Dodaj do ulubionych

to już absolutne przegięcie w stronę Polski jest

27.10.07, 00:12
Izrael wystosował oficjalny protest w związku z wyznaczeniem
Ryszarda Bendera na marszałka seniora Senatu. Pisze o tym izraelski
dziennik "Maariw". Według informacji gazety, protest przekazała na
ręce prezydenta Lecha Kaczyńskiego ambasada Izraela w Warszawie.

Dziennik zastanawia się, czy sprawa może stać się początkiem kryzysu
w stosunkach między Polską a Izraelem.

Gazeta przypomina, że Ryszard Bender siedem laty temu powiedział w
Radiu Maryja, że Auschwitz-Birkenau nie był obozem zagłady, a część
żydowskich i cygańskich więźniów zmarła tam z powodu ciężkiej pracy.

Cytowani przez "Maariw" dyplomaci w ambasadzie izraelskiej w
Warszawie informują, że do ostatniej chwili będą nakłaniać
prezydenta Kaczyńskiego do zmiany decyzji w sprawie wyznaczenia
Bendera na osobę otwierającą pierwsze posiedzenie Senatu nowej
kadencji.

+++++++++++++++++++++++++++

obce państwo leżące gdzieś tam, ma nas pouczać kto marszałkiem ma
być? Co jeszcze zechcą? I naprawdę, to państwo WSZYSTKIE prawa
oparte na rasie ma, to i powinni cieszyć się, że Żyd marszałkiem
będzie.
Wara komukolwiek kto u nas marszałkiem będzie. Choćby chwilowym.
Pozwoliliśmy na faszystowskie wycieczki israelskie, które szkoleniem
wojskowym są, utrzymujemy żydowskie obozy koncentracyjne jako muzea,
pozwoliliśmy z Jedwabnego zrobić sanktuarium żydowskiej hańby, to i
teraz do obsady stanowisk wtrącają się właśnie.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: to już absolutne przegięcie w stronę Polski j 27.10.07, 00:45
      Nie powinni sie wtrącać ale Kaczyński powinien mieć wyczucie.
      Niestety, absolutnie brak mu wyczucia i klasy. Będzie odchodził
      ze stanowiska w niesławie.
      • cs137 Re: A nie zalewa tutaj ktuś przypadkiem? 27.10.07, 01:00
        Co to znaczy "oficjalny protest"?

        Chyba w ogóle nie ma możliwości, zeby ambasador składał jakies "oficjalne
        protesty" na ręce głowy państwa. Przypuszczam, ze sprawe rozdmuchano i w
        rzeczywistości chodzi o jakis dokument, które należy nazwac mniej bombastycznym
        okresleniem. Na przykład, prezydent Izraela mógł napisac do LK list wyrażajacy
        rozczarowanie.
        • jaceq Re: A nie zalewa tutaj ktuś przypadkiem? 27.10.07, 01:18
          cs137 napisał:
          > Na przykład, prezydent Izraela mógł napisac do LK list wyrażajacy
          > rozczarowanie.

          Izraelski prezio jest - jeśli się nie mylę - ponad to. Prędzej premier i jego
          organ - ambasada. Ale ci nie znają takiej delikatnej formy jak "list wyrażający
          rozczarowanie".
        • wikul Re: A nie zalewa tutaj ktuś przypadkiem? 27.10.07, 02:08
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4618070.html
          Niestety Izrael jest przewrażliwiony i często wpiernicza sie w nie
          swoje sprawy. To jest sprawa wewnętrzna Polski. Ale ze strony
          Kaczyńskiego to głupota, kolejny raz wali sobie samobója, chcąc
          komuś zrobić na złość.
          • oleg3 Kowal zawinił powieśmy Cygana 27.10.07, 07:57
            wikul napisał:
            > ze strony
            > Kaczyńskiego to głupota, kolejny raz wali sobie samobója, chcąc
            > komuś zrobić na złość.
            Protesty przeciwko objęciu przez prof. Bendera funkcji marszałka-seniora Senatu
            podnosiły sie i w Polsce. Głownie ze strony tych, którym nie podoba się Bender
            albo Lechkacz. Nikt pewnie nie zadał sobie trudu -bo po co- sprawdzenia stanu
            prawnego. Zrobiłem to i doprawdy nie wiem co miałby zrobić prezydent by nie
            narazić się na falę krytyki.

            Prezydent po prostu wykonał normę prawną skierowaną do niego. Gdyby ogłosił, że
            marszałkiem-seniorem jest inny senator niż R. Bender złamałby prawo. Chyba, że
            jakiś krytyk prezydenta znajdzie starszego senatora.

            www.senat.gov.pl/senatrp/ustawy/regulami/regulamin.pdf
            Art. 30.
            1. Pierwsze posiedzenie Senatu otwiera Prezydent i powołuje na przewodniczącego
            najstarszego wiekiem senatora (Marszałek Senior). W razie niemożności dokonania
            tej czynności przez Prezydenta, pierwsze posiedzenie Senatu otwiera Marszałek
            Senior.
            2. W razie przeszkody funkcję przewodniczącego obrad obejmuje kolejny wiekiem
            senator.
            3. Marszałek Senior składa ślubowanie oraz powołuje spośród najmłodszych wiekiem
            senatorów trzech sekretarzy pierwszego posiedzenia.
            _____________________
            Marszałek musi być najstarszy, sekretarz jest jednym z najmłodszych.


            Życzę umiarkowania w krytyce prezydenta.
            • oleg3 W sejmie inaczej 27.10.07, 08:16
              Uprzedzając posty głoszące, że prezydent nie wybrał na marszałka Seniora sejmu
              najstarszego posła cytuję odpowiedni fragment regulaminu sejmu.
              www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm
              Art. 1

              1. Pierwsze posiedzenie nowo wybranego Sejmu odbywa się w terminie oznaczonym
              przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
              2. Pierwsze posiedzenie Sejmu otwiera Marszałek - Senior, powoływany przez
              Prezydenta spośród najstarszych wiekiem posłów.
              • wikul Re: W sejmie inaczej 27.10.07, 21:53
                oleg3 napisał:

                > Uprzedzając posty głoszące, że prezydent nie wybrał na marszałka
                Seniora sejmu
                > najstarszego posła cytuję odpowiedni fragment regulaminu sejmu.
                > www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm
                > Art. 1
                >
                > 1. Pierwsze posiedzenie nowo wybranego Sejmu odbywa się w terminie
                oznaczony
                > m
                > przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
                > 2. Pierwsze posiedzenie Sejmu otwiera Marszałek - Senior,
                powoływany przez
                > Prezydenta spośród najstarszych wiekiem posłów.


                A dlaczego wyznaczył Religę skoro Kutz jest aż o 9 lat starszy ?
                Co to za senior ? Ale jest z PiS-u.
            • andrzejg furtka jest 27.10.07, 09:30
              2. W razie przeszkody funkcję przewodniczącego obrad obejmuje
              kolejny wiekiem senator


              Jak myslisz. Pezio sie ugnie pod naciskiem krytyki?

              A.
              • ariadna-enta Re: furtka jest 27.10.07, 10:00
                Izrael ma prawo słać listy protestacyjne
                my nie musimy się do tego stosować
                natomiast podzielam zdanie tych,którzy uważają,że
                Bender nie powinien otwierać pierwszego posiedzenia senatu.
                • mistrz_ognia Izrael co najwyżej mógł 27.10.07, 10:09
                  oficjalnie wyrazić zdziwienie. Protest jest ingerencją która tak
                  naprawdę uniemożliwia Polakom krytykę decyzji Prezydenta. Teraz nie
                  mamy wyboru Bender musi być marszałkiem seniorem. W przeciwnym razie
                  wyszło by na to że to Izrael decyduje o wewnętrznych sprawa Polski.
                  ==================
                  Andrzejg ma rację. Prezydent wcale nie musiał powoływać Bendera na
                  tp prestiżowe stanowisko. Kontrowersje zwiazane z osobą Bendera były
                  wystarczajacym powodem by nie powierzać mu tej funkcji (Art2 punkt 2
                  W razie przeszkody funkcję przewodniczącego obrad obejmuje kolejny
                  wiekiem senator.). Kontrowersje to wystarczające przeszkoda.
                  W tej sytuacji mozna uznać że Izrael zapewnił Benderowi funkcję
                  marszałka seniora.
              • oleg3 Re: furtka jest 27.10.07, 10:38
                andrzejg napisał:

                > 2. W razie przeszkody funkcję przewodniczącego obrad obejmuje
                > kolejny wiekiem senator

                A jakie są przeszkody? Bender jest chory? Nie będzie w stanie poprowadzić
                posiedzenia?

                > Jak myslisz. Pezio sie ugnie pod naciskiem krytyki?

                Nie wiem. Byłoby to -moim zdaniem- naginanie prawa i zapowiedź zabawy z
                interpretacją konstytucji. Później prezydent będzie uzurpował sobie prawo doboru
                ministrów dowodząc, że są przeszkody by -przykładowo- Sikorski był ministrem SZ.
                • andrzejg Re: furtka jest 27.10.07, 10:45
                  oleg3 napisał:

                  > Nie wiem. Byłoby to -moim zdaniem- naginanie prawa i zapowiedź
                  zabawy z interpretacją konstytucji. Później prezydent będzie
                  uzurpował sobie prawo doboru ministrów dowodząc, że są przeszkody
                  by -przykładowo- Sikorski był ministrem SZ
                  > .
                  >

                  nooo

                  perspektywa niezwykle kusząca.Pewnie mocno sie nad tym zastanawia

                  Falandysz wiecznie zywy?

                  A.
                  • dachs Re: furtka jest 27.10.07, 10:54
                    andrzejg napisał:

                    > Falandysz wiecznie zywy?

                    Falandysz prawo naginal, Kaczynski je lamie.
                • babariba-babariba niby masz rację, z tym... 27.10.07, 13:34
                  ...że nie do końca. Pan prezydent nie raz pokazał, że prawo interpretuje sobie
                  dość swobodnie - przykład jeden z ostatnich: niepodpisanie nominacji
                  sędziowskich, przy których prezydent pieczątki tylko stawia i dla publicity fetę
                  ze słonymi paluszkami w pałacu urządza. Przy LK, Falandysz to mały pikuś był.
                  A ponadto oprócz prawa jest obyczaj jeszcze, a z tego obyczaju wynika, że
                  najstarszy parlamentarzysta w każdej z izb otwiera pierwsze posiedzenie. Wszyscy
                  dotychczasowi prezydenci tego obyczaju (niesprzecznego z prawem, które jest w
                  tym wątku cytowane)przestrzegali. Najstarszym parlamentarzystą w sejmie jest
                  Kazimierz Kutz.
                  A pan prezydent zachował się jak wredny, rozzłoszczony bachor, któremu w
                  piaskownicy łopatki kolega pożyczyć nie chciał, to mu napluł do deseru.
                  A poza tym pozdrawiam, G.
                  • qwardian Re: niby masz rację, z tym... 27.10.07, 16:20
                    > Najstarszym parlamentarzystą w sejmie jest Kazimierz Kutz.

                    Typowe dla Aquanetu. Nie ma znaczenia co to senat i sejm, nie ma
                    znaczenia, że znacząco różnią się zasady powoływania marszałków
                    sejmu i senatu. Walenie w klawiaturę. To cały Aquanet.
                  • oleg3 Re: niby masz rację, z tym... 27.10.07, 17:23
                    Cześc babaribo,

                    Poruszasz -czego nie lubię- jednocześnie parę spraw. Odpowiem jak umiem.
                    1. Sprawa nominacji sędziowskich.
                    Nie wiem czy na pewno jest tak, jak piszesz, że prezydent jest tu tylko
                    notariuszem. Przez analogię do nominacji generalskich można dowodzić, że nie.
                    Nie ma to jednak żadnego związku ze "sprawą Bendera".

                    2. Marszałek Senior Sejmu.
                    Tu prezydent ma prawo wybrać z grona najstarszych posłów. Nie jestem pewien, że
                    zawsze był to najstarszy poseł, nawet z klubu, którego aktualny prezydent nie
                    lubi(ł). Uważam, że prezydent mógłby zrobić Kutza Marszałkiem Seniorem, ale jak
                    nie chce to mu wolno. Korzysta ze swoich uprawnień.

                    3. Sprawa Bendera.
                    Winni są wyborcy i jarkacz, który go wystawił. Chcesz się gniewać na wyborców
                    Bendera, to się gniewaj. smile

                    Pozdrawiam
                    • babariba-babariba się ja nie gniewam na nikogo... 27.10.07, 19:36
                      ...bo i tak z tego nikomu by nic nie przybyło, ani ubyło (to do pkt.3 twojego
                      postu).
                      Piszę ja sobie jedynie o DZIAŁANIU marnym, który jako OBYCZAJ ma szansę w
                      polskim życiu politycznym pozostać. Niestety.
            • dachs Prezydent lamie Konstytucje. Musi byc Kutz. 27.10.07, 10:18
              oleg3 napisał:

              > Prezydent po prostu wykonał normę prawną skierowaną do niego. Gdyby > ogłosił,
              że marszałkiem-seniorem jest inny senator niż R. Bender
              > złamałby prawo. Chyba, że jakiś krytyk prezydenta znajdzie
              > starszego senatora.



              > Art. 30.
              > 1. Pierwsze posiedzenie Senatu otwiera Prezydent i powołuje na
              > przewodniczącego najstarszego wiekiem senatora (Marszałek Senior).

              I
              www.senat.gov.pl/k6/senat/senator/kutz.htmII
              www.senat.gov.pl/k6/senat/senator/rudnicka.htmIII
              www.senat.gov.pl/k6/senat/senator/bender.htm
              > 2. W razie przeszkody funkcję przewodniczącego obrad obejmuje
              > kolejny wiekiem senator.

              Czyzby Prezydent widzial juz z gory o przeszkodach na jakie moze natrafic Kutz?
              Ale nawet gdyby, to przed Benderem jest jeszcze Rudnicka
              najmłodszych.

              > Życzę umiarkowania w krytyce prezydenta.

              Staram sie jak moge. smile)
              Dlatego granicze sie tylko do napisania, ze dla partyjnej (a moze nawet
              rodzinnej) prywaty osobnik ten narusza Konstytucje, na ktora przysiegal i
              szkodzi Polsce.

              Co do protestu Izraela, to tez uwazam go za niewlasciwy.
              • dachs Linki sie pochrzanily 27.10.07, 10:26
                Tu jest Kutz
                www.senat.gov.pl/k6/senat/senator/kutz.htm
                A Rudnickiej nie ma, z rozpedu wzialem jej dane z VI kadencji. Nowych jeszcze na
                serwerze, stad pomylka.
                Czyli Bender jest po Kutzu drugim najstarszym senatorem.
                • oleg3 Drogi Borsuku 27.10.07, 11:00
                  dachs napisał:
                  > Czyli Bender jest po Kutzu drugim najstarszym senatorem.

                  Kut nie jest senatorem, jest posłem. smile To znaczy jest senatorem do I
                  posiedzenia nowego Sejmu.
                  • dachs A cholera :( 27.10.07, 11:03
                    No to odwoluje. Takze to co napisalem o osobniku.
                    Tym razem nie szkodzi. smile
                    • andrzejg no to jak? 27.10.07, 11:07
                      kto jest najstarszy?
                      • dachs Re: no to jak? 27.10.07, 11:18
                        andrzejg napisał:

                        > kto jest najstarszy?

                        Bender. sad
                  • ada08 Re: Drogi Borsuku 27.10.07, 11:24
                    oleg3 napisał:

                    > Kutz nie jest senatorem, jest posłem. smile To znaczy jest senatorem
                    do I
                    > posiedzenia nowego Sejmu.
                    >

                    A, to szkoda, bo jako senator miałby prawo otwierać. Lubię go smile
                    (Co prawda "Sławę i chwałę" sknocił, ale Iwaszkiewicza chyba tylko
                    Wajda ekranizować umie, więc nie mam pretensji).

                    Kutz to jest Ktoś!
                    Popieram Kutza! smile
                    Może zresztą jako poseł więcej zrobi niż będąc senatorem? Chyba
                    wiedział co robi decydując sie na posłowanie, a nie na senatorowanie?
                    a.
                    • oleg3 Re: Drogi Borsuku 27.10.07, 11:36
                      ada08 napisała:

                      > Kutz to jest Ktoś!
                      > Popieram Kutza! smile

                      Dziękuję za poprawienie literówki w nazwisku Kutza. smile

                      Małysz to też jest Ktoś. Nie musi jednak od razu być posłem czy senatorem. Dla
                      mnie Kutz -jako polityk- jest bufonem. Nic nie miałbym jednak przeciwko temu by
                      prezydent zrobił go Marszałkiem Seniorem Sejmu.
                    • qwardian Re: Drogi Borsuku 27.10.07, 16:26
                      ada08 napisała:

                      > Lubię go smile(Co prawda "Sławę i chwałę" sknocił...

                      Sól ziemii czarnej. Nic lepszego dotychczas nie powstało. Szkoda
                      jedynie, że reżyserowi pomieszało się w głowie.
              • petrucchio To nie ta kadencja! 27.10.07, 11:09
                dachs napisał:

                > Czyzby Prezydent widzial juz z gory o przeszkodach na jakie moze natrafic Kutz?
                > Ale nawet gdyby, to przed Benderem jest jeszcze Rudnicka

                Kutza i Rudnickiej nie ma w Senacie VII kadencji. Obawiam się, że Bender
                faktycznie jest najstarszy wiekiem, choć na pewno nie autorytetem. Ale może coś
                mu stanie na przeszkodzie? Prezydent mógłby mu udzielić rad w kwestii chorób
                dyplomatycznych.
                • oleg3 Re: To nie ta kadencja! 27.10.07, 11:12
                  petrucchio napisał:

                  > Obawiam się, że Bender faktycznie jest najstarszy wiekiem, choć na
                  > pewno nie autorytetem. Ale może coś mu stanie na przeszkodzie?
                  > Prezydent mógłby mu udzielić rad w kwestii chorób dyplomatycznych.

                  Jest to jakieś rozwiązanie. smile
                • jaceq Re: To nie ta kadencja! 27.10.07, 20:45
                  petrucchio napisał:
                  > Bender
                  > faktycznie jest najstarszy wiekiem, choć na pewno nie autorytetem.

                  Ale za to stażem - na pewno. Po 76, kiedy Stomma (jedyny, który głosował przeciw
                  wieczystemu sojuzowi z sowietskim sajuzem) musiał opuścić peerelowski sejm,
                  Bender wskoczył na jego miejsce. Długoletni poseł trzech Rzeczpospolitych (w tym
                  jednej ludowej).
                  Ceniony przez Jaruzela (Jaruzel, jak podaje Helga, był moczarystą, więc nie
                  dziwota).
    • jaceq Re: to już absolutne przegięcie w stronę Polski j 27.10.07, 01:14
      perla napisał:
      > obce państwo leżące gdzieś tam, ma nas pouczać...

      Nie "nas". Tego prezia żałosnego. Ale nawet Jego nie powinno. Сhuј ich to obchodzi.
      • cs137 Re: Rzeczywiście GW pisze "protest" 27.10.07, 01:23
        wiec sie wycofuję - ale cus mi sie nadal wydaje, ze protokół dyplomatyczny w
        ogóle nie przewiduje takiej możliwosci, że ambasador moze "ustawiac" głowe
        państwa. No, oczywiście, w PRL-u tak bywalo, ambasador Awierkij Aristow co
        chwila stawiał na bacznośc Gomułkę, po nim chyba i Gierka.
        • cs137 Re: To sie nazywa "demarche" 27.10.07, 01:34
          Tutaj znalazlem odnosny material na ten temat:

          urlcut.com/protokol_o_demarche
    • polski_francuz To nosi 27.10.07, 06:34
      nazwze odpowiednio: chucpa.I Izraelczycy probuja jej wlasnie na polskim preziu.

      Gdyby Lechkacz mial jaja to by wezwal ambasadora Izraela do siebie i
      wytlumaczyl, ze to personalia to sa polskie sprawy i nic Izraelowi do nich.

      PF
    • maglara Re: to już absolutne przegięcie w stronę Polski j 27.10.07, 09:31
      perla napisał:

      > Izrael wystosował oficjalny protest w związku z wyznaczeniem
      > Ryszarda Bendera na marszałka seniora Senatu. Pisze o tym
      izraelski
      > dziennik "Maariw". Według informacji gazety, protest przekazała na
      > ręce prezydenta Lecha Kaczyńskiego ambasada Izraela w Warszawie.
      >
      > Dziennik zastanawia się, czy sprawa może stać się początkiem
      kryzysu
      > w stosunkach między Polską a Izraelem.
      >
      > Gazeta przypomina, że Ryszard Bender siedem laty temu powiedział w
      > Radiu Maryja, że Auschwitz-Birkenau nie był obozem zagłady, a
      część
      > żydowskich i cygańskich więźniów zmarła tam z powodu ciężkiej
      pracy.
      >
      > Cytowani przez "Maariw" dyplomaci w ambasadzie izraelskiej w
      > Warszawie informują, że do ostatniej chwili będą nakłaniać
      > prezydenta Kaczyńskiego do zmiany decyzji w sprawie wyznaczenia
      > Bendera na osobę otwierającą pierwsze posiedzenie Senatu nowej
      > kadencji.
      >
      > +++++++++++++++++++++++++++
      >
      > obce państwo leżące gdzieś tam, ma nas pouczać kto marszałkiem ma
      > być? Co jeszcze zechcą? I naprawdę, to państwo WSZYSTKIE prawa
      > oparte na rasie ma, to i powinni cieszyć się, że Żyd marszałkiem
      > będzie.
      > Wara komukolwiek kto u nas marszałkiem będzie. Choćby chwilowym.
      > Pozwoliliśmy na faszystowskie wycieczki israelskie, które
      szkoleniem
      > wojskowym są, utrzymujemy żydowskie obozy koncentracyjne jako
      muzea,
      > pozwoliliśmy z Jedwabnego zrobić sanktuarium żydowskiej hańby, to
      i
      > teraz do obsady stanowisk wtrącają się właśnie.

      Przywloklam sie w tym czasie kiedy perla uciekl z innego forum.
      Witam was i dochodze do rzeczy.

      Wiesz co, perla czasami Twoja obluda zatyka az mnie.
      Samookreslenie sie to podstawa.
      I nie becz tu ze zle jest dobre a zlo dobrem jest.
    • perla a teraz czekamy na kolejną skargę, tym razem na PO 27.10.07, 11:38
      pani Śledzińska-Katarasińska z ramienia PO zostanie wicemarszałkiem
      sejmu. I co, Israel zaspał z protestem? Śledzińska-Katarasińska w
      1968 roku pisała ostre antysemickie teksty w organie prasowym pzpr
      właśnie.
      • piotrgd25 To nieprawda! 27.10.07, 12:06
        Przecież red. Myślnik nie powierzałby moczarówce tworzenia jednego z dodatków
        (konkretnie łódzkiego) najbardziej tolerancyjnej i antyantysemickiej gazety w
        tej części Europy. Sugestie jakoby Pani Iwona nabierała swego czasu pogardy do,
        cytuję, "naprawiaczy i weryfikatorów historii spod Gwiazdy Dawida" są zwykłą
        potwarzą, wynikającą z zawiści i małości.
        • perla Re: To nieprawda! 27.10.07, 12:33
          Pani Iwona przyznaje, iż pisywała teksty takie ale nie czuje winna
          się.
          Czyli sytuację taką oto mamy - święte oburzenie, że Bender przez
          dzień marszałkiem będzie, i brak oburzenia, iż pani Iwona 4 lata
          marszałkiem będzie.
          Pani Iwona tą przewagę ma, iż swe teksty zamieszczała w gazecie
          pzpr, a Bender w RM właśnie.
          • jaceq Re: To nieprawda! 27.10.07, 12:57
            perla napisał:
            > Pani Iwona tą przewagę ma, iż swe teksty zamieszczała w gazecie
            > pzpr, a Bender w RM właśnie.

            Nie. Przewaga Pani Iwony polega na tym, że "przyznaje", a Pan Rysio - nie.
            Ludzie albowiem przeważnie z wiekiem mądrzeją, nie dotyczy to wszakże Pana
            Rysia. Pan Rysiu jest żywą ilustracją tezy o wyjątku co potwierdza regułę.
            • perla Re: To nieprawda! 27.10.07, 13:04
              jaceq napisał:

              > Nie. Przewaga Pani Iwony polega na tym, że "przyznaje",

              przyznaje ale nie czuje winna się

              > a Pan Rysio - nie.

              Bender twierdzi, że wypowiedź zmanipulowano, i nigdy nie zaprzeczał
              ludobójstwu w żydowskim obozie koncentracyjnym Auszwic.
              "Dymiły tam krematoria, spalano zwłoki, mordowano lub gazowano
              Polaków, Żydów, Cyganów oraz ludzi ponad 50 innych narodowości" –
              skomentował sprawę.
    • sz0k HAHA, no piękny wątek 27.10.07, 12:31
      Mógłbym się popastwić nad tymi chorymi antykaczystami, jak dachsik i wikulek,
      ale to by było jak zabieranie dziecku lizaka...
      • sz0k PS. perla 27.10.07, 12:33
        To już było wcześniej. Izrael miał też chyba jakieś wąty jak Giertych zostawał
        Ministrem Edukacji.
        • perla Kaczyńscy w zasadzie bardzo prożydowscy są 27.10.07, 12:48
          a szczególnie Lech, obecny prezydent. Robi wszystko co naczelny
          rabin Polski sobie za życzy.
          W ogóle nie rozumiem polityki Israela względem Polski. Polska
          wykonała tyle gestów względem ich a oni nic.
          Przypomnę:
          - Żydów przepraszali PP Wałęsa i PP Kwaśniewski
          - uznana została wina w Jedwabnem
          - Polska zoraganizowała przerzut Żydów z ZSRR do Israela
          - polscy europosłowie zablokowali rezolucję propalestyńską
          - w Polsce jest restytucja mienia żydowskiego
          - Polska wpuszcza uzbrojonych obywateli Israela jako ochroniarzy

          Natomiast oni tylko pretensje mają. I żadnych gestów. Nie wydali
          Morela, Gąsiorowskiego, Baksika. A w temacie Koniuch i Naliboków
          milczą jak zaklęci.
          • sz0k Re: Kaczyńscy w zasadzie bardzo prożydowscy są 27.10.07, 12:54
            > Polska
            > wykonała tyle gestów względem ich a oni nic.

            Ale nie ma tego najważniejszego, znaczy 65 mln. Wtedy może i odczepiliby się,
            ale co z tego jeśli kosztem całkowitego podporządkowania sobie Polski...

            Jak trzeba się zachowywać w stosunkach z Żydami doskonale uczył, najznamienitszy
            znawca tego tematu czyli ks. Chrostowski. Tutaj jego wykład:
            www.moto.gda.pl/strona.htm?id=509
            Była też wersja audio, ale zniknęła już z linku, który posiadałem.
          • absztyfikant No to zajrzyjmy do waszego ulubionego "Haaretz" 28.10.07, 00:07
            www.haaretz.com/hasen/spages/914977.html
            fragment:
            What is the explanation for the special relations that have
            developed between Poland and Israel in the past two decades, which
            have reached a new peak under the Kaczynski brothers? Conversations
            with a series of senior officials, journalists and observers in
            Warsaw and Jerusalem reveal the following reasons:

            1) The historical-moral consideration: Even if the Poles are not
            responsible for the Holocaust, they cannot evade the fact that it
            was perpetrated largely on Polish soil, and certainly not the fact
            that Poles were indeed responsible for dark events such as the
            massacres at Jedwabne (1941) and Kielce (1946).

            The state anti-Semitism which, under the communist regime, led to
            the expulsion of tens of thousands of Jews in 1956 and 1968, is
            particularly upsetting to the Kaczynskis, because a number of their
            good friends had to leave Poland under those edicts.

            2) New global image: Poland as a land of persecution and pogroms, as
            a nation of murderers and collaborators, as a graveyard of the
            Jewish people - the Poles want to shake off these harsh stereotypes,
            which have been haunting them since the war.

            "A thousand years of common Polish-Jewish history is no small
            thing," says a senior figure in Warsaw.

            "On the eve of the war the Jewish community of Poland was the
            largest in Europe. You know, one cannot claim that as anti-Semites
            we allowed this coexistence for masochistic reasons," the source
            continued.

            The Jerusalem alibi

            The Poles need the alibi of Jerusalem and promise to be its advocate
            in the international community - which, as described by a senior
            Polish figure, is "a hypocritical community that stereotypes a
            threatened Israel as a 'villainous aggressor,' in an unjustified
            way."

            What's happening here in essence is a "laundering" deal: You launder
            me and I will launder you.

            3) Eradication of anti-Semitism: Israeli diplomats in Poland
            describe the anti-Semitism there as "lite," as not being marked by
            violence. Still, the popularity of Radio Maryja and the election ad
            of the Polish League of Families show that in the Kaczynskis'
            Poland, there are, after all, clients of anti-Semitic propaganda.

            The Poles believe that an increased presence of Israelis in their
            country will help them overcome this: It will dissipate Polish fears
            of property claims. And perhaps more interestingly, it will help
            eliminate the prejudices that focus on the image of the familiar
            shtetl Jew, "the ultra-Orthodox figure dressed in black and wearing
            a shtreimel, which in your country can be found mainly in Mea
            Shearim," says a senior Polish official. In other words, come in
            your masses, prove to us that you don't have horns and so help
            eradicate anti-Semitism.

            4) Attracting investors: Both sides talk about "complementary
            economies" in which the one exports what the other wants to import.

            Poland is interested mainly in Israeli high-tech and scientific know-
            how, however it is also pleased with recent, large-scale Israeli
            investments in real estate, and of course with the growing security
            and intelligence cooperation, which it needs in the light of its
            military involvement in Iraq and Afghanistan.

            5) Anti-communism and anti-Islam: Poland wants to free itself of its
            communist heritage, including its traditional pro-Arab policy. With
            no colonial past, it is also unburdened by moral debts to the Arab
            world.

            A senior Polish official, who spoke on condition of anonymity, takes
            this notion farther: "Western civilization must protect itself from
            the rising status of the Muslim communities on the continent."

            6) America, America: After a visit to Poland, veteran New York Times
            journalist Thomas Friedman approvingly quoted Michael Mandelbaum, a
            foreign affairs expert, who described it as "the most pro-American
            country in the world - including the United States."
      • dachs Re: HAHA, no piękny wątek 27.10.07, 12:34
        sz0k napisał:

        > Mógłbym się popastwić nad tymi chorymi antykaczystami, jak dachsik
        > i wikulek, ale to by było jak zabieranie dziecku lizaka...

        Jezeli o mnie chodzi, to mozesz sie spokojnie pastwic. Byle sie tylko Kaczory
        dalej nad ojczyzna nie pastwily. A maja jeszcze cale 8 dni sad
        • oleg3 A ja mogę Borsuku 27.10.07, 12:59
          dachs napisał:

          > Jezeli o mnie chodzi, to mozesz sie spokojnie pastwic. Byle sie
          > tylko Kaczory dalej nad ojczyzna nie pastwily. A maja jeszcze cale
          > 8 dni sad

          Sęk w tym, że kadencja prezydenta kończy się za 3 lata. Obawiam się, że czeka
          nas nieustająca kampania wyborcza przed wyborami prezydenckimi w 2010. Głowni
          pretendenci to urzędujący prezydent i przyszły premier. Czy starczy im czasu i
          energii jeszcze na coś innego?

          Moje plusy (dodatnie i ujemne) z ostatniego czasu:
          - wypowiedź Tuska w kampanii wyborczej grożąca prezydentowi impeachmentem
          - brak gratulacji z pałacu dla zwycięzcy wyborów
          - imputowanie prezydentowi sabotowania powołania nowego rządu
          - awantura o Bendera

          Zostawiam na boku nieodpowiedzialne wypowiedzi brata-bliźniaka prezydenta czy
          przegranych Putrów .

          Atmosfera robi się zła. A realnych posunięć, tak ostro krytykowanych nie ma.
          Kto(ś) pali pod kotłem?
          • hasz0 ___I jak tu znaleźć propolskiego Polaka w rządzie? 27.10.07, 15:23
            Albo namawia do sprzedania majętności w cenie murów albo kupowania
            papierów marzeń, takich co to w Sywestra kotylionem jeno się stają.

            Jak nie sprzeda biednej mrówce bogatego słonia (Eureko)
            to znów kupuje złom za 10 mlrd (F16).

            Jak znów znajdzie się jego krytyk i wygra ->

            To znów zastawi rodowe srebra i zapożycza się na cudzą brudną wojnę
            na końcu świata w interesie dalekiego hegemona, który wpakował
            Polskę w tarapaty przed pół wiekiem na 50 lat.

            Mało tego to robi sobie dodatkowo wroga z sąsiedniego mocarstwa
            idiotyczną tarczą, która nas nie broni ale obcych przed niedawnymi
            przyjaciółmi i dolewa oliwy do ognia na wschodniej granicy z tym
            wrogim supermocarstwem.

            Gdy wybiorę innych to poczuję w portfelu węża.
            A wszystkie miłe słowka węża, obiecujące po kaszubsku rajskie
            jabłuszka przyjdzie mi znowu zapłacić harówką i znojem
            jakie to od czasu Adama zaznajemy po skosztowaniu z drzewa
            wykształciuchowego wszlakich mądrości, miłości i cudów.

            Nie znacie jakiegoś uczciwego i cwanego Polaka do rządu?
            Najlepiej głuchego, że go natychmiastowa wrzawa i hucpa nie
            przeraziła.

            • dachs Haszu, jak Ty luksusowo cierpisz. :)) n/t 27.10.07, 16:18

            • babariba-babariba Re: ___I jak tu znaleźć propolskiego Polaka w rzą 27.10.07, 19:22
              haszu jakieś szkodliwe gó.. przyjmuje wyłącznie, bo by inaczej nie był w stanie
              takich głupot wypisywać.
          • dachs Ty, Olegu mozesz tez. :) 27.10.07, 16:17
            oleg3 napisał:

            > Sęk w tym, że kadencja prezydenta kończy się za 3 lata.

            Mialem na mysli te 8 dni, ktore Jarek ma o dyspozycji na stawianie min.

            > Obawiam się, że czeka nas nieustająca kampania wyborcza przed
            > wyborami prezydenckimi w 2010. Głowni pretendenci to urzędujący
            > prezydent i przyszły premier. Czy starczy im czasu i
            > energii jeszcze na coś innego?

            Niewatpliwie tak bedzie, ale daje to tez niejaka nadzieje na to, ze jej
            uczestnicy nie beda stosowali taktyki spalonej ziemi.

            > Moje plusy (dodatnie i ujemne) z ostatniego czasu:
            > - wypowiedź Tuska w kampanii wyborczej grożąca prezydentowi
            > impeachmentem

            Powiedzmy - wskazujaca na taka mozliwosc. smile)
            > - brak gratulacji z pałacu dla zwycięzcy wyborów

            Nie chce - nie musi. Zdziwilbym sie raczej gdyby zachowal sie inaczej. Musi sie
            najpierw otrzasnac, to normalne.
            > - imputowanie prezydentowi sabotowania powołania nowego rządu

            Zgadzam sie, to zupelnie niepotrzebne, ale podejrzewam ze to jeszcze impet
            kampanii wyborczej.

            > - awantura o Bendera

            Tez sie awanturowalem, ale mnie przekonales, tu akurat inaczej nie mogl.
            Wyjsciem jeszcze bardziej honorowym byloby - zamiast namawiania Bendera do
            dyplomatycznej choroby - wyznaczenie w Sejmie Kutza.

            > Zostawiam na boku nieodpowiedzialne wypowiedzi brata-bliźniaka
            > prezydenta czy przegranych Putrów.

            Normalna retoryka, na fali kampanii, vide "imputowanie".
            >
            > Atmosfera robi się zła. A realnych posunięć, tak ostro
            > krytykowanych nie ma.
            > Kto(ś) pali pod kotłem?

            Mysle, ze nie Tusk, bo jemu teraz potrzeba spokoju, a nie awantury.
            Jarkacz bedzie sie awanturowal za nich dwoch.
            Do tego dochodzi zurnalia, dla ktorej spokoj w polityce, to utrata kawalka
            latwego chleba. Zobacz chociaz na RSS Dziennika. Przeciez to czysta pogon za
            sensacja.
            • qwardian Re: Ty, Olegu mozesz tez. :) 27.10.07, 16:35
              dachs napisał:

              > Mysle, ze nie Tusk, bo jemu teraz potrzeba spokoju, a nie awantury.

              Jemu trzeba lewatywy w tylną część zadu, bo z budowy autostrad na
              czas już się wycofuje do czego odnoszę w dziale gospodarka na
              gazecie.pl
              • qwardian Tuskowi trzeba kopa na dobry start. 27.10.07, 16:49
                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4618090.html
              • wikul Re: Ty, Olegu mozesz tez. :) 27.10.07, 21:58
                qwardian napisał:

                > dachs napisał:
                >
                > > Mysle, ze nie Tusk, bo jemu teraz potrzeba spokoju, a nie
                awantury.
                >
                > Jemu trzeba lewatywy w tylną część zadu, bo z budowy autostrad na
                > czas już się wycofuje do czego odnoszę w dziale gospodarka na
                > gazecie.pl


                Lewatywa to sobie zrób w przednią część zadu, alfonsie. A Tusk
                jeszcze nie jest premierem. Nie zauważyłeś pajacu ?
            • oleg3 Re: Ty, Olegu mozesz tez. :) 27.10.07, 17:36
              Korzystając z okazji, Borsuku, chciałbym jeszcze powydziwiać nad naszą
              Konstytucją. Po co nam prezydent wybierany w wyborach powszechnych i premier z
              kanclerska pozycją. Albo albo. Teraz będą próbowali wzajemnie się (politycznie)
              zamordować. Tego jeszcze po 89r. nie było, bo dochodzą prezydenckie ambicje
              premiera.

              Może by się tak dogadać i pozmieniać konstytucję. Tego bez PiS (i lechkacza) nie
              da się zrobić. A trochę spraw do zmiany jest. Ale pewnie będą walczyć do
              ostatniego żołnierza (wyborcy).
              • dachs Re: Ty, Olegu mozesz tez. :) 27.10.07, 19:22
                oleg3 napisał:

                > Może by się tak dogadać i pozmieniać konstytucję. Tego bez PiS
                > (i lechkacza) nie da się zrobić. A trochę spraw do zmiany jest.
                > Ale pewnie będą walczyć do ostatniego żołnierza (wyborcy).

                Spraw jest duzo. Ale po przeczytaniu juz tylko wstepu do pisowskiego projektu
                widac, ze nie ma szans na zmiany.

                "...Polska potrzebuje dzisiaj:
                5. jasnej koncepcji sadownictwa jako trzeciej wladzy mieszczacej
                sie jednak wyrazŸnie w ramach panstwa i sluzacej obywatelom;
                (...)
                7. jasnej koncepcji kontroli panstwowej, która obejmuje wszystkie
                dziedziny zycia publicznego nie pozostawiajac sfer niczyich.

                O ile punkt piaty mozna (przy bardzo duzej dozie dobrej woli) uznac za
                blablabla, to punkt siodmy budzi juz groze.
                A przeciez to jest fundament filozofii Kaczynskich.
              • hasz0 _______________Konstytucję zdepczą ponownie 13 XII 27.10.07, 19:32
                tym razem w Lizbonie
                13 grudnia Polska podpisze w Lizbonie tak zwany Traktat Reformujący,
                czyli – inaczej mówiąc – konstytucję Unii Europejskiej.

                Podpisanie tego Traktatu oznacza zgodę na rezygnację z formalnej
                suwerenności państwowej. Po wejściu w życie tego Traktatu powołana
                zostanie bowiem Unia Europejska jako odrębny podmiot prawa
                międzynarodowego, europejskie imperium, w którym Polska będzie tylko
                jedna z jego prowincji.

                Dlatego też wybory, jakie odbyły się 21 października, nie mają dla
                Polski aż tak wielkiego znaczenia, jakie przypisują im poprzebierani
                za dziennikarzy agitatorzy i naganiacze. Już teraz bowiem co
                najmniej 80% obowiązującego u nas prawa ustalane jest w Brukseli, a
                nie w Warszawie, zaś po podpisaniu Traktatu Reformującego stopień
                samodzielności Polski skurczy się jeszcze bardziej. Jak to przed
                laty ujął dr Andrzej Olechowski, o naszych sprawach nie będziemy już
                decydować samodzielnie, tylko „współdecydować”.

                Murzyn zrobił swoje – Murzyn może się... – powiedzmy – pocałować.
                Taka jest właśnie logika polskiego systemu politycznego.

                Przed wyborami Donald Tusk zapowiadał gospodarcze „cuda” i w ogóle.
                Aliści Platforma nie jest w stanie samodzielnie utworzyć rządu,
                wobec czego musi rozpocząć rozmowy koalicyjne z PSL. Partia,
                przedstawiająca się jako najbardziej prorynkowa, z partią uchodzącą
                za najbardziej etatystyczną.

                Przywódcy obydwu partii oficjalnie zapowiadają „rozmowy programowe”.
                To znaczy – podjęcie prac NAD ZUPEŁNIE NOWYM PROGRAMEM, którego nikt
                nie widział, o którym nikt jeszcze niczego nie wie i na który nikt
                nie głosował – ani wyborcy Platformy, ani wyborcy PSL.

                Jedyny cud w tych warunkach to to, że znalazło się w Polsce jeszcze
                kilka milionów durniów (w tym niżej podpisany), którzy w ogóle
                poszli głosować.


                Stanisław Michalkiewicz
                • hasz0 _________Tusk już zapowiedział bezwarunkowy podpis 27.10.07, 19:39
                  co oznacza odrzucenie jednobrzmiącego protokołu dołączonego
                  wspólnie z Anglią.

                  Pozwalał on na kontrolę przez Polskę stosowania praw unijnych
                  i ew. veto

                  ale Tusk woli bezgranicznie zaufać Unii i interpretacjom prawa
                  dotyczącego Polaków przez Trybunały Unijne.

                  Oznacza to m.in. uznanie odszkodowań dla wypędzonych przy
                  aktualizacji wpisówh do ksiąg wieczystych
                  w
            • sz0k O tak :)))) 27.10.07, 19:26
              > Wyjsciem jeszcze bardziej honorowym byloby - zamiast namawiania Bendera do
              > dyplomatycznej choroby - wyznaczenie w Sejmie Kutza.

              Unieśmy się honorem i wejdźmy bez masła w dupę Żydom.
              • dachs Re: O tak :)))) 27.10.07, 20:37
                sz0k napisał:

                > Unieśmy się honorem i wejdźmy bez masła w dupę Żydom.

                Uszanowanie czyichs uczuc nie jest wchodzeniem w dupe.
                Ale ze Ci nienawisc do Zydow zacmiewa zdolnosc rozumienia, to Ci wyjasnie, ze
                proponowane przeze mnie rozwiazanie wykazaloby wyraznie, ze Kaczynski trzyma sie
                jedynie ducha i litery Konstytucji. We wszystkich wypadkach. Nie dalby po prostu
                miejsca na interpretacje.
                Ale wedlug Kaczynskiego bylo by to pewnie wlazenie w dupe... Konstytucji.
                • dana33 ujjjjj perliczko..... 27.10.07, 20:53
                  spedzilam dzisiaj dzien nad morzem solonym.... pieknie tam... pogoda
                  o tej porze roku wymarzona... niebo blekitne, nie za goraco....
                  jedzonko byla first class.... ganc koszerne tym razem.... naokolo
                  usmiechnieci ludzie.... dowcipy.... wspomnienia.... dobra kawka...
                  po poludniu zloto-czerwone swiatlo padlo na gory jordanii po drugiej
                  stronie morza.... wracalismy do jerozolimy wypoczeci i zadowoleni...
                  nie zmarnowalismy nawet minuty na temat roznych polskich perliczek,
                  ktore bez plucia na zyda nie maja najmniejszej raison d'etre....
                  ty farsztejst teraz, dlaczego my narod wybrany????? git..... smile))))
                  • perla bujasz wybrana 27.10.07, 21:39
                    pewnie w schronie szkolenie cały dzień miałaś.
                    A wieczorem jak cię wypuścili to już do kompa co by zabulgotać się
                    właśnie. smile))
                    • perla no wybrana 27.10.07, 22:33
                      a teraz wskaż to plucie na Żydów właśnie. Inaczej pomyślę, że
                      kłamiesz po prostu...
                      • dana33 Re: no wybrana 27.10.07, 22:51
                        alez perliczko..... ja ci chetnie wskaze, tylko ty farsztejst... co
                        wg mnie jest pluciem, to dla ciebie nie jest.... wiesz, to moze
                        pokaze ci "inaczej" git?

                        Pozwoliliśmy na faszystowskie demonstracje polskie, które szkoleniem
                        neonazistow są..... pozwoliliśmy z Jedwabnego zrobić polskie
                        klamstwo i nie zadamy ukarania mordercow polskich..... i teraz do do
                        naszej walki z arabskim zagrozeniem wtrącają się właśnie.
                        • perla po kolei nuDane 27.10.07, 23:03
                          1. israelskie wycieczki to nic innego jak wojskowe szkolenie jest.
                          Pędzicie te własne dzieci po żydowskich obozach koncetracyjnych, aby
                          bardziej ochoczo na wojnę szły.
                          2. Jedwabne to żydowskie sanktuarium, ale i miejsce żydowskiej hańby
                          jest. Hańby zdrady. Te wycieczki powinny mówione mieć: "to was czeka
                          gdy zdradzicie naród, który przyjął was i opaski okupanta założycie".
                          A polskich morderców ukraliśmy sami. A wy żydowskim to ciepły azyl
                          dajecie. Tacy sobie mali rasiści, co według rasy wybierają smile))
                          3. z arabskim zagrożeniem to my za was w Iraku walczymy właśnie.
                          • absztyfikant Re: po kolei nuDane 27.10.07, 23:12
                            Tak, tak - wyjatkowymi zdrajcami byly zwlascza zydowskie niemowleta
                            wrzucane do plonacej jedwabienskiej stodoly...

                            Jak to mawia Mamzerek: wymioty...
                            • perla Re: po kolei nuDane 27.10.07, 23:29
                              absztyfikant napisał:

                              > Tak, tak - wyjatkowymi zdrajcami byly zwlascza zydowskie
                              niemowleta
                              > wrzucane do plonacej jedwabienskiej stodoly...


                              za ten bandytyzm polscy bandyci zostali ukarani, nieprawdaż?
                              • dana33 Re: po kolei nuDane 27.10.07, 23:40
                                nie, nie prawda. oskarzonych bylo wielu, ukaranych paru.
                                idz ty lepiej zajmij sie seksem czy tez rznieciem, jak piszesz, mam
                                nadzieje, ze wychodzi ci to lepiej, niz bujanie ludzi....
                                • perla Re: po kolei nuDane 27.10.07, 23:47
                                  dana33 napisała:

                                  > nie, nie prawda. oskarzonych bylo wielu, ukaranych paru.

                                  być może, ale ukraranych przynajmniej kilku było. Czego nie można
                                  powiedzieć o żydowskich mordercach.

                                  > idz ty lepiej zajmij sie seksem czy tez rznieciem, jak piszesz,

                                  gdzie ja tak napisałem nuDane? Kłamiesz po prostu.
                                  • dana33 Re: po kolei nuDane 27.10.07, 23:57
                                    nu, gdzies tam na innym watku roztaczales sie z szokiem na temat
                                    rzniecia, nie? czy mi sie przewidzialo? fajny watek byl.....
                                    lekcje manipulacji u goldbauma pobierales? smile)))

                                    perla.... kiedys mozna bylo z toba rozmawiac.... dzisiaj juz nie...
                                    ty idz sie zastanow gdziec w samotnym kaciku, czy ty sie nie
                                    wstydzisz choc troche? zal dupe sciska, jak mowi moj jeden
                                    przyjaciel... taka szkoda, ze spadasz i spadasz i nie ma dna, zeby
                                    cie zatrzymalo....
                                    • perla Re: po kolei nuDane 28.10.07, 00:06
                                      dana33 napisała:

                                      > nu, gdzies tam na innym watku roztaczales sie z szokiem na temat
                                      > rzniecia, nie?

                                      nuDane, najpierw pomawiasz a potem zapytujesz. Ta wieprzowina z
                                      Polski faktycznie smalec z mózgu zrobiła ci...

                                      > czy mi sie przewidzialo?

                                      ty nuDane zwidy co chwilę masz.


                                      > fajny watek byl.....

                                      jeżeli mój, to na pewno fajny był

                                      > lekcje manipulacji u goldbauma pobierales? smile)))

                                      tobie lekcja psychoterapii przydałaby się. Perła w maglinie sennej
                                      straszy smile))

                                      > perla.... kiedys mozna bylo z toba rozmawiac.... dzisiaj juz nie...

                                      nuDane, to ja z tobą rozmawiać już nie chcę, plotkaro.


                                      > zal dupe sciska,

                                      zachowaj to dla siebie właśnie.
                                      • dana33 Re: po kolei nuDane 28.10.07, 00:51
                                        laila tov, bubele.... smile)))
                                        • perla Re: po kolei nuDane 28.10.07, 00:55
                                          dobrej nocy, wieprzowinko smile))
                            • perla aha maaric 27.10.07, 23:58
                              absztyfikant napisał:

                              > Tak, tak - wyjatkowymi zdrajcami byly zwlascza zydowskie
                              niemowleta

                              ci dorośli Żydzi to wyjątkowe sku..syny, że poprzez zdradę narazili
                              dzieci na to.
                              Jak widać polityka kłaniania się w pas tym co aktualnie silniejsi
                              są, nie zawsze opłaca się właśnie.
                              • absztyfikant Re: aha maaric 28.10.07, 00:01
                                Ty to piszesz na powaznie?
                                • perla Re: aha maaric 28.10.07, 00:11
                                  absztyfikant napisał:

                                  > Ty to piszesz na powaznie?

                                  a Ty umiesz zrobić analizę sytuacji? Żydzi z Jedwabnego zakładając
                                  czerwone opaski na 2 lata, nie pomyśleli, że i swoje dzieci
                                  narażają, jak coś zmieni się właśnie.
                                  • perla maaric, a Ty czego nie rozumiesz? 28.10.07, 00:27
                                    że po 2 latach żydowskich prześladowań z czerwonymi bagnetami na
                                    ramieniu, polski chłop po 3 klasach powie: no nic Mosiek nie stało
                                    się. Nie ma pretensji, że iluś tam na Syberię wysłaliście, iluś tam
                                    zabiliście, pomnik oberbandyty Lenina zainstalowaliście, a te dwie
                                    kury tej wdowy spod lasu, które koszernie zarżneliście (nie płacąc
                                    oczywiście za nie), to niech wam na zdrowie pójdzie. Ostatecznie
                                    SĄSIADAMI jesteśmy, no nie?
                • sz0k Proponuję wykazać się jeszcze większym "honorem" 27.10.07, 21:24
                  I "poszanowaniem czyichś uczuć" ("czyichś" czytaj: żydowskich, bo kogo by tam
                  obchodziły uczucia polaczków) i poprosić Izrael o przysłanie listy osób, które
                  możemy mianować na posłów, senatorów, ministrów, marszałków, itd. i tych,
                  których w żadnym wypadku nie można na takich stanowiskach obsadzać.
                  • perla ja tam pogubiłem się już 27.10.07, 22:10
                    wybranie na marszałka seniora Żyda z pochodzenia to też źle jest? I
                    na dodatek on biały jest. Dziwuję się, iż cała Afryka + amerykańskie
                    południe, nieprotestują, iż na marszałka seniora w Polsce biały
                    człowiek wybrany został właśnie.
                    • snajper55 Re: ja tam pogubiłem się już 27.10.07, 22:21
                      perla napisał:

                      > wybranie na marszałka seniora Żyda z pochodzenia to też źle jest?

                      U nas nie można, Perła, innego wybrać. Bo u nas w parlamencie to same Żydy są
                      właśnie. A niektóre to do tego jeszcze masony !

                      S.
                      • perla no widzisz Snajper 27.10.07, 22:24
                        sam przyznajesz, że wybór ograniczony do tego co wyborcy wybrali
                        jest. No i czemu Israel wrzask robi?


                        snajper55 napisał:

                        > U nas nie można, Perła, innego wybrać. Bo u nas w parlamencie to
                        same Żydy są
                        > właśnie. A niektóre to do tego jeszcze masony !
                        • absztyfikant Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia? 27.10.07, 23:08
                          Chyba jednak nie. moim zdaniem zalezy od przyzwoitosci. Ale ad rem.

                          Izrael protestuje i od razo wielki placz. A co mieli zrobic?
                          Wierszyk napisac czy skomponowac oratorium?

                          Tak swoja droga przeczytalem ostatnia swietny post w tym temacie,
                          polecam:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=71028370
                          Katyń wcale nie był taki zły
                          Autor: socjalliberal☺ 24.10.07, 22:26

                          'Sowieci pozwalali pisać listy polskim oficerom do rodzin, więc nie
                          mogło być tam tak źle jak to mówią te Polaki co to chcą 60mld$
                          odszkodowania wyciągnąć od Rosji.

                          No i ponoć dawali tam trzy posiłki dziennie, więc to w sumie był
                          taki leśny kurort.

                          Ahh, gdyby nie ta nagła epidemia tej dziwnej choroby co wywiercała
                          otwory z tyłu głowy...'
                          • absztyfikant Od razu, od razu 27.10.07, 23:08
                            Wole sam sie poprawicsmile
                          • sz0k Co mieli zrobić... 27.10.07, 23:18
                            > Izrael protestuje i od razo wielki placz. A co mieli zrobic?

                            Zamknąć mordy i siedzieć cicho? Czy Polacy wystosowują jakieś protesty, apele i
                            pisma wyrażające niezadowolenie w sprawie mianowanych w Izraelu marszałków,
                            senatorów, posłów, etc.?
                            Oczywiście, że nie, kto by się ośmielił i zaryzykował natychmiastowe potępienie,
                            wyklęcie i przypięcie hańbiącego miana "antysemity".
                            • absztyfikant Re: Co mieli zrobić... 27.10.07, 23:26
                              Widzisz kolego, zaden polityk izraelski nie buduje swojej kariery na
                              antypolonizmie. W izraelskiej polityce "Polish factor" w ogole nie
                              istnieje. A w Polsce antysemicki elektorat (jakies 5-6 %) jest tzw.
                              jezyczkiem uwagi...
                              • sz0k 5-6% "antysemickiego elektoratu" :-)))) 28.10.07, 01:29
                                "Antysemickiego" wg. Żydów oczywiście, znaczy bardzo wiarygodne dane smile))) No
                                bo jeśli, jak widzimy, jakiś kraj ma aż 5-6% takiego elektoratu wg. Żydów to oni
                                sami mogą już mu wyznaczać ministrów w rządzie smile)) Jakby miał dajmy na to 25%
                                to ho, ho, kto wie, może nawet prezydenta by nam Izrael mianował?
                                To i tak cieszyć powinniśmy się, że tylko dobrotliwie te 5-6% nam przyznano smile))
                  • dana33 Re: Proponuję wykazać się jeszcze większym "honor 27.10.07, 22:44
                    alez drogi szoku, po co israel ma wam przysylac jakies listy....
                    sami macie i produkujecie ciagle od nowa listy z nazwiskami
                    wszystkich zydow w polsce, ktorzy zajmuje wysokie stanowiska w
                    polityce, teatrze, sztuce, gospodarce..... wiec jak juz macie tych
                    zdolnych zydow w polsce, to nawet sami wybrac nie umiecie tez? i do
                    tego potrzeba wam jeszcze pomoc zydowska? az tak zle jest w polsce?
                    • sz0k dana przeca Ty wiesz 27.10.07, 23:03
                      Że my "durne polaczki" to się same rządzić nie potrafimy i musimy zawsze kogoś o
                      pomoc prosić, a to Krzyżaków, czy tam innych Prusaków, a to Kacapów, a ostatnio
                      to te Żydy tubylczą ludność naszą nadzorują, co im się spodobało bardzo właśnie
                      i oddać tej władzy nie zamierzają.
                      • dana33 Re: dana przeca Ty wiesz 27.10.07, 23:46
                        nu, szoku.... to ty piszesz o durnych polaczkach, nie ja....
                        zamieszczanie list wszystkich polskich "zydow" wlasnie pokazuje,
                        jacy to durni jestescie, jesli zadnego madrego polaka na wysokim
                        stanowisku nie widzicie, tylko samych zydow, nie?
                        no i jak jeszcze chcesz, zebysmy wam wybrali wam poslow, senatorow,
                        ministrow i nawet marszalkow, to moze i masz racje, zescie duraki...
                        my was tam nie prosimy o wybranie nam ministrow i jak wybieramy
                        jakiegos idiote, to tez nie wrzeszczymy, ze on polak.... smile))))
                        • sz0k Re: dana przeca Ty wiesz 28.10.07, 01:35
                          No ale ja przecież mówię, że tak jest. Polaki durne. Żydy mądre - najpierw
                          mądrych Polaków wymordowały, żeby potem głupcami móc rządzić.

                          > no i jak jeszcze chcesz, zebysmy wam wybrali wam poslow, senatorow,
                          > ministrow i nawet marszalkow, to moze i masz racje, zescie duraki...

                          Żebyś Ty jeszcze ironię paniała dana...
                          • snajper55 Re: dana przeca Ty wiesz 28.10.07, 10:07
                            sz0k napisał:

                            > No ale ja przecież mówię, że tak jest. Polaki durne. Żydy mądre -
                            > najpierw mądrych Polaków wymordowały

                            W Jedwabnem, Kielcach, Auschwitz, Radziłowie, Treblince, Bełżcu, Wąsoczy, ...

                            S.
                          • dana33 Re: dana przeca Ty wiesz 28.10.07, 11:20
                            dziendobry szoku..... ty mnie mowisz, ze ja nie paniala ironii?
                            hmmm, a ja sie dziwilam, ze ty nie panial.....
                            ty mnie chcesz mowic, ze my gadamy obok siebie????
    • cs137 Re: A ktuś zna treść tej epistoły? 27.10.07, 23:42
      Bo od czasu PRL-u, kiedy to ja musiałem wysłuchiwac różnych rezimowych potepień
      wypowiedzi, artykułów, ksiazek, filmów, których nie miałem szans ani usłyszeć,
      ani przeczytac, ani obejrzeć, to ja nie lubie właczac sie do takich akcji
      potepiających bez dokładniejszego poznania przedmiotu potepiania.

      Na przykład, list biskupów polskich do biskupów niemieckich. Akurat mielismy
      wtedy szkolenie wojskowe! Jezu, co to sie na tym studium działo! Co chwila
      kolejny apel, na którym wojsko potepiało. Ale nam zdradzono tylko 5 słów z
      całego listu, z których dwa na dodatek to były spójniki ("i" i "o").

      Albo, jak Sołżenicym przemysił zna Zachód - nie, nie chodzi mi nawet o
      "Archpelag", tylko o "Sierpień 1914". Co to sie działo! Sołzenicyn opluwa
      rosyjska armię! Ja dopiero po wielu latach miałem okazje to przeczytac, i co sie
      okazało? Przedstawił paru CARSKICH generałow jako skrajnie niekompetentnych
      durniów. I gdzie tu obraza czegokolwiek, co sowieckie?

      Podobnie było z paru filmami, które na Zachodzie miały oszałamiające powodzenie,
      a u nas zostały zmieszane z błotem. Oczywiscie, nikt nie miał szans ich
      obejrzeć. Co wiecej, niektórzy autorzy jadowitych recenzji w prasie przyznawali,
      ze ONI SAMI ich nawet nie ogladali, ale nie musieli, bo wszak to oczywiste, ze
      one takie wraże, te filmy. Taki "Doktor Żiwago", na przykład.
      • hasz0 K________o________n_________i____ ____e________c 27.10.07, 23:54
        wątku

        może o Romach choć słowko?




        • dana33 Re: K________o________n_________i____ ____e______ 27.10.07, 23:58
          dobry pomysl, hasho.... zacznij watek o romach...
          • absztyfikant Re: K________o________n_________i____ ____e_____ 28.10.07, 00:01
            I znowu zacznie sie plucie? To moze lepiej o Aborygenachwink
            • hasz0 K________o________n_________i____ ____e_______c 28.10.07, 00:32
              Przede wszystkim gospodarka...mamy zdolnych Polaków,
              którzy przejrzeli na oczy, po co mamy pytać w Azji Mniejsszej
              Większej? Australii czy Grenlandii?

              Wybieram "patriotyzm Jutra" (wg Marcinkiewicza) a jutro będzie się
              lepiej żyło.

              2 mln Polaków w Niemczech nie ma posła choć za Hitlera mieli
              reprezentację w Bundestagu i dobrze im się żyje.
              A kilka tys. Niemców w Polsce ma przywilej reprezentacji bez progu
              wyborczego i narzeka...

              Tuska w Nieczech znają i cenią i oni razem lepiej wiedzą co dobre
              dla Polski a nie jakis tam Mech
              www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20071027&id=po51.txt
              Życząc premierowi Marcinkiewiczowi jak najowocniejszego kierowania
              polską gospodarką w nowym rządzie, najsmutniejsza konkluzja, jaka
              wyłania się po przeczytaniu jego wywiadu książkowego, to świadomość,
              że po odsłonięciu "kulis" premier okazał się niestety innym
              człowiekiem od tego, którego przez kilkanaście lat się znało.
              Ucieczka przed trudnymi wyzwaniami, w tym brak działań w kierunku
              reformy służby zdrowia i rezygnacja z programu wyborczego
              nastawionego na generowanie miejsc pracy w kraju, może doprowadzić
              do tego, że premier Marcinkiewicz stanie się symbolem ich tworzenia,
              ale za granicą.



              Cezary Mech jest doktorem finansów, absolwentem Szkoły Głównej
              Handlowej i prestiżowego programu doktorskiego IESE w Barcelonie. W
              przeszłości pełnił funkcję prezesa Urzędu Nadzoru nad Funduszami
              Emerytalnymi; był też wiceministrem finansów w rządzie
              Marcinkiewicza, współautorem programu gospodarczego PiS z 2005 roku.
              Obecnie pracuje w Kancelarii Sejmu.

              • snajper55 Re: K________o________n_________i____ ____e__ 28.10.07, 00:38
                hasz0 napisał:

                > 2 mln Polaków w Niemczech nie ma posła choć za Hitlera mieli
                > reprezentację w Bundestagu i dobrze im się żyje.
                > A kilka tys. Niemców w Polsce ma przywilej reprezentacji bez progu
                > wyborczego i narzeka...

                Bo w Niemczech nie ma mniejszości polskiej, a w Polsce jest mniejszość Niemiecka.

                S.
                • perla wiesz co Snajper 28.10.07, 00:47
                  czasami zastanawiam się czy Ty udajesz, czy też wierzysz w to co
                  wypisujesz.
                  To Niemczech nie ma mniejszości polskiej? smile)))
                  Borsuk powinien obić Cię przy spotkaniu kolejnym.
                  • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 00:56
                    perla napisał:

                    > czasami zastanawiam się czy Ty udajesz, czy też wierzysz w to co
                    > wypisujesz.
                    > To Niemczech nie ma mniejszości polskiej? smile)))
                    > Borsuk powinien obić Cię przy spotkaniu kolejnym.

                    Nie ma. Mniejszość narodowa mieszka na terenie danego państwa od stuleci. Tak
                    jak Niemcy na Śląsku. Gdzie masz takich zasiedziałych Polaków, ignorancie? Są
                    inne mniejszości narodowe w Niemczech, są Duńczycy, Serbowie Łużyccy,
                    Fryzyjczycy oraz Sinti i Romowie. Ale nie ma Polskiej mniejszości narodowej.

                    S.
                    • perla Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:05
                      snajper55 napisał:

                      > Nie ma.

                      jest durniu. Nawet za Adolfa H. była, i pewno zdziwisz się ale mieli
                      wtedy większe prawa niż w Twoim ukochany ZSRR za Stalina. A potem to
                      wzmocnieni paroma milionami z Polski zostali. Byłeś w Niemczech
                      kiedyś debilu?
                      Rzecz w tym, że Niemcy podobnie jak Żydzi, prawem krwi kierują się,
                      i ci Polacy Niemców udają, co by ten socjal cały mieć właśnie.
                      • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:10
                        perla napisał:

                        > jest durniu. Nawet za Adolfa H. była, i pewno zdziwisz się ale
                        > mieli wtedy większe prawa niż w Twoim ukochany ZSRR za Stalina. A
                        > potem to wzmocnieni paroma milionami z Polski zostali.

                        Powtarzam, mniejszość narodowa musi w danym państwie mieszkać o pokoleń. Ludzie
                        napływowi z innego państwa nie są mniejszością narodową. Jak o czymś nie masz
                        zielonego pojęcia, to głosu, ignorancie, nie zabieraj.

                        > Byłeś w Niemczech kiedyś debilu?
                        > Rzecz w tym, że Niemcy podobnie jak Żydzi, prawem krwi kierują się,

                        To znaczy ? Grupa krwi o prawach obywatelskich decyduje ?

                        > i ci Polacy Niemców udają, co by ten socjal cały mieć właśnie.

                        Aaa, to taka mniejszość, co mniejszością być nie chce ? To taka mniejszość,
                        która to, że jest mniejszością ukrywa ? I źli Nuiemcy nie chcą tej ukrytej
                        mniejszości specjalnych praw nadać ? A może nadali, tylko też to ukrywają ? smile))
                        Chyba za dużo piwa Perła Perła dziś wypiłeś.

                        S.
                        • andrzejg nasi powinni uczyć sie od Niemców 28.10.07, 01:18
                          bo z pewnością czeka nas problem napływowej ludności
                          Trzeba tak ustawic prawo, aby w pewnym sensie nie opłacało jej się
                          tworzyć narodowych enklaw.Dodatkowo uwazałbym komu otwierać granice
                          Otworzyłbym ludziom z Ukrainy, Białorusi i Rosji. są oni bliscy nam
                          kulturowo i ich integracja powinna przebiegać bezkonfliktowo.

                          A.
                      • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:19
                        Perełko, nie "durniu" ani "debilu", a : kolego. Snajper jest naszym kolegą.
                        Przykrość mi robisz.

                        Mniejszość polska w Niemczech będzie wówczas, gdy na mocy układów lub wojen
                        część Polski znajdzie sie w niemieckich granicach. Wówczas mieszkańcy będą
                        stanowili mniejszość polską w państwie niemieckim. Oby nigdy...
                        Jak dotąd, granice się przesunęły w drugą stronę.

                        Polacy emigrujący do Niemiec wcale nie na socjal się łaszczą, bynajmniej.
                        Aby dostać legalną pracę muszą być Niemcami lub mieć specjalne zezwolenie.
                        Inaczej mogą sobie co najwyżej na czarno, do pierwszej wpadki.
                        Dlatego ekonomicznie zostali przymuszeni do podpisania volkslisty i zasilenia
                        narodu niemieckiego.
                        Nie wiem jak będzie, gdy rynek niemiecki będzie otwarty. Także nie wiem, czy
                        emigrację zarobkową można nazywać mniejszością narodową.
                        • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:27
                          a000000 napisała:

                          > Mniejszość polska w Niemczech będzie wówczas, gdy na mocy układów
                          > lub wojen część Polski znajdzie sie w niemieckich granicach.
                          > Wówczas mieszkańcy będą stanowili mniejszość polską w państwie
                          > niemieckim. Oby nigdy...
                          > Jak dotąd, granice się przesunęły w drugą stronę.

                          Niekoniecznie wojna jest potrzebna, aby powstała mniejszość narodowa. Jeśli na
                          przykład potomkowie Borsuka będą swą polskość pielęgnować, odróżniać się od
                          Niemców językiem, kulturą lub tradycją, to za jakieś sto lat będą mogli być
                          uznani za polską mniejszość narodową. Przynajmniej tak by było według polskiego
                          prawa.

                          S.
                          • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:30
                            nie musi byc wojna... mogą być międzynarodowe układy...

                            nie jestem pewna, czy zasiedzenie wystarczy do powstania mniejszości.
                            czy to przypadkiem nie jest asymilacja - Niemiec pochodzenia polskiego.
                            Jakby głupio nie miało brzmieć!!!

                            • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:33
                              a000000 napisała:

                              > nie musi byc wojna... mogą być międzynarodowe układy...
                              >
                              > nie jestem pewna, czy zasiedzenie wystarczy do powstania
                              > mniejszości. czy to przypadkiem nie jest asymilacja - Niemiec
                              > pochodzenia polskiego. Jakby głupio nie miało brzmieć!!!

                              Nie wystarczy, ale to jest warunek konieczny. Musi być jeszcze kultywowanie swej
                              tradycji czy kultury, języka. Poczucie związku z innym narodem.

                              S.
                        • perla Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:28
                          a000000 napisała:

                          > Perełko, nie "durniu" ani "debilu", a : kolego. Snajper jest
                          naszym kolegą.
                          > Przykrość mi robisz.

                          masz rację Azerko, ten dureń kolegą naszym jest. Postaram się więcej
                          tak Snajpera nie nazywać. Wiesz, to taki odzew na ignoranta był.
                          • andrzejg Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:30
                            perla napisał:

                            >
                            > masz rację Azerko, ten dureń kolegą naszym jest. Postaram się
                            więcej
                            > tak Snajpera nie nazywać. Wiesz, to taki odzew na ignoranta był.

                            no
                            podziwiam kulturę
                            w końcu net się zmienia
                            A.
                          • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:30
                            perla napisał:

                            > masz rację Azerko, ten dureń kolegą naszym jest. Postaram się
                            > więcej tak Snajpera nie nazywać. Wiesz, to taki odzew na ignoranta był.

                            Ignorant nie był wyzwiskiem. Był stwierdzeniem faktu.

                            S.
                            • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:33
                              Snajperku, co do faktów - gentelmani się nie spierają. Nikt nie jest omnibusem
                              czy encyklopedią. Errare humanum est.
                              • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:34
                                a000000 napisała:

                                > Snajperku, co do faktów - gentelmani się nie spierają. Nikt nie jest omnibusem
                                > czy encyklopedią. Errare humanum est.

                                OK. smile

                                S.
                          • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:32

                            dzięki, Perełko. Przywracasz mi wiarę w Człowieka.
                            • perla Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:34
                              a000000 napisała:

                              >
                              > dzięki, Perełko. Przywracasz mi wiarę w Człowieka.

                              smile))
                              podziwiam Twój takt i inteligencję Azerko.
                              • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:46

                                Perełko, sądzę, że moje pochodzenie i RELIGIA!! do tego
                                mnie obligują...

                    • andrzejg to ma sens 28.10.07, 01:05
                      byłaby mniejszośc, gdyby Reich był po Bug

                      Mam nadzieje,ze w następnym pokoleniu będzie, jeżeli sie nie
                      wynarodowią
                      • andrzejg P.S. 28.10.07, 01:11
                        mam nadzieje ,że w nastepnym pokoleniu będzie mniejszośc polska w
                        Niemczech....nie reich po Bug

                        smile

                        A.
                      • snajper55 Re: to ma sens 28.10.07, 01:14
                        andrzejg napisał:

                        > byłaby mniejszośc, gdyby Reich był po Bug

                        Byłaby. I to spora. wink)

                        > Mam nadzieje,ze w następnym pokoleniu będzie, jeżeli sie nie
                        > wynarodowią

                        Może. Ale dwa pokolenia to jeszcze mało, aby być mniejszością narodową. Zresztą,
                        ja to czarno widzę. Część Polaków wróci do Polski, część się wynarodowi. Ilu
                        zostanie ? Ilu zostanie po 100 latach ?

                        S.
                        • a000000 Re: to ma sens 28.10.07, 01:22
                          po stu latach????
                          Brat koleżanki wyjechał 30 lat temu... na emeryturę (i cmentarz) powróci.
                          Ale jego dzieci już są Niemcami, myślą po niemiecku, nawet język ojczysty
                          kaleczą. Tam korzenie zapuścili.

                          • andrzejg Re: to ma sens 28.10.07, 01:26
                            > Ale jego dzieci już są Niemcami, myślą po niemiecku, nawet język
                            > ojczysty kaleczą. Tam korzenie zapuścili.


                            własnie odwiedził mnie były pracownik mojego ojca
                            z żoną i córką...córka mówi tylko po niemiecku,
                            a przecież oboje sa Polakami.

                            Powtarzam.Tylko sie uczyc od Niemców.

                            A.
                            • snajper55 Re: to ma sens 28.10.07, 01:37
                              andrzejg napisał:

                              > własnie odwiedził mnie były pracownik mojego ojca
                              > z żoną i córką...córka mówi tylko po niemiecku,
                              > a przecież oboje sa Polakami.
                              >
                              > Powtarzam.Tylko sie uczyc od Niemców.

                              A co jest lepsze ?

                              Gdy opisywane jest Jackowo w Chicago, to mi trochę wstyd, że takie getto, że
                              nawet angielskiego się przez lata nie nauczyli.

                              Gdy drugie pokolenie imigrantów nie mówi po polsku, to mi trochę wstyd, że tak
                              szybko się wynarodowili.

                              Najlepiej niech siedzą na dupie w Polsce. wink

                              S.
                              • andrzejg Re: to ma sens 28.10.07, 01:42
                                snajper55 napisał:
                                > Gdy opisywane jest Jackowo w Chicago, to mi trochę wstyd, że takie
                                > getto, że nawet angielskiego się przez lata nie nauczyli.

                                moja siostrzenica pojechała do Juesej, gdzieś na południe
                                i trafiła do takiego 'murzynkowa' ,że jej biegły angielski
                                do nieczego nie był przydatny...no...na uczelni mogła się
                                porozumiec. Tak więc widac w USA takie getta sa normalką



                                >
                                > Gdy drugie pokolenie imigrantów nie mówi po polsku, to mi trochę
                                wstyd, że tak szybko się wynarodowili.
                                >
                                > Najlepiej niech siedzą na dupie w Polsce. wink
                                >
                                > S.

                                co prawda to prawda. Tak więc siedzę i się cieszę,że dzieci też
                                a do tego jeden z nich ściągnął do Polski kobitkę zasilajac
                                pewa mniejszośc etniczną

                                A.
                      • perla Re: to ma sens 28.10.07, 01:16
                        zasadniczo w Niemczech tam wściekła rasa jest. Byłe DDR to
                        skrzyżowanie Niemki z Ruskim jest. A w RFN to (pomijam amerykańskich
                        czarnuchów bo to widoczne gołym okiem jest), to mieszanina
                        muzułmanina wychowywanego przez politpoprawnego (z musu) tatusia
                        Niemca właśnie.
                        • andrzejg Re: to ma sens 28.10.07, 01:21
                          być moze i wsciekła rasa (skoro chcesz już tak rasowo)
                          ale jakoś masz okropnego stracha przed nimi....

                          jestem pewien,ze mozna się z nimi dogadać i dziwie sie
                          czlowiekowi z Lublina , który ma takie obiekcje, których nie mam
                          ja , człowiek z Breslau

                          A.
                    • sz0k Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:16
                      snajper55 napisał:

                      > Są
                      > inne mniejszości narodowe w Niemczech, są Duńczycy, Serbowie Łużyccy,
                      > Fryzyjczycy oraz Sinti i Romowie.

                      I co, mają zagwarantowane stałe miejsca w Bundestagu?
                  • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:09
                    Perełko, w temacie polskiej mniejszości na terenie Niemiec - Snajper ma rację.


                    • perla Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:22
                      ależ Azerko, w Polsce mamy świeży napływ Włochów, Holendrów,
                      Ukraińców, Rosjan, Niemców i Czeczenów.
                      To kim oni są jak nie mniejszością właśnie?
                      • andrzejg Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:24
                        perla napisał:

                        > ależ Azerko, w Polsce mamy świeży napływ Włochów, Holendrów,
                        > Ukraińców, Rosjan, Niemców i Czeczenów.
                        > To kim oni są jak nie mniejszością właśnie?

                        chyba w Twoim rozumieniu

                        A.
                      • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:25

                        oni są imigrantami, nie mniejszością narodową.
                        Mniejszością są Litwini, Słowacy, Czesi, Niemcy, Ukraińcy, Białorusini...tam
                        wszędzie, gdzie granice się przesuwały, nie ludzie.
                        • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:27

                          i jeszcze: polscy tatarzy są zasymilowanymi imigrantami, nie
                          mniejszością. Są Polakami pochodzenia tatarskiego.
                          • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:39
                            a000000 napisała:

                            > i jeszcze: polscy tatarzy są zasymilowanymi imigrantami, nie
                            > mniejszością. Są Polakami pochodzenia tatarskiego.

                            Są mniejszością etniczną, nie narodową. Choć to tylko formalne rozróżnienie.

                            S.
                        • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:29
                          a000000 napisała:

                          > Mniejszością są Litwini, Słowacy, Czesi, Niemcy, Ukraińcy,
                          > Białorusini...tam wszędzie, gdzie granice się przesuwały, nie
                          > ludzie.

                          Jeszcze Ormianie, Rosjanie i Żydzi.

                          S.
                          • andrzejg Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:33
                            snajper55 napisał:

                            > a000000 napisała:
                            >
                            > > Mniejszością są Litwini, Słowacy, Czesi, Niemcy, Ukraińcy,
                            > > Białorusini...tam wszędzie, gdzie granice się przesuwały, nie
                            > > ludzie.
                            >
                            > Jeszcze Ormianie, Rosjanie i Żydzi.
                            >
                            > S.

                            pl.wikipedia.org/wiki/Mniejszo%C5%9Bci_narodowe_i_etniczne_w_Polsce#Narodowy_Spis_Powszechny

                            jeszcze sa mniejszości etniczne

                            A.
                            • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:40
                              andrzejg napisał:

                              > jeszcze sa mniejszości etniczne

                              Cztery.

                              ks.sejm.gov.pl/proc4/ustawy/223_u.htm smile

                              S.
                            • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:43
                              mniejszości etniczne to zupełnie insza inszość. Te żyją
                              w danym kraju od zawsze i pozostają etniczną mniejszością.

                              Nie wiem, jak Ormianie, nie pasują mi, kiedy niby mieli się stać mniejszością
                              narodową?... co do Rosjan - zgoda, granice wariowały.
                              Ale co do Żydów - nie są mniejszością narodową. Natomiast etniczną - owszem.
                              To są POLACY pochodzenia żydowskiego. Z Żydami (Israelem) nie graniczymy, więc
                              nie mamy szans być wzajemnie swoimi mniejszościami. Jeśli pół Polski wyjedzie do
                              Israela - to po latach możemy ukonstytuować mniejszość etniczną...jeśli się nie
                              zasymilujemy i będziemy pielęgnować to i owo.
                              W Stanach mamy POLONIĘ - Amerykanów pochodzenia polskiego. Nie jest to
                              mniejszość narodowa.
                              • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:45
                                a000000 napisała:

                                > Nie wiem, jak Ormianie, nie pasują mi, kiedy niby mieli się stać
                                > mniejszością narodową?... co do Rosjan - zgoda, granice wariowały.
                                > Ale co do Żydów - nie są mniejszością narodową. Natomiast etniczną
                                > - owszem.

                                Polecam lekturę definicji:

                                ks.sejm.gov.pl/proc4/ustawy/223_u.htm

                                S.
                                • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:51
                                  mniejszość żydowska jest naciągana. Wprawdzie żyją z nami znacznie dłużej niż
                                  100 lat, ale...nie mogli się utożsamiać z własnym zorganizowanym państwem. Gdyż
                                  takowego nie było. A warunki są łączne.
                                  Ta definicja obejmuje faktycznie Ormian.
                                  • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:54
                                    a000000 napisała:

                                    > mniejszość żydowska jest naciągana. Wprawdzie żyją z nami znacznie > dłużej
                                    niż 100 lat, ale...nie mogli się utożsamiać z własnym
                                    > zorganizowanym państwem. Gdyż takowego nie było. A warunki są łączne.

                                    Gdyby Izraela nie było, to by byli mniejszością etniczną. Ale jest, więc są
                                    narodową.

                                    S.
                                    • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:56
                                      Snajperku, a gdzie w Ustawie podziali się Kaszubi???
                                      • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 08:42
                                        a000000 napisała:

                                        > Snajperku, a gdzie w Ustawie podziali się Kaszubi???

                                        Może za mało się odróżniają ?

                                        S.
                                        • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 13:24
                                          och nie!! mają język kaszebsci w szkołach, na drogowskazach
                                          nazwy po kaszebsku, np: (fonetycznie)płewiat peczci czyli
                                          powiat pucki, swoją tradycję, stroje, mowę, historię, literaturę,
                                          audycje w TV... Jednocześnie są Polakami i nie myślą o separacji.
                                          Żyją w idealnej symbiozie zachowując odrębność kulturową.
                                          to nie jest ani mniejszość narodowa, ani etniczna...

                                          • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 13:41
                                            a000000 napisała:

                                            > och nie!! mają język kaszebsci w szkołach, na drogowskazach
                                            > nazwy po kaszebsku, np: (fonetycznie)płewiat peczci czyli
                                            > powiat pucki, swoją tradycję, stroje, mowę, historię, literaturę,
                                            > audycje w TV...

                                            Wiem, ale takich grup jest więcej. Mazurzy czy górale.

                                            > Jednocześnie są Polakami i nie myślą o separacji.
                                            > Żyją w idealnej symbiozie zachowując odrębność kulturową.

                                            Jak wszystkie mniejszości narodowe czy etniczne.

                                            > to nie jest ani mniejszość narodowa, ani etniczna...

                                            Według ustawy nie jest. Ale dlaczego, to ja nie widzę.

                                            S.
                        • perla Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:32
                          Azerko, Tobie chodzi o definicję czy o fakt właściwy?
                          • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:43
                            perla napisał:

                            > Azerko, Tobie chodzi o definicję czy o fakt właściwy?

                            Aby wiedzieć jaki jest stan faktyczny, najpierw trzeba zdefiniować pojęcia. Aby
                            rozmawiać o mniejszościach narodowych, najpierw trzeba pojęcie mniejszości
                            narodowej mieć zdefiniowane.

                            S.
                            • perla Snajper przywołałeś ustawę 28.10.07, 01:53
                              o której nie miałem pojęcia, że tak określa mniejszości się. Ale to
                              lipa jest. Bo weźmy tych Holendrów na przykład i ich umiłowanie do
                              upraw rolnych. Z braki ziemi i drożyzny jej u siebie imigrują teraz
                              do Polski. No i jak ich będzie powiedzmy 100 tys. to oni kim będą? W
                              czasie spisu do żydostwa przyznało się 1100 osób. I mniejszością są.
                              A ci Holendrzy to już nie?
                              • snajper55 Re: Snajper przywołałeś ustawę 28.10.07, 01:55
                                perla napisał:

                                > o której nie miałem pojęcia, że tak określa mniejszości się. Ale to
                                > lipa jest. Bo weźmy tych Holendrów na przykład i ich umiłowanie do
                                > upraw rolnych. Z braki ziemi i drożyzny jej u siebie imigrują teraz
                                > do Polski. No i jak ich będzie powiedzmy 100 tys. to oni kim będą?
                                > W czasie spisu do żydostwa przyznało się 1100 osób. I mniejszością
                                > są. A ci Holendrzy to już nie?

                                A Holendrzy nie. Przyjechali i co ? Od razu jakieś przywileje mniejszości
                                narodowej ???

                                S.
                            • a000000 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 01:56

                              tak Perełko, Snajper ma rację. Musimy najpierw uściślić o czym
                              mówimy. Czyli zdefiniować.
                              A wedle definicji z NASZEJ Ustawy Polacy którzy wyjechali do Niemiec nie
                              spełniają łącznych warunków. Ciekawe, co o tym mówi prawo niemieckie. Tu Borsuk
                              może da głos.

                              • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 08:40
                                a000000 napisała:

                                > Ciekawe, co o tym mówi prawo niemieckie. Tu Borsuk może da głos.

                                PO zmianie czasu odebrało mi głos i nic nie mogłem pisać. A chciałem wkleić
                                fragment bardzo ciekawego artykułu:

                                "Warto więc przyjrzeć się, jak wyglądają zasady prawne i praktyka państwa
                                niemieckiego w stosunku do mniejszości narodowych, one to bowiem określają
                                możliwości przyznania takiego statusu. Zasady te zostały sformułowane w
                                oświadczeniu rządu niemieckiego, załączonym do dokumentu ratyfikacyjnego
                                międzynarodowej konwencji o ochronie mniejszości narodowych z roku 1997.
                                Konwencja, podpisana również przez Polskę, określa podstawowe założenia wiążące
                                jej sygnatariuszy i ogólne zasady prawne ochrony mniejszości narodowych. Przede
                                wszystkim zabrania ona dyskryminacji z powodu przynależności do jakiejkolwiek
                                mniejszości narodowej oraz asymilacji ich członków wbrew ich woli. Nie zawiera
                                jednak wiążącej definicji takich mniejszości i nie definiuje bezpośrednio praw
                                mniejszości ani jej członków. W załączonym oświadczeniu rząd Niemiec za
                                mniejszości narodowe uznaje Duńczykow i Serbów Łużyckich, a także Fryzyjczyków
                                oraz Sinti i Roma. Przy tym rząd niemiecki definiuje kryteria, których
                                jednoczesne spełnienie uważa za konieczne do uznania za mniejszość narodową. Po
                                pierwsze, członkowie takiej grupy muszą mieć obywatelstwo niemieckie. Po drugie,
                                muszą odróżniać się od większości społeczeństwa przez posiadanie własnej
                                tożsamości narodowej (języka, kultury, historii) połączonej (po trzecie) z wolą
                                jej zachowania. Po czwarte, muszą tradycyjnie zamieszkiwać na terytorium
                                Niemiec, i to (po piąte) na terytorialnie zwartych obszarach. Kryteria te są w
                                praktyce identyczne ze stosowanymi w polskiej praktyce prawnej w stosunku do
                                mniejszości niemieckiej. Zamieszkuje ona od setek lat zwarte terytorialnie
                                obszary (głównie Śląsk), posiada odrębną od większości tożsamość narodową i wolę
                                jej zachowania. Jej członkowie są obywatelami polskimi, co umożliwia im
                                wybieranie swoich przedstawicieli (w tym - bycie wybieranymi) do - np. - Sejmu."
                                www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=192

                                S.
                              • snajper55 Re: wiesz co Snajper 28.10.07, 10:11
                                a000000 napisała:

                                > Ciekawe, co o tym mówi prawo niemieckie. Tu Borsuk może da głos.

                                I jeszcze na przykładzie Łużyczan:

                                "Pośrednio do sytuacji prawnej Łużyczan odnosi się też ordynacja wyborcza do
                                Bundestagu, zawierająca pewne preferencje dla list partii mniejszości narodowych
                                w wyborach federalnych.

                                Na szczeblu prawa krajowego należy wspomnieć zwłaszcza o Konstytucji Saksonii z
                                27 maja 1992 roku i Konstytucji Brandenburgii z 22 kwietnia 1992, które
                                gwarantują Serbom Łużyckim prawo do: zachowania własnej tożsamości oraz
                                pielęgnowania serbskiego języka, religii, kultury i tradycji. Ponadto,
                                konstytucje Saksonii i Brandenburgii oraz inne ustawy (szczególnie Ustawa o
                                zakresie praw Serbów w Brandenburgii z 7 lipca 1994 roku i saksońska Ustawa o
                                prawach Serbów z 22 stycznia 1999 roku) zapewniają Łużyczanom na terenie
                                rodzimego osiedlenia prawo do używania języka serbskiego przed sądami i władzami
                                administracyjnymi, oraz zezwalają na umieszczanie napisów w języku niemieckim i
                                serbskim na publicznych budynkach, ulicach, drogach i placach. Na obszarze
                                osadnictwa Serbołużyczan możliwe jest też stosowanie łużyckiej flagi i godła na
                                równych prawach jak flag i godła państwowego."
                                www.psz.pl/content/view/3491/ ]

                                He, he. Flagi niemieckie na Śląsku, w Opolu. Czarne orły i napisy w języku
                                niemieckim. Już sobie wyobrażam ten krzyk... wink)

                                S.
        • andrzejg ups...Ces trafił w 10? /nt 28.10.07, 01:02
    • eres2 Moje trzy grosze: 28.10.07, 12:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=71145558&a=71170389
  • perla a tu Cię boli 28.10.07, 01:02
    Ty jako socjalita o przywilejach od razu... A ja o stanie faktycznym.
    Tobie mniejszość z przywilejami kojarzy się. A mnie z mniejszością
    właśnie.
  • perla zmienili czas właśnie 28.10.07, 01:04
    dobranoc Państwu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka