Dodaj do ulubionych

Do pana z numerkiem 137

29.06.03, 11:42
Tomciu pisales cos kiedys o tym, ze Twoja rodzina pochodzi ze Lwowa.
Czy jak Ci podrzuce pare linkow to sie pokusisz o komentarz?
Zaznaczam, ze bedzie trzeba duzo przeczytac.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030627/swiat/swiat_a_2.html
to na poczatek.
Obserwuj wątek
    • gini Re: Teraz nastepny 29.06.03, 11:43
      weber.is.uw.edu.pl/zaklady/zsocog/joanna/www2/Siemaszko.htm
      • gini Re: Teraz nastepny 29.06.03, 11:44
        www2.tygodnik.com.pl/tp/2809/main02.php
        • gini Re: A teraz ten 29.06.03, 11:47
          www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,1524038.html
          Strasznie mnie interesuje Twoje zdanie na temat tego artykulu.
          Pisal to student, ciekawe co o tym sadzisz?
          Oczywiscie nie musisz odpowiadac, jezeli nie chcesz.
          • cs137 Re: A teraz ten 29.06.03, 12:10
            gini napisała:

            > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,1524038.html
            > Strasznie mnie interesuje Twoje zdanie na temat tego artykulu.
            > Pisal to student, ciekawe co o tym sadzisz?
            > Oczywiscie nie musisz odpowiadac, jezeli nie chcesz.

            Dzięki, myślę, że na pewno odpowiem, bo to temat, który mnie bardzo obchodzi.
            Jutro mam od rana spporo zajec i pewnie dopiero wieczorem zdołam przeczytac
            uważnie te artykuły. No i jeszcze chwilę czasu prawdopodobnie bedę potrzebował
            na przemyślenie. Więc może dopiero w poniedziałek oczekuj czegoś ode mnie.

            Moja Mama od paru lat już powtarza: "My się bijemy w piersi, że aż huczy,
            za 'Akcję Wisła', a oni sie wcale nie kwapią z czyms podobnym za Wołyń".

            Serdeczności, cees
            • gini Re: A teraz ten 29.06.03, 12:20
              cs137 napisała:

              > gini napisała:
              >
              > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,1524038.html
              > > Strasznie mnie interesuje Twoje zdanie na temat tego artykulu.
              > > Pisal to student, ciekawe co o tym sadzisz?
              > > Oczywiscie nie musisz odpowiadac, jezeli nie chcesz.
              >
              > Dzięki, myślę, że na pewno odpowiem, bo to temat, który mnie bardzo obchodzi.
              > Jutro mam od rana spporo zajec i pewnie dopiero wieczorem zdołam przeczytac
              > uważnie te artykuły. No i jeszcze chwilę czasu prawdopodobnie bedę
              potrzebował
              > na przemyślenie. Więc może dopiero w poniedziałek oczekuj czegoś ode mnie.
              >
              > Moja Mama od paru lat już powtarza: "My się bijemy w piersi, że aż huczy,
              > za 'Akcję Wisła', a oni sie wcale nie kwapią z czyms podobnym za Wołyń".
              >
              > Serdeczności, cees
              Pozdrow mame w takim razie .Spieszyc sie nie musisz.
              • rycho7 kubel wody dla ochlody 29.06.03, 13:18
                kubel wody dla ochlody
                gini napisała:

                > cs137 napisała:

                > > > Strasznie mnie interesuje Twoje zdanie na temat tego artykulu.

                Nie zostalem zaproszony do tej dyskusji ale sie wtrace. W stosunkach polsko-
                ukrainskich bardzo latwo bic sie w cudze piersi. Niestety prawdziwy obraz tych
                stosunkow jest mocno wypaczony przez niewiedze na temat tego kto i jak pociagal
                za sznurki. Kiedys juz pisalem na forum, ze znam czlowieka, ktory cudem zyje.
                Cudem poniewaz uczestniczyl w czyms co nigdy nie powinno byc ujawnione. Uchylil
                on mi rabka tajemnicy. Na zlych stosunkach polsko-ukrainskich najbardziej
                zalezalo Rosjanom, czyli w tragicznym okresie NKWD. Wykazanie kiedy i gdzie
                mordowaly polsko- lub ukrainsko-jezyczne tajne oddzialy NKWD jest obecnie
                prawie niemozliwe. Totez wszczynanie swarow miedzy naszymi narodami bedzie
                obecnie realizacja polityki zaplanowanej dla nas przed 60 laty przez Stalina.
                Nawet w Akcji Wisla wybitny wklad ZSRR nie jest dotad ujawniany. A bez tego
                wkladu zadnej Akcji Wisla po prostu by nie bylo.

                Pozdrawiam
                • gini Re: kubel wody dla ochlody 29.06.03, 13:27
                  rycho7 napisał:

                  > kubel wody dla ochlody
                  > gini napisała:
                  >
                  > > cs137 napisała:
                  >
                  > > > > Strasznie mnie interesuje Twoje zdanie na temat tego artykulu.
                  >
                  > Nie zostalem zaproszony do tej dyskusji ale sie wtrace.

                  Rychu co prawda watek jest adresowany do cs137 ale ciekawa jestem wszystkich
                  opinii.
                  Zalezy mi szczegolnie na zdaniu cs 137 ale inne glosy sa jak najbardziej mile
                  widziane.

                  W stosunkach polsko-
                  > ukrainskich bardzo latwo bic sie w cudze piersi. Niestety prawdziwy obraz
                  tych
                  > stosunkow jest mocno wypaczony przez niewiedze na temat tego kto i jak
                  pociagal
                  >
                  > za sznurki. Kiedys juz pisalem na forum, ze znam czlowieka, ktory cudem zyje.
                  > Cudem poniewaz uczestniczyl w czyms co nigdy nie powinno byc ujawnione.
                  Uchylil
                  >
                  > on mi rabka tajemnicy. Na zlych stosunkach polsko-ukrainskich najbardziej
                  > zalezalo Rosjanom, czyli w tragicznym okresie NKWD. Wykazanie kiedy i gdzie
                  > mordowaly polsko- lub ukrainsko-jezyczne tajne oddzialy NKWD jest obecnie
                  > prawie niemozliwe. Totez wszczynanie swarow miedzy naszymi narodami bedzie
                  > obecnie realizacja polityki zaplanowanej dla nas przed 60 laty przez Stalina.
                  > Nawet w Akcji Wisla wybitny wklad ZSRR nie jest dotad ujawniany. A bez tego
                  > wkladu zadnej Akcji Wisla po prostu by nie bylo.
                  >
                  > Pozdrawiam
                • lron Re: kubel wody dla ochlody 01.07.03, 10:32
                  rycho7 napisał:


                  > Nawet w Akcji Wisla wybitny wklad ZSRR nie jest dotad
                  > ujawniany. A bez tego wkladu zadnej Akcji Wisla po
                  prostu > by nie bylo.

                  Bez wkladu ZSRR w tamtych czasach nie bylaby w Polsce
                  mozliwa w ogole zadna akcja...
            • Gość: Ten Re: A teraz ten IP: *.am.poznan.pl 01.07.03, 16:28
              cs137 napisała:

              > gini napisała:
              >
              > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,1524038.html
              > > Strasznie mnie interesuje Twoje zdanie na temat tego artykulu.
              > > Pisal to student, ciekawe co o tym sadzisz?
              > > Oczywiscie nie musisz odpowiadac, jezeli nie chcesz.
              >
              > Dzięki, myślę, że na pewno odpowiem, bo to temat, który mnie bardzo obchodzi.
              > Jutro mam od rana spporo zajec i pewnie dopiero wieczorem zdołam przeczytac
              > uważnie te artykuły. No i jeszcze chwilę czasu prawdopodobnie bedę
              potrzebował
              > na przemyślenie. Więc może dopiero w poniedziałek oczekuj czegoś ode mnie.
              >
              > Moja Mama od paru lat już powtarza: "My się bijemy w piersi, że aż huczy,
              > za 'Akcję Wisła', a oni sie wcale nie kwapią z czyms podobnym za Wołyń".
              >
              > Serdeczności, cees


              Cs, zasłaniając się mamą , bije się w piersi za akcję Wisła !
              mam głupie pytanie, jak wyglada bicie się w piersi przez świnię ? za akcję
              Wisła

              I dlatego zdziwiony jest , ze oni się nie kwapią !! też bym się nie kwapił,
              gdyby tylko świnia biła się pierś ( choć to ciekawe też jak ona się bije w
              pierś ?)
        • Gość: babariba mądry tekst - bo zza oceanu (???) IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.06.03, 18:00
          na fragmencie takim zrobiłem 'alt+c'; 'alt+v':
          'Będąc w sytuacji bez wyjścia, Polacy zaczęli nie tylko tworzyć oddziały samoobrony, ale także wstępować do radzieckiej partyzantki. W ten sposób, za sprawą UPA, złamane zostało tabu stworzone przez doświadczenia okupacji radzieckiej 1939-41: bieżąca potrzeba zepchnęła na bok urazy. Pułkownik Brinski, dowódca radzieckiej partyzantki, ciepło wspominał walkę u boku młodego polskiego księdza Mariana z oddziału samoobrony w Hucie Stepańskiej. Choć więc, powołując UPA, OUN-B powstrzymała część swych ludzi przed wstąpieniem do radzieckiej partyzantki, to jej działania pchnęły do niej Polaków: aż 5-7 tys. Polaków zaciągnęło się do radzieckiej partyzantki na Wołyniu w 1943 r., dołączając tym samym do 900-1500 żydowskich bojowników, ocalałych z Holokaustu.'
          **********
          gini napisała:

          > www2.tygodnik.com.pl/tp/2809/main02.php
          • d_nutka Re: Gini czy mówi co coś nazwa....Kopaczówka? 29.06.03, 18:05
            chyba nie pomyliłam nazwy
            może ktoś jeszcze żyje i pamięta?
            d_
            • rycho7 Re: Gini czy mówi co coś nazwa....Kopaczówka? 30.06.03, 10:47
              KOPACHEVKA 5430 2851 N Belarus 106.8 kilometers NE of Minsk
              KOPACHEVKA
              (KOPACHOVKA) 5053 2513 V Ukraine 376.6 kilometers W of Kiev
              KOPACHEVKA 4937 2637 N Ukraine 292.8 kilometers WSW of Kiev
              KOPACHEVKA 4930 2616 N Ukraine 320.9 kilometers WSW of Kiev
              KOPACHEVKA 4921 2721 N Ukraine 256.6 kilometers WSW of Kiev
              KOPACHOVKA 5053 2513 N Ukraine 376.6 kilometers W of Kiev
              KOPACHUVKA 5052 2514 N Ukraine 375.3 kilometers W of Kiev
              KOPACZOWKA
              (KOPACHOVKA) 5053 2513 V Ukraine 376.6 kilometers W of Kiev

              Wolyn?
              • droidoska Re: Gini czy mówi co coś nazwa....Kopaczówka? 30.06.03, 12:39
                rycho7 napisał:

                > KOPACHEVKA 5430 2851 N Belarus 106.8 kilometers NE of Minsk
                > KOPACHEVKA
                > (KOPACHOVKA) 5053 2513 V Ukraine 376.6 kilometers W of Kiev
                > KOPACHEVKA 4937 2637 N Ukraine 292.8 kilometers WSW of Kiev
                > KOPACHEVKA 4930 2616 N Ukraine 320.9 kilometers WSW of Kiev
                > KOPACHEVKA 4921 2721 N Ukraine 256.6 kilometers WSW of Kiev
                > KOPACHOVKA 5053 2513 N Ukraine 376.6 kilometers W of Kiev
                > KOPACHUVKA 5052 2514 N Ukraine 375.3 kilometers W of Kiev
                > KOPACZOWKA
                > (KOPACHOVKA) 5053 2513 V Ukraine 376.6 kilometers W of Kiev
                >
                > Wolyn?

                tak Wołyń, ale dlaczego wspomniałam w tym miejcu o tej miejscowości?
                Ty Polak i nie wiesz?
                Ja Żydówka i wiem
                dd
                • rycho7 Re: Gini czy mówi co coś nazwa....Kopaczówka? 30.06.03, 13:20
                  droidoska napisała:

                  > Ty Polak i nie wiesz?
                  > Ja Żydówka i wiem

                  Ja nasluchalem sie takich okropnosci od naocznego swiadka i uczestnika
                  wydarzen, ze postanowilem nie rozdrapywac tych spraw. Staram sie nie pamietac
                  nazw miescowosci, bo musialbym nauczyc sie na pamiec ksiazki pocztowej. Tam
                  chyba latwiej powiedziec gdzie nie mordowali. Nie masz szans aby mi zaimponowac.

                  A czesc naocznych swiadkow przezyla tylko dlatego aby mial kto opowiadac o
                  okrucienstwie "wroga". Przeciez prowokatorzy nie mogli trudzic sie na darmo.
                  • Gość: Ogorek Re: Gini czy mówi co coś nazwa....Kopaczówka? IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.03, 13:37
                    rycho7 napisał:

                    > droidoska napisała:
                    >
                    > > Ty Polak i nie wiesz?
                    > > Ja Żydówka i wiem
                    >
                    > Ja nasluchalem sie takich okropnosci od naocznego swiadka i uczestnika
                    > wydarzen, ze postanowilem nie rozdrapywac tych spraw. Staram sie nie pamietac
                    > nazw miescowosci, bo musialbym nauczyc sie na pamiec ksiazki pocztowej. Tam
                    > chyba latwiej powiedziec gdzie nie mordowali. Nie masz szans aby mi
                    zaimponowac
                    > .
                    > A czesc naocznych swiadkow przezyla tylko dlatego aby mial kto opowiadac o
                    > okrucienstwie "wroga". Przeciez prowokatorzy nie mogli trudzic sie na darmo.

                    Moj osobisty wujek (ktorego nigdy nie poznalem), zostal obwiniety drutem
                    kolczastym a potem (chyba dosc nieludzko) zabity przez UPAowca/-ow.

                    Nie wiem czy to bylo na Wolyniu czy nie.

                    Rodzina ojca pochodzila ze Slawkowa (nie wiem jak sie to teraz nazywa).
                    W pobliskich wioskach dominowala ludnosc ukraincow + przecietnie 1-3 rodziny
                    polskie.

                    Jak przyszedl czas to rozumiem, ze trzeba bylo wiac czem predzej.
                    Ale ojciec juz tez nie zyje, to sie nie moge spytac.

                    Ogorek
                    • rycho7 Re: Gini czy mówi co coś nazwa....Kopaczówka? 30.06.03, 14:05
                      Gość portalu: Ogorek napisał(a):

                      > Jak przyszedl czas to rozumiem, ze trzeba bylo wiac czem predzej.

                      Sowieci od poczatku pomagali elementowi polskiemu uciekac. Brali w zimie 1940,
                      wsadzali do bydlecych wagonow i wiali przez dwa tygodnie gdzies za Ural. Na
                      miejscu dawali chleb (ze 3 kromki dziennie) i kazali robic zapasy sniegu na
                      lato.

                      Mozliwosci wyboru byly oszlamiajace. Wielu z zawrotu glowy od mozliwosci wyboru
                      to nawet nie przezylo. No moze jakos tam inaczej bylo.
                      • d_nutka Re:..Kopaczówka 30.06.03, 19:36
                        w Kopaczówce był zorganizowany udany opór Polaków w czasach mordów na Wołyniu.
                        Polacy powinni być dumni z tego aktu obrony.
                        Powstanie Warszawskie się nie udało, a Kopaczówka się obroniła i uratowanych
                        zostało wiele istnień ludzkich.
                        Ktoś napisał książkę na ten temat, ale potem jej nie wznawiano i czyniono wiele
                        by pamięć o udanej obronie Polaków otoczonych w morzem nienawiści nie prztrwała.
                        I chyba tym niecnym zamysłom się udało.
                        może ktoś pamięta autora i tytuł książki o tamtej rzezi Polaków.
                        O tym trzeba pamiętać?
                        Kopaczówka powinna być dumą Polaków!
                        d_
                        • d_nutka Re:a Przebraże? 30.06.03, 20:30
                          Pamięć jednak trochę mnie zwiodła.
                          Książka opisująca samoobronę ludności Wołynia , którą dawno temu czytałam ma
                          tytuł "Czerwone noce" i jest autorstwa Henryka Cybulskiego uczestnika tamtych
                          wydarzeń. Dotyczy obrony ludności polskiej w Przebrażu i okolicach. Książka
                          została wydana po raz pierwszy w 1969r i nie wiem czy miała wydania następne.
                          Chyba nie bez znaczenia jest także fakt, że opracowanie literackie nadał
                          książce Roman Pająk.
                          Swego czasu książka ta wywarła na mnie duże wrażenie, bo chyba wtedy po raz
                          pierwszy spotkałam się z innym nacjonalizmem niż tylko niemieckim.
                          Nie mogłam wtedy pojąć, że sąsiad sąsiadowi zgotował ten los.
                          Było to wiele lat zanim usłyszałam po raz pierwszy o Jedwabnem.
                          I tu mam pytanie.
                          Czy pamięć tamtych czasów, czasów rzezi Polaków przez nacjonalistycznych
                          Ukraińców ma być przemilczana dla budowania dobrosąsiedzkich obecnie stosunków
                          Polsko-Ukraińskich?
                          Bo za nic nie chcę przyczyniać się do "burzy narodowej" jaką wywołała książka
                          Grossa.
                          Nie chcę też być posądzona, że znowu coś "jątrzę", ale to nie ja wywołałam ten
                          temat na forum. Zabieram jednak głos, bo siostra mojej teściowej to wszystko co
                          opisane w tej książce przeżyła osobiście i pamiętam jak opowiadała, że
                          bestialstwo ukraińskich nacjonalistów było straszne, tak straszne, ze bywało iż
                          mąż Ukrainiec mordował własnymi rękami żonę Polkę i wspólne dzieci.
                          d_
                          • Gość: Krzys52 Zgadza sie D_nutko. Przebraze i Czerwone Noce IP: *.proxy.aol.com 30.06.03, 20:33
                            d_nutka napisała:

                            > Pamięć jednak trochę mnie zwiodła.
                            > Książka opisująca samoobronę ludności Wołynia , którą dawno temu czytałam ma
                            > tytuł "Czerwone noce" i jest autorstwa Henryka Cybulskiego uczestnika tamtych
                            > wydarzeń. Dotyczy obrony ludności polskiej w Przebrażu i okolicach. Książka
                            > została wydana po raz pierwszy w 1969r i nie wiem czy miała wydania następne.
                            > Chyba nie bez znaczenia jest także fakt, że opracowanie literackie nadał
                            > książce Roman Pająk.
                            > Swego czasu książka ta wywarła na mnie duże wrażenie, bo chyba wtedy po raz
                            > pierwszy spotkałam się z innym nacjonalizmem niż tylko niemieckim.
                            > Nie mogłam wtedy pojąć, że sąsiad sąsiadowi zgotował ten los.
                            > Było to wiele lat zanim usłyszałam po raz pierwszy o Jedwabnem.
                            > I tu mam pytanie.
                            > Czy pamięć tamtych czasów, czasów rzezi Polaków przez nacjonalistycznych
                            > Ukraińców ma być przemilczana dla budowania dobrosąsiedzkich obecnie
                            stosunków
                            > Polsko-Ukraińskich?
                            > Bo za nic nie chcę przyczyniać się do "burzy narodowej" jaką wywołała książka
                            > Grossa.
                            > Nie chcę też być posądzona, że znowu coś "jątrzę", ale to nie ja wywołałam
                            ten
                            > temat na forum. Zabieram jednak głos, bo siostra mojej teściowej to wszystko
                            co
                            >
                            > opisane w tej książce przeżyła osobiście i pamiętam jak opowiadała, że
                            > bestialstwo ukraińskich nacjonalistów było straszne, tak straszne, ze bywało

                            >
                            > mąż Ukrainiec mordował własnymi rękami żonę Polkę i wspólne dzieci.
                            > d_
                          • rycho7 No to mamy przechlapane 01.07.03, 10:04
                            d_nutka napisała:

                            > Nie chcę też być posądzona, że znowu coś "jątrzę", ale to nie ja wywołałam
                            ten
                            > temat na forum.

                            No to mamy przechlapane. A nie moglabys sie skoncentrowac na robieniu z Polakow
                            antysemitow? Czy naprawde musisz dbac o interesy NKWD?
                            • lron Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 10:26
                              rycho7 napisał:


                              > No to mamy przechlapane. A nie moglabys sie
                              skoncentrowac > na robieniu z Polakow antysemitow? Czy
                              naprawde musisz
                              > dbac o interesy NKWD?

                              Uwazasz, Rychu, ze robienie z Polakow antysemitow i
                              dbanie o interesy NKWD/KGB wykluczaja sie wzajemnie? Ja
                              sadze, ze sa nawet dosc kompatybilne... smile))
                              • d_nutka Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 10:35
                                lron napisał:

                                > rycho7 napisał:
                                >
                                >
                                > > No to mamy przechlapane. A nie moglabys sie
                                > skoncentrowac > na robieniu z Polakow antysemitow? Czy
                                > naprawde musisz
                                > > dbac o interesy NKWD?
                                >
                                > Uwazasz, Rychu, ze robienie z Polakow antysemitow i
                                > dbanie o interesy NKWD/KGB wykluczaja sie wzajemnie? Ja
                                > sadze, ze sa nawet dosc kompatybilne... smile))

                                następny do pomocy w udowadnianiu, że d_nutka jest wielbłądem?
                                nie trudźcie się już moi mili
                                JA JESTEM WIELBŁĄDEM i to dwugarbnym
                                skierujcie swoją twórcza energię na bardziej potrzebną intelektualnie niwę
                                d_
                                • lron Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 10:39
                                  d_nutka napisała:

                                  > JA JESTEM WIELBŁĄDEM i to dwugarbnym

                                  Alez, czy ktos w to watpi...?
                            • d_nutka Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 10:31
                              rycho7 napisał:

                              > d_nutka napisała:
                              >
                              > > Nie chcę też być posądzona, że znowu coś "jątrzę", ale to nie ja wywołałam
                              >
                              > ten
                              > > temat na forum.
                              >
                              > No to mamy przechlapane. A nie moglabys sie skoncentrowac na robieniu z
                              Polakow antysemitow? Czy naprawde musisz dbac o interesy NKWD?


                              Rycho
                              nie musisz mnielubić, nie musisz mnie cenić, nie musisz mnie czytać, a jak już
                              czytasz-nie musisz mnie rozumieć wreszcie
                              ale jak już na muj temat piszesz, to trzymaj się faktów i mi nie ubliżaj.
                              podobno uważasz siebie za kulturalną osobę
                              d_

                              • Gość: oracz Re: No to mamy przechlapane IP: *.tele2.pl 01.07.03, 11:17
                                Mam 63 lata i chociaż moje wspomnienia wojenne dotyczą tylko 1945 roku, a
                                konkretnie przejścia frontu, to jestem nasycony jak gąbka tymi okropnościami,
                                bo to nie tylko przeżycia własne ale opowieści starszego pokolenia, nieco
                                starszych kolegów itp. Jeżeli chodzi o Wołyń to 4 lata starszy znajomy ocalał
                                leżąc w krzakach jak trusia. Co widział był w stanie opowiadać dopiero po około
                                40 latach. Tu uwaga ogólna - nie ma złych i dobrych, wszyscy - Niemcy,
                                Ulraińcy, Polacy, Żydzi, potrafią być bestiami. Taki jest człowiek. Często
                                uwalnianie się złych instynktów jest efektem manipulacji, ale i bez tego
                                manifestują się w całej "krasie". Należy pamiętać ale nie emocjonować się,
                                więcej myśleć o przyszłości i budować ją wyciągając wnioski z przeszłości. Nie
                                wznosić zbyt monumentalnych pomników. Zagłada Zydów to tragedia, śmierć
                                Warszawy też, ale przedtem byli Ormianie, ludy Ziemi Ognistej, Inkowie,
                                Indianie Ameryki Północnej, niewolnicy z Czarnej Afryki. Pierwsi podobno byli
                                Neandertalczycy wymordowani przez ludzi z Cromagnon.
                                Wniosek jeden - mamy być lepsi od poprzedników. Na tym należy sie koncentrować.
                                • d_nutka Re: No to mamy nowego mądrego oracza 01.07.03, 12:18
                                  oraczy
                                  ująłeś mnie swoim postem w którym jest zawarty spokój, rozwaga oraz mądrość.
                                  uważam, chyba tak jak i ty, że PAMIĘTAĆ należy po to, by w teraźniejszości i
                                  przyszłości nie popełniać podobnych zbrodni.
                                  moja uwaga jednak jest taka, że nie wszyscy ludzie zdolni są do takich zbrodni
                                  jak ludobójstwo.
                                  moim zdaniem ludobójstwo innych narodów(lub "odmieńców") chyba zawsze ma swoją
                                  pożywkę tkwiącą gdzieś tam w nieświadomości.
                                  moim zdaniem by sięgnąć do swoich pokładów nieświadomości należy mówić o tych
                                  trudnych sprawach by móc w teraźniejszości i przyszłosci ich uniknąć w porę
                                  reagując na przejawy nietolerancji, które mogą być zarzewiem późniejszych
                                  zbrodni.
                                  PAMIĘTAĆ wcale nie oznacza jednocześnie pragnienia odwetu.
                                  pozdrawiam
                                  d_
                              • rycho7 Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 11:28
                                d_nutka napisała:

                                > ale jak już na muj temat piszesz, to trzymaj się faktów i mi nie ubliżaj.
                                > podobno uważasz siebie za kulturalną osobę

                                Nie jestem dosc subtelny aby zauwazyc w moim poscie ublizanie Ci. Zauwazam po
                                prostu to co kazdy na tym forum sam potrafi zauwazyc. A mianowicie
                                systematyczne rozdrapywanie przez D_nutke spraw polsko-zydowskich. Do tego juz
                                sie przyzwyczailem. Rozumiem takze, ze z punktu widzenia syjonistow dobre
                                stosunki polsko-zydowskie sa niepotrzebne. Zydzi syjonisci maja byc w Izraelu a
                                nie w Polsce. Natomiast z Ukraincami bedziemy sasiadowali przez wieki i nie
                                potrzebujemy kontynuacji staran Rosji carskiej, sowieckiej i wspolczesnej
                                abysmy sie nienawidzili. Izrael jest daleko a Ukraina blisko. Wnioski wyciagnij
                                sama patrzac w lustro.

                                Pozdrawiam
                                • Gość: Ania Re: No to mamy przechlapane IP: 213.46.162.* 01.07.03, 11:38
                                  rycho7 napisał:

                                  > d_nutka napisała:
                                  >
                                  > > ale jak już na muj temat piszesz, to trzymaj się faktów i mi nie ubliżaj.
                                  > > podobno uważasz siebie za kulturalną osobę
                                  >
                                  > Nie jestem dosc subtelny aby zauwazyc w moim poscie ublizanie Ci. Zauwazam po
                                  > prostu to co kazdy na tym forum sam potrafi zauwazyc. A mianowicie
                                  > systematyczne rozdrapywanie przez D_nutke spraw polsko-zydowskich. Do tego
                                  juz
                                  > sie przyzwyczailem. Rozumiem takze, ze z punktu widzenia syjonistow dobre
                                  > stosunki polsko-zydowskie sa niepotrzebne. Zydzi syjonisci maja byc w Izraelu
                                  a
                                  >
                                  > nie w Polsce. Natomiast z Ukraincami bedziemy sasiadowali przez wieki i nie
                                  > potrzebujemy kontynuacji staran Rosji carskiej, sowieckiej i wspolczesnej
                                  > abysmy sie nienawidzili. Izrael jest daleko a Ukraina blisko. Wnioski
                                  wyciagnij
                                  >
                                  > sama patrzac w lustro.
                                  >
                                  > Pozdrawiam


                                  Rychu, z tym, ze to co proponuja niektorzy, a wiec zapomniec o Wolyniu a
                                  przepraszac za akcje "Wisla " jest dla mnie nie doprzyjecia z kolei...
                                  Przeczytaj dobrze artykul pana Sierakowskiego i wyciagnij wnioski.
                                  Niemcy rowniez podnosza okropny krzyk z powodu wysiedlen, i znow jest
                                  ustawianie calego Narodu Polskiego w roli katow.
                                  Dodaj do tego Krzyk o Jedwabne, i ciagla mantre, przeciez nie bylismy tylko
                                  ofiarami, jestesmy tez narodome katow, przy czym zapomina sie o jakichkolwiek
                                  proporcjach.
                                  Bo jezeli przesiedlenia ludnosci niemieckiej , czy ukrainskiej przez Polakow
                                  stawia sie na rowni miedzy ludobojstwem jakiego dokonywali ci ostatni na
                                  ogromna skale to cos tu jest nie w porzadku.
                                  Malo czasu mam wiec pozniej napisze wiecej.
                                  Hiacynt zalozylm kiedys watek podstawianie Polski, ja mysle, ze artykul z GW
                                  pana Sierakowskiego " Chcemy innej historii" jest jednym z etapow tego
                                  podstawiania .
                                  Pozdrawiam
                                  • rycho7 Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 13:17
                                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                                    > Rychu, z tym, ze to co proponuja niektorzy, a wiec zapomniec o Wolyniu a
                                    > przepraszac za akcje "Wisla " jest dla mnie nie doprzyjecia z kolei...

                                    Powtorze. W sprawach polsko-ukrainskich mieszali mocno Rosjanie. NKWD mialo
                                    oddzialy do prowokacji zarowno ukrainsko- jak i polsko-jezyczne. Jak masz
                                    dojscie do odpowiednich archiwow NKWD to mozesz zaczac rozliczenia. Jak dojsc
                                    nie masz to nie kwekaj. Nic nie wykwekasz, ani glosno, ani dlugo. Wpiszesz sie
                                    jedynie w scenariusz napisany dla naszych narodow przed 60 laty przez NKWD.

                                    > Niemcy rowniez podnosza okropny krzyk z powodu wysiedlen, i znow jest
                                    > ustawianie calego Narodu Polskiego w roli katow.

                                    Z Niemcami jest i prosciej i trudniej. Prosciej bo wystarczy zobaczyc
                                    statystyki kiedy uciekali. Wiekszosc jeszcze przed przejsciem frontu. Trudniej
                                    bo pozostaja rozliczenia z Mazurami i Slazakami. Tymi co od 700 lat walczyli o
                                    Polskosc a teraz od dziesiatkow lat sa juz Niemcami. Przed tym rozliczeniem nie
                                    uciekniemy. Jak uwazasz, ze Polacy w tej kwestji sa aniolkami to uwazaj.

                                    > Dodaj do tego Krzyk o Jedwabne, i ciagla mantre, przeciez nie bylismy tylko
                                    > ofiarami, jestesmy tez narodome katow, przy czym zapomina sie o jakichkolwiek
                                    > proporcjach.

                                    Przypominam ten scenariusz byl pisany 60 lat temu, 85 lat temu, 200 lat temu.
                                    Kwekanie o Wolyniu nic nie da. Wolyn to rola nam przypisana. Inni maja inne
                                    kwestie. A autor i suflerzy sia ciesza.

                                    > Bo jezeli przesiedlenia ludnosci niemieckiej , czy ukrainskiej przez Polakow
                                    > stawia sie na rowni miedzy ludobojstwem jakiego dokonywali ci ostatni na
                                    > ogromna skale to cos tu jest nie w porzadku.

                                    A wiesz co wyrabialy specjalne jednostki Zarzadu II Sztabu Generalnego na
                                    wschodzie. Sadzisz, ze glaskaly dzieciatka po glowkach?

                                    > Hiacynt zalozylm kiedys watek podstawianie Polski, ja mysle, ze artykul z GW
                                    > pana Sierakowskiego " Chcemy innej historii" jest jednym z etapow tego
                                    > podstawiania.

                                    Aniolami nie bylismy. Ale szczegolnie nie wyrozniamy sie na tle Europy. Dobrze
                                    byloby aby naukowcy mogli sobie spokojnie popracowac. Politycy powinni zapewnic
                                    historykom dostep do archiwow. No i wazne aby za historykow nie uwazac Kieresow
                                    i Grossow. A pismactwo z politbibuly nie moze zastapic naukowcow.
                                    • gini Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 20:12
                                      rycho7 napisał:

                                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                      >
                                      > > Rychu, z tym, ze to co proponuja niektorzy, a wiec zapomniec o Wolyniu a
                                      > > przepraszac za akcje "Wisla " jest dla mnie nie doprzyjecia z kolei...
                                      >
                                      > Powtorze. W sprawach polsko-ukrainskich mieszali mocno Rosjanie. NKWD mialo
                                      > oddzialy do prowokacji zarowno ukrainsko- jak i polsko-jezyczne. Jak masz
                                      > dojscie do odpowiednich archiwow NKWD to mozesz zaczac rozliczenia. Jak dojsc
                                      > nie masz to nie kwekaj. Nic nie wykwekasz, ani glosno, ani dlugo. Wpiszesz
                                      sie
                                      > jedynie w scenariusz napisany dla naszych narodow przed 60 laty przez NKWD.
                                      >
                                      Chcialabym byc tak pewna wszystkiego jak TY.


                                      > > Niemcy rowniez podnosza okropny krzyk z powodu wysiedlen, i znow jest
                                      > > ustawianie calego Narodu Polskiego w roli katow.
                                      >
                                      > Z Niemcami jest i prosciej i trudniej. Prosciej bo wystarczy zobaczyc
                                      > statystyki kiedy uciekali. Wiekszosc jeszcze przed przejsciem frontu.
                                      Trudniej
                                      > bo pozostaja rozliczenia z Mazurami i Slazakami. Tymi co od 700 lat walczyli
                                      o
                                      > Polskosc a teraz od dziesiatkow lat sa juz Niemcami. Przed tym rozliczeniem
                                      nie
                                      >
                                      > uciekniemy. Jak uwazasz, ze Polacy w tej kwestji sa aniolkami to uwazaj.
                                      >
                                      Zdaje sie, ze pisalam wyraznie o Niemcach, ktorzy chca rozliczen, a nie o
                                      Mazurach i Slazakach.


                                      > > Dodaj do tego Krzyk o Jedwabne, i ciagla mantre, przeciez nie bylismy tylk
                                      > o
                                      > > ofiarami, jestesmy tez narodome katow, przy czym zapomina sie o jakichkolw
                                      > iek
                                      > > proporcjach.
                                      >
                                      > Przypominam ten scenariusz byl pisany 60 lat temu, 85 lat temu, 200 lat temu.
                                      > Kwekanie o Wolyniu nic nie da. Wolyn to rola nam przypisana. Inni maja inne
                                      > kwestie. A autor i suflerzy sia ciesza.
                                      >

                                      To Ty tak uwazasz i masz prawo tak myslec, pozwole sobie miec inne zdanie w tej
                                      kwestii.



                                      > > Bo jezeli przesiedlenia ludnosci niemieckiej , czy ukrainskiej przez Polak
                                      > ow
                                      > > stawia sie na rowni miedzy ludobojstwem jakiego dokonywali ci ostatni na
                                      > > ogromna skale to cos tu jest nie w porzadku.
                                      >
                                      > A wiesz co wyrabialy specjalne jednostki Zarzadu II Sztabu Generalnego na
                                      > wschodzie. Sadzisz, ze glaskaly dzieciatka po glowkach?
                                      >
                                      Jakies linki poprosze Rychu, z tym , ze dlaczego mialyby niby glaskac?



                                      > > Hiacynt zalozylm kiedys watek podstawianie Polski, ja mysle, ze artykul z
                                      > GW
                                      > > pana Sierakowskiego " Chcemy innej historii" jest jednym z etapow tego
                                      > > podstawiania.
                                      >
                                      > Aniolami nie bylismy. Ale szczegolnie nie wyrozniamy sie na tle Europy.

                                      Dalej uwazam, ze jednak troche sie wyrozniamy.Juz samo to, ze zostalismy
                                      zaatakowani z dwoch stron, zniszczenie kraju, utrata prawie calej inteligencji,
                                      wymieniac by mozna dlugo...
                                      Nie wiem czy Ty czytales artykul pana Sierakowskiego troche mnie rozczarowales
                                      Rychu, nie masz nic oprocz ogolnikow.


                                      Dobrze
                                      > byloby aby naukowcy mogli sobie spokojnie popracowac. Politycy powinni
                                      zapewnic
                                      >
                                      > historykom dostep do archiwow. No i wazne aby za historykow nie uwazac
                                      Kieresow
                                      >
                                      > i Grossow. A pismactwo z politbibuly nie moze zastapic naukowcow.

                                • d_nutka Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 12:23
                                  rycho7 napisał:

                                  > d_nutka napisała:
                                  >
                                  > > ale jak już na muj temat piszesz, to trzymaj się faktów i mi nie ubliżaj.
                                  > > podobno uważasz siebie za kulturalną osobę
                                  >
                                  > Nie jestem dosc subtelny aby zauwazyc w moim poscie ublizanie Ci. Zauwazam po
                                  > prostu to co kazdy na tym forum sam potrafi zauwazyc. A mianowicie
                                  > systematyczne rozdrapywanie przez D_nutke spraw polsko-zydowskich. Do tego
                                  juz
                                  > sie przyzwyczailem. Rozumiem takze, ze z punktu widzenia syjonistow dobre
                                  > stosunki polsko-zydowskie sa niepotrzebne. Zydzi syjonisci maja byc w Izraelu
                                  a
                                  >
                                  > nie w Polsce. Natomiast z Ukraincami bedziemy sasiadowali przez wieki i nie
                                  > potrzebujemy kontynuacji staran Rosji carskiej, sowieckiej i wspolczesnej
                                  > abysmy sie nienawidzili. Izrael jest daleko a Ukraina blisko. Wnioski
                                  wyciagnij
                                  >
                                  > sama patrzac w lustro.
                                  >
                                  > Pozdrawiam


                                  diwnie czytam twoje pozdrowienia pod takim tekstem
                                  różna moralność?
                                  Ukraina blisko to siedzimy cicho
                                  Izrael daleko-to krzyczymy- ZBRODNIARZE?
                                  to takie mam wyciągnąć wnioski?
                                  dziękuję, ale nie.
                                  sięgam zdecydowanie głębiej i dalej.
                                  mam dzieci, może będę miała wnuki, i mam im przekazać twoje patrzenie na
                                  historię/
                                  z miesca w którym ty jesteś?
                                  po raz drugi mówię ci- NIE
                                  d_
                                  • rycho7 Re: No to mamy przechlapane 01.07.03, 13:28
                                    d_nutka napisała:

                                    > rycho7 napisał:
                                    >
                                    > > d_nutka napisała:
                                    > >
                                    > > > ale jak już na muj temat piszesz, to trzymaj się faktów i mi nie ubli
                                    > żaj.
                                    > > > podobno uważasz siebie za kulturalną osobę
                                    > >
                                    > > Nie jestem dosc subtelny aby zauwazyc w moim poscie ublizanie Ci.

                                    Na ten temat nie odpowiedzialas. Fakty sa niewygodne?

                                    > > Rozumiem takze, ze z punktu widzenia syjonistow dobre
                                    > > stosunki polsko-zydowskie sa niepotrzebne. Zydzi syjonisci maja byc w Izra
                                    > elu
                                    > a
                                    > > nie w Polsce. Natomiast z Ukraincami bedziemy sasiadowali przez wieki i ni
                                    > e
                                    > > potrzebujemy kontynuacji staran Rosji carskiej, sowieckiej i wspolczesnej
                                    > > abysmy sie nienawidzili. Izrael jest daleko a Ukraina blisko. Wnioski
                                    > wyciagnij
                                    > > sama patrzac w lustro.
                                    > Ukraina blisko to siedzimy cicho
                                    > Izrael daleko-to krzyczymy- ZBRODNIARZE?

                                    Moze Wy krzyczycie ale ja nie zauwazylem abym tak krzyczal. Mozesz mi wskazac
                                    jakis cytat z moich postow na temat "Izrael daleko-to krzyczymy- ZBRODNIARZE"?
                                    Stosujesz pomowienia tego typu od dawna. Widocznie Tobie samej sa one potrzebne
                                    aby nie odnosic sie do tego co rzeczywiscie pisze.

                                    > to takie mam wyciągnąć wnioski?

                                    Przykladowo odnoszace sie do tego co rzeczywiscie powyzej napisalem.

                                    > sięgam zdecydowanie głębiej i dalej.

                                    Samousprawiedliwienie bez pokrycia.

                                    > mam dzieci, może będę miała wnuki, i mam im przekazać twoje patrzenie na
                                    > historię
                                    > z miesca w którym ty jesteś?

                                    Przydaloby sie. A powtarzam Ci po raz kolejny: niewiele o mnie wiesz i niewiele
                                    wiesz o mojej wiedzy i moich przekonaniach. Forum to nie miejsce na nadmierna
                                    szczerosc.

                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: CCCP Na temat IP: *.acn.pl 01.07.03, 13:52
                                      Z dzisiejszej Rzeczpospolitej:


                                      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030701/publicystyka/publicystyka_a_2.html

                                      Czy Polacy na Wołyniu i w Galicji Wschodniej byli jedynie "kolonizatorami"?

                                      Niebezpieczne "terytorium etniczne"

                                      PIOTR KOŚCIŃSKI

                                      W dyskusjach nad dramatycznymi wydarzeniami na Wołyniu ukraińscy politycy i publicyści przywołują często pojęcie "ukraińskiego terytorium etnicznego". Wołyń znajduje się na tym terytorium - a więc mieszkający tam Polacy to jedynie "przybysze", zaś Ukraińcy - "gospodarze".

                                      Pojęcie "terytorium etnicznego" jest chętnie wykorzystywane w krajach, które bardzo długo nie istniały jako organizmy państwowe - oprócz Ukrainy także np. na Białorusi. Generalnie - oznacza ono obszar, na którym od prawieków w zwartej masie żyje jeden naród.

                                      W przypadku "ukraińskiego terytorium etnicznego" granice zachodnie tego obszaru sięgają - zarówno zdaniem ukraińskich nacjonalistów, jak i osób o poglądach całkiem umiarkowanych - dość daleko w głąb obecnego terytorium Polski, w istocie - tak daleko, jak przed drugą wojną światową sięgały tereny zamieszkiwane choćby w nikłym procencie przez Ukraińców. A więc - daleko za Przemyśl i Rzeszów; za Chełm; w głąb województwa podlaskiego. Na sąsiedniej Białorusi "ukraińskie terytorium etniczne" zajmuje spory kawałek Polesia. Oczywiście, analogiczne "białoruskie terytorium etniczne" nakreślone przez nacjonalistów białoruskich pokrywa się ze sporą częścią obszaru ukraińskiego.

                                      Skąd Polacy?

                                      Skoro tak, skoro cały obszar od Chełma i Rzeszowa jest "ukraińskim terytorium etnicznym", to mieszkający tam Polacy są jedynie przybyszami, osiedleńcami, kolonizatorami.

                                      Co ciekawe, o miejscowych Polakach raczej nie mówiono "spolszczeni Ukraińcy". Takie stanowisko zajmują na przykład nacjonaliści litewscy. Ich zdaniem na Wileńszczyźnie nie ma Polaków - a jedynie "spolonizowani Litwini". Na Wołyniu czy ziemi lwowskiej o "reukrainizacji Polaków" chyba nie było nigdy mowy.

                                      Oczywiście, stwierdzenie, że Polacy to przybysze i kolonizatorzy, w żaden sposób nie odzwierciedla zmian narodowościowych, które przez kilka ostatnich stuleci nastąpiły na obszarze Ukrainy Zachodniej. Z jednej bowiem strony istotnie - istniała migracja Polaków na wschód, wynikająca z faktu, że najpierw funkcjonowaliśmy razem w jednej Rzeczypospolitej, a potem - w obrębie państw zaborczych, Rosji i Austrii czy Austro-Węgier. Z drugiej jednak - z rozmaitych powodów nastąpiła polonizacja sporych warstw społeczeństwa, zamieszkującego dzisiejszą Ukrainę Zachodnią.

                                      Ukraińscy politycy i publicyści, mając w pamięci wojskowe polskie osadnictwo na Wołyniu w okresie międzywojennym, nie dostrzegają normalnych i naturalnych procesów, jakie zaszły na obszarze Wołynia i Galicji Wschodniej. Obecność Polaków aż za Żytomierzem jest rzeczą naturalną, nie zaś sztuczną i narzuconą. Polacy we Lwowie, Tarnopolu, Łucku, Żytomierzu, Berdyczowie - ba, nawet w Kijowie! - mieszkają od stuleci. Nie zostali tam posłani "w celu kolonizacji".

                                      Co więcej, do końca drugiej wojny światowej istniały na tym terytorium obszary zwarcie zamieszkane przez Polaków. We Lwowie Polacy stanowili większość. Zresztą, w miastach Ukraińców było zwykle niewielu - dominowali Żydzi.

                                      To wszystko stoi jednak w sprzeczności z ideą "ukraińskiego terytorium etnicznego" - przynajmniej takiego, jak pojmowane jest na Ukrainie.

                                      Co mogą "gospodarze"

                                      Skrajnym poglądem w kwestii "ukraińskiego terytorium etnicznego" jest uznawanie, że "naród gospodarz" może całkowicie nim dysponować. I taki właśnie pogląd służy czasami za usprawiedliwienie tragedii Wołynia. Polacy byli przybyszami i kolonizatorami, szkodzili gospodarzom - Ukraińcom; ci ostatni mieli więc prawo nie tylko walczyć, ale nawet usunąć Polaków lub doprowadzić do ich fizycznego wyniszczenia.

                                      To bardzo niebezpieczny pogląd. Przede wszystkim - sprowadza grupy narodowościowe inne niż "naród gospodarz" do roli podrzędnej, niejako "narodowości drugiej kategorii". Jak na przykład Polacy mogą funkcjonować we współczesnym państwie ukraińskim, jeśli uzna się ich za "narodowość drugiej kategorii"? Zresztą nie tylko Polacy.

                                      Dramat polsko-ukraińskich walk o Lwów w 1918 roku polega na tym, że jedni i drudzy uważali to miasto za "swoje". Po stronie polskiej coraz większe uznanie znajduje pogląd, że - jedni i drudzy mieli rację. Bo Lwów w 1918 roku był i polski, i ukraiński. Ale po stronie ukraińskiej wciąż mówi się, że Lwów był "zawsze ukraiński", Polacy to przybysze, chcieli zabrać "odwiecznie ukraińskie" miasto.

                                      Oczywiście - na Wołyniu Polacy byli w mniejszości, przed wojną stanowili tam zaledwie ok. 15 proc. ludności. Dziś można ubolewać, że przedwojenne władze postępowały wobec Ukraińców tak, jak postępowały; że nie stworzono przynajmniej ukraińskiej autonomii, nie mówiąc już o realizacji planu Piłsudskiego - federacji. Określenie "polska okupacja" jest jednak co najmniej mylące. Czy Polska miała oddać Wołyń - Związkowi Radzieckiemu? Czy dzisiejsi ukraińscy nacjonaliści uznają Ukraińską Socjalistyczną Republikę Radziecką za prawdziwe państwo ukraińskie? Bo innej Ukrainy wówczas nie było.

                                      I wreszcie - czy dla umocnienia ukraińskiego władania nad Wołyniem należało z niego usuwać Polaków?

                                      Nie było prostej granicy

                                      Ludzie, posługujący się hasłem "ukraińskiego terytorium etnicznego" chętnie mówią, że Ukraińcy są narodem, który "najwięcej stracił w wyniku drugiej wojny światowej" - Chełmszczyznę, Rzeszowszczyznę. Fakt wysiedlenia Ukraińców z tych terenów, podobnie jak akcję "Wisła" można tylko potępić. Nie dostrzegają jednak nie tylko ogromnych wysiedleń (nazywanych "repatriacjami") Polaków z dzisiejszej Ukrainy Zachodniej. Nie dostrzegają lub nawet uzasadniają fakt wymordowania dziesiątków tysięcy naszych rodaków.

                                      Niestety, historia spowodowała, że jeszcze 60 lat temu pomiędzy Polakami i Ukraińcami nie sposób było nakreślić prostej granicy. Wieki zamieszkiwania w jednym państwie spowodowały, że nastąpiło "wymieszanie się" naszych narodów. Nie potrafiliśmy ułożyć współpracy. Wina leży po obu stronach. A tworzenie mitów jakiegoś "terytorium etnicznego" tylko zaciemnia historię. I uwzględniając ważne prawo samostanowienia narodów prowadzi do wywyższenia jednej narodowości nad drugą. -
                                      • rycho7 przykro to pisac ale wielu Ukraincow ma jeszcze 01.07.03, 14:10
                                        bardziej namieszane w glowie niz wielu Polakow. Ukraincy wspolczesnie
                                        najbardziej walcza z Lemkami, ktorzy nie chca uwazac sie za Ukraincow. Nie wiem
                                        jakie sa ich prawdziwe korzenie ale sadze, ze podobnie jak gorale podhalanscy
                                        sa potomkami Wolochow, gorskich pasterzy. Etnicznie sa wiec zapewne odrebni. A
                                        w granicach wspolczesnej Polski mieszkali Lemkowie ze sladami Ukraincow.
                                        Roszczenia terytorialne w tej sytuacji to rojenia psycholi. No ale z tym, ze
                                        psychole istnieja tez trzeba sie pogodzic. Nie sadzilem, ze wspolczesnej
                                        Ukrainie brakuje ziemi i musi sie spierac z Polska o terytorium.

                                        Leki obywateli nowopowstalych panstw sa irracjonalne ale trzeba je uwzgledniac
                                        aby nie dac sie zwariowac.

                                        Poglad, ze narod gospodarz ma prawo dokonywac czystek etnicznych nadaje sie
                                        doskonale do rokowan pokojowych z Palestynczykami (narodem gospodarzem).
                                        Ukraincy powinni tam wystapic w roli negocjatorow i forowac ten poglad. Zapewne
                                        wtedy ichnim psycholom cokolwiek dotarloby do glowy po 100 latach negocjacji.

                                        Pozdrawiam
                                    • d_nutka Re: No to masz Rycho przechlapane 01.07.03, 18:37
                                      Rycho napisał:

                                      "Moze Wy krzyczycie ale ja nie zauwazylem abym tak krzyczal."

                                      Co to za słowo "WY" jak to tylko ja jedna napisałam?
                                      insynuujesz mi działalność grupową na foru?
                                      a może według ciebie ja grupowo działam i prywatnie?
                                      Wy- to mówili towarzysze do siebie ze znanej ci pewnie partii.

                                      i jak z tobą "Wy" ma dyskutować i traktować poważnie?
                                      po raz kolejny WYkazałeś, ze JA z tobą nnie mogę dyskutować, bo widzisz we mnie
                                      jakąś grupę.
                                      może "mędrców syjonu"?

                                      d_nutka jedna



                                      • rycho7 Re: No to masz Rycho przechlapane 02.07.03, 17:12
                                        d_nutka napisała:

                                        > Rycho napisał:
                                        >
                                        > "Moze Wy krzyczycie ale ja nie zauwazylem abym tak krzyczal."
                                        >
                                        > Co to za słowo "WY" jak to tylko ja jedna napisałam?
                                        > insynuujesz mi działalność grupową na foru?
                                        > a może według ciebie ja grupowo działam i prywatnie?
                                        > Wy- to mówili towarzysze do siebie ze znanej ci pewnie partii.
                                        >
                                        > i jak z tobą "Wy" ma dyskutować i traktować poważnie?
                                        > po raz kolejny WYkazałeś, ze JA z tobą nnie mogę dyskutować, bo widzisz we
                                        mnie
                                        > jakąś grupę.

                                        D_nutka w poscie, na ktory odpowiadalem napisala:

                                        > Ukraina blisko to siedzimy cicho
                                        > Izrael daleko-to krzyczymy- ZBRODNIARZE?

                                        Nie wiem o jakich MY pisala D_nutka. Ale z jej tekstu wynika, ze chodzi jej o
                                        jakas zbiorowosc, do ktorej ona sie takze zalicza, piszac MY. Udzielilem wiec
                                        odpowiedzi piszac WY. To wynika z zasad gramatyki jezyka polskiego. Nie wiem o
                                        jaka zbiorowosc D_nutce chodzilo. Ona nie udzielila w swym poscie dostatecznych
                                        informacji. To, ze D_nutka nie potrafi dyskutowac ze swoimi wlasnymi
                                        sformulowaniami nie jest dla mnie pierwszyzna. Zauwazylem takze juz wczesniej,
                                        ze taki sposob pisania basdzo utrudnia D_nutce prowadzenie dyskusji. Powyzej
                                        pisze ona, za wrecz uniemozliwia jej to dyskusje. Czy w zwiazku z tym zauwazy
                                        ona, ze innym sprawia D_nutka takze wielki klopot aby z nia dyskutowac?

                                        > może "mędrców syjonu"?

                                        Jezeli uwazasz sie za falszywke carskiej Ochrany to Twoj problem. Jezeli jest
                                        tak faktycznie to wskazana bylaby wizyta u psychiatry. Bycie zywa falszywka
                                        Ochrany w 2003 roku to przypadek kliniczny. Bez obrazy. Ty to ocen.

                                        Pozdrawiam
    • Gość: cs137 Do pana z numerkiem 137: odpowiadam Ci, Aniu IP: *.client.attbi.com 01.07.03, 10:57
      Aniu, zaadresowalas ten caly watek do mnie.
      Ja chcialem sie wlaczyc po przeczytaniu tych materialow, ktore przeslas. Ale w
      tej chwili ochota mi gwaltownie przeszla. Wolyn jest czescia wiekszego
      problemu, ktory rzeczywiscie mnie bardzo obchodzi. Z moich krewnych nikt
      akurat na Wolyniu nie mieszkal, tylko we Lwowie i na zachod od Lwowa (znaczne
      zgrupowanie rodziny bylo w miasteczku Dobromil). Ale oczywiscie znali bardzo
      wielu Polakow z Wolynia. W rozmowach miedzy czlonkami starszych pokolen temat
      Wolynia czesto sie pojawial i mowilo sie o osobach, ktore oni znali i ktore
      zginely w masakrze.

      Niestety, ten watek, ktory mial dotyczyc bardzo tragicznej sprawy, juz po 20
      postach zmienil sie w zwykla forumowa pyskowe, w ktorej ludzie sobie nawzajem
      wymyslaja od enkawudzistow i innej swoloczy. Oczywiscie, gdybym sie wlaczyl,to
      niechybnie by i mnie taka "przyjemnosc" spotkala, jestem przekonany.

      Dzis wypowiedzialem sie w watku na temat Jaruzela i jedyna opinia, ktora tam
      wyrazilem, byla taka, ze skala bialo-czarna nie jest, moim zdaniem, adekwatna
      w przypadku tego pana. Ani nie usilowalem go "bronic", ani nie mowilem ile,
      moim zdaniem, trzeba dolac bialej farby do kubla z czarna farba, ktora nalezy
      uzyc do malowania jaruzelowego wizerunku. Ale nawet z powodu takiej bardzo
      neutralnej opinii zostalem juz oblany kublem pomyj i nazwany zdrajca. Wiec juz
      dostaje gesiej skorki na mysl o tym, co mnie moze spotkac, jesli sie wypowiem
      w tym watku tutaj. Bo tu juz nie ograniczalbym sie do "neutralnych" opinii,
      tylko do duzo bardziej zdecydowanych sadow. Ale jesli sie one Panom Prawdziwym
      Polakom nie spodobalyby, to prawdopodobnie juz nie kubel pomyj , a cysterna
      g...a by mi poleciala na glowe. A powaga tematu jest dla mnie taka, ze ja nie
      zycze sobie w tym przypadku angazowac sie w jakakolwiek pyskowe.

      Dlatego zaproponowalem Ci, zebysmy te akurat dydskusje
      • Gość: Ania Re: Do pana z numerkiem 137: odpowiadam Ci, Aniu IP: 213.46.162.* 01.07.03, 11:23
        Gość portalu: cs137 napisał(a):

        > Aniu, zaadresowalas ten caly watek do mnie.
        > Ja chcialem sie wlaczyc po przeczytaniu tych materialow, ktore przeslas. Ale
        w
        > tej chwili ochota mi gwaltownie przeszla. Wolyn jest czescia wiekszego
        > problemu, ktory rzeczywiscie mnie bardzo obchodzi. Z moich krewnych nikt
        > akurat na Wolyniu nie mieszkal, tylko we Lwowie i na zachod od Lwowa (znaczne
        > zgrupowanie rodziny bylo w miasteczku Dobromil). Ale oczywiscie znali bardzo
        > wielu Polakow z Wolynia. W rozmowach miedzy czlonkami starszych pokolen temat
        > Wolynia czesto sie pojawial i mowilo sie o osobach, ktore oni znali i ktore
        > zginely w masakrze.
        >
        > Niestety, ten watek, ktory mial dotyczyc bardzo tragicznej sprawy, juz po 20
        > postach zmienil sie w zwykla forumowa pyskowe, w ktorej ludzie sobie nawzajem
        > wymyslaja od enkawudzistow i innej swoloczy. Oczywiscie, gdybym sie
        wlaczyl,to
        > niechybnie by i mnie taka "przyjemnosc" spotkala, jestem przekonany.
        >
        > Dzis wypowiedzialem sie w watku na temat Jaruzela i jedyna opinia, ktora tam
        > wyrazilem, byla taka, ze skala bialo-czarna nie jest, moim zdaniem, adekwatna
        > w przypadku tego pana. Ani nie usilowalem go "bronic", ani nie mowilem ile,
        > moim zdaniem, trzeba dolac bialej farby do kubla z czarna farba, ktora nalezy
        > uzyc do malowania jaruzelowego wizerunku. Ale nawet z powodu takiej bardzo
        > neutralnej opinii zostalem juz oblany kublem pomyj i nazwany zdrajca. Wiec
        juz
        > dostaje gesiej skorki na mysl o tym, co mnie moze spotkac, jesli sie
        wypowiem
        > w tym watku tutaj. Bo tu juz nie ograniczalbym sie do "neutralnych" opinii,
        > tylko do duzo bardziej zdecydowanych sadow. Ale jesli sie one Panom
        Prawdziwym
        > Polakom nie spodobalyby, to prawdopodobnie juz nie kubel pomyj , a cysterna
        > g...a by mi poleciala na glowe. A powaga tematu jest dla mnie taka, ze ja nie
        > zycze sobie w tym przypadku angazowac sie w jakakolwiek pyskowe.
        >
        > Dlatego zaproponowalem Ci, zebysmy te akurat dydskusje
        • Gość: CCCP Dla Ani z Be - o honorze tu jest IP: *.acn.pl 01.07.03, 21:35
          Ciekawy człowiek, ciekawy wywiad.

          members.rogers.com/kumor/karolkiewicz.htm

          Rzecz szczegolna. W tekście pojawia się słowo honor.


      • Gość: Odpowiadam Re: Do pana z numerkiem 137: odpowiadam Ci, Aniu IP: *.am.poznan.pl 02.07.03, 07:28
        Zakolczykowana świnia ileś tam, twierdzi, ze poza jedną opinią, iż nie mozna
        spawacza zaszufladkować w barwach biało-czarnych !! on nic złego nie zrobił !!
        No pewnie mówić o tym , że człowiek, który złamał konstytucję, wypowiedział
        wojnę swojemu Narodowi , przy okazji mordując iluś Polaków , zmuszając około 20
        tys . Polaków do wyjazdu z kraju !!!, że takiego człowieka nie da się
        zaszufladkować w barwach czarno-białych to nic złego !! Dziwi się, że spotykają
        go za to kubły pomyj !! No cóż w agenturalnej robocie zawsze się trzeba liczyć
        z tym , że ma się ciężką rolę do spełnienia. Ze nie zawsze można powiedzieć
        wprost , że spawacz to kolor biały, dlatego trzeba tego kota ogonem odwrócić i
        napisać, że nie można go zaszufladkować do białych lub czarnych kolorów , co
        nie zakolczykowano świnio ?
        • cs137 Prosektoryjny z Posen traci inwencje. 02.07.03, 08:51
          Popatrzcie
          • Gość: Kolega Re: Prosektoryjny z Posen traci inwencje. IP: *.am.poznan.pl 02.07.03, 10:44
            cs137 napisała:

            > Popatrzcie
    • cs137 No tak, cyrk sie już się tu zrobił pełny.... 01.07.03, 19:27
      W zamierzeniu miał to być poważny wątek, ale po niecałych 48 godzinach już się
      zrobił cyrk pełny
      • d_nutka Re: No tak, cyrk sie już się tu zrobił pełny.... 01.07.03, 20:45
        a dla pełniejszego wypełnienia areny masz ceesku ode mnie buziaczki.
        całe 8 dni ciebie nie będzie mój ukochany ceesku137?
        ale pamiętaj
        po powrocie z ósmego dnia tygodnia wiesz ile mi jesteś winien tych buziaczków1
        całe 137!
        ten znaczek ! potraktuj też jako liczbę mój ty słodki i subtelny
        d_
        • Gość: CCCP Re: No tak, cyrk sie już się tu zrobił pełny.... IP: *.acn.pl 01.07.03, 20:51
          d_nutka napisała:

          > a dla pełniejszego wypełnienia areny masz ceesku ode mnie buziaczki.
          > całe 8 dni ciebie nie będzie mój ukochany ceesku137?
          > ale pamiętaj
          > po powrocie z ósmego dnia tygodnia wiesz ile mi jesteś winien tych buziaczków1
          > całe 137!
          > ten znaczek ! potraktuj też jako liczbę mój ty słodki i subtelny
          > d_


          Niesamowite. Żeby Wam tylko w buzi nie wyschło.

          PS. D_nutko, czemu mnie nie lubisz?
          • Gość: CCCP Re: No tak, cyrk sie już się tu zrobił pełny.... IP: *.acn.pl 01.07.03, 22:17
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > d_nutka napisała:
            >
            > > a dla pełniejszego wypełnienia areny masz ceesku ode mnie buziaczki.
            > > całe 8 dni ciebie nie będzie mój ukochany ceesku137?
            > > ale pamiętaj
            > > po powrocie z ósmego dnia tygodnia wiesz ile mi jesteś winien tych buziacz
            > ków1
            > > całe 137!
            > > ten znaczek ! potraktuj też jako liczbę mój ty słodki i subtelny
            > > d_
            >
            >
            > Niesamowite. Żeby Wam tylko w buzi nie wyschło.
            >
            > PS. D_nutko, czemu mnie nie lubisz?

            Chyba dlatego, że raczej jestem tłusty?


            www.nczas.com/_img/obrazeczek.gif
            • d_nutka Re No tak, cyrk sie już się tu zrobił pełny..CCCP 01.07.03, 22:27
              a chcesz żebym ciebie też lubiła jak ceeska?
              tylko uważaj
              ponoć po moich całuskach na tej tłuściutkiej lokomotywie mogą wyrosnąć wąsy lub
              jeszcze coś takiego podobnego do sierpa albo młota.
              ponoć ten młot jest najbardziej zaraźliwy po moich całuskach po których mogą
              pozostać jakieś tylko łuski zamiast ślady po ca_łuskach

              smile))
              a może ciebie i polubię?
              bywało, że lubiłam ciebie CCCRze czytać
              nie pamiętam byś mi "podpadł' w sprawie tego no wiesz... tego co mi Rycho
              ciągle imputuje zamiast amputuje raz a dobrze
              widać sierp ma zbyt tępy
              tylko który?
              prawy czy lewy?
              d_
    • Gość: Krzys52 Czas Zapoczatkowac Dobrosasiedzkie Wspolistnienie IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 22:19
      A przy tym priorytecie wyniki licytacji kto komu wiecej nie maja wiekszego
      znaczenia. Obowiazkiem ludzi swiatlych po obu stronach granicy, nakazem dla
      rzadow, jest rozpoczecie budowania wiezi ponad podzialami, niecheciami,
      zaszlosciami. Rozliczenia winny byc pozostawione historykom a panstwa powinny
      dogladac wychowywania kolejnych generacji w duchu wzajemnej zyczliwosci oraz
      zrozumienia. Dopiero dobra wola i wytezona praca kilku pokolen moze przyniesc
      pozytywne efekty.
      .
      K.P.
      • d_nutka Re: Czas Zapoczatkowac Dobrosasiedzkie Wspolistni 01.07.03, 22:29
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > A przy tym priorytecie wyniki licytacji kto komu wiecej nie maja wiekszego
        > znaczenia. Obowiazkiem ludzi swiatlych po obu stronach granicy, nakazem dla
        > rzadow, jest rozpoczecie budowania wiezi ponad podzialami, niecheciami,
        > zaszlosciami. Rozliczenia winny byc pozostawione historykom a panstwa powinny
        > dogladac wychowywania kolejnych generacji w duchu wzajemnej zyczliwosci oraz
        > zrozumienia. Dopiero dobra wola i wytezona praca kilku pokolen moze przyniesc
        > pozytywne efekty.
        > .
        > K.P.


        amen
        ale ja nie chcę czekać jeszcze kilku pokoleń
        tyle przecież nie dożyję!
        smile
        d_
        • Gość: Krzys52 Re: Czas Zapoczatkowac Dobrosasiedzkie Wspolistni IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 22:37
          d_nutka napisała:

          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          >
          > > A przy tym priorytecie wyniki licytacji kto komu wiecej nie maja wiekszego
          >
          > > znaczenia. Obowiazkiem ludzi swiatlych po obu stronach granicy, nakazem dl
          > a
          > > rzadow, jest rozpoczecie budowania wiezi ponad podzialami, niecheciami,
          > > zaszlosciami. Rozliczenia winny byc pozostawione historykom a panstwa powi
          > nny
          > > dogladac wychowywania kolejnych generacji w duchu wzajemnej zyczliwosci or
          > az
          > > zrozumienia. Dopiero dobra wola i wytezona praca kilku pokolen moze przyni
          > esc
          > > pozytywne efekty.
          > > .
          > > K.P.
          >
          >
          > amen
          > ale ja nie chcę czekać jeszcze kilku pokoleń
          > tyle przecież nie dożyję!
          > smile
          > d_
          .
          ::
          A juz szczegolnie gdy wezma Cie w obroty za odezwanie sie do mnie. Eee, moze
          nie bedzie tak zle. Borsukowi skopalem dupsko, tak, ze ten jeszcze dlugo bedzie
          obrazenia (psychiczne) lizal, a innego molestanta nie musisz obawiac sie az tak
          bardzo.
          .smile
          K.P.
          • d_nutka Re: Czas Zapoczatkowac Dobrosasiedzkie Wspolistni 02.07.03, 07:52
            Krzysiu

            na pohybel naszym wrogom!!!
            smile))
            d_

            ps
            ale borsuczka mi oszczędź
            • Gość: Krzys52 Re: Czas Zapoczatkowac Dobrosasiedzkie Wspolistni IP: *.proxy.aol.com 02.07.03, 07:58
              d_nutka napisała:

              > Krzysiu
              >
              > na pohybel naszym wrogom!!!
              > smile))
              > d_
              >
              > ps
              > ale borsuczka mi oszczędź
              .
              ::
              Czy masz zamiar sama obedrzec go ze skory? Rozumiem i nie ma sprawy.
              .
              Jesli jednak w celach byznesowych chcesz posiasc to scierwo (najlepsze pedzle
              do golenia sa wlasnie z borsuka) to... ja nawet nie bede domagal sie udzialu.
              .smile
              K.
              • Gość: Krzys52 Ps...Czas Zapoczatkowac Dobrosasiedzkie Wspolistni IP: *.proxy.aol.com 02.07.03, 08:03
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > d_nutka napisała:
                >
                > > Krzysiu
                > >
                > > na pohybel naszym wrogom!!!
                > > smile))
                > > d_
                > >
                > > ps
                > > ale borsuczka mi oszczędź
                > .
                > ::
                > Czy masz zamiar sama obedrzec go ze skory? Rozumiem i nie ma sprawy.
                > .
                > Jesli jednak w celach byznesowych chcesz posiasc to scierwo (najlepsze pedzle
                > do golenia sa wlasnie z borsuka) to... ja nawet nie bede domagal sie udzialu.
                > .smile
                > K.
                .
                ::
                PS....Drobna rada jesli mialas byznesowe plany. Otoz dobrze jest sparzyc
                borsuka w goracej wodzie (jak raka) po czym wysuszyc a nastepnie ostrzyc
                (ogolic). Wlos zyskuje wtedy na jakosci. Po tym oczywiscie palka w leb.
    • cs137 PROSEKTORYJNY Z POOSEN: DAJ GŁOS! GŁOS!! 02.07.03, 09:05
      Jak psu sie mówi "Głos!" to ma zaszczekać. A jak ja tobie tak mowię, to masz
      przysłac nową porcję tych swoich pociesznych wyzwisk
      • Gość: CCCP Re: PROSEKTORYJNY Z POOSEN: DAJ GŁOS! GŁOS!! IP: *.acn.pl 02.07.03, 09:06
        cs137 napisała:

        > Jak psu sie mówi "Głos!" to ma zaszczekać. A jak ja tobie tak mowię, to masz
        > przysłac nową porcję tych swoich pociesznych wyzwisk
        • d_nutka Re: PROSEKTORYJNY Z POOSEN: DAJ GŁOS! GŁOS!! 02.07.03, 09:35
          Gość portalu: CCCP napisał(a):

          > cs137 napisała:
          >
          > > Jak psu sie mówi "Głos!" to ma zaszczekać. A jak ja tobie tak mowię, to ma
          > sz
          > > przysłac nową porcję tych swoich pociesznych wyzwisk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka