Dodaj do ulubionych

- Dzielny Irakijczyk ratuje szeregową Lynch -

IP: 213.17.161.* 04.04.03, 08:52
Washington Post opisuje dramatyczny ciąg wydarzeń, które doprowadziły do
głośnego uwolnienia panny Jessici Lynch (szeregowca Armii Stanów
Zjednoczonych) z saddamowej niewoli. Sprawna i brawurowa akcja amerykańskich
żołnierzy nie mogła by się odbyć gdyby nie bohaterski udział Irakijczyka,
mieszkańca Nasiriji.

Mohammed, 32-letni prawnik zwykł odwiedzać swoją żonę pracującą w miejscowym
szpitalu. Podczas zeszłotygodniowej wizyty zaskoczyła go spora liczba
funkcjonariuszy saddamowskiej bezpieki kręcących się po szpitalnych
korytarzach . Mamy tutaj amerykańskiego jeńca – poinformował go
zaprzyjaźniony lekarz. Mohammedowi udało się dostać w pobliże izolatki, w
której przetrzymywano owego jeńca. To co zobaczył kazało mu podjąć
natychmiastowe działania. Na łóżku leżała młoda dziewczyna pokryta bandażami
a nad nią stał funkcjonariusz bezpieki, który bił ową półprzytomną kobietę po
twarzy.

Dalszy ciąg historii na stronie:
www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A23979-2003Apr3.html

Historia dzielnego Mohammeda, jego żony i córki oraz dziesiątki innych
dziennikarskich relacji mówiących o tym, że nasze wojska są witane przez
biednych Irakijczyków z coraz większą radością potwierdza fakt, że niedawni
niewolnicy Saddama uwierzyli w jego koniec – większość z nich, bez strachu
wyraża swą radość z odzyskiwanej Wolności.

Każda taka relacja (choćby te przytaczane przez lekko zniesmaczonych
reporterów francuskich a mówiące o wspólnych posiłkach irackich uchodźców i
amerykańskich Marines) to policzek dla oszalałych z nienawiści pacyfistów a
każdy kilometr zbliżający naszych dzielnych chłopców do kryjówki szczura z
Bagdadu to jeden siwy włos na skroni zawodowych hipokrytów z Berlina czy
Paryża.

Słońce Wolności wschodzi nad Mezopotamią i duma wypełnia polskie serca, że
biało-czerwony sztandar powiewa obok barw pozostałych Narodów Koalicji.

G.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel Re: - Dzielny Irakijczyk ratuje szeregową Lynch - IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 09:31
      Prawdopodobnie uszkodzil jej kregoslup - bydlak. Wykastrowac ubeka na
      eunucha do piekla Saddamowi
    • indris Irakijczyk ratuje szeregową Lynch 04.04.03, 09:59
      Takie kretyństwa to czytałem ostatnio w "Żołnierzu Wolności" w stanie wojennym.
      A przy okazji, to możnaby zwrócić uwagę na podstawowy fakt, bez którego
      uwolnienie panny Lynch byłoby w ogóle niemożliwe. Tym faktem jest to, że ona w
      ogóle żyła i umieszczona była w szpitalu. A zdecydował o tym jakiś nieznany
      Irakijczyk, który w nie strzelił jej po prostu w łeb. Przecież nikt by już
      potem nie doszedł, czy zginęła w walce, czy po poddaniu się.

      Warto na marginesie zauważyć, że nazwisko Lynch jest niezłą charakterystyką tej
      wojny.
      • Gość: Scan --------Indris na Rakowiecką - na klawisza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 10:05
        Coś niesamowitego - intelektualista Indris - a tu tekst jak z gadzinówki.
        Ileż nienawiści i zadowolenia z czyjegoś bólu.
        Ależ degrengolada!

        • Gość: magiczny Re: --------Indris na Rakowiecką - na klawisza IP: *.echostar.pl 04.04.03, 10:29
          wypowiedz indrisa przypomina mi dowcip o Dobrym Wujku Stalinie:
          Szedł Dobry Wujek Stalin drogą i spotkał małą dziewczynkę .... Stalin pogłaskał
          ją po główce a potem ją kopnął... a przeciez mógł zabić !!!
      • uriel1 Re: Irakijczyk ratuje szeregową Lynch 04.04.03, 10:09
        Akurat. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Propagadna - "piękna rzecz"...
        Nikogo z Was nie zastanawiają takie perełki jak np. iformacje, że wojska
        sojusznicze w zasadzie unikają najmniejszych gwałtowności. Dzika i żądna krwi
        jest wyłącznie armia Saddama. Interesujące są też wątki informacyjne. Okazuje
        się bowiem, że - według telewizyjnych informacji - straty w wyniku poczynań
        przeciwnika ponosi tylko wojsko irackie. Śmigłowce z oznakowaniem angielskim i
        amerykańskim albo same spadają na ziemię z niewiadomych przyczyn, albo
        strzelają do siebie przez pomyłkę, lub też wpadają na siebie z powodu złych
        warunków atmosferycznych. Potem byla śliczna historia, że Um-Kasyr nie zostało
        zdobyte, choć znacznie wcześniej ogłoszono, że jest już całkowicie w rękach
        aliantów. Dopiero teraz wychodzi na jaw, że tu i ówdzie ukryli się iraccy
        partyzanci i chociaż są kiepsko wyposażeni i wyszkoleni, stawiali w rozmaitych
        regionach mocny opór. W Basrze miało wybuchnąć, jak zapewniano - powstanie
        antysaddamowe, ale wkrótce się okazało, że nikt o powstaniu nie słyszał.
        Tomasz Domalewski dość ciekawie pisze o takich paradoksach. No i oczywiście
        podstawa - czyli dziecięca wyliczanka obu stron - "my zabiliśmy waszych 30-stu,
        staciliśmy 5-ciu. Na to druga strona - a nieprawda, bo to my zabiliśmy waszych
        23-ech, a wy naszych 2-óch"...
      • Gość: Galba Indris wraca do swych komuszych korzeni? IP: 213.17.161.* 04.04.03, 10:22
        indris napisał:

        > Takie kretyństwa to czytałem ostatnio w "Żołnierzu Wolności"
        > w stanie wojennym.

        Szczerze mówiąc nie wiem co wypisywał "ŻW" bo go nie czytałem. Pan Indris z
        pewnością podzieli się z nami swą bogatą wiedzą zdobytą w czasie intensywnej
        lektury z wypiekami na twarzy.

        > A przy okazji, to możnaby zwrócić uwagę na podstawowy fakt, bez którego
        > uwolnienie panny Lynch byłoby w ogóle niemożliwe. Tym faktem jest to,
        > że ona w
        > ogóle żyła i umieszczona była w szpitalu. A zdecydował o tym jakiś nieznany
        > Irakijczyk, który w nie strzelił jej po prostu w łeb.

        Pan Indris przeczytał takst w WP dokładnie? Czytał o torturujących
        kobietę "bohaterach pacyfizmu"? Zauważył wzmiankę o planowanej amputacji?

        > Przecież nikt by już
        > potem nie doszedł, czy zginęła w walce, czy po poddaniu się.

        Jakiś kolega pacyfista by doszedł: "Suka zginęła w brudnej walce i dobrze jej
        tak, dzielni bojownicy Saddama nie zabijają bezbronnych tylko wściekłe psy
        imperializmu".

        > Warto na marginesie zauważyć, że nazwisko Lynch jest niezłą
        > charakterystyką tej
        > wojny.

        Warto na marginesie zauważyć, że już nawet najbardziej zapiekli, prosaddamowi
        podżegacze nie negują wdzięczności zwykłych Irakijczyków za uwolnienie ich od
        stalinowskiego dewianta.

        G.
        • Gość: Scan Re: Indris wraca do swych komuszych korzeni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 10:35
          Zważ na rosnącą nienawiść Indrisa do wszystkiego, co związane z koalicją w
          miarę postępów jej wojsk. Teraz jego zachowanie to zachowanie wściekłego psa,
          osaczonego w kącie i szczerzącego kły.
          Jednak "back to the communist roots".
        • indris Do komuszego stylu to wraca "WP" 04.04.03, 10:43
          Dla Galby i innych nieznających polskich realiów: w pierwszym okresie stanu
          wojennego "Żołnierz Wolności" i "Trybuna Ludu" były JEDYNYMI wychodzącymi
          pismami. Stąd zapamiętałem ich styl. Zapamiętałem równiez propagandę
          telewizyjną. Dlatego całości artykułu w "WP" nie czytałem - zacytowany fragment
          wystarczył.
          A swoją drogą to jednak propaganda komuny była mniej czasami toporna i bardziej
          konsekwentna. Np. nie nazywała żołnierzy "bezbronnymi". I przynajmniej w
          początkach stanu wojennego nie sugerowała powszechnej radości zwykłych Polaków.
          Gdybym był doradcą buszystów, to doradziłbym im pewne zróżnicowanie propagandy
          na kraj i na zagranicę.
          • Gość: Galba Czytałeś :"TL" i "ŻW" z lufą przy skroni? IP: 213.17.161.* 04.04.03, 10:58
            indris napisał:

            > Dla Galby i innych nieznających polskich realiów: w pierwszym okresie stanu
            > wojennego "Żołnierz Wolności" i "Trybuna Ludu" były JEDYNYMI wychodzącymi
            > pismami.

            Jak rozumiem ktoś zmuszał cię do ich lektury.

            > Stąd zapamiętałem ich styl. Zapamiętałem równiez propagandę
            > telewizyjną. Dlatego całości artykułu w "WP" nie czytałem - zacytowany
            > fragment
            > wystarczył.

            A szkoda, dalej jest ciekawiej. Tym bardziej szkoda, że to co napisałem to nie
            był cytat tylko moja luźna wariacja na temat tego artykułu - nie mogłem
            przecież cytować suchego, rzeczowego i pełnego faktów tekstu bo wyrafinowanej
            publiczności Forum by to nie wystarczyło, trzeba było dodać takstowi trochę
            polotu i literackiej lekkości.

            > konsekwentna. Np. nie nazywała żołnierzy "bezbronnymi".

            Tak... to wystarczy by bić ledwie żywą kobietę... Zastanawiam się co jest
            większe: twoja hipokryzja czy nienawiść do USA?

            G.
        • rycho7 pojenie medialnych kretynow 04.04.03, 11:26
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Warto na marginesie zauważyć, że już nawet najbardziej zapiekli, prosaddamowi
          > podżegacze nie negują wdzięczności zwykłych Irakijczyków za uwolnienie ich
          od
          > stalinowskiego dewianta.

          Ogladalem wczoraj program tv w ktorym przedstawiciele organizacjí
          charytatywnych opowiadali jak to ich alianci nie wpuszczaja do Iraku. Chodzi
          oczywiscie o pokazanie zadowolenia Irakijczykow z dostarczenia im wody po kilku
          dniach pragnienia. Ot taka spontaniczna radosc z wyzwolenia. Przecwicz to Galba
          na sobie. Po 2 dniach bedziesz saly w skowronkach po otrzymaniu szklanki wody.
          Nawet gdy da Ci ja czekista.
        • Gość: ABACAB Wyznacznik antykomunisty - popieram kolonializm IP: *.pekao.com.pl 04.04.03, 15:42
          w tym napad rabunkowy USA na Irak, bez poparcia Organizacji Narodów
          Zjednoczonych. Słuszność tego napadu objaśnię np. tym, że zrujnowany Irak
          zagraża właśnie naszej planecie. Albo tym, że trzeba go wyzwolić od
          niesłusznego, własnego, irackiego dyktatora po to by wprowadzić słusznego,
          obcego dyktatora w postaci administracji wojskowej USA. Zresztą i tak Irak do
          lat 50-tych XX w. był okupowany przez Brytyjczyków. Po prostu czas do tego
          wrócić.

          Wyrazy uznania dla P.T. antykomunistów za jasno przedstawiony na tym forum
          tok myślenia. Nie wiadomo tylko czy gorszy ko- czy antyko- munista.
      • Gość: crooc Re: Irakijczyk ratuje szeregową Lynch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.03, 14:37
        indris napisał:

        > Takie kretyństwa to czytałem ostatnio w "Żołnierzu Wolności" w stanie
        wojennym.
        > A przy okazji, to możnaby zwrócić uwagę na podstawowy fakt, bez którego
        > uwolnienie panny Lynch byłoby w ogóle niemożliwe. Tym faktem jest to, że ona
        w
        > ogóle żyła i umieszczona była w szpitalu. A zdecydował o tym jakiś nieznany
        > Irakijczyk, który w nie strzelił jej po prostu w łeb. Przecież nikt by już
        > potem nie doszedł, czy zginęła w walce, czy po poddaniu się.
        >
        > Warto na marginesie zauważyć, że nazwisko Lynch jest niezłą charakterystyką
        tej
        >
        > wojny.

        Skąd ta pogarda dla Irakijczyków? Dlaczego traktujesz ich jak dzikusów, którym
        trzeba być wdzięcznym jeśli przypadkowo nie strzelą jeńcowi w łeb? W większości
        to są ludzie tacy jak Ty (obawiam się, na podstawie Twojego posta, że
        potraktujesz to jako obrazę). I właśnie dla tych cywilizowanych Irakijczyków
        należy skręcić Saddamowi kark.
        Czego Wam i sobie życzy
        c.
        • Gość: Galba Pacyfiści już tak mają, IP: 213.17.161.* 07.04.03, 07:54
          > Skąd ta pogarda dla Irakijczyków? Dlaczego traktujesz ich jak
          > dzikusów, którym
          > trzeba być wdzięcznym jeśli przypadkowo nie strzelą jeńcowi w łeb?

          że gardzą obiektami swej "miłości". Najbardziej sugestywny był ten grubasek,
          którego pokazał swego czasu TVN. Podczas "antywojennej" demonstracji w
          Warszawie raczył stwierdzić (kierowany miłością oczywiście), że Saddam może
          Irakijczyków mordować tysiącami bo sam jest Irakijczykiem (i z tego powodu ma
          prawo wymordować kolejny milion współobywateli) a nam nic do tego i powinniśmy
          się skupić na konsumpcji kolejnego hamburgera... Koniec paracytatu.

          Sądzę, że nie ma takiej potworności, zbrodni i zboczenia, którego by pacyfiści
          nie zaakceptowali byle tylko dokuczyć Ameryce.

          G.
      • Gość: ABACAB W propagandę USA naprawdę trzeba chcieć wierzyć IP: *.pekao.com.pl 04.04.03, 15:23
        aby przyjmować jej opowiastki bezkrytycznie.
      • Gość: wikul Re: Irakijczyk ratuje szeregową Lynch IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 02:20
        indris napisał:

        > Takie kretyństwa to czytałem ostatnio w "Żołnierzu Wolności" w stanie
        wojennym.
        > A przy okazji, to możnaby zwrócić uwagę na podstawowy fakt, bez którego
        > uwolnienie panny Lynch byłoby w ogóle niemożliwe. Tym faktem jest to, że ona
        w
        > ogóle żyła i umieszczona była w szpitalu. A zdecydował o tym jakiś nieznany
        > Irakijczyk, który w nie strzelił jej po prostu w łeb. Przecież nikt by już
        > potem nie doszedł, czy zginęła w walce, czy po poddaniu się.
        >
        > Warto na marginesie zauważyć, że nazwisko Lynch jest niezłą charakterystyką
        tej
        >
        > wojny.


        To wszystko jasne . Twoja biografia układa sie w logiczną całość . "Żołnierz
        Wolności" w stanie wojennym . Gratulacje !
        P.S. Zastanów się , przeczytaj co wypisujesz . Twoje posty osiagają poziom
        watto itp. Zależy ci na tym ?
    • bimi Amerykańscy żołnierze odbijają szeregową Lynch 04.04.03, 10:07
      Uwalniają? Tak - ze szpitala! smile

      Ciekawe ilu irackich lekarzy zabili podacz tego uwalaniania...
      • Gość: Dosia Re: Amerykańscy żołnierze odbijają szeregową Lync IP: 195.217.253.* 04.04.03, 10:30
        bimi napisał:

        > Uwalniają? Tak - ze szpitala! smile
        >
        > Ciekawe ilu irackich lekarzy zabili podacz tego uwalaniania...


        Az jad Ci kapie. Bardzo bys sie ucieszyl jakby zabili prawda?????
        • bimi Re: Amerykańscy żołnierze odbijają szeregową Lync 04.04.03, 10:37
          Gość portalu: Dosia napisał(a):

          > bimi napisał:
          >
          > > Uwalniają? Tak - ze szpitala! smile
          > >
          > > Ciekawe ilu irackich lekarzy zabili podacz tego uwalaniania...
          >
          >
          > Az jad Ci kapie. Bardzo bys sie ucieszyl jakby zabili prawda?????

          Nie - bardzo bym się tym zaśmucił. To karygodne, że w waszej chorej
          propagandzie posuwacie się już do tego, iż symulujecie odbijanie więźniów,
          które w praktyce jest jedynie porywaniem ich ze szpitala.
          Ze szpitala w którym są leczone za darmo, pomimo, że są napastnikami. Za darmo,
          czyli tak, jak na pewno nie będą leczone w USA. No, chyba, że mają
          ubezpieczenie... smile

          Co to za odbicie więźnia, skoro nie był on nawet pilnowany, a jedynie leczony
          przez cywilów? Może mi powiesz że nie padł przy tym ani jeden strzał?
          • Gość: Galba Bimi, ty umiesz czytać? IP: 213.17.161.* 04.04.03, 10:50
            > Nie - bardzo bym się tym zaśmucił. To karygodne, że w waszej chorej
            > propagandzie posuwacie się już do tego, iż symulujecie odbijanie więźniów,
            > które w praktyce jest jedynie porywaniem ich ze szpitala.

            Ależ ci amerykanie podli - przerwali dzielnej, saddamowej bezpiece znęcanie się
            nad ranną kobietą!

            > Co to za odbicie więźnia, skoro nie był on nawet pilnowany, a jedynie leczony
            > przez cywilów? Może mi powiesz że nie padł przy tym ani jeden strzał?

            Zauważyłeś subtelną wzmiankę o korytarzach pełnych "cywilów" z kałachami?

            G.

            PS. Od początku tej wojny odnoszę wrażenie, że pacyfiści dyszą żądzą zobaczenia
            jak największej ilości cywilnych zwłok - skąd w nich tyle nienawiści do rodzaju
            ludzkiego?
            • bimi Re: Bimi, ty umiesz czytać? 04.04.03, 10:56
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > > Nie - bardzo bym się tym zaśmucił. To karygodne, że w waszej chorej
              > > propagandzie posuwacie się już do tego, iż symulujecie odbijanie więźniów,
              >
              > > które w praktyce jest jedynie porywaniem ich ze szpitala.
              >
              > Ależ ci amerykanie podli - przerwali dzielnej, saddamowej bezpiece znęcanie
              > się nad ranną kobietą!

              Znęcanie? smile Przeciez oni ją leczyli w szpitalu, kretynie!
              A co mieli niby z nią zrobić? Może ty byś się znęcał, ale oni zachowali się
              najnormalniej jak można - pojmali amerykańskiego jeńca kobietę, to zawieźli ją
              do szpitala. Każdy by tak zrobił.
              Chyba że byłby takim popapranym zydkiem, jak ty. Wtedy rozwalił by kolesianę
              zaraz po pojmaniu, aby zaoszczędzić na kosztach jej leczenia i transportu do
              szpitala.



              > Zauważyłeś subtelną wzmiankę o korytarzach pełnych "cywilów" z kałachami?

              To w końcu jak? Wszędzie byli iraccy żołnierze, ale nikt nie zginął, tak? smile
              To wszystko to kłamstwa! Nic w tej historyjce nie trzyma się kupy!


              > PS. Od początku tej wojny odnoszę wrażenie,że pacyfiści dyszą żądzą zobaczenia
              > jak największej ilości cywilnych zwłok - skąd w nich tyle nienawiści do
              > rodzaju ludzkiego?

              Odnosisz takie wrażenie, jakie chcesz odnieść. Ja nic na to nie poradzę.
              • Gość: Galba Nienawiść jest "cool" - prawda Bimi? IP: 213.17.161.* 04.04.03, 11:07
                > Znęcanie? smile Przeciez oni ją leczyli w szpitalu, kretynie!

                Tak, bicie kobiety po twarzy to pewnie w subkulturze Bimich działanie zupełnie
                normalne.

                > Chyba że byłby takim popapranym zydkiem, jak ty.

                I tak oto Bimi pokazało swoją cudną, lewicową i europejską twarzyczkę
                wykrzywioną ślepą nienawiścią.

                G.
                • bimi Re: Nienawiść jest 'cool' - prawda Bimi? 04.04.03, 11:16
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > > Znęcanie? smile Przeciez oni ją leczyli w szpitalu, kretynie!
                  >
                  > Tak, bicie kobiety po twarzy to pewnie w subkulturze Bimich działanie zupełnie
                  > normalne.

                  Co ty pierdolisz? Co to ma do rzeczy? Z jej punktu wiedzenia i tak potraktowano
                  ja lepiej, niż można by się tego spodziewać. Czymże jest bicie po twarzy w
                  obliczu tego, co może spotkać żołnierza na wojnie?

                  Poza tym nie widziałem, żeby miała jakies specjalne siniaki na twarzy.
                  Czyżby znowy kłamstwa? Nieee = pewnie miała dobry makijaż... smile


                  > > Chyba że byłby takim popapranym zydkiem, jak ty.
                  >
                  > I tak oto Bimi pokazało swoją cudną, lewicową i europejską twarzyczkę
                  > wykrzywioną ślepą nienawiścią.

                  Jaką nienawiścią? Bo nazywam rzeczy to imieniu to od razu widzisz w tym jakąś
                  nienawiść? Dla mnie jestes zasranym żydkiem. Mówię ci to bez cienia nienawiści,
                  a jedynie z maksymalną pogardą.

                  >
                  > G.
                  • Gość: Galba Kopnął cię ktoś kiedyś w tyłek? IP: 213.17.161.* 04.04.03, 11:26
                    > Co ty pierdolisz? Co to ma do rzeczy? Z jej punktu wiedzenia
                    > i tak potraktowano
                    > ja lepiej, niż można by się tego spodziewać. Czymże jest bicie po twarzy w
                    > obliczu tego, co może spotkać żołnierza na wojnie?

                    Z twojego punktu wiedzenia i tak potraktowano by cię lepiej, niż można by się
                    tego spodziewać. Czymże jest kopniak w dupę w bliczu tego, co może spotkać
                    Bimiego z rąk normalnego człowieka?

                    > Dla mnie jestes zasranym żydkiem. Mówię ci to bez cienia nienawiści,
                    > a jedynie z maksymalną pogardą.

                    Zero nienawiści - stuprocentowa obojętność, Bimi z kamienną twarzą człowieka
                    myślącego o dupie Maryni powróciło do okładania "bejzbolem" leżącej staruszki.

                    G.
                    • bimi Re: Kopnął cię ktoś kiedyś w tyłek? 04.04.03, 11:41
                      Gość portalu: Galba napisał(a):

                      > Z twojego punktu wiedzenia i tak potraktowano by cię lepiej, niż można by się
                      > tego spodziewać. Czymże jest kopniak w dupę w bliczu tego, co może spotkać
                      > Bimiego z rąk normalnego człowieka?

                      Potrafię też oddać. Więc daruj sobie swoje wieśniackie groźby, bo nie boję się
                      takich zasranych wypierdków jak ty.


                      > > Dla mnie jestes zasranym żydkiem. Mówię ci to bez cienia nienawiści,
                      > > a jedynie z maksymalną pogardą.
                      >
                      > Zero nienawiści - stuprocentowa obojętność, Bimi z kamienną twarzą człowieka
                      > myślącego o dupie Maryni powróciło do okładania "bejzbolem" leżącej staruszki.

                      smile Zaraz mi jeszcze powiesz, że popieram wojnę z Irakiem...
                      • Gość: Galba Na komplement trzeba zasłużyć IP: 213.17.161.* 04.04.03, 11:48
                        > Zaraz mi jeszcze powiesz, że popieram wojnę z Irakiem...
              • Gość: borsuk zaczyna sie robic wesolo IP: 217.7.62.* 04.04.03, 11:14
                bimi napisał do galby:

                > Chyba że byłby takim popapranym zydkiem, jak ty.

                Zes ty lewica, to ja wiedzialem, ale zeby az tak?
                • Gość: Galba To nawet jest bardzo korzystne IP: 213.17.161.* 04.04.03, 11:19
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > bimi napisał do galby:
                  >
                  > > Chyba że byłby takim popapranym zydkiem, jak ty.
                  >
                  > Zes ty lewica, to ja wiedzialem, ale zeby az tak?

                  Teraz mogę z zupełną swobodą krytykować Żydów i w razie czego odpierać zarzut
                  antysemityzmu przez wyciągnięcie zaświadczenia z Głównego Urzędu Rzeszy ds.
                  Czystości Rasowej, na którym herr SS-Stadtfuhrer Bimi z całą powagą
                  piastowanego stanowiska potwierdza, że antysemitą nie mogę być będąc "żydkiem"
                  (i to popapranym).

                  G.
                • bimi Re: zaczyna sie robic wesolo 04.04.03, 11:20
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > bimi napisał do galby:
                  >
                  > > Chyba że byłby takim popapranym zydkiem, jak ty.
                  >
                  > Zes ty lewica, to ja wiedzialem, ale zeby az tak?

                  Co ma lewica do spostzreżenia, że tylko żydzi i głupcy popierają tę wojnę?
                  Zważywszy na to, że głupotą nie ma sie co szczycić, a żydostwo nie jest
                  przecież wstydliwe, to z waszego punktu wiedzenia, powinien to być nawet
                  komplement... smile

                  No ale rozumiem: Talmud wszak pisze: "Madry Zyd to zakonspirowany Zyd.
                  Zdemaskowany Zyd to glupi Zyd"... smile
                  Prawda?

                  W każdym bądź razie, lewica nie ma tu nic do rzeczy!
                  • Gość: magiczny Re: zaczyna sie robic wesolo IP: *.echostar.pl 04.04.03, 11:24
                    bimi napisał:

                    >
                    > No ale rozumiem: Talmud wszak pisze: "Madry Zyd to zakonspirowany Zyd.
                    > Zdemaskowany Zyd to glupi Zyd"... smile
                    > Prawda?

                    a ja myślałem że moczarowcy wygineli jak mamuty smile
                  • Gość: borsuk Re: zaczyna sie robic wesolo IP: 217.7.62.* 04.04.03, 11:35
                    bimi,
                    ja Cie przeciez nie krytykuje.
                    Troszke tylko z Ciebie zartuje, bo zrobiles mi naprawde przyjemnosc.
                    Potwierdziles po prostu to, co juz dawno podejrzewalem, mianowicie ze w kazdym
                    pelnym troski o dobro irackiej ludnosci pacyfiscie, tkwi albo antyamerykanski
                    neokomuch, albo po prostu zwykly, poczciwy antysemita.
                    W Twoim wypadku obaj.
                    Ale to pierwsze da sie wyleczyc poprzez staranna lekture gazet i zrozumienie
                    podstawowych praw ekonomii. Z tym drugim trudniej - fobie nie podlegaja logice.
                    W kazdym razie nie trac nadziei.
                    • bimi Re: zaczyna sie robic wesolo 04.04.03, 11:43
                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > bimi,
                      > ja Cie przeciez nie krytykuje.
                      > Troszke tylko z Ciebie zartuje, bo zrobiles mi naprawde przyjemnosc.
                      > Potwierdziles po prostu to, co juz dawno podejrzewalem, mianowicie ze w kazdym
                      > pelnym troski o dobro irackiej ludnosci pacyfiscie, tkwi albo antyamerykanski
                      > neokomuch, albo po prostu zwykly, poczciwy antysemita.
                      > W Twoim wypadku obaj.
                      > Ale to pierwsze da sie wyleczyc poprzez staranna lekture gazet i zrozumienie
                      > podstawowych praw ekonomii. Z tym drugim trudniej -fobie nie podlegaja logice.
                      > W kazdym razie nie trac nadziei.

                      Antysemiata - rozumiem. smile
                      No to nara.


                      Acha, polecam tą stronę:
                      www.republika.pl/wponline1/
                      • Gość: borsuk Re: zaczyna sie robic wesolo IP: 217.7.62.* 04.04.03, 11:48
                        zajrzalem,
                        kretynskie. Redagujesz to?
                        • Gość: Galba Chyba nie... IP: 213.17.161.* 04.04.03, 11:53
                          Gość portalu: borsuk napisał(a):

                          > zajrzalem,
                          > kretynskie. Redagujesz to?

                          ... bo mnie nie ma na liście.

                          "261. Serwiusz Sulpicjusz Galba - Aaron Kriegmacher"

                          G.
                          • Gość: borsuk Re: Chyba nie... IP: 217.7.62.* 04.04.03, 12:31
                            No popatrz, nie ma Cie, a bimi jednak w to wierzy.
                            Zaprawde czlowiek dobrej woli.
                            • bimi Re: Chyba nie... 04.04.03, 13:24
                              Gość portalu: borsuk napisał(a):

                              > No popatrz, nie ma Cie, a bimi jednak w to wierzy.
                              > Zaprawde czlowiek dobrej woli.

                              Skąd wiesz, że go nie ma?
                              Poza tym to tylko lista ludzi znanych. Nie sposób wypisać całej żywodkiej nacji
                              mieszkającej w Polsce, bo przecież są to miliony.

                              Że zacytuję inny fragment:
                              "Udokumentowanych jest w zasobach archiwalnych MSW 2 miliony i 700 tysiecy, w
                              czym olbrzymia liczba Zydow ukrywajacych swoje pochodzenie.

                              Wiekszosc Zydow zajmuje kluczowe stanowiska w mass-mediach, kulturze, polityce
                              i gospodarce"

                              No więc lista dotyczy tylko tych drugich. Ty Galba, doku i reszta popaprańców
                              na tym forum należycie prawdopodobnie to tych pierwszych. Jest też szansa, że
                              cześc z was to jedynie naiwni kretyni.
                        • bimi Re: zaczyna sie robic wesolo 04.04.03, 11:55
                          Gość portalu: borsuk napisał(a):

                          > zajrzalem,
                          > kretynskie. Redagujesz to?

                          Nie - znalazłem przypadkowo szukając listy żydów w polskich "elitach".
                          Znalazłem i polecam w nią uwierzyć, bo wszystko wskazuje na to, że jest
                          prawdziwa. Choć niestety, na pewno niepełna...
                          I pewnie w niektórych miejsacach nawet nietrafiiona. Zresztą, nie każdy żyd to
                          semita - niektórzy są po naszej stronie.
                          • Gość: magiczny wiarygodne źródło informacji :) IP: *.echostar.pl 04.04.03, 12:06
                            bimi napisał:

                            > Nie - znalazłem przypadkowo szukając listy żydów w polskich "elitach".
                            > Znalazłem i polecam w nią uwierzyć, bo wszystko wskazuje na to, że jest
                            > prawdziwa. Choć niestety, na pewno niepełna...

                            według niepotwierdzonych informacji (Radio Erewań) najpełniejszą listą Żydów
                            dysponuje znany i powszechnie lubiany a nawet uwielbiany Ojciec Dyrektor oraz
                            Bolesław Tejkowski (miejsce pobytu nieznane - być moze nadal jest na obserwacji
                            w szpitalu psychiatrycznym)
                            Jest jedno zagrożenie .... pamiętaj że w którymś momencie jakiś Twój polemista
                            wciągnie Cię na tę listę smile)

                            Stare przysłowie pszczół mówi: skrajności sie przyciągają
                            • bimi Re: wiarygodne źródło informacji :) 04.04.03, 12:52
                              Gość portalu: magiczny napisał(a):

                              > Jest jedno zagrożenie .... pamiętaj że w którymś momencie jakiś Twój polemista
                              > wciągnie Cię na tę listę smile)

                              Ale co do którego nazwiska z tej listy sie nie zgadzasz?
                              Uważasz, że Kwaśniewski nie jest żydem z pochodzenia? Borowki? Kuroń? Michnik?
                              Przecież część z tych ludzi anwet nie ukrywa swych korzeni.
                              Po co ktoś miał by kłamać?

                              Poza tym napisane jest m.in:
                              "Liste sporzadzono na podstawie Kartoteki Ludnosci Centralnego Biura Adresow
                              MSW. Nr arch.: 1/6526/1; Data Arch.: 9.07.1984r.; Organ Rej.: Wydz. III-2SUSW W-
                              wa;Nr Rej:. 14750-99;Data Rej.: 29.06.1969r."

                              Nie wierzysz to sprawdź - wszystkie potrzebne namiary są podane.
                              • Gość: borsuk Re: wiarygodne źródło informacji :) IP: 217.7.62.* 04.04.03, 13:09


                                Wg. Kartoteki Ludnosci Centralnego Biura Adresow MSW. Nr arch.: 1/6526/2; Data
                                Arch.: 9.07.1974r.; Organ Rej.: Wydz. III-2SvboW W-wa;Nr Rej:. 14735-99;Data
                                Rej.: 13.03.1968r.

                                Przynajmniej czwarta czesc przytaczanych w Twojej liscie osob, nie jest
                                pochodzenia zydowskiego.
                                Sprawdz, a sam sie przekonasz.

                                • bimi Re: wiarygodne źródło informacji :) 04.04.03, 13:27
                                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                  > Wg. Kartoteki Ludnosci Centralnego Biura Adresow MSW. Nr arch.: 1/6526/2; Data
                                  > Arch.: 9.07.1974r.; Organ Rej.: Wydz. III-2SvboW W-wa;Nr Rej:. 14735-99;Data
                                  > Rej.: 13.03.1968r.
                                  >
                                  > Przynajmniej czwarta czesc przytaczanych w Twojej liscie osob, nie jest
                                  > pochodzenia zydowskiego.
                                  > Sprawdz, a sam sie przekonasz.

                                  Wystarczy mi, że trzy czwarte są. smile

                                  Zdaję sobie sprawę z tego, że lista może byc po części zmianipulowana. Nie
                                  zdziwił bym się gdyby własnie przez was - wszak wrogów najlepiej tępić ich
                                  własnymi "metodami".
                                  • Gość: Galba Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze IP: 213.17.161.* 04.04.03, 13:32
                                    > Zdaję sobie sprawę z tego, że lista może byc po części zmianipulowana. Nie
                                    > zdziwił bym się gdyby własnie przez was

                                    Jesli Borsuku tego nie zauważyłeś to zwracam uwagę na fakt, że właśnie zostałeś
                                    mianowany Żydem ("was").

                                    G.
                                    • bimi Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze 04.04.03, 13:37
                                      Gość portalu: Galba napisał(a):

                                      > > Zdaję sobie sprawę z tego, że lista może byc po części zmianipulowana. Nie
                                      >
                                      > > zdziwił bym się gdyby własnie przez was
                                      >
                                      > Jesli Borsuku tego nie zauważyłeś to zwracam uwagę na fakt, że właśnie
                                      zostałeś
                                      >
                                      > mianowany Żydem ("was").

                                      Nie zauważyłeś, że on to zauważył? I wcale temu nie zaprzecza. Tak samo jak
                                      ty...

                                      Tak wiem - już spieszycie zaprzeczyć. smile
                                      Problem polega na tym, ze gdybym zarzucił jakiemukolwiek nie-żydowi to, iż jest
                                      żydem to sprostował by to oburzony już w pierwszym poscie. smile

                                      A wy mi tłumaczycie że was przecież nie ma na tej liście... smile
                                      Wiadomo, ze was nie ma - przeciez jesteście tylko zwykłymi szeregowymi
                                      syjonistami, jakich wielu w naszym kraju. Lista jest dla elity smile
                                      • Gość: Galba Droga jednostko chorobowa IP: 213.17.161.* 04.04.03, 13:46
                                        > Nie zauważyłeś, że on to zauważył? I wcale temu nie zaprzecza. Tak samo jak
                                        > ty...

                                        Pan doktor kazał potwierdzać wszystko w co wierzy nasz drogi, unikalny i
                                        niezbadany pacjent.

                                        > Tak wiem - już spieszycie zaprzeczyć. smile

                                        Wręcz przeciwnie, wszystkie twe słowa są prawdą najczystszą Efendi.

                                        > Problem polega na tym, ze gdybym zarzucił jakiemukolwiek
                                        > nie-żydowi to, iż jest
                                        > żydem to sprostował by to oburzony już w pierwszym poscie. smile

                                        Myślę, że gdyby tobie ktoś "zarzucił", że jesteś homo sapiens to
                                        zaprzeczających nie dało by się zliczyć na palcach wszystkich rąk obciętych
                                        dzielnym saddamitom.

                                        > A wy mi tłumaczycie że was przecież nie ma na tej liście... smile

                                        Ależ ja nie tłumaczę! Ja jestem wstrząśnięty tym niedopatrzeniem i żądam
                                        natychmiastowej korekty!

                                        > Wiadomo, ze was nie ma - przeciez jesteście tylko zwykłymi szeregowymi
                                        > syjonistami, jakich wielu w naszym kraju. Lista jest dla elity smile

                                        Jak sam raczyłeś napisać, Efendi, nie jestem zwykłym syjonistą
                                        tylko "popapranym" i "zasranym".

                                        G.
                                        • bimi Re: Droga jednostko chorobowa 04.04.03, 13:55
                                          Gość portalu: Galba napisał(a):

                                          > Pan doktor kazał potwierdzać wszystko w co wierzy nasz drogi, unikalny i
                                          > niezbadany pacjent.

                                          Jasne smile
                                          To czemu nie potwierdzasz wszystkiego?


                                          > > Tak wiem - już spieszycie zaprzeczyć. smile
                                          >
                                          > Wręcz przeciwnie, wszystkie twe słowa są prawdą najczystszą Efendi.

                                          Próbujesz to zamienić w żart? smile
                                          Dość zabawny - nie powiem.


                                          > Myślę, że gdyby tobie ktoś "zarzucił", że jesteś homo sapiens to
                                          > zaprzeczających nie dało by się zliczyć na palcach wszystkich rąk obciętych
                                          > dzielnym saddamitom.

                                          Możliwe. Ale mówiliśmy o tobie i twoim koledze.


                                          > > A wy mi tłumaczycie że was przecież nie ma na tej liście... smile
                                          >
                                          > Ależ ja nie tłumaczę! Ja jestem wstrząśnięty tym niedopatrzeniem i żądam
                                          > natychmiastowej korekty!

                                          Na korektę trzeba sobie zasłużyć.


                                          > > Wiadomo, ze was nie ma - przeciez jesteście tylko zwykłymi szeregowymi
                                          > > syjonistami, jakich wielu w naszym kraju. Lista jest dla elity smile
                                          >
                                          > Jak sam raczyłeś napisać, Efendi, nie jestem zwykłym syjonistą
                                          > tylko "popapranym" i "zasranym".

                                          Każdy syjonista jest popaprany i zasrany.
                                          To zresztą jedne z łagodniejszych określeń... smile
                                          • Gość: Galba Zauważyłem, że bimi najbardziej wnerwia to, że... IP: 213.17.161.* 04.04.03, 14:10
                                            a. nie ma tyle trupów ile sobie wymarzyło
                                            b. osoby, którym "zarzucił" żydowskie pochodzenie nie chcą temu zaprzeczać

                                            G.
                                            • bimi Re: Zauważyłem, że bimi najbardziej wnerwia to, ż 04.04.03, 14:17
                                              Gość portalu: Galba napisał(a):

                                              > a. nie ma tyle trupów ile sobie wymarzyło

                                              To kłamstwo


                                              > b. osoby, którym "zarzucił" żydowskie pochodzenie nie chcą temu zaprzeczać

                                              Z tego akurat się cieszę. Bawią mnie wasze rozterki: Przyznac się, czy nie? Bo
                                              dlaczego nie, skoro to przecież nic złego byż żydem...

                                              No właśnie. Dlaczego nie? smile
                                              • Gość: Galba Twa obsesja rzutuje na twą ortografię IP: 213.17.161.* 04.04.03, 14:20
                                                > dlaczego nie, skoro to przecież nic złego byż żydem...
                                                >
                                                > No właśnie. Dlaczego nie? smile

                                                Rozumiem - widzieć wszędzie Żydów... ale żeby od razu wszędzie literkę "ć"
                                                zastępować "ż"? To już lekka przesada (nawet jak na kogoś tak ciężko chorego
                                                jak ty).

                                                G.
                                                • bimi Re: Twa obsesja rzutuje na twą ortografię 04.04.03, 14:29
                                                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                                                  > > dlaczego nie, skoro to przecież nic złego byż żydem...
                                                  > >
                                                  > > No właśnie. Dlaczego nie? smile
                                                  >
                                                  > Rozumiem - widzieć wszędzie Żydów... ale żeby od razu wszędzie literkę "ć"
                                                  > zastępować "ż"? To już lekka przesada (nawet jak na kogoś tak ciężko chorego
                                                  > jak ty).

                                                  To wcale nie przesada. Pomijając to, że nie wiem o czym piszesz, bardzo łatwo
                                                  jest trafić w "c" zamiast w "z" gdy pisze się szybko na klawiaturze.
                                                  I jeszcze odbiera w tle telefony...

                                                  Ale wracając; to jak Galba, jesteś żydem czy nie? smile
                                                  Wiem, że ostatecznie stwierdzisz, że jednk nie, ale ja bardzo bym chciał, abyś
                                                  to powiedział. Muszę się troszczyć o dobre imię psychicznego terrorysty... smile
                                                  • Gość: borsuk Re: Twa obsesja rzutuje na twą ortografię IP: 217.7.62.* 04.04.03, 14:36
                                                    zymi zidzi zyda zszedzie
                                                  • bimi Re: Twa obsesja rzutuje na twą ortografię 04.04.03, 14:40
                                                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                                    > zymi zidzi zyda zszedzie

                                                    Moim zdaniem sami macie obsesję. Ewentualnie próbujecie pokazać jaki to ze mnie
                                                    nie jest obsesyjny antysemita, bo często trawiam z "z"... smile

                                                    Równie dobrze można by znaleźc przykłady na to jak nadużywam w literówkach
                                                    klawiszy "a", "y" czy "ą".
                                                  • Gość: Galba Że idiota to nic... ale tak beznadziejnego braku.. IP: 213.17.161.* 07.04.03, 07:58
                                                    ... poczucia humoru i kompletnego niezrozumienia wysublimowanego dowcipu
                                                    wybaczyć nie mogę!

                                                    G.

                                                    bimi napisał:

                                                    > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                                                    >
                                                    > > zymi zidzi zyda zszedzie
                                                    >
                                                    > Moim zdaniem sami macie obsesję. Ewentualnie próbujecie pokazać jaki to ze
                                                    mnie
                                                    >
                                                    > nie jest obsesyjny antysemita, bo często trawiam z "z"... smile
                                                    >
                                                    > Równie dobrze można by znaleźc przykłady na to jak nadużywam w literówkach
                                                    > klawiszy "a", "y" czy "ą".
                                                  • bimi Re: Że idiota to nic... ale tak beznadziejnego br 07.04.03, 11:31
                                                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                                                    > ... poczucia humoru i kompletnego niezrozumienia wysublimowanego dowcipu
                                                    > wybaczyć nie mogę!

                                                    Cała to wasze semickie pierdolenie to jeden wielki wysublimowany dowcip.
                                                    Problem w tym, że większośc ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy.
                                                  • bimi Re: Że idiota to nic... ale tak beznadziejnego br 07.04.03, 11:35
                                                    bimi napisał:

                                                    > Gość portalu: Galba napisał(a):
                                                    >
                                                    > > ... poczucia humoru i kompletnego niezrozumienia wysublimowanego dowcipu
                                                    > > wybaczyć nie mogę!
                                                    >
                                                    > Cała to wasze semickie pierdolenie to jeden wielki wysublimowany dowcip.
                                                    > Problem w tym, że większośc ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy.

                                                    Schizofrenia?

                                                    Możesz sie mnie nie lękać - ja naprawdę jestem pacyfistą.
                                                    W najgorszym przypadku, gdyby nie było innego wyjścia, poparał bym co najwyżej
                                                    to, co robicie z Palestyńczykami. Czyli jeden wielki obóz konectracyjny.
                                                    Z tym, ze nawet wtedy byłbym absolutnie przeciw strzelaniu do dzieci,
                                                    rozwalaniu domów buldożerami, czy napierdzielaniu z rakiet do szpitali. Tudzież
                                                    jadących środkiem miasta samochodów...
                                                    W istocie, nigdy nie pozwolił bym nawet na to, aby ktoś robił wam to, co teraz
                                                    wy robicie innym.
                                                  • Gość: Galba Przestaję cokolwiek rozumieć IP: 213.17.161.* 07.04.03, 11:44
                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > Cała to wasze semickie pierdolenie to

                                                    Jeden "mózgostratny" (Bimi) z uporem próbuje mnie obrzezać... drugi (Shanti)
                                                    twierdzi, że taki ze mnie Żyd jak z niego tebański mędrzec.

                                                    Chyba śmierć Saddama (bliska lub nawet już zaistniała)do szczętu wyprostowała
                                                    im zwoje paramózgowe. Wielka jest siła miłości!

                                                    G.
                                                  • bimi Re: Przestaję cokolwiek rozumieć 07.04.03, 11:56
                                                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                                                    > > bimi napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Cała to wasze semickie pierdolenie to
                                                    >
                                                    > Jeden "mózgostratny" (Bimi) z uporem próbuje mnie obrzezać... drugi (Shanti)
                                                    > twierdzi, że taki ze mnie Żyd jak z niego tebański mędrzec.

                                                    Nie trzeba być obrzezanym, aby być semitą. Nyślałem, że to ejst oczywiste.
                                                    nie ztreba byc nawet białem - wystarczy popatrzeć na panią Rice - jakaż to jest
                                                    nieludzka i bezwzględna suka! A na pierwszy rzut oka zwykła kobieta...


                                                    > Chyba śmierć Saddama (bliska lub nawet już zaistniała)do szczętu wyprostowała
                                                    > im zwoje paramózgowe. Wielka jest siła miłości!

                                                    Śmierć Saddama? Kurcze stary, jak słyszę w telewizji o tym jak kolesie chcą
                                                    odbudowywać Irak po wojnie, dzielą jego ropę, wybierają nowy rząd, czy nawet
                                                    gadają o Śmierci Saddama, to sobie myslę, że albo są bandą kretynów, którzy
                                                    dali sobie wmówić, że armia USA jest faktycznie niepokonana, albo... nie,
                                                    jednak drugiej możliwości nie ma smile

                                                    A co się stanie jesli Armia USA poniesie klęskę w Iraku?
                                                    Zadałeś sobie kiedyś to pytanie?
                                                  • Gość: borsuk Re: Przestaję cokolwiek rozumieć IP: 217.7.62.* 07.04.03, 12:04
                                                    Galba,
                                                    w tym wypadku chyba bardziej godnym zaufania zrodlem jest jednak Shanti.
                                                    W koncu czyta fachowa prase ("Nasz Dziennik"), to chyba wie.
                                                  • isia67 Re: Twa obsesja rzutuje na twą ortografię 04.04.03, 18:59
                                                    bimi napisał:

                                                    > Ale wracając; to jak Galba, jesteś żydem czy nie? smile
                                                    > Wiem, że ostatecznie stwierdzisz, że jednk nie, ale ja bardzo bym chciał,
                                                    abyś
                                                    > to powiedział. Muszę się troszczyć o dobre imię psychicznego terrorysty... smile

                                                    A jesli jest, to co? To do gazu?
                                                    Wiesz bimi najlepiej skoncz ze soba, bo mnie sie zdaje, ze nienawisc jest
                                                    nieuleczalna. Glupota zreszta tez.
                                                  • bimi Re: Twa obsesja rzutuje na twą ortografię 07.04.03, 11:37
                                                    isia67 napisała:

                                                    > A jesli jest, to co? To do gazu?
                                                    > Wiesz bimi najlepiej skoncz ze soba, bo mnie sie zdaje, ze nienawisc jest
                                                    > nieuleczalna. Glupota zreszta tez.

                                                    Schizofrenia?

                                                    Możesz sie mnie nie lękać - ja naprawdę jestem pacyfistą.
                                                    W najgorszym przypadku, gdyby nie było innego wyjścia, poparał bym co najwyżej
                                                    to, co robicie z Palestyńczykami. Czyli jeden wielki obóz konectracyjny.
                                                    Z tym, ze nawet wtedy byłbym absolutnie przeciw strzelaniu do dzieci,
                                                    rozwalaniu domów buldożerami, czy napierdzielaniu z rakiet do szpitali. Tudzież
                                                    jadących środkiem miasta samochodów...
                                                    W istocie, nigdy nie pozwolił bym nawet na to, aby ktoś robił wam to, co teraz
                                                    wy robicie innym.
                                    • Gość: borsuk Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze IP: 217.7.62.* 04.04.03, 13:46
                                      A wiesz, ze uszlo bimi, tfu - by mi. (By mi uszlo)
                                      Ale jest to w jakim sensie awans.
                                      Dotychczas bylem tylko chazarem, wiec wlasciwie niby tak, a naprawde to
                                      niezupelnie, w zaleznosci od humoru mianujacego.

                                      Dziekuje za zwrocenie uwagi.
                                      Nie wiesz przypadkiem, czy do bimiego doszlo ze Jessica Lynch jest w pewnym
                                      sensie Palestynka?
                                      • bimi Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze 04.04.03, 13:57
                                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                        > Nie wiesz przypadkiem, czy do bimiego doszlo ze Jessica Lynch jest w pewnym
                                        > sensie Palestynka?

                                        Pierwsze słyszę. A co to ma do rzeczy? Że może dlatego zawieźli ją do szpitala
                                        a nie od razu na cmentarz? Nie wykluczone.

                                        Tym bardziej powinieneś uważać borsuk, bo przecież ty nie jestes
                                        Palestyńczykiem. A wiesz, Polacy potrafią walczyć z okupantem równie zaciekle
                                        jak Irakijczycy... smile
                                        • Gość: borsuk Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze IP: 217.7.62.* 04.04.03, 14:27
                                          Widzisz, bimi, nie wiem skad bierzesz swoje informacje, ale jakbys czytal gdzie
                                          indziej, niz tylko w swojej mrocznej duszy, tobys sie doczytal ze Jessica Lynch
                                          pochodzi z Palestine West Virginia.
                                          • bimi Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze 04.04.03, 14:33
                                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                            > Widzisz, bimi, nie wiem skad bierzesz swoje informacje,ale jakbys czytal gdzie
                                            > indziej, niz tylko w swojej mrocznej duszy, tobys sie doczytal ze Jessica
                                            > Lynch pochodzi z Palestine West Virginia.

                                            Ale co to ma do rzeczy? Może mnie oswiecisz, bo na serio nie wiem...
                                            • Gość: borsuk Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze IP: 217.7.62.* 04.04.03, 14:48
                                              W konteksie informacji, ze Jessica Lynch jest w jakim sensie Palestynka bo
                                              pochodzi z Palestine West Virginia.
                                              bimi napisał:

                                              > Ale co to ma do rzeczy? Może mnie oswiecisz, bo na serio nie wiem...

                                              dla mnie jest to dowodem, ze nie czytasz, tylko sobie cos tam wyobrazasz, bo w
                                              innym wypadku zrozumial bys zart - ponury sadamito
                                              • bimi Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze 04.04.03, 14:52
                                                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                                > W konteksie informacji, ze Jessica Lynch jest w jakim sensie Palestynka bo
                                                > pochodzi z Palestine West Virginia.
                                                > bimi napisał:
                                                >
                                                > > Ale co to ma do rzeczy? Może mnie oswiecisz, bo na serio nie wiem...
                                                >
                                                > dla mnie jest to dowodem, ze nie czytasz, tylko sobie cos tam wyobrazasz, bo
                                                > w innym wypadku zrozumial bys zart - ponury sadamito

                                                Czytałem bardzo pobieżnie.
                                                Żaden normalny człowiek ni czyta czegoś o czym wie doskonale, że jest kłamstwem.
                                                Już wolę sobie poczytać bajki Andersena - przynajmniej mają jakąś wartość
                                                merytoryczno-artystyczną. A nie wyłącznie propagandową...
                                                • Gość: borsuk Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze IP: 217.7.62.* 04.04.03, 15:03
                                                  bimi napisał:

                                                  > > Czytałem bardzo pobieżnie.
                                                  > Żaden normalny człowiek ni czyta czegoś o czym wie doskonale, że jest
                                                  kłamstwem

                                                  Badz konsekwentny i nie czytaj niczego.
                                                  Chyba ze naprawde wierzysz, ze wiadomosci podawane przez strone iracka sa
                                                  prawda i tylko prawda.
                                                  • bimi Re: Nie chciałbym aby to uszło borsuczej uwadze 04.04.03, 15:45
                                                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                                    > Badz konsekwentny i nie czytaj niczego.
                                                    > Chyba ze naprawde wierzysz, ze wiadomosci podawane przez strone iracka sa
                                                    > prawda i tylko prawda.

                                                    Nie czytam wiadomości podawanych przez stronę iracką. Bo niby gdzie?
                                                    Czasem tylko zdarzy mi się oglądać konferencję prasową ich ministra. W zasadzie
                                                    brzmi on wtedy o wiele bardziej wiarygodnie niż ty teraz. I mówi o wiele
                                                    bedziej sensownie...
                                                    Ale oczywiście do tego co gada, tak samo, podchodzę z rezerwą. Różnica polega
                                                    na tym, że często zazwyczaj przedstaie jakies dowody (np. zdjęcia jeńców), gdy
                                                    wy jedynie bezczelnie łżecie.
                                                  • Gość: Galba Wciąż nie mogę rozgryźć Bimiego IP: 213.17.161.* 07.04.03, 08:05
                                                    Niezwykle trafnie stwierdził Borsuk, że dusza Bimiego to czarna dziura - to by
                                                    wyjaśniało kompletny brak poczucia humoru (wszak w owej czeluści unicestwieniu
                                                    ulegają znacznie solidniejsze obiekty niż to kruche i subtelne coś, co decyduje
                                                    o tym czy dowcipni jesteśmy czy też nie).

                                                    A tu nagle taka niespodzianka! Facet jednak "TO" ma!

                                                    > Czasem tylko zdarzy mi się oglądać konferencję prasową
                                                    > ich ministra. W zasadzie
                                                    > brzmi on wtedy o wiele bardziej wiarygodnie niż ty teraz. I mówi o wiele
                                                    > bedziej sensownie...
                              • Gość: magiczny Re: wiarygodne źródło informacji :) IP: *.echostar.pl 04.04.03, 13:31
                                nie chce mi sie ale "pro publico bono" odpowiem:
                                1) z prezentowanej listy nazwisk zdaje sie tylko Michnik deklaruje żydowskie
                                pochodzenie,
                                2) o ile mnie pamieć nie myli Kuroń ma polskie korzenie (dawno czytałem jego
                                biografię więc głowy nie dam)
                                3) normalni ludzie nie grzebią w rozporkach
                                4) odnośnie źródeł ... informacje podane jako źródło
                                "Liste sporzadzono na podstawie Kartoteki Ludnosci Centralnego Biura Adresow
                                MSW. Nr arch.: 1/6526/1; Data Arch.: 9.07.1984r.; Organ Rej.: Wydz. III-2SUSW W-
                                wa;Nr Rej:. 14750-99;Data Rej.: 29.06.1969r."
                                nie trzymają się kupy - jeśli nie wierzysz - spróbuj faktycznie odszukać takie
                                informacje na podstawie tych śmiesznych numerków, sygnatur i dat. Parę tygodni
                                temu ktoś pisał o tym na forum (możesz poszukać w archiwym - mi sie nie chce)

                                udzielam sobie pochwały za działanie dla dobra publicznego
                                • bimi Re: wiarygodne źródło informacji :) 04.04.03, 13:47
                                  Gość portalu: magiczny napisał(a):

                                  > nie chce mi sie ale "pro publico bono" odpowiem:
                                  > 1) z prezentowanej listy nazwisk zdaje sie tylko Michnik deklaruje żydowskie
                                  > pochodzenie,

                                  Jasne. Bagsik (czy to może ten drugi...) nie deklaruje żydowskiego pochodzenia
                                  do dziś. Za to teraz siedzi sobie w Izraelu wydając forsę ukradzioną z ArtB. smile


                                  > 2) o ile mnie pamieć nie myli Kuroń ma polskie korzenie (dawno czytałem jego
                                  > biografię więc głowy nie dam)

                                  A ja dał bym głowę, że się przyznawał do semickich. W telewizji...


                                  > 3) normalni ludzie nie grzebią w rozporkach



                                  > 4) odnośnie źródeł ... informacje podane jako źródło
                                  > "Liste sporzadzono na podstawie Kartoteki Ludnosci Centralnego Biura Adresow
                                  > MSW. Nr arch.: 1/6526/1; Data Arch.: 9.07.1984r.; Organ Rej.: Wydz. III-2SUSW
                                  > W-wa;Nr Rej:. 14750-99;Data Rej.: 29.06.1969r."
                                  > nie trzymają się kupy - jeśli nie wierzysz - spróbuj faktycznie odszukać takie
                                  > informacje na podstawie tych śmiesznych numerków, sygnatur i dat.

                                  Myślę, że trzymają się kupy. Problem w tym, że mogły już albo zaginąć, albo
                                  trzeba miec specjalne pełnomocnistwo Agęcji Bezpieczeństaw Wewnętzrenago, aby
                                  móc je przejrzeć.
                                  Tak zcy owak, mam to w dupie - ja wiem, że ta lista jest w dużej mierze
                                  prawdziwa. Zresztą, to nawet nie jest kwestia tego który z naszych VIPow jest
                                  semitą - mnie dużo bardziej interesuje skala tego zjawiska. A jest ona niemała.


                                  > Parę tygodni
                                  > temu ktoś pisał o tym na forum (możesz poszukać w archiwym - mi sie nie chce)
                                  > udzielam sobie pochwały za działanie dla dobra publicznego

                                  Robię to, co uwazam za słuszne. Czy jest to dla dobra publicznego? - tego nie
                                  wiem. Jednak, jako zatwardziały lewak i anarchista mam w dupie dobro publiczne -
                                  wszelkie takie "dobra" to tylko wymysł systemu, stwozronego m.in przez was. Mi
                                  zależy jedynie na dobrach obiektywnych. Czyli m.in. na takich jak prawda, czy
                                  ludzkie życie.
                          • Gość: Dosia Re: zaczyna sie robic wesolo IP: 195.217.253.* 04.04.03, 12:38
                            bimi napisał:

                            > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                            >
                            > > zajrzalem,
                            > > kretynskie. Redagujesz to?
                            >
                            > Nie - znalazłem przypadkowo szukając listy żydów w polskich "elitach".
                            > Znalazłem i polecam w nią uwierzyć, bo wszystko wskazuje na to, że jest
                            > prawdziwa. Choć niestety, na pewno niepełna...
                            > I pewnie w niektórych miejsacach nawet nietrafiiona. Zresztą, nie każdy żyd
                            to
                            > semita - niektórzy są po naszej stronie.


                            Bimi. Daje slowo, jestes tak doskonalym przykladem debila, ze powinni Cie
                            wstawic do muzeum ku pamieci dla nowych pokolen.
                            • Gość: Astra Re: zaczyna sie robic wesolo IP: 62.233.233.* 04.04.03, 12:41
                              Gość portalu: Dosia napisał(a):

                              > bimi napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                              > >
                              > > > zajrzalem,
                              > > > kretynskie. Redagujesz to?
                              > >
                              > > Nie - znalazłem przypadkowo szukając listy żydów w polskich "elitach".
                              > > Znalazłem i polecam w nią uwierzyć, bo wszystko wskazuje na to, że jest
                              > > prawdziwa. Choć niestety, na pewno niepełna...
                              > > I pewnie w niektórych miejsacach nawet nietrafiiona. Zresztą, nie każdy ży
                              > d
                              > to
                              > > semita - niektórzy są po naszej stronie.
                              >
                              >
                              > Bimi. Daje slowo, jestes tak doskonalym przykladem debila, ze powinni Cie
                              > wstawic do muzeum ku pamieci dla nowych pokolen.


                              Dosiu,nie pochlebiaj mu!!!!
    • Gość: borsuk poniwaz bimi i indris IP: 217.7.62.* 04.04.03, 10:33
      niepokoja sie wyraznie o los irackich lekarzy i siostr milosierdzia,
      postanowilem ich uspokoic.
      Nikt z pracownikow szpitala w czasie tej akcji nie zginal.
      Przewertowalem wiadomosci na ten temat w kilku najwiekszych niemieckich
      gazetach o zasiegu ogolnokrajowym
      Nie ma najmniejszej wzmianki o ofiarach ze strony Irackiej.
      A znajac sposob prowadzenia propagandy (przepraszam informacji)o o wojnie w
      Iraku wiem, ze gdyby chocby portier w szpitalu dostal piescia w nos od
      amerykanskiego zolnierza, niemiecke gazety skomentowalyby ten fakt obficie.
      Dodam, ze Jessica Lynch, wg, informacji tych samych nieprzyjaznych amerykanom
      gazet, miala kilka ran postrzalowych, (w walce to normalne) oraz zlamane obie
      nogi i jedna reke co jest raczej w normalnych dzialaniach bojowych niecodzienne.
      W szpitalu tym znaleziono ciala 11 innych zolnierzy.
      Nie mieli tyle szczescia co Jessica, moze zgineli w walce, a moze byli stronie
      irackiej niepotrzebni.



      • Gość: Scan Re: poniwaz bimi i indris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 10:42
        "Dodam, ze Jessica Lynch, wg, informacji tych samych nieprzyjaznych amerykanom
        gazet, miala kilka ran postrzalowych, (w walce to normalne) oraz zlamane obie
        nogi i jedna reke ......"

        I kilka ran od pchnięcia nożem. Pisano o tym również u nas. Ale nie wnikając w
        szczegóły - by nie było nowych "Matrosowów, co to własną piersią strzelnice
        bunkra zasłaniali", do czego skłonności ma prasa - inna rzecz jest przykra.
        To,że stary forumowicz, który był stawiany za wzór bezstronności, obiektywizmu,
        elegancji i kultury skurwił się.

        Scan

        Borsuku - co się dzieje ze skrzynką od prawie tygodnia?



        • Gość: borsuk Re: poniwaz bimi i indris IP: 217.7.62.* 04.04.03, 10:56
          To o ranach nozem nie moglo widocznie przejsc Niemcom przez gardlo.
          Ale to i lepiej, bo tym wiarygodniejsze sa te fragmenty, ktore wypadaja
          pozytywnie dla Amerykanow.
          Jak np. ze dla sprawnego przeprowadzenia akcji upozorowali atak na elektrownie
          by scignac tam oddzialy pilnujace "niechronionego" szpitala.
          Pozostali nieliczni fedaini, pilnujacy Jessici poddali sie po krotkim oporze.
          W ten sposob udalo sie uniknac niepotrzebnego rozlewu krwi.

          Nie wiem ktorego forumowicza i w jakim kontekscie masz na mysli.
          Ale najlepiej wyprobuj skrzynke. Moj normalny adres dziala, wydaje mi sie bez
          zarzutu.
          W kazdym razie codzien dostaje jakas poczte.
          Jest jeszcze drugi: imie@nazwisko.net
          No i dachs na gazecie. Mozliwwosci masz duzo.
          pozdrawiam

          borsuk


      • bimi Re: poniwaz bimi i indris 04.04.03, 10:44
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > niepokoja sie wyraznie o los irackich lekarzy i siostr milosierdzia,
        > postanowilem ich uspokoic.
        > Nikt z pracownikow szpitala w czasie tej akcji nie zginal.
        > Przewertowalem wiadomosci na ten temat w kilku najwiekszych niemieckich
        > gazetach o zasiegu ogolnokrajowym
        > Nie ma najmniejszej wzmianki o ofiarach ze strony Irackiej.
        > A znajac sposob prowadzenia propagandy (przepraszam informacji)o o wojnie w
        > Iraku wiem, ze gdyby chocby portier w szpitalu dostal piescia w nos od
        > amerykanskiego zolnierza, niemiecke gazety skomentowalyby ten fakt obficie.

        Nie twierdzę, że ktoś zginął. Twierdzę jedynie że mógł. Poza tym twierdzę, że
        ta akcja komandosów, nie była żadnym odbiciem jeńca, a jedynie godnym
        pożałowania uprowadzeniem pacjenta którego nikt nie pilnował z cywilnego
        szpitala.
        Powinniscie się tego wstydzić, a nie tym szczycić!
        No, ale czego wymagać od takich kretynów? Przecież jakieś sukcesy w telewizji
        pokazywać trzeba. A ten był największym w ciągu tej wojny... smile


        > Dodam, ze Jessica Lynch, wg, informacji tych samych nieprzyjaznych amerykanom
        > gazet, miala kilka ran postrzalowych, (w walce to normalne) oraz zlamane obie
        > nogi i jedna reke co jest raczej w normalnych dzialaniach bojowych
        > niecodzienne.

        Po cholerę ktoś miał by jej łamać nogi i rękę a potem zabierac do szpitala?
        Pogięło cię?


        > W szpitalu tym znaleziono ciala 11 innych zolnierzy.
        > Nie mieli tyle szczescia co Jessica, moze zgineli w walce, a moze byli stronie
        > irackiej niepotrzebni.

        Jasne - na pewno najpierw ich sprowadzili do szpitala, a potem zamordowali, bo
        nie było kasy na ich leczenie...
        Teorie, które raczysz nam tu sugerować przechodzą same siebie. smile
        • Gość: Astra Re: poniwaz bimi i indris IP: 62.233.233.* 04.04.03, 11:04
          . Poza tym twierdzę, że
          ta akcja komandosów, nie była żadnym odbiciem jeńca, a jedynie godnym
          pożałowania uprowadzeniem pacjenta którego nikt nie pilnował z cywilnego
          szpitala.


          Uprowadzenie...hm...tzn pani Jessica bardzo się opierała?
        • Gość: borsuk Re: poniwaz bimi i indris IP: 217.7.62.* 04.04.03, 11:08
          bimi napisał:

          > ...ta akcja komandosów, nie była żadnym odbiciem jeńca, a jedynie godnym
          > pożałowania uprowadzeniem pacjenta którego nikt nie pilnował z cywilnego
          > szpitala.

          Dostepne zrodla twierdza, ze szpital byl mocno pilnowany, a korytarz na ktorym
          lezala Jessica Lynch w szczegolnosci.

          > Po cholerę ktoś miał by jej łamać nogi i rękę a potem zabierac do szpitala?

          Czegos takiego nie twierdze, wrecz przeciwnie, polamanie nog i rak moglo miec
          miejsce juz w szpitalu, przez funkcjonanriuszy bezpieki.
          Czy z czystym sumieniem mozesz taki scenariusz wykluczyc?

          Co do 11 zolnierzy to nie dodalem, ze nie odalo sie ich od razu zidentyfikowac.
          Najlatwiej i najszybciej idetyfikuje sie ludzi po ryscah twarzy.
          Czy cos Ci to sugeruje, czy dakej pozostajesz w sferach swoich urojen?
          • bimi Re: poniwaz bimi i indris 04.04.03, 11:31
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > bimi napisał:
            >
            > > ...ta akcja komandosów, nie była żadnym odbiciem jeńca, a jedynie godnym
            > > pożałowania uprowadzeniem pacjenta którego nikt nie pilnował z cywilnego
            > > szpitala.
            >
            > Dostepne zrodla twierdza, ze szpital byl mocno pilnowany, a korytarz na ktorym
            > lezala Jessica Lynch w szczegolnosci.

            Dostępne źródła twierdzą też, że nikt nie zginął, ani nie został ranny.
            Jak wyjaśnisz ten paradoks? Może Amerykanie używali czapek niewidek? smile

            Moim zdaniem dostępne źródła kłamią na potęgę.


            > > Po cholerę ktoś miał by jej łamać nogi i rękę a potem zabierac do szpitala
            > ?
            >
            > Czegos takiego nie twierdze, wrecz przeciwnie, polamanie nog i rak moglo miec
            > miejsce juz w szpitalu, przez funkcjonanriuszy bezpieki.
            > Czy z czystym sumieniem mozesz taki scenariusz wykluczyc?

            Czy pani Jessica powiedziała że tak właśnie było? A może nie wie, bo była
            nieprzytomna? Może zrobili jej to pod narkozą... smile


            > Co do 11 zolnierzy to nie dodalem, ze nie odalo sie ich od razu zidentyfikowac
            > Najlatwiej i najszybciej idetyfikuje sie ludzi po ryscah twarzy.
            > Czy cos Ci to sugeruje, czy dakej pozostajesz w sferach swoich urojen?

            Jasne. Mówi mi to np. że mogli zostać zbombardowani przez którąś z
            amerykańskich inteligentnych bomb. Jak taka przywali, to rysy twarzy znikają.
            Wraz z głową i innymi fargmentami ciała. Wiem, bo widziałem jak to działa na
            irackich cywilów. Więc przypuszczam, że na Amerykańskich żołnierzy podobnie.

            Sugerujesz, że Irakijczycy ich pojmali, a potem bezcześcili im twarze?
            Rozumiem, ze przed smiercią, aby bardziej bolało?

            Człowieku, przechodzisz sam siebie w potegowaniu absurdów.
            • Gość: Astra Re: poniwaz bimi i indris IP: 62.233.233.* 04.04.03, 11:34









              bimi napisał:

              > Gość portalu: borsuk napisał(a):
              >
              > > bimi napisał:
              > >
              > > > ...ta akcja komandosów, nie była żadnym odbiciem jeńca, a jedynie god
              > nym
              > > > pożałowania uprowadzeniem pacjenta którego nikt nie pilnował z cywiln
              > ego
              > > > szpitala.
              > >
              > > Dostepne zrodla twierdza, ze szpital byl mocno pilnowany, a korytarz na kt
              > orym
              > > lezala Jessica Lynch w szczegolnosci.
              >
              > Dostępne źródła twierdzą też, że nikt nie zginął, ani nie został ranny.
              > Jak wyjaśnisz ten paradoks? Może Amerykanie używali czapek niewidek? smile
              >
              > Moim zdaniem dostępne źródła kłamią na potęgę.
              >
              >
              > > > Po cholerę ktoś miał by jej łamać nogi i rękę a potem zabierac do szp
              > itala
              > > ?
              > >
              > > Czegos takiego nie twierdze, wrecz przeciwnie, polamanie nog i rak moglo m
              > iec
              > > miejsce juz w szpitalu, przez funkcjonanriuszy bezpieki.
              > > Czy z czystym sumieniem mozesz taki scenariusz wykluczyc?
              >
              > Czy pani Jessica powiedziała że tak właśnie było? A może nie wie, bo była
              > nieprzytomna? Może zrobili jej to pod narkozą... smile
              >
              >
              > > Co do 11 zolnierzy to nie dodalem, ze nie odalo sie ich od razu zidentyfik
              > owac
              > > Najlatwiej i najszybciej idetyfikuje sie ludzi po ryscah twarzy.
              > > Czy cos Ci to sugeruje, czy dakej pozostajesz w sferach swoich urojen?
              >
              > Jasne. Mówi mi to np. że mogli zostać zbombardowani przez którąś z
              > amerykańskich inteligentnych bomb. Jak taka przywali, to rysy twarzy znikają.
              > Wraz z głową i innymi fargmentami ciała. Wiem, bo widziałem jak to działa na
              > irackich cywilów. Więc przypuszczam, że na Amerykańskich żołnierzy podobnie.
              >
              > Sugerujesz, że Irakijczycy ich pojmali, a potem bezcześcili im twarze?
              > Rozumiem, ze przed smiercią, aby bardziej bolało?
              >
              > Człowieku, przechodzisz sam siebie w potegowaniu absurdów.



              Człowieku, przechodzisz sam siebie w potegowaniu absurdów.


              Po twoich wywodach nikt ci palmy pierwszweństwa w tej dziedzinie nie odbierze!!!
            • Gość: borsuk Re: poniwaz bimi i indris IP: 217.7.62.* 04.04.03, 11:38
              bimi napisał:


              > Sugerujesz, że Irakijczycy ich pojmali, a potem bezcześcili im twarze?
              > Rozumiem, ze przed smiercią, aby bardziej bolało?
              >

              Nie sugeruje, ze im bezczescili twarze, ale mogli ich naprzyklad starannie
              przesluchiwac
              • bimi Re: poniwaz bimi i indris 04.04.03, 11:51
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Nie sugeruje, ze im bezczescili twarze, ale mogli ich naprzyklad starannie
                > przesluchiwac

                Nie wiem jak ty sobie to wyobrażasz. Co to za pzresłuchiwanie, skoro kolesiowi
                rozkwasili twarz tak, że (jak sugerujesz) nie można ich zidentyfikować. To jak
                by taki koleś z rozkwaszoną twarzą miał mówić? Czy może usta mu oszczędzili?

                Nie da się nie zauważyć, że twoja wyobraźnia zdaje się ciągnąć w stronę
                oczerniania irakijskiej armii jako barbarzyńskich przymitywów postępujących
                zupełnie nielogicznie i irracjonalnie...
                Jest to tym bardziej dziwne, ze przeciez mówimy o szpitalu! Mi szpital kojarzy
                się z pomaganiem - tobie z torturowaniem więźnów przez bezczeszczenie im twarzy
                tak, aby nie moża ich było potem nawet rozpoznać.
                Nie wiem po co to robisz.

                Wiesz jaki jest prawdziwy powód tego, że ich nie zidentyfikowano? Taki, że
                starty wśród amerykańskich żołnierzy są dużo większe niż się mówi - jak ich
                zidentyfikują, to okaże się, że jest to po prostu kolejna jedenastka.
                • Gość: Dosia Re: poniwaz bimi i indris IP: 195.217.253.* 04.04.03, 12:55
                  bimi napisał:

                  > Nie wiem jak ty sobie to wyobrażasz. Co to za pzresłuchiwanie, skoro
                  kolesiowi
                  > rozkwasili twarz tak, że (jak sugerujesz) nie można ich zidentyfikować.


                  Proponuje zapisz sie na jakis kurs stosowania tortur to sie moze dowiesz co
                  mozna robic wiezniom oprocz rozkwaszania twarzy... A i tak beda mowic.
                  • bimi Re: poniwaz bimi i indris 04.04.03, 14:07
                    Gość portalu: Dosia napisał(a):

                    > bimi napisał:
                    >
                    > > Nie wiem jak ty sobie to wyobrażasz. Co to za pzresłuchiwanie, skoro
                    > kolesiowi
                    > > rozkwasili twarz tak, że (jak sugerujesz) nie można ich zidentyfikować.
                    >
                    >
                    > Proponuje zapisz sie na jakis kurs stosowania tortur to sie moze dowiesz co
                    > mozna robic wiezniom oprocz rozkwaszania twarzy... A i tak beda mowic.

                    Chodziło raczej o to, co im zrobić, aby mogli mówić, ale aby póżniej nie można
                    było zidentyfikować ich twarzy. Bo takie akcje sugeruje zdaje się sugeruje twój
                    kolega...

                    Swoją drogą niezły z niego psychol. Jak sobie wyobraża, że Irakijczycy robią
                    takie rzeczy. Może i mordują, ale... bez przesady! smile
                    • Gość: Dosia Re: poniwaz bimi i indris IP: 195.217.253.* 04.04.03, 14:17
                      bimi napisał:

                      > >
                      > Swoją drogą niezły z niego psychol. Jak sobie wyobraża, że Irakijczycy robią
                      > takie rzeczy. Może i mordują, ale... bez przesady! smile


                      Twoim zdaniem kolega jest psycholem bo wyobraza sobie ze Irakijczycy
                      rozkwaszaja twarze wiezniom????

                      To przyjmij do wiadomosci ze Irakijczycy rowniez wyrywaja ludziom paznokcie i
                      wbijaja gwozdzie w glowy. Czy to jestes sobie w stanie wyobrazic? Najwidoczniej
                      nie, i stad Twoja totalna glupota i ingoranctwo w temacie.
                      • bimi Re: poniwaz bimi i indris 04.04.03, 14:24
                        Gość portalu: Dosia napisał(a):

                        > bimi napisał:
                        >
                        > > >
                        > > Swoją drogą niezły z niego psychol. Jak sobie wyobraża, że Irakijczycy rob
                        > ią
                        > > takie rzeczy. Może i mordują, ale... bez przesady! smile
                        >
                        >
                        > Twoim zdaniem kolega jest psycholem bo wyobraza sobie ze Irakijczycy
                        > rozkwaszaja twarze wiezniom????
                        >
                        > To przyjmij do wiadomosci ze Irakijczycy rowniez wyrywaja ludziom paznokcie i
                        > wbijaja gwozdzie w glowy. Czy to jestes sobie w stanie wyobrazic?
                        > Najwidoczniej nie, i stad Twoja totalna glupota i ingoranctwo w temacie.

                        Co ty nie powiesz? Nie dość, że im zmasakrowali twarze tak, aby jeszcze mogli
                        mówić, to dodatkowo wyrwali paznokcie i wbili gwoździe? Kurcze, to faktycznie
                        berbarzyńcy... smile

                        Tylko czy to aby parwda?

                        Czy wy nie macie co robić tylko wymyslać takie historie? Macie jakiekolwiek
                        poszlaki na to, że ciała miały zmasakrowane twarze? Poza tym, że jeszcze "nie
                        ustalono" ich tożsamości?
                        No więc po jaką cholerę wysuwacie takie teorie?
                        • Gość: Dosia Re: poniwaz bimi i indris IP: 195.217.253.* 04.04.03, 14:31
                          Sorry bimi. Wlasnie wymieklam.
                          • bimi Re: poniwaz bimi i indris 04.04.03, 14:36
                            Gość portalu: Dosia napisał(a):

                            > Sorry bimi. Wlasnie wymieklam.

                            Spoko - nie zaskoczyłaś mnie.
                • Gość: Dosia Re: poniwaz bimi i indris IP: 195.217.253.* 04.04.03, 13:02
                  Bimi, szkoda mi Ciebie. Jestes jednym z najmniej inteligentych ludzi, z jakimi
                  mialam przyjemnosc miec do czynienia nie tylko na tym forum, ale i w zyciu.

                  Mam wrazenie, ze zawodowki nie skonczyles, bo nawet dresiarze odznaczaja sie
                  wieksza logika wypowiedzi niz Ty.

                  Strata czasu jest odpisywanie Ci na Twoje debilizmy, poniewaz oznacza to
                  znizenie sie do poziomu intelektualnego tryglodyty. Az dziw, ze ludzie o takim
                  IQ jak Ty potrafia wlaczyc komputer.

                  Zenada!!!
                  • bimi Re: poniwaz bimi i indris 04.04.03, 14:13
                    Gość portalu: Dosia napisał(a):

                    > Bimi, szkoda mi Ciebie. Jestes jednym z najmniej inteligentych ludzi, z jakimi
                    > mialam przyjemnosc miec do czynienia nie tylko na tym forum, ale i w zyciu.

                    To dziwne. Zazwyczaj spotykem się z opinią, ze raczej należę do tych
                    bystrzejszych. No, ale nie będe się z tobą o to kłócił.


                    > Mam wrazenie, ze zawodowki nie skonczyles, bo nawet dresiarze odznaczaja sie
                    > wieksza logika wypowiedzi niz Ty.

                    To już jest jawna bezczelność. smile
                    Słuchaj, może i nie skończyłem zawodówki, ale i tak wiem, że w jednym moim
                    zdaniu potrafi byc więcej logiki niż we wszystkich twoich postach na tym forum
                    razem wziętych.


                    > Strata czasu jest odpisywanie Ci na Twoje debilizmy, poniewaz oznacza to
                    > znizenie sie do poziomu intelektualnego tryglodyty. Az dziw, ze ludzie o takim
                    > IQ jak Ty potrafia wlaczyc komputer.

                    Po co to piszesz? Próbujesz mnie oczernić w oczach innych. Znam już to skądś...
                    Ano tak - wszyscy tak przecież robicie.
                    • Gość: Dosia Re: poniwaz bimi i indris IP: 195.217.253.* 04.04.03, 17:48
                      Wooow. Zaraz sie dowiem, ze jestem Zydowka...??? smile)))) Zgadlam...?????

                      Juz mialam kiedys podobna rozmowke z Pacyfista wiec sobie daruj.

                      Nie sadze, zebys nalezal do bystrzejszych ludzi, gdyz Twoje pozbawione logiki,
                      naciagane posty, w ktorych przekrecasz to co inni powiedzieli w sposob
                      niemozebnie infantylny, wskazuja na cos zupelnie innego. A Twoje Zydowskie
                      archiwa to juz jest szczyt glupoty. Szkoda mi Ciebie, ze czytasz takie rzeczy,
                      i ze w nie wierzysz. U inteligentnych ludzi wywoluje to, chcesz czy nie chcesz,
                      usmiech politowania. Biedaku. Zapewniam Cie, zycie bez analizowania kto ma
                      jakie nazwisko i kiedy je zmienil nie jest wcale gorsze od zycia z teoria
                      spiskowa w glowie.

                      Pozdrawiam.
                      • bimi Re: poniwaz bimi i indris 07.04.03, 11:49
                        Gość portalu: Dosia napisał(a):

                        > Wooow. Zaraz sie dowiem, ze jestem Zydowka...??? smile)))) Zgadlam...?????

                        Sama wiesz lepiej o tym, czy masz semickie pochodzenmie. Masz?


                        > Juz mialam kiedys podobna rozmowke z Pacyfista wiec sobie daruj.

                        Ciekawe kiedy... smile


                        > Nie sadze, zebys nalezal do bystrzejszych ludzi, gdyz Twoje pozbawione logiki,
                        > naciagane posty, w ktorych przekrecasz to co inni powiedzieli w sposob
                        > niemozebnie infantylny, wskazuja na cos zupelnie innego.

                        smile Zapytaj w telewizji - może mają dla ciebie jakąś robotę. Pewnie potrzebują
                        tam teraz więcej ludzi do czynienia oczywistymi rzeczy absurdalnych.


                        > A Twoje Zydowskie
                        > archiwa to juz jest szczyt glupoty.
                        > Szkoda mi Ciebie, ze czytasz takie rzeczy,
                        > i ze w nie wierzysz. U inteligentnych ludzi wywoluje to,chcesz czy nie chcesz,
                        > usmiech politowania. Biedaku. Zapewniam Cie, zycie bez analizowania kto ma
                        > jakie nazwisko i kiedy je zmienil nie jest wcale gorsze od zycia z teoria
                        > spiskowa w glowie.

                        Analizowanie akt polskich polityków jest skutkiem, a nie przyczyną moich
                        poglądów. Nie interesuje mnie to, kto ma pochodzenie niemieckie, radzieckie,
                        cygańskie czy arabskie. Ale gdybym któregoś dnia stwierdził, ze polski rząd dba
                        bardziej o interesy jednego z tych krajów, niż o interesy Polkaów, to zaczęło
                        by mine i to interesować.
                        A niedawno stwierdziłem, że Polski rząd dba skrycie o interesy Izraela. I
                        usprawiedliwa to łżąc w żywe oczy, wciskając ludziom do głowy jakieś
                        niestworzone brednie, które są równie bezczelne w sym absurdzie, jak twoje
                        argumentowanie mojej głupoty.
                        Fakt - może i jestem antysemitą. Ale takie dwulicowe i bezwzględne zachowanie
                        kojarzy mi się, już od dzieciństwa tylko z jedną nacją. Nie wiem skąd, ale tak
                        jest. I to by się zgadzało...
                        Dlatego zacząłem interesować sie takimi listami.
        • Gość: magiczny ??? IP: *.echostar.pl 04.04.03, 11:16
          ..... nie była żadnym odbiciem jeńca, a jedynie godnym
          > pożałowania uprowadzeniem pacjenta którego nikt nie pilnował z cywilnego
          > szpitala. Powinniscie się tego wstydzić, a nie tym szczycić!

          muszę przyznać że przy tym tekście wymiękam smile). Uprzejmie prosze Pana Bimiego
          o wyjaśnienie:
          1) dlaczego USA powinno się wstydzic tego ze dba o swoich żołnieży wziętych do
          niewoli ?
          2) dlaczego nazywa tę operacje "uprowadzeniem" ? czyżby marines działali wbrew
          woli kobiety ? (Podpowiedź: a. Pani Lynch wolała zostać na wikcie Saddama
          b.Pani Lynch jest masochistką uwielbiającą bicie i akcja marines pozbawiła ją
          ulubionej rozrywki)
          3) ile ofiar po stronie irackiej wystarczyłoby dla uznania że akcja ta była
          jednak odbiciem jeńca ?

          zasadniczo nie oczekuję odpowiedzi smile na forum bowiem szukam informacji a nie
          purenonsensownych żartów choćby i śmiesznych
          • bimi Re: ??? 04.04.03, 11:39
            Gość portalu: magiczny napisał(a):

            > ..... nie była żadnym odbiciem jeńca, a jedynie godnym
            > > pożałowania uprowadzeniem pacjenta którego nikt nie pilnował z cywilnego
            > > szpitala. Powinniscie się tego wstydzić, a nie tym szczycić!
            >
            > muszę przyznać że przy tym tekście wymiękam smile). Uprzejmie prosze Pana Bimiego
            > o wyjaśnienie:
            > 1) dlaczego USA powinno się wstydzic tego ze dba o swoich żołnieży wziętych do
            > niewoli ?

            Powinni sie wstydzic tego, że jest to ich, bodajże, największy sukces podczas
            tej wojny. smile


            > 2) dlaczego nazywa tę operacje "uprowadzeniem" ? czyżby marines działali wbrew
            > woli kobiety ? (Podpowiedź: a. Pani Lynch wolała zostać na wikcie Saddama
            > b.Pani Lynch jest masochistką uwielbiającą bicie i akcja marines pozbawiła ją
            > ulubionej rozrywki)

            Jak gang pruszkowski napadnie na szpital, w którym akurat przebywa jeden z ich
            szefów (bo został postrzelony) i zabierze nieprzytomnego kolesia, z połamanymi
            nogami z sali operacyjnej, to co to będzie?

            Odbicie? Może faktycznie... Sorry. smile


            > 3) ile ofiar po stronie irackiej wystarczyłoby dla uznania że akcja ta była
            > jednak odbiciem jeńca ?

            Nie chodzi o liczbę ofiar ale o to, czy ten jeniec był pilonwany.
            I przez kogo pilonawy - przez kogoś, kto ma rozkaz pilnować go za wszelką cenę?
            Czy przez lekarzy, którzy jedynie próbują mu pomóc? I z ich punktu widzenia
            lepiej, żeby Amerykanie sobie ją zbarali, bo przynajmniej sami będą mieli mniej
            roboty.
            Moim zdaniem dokładnie to drugie...
            A jeśli tak, to szczycenie się że Amerykańscy komandosi odbili jeńca jest po
            prostu żałosne.
            • Gość: borsuk No wlasnie, czytac trzeba IP: 217.7.62.* 04.04.03, 11:53
              bimi napisal:
              "Nie chodzi o liczbę ofiar ale o to, czy ten jeniec był pilonwany.
              I przez kogo pilonawy - przez kogoś, kto ma rozkaz pilnować go za wszelką cenę?
              Czy przez lekarzy, którzy jedynie próbują mu pomóc? I z ich punktu widzenia
              lepiej, żeby Amerykanie sobie ją zbarali, bo przynajmniej sami będą mieli mniej
              roboty.
              Moim zdaniem dokładnie to drugie..."

              I o to wlasnie chodzi.
              Prasa przyjazna i nieprzyjazna Amerykanom, pisze o uzbrojonych straznikach przy
              Jessice Lynch.
              Ale Twoim zdaniem ich nie bylo.
              I to ja wlasnie nazywam przebywaniem w swiecie urojonym

              • bimi Re: No wlasnie, czytac trzeba 04.04.03, 13:05
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Prasa przyjazna i nieprzyjazna Amerykanom, pisze o uzbrojonych straznikach
                > przy Jessice Lynch.
                > Ale Twoim zdaniem ich nie bylo.
                > I to ja wlasnie nazywam przebywaniem w swiecie urojonym

                Powtarzasz się.
                Więc dlaczego nikt nie zginął ani nie został ranny?
                • Gość: Galba Następnym razem "Marines"... IP: 213.17.161.* 04.04.03, 13:08
                  > Powtarzasz się.
                  > Więc dlaczego nikt nie zginął ani nie został ranny?

                  ... specjalnie dla ciebie rozwalą niewidomego akordeonistę i samotną matkę
                  piętnaściorga dzieci.

                  G.
                  • bimi Re: Następnym razem 'Marines'... 04.04.03, 13:50
                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                    > > Powtarzasz się.
                    > > Więc dlaczego nikt nie zginął ani nie został ranny?
                    >
                    > ... specjalnie dla ciebie rozwalą niewidomego akordeonistę i samotną matkę
                    > piętnaściorga dzieci.

                    Mogli by chociaż tych żołnierzy... Poza tym dlaczego ci iraccy żołnierze nie
                    strzelali skoro były ich całe korytarze? Czy może strzelali, ale nie mogli w
                    nikogo trafić? smile

                    A może po prostu cała ta informacja o bohaterskim odbijaniu jeńca jest wyssana
                    z palca? I trzyma sie kupy równie mocno jak oficjalna wersja tego, co zdarzyło
                    się 11 wrzesnia... smile
                    • Gość: Galba Jesteś krynicą "mundrości" Efendi IP: 213.17.161.* 04.04.03, 13:54
                      bimi napisał:

                      > I trzyma sie kupy równie mocno jak oficjalna wersja tego, co zdarzyło
                      > się 11 wrzesnia... smile

                      WTO zniszczyły ufoludki, którym robotę naraił Bill Gates (primo voto: Szaron).

                      G.
                      • bimi Re: Jesteś krynicą 'mundrości' Efendi 04.04.03, 14:03
                        Gość portalu: Galba napisał(a):

                        > bimi napisał:
                        >
                        > > I trzyma sie kupy równie mocno jak oficjalna wersja tego, co zdarzyło
                        > > się 11 wrzesnia... smile
                        >
                        > WTO zniszczyły ufoludki, którym robotę naraił Bill Gates (primo voto: Szaron).

                        Równie prawdopodobnie jak banda arabów z plastikowymi nożami terroryzująca
                        samolot pełen ludzi i wlatująca nim w wiezowce. Tudzież wbijająca się innym w
                        ścianę Pentagonu i sublimująca w powierze, bez śladu...

                        Choć, co ja gadam? Ufoludki mieli by pewnie większą szansę co dokonanie czegoś
                        takiego. Mogli by np. użyć swoich paraliżatorów, zamiast terroryzować kilkaset
                        osób nożykami do papieru. smile
                        • Gość: Galba Nabieram niepokojących podejrzeń... IP: 213.17.161.* 04.04.03, 14:06
                          ..., że "bimi" faktycznie święcie wierzy w to co pisze. To przestaje być
                          śmieszne...

                          G.
                          • Gość: Dosia Re: Nabieram niepokojących podejrzeń... IP: 195.217.253.* 04.04.03, 14:26
                            Gość portalu: Galba napisał(a):

                            > ..., że "bimi" faktycznie święcie wierzy w to co pisze. To przestaje być
                            > śmieszne...
                            >
                            > G.

                            Mam dokladnie te same odczucia. Szkoda mi go troche. Jednoczesnie przeraza, ze
                            tacy ludzie istnieja wokol nas...
                            • bimi Re: Nabieram niepokojących podejrzeń... 04.04.03, 14:38
                              Gość portalu: Dosia napisał(a):

                              > Gość portalu: Galba napisał(a):
                              >
                              > > ..., że "bimi" faktycznie święcie wierzy w to co pisze. To przestaje być
                              > > śmieszne...
                              > >
                              > > G.
                              >
                              > Mam dokladnie te same odczucia. Szkoda mi go troche. Jednoczesnie przeraza, ze
                              > tacy ludzie istnieja wokol nas...

                              Ale co konkretnie macie na myśli? Zechciejcie zacytować choć jedno zdanie,
                              które was przeraziło. A nuż zorientuję sie jakim jestem nikczemnikiem i zmienię
                              swoje podejście. Tylko najpierw musze wiedzieć, co jest nie tak z tym obecnym.
                              Dlaczego unikacie dyskusji?
                              • Gość: borsuk chcesz cytatu, masz cytat IP: 217.7.62.* 04.04.03, 15:07
                                >Zależy co rozumiesz pzrez "ŻYDZI". Zrobili to konkretni ludzie - jestem
                                >pewien,
                                >że w przedsięwzięciu brali udział nie tylko obywatele Izraela. Prawdę mówiąc,
                                >myślę, że byli to głównie Amerykanie.
                                >Niemniej jednak, tylko samici mogli wpaść na tak chory pomysł - Bush nigdy by
                                >tego nie dokonał bez pomocy Mossadu.

                                To ty pisales, prawda?

                                A teraz idz juz, bo sie spoznisz na elektrowstrzasy
                                • bimi Re: chcesz cytatu, masz cytat 04.04.03, 15:56
                                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                  > >Zależy co rozumiesz pzrez "ŻYDZI". Zrobili to konkretni ludzie - jestem
                                  > >pewien,
                                  > >że w przedsięwzięciu brali udział nie tylko obywatele Izraela. Prawdę mówiąc,
                                  > >myślę, że byli to głównie Amerykanie.
                                  > >Niemniej jednak, tylko samici mogli wpaść na tak chory pomysł - Bush nigdy by
                                  > >tego nie dokonał bez pomocy Mossadu.
                                  >
                                  > To ty pisales, prawda?

                                  Ja. I potwierdzam. A co?

                                  Masz jakąś inną teroię na to, kto zrobił WTC? Niech zgandę - banda arabów z
                                  plastikowymi nożami, tak? Kierowanymi, według jednej wersji, przez bin Ladena;
                                  według drugiej, przez Szejka Muhameda.
                                  A według trzecież przez Ariela Szarona... smile

                                  A według mojej nie było żadncyh Arabów. Nie ma takiej możliwości, żeby kilka
                                  osób z plastikowymi nożami obezwładniło samoloty pełnie ludzi! Nie ma takiej
                                  możliwości, aby przy tak absurdalnym planie powiodły się cztery próby na cztery
                                  podejścia!
                                  Nie wspominając już o tym, że Arabowie przyjechali na lotnisko swoją
                                  furgonetką, w której zostawili instrukcje pilotażu i Koran. smile Dziwne, ze nie
                                  wzięli Koranu w swój ostatni lot. Bo hyba można wnosić Koran do amerykańskich
                                  samolotów? smile
                                  Ale widac, że to musiała byc banda głupków - zamist sprzedać najpierw
                                  furgonetkę i oddać kasę swej terrorystycznej organizacji, porzycili ją na
                                  lotnisku. Cóż za marnotrastwo!
                                  Mimo wszystko dziwię się że banda głupków potrafiła z taką precyzją, bez
                                  żadnych przyrządów trafić w środek obu wież. No i w boczną ściane Pentagonu,
                                  który ma przecież zaledwie kilka pięter... smile

                                  Ale co ja za bajki opowiadam? Przeciez każdy wie, że tak nie było...
                                  • Gość: Galba Mam jedynie nadzieję, że "to" nie jest zaraźliwe IP: 213.17.161.* 07.04.03, 08:12
                                    Bo jeśli jest... to miej nas Najświętsza Panienko w opiece! Oops! Chciałem
                                    napisać: miej nas w opiece Ojcze Izraela.

                                    G.

                                    bimi napisał:

                                    > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                                    >
                                    > > >Zależy co rozumiesz pzrez "ŻYDZI". Zrobili to konkretni ludzie - jeste
                                    > m
                                    > > >pewien,
                                    > > >że w przedsięwzięciu brali udział nie tylko obywatele Izraela. Prawdę
                                    > mówiąc,
                                    > > >myślę, że byli to głównie Amerykanie.
                                    > > >Niemniej jednak, tylko samici mogli wpaść na tak chory pomysł - Bush n
                                    > igdy by
                                    > > >tego nie dokonał bez pomocy Mossadu.
                                    > >
                                    > > To ty pisales, prawda?
                                    >
                                    > Ja. I potwierdzam. A co?
                                    >
                                    > Masz jakąś inną teroię na to, kto zrobił WTC? Niech zgandę - banda arabów z
                                    > plastikowymi nożami, tak? Kierowanymi, według jednej wersji, przez bin
                                    Ladena;
                                    > według drugiej, przez Szejka Muhameda.
                                    > A według trzecież przez Ariela Szarona... smile
                                    >
                                    > A według mojej nie było żadncyh Arabów. Nie ma takiej możliwości, żeby kilka
                                    > osób z plastikowymi nożami obezwładniło samoloty pełnie ludzi! Nie ma takiej
                                    > możliwości, aby przy tak absurdalnym planie powiodły się cztery próby na
                                    cztery
                                    >
                                    > podejścia!
                                    > Nie wspominając już o tym, że Arabowie przyjechali na lotnisko swoją
                                    > furgonetką, w której zostawili instrukcje pilotażu i Koran. smile Dziwne, ze nie
                                    > wzięli Koranu w swój ostatni lot. Bo hyba można wnosić Koran do amerykańskich
                                    > samolotów? smile
                                    > Ale widac, że to musiała byc banda głupków - zamist sprzedać najpierw
                                    > furgonetkę i oddać kasę swej terrorystycznej organizacji, porzycili ją na
                                    > lotnisku. Cóż za marnotrastwo!
                                    > Mimo wszystko dziwię się że banda głupków potrafiła z taką precyzją, bez
                                    > żadnych przyrządów trafić w środek obu wież. No i w boczną ściane Pentagonu,
                                    > który ma przecież zaledwie kilka pięter... smile
                                    >
                                    > Ale co ja za bajki opowiadam? Przeciez każdy wie, że tak nie było...
                    • Gość: magiczny Re: Następnym razem 'Marines'... IP: *.echostar.pl 04.04.03, 14:27
                      bimi napisał:
                      > I trzyma sie kupy równie mocno jak oficjalna wersja tego, co zdarzyło
                      > się 11 wrzesnia... smile


                      niech zgadnę .... wg twej chorej wyobraźni ... WTC wysadzili ... ŻYDZI ?
                      • bimi Re: Następnym razem 'Marines'... 04.04.03, 14:44
                        Gość portalu: magiczny napisał(a):

                        > bimi napisał:
                        > > I trzyma sie kupy równie mocno jak oficjalna wersja tego, co zdarzyło
                        > > się 11 wrzesnia... smile
                        >
                        >
                        > niech zgadnę .... wg twej chorej wyobraźni ... WTC wysadzili ... ŻYDZI ?

                        Zależy co rozumiesz pzrez "ŻYDZI". Zrobili to konkretni ludzie - jestem pewien,
                        że w przedsięwzięciu brali udział nie tylko obywatele Izraela. Prawdę mówiąc,
                        myślę, że byli to głównie Amerykanie.
                        Niemniej jednak, tylko samici mogli wpaść na tak chory pomysł - Bush nigdy by
                        tego nie dokonał bez pomocy Mossadu.
                        • Gość: magiczny Re: Następnym razem 'Marines'... IP: *.echostar.pl 04.04.03, 14:47
                          To ja juz podziękuje za dyskusję. Nabijanie się z wariatów jest niekulturalne.
                          • bimi Re: Następnym razem 'Marines'... 04.04.03, 14:57
                            Gość portalu: magiczny napisał(a):

                            > To ja juz podziękuje za dyskusję. Nabijanie się z wariatów jest
                            > niekulturalne.

                            Jesne. Szczególnie gdy nie ma się z czego śmiać...
                          • Gość: Dosia Re: Następnym razem 'Marines'... IP: 195.217.253.* 04.04.03, 17:55
                            Gość portalu: magiczny napisał(a):

                            > To ja juz podziękuje za dyskusję. Nabijanie się z wariatów jest
                            niekulturalne.

                            A ja sie zaczynam na powaznie bac, ze tacy ludzie chodza po ulicach! Matko
                            boska, wiadomo kiedy taki bimi zastapi Ci droge...?
      • rycho7 embargo na leki dla Iraku 04.04.03, 11:37
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > niepokoja sie wyraznie o los irackich lekarzy i siostr milosierdzia,
        > postanowilem ich uspokoic.
        > Nikt z pracownikow szpitala w czasie tej akcji nie zginal.

        Ciesze sie wiec, ze siepacze Saddama Hussaina (cywile z kalachami bijacy Lynch
        po twarzy) nie wiedzieli po co nosza bron.

        Potwierdziles swym postem to, ze klamstwem bylo zagrozenie Lynch przez irackie
        sluzby specjalne. Zagrozeniem dla niej byl brak lekow w irackich szpitalach
        spowodowany wieloletnim embargiem USA. Tak tez rozumialem dotychczas sens jej
        odbijania.
        • Gość: borsuk Re: embargo na leki dla Iraku IP: 217.7.62.* 04.04.03, 11:44
          Nie Rychu,
          Z tego co napisalem wynika tylko, ze slabo sie bronili przed amerykanskimi
          komandosami.
          Wiesz, co innego jest stanac twarza w twarz z dobrze wyszkolonym marine, a co
          innego nad lozkiem rannej bezbronnej kobiety.
          Co do braku lekarstw w irackich szpitalach masz oczywiscie racje.
          Chociaz, gdyby te pieniadze, ktore mimo embargo, znalazly sie na palace,
          zainwestowac w lekarstwa, to moze by lekarstw wystarczylo na najblisze sto lat.

          pozdrawiam

          borsuk

          • rycho7 Re: embargo na leki dla Iraku 04.04.03, 11:57
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Z tego co napisalem wynika tylko, ze slabo sie bronili przed amerykanskimi
            > komandosami.

            Wcale Irakijczykow nie uwazam za ostoje zachodniej cywilizacji. Sadze, ze nawet
            byli w stanie powiesic dziewczynke witajaca zyczliwie aliantow. Natomiast
            propagandowo ta historyjka z Lynch za bardzo przypomina mi Rambo. Taki
            propagandowy smiec przygotowany dla odbiorcy w USA.
            • Gość: borsuk Re: embargo na leki dla Iraku IP: 217.7.62.* 04.04.03, 13:03
              A to juz zupelnie co innego.
              Tu sie zgadzam, ze historyjka nadaje sie lepiej na bohaterski epos, niz mozolne
              obleganie Basry czy zdobywanie lotniska.
              Ale fakt, ze sie na taki "epos" nadaje, nie zmienia faktu, ze moze byc
              prawdziwa.
              Gdybym ja znal z prasy amerykanskiej, mialbym tez watpliwosci, ale poniewaz
              znam ja z prasy amerykanom wrogiej - bo taka jest w tej chwili prasa niemiecka -
              wierze, ze bylo tak jak pisza.
              • rycho7 embargo na informacje dla swiata 04.04.03, 13:54
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Gdybym ja znal z prasy amerykanskiej, mialbym tez watpliwosci, ale poniewaz
                > znam ja z prasy amerykanom wrogiej - bo taka jest w tej chwili prasa
                > niemiecka - wierze, ze bylo tak jak pisza.

                Ja tez wierze w 98%. Odbili ze szpitala, nazywa sie Lynch, jencow strzegli
                wartownicy.

                Lamanie kosci proponuje przeeksperymentowac na ochotnikach-pyskaczach.
                Sprawdzic, czy strzelajac do rak i nog wywoluje sie jedynie rany postrzalowe
                czy takze zlamania trafionych kosci. To tak dla wyjasnienia sytuacji lub gry
                slow. Licze takze na obdukcje lekarska Lynch odnosnie pobicia po twarzy. Ja
                tego nie wykluczam. Ale w pierwszym rzedzie nie wierze propagandzie.
                • Gość: borsuk Re: embargo na informacje dla swiata IP: 217.7.62.* 04.04.03, 14:59
                  OK, Rycho, to zupelna inna rozmowa.
                  Tak na sto procent nie mozna wierzyc zadnej stronie.
                  Tu sie zgadzamy calkowicie.
                  Zlamania nog i reki mogly byc np. wynikiem przewrocenia sie ostrzelanego
                  samochodu, ktorym jechala.

                  W pasie niemieckiej nie znalazlem nic na temat ran od noza.
                  Dlatego te informacje traktuje z rezerwa.
                  Staram sie przyjmowac za pewne te doniesienia, ktore sa prezentowane przez
                  strone nieprzyjazna.

                  Ale to co prezentuje tu bimi, to czysta paranoja.
      • rycho7 kamuflowanie katowni w szpitalu 04.04.03, 11:53
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > W szpitalu tym znaleziono ciala 11 innych zolnierzy.
        > Nie mieli tyle szczescia co Jessica, moze zgineli w walce, a moze byli
        stronie
        > irackiej niepotrzebni.

        Sugerujesz wiec, ze irackie sluzby specjalne zakamuflowaly swa katownie w
        pelnym ludzi szpitalu zamiast na przyklad w namiocie na pustyni. Masz duze
        poczucie humoru i przekonanie o dyletanctwie tych ludzi. Dotychczas czytalem,
        ze ludzie w Iraku gineli bez sladu. Nagle zostawiaja tyle sladow?

        Do swoich rozwazan nie dolaczasz mozliwosci, ze zolnierze zmarli z powodu braku
        lekow - efekt wieloletniego embarga USA.
        • Gość: borsuk Re: kamuflowanie katowni w szpitalu IP: 217.7.62.* 04.04.03, 12:23
          rycho7 napisał:

          > Sugerujesz wiec, ze irackie sluzby specjalne zakamuflowaly swa katownie w
          > pelnym ludzi szpitalu zamiast na przyklad w namiocie na pustyni.

          Nie sugeruje, ze zakamuflowaly. Podejrzewam, ze juz nic nie kamufluja.
          W kazdym razie nie sadze, ze przywieziono do szpitala martwych zolnierzy.
          Chyba, ze do przyszpitalnej kostnicy. Mozliwe

          > Do swoich rozwazan nie dolaczasz mozliwosci, ze zolnierze zmarli z powodu
          > braku lekow - efekt wieloletniego embarga USA.

          Dopuszczam mozliwosc, ze zolnierze zmarli z braku lekow, ale te mozliwosc
          propaguje juz bimi, wiec ja sugeruja inna, moim zdaniem, w totalitarnej
          dyktaturze, w czasie wojny, bardziej prawdopodobna.
          O skutkach embarga USA w poscie powyzej.
    • remo29 Re: - Dzielny Irakijczyk ratuje szeregową Lynch - 04.04.03, 10:51
      > Słońce Wolności wschodzi nad Mezopotamią i duma wypełnia polskie serca, że
      > biało-czerwony sztandar powiewa obok barw pozostałych Narodów Koalicji.

      Boszzz... A posłańcy światła zstąpili ze stalowego orła w godzinie dwunastej...
      Najarałeś się czy co?
      • Gość: Galba Są rzeczy, których nigdy nie pojmiesz IP: 213.17.161.* 04.04.03, 11:12
        remo29 napisał:

        > > Słońce Wolności wschodzi nad Mezopotamią i duma wypełnia polskie serca, że
        >
        > > biało-czerwony sztandar powiewa obok barw pozostałych Narodów Koalicji.
        >
        > Boszzz... A posłańcy światła zstąpili ze stalowego orła w godzinie
        dwunastej...
        > Najarałeś się czy co?

        Jedną z nich jest patriotyzm i duma z bycia Polakiem.

        G.
        • remo29 Re: Są rzeczy, których nigdy nie pojmiesz 04.04.03, 11:54

          > > > Słońce Wolności wschodzi nad Mezopotamią i duma wypełnia polskie serc
          > a, że
          > >
          > > > biało-czerwony sztandar powiewa obok barw pozostałych Narodów Koalicj
          > i.
          > >
          > > Boszzz... A posłańcy światła zstąpili ze stalowego orła w godzinie
          > dwunastej...
          > > Najarałeś się czy co?
          >
          > Jedną z nich jest patriotyzm i duma z bycia Polakiem.

          Od patrioty do oszołoma jest po sąsiedzku. Poza tym taka retoryka jest mi znana
          od lat. Z Radia Maryja.
          Amen.
          • Gość: Galba Jesteś namiętnym słuchaczem? IP: 213.17.161.* 04.04.03, 11:57
            > Od patrioty do oszołoma jest po sąsiedzku. Poza tym taka retoryka
            > jest mi znana
            > od lat. Z Radia Maryja.
            > Amen.

            I tak oto zawiązał się dziwny sojusz: Słuchacze RM z czytelnikami "Trybuny
            Ludu" zgodnie za pejsy Żyda wytargali.

            G.
            • Gość: borsuk Re: Jesteś namiętnym słuchaczem? IP: 217.7.62.* 04.04.03, 12:37
              Gość portalu: Galba napisał(a):


              > I tak oto zawiązał się dziwny sojusz: Słuchacze RM z czytelnikami "Trybuny
              > Ludu" zgodnie za pejsy Żyda wytargali.

              Czy rzeczywiscie dziwny?
            • remo29 Re: Słucham tylko mamy 04.04.03, 12:42
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > > Od patrioty do oszołoma jest po sąsiedzku. Poza tym taka retoryka
              > > jest mi znana
              > > od lat. Z Radia Maryja.
              > > Amen.
              >
              > I tak oto zawiązał się dziwny sojusz: Słuchacze RM z czytelnikami "Trybuny
              > Ludu" zgodnie za pejsy Żyda wytargali.

              Widzę, że jak argumentów brak, to można wydukać stereotyp. Nie wiem do prawdy
              skąd wniosek, że zawiązał się jakiś narodowo-antysemicko-socjalistyczny sojusz.
              Twoje wypowiedzi z pogranicza Goebbelsa skrzyżowanego z o.Rydzykiem, sprawiają,
              że nie spodziewam się jakiejś sensownej polemiki.
              Niewiedza to błogosławieństwo. Żyje się prościej; czarne jest czarne, białe
              jest białe - przecież pokazali w CNN...
              • Gość: Galba Biedny daltonista IP: 213.17.161.* 04.04.03, 12:50
                > Twoje wypowiedzi z pogranicza Goebbelsa skrzyżowanego z
                > o.Rydzykiem, sprawiają,

                Pragnę zwrócić uwagę szanownego kolegi na pewną niezręczność jego demagogii -
                otóż Ojciec Tadeusz, którego tak niesłusznie atakuje kolega jest (wraz z
                bliskim sobie środowiskiem pobożnych lewicowców) równie zajadłym przeciwnikiem
                operacji wyzwolenia Iraku jak pacyfistyczno-krwiożerczy tłum, który do niedawna
                wypełniał ulice niektórych miast europejskich.

                > Niewiedza to błogosławieństwo. Żyje się prościej; czarne jest czarne, białe
                > jest białe - przecież pokazali w CNN...

                Jesli to ma ci poprawić humor to mogę przyznać, że czarne jest fioletowe a
                białe jest buraczkowe.

                G.
                • remo29 Re: Biedny daltonista 04.04.03, 13:19

                  > Jesli to ma ci poprawić humor to mogę przyznać, że czarne jest fioletowe a
                  > białe jest buraczkowe.

                  ...chyba że Wielki Brat powie, że jest odwrotnie...
                  • Gość: Galba Ależ w żadnym razie! IP: 213.17.161.* 04.04.03, 13:29
                    remo29 napisał:

                    > > Jesli to ma ci poprawić humor to mogę przyznać, że czarne jest fioletowe a
                    > > białe jest buraczkowe.
                    >
                    > ...chyba że Wielki Brat powie, że jest odwrotnie...

                    Czarne jest fioletowe a białe buraczkowe! Pan doktor przecież prosił byś się
                    nie denerwował i nie oglądał innych kanałów niż TV Bagdad.

                    G.
                    • remo29 Re: Ależ w żadnym razie! 04.04.03, 13:59
                      > Czarne jest fioletowe a białe buraczkowe! Pan doktor przecież prosił byś się
                      > nie denerwował i nie oglądał innych kanałów niż TV Bagdad.

                      Za to tobie polecam odtrutkę na CNN - poczytaj sobie al-jazeerę (podobno jest
                      już po angielsku), dopiero wtedy będziesz mógł chociaż udawać, że jesteś
                      obiektywny.
                      • Gość: Galba A po co? IP: 213.17.161.* 04.04.03, 14:03
                        > Za to tobie polecam odtrutkę na CNN - poczytaj sobie al-jazeerę (podobno jest
                        > już po angielsku), dopiero wtedy będziesz mógł chociaż udawać, że jesteś
                        > obiektywny.

                        Przecież to papka nastawiona na spragnionego krzepiących informacji z frontu
                        fundamentalistę islamskiego.

                        G.
                        • remo29 Re: A po co? 04.04.03, 14:16
                          Dobra, nieważne...
              • janusz2_ Re: Słucham tylko mamy 04.04.03, 13:00
                remo29 napisał:

                >
                > Widzę, że jak argumentów brak, to można wydukać stereotyp.

                Oto piękny przykad samokrytyki remo 29.
                Bo co jak nie wydukanie stereotypu przy braku argumentów zrobił w poscie,
                który tu przytaczm:

                *******************************************************************
                Re: Są rzeczy, których nigdy nie pojmiesz
                remo29 04-04-2003 11:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                Od patrioty do oszołoma jest po sąsiedzku. Poza tym taka retoryka jest mi
                znana od lat. Z Radia Maryja.
                Amen.
                **********************************************************************

                • Gość: borsuk remo29 dla pociechy IP: 217.7.62.* 04.04.03, 13:18
                  Slusznie zauwazyles, ze swiat rzeczywiscie nie jest czarnobialy.
                  Dowiedli tego niedawno niemieccy antyfaszysci (co do jednego przeciwnicy wojny
                  w Iraku) organizujac kontrdemonstracje wobec niemieckich faszystow,
                  protestujacych przeciwko... no czemu? no?.. wojnie w Iraku.
                  Jak widac walka o sfery wplywow toczy sie na wszystkich frontach.
                  • remo29 Re: remo29 dla pociechy 04.04.03, 13:45
                    Heh, najzabawniejsze jest to, że ani słowem nie wypowiedziałem sie w kwestii
                    słuszności (bądź niesłuszności) wojny w Iraku. Wyśmiałem pompatyczny
                    bzdet "Słońce Wolności wschodzi nad Mezopotamią i duma wypełnia polskie serca"
                    porównując go z paplaniną żywcem wyjętą z amerykańskich/radzieckich
                    ociekających propagandą filmów, przemówień Goebbelsa ("Wódz nadejdzie w
                    godzinie dwunastej") i rydzykowych opowieści o Narodzie, Matkach Polkach i
                    Wszystkich Duperelach Niewiadomo Czemu Pisanych Z Dużej Litery. A tu mi jakiś
                    nawidzeniec wyskakuje z patriotyzmem. Co ma piernik do wiatraka?
                    Poza tym czy będąc patriotą muszę co rano na dzień dobry śpiewać Mazurka
                    Dąbrowskiego trzymając sie za serce?
                    My som już Amerykany?
                • remo29 Re: Słucham tylko mamy 04.04.03, 13:34
                  janusz2_ napisał:

                  > remo29 napisał:
                  >
                  > >
                  > > Widzę, że jak argumentów brak, to można wydukać stereotyp.
                  >
                  > Oto piękny przykad samokrytyki remo 29.
                  > Bo co jak nie wydukanie stereotypu przy braku argumentów zrobił w poscie,
                  > który tu przytaczm:
                  >
                  > *******************************************************************
                  > Re: Są rzeczy, których nigdy nie pojmiesz
                  > remo29 04-04-2003 11:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                  >
                  > Od patrioty do oszołoma jest po sąsiedzku. Poza tym taka retoryka jest mi
                  > znana od lat. Z Radia Maryja.

                  Co tu jest niejasnego? To że porównałem kretyńskie fanfaronady o Przymiotach
                  Szlachetnego i Bohaterskiego Narodu Amerykańskiego z tego typu wzniosłą
                  paplaniną w Radiu Maryja? To, że od patrioty do oszołoma jest niedaleko? To, że
                  stereotypy o spisku antyżydowskim można sobie w buty wsadzić? Poza tym, gdzie
                  napisałem, że Rydzyk jest pacyfistą?
                  Czytaj uważnie, to nie będziesz mylił tego co widzisz z tym co chciałbyś
                  widzieć.
    • balzer Re: - Dzielny Irakijczyk ratuje szeregową Lynch - 04.04.03, 11:34
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Washington Post opisuje dramatyczny ciąg wydarzeń, które doprowadziły do
      > głośnego uwolnienia panny Jessici Lynch (szeregowca Armii Stanów
      > Zjednoczonych) z saddamowej niewoli. Sprawna i brawurowa akcja amerykańskich
      > żołnierzy nie mogła by się odbyć gdyby nie bohaterski udział Irakijczyka,
      > mieszkańca Nasiriji.
      >
      > Mohammed, 32-letni prawnik zwykł odwiedzać swoją żonę pracującą w miejscowym
      > szpitalu. Podczas zeszłotygodniowej wizyty zaskoczyła go spora liczba
      > funkcjonariuszy saddamowskiej bezpieki kręcących się po szpitalnych
      > korytarzach . Mamy tutaj amerykańskiego jeńca – poinformował go
      > zaprzyjaźniony lekarz. Mohammedowi udało się dostać w pobliże izolatki, w
      > której przetrzymywano owego jeńca. To co zobaczył kazało mu podjąć
      > natychmiastowe działania. Na łóżku leżała młoda dziewczyna pokryta bandażami
      > a nad nią stał funkcjonariusz bezpieki, który bił ową półprzytomną kobietę po
      > twarzy.
      >
      > Dalszy ciąg historii na stronie:
      > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A23979-
      2003Apr3.html"tar
      > get="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A23979-2003Apr3.html</a>
      >
      > Historia dzielnego Mohammeda, jego żony i córki oraz dziesiątki innych
      > dziennikarskich relacji mówiących o tym, że nasze wojska są witane przez
      > biednych Irakijczyków z coraz większą radością potwierdza fakt, że niedawni
      > niewolnicy Saddama uwierzyli w jego koniec – większość z nich, bez strach
      > u
      > wyraża swą radość z odzyskiwanej Wolności.
      >
      > Każda taka relacja (choćby te przytaczane przez lekko zniesmaczonych
      > reporterów francuskich a mówiące o wspólnych posiłkach irackich uchodźców i
      > amerykańskich Marines) to policzek dla oszalałych z nienawiści pacyfistów a
      > każdy kilometr zbliżający naszych dzielnych chłopców do kryjówki szczura z
      > Bagdadu to jeden siwy włos na skroni zawodowych hipokrytów z Berlina czy
      > Paryża.
      >
      > Słońce Wolności wschodzi nad Mezopotamią i duma wypełnia polskie serca, że
      > biało-czerwony sztandar powiewa obok barw pozostałych Narodów Koalicji.
      >
      > G.

      Ty chyba faktycznie zostałes komunista.
    • Gość: doku Irak to nie PRL. To nie sowieci zrobili im ... IP: *.mofnet.gov.pl 04.04.03, 12:30
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > nasze wojska są witane przez
      > biednych Irakijczyków z coraz większą radością potwierdza fakt, że niedawni
      > niewolnicy Saddama uwierzyli w jego koniec

      ... socjalizm, nie Syryjczycy ich zniewolili. PRL po wojnie można było nazwać
      krajem niewolników Stalina, ale Irakijczycy nie są niewolnikami (chyba że
      wierzysz w ich genetyczną ułomność). Saddam to ich ukochany wódz, tak jak
      Stalin dla Rosjan czy Castro dla Kubańczyków. Nie łudź się, że powitają nas tam
      z wdzięcznością, bo to będzie w większości wdzięczność obłudna, taka typowa dla
      socjalistycznych tchórzy.

      Wyzwalamy z rąk irackich oprawców tę mniejszość, która jest ofiarą terroru
      morderców i złodziei, która zasługuje na nasze współczucie i sprawiedliwość.
      Nie jest ważne, że oprawców jest więcej niż ofiar, bo to ofiary są w prawie,
      ale nie udawajmy, że wyzwalamy naród iracki. Wyzwalamy ofiary narodu irackiego,
      ofiary irackiego socjalizmu, wśród tych ofiar są też Irakijczycy.
      • Gość: siedem Re: Irak to nie PRL. To nie sowieci zrobili im .. IP: 213.216.66.* 04.04.03, 13:32
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Galba napisał(a):
        >
        > > nasze wojska są witane przez
        > > biednych Irakijczyków z coraz większą radością potwierdza fakt, że niedawn
        > i
        > > niewolnicy Saddama uwierzyli w jego koniec
        >
        > ... socjalizm,

        co ty pierdolisz człowieku? dwa posty dalej założyś wątek w którym nazywasz
        irak czescia sovieckiego imperium zła. zdecyduj sie w koncu.

        5040
        • Gość: doku Przyłączyli się z własnej woli jak Kubańczycy IP: *.mofnet.gov.pl 04.04.03, 13:39
          Gość portalu: siedem napisał(a):


          > co ty pierdolisz człowieku? dwa posty dalej założyś wątek w którym nazywasz
          > irak czescia sovieckiego imperium zła. zdecyduj sie w koncu.

          podniecasz się bez sensu, a w tym nie ma nic osobliwego
          • Gość: siedem "własnej woli"* IP: 213.216.66.* 04.04.03, 13:43
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > podniecasz się bez sensu, a w tym nie ma nic osobliwego

            nie. zauwazam tylko ze niespotykanie spokojny doku z niespotykanie spokojnego i
            rzeczowego dziurkacza zamienił sie we wsciekłego żydołaka. kark porosła siersc,
            oczy krwia zaszły a rozum figle płata.


            *- to jednak tam demokracja jest?????????????????

            5040
    • Gość: siedem Dzielny Irakijczyk IP: 213.216.66.* 04.04.03, 12:47
      jest konfidentem. jak podaja portale debilka.com i inne obiektywne, ma zone
      pielegniarke [lub mial] poniewaz marines rozjebali dwie pielegniarki i lekarza.

      5040

      a poza tym, kurwa, w iraku nie ma prawników poniewaz saddam jest prawem!

    • Gość: Galba OŚWIADCZENIE (na marginesie) IP: 213.17.161.* 04.04.03, 13:03
      W związku z licznymi zapytaniami oświadczam, że nie mam nic wspólnego z
      jednostką chorobową o nazwie "bimi". Podejrzenia jakobym stworzył to monstrum
      celem podgrzania atmosfery oraz skompromitowania obozu saddamitów są tyleż
      krzywdzące co nietrafione.

      Galba

      PS. Chłopek prosił żeby przekazać gorące pozdrowienia dla Bimiego.
      • ed_ Re: OŚWIADCZENIE (na marginesie) 04.04.03, 13:19
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > W związku z licznymi zapytaniami oświadczam, że nie mam nic wspólnego z
        > jednostką chorobową o nazwie "bimi". Podejrzenia jakobym stworzył to monstrum
        > celem podgrzania atmosfery oraz skompromitowania obozu saddamitów są tyleż
        > krzywdzące co nietrafione.
        >
        > Galba
        >
        > PS. Chłopek prosił żeby przekazać gorące pozdrowienia dla Bimiego.

        Masz rację. Gość coraz bardziej stacza się w otchłanie obłedu. Jeszcze parę
        miesięcy temu Bimi był uznawany na forum Świat jako nieszkodliwy i nawet
        sympatyczny maniak bzdecący coś o tym, że to Bush do spółki z Sharonem zburzyli
        WTC i otwarcie deklarujący swoje lewactwo i niechęć do kapitalizmu. Powiem
        nawet, że był lubiany, chociaż nikt nie traktował go poważnie. Ale teraz widzę,
        że naszemu ulubieńcowi wyraźnie się pogorszyło. Z niegroźnego maniaka i ponoć
        przekonanego lewicowca wyłazi antysemita w najbardziej prymitywnym wydaniu. Jak
        widać nie przeszkadza to jego lewicowości.


        --
        „Nie ma na świecie nic groźniejszego niż ignorancja wynikająca ze szczerych
        intencji i głupota wynikająca z zasad”.
        • rycho7 czy to komplement czy obelga. 04.04.03, 14:07
          ed_ napisał:

          > Z niegroźnego maniaka i ponoć
          > przekonanego lewicowca wyłazi antysemita w najbardziej prymitywnym wydaniu.

          Niestety po pewnym czysie przebywania na niniejszym forum zatracilem zdolnosc
          rozpoznawania czy antysemita to komplement czy obelga. Bez watpienia wiem, ze
          oznacza to czlowieka prawdomownego. Z dodatkiem prymitywny jest wiec
          niewatpliwie prawdomowny do bolu. Czy ed_a to tak boli?
          • Gość: Dosia Re: czy to komplement czy obelga. IP: 195.217.253.* 04.04.03, 14:29
            rycho7 napisał:

            > >
            > Niestety po pewnym czysie przebywania na niniejszym forum zatracilem zdolnosc
            > rozpoznawania czy antysemita to komplement czy obelga. Bez watpienia wiem, ze
            > oznacza to czlowieka prawdomownego.


            smile)))))))))))))))))))))))))

            no comments.


          • Gość: magiczny Re: czy to komplement czy obelga. IP: *.echostar.pl 04.04.03, 14:41
            rycho7 napisał:

            antysemita to komplement czy obelga. Bez watpienia wiem, ze
            > oznacza to czlowieka prawdomownego. Z dodatkiem prymitywny jest wiec
            > niewatpliwie prawdomowny do bolu. Czy ed_a to tak boli?


            Jeszcze jeden nawiedzony co uważa że WTC wysadzili Żydzi i studiuje z wypiekami
            na twarzy listy Żydów ????

            • rycho7 wszystkowidzacy Jahwe tworzy zamiast obserwowac 04.04.03, 15:31
              Gość portalu: magiczny napisał(a):

              > Jeszcze jeden nawiedzony co uważa że WTC wysadzili Żydzi i studiuje z
              > wypiekami na twarzy listy Żydów ????

              O magiczny Jahwe uczyniles to czegom ja nigdy nie robilem. Jestes wieli, jak Ci
              sie oprzec. Spraw jeszcze abym ujrzal me czyny wiedzione Twa reka.

              To rzeczywiscie Zydzi wysadzili WTC czy to Ty Jahwe? A listy Zydow uwieczniasz
              na kamiennych tablicach? Cud, cud nad cudami.

              Amen
              • Gość: magiczny Re: wszystkowidzacy Jahwe tworzy zamiast obserwow IP: *.echostar.pl 04.04.03, 15:36
                nie ja tylko twój kolega w poglądach i antysemityzmie bimi przedstawił
                odkrywczą tezę o wysadzeniu WTC przez Amerykanów wraz z Mossadem

                bimi napisał:
                Zrobili to konkretni ludzie - jestem pewien, że w przedsięwzięciu brali udział
                nie tylko obywatele Izraela. Prawdę mówiąc, myślę, że byli to głównie
                Amerykanie.Niemniej jednak, tylko samici mogli wpaść na tak chory pomysł - Bush
                nigdy by tego nie dokonał bez pomocy Mossadu.


                PS. porównanie do Jahwe wydaje mi sie lekko przesadzone smile
                • rycho7 Re: wszystkowidzacy Jahwe tworzy zamiast obserwow 04.04.03, 16:04
                  Gość portalu: magiczny napisał(a):

                  > nie ja tylko twój kolega w poglądach i antysemityzmie bimi przedstawił
                  > odkrywczą tezę o wysadzeniu WTC przez Amerykanów wraz z Mossadem

                  Odpowiadales jednak mnie i jak Jahwe stworzyles pewna rzeczywistosc dotyczaca
                  mnie a jednak jeszcze mi nie znana.

                  > PS. porównanie do Jahwe wydaje mi sie lekko przesadzone smile

                  Tworzysz i nie jestes laskawy ujawinc tego niby-wykonawcy.
          • Gość: borsuk Re: czy to komplement czy obelga. IP: 217.7.62.* 04.04.03, 15:28
            rycho7 napisał o antysemicie:

            > Bez watpienia wiem, ze oznacza to czlowieka prawdomownego. Z dodatkiem
            > prymitywny jest wiec niewatpliwie prawdomowny do bolu.

            To bardzo niebezpieczne ugolnienie Rychu.
            Szalenie ograniczajace pole do wlasnego osadu rzeczy.
            Logicznie rzecz biorac zmusza Cie to do uwierzenia w takie np. zdanie:
            "Rychu, ty parszywy zydu, jewrejska mordo, podpierdoliles dziecku w parku
            ciastko"

            Jednoznacznie antysemicka inwokacja implikuje prawdomownosc, prymityw
            wyslawiania sie poteguje te prawdomownosc, az do bolu.
            Wbrew temu, ze masz stuprocentowe alibi, musisz uwierzyc w to oskarzenie.
            No, nie masz wyjscia.
            Ja, natomiast, nie laczac prawdomownosci z fobiami w sposob tak absolutny, mam
            swobode oceny informacji.
            Majac takze zdolnosc do kojarzenia informacji, pochodzacych z roznych zrodel,
            moge np. w tym konkretnym wypadku, wyciagnac wniosek: "Niemozliwe, przeciez
            Rycho nie lubi ciastek".

            szalom

            borsuk
            • rycho7 Re: czy to komplement czy obelga. 04.04.03, 15:46
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > rycho7 napisał o antysemicie:
              >
              > > Bez watpienia wiem, ze oznacza to czlowieka prawdomownego. Z dodatkiem
              > > prymitywny jest wiec niewatpliwie prawdomowny do bolu.
              >
              > To bardzo niebezpieczne ugolnienie Rychu.

              To uogolnienie jest tez prowokacja. Zmusza wulgarystow do wysilku umyslowego -
              co by tu obelzywego napisac. Ja uznaje istnienie antysemityzmu zgodnie z
              definicja ONZ. Ale wszechogarniajacy antysemityzm kojarzy mi sie z
              twierdzeniem, ze ktos wszedzie widzi Zydow. Niedlugo jak spuszcze wode to moze
              bede sie cieszyl, ze jednago Zyda mniej. Dluzsze przebywanie na tym forum chyba
              mi to gwarantuje.

              > Logicznie rzecz biorac zmusza Cie to do uwierzenia w takie np. zdanie:
              > "Rychu, ty parszywy zydu, jewrejska mordo, podpierdoliles dziecku w parku
              > ciastko"

              Widzisz, sam zaczynasz wszedzie widziec Zydow. Klamiesz bo nie podpierdolilem
              lecz podjebalem. Zlapalem Cie na klamstwie.

              > Jednoznacznie antysemicka inwokacja implikuje prawdomownosc, prymityw
              > wyslawiania sie poteguje te prawdomownosc, az do bolu.

              Powyzej wykazalem Ci klamstwo bez podwazania antysemickosci.

              > Wbrew temu, ze masz stuprocentowe alibi, musisz uwierzyc w to oskarzenie.

              Dzieciak byl gojem. O co tobie biega? Czy ja cos zlego zrobilem. podjebujac
              gojowi zbedne lakocie? Co to za oskarzenie?

              > No, nie masz wyjscia.

              Musze jeszcze proceny wziasc? Od dzieciaka? A gdzie ja go teraz znajde?
              Widziales? Masz dowody? To powiedz gdzie dowod mieszka.

              > Ja, natomiast, nie laczac prawdomownosci z fobiami w sposob tak absolutny, mam
              > swobode oceny informacji.

              Swojego zawiedziesz? W interesie goja?

              > Majac takze zdolnosc do kojarzenia informacji, pochodzacych z roznych zrodel,
              > moge np. w tym konkretnym wypadku, wyciagnac wniosek: "Niemozliwe, przeciez
              > Rycho nie lubi ciastek".

              Ale przeciez Rycho tylko nie lubi placic za ciastka. W ogole nie lubi za nic
              placic. Lubi jak jemu placa. Najlepiej za nic. Na przyklad za dobra rade albo
              za obietnice zycia pozagrobowego. To dopiero jest geszeft.
              • Gość: borsuk pulapka definicyjna IP: 217.7.62.* 04.04.03, 16:23
                Rycho napisal:
                "Powyzej wykazalem Ci klamstwo bez podwazania antysemickosci."

                Rychu, jest to niemozliwe.
                Jako antysemita, z samej definicji nie moge klamac.
                Wiec bez podwazenia mojego antysemityzmu, nie mozesz mi udowodnic klamstwa.
                Tym bardziej, ze klamstwo jest prymitywne.
                I poniewaz jest to wlasnie takie prymitywne, antysemickie klamstwo,
                prawda, az do bolu jest, ze podpierdolies to ciastko.

                No przyznaj sie, to sie zadowole tylko polowa.

    • Gość: Galba 100 postów - zadanie wykonane! IP: 213.17.161.* 04.04.03, 14:12
      Moi syjonistyczni przełożeni dadzą mi parę tysiączków szekli premii.

      Cel minimum osiągnięty - czas na realizację wariantu umiarkowanie
      optymistycznego (200 postów do godz. 24).

      G.
      • andrzejg to niech i ja mam udział w Twoim sukcesie 04.04.03, 15:14
        dodaję jeden post.
        Chcesz jeszcze?

        A.
        • Gość: Galba Ależ oczywiście! IP: 213.17.161.* 07.04.03, 08:16
          andrzejg napisał:

          > dodaję jeden post.
          > Chcesz jeszcze?
          >
          > A.

          Przepraszam za tak późną odpowiedź i zachęcam do wspólnej zabawy Bimim.

          G.
    • Gość: mahoney chyba kazdy z nas pospieszylby jej z pomoca IP: *.man.polbox.pl 04.04.03, 15:18
      Lynch jest niezla , nie dziwie sie temu Irakijczykowi
      • Gość: Galba Bimi czy Indris inaczej okazują sympatię IP: 213.17.161.* 07.04.03, 08:19
        Gość portalu: mahoney napisał(a):

        > Lynch jest niezla , nie dziwie sie temu Irakijczykowi

        a. strzelić w pysk
        b. napluć
        c. zgwałcić
        d. rozwalić pociskiem dom-dum (żeby się biedactwo nie męczyło)

        G.
    • janusz2_ Czy kobiety powinny służyćn w wojsku? 04.04.03, 15:43
      Emocje związane z uwięzieniem i uwolnieniem pani żołnierz są tak duże, że
      warto się zastanowić, czy kobiety powinny służyć w armii?
      • rycho7 markietanki za pieniadze zawsze byly przy armii 04.04.03, 15:59
        janusz2_ napisał:

        > Emocje związane z uwięzieniem i uwolnieniem pani żołnierz są tak duże, że
        > warto się zastanowić, czy kobiety powinny służyć w armii?

        Lotnika w Serbii tez tak ratowali. Nie o plec chodzi lecz o propagande.
        • Gość: borsuk Re: markietanki za pieniadze zawsze byly przy arm IP: 217.7.62.* 04.04.03, 16:31
          rycho7 napisał:

          > Lotnika w Serbii tez tak ratowali. Nie o plec chodzi lecz o propagande.

          O propagande, w szerokim stopniu pojeta, napewno tak.
          Chodzi przedewszystkiem o to, by wyrobic w zolnierzach poczucie, iz armia nie
          opusci ich w potrzebie.
          To bardzo podnosi morale walczacych zolnierzy.
          No i jest pozatem uczciwe.
      • bimi Re: Czy kobiety powinny służyćn w wojsku? 04.04.03, 16:07
        janusz2_ napisał:

        > Emocje związane z uwięzieniem i uwolnieniem pani żołnierz są tak duże, że
        > warto się zastanowić, czy kobiety powinny służyć w armii?

        No właśnie. A to tego mogę przecież jeszcze zginąć... smile
    • Gość: Bnadem Re: A za to Amerykanie wrabiają jego i rodzinę IP: *.krakow.pl 04.04.03, 20:30
      A amerykańscy debile podają, że ma na imię Muhammad, jest prawnikiem, ma
      trzydzieści parę lat, a jego żona pracuje w tym samym mieszkaniu. Jak myślicie -
      ile facet jeszcze pożyje?
    • Gość: Bnadem Re: A za to Amerykanie wrabiają jego i rodzinę IP: *.krakow.pl 04.04.03, 20:31
      A amerykańscy debile podają, że ma na imię Muhammad, jest prawnikiem, ma
      trzydzieści parę lat, a jego żona pracuje w tym samym mieszkaniu. Jak myślicie -
      ile facet jeszcze pożyje?
      • Gość: Bnadem Re: Nie "mieszkaniu", a "szpitalu" sorry za pośpie IP: *.krakow.pl 04.04.03, 20:44
        Gość portalu: Bnadem napisał(a):

        > A amerykańscy debile podają, że ma na imię Muhammad, jest prawnikiem, ma
        > trzydzieści parę lat, a jego żona pracuje w tym samym mieszkaniu. Jak
        myślicie
        > -
        > ile facet jeszcze pożyje?
    • Gość: Pop W Iraku też są zdrajcy IP: 110.155.220.* 05.04.03, 05:10
      W Polsce byli folksdojcze.
      Tacy ludzie chcą zarobić na okupacji.
      • Gość: Galba W Polsce też była AK, WiN i inne IP: 213.17.161.* 07.04.03, 08:22
        Gość portalu: Pop napisał(a):

        > W Polsce byli folksdojcze.
        > Tacy ludzie chcą zarobić na okupacji.

        I ci niedobrzy ludzie też zdradzali naszą kochaną władzę ludową! Dobrze, że
        Saddam... pardon... Bolek Bierut ich zresocjalizował!

        G.
    • Gość: Galba Do góry (by uczcić tego dzielnego człowieka) /nt/ IP: 213.17.161.* 08.04.03, 14:46
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka