzie zwiał z majątkiem Art-B? Czyż nie do Izraela? A Izrael
                                                    > > powiedział, że go nie deportuje. I co? Jak zareagowały nasze władze? Nijak
                                                    > .
                                                    > > Zresztą, nie był pierwszy, ani ostatni. Cały Izrael to jedno wielkie
                                                    > > siedlisko paserów, złodzieji i terrorystów.
                                                    >
                                                    > Piękny przykład spiskowej teorii dziejów. Piszesz już książkę na ten temat?
                                                    > "(...) złodzieji (...)" - piękna polszczyzna - pogratulować!

                                                    To akurat ma się nijak do spiskowej teorii.
                                                    Chyba, że uważasz iż konsekwencją, tego że np. ludzie przez kilkadziesiąt lat
                                                    zwożą swoje śmieci do jednego miejsca jest spiskowe powstanie tam śmietnika. smile


                                                    > > Ale się szamoczesz - próbujesz na wszlkie sposoby wykazać, że nie mam racji
                                                    > > nawet w tak drobnym szczególe... smile Jedna wojna to wiele zbrodni. Chyba
                                                    > > wiesz, ze zginęła więcej niż jedna osoba? I w więcej niż jednym
                                                    > > bombardowaniu...
                                                    >
                                                    > Jeśli już, to jedna wojna jest jedną zbrodnią. Kiedy wysadzisz w powietrze
                                                    > jakiś budynek z ludźmi w środku, to wsadzą cię za spowodowanie katastrofy i
                                                    > zabicie 200 osób, a nie - za 200 zabójstw.
                                                    > No to wymieniaj te zbrodnie albo się zamknij.

                                                    Już ty się lepiej na temat zbrodni nie wypowiadaj. Bo śmiesznie to wygląda...
                                                    Jedno morderstwo to już zbrodnia. Jedna wojna to tysiące morderstw.


                                                    > > Nic mnie on nie obchodzi - chodzi mi jedynie o ludzi. Tysiące osób, które
                                                    > > teraz cierpią na skutek wojny.
                                                    >
                                                    > A ci, którzy cierpieli przed wojną? Np. 5 tysięcy osób zagazowanych przez
                                                    > Husseina w Halabdży w 1987r.? Ich ci nie żal?

                                                    Żal. I co?
                                                    A wiesz, ze to Amerykanie dali Husajnowi te gazy, którymi ich truł? I nawet nie
                                                    protestowali...
                                                    Dopiero po 15 latach, nagle sobie przypomnieli.
                                                  • mr_watchman Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 15.04.03, 14:24
                                                    bimi napisał:

                                                    > A wcześniej nie wygrywali? Po czym poznałeś, że zaczęli wygrywać? Po tym, że
                                                    > iraccy politycy przestali się pokazywac w twoim telewizorze? smile

                                                    Ale ciebie musi boleć, że USA wygrywają tę wojnę. Widzę, że nie możesz się z
                                                    tym pogodzić. Może zorganizuj w swoim mieście demonstrację dla wyrażenia
                                                    poparcia dla jedynego prawowitego władcy Iraku - Saddama Husseina.

                                                    > > Opanowaliście? Jakaś większa zbiorowość ci znowu zagraża, a ja ją uosabiam?
                                                    >
                                                    > Syjoniści.

                                                    To się wydało - odkryłeś mnie. Rok przygotowań diabli wzięli. Tak, jestem
                                                    syjonistycznym agentem. Zawiadom natychmiast Agencję Wywiadu. Albo jeszcze
                                                    lepiej - wyślij im faksem wydruk tej wypowiedzi. A drugą kopię wyślij zaraz
                                                    potem do Instytutu Psychiatrii i Neurologii - ich bardziej zainteresują twoje
                                                    teorie.

                                                    > W przeciwieństwie do ciebie nie jestem pedałem.

                                                    Zmyliła mnie bijąca z twoich postów miłość do narodu irackiego i pana ministra.

                                                    > On i tak nie potrafi czytać. A jak mu ktoś przeczyta to nie potrafi
                                                    > zrozumiec.

                                                    No, popatrz - to podobnie jak ty! Ty też chwytasz za trzecim-czwartym
                                                    podejściem (a czasami - wcale).

                                                    > smile Jasne. Dalej mnie tłuką. Teraz np. za to, że jestem antysemitą. smile

                                                    Rozumiem. Skutki niektórych urazów (zwłaszcza tych w obrębie czaszki) są
                                                    widoczne do dzisiaj.

                                                    > Niech ci będzie: jesteś lepszy od mnie.

                                                    Każdy jest lepszy od ciebie.

                                                    > Ale dla mnie i tak jesteś jednynie żałosnym dupkiem. To pewnie przez tą moją
                                                    > paranoję... smile

                                                    Pewnie tak.

                                                    > > Ja też bym się obawiał spotkania z tobą. A już na pewno nie stanąłbym do
                                                    > > ciebie plecami w obawie o własne życie.
                                                    >
                                                    > OK - więc uważaj.

                                                    Czy to groźba?

                                                    > Zależy jak do tego podejść. Dla siebie jestem wszystkim. smile

                                                    Jasne. I nikt cię tak dobrze nie rozumie jak twoje odbicie w lustrze. A propos
                                                    luster - to duże kuliste u góry to głowa. U większości ludzi w środku jest
                                                    mózg, ale ty nie szukaj go u siebie. Po co marnować czas na działanie, które
                                                    jest z góry skazane na niepowodzenie?

                                                    > Radość (połączoną z żalem) odczuwam z podziwiania twojej głupoty.
                                                    > Przekleństwa służą zaledwie jej sprowokowaniu.

                                                    Radość połączona z żalem - nie męczy cię taka ambiwalencja uczuć?
                                                    Nie zauważyłem, aby twoje przekleństwa miały jakiś cel. Po prostu jako
                                                    dresiarz nie potrafisz wypowiadać się inaczej.

                                                    > Sorry - jak to pisałem to nie wiedziałem jeszcze, że WYGRYWACIE. Myślałem,
                                                    > że może już wygraliście... smile

                                                    I znowu jesteś zapóźniony z wiedzą. I tak całe życie - nie męczy cię to?

                                                    > A twoja była o tym, że Polska może zarobić na tej wojnie i ze lepiej być już
                                                    > nie mogło.

                                                    Nie kłam, bo pisałem tylko o możliwości zarobienia na wojnie. A swoją drogą -
                                                    ten temat właśnie wypłynął w mediach i okazuje się, że rzeczywiście polskie
                                                    firmy mogą zarobić na tej wojnie parę miliardów dolarów. Cieszysz się?

                                                    > Inna odpowiedź nie wchodziła w grę. Dopóki tego nie zorzumiesz, doputy nie
                                                    > zrozumiesz istoty moich przekleństw.

                                                    Zrozumieć istotę przekleństw - to tylko dresiarz mógł wymyślić.

                                                    > Nie zapomniałem - Kwachu to Polak; Bush to Amerykanin; reszta to nie wiem.
                                                    > Ale wszyscy to żydzi. Niech bedzie, ze popierdoleni. smile

                                                    Szybko dzwoń z tą rewelacją do "Naszego Dziennika"!

                                                    > > No popatrz! Ty byś nie chciał, żeby ktoś ci zabrał twój brudny śmierdzący
                                                    > > dres, ale innym to chętnie byś zabrał majątek. Prawdziwy komuch z ciebie.
                                                    >
                                                    > C'est la vie!
                                                    > Zawsze mogli by zgnić w wiezieniach. Niech się cieszą, że jedyną
                                                    > rekompensatą za ich zbrodnie jest odebranie łupu.

                                                    Po prostu jesteś złodziejem i tyle. Jedyne, na czym ci zależy, to ukraść
                                                    cudze, a poprzednich właścicieli - wsadzić do więzienia. Daje o sobie znać
                                                    twoja ubecka natura.

                                                    > > "(...) złodzieji (...)" - piękna polszczyzna - pogratulować!
                                                    >
                                                    > To akurat ma się nijak do spiskowej teorii.

                                                    Twój analfabetyzm? Ma - i to dużo. Nieukom łatwiej jest uwierzyć w brednie.

                                                    > Chyba, że uważasz iż konsekwencją, tego że np. ludzie przez kilkadziesiąt
                                                    > lat zwożą swoje śmieci do jednego miejsca jest spiskowe powstanie tam
                                                    > śmietnika. smile

                                                    Czy wzmianka o śmietniku ma być zaproszeniem w twoje rodzinne strony?

                                                    > Już ty się lepiej na temat zbrodni nie wypowiadaj. Bo śmiesznie to wygląda...
                                                    > Jedno morderstwo to już zbrodnia. Jedna wojna to tysiące morderstw.

                                                    No i gadasz bzdury, bo zgodnie z polskim prawem ten sam czyn stanowi jedno
                                                    przestępstwo. Wzmiankowane wysadzenie budynku to jeden czyn: sprowadzenie
                                                    katastrofy i zabójstwo iluś tam osób. Jedna zbrodnia, nieuku.
                                                    No, to wymieniaj pozostałe zbrodnie A. Kwaśniewskiego.

                                                    > A wiesz, ze to Amerykanie dali Husajnowi te gazy, którymi ich truł? I nawet
                                                    > nie protestowali... Dopiero po 15 latach, nagle sobie przypomnieli.

                                                    Lepiej późno niż wcale, nie? A może ty byś wolał, aby Hussein dalej używał
                                                    gazów bojowych przeciwko ludności cywilnej?
                                                  • bimi Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 15.04.03, 15:33
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    > Ale ciebie musi boleć, że USA wygrywają tę wojnę. Widzę, że nie możesz się z
                                                    > tym pogodzić. Może zorganizuj w swoim mieście demonstrację dla wyrażenia
                                                    > poparcia dla jedynego prawowitego władcy Iraku - Saddama Husseina.

                                                    Po części mnie to boli - kolejny kraj skazany na syjonistyczną okupację.


                                                    > > Syjoniści.
                                                    >
                                                    > To się wydało - odkryłeś mnie. Rok przygotowań diabli wzięli. Tak, jestem
                                                    > syjonistycznym agentem. Zawiadom natychmiast Agencję Wywiadu. Albo jeszcze
                                                    > lepiej - wyślij im faksem wydruk tej wypowiedzi. A drugą kopię wyślij zaraz
                                                    > potem do Instytutu Psychiatrii i Neurologii - ich bardziej zainteresują twoje
                                                    > teorie.

                                                    Wielkie mi odkrycie - twoje poglądy i działalnośc na tym forum, same świadczą o
                                                    tym, kim jesteś. Ja to jedynie nazwałem po imieniu.


                                                    > > On i tak nie potrafi czytać. A jak mu ktoś przeczyta to nie potrafi
                                                    > > zrozumiec.
                                                    >
                                                    > No, popatrz - to podobnie jak ty! Ty też chwytasz za trzecim-czwartym
                                                    > podejściem (a czasami - wcale).

                                                    Możesz podać przykład.


                                                    > > smile Jasne. Dalej mnie tłuką. Teraz np. za to, że jestem antysemitą. smile
                                                    >
                                                    > Rozumiem. Skutki niektórych urazów (zwłaszcza tych w obrębie czaszki) są
                                                    > widoczne do dzisiaj.

                                                    No dobra - wiedzę, że cię nie oszukam; tłukli mnie jeszcze do poprzedniej
                                                    wiosny, ale nie wytrzymałem i się wyprowadziłem.
                                                    Teraz mam uraz i wyżywam się na tobie... smile


                                                    > > Niech ci będzie: jesteś lepszy od mnie.
                                                    >
                                                    > Każdy jest lepszy od ciebie.

                                                    Hitler też?


                                                    > > > Ja też bym się obawiał spotkania z tobą. A już na pewno nie stanąłbym
                                                    > do
                                                    > > > ciebie plecami w obawie o własne życie.
                                                    > >
                                                    > > OK - więc uważaj.
                                                    >
                                                    > Czy to groźba?

                                                    Nie - jedynie przytaknięcie. Co żeś taki strachliwy? Jak nie chcę cię mordować,
                                                    to znowu ci grożę... smile


                                                    > > Zależy jak do tego podejść. Dla siebie jestem wszystkim. smile
                                                    >
                                                    > Jasne. I nikt cię tak dobrze nie rozumie jak twoje odbicie w lustrze. A propos
                                                    > luster - to duże kuliste u góry to głowa. U większości ludzi w środku jest
                                                    > mózg, ale ty nie szukaj go u siebie. Po co marnować czas na działanie, które
                                                    > jest z góry skazane na niepowodzenie?

                                                    Myślę, że wszyscy mnie rozumieją. I wszyscy wiedzą, że mam rację.

                                                    Tzn. wszyscy, poza całą rzeszą bezmózgich buszmenów. Ale tym to i tak nic nie
                                                    pomoże; przekonac ich na tym forum do prawdy, to tak, jak by próbować wyleczyć
                                                    człowieka chorego na schozofrenię tłumacząc mu, że nie ma się czego bać. smile


                                                    > > Radość (połączoną z żalem) odczuwam z podziwiania twojej głupoty.
                                                    > > Przekleństwa służą zaledwie jej sprowokowaniu.
                                                    >
                                                    > Radość połączona z żalem - nie męczy cię taka ambiwalencja uczuć?
                                                    > Nie zauważyłem, aby twoje przekleństwa miały jakiś cel. Po prostu jako
                                                    > dresiarz nie potrafisz wypowiadać się inaczej.

                                                    Nie - nie męczy. Wręcz przeciwnie - lubię eksperymentować ze swoimi hormonami smile


                                                    > > Sorry - jak to pisałem to nie wiedziałem jeszcze, że WYGRYWACIE. Myślałem,
                                                    > > że może już wygraliście... smile
                                                    >
                                                    > I znowu jesteś zapóźniony z wiedzą. I tak całe życie - nie męczy cię to?

                                                    Zawsze będę "zapóźniony z wiedzą", którą ty wymyślasz...
                                                    Głównie dlatego, że sam bym nigdy nie wpadł na tak niedorzeczne wnioski.


                                                    > > A twoja była o tym, że Polska może zarobić na tej wojnie i ze lepiej być j
                                                    > uż
                                                    > > nie mogło.
                                                    >
                                                    > Nie kłam, bo pisałem tylko o możliwości zarobienia na wojnie. A swoją drogą -
                                                    > ten temat właśnie wypłynął w mediach i okazuje się, że rzeczywiście polskie
                                                    > firmy mogą zarobić na tej wojnie parę miliardów dolarów. Cieszysz się?

                                                    Nie kłamię. Moim zdaniem tak to było.
                                                    Nie cieszę się - jestem z tego powodu strasznie wkurzony! Polskie firmy będą
                                                    brać udział w okradaniu Irakijczyków z ich surowców naturalnych.
                                                    Pewnie ci sami robotnicy, którzy jeszcze niedawno pokazywali obecnym ofiarom
                                                    wojny ile wódy potrafi wypic przeciętny Polak...

                                                    A teraz zrobili "bum, bum!" i mogą budować na nowo - po prostu skurwysyńswto!
                                                    Jak dorwę Kwacha, albo Millera, to powiem im co myśle o ich, nad wyraz
                                                    żydowskich, posunięciach.
                                                    Banda ludobójców!!!


                                                    > > Inna odpowiedź nie wchodziła w grę. Dopóki tego nie zorzumiesz, doputy nie
                                                    > > zrozumiesz istoty moich przekleństw.
                                                    >
                                                    > Zrozumieć istotę przekleństw - to tylko dresiarz mógł wymyślić.

                                                    Zaczep na ulicy dresiarza i zapytaj go co to "istota przekleństw" - zobaczysz,
                                                    czy mógł by to wymyśleć. smile


                                                    > > Nie zapomniałem - Kwachu to Polak; Bush to Amerykanin; reszta to nie wiem.
                                                    > > Ale wszyscy to żydzi. Niech bedzie, ze popierdoleni. smile
                                                    >
                                                    > Szybko dzwoń z tą rewelacją do "Naszego Dziennika"!

                                                    Wolę do swojego... smile


                                                    > Po prostu jesteś złodziejem i tyle. Jedyne, na czym ci zależy, to ukraść
                                                    > cudze, a poprzednich właścicieli - wsadzić do więzienia. Daje o sobie znać
                                                    > twoja ubecka natura.

                                                    Sam jestes złodziejem. Złodziejem i mordercą. Jak każdy syjonista.


                                                    > > > "(...) złodzieji (...)" - piękna polszczyzna - pogratulować!
                                                    > >
                                                    > > To akurat ma się nijak do spiskowej teorii.
                                                    >
                                                    > Twój analfabetyzm? Ma - i to dużo. Nieukom łatwiej jest uwierzyć w brednie.

                                                    Analfabetyzm? To może weź się "zapóźnij z jakąś wiedzą", stary!
                                                    Cokolwiek to znaczy... smile



                                                    > > Chyba, że uważasz iż konsekwencją, tego że np. ludzie przez kilkadziesiąt
                                                    > > lat zwożą swoje śmieci do jednego miejsca jest spiskowe powstanie tam
                                                    > > śmietnika. smile
                                                    >
                                                    > Czy wzmianka o śmietniku ma być zaproszeniem w twoje rodzinne strony?

                                                    Nie. Jedynie metaforą na temat Izraela. Kłopoty z rozumieniem polszczyzny?



                                                    > No i gadasz bzdury, bo zgodnie z polskim prawem ten sam czyn stanowi jedno
                                                    > przestępstwo. Wzmiankowane wysadzenie budynku to jeden czyn: sprowadzenie
                                                    > katastrofy i zabójstwo iluś tam osób. Jedna zbrodnia, nieuku.
                                                    > No, to wymieniaj pozostałe zbrodnie A. Kwaśniewskiego.

                                                    Przestań pierdolić! Nie ma to dla mnie znaczenia, czy dla ciebie wojna to jedna
                                                    zbrodnia, czy wiele zbrodni - dla mnie jesteś moralnym dnem, więc nie zamierzam
                                                    nawet sugerować się tym, co uważasz za zbrodnię pojedynczą, a co już za dwie
                                                    osobne...


                                                    > > A wiesz, ze to Amerykanie dali Husajnowi te gazy, którymi ich truł? I nawe
                                                    > t
                                                    > > nie protestowali... Dopiero po 15 latach, nagle sobie przypomnieli.
                                                    >
                                                    > Lepiej późno niż wcale, nie? A może ty byś wolał, aby Hussein dalej używał
                                                    > gazów bojowych przeciwko ludności cywilnej?

                                                    Dalej? Człowieku, użył tylko raz! I to, jak napisałem, za namową USA. Bo to
                                                    przecież USA dostarczyło mu wtedy tą broń.
                                                    A od 15 lat tego nie robił! Niszczył nawet rakiety, które miały zasięg o kilka
                                                    kilometrów większy od dozwolonego. Mozna było spokojnie kontrolować go bez
                                                    rozpierdzielania całego Iraku.

                                                    Za to Amerykanie używali bomb kasetowych - równie bezprawnych jak broń
                                                    chemiczna. Dlaczego więc zabicie ludzi bronią chemiczną jest zbrodnią, z którą
                                                    można podbić suwerenny karj, gdy zabijanie ludzi bombami kasetowymi jest już
                                                    spoko?
                                                  • mr_watchman Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 16.04.03, 10:14
                                                    bimi napisał:

                                                    > Po części mnie to boli - kolejny kraj skazany na syjonistyczną okupację.

                                                    Jasne, bo pod rządami Saddama było tam tak wspaniale, tak cudownie, prawda?

                                                    > Wielkie mi odkrycie - twoje poglądy i działalnośc na tym forum, same
                                                    > świadczą o tym, kim jesteś. Ja to jedynie nazwałem po imieniu.

                                                    Ale zadzwoniłeś z tą rewelacją do Agencji Wywiadu? Nie przełączyli cię do
                                                    psychiatryka?

                                                    > > No, popatrz - to podobnie jak ty! Ty też chwytasz za trzecim-czwartym
                                                    > > podejściem (a czasami - wcale).
                                                    >
                                                    > Możesz podać przykład.

                                                    Niemal każda wypowiedź o tym świadczy. Zwłaszcza jak się poszpera w archiwum
                                                    forum. Zawsze bredzisz, za co wszyscy ci zdrowo dokopują.

                                                    > No dobra - wiedzę, że cię nie oszukam; tłukli mnie jeszcze do poprzedniej
                                                    > wiosny, ale nie wytrzymałem i się wyprowadziłem.

                                                    No to ci współczuję, że miałeś takich rodziców-sadystów. Pewnie od ich metod
                                                    wychowawczych masz te zaburzenia.

                                                    > Teraz mam uraz i wyżywam się na tobie... smile

                                                    Ty akurat wyżywasz się na języku polskim (zwłaszcza na ortografii i
                                                    interpunkcji). Aby się wyżywać na kimkolwiek, musiałbyś więcej ćwiczyć.

                                                    > > Każdy jest lepszy od ciebie.
                                                    >
                                                    > Hitler też?

                                                    Tak, bo nie może korzystać z Internetu.

                                                    > Nie - jedynie przytaknięcie. Co żeś taki strachliwy? Jak nie chcę cię
                                                    > mordować, to znowu ci grożę... smile

                                                    To nie jest kwestia strachu. Po prostu z twojej strony, jako że jesteś
                                                    prymitywnym dresiarzem, nie można spodziewać się niczego poza agresją i
                                                    zdradzieckim wbiciem noża w plecy.

                                                    > Myślę, że wszyscy mnie rozumieją. I wszyscy wiedzą, że mam rację.

                                                    Fascynująca teoria. Podaj nicki tych, którzy cię rozumieją. Z chęcią z nimi
                                                    porozmawiam.

                                                    > Tzn. wszyscy, poza całą rzeszą bezmózgich buszmenów. Ale tym to i tak nic
                                                    > nie pomoże; przekonac ich na tym forum do prawdy, to tak, jak by próbować
                                                    > wyleczyć człowieka chorego na schozofrenię tłumacząc mu, że nie ma się czego
                                                    > bać. smile

                                                    Oczywiście - ty po prostu pokazujesz prawdę. Prawdę o tych, którzy knują
                                                    przeciwko światu i obalili wspaniały rząd p. Husseina. Tak, temat choroby
                                                    psychicznej jest ci szczególnie bliski.

                                                    > Nie - nie męczy. Wręcz przeciwnie - lubię eksperymentować ze swoimi
                                                    > hormonami smile

                                                    To może zakończ wreszcie ten swój nadmiernie wydłużony okres pokwitania i stań
                                                    się dojrzałym człowiekiem. Czy może za dużo wymagam?

                                                    > Zawsze będę "zapóźniony z wiedzą", którą ty wymyślasz...

                                                    A ten wielokropek miał prowadzić do twojego wniosku, że wojnę, Irak, telewizję
                                                    i liberalizm, to ja wymyśliłem.

                                                    > Głównie dlatego, że sam bym nigdy nie wpadł na tak niedorzeczne wnioski.

                                                    Nie, ty tylko wszędzie widzisz złowrogie spojrzenie wroga ludu pracującego.

                                                    > Nie kłamię. Moim zdaniem tak to było.

                                                    I to jest sedno. Ty nigdy nie piszesz o tym, co jest, ale o tym, co TWOIM
                                                    ZDANIEM jest. To normalne. W paranoi. Tyle że paranoja nie jest normalna.

                                                    > Nie cieszę się - jestem z tego powodu strasznie wkurzony! Polskie firmy będą
                                                    > brać udział w okradaniu Irakijczyków z ich surowców naturalnych.
                                                    > Pewnie ci sami robotnicy, którzy jeszcze niedawno pokazywali obecnym ofiarom
                                                    > wojny ile wódy potrafi wypic przeciętny Polak...

                                                    I bardzo dobrze. Ważne, żebyśmy my się dorobili na tej wojnie. Ty byś pewnie
                                                    wolał, aby to Irak zniszczył Polskę i teraz ją odbudowywał?

                                                    > A teraz zrobili "bum, bum!" i mogą budować na nowo - po prostu
                                                    > skurwysyńswto! Jak dorwę Kwacha, albo Millera, to powiem im co myśle o ich,
                                                    > nad wyraz żydowskich, posunięciach. Banda ludobójców!!!

                                                    Jak dorwiesz Kwacha... Chłopcze, twoje zdanie nikogo nie obchodzi, a już
                                                    szczególnie Pana Prezydenta.

                                                    > Zaczep na ulicy dresiarza i zapytaj go co to "istota przekleństw" -
                                                    > zobaczysz, czy mógł by to wymyśleć. smile

                                                    Po co mam szukać dresiarzy na ulicy, skoro mam ciebie na forum?

                                                    > Wolę do swojego... smile

                                                    Masz swoje pisemko? Podaj tytuł, pośmiejemy się wszyscy (jeśli w ogóle ktoś
                                                    poza nami śledzi ten wątek).

                                                    > Sam jestes złodziejem. Złodziejem i mordercą. Jak każdy syjonista.

                                                    Ja złodziejem? Przecież to ty wzywasz do zabierania innym ludziom ich majątku.
                                                    Nikogo też nie zamordowałem. A syjonistą po prostu nie jestem. Ale takiemu
                                                    ubekowi jak ty ciężko w to uwierzyć, że można żyć i nie kraść.

                                                    > Analfabetyzm? To może weź się "zapóźnij z jakąś wiedzą", stary!
                                                    > Cokolwiek to znaczy... smile

                                                    Widzisz, nawet jednego zwrotu nie potrafisz PRZEPISAĆ. Nawet tego nie umiesz.
                                                    A dlaczego? Boś nieuk i prymityw. Kaleczysz język polski tak, że zaczynam
                                                    wątpić w to, czy jesteś Polakiem.

                                                    > Nie. Jedynie metaforą na temat Izraela. Kłopoty z rozumieniem polszczyzny?

                                                    Nie, po prostu swoją mentalnością idealnie pasujesz do śmietnika.

                                                    > Przestań pierdolić! Nie ma to dla mnie znaczenia, czy dla ciebie wojna to
                                                    > jedna zbrodnia, czy wiele zbrodni - dla mnie jesteś moralnym dnem, więc nie
                                                    > zamierzam nawet sugerować się tym, co uważasz za zbrodnię pojedynczą, a co
                                                    > już za dwie osobne...

                                                    Ale czy ty jesteś w stanie zrozumieć (o co ja pytam?), że moja wypowiedź nt.
                                                    zbrodni to nie jest moja prywatna opinia, ale tak stanowi polskie prawo karne?
                                                    Zrozumiesz to kiedyś wreszcie czy nigdy?
                                                    To wymień te zbrodnie Kwaśniewskiego.

                                                    > Dalej? Człowieku, użył tylko raz! I to, jak napisałem, za namową USA. Bo to
                                                    > przecież USA dostarczyło mu wtedy tą broń.

                                                    Ach, użył tylko raz! I w twoim mniemaniu to go całkowicie rozgrzesza. No tak,
                                                    bo mógł użyć kilka razy. Ciekawą moralność prezentujesz.

                                                    > A od 15 lat tego nie robił! Niszczył nawet rakiety, które miały zasięg o
                                                    > kilka kilometrów większy od dozwolonego. Mozna było spokojnie kontrolować go
                                                    > bez rozpierdzielania całego Iraku.

                                                    Wybitny z ciebie strateg. Pytałeś o robotę w Wojsku Polskim czy już ci
                                                    powiedzieli, że się nie nadajesz?

                                                    > Za to Amerykanie używali bomb kasetowych - równie bezprawnych jak broń
                                                    > chemiczna. Dlaczego więc zabicie ludzi bronią chemiczną jest zbrodnią, z
                                                    > którą można podbić suwerenny karj, gdy zabijanie ludzi bombami kasetowymi
                                                    > jest już spoko?

                                                    A słyszałeś o jakiejś wojnie, w której nikt nie zginął?
                                                    I jeszcze jedno - Amerykanie zabijają Irakijczyków, ale Saddam zagazował w
                                                    Halabdży 5 tys. swoich obywateli (byli to Kurdowie) pod koniec wojny z Iranem.
                                                    Zabił ich niejako przy okazji, aby za jednym zamachem częściowo
                                                    także "załatwić" problemu kurdyjskiego.
                                                    Ty jednak popierasz Saddama, bo jego sposób postępowania odpowiada twojej
                                                    ubeckiej naturze.
                                                  • bimi Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 16.04.03, 11:27
                                                    mr_watchman napisał:

                                                    ) bimi napisał:
                                                    )
                                                    ) ) Po części mnie to boli - kolejny kraj skazany na syjonistyczną okupację.
                                                    )
                                                    ) Jasne, bo pod rządami Saddama było tam tak wspaniale, tak cudownie, prawda?

                                                    Nie. Ale pod rządami syjonistów będzie jeszcze gorzej. Już zresztą jest i nic
                                                    nie wskazuje na to, aby miało się poprawić.


                                                    ) ) Wielkie mi odkrycie - twoje poglądy i działalnośc na tym forum, same
                                                    ) ) świadczą o tym, kim jesteś. Ja to jedynie nazwałem po imieniu.
                                                    )
                                                    ) Ale zadzwoniłeś z tą rewelacją do Agencji Wywiadu? Nie przełączyli cię do
                                                    ) psychiatryka?

                                                    Agencja Wywiadu kontrolowana jest przez rząd, czyli co najwyżej, mogli by mnie
                                                    zamknąć na 48 godzin, za takie gadanie... smile



                                                    ) ) Możesz podać przykład.
                                                    )
                                                    ) Niemal każda wypowiedź o tym świadczy. Zwłaszcza jak się poszpera w archiwum
                                                    ) forum. Zawsze bredzisz, za co wszyscy ci zdrowo dokopują.

                                                    smile Tak samo mi dokopują jak ty?


                                                    ) ) No dobra - wiedzę, że cię nie oszukam; tłukli mnie jeszcze do poprzedniej
                                                    ) ) wiosny, ale nie wytrzymałem i się wyprowadziłem.
                                                    )
                                                    ) No to ci współczuję, że miałeś takich rodziców-sadystów. Pewnie od ich metod
                                                    ) wychowawczych masz te zaburzenia.

                                                    Zawsze mogło by gorzej - mój stary mógł by np. być żydem i urodził bym się, jak
                                                    ty, z defaktami genetycznymi uniemożliwiającymi mi pojęcie podstawowych norm
                                                    etycznych cywilizowanego człowieka.
                                                    Tak, ze własciwie ja współczuję nawet bardziej...


                                                    ) ) Teraz mam uraz i wyżywam się na tobie... smile
                                                    )
                                                    ) Ty akurat wyżywasz się na języku polskim (zwłaszcza na ortografii i
                                                    ) interpunkcji). Aby się wyżywać na kimkolwiek, musiałbyś więcej ćwiczyć.

                                                    Nie masz się już do czego przypieprzyć?
                                                    Język polski nie ma nic przeciwko temu, że się na nim wyzywam. Poza tym nie
                                                    jest on twoją własnością. Będę sobie go używał tak, jak mi się podoba i chuj ci
                                                    do tego, żydku popaprany! A jak ci sie nie podoba moja polszczyzna to pogadaj
                                                    sobie z Nu Daną.


                                                    ) ) ) Każdy jest lepszy od ciebie.
                                                    ) )
                                                    ) ) Hitler też?
                                                    )
                                                    ) Tak, bo nie może korzystać z Internetu.

                                                    Prawda boli bardziej niż holokaust? smile
                                                    Dziwni jesteście.


                                                    ) ) Nie - jedynie przytaknięcie. Co żeś taki strachliwy? Jak nie chcę cię
                                                    ) ) mordować, to znowu ci grożę... smile
                                                    )
                                                    ) To nie jest kwestia strachu. Po prostu z twojej strony, jako że jesteś
                                                    ) prymitywnym dresiarzem, nie można spodziewać się niczego poza agresją i
                                                    ) zdradzieckim wbiciem noża w plecy.

                                                    Coś ci się pomyliło. Zdredzieckiego wbicia noża w plecy można się spodziewać
                                                    przede wszystkim po żydach.


                                                    ) ) Nie - nie męczy. Wręcz przeciwnie - lubię eksperymentować ze swoimi
                                                    ) ) hormonami smile
                                                    )
                                                    ) To może zakończ wreszcie ten swój nadmiernie wydłużony okres pokwitania i stań
                                                    ) się dojrzałym człowiekiem. Czy może za dużo wymagam?

                                                    Dojrzałym czyli co? Czyli mam być takim skurwielem jak ty? He - to wolę już się
                                                    zajebac, niż stac się równie dojrzałym.


                                                    ) ) Nie kłamię. Moim zdaniem tak to było.
                                                    )
                                                    ) I to jest sedno. Ty nigdy nie piszesz o tym, co jest, ale o tym, co TWOIM
                                                    ) ZDANIEM jest. To normalne. W paranoi. Tyle że paranoja nie jest normalna.

                                                    Każdy może sobie to przeczytać i stwierdzić czy mam prawo tak uważać. A tym
                                                    samym stwierdzić, że znowu coś bredzisz bez sensu. Pierdolisz, znaczy się.


                                                    ) I bardzo dobrze. Ważne, żebyśmy my się dorobili na tej wojnie. Ty byś pewnie
                                                    ) wolał, aby to Irak zniszczył Polskę i teraz ją odbudowywał?

                                                    Wolał bym, żeby na tym swiecie nie było takich bydlaków jak ty. Wówczas nikt
                                                    nie miał by dylematów: kto kogo powinien zniszczyć, aby potem odbudować.


                                                    ) ) A teraz zrobili "bum, bum!" i mogą budować na nowo - po prostu
                                                    ) ) skurwysyńswto! Jak dorwę Kwacha, albo Millera, to powiem im co myśle o ich
                                                    ) ) nad wyraz żydowskich, posunięciach. Banda ludobójców!!!
                                                    )
                                                    ) Jak dorwiesz Kwacha... Chłopcze, twoje zdanie nikogo nie obchodzi, a już
                                                    ) szczególnie Pana Prezydenta.

                                                    Moich znajomych obchodzi. A pan kurwa prezydent to syjonistyczne dno, więc chuj
                                                    mu w dupę!


                                                    ) ) Zaczep na ulicy dresiarza i zapytaj go co to "istota przekleństw" -
                                                    ) ) zobaczysz, czy mógł by to wymyśleć. smile
                                                    )
                                                    ) Po co mam szukać dresiarzy na ulicy, skoro mam ciebie na forum?

                                                    smile Aby się przkonać, ze wiesz nie tylko gówno o mnie, ale i gówno o dresiarzach.


                                                    ) ) Wolę do swojego... smile
                                                    )
                                                    ) Masz swoje pisemko? Podaj tytuł, pośmiejemy się wszyscy (jeśli w ogóle ktoś
                                                    ) poza nami śledzi ten wątek).

                                                    Nie mam - to był taki żart słowny.


                                                    ) ) Sam jestes złodziejem. Złodziejem i mordercą. Jak każdy syjonista.
                                                    )
                                                    ) Ja złodziejem? Przecież to ty wzywasz do zabierania innym ludziom ich majątku.
                                                    ) Nikogo też nie zamordowałem. A syjonistą po prostu nie jestem. Ale takiemu
                                                    ) ubekowi jak ty ciężko w to uwierzyć, że można żyć i nie kraść.

                                                    Masz poglądy jak każdy syjonista. Znaczy się jesteś nim. Uważasz, że
                                                    odbudowywanie Iraku nie jest ani kardzieżą, ani niczym niewłaściwym - a skoro
                                                    tak, to pewnie i o innych kradzieżach, w ktorych uczestniczyłeś myślisz, ze
                                                    były OK.
                                                    Moim zdaniem jesteś złodziejem i mordercą. Nie miał bym najmniejszych rozterek
                                                    pozbawiając cię majątku, który albo ty, albo twoich przodkowie wyjudziliście od
                                                    uczciwych ludzi.


                                                    ) ) Analfabetyzm? To może weź się "zapóźnij z jakąś wiedzą", stary!
                                                    ) ) Cokolwiek to znaczy... smile
                                                    )
                                                    ) Widzisz, nawet jednego zwrotu nie potrafisz PRZEPISAĆ. Nawet tego nie umiesz.
                                                    ) A dlaczego? Boś nieuk i prymityw. Kaleczysz język polski tak, że zaczynam
                                                    ) wątpić w to, czy jesteś Polakiem.

                                                    smile Jesteś żałosny! Czego niby nie potafię przepisać? Dołożyłem tylko "jakąś".


                                                    ) ) Przestań pierdolić! Nie ma to dla mnie znaczenia, czy dla ciebie wojna to
                                                    ) ) jedna zbrodnia, czy wiele zbrodni - dla mnie jesteś moralnym dnem, więc nie
                                                    ) ) zamierzam nawet sugerować się tym, co uważasz za zbrodnię pojedynczą, a co
                                                    ) ) już za dwie osobne...
                                                    )
                                                    ) Ale czy ty jesteś w stanie zrozumieć (o co ja pytam?), że moja wypowiedź nt.
                                                    ) zbrodni to nie jest moja prywatna opinia, ale tak stanowi polskie prawo karne?
                                                    ) Zrozumiesz to kiedyś wreszcie czy nigdy?
                                                    ) To wymień te zbrodnie Kwaśniewskiego.

                                                    Naopisałem ci już: uważaj sobie jak chcesz. Dla mnie Kwachu to zbrodniarz przez
                                                    duże Z. A zbrodnia którą w istocie potępiam nie ma żadnego związku z prawem,
                                                    lecz jedynie z moralnością. Dlatego mam w dupie to, jak ty uważasz, że polskie
                                                    prawo ją definiuje. Bo polskie prawo to dla mnie żadna wyrocznia morlana.



                                                    ) ) Dalej? Człowieku, użył tylko raz! I to, jak napisałem, za namową USA. Bo to
                                                    ) ) przecież USA dostarczyło mu wtedy tą broń.
                                                    )
                                                    ) Ach, użył tylko raz! I w twoim mniemaniu to go całkowicie rozgrzesza. No tak,
                                                    ) bo mógł użyć kilka razy. Ciekawą moralność prezentujesz.

                                                    A co z tymi, co go do tego zachęcili? Z Amerykanami, znaczy się? Oni są
                                                    rozgrzeszeni, tak? Nie tylko są niewinni, ale nawet zaczynają egzekwować
                                                    sparwiedliwośc na winnych...
                                                    Żałosne próby usprawiedliwienia swoich własnych zbrodni!


                                                    ) Wybitny z ciebie strateg. Pytałeś o robotę w Wojsku Polskim czy już ci
                                                    ) powiedzieli, że się nie nadajesz?

                                                    Sam zapytaj. Tylko uważaj, zeby cię przypadkiem do Syrii nie wysłali - bedą tam
                                                    teraz potrzebować mięsa armatniego.


                                                    ) ) Za to Amerykanie używali bomb kasetowych - równie bezprawnych jak broń
                                                    ) ) chemiczna. Dlaczego więc zabicie ludzi bronią chemiczną jest zbrodnią, z
                                                    ) ) którą można podbić suwerenny karj, gdy zabijanie ludzi bombami kasetowymi
                                                    ) ) jest już spoko?
                                                    )
                                                    ) A słyszałeś o jakiejś wojnie, w której nikt nie zginął?

                                                    Nie takie było moje pytanie. Bo wiesz, mi np. wszytko jedno czy zginął bym
                                                    zagazowany, czy rozwerwany na strzępy taką bombką...
                                                    Ale rozumiem, że ty wolał bys poledz od bomby?


                                                    ) I jeszcze jedno - Amerykanie zabijają Irakijczyków, ale Saddam zagazował w
                                                    ) Halabdży 5 tys. swoich obywateli (byli to Kurdowie) pod koniec wojny z Iranem.
                                                    ) Zabił ich niejako przy okazji, aby za jednym zamachem częściowo
                                                    ) także "załatwić" problemu kurdyjskiego.
                                                    ) Ty jednak popierasz Saddama, bo jego sposób postępowania od
                                                  • bimi końcówa 16.04.03, 11:30
                                                    > I jeszcze jedno - Amerykanie zabijają Irakijczyków, ale Saddam zagazował w
                                                    > Halabdży 5 tys. swoich obywateli (byli to Kurdowie) pod koniec wojny z
                                                    Iranem.
                                                    > Zabił ich niejako przy okazji, aby za jednym zamachem częściowo
                                                    > także "załatwić" problemu kurdyjskiego.
                                                    > Ty jednak popierasz Saddama, bo jego sposób postępowania odpowiada twojej
                                                    > ubeckiej naturze.

                                                    Saddam stłumił w ten sposób powstanie - gdyby tego nie zrobił, to być może na
                                                    sktek walk powstańców z jego armią, mogło by zginąć jeszcze więcej ludzi. Bo
                                                    przecież powstanie to też wojna. Zresztą Turcy na przykład tłumili kurdyjskie
                                                    powstania równie krwawo. A i Amerykanie uczyli swego czasu Indian pokory w nie
                                                    mniej brutalny sposób. Czy to zonacza, że teraz kazdemu wolno napaść na USA i
                                                    wymierzyć im sparwiedliwość?

                                                    Atak na cywili był po prostu taktycznym posunięciem wojennym. Tak samo jak
                                                    niedawne strzelanie do tłumi przez Amerykanów w Nasiriji.

                                                    Poza tym, jak napisałem to było dawno i przy czynnej pomocy Amerykanów - gdyby
                                                    nie namowa USA to Husajn prawdopodobnie nigdy nie zagazwał by kurdyjskich
                                                    cywili. I myślę, że nie tylko dlatego, że nie miał by gazu...

                                                    Zagazowanie Kurdów to, moim zdaniem, bardziej wina Amerykanów niż Husajna.
                                                  • mr_watchman Re: końcówa 17.04.03, 13:55
                                                    bimi napisał:

                                                    > Saddam stłumił w ten sposób powstanie - gdyby tego nie zrobił, to być może
                                                    > na sktek walk powstańców z jego armią, mogło by zginąć jeszcze więcej ludzi.
                                                    > Bo przecież powstanie to też wojna. Zresztą Turcy na przykład tłumili
                                                    > kurdyjskie powstania równie krwawo. A i Amerykanie uczyli swego czasu Indian
                                                    > pokory w nie mniej brutalny sposób. Czy to zonacza, że teraz kazdemu wolno
                                                    > napaść na USA i wymierzyć im sparwiedliwość?

                                                    Ach, oczywiście! Saddam tylko stłumił powstanie. Zagazował 5 tys. cywili dla
                                                    ich własnego dobra. Kochany, wspaniały Hussein! Jest już rozgrzeszony - trochę
                                                    pozabijał, ale przyświecał mu szczytny cel. Tak jak Hitlerowi i Stalinowi.
                                                    Swoją miłość do Husseina Irakijczycy wyrazili w zeszłym roku 99-procentowym
                                                    poparciem dla swojego przywódcy. Tylko my nie potrafimy docenić wielkości tego
                                                    człowieka, który dla ciebie jest wzorem męstwa, prawości i odwagi.

                                                    > Atak na cywili był po prostu taktycznym posunięciem wojennym. Tak samo jak
                                                    > niedawne strzelanie do tłumi przez Amerykanów w Nasiriji.

                                                    To było tylko taktyczne posunięcie. Po prostu drobiazg. Dlatego ci ich nie żal.

                                                    > Poza tym, jak napisałem to było dawno i przy czynnej pomocy Amerykanów -
                                                    > gdyby nie namowa USA to Husajn prawdopodobnie nigdy nie zagazwał by
                                                    > kurdyjskich cywili. I myślę, że nie tylko dlatego, że nie miał by gazu...

                                                    Duże łobuzy namówiły małego chłopczyka, aby zrobił brzydką rzecz. Ciebie też
                                                    łatwo namówić na zabójstwo? Och, przepraszam - ty byś nie zabił, ty byś tylko
                                                    taktycznie posunął człowieka.

                                                    > Zagazowanie Kurdów to, moim zdaniem, bardziej wina Amerykanów niż Husajna.

                                                    Jasne. Tak jak za zbrodnie Stalina odpowiada kierownictwo seminarium
                                                    duchownego, w którym młody Dżugaszwili pobierał nauki.

                                                    Jesteś infantylnym, tępym nieukiem o sadystycznych skłonnościach.
                                                  • mr_watchman Re: Och, jak mogłem nie spostrzec twojej odpowied 17.04.03, 13:07
                                                    bimi napisał:

                                                    > Nie. Ale pod rządami syjonistów będzie jeszcze gorzej. Już zresztą jest i
                                                    > nic nie wskazuje na to, aby miało się poprawić.

                                                    Bo jak wiadomo, w USA panuje nędza, terror i wyzysk. Nie to, co w Iraku.
                                                    Dlaczego nie przeprowadziłeś się do tego kraju mlekiem i miodem płynącego?

                                                    > Agencja Wywiadu kontrolowana jest przez rząd, czyli co najwyżej, mogli by
                                                    > mnie zamknąć na 48 godzin, za takie gadanie... smile

                                                    A sam niedawno mówiłeś, że za poglądy już nie zamykają. No tak, pewnie twój
                                                    informator ci doniósł, że Agencję Wywiadu kontrolują syjoniści. A może sam na
                                                    to wpadłeś?

                                                    > smile Tak samo mi dokopują jak ty?

                                                    Tobie jest łatwo dokopać, bo sam odwalasz za innych tę robotę. Wystarczy
                                                    przeczytać twoje wypociny i usta same układają się w uśmiech politowania.

                                                    > Zawsze mogło by gorzej - mój stary mógł by np. być żydem i urodził bym się,
                                                    > jak ty, z defaktami genetycznymi uniemożliwiającymi mi pojęcie podstawowych
                                                    > norm etycznych cywilizowanego człowieka.
                                                    > Tak, ze własciwie ja współczuję nawet bardziej...

                                                    O swoim ojcu mówisz "stary"? U was, w dresiarstwie, to norma czy starasz się
                                                    być delikatny? O jak mówisz o swojej matce? Stara? To są te normy etyczne,
                                                    których cię nauczyli?

                                                    > Nie masz się już do czego przypieprzyć?
                                                    > Język polski nie ma nic przeciwko temu, że się na nim wyzywam. Poza tym nie
                                                    > jest on twoją własnością. Będę sobie go używał tak, jak mi się podoba i chuj
                                                    > ci do tego, żydku popaprany! A jak ci sie nie podoba moja polszczyzna to
                                                    > pogadaj sobie z Nu Daną.

                                                    No popatrz, wystarczy ci wykazać twoje kalectwo intelektualne i od razu się
                                                    zaperzasz. Swoją drogą, to ciekawe, że najlepiej z polszczyzny wychodzą ci
                                                    słowa typu: "kurwa", "chuj", "pierdolić" itp. To dla ciebie nieprzekraczalne
                                                    granice wiedzy o języku.

                                                    > Prawda boli bardziej niż holokaust? smile
                                                    > Dziwni jesteście.

                                                    Jesteście? Znowu słyszysz głosy? Z iloma osobami wydaje ci się, że rozmawiasz?

                                                    > Coś ci się pomyliło. Zdredzieckiego wbicia noża w plecy można się spodziewać
                                                    > przede wszystkim po żydach.

                                                    Nie wiem, czy po żydach. Po tobie - na pewno, jak sam przyznałeś.

                                                    > Dojrzałym czyli co?

                                                    Czyli takim, z którym można porozmawiać o czymś więcej niż o spiskowych
                                                    bredniach, i takim, które zna trochę więcej zwrotów niż "popierdolony semita".

                                                    > Czyli mam być takim skurwielem jak ty? He - to wolę już się zajebac, niż
                                                    > stac się równie dojrzałym.

                                                    No tak, twój wykwintny język jeszcze długo nie pozwoli ci dołączyć do grona
                                                    dorosłych. Może ogranicz kontakty z kolegami-dresiarzami? Uwierz mi - świat
                                                    nie kończy się na budce z piwem.

                                                    > Każdy może sobie to przeczytać i stwierdzić czy mam prawo tak uważać. A tym
                                                    > samym stwierdzić, że znowu coś bredzisz bez sensu. Pierdolisz, znaczy się.

                                                    Tak, każdy może to przeczytać i wyciągnąć wnioski na twój temat. A te wnioski
                                                    brzmią (pozwól, że ponownie skorzystam z twojego przebogatego słownictwa):
                                                    kurwa, chuj, pierdolić.

                                                    > Wolał bym, żeby na tym swiecie nie było takich bydlaków jak ty. Wówczas nikt
                                                    > nie miał by dylematów: kto kogo powinien zniszczyć, aby potem odbudować.

                                                    Cóż, ale świat pełen jest ludzich takich jak ty czy Saddam Hussein.
                                                    Pisze się: "wolałbym" i "miałby".

                                                    > Moich znajomych obchodzi. A pan kurwa prezydent to syjonistyczne dno, więc
                                                    > chuj mu w dupę!

                                                    Bimi w całej krasie. Ile jest teraz modnych pasków na dresie? Trzy, cztery?

                                                    > smile Aby się przkonać, ze wiesz nie tylko gówno o mnie, ale i gówno o
                                                    > dresiarzach.

                                                    Tak, słowo "gówno" dobrze się komponuje z opisem twojej osobowości.

                                                    > Nie mam - to był taki żart słowny.

                                                    Wybacz, że nie pękłem ze śmiechu. To ci żart...

                                                    > Masz poglądy jak każdy syjonista. Znaczy się jesteś nim. Uważasz, że
                                                    > odbudowywanie Iraku nie jest ani kardzieżą, ani niczym niewłaściwym - a
                                                    > skoro tak, to pewnie i o innych kradzieżach, w ktorych uczestniczyłeś
                                                    > myślisz, ze były OK. Moim zdaniem jesteś złodziejem i mordercą. Nie miał bym
                                                    > najmniejszych rozterek pozbawiając cię majątku, który albo ty, albo twoich
                                                    > przodkowie wyjudziliście od uczciwych ludzi.

                                                    Wypisz, wymaluj - ubecka mentalność. Oczy ci świecą na samą myśl o tym, że
                                                    mógłbyś kraść bezkarnie. Czy odbudowa Warszawy po Drugiej Wojnie Światowej to
                                                    też była kradzież i coś niewłaściwego? Czy lepiej było zostawić gruzy?

                                                    > smile Jesteś żałosny! Czego niby nie potafię przepisać? Dołożyłem tylko "jakąś".

                                                    I zamieniłeś stronę bierną na czynną. Niestety, o ile można "być zapóźnionym",
                                                    o tyle "zapóźnić" się nie da. Było częściej chodzić do szkoły.

                                                    > Naopisałem ci już: uważaj sobie jak chcesz. Dla mnie Kwachu to zbrodniarz
                                                    > przez duże Z. A zbrodnia którą w istocie potępiam nie ma żadnego związku z
                                                    > prawem, lecz jedynie z moralnością. Dlatego mam w dupie to, jak ty uważasz,
                                                    > że polskie prawo ją definiuje. Bo polskie prawo to dla mnie żadna wyrocznia
                                                    > morlana.

                                                    Prawem się nie kierujesz - a szkoda, bo nasza cywilizacja jest oparta na
                                                    prawie. Sprawdź w słowniku, co to takiego ta cywilizacja. A twoja moralność?
                                                    Kurwa, chuj, pierdolić - to masz na myśli mówiąc o moralności?

                                                    > A co z tymi, co go do tego zachęcili? Z Amerykanami, znaczy się? Oni są
                                                    > rozgrzeszeni, tak? Nie tylko są niewinni, ale nawet zaczynają egzekwować
                                                    > sparwiedliwośc na winnych...
                                                    > Żałosne próby usprawiedliwienia swoich własnych zbrodni!

                                                    No tak, gdybyś był dojrzałym człowiekiem, to byś wiedział, że każdy odpowiada
                                                    sam za swoje czyny, nawet jeśli rzeczywiście jest namawiany. Twoje tłumaczenie
                                                    to tłumaczenie gówniarza, który o wszystko obwinia innych.

                                                    > Sam zapytaj. Tylko uważaj, zeby cię przypadkiem do Syrii nie wysłali - bedą
                                                    > tam teraz potrzebować mięsa armatniego.

                                                    Czyli nie chcieli cię w wojsku? Rozumiem, że to delikatny temat i nie chcesz
                                                    go poruszać.

                                                    > Nie takie było moje pytanie. Bo wiesz, mi np. wszytko jedno czy zginął bym
                                                    > zagazowany, czy rozwerwany na strzępy taką bombką...
                                                    > Ale rozumiem, że ty wolał bys poledz od bomby?

                                                    Ale to ty wartościujesz: Saddam zabija - dobrze, Bush zabija - źle.
                                                    Pisze się "polec". Kup sobie ten słownik ortograficzny.
                            • d_nutka Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? 04.04.03, 11:03
                              bimi napisał:

                              > > Co ty masz "w dupie" bo nie zrozumiałam.
                              > > czy forma "Jezus był Żydem" jest dla ciebie formą już niestrawną?
                              >
                              > Nie. A czy forma "Żydzi zabili Jezusa" jest dla ciebie formą już niestrawną?
                              > Albo: "Prezydent Polski jest żydem"?

                              gwoli uściślenia zanim dojdziemy do niestrawności
                              1. Jezus był Żydem na pewno po kądzieli - prawda czy fałsz?
                              2. wyrok śmierci wydał Piłat, bo tylko on miał takie prawo ustanowione wtedy
                              przez ludzi, a Piłat był namiestnikiem rzymskim w tamtym czasie na terenach
                              okupowanych przez Rzymian- prawda czy fałsz?
                              3. Matka Boska, czyli Maryja z imienia, była Żydówką i nic nie wiadomo o tym by
                              kiedykolwiek zmieniła narodowość - prawda czy fałsz?
                              4.prezydent Polski jest żydem-prawda czy fałsz

                              a potem porozmawiamy o swoich niestrawnościach

                              >
                              >
                              > > proszę trochę o jaśniejszą wypowiedź, bo ja nie jestem z tych "bystrzejszy
                              > ch
                              > > niż norma"
                              >
                              > Była wystarczająco jasna?


                              oczekuję równie jasnych odpowiedzi nadal
                          • rycho7 trafila kosa na kamien 03.04.03, 14:42
                            d_nutka napisała:

                            > proszę trochę o jaśniejszą wypowiedź, bo ja nie jestem z tych "bystrzejszych
                            > niż norma"

                            Nieustajaco prosze o powyzsze autorke tych slow.
                            • d_nutka Re: trafila kosa na kamien 04.04.03, 11:11
                              rycho7 napisał:

                              > d_nutka napisała:
                              >
                              > > proszę trochę o jaśniejszą wypowiedź, bo ja nie jestem z tych "bystrzejszy
                              > ch
                              > > niż norma"
                              >
                              > Nieustajaco prosze o powyzsze autorke tych slow.


                              a jaki masz problem?

                              i myślisz, że jeden nie "bystrzacha" dogada się z inną nie
                              bardzej "bystrzejszą"?

                              chyba że w domu dla wariatów lub bystrzejszych inaczej.

                              np w Sejmie albo ONZ albo na wojnie chociażby
              • Gość: Alex Re: Edelman po stronie SS-manów XXI wieku ? IP: 195.94.196.* 10.04.03, 15:48
                Rozpętali ci, którzy popierali, gdyby nie hałaśliwa i głupawa propaganda (Irak
                jest winien ataku z 11.09., Husajn ma broń masowego rażenia), bo teraz nikt nie
                bedzie sądził Amerykanów, niezależnie od tego, że z punktu widzenia prawa
                międzynarodowego była to wojna grabieżcza.
    • Gość: szymon Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.03, 12:25
      Edelman sam jest kretynem, choć, jak sšdzę, to podniecić się już nie może. Jak tak podoba mu się wojna w Iraku to niech sam sobie tam jedzie!
      • Gość: wycieczkowiczka Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.radio.com.pl 03.04.03, 14:06
        Trzy miesiące przed wojną byłam w Iraku na zwykłej wycieczce. Pojechałam ze
        swoim chłopakiem.
        To co pokazuje tv to jakieś 2% prawdy. Klasyczny irakijczyk jest szczęśliwym
        człowiekiem, ma co jeść dobrze żyje i podzielił by się z wami ostatnią kromką
        chleba. Nie chcą żadnych obcych u siebie, sami sobie żyją i jest im dobrze. A
        reżim Husajna??? Przebywając w tym kraju nawet mi do głowy nie przyszło że
        takie coś w ogóle istnieje. Tak jak i w Polsce są ludzie którzy lubią
        prezydenta i tacy co go nie trawią.
        Poza tym mnóstwo pięknych zabytków, miejsc i żeby nie ludzie na ulicy z
        karabinami to było by naprawdę piękne i urokliwe miejsce. Taki jest Bagdad i
        cały Irak.
        Łatwiej jest siedzieś setki kilometrów dalej i klepać w klawisze słowa o
        których się nie ma pojęcia. Zeby to zrozumieć trzeba tam się przejechać i
        popatrzeć jak tam się ludziom żyło.
        Nie ważne czy się ze mną ktoś zgodzi czy nie, ja widziałam i swoje wiem. Mam
        swoje zdanie na temat tej wojny. Dziękuję za uwagę.
        • mr_watchman Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 03.04.03, 15:06
          Ten Irak to niemal raj na ziemi. Bush to chyba rzeczywiście musi być wielki
          szatan, skoro chce zniszczyć taką arkadię.
          Poza tym, nie pisz, że część obywateli Iraku nie lubi Husseina - przecież
          referendum wykazało 99-procentowe poparcie. Zapytaj bimi'ego - on ci opowie,
          dlaczego ludzie tak kochają swojego Saddama.
          • rycho7 edelmani to bezplodnie podnieceni kretyni 03.04.03, 15:27
            mr_watchman napisał:

            > Ten Irak to niemal raj na ziemi.

            Panie Mister, to w USA nie ucza, ze biblijny raj byl rzeczywiscie w Iraku w
            czasach przed Sumerami?
            • mr_watchman Re: edelmani to bezplodnie podnieceni kretyni 04.04.03, 11:44
              rycho7 napisał:

              > Panie Mister, to w USA nie ucza, ze biblijny raj byl rzeczywiscie w Iraku w
              > czasach przed Sumerami?

              Sure, they do. Ale ja mówię o tym, co jest teraz, a nie co było parę tysięcy
              lat temu. Chwytasz różnicę czy narysować ci?
              • Gość: Krzys52 Rysio ma Syndrom Downa, mozesz mu nie rysowac :(( IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 03:08
                .........
    • Gość: P-77 Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 12:54
      Po pierwsze p. MArek Edelman jest wybitnym Polakiem, zasłużonym bojownikiem o
      wolność, znakomitym kardiologiem, autorytetem moralnym.
      Po drugie nikt nie ma patentu na nieomylność. A tym razem Edelman się myli.
      • mr_watchman Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman 04.04.03, 13:23
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Po pierwsze p. MArek Edelman jest wybitnym Polakiem, zasłużonym bojownikiem
        > o wolność, znakomitym kardiologiem, autorytetem moralnym.
        > Po drugie nikt nie ma patentu na nieomylność. A tym razem Edelman się myli.

        No, proszę. Czyli jednak można wyrazić swoje zdanie nie rzucając kurwami na
        prawo i lewo, jak to czyni bimi.
        Pokłony.
    • Gość: U Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.214.76.170.Dial1.Boston1.Level3.net 05.04.03, 02:53
      To hiro holocastu nie zrozumialo nic.Moze powinien
      spedzic pare nocy na miejscu,gdzie bylo getto????

      Slyszalem,ze przez jakis czas byl czlonkiem Ordnung Hutters??
    • Gość: U Re: pacyfisci to podnieceni kretyni-mowi edelman IP: *.214.76.170.Dial1.Boston1.Level3.net 05.04.03, 03:19
      Maretina edukacje czerpie z malego TV w kuchni w czasie
      gotowania.Kartoszki pyrkajom,slunina skwircy i z TV
      dochodzi glos zlotoustych zurnalistow schowanych gleboko
      w tej czoldze za mikrofonami.

      Nu a wiecie,kto to som te zurnalisty???Zrobcie to,co ja
      kiedys.Zapisujcie nazwiska tych zurnalistow i bedziecie
      zdumieni.Same
      "nasze"....leventhale,grossmany,frankeny,mendenhalle,samany,moshery,seigenhaltery,goldblaty,loeby,bloomy...Sprobujcie
      sami.....
    • Gość: Krzys52 Oprocz Busha takze M.Edelman Podpisal sie pod moim IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 03:20
      stanowiskiem, zaprezentowanym tu w styczniu. A Ty co Maretinko? Nadal klikasz
      na blaszanke, napotykajac moj tekst? sad(
      ..
      K.P.
    • Gość: mahoney wreszcie jakis sensowny glos w dyskusji IP: *.man.polbox.pl 11.04.03, 13:24
      o tej wojnie , zgadzam sie calkowicie , na razie glownie bylo slychac tych
      przeciwko wojnie
      • Gość: mahoney liczba antysemitow na tym watku jest zastraszajaca IP: *.man.polbox.pl 11.04.03, 13:49
        , te ich argumenty , moznaby bylo uznac je za smieszne ale wydaje sie ze oni
        tak naprawde mysla ,
        • Gość: Alex Ilu Żydów zginęło w Polsce, a ilu Irakijczyków IP: 195.94.196.* 15.04.03, 15:40
          zamordowali amerykańscy "wyzwoliciele", to nijakie kryterium oceny
          antysemityzmu, ale powinieneś wiedzieć, że Arabowie to też Semici i
          rozpętywanie kampanii nienawiści przeciw Irakijczykom to też antysemityzm.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka