Dodaj do ulubionych

^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$$$$$!

06.05.03, 07:21

Nie uczcie nas, co mamy robić w Iraku zabojady ,Niemcy i inne karzelki EU !

"Sacre bleu!" - wrzask Jacques'a Chiraca rozlega się w paryskim Pałacu
Elizejskim. A w berlińskim gmachu kanclerskim słychać zgrzytanie zębów
Gerharda Schroedera i jego utyskiwanie "Donnerwetter!"

Zaskoczenie w Paryżu i Berlinie zapowiedzią stworzenia "polskiej strefy" w
Iraku jest kompletne. I wśród tamtejszych polityków narasta poczucie
poniżenia i frustracja. Bo można się spierać, czy wysłanie przez Polskę do
Iraku jednostki bojowej było zasadne, ale póki co płyną z takiej decyzji
same korzyści. A stanięcie w tym konflikcie murem za Ameryką okazało się
sukcesem na międzynarodowej arenie.
Prezydenta Chiraca żółć zalała już przy pierwszych zapowiedziach rozprawy z
Saddamem. Pieklił się, bo Francja wpakowała w irackiego dyktatora miliardy
franków. Przepadły bezpowrotnie wraz ze wspieranym reżimem.

- Zmarnowaliście szansę, by siedzieć cicho. Jeśli zaczyna się wyrażać swoje
stanowisko bez uzgadniania z Unią, do której chce się przystąpić, to nie
jest to postępowanie odpowiedzialne, a jedynie świadczące o złym wychowaniu -
łajał Polaków. Puściły mu nerwy w połowie lutego br. podczas nadzwyczajnego
szczytu w Brukseli. Zacietrzewiony Chirac miał za złe naszym dyplomatom
podpisanie listu popierającego amerykańską politykę.

Z kolei Niemcy, kiedy rozpoczęła się operacja "Iracka Wolność", kpili, że
Polacy pojechali tam po to, by kraść koła od czołgów. Sami nie wysłali do
Iraku nawet połowy feldfebla. Odkąd Niemcy pokochali pokój, najwyraźniej
uznali za wskazane pouczanie bardziej "wojowniczych" sąsiadów.

- Polska, która wysłała do Iraku aż 200 żołnierzy, zachowuje się tak, jakby
była trzecim mocarstwem obok Wielkiej Brytanii i USA - z ironią wytyka
Christoph Bertram, prezes niemieckiej Fundacji Nauki i Polityki.

- Marzenie o roli oklaskiwanego zwycięzcy może prysnąć jak bańka mydlana -
płyną z Berlina ostrzeżenia dla Warszawy. A w ślad za nimi dobre rady:
Polski nie stać na okupację Iraku. Udział 10 tys. żołnierzy musiałby być w
całości opłacony przez Amerykanów. Jednak wtedy Polacy staliby się jedynie
najemnikami USA.

A Francuzi straszą, że skoro Polskę stać na wysłanie paru tysięcy wojsk do
Iraku, to nie może wobec UE stawiać się w "pozycji żebraka" o przyznanie
środków i subsydiów rolnych. Tu Paryż i Berlin są zgodne. "Polska musi
uważać. Nie można tańczyć na wszystkich weselach. Oczekiwanie, że UE uzdrowi
niesprawne rolnictwo, i równoczesne wysługiwanie się USA, taka polityka nie
będzie na dłuższą metę możliwa" - wygrażają nam palcem.

Ich frustracja jest tym większa, że tracą zaufanie swych dawnych przyjaciół
z Ameryki. Zaczynają przypominać ludzi, którzy budzą się z koszmaru. I
krzyczą przez Atlantyk: "USA nie mogą nas ignorować!"

Tych wszystkich połajanek i rad mamy już nad Wisłą dosyć. Zwłaszcza że co
chwila Paryż i Berlin nie tracą okazji, by nie mieszać się w nasze sprawy.
Komentują i pouczają nie pytani o radę. Ale kto to mówi? Czy oba kraje
zanotowały ostatnio jakikolwiek sukces na arenie międzynarodowej? Żadnych. W
kuper dostają nawet ich futboliści. Wszystkie te lęki wydają się mieć jeden
powód. Zazdroszczą nam, że Ameryka widzi w nas partnera. A Niemcy choć
deklarują, że nie widzą powodu do udziału Bundeswehry w międzynarodowych
siłach stabilizacyjnych w Iraku, drepczą z niecierpliwości byśmy ich
poprosili, aby wzmocnili nasz sektor w Iraku.




Obserwuj wątek
    • mr.conti Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ 06.05.03, 07:29
      up
    • mr.conti Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ 06.05.03, 07:41
      up up
    • mr.conti Dosc pouczania i polajania ,won eurolewaki 06.05.03, 07:44
    • dado Dobry tekst up 06.05.03, 14:44
      • Gość: +++Ignorant Pięknie! Wojo zyskałes 3 klasy w moich oczach!/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.03, 15:15
        • Gość: Galba To tekst z dzisiejszego (06/05/03) super Expressu IP: 213.17.161.* 06.05.03, 15:27
          www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Reportaz/Teksty/reportaz.shtml
        • wojo!!!! Re: Pięknie! Wojo zyskałes 3 klasy w moich oczach 06.05.03, 18:41
          To juz w ktorej klasie jestem ?
    • indris Odczepcie się od Polski ! 06.05.03, 15:29
      To wezwanie należałoby skierować do tych amerykańskich fagasów, którzy na hańbę
      i nieszczęście Polski reprezentują ją obecnie na arenie międzynarodowej. Może
      jeszcze następne Sejmy będą za nich przepraszać, tak jak przepraszały Czechów
      za rok 1968.
      • hans2 Odczepcie się od Polski ! Indris glupoty piszesz 06.05.03, 16:25
        indris napisał:

        > To wezwanie należałoby skierować do tych amerykańskich fagasów, którzy na
        hańbę
        >
        > i nieszczęście Polski reprezentują ją obecnie na arenie międzynarodowej.
        Może
        > jeszcze następne Sejmy będą za nich przepraszać, tak jak przepraszały
        Czechów
        > za rok 1968.

        PRZEPRASZAC SADAMA ???
      • Gość: +++Ignorant Indris ! Zacznij mysleć samodzielnie o Polsce!/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.03, 16:31
        indris napisał:

        > To wezwanie należałoby skierować do tych amerykańskich fagasów, którzy na
        hańbę
        >
        > i nieszczęście Polski reprezentują ją obecnie na arenie międzynarodowej.
        Może
        > jeszcze następne Sejmy będą za nich przepraszać, tak jak przepraszały
        Czechów
        > za rok 1968.
        • wojo!!!! Re: Indris ! Zacznij mysleć samodzielnie o Polsce 06.05.03, 18:40
          I przestan dbac o EU i Arabow.
          Jestesmy z USA bo to jedyny gwarant naszej wolnosci.
          • Gość: +++Ignorant Pomyliło Ci się coś Wojo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.03, 21:41
            wojo!!!! napisał:

            > I przestan dbac o EU i Arabow.
            > Jestesmy z USA bo to jedyny gwarant naszej wolnosci.


            Sława!

            Bo EU i tak sie rozpadnie sama, choc pewnie i tym razem chwałę nam przypiszą...

            O Arabów właśnie jedziemy dbac do Iraku...

            A o nasza wolność możemy zdbać tylko my sami, zaś Amerykanie sa naszymi drogim
            przyjaciołami...

            Zresztą oni sa chyba bardziej polscy od nas samych?

            Bo żaden polski oficer nie przysięga pod pomnikiem Kościuszki, zas każdy
            rocznik z West Point...

            Pozdrawiam!

            Ignorant!

            PS Naucz sie tego, że nawet nacjonalizm musi byc przemyslany i wyrachowany...
    • Gość: krakus z europy Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 22:22
      Wprawdzie nie jest to moj list, lecz cytat listu Pana A.Zwawego, ale calkowicie
      sie z nim zgadzam. (List jest znaleziony w Google pod haslem
      HIPERPRZESTRZEN).Pozdrowienia dla wszystkich!
      A oto on:

      Listy do SPOLECZENSTWA NOWEJ ERY

      Listy sa wolne od praw autorskich, stanowia wlasnosc publiczna. Mozna je
      powielac i rozpowszechniac wszelkimi sposobami bez zadnych ograniczen.
      Spoleczenstwem Nowej Ery (SNE) sa inteligentni przedstawiciele gatunku
      ludzkiego niezaleznie od plci, wieku, wyksztalcenia i zawodu, swiadomi:
      swiatowego kryzysu globalnego: politycznego, ekologiczno-ekonomicznego
      oraz duchowego;
      - wiedza, ze wyjsciem z tego kryzysu moze byc tylko
      przeksztalcenie
      istniejacej cywilizacji w cywilizacje ogolnoludzkiej solidarnosci i
      symbiozy z przyroda;
      - to przeksztalcenie musi sie zaczac od siebie, swego otoczenia,
      spraw
      lokalnych i narodowych a skonczyc na rozwiazaniu palacych problemow
      wspolczesnego swiata;
      - nie chca stac na uboczu lecz wlaczaja sie w nurt wspolnych mysli
      i
      dzialan.
      Kazdy moze pod tym naglowkiem umieszczac swoje teksty i przekazywac je w
      postaci listow poczta elektroniczna lub regularna, pod warunkiem, ze
      kazdy list bedzie podpisany pelnym imieniem, nazwiskiem i adresami
      autora, co umozliwi nam wzajemna komunikacje, a takze stworzenie
      powszechnie dostepnej bazy adresowej autorow i odbiorcow listow.
      Inicjatorem jest Jan Szymanski, Fundacja HSR, ul. Koronna 29 Lodz, tel
      (42) 659 45 80 E. Mail: szyman@krysia.uni.lodz.pl oraz
      jszyman@polbox.com

      Najpierw zrozumiec, potem dzialac

      Dzien 20 marca 2002 roku obchodzony jest w 28 miastach 21 krajow
      jako
      druga rocznica Swiatowego Dnia Solidarnosci Planetarnej . Jest to
      inicjatywa grupy znanych w swiecie osob pod egida slynnego prof. Ervina
      Laszlo I Klubu Budapesztanskiego (www.club-of-budapest.org). Osoba
      kontaktowa: dr David Woolfson, Director of Planetary Vision Festival
      (pd@planetaryvision.net oraz: www.PlanetaryVision.net). Organizatorzy
      prosza wszystkich o wlaczenie sie w dowolny sposob.
      W naszym kraju zycie stalo sie bardzo ciezkie: wiele osob, takze
      z
      wyzszym wyksztalceniem gnebi bezrobocie, bankructwa malych i srednich
      przedsiebiorstw na skutek ciezarow fiskalnych i niewyplacalnosci
      dluznikow, brak perspektyw, niepewnosc przyszlosci rodzaca nastroje
      depresyjne. Jakie praktyczne znaczenie maja dla nas takie obchody lub
      takie listy, jak ten ktory wlasnie czytasz? Czy nie jest to zabawa ludzi
      znudzonych, ktorzy nie maja problemow, wiec sobie je stwarzaja?
      Kryzys polski jest tylko szczegolnym przejawem wielkiego wiru
      ktory
      wciaga wspolczesny swiat w kierunku dna, a ktory nazywaja globalnym
      kryzysem cywilizacji: politycznym, ekonomiczno-finansowym, ekologicznym
      i moralnym. Wszyscy dzis wiedza, ze taki swiat jaki istnieje dlugo
      przetrwac nie moze. Ideologie zbankrutowaly, dzis mowi sie o
      SPOLECZENSTWIE PRZETRWANIA wraz ze srodowiskiem naturalnym
      (Environmentally Sustainable Development). Historia nie daje nam juz
      wyboru: przetrwac moze tylko spoleczenstwo ogolnoludzkiej solidarnosci i
      symbiozy z przyroda, spoleczenstwo bedace koalicja wolnych narodow i
      wszystkich wyznan, czyli spoleczenstwo planetarne.
      Tymczasem wspolczesna ludzkosc jest zbiorowoscia ekskluzywnych i
      skloconych zbiorowosci plemiennych, narodowych i wyznaniowych. Przejscie
      do cywilizacji planetarnej raporty dla Klubu Rzymskiego nazywaja
      "Pierwsza Rewolucja Globalna" oraz "Rewolucja Przetrwania". Tego jeszcze
      nigdy nie bylo: jak tego dokonac? Nie da sie naprawic chorego systemu
      spolecznego, trzeba go przeksztalcic, poczynajac od przeksztalcenia
      naszej swiadomosci, bo wszystko tu sie rozpoczyna. Wielu ludzi pracuje
      juz nad tym w roznych krajach, do tego prowadza rowniez wspomniane
      obchody i do tego maja posluzyc te listy.
      Wrocmy teraz do naszych polskich spraw. Nasze panstwo jest
      chore.
      Ekipy
      rzadzace przychodza i odchodza, a panstwo stacza sie ku upadkowi. I
      wszyscy patrza wstecz, bo oni nie maja przyszlosci, tylko przeszlosc.
      Dlatego potrzebny jest nowy ruch odrodzenia narodowego, wolny od
      retrospektywizmu i myslenia zyczeniowego, ale zeby on mogl powstac,
      rozwinac sie musi srodowisko prezentujace nowoczesny swiatopoglad
      polityczny, na miare XXI wieku. Srodowisko ludzi inteligentnych i
      tworczych bez wzgledu na zawod i formalne wyksztalcenie.
      To wymaga wytrwalosci i wymiany informacji prowadzacej do poszerzenia
      naszych horyzontow swiatopogladowych, bo jak mowi chinskie przyslowie,
      kto nie patrzy daleko, ten ma klopoty blisko.

      Kim jestesmy, dokad idziemy (1)
      Jestesmy jedynym na tej planecie gatunkiem istot inteligentnych
      tzn.
      zdolnych do abstrakcyjnego myslenia i poslugujacych sie jezykiem
      odzwierciedlajacym swiat w naszym umysle. Dlatego pojmujemy, czym jest
      zycie i smierc, wiecznosc, dobro i zlo. Dlatego czlowiek nie tylko
      przystosowywal sie do biosfery lecz przeksztalcal ja, budujac
      cywilizacje.
      Jako dziecko wyobrazalem sobie, ze mozna osiagnac na stale taki
      poziom
      rozwoju, gdzie wszyscy beda szczesliwi. Dziecinna iluzja. Takiego stanu
      nie nalezy oczekiwac, poniewaz istota ludzka jest w trakcie ewolucji:
      oddalamy sie od stada malp, a zblizamy do Absolutu, do Boga. Dzieki
      odkryciu energii prozni kwantowej zrozumielismy, ze materia nie jest
      pierwotnym tworzywem ewoluujacego wszechswiata. Cywilizacja jako
      narzedzie tej ewolucji jest wytworem naszej swiadomosci a jednoczesnie
      wspomaga jej ewolucje. Nie tylko wiedza naukowa, lecz takze wrazliwosc
      moralna i estetyczna ludzi wciaz rosnie; wyrazem czego jest rozwoj
      "wartosci ludzkich" oraz "ekologicznych" w stopniu nieznanym
      dotychczasowej historii.
      O osiagnietym poziomie cywilizacji decyduje dostepnosc energii.
      Dysponujac tylko sila wlasnych miesni czlowiek musial sie obawiac
      sredniej wielkosci zwierzecia, jednakze wyrob narzedzi i zbiorowe
      polowania daly czlowiekowi przewage nad swiatem zwierzecym. Gdy dzieki
      narzedziom i uprawie roli czlowiek mogl wyzywic nie tylko samego siebie,
      rozpoczela sie era niewolnictwa i despotycznych imperiow. Znacznie
      pozniej wynalezienie maszyn i zastosowanie ich w przemysle oraz do
      wojowania dalo cywilizacji potege, jakiej nie mogly osiagnac cywilizacje
      rolnicze starozytnosci i sredniowiecza.
      Nasza galaktyka liczy 100-300 miliardow gwiazd, posiadajacych z
      reguly
      wlasne systemy planetarne; astrofizycy twierdza, ze na 4% istniejacej
      olbrzymiej ilosci planet moze rozwijac sie zycie biologiczne, moga
      powstawac cywilizacje o roznym stopniu zaawansowania. W literaturze
      naukowej przyjmuje sie klasyfikacje cywilizacji jako zjawiska
      kosmicznego wedlug rosyjskiego astronoma, Mikolaja Kardaszewa:
      1. cywilizacja pierwszego poziomu, ktora mozna nazwac planetarna,
      eksploatuje energie planety. Steruje pogoda, opanowuje wlasny system
      planetarny, eksploatujac energie rzedu 4x1012 Wat.
      2. Cywilizacja drugiego poziomu, ktora mozna nazwac cywilizacja
      sloneczna eksploatuje bezposrednio energie swojej gwiazdy (slonca).
      Kolonizuje lokalny system gwiezdny dysponujac energia wielkosci 1020
      Wat.
      3. Cywilizacja trzeciego poziomu wykorzystuje energie miliardow
      gwiazd
      swojej galaktyki, poziom dostepnej energii 1037 Wat. Panuje nad cala
      galaktyka, moze manipulowac czasoprzestrzenia np. odbywac podroze w
      czasie.
      Jestesmy wiec dopiero na progu cywilizacji planetarnej, ale czy go
      przekroczymy? Jak pisze amerykanski astrofizyk Michio Kaku w ksiazce
      Hiperprzestrzen (wyd. Proszynski i ska 1996) "poniewaz energia reakcji
      chemicznych mierzona jest w elektronowoltach a energie syntezy i rozpadu
      jadrowego mierzy sie w milionach elektronowoltow, zwiekszylismy dostepna
      nam energie milion razy"(151).
      Jednakze nasza struktura myslowa i struktura spoleczna pozostaja
      w
      tyle; jestesmy swiatem skloconych malych spolecznosci, krotkowzrocznych
      i pelnych wzajemnych uprzedzen, a bombe nuklearna posiada juz ok. 20
      panstw. Michio Kaku
      • Gość: krakus z europy Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 22:28
        a to jest dalszy ciag

        Michio Kaku mowi, ze pierwsza polowa trzeciego tysiaclecia
        bedzie najniebezpieczniejszym okresem historii czlowieka; czy nasz
        ludzki rozum zapanuje nad zwierzecymi instynktami? Kaku pisze dalej: "Z
        zalem nalezy oczekiwac, ze jezeli przezyjemy wystarczajaco dlugo aby
        dotrzec do najblizszych gwiazd, mozemy zobaczyc popioly licznych
        martwych cywilizacji, ktore rozwiazaly narodowe wasnie, osobiste urazy i
        uprzedzenia rasowe za pomoca bomby atomowej...stojace przed nasza
        cywilizacja wyzwanie wymaga stworzenia nowego porzadku moralnego i
        politycznego"(s. 368)
        Niestety, zaglada nuklearna nie jest jedynym zagrozeniem
        globalnym
        ktore wisi nad nami.

        Zmiany globalne (2)
        Wiek XIX wierzyl w niewyczerpalnosc dobr przyrody oraz ze postep
        oparty
        na materialistycznej nauce i rozwoju przemyslowym zapewni ludzkosci
        coraz wiecej szczescia. Wiek XX, wiek dwu wojen swiatowych i dwu
        totalitaryzmow zniszczyl te wiare Nie jest mozliwy nieustanny wzrost
        gospodarczy na planecie bedacej skonczonym zbiorem zasobow; doprowadzil
        on do powstania nowych i groznych zjawisk, zwanych zmianami globalnymi
        (Global Change). Jest ich wiele, a oto wazniejsze z nich:
        - nieodwracalna dewastacja systemow przyrody (biocenoz), ktore
        powstawaly przez miliony lat. Niszczona jest bioroznorodnosc, tj.
        gatunki roslin i zwierzat, z ktorych wiele nie zostalo jeszcze poznanych
        przez nauke, chemicznemu skazeniu ulega powietrze, wody, gleba;
        - z pokrycia lesnego swiata pozostaly juz tylko resztki. Ta
        deforestacja
        powoduje pustynnienie gruntow rolnych i ich erozje, czyli
        przeksztalcanie w nieuzytki. Lester Brown, dotychczasowy dyrektor
        WorldWatch Institute w Waszyngtonie ostrzega np. ze huragany zwiewaja
        urodzajna glebe w polnocno-wschodnich Chinach, niosac jej pyl do Korei i
        Japonii. Przewiduje on wkrotce wielosetmilionowe migracje glodujacej
        ludnosci ( Lester Brown, Earth Policy Alert, May 23 2001, (
        news@earth-policy.org).) Na wszystkich kontynentach odczuwa sie juz
        deficyt wody;.
        - do szybkiego niszczenia srodowiska naturalnego przyczynia sie
        wzrost
        ludnosci swiata, ktora w 1900r. liczyla 1,8 mld, teraz liczy ok. 6,5 mld
        a pod koniec wieku przewiduje sie 9-10 mld. Wielu ekspertow twierdzi, ze
        juz przekraczamy wydolnosc (carrying capacity) naszej planety, szacujac,
        ze podwojenie liczby ludnosci wymaga zwiekszenia: produkcji zywosci 4x,
        energii 6x, ogolu dobr 8x ;
        - Aby produkowac wiecej zywnosci i przetworzyc odpady potrzeba
        wiecej
        energii, tymczasem mamy deficyt energii. Znani autorzy amerykanscy Paul
        i Anna Ehrlich juz cwierc wieku temu mowili, ze wpadlismy w "pulapke
        energetyczna". Energia ze zrodel odnawialnych jak woda, wiatr, slonce,
        biomasa nie nadaza za potrzebami i jest za droga;
        - Efektem dotychczasowego rozwoju przemyslowego jest smiercionosna
        "dziura ozonowa" (Ozone Depletion) i postepujace ocieplenie globalne
        (Global Warming). Od roku 1988 ubytek topniejacych lodowcow podwoil sie,
        groza huragany i zalanie przez ocean nisko polozonych terenow jak
        Malediwy, Szeszele, Bangladesz i inne kraje Azji, a w Europie Holandia i
        Zaglebie Ruhry ( Lester R. Brown, Eco-Economy Update 2001-2 (
        news@earth-policy.org );
        - W warunkach przyspieszajacego rozwoju naukowo-technicznego z
        jednej
        strony a rosnacej nedzy z drugiej cywilizacja rozpadla sie na kraje
        "wysokich technologii" oraz wiekszosc zyjaca w zacofaniu przeradzajacym
        sie w nienawisc lub stagnacje.
        Jest to globalny kryzys calej biosfery naszej planety, ale brak jest
        globalnego osrodka zapobiegania katastrofie. Autorzy raportow globalnych
        mowia, ze kryzys ten jest trwaly i niemozliwy do rozwiazania sposobami
        tradycyjnej polityki.

        Zagrozenia globalne (3)
        Pojecie zagrozen globalnych jest szersze od pojecia zmian
        globalnych
        i
        nie sa one na Ziemi zjawiskiem nowym. Obok zderzen z cialami
        niebieskimi mozna tu wymienic ekstynkcje. Zycie rozwija sie cyklicznie
        w eksplozjach rozwoju i stopniowego wymierania i zaden ziemski uklad nie
        steruje tym procesem (Wl. Kunicki-Goldfinger, Szukanie mozliwosci, PWN
        1989); Teilhard de Chardin mowi, ze ewolucja biosfery steruje Bog. Obok
        wielu malych, nauka odkryla w dotychczasowej historii planety piec
        wielkich ekstynkcji, w ktorych wymarly wszystkie lub prawie wszystkie
        gatunki biologiczne:
        - przed ponad 440 mln lat, pod koniec geologicznego okresu
        ordonickiego;
        - przed 365 mln lat, pod koniec dewonu;
        - przed 285 mln lat, pod koniec okresu permskiego;
        - przed 210 mln lat pod koniec triasu;
        - przed 65 mln. lat pod koniec okresu kredowego. Odradzanie sie
        przyrody
        po ekstynkcjach trwalo ok. 11 mln lat. Wsrod specjalistow przewaza
        poglad, ze obecnie rozpoczela sie szosta wielka ekstynkcja a
        przyspieszaja ja zagrozenia globalne wywolywane przez czlowieka.
        Na pierwszym miejscu nalezy tu wymienic - w znacznej czesci
        nieodwracalne - skutki eksploatacji i dewastacji srodowiska naturalnego,
        czego ewidentne przejawy widzimy juz w Afryce i Azji: deficyt wody i
        zywnosci, migracje do miast, rozpad struktur spolecznych i panstwowych,
        panowanie kryminalistow, rzezie, epidemiczne choroby. Skutki te
        poglebia Globalne Ocieplenie, omawiane w poprzednim odcinku. Rozwoj
        "wysokich technologii" zdolny jest zapewnic komfort tylko nielicznym,
        pytanie na jak dlugo, bo jak twierdzi najwiekszy znawca historii
        cywilizacji, Arnold Toynbee, zawsze przezywaly struktury
        najprymitywniejsze (Studium historii, PIW 2000).
        Efektem tych zmian sa rosnace rzesze ludzi cywilizacyjnie
        nieprzystosowanych: glodnych, niewyksztalconych, zrozpaczonych, chorych,
        bez jakiejkolwiek nadziei na poprawe. W krajach rozwinietych rosnie
        masowe bezrobocie wywolane postepem technologicznym lecz nikt nie wie
        jak "zagospodarowac" ten marnotrawiony potencjal ludzki, zapewniajac mu
        warunki egzystencji. Co gorsze, ludzie nieprzystosowani sa wszedzie, oni
        rzadza prawie w calym swiecie. Od dluzszego juz czasu odnotowuje sie
        intelektualna i moralna degradacje elit wladzy, niezdolnych do
        rozwiazywania wspolczesnych problemow swiata (Raport Rady Klubu
        Rzymskiego, II Raport Meadows'ow, coroczne raporty WorldWatch Institute
        w Waszyngtonie i inne opracowania badawcze).
        Wiekszosc krajow swiata posiada struktury spoleczne autorytarne,
        zacofane, obciazone balastem uprzedzen etnicznych i wyznaniowych, co
        stawia je w pozycji potencjalnego konfliktu, uniemozliwiajacego dialog i
        kompromis. Psychologowie odnotowuja wzrost poziomu agresji zarowno wsrod
        biednych jak i bogatych, zwlaszcza wsrod mlodziezy; zaciera sie wyrazna
        roznica miedzy przyjaciolmi a wrogami, co swiadczy o rozpadzie systemu
        wartosci (F. Capra, Punkt zwrotny, PIW 1987).
        W tych warunkach pojawiaja sie falszywi prorocy-zwodziciele, ignoranci
        obiecujacy proste rozwiazania skomplikowanych problemow na drodze
        konfliktu. Ksenofobia i fanatyzm wyznaniowy, wyrazajace sie w ruchach
        terrorystycznych, to reakcja rozpaczy wobec niezdolnosci zbiorowego
        przystosowania sie do zmian. Fundamentalizm wyznaniowy, jako trzecia po
        faszyzmie i komunizmie (i daj Boze, ostatnia!) forma totalitaryzmu
        neguje zasade wzajemnego poszanowania praw i tozsamosci ludzi w imie
        hasla: "przystosuj sie do mnie lub zgin!". Potencjalni talbowie sa takze
        wsrod nas, moze jestesmy nimi sami, bo ruchow typu talibanskiego jest
        wiele.
        O ile "globalny" kapitalizm podobnie jak dyktatury polityczne
        prowadza
        mniejsze lub wieksze spolecznosci lokalne do cichej agonii, to
        terrorystyczny fundamentalizm wciaga cala ludzkosc w wir otchlani
        takiego chaosu, ktorego zycie na planecie przetrwac nie moze. Nigdy
        jeszcze w historii ksenofobia, nienawisc i ciemnota nie byly takim
        zagrozeniem dla calej ludzkosci, jak obecnie.
        Jezeli doszloby do konfliktu w skali miedzynarodowej, trzeba
        liczyc
        sie
        z uzyciem broni masowej zaglady: nuklearnej, chemicznej i biologicznej o
        nieprzewidywalnych skutkach. A przeciez nowe bronie maso
        • Gość: krakus z europy Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 22:38
          Program Gazety nie pozwala na kompletne kopiowanie tego dlugiego tekstu.
          Przepraszam za moje dygawacje.
          A oto czesc 3:

          A przeciez nowe bronie masowego razenia
          wciaz powstaja na swiecie jak np. HEL (High Energy Laser- laser wielkiej
          mocy) lub CPB (Charged Particle Beam - promien skladajacy sie z kwantow
          energii sub-atomowej); o wiekszosci z nich nie mamy zadnej informacji,
          skrywa je tajemnica. Mowi sie tylko o sterowanych masowych pozarach,
          huraganach, trzesieniach ziemi.
          Przewazajaca opinia uczonych swiata nie ma watpliwosci ze
          zblizamy
          sie
          do przelomu prowadzacego do nowej ery cywilizacyjnej; Raport Rady Klubu
          Rzymskiego mowi o "Pierwszej Rewolucji Globalnej", drugi raport
          Meadows'ow o "Rewolucji Przetrwania" (Revolution of Sustainability).
          Wszystko jednak zdaje sie wskazywac, ze do tego przelomu prowadzi nas
          jakas katharsis - oczyszczajaca nasze dusze droga przez meke. Tak w
          zyciu jednostki jak i spoleczenstwa cierpienie wzmaga sily naszego
          umyslu i ducha, przyjmijmy wiec z pokora to, co niesie nam los i nie
          tracac nadziei przygotowujmy sie do nadchodzacych zmian. Zasadzie:
          "Przystosuj sie do mnie lub zgin" przeciwstawmy zasade: "Zyj i daj zyc
          innym".

          Uczyc sie zeby przetrwac (4)
          Im bardziej dramatycznie rozwijac sie beda wydarzenia, tym
          szybciej i intensywniej rosla bedzie ludzka solidarnosc. Wojny,
          katastrofy oraz inne kleski i zagrozenia zawsze budzily solidarnosc
          zbiorowosci ludzkich; teraz bedzie to po raz pierwszy w historii wysoka
          fala solidarnosci globalnej. Ksenofobia, fanatyzm, terroryzm zacofanych
          zbiorowosci beda tylko podsycac ta ogolnoludzka solidarnosc.
          Na tej wysokiej fali solidarnosci surfowac bedzie nowe pokolenie
          przywodcow, ktore zapowiadal Raport Rady Klubu Rzymskiego (Raport Kinga
          i Schneidera). Beda oni reprezentowac ruch, ktory nazwalem Ruchem Nowego
          Spoleczenstwa, ale moga pojawic sie takze i inne nazwy; nazwa nie jest
          istotna.
          Nie bedzie to zadna scentralizowana organizacja, lecz zbior
          roznych
          asocjacji o mniejszym lub wiekszym zasiegu terytorialnym, zwiazanych
          wspolnota celow i wspolnym systemem wartosci. Zalazki tego ruchu w
          postaci roznorodnych organizacji pozarzadowych i samorzadowych juz
          istnieja, trzeba je rozwijac nadal w srodowiskach zawodowych,
          samorzadowych i organizacjach pozarzadowych: ekologicznych,
          charytatywnych, wyznaniowych, mniejszosci narodowych. Pozadane byloby,
          aby dominowaly w tym kobiety, bo bez ich udzialu ruch moze sie wyrodzic
          w jakas nowa mutacje totalitaryzmu dlatego ze tylko kobieta jest
          duchowym procesorem i bio-chemicznym reaktorem zycia, instynkt zycia
          wyrazajacy sie w milosci goruje w niej nad instynktem dominacji i
          przemocy. Cywilizacja dotychczasowa, zdominowana przez mezczyzn nie
          tylko poniza kobiete, lecz przede wszystkim nie pozwala jej na
          samorealizacje potrzeby okazywania milosci z wielka szkoda dla calego
          ludzkiego gatunku.
          Juz teraz nalezy tworzyc zalazki nowego ruchu jako grupy
          wzajemnego
          wsparcia (duchowego i materialnego), lokalnej solidarnosci,
          samorzadnosci, samoobrony przed kleskami zywiolowymi, przestepcami itp.
          Im wczesniej nauczymy sie brac swoje sprawy w swoje rece, tym latwiej
          bedzie nam pozniej. Tylko z takich wspolnot, dystansujacych sie od
          wladzy i biurokracji bedzie mogla rozwinac sie nowa wspolnota celow
          politycznych i ekologiczno-ekonomicznych oraz ogolnoludzkich wartosci
          duchowych.
          Dla rozwoju ruchu najistotniejsze jest aby:
          1. ruch ten byl ideowo dojrzaly, tj. dobrze przygotowany
          edukacyjnie,
          2. byl otwarty na wzajemna komunikacje, dzielenie sie informacja i
          doswiadczeniem;
          3. mial pozytywny stosunek do uczenia sie i do innowacyjnosci;
          4. aby jego liderzy reprezentowali najwyzszy poziom umyslowy i
          moralny
          w
          swoich srodowiskach co implikuje jawnosc, samokrytycyzm i pozytywny
          stosunek do krytyki.
          Musimy sie wzajemnie uczyc przystosowania do nowych warunkow, wzajemnej
          tolerancji dla odmiennosci, dialogu z trudnymi nieraz partnerami
          Poniewaz nie mozemy przewidziec przebiegu wydarzen, musimy sie
          ograniczyc do wyeliminowania zludnych oczekiwan i do sformulowania
          podstawowych pragmatycznych celow dzialania.

          Czego nalezy sie spodziewac:
          1. Na dalsza mete nie da sie utrzymac marnotrawstwa i luksusu
          wprowadzonych przez kapitalistyczny Zachod, co jeszcze przed
          cwiercwieczem wybitny ekonomista i ekspert ONZ E. F Schumacher w swojej
          ostatniej ksiazce "Koniec naszej epoki"(Die Ende unsehrer Epoche) nazwal
          "ostatnia noca balowa" i "uczta Baltazara". Nadchodzaca epoka brakow
          wymusi wieksza oszczednosc energii i materii, oraz wieksza efektywnosc
          organizacyjna..
          2. Znikna ekskluzywne panstwa "etnicznie czyste"; spoleczenstwa
          wszystkich kontynentow stana sie wielojezyczne i wielokulturowe; na
          swiecie zrobi sie ciasniej.
          3. Wzrost przestepczosci pociagnie za soba wzrost represji karnej;
          byc
          moze przywrocenie kary smierci i sterylizacje zwyrodnialych przestepcow.
          4. Iluzja jest "pelne zatrudnienie" w starym stylu; rosnace
          bezrobocie
          uwarunkowane technologicznie znajdzie zapewne rozwiazanie w polaczeniu
          zabezpieczenia spolecznego z wolontariatem, eliminujac w pewnej mierze
          biurokracje.
          5. Trzeba liczyc sie z naplywem mas glodnych i wydziedziczonych
          imigrantow, wnoszacym niebezpieczenstwo epidemicznych chorob i
          konfliktow. W wielu krajach trzeba bedzie wprowadzic reglamentacje
          zywnosci i publiczna gospodarke lokalami mieszkalnymi, a takze specjalne
          przepisy sanitarne. Do tych krajow moze nalezec Polska.
          6. Nie jest mozliwe utworzenie "panstwa swiatowego", jakkolwiek
          poszczegolne panstwa beda przekazywac czesc swoich suwerennych praw
          wspolnotom ponadnarodowym.
          7. Narody przetrwaja, ale tylko jako pelnoprawni czlonkowie
          koalicji
          wielonarodowych; narody sklocone nie przetrwaja.
          8. Nie bedzie monopolu jednej religii swiatowej lecz nieuniknione
          jest
          powstanie swiatowej koalicji wszystkich wyznan, ekskluzywne i
          ksenofobiczne wyznania czeka schylek, podobnie jak ekskluzywne narody.
          Tylko solidarnosc jest przyszloscia ludzkiego gatunku.
          9. Poszczegolne regiony swiata beda rozwijac sie nierownomiernie
          osiagajac odmienne poziomy rownowagi ekonomiczno-ekologicznej. Nowym
          problemem moze stac sie ich wzajemy stosunek.

          Do czego nalezy dazyc
          1. Aby przetrwac, musimy przeksztalcic dotychczasowa cywilizacje
          oparta
          na dominacji i przemocy w stan nowej stabilosci wynikajacej z
          ogolnoludzkiej solidarnosci i symbiozy z przyroda. Potrzebna jest nowa
          polityka, nazwijmy ja odpowiedzialna polityka, zapewniajaca:
          - bezpieczenstwo planety przed zagrozeniami pozaziemskimi;
          - bezpieczenstwo polityczne i ochrone przed bezprawiem w skali
          lokalnej,
          narodowej i miedzynarodowej,
          - bezpieczenstwo socjalne i ochrone zdrowia;
          - ochrone przed kleskami zywiolowymi;
          - stopniowe zastepowanie machiny biurokratycznej samorzadami i
          wolontariatem.
          2. Potrzebna jest nowa ekonomika odpowiedzialnego biznesu,
          zapewniajaca:
          - swobode prowadzenia dzialalnosci gospodarczej nie zagrozonej
          przez monopole i nadmierna ingerencje
          administracyjno-fiskalna;
          - wzrost wydajnosci pracy i redukcje zuzycia zasobow, kreatywnosc
          i
          innowacyjnosc;
          - rownowage zrodel i zlewow eksploatowanych zasobow oraz przyjazny
          stosunek do przyrody;
          - niezbedne warunki egzystencji ludzkiej. .
          3. Potrzebna jest nowa duchowosc, realizowana na drodze wspolpracy
          organizacji wyznaniowych i charytatywnych, ktora m. in. przejawiac sie
          powinna
          - w zapewnieniu jednostkom i zbiorowosciom wsparcia duchowego;
          - w realizacji programow pomocy spolecznej dla wdow i sierot,
          niepelnosprawnych, ofiar przemocy i wypadkow, chorych, starych i
          umierajacych;
          - w chronieniu z pietyzmem miejsc wszelkiego kultu religijnego,
          cmentarzy, miejsc meczenstwa i pobojowisk itp., jako dziedzictwa
          swiatowego
          - w efektywnej
          • Gość: krakus z europy Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 22:42
            Czesc 4:


            w efektywnej nauce dialogu, kompromisu, wspolczucia i wybaczania
            krzywd.

            Po tych rozwazaniach ogolnych jestesmy przygotowani do bardziej
            szczegolowego analizowania pragmatycznej drogi do Nowego Spoleczenstwa

            (5) Pragmatyczne zasady przetrwania
            W dotychczasowych czterech odcinkach tego wydawnictwa
            przedstawiona
            zostala wizja czekajacej nas przyszlosci: zmian i zagrozen globalnych a
            takze niewyobrazalna perspektywa dalszego rozwoju cywilizacyjnego.
            Nasuwa sie pytanie,: co robic czy w ogole mozna cos zrobic dla
            unikniecia nadciagajacej Apokalipsy?
            Zagrozone jest przetrwanie zycia na planecie, a jest to sprawa
            dotyczaca kazdego z nas osobiscie. Bo zeby przetrwala jednostka ludzka,
            musi przetrwac zbiorowosc narodowa dajaca jej oparcie i poczucie
            tozsamosci; zeby przetrwal narod, musi przetrwac ludzki gatunek. Zeby
            zas przetrwal gatunek, musi przetrwac ta czesc biosfery, ktora
            nazywamy
            naturalnym otoczeniem (Natural Environment) czlowieka. Planetarny kryzys
            globalny jest zalamaniem sie zarowno swiatowego systemu stosunkow
            miedzyludzkich jak i naszego naturalnego srodowiska: swiatow roslin i
            zwierzat czyli biocenoz oraz systemu klimatycznego. Istnienie
            zrownowazonego systemu ewoluujacych zasobow wolnej przyrody i
            sprzyjajacych warunkow klimatycznych jest warunkiem przezycia ludzkosci,
            totez:
            Pierwsza zasada odpowiedzialnej polityki czyli polityki przetrwania jest
            przywrocenie srodowisku naturalnemu zakloconej rownowagi.
            Od kilkudziesieciu juz lat zasade te usiluja wcielac w zycie
            pro-ekologiczne organizacje pozarzadowe; wyspecjalizowane instytuty
            naukowe badaja zmiany globalne i wydaja raporty ostrzegajace przed
            zagrozeniami. Od czasu slynnej konferencji miedzynarodowej w Rio de
            Janeiro w 1992r. sprawe ratowania srodowiska naturalnego (tylko w
            interesie ludzi) uznaly za swoja takze rzady krajow zrzeszonych w ONZ;
            niestety przyjete rezolucje, a takze zalecenia pozniejszych konferencji
            m. in. konferencji w Kioto nie sa realizowane. Na drodze stoja
            gospodarcze, polityczne i ideologiczne monopole wladzy wspolczesnego
            swiata.
            Z perspektywy czasu nie mozna miec watpliwosci, ze kryzys
            srodowiska
            naturalnego szybko zmierza ku nieodwracalnej katastrofie, zblizajac sie
            do punktu, w ktorym sama przyroda zacznie przywracac rownowage, tepiac
            ludzki gatunek, jako czynnik sprawczy zalamania sie biosfery.
            Dlaczego dotychczasowa dzialalnosc pro-ekologiczna jest
            nieefektywna?
            Nie da sie na to pytanie opowiedziec z zachowaniem obludnej "political
            correctness", trzeba powiedziec brutalnie: czlowiek zabija srodowisko
            naturalne przemoca i nie mozna oczekiwac ze to sie zmieni, jak dlugo
            stosunki miedzy ludzmi oparte beda na przemocy fizycznej (politycznej,
            militarnej), na wladzy monopolistycznego kapitalu lub na monopolu
            indoktrynacji ideologicznej;
            Rewolucja przeciwko tej przemocy, o swiat solidarnosci ludzkiej
            wybuchla w 1905roku w Rosji carskiej i od tego czasu ta rewolucja nadal
            trwa, przechodza tylko generacje, zmieniaja sie ideologie i nazwy:
            anarchizm, socjalizm, komunizm, gleboka ekologia, antyglobalizm - to sa
            wszystko przejawy jednego szerokiego nurtu. Do rewolucji globalnej
            nawiazuja raporty dla Klubu Rzymskiego a ostatnio nowi "Globalni
            Zieloni". Ich deklaracja : Charter of the Global Greens Canberra 2001
            "definiuje , co oznacza byc "Zielonym" w nowym tysiacleciu"
            (efgp@europol.en.int)
            I niezaleznie od tego, ze kolejne fale tej rewolucji pojawiaja
            sie
            jako
            odrebne ruchy, na zasadzie negacji poprzedniej fali, z dzisiejszej
            perspektywy historycznej nie mozna miec watpliwosci, ze jest to ta sama
            rewolucja prawdziwie globalna, najdluzej trwajaca w dziejach swiata. I
            bedzie trwac tak dlugo, dopoki cel nie zostanie osiagniety: az
            identyfikator wszystkich systemow przemocy przystosuj sie do mnie lub
            zgin zostanie zastapiony identyfikatorem systemu partnerskiego, bedacym
            zarazem najstarszym przykazaniem religijnym: zyj i daj zyc drugiemu.
            Zatem:
            Druga zasada odpowiedzialnej polityki, jako polityki przetrwania
            jest
            przeksztalcenie monopoli wladzy w stosunki partnerskie. Alternatywa jest
            zaglada naszego gatunku wiec podejmiemy wyzwanie, bo czlowiek nigdy
            godzi sie biernie z zaglada.
            Wyzwanie, to ostatnio podjal komunizm, lecz mu nie sprostal.
            Komunizm
            powstal jako ruch uciemiezonych, dazacych do wolnosci i sprawiedliwosci
            a doprowadzil do ideologicznej i policyjnej dyktatury poniewaz oparl sie
            na falszywych przeslankach:
            1. ze prywatna wlasnosc jest zrodlem przemocy;
            2. ze czlowiek jest istota "racjonalna", kierujaca sie logika a nie
            instynktami jak. np. chciwosc i strach oraz wyuczonymi odruchami;
            3. ze zasoby przyrody sa niewyczerpane.
            Z falszywych przeslanek wyplywaja falszywe wnioski i komunizm poniosl
            tego konsekwencje, ale wielkie wyzwanie historyczne zniesienia
            istniejacej asymetrii stosunkow spolecznych, pozostalo.
            Bogaci doswiadczeniem historycznym zdobywanym droga prob i
            bledow
            podejmujemy to wyzwanie. Sformulujemy na nowo przeslanki ruchu Pierwszej
            Rewolucji Globalnej jako Rewolucji Przetrwania w przekonaniu, ze bedzie
            to punkt zwrotny i kamien milowy na drodze rozwoju cywilizacyjnego
            mieszkancow tej planety. Rownolegle do nas dzialaja inne osrodki w
            roznych krajach; mamy ambicje stac sie malym kamykiem, ktory uruchomi
            lawine. Jest nas juz bardzo wielu na swiecie, choc dzialamy jeszcze w
            rozproszeniu.
            Takiego zadania nie moga wykonac ludzie nieuzbrojeni. To
            wydawnictwo
            zawiera minimum wiedzy bedacej niezbednym uzbrojeniem. Epoka nieomylnych
            Wodzow i Nauczycieli przeminela - miejmy nadzieje, bezpowrotnie -
            stracily sens rowniez dotychczasowe podzialy polityczne. Wchodzimy w
            nowy etap rozwoju historycznego, ktory przyniesie nowe podzialy. Uczymy
            sie dzialac w nowych warunkach

            (6) Prawo Moralne - prawo symetrii struktury spolecznej
            Czynnik przeksztalcajacy chaos w stan uporzadkowania nazywamy
            parametrem porzadku. Parametrem porzadku spoleczenstwa ludzi wolnych
            jest zasada symetrii, ktora proponuje nazwac Prawem Moralnym: zasada
            wzajemnego poszanowania ludzkiej tozsamosci etnicznej, kulturowej,
            wyznaniowej, indywidualnej.
            Pojecie ludzkiej tozsamosci jest najszerszym okresleniem praw
            czlowieka, nie pozwala na dyskusje, o "jakie prawa" chodzi; zachowac
            swoja tozsamosc oznacza "byc soba" lub "byc w zgodzie z soba samym i
            wlasnym otoczeniem". Tak jak system dominacji czlowieka nad czlowiekiem
            okalecza i niszczy tozsamosc ujarzmionego, Prawo Moralne stwarza
            partnerskie ramy rozwoju ludzkiej tozsamosci, ludzkiej indywidualnosci.
            Trudno sobie wyobrazic cos latwiejszego do praktycznego
            zastosowania,
            jak wzajemne poszanowanie tozsamosci partnerow, a jakze trudne jest to
            do urzeczywistnienia, mimo, ze od kilku tysiecy lat wzywaja do tego
            wielkie religie Wschodu i Zachodu. O wiele latwiej jest dazyc do
            podporzadkowania sobie drugich, wbrew ich woli.
            Zasada prawa Moralnego moze budzic niechec, poniewaz bedac
            miedzyludzkim kompromisem wymaga od obydwu stron utemperowania naszego
            egoizmu, naszej wysokiej samooceny i apodyktycznosci. Tylko czlowiek na
            odpowiednio wysokim poziomie ewolucji zdolny jest do takiego kompromisu,
            do takiego poskromienia zwierzecej natury naszych instynktow. Niegdys
            osiagaly ten poziom nieliczne jednostki i elity etyczne oraz religijne;
            dzis, w swiecie lacznosci i informacji dzieki ktorej ludzkosc stala sie
            "globalna wioska" Mc Luhana, Prawo Moralne jest parametrem porzadku
            calej ludzkosci a zarazem ostatnia deska ratunku przed uruchomieniem
            zlowrogich sil masowej destrukcji, jakie moze wyzwolic osiagniety poziom
            rozwoju technologicznego.
            Poczatek ery Prawa Moralnego oznacza koniec dlugiej i krwawej
            epoki
            konkurencji opartej na przemocy; poczatek rownego prawa od istnienia i
            rozwoju w miejsce dotychczasowych przywilejow.
            Z zasady wzajemnosci, jaka j
            • Gość: krakus z europy Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 22:45
              Czesc 5:

              Z zasady wzajemnosci, jaka jest Prawo Moralne wynika koniecznosc
              zaakceptowania ludzkiej roznorodnosci gatunkowej, czyli pluralizmu. Kto
              nie toleruje pluralizmu, ten zawsze jest jawnym lub zamaskowanym
              zwolennikiem zasady przemocy:" przystosuj sie do mnie lub zgin", a wiec
              przeciwnikiem Prawa Moralnego.
              Wrogiem pluralizmu sa niektore narody liczniejsze, usilujace
              wytepic
              narody mniej liczne; jak Chinczycy Tybetanczykow czy Rosjanie Czeczenow.
              Wrogiem pluralizmu sa rowniez narody sklocone i usilujace wytepic sie
              wzajemnie w szale nienawisci. Mozna tu wskazac na niektorych Anglikow i
              Irlandczykow w Belfascie, Izraelitow i Palestynczykow w Ziemi Swietej,
              hinduistow i muzulmanow w Kaszmirze itp.
              Dolaczaja do nich przedstawiciele tych wszystkich prymitywnych
              opcji
              politycznych, ktore upatruja zrodlo wszelkiego zla w innej grupie
              etnicznej, kulturowej lub wyznaniowej, jak ruch Le Pen'a we Francji,
              partia Zirynowskiego w Rosji, a takze niektorzy Czesi, Polacy i Wegrzy.
              Przeciwnikami zasady Prawa Moralnego sa rowniez mniejszosci etniczne,
              kulturowe lub wyznaniowe, pragnace narzucic wiekszosci swoja wlasna
              wizje swiata, swoje wyznanie lub swoje obyczaje.
              Najistotniejsze konsekwencje logiczne zaakceptowania Prawa
              Moralnego
              i
              pluralizmu mozna ujac jak nastepuje:
              1. Symetria, Prawo Moralne, pluralizm, partnerstwo - wszystko sa to
              nazwy okreslajace w jezyku naturalnym zasade wzajemnosci jako zasade
              konstytutywna stosunkow miedzy ludzmi wolnymi. Jest to podstawa systemu
              etycznego a wiec moralnosci i prawa. Nadaje ona kazdemu czlowiekowi bez
              wyjatku ta sama wartosc etyczna, ktora nazywamy ludzka godnoscia.
              Czlowiek ma prawo do godnych warunkow zycia i do godnej smierci.
              2. Wyrazem Prawa Moralnego jest symetria stosunkow politycznych:
              rownowaga "wladzy" i "opozycji". Pozwala to zdefiniowac demokracje jako
              wolna konkurencje w sferze stosunkow politycznych. Przeciwienstwem
              demokracji sa monopole wladzy. O demokracji nie decyduje wiec wola
              wiekszosci ani mniejszosci lecz przestrzeganie zasady wzajemnosci.
              3. Prawo Moralne rodzi nakaz walki przeciwko przemocy; moralny
              nakaz
              "sprzeciwiania sie zlu". Jesli legalna opozycja nie jest mozliwa, nie
              jest mozliwa walka polityczna bez uzycia przemocy, stosowanie przemocy
              dla przywrocenia zasady wzajemnosci staje sie nakazem moralnym.
              Kto narusza zasade wzajemnosci, ten lamie zasade solidarnosci
              spoleczenstwa wolnych ludzi, nie korzysta wiec z ochrony, stawia samego
              siebie poza Prawem Moralnym. I jest sprawa drugorzedna, czy tego
              naruszenia dokonuje panstwo, mniejsza lub wieksza zbiorowosc, czy
              jednostka ludzka. Jesli zagraza zyciu ludzkiemu, nie moze sie powolywac
              na Prawo Moralne.
              4. Jesli ten swiat ma przetrwac niezbedny jest pokoj a warunkiem
              trwalego pokoju jest
              rozbrojenie. Jak uczy doswiadczenie, rozbrojenie i pokoj
              trzeba nieraz wymusic przemoca, gdyz nie mozna tutaj lizyc na powszechna
              zgode. Prawo Moralne usprawiedliwia wojne przeciw wojnie i zniewoleniu.
              ***


              • Gość: krakus z europy Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 22:55
                Czesc 6:
                I wlasnie POLSKA, NASZA POLSKA dostala wielka szanse, by byc traktowana na
                rowni z innymi panstwami EUROPY.
                A inni maluczcy nie sobie pomrukuja. Robia to z czystej zazdrosci.
                Zapomnieli juz, kto im pomogl w czasach powojennych w odbudowaniu panstwa.
                Ot prosta ludzka niewdziecznosc.
                A z reszta oni zawsze tacy byli i beda ( patrz>>>Historia Polski i jej sasiadow)
                Nie zwracajmy uwagi na to wszystko.
                TERAZ MY JESTESMY NA TOPIE!
                Pozdrowienia
                krakus z europy ( z tamtad ale z WAMI )
                • Gość: krakus z europy Re: ^_________Odczepcie_sie_od_POLSKI__________!$ IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 23:23
                  Zeby byc w porzadku, musze sprostowac nazwisko autora.
                  Brzmi ono:
                  Jan Szymañski, Fundacja HSR, ul. Koronna 29 £ód¼, tel
                  (42) 659 45 80 E. Mail: szyman@krysia.uni.lodz.pl oraz
                  jszyman@polbox.com

                  Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich internautow!
    • Gość: doku A Ty Wojo wciąż w formie. Pozdrawiam. nt IP: *.chello.pl 06.05.03, 23:54

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka