hasz0
11.05.07, 15:50
Koalicja Kaczyńskich, Leppera i Giertycha sprawia satysfakcję wszytskim tym,
którzy krytycznie oceniali po roku 1989. pyszałkowate gęby Michnika, Geremka,
Kwaśniewskiego, Millera, Belki, posągowo-bezkrytycznego Balcerowicza i
służalczego Tuska
W chórze zarozumiałych przemądrzałków Durczoka, Olejnik, Lisa, Kolendy, czy
Żakowskiego, pewnego siebie Jasnogrodu, Salonu, Towarzystwa, Ordynackiej i
Grupy Trzymajacej Władzę.
O koligacjach bardziej wstydliwych nie wspomnę...
W roku 2005 wygrała z trudem ku oburzeniu i wściekłości tych pyszałków -
Polska marginalizowana i lekceważona, wyśmiewana i strofowanej, pouczana i
wykluczona.
Polska, której nie było w mediach, w Sejmie i w rządzie, w urzędach, na
uczelniach, w sądach i nawet w kościele w Polski, z wyjątkeim RM – Polska w
której realne przeciętne pensje wynoszą tyle, ile kosztuje jednorazowa
kolacja zaangażowanych peanami na cześć postępu, standardów europejskich i
społeczeństwa obywatelskiego wykreowanych autorytetów, okrągłowostołowych
polityków, dziennikarzy i członków fundacji czy swoich niezdemaskowanych
jeszcze wtedy -hierarchów KK. . Za ten całkiem silny prztyczek w nos
aroganckich typów, którzy zawładnęli Polską po roku 1989 – jaki obecny rząd i
jego główny podmiot, czyli PiS – oraz prezydent dwa „brzydkei kaczątka”
popierałem ten rząd.
I za to spotkały mnie tutaj zmasowane ataki liberalnych funkcjonariuszy i
pożytecznych idiotów, pod dyktndo dawnych „aferałów” z PO, „magistra”
Kwaśniewskiego i salon Michnika z GW.
Dzięki wam zamiast zajmować się najpilniejszymi sprawami by to nie Polska
weszła do Europy dla korzyści wszystkich beneficjentów targowicy z 1989 – ale
by Europa i jej standardy życia
Niekoniecznie ze standardami moralnymi weszły do Polski.
Rządy PiS-u nie są z całą pewnośćią idealne, brakuje doświadczenia,
tej „pracy u postaw”, tego zrywu z 20-lecia, zmarnowano wybuch energii i
entuzjazmu Polaków biorących wędki do rąk, bo wieczni matacze wpuścili za
wcześnie do stawu zamist narybki – REKINY!
Zawiedzione nadzieje na faktyczną zmianę, na Polskę nie tyle lepszą, lecz po
prostu dobrą, spowodowało użyźnienie idealnego gruntu pod frustrację nie
znających komunizmu młodych.
Dają się uwieść targowickim hasłom jak fani fałszywym idolom syreniego śpiewu.
Kaczyńscy jako prawnicy nie poprawią gospodarki! Ale też nie psują! Nie
kradną! Nie kombinują - a to wsytucji kraju na końcu rankingów korupcji
rzecz bezcenna. Teraz po otrząśnięciu się kaczek z krwiopijczych pcheł czas
na przemianę brzydkich kaczątek w peiknego białego ŁABĘDZIA! Do tego potrzeba
nie wściekłóści, nie szyderstw, lucia i wylewania żółci ale iskry entuzjazmu,
radości, optymizmu i wybaczenia sobie nawzajem!
___ja PIERWSZY WYBACZAM! W imię dobrze pojętej SOLIDARNOŚCI!
Czas na Polskę „solidarną” z liberałami, którzy się znają na gospodarce a
nie na fałszywą wizję Polski narodowo-prawicowo-ultrakatolickiej, bo nie na
taką Polskę głosowali wyborcy w roku 2005. Jeśli muszę już Wam uwierzyć jak
R7 #-owi na 99% .
Elektorat PiS ludzie o poglądach radykalnie antykomunistycznych, „wojujący”
katolicy i równie „wojujący” patrioci nie pożywią się obiecankami, ani
Świątynią Opatrzności, czy pomnikiem Kurasia-„Ognia”, ani raz na tydzień
kontrolowanym przeciekiem, że jakiś podstarzały dziennikarz, aktorka, biskup
czy profesor pisali donosy na swoich kolegów po fachu. PiS jest bliski
wygrania z „Układem”, Łze elitami” jeśli zrozumieją o kim mówił Kaczyński
że „stoi po stronie ZOMO”!
Cas na Polskę normalną, Polskę nowoczesną ale bez wykluczania milionów
Polaków, bez wykluczania patriotyzmu, wartości chrześcijańskich, czy
porzucania rozliczenia poprzedniego systemu, jak to kombinowało PO dos półki
z SLD i wstrzymaniu się PSL-u.
Czas od jutra budować małe stadiony ale szerokie autostrady z pasem awaryjnym
bez wstrząsów piskorskich i wygrażań osiatyńsko zollowych, czas na budowę
mieszkań ale bez sztuczek bankowych i transferu mega-zysków, bez sadowej
ochrony kulczykowej samowoli pracodawców. Dość polityki gospodarczej na
niezbyt nawet maskowanym zachęcaniu Polaków, by w Londynie myli garnki,
Francuzom przepychali kanalizację, a w Norwegii podcierali tyłki emerytom!
Ma się tworzyć warunki ku temu, by w kraju płace były wyższe i bardziej
egalitarne (nadal dominuje wiara w moc „zagranicznych inwestycji” i
prywatyzacji resztek majątku narodowego, a jednocześnie zupełna niemoc w
ukróceniu takich choćby patologii, jak ekspansja wielkich sieci handlowych).
Politykę oszczędności budżetowych na ograniczaniu tzw. przedwczesnych
emerytur, nie zaś na porzuceniu pomysłów likwidacji podatku spadkowego.
Rozwój regionalny na budowaniu autostrad (żeby każda polska wieś i miasteczko
miały „swój” sznur TIR-ów pod oknami), nie zaś na powstrzymaniu likwidacji
lokalnych połączeń kolejowych. Walkę z przestępczością na spektakularnych
pokazówkach ABW i CBA, nie zaś na ukróceniu chamstwa i bandytyzmu na
osiedlach, drogach i w parkach. Ochronę dziedzictwa narodowego na
pompatycznych uroczystościach ku czci i chwale oraz budowaniu obwodnic w
rezerwatach przyrody, nie zaś na trosce o wyjątkowo zachowane piękno polskiej
ziemi i jej materialnej przeszłości. I tak dalej.
Ale bezpardonowo trzeba ujawnić komunistyczną agenturę, by mi nikt z nich nie
wmawiał że poprzedni system uważam nie za podły, ale jakobym miał się tak
dobrze, ze dobrze mi tak.
Teraz mówię – dobrze im tak! Bo trza, żeby i nam było dobrze – a znimi to się
nie uda!
Udowadniają to chamstwem do dziś!