Dodaj do ulubionych

Klonowanie

IP: *.gazeta-handlowa.com.pl 29.03.01, 20:55
Naukowcy, którzy zamierzają klonować ludzi robią to z chęci zysku tak jak i
wielkie firmy farmaceutyczne wypuszczające na rynek nowe rewelacyjne leki.
Zamierzają realizować zlecenia ludzi chcących w klonie odzyskać ukochaną istotę.
Tylko rodzi się pytanie. Jak zareaguje taka sklonowana istota gdy się dowie, że
nie została poczęta w duchu miłości dwojga ludzi jako nowy człowiek ze swoją
indywidualną osobowością, a jest wytworem egoistycznych dążeń ludzi chcących
posiadać na nowo coś co utracili. Ja osobiście bez żadnych wyrzutów sumienia,
pozbawiłbym takie osoby życia, ponieważ miałbym świadomość,że ja to nie jestem
ja i muszę udawać przez całe życie, że jestem kimś innym. Więc kochani
naukowcy, lepiej nie ryzykujcie, ponieważ możecie z całą pewnością obawiać się
zemsty ze strony w ten sposób stworzonych ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: ropuch Re: Klonowanie IP: 213.77.138.* 12.04.01, 09:31
      jestem za klonowaniem
      • absolut Re: Klonowanie 12.04.01, 18:42
        Dziękuję za wypowiedź. Szkoda że bez argumentacji dlaczego za.
    • Gość: Nowy Re: Klonowanie -za IP: 195.205.121.* 17.04.01, 15:18
      Gość portalu: Absolut napisał(a):

      > Naukowcy, którzy zamierzają klonować ludzi robią to z chęci zysku tak jak i
      > wielkie firmy farmaceutyczne wypuszczające na rynek nowe rewelacyjne leki.
      > Zamierzają realizować zlecenia ludzi chcących w klonie odzyskać ukochaną istotę
      > .
      > Tylko rodzi się pytanie. Jak zareaguje taka sklonowana istota gdy się dowie, że
      >
      > nie została poczęta w duchu miłości dwojga ludzi jako nowy człowiek ze swoją
      > indywidualną osobowością, a jest wytworem egoistycznych dążeń ludzi chcących
      > posiadać na nowo coś co utracili. Ja osobiście bez żadnych wyrzutów sumienia,
      > pozbawiłbym takie osoby życia, ponieważ miałbym świadomość,że ja to nie jestem
      > ja i muszę udawać przez całe życie, że jestem kimś innym. Więc kochani
      > naukowcy, lepiej nie ryzykujcie, ponieważ możecie z całą pewnością obawiać się
      > zemsty ze strony w ten sposób stworzonych ludzi.

      Nie da się (narazie) sklonować pamięci, więc klon poza fizycznym podobieństwem
      będzie inną osobą od oryginału w takim stopniu jak np. bliźniaki jednojajowe.
      W momencie "urodzenia" jest "tabula raza" więc nie ma problemów egzystencjalnych
      bycia kimś innym niż jest bo jest sobą pod względem psychicznym.
      Matomiast klonowanie fragmentów człowieka np. serce, ręka, wątroba może uratować
      wiele istot poczętych "w duchu miłości dwojga ludzi".
      Też za.
      Pzdr
      P.S. Gdybym zginął i jakoś "wsadziliby" moją świadomość w klona to traktowałbym to
      jak przeszczep - tylko większy i wcale bym nie zamierzał się mścić (to jakby
      mścić się teraz na lekarzu, że wyciągnął mnie ze śmierci klinicznej albo
      przeszczepił serce- po co?).

    • Gość: Nowy Re: Ad "zysk" IP: 195.205.121.* 17.04.01, 15:24
      Nie przejmuj sie zyskiem, komputer przy którym siedzisz też powstał z chęci
      zysku, no i co z tego?
      Rozejrzyj się wkoło wszystko (albo prawie) powstało z chęci zysku - to jest
      motor działań. Nie wiem tylko jak w kolejności: po sexie czy przed, ale to
      temat na inną dyskusję.
      Pzdr
    • Gość: Waldo Re: Klonowanie IP: *.telia.com 17.04.01, 19:31
      A co by bylo gdyby sklonowano takiego Hansa , Hitlera , Stalina i innych podobnych na tym Forum?
    • do_gory Re: Klonowanie 12.03.02, 21:08
    • lisa2 Re: Klonowanie 13.03.02, 01:52
      Prawdopodobnie taki klon, nie mając obcej umysłowości tylko własną, od nowa
      tworzoną, nie miałby nic wspólnego z oczekiwaniami jego ideowego twórcy. Przy
      chęci zdominowania przez zleceniodawcę, na pewno doszłoby po pewnym czasie do
      konfliktu. Wszystko zależeć będzie od sposobu wychowania klona i jego izolacji od
      świata zewnętrznego w celu całkowietego pozbawienia wiedzy o swoim pochodzeniu.
      Gdy to będzie tylko jeden, to nie będzie problemu, ale gdy ten pomysł zrealizuje
      więcej chętnych? Wojna jak nic!

      Założywszy, że przyszłe nowe społeczeństwo, tworzone jest właśnie w ten sposób,
      patrz przykład sztucznej hodowli dzieci pokazanej w filmie "Seksmisja", to
      jednoski nie miałyby żadnych uczuć związanych z rodzicami, a wzajemne kontakty
      seksualne, prawdopodobnie byłyby czymś zakazanym i nie prowadziłoby do
      rozmnażania. Musiałoby się tak stać z powodów społecznych, bo wtedy, albo to by
      były jednostki drugiej kategorii i rozdział społeczeństw na naturalnych i klony,
      albo całe społeczeństwo byłoby jednorodne. W przypadku społeczeństwa
      podzielonego, mogłoby dojść do naturalnych konfliktów, które doprowadziłyby do
      dominacji jednych nad drugimi, klony, prawdopodobnie miałyby przewagę, ponieważ
      ich pierwowzory byłyby wyselekcjonowanymi osobnikami, tak fizycznie, jak i
      umysłowo.

      lisa2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka