Dodaj do ulubionych

3-Maja ,przyklad durnoty Polakow

IP: *.swk.vectranet.pl 03.05.03, 00:52
Konstytucja 3 maja nie dawala wolnosci osobistej (
feudalizm ) i nie dawala demokracji tylko dyktature
autorytarna. A Polaczki w Republice gdzie jest wolnosc
osobista obchadza ta durnote.Widocznie to urodzeni
niewolnicy,lubia byc trzymani za ryj.
Obserwuj wątek
    • Gość: polishAM Re: 3-Maja ,przyklad durnoty Polakow IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 03.05.03, 00:59
      Za to amerykanska byla lepsza bo sankcjonowala niewolnictwo murzynow. Polej sie
      zimna woda to moze dojdziesz do siebie.
      • Gość: Fryc Re: 3-Maja ,przyklad durnoty Polakow IP: *.swk.vectranet.pl 03.05.03, 01:00
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Za to amerykanska byla lepsza bo sankcjonowala
        niewolnictwo murzynow. Polej sie
        >
        > zimna woda to moze dojdziesz do siebie.

        Bo Jankesi to takie same dune paly jak polaczki.
    • ada08 USTAWA RZĄDOWA. Okolicznościowo :-) 03.05.03, 08:23
      W imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego.

      Stanisław August z Bożej łaski i woli narodu król
      polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazo-
      wiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, pod-
      laski, inflancki, smoleński, siewierski i czernichow-
      ski, wraz z stanami skonfederowanymi w liczbie po-
      dwójnej naród polski reprezentującymi.

      Uznając, iż los nas wszystkich od ugruntowania
      i wydoskonalenia konstytucyi narodowej jedynie za-
      wisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione
      rządu naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w ja-
      kiej się Europa znajduje, i z tej dogorywającej chwili,
      która nas samym sobie wróciła, wolni od hańbiących
      obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie,
      nad szczęśliwość osobistą egzystencyją polityczną,
      niepodległośc zewnętrzną i wolność wewnetrzną na-
      rodu, którego los w ręce nasze jest powierzony,
      chcąc oraz na błogosławieństwo, na wdzięczność
      współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć, mimo
      przeszkód, które w nas namiętności sprawować mogą,
      dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności,
      dla ocalenia ojczyzny naszej i jej granic, z
      największą stałością ducha niniejszą Konstytucyję
      uchwalamy i tę całkowicie za świętą za niewzruszoną
      deklarujemy, dopóki by naród w czasie prawem
      przepisanym wyraźną wolą swą nie uznał potrzeby
      odmienienia w niej jakiego artykułu. Do której to
      Konstytucyi dalsze ustawy Sejmu teraźniejszego we
      wszystkim stosować się mają.
      (...)

      -------------------------------------------------

      Warto przeczytać, drugi akapit zwłaszcza.

      Poezyja konstytucyjna smile

      '' ... i z tej dogorywającej chwili, która nas samym sobie wróciła...''

      Poezyja.... smile

      Przynajmniej w literaturze byliśmy dobrzy smile

      a.





    • oleg3 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 03.05.03, 13:15
      w prowadzeniu polityki zagranicznej. Ta tak wychwalana Konstytucja spowodowała
      likwidację państwa pollskiego.
      • Gość: mr_pope Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 15:36
        oleg3 napisał:

        > w prowadzeniu polityki zagranicznej. Ta tak wychwalana Konstytucja
        spowodowała
        > likwidację państwa pollskiego.

        Sądzisz, że gdyby nie uchwalenie Konstytucji do likwidacji państwa polskiego by
        nie doszło? Nie żartuj sobie. I tak została uchwalona tylko dzięki życzliwości
        sąsiadów.
        • oleg3 Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 03.05.03, 18:26
          Mam nadzieję, że podajesz jakieś fakty potwierdzające Twoją tezę.


          Gość portalu: mr_pope napisał(a):

          > oleg3 napisał:
          >
          > > w prowadzeniu polityki zagranicznej. Ta tak wychwalana Konstytucja
          > spowodowała
          > > likwidację państwa pollskiego.
          >
          > Sądzisz, że gdyby nie uchwalenie Konstytucji do likwidacji państwa polskiego
          by
          >
          > nie doszło? Nie żartuj sobie. I tak została uchwalona tylko dzięki
          życzliwości
          > sąsiadów.
          • Gość: mr_pope Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 19:11
            oleg3 napisał:

            > Mam nadzieję, że podajesz jakieś fakty potwierdzające Twoją tezę.

            1. O tym, że i tak doszłoby do rozbiorów i ostatecznej likwidacji państwa
            polskiego świadczy cała polityka trzech mocarstw ościennych, żeby wymienić
            Traktat 3 czarnych orłów czy interwencje rosyjskie na rzecz dysydentów.
            2. O tym, że stało się tak dzięki "życzliwości" sąsiadów świadczy fakt, że
            Rosja miała olbrzymi wpływ na politykę Rzplitej w tym okresie. Konstytucja nie
            była przecież pierwszą próbą reform kraju. Wcześniejsze po prostu upadały bo
            nie znajdowały uznania z oczach sąsiadów Polski.
            3. Jeśli już piszesz, że Konstytucja przyczyniła się do upadki Rzplitej, to
            przypominam, że "patrioci" przegrali wojnę o Konstytucję i nastąpił II rozbiór
            Polski. III był niejako efektem insurekcji kościuszkowskiej. Ale to i tak
            wydarzenia, które tylko przyspieszyły upadek.
            • ksch Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 03.05.03, 19:19
              Gość portalu: mr_pope napisał(a):

              > oleg3 napisał:
              >
              > > Mam nadzieję, że podajesz jakieś fakty potwierdzające Twoją tezę.
              >
              > 1. O tym, że i tak doszłoby do rozbiorów i ostatecznej likwidacji państwa
              > polskiego świadczy cała polityka trzech mocarstw ościennych, żeby wymienić
              > Traktat 3 czarnych orłów czy interwencje rosyjskie na rzecz dysydentów.
              > 2. O tym, że stało się tak dzięki "życzliwości" sąsiadów świadczy fakt, że
              > Rosja miała olbrzymi wpływ na politykę Rzplitej w tym okresie. Konstytucja
              nie
              > była przecież pierwszą próbą reform kraju. Wcześniejsze po prostu upadały bo
              > nie znajdowały uznania z oczach sąsiadów Polski.
              > 3. Jeśli już piszesz, że Konstytucja przyczyniła się do upadki Rzplitej, to
              > przypominam, że "patrioci" przegrali wojnę o Konstytucję i nastąpił II
              rozbiór
              > Polski. III był niejako efektem insurekcji kościuszkowskiej. Ale to i tak
              > wydarzenia, które tylko przyspieszyły upadek.
              Popie i Olk(g)u!
              Problem jest tego typu: racjonalizm czy patriotyzm i emocje. Racjonalizm
              podpowiada, że zrywy takie jak konstytucja 3 maja, powstanie Styczniowe czy
              kościuszkowskie były z góry skazane na porażkę. Nie były mądre. Ale mam dla
              nich najwyższy szacunek. I nic tego nie zmieni. Nigdy.
              ksch
            • oleg3 Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 04.05.03, 08:14
              Gość portalu: mr_pope napisał(a):

              > oleg3 napisał:
              >
              > > Mam nadzieję, że podajesz jakieś fakty potwierdzające Twoją tezę.
              >
              > 1. O tym, że i tak doszłoby do rozbiorów i ostatecznej likwidacji państwa
              > polskiego świadczy cała polityka trzech mocarstw ościennych, żeby wymienić
              > Traktat 3 czarnych orłów czy interwencje rosyjskie na rzecz dysydentów.

              oleg: Cele polityki rosyjskiej i austriackiej były inne. Rosja dążyła do
              narzucenia (i utrzymania) Polsce swojego protektoratu gwarantując zarazem
              integralność terytorialną w ramach formalnej niepodległości. Austria pragnęła
              zachowania równowagi sił. Likwidacja państwa polskiego poprzez rozbiory leżała
              wyłącznie w interesie Prus. Prusy nie mogły istnieć jako mocarstwo bez Pomorza
              i Wielkopolski; nie mogły też wchłonąć za dużo polskich terenów, bo państwo
              straciłoby pruski charakter, Polacy by w nim dominowali. Każde państwo polskie
              dążyłoby do odzyskania obszarów utraconych na rzecz Prus. Jedynym dobrym
              wyjściem dla Prus były zatem rozbiory. I Patrioci zrealizowali pruskie cele.
              Wznosimy im teraz pomniki !!!.
              • Gość: mr_pope Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 13:26
                oleg3 napisał:


                > oleg: Cele polityki rosyjskiej i austriackiej były inne. Rosja dążyła do
                > narzucenia (i utrzymania) Polsce swojego protektoratu gwarantując zarazem
                > integralność terytorialną w ramach formalnej niepodległości. Austria pragnęła
                > zachowania równowagi sił. Likwidacja państwa polskiego poprzez rozbiory >
                leżała wyłącznie w interesie Prus.
                Bzdura. To Rosja była inicjatorką rozbiorów, nie Prusy. Do równowagi sił dążyło
                każde z trzech mocarstw i można było ją zachować albo poprzez utrzymanie
                państwowości polskiej albo poprzez podział jej terytoriów między trzy państwa.

                > Prusy nie mogły istnieć jako mocarstwo bez Pomorza i Wielkopolski; nie mogły
                też wchłonąć za dużo polskich terenów, bo państwo
                > straciłoby pruski charakter, Polacy by w nim dominowali.
                Ciekawa teza. Zatem proszę o wyjaśnienie mi potęgi militarnej Prus w czasie
                wojen XVIII wiecznych przed I rozbiorem, na przykład wojna o sukcesję
                austriacką. Kluczem do potęgi państwa pruskiego nie była Wielkopolska.


                Każde państwo polskie
                > dążyłoby do odzyskania obszarów utraconych na rzecz Prus. Jedynym dobrym
                > wyjściem dla Prus były zatem rozbiory. I Patrioci zrealizowali pruskie cele.
                > Wznosimy im teraz pomniki !!!.
                Polscy patrioci zrealizowali też cele: francuskie, austriackie, tureckie,
                rosyjskie, szwedzkie, saskie i tak dalej.
                • oleg3 Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 04.05.03, 13:45
                  Twierdzisz, że to Rosja a nie Prusy inicjowała rozbiory. Cóż historia mówi coś
                  zupełnie innego. Wyobraź sobie mapę Prus po wojnie siedmioletniej. Czy tak
                  rozczłonkowane terytorialnie mocarstwo nie musiało zaokrąglić swoich
                  posiadłości. Musiało i zrobiło. Nie tylko kosztem Polski, ale i krajów
                  niemieckich.
                  • Gość: mr_pope Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 14:51
                    oleg3 napisał:

                    > Twierdzisz, że to Rosja a nie Prusy inicjowała rozbiory. Cóż historia mówi
                    coś
                    > zupełnie innego. Wyobraź sobie mapę Prus po wojnie siedmioletniej. Czy tak
                    > rozczłonkowane terytorialnie mocarstwo nie musiało zaokrąglić swoich
                    > posiadłości. Musiało i zrobiło. Nie tylko kosztem Polski, ale i krajów
                    > niemieckich.
                    Mówisz samą prawdę, Prusy musiały prowadzić ekspansję terytorialną i najlepiej
                    kosztem Rzeczypospolitej! Ale ja piszę o czym innym...
                    Koncepcja podziału Rzplitej między mocarstwa jest faktycznie pruska. Ale
                    pisząc "inicjatorka" miałem na myśli fakt, że to Rosja wprowadziła koncepcję w
                    czyn, wykorzystując konfederację barską.
                    Interes w podziale Rzplitej między trzy mocarstwa miał każdy z sąsiadów Polski-
                    inaczej nie odbyłoby się bez wojny między nimi.
                    Konstytucja przyspieszyła upadek, ale wcale go nie spowodowała.
                    • oleg3 Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 04.05.03, 14:56
                      Gość portalu: mr_pope napisał(a):

                      Zostawmy inne kwestie z Twojego postu.

                      > Konstytucja przyspieszyła upadek, ale wcale go nie spowodowała.

                      O to właśnie chodzi. Za parę lat Prusy byłyby już po bitwie pod Jeną!!!
      • ksch Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 03.05.03, 18:34
        oleg3 napisał:

        > w prowadzeniu polityki zagranicznej. Ta tak wychwalana Konstytucja
        spowodowała
        > likwidację państwa pollskiego.
        >
        Olku (lub Olgu, tu mam problem)!
        Szanuje Twoje zdanie, ale patrzę na ten problem z innej perspektywy. Mianowicie
        ta konstytucja jest jasnym punktem naszej historii. Kojarzy się jak najlepiej i
        mimo tego, że daleko jej do ideału to jednak warto ją uszanować. Niewiele nam
        się tych rocznic ostało.
        ksch
        • oleg3 Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 03.05.03, 18:40
          Witaj,

          widzę, że muszę dokładniej przedstawić swój p-t widzenia na Konstytucję 3 Maja.
          Trochę mi zajmie przygotowanie małego "wystąpienia".
          • ksch Re: 3-Maja jest przykladem durnoty Polakow 03.05.03, 18:48
            oleg3 napisał:

            > Witaj,
            >
            > widzę, że muszę dokładniej przedstawić swój p-t widzenia na Konstytucję 3
            Maja.
            >
            > Trochę mi zajmie przygotowanie małego "wystąpienia".

            Witam i czekam z niecierpliwością.
            ksch
    • oleg3 Patrioci zgubili Polskę 03.05.03, 20:33
      Konstytucja 3Maja to najbardziej znane dzieło Sejmu Wielkiego –tak jest on
      przynajmniej nazywany. Sama Konstytucja to tylko uwieńczenie polityki tego
      sejmu. Mój post jest krytyczną oceną polityki zagranicznej tego sejmu, a
      zwłaszcza dominującego w nim stronnictwa Patriotów. Obarczam ich
      odpowiedzialnością za 2 i 3 rozbiór Polski.

      Poniższe cytaty (nie zawsze dosłowne) pochodzą z Aleksandra Bocheńskiego
      Dziejów Głupoty w Polsce.
      -------------------------------------------------

      Sto lat anarchii, kraj bez silnego rządu, bez skarbu, bez armii, a co najgorsze
      z warstwą rządzącą w stanie głębokiej demoralizacji, sobkowstwa i ciemnoty,
      warstwą gotową raczej życie poświęcić, niż dopuścić do poprawy ustroju, do
      powiększenia armii, do nowych podatków. Tak wyglądała Polska pod koniec epoki
      saskiej. Do tego stanu doprowadziły nas błędy ustrojowe –największa więc
      przyczyna upadku.

      W chwili wstąpienia na tron Stanisława Augusta już sama walka o ustrój nie
      mogła uratować państwa, gdyż było ono pod protektoratem Rosji i czujną, choć
      czysto negatywną kuratelą Prus. Odtąd mogła je tylko uratować niezmiernie
      ostrożna polityka zagraniczna. Omijanie wszelkich zaburzeń i walk i walk z
      mocarstwami sąsiednimi. Wykorzystywanie wszelkich koniunktur pomyślniejszych
      dla stopniowego wzmacniania ustroju i armii –ciągłe podnoszenie oświaty.

      Po śmierci Augusta III Moskwa może uważać Polskę –formalnie niepodległą- za
      swoje faktyczne lenno. Ma tam swoje stronnictwo, wprowadza sobie oddanego
      człowieka na króla.
      Jednocześnie jednak nie może myśleć o formalnej aneksji Polski , zarówno
      lękając się trudności wewnętrznych, jak i zaburzeń w polityce międzynarodowej,
      tj. oporu ze strony Austrii i Prus. Mając poważne plany wobec Turcji Katarzyna
      II pragnie mieć od swoich zachodnich dogodną zaporę polską, chroniącą ją od
      napadów, a oddaną, podległą i mogącą być przydatnym sprzymierzeńcem.

      Rosja, nie mogąc poradzić sobie z Konfederacją Barską, zgodziła się na I
      rozbiór pod grozą sojuszu turecko-austriackiego i szantażu ze strony Prus,
      które oferująć rozbiór, mogły jednocześnie, w razie odmowy, grozić
      przystąpieniem do bloku antyrosyjskiego. Za cenę pierwszego rozbioru Rosja
      ujęła znowu hegemonię w Polsce. Ambasador Stockelberg wraz z królem wprowadzili
      szereg zmian ustrojowych i stworzyli pierwszy jako tako pracujący rząd pod
      nazwą Rady Nieustającej. W następnych 16 latach Polska wzmocniła się pod każdym
      względem.

      Zmiana koniunktury nadchodziła. Rosja mimo olbrzymiego wzrostu potęgi była
      rozdarta buntami i zaplątana w nową wojnę turecką. W tajnej konwencji między
      Poniatowskim a Katarzyną król uzyskał za cenę przymierza ustępstwa w
      organizacji ustroju i wzmocnieniu rządu. Potem carski ambasador za samą
      neutralność zgadzał się na powiększenie armii i zelżenie gwarancji, pod rygorem
      których Moskwa rządziła w Polsce. Rozpoczynała się rewolucja francuska, która
      potem przekształcona w imperium Napoleona, miała zniszczyć na całe lata siłę
      Prus i wstrząsnąć Ausrią. Ale Sejm Czteroletni, powodując się momentami
      irracjonalnymi, odrzucił propozycje rosyjskie, prowokował wprost Rosję,
      jednostronnie pozbył się gwarancji i w ten sposób zamanifestował wolę polityki
      antymoskiewskiej. Jednocześnie poszedł na lep propozycji pruskiej, zawierając z
      Prusami sojusz skierowany przeciw Rosji. Dopiero na długo po tych nierozważnych
      krokach zaczęto myśleć o armii i z możliwie największą niedbałością brać się do
      zbrojeń.

      Po krótkiej kampanii, której dobry polityk mógł z łatwością uniknąć, a którą
      dobry wódz mógł z trudnością wygrać, nastąpił drugi rozbiór. Polska po 2
      rozbiorze pozostała jako bardzo małe państewko, większe jednak jeszcze od
      późniejszego Księstwa Warszawskiego. Na Zachodzie wykuwała się już potęga
      militarna francuska. Żywot potężnej Katarzyny II dobiegał końca i miał dać
      miejsce słabemu Pawłowi I. Ale patrioci polscy nie mieli czasu. Polegając na
      złudnych, może prowokacyjnych obietnicach, tym razem francuskich, powstał
      Kościuszko jednocześnie przeciw Rosji i Prusom. Nastąpił trzeci rozbiór i naród
      polski utracił własną państwowość.
      • ksch Re: Patrioci zgubili Polskę 03.05.03, 23:19
        Olku!
        Dotykasz tak naprawdę istoty polskości i naszej natury. W naszej świadomości
        powstania wobec zaborców, wobec wrogów Ojczyzny były zawsze uzasadnione.
        Oczywiście patrząc na to chłodno, z perspektywy wielu lat mozna uznawać je za
        bezzasadne lub niepotrzebne. Tylko, że poza aspektem militarnym jest jeszcze
        nardowy i kulturowy- bez nich nie bylibyśmy tymi, którzy jesteśmy. Czy na pewno
        warto atakować i dezauwować pobudki bohaterów tego okresu? Czy warto iść drogą
        GW, czyli "odkłamywania polskiej historii"?
        Na pewno wirzymy w wiele złudnych idei ale czy dla dobra naszej świadomości nie
        warto w nie wierzyć?
        ksch
        • Gość: Krzys52 Re: Patrioci zgubili Polskę IP: *.proxy.aol.com 04.05.03, 07:21
          ksch napisał:


          > Na pewno wirzymy w wiele złudnych idei ale czy dla dobra naszej świadomości
          nie warto w nie wierzyć?
          > ksch
          ..
          ::::
          Nie, nie warto. Ba, nie wolno.
          Wiecej...
          Takich glupow jak ty nalezy tepic.
          ..
          K.P.
          • ksch Re: Patrioci zgubili Polskę 04.05.03, 09:02
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > ::::
            > Nie, nie warto. Ba, nie wolno.
            > Wiecej...
            > Takich glupow jak ty nalezy tepic.
            > ..
            > K.P.
            Słuchaj no Kzysiu, mam dla Ciebie dobrą radę: nie wąchaj swoich stóp zanim
            siadasz do komputera bo szkodzi Ci to na umysł (i tak już skrzywiony
            molestowaniem w domu dziecka). A jedyną osobą tempioną na tym forum jesteś Ty i
            chyba sam wiesz dlaczego.
            ksch
        • oleg3 Re: Patrioci zgubili Polskę 04.05.03, 08:32
          Drogi ksch,

          czy można zbudować coś na głupocie ? Czy "moralne zwycięstwo" tak
          charakterystyczne dla polskiej historii i polityki nie jest absurdem? Toż nawet
          w sporcie mamy sporą gromadkę "moralnych zwycięzców" jak zabraknie realnego
          sukcesu.
          • ksch Re: Patrioci zgubili Polskę 04.05.03, 09:11
            oleg3 napisał:

            > Drogi ksch,
            >
            > czy można zbudować coś na głupocie ? Czy "moralne zwycięstwo" tak
            > charakterystyczne dla polskiej historii i polityki nie jest absurdem? Toż
            nawet
            >
            > w sporcie mamy sporą gromadkę "moralnych zwycięzców" jak zabraknie realnego
            > sukcesu.
            >
            >
            Olku!
            Na pewno nie ma sensu budować na głupocie. Problem w tym, że nasza tożsamość
            narodowa związana jest, podobnie zresztą jak tożsamość innych narodów, z
            określoną mitologią. Nasza pełna jest martyrologii icierpienia za Ojczyznę.
            Poświęcenie w imię "głupich" idei przez wiele pokoleń było wzorem do
            naśladowania. Oczywiście czas z tym skończyć i w przyszłości zachowywać się
            bardziej pragmatycznie. Warto również zwrócić uwagę na naszą historię ponieważ
            pełna jest rozmaitych mitów dalekich od rzeczywistości. W tym się z Tobą
            zgadzam. Tym co nas różni jest moja obawa o tą właśnie narodową tożsamość,
            która może ulec istotnym zmianom gdy rozprawimy się z tymi mitami. Pytanie czy
            warto? Może tak, może nie. Łatwe odpowiedzi pozostawię dla Kzysia.
            Pozdrawiam!
            ksch
    • Gość: wikul Przyklad durnoty Fryca IP: *.acn.waw.pl 03.05.03, 23:32
      Gość portalu: Fryc napisał(a):

      > Konstytucja 3 maja nie dawala wolnosci osobistej (
      > feudalizm ) i nie dawala demokracji tylko dyktature
      > autorytarna. A Polaczki w Republice gdzie jest wolnosc
      > osobista obchadza ta durnote.Widocznie to urodzeni
      > niewolnicy,lubia byc trzymani za ryj.


      Wypadłoby coś poczytać na temat o którym się pisze . I spróbować osadzić to
      w odpowiednim miejscu i czasie . Była to na ówczesne czasy b.postępowy ustawa .

      Informacje ogólne
      Konstytucja 3 Maja, ustawa zasadnicza z 1791 uchwalona na Sejmie Czteroletnim
      przez stronnictwo patriotyczne jako rezultat kompromisu ze stronnictwem
      królewskim, będąca wynikiem dążeń do naprawy stosunków wewnętrznych w
      Rzeczpospolitej po I rozbiorze (Rozbiory Polski), ustalająca podstawy ustroju
      nowożytnego w Polsce.

      Postanowienia konstytucji
      Jej wstępnym etapem było Prawo o sejmikach z 24 III 1791 oraz Prawo o miastach
      (królewskich) z 18 IV 1791. Pozostawiała ustrój stanowy, z pewnymi drobnymi
      zmianami: znacznie uszczuplono wpływy magnaterii na elekcję, Senat i zarząd
      kraju, wykluczając z sejmików szlachtę nieposesjonatów, stanowiącą najgorliwszą
      klientelę magnatów. W prawie wyborczym feudalny cenzus urodzenia szlacheckiego
      zastąpiono burżuazyjnym cenzusem posiadania. Mieszczanom zatwierdzono prawo
      nabywania dóbr i uzyskiwania nobilitacji.

      Sprawa włościańska
      Utrzymując poddaństwo Konstytucja pozbawiała szlachtę prawa najwyższej
      zwierzchności wobec poddanych, przyjmując ich "pod opiekę prawa i rządu
      krajowego". Indywidualne umowy chłopów z dziedzicami o zamianę pańszczyzny na
      czynsz teraz nie mogły już być samodzielnie unieważniane przez szlachtę.

      Reformy państwowe
      Postanowienia Konstytucji centralizowały państwo, znosząc odrębność między
      Koroną i Litwą, wprowadzając jednolity rząd, skarb i wojsko. Za religię
      panującą uznano katolicyzm, przy zupełnej tolerancji innych, uznanych przez
      państwo wyznań. Konstytucja wprowadziła trójpodział władzy: władzę ustawodawczą
      miał sprawować dwuizbowy Sejm, składający się ze szlachty-posesjonatów (204
      posłów) i 24 plenipotentów miast.

      Zmniejszono znacznie rolę Senatu, instrukcje poselskie, konfederacje i liberum
      veto zostały zniesione, decyzje miały zapadać zwykłą większością głosów.
      Kadencja Sejmu trwała 2 lata, posiedzenia zwoływane były w razie potrzeby, co
      25 lat miano zwoływać Sejm w celu poprawy konstytucji. Władzę wykonawczą
      przyznano królowi wraz z Radą, tzw. Strażą Praw, złożoną z prymasa i 5
      ministrów: policji, pieczęci, czyli spraw wewnętrznych, interesów
      zagranicznych, wojny i skarbu, mianowanych przez króla. Ministrowie odpowiadali
      przed Sejmem za podpisane przez siebie akty. Król był przewodniczącym Straży,
      miał prawo nominacji biskupów, senatorów, ministrów, urzędników i oficerów, w
      razie wojny sprawował naczelne dowództwo nad wojskiem.

      Zniesiono wolną elekcję, po śmierci Stanisława Augusta tron miał być
      dziedziczny, tylko w razie wymarcia rodziny królewskiej szlachta miała wybierać
      nową dynastię. Konstytucja zapowiadała reorganizację sądownictwa, postulując
      konieczność stworzenia stale urzędujących sądów ziemskich i miejskich oraz
      sprawujących nad nimi nadzór w drugiej instancji Trybunałem Koronnym i sądem
      asesorskim.
      Enc.WIEM
      • Gość: Sladum Przyklad durnoty wikula IP: *.metronet.pl 04.05.03, 13:52
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        >
        > Reformy państwowe
        > [...] znosząc odrębność między
        > Koroną i Litwą, wprowadzając jednolity rząd, skarb i wojsko. Za religię
        > panującą uznano katolicyzm [...]

        Durnota wikula jest niczym (bo on tylko przepisal, nie rozumiejac tego co
        czyta) wobec durnoty tych co pisali to co powyzej

        Konstytucja 3 Maja to tylko jeden z gwozdzi do trumny R-plitej na przestrzeni
        jej dziejow.
        Gwozdziki wbijano, od Mieszka poczynajac, na dniu dzisiejszym konczac.
        A ludek nic z tego nie pojmuje... Im glupszy bedzie ludek, tym lepiej i kolko
        sie zamyka...
        • Gość: zorro Re: Przyklad durnoty wikula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.03, 14:01
          Gość portalu: Sladum napisał(a):

          > A ludek nic z tego nie pojmuje... Im glupszy bedzie ludek, tym lepiej i kolko
          > sie zamyka...


          Bo polski LUD w przeciwienstwie do np. LUDU
          Holandii,Flandrii,Irlandii,Szwecji,Anglii dlugo ,dlugo pokornie godzil sie na
          niewolnictwo zainstalowane przez elity niepodleglej Polski.Pozatym Konstytucja
          3 Maja byla masonska w sumie,Kosciol mial wobec niej umiarkowane stanowisko,no
          i nie byla ona wolnosciowa jak to slusznie pisal Pan Fryc.
        • Gość: wikul Superdurnoty Sladuma IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 00:49
          Gość portalu: Sladum napisał(a):

          > Gość portalu: wikul napisał(a):
          >
          > >
          > > Reformy państwowe
          > > [...] znosząc odrębność między
          > > Koroną i Litwą, wprowadzając jednolity rząd, skarb i wojsko. Za religię
          > > panującą uznano katolicyzm [...]
          >
          > Durnota wikula jest niczym (bo on tylko przepisal, nie rozumiejac tego co
          > czyta) wobec durnoty tych co pisali to co powyzej
          >
          > Konstytucja 3 Maja to tylko jeden z gwozdzi do trumny R-plitej na przestrzeni
          > jej dziejow.
          > Gwozdziki wbijano, od Mieszka poczynajac, na dniu dzisiejszym konczac.
          > A ludek nic z tego nie pojmuje... Im glupszy bedzie ludek, tym lepiej i kolko
          > sie zamyka...


          Przeczytaj przemadrały dupku jeszcze raz o czym jest ten wątek to może
          przestaniesz pierdolić o gwoździach . Gwoździa to możesz sobie walnąć w ten
          prostacki lepperowski łeb , może wtedy do ciebie dotrze że to nie ty jesteś
          mądry a wszyscy inni głupi a akurat odwrotnie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka