Dodaj do ulubionych

Jak ja mam tu dość tego chamstwa niektórych

16.11.07, 09:14
to się po prostu w głowie nie mieści. Normalnie brak słów!

A dziwiłem sie skąd Lis bierze swoich "wykształconych" kiboli!

Buduje cudownie Porażka Obywatelska drugą Irlandię
tylko nie wiecie, ze Pułtuskonocna
a zamiast obwodnicy dla Wrocławia

wykształceni znający języki fałszu o miłości ale naprawdę chamskie i
oszczercze
BUDUJĄ obwodnice kultury i przyzwoitości
Obserwuj wątek
    • babariba-babariba w uznaniu zasług hasza dla wygrania... 16.11.07, 09:20
      ...wyborów przez PO, premier Tusk pierwszą decyzją przyznał mu rentę specjalną
      coby nie przestawał bełkotać na forach różnych. Za cztery lata przyda się jak
      znalazł.
      • andrzejg Re: w uznaniu zasług hasza dla wygrania... 16.11.07, 09:30
        on ego i tak nie zrozumie, tak jak nie widzi ile chamstwa w jego
        poscie otwierającym wątek.Za cztery lata przyda sie,ale dla
        przypomnienia atmosfery kaczych rządów

        A.
        • hasz0 Andrzejku naiwny poprawniańcu POczytaj sobie własn 16.11.07, 09:42
          szkalunki obelgi osczerstwa chamskie i poniżające okreslenia


          jakie od 2 lat gdy poparłem PiS mnie łaskawie raczysz

          "uderz w stó a nożyce się odezwą"


          nie ma chamstwa w moich żalach, jest smutek i nadzieja, bo
          młodzi już kontestują wizerunek zgody i miłości
          tej
          krawawej jatki z zemsty - tej IRLANDII PuŁnocnej PułT

          PO-dobno Tusk ma mi skopac tyłek
          KTOS MI TO WCZORAJ OBIECAŁ za to że po łąskawie pozwalali mi
          poprawiać szkody po nieudacznikach, którzy nie potrafili sami
          tego zrobić i zamist kilku naprawiałe po 20 h
          przez misiąc setki szkód.


          Nie przypmina to tych prawie 20 lat III RP?

          PO-równaj z 20 leciem II RP gdy zaczyanli Polscy od zup z pokrzyw.
          • hasz0 Zwyczajny naiwniak jestes i kraczesz jak oni 16.11.07, 09:44
            wybuduj cos sam potem niszcz innych
            • andrzejg ???? 16.11.07, 09:48
              hasz0 napisał:

              > wybuduj cos sam potem niszcz innych

              nie rozumiem chłopcze
              a cóz takiego wybudowałeś?
              1 dom
              to pomnóz to przez 4, to pogadamy

              A.

              • andrzejg P.S. 16.11.07, 09:59
                jak juz tak się chcesz licytować, to dolicz modernizacje zakładu ,
                która kosztowała tyle co twój dom (albo nawet więcej)


                To teraz mogę niszczyć materialisto?


                A.
                • hasz0 chłopcze? jesteś dziewczynką? 16.11.07, 10:13
          • andrzejg Re: Andrzejku naiwny poprawniańcu POczytaj sobie 16.11.07, 09:50
            hasz0 napisał:

            > szkalunki obelgi osczerstwa chamskie i poniżające okreslenia
            >
            >
            > jakie od 2 lat gdy poparłem PiS mnie łaskawie raczysz
            >

            -ależ raczyłem ciebie w rewanżu za twoje insynuacje i pomówienia
            -ostatnio przestałem raczyć,aż nagle znów sie spotkałem z wybuchem
            chamstwa

            tak więc Haszu nie rób z siebie swiętego

            A.
            • hasz0 poproszę dziewczynko o linki z wybuchami chamstwa 16.11.07, 10:15
              pod adresem dziewczynki
              • andrzejg Re: poproszę dziewczynko o linki z wybuchami cham 16.11.07, 12:47
                hasz0 napisał:

                > pod adresem dziewczynki

                poszukaj sobie sam
                jest w co drugim poście
                nie mam czasu na przeszukiwanie forum licząc wszystkie twoje pacyny

                A.
      • hasz0 _______________niestety on nie dotrzymuje obietnic 16.11.07, 09:34
        Obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo
        dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach.
        Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, art. 60

        Jacek Rostowski nie ma numeru NIP ani PESEL, przyszły minister
        finansów nie ma polskiego obywatelstwa

        Jacek Rostowski, ma inne nazwisko i imię w Anglii
        bo Jan Vincent Rostowski urodził się w Anglii.

        Yo on na początku lat 90-tych doradzał Leszkowi Balcerowiczowi, a za
        za te usługi płacił..... rząd Jej Królewskiej Mości.

        Jest również doradcą Jana Krzysztofa Bieleckiego Pekao SA

        tego od hasła "1-sy milion trzeba Polakom ukraść"
        Rostowski płaci podatki za granicą.
        • karol.kowalik5 Jakim to trzeba być przychlastem, aby ... 16.11.07, 10:17
          ... popierać postfaszystów ?!
          • hasz0 myslisz o 16.11.07, 10:59
            faszystowskich Włochach, Grecji rzadzonej przez premiera Metaxas
            kiedy greccy żołnierze używali rzymskiego pozdrowienia?
            Faszystowskiej Portugalii rządzonej przez profesora ekonomii Antonio
            Salazara da Oliveira a która udzielała wielkiej pomocy aliantom
            przekazując im bazę na Azorach!
            Dziesiątki tysięcy Żydów od Zagłady uratował faszystowski reżim
            Franco który wstawiał się po IX 1939r za Polską u Hitlera.

            Mussolini z włoską armia na Bałkanach uratował tysiące Żydów.
            Większośc państw Europy np. Finalandia i sanacyjna Polska posiadało
            wtedy podobny do faszystowskiego ustrój, na Węgrzech faszystowski
            rząd Horthy'ego został obalony przez nazistów w 1944r.
            W Rumunii były trzy walczące ze sobą faszyzmy: króla, gen. Antonescu
            i Żelaznej Gwardii. Dzis Gianfranco Fini, lider włoskich
            postfaszystów jest najpoważniejszym kandydatem na następcę
            Berlusconiego. Fini dobrze jest postrzegany przez Izrael, wszak
            Mussolini udzielił dużego poparcia prawicowym syjonistom z Betaru a
            wśród włoskich faszystów było bardzo dużo Żydów. Zresztą faszystami
            byli również tacy izraelscy mężowie stanu jak Włodzimierz
            Żabotyński, Menachem Begin, Icchak Shamir.

            A polska nacjonalistka, Zofia Kossak-Szczucka, która od 1945 do 1957
            roku przebywała na przymusowej emigracji w Anglii, okrzyczana do
            dziś przez Was największą antysemitka

            ta która za swoją działalność Zofia Kossak została po wojnie
            odznaczona medalem "Sprawiedliwy wśród narodów świata".

            Zofia Kossak-Szczucka wspóltworzyła Żegotę, która uratowala tysiące
            Zydów i żydowskich dzieci czyli Tymczasowy Komitetu Pomocy Żydom,
            kierowała Wydziałem Ochrony Człowieka w Społecznej Organizacji
            Samoobrony, przewodniczyła Unii Kobiet oraz redagowała pismo FOP-
            u "Prawda". Jest również autorką słynnego "Protestu", opublikowanego
            w lipcu 1941 roku, który w imieniu katolików polskich piętnował
            hitlerowskie zbrodnie na Polakach i Żydach i wzywał do ich
            ratowania. "Ulotka ta - pisze Mirosława Pałaszewska w książce "Zofia
            Kossak" - miała także wpływ na ogłoszenie nagłego wniosku Rady
            Narodowej w sprawie masowego mordowania ludności żydowskiej w
            Polsce". W 1943 roku pisarka została aresztowana i osadzona w obozie
            koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau, w którym przebywała 7
            miesięcy. W 1944 roku została przewieziona do Warszawy na Pawiak i
            skazana na śmierć. Uwolniona jednak 29 lipca 1944 roku dzięki
            staraniom władz podziemnych wzięła udział w Powstaniu Warszawskim.
            Do 1945 roku przebywała w Częstochowie, gdzie spisywała swoje
            wstrząsające wspomnienia obozowe, które w 1946 roku wydała w książce
            pt.: "Z otchłani". Choć w Oświęcimiu była świadkiem potwornych
            niemieckich zbrodni, nie ulękła się zła i nie popadła w rozpacz.
            Wiedziała, że wolą Bożą jest to, że przebywa w tym strasznym miejscu
            i starała się za wszelką cenę ochronić w sobie godność dziecka
            Bożego. W swoich wspomnieniach zanotowała: "Gdyby przeżycie lagru
            było nad siły, to by Bóg tego nie żądał, bo On wie, na ile nas stać.
            A skoro żąda, to znaczy, że wytrzymać można (...). Czyli, że całe
            zagadnienie sprowadza się do tego, czy wierzy się w Boga czy nie...
            (...) W lagrze bardziej niż gdziekolwiek winno być tak-tak, nie-nie.
            Bo my musimy nie tylko to zło przyjąć i znieść, ale je zwalczyć...
            (...) Bóg jest jedyną rzeczą, o której warto myśleć. (...) I ten
            czas w lagrze (...) nie jest ani stracony, ani bierny; może być
            wykorzystany dobrze lub źle (...). Bo samo życie, gdziekolwiek
            upływa, stanowi porę udzieloną człowiekowi dla odbycia próby,
            przynoszącej ostateczne zwycięstwo lub klęskę".
            Wymownym świadectwem głębokiej wiary w Boga pisarki są słowa, które
            wypisała nad swoją pryczą w obozie zagłady: "Każdej chwili mego
            życia wierzę, ufam, miłuję". Stale też pomagała współwięźniom,
            dożywiając ich w miarę swoich możliwości, czym ratowała ich życie.
            Organizowała również nabożeństwa, choć groziło to śmiercią. Trzeba
            podkreślić, że książka "Z otchłani" to niezwykłe świadectwo obrony
            wiary i człowieczeństwa w świecie oświęcimskiego koszmaru.

            Czy o tych Ci idzie?
            • hasz0 Karolu Kowaliku myślisz, ze Polska to" Obciach" ? 16.11.07, 11:02
              a ja mam iść na śmietnik?
        • dachs Re: _______________niestety on nie dotrzymuje obi 16.11.07, 13:53
          hasz0 napisał:

          > Yo on na początku lat 90-tych doradzał Leszkowi Balcerowiczowi, a
          > za za te usługi płacił..... rząd Jej Królewskiej Mości.

          Powinienes byc dozgonnie wdzieczny krolowej, ze placila za fachowe rady, ktorych
          Ty do dzis zrozumiec nie mozesz.
          O ile gorzej by bylo gdybys za rady, ktorych nie chcesz, musial placic ze swojej
          kieszeni.
          Jak np. Andrzej Karskiemu, ktory ciagle komus cos radzi. smile)
          • hasz0 _______________Lepiej się nie mogłeś PrzyGwoździć! 16.11.07, 14:31
            dachs napisał:
            "> Ty do dzis zrozumiec nie mozesz. (korzyści planu Sascha)

            #: To twórca planu Sasch też nie pojął tych "korzyści"
            gdy zobaczył skutki wdrożenia?
            ----------------
            www.glos.com.pl/Archiwum_nowe/Rok%202007/001-003/Niemiec.html
            zbrodnie popełniali faszyści. Nie było Niemców, byli faszyści.
            Tylko, że jakoś zapominają o tym, że ktoś owych faszystów wybierał i
            wspierał. A potem, na starość, ci tak zwani porządni Niemcy
            przypominają sobie nagle, że służyli kiedyś w Waffen SS.

            Nam zależy na budowie dobrych stosunków z Niemcami, ale musi to być
            czynione w oparciu o prawdę i rzetelną wymianę edukacyjną, a nie o
            fałsz, kłamstwa, centra wypędzonych i pozwy, które kierowane są
            przeciwko Polsce.

            Jeśli jednak za pisanie niemieckiej historii biorą się Erika
            Steinbach i Rudi Pawelka, to ja jestem pełna obaw co do przyszłości.
            Efekt? Już dziś polskie i niemieckie dzieci uczą się dwóch różnych
            wersji historii najnowszej.

            Od weryfikacji historii już tylko krok do pozwów wypędzonych...

            Rozmawiam często ze starszymi Polakami pochodzącymi z Ziem
            Zachodnich, którzy nie kryją swojego rozgoryczenia dzisiejszą
            sytuacją. Oni się zastanawiają, za co mają płacić Niemcom, co im są
            winni, co mają oddawać? Hitlerowcy zamordowali im rodziny, ich
            samych wywieźli, wywłaszczyli, wprowadzili się do ich domów, a dziś
            chcą jeszcze odzyskiwać jakieś poniemieckie mienie. Z mojej
            rodzinnej Gdyni w pierwszych dniach wojny wysiedlono prawie 90 tys.
            osób ze 120 tys. mieszkańców miasta. Pozbawiono ich majątków, bito,
            mordowano, upychano pośpiesznie w bydlęcych wagonach, w końcu
            tygodniami wieziono w głąb Generalnej Guberni. Do marca 1940 roku
            wszystko to odbywało się w kompletnym chaosie, nie było żadnej
            organizacji, która monitorowałaby te przesiedlenia.

            Ci wysiedleni gdynianie nie mają żadnych zaświadczeń, że przeszli
            przez obozy przejściowe, dlatego wielu z nich nie może dziś nawet
            skorzystać ze świadczeń przewidzianych w ustawie o kombatantach i
            osobach represjonowanych. Nie mogą też otrzymać środków z Fundacji
            Polsko-Niemieckie Pojednanie, bowiem według Niemców wysiedlenie nie
            stanowi represji.

            Ale ci sami Niemcy, kiedy mówią o wypędzeniu własnych rodaków,
            używają terminu: zbrodnia przeciwko ludzkości.

            Niemcy powinni mieć w ogóle zakaz posługiwania się takim
            sformułowaniem jak wypędzenie. Bo oni nie byli żadnymi wypędzonymi,
            tylko uciekinierami. Rozkaz Hitlera stanowił, że Niemcy mają wracać
            do Rzeszy, bo idzie front rosyjski. I oni ten rozkaz wykonali z
            typową dla nich precyzją, demontując pomniki, wywożąc zabytki,
            fabryki, zabierając wszelkie cenne rzeczy i komplety dokumentów mają
            zaświadczać ich prawa własności. Teraz przychodzą z tymi dokumentami
            do polskich sądów.

            I tu pojawia się na scenie Powiernictwo Polskie. Czy Wasza
            działalność jest próbą podniesienia rękawicy rzuconej przez
            niemieckich wypędzonych?

            Taki jest główny cel naszej aktywności, ale to niezwykle trudne
            zadanie. Musimy zmierzyć się bowiem z potężną machiną, naoliwioną
            pieniędzmi i politycznym wsparciem z najwyższych kręgów niemieckiego
            rządu. Tamtejsze ziomkostwa i organizacje wypędzonych to bogate
            spółki obracające wielomilionowymi kapitałami. A nasze
            stowarzyszenia wysiedlonych skupiają w przeważającej mierze
            emerytów, ludzi starszych, schorowanych, bez pieniędzy, bez wsparcia
            ze strony państwa.

            Polscy obywatele, którzy chcą wytaczać procesy o straty moralne, czy
            materialne przeciwko rządowi niemieckiemu, mają najczęściej problemy
            ze skompletowaniem wystarczających dokumentów. Proszę pamiętać, że w
            1939 roku napadnięto na nas znienacka. Ludzie uciekali w panice
            przed Niemcami, nikt nie myślał o jakichś papierach. Część z nich
            spłonęła, inne zaginęły podczas wojennej zawieruchy. Niemcy mają zaś
            wszystkie niezbędne dokumenty. Łącznie z tym, że księgi wieczyste
            odziedziczone po Peerelu nie są jeszcze uporządkowane i do tej pory
            znajdują się w nich niemieckie wpisy.


            Trudno się potem dziwić, że przegrywamy z nimi sprawy przed naszymi
            rodzimymi sądami...

            Za tym kryją się ogromne ludzkie dramaty. Proszę sobie wyobrazić
            następującą sytuację: od zakończenia wojny mieszka pan w kamienicy i
            nagle już jako emeryt dostaje zawiadomienie, że w ciągu roku musi
            opuścić zajmowaną posesję. Idzie pan do burmistrza, czy wójta. Ten
            bezradnie rozkłada ręce: ale ja nie mam lokum zastępczego...

            Powiernictwo Polskie próbuje pomóc ludziom, którzy znaleźli się w
            podobnej sytuacji, a którzy z dnia na dzień dowiedzieli się, że
            zgłosił się niemiecki spadkobierca i toczy się jakieś postępowanie.
            Oni sami mogą tylko bezsilnie czekać na werdykt sądu, bo nie są
            stroną w sprawie. Dlatego jeździmy na rozprawy, piszemy pisma,
            korzystamy z pomocy zaprzyjaźnionych prawników. To jest jednak
            ogromna praca. Ale trzeba ją wykonywać. Bo każda przegrana sprawa,
            to jest przegrana Państwa Polskiego.




            Czy lokatorzy mieszkający w poniemieckiej kamienicy, mają
            jakąkolwiek możliwość zabezpieczenia się przed roszczeniami dawnych
            właścicieli?

            Przede wszystkim należy wyjaśnić stan prawny danego obiektu i
            walczyć o to, żeby była ustanowiona księga wieczysta i odpowiedni w
            niej wpis, tak, aby właścicielem budynku stało się miasto, gmina
            itp.

            Inaczej czekają nas sytuacje podobne do sprawy Hafnera,
            rozgrywającej się niedawno w Trójmieście. Chodziło o kamienicę,
            której była niemiecka właścicielka wyjechała po wojnie do Niemiec i
            jako Niemka dostała tam odszkodowanie. Do naszego sądu zgłosił się
            jej spadkobierca. Sędzia dopatrzył się w tym przypadku jakiegoś
            tymczasowego obywatelstwa polskiego. No i kamienica przeszła w
            niemieckie ręce. A potem nowy właściciel nie wiadomo, na jakiej
            podstawie naliczył mieszkańcom czynsz na dwa lata wstecz...

        • babariba-babariba jak to - nie dotrzymuje obietnic??? 16.11.07, 14:31
          ...obiecał, że drób na zbitą mordę pośle i posłał
          • hasz0 zbita morda skopany tyłek i te klimaty kiboli Lisa 16.11.07, 14:57
            .
            .
            .
            i
            TW Biedronka
            Boni M
            Olechowski
            Dukaczewski
            Miodowicz
            Brochwicz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka