Gość: Zofia
IP: *.gen.twtelecom.net
29.06.03, 20:27
To jakby pisano o LPR, a przeciez chodzi o
encyklopedyczne wyjasnienie ideologii faszystowskiej:
Łącząc te elementy ideologowie faszyści tworzyli
całkowicie nierealny pogląd na świat, oparty na
micie "misji dziejowej", wyższości własnego narodu nad
wrogiem, sprawcą wszelkiego zła społecznego. Wróg ten
w każdym kraju jawił się inaczej, dla faszyzmu
włoskiego był to "zgniły liberalizm", dla faszyzmu
niemieckiego "twór żydowski" (zarówno komunizm, jak
i "międzynarodowa plutokracja"). Owa misja dziejowa
własnego narodu miała uzasadniać pełną
instytucjonalizację życia społecznego i całkowite
podporządkowanie jednostki interesowi państwa, mit
wroga stanowił uzasadnienie ciągłego terroru. W tych
warunkach uzasadniony stawał się faszystowski kodeks
moralny, głoszący zasadę bezwzględnej wierności i
posłuszeństwa wodzowi, którego wola wyznaczała granice
obowiązujących norm etycznych.
Na tym fundamencie rozwijały się idee państwa
totalitarnego, prowadzące do utożsamiania narodu z
państwem, państwa z rządem, rządu z jego szefem, a
szefa z wodzem faszystowskim. Metodę oddziaływania
propagandowo-ideologicznego faszyzmu stanowiła
demagogia społeczna w najszerszym rozumieniu,
podsycając rozczarowanie rządami demokratyczno-
parlamentarnymi, niezadowolenie mas ukierunkowano na
antysemityzm i antykomunizm, odwracając je od
prawdziwych przyczyn nędzy i pauperyzacji
społeczeństwa.