wikul
24.06.08, 13:08
(...)Szkoda tylko, że pan prezydent, który nadawał mu obywatelstwo,
nie wie, jak się nazywa. Przekręcił nazwisko Rogera, przekręcił
moje. Jeśli tacy ludzie mają jeździć na mecze, wolę grać przy
pustych trybunach. Nasz kochany prezydent trzymał też odwrotnie
szalik, może pierwszy raz był na meczu? To wszystko było żenujące.
(...)
www.sport.pl/sport/1,90858,5347876,Artur_Boruc__Murem_za_Beenhakkerem__A_prezydent__Zenujace___.html?as=2&ias=3&startsz=x