Gość: V.C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 20:20 www.pck.org.pl/index.phtml?o=2.2&link=wiadomosci&kat=41&PHPSESSID=16f78e62338a7f7f4741ff61b8874ed8 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bimi Re: Kampania PCK walki z głodem 14.10.03, 20:31 Jak to możliwe, że kupujemy F-16 i potrzebujemy ogranizacji, które walczą z głodem? I zbieraja pieniądze od biednych staruszek, czy dzeci w szkołach... To przed czym te samoloty maja niby bronić tego kraju? Albo może raczej: kogo w tym kraju mają te samoloty bronić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Wszędzie na świecie jest tak samo IP: *.chello.pl 14.10.03, 20:48 Gdy lewica przejmuje władzę, zaraz pojawia się klęska głodu i ogłasza się kampanie walki z godem. Głód zaraz jednak znika, gdy wraca demokracja i wolny rynek. Ten fenomen został już przez naukę wyjaśniony. Rządy lewicy prowadzą do reglamentacji i bałaganu w komunikacji i transporcie - żywność nie dociera do głodnych, a spekulanci podbijają ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Wszędzie na świecie jest tak samo 14.10.03, 20:50 Gość portalu: doku napisał(a): > Gdy lewica przejmuje władzę, zaraz pojawia się klęska głodu i ogłasza się > kampanie walki z godem. Głód zaraz jednak znika, gdy wraca demokracja i wolny > rynek. Ten fenomen został już przez naukę wyjaśniony. Rządy lewicy prowadzą do > reglamentacji i bałaganu w komunikacji i transporcie - żywność nie dociera do > głodnych, a spekulanci podbijają ceny. To dziwne, że za komuny jakoś ludzie nie głodowali. A i żuli było mniej pod sklepami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong oczywistym przykladem glodu u lewicowcow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 20:56 to szwecja, tam 99.99 spoleczenstwa przymiera z powodu kiepskich kilkudziesiecioletnich rzadow lewicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Głodująca Ameryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 21:44 Temat tabu, czyli głodujaca Ameryka Barbara Aleksandrowicz Az trudno uwierzyc, ze dzisiaj wieczorem ponad 13 milionow dzieci w Stanach Zjednoczonych pojdzie spac glodnych. Glodujacy w Ameryce to temat tabu, rzadko poruszany publicznie. W kraju tak bogatym jak Stany Zjednoczone nielatwo uwierzyc, ze miliony mieszkancow cierpi glod. Dane wydzialu zywienia bija na alarm. Juz w 2001 r. az 33,6 mln Amerykanow bylo niedozywionych. Oznacza to, ze zdrowie tylu ludzi bylo zagrozone z powodu zbyt ubogiej diety. Z liczby tej ok. 13 mln stanowily dzieci. Michael Duran palaszuje kotlet z indyka i zielona fasolke. 14-letni chlopak usmiecha sie przy tym i co chwile z niedowierzaniem przeciera oczy. Nie pamieta, kiedy ostatnio jadl obiad w domu. Zadowolony wstaje od stolu z pelnym zoladkiem. Michael i 99 innych dzieci maja szczescie, bo powstaly kilka tygodni temu z mysla o dzieciach z rodzin o najnizszych dochodach Branch Boys & Girls Club w Denver oferuje codziennie gorace posilki. W grupie tej znalazl sie Michael i jego dwie mlodsze siostry Arayna i Ashley. "Zanim powstal ten osrodek, zdazylismy zaznac glodu. To naprawde nieprzyjemne uczucie klasc sie do lozka, gdy ssie w zoladku, a caly dzien slyszec jego burczenie. Nie pamietam, kiedy wczesniej jadlem normalny posilek. W ciagu dnia ja i moje siostry zjadalismy jakis baton, czekoladke lub ciastko, bo to najlatwiej dalo sie ukrasc ze sklepu. Czasem udalo mi sie wyzebrac jakas kanapke, ale to nalezalo do rzadkosci" - mowi Michael ze spuszczona ze wstydu glowa. Jego rodzice rozwiedli sie, kiedy mial 2 lata i odtad nie widzial ojca. Matka przebywa cale dnie poza domem dorabiajac, gdzie sie da. Niestety przypadek Michaela i jego rodzenstwa nie jest odosobniony. Dzieci mu podobnych, ktore musza posunac sie do kradziezy lub zebrania, by zaspokoic glod, jest w USA znacznie wiecej. I liczba ta rosnie. Sytuacja ekonomiczna Stanow Zjednoczonych po ataku terrorystycznym 11 wrzesnia 2001 ulegla znacznemu pogorszeniu, co dotkliwie odczuli niemal wszyscy mieszkancy kraju. Wielu z nich stracilo glowne zrodlo dochodu i boryka sie kazdego dnia z brakiem srodkow do zycia. Rzad wyszedl naprzeciw najbardziej potrzebujacym. Stworzono wiec program z kuponami zywnosciowymi oraz programy nieodplatnych sniadan i obiadow w szkolach dla rodzin o najnizszych dochodach. W 2002 r. na konferencji burmistrzow miast USA przedstawiono raport stwierdzajacy, ze kazdego roku liczba mieszkancow wiekszosci miast potrzebujacych pomocy rzadowej rosnie. Dzieki tym programom w wielu rodzinach amerykanskich zapomniano o glodzie. Nie na dlugo jednak, bo oto Kongres amerykanski coraz glosniej mowi o koniecznosci wprowadzenia ciec w niektorych programach zywieniowych z powodu zlej sytuacji ekonomicznej kraju. Oznacza to, ze juz wkrotce do milionow glodujacych w USA dolacza nastepni. Naprzeciw potrzebom najubozszych probuja wyjsc takze niektore koscioly i organizacje charytatywne organizujac zbiorki zywnosci. Jest to jednak zaledwie kropla w morzu potrzeb. Najwiecej "ofiar glodu" notuje sie na zachodnich stanach Ameryki. Oregon znajduje sie na czele tabeli z najwieksza liczba mieszkancow dotknietych tym problemem. W zeszlym roku az 22 % dzieci cierpialo tam glod. "Widzac ten stan rzeczy mozna sadzic, ze nasz kraj popada w wielka ruine. Ludziom grozi zbiorowa depresja. Co dzien slysze od spotykanych ludzi o tym, ze niedawno mieli dobra prace, a teraz mieszkaja w motelach, samochodach i walcza o przetrwanie" - twierdzi Rachel Bristol, dyrektor Food Bank w Oregonie. "Maz stracil prace i bezskutecznie poszukuje nowej. Czasem uda mu sie dorobic cos prywatnie (jest kelnerem). Moje zarobki ledwie starczaja na oplacenie rachunkow. Przyznaje, ze glod coraz czesciej zaglada nam w oczy, a nasze dzieci chodza do szkoly bez drugiego sniadania" - mowi szlochajac Martha Malicky, mama dwojki dzieci. W niedziele na parkingu kosciola w Portland odbyla sie kolejna zbiorka zywnosci. Przybyly tlumy ludzi, a wsrod nich Matt i Vicky B. z trojka dzieci. Podeszli niesmialo i wyraznie zawstydzeni do stolu z paczkami i siegneli po jedna z nich. Znalezli w niej chleb, kasze, paczki, ciastka i parowki. "Po raz pierwszy korzystamy z pomocy innych, ale sytuacja zmusila nas do tego. Przeciez musimy czyms nakarmic nasze dzieci" - przekonuje Vicky. Matt byl mechanikiem samolotowym, ale rok temu redukowano etaty i otrzymal wymowienie. Nie znalazl dotad pracy i stracil zasilek. Zona jako sekretarka zarabia grosze. 3 lata wczesniej kupili duzy dom, ale nie mogac splacac pozyczki sprzedali go i przeniesli sie do malego mieszkania. "Czasem zdarza mi sie dorywczo popracowac na budowie i wtedy zarabiam 40 dol. na dzien. W domu panuje wowczas wielka radosc, a pomyslec, ze jeszcze rok temu tyle mialem na godzine - mowi Matt krecac bezradnie glowa. - Nigdy przez mysl mi nie przeszlo, ze mozemy upasc tak nisko" - dodaje ze smutkiem. Do Utah Food Bank, zaopatrujacego w zywnosc m.in. miasto Wendover na granicy z Nevada City, piec lat temu zglaszalo sie 570 tys. osob. Obecnie liczba ta siegnela 963 tys. "Mieszka tu wielu naprawde glodujacych ludzi. Najczesciej zjawiaja sie cale rodziny. Ludzie otrzymuja pieczywo, warzywa, nabial, owoce i inne produkty zywnosciowe. Nikt nie wybrzydza, kazdy jest wdzieczny za dar" - opowiada Jenn Adair, wolontariuszka. Przejmuje ja widok tych, ktorzy na miejscu otwieraja paczki z zywnoscia i konsumuja, nie mogac doczekac sie, kiedy zaspokoja glod. Jenn jest matka czworki dzieci i sama czesto nie ma co wlozyc do garnka. "Jestem pewna, ze wielu nie wie o tym, ze my tutaj ciezko pracujemy, ale gdyby nie pomoc innych ludzi, umarlibysmy z glodu" - mowi Jenn. Uboga dieta, zwlaszcza u dzieci, moze prowadzic do powaznych zaburzen zdrowotnych. Zdaniem dyrektor kliniki Boston Medical Center1s Grow Clinic for Children, dr Debrah Frank problem jest znacznie powazniejszy, niz sie powszechnie sadzi. Zarzadzana przez nia placowka uratowala zycie wielu dzieciom, ktorym grozila smierc glodowa. "Najwiecej przypadkow odnotowalismy w ciagu ostatnich dwoch lat. Wiekszosc dzieci, ktore trafia do nas, mieszka na ulicy. Gdy tu docieraja, przypominaja chodzace kosciotrupy. Czesto zastanawiamy sie, jak to mozliwe, ze jeszcze zyja - mowi dr Frank. - Pocieszajaca wiadomoscia jest to, ze stosowana przez nas terapia trwajaca blisko dwa lata jest skuteczna i dzieci wracaja do pelnego zdrowia. To wszystko co mozemy dla nich zrobic" - mowi dr Frank i rozklada bezradnie rece. Wielu uwaza, ze nikt nie pracuje ciezej, by poprawic sytuacje glodujacych Amerykanow niz Bill Shore, zalozyciel i dyrektor Shere Our Strenght. "Dzieci maja prawo byc nakarmione. Dorosli rowniez. Glod da sie wyeliminowac, ale tego musza chciec wszyscy mieszkancy kraju" - glosi Shore. Jego glos bywa coraz czesciej wysluchiwany. Niektorzy obiecali mu pomoc w realizowaniu wytyczonego celu, a cel jest wielki - Shore pragnie nakarmic wszystkich glodujacych w USA. Tylko czy mu sie to uda? źródło : www.dziennik.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong niemozliwe, przeciez w najdoskonalszym kraju IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 22:06 swiata nie moze byc glodu to francuzsko-niemiecko-saddamowska propaganda na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku To propaganda VC, jak co dzień, on ma taką pracę IP: *.chello.pl 14.10.03, 23:12 Gość portalu: Blong napisał(a): > to francuzsko-niemiecko-saddamowska propaganda na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong mowilem, w najcudowniejszym kraju przeciez IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 23:14 wszystkim pieczone golebie lataja do geby glodowac tam po prostu nikt nie moze i basta argument ? bo to ameryka to starczy )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Szwecja to lewica, a Korea Pn. to prawica? IP: *.chello.pl 14.10.03, 23:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong nie szwecja to ultraprawicowi liberalowie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 23:07 tak jak i naprz. niemcy bo jak by byli lewica to by zdychali z glodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong to jest dokonaukowo wyjasnione /nt :))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 23:10 Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor Szwedzcy socjaliści przejadają majątek... 15.10.03, 14:16 który zgromadzili w czasie II wojny światowej kolaborując z hitlerowskimi Niemcami. A możeś durny lewaku nie słyszał o peanach Hiltera na temat stali i rudzie żelaza pochodzącej ze Szwecji? Nie dość, że wojna ominęła ten kraj to jeszcze zgromadzili dzięki 'przyjaźni" z Niemcami taki majątek, że socjalistom starczało przez 50 lat, ale zdaje się, że to się kończy. Nowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong tak tak IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 21:23 przejadaja ten majatek takim sposobem ze go ciagle powiekszaja od kilkudziesieciu lat, ja tez tak chce przejadac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Specjalnie dla Blonga zacytuję siebie: IP: *.chello.pl 15.10.03, 21:07 Gość portalu: doku napisał(a): > Głód zaraz jednak znika, gdy wraca demokracja i wolny rynek Czy w Szwecji nie ma demokracji ani wolnego rynku? Pozwól sobie na myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong zacytuje dokunauke IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 21:20 "Ten fenomen został już przez naukę wyjaśniony. Rządy lewicy prowadzą do reglamentacji i bałaganu w komunikacji i transporcie - żywność nie dociera do głodnych, a spekulanci podbijają ceny." czyli w szwecji musi rzadzic prawica bo dokunauka to wyjasnila )) Odpowiedz Link Zgłoś