hasz0
03.07.07, 14:28
I tego, że jestem w stanie wybaczyć temu rządowi, wpadki, niedociągniecia,
lapsusy, być może nietrafione decyzje, jakieś, moim zdaniem nieistotne, choć
zawsze przez Was wyolbrzymiane błędy taktyczne -
nietrafione ale ZAWSZE POPRAWIANE decyzje personalne,
gdy przecież sami widzicie, ze strategia jest zaskakująco dobra,
są sukcesy w tych niesamowicie TRUDNYCH WARUNKACH zdrady niedoszłego
koalicjanta pod lodówkowym pretekstem uzupełnianym na biażąco usłużnymi
prywatnymi mediami, tym wściekłym i przy Waszym udziale, huraganowym ataku
inwektywnym - nie mającym precedensu - gdu chodziło o spadkobierców
okupacji narodu z ludobójstwem, inwiligacją i poniżającym nas w oczach świata
terrorem...
Nawet szantaż sprawnie działającymi zakładami pogrzebowymi zamiast lecznic
dla moherów...
To te pseudo-poniżania wyarażane przez Komisarza Goebelsa z Luksemburga,
nieświadomego jak kompromitująco odbierany jest przez "prawdziwych" Polaków
czy Bandyta a doczytajcie sobie kto zacz...
te poniżania w tym Wasze mnie nawet nobilitują...
Dziękuję za to. Bo lepiej późno niż wcale
dożyć rządu z którego jestem może nie dumny ale zadowolony.
Serdecznie wam dziękuje za każdą dodatkową nobilitację...
Zapraszam wzorem Limaka ale bez specjalnego wątku.
Az tyle to nie jesteście warci... bezwstydni w dodatku jak się to
w końcu okazało. No ale szacunek do przeciwników politycznych
żywię niezmiennie...choć te nocne zmiany jakoś wam nie wychodzą...