Dodaj do ulubionych

Dlaczego Bartoszwski???

21.11.07, 20:41
Nienajmłodszy, dement i dewiant w roli maskotki PO.
Czy to nie dziwna decyzja?
Obserwuj wątek
    • atolski21 Re: Dlaczego Bartoszwski??? 21.11.07, 20:48
      Nienajmlodszy i dement to sie zgode. Ale czy dewiant? Nic nie
      slyszalem.
      • kiko44 Re: Dlaczego Bartoszwski??? 21.11.07, 21:01
        wszystkich wkoło nazywa dewiantmi, matołami, więc
        myślę, że coś jest na rzeczy
    • ariadna-enta Re: Dlaczego Bartoszwski??? 21.11.07, 21:05
      kikoo sieroto rozumiesz znaczenie słów,których używasz?
      chyba nie.
      • kiko44 Re: Dlaczego Bartoszwski??? 21.11.07, 21:11
        rzepicho, zajmij się lepiej własnym, malutkim muniem -
        kociaczkusmile))))))))))))))))
        • ariadna-enta Re: Dlaczego Bartoszwski??? 21.11.07, 21:25
          to miło z twojej stony,że mówisz do mnie kociaczku.
          rzepicha też ładnie.)))))))
        • jola_iza Re: Rzepicho??? 21.11.07, 21:40
          Kikoś , przyznaj się sama byś chciała być protoplastką takiej dynastii
      • kiko44 Re: Dlaczego Bartoszwski??? 22.11.07, 13:52
        to są dla ciebie trudne słowa??? no, no -zatrzymałaś
        się na podstawówce???
    • v_2 Re: Dlaczego Bartoszwski??? 21.11.07, 21:55
      PO liczy na to, że ktoś go jeszcze w Izraelu i Niemczech pamięta.
      Nie zauważyli zmiany pokoleniowej...
      • kiko44 Re: Dlaczego Bartoszewski??? 21.11.07, 22:02
        Nowy rząd jeszcze na dobre nie zaczął, a już robi
        wrażenie niemrawego i co gorsza - mało kompetentnego.
    • atolski21 Dlaczego Bartoszwski??? Bo nieszkodliwy dziadzio. 21.11.07, 22:18
      Nie sadze zeby Fotyga dokonala jakichs szkod w MSZ czy w wizerunku
      Rzeczypospolitej. To czym sie narazila , to ze starala sie sie
      odpilowac ze stolkow w MSZ niektore klanowe du*py ktore przyrosly do
      tych samych stolkow w sluzbie dyplomatycznej od 1947 roku.
      Dziadek byll dyplomata za Bieruta , Tatus za Jaruzelskiego, a synek
      za Mazowieckiego i Tuska. Dlatego odsadzono Fotyge od czci i wiary.
      Nawet jakby wysadzic dynamitem budynek MSZ to etniczno-klanowe du*py
      od stolkow sie nie odkleja
    • cs137 Re: Urban Jerzy mówił podobnie o JPII jakiś czas 21.11.07, 22:42
      kiko44 napisała:

      > Nienajmłodszy, dement i dewiant w roli maskotki PO.
      > Czy to nie dziwna decyzja?

      temu.

      Ja od dawna już podejrzewam, że Kikoo to Jerzy Urban uzywający kamuflażu.
      • kiko44 Re: Urban Jerzy mówił podobnie o JPII jakiś czas 21.11.07, 23:08
        Ooo, co za komplement. Albowiem niesamowita
        inteligencja, poczucie humoru, dystans do samego
        siebie to cenne cechy!
        • kiko44 Re: Urban Jerzy mówił podobnie o JPII jakiś czas 21.11.07, 23:18
          co oczywiście nie oznacza, że Urban właściwie te dary
          losu wykorzystuje. To co napisał o papieżu było
          niesmaczną prowokacją. Tylko nie wiem co z tym
          wszystkim ma wspólnego bohater tego wątku. Kwestia
          wieku? Agresja Bartoszewskiego winna spotkać się z
          należytym odporem!
          Ps.
          Jan Olszewski bynajmniej przez platfusów nie jest
          oszczędzany a na szyderstwa sobie przecież nie
          zasłużył sad
          • ariadna-enta Re: Urban Jerzy mówił podobnie o JPII jakiś czas 21.11.07, 23:35
            Olszewski sobie nie zasłużył
            a Bartoszewski tak
            ot pokrętna logika kikuni.
            • kiko44 Re: Urban Jerzy mówił podobnie o JPII jakiś czas 21.11.07, 23:39
              dokładnie tak, rzepicho! dokładnie!
    • piq ciotuniu kikuniu,... 21.11.07, 23:21
      ...ty też jesteś nienamłodsza, twoja demencja powinna być w Sevres jako wzorzec,
      a dewiantką jesteś bidulu na 100%, co widać w twoich postach (smarowanie się
      własnymi odchodami ma nawet jakąś fachową nazwę). Masz wszystkie dane, by zostać
      maskotką Jarosława Kaczyńskiego. I co? I nic. Nawet on cię nie chce. Zazdrość
      żre, co?
      • kiko44 wujaszku piq 21.11.07, 23:28
        w zasadzie z chamami nie gadam!
        • piq Ciotuniu, a cóż ja takiego chamskiego napisałem? 21.11.07, 23:35
          W każdym razie nic bardziej chamskiego od twojego wynurzenia na temat
          Bartoszewskiego. Właściwie nawet to samo, kikuciu.

          A czy potrafisz sformułować jakieś zdanie złożone? Zawsze mnie to ciekawiło.

          Ale może nie wiesz, co to zdanie złożone?
          • kiko44 Re: Ciotuniu, a cóż ja takiego chamskiego napisał 21.11.07, 23:38
            patrz wyżej!
            • piq a więc nie potrafisz napisać zdania złożonego,... 22.11.07, 17:45
              ...czego się spodziewałem, albowiem w zwierciadle wypowiedzi zwykle przegląda
              się rozum. A wyżej napisałem jeno prawdę, całą prawdę i tylko prawdę, czego
              dowodzisz bezustannie.

              Z wyrazami podziwu
              dla matki Natury,
              iże wymyśliła kuriozum intelektualne kikoo,
              nieskończenie proste w swojej absolutnej prostości
              (nie mylić z prostotą)
              nie posiadające na dodatek żadnych punktów stycznych
              z rzeczywistością, poza wcześniejszą emeryturą

              wujaszek piq
              • kiko44 Re: a więc nie potrafisz napisać zdania złożonego 22.11.07, 17:58
                Piq'u, coś się tak przyczepił? Wyrażnie jesteś
                w jakimś poważnym stresie, z powodu którego popadłeś
                we frustację, skąd już tylko krok do agresji.
                No i mamy ją tu właśnie w całej okazałości. Nawet
                kłocić mi się z tobą nie bardzo chce...
                Cóż ci mogę poradzić? Może spróbuj poszukać jakiejś
                satysfakcjnonującej rzeczy w swojej okolicy i zajmij
                się nią. W ostateczności zaangażuj się np. w zbiórkę
                surowców wtórnych - zbieraj, segreguj, odstawiaj.
                Pożyteczne to i grosz ci jakiś przyniesie. Strzelisz
                sobie potem piwko i ujrzysz świat w bardziej różowych
                kolorach. Powodzenia smile
                • atolski21 PRAWDA chadza samotnie. 22.11.07, 18:33
                  Tak, to specyfika forow z chlewu GW. Te watachy kundli politycznie
                  poprawnych szczekacych te swoje mantry politycznej poprawnosci:
                  pro-pedalstwo, filosemityzm , pro-PO , proBartoszewski, anty-
                  religijnosc, antyklerykalizm, anty-Radio Maryja. Watachy kundli
                  foumowych maja swietny psi wech i zawsze wywachaja co poprawne
                  politycznie. Kundle ateistyczne sa najsczesliwsze jak moga szczekac
                  w ZGODNYM ujadaniu. Bo kazdy kto ma wlasne "niepoprawne " zdanie
                  i "votum separatum" wzbudza u kundli amok wscieklosci i wscieklej
                  piany toczoonej z pyska. Kundle ateistyczne, pamietajcie, ze PRAWDA
                  (a zwlaszcza trudna) chodzi samotnie . Tylko Klamstwo ma zawsze
                  postac szczekajacej watachy.
                  • kiko44 Re: PRAWDA chadza samotnie. 22.11.07, 19:10
                    Racja!!!
                    Kiedyś napisałam już coś takiego:

                    <Chęć przynależności do pewnej grupy ma siłę
                    huraganu. Instynkt stadny, jak twierdzą psycholodzy,
                    z natury neguje madrość, pogardza rozumem
                    i doświadczeniem. Gromadę ludzką pchaną przez
                    tajemniczy popęd(instynkt) charakteryzuje furia,
                    szyderstwo lub pieśń rewolucyjna, w zależności od
                    danej sytuacji.
                    Taką hordę plemienną tworzą niektórzy tu forumowicze,
                    niestety. Dla rozwoju społecznego (czyt. forumowego)
                    konieczna jest sytuacja, która spowoduje emancypację
                    człowieka z gromady ludzkiej (tłumu, warstwy, bandy,
                    np. forumowej).
                    Gromada ludzka potrafi szarżować z "pianą na ustach i
                    z krwawym płomieniem w oku". Instynkt stadny jest
                    pełen pychy, pogardy i wściekłości.>
                    Pozdrawiam!
                    k.
                    • ewa8a Re: PRAWDA chadza samotnie. 22.11.07, 20:21
                      kiko44 napisała:

                      > Gromada ludzka potrafi szarżować z "pianą na ustach i
                      z krwawym płomieniem w oku".


                      krzycząc gromko :
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=72335525&a=72364575
    • wikul Re: Dlaczego Bartoszewski ??? 21.11.07, 23:44
      Dlatego tępa szantrapo że cos zrobił dla tego kraju i jeszcze coś
      może zrobić. W przeciwieństwie do ciebie, larwo pisiasta.


      Bartoszewski Władysław, pseudonim Ludwik (ur. 1922) historyk,
      publicysta, polityk. 1940–1941 więzień obozu koncentracyjnego w
      Oświęcimiu, żołnierz Armii Krajowej i od 1942 pracownik Biura
      Informacji i Propagandy (BIP) oraz Delegatury Rządu, w której wraz z
      W. Bieńkowskim prowadził referat żydowski. Współzałożyciel Rady
      Pomocy Żydom “Żegota”. 1942–1944 redaktor miesięcznika "Prawda
      Młodych", uczestnik powstania warszawskiego 1944. 1944–1945
      sekretarz redakcji "Biuletynu Informacyjnego". Członek “Nie”,a
      następnie Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj. Od 1946 w PSL,
      współredaktor "Gazety Ludowej", dwukrotnie więziony (1946–1948 i
      1949–1954), od 1982 w redakcji "Tygodnika Powszechnego".

      Wykładowca KUL i uniwersytetu latającego oraz uniwersytetów
      niemieckich w Monachium, Augsburgu i Eichstätt. Wielokrotnie
      występował przeciwko bezprawnym działaniom władz m.in. podpisując
      listy protestacyjne intelektualistów do rządu i sejmu PRL. 1990–1995
      ambasador w Austrii, 1995–2001 minister spraw zagranicznych. W 2001
      odznaczony Wielkim Krzyżem Orderu Zasługi RFN, za pracę na rzecz
      pojednania między Niemcami, Polakami i Żydami.

      Badacz dziejów wojny i okupacji, autor ponad 800 artykułów i książek
      m.in.: Warszawski pierścień śmierci 1939–1944 (1967), 1859 dni
      Warszawy (1974), Polskie Państwo Podziemne (1979), Na drodze do
      Niepodległości (1987).

      portalwiedzy.onet.pl/34084,,,,bartoszewski_wladyslaw,haslo.html
      • ariadna-enta Re: Dlaczego Bartoszewski ??? 22.11.07, 00:11
        z doświadczenia wiem,że z kikusią nie da się rozmawiać merytorycznie
        za pomocą argumentów.
        jej ulubioną zabawą jest rzucenie na forum bezsensownego wątku jak
        choćby ten i dziecinne przekomarzanie się z innymi.


        • wikul Re: Dlaczego Bartoszewski ??? 22.11.07, 00:26
          ariadna-enta napisała:

          > z doświadczenia wiem,że z kikusią nie da się rozmawiać
          merytorycznie
          > za pomocą argumentów.
          > jej ulubioną zabawą jest rzucenie na forum bezsensownego wątku jak
          > choćby ten i dziecinne przekomarzanie się z innymi.


          W tym wypadku przekroczyła granicę używając tych ordynarnych
          i niesprawiedliwych epitetów. Bartoszewski pomimo swego wieku
          jest bystrym i naładowanym energią człowiekiem.
          Może to podświadoma zazdrość ?
          • ariadna-enta Re: Dlaczego Bartoszewski ??? 22.11.07, 00:47
            w tym wypadku??
            każdy jej wątek o Władysławie Bartoszewskim to stek wyzwisk pod jego
            adresem i za każdym razem przekracza tę granicę.
            dlatego nigdy z nią wdaję się z nią w żadne dyskusje
            jedynie wbijam jej szpile.


            • kiko44 Re: Dlaczego Bartoszewski ??? 22.11.07, 13:16
              sama sobie wbij szpilę w mózg, może co pomoże!
      • v_2 Re: Dlaczego Bartoszewski ??? 22.11.07, 08:25
        Czyli za zasługi mu sie stołek należy? Za wspózorganizowanie z
        Geremkiem i innymi ex ministrami "pełzającego zamachu stanu" o kórym
        raz jeden napisała GW? Faktycznie wielkie to zasługi.... Tusku umie
        się odwdzięczać, posadzą profesora gdzies w Gabinecie pod schodami z
        telefonem przez centrale i niech sobie tam marudzim, żyjąc w
        poczuciu misji. Inna sprawa, że to majstersztyk Tuska.
    • pan.scan Bez nadziei na kikucią refleksję, 21.11.07, 23:53
      z przekonaniem zaś o pisuarowym refluksie tych, którzy plwają na
      wszystko to, co prawdziwe.

      Władysław Bartoszewski kończy dziś 85 lat. Profesor, społecznik,
      autorytet moralny, były minister spraw zagranicznych. Ma tak barwny
      życiorys, że można by nim obdzielić kilka osób. Przeżył Oświęcim,
      powstanie warszawskie, a po wojnie więzienie stalinowskie. Do dziś -
      mimo wieku - aktywnie uczestniczy w życiu publicznym. Dziennik.pl
      publikuje z tej okazji zapis obozowych wspomnień, którymi
      Bartoszewski podzielił się niegdyś na łamach "Faktu".

      Lektura tych wspomnień nasuwa pytanie: jak to możliwe, że człowiek,
      który przeżył takie piekło, miał później siłę, by walczyć w
      powstaniu warszawskim i działać w konspiracji antykomunistycznej?
      Jak nosząc w sercu takie doświadczenia, można aktywnie działać w
      życiu publicznym, pisać, wykładać i być przy tym pogodnym
      człowiekiem?

      Warto pochylić się nad lekturą tych wspomnień z jeszcze jednego
      powodu. Wspomnienia Bartoszewskiego to bowiem kolejne przerażające
      świadectwo hitlerowskiej zbrodni. Profesor szczegółowo relacjonuje
      ludobójstwo i nieludzkie traktowanie więźniów w obozie
      koncentracyjnym w Oświęcimiu. Oto ta relacja:

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=32333
      • kiko44 Re: Bez nadziei na waszą refleksję, 22.11.07, 00:35
        www.tvn24.pl/0,1523038,wiadomosc.html
        • kiko44 Re: Bez nadziei na waszą refleksję, 22.11.07, 00:43
          www.pardon.pl/artykul/2634/_/39#komentarz_356487
          • wikul Re: Bez nadziei na waszą refleksję, 22.11.07, 00:51
            spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Nowomowa
            • jaceq Kicia chyba już się wstydzi 22.11.07, 01:13
              tego, co napisała i podwija ogon i łasi się, mrucząc.
              • kiko44 Re: Kicia chyba już się wstydzi 22.11.07, 08:16
                wstydzi?????????
                Ile można wam w kółko pisać o tym samym????????
                • szach0 ________________________No to popatrzmy bez emocji 22.11.07, 09:11
                  Ja mam 85 lat. Ja chcę umrzeć w kraju wolnym i stabilnym.

                  Kategorycznie wypraszam sobie lżenie Polski
                  przez niekompetentnych członków rządu, działaczy partyjnych,
                  przez niekompetentnych "dyplomatołków".

                  Kategorycznie sobie wypraszam!

                  Polska potrzebuje rządu, który będzie szanował ludzi. - Polska
                  potrzebuje rządu, a nie nierządu. Nie możemy wierzyć frustratom i
                  dewiantom politycznym, którzy swoje kompleksy odreagowują na
                  narodzie.

                  Sam nie wiem, jak traktowałbym na miejscu cudzoziemców ludzi, którzy
                  się samobiczują i plują na 17 lat suwerennej Polski, którzy
                  opowiadają, że większość dotychczasowych szefów dyplomacji ich
                  państwa to obcy agenci.

                  #################################################:
                  Zacznę od końca. Wczoraj Jakucki ani napastliwy dziennikarz
                  wróg lustracji, nie zaprzeczyli, że
                  WIĘKSZOŚĆ szefów dyplomacji była agentami
                  - choc to było jedną z głównych tez Macierewicza.

                  Swoje frustracje odreagowywali dziennikarze i politycy
                  OKRĄGŁE DWA LATA a przedtem 17 lat nie PiS, nie PC, nie Macierewicz
                  ani Olszewski tylko MANIACY WALKI Z LUSTRACJĄ!

                  Co może nieprawda? Spójrzcie w Archiwa!

                  PiS-owski rząd był PIERWSZYM, który szanował zwykłych ludzi
                  nie tylko biznesmenów i złodziei udających biznesmenów!

                  Faktem jest, ze nazwał wyksztłciuchami wykształciuchów, nieznających
                  znaczenia tego słowa a nie wykształconych i myślących samodzielnie!

                  Co do niestabilności to polecam taką stabilność poglądów,
                  ocen i ich zgodności z prawdą przez całe 18 LAT
                  po 1989 - jaką to diagnozę postawił obóz patriotyczny wywodzący sie
                  z Solidarności
                  - nie mylic tych ze zdjęciem z Wałęsą, wg list Kiszczaka.

                  I kto tu matołkim?

                  awet Wasz Adam Szostkiewicz w ostatniej "Polityce", napisał o
                  Murdochu, przypomniał też losy "The Times":
                  „Co [Murdoch] zrobił z „Timesa”, kiedyś symbolu prasy najwyższej
                  jakości, a dziś handlującego jak bulwarówki zbrodnią, seksem,
                  skandalami i sportem?

                  Wykupi on polskojęzyczne gazety lokalne i inne media i będzie
                  bezkarnie jak w FOX
                  szydził z Polaków - ku waszej uciesze - juz to robicie wraz z
                  Bartoszewski, którego obcy za to nagrodzili jak niegdyś Karskiego
                  choc w młodości sie zasłużył....
                  • szach0 _____________________Frajerstwo 22.11.07, 09:49

                    Po pierwsze, ma Pan prawo czuć się oszukany przez tych, którzy Pana
                    zapewniali, że Wielka Zmiana tworzy pusty obszar, swego rodzaju
                    ziemię obiecaną, a przypadnie ona Panu. Wszedł Pan na nią i okazało
                    się, że jest ona już wygrodzona, poprzedzielana niewidzialnymi
                    barierami. Pracował Pan ciężko, chciał zostać adwokatem lub
                    notariuszem i odbił się Pan od korporacyjnej bariery. Pracował Pan
                    ciężko, założył małe przedsiębiorstwo, z wysiłkiem przekształcił je
                    w średnie i chciał wypłynąć na wody wielkiego biznesu i odbił się od
                    bariery układu. Pracował Pan ciężko przygotowywał się do realizacji
                    dużego zamówienia publicznego i sprzątnął je Panu sprzed nosa
                    konkurent posuwając walizkę z pieniędzmi pod stołem. Inni wcześniej
                    rozpoznali to wielkie oszustwo. Pan żywił się złudzeniami tak długo,
                    że teraz przepełnia Pana gorycz.

                    Nie lubi Pan mojej partii, ale wie Pan, że to my ujawniliśmy
                    niewidzialne dotąd bariery i to my je obalamy. Nie obiecujemy Panu,
                    że oddamy Panu ten obszar w niepodzielne władanie, bo tego nie
                    obiecujemy nikomu, ale nasze wiarygodne jest zobowiązanie, że w
                    ramach prawa i sprawiedliwości każdy będzie miał tu równe szanse.

                    Dotąd oferowano Panu złudzenia. My proponujemy twardą, ale realną
                    umowę.



                    Po drugie, zwracam się o Pański głos, bo sądzę, że zawsze woli Pan
                    być po stronie silniejszych batalionów, a silniejsze bataliony ma
                    moja partia. Tu nie chodzi tylko o przewidywane zwycięstwo w
                    wyborach, choć dla Pana i dla mnie nie jest to bez znaczenia, ale
                    przede wszystkim o głębokie przeświadczenie, iż w przeszłość
                    odchodzi III Rzeczpospolita, jej społeczny kształt i szczególna rola
                    jaką odgrywały jej elity, dla których Pan wraz z ogółem
                    Wykształciuchów był swego rodzaju mięsem armatnim. Nawet jeśli po
                    wyborach dojdzie do zawiązania koalicji strachu przez panów
                    Kwaśniewskiego, Tuska i Pawlaka, to jest jasne, że kształt
                    przyszłości będziemy nadawać my. A odnoszę wrażenie, że po prostu
                    lubi Pan być z tymi, którzy kształtują przyszłość.



                    Po trzecie, zwracam się o Pański głos, bo czci Pan sukces, a dzisiaj
                    w życiu politycznym sukces to my. Wiem, że do 2005 roku, a zwłaszcza
                    w latach dziewięćdziesiątych miał nas Pan w głębokiej pogardzie. Ot,
                    grupka oszołomów, żałosnych maniaków bełkocących coś o zasadach,
                    korupcji, antykomunizmie, prawie i sprawiedliwości. Ale ku Pańskiemu
                    zaskoczeniu sytuacja zmieniła się diametralnie. Dziś nasi
                    przeciwnicy użalają się, labiedzą i kraj ponad 6-procentowego
                    wzrostu gospodarczego przedstawiają jako dotknięty załamaniem
                    gospodarczym. Czyż nie są groteskowi? Akt wyborczy określa
                    świadomość i samoświadomość głosującego. Niech Pan powie szczerze:

                    Pan człowiek nastawiony na sukces. Jaki Pan czuje polityczny i
                    moralny związek z formacjami żalących się na los frustratów? Czy
                    chce Pan przez najbliższe cztery lata żyć ze świadomością, że
                    wspierał Pan przegrywających z powodu własnej nieudolności?


                    To Dorn a reaz ja #:

                    Moi Drodzy Frajerzy...nie czujecie podskórnie, ze Dorn ma rację?
                • ariadna-enta Re: Kicia chyba już się wstydzi 22.11.07, 13:35
                  jasne kikutek nie znasz czegoś jak wstyd.
                  szkoda się z tobą cackać i tłumaczyć coklowiek
                  jedyne co umiesz napisać
                  to "fiki miki zjeżdżaj dziadku z polityki"

                  faktycznie twoja inteligencja powala.((((
                  • kiko44 Re: Kicia chyba już się wstydzi 22.11.07, 13:59
                    ariadna-enta napisała:

                    > jasne kikutek nie znasz czegoś jak wstyd.
                    > szkoda się z tobą cackać i tłumaczyć coklowiek
                    > jedyne co umiesz napisać
                    > to "fiki miki zjeżdżaj dziadku z polityki"
                    >
                    > faktycznie twoja inteligencja powala.((((
                    *********************************
                    nawet nie przeczytałaś tego, co napisał szach0!!!
                    Te twoje niby szpile są bardzo na jedno kopyto, ale
                    jak się ma taki mały rozumek garkotłuka, to czego
                    można się spodziewać??
                    • atolski21 [...] 22.11.07, 14:22
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ewa8a Re: Dlaczego Bartoszwski??? 22.11.07, 11:22
      Zapomniałaś dodać jeszcze, że to żyd, mason i pedofil.

      > Czy to nie dziwna decyzja?

      Nie. Nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu.
      • atolski21 Dziekujemy Panie Bartoszewski i Panie Walesa. 22.11.07, 12:15
        Ludzi o co wy sie klocicie? Myslcie pragmatycznie.
        Bez wzgledu na opcje polityczna , ktora wyznajecie i Bartoszewski i
        Walesa daja sie wykorzystac jako dobry public relations material.
        W USA i Jimmy Carter i Clinton wykonywuja podobna publiczna robote.
        Dziekujemy panie Bartoszewski i panie Walesa za bezinteresowna prace
        dla Polski.
        • ewa8a Re: Dziekujemy Panie Bartoszewski i Panie Walesa. 22.11.07, 12:19
          Co do Wałęsy - pełna zgoda. Jego umiejętności ( jeśli w ogóle jakieś posiada)
          nikomu do niczego nie są potrzebne.
          • atolski21 Podziekowania -Panie Bartoszewski i Panie Walesa. 22.11.07, 12:28
            Moja intencja bylo normalne podziekowanie za bezinteresowna
            prace ,ktora pan Bartoszewski i Walesa chca dla Polski
            wykonywac Wiec dlaczego przekrecasz moje intencje Ewa?
      • snajper55 Re: Dlaczego Bartoszwski??? 22.11.07, 13:13
        ewa8a napisała:

        > Zapomniałaś dodać jeszcze, że to żyd, mason i pedofil.

        Pijak i złodziej.

        > > Czy to nie dziwna decyzja?
        >
        > Nie. Nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu.

        Który będzie miał wiele sprzątania po Fotydze.

        S.
        • kiko44 Re: Dlaczego Bartoszewski??? 22.11.07, 13:20
          fiki-miki
          zjeżdzaj dziadku z polityki!
          • snajper55 Re: Dlaczego Bartoszewski??? 23.11.07, 00:32
            kiko44 napisała:

            > fiki-miki
            > zjeżdzaj dziadku z polityki!

            To się mówi: Spieprzaj dziadu. Pewnie wiesz, czyje to słowa ? Enteligenta z
            Rzoliboża, któren słuf chymnu nie umi. (To było po wolsku).

            S.
    • sz0k Fakt, zidiociało mu się "trochę" na starość 22.11.07, 19:06
      Ale to i tak pikuś przy takim Wałęsie (chociaż tutaj to trudno powiedzieć
      żebyśmy mieli kiedykolwiek do czynienia z intelektem).

      PS. A propo Bartoszewskiego:
      www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=180
      • kiko44 Re: Fakt, zidiociało mu się "trochę" na starość 22.11.07, 19:33
        Świetny tekst Michalkiewicza!
        smile)
        • szach0 _____________cyrk 22.11.07, 21:00
          Dla Polonii na Szefa Komisji Sejmowej ds Polonii

          Borowski bratanek Bermana w miejsce obiecane PiS jako 1 z 8 komisji

          toz to policzek dla skazywanych na smierć strzałem w tył głowy
          bez obrońcy i kazamaty

          pamiętaja Wolińską I Stefana Michnika oraz ich szefa

          kuriozalne stanowisko ds diaspory bez ambasady za to z kontem
          i wielkimi mega-koncernami do opluwania i oczerniania

          przyjecie medalu ku czci Gustawa Stresemanna, niemieckiego
          szowinisty, było tez policzkiem wobec Polski proof-sorry'a
          psującego piękną kartę zyciorysu
          • snajper55 Re: _____________cyrk 23.11.07, 00:36
            szach0 napisał:

            > Dla Polonii na Szefa Komisji Sejmowej ds Polonii
            >
            > Borowski bratanek Bermana w miejsce obiecane PiS jako 1 z 8 komisji

            Dla PiS, czy dla opozycji ?

            > toz to policzek dla skazywanych na smierć strzałem w tył głowy
            > bez obrońcy i kazamaty

            A Kaczyński to wnuk Hitlera. Jarosław, bo Lech to wnuk Stalina.

            > pamiętaja Wolińską I Stefana Michnika oraz ich szefa

            A dlaczegoż to PiS nie chciał Wolińskiej sądzić ? Przez dwa lata nie zdołał
            Europejskiego Nakazu Aresztowania wystawić. Tak mało mu na jej sprowadzeniu
            zależało ? A może zależało na NIE osądzeniu ? Aby swoich funkcjonariuszy jej
            przykładem nie zniechęcać w łamaniu prawa ?

            S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka