Dodaj do ulubionych

Mosze, dzieki...

18.04.03, 02:14
...za link debka.com/ .

> DEBKAfile is a self-supporting

wink

> Internet publication devoted to independent,

wink

> investigative reporting and forward analysis in the fields of
> international terrorism, intelligence, international conflict,
> Islam, military affairs, security and politics.

Az tak bardzo mnie nie obchodzi, czy istotnie "independent"
i "self-supporting". Sledzilem te wojne z roznych miejsc,
Debka okazala sie jednym z wazniejszych. Wiadomo - Debka
szuka sensacji, prezentuje Wasz punkt widzenia, czasem
stawia ryzykowne tezy, ale w sumie sygnalizowala pewne
sprawy wczesniej, niz inne media - np. syryjskie "wakacje"
saddamowskiej elity. Kurz bitewny powoli opada (miejmy nadzieje),
ale ja bede to miejsce odwiedzal. Nie musze sie zgadzac
z kazdym Twoim czy Debki osadem, ale oczywiscie znacie
"teren" lepiej niz wielu dziennikarzy z hotelu "Palestyna".

Szalom alejchem -
jeni
Obserwuj wątek
    • Gość: Mosze You welcome... IP: *.red.bezeqint.net 18.04.03, 07:15
      Tez biblioteka Kongresu (amerykanskiego) zapisala sie i prosi dostawac
      wszystkie wiadomosci od "Debka" (po heb. debka to taniec Druzow) drugie
      tlumaczenie to Lepczyca...
    • gini Re: Mosze, dzieki... 18.04.03, 08:08
      jenisiej napisała:

      > ...za link debka.com/ .
      >
      > > DEBKAfile is a self-supporting
      >
      > wink
      >
      > > Internet publication devoted to independent,
      >
      > wink
      >
      > > investigative reporting and forward analysis in the fields of
      > > international terrorism, intelligence, international conflict,
      > > Islam, military affairs, security and politics.
      >
      > Az tak bardzo mnie nie obchodzi, czy istotnie "independent"
      > i "self-supporting". Sledzilem te wojne z roznych miejsc,
      > Debka okazala sie jednym z wazniejszych. Wiadomo - Debka
      > szuka sensacji, prezentuje Wasz punkt widzenia, czasem
      > stawia ryzykowne tezy, ale w sumie sygnalizowala pewne
      > sprawy wczesniej, niz inne media - np. syryjskie "wakacje"
      > saddamowskiej elity. Kurz bitewny powoli opada (miejmy nadzieje),
      > ale ja bede to miejsce odwiedzal. Nie musze sie zgadzac
      > z kazdym Twoim czy Debki osadem, ale oczywiscie znacie
      > "teren" lepiej niz wielu dziennikarzy z hotelu "Palestyna".
      >
      > Szalom alejchem -
      > jeni


      Taaaak dziennikarz , przebywajacy dwadziescia lat na bliskim wschodzie z kraju
      niezamieszanego w zaden konflikt nie ma pojecia o co tam chodzi.
      Strasznie madre i pouczajace.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka