Dodaj do ulubionych

Leopard, polski samochod ekskluzywny

27.07.08, 18:40
piekne autosmile
au.youtube.com/watch?v=-oGI29ZcyZ4
Obserwuj wątek
    • vicky17 Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 18:54
      no niezle. jak widac polscy inzynierowie tez sa niezlismile

      musze pokazac synkomsmile)
      • cyniol Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 18:59
        Z aluminium zrobiony to i rdzewiec nie bedzie. W Kanadzie autobusy miejskie tez
        sa z aluminium.
        • viicky17 Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 19:02
          cyniol napisał:

          > Z aluminium zrobiony to i rdzewiec nie bedzie.

          Ah te cuda polskiej motoryzacji... Kiedyś dykta i tektura, a dziś aluminium, jak
          ten świat idzie do przodu!.. Się synkowie zdziwią..

          www.polskaprl.rejtravel.pl/prl4/syrenka.jpg
          • cyniol Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 19:09
            viicky17 napisał:

            >
            > Ah te cuda polskiej motoryzacji... Kiedyś dykta i tektura, a dziś aluminium, ja
            > k
            > ten świat idzie do przodu!.. Się synkowie zdziwią..
            >
            > www.polskaprl.rejtravel.pl/prl4/syrenka.jpg
            W 1960 roku Syrenka zajela 98 miejsce w Rajdzie Monte Carlosmile

            www.autocentrum.pl/go/338__Po_35_latach_Syrenka_do_Monte_Carlo__15__0__5__833278911.html
        • vicky17 Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 19:02
          cyniol napisał:

          > Z aluminium zrobiony to i rdzewiec nie bedzie. W Kanadzie autobusy miejskie tez
          > sa z aluminium.

          no koncept roznych materialow na samochody juz mielismy (Trabant) teraz
          przerabiamy to samo dla samolotow. wlasnie zostalam pouczona jakie technologie
          sa w planach..mam nadzieje,ze kiedys wejda w zycie.to samo zreszta dotyczy
          zrodel energii..nareszcie ropa jest w takiej cenie,ze zaczyna sie szukac
          alternatywnych rozwiazan..
          ja tam wolalam te wielkie samochody,ale teraz musze isc z duchem czasu i wracac
          do malych,ale szybkich za tosmile
    • jaceq Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 19:11
      Rzeczywiście, bryka jak raz na polski asfalt (:

      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/59/POL_Leopard2A4.jpg
      • cyniol Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 19:15
        jaceq napisał:

        > Rzeczywiście, bryka jak raz na polski asfalt (:
        >
        > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/59/POL_Leopard2A4.jpg

        Wlasnie takiego komentarza oczekiwalem od polskojezycznych i nie przeliczylem
        siesmile))))
        • jaceq Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 27.07.08, 19:46
          A co, może (nie licząc, hm, stylizacji nadwozia) ten "Twój" taki sam polski, jak
          i "mój"?

          "Leopard Automobile AB - jest to przedsiębiorstwo, zajmujące się produkcją
          samochodów sportowych pod marką Leopard. Przedsiębiorstwo posiada siedzibę w
          Trelleborg w Szwecji, a zakład produkcyjny w Mielcu, ze względu na dostępność w
          tym mieście nowoczesnych technologii (elektronika, budowa samolotów, obróbka
          aluminium itd.). W projekt zaangażowany jest szwedzki miłośnik motoryzacji Alf
          Näslund. Założycielem przedsiębiorstwa i głównym konstruktorem pojazdu jest
          Polak - Zbysław Szwaj."

          "Leopard - samochód sportowy produkowany w Mielcu przez firmę Leopard
          Automobile. Samochód został zaprojektowany w Polsce przez Zbysława Szwaja i
          Maksymiliana Szwaja, tu jest produkowany (wyjątek stanowi silnik pochodzący z
          Corvetty). Samochód produkowany jest ręcznie. Debiut miał miejsce w kwietniu
          2005 roku w Paryżu."

          Nie powiem, ten "Twój" też niebrzydki:

          www.leopardautomobile.com/

          > komentarza oczekiwalem od polskojezycznych

          Wydajesz się być niegłupim facetem. Czemu nie doinstalujesz sobie polskich
          liter? Twoje niektóre komentarze można odczytywać, hm, dwuznacznie.
          • cyniol Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 28.07.08, 01:33
            jaceq napisał:


            >
            > Wydajesz się być niegłupim facetem. Czemu nie doinstalujesz sobie polskich
            > liter? Twoje niektóre komentarze można odczytywać, hm, dwuznacznie.

            bo mam juz zainstalowane francuskiesmile Byc moze przemoge sie jednak.
            • vicky17 Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 28.07.08, 01:42
              cyniol napisał:

              >
              >
              > bo mam juz zainstalowane francuskiesmile Byc moze przemoge sie jednak.

              he,he jacus ci komplemencik palnal.niech ja skonamsmile) a po co masz cos
              instalowac..w wolnym kraju zyjeszsmile
              • cyniol Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 28.07.08, 03:17
                vicky17 napisała:

                > cyniol napisał:
                >
                a po co masz cos
                > instalowac..w wolnym kraju zyjeszsmile
                No wlasnie zechce to zainstaluje, nie zechce to nie zainstalujesmile
                • jaceq Re: Leopard, polski samochod ekskluzywny 28.07.08, 11:28
                  cyniol napisał:

                  > zechce to zainstaluje, nie zechce to nie zainstalujesmile

                  Odetchnąłem z ulgą. Bo już zaczynałem przypuszczać, że Ci rząd kanadyjski
                  zabrania posiadać na kompie kilka klawiatur, albo żona zabrania, a tu okazuje
                  się, że to tylko Vicky z Americky.

                  wink
    • perla Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 22:29
      w Moskwie, chyba najbogatszym mieście świata, które nigdy nie
      zasypia, jeździ więcej Merdedesów klasy S niż w całych Niemczech.
      Ale tym jeżdżą milionerzy, których tam bez liku jest, a miliarderów
      chyba coś około 40-stu jest.
      Reszta jeździ rozpadającymi się Wołgami lub metrem.
      W Polsce jeżdzi się autami klasy C, czyli coś w rodzaju Golfa,
      ewentualnie terenówkami. Z wyższych klas popularne Audi A6 jest, BMW
      5, lub Mercedes E. Takie auta to raczej nówki są. Kultem
      przecientnego Polaka cieszy się Toyota Corolla. Choć ostatni model
      taki sobie jest.
      Po szturmie aut używanych z Zachodu, teraz coraz lepiej odwiedzane
      są salony, którymi każde miasto polskie naszpikowane jest. Ze
      względu na gwarancję. Np. KIA daje już 7 lat gwarancji (sic!).
      Ciekawostką jest, szturm aut amerykańskich. Byłem ostatnio w takim
      salonie. Potężne auta, bardziej terenowe niż osobowe, bez problemu
      można kupić za 150 tys. zł. Zapytałem ile to monstrum pali, a
      sprzedawca, że 30 litrów benzyny na 100 kilometrów właśnie. smile))
      • vicky17 Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 22:42
        perla napisał:

        > w Moskwie, chyba najbogatszym mieście świata, które nigdy nie
        > zasypia, jeździ więcej Merdedesów klasy S niż w całych Niemczech.
        > Ale tym jeżdżą milionerzy, których tam bez liku jest, a miliarderów
        > chyba coś około 40-stu jest.
        > Reszta jeździ rozpadającymi się Wołgami lub metrem.
        > W Polsce jeżdzi się autami klasy C, czyli coś w rodzaju Golfa,
        > ewentualnie terenówkami. Z wyższych klas popularne Audi A6 jest, BMW
        > 5, lub Mercedes E. Takie auta to raczej nówki są. Kultem
        > przecientnego Polaka cieszy się Toyota Corolla. Choć ostatni model
        > taki sobie jest.
        > Po szturmie aut używanych z Zachodu, teraz coraz lepiej odwiedzane
        > są salony, którymi każde miasto polskie naszpikowane jest. Ze
        > względu na gwarancję. Np. KIA daje już 7 lat gwarancji (sic!).
        > Ciekawostką jest, szturm aut amerykańskich. Byłem ostatnio w takim
        > salonie. Potężne auta, bardziej terenowe niż osobowe, bez problemu
        > można kupić za 150 tys. zł. Zapytałem ile to monstrum pali, a
        > sprzedawca, że 30 litrów benzyny na 100 kilometrów właśnie. smile))
        >

        nie kupuj KIA,to swinstwo pod gorke nie podjedzie,a najlepszy samochod terenowy
        to moj byly Hammer jest wlasnie,ale zre benzyne jak potworsmile
        • perla Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 22:56
          vicky17 napisała:

          > nie kupuj KIA,to swinstwo pod gorke nie podjedzie,a najlepszy
          samochod terenow
          > y
          > to moj byly Hammer jest wlasnie,ale zre benzyne jak potworsmile


          Hammera, lwa pustyni nie dorobiłem się. 2 lata temu poszedłem do
          salonu i kupiłem sobie nowiutką terenówkę Grand Vitarę. Dobry
          samochód był. Jak przy 150 km/h na zakręcie sięgnąłem po coś tracąc
          widok na drogę, to za chwilę drzewo zobaczyłem. Z lekka nerwowy
          skręt, potem drugi i trzeci, i już frunąłem w powietrzu. Nie powiem,
          z auta nic nie pozostało, ale ja cały byłem. Policja oczom nie
          dowierzała, z auta masakra a ja spokojnie pytałem czy ogień mają bo
          mi gdzieś zapalniczkę wcięło. W sumie trzy znaki drogowe i kilka
          słópków skasowane zostały, a laptop policja gdzieś w polu u jakiegoś
          chłopa znalazła właśnie.
          smile
          • sz0k Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 22:58
            Hammera to Wy se możecie co najwyżej posłuchać, MC.
            • perla Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:01
              sz0k napisał:

              > Hammera to Wy se możecie co najwyżej posłuchać, MC.

              "my", to znaczy kto właśnie?
              • sz0k Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:03
                perla napisał:

                > sz0k napisał:
                >
                > > Hammera to Wy se możecie co najwyżej posłuchać, MC.
                >
                > "my", to znaczy kto właśnie?

                Chyba nie trudno się domyśleć, że Ty i vicki.
                • perla Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:16
                  sz0k napisał:

                  > Chyba nie trudno się domyśleć, że Ty i vicki.

                  za Vicky nie wypowiadam się. A mnie nie stać póki co na takie auto,
                  zresztą bez problemu do kupienia w Polsce.
                  A nawet jakby było mnie stać, to i tak nie kupiłbym bym tego.
                  Moim nieśmiałym celem jest Audi A8 w wersji od paździenika bieżacego
                  roku, a jak bym nadmiar gotówki miał, to to cacko właśnie:

                  www.motonews.pl/bentley/news-3742-610-km-w-limuzynie-bentleya.html

                  ale to tylko wyobraźnia jest. Nigdy tego nie będę miał.
                  Ale czy życie z marzeń nie składa się właśnie?
                  smile
                  • sz0k Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:17
                    perla napisał:

                    > sz0k napisał:
                    >
                    > > Chyba nie trudno się domyśleć, że Ty i vicki.
                    >
                    > za Vicky nie wypowiadam się. A mnie nie stać póki co na takie auto,
                    > zresztą bez problemu do kupienia w Polsce.

                    A ile to ten Hammer kosztuje i gdzie go można kupić?? smile))
                    • perla Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:26
                      sz0k napisał:

                      > A ile to ten Hammer kosztuje i gdzie go można kupić?? smile))

                      nie wiem dokładnie. Ostatnio w Warszawie prezentował to redaktor
                      sportowy Szaranowicz w galerii Arkadia. Nawet wlazłem do tego smile
                      Ale Hammery widziałem jeżdżące w Warszawie, w Łodzi i na trasach.
                      To dobry wóz bojowy, ale jeżdzenie tym przy szerokości 205 cm to
                      lekka przesada w Polsce jest. Wersja wojskowa rozwija prędkość około
                      100 km/h, wersja cywilna bodajby 160 km/h właśnie.
                      • sz0k Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:33
                        Ja w życiu nie widziałem jeżdżącego Hammera, ba nawet stojącego, żadnego na
                        dobrą sprawę, nawet na zdjęciu smile)) Ale ja to truskawki cukrem smile))
                        • vicky17 Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:38
                          sz0k napisał:

                          > Ja w życiu nie widziałem jeżdżącego Hammera, ba nawet stojącego, żadnego na
                          > dobrą sprawę, nawet na zdjęciu smile)) Ale ja to truskawki cukrem smile))
                          >

                          hammer to komercyjna wersja wojskowego hamvee..ale jest dosc dobrym samochodem
                          terenowym i dobrze znosi zime,lod i nierownosci na szosie. teraz byla mowa,ze
                          przestana go produkowac,bo dosc duzo spala benzyny i cena jego spadla
                          straszliwie,ale zdaje sie,ze jednak nie zaprzestana produkcji,bo ma ten samochod
                          sporo fanowsmile

                          www.eurokompozit.com.mk/hamvi/hamvi.htm
                          • sz0k Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:44
                            Niektórzy ciężko kojarzą smile)) A wystarczy nawet kliknąć w znaleziony przez
                            siebie link smile
                            • vicky17 Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:50
                              sz0k napisał:

                              > Niektórzy ciężko kojarzą smile)) A wystarczy nawet kliknąć w znaleziony przez
                              > siebie link smile
                              >
                              e nasze samochody,szczegolnie te funky ,nie sa popularne w europie,bo i nie maja
                              tam takiego zbycia jak u nas. my gustujemy w brzydactwach,ale duzych i
                              wygodnych..az do tej pory tak bylo..teraz sie zmniejszamy i placzemy.
                              nara bo uciakamsmile
                        • perla o co Tobie sz0k rozchodzi się? 27.07.08, 23:56
                          nie widziałeś jeżdżącego Hammera? Ja widziałem nie raz. Podpowiem
                          Ci. Polacy wybierają kolor czarny.
                          Ludzie mają dziwne gusta. Ale większość kupuje auta klasy średniej.
                          Bo w normalnym kraju nie jeździ się wypasioną bmw lub starym
                          żygulii. Jakaś średnia musi być.
                          Onegdaj pewna firma z Katowic dała mi ferrari na tydzień aby mnie
                          zmotywować do napisania tego czego oni oczekiwali. Je pierdzielę,
                          ryk silnika taki był, a ruszenie na skrzyżowaniu to masakra była, bo
                          to jechało bez opanowania. Wgniatało człowieka wprost. Nawet
                          odstawienie tego na parking problemem było, bo tylko depniesz w
                          pedał gazu, a to wyrywa się.
                          W sumie, wolę auta normalne właśnie.
                          • sz0k Re: o co Tobie sz0k rozchodzi się? 28.07.08, 18:04
                            Taki samochód jak Hammer nie istnieje.
                            • off_nick Re: o co Tobie sz0k rozchodzi się? 28.07.08, 18:10
                              Pewno,że nie istnieje.
                              Ale "młotki" są innego zdaniawink



                              sz0k napisał:
                              • sz0k Re: o co Tobie sz0k rozchodzi się? 28.07.08, 18:11
                                Tracę polot, przez cały dzień nie wyczuli ironii.
                                • cyniol Re: o co Tobie sz0k rozchodzi się? 28.07.08, 18:23
                                  sz0k napisał:

                                  > Tracę polot, przez cały dzień nie wyczuli ironii.
                                  >
                                  Coz to za ironia, to raczej bezsensowne i zlosliwe czepianie sie detalismile
                                  www.gm.ca/gm/english/vehicles/hummer/h3/overview
                                  • sz0k Re: o co Tobie sz0k rozchodzi się? 28.07.08, 18:26
                                    cyniol napisał:

                                    > sz0k napisał:
                                    >
                                    > > Tracę polot, przez cały dzień nie wyczuli ironii.
                                    > >
                                    > Coz to za ironia, to raczej bezsensowne i zlosliwe czepianie sie detalismile

                                    Bezsensowne - nie, złośliwe - być może, detal - również nie.
                            • vicky17 Re: o co Tobie sz0k rozchodzi się? 28.07.08, 18:22
                              sz0k napisał:

                              > Taki samochód jak Hammer nie istnieje.
                              >

                              mosz recht ale hummer i owszem.patrz kto teraz nam je podpyla skurczynyki
                              cholerne. my sie meczymy malymi a one kitajce jezdza w naszych hummerach i
                              buickach..

                              "In China, size matters," says Zhang, the 44-year-old founder of a media and
                              graphic design company. "People want to have a car that shows off their status
                              in society. No one wants to buy small."

                              Zhang grasps the wheels of his Hummer, called "hanma" or "fierce horse" in
                              Chinese, and hits the accelerator.
                  • vicky17 Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:26
                    perla napisał:

                    >

                    >
                    > za Vicky nie wypowiadam się. A mnie nie stać póki co na takie auto,
                    > zresztą bez problemu do kupienia w Polsce.

                    stac by cie bylo na hamerykanskie uzywane..a teraz nowiutki Hammerek tylko 24K
                    kosztuje,tyle co moja zasmarkana hondasmile

                    tozto wola o pomste do nieba,ale moj stary polozyl reke na Hammera,no i
                    coz..musze sie sluchacsmile
                    >
          • vicky17 Re: Polska to nie Moskwa jest 27.07.08, 23:05
            perla napisał:

            >
            > Hammera, lwa pustyni nie dorobiłem się.

            smile na zlosc dzieciom i mezowi kupilam go,bo wlasnie dosc mialam tych duzych
            spychajacych moje mniejsze a w Hammerze kazdy szacunek mial do mnie wlasnie a ja
            wiedzialam,ze jak w poslizg wpadne i z drzewem sie zderze,to drzewo pojdzie nie
            ja.. teraz jakies male hondy czlek ma i pluje na swiat parszywysmile
            >
            • jaceq Oto, jak się zdobywa szacunek: 28.07.08, 11:39
              > w Hammerze kazdy szacunek mial do mnie wlasnie

              Zastanawiam się, czy dla Vicky "hammer" to nie był czasem substytut długiego
              fiuta. Niektórzy twierdzą, że takim substytutem może być wszystko: magnum 357,
              pies rasy mastiff, miecz samurajski, aparat z obiektywem 1000mm, lambordżini,
              wędka na rekiny, remington kal. 10, słowem - cokolwiek, to dlaczego nie miałby
              to być "hammer"?

              Nie przejmuj się, dzielna kobieto. Nie ty jedna szacunek zdobywasz za pomocą
              "hammera". Jest Was co najmniej dwoje. Był taki poseł jeden co się zwał Misztal.
              W jego przypadku jednak cały szacunek, jakim się cieszył, pochodził od owego
              "hammera", spływał nań jak olej na podłogę kanału.
              • vicky17 Re: Oto, jak się zdobywa szacunek: 28.07.08, 15:00
                jaceq napisał:

                > > w Hammerze kazdy szacunek mial do mnie wlasnie
                >
                > Zastanawiam się, czy dla Vicky "hammer" to nie był czasem substytut długiego
                > fiuta.


                jak widze z twego kwiecistego baroku to nie ja mam problemy z fiutami,ale ty
                chyba masz jakies kompleksy na ich punkcie kolego .
                droga to nie meska anatomia,szczegolnie w zimie,a ten kto czesto jezdzi wie
                jakie tam panuja zasady i kto,jak i w jakich samochodach przezywa najlepiej
                kolizje z duzymi samochodami,a o te ostatnio dosc latwo.
                nie kazdy jezdzi tylko z fiuatmi po bulki,ale niektorzy musza wspinac sie pod
                niezle,raczej malo asfaltowe drogi koles a tam takie fiuty jak twoje maluchy po
                prostu odpadaja na pierwszym zakrecie.
                amerykanie to nie europejczycy i jesli chodzi o samochody to glownie sluza one
                do celow komfortowego i bezpiecznego przewiezienia fiuta z punktu A do punktu
                B,a nie sluza temu by tego fiuta pokazywac byle jakiemu europejczykowi wlasnie.
                w tym tkwi zasadnicza roznica miedzy nami a wami.
                • free.aquarius Re: Oto, jak się zdobywa szacunek: 28.07.08, 15:30
                  vicky17 napisała:
                  jak widze z twego kwiecistego baroku to nie ja mam problemy z
                  fiutami,ale ty
                  > chyba masz jakies kompleksy na ich punkcie kolego .
                  > droga to nie meska anatomia,szczegolnie w zimie,a ten kto czesto
                  jezdzi wie
                  > jakie tam panuja zasady i kto,jak i w jakich samochodach przezywa
                  najlepiej
                  > kolizje z duzymi samochodami,a o te ostatnio dosc latwo.
                  > nie kazdy jezdzi tylko z fiuatmi po bulki,ale niektorzy musza
                  wspinac sie pod
                  > niezle,raczej malo asfaltowe drogi koles a tam takie fiuty jak
                  twoje maluchy po
                  > prostu odpadaja na pierwszym zakrecie.
                  > amerykanie to nie europejczycy i jesli chodzi o samochody to
                  glownie sluza one
                  > do celow komfortowego i bezpiecznego przewiezienia fiuta z punktu
                  A do punktu
                  > B,a nie sluza temu by tego fiuta pokazywac byle jakiemu
                  europejczykowi wlasnie.
                  > w tym tkwi zasadnicza roznica miedzy nami a wami.



                  Staczasz się z każdym postem coraz niżej,to już nie jest rynsztok,to
                  jest dno dnawink))
                  • vicky17 Re: Oto, jak się zdobywa szacunek: 28.07.08, 15:34
                    free.aquarius napisał:


                    > Staczasz się z każdym postem coraz niżej,to już nie jest rynsztok,to
                    > jest dno dnawink))
                    >
                    >
                    > o a kogo na tym dnie widzimy..nastepny rynsztoczek z dobrymi radami.. he,he
                    nie ma to jak meski szpan w gaciach..dziurawych nieco.
                    >
                    >
    • vicky17 o jaki sliczniutki 27.07.08, 23:28
      moj byl czerwony

      R.I.P smile

      www.raisethehammer.org/images/dumb_car.jpg
      • sz0k Re: o jaki sliczniutki 27.07.08, 23:37
        A gwoździe pewnie hummerami wbijasz smile))
        • vicky17 Re: o jaki sliczniutki 27.07.08, 23:39
          sz0k napisał:

          > A gwoździe pewnie hummerami wbijasz smile))
          >

          mialam opony z gwozdziami,to fakt,bo innymi po lodzie nie pojedzieszsmile
    • vicky17 Re: Radziecki gazik wojskowy 28.07.08, 15:54
      cyniol napisał:

      > Moja corka latem takim szpanuje i jej znajomi sa przeszczesliwismile) Podobno pali
      > jak smok.
      > www.mmszczecin.pl/17811/2008/7/27/gazikiem-po-wertepach-video?districtChanged=true

      heh nareszcie sie panowie ode mnie odczepilismile ale masz racje,ze te gaziki
      spalaja straszliwie. kolega mego syna ma podobnego jeepa.male toto,niewygodne a
      zzera benzyne jak cholera. duzo wiecej od wielkiego jeepa V6,ktorym moja
      kolezanka jezdzi,a ktory jest wygodny i wielki.
      nie wszytsko co male jest ekonomiczne..no i tu schodzimy znowu do dolusmile)
      • free.aquarius Re: Radziecki gazik wojskowy 28.07.08, 15:58
        vicky17 napisała:
        no i tu schodzimy znowu do dolusmile)




        Schodzimy?
        Przecież Ty jesteś w tym dole od dawnawink
        • vicky17 Re: Radziecki gazik wojskowy 28.07.08, 16:01
          free.aquarius napisał:


          >
          >
          >
          > Schodzimy?
          > Przecież Ty jesteś w tym dole od dawnawink
          >

          no i kto mi tam drzwi otwiera..mam nadzieje,ze w jako takim stroju i
          zamaskowany,coby wstydu nie bylo.
      • cyniol Re: Radziecki gazik wojskowy 28.07.08, 16:11
        vicky17 napisała:

        > cyniol napisał:
        >
        > > Moja corka latem takim szpanuje i jej znajomi sa przeszczesliwismile) Podobn
        > o pali
        > > jak smok.
        > > www.mmszczecin.pl/17811/2008/7/27/gazikiem-po-wertepach-video?districtChanged=true
        >
        > heh nareszcie sie panowie ode mnie odczepilismile ale masz racje,ze te gaziki
        > spalaja straszliwie. kolega mego syna ma podobnego jeepa.male toto,niewygodne a
        > zzera benzyne jak cholera. duzo wiecej od wielkiego jeepa V6,ktorym moja
        > kolezanka jezdzi,a ktory jest wygodny i wielki.
        > nie wszytsko co male jest ekonomiczne..no i tu schodzimy znowu do dolusmile)

        Ona uzywa go na imprezy, laduja sie ze znajomymi do gazika i wzbudzaja ogolne
        zainteresowanie, na codzien to nie sposob takim jezdzicsmile Na lato szczegolnie
        jest dobry, bo ma opuszczany dach.
        • vicky17 Re: Radziecki gazik wojskowy 28.07.08, 16:15
          cyniol napisał:


          > Ona uzywa go na imprezy, laduja sie ze znajomymi do gazika i wzbudzaja ogolne
          > zainteresowanie, na codzien to nie sposob takim jezdzicsmile Na lato szczegolnie
          > jest dobry, bo ma opuszczany dach.

          no wlasnie tamten jeep tez i do tego ma takie plastykowe okienka z boku.
          czlowiek nic tylko muchy lapie w zeby i glowe wiatr urywa,lacznie z
          portfelem,ale dzieci fun majasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka