O mobilności Polaków

IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 17:25
Tak się zastanawiam, czy istnieje szansa na zwiększenie mobilności Polaków.
Mam tu na mysli mobilnośc w obrębie kraju, tj. ludzi z Łodzi czy ze Śląska
jadących w Zachodniopomorskie, aby tam gospodarzyć, np. dzierżawiąc
gospodarstwa, czy nabywając je jesli mają za co. Chodzi mi o to, ze ludzie
pozostając w swoich biednych srodowiskach nie są w stanie się wyrwać - ze
Wschodniej czy Kilińskiego w Łodzi lub z bieda-dzielnic Górnego Śląska. Czy
takie dzialania mialyby sens? Czy jest sens, aby państwo zachęcalo do takich
migracji? I tu nasuwa się refleksja, ze tanie blokowiska w miastach UZIEMIŁY
na dobre cale pokolenia Polaków, gdyż nie mając tych blokow ruszali by pewnie
szukac dla siebie szansy na prowincji, ktora stawalaby się w mniejszej częsci
prowincją niż jest. Czy mamy energię i wolę na zaczynanie od nowa? Borne-
Sulinowo to taki malutki przyklad. Ale znam zachodnie Pomorze i wiem, ze
opuszczonych gospodarstw i szans na inne zycie niz miejskie slumsy jest tam
dużo. Ale czy biedni z miasta sa w stanie zmienić swoje zycie i ruszyć gdzie
indziej. Myślę, ze jednak nie sa.

A.

    • Gość: +++Ignorant Re: O mobilności Polaków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.03, 22:57
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Tak się zastanawiam, czy istnieje szansa na zwiększenie mobilności Polaków.
      > Mam tu na mysli mobilnośc w obrębie kraju, tj. ludzi z Łodzi czy ze Śląska
      > jadących w Zachodniopomorskie, aby tam gospodarzyć, np. dzierżawiąc
      > gospodarstwa, czy nabywając je jesli mają za co. Chodzi mi o to, ze ludzie
      > pozostając w swoich biednych srodowiskach nie są w stanie się wyrwać - ze
      > Wschodniej czy Kilińskiego w Łodzi lub z bieda-dzielnic Górnego Śląska. Czy
      > takie dzialania mialyby sens? Czy jest sens, aby państwo zachęcalo do takich
      > migracji? I tu nasuwa się refleksja, ze tanie blokowiska w miastach UZIEMIŁY
      > na dobre cale pokolenia Polaków, gdyż nie mając tych blokow ruszali by
      pewnie
      > szukac dla siebie szansy na prowincji, ktora stawalaby się w mniejszej
      częsci
      > prowincją niż jest. Czy mamy energię i wolę na zaczynanie od nowa? Borne-
      > Sulinowo to taki malutki przyklad. Ale znam zachodnie Pomorze i wiem, ze
      > opuszczonych gospodarstw i szans na inne zycie niz miejskie slumsy jest tam
      > dużo. Ale czy biedni z miasta sa w stanie zmienić swoje zycie i ruszyć gdzie
      > indziej. Myślę, ze jednak nie sa.
      >
      > A.
      >


      Sława!

      Nic dziwnego iz rase polska oskarża sie o degenerację...

      Nic nie zostało z tych pionierów, co karczowali busz australijski, co
      zostawali kozakami na Dzikich Polach, co budowali potege uSA...

      BO zapanowało bezmyslenie socjalistyczne, oczekiwanie socjalnego raju po
      anszlusie...

      Bo "tam robic nie potzreba, tam banany lecą z nieba..."

      Jak śpiewano w pewnym głupawym prounijnym wodewilu polszczyzne kalecząc
      germańskimi barbaryzmami...

      Zatem to jest głowna przyczyna dla której opowiadam za tatcheroskim UK i
      reaganowskim USA...

      Przywrócic nadzieję, wiare we własne siły!

      MOże wojna w Iraku wpłynie na nas jak Faklandy na zdegenerowanych Brytyjczyków
      i zacznie sie ODRODZENIE...

      Przebudzenie z chocholego snu czarnej socjalistycznej nocy...

      Pozdrawiam!

      Ignorant
      +++
      • Gość: AdamM I ja jestem za IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 10:47
        Thatcher i Reaganem w ekonomii, ale w taki sposob, aby jednak biedni wiedzieli,
        ze zawsze dostaną coś do zjedzenia i spac beda mieli gdzie w razie czego. A
        dzieci beda zawsze mogly sie wyksztalcic. I nic ponadto. Takie podstawowe,
        bardzo ważne minimum. A reszta to dzielo ludzi niech bedzie. Wolnosc ksztaltuje
        najbardziej i pokazuje kto jest kto.

        Pozdrawiam

        AdamM
        • Gość: Za Re: I ja jestem za IP: *.am.poznan.pl 09.05.03, 13:41
          Szanowny Panie Adamiem
          Wydaje mi się, że dajesz sobie z mózgu sieczkę robić ( Polacy to wtórni
          analfabeci , leniuchy itp)przez pono publiczne media !
          Piszesz, Polacy zatracili cechy przebojowości , nie chce im się robić i myślą
          że im banany same z nieba spadną.
          I pewno tk przez przypadek jest w tej Polsce co kraść , że o ART B, FOZZ-ie,
          przekręcie jamlaskim nie wspomnę .
          Pewno dlatego , że nic nie robimy około 40% pracujących otrzymuje coś koło
          najniższego wynagrodzenia za pracę !
          Każdy rozsądny wie , że jego połozenie wcale nie zależy od tego jak cięzko on
          sam będzie pracował , skoro ci co trzymają kasę kradną na potęgę ile do niej
          nie wrzucisz tyle z niej skradną a wobec tego tylko głupiec wrzuca do kasy ,
          która żadną miarą kasą nie jest,
    • alfalfa Re: O mobilności Polaków 06.05.03, 23:42
      Co Ty tam robisz w tym Koninie? I tak Cię naszło? Nie dziwię się. A jechałeś
      tym kawałkiem autostrady płatnej? Jeśli tak to o mobilności juz coś wieszsmile)
      • Gość: AdamM czesc alfalfa IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 10:43
        ja caly czas nadaje z Poznania (blisko centrum) - system ma widac takie
        polaczenia. Autostrade znam dobrze bo tak z raz w miesiacu do Lodzi jezdze.

        Pozdrawiam

        AdamM
    • Gość: doku Najpierw trzeba uleczyć homo sovieticus. nt IP: *.chello.pl 06.05.03, 23:56
    • janusz2_ Re: O mobilności Polaków 07.05.03, 00:03
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Tak się zastanawiam, czy istnieje szansa na zwiększenie mobilności Polaków.
      > Mam tu na mysli mobilnośc w obrębie kraju, tj. ludzi z Łodzi czy ze Śląska
      > jadących w Zachodniopomorskie, aby tam gospodarzyć, np. dzierżawiąc
      > gospodarstwa, czy nabywając je jesli mają za co.

      Zgadzam się, że zwiększenie mobilności jest bardzo ważne.
      Gdybyż jeszcze nasi rządzący zechcieli znieść idiotyczny 10% podatek od
      sprzedaży nieruchomosci, który trzeba zapłacić, jeżeli było się właścicielem
      nieruchomości krócej niz 5 lat.
      • Gość: AdamM Januszu, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 10:45
        Trafiles chyba w dwunastke (nawet lepiej jak w dziesiatkesmile. Oczywiscie, ze
        jest to jak obleśna kula u nogi ten kretynski podatek. Skandal jakich malo.
        Mial moze sens w okresie spekulacji (jesli taki byl) mieszkaniami. Teraz to
        pieprzony bubel prawny.

        Pozdrawiam

        AdamM
    • 7em myslenie tym sposobem 07.05.03, 10:46
      jest hitlerowskie.

      nie masz prawa myslec "inzynieryjnie" o społeczenstwie. jesli bedzie chcialo
      siedziec na dupie przez 70 lat w jednym miejscu to mu na chuj mozesz skoczyc.
      chyba ze pozakladasz obozy radosnych i postepowych przesiedlen.

      5040
      • Gość: jacek#jw Re: myslenie tym sposobem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 10:57
        7em napisał:

        > jest hitlerowskie.

        Raczej stalinowskie, ten był większym specjalistą od przesiedleń.
      • janusz2_ Re: myslenie tym sposobem 07.05.03, 14:19
        7em napisał:

        > jest hitlerowskie.
        >
        > nie masz prawa myslec "inzynieryjnie" o społeczenstwie. jesli bedzie chcialo
        > siedziec na dupie przez 70 lat w jednym miejscu to mu na chuj mozesz
        skoczyc.
        > chyba ze pozakladasz obozy radosnych i postepowych przesiedlen.
        >
        > 5040

        Jednak zgodzisz się, że w USA nikt ludzi do zmiany miejsca zamieszkania nie
        zmusza, a robią to dość często.
        Zamieszkują tam, gdzie jest lepsza praca, gzie moga zarobic więcej.
        Z punktu widzenia "makro" umożliwia to lepszą alokację zasobów (ludzkich) smile
        • Gość: Stefan, Chicago Polacy sa mobilni! System w Polsce nie jest! IP: *.CHCGILGM.covad.net 08.05.03, 23:16
          W Polsce jest za duzo barier biurokratycznych - zameldowania, podatki od
          sprzedazy wczesniej niz 5 lat, oplaty z rozpoczeciem biznesu na dzien dobry,
          nawet gdy jeszcze nie zaczelo sie zarabiac - ot taki podatek od marzen.
          W administracji sa takie stare przyzwyczajenia, ze usiluja je przerzucac na
          teren USA.
          W formularzach paszportowych do wypelnienia sa dwa punkty - ostatni adres
          zameldowania w Polsce i obecny adres zameldowania w Stanach. Gdy napisalem
          ostatni moj adres z Polski a w rubryce - zadres zameldowania w USA napisalem,
          ze nie mam zadnego adresu zameldowania w USA to histerycznie zareagowali. Jak
          Pan nie ma? To gdzie Pan mieszka? Ano w swoim domu! No to jest tam Pan
          zameldowany przeciez! Nie, nie jestem zameldowany - to jest moj dom i u nikogo
          nie musze sie meldowac!
          Od przyjazdu do Stanow kilkanascie lat temu zmienialem adres 11 razy. I bez
          meldowania - wymienalem jedynie prawo jazdy na aktualny adres. Moj jedyny staly
          kontakt to numer telefonu komorkowego, ktorego nie zmieniam od samego poczatku.
          Polacy sa mobilni.
          Wiekszosc moich polskich znajomych w USA zmienilo swoje adresy kilka lub nascie
          razy. To jedynie polski system to uniemozliwia. Wiaze ze stalym adresem
          zameldowania.
          Stefan, Chicago
          • Gość: n0str0m0 zachwyty mobilnoscia - z perpsktywy IP: 202.95.13.* 09.05.03, 12:40
            sa kraje ktore w sposob otwarty
            zachecaja do osiedlania sie w "miastach rodzinnych"

            sa kraje ktore w sposob skryty
            preferuja atomizacje spoleczenstwa

            kazda inzynieria spoleczna
            jest ograniczeniem wolnosci...
            a gloryfikacja "systemu amerykanskiego"
            wynika glownie z jego nieznajomosci

            nostromo

            p.s. zmiana adresu w prawie jazdy jest ekwiwalentem meldowania sie - daj sie
            zatrzymac policjantowi bez aktualnego adresu...
            • brennton i tu sie zgadzam z Toba , Nostromo. 09.05.03, 22:04
              Amerykanie , nie maja meldunku.
              Nie maja nawet dowodow osobistych.
              Ale sprobuj tam zyc bez (aktualnego!) prawa jazdy.!
      • Gość: AdamM do 7em IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 18:20
        Bardzo Ci się dziwię, ze tak negatywnie interpretujesz moj post. Przeciez ja
        nikogo do niczego nie chce zmuszać, natomiast uważam, ze mobilnośc
        spoleczenstwa jest zjawiskiem pożadanym i dobrze byloby, gdyby wladze tworzyly
        warunki do niej zachecajace (nie zaś wymuszające). Jest tak przecież, ze wiele
        postaw ludzkich ksztaltowanych jest przez warunki zewnętrzne. Byly migracje ze
        wsi do miast w latach powojennych bo byly szanse na lepsze zycie w miastach.
        Pomogly w tym owczesne wladze cokolwiek by o efektach tych dzialan nie sadzić.
        I teraz jest moim zdaniem czas na nowy typ migracji.

        A.
    • rycho7 W Dreznie czeka 55 tys. mieszkan 09.05.03, 15:46
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > ze tanie blokowiska w miastach UZIEMIŁY
      > na dobre cale pokolenia Polaków, gdyż nie mając tych blokow ruszali by pewnie
      > szukac dla siebie szansy na prowincji, ktora stawalaby się w mniejszej częsci
      > prowincją niż jest.

      Po referendum mozna bedzie sie osiedlic. Kein Problem.
      • janusz2_ Re: W Dreznie czeka 55 tys. mieszkan 12.05.03, 15:19
        rycho7 napisał:

        >
        > Po referendum mozna bedzie sie osiedlic. Kein Problem.

        A dlaczego w Dreźnie jest tyle wolnych mieszkań? Czyżby dlatego, że dawny NRD
        juz dawno znalazł się w UE i żałośnie wegetuje?

    • tore.andre.flo Re: O mobilności Polaków 09.05.03, 21:52
      takis mobilby adasiu? to zapierdalaj do pracy do augustowa
      a na weekendy do rodzinki z powrotem, ciekawy zem ile tak dasz rade
      innych pouczac latwo, madrale - uwole
      tore
    • Gość: Oszołom z RM Mobilność uderza w trwałość rodziny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 16:32
      Ojciec w Brukseli matka w Hiszpanii dzieci w Polsce to docelowy model
      eurofanów..dzieci przebywają w domu tylko nocą kontakty z rodzicami
      ograniczone do mininmum a jak już są razem to glapią się w TV i sączą te
      propagandę libertyńską ...a potem się dziwić że jest kryzys rodziny..tak to
      jest gdy państwo chce się wtrącać do wychowania dzieci i gdy hcce to robić
      wbrew woli rodziców..a państwo wychowuje dzieci nie na ludzilecz na
      konsumentów..skutkiem tego jest oddawanie rodziców zniedołężniałych do domu
      starców itp..praca jest dla człowieka a nie na odwrót!! taki model doprowadzi
      że ludzkość będzie żyła jak mrówki albo jak pszczoły...jak tak dalejk pójdzie
      to prawa rozrodcze bedzie miała tylko para prezydencka albo premierowska... a
      reszta kobiet to robotnice albo nańki licznego potomstwa dzieci królowej
      prezydentowej albo premierowej...jak w ulu! Ładną nam przyszłość gotujecie
      eurofani
      • Gość: Derek Re: Mobilność IP: 151.8.129.* 12.05.03, 17:21
        Do AdamaM.
        Migracja z miast na wies to kompletna bzdura, chyba sie z glupim zamieniles na
        glowe. Wlasnie tam na ziemiach zachodniej Polski jest najwieksza beznadzieja a
        w rolnictwie potrzeba coraz mniej ludzi.
        To co mi sie marzy to migracja Polakow do Warszawy, 100-200 tys osob rocznie.
        Tu sie najwiecej buduje i tu bezrobotni z Pomorza czy Warmi moga znalezc prace
        i godziwe warunki zycia. Trzeba tylko odsunac oszolomow, agentow,
        zlodziei ,ekologow i miernoty. Dac sie miastu nareszcie rozwijac. Odblokowac
        budowe lotniska, autostrady, metra, odbudowac najwazniejsze zabytki, Palac
        Saski, Bruhla itd. Do rozebrania lub przebudowy PKiN tez potrzeba bedzie pare
        tysiecy ludzi. Polska powinna miec stolice liczaca co najmniej 10% ludnosci
        kraju, 4-5 milionow mieszkancow. Taki jest europejski standard.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja