Gość: Rybka
IP: 62.225.152.*
24.07.03, 10:17
Zaczynam powatpiewac, czy dobrze czytam?
Wankowa ma wizje na telewizje - chyba chce sie podlizac
Kwasniewskiemu, skoro bredzi jego zjazdowymi sloganami, albo
moze i popisac, ze wie co to znaczy. Prawie jak niezapomniany
towarzyst Albin Siwak.
Pyta Siwak zaprzejaznionego dziennikarza:
- Powiedz mi co to znaczy unikat.
Na to dziennikarz: - Wiesz Albin, "unikat" to taki czlowiek,
ktory unika kobiet.
Po chwili Siwak, jakby olsniony strzela sie robotnicza lapa w
czerep i mowi: - Oj dziekuje ci bardzo, to teraz tez wiem co to
jest "duplikat".
Postrzegam ogromne paralele pomiedzy logika Wankowej i Siwaka.
Moze studiowali na tym samym WUMLu?