a coscie wyklikali ten watek dla rochelliny nuworyszki???????????
nie napisalismy tam nic wulgarnego.... administracja przeciez nie
cenzuruje tutaj, wiec wyklikaliscie.... co wam przeszkadzal,
rebiatka????
zauwazyliscie, ze ja i moje przytupasy nigdy nie wyklikujemy watkow
o mnie? zeby byly nie wiem jak wulgarne....
cusik ani humoru, ani odwagi cywilnej......
rochellina nie lubi zeby o niej pisac? a przeciez doprasza sie ciagle
i myslalam, ze to bedzie jej odpowiadalo..... a watek byl super...
mozna go znalezc tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=80329966
teraz dopiero wszyscy przeczytaja i zobacza, jak nasza rochellina
jest popularna i kochana...

)))
niech nam zyje, zyje, zyje..... bis hundert un cwuncig....

)))