Dodaj do ulubionych

DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja

21.03.09, 00:56
Witam ponownie

.....absurdalnej głupoty w Polsce nie ma końca.

Z końcem grudnia 2008 roku sporządziłem i wysłałem do Dialog-u
wypowiedzenia umowy na świadczenie usługi telefonicznej i
internetowej. Termin wygaśnięcia umów mijał: dla telefonu w sierpniu
2008 a dla internetu 2 stycznia 2009. Biorąc pod uwagę miesięczny
okres wypowiedzenia umów, wyłącznie usług miało nastąpić z dniem 2
lutego 2009.....co zaznaczyłem w obu treściach wypowiedzenia.

Jednym słowem, od dnia 2 lutego usługi miały być wyłączone i tak się
w rzeczywistości stało.....czyli wypowiedzenia dotarły do siedziby
Dialog-u.

Przyszedł jednak rachunek......ubawiłem się po pachy.

SZCZEGÓŁOWA SPECYFIKACJA USŁUG:
- ZA TELEFON:
Opłata abonamentowa........za okres 1-3.02.09 (czyli wliczając 3
lutego 2009) 7,87 plus Vat
Opłata wyrównawcza.........za okres 3.02.09 (czyli wliczając 3
lutego 2009) 155,38 plus Vat......czyli za JEDEN DZIEŃ ŚWIADCZENIA
USŁUGI KIEDY TO MIAŁA JUŻ BYĆ NIEŚWIADCZONA
Ograniczenie połączeń wychodzących WLR.......za okres 1-3.02.09
(czyli wliczając 3 lutego 2009) 0,00

Suma 163,25 plus Vat

-ZA INTERNET:
Abonament DialNet Global 6..........za okres 02.09 (czyli za dzień i
TYLKO JEDEN DZIEŃ, z którym usługa miała być już niekatywna) 179.51
plus Vat

Suma 179,51 plus Vat

FAKTURA: (z dnia 06.03.2009)
Miesiąc sprzedaży .......luty 2009
Sposób płatności.........przelew
Saldo na dzień 05.03.2009(*)........0.00 (ZERO)
.....wnioskować zatem można, że wszelkie płatności za styczeń
zostały uregulowane do dnia wyłączenia usług.

(*)ROZLICZENIE KONTA MOŻE NIE ZAWIERAĆ WSZYSTKICH WPŁAT DOKONANYCH
PRZED WYSTAWIENIEM NINIEJSZEJ FAKTURY
.....czyli nadpłaty nie ma co oczekiwać.....zero świadczy o tym, że
zaległości brak na dzień 5 marca 2009.


Ostatecznie opłata za usługi telekomunikacyjne wynosi........za
okres 02.09 (czyli LUTY i TYLKO JEDEN DZIEŃ).......342,76 plus Vat

SUMA SUMARUM BRUTTO DO ZAPŁATY JEST ......418,17
....za dzień w którym skutkiem miało być wyłączenie usług.


Możecie mi to zatem jeszcze raz przetłumaczyć, bo ktoś tu kogoś
RUCHA, tylko nie wiem kto jest pchany a kto popychany.

RECESJA W PYSK ZAGLĄDA.....niech wreszcie komuch upadnie.

Może jeszcze sekundy świadczenia usług będą naliczać co ???......i
za każdy czas tę samą kwotę ???.....liczone od każdej rozpoczętej
sekundy świadczenia usługi.

Pomachajcie mi to się uśmiechnę.




Obserwuj wątek
        • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 22.03.09, 18:04
          Tak.
          Za Styczeń 2009 jest osobna faktura:

          SZCZEGÓŁOWA SPECYFIKACJA USŁUG:
          - ZA TELEFON:
          Opłata abonamentowa........za okres 01.09 (nie wyszczególnione dni
          można przyjąć jako 1-31 stycznie włącznie)....78.69 plus Vat
          Usługa połączeń telefonicznych.........za okres 02-
          31.01.09......44.83 plus Vat
          Usługa połączeń międzystrefowych Dialog......za okres 03-
          31.01.09......0,00
          Ograniczenie połączeń wychodzących WLR.......za okres
          01.09........0,00

          Suma 123,52 plus Vat

          -ZA INTERNET:
          Abonament DialNet Global 6..........za okres 01.09 (nie uwzględnione
          dni jednakże umowa została zawarta w dniu 5 listopada 2007 a od dnia
          3 stycznia 2008 usługa już była świadczona, gdyż od tego dnia miała
          być świadczona, co jest ujęte w umowie) ......z rabatem w wysokości
          5.03 .....180,47 plus Vat

          Suma 180,47 plus Vat

          FAKTURA: (z dnia 06.02.2009)
          Miesiąc sprzedaży .......styczeń 2009
          Sposób płatności.........przelew
          Saldo na dzień 05.02.2009(*)........0.00 (ZERO)
          .....wnioskować zatem można, że wszelkie płatności za poprzednie
          faktury zostały uregulowane.

          (*)ROZLICZENIE KONTA MOŻE NIE ZAWIERAĆ WSZYSTKICH WPŁAT DOKONANYCH
          PRZED WYSTAWIENIEM NINIEJSZEJ FAKTURY
          .....czyli nadpłaty nie ma co oczekiwać.....zero świadczy o tym, że
          zaległości brak na dzień 5 luty 2009.


          Ostatecznie opłata za usługi telekomunikacyjne wynosi........za
          okres 01.09......309.02 plus Vat

          SUMA SUMARUM BRUTTO DO ZAPŁATY JEST ......370,87......termin
          płatności do 26.02.2009

          Zatem, za styczeń 2009 kwota do zapłaty łącznie z rozmowami wyniosła
          370.87 za CAŁY MIESIĄC świadczenia usług, natomiast za DWA dni
          lutego bez opłaty za połączenia telefoniczne 418,17.

          Czym jest ta opłata wyrównawcza za usługi telefoniczne i z czego ona
          wynika?????......nie została zerwana żadna umowa promocyjna, z
          zerwania której wynikałaby jakakolwiek opłata w formie kary.

          Usługa internetu została uruchomiona w dniu 03.01 2008 czyli w dniu
          określonym w umowie zawartej 05 listopada 2007. Dwunastomiesięczny
          okres obowiązywania umowy upłwya zatem w dniu 02.01.2009 włącznie z
          tym dniem.

          Treść wypowiedzenia:

          Z dniem 2 stycznia 2009, zgodnie z umową nr
          Xxxx/XBxxx/xxxxxx/2007 zawartą pomiędzy
          usługobiorcą: ................... zamieszkałym w ............ przy
          ulicy ............a usługodawcą: „Telefonia Dialog SA” z siedzibą
          we Wrocławiu przy ulicy Jana Pawła II nr 1, upływa 12-sto miesięczny
          okres świadczenia usługi „ Dialnet Global 6”, która została
          uruchomiona w „Dialog SA” w dniu 3 stycznia 2008
          roku.
          Usługobiorca nie wyraził i nie wyraża zgody na dalsze korzystanie z
          usługi internetowej świadczonej przez usługodawcę, która byłaby
          objęta ofertą promocyjną, w związku z czym nie została sporządzona
          żadna umowa ani aneks do powyższej umowy, które wiązałby obie
          strony umowy do dalszego świadczenia usługi na czas określony.
          W związku z powyższym, z dniem 3 stycznia 2009 roku
          usługobiorca ..........................rezygnują z usługi
          internetowej świadczonej przez usługodawcę „Dialog SA”, z
          zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia jak przy umowach,
          to jest ze skutkiem na dzień 2 lutego 2009 roku.

          Czy w związku z powyższym to ja jestem analfabeta i liczyć przy tym
          nie potrafię, czy też może to Dialog zatrudnia ludzi z
          wykształceniem podstawowym na poziomie ukończenia szkoły ze
          specjalnym przystosowaniem do życia.

          Rozumiem, jeśli mam zapłacić za część usług świadczonych w dniach 1
          i 2 lutego, które nie zostały objęte w cyklach miesięcznych z
          poprzedniego okresu rozliczeniowego.....co również jest bardzo
          interesujące, że nie zostały na fakturach wyszczególnione.
          Skoro jednak usługa internetu została rozpoczęta w dniu 3 stycznia,
          to okres rozliczeniowy zaczyna się od 3 dnia każdego miesiąca, a
          kończy 2 dnia miesiąca następnego.
          W związku z powyższym na podstawie JAKIEGO PRAWA, naliczają
          złodzieje opłatę za usługę internetową za luty 2009 roku ?????

          Jeżeli według prawa telekomunikacyjnego, to nie widzę podstaw do
          reklamacji za coś czego usługobiorcą w tym czasie już nie byłem.
          Jest to ewidentne OSZUSTWO względem tegoż prawa czego wyjaśnienie
          rozpocząć może się tylko w sądzie.

          Czytając niektóre wypowiedzi innych i pamiętając o własnych
          problemach już na samym początku podczas zawierania umowy z
          Dialogiem, którego przedstawiciel swoją niewiedzą lub sprytem i
          kombinactwem wprowadził w błąd rodziców działając w ten sposób na
          świadomą szkodę jako usługobiorców stwierdzam, że jest to KORPORACJA
          OSZUSTÓW, KRĘTACZY, która swoim działaniem i postępowaniem wyłudza
          bezpodstawnie pieniądze od tych, którzy kiedykolwiek byli lub są
          powiązani z nimi jakimikolwiek umowami.
          A z racji tego, że posuwają się do niecnych praktyk i nikt na to nie
          ma wpływu, ani kontroli, dokonują KRADZIEŻY W BIAŁY DZIEŃ.

          Mogą mnie zatem pocałować w 4 litery. "Dialogu" z nimi prowadzić nie
          będę.


          • natalia_sankowska1 Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 22.03.09, 19:46
            Ma Pan całkowitą rację, lecz radziłabym trochę uciszyć emocje, bo
            przeszkadzaja one działać skutecznie.
            Po pierwsze, należy wysłać do operatora reklamację nie usług, lecz
            faktury, a dokładniej naliczenia opłat na FVAT. Wysłać mailem
            (optuję za tym sposobem składania reklamacji, bo w ten sposób można
            udowodnić nie tylko fakt wysłania czegokolwiek, lecz także dokładną
            datę, czas oraz, co najważniejsze, treść reklamacji). Zgodnie z
            ustawą Prawo Telekomunikacyjne operator w odpowiedzi powinien podać
            podstawy nie tylko faktyczne, ale też prawne podjetej decyzji. Gdyby
            reklamacji nie uznano, przysługuje skarga. W razie odmowy uznania
            skargi dalej można iść do sądu.
            Nie płacić za usługi, których nie było! Zresztą to wynika z UTP, a
            takze zwykle w regulaminie jest opisany sposób postepowania w razie
            sporu. Ustawę Prawo Telekomunikacyjne tez może Pan sobie ściągnąć z
            internetu - jest tego 66 stron.
            • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 22.03.09, 20:15
              Dziękuję Natalio za zainteresowanie i chęć udzielenia odpowiedzi.

              Co do moich emocji.....i tak je trzymam na wodzy......nie wiem, po
              co, w jakim celu.
              Niech to również będzie efektem tego, jak podstępne działanie
              operatora DIALOG poprzez bezpodstawne wyłudzenie należności za coś,
              czego nie było, wpływa na spokój psychiczny człowieka, który stara
              się postępować względem właściwych norm.
              Od samego początku zawarcia umowy z oszustami trzymam emocje na
              wodzy. Pomijam w tym wszystkim fakt ich praktyk naliczania opłat za
              połączenia, które były wykonywane ale nie realizowane. Za każde nie
              udane połączenie pobierali opłaty co nigdzie nie było uwzględnione
              podczas zawierania umowy.

              Teraz wyprowadzili mnie z równowagi. Jeśli skutkiem ich działania
              miało być wyprowadzenie mnie z niej w formie prowokacji, to im się
              udało. Moja uczciwość i wiarygodność została przez nich
              opluta.....czego również zamierzam dochodzić.

              Pomyłka ????
              .......tak, pomyliłem się w kwestii wyboru operatora na świadczenie
              usług. Myślałem, że jest to praworządna instytucja, ale widzę, że z
              prawem nie ma tu ona nic wspólnego.

              Dobrze o firmie można powiedzieć nie na podstawie tego jak zaczyna,
              ale jak kończy. Pokazali się z obu stron.

              NIE POLECAM....a Tym, którzy korzystają z ich usług współczuję.

              Złożę reklamację skoro wymagają tego procedury....z góry jednak
              wiem, że jest to strata czasu......wyprą się kolejnym gównem tak,
              jak to miało miejsce w poprzedniej sytuacji podczas zawierania umowy
              gdzie poprzez własnego przedstawiciela narazili rodziców
              (usługobiorców) na koszty karne wynikające z zerwania 24-miesięcznej
              umowy na dwa tygodnie przed jej całkowitym wygaśnięciem z operatorem
              TPSA.
              Wszyscy są sami sobie winni tylko nie oni.
              • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 22.03.09, 21:16
                Reklamacja złożona w formie wiadomości email.

                W załącznikach umieściłem skany faktur łącznie z informacją o
                szczegółowym naliczeniu opłat. Do tego treści wypowiedzenia umów,
                które już raz wysyłałem drogą mailową oprócz metody listem poleconym
                z pokwitowaniem wysłania.

                Info o dostarczeniu wiadomości email otrzymałem.....jednakże
                podejrzewam, że odpowiedź będzie identyczna jak ostatnio :

                Szanowny Panie,

                Dziękujemy za kontakt. Uprzejmie informujemy, że drogą elektroniczną
                nie możemy udzielać żadnych informacji na temat danego Abonenta, jak
                również przyjmować zleceń. Korespondencja e-mail nie jest
                autoryzowana.

                Z wyrazami szacunku
                Dział Obsługi Klienta


                .....znacie adres mailowy do papieża ??
                • natalia_sankowska1 Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 23.03.09, 00:14
                  Rozumiem Pana doskonale, chyba czytał Pan posty o Dialogu i wie, że
                  podobnych "numerów" ten operator ma na swoim koncie multum.
                  Odpowiedzi na reklamację na drodze mailowej żaden z operatorów nie
                  udziela, ale ma obowiązek przyjmować. Odpowiedż ma przyjść pocztą -
                  chyba zrozumiałe dlaczego.
                  W tym wszystkim ważne, by miał Pan potwierdzenie, co właściwie
                  zostało wysłane i kiedy, więc mail jest tu jak znalazł.
                  Może Pan wysłać skargę do UKE, które ostatnio sie bardzo
                  aktywizowało i mimo ograniczeń prawnych jest w stanie podjąć pewne
                  kroki dyscyplinujące operatorów. Operator także może się zgodzić na
                  mediacje, ale w Pańskim przypadku nie widzę kompromisu, do którego
                  należałoby zmierzać.
                  • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 24.03.09, 03:40
                    .....hmmm

                    Nie wiem teraz czy pismo dotyczące reklamacji, czy też może
                    wypowiedzenia umów.

                    Jeśli reklamacji, to emaila wysłałem dosłownie w minioną niedzielę
                    22.03.....chwilę po wysłaniu otrzymałem info z potwierdzeniem o
                    otrzymaniu wiadomości.
                    Oczywiście na na Pismo, nie było mnie już stać.....wysłałem
                    zapytanie dotyczące tejże faktury z prośbą o szczegółowe wyjaśnienie
                    naliczonych w niej opłat i podstawy do ich
                    naliczenia......dołączając oczywiście kopie faktur i pisma o
                    wypowiedzeniu umów.
                      • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 24.03.09, 19:45
                        Wypowiedzenia umów wysłałem drogą mailową w dniu 30.12.2008 o
                        godzinie 21:47 a tego samego dnia o 22:20 otrzymałem info z
                        potwierdzeniem o dostarczeniu.
                        01.01.2009 o 17:21 otrzymałem odpowiedź o treści jaką wkleiłem w
                        poprzednim poście.

                        Natomiast 31.12.2008 zostały wysłane listownie wypowiedzenia umów o
                        tej samej treści jak w emailu.

                        Zatem, od dnia wysłania mieli ciut więcej czasu jak jeden miesiąc,
                        ale zaznaczyłem w wypowiedzeniu umowy o usługach internetowych, że
                        dwunastomiesięczny okres obowiązywania umowy na czas określony mija
                        z dniem 2 stycznia (łącznie z tym dniem) i od tego dnia uwzględniłem
                        jednomiesięczny okres wypowiedzenia ze skutkiem wyłączenia usług na
                        dzień 2 lutego.
                        • Gość: hol Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja IP: 212.160.172.* 25.03.09, 13:25
                          i od tego trzeba było zacząć post...

                          1. Wysłanie wypowiedzenia emailem jest bez sensu gdyż nikt wtedy nie
                          przyjmie tego do wiadomości. Liczy się tylko pismo własnoręcznie
                          podpisane przez klienta. Może jak będa powszechnie akceptowane
                          elektroniczne podpisy to może wtedy coś się zmieni w tej kwestii ale
                          do tego czasu jeszcze daleka droga.... także dzień wyslania
                          wypowiedzenia w tym, przypadku jako 30.12.2008 nie jest ważny...
                          2. "31.12.2008 zostały wysłane listownie wypowiedzenia umów" - czyli
                          pismo najwcześniej wpłynęło do Dialogu 2 stycznia 2009 r. - znając
                          pocztę polską pewnie około 4 lub 5 stycznia....
                          3. jeżeli sdobrze zrozumiałem że umowy na internet kończyła się - "z
                          dniem 2 stycznia" to pewnie w regulaminie świadczenia tej usługi (i
                          w umowie pewnie też ) jest zapis że umowę na czas nieokreślony można
                          wypoowiedzieć z miesięcznym okresem wypowiedzenia ze skutkiem na
                          konieć okresu rozliczeniowego - czyli w tym przypadku może to być 28
                          luty 2009 r. (podobnie może być z telefonem).

                          W tej sytuacji pozostaje przeczytanie regulaminów i umów i
                          sprawdzenie zapisów dotyczących wypowiedzenia umów. Tak jak wyżej
                          opisałem ma napewno większość operatorów (że miesięczny termin
                          wypowiedzenia ze skutkiem na koniec okresu rozliczeniowego. niestety
                          moje informację nie mogą być na 100 % pewne gdyż nie znam
                          regulaminów fiormy Dilog... jeszcze raz prosze o sprawdzenie zapisów
                          na umowach...
                          • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 25.03.09, 20:58
                            "Liczy się tylko pismo własnoręcznie
                            podpisane przez klienta. Może jak będa powszechnie akceptowane
                            elektroniczne podpisy to może wtedy coś się zmieni w tej kwestii ale
                            do tego czasu jeszcze daleka droga.... także dzień wyslania
                            wypowiedzenia w tym, przypadku jako 30.12.2008 nie jest ważny... "

                            Scany dokumentów podpisanych również nie są akceptowane ??

                            "znając pocztę polską pewnie około 4 lub 5 stycznia...."

                            Niech by nawet dotarły w dniu 14 lub 15 stycznia. Potwierdzenie
                            nadania jest z 31 grudnia 2008, a miesięczny okres wypowiedzenia
                            rozpoczyna się w umowie z dniem 3 stycznia 2009.....czyli w dniu
                            rezygnacji z usług.
                            Opearator nie uwzględnia na rachunku okresu każdego cyklu
                            rozliczeniowego...... od którego dnia każdego miesiąca początek
                            cyklu do którego dnia koniec cyklu.
                            Świadczenie usługi internetowej rozpoczęło się w dniu 3 stycznia
                            2008 i niezależnie od ich sposobów naliczania, według umowy kończy
                            się 2 stycznia. Skoro dla nich dniem zamykającym cykl rozliczeniowy
                            każdego miesiąca jest przykładowo 31 stycznia, to pomimo faktu, że
                            usługi zostały wyłączone w dniu 2 lutego, mam zapłacić za CAŁY
                            MIESIĄC ŚWIADCZENIA USŁUGI ? ......nawet, jeśli pisma dotarły do nich
                            4 lub 5 stycznia i od tego dnia liczyliby sobie miesięczny okres
                            wypowiedzenia ??
                            Równie dobrze, pisma te mogły do nich wpłynąć 1 lutego.....co mnie
                            to obchodzi ??

                            Opłaty abonamentowe naliczają w takiej sytuacji od 1 do 31/30
                            każdego miesiąca, ale na styczniowej fakturze połączenia są
                            naliczane od 2-31.01 i od 3-31.01.......zatem z grudniowej faktury
                            połączenia muszą być uwzględnione do 01.01 i do 02.01.

                            Ad.3
                            Czyli w moim przypadku umowa na czas nieokreślony rozpoczynała się w
                            dniem 3 stycznia 2009 i od tego dnia uwzględniłem miesięczny okres
                            wypowiedzenia ze skutkiem na 2 lutego 2009.

                            .....może jeszcze miałem odbębnić 1 miesiąc ??.....albo jeden
                            rok ??...albo wogóle nie mam prawa zrywać umowy ??.....

                            Ze skutkiem na koniec okresu rozliczeniowego.....więc który to dzień
                            jest ostatnim dniem okresu rozliczeniowego ?? luty ?? marzec ??
                            kwiecień ??

                            Regulamin który został dołączony do umowy podczas jej zawierania
                            czytałem i niczego nie doczytałem się na temat wypowiadania umów.

                            Inna natomiast kwestia......to czym jest ta tajemnicza opłata
                            wyrównawcza ??
                            .....mam zapłacić jakiś debet jednego z pracowników dialogu, czy też
                            może prezesowi firmy ma ona pokryć koszty szampana podczas upojnej
                            nocy w hotelu marriott ??
                            Pytam, bo chyba mam zapłacić za kota w worku albo jakąś ciegiełkę na
                            utrzymanie związków zawodowych.

                            Paragrafki z umowy:
                            1. W związku z zaoferowaniem przez dostawcę usług ceny z rabatem za
                            uruchomienie usługi oraz stałej opłaty z rabatem (punt E umowy),
                            abonent zobowiązuje się do nie wypowiadania umowy przez okres
                            wymieniony w pukcie E.
                            2. Po zakończeniu okresu, o którym mowa w pkt.1 udzielenie rabatu
                            ulega przedłużeniu na kolejny okres równy okresowi ustalonemu w
                            niniejszej umowie, o ile abonent nie złoży pisemnego oświadczenia
                            woli o rezygnacji z przedłużania lub zmiany postanowień dotyczących
                            rabatowania cen, przed końcem ostatniego miesiąca okresu, o którym
                            mowa w pkt.1 niniejszego paragrafu.
                            3. W przypadku wypowiedzenia przez abonenta umowy, w przypadku
                            wypowiedzenia umowy przez dostawcę usług z powodu zalegania z
                            zapłatą przez abonenta lub w przypadku oświadczenia abonenta o
                            rezygnacji z przedłużenia postanowień dotyczących rabatowania cen, w
                            terminie innym niż podanym w punkcie E, abonent zobowiązuje się
                            zapłacić "opłatę wyrównawczą", która stanowi równowartość rabatów
                            udzielonych abonentowi w ostatnim okresie wymienionym w pukcie E.

                            Punkt E umowy: (poprzez "V" uwzględnię, co jest zaznaczone)

                            "V" Abonent wyraził zgodę na postanowienia
                            ......umowy z $5 obowiązujące w okresie ["V" 12 miesięcznym]
                            ......"regulaminu oferty specjalnej/promocji "GLOBALNA PROMOCJA"
                            obowiązującej w okresie/od dnia "URUCHOMIENIA"

                            Opłaty z rabatem, o którym mowa w $5 lub w regulamine oferty
                            specjalnej/promocji wynoszą:
                            - Jednorazowa opłata za uzyskanie dostępu......1,22zł
                            - Stała opłata miesięczna.......127,00zł

                            Abonent nie wyraził zgody na postanowienia umowy z $5......nie
                            zaznaczone.


                            Zatem......jak wypowiedzieć umowę, by ją wypowiedzieć i mieć święty
                            spokój ???
                            • Gość: hol Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja IP: *.CNet.Gawex.PL 25.03.09, 21:48
                              "Scany dokumentów podpisanych również nie są akceptowane ??" - nie nie są!

                              "Niech by nawet dotarły w dniu 14 lub 15 stycznia. Potwierdzenie
                              > nadania jest z 31 grudnia 2008," - nikogo nie interesuje kiedy kto wysłał
                              pismo. Każda firma patrzy na to kiedy do nij pismo wpłynęło - takie jet prawo -
                              Poza tym datę stępla pocztowego chyba tylko Urzędy respektują....
                              • natalia_sankowska1 Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 25.03.09, 22:11
                                Do "hol":
                                Szanowny Panie, niezupełnie ma Pan rację.
                                Owszem, sądy, urzedy skarbowe, instytucje państwowe z urzędu udnają
                                datę stempla pocztowego jako datę złożenia u nich pisma. Ale też w
                                dobrym obyczaju firm jest takie traktowanie pism i dat. I zwykle
                                jeżeli w tym samym dniu wysyła się mail (w pewnym sensie
                                informacyjnie) oraz list tej samej treści z dokumentem, ktory
                                powinien być wykonany na piśmie i opatrzony oryginalnym podpisem,
                                firmy nie stosują trików i nie manipulują datami.
                                • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 26.03.09, 01:47
                                  Jedno jest pewne.....
                                  .....należność ostatecznie zostanie przesłana do firmy windykacyjnej
                                  (bo ja tego nie mam zamiaru zapłacić) a WindykaCja to napis, który
                                  widnieje u mnie na drzwiach do KIBLA.....z wyróżnieniem W i C.

                                  Co do przedstawicieli różnych firm....nie ważne
                                  jakich.....pukających lub dzwoniących pod adres mojego zamieszkania
                                  z różnymi ofertami lub propozycjami ostrzegam.....niech zważają
                                  uwagę do jakich drzwi pukają.....co bym za drzwiami nie był
                                  ja.....omijajcie je zatem dużym łukiem.

                                  Prawo o swobodnym spadku ciał zna każdy, a czysty blankiet do
                                  zawarcia umowy może posłużyć jako podest windy grawitacyjnej....

                                  .....bez względu na płeć, wyznanie, rasę czy pochodzenie.

                                  To tak ode mnie w promocji.....zasady są przejrzyste.

                                  Bye, Bye i podziękowania za zainteresowanie.

                                  .....szkoda tylko, że w temacie którego założyłem z prośbą o
                                  nakierowanie/wsparcie w sporządzeniu wypowiedzenia umów tak nie
                                  wiele było odpowiedzi.....no cóż.....widać, każdy ma z tym problemy,
                                  bo nie każdy jest prawnikiem po studiach z dyplomem.

                                  I tak to się właśnie w Polsce żeruje na społeczeństwie.....jak widać
                                  po tym forum nie jestem wyjątkiem....naprawdę, aż mi z tym lepiej.
    • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 26.03.09, 02:13
      1. W związku z zaoferowaniem przez dostawcę usług ceny z rabatem za
      uruchomienie usługi oraz stałej opłaty z rabatem (punt E umowy),
      abonent zobowiązuje się do nie wypowiadania umowy przez okres
      wymieniony w pukcie E.

      Według tego, co tu pisze nie mogłem WYPOWIEDZIEĆ UMOWY w okresie jej
      obowiązywania czyli od 3 stycznia 2008 do 2 stycznia 2009
      ....natomiast punkt 3 mówi: (po ucinkach)

      3. W przypadku wypowiedzenia przez abonenta umowy, ........ w
      terminie innym niż podanym w punkcie E, abonent zobowiązuje się
      zapłacić "opłatę wyrównawczą", która stanowi równowartość rabatów
      udzielonych abonentowi w ostatnim okresie wymienionym w pukcie E.

      Czyli tak jak w moim przypadku postanowienie o rezygnacji w dniu 3
      stycznia 2009, czyli w dniu innym niżeli obejmuje punkt E, jestem
      zobowiązany do uregulowania równowartości rabatów.........
      ....to co to, że tak powiem za promocja była ?? toż to czyste
      oszustwo !!!

      MY CI W PROMOCJI DAMY, ALE TY I TAK NAM ZA TO ZAPŁACISZ
      .....innymi słowy ta promocja to czyste naciągactwo klienta.....na
      to samo wyjdzie jeśli podpiszę umowę na czas nieokreślony.....bo
      ostatecznie tyle samo to będzie kosztowało na koniec korzystania z
      usługi.....a jak zaś mówi punkt 2....niezależnie kiedy wypowiem
      umowę i tak zapłacę koszty wyrównawcze.

      Zatem, czy to była promocja, czy też może szybki kredyt w banku albo
      pożyczka od lichwiarza ???

      Wobec powyższego pytam.....w którym dniu miałem wypowiedzieć umowę,
      aby uniknąć dodatkowych opłat ???

      NIE MA TAKIEGO DNIA.....promocja to tylko bzdurna reklama, która
      miała zachęcić.


      I do tego jeszcze naliczyli sobie pełną miesięczną kwotę za raptem 2
      dni korzystania z internetu.....już pędzę na pocztę by zapłacić.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja IP: *.dialog.net.pl 26.03.09, 09:08
        Hmm.. Z tego co piszesz, była to umowa terminowa, a takiej wypowiadac nie
        musisz, musisz natomiast poinformować, że nie zamierzasz jej przedłużać. Miałem
        taką w TP S.A. i nie było z tym problemu. Z dialogiem współpracę zacząłem z
        falstartem. I muszę przyznać, że jakość usług na infolinii jest żenująco niska.
        Sprzeczne ze sobą odpowiedzi to norma (na to samo pytanie zadane kilku różnym
        pracownikom). Tu w TP jest trochę lepiej... Zobaczymy jak będzie współpraca z
        Dialogiem układać się dalej - na razie testowy rok...
        • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 28.04.09, 01:24
          A jaką mam gwarancję, że po złożeniu rezygnacji z rabatowania cen a
          następnie po wypowiedzniu umowy również nie naliczą mi "opłaty
          wyrównawczej".
          Rezygnacja z rabatowania cen to nie to samo co wypowiedzenie umowy,
          więc i ją wypowiedzieć dodatkowo muszę, która to czynność jest jasno
          określona w regulaminie.
          Nie ma tam przecież napisane, że w przypadku wypowiedzenia umowy
          bez wcześniejszej rezygnacji z rabatowania cen.....


          Jeżeli dla nich rezygnacja jest tym samym co wypowiedzenie, to
          wypowiedzenie powinno być tym samym co rezygnacja.

          Oczywiście na moje pisemko mailowe wysłane do nich odpowiedzi nie
          ma. Ani w formie wiadomości email, ani również listownie. Dzwonić
          nie mają do kogo, bo na szczęście numer telefonu pod którym
          świadczyli usługi został wyłączony.
          Lekceważenie klienta ciąg dalszy.

          Za to jednak to, co przyszło, to pisemko z firmy windykacyjnej z
          informacją o wstępnym postępowaniu celem ściągnięcia należności.

          Poczyniłem już swoje kroki w kierunku załatwienia sprawy na drodze
          polubownej pomiędzy mną a firmą windykacyjną, bo taki niestety jest
          proces w polsce (nazwa raczej nie zasługuje na dużą literę), w
          której upadla się ludzi.

          Nie pozostaje więc nic jak generowanie kampanii antyreklamowych.


          Temat będę odświeżał, aby społeczeństwo przejrzało na oczy w jaki
          sposób jest traktowane
            • robertbmw Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja 29.04.09, 19:48
              Najbardziej niepokojący jest fakt, że tego typu praktykom z ich
              strony nikt się nie przygląda.

              Abonament za telefon potrafili rozłożyć na ilość dni a abonamentu za
              internet już nie umieli podzielić.

              Przytoczę z wikipedii określenie pojęcia abonament:
              Abonamentopłacone prawo do korzystania z określonego
              świadczenia, zazwyczaj wykupione przedterminowo przez abonenta na
              pewien okres. Najczęściej spotykany jest abonament miesięczny -
              płatny "z góry". Przyjmuje formę karnetu będącego pisemną formą
              umowy zawartą między dwoma podmiotami: abonentem a firmą świadczącą
              usługi stałe w czasie lub cykliczne. Opłatę abonamentową stosuje
              się zwyczajowo w przypadku, kiedy trudno jest określić ilość
              zużywanego dobra czy usługi lub wtedy, kiedy zużycie jest stałe i
              niewiele się zmienia w okresie rozliczeniowym.


              W oparciu o to pojęcie zmuszony jestem zapłacić za korzystanie z
              internetu za cały miesiąc pomimo faktu, że tylko przez dwa lub trzy
              dni (trudno ostatecznie ocenić przez ile dni) był dostęp do
              internetu a przez pozostałe dni tego miesiąca internet był już
              odłączony zgodnie z wypowiedzeniem.

              Nie nazwałbym tego abonamentem lecz alimentami......bardziej
              odpowiednie określenie.....albo poprostu koszty karne.

              Złodziejskie nasienie....inaczej nie można tego ująć.
              • Gość: Pepsa Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja IP: *.bb.online.no 31.01.10, 17:15
                Witam, jak zakończyła się sprawa z tą opłatą wyrównawczą? Mam identyczny problem
                ale z umową telefoniczną. Jestem załamana, wydałam kupę kasy na telefony do nich
                w celu wyjaśnienia(każdy konsultant gada co innego), jestem gnębiona przez Firmę
                windykacyjną,Dialog odrzuca moje reklamacje. Proszę mi powiedzieć jak Pan się z
                nimi uporał? o ile to się Panu udało? Ja zamierzam zgłosić sprawę do UKE, bo to
                jest bezpodstawne naciąganie klientów!!!! to jest czyste oszustwo!!!! ale według
                nich oni działają wedle prawa, sami się plączą w swoich zeznaniach i oczywiście
                z korzyścią dla siebie odrzucają reklamacje, bo nie mają podstaw żeby ją uznać!!
                To ja się k... pytam-jakie mają podstawy aby naliczyć jakąś opłatę wyrównawczą?
                Czy ktoś do cholery może kontrolować takie instytucje?
                Bo widzę,że wyrok śmierci człowiek podpisuje zawierając umowę z Dialog!
                Przejście do nich jest takie fajne i cudowne, a jak nie chcesz przedłużyć umowy,
                to po pierwsze dzwonią 3 razy dziennie i podnoszą ciśnienie, nie docierają do
                nich słowa, nie dziękuję, nie chcę przedłużyć abonamentu.Oni z pytaniem
                -"nie chce Pani płacić mniejszych rachunków?"
                -"nie nie chcę, dziękuję, proszę nie dzwonić"
                No to ci k... dopier...limy większe pt."opłata wyrównawcza"
                Tak to wygląda, od lichwiarzy człowiek się nie wyplącze!!! Bez żadnych upomnień
                przekazują sprawy do windykacji aby gnębić klienta do reszty!!! bo i tak uda im
                się wyrwać to co od początku już sobie zamierzyli!!!

                Z takimi to powinno się tylko jedno zrobić ZA JAJA I NA
                LATARNIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja IP: 78.8.192.* 02.12.10, 22:40
                  No cóż takie zachowanie jest w stylu Dialogu. Niedostarczono faktury, zgłaszane kilkakrotnie na infolinii, w dniu zapadalności również, odpowiedz z firmy, że mogą wystawić duplikat za OPŁATĄ. Reklamacja zgłoszona, oczywiście rozpatrzona negatywnie, bo mimo wyroków sądu, oni traktują fakturę wysłaną jako dostarczoną!!!

                  Mam wrażenie, że ktoś przymyka oko na działania tej firmy z niewiadomego mi powodu. Słyszymy o karach dla TPSA, były tez dla innych operatorów, a dla Dialogu nic cisza.... A to co wyprawia ta firma, woła o pomstę do nieba.
              • Gość: Prins Re: DIALOG.....totalne pośmiewisko- kompromitacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.10, 22:10
                Ja pozowolę sobie zabrać głos w sprawię i powiem tak: jestem po bardzo podłej ze stroy konsultantki z infolinii rozmowie ws. rozwiązania umowy ze względu na zmianę regulaminupodczas trwania umowy i udzielę wam wszystkim rady, ktoś tu napisał że dialog nie negociuje indywidulanie z klientami a rzuca na prawo i lewo sprawami wyrównawczymi do windykacji, nie DZWOŃCIE DO TYCH ZMANIEROWANYCH BEZDUSZNYCH ""PAŃ"" Z INFOLINII A SZUKAJCIE KONTAKTU W SWOJEJ NAJBLIŻSZEJ LOKALNEJ SIEDZIBIE, ja tak robiłem dwukrotnie, jechałem do siedziby w moim przypadku w Wałbrzychu i wszystko załatwiłem na miejscu, i był czas na aneksy, odstępstwa, ugody, porozumienie a co najważniejsze INDYWIDULANĄ MEDIACJĘ SPRAWY.

                Tyle wam rzeknę

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka