Dodaj do ulubionych

Źródło antysemityzmu Polaków

IP: *.stenaline.com 18.10.03, 02:25

Jeden Polak to patriota, dwóch Polaków to trzy partie polityczne, trzech
Polaków to anarchia.
Jeden Żyd to żebrak, dwóch Żydów to diaspora, trzech Żydów to bank
międzynarodowy.

To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w grupie, uwiąd
racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.
Każdy kto został emigrantem widzi jeszcze ostrzej położenie Polaka i Żyda
pojawiającego się w kraju przesiedlenia. Różnica ich doli wynika z pierwszych
dwóch zdań.
Nikt Polakom nie wyrządzał większych krzywd, niż oni sami sobie. Poza tym
polacy maja kompleks nizszości, genetycznie zakodowane zachowania "lokajskie"
wobec kogoś kto generuje ich kompleksy; a nade wszystko poczucie strachu.
Strachu przed wszystkim i każdym kogo sie często nieracjonalnie boją. Bać się
potrafią wszystkiego (dzięki katolicyzmowi zwłaszcza). Jeżeli nie ma się
czego bać - wymyslą sobie "czarnego luda" i bedą drżeli jak osika. Bez
strachu Polak umiera. Ta zajęcza dusza pozwala na pomiatanie i manipulowanie
Polakami do granic oczekiwań. U Polaków ( przeciwnie do Żydów) nie ma kultu
wiedzy i profesjonalizmu. Może dlatego, że taka postawa wymaga odwagi i
mrówczej pracowitości.
Pojawia się tu jeszcze zazdrość. Dlatego Polacy są w duzym stopniu
antysemitami.
Potencjalnie nasz naród ma wielkie mozliwości ale socjopatyczne zachowania,
samobójczy indywidualizm i strach przed wzburzonymi wodami życia paral;iżuje
większość Polaków.
O wiele łatwiej wytypować winnego temu wszystkiemu. Tu swietnie nadają się
Żydzi. Polski antysemityzm podszyty jest tez głęboko poczuciem nizszości -
wszak w Polsce każdy kto robi karierę ( dowolną) pomawiany jest o obrzezanie.
Tak jakby Polak nigdy nie był w stanie dorównać Żydowi.
Ciekawe to wszystko.

Obserwuj wątek
    • Gość: Emily Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.dc.dc.cox.net 18.10.03, 03:16
      Musze przyznac, ze jest w tym troche racji, ale nie do konca. POlakow zabija
      brak solidarnosci narodowej. Ale czym wytlumaczysz Palnicku antypolskosc wielu
      Zydow, zwlaszcza w USA? Skad ona sie bierze? Tez z zazdrosci jakiejs?
      pozdrowienia
      • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 18.10.03, 03:26
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Musze przyznac, ze jest w tym troche racji, ale nie do konca. POlakow zabija
        > brak solidarnosci narodowej. Ale czym wytlumaczysz Palnicku antypolskosc
        wielu Zydow, zwlaszcza w USA? Skad ona sie bierze? Tez z zazdrosci jakiejs?
        > pozdrowienia
        ------------------
        Emily, ja właśnie piszę o braku poczuciu więżi i solidarności narodowej.
        Upraszczając - 3 Polaków to anarchia a 3 Żydów to bank miedzynarodowy. Oni
        sobie poza tym bardzo pomagają ( z zachowaniem poczucia realizmu - nie
        wspieraja osoby, która mimo danych szans okazuje się nieudacznikiem). Polacy
        zaś zwalczaja głównie siebie wzajemnie.
        Niechęć Żydów do Polaków moze pochodzić ze zniecierpliwienia zachowaniem
        naszych rodaków wink
        Mój przyjaciel wyemigrował do Australii. Miał na początku duże problemy z pracą
        w zawodzie (inżynier budowlany). Nikt z Polonii nie chciał mu pomóc,
        zaryzykować. Teraz jest powazanym autorytetem zawodowym a pomógł mu w starcie
        polski Żyd.
        Rózne bywaja koleje losu a szufladkowanie według narodowosci, koloru skóry,
        płci jest najbardziej szkodliwym idiotyzmem stosowanym przez człowieka.
        Pozdrawiam.
        P.
        • Gość: dyzein Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 18.10.03, 03:55
          Wiec nie szufladkoj Palnick, ty jestes tym wyjatkowym polskim Zydem, ktory
          bedzie zawsze szkodzil Polakom , nigdy pomagal.
          • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 18.10.03, 08:00
            Gość portalu: dyzein napisał(a):

            > Wiec nie szufladkoj Palnick, ty jestes tym wyjatkowym polskim Zydem, ktory
            > bedzie zawsze szkodzil Polakom , nigdy pomagal.
            -------------
            To najlepszy przykład "określonego" sposobu rozumowania. Dla dyzeina ja jestem
            Żydem. Niezłe prawda. Ciekawe jaki jest powód takiej konstatacji.
            Wygląda na to, że miała to być obelga.
            Dlaczego?
        • Gość: Blong czemu wiec tu robisz ten idiotyzm ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 04:16
          szufladkujesz w swoim poscie jak szalony smile))
          polacy maja kompleks nizszosci genetycznie zakodowany
          u polakow jest antysemityzm
          polacy zazdroszcza
          itd. itp.

          nie popieram ze NIEKTORZY polacy to antysemici, ze niektorzy polacy zazdroszcza
          itd. itp. ale tak samo jest i u wszystkich narodow czy lepiej mozna powiedziec
          ze u niektorych ludzi niezaleznie od rasy, wyznania itd.
          • Gość: Palnick Re: czemu wiec tu robisz ten idiotyzm ? IP: *.stenaline.com 18.10.03, 08:17
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            szufladkujesz w swoim poscie jak szalony smile))
            polacy maja kompleks nizszosci genetycznie zakodowany
            u polakow jest antysemityzm
            polacy zazdroszcza itd. itp.

            nie popieram ze NIEKTORZY polacy to antysemici, ze niektorzy polacy zazdroszcza
            itd. itp. ale tak samo jest i u wszystkich narodow czy lepiej mozna powiedziec
            ze u niektorych ludzi niezaleznie od rasy, wyznania itd.
            ------------------
            Widzisz, sam wyczuwasz, że nie chodzi mi o wszystkich Polaków. Najistotniejsza
            jest SKALA ZJAWISKA, POWSZECHNOŚĆ OKREŚLONYCH ZACHOWAŃ, POSPOLITOŚĆ OBYCZAJU.
            O tym jest ten post.
            Możesz się oczywiscie czepiać zamiast zastanowić sie trochę i wypowiedzieć
            merytorycznie.
            • Gość: Blong Re: czemu wiec tu robisz ten idiotyzm ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 13:37
              podobnie argumentuja antysemici, ze nie chodzi im o wszystkich zydow ale tylko
              o tych zlych, zreszta wszyscy przeciez tych strasznych zydow tak widza
              nie bede sie merytorycznie zastanawial nad niemerytorycznym postem co ma za cel
              wzbudzac tylko awantury i powtarza glupawe stereotypy
              • Gość: Palnick Re: czemu wiec tu robisz zamieszanie ? IP: *.stenaline.com 18.10.03, 14:34
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                >podobnie argumentuja antysemici, ze nie chodzi im o wszystkich zydow ale tylko
                > o tych zlych, zreszta wszyscy przeciez tych strasznych zydow tak widza nie
                > bede sie merytorycznie zastanawial nad niemerytorycznym postem co ma za cel
                > wzbudzac tylko awantury i powtarza glupawe stereotypy
                ----------------------
                Zastanawiasz mnie troszkę. Najpierw zarzucasz mi, że mówię zbyt ogólnie
                krzywdząc część Polaków. Potem, kiedy uściślam o co mi chodzi- ty zaprzeczając
                sobie, atakujesz mnie za wyłączanie części Polaków z postawionej diagnozy.
                Potem piszesz, że nie będziesz się merytorycznie wypowiadał. Dodajesz, że znasz
                zamiar z jakim zamieściłem ten post (sic!).
                Prorok jaki, wróżbita czy co?
                • Gość: Blong Re: czemu wiec tu robisz zamieszanie ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 14:45
                  opisuje twoje zachowanie, na poczatku kategorycznie stwierdziles polacy to
                  polacy tamto, pozniej dodales ze takie okreslenia to cholerny
                  idiotyzm /przynajmniej jeden kawalek z sensem/ i dopiero po zwroceniu uwagi ze
                  robisz to samo co oznaczasz za idiotyzm wyjasniasz ze nie o to ci chodzilo /to
                  po cholere tak napisales/
                  a jesli nie rozumiesz tego wyzej czyli to ze antysemici najpierw mowia zydzi /w
                  domysle wszyscy jak i u ciebie na poczatku polacy/ a potem dopiero wyjasniaja
                  ze chodzi im tylko o tych zlych, no to trudno
        • Gość: Blong btw. jesli jestes polakiem IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 04:24
          jak sie czujesz ze swoja nieumiejetnoscia pracy w grupie, ze swoim kompleksem
          nizszosci, z genetycznie zakodowanymi zachowaniami lokajskimi /skad
          wytrzasnales ten kretynizm ?/, ze swoim poczuciem strachu i zzerajaca cie
          zazdroscia ?
          smile
          • Gość: Palnick Zacofani, niewykształceni, religijni i gościnni. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 08:24
            Te 4 cechy zgodnie i najczęściej wymieniają w ankietach socjologicznych
            mieszkańcy z różnych krajów Europy, jak ich zapytać jacy są Polacy.

            Właściwie tych najczęściej wymienianych przez nich cech jest 5, ale ta piąta
            jest zdecydowanie niesprawiedliwa, a nawet obraźliwa i dlatego nie będę jej
            wymieniał.

            Czy oceniają nas obiektywnie? Wychodzi na to, że tak...

            1. ZACOFANI - hm... no... nowocześni na pewno nie jesteśmy wink

            2. NIEWYKSZTAŁCENI - to prawda, wystarczy zajrzeć do rocznika statystycznego,
            gorzej wykształceni są od nas są tylko Albańczycy (Uwaga! Niewykształceni to
            nie znaczy głupi!! - w świetle ostatnich badań opublikowanych w NG, w głupocie
            i ignorancji nikt nie przebije Meksykanów i Amerykanów)

            3.RELIGIJNI - oczywiście, że tak. W Polsce mamy podobno 98% katolików i 92 %
            wierzących w Boga, niezła statystyka trzeba przyznać.

            4.GOŚCINNI - też chyba prawda, chociaż ta nasza gościnność, zwłaszcza jak
            obserwuje niektórych naszych polityków, przypomina bardziej zapobiegliwość
            lokaja niż gościnność, ale może się czepiam...
            • Gość: Blong Re: Zacofani, niewykształceni, religijni i gościn IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 13:39
              na poczatku nie napisales ze to sa okreslenia innych narodow ale ze tacy po
              prostu polacy sa /tak jak ludzie pisza o zydach ze tacy oni po prostu sa -
              zreszta zydow tez szufladkowales/
              • Gość: Palnick Czy to prawda o Polakach? IP: *.stenaline.com 11.11.03, 10:32
                Co zrobiliście z tego kraju?

                Przejechałem do Polskie w 1990 r. i zakochałem się….Nie tylko w Żonie mojej ale
                i w waszym / teraz moim kraju. Ludzie byli przyjaźni, kulturalni; natura piękna
                Oczywiście, budynki były zniszczone, miejski krajobraz „PRL-owski”, nie było za
                wiele na półki w sklepie i wiele inne „nie dogodności” dla kogoś z „Zachodu”
                ale mieliście „Ducha” czego nie znalazłem nigdzie indziej. Polacy wstydzili się
                być Polakami ale uwierzcie mi nie było powodu!!!! Wspaniały Kraj wspaniały
                Naród…. Ale co z tego zrobiliście? Spójrzcie tylko w około siebie….
                Sami „dresiarze”, „łysi” ”ABS”, kultura uciekła już daleko, ludzie się zamykali
                się w sobie, gdzie te twarze uśmiechnięte, gdzie te „Dzień dobry” na klace
                schodowej? Tylko narzekania- chyba sport narodowy- strach, nienawiść, zawiść,
                przemóc…i szpan. Składacie hołd kanciarzom, cwaniakom. Same przekleństwa na
                ulicy. Młodzież nie potrafi już wypowiedzieć 2 słowa bez „k…wa”; takie teksty
                słyszałem kiedyś „na budowie”- nie obrażając murarzy. Kiedyś nie było problemu
                załatwić cokolwiek – sensownego i legalnego- w urzędach „ po ludzku” teraz bez
                koperty ani rusz! Tylko ryby nie biorą. Nawet żeby pracę załatwić trzeba
                odpalić. Słychać o „dziurze budżetowej” ….i samych przewałach w Rządzie- nie
                powinienem pisać z dużej litery nie zasługuje na to! Każdy patrzy ,słucha -czy
                nawet już nie, narzeka ale nikt nie rusza…..i jesteście twórcami najlepszej
                Konstytucji Świata ?!?????? Ale ona wam dała możliwość działania….Wystarczy 100
                000 podpisów żeby zmienić to wszystko. W erze Internetu, mediów, dużych skupisk
                ludzi, czy to jest tak dużo? Nie!!!! Trzeba chcieć . Zamiast narzekać róbcie
                krok do przodu! Że ktoś pisze tą petycją! Nie ma żadnego prawnika jeszcze nie
                zepsutego w tym Internecie? Wystarczy żądać OPOWIDZIALNOŚCI urzędników i
                polityków… na początku. Niech czują ten miecz Damoklesa nad głową, już inaczej
                będą tańczyć!!!!! Taką Historię macie taki waleczny naród i co odwagi wam już
                brakuje? Żeby coś zmienić trzeba zacząć od siebie! Nie narzekaj tylko działaj!
                I wracając do natury, jestem lub byłem wędkarzem ale znudziło mi się siedzieć
                na wysypisku śmieci….gdzie wzrok sięga tylko pudełka po robakach i worki
                plastykowe nie mówiąc o puszkach po piwie! Czy wam nie wstyd?!!!!!!! Czy tak
                trudno zbierać po sobie?
                info.onet.pl/0,0,1,0,2158,uforum.html
                • Gość: Derek Nic tu na temat... IP: 207.134.87.* 19.12.04, 00:25
                  A temat byl"zrodlo antysemityzmu Polakow"..... A odpowiedz jest raczej prosta.
                  Zydzi kazda droga,a przewaznie nie "prosta droga", skupiali w swoich rekach
                  dobra, pieniadze i co sie dalo. A ze starali sie zrobic z Polakow (i w kazdym
                  kraju starali sie robic podobnie) wlasnych sluzacych, poddanych, ktorzy jedynie
                  co mogliby robic to sluzych zydom wiec nic dziwnego, ze malo komu sie to
                  podobalo. I to uwazalo sie za antysemityzm. Nawet to ,ze ludzie denerwuja
                  sie ,ze zydzi okradaja Polske takze uwazane jest za wielkie przestepstwo. bo
                  wedlug zydow lapanie zlodziei jest prawe i nieantysemickie tylko wtedy, kiedy
                  zlodziejem jest goj.
                • Gość: atp Palnick??? ktos ty. IP: *.rev.stofanet.dk 18.01.05, 20:24
                  A kim ty jestes Palnick? z kad przyjechales? do tego pieknego kraju, na ktory
                  teraz plujesz. Nie znasz historii, nie wiesz co ten kraj przeszedl za
                  kataklizmy przez ostatnie 300 lat. Popatrz ile dzisiaj ma wrogow,
                  bezwzglednych i cynicznych. Gwarantuje ci ze, inny kraj przestal by istniec
                  fizycznie, tak jak Tatarzy, Kozacy czy Cesarstwo Rzymskie. Nie probuj wmawiac
                  nam ze jestesmy tchorzami i niewolnikami, przyjrzyj sie Zydom ile to razy byli
                  w niewoli, jaka niezgoda wsrod nich byla, jakie tchorzowstwo w ostatniej
                  wojnie i paraliz w walce przeciwko Niemcom.
            • Gość: erad OLAĆ PLUGAWCĘ PALNIKA. IP: *.socantel.net 03.11.03, 23:52
              Niech osrywa swoich w ich gazetach.
              • Gość: Hala Rozum na piedestal baranie IP: *.netlandia.pl 08.11.03, 02:18
            • Gość: Malibu Re: Zacofani, niewykształceni, religijni i gościn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 14:07
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Te 4 cechy zgodnie i najczęściej wymieniają w ankietach socjologicznych
              > mieszkańcy z różnych krajów Europy, jak ich zapytać jacy są Polacy.
              >
              > Właściwie tych najczęściej wymienianych przez nich cech jest 5, ale ta piąta
              > jest zdecydowanie niesprawiedliwa, a nawet obraźliwa i dlatego nie będę jej
              > wymieniał.
              >
              > Czy oceniają nas obiektywnie? Wychodzi na to, że tak...
              >
              > 1. ZACOFANI - hm... no... nowocześni na pewno nie jesteśmy wink
              >
              > 2. NIEWYKSZTAŁCENI - to prawda, wystarczy zajrzeć do rocznika statystycznego,
              > gorzej wykształceni są od nas są tylko Albańczycy (Uwaga! Niewykształceni to
              > nie znaczy głupi!! - w świetle ostatnich badań opublikowanych w NG, w
              głupocie
              > i ignorancji nikt nie przebije Meksykanów i Amerykanów)
              >
              > 3.RELIGIJNI - oczywiście, że tak. W Polsce mamy podobno 98% katolików i 92 %
              > wierzących w Boga, niezła statystyka trzeba przyznać.
              >
              > 4.GOŚCINNI - też chyba prawda, chociaż ta nasza gościnność, zwłaszcza jak
              > obserwuje niektórych naszych polityków, przypomina bardziej zapobiegliwość
              > lokaja niż gościnność, ale może się czepiam...
              --------------
              Piąta cecha - niedomyte brudasy wink

              Już Slonimski pisal:

              Są dwa conajmniej powody,
              dla których Polska mi zbrzydła:
              za dużo święconej wody,
              za mało zwykłego mydła.

              Może jakieś słowo przekręciłam, ale sensu na pewno nie.
          • Gość: GH On wg Ciebie nie jest Polakiem? IP: *.netlandia.pl 20.11.03, 13:38
            Kazdy kto ma inny niz Ty poglad na sprawe musi byc obcym?
            • Gość: Blong On wg Ciebie nie jest Polakiem? IP: *.mistral.cz 04.05.04, 02:29
              tak myslisz ?
              ja nie wiem on o wszystkich polakach cos piasze i jesli sie uwaza za jednego z
              nich to mysle ze to na podstawie wlasnych doswiadczen
        • Gość: Emily Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.dc.dc.cox.net 19.10.03, 02:53
          Witaj Palnicku,
          Podziwiam solidarnosc Zydow i wielce zaluje, ze Polacy nie potrafia ich
          nasladowac w tej materii. Niebywala solidarnosc Zydow mozna chyba wytlumaczyc
          ich historia, millenijna tulaczka, diaspora. Zauwazylam, ze na emigracji
          wyksztalceni Polacy na ogol sobie pomagaja, ale drobna polonijna burzuazja
          bardzo czesto wykorzystuje nowo-przyjezdnych. Kiedys na Florydzie na Key West
          spotkalam polska nauczycielke, ktora zostala tam sprzedawna do niewoli
          hotelowej przez polonijnego biznezmena z Chicago (zabrano jej paszport i
          placono tylko tyle, ze starczalo jej zaledwie na lozko i pozywienie). Mysle,
          ze Polacy nie zdobeda poswszechnego szacunku na swiecie i nie odniosa sukcesu
          zanim nie naucza sie solidarnosci z wlasnym narodem. Pierwszym krokiem na tej
          drodze powinna byc solidarnosc elit rzadzacych i biznezowych z pozostala
          czescia populacji. A poza tym zastanawiam sie, dlaczego ludzie tak chetnie
          posluguja sie narodowymi stereotypami, zamiast odnosic sie do konkretnych
          zachowan jednostek.
          pozdrawiamsmile
          • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 19.10.03, 03:16
            Witaj Emily,
            Miło Cie znów "czytac"! Zgoda co do korzeni solidarności Żydów ale czyż nasza
            historia nie stwarzała całej masy sytuacji w których trzeba było byc solidarnym
            aby przetrwać? Co ciekawe Polacy są wspaniali w czasie zawieruchy (ostatnio
            stan wojenny)albo w czasie zbórek organizowanych przez Owsiaka. Wtedy ujawnia
            się ich zdolność, do jak ja to nazywam, ufnego solidaryzmu.
            W warunkach w miarę normalnych, brak takiego wzajemnego zaufania. Często wydaje
            mi sie, że nie potrafimy wyjść do siebie nawet z serdecznym, pozytywnym gestem.
            Ludzie boja sie chyba cwaniactwa i skrzywdzenia. Z drugiej strony maja często
            nadmierne zaufanie do wszelkiego rodzaju "instytucjonalnych" oszustów -
            wszelkiej maści nadzwyczajnych okazji, które okazują się klęską.
            Nie wiem czy to nie jest szersza projekcja przypadku tej kobiety o której
            wykorzystywaniu piszesz.
            Teraz mamy w Polsce dotkliwe bezrobocie i ogólna bessę ekonomiczną.
            Nieprawdopodobnie wiele jest przypadków oszukiwania ufnych pracobiorców
            przez "nowobogackie elyty", niepłacenie za wykonana pracę przez wiele miesiecy
            staje się normą. Rozpasane wydatki wybranych demokratycznie przedstawicieli na
            zbedne luksusy i ślepota na ludzi potrzebujacych - swoich wyborców, jest
            przygnebiająca. Bardzo wiele teraz egoizmu i braku wrażliwości na niedolę
            współobywateli. Bardzo mnie to smuci. Nie chcę tego ciagnąć bo zaraz mnie tu
            wyzwą od lewaków (tak kojarzona jest wrażliwość społeczna).
            Myślę, że gdzieś tam głęboko u podstaw jest brak, omawianego przez nas w innym
            wątku, pogodnego i pozytywnego stosunku do Świata i ludzi w ogóle.
            Nawiazujac zaś do tematu wątku, nie sposób pominąć faktu, że najwięcej
            odznaczeń "Sprawiedliwy pośród narodów" otrzymali Polacy. Tylko też w Polsce za
            ukrywanie Żydów groził najwyższy wymiar kary i często odpowiedzialnośc zbiorowa.
            Zaiste niezwykle orginalną nacja jestesmywink.
            • Gość: Emily Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.dc.dc.cox.net 19.10.03, 04:50
              Witaj jeszcze raz, Palnicku!
              To wszystko co napisales, to prawda. Dzis zle sie dzieje w PL, choc nie tylko
              tu. Obserwuje ogolny zanik solidarnosci ludzkiej miedzy tymi, ktorzy dorwali
              sie do zlobu i nie czuja zobowiazan wobec nikogo, reszta, ktora staje sie
              coraz biedniejsza i jest coraz bardziej grabiona z demokratycznych praw. W USA
              jest podobnie. Pewnie sluszales o gigantycznych zlodziejstwach i przekretach na
              gieldach, w wyniku ktorych wiekszosc udzialowcow stracila zbiorowo setki
              miliardow $, a zyskala garstka oszustow. Jak dotad nikogo poza jednym z nich
              nie wsadzono. Stale poglebia sie przepasc miedzy biednymi i bogatymi, w wyniku
              globalizacji przybywa bezrobotnych, bezdomnych, wyrzuconych poza margines
              zycia. I tak USA i Europa powoli staja sie III swiatem, to jest wyraznie
              zauwazalne obiektywnie i w odczuciach ludzi. Zastanawiam sie jak mozna odwrocic
              ten proces spolecznego rozpadu bez jakichs rewolucji, wojen i innych zawieruch.
              Na razie przychodzi mi do glowy jeden pomysl: masowy bojkot towarow
              produkowanych przez globalne korporacje, dzieki czemu mozna bedzie przywrocic
              lokalne biznesy i normalne stosunki miedzyludzkie, ktore sa przeciez lokalne.
              Czy znasz inne sposoby? Obawiam sie, ze jesli szybko nie odwroci sie procesu
              rozpadu spoleczenstw dotad demokratycznych, to niedlugo znow dojdzie do
              wielkich ludzkich tragedii.
              pozdrawiam,
        • Gość: . Masz swieta racje, Palnick. A Polacy wypadaja IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.07.04, 05:47
          niekorzystnie na obczyznie nie tylko w porownaniu do Zydow - zobacz, co z
          Polakami i Irlandczykami w USA, to nie katolicyzm tu winien. Pogarda dla
          wartosci intelektualnych moze byc istotnie jedna z przyczyn - Irlandczycy, jak
          Zydzi, glowe cenia. I dlatego zartobliwie zwie sie pewien domek w
          Waszyngtonie "Green House"...
      • Gość: rafal Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.proxy.aol.com 18.10.03, 04:37
        Twoja ocena Polakow jest bledna i powierzchowna.
        Polacy sa bowiem bardziej indywildualistami i krytycznie do siebie usposobieni.
        Nieslusznie przypisujesz im pewne cechy.
        Jesli zas o Zydow chodzi... to:
        Sa dwa panstwa w Europie na ktore bezkarnie zydzi pluja. Polska i Niemcy.
        Polska jako miejsce ich eksterminacji. Niemcy ich eksterminatorzy.
        Niemcy dali zydom holocaust i wg. nich "legitymacje partyjna" z racji ktorej
        moga pluc na inne narody.
        Taka sama legitymacje powinny miec teoretycznie inne narody, ktorych Niemcy do
        eksterminacji wyznaczyli: cyganie, slowianie, rosjanie.
        Perfidnosc sytuacji polega na tym, ze tylko Zydzi maja sile przebicia robic
        kase na holocauscie i robia ja.
        Tak sie dziwnie sklada, ze niechec do tej nacji datuja sie od wiekow w Europie
        i nie jest nieuzasadniona.
        Polska: pierwsi handlarze niewolnikow w 13w.(o ile wierzyc Koniecznemu i
        Jasienicy), pozniejsi wylaczni zarzadcy wyszynkow skutecznie rozpijajacy
        chlopstwo. Jeszcze pozniej bankierzy handlujacy sprawami Polski.
        Po II w. znajdujemy ich nadproporcjonalnie w kregach ludzi "trzymajacych
        wladze": SB, Polskie wojsko, PZPR.
        W latach transformacji "bohaterowie" wielkich afer gospodarczych.
        Narod polski i tak ma cierpliwosc w wysluchiwaniu ich zarzutow i bezpodstawnego
        kajania sie przed ta nacja.
        Dziwna jest tylko brak oficjalnej reakcji polskiej "inteligencji".
        Przytocze tu przyklad niejakiego M.Friedmanna adwokata z Frankfurtu, czolowego
        intelektualsty zydowskiego w Niemczech, z-cy szefa ich gminy.
        Michael "byl" sumieniem narodu niemieckiego, rownal niemcow z blotem jak chcial
        (byl wybitnie inteligentny) w swoich programach.
        Do czasu jak nie udowodniono mu: uzywania narkotykow, kontaktow z
        prostytutkami "wschodnich mafi".
        W ciagu kilku dni p. Friedmann zostal przez prase zniszczczony. I gmina
        zydowska ...zamilkla.
        Wniosek: w Polsce absolutnie nie wyciaga sie na swiatlo dziennie afer srodowisk
        zydowskich szkodzacych Polsce. Panuje zmowa milczenia.
        Jesli ktos nie potrafi sie bronic i jest brak reakcji to sie go kopie ...po
        prostu. I to wlasnie probuja zydzi.
        A to nie lezy...w charakterze Polaka.
        • Gość: Sokol Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 18.10.03, 04:54


          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > Twoja ocena Polakow jest bledna i powierzchowna.
          > Polacy sa bowiem bardziej indywildualistami i krytycznie do siebie
          usposobieni.
          > Nieslusznie przypisujesz im pewne cechy.
          > Jesli zas o Zydow chodzi... to:
          > Sa dwa panstwa w Europie na ktore bezkarnie zydzi pluja. Polska i Niemcy.
          > Polska jako miejsce ich eksterminacji. Niemcy ich eksterminatorzy.
          > Niemcy dali zydom holocaust i wg. nich "legitymacje partyjna" z racji ktorej
          > moga pluc na inne narody.
          > Taka sama legitymacje powinny miec teoretycznie inne narody, ktorych Niemcy
          do
          > eksterminacji wyznaczyli: cyganie, slowianie, rosjanie.
          > Perfidnosc sytuacji polega na tym, ze tylko Zydzi maja sile przebicia robic
          > kase na holocauscie i robia ja.
          > Tak sie dziwnie sklada, ze niechec do tej nacji datuja sie od wiekow w
          Europie
          > i nie jest nieuzasadniona.
          > Polska: pierwsi handlarze niewolnikow w 13w.(o ile wierzyc Koniecznemu i
          > Jasienicy), pozniejsi wylaczni zarzadcy wyszynkow skutecznie rozpijajacy
          > chlopstwo. Jeszcze pozniej bankierzy handlujacy sprawami Polski.
          > Po II w. znajdujemy ich nadproporcjonalnie w kregach ludzi "trzymajacych
          > wladze": SB, Polskie wojsko, PZPR.
          > W latach transformacji "bohaterowie" wielkich afer gospodarczych.
          > Narod polski i tak ma cierpliwosc w wysluchiwaniu ich zarzutow i
          bezpodstawnego
          >
          > kajania sie przed ta nacja.
          > Dziwna jest tylko brak oficjalnej reakcji polskiej "inteligencji".
          > Przytocze tu przyklad niejakiego M.Friedmanna adwokata z Frankfurtu,
          czolowego
          > intelektualsty zydowskiego w Niemczech, z-cy szefa ich gminy.
          > Michael "byl" sumieniem narodu niemieckiego, rownal niemcow z blotem jak
          chcial
          > (byl wybitnie inteligentny) w swoich programach.
          > Do czasu jak nie udowodniono mu: uzywania narkotykow, kontaktow z
          > prostytutkami "wschodnich mafi".
          > W ciagu kilku dni p. Friedmann zostal przez prase zniszczczony. I gmina
          > zydowska ...zamilkla.
          > Wniosek: w Polsce absolutnie nie wyciaga sie na swiatlo dziennie afer
          srodowisk
          >
          > zydowskich szkodzacych Polsce. Panuje zmowa milczenia.
          > Jesli ktos nie potrafi sie bronic i jest brak reakcji to sie go kopie ...po
          > prostu. I to wlasnie probuja zydzi.
          > A to nie lezy...w charakterze Polaka.

          Otoz to.Dziekuje.
        • Gość: Hala Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.netlandia.pl 24.10.03, 23:01
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          > Jesli ktos nie potrafi sie bronic i jest brak reakcji
          to sie go kopie ...po
          > prostu. I to wlasnie probuja zydzi.
          > A to nie lezy...w charakterze Polaka.
          Nie mow za wszystkich. Znam Polakow przy ktorych "twoi"
          zydzi to maly pikus! Wredna swolocz. Pewnie tez takich
          znasz. Ale czy z tego cos wynika? Jakas wiedza o Polakach?
        • Gość: RemigK Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.netlandia.pl 26.10.03, 14:12
          Gość portalu: rafal napisał(a):

          , pozniejsi wylaczni zarzadcy wyszynkow skutecznie
          rozpijajacy chlopstwo.

          Wyszynkow dawno nie ma, a Polacy dalej tego chlaja. O
          reszcie argumentow rafala zmilcze litosciwie.
          A moze by policzyc ilu wielkich Polakow dal nam narod
          zydowski?
        • Gość: Lukasz Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 14:45
          Rafal. Antysemityzm ma podloze w katolicyzmie. katolicyzm to sekta religii zydowskiej. Zydzi glownie z tego powodu byli przepedzani z kraju do kraju. Maja kompleks
          pokrzywdzonej ofiary. Czesto na krytyke jakiegos osobnika pochodzenia zydowskiego reaguja alergicznie. Naogol sa salidarni. Mnie jednak martwi dlaczego
          odmawiamy prawa bycia Polakiem ludziom od pokolen zasymilowanym a deklarujacych swa polskosc. Przyjmujemy, ze Tatarzy, Niemcy moga sie zasymilowac a Zyd
          wg. ustaw norymberskich nie moze.
      • cs137 Re: Źródło antysemityzmu Polaków 18.10.03, 09:50
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Musze przyznac, ze jest w tym troche racji, ale nie do konca. POlakow zabija
        > brak solidarnosci narodowej. Ale czym wytlumaczysz Palnicku antypolskosc
        wielu
        > Zydow, zwlaszcza w USA? Skad ona sie bierze? Tez z zazdrosci jakiejs?
        > pozdrowienia

        Hej tam w DC!
        Ta antypolskośc, wrogośc, o której piszesz, jest niezaprzeczalnym faktem (przy
        czym bardzo rozsądnie piszesz "wielu"
        • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 20.11.03, 19:31
          cs137 napisała:

          > Gość portalu: Emily napisał(a):
          >
          > > Musze przyznac, ze jest w tym troche racji, ale nie do konca. POlakow zabi
          > ja
          > > brak solidarnosci narodowej. Ale czym wytlumaczysz Palnicku antypolskosc
          > wielu
          > > Zydow, zwlaszcza w USA? Skad ona sie bierze? Tez z zazdrosci jakiejs?
          > > pozdrowienia
          >
          > Hej tam w DC!
          > Ta antypolskośc, wrogośc, o której piszesz, jest niezaprzeczalnym faktem
          (przy
          > czym bardzo rozsądnie piszesz "wielu"
    • Gość: felusiak mleko matki IP: *.nyc.rr.com 18.10.03, 07:03
      Polacy to narod przeswiadczony o swojej misji dziejowej,
      ktory jest wybrancem najswietrzej panienki..
      Jednoczesnie jest to narod ofiar; komunizmu, faszyzmu,
      prusactwa, carstwa no i oczywiscie sposku zydowskiego. Na
      kazdym kroku weszy konspiracje w celu zniszczenia
      ukochanej ojczyzny. No coz ani faszyzmu ani komunizmu juz
      nie ma, zostali jeno zydzi. W koncu kogos trzeba winic za
      wlasne niepowodzenia. A ktoz dzis sie do tego najlepiej
      nadaje?
      Ano zydzi. Huzia na ............... .
      • Gość: GK ktos do cholery musi byc winny nie? IP: *.netlandia.pl 26.10.03, 12:41
        Przeciez my pawiem narodow!
      • Gość: Gal Re: mleko matki IP: *.netlandia.pl 02.11.03, 18:35
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Polacy to narod przeswiadczony o swojej misji dziejowej,
        > ktory jest wybrancem najswietrzej panienki..
        > Jednoczesnie jest to narod ofiar; komunizmu, faszyzmu,
        > prusactwa, carstwa no i oczywiscie sposku zydowskiego. Na
        > kazdym kroku weszy konspiracje w celu zniszczenia
        > ukochanej ojczyzny. No coz ani faszyzmu ani komunizmu juz
        > nie ma, zostali jeno zydzi. W koncu kogos trzeba winic za
        > wlasne niepowodzenia. A ktoz dzis sie do tego najlepiej
        > nadaje?
        > Ano zydzi. Huzia na ............... .
      • Gość: Palnick Są Polacy, którzy TAK myślą???? IP: *.stenaline.com 19.11.03, 11:49
        Oto memorial niejakiego Jozefa Kargula pt. 16 postulatow pojednania polsko-
        zydowskiego,
        opublikowany w miesieczniku tegiej prawicy narodowej - "Szczerbcu" (6/1993 r.)

        16 POSTULATOW POJEDNANIA POLSKO-ZYDOWSKIEGO

        (Odpowiedz dla dr A.Calej, sekretarza naukowego Zydowskiego Instytutu
        Historycznego na artykul Jak Polak z zydem opulikowany w "trybunie" oraz dla
        Dawida Warszawskiego na jego artykul Polski antysemityzm i potrzeba
        pojednania opublikowany w "Gazecie Wyborczej") (...)
        Cale swiatowe zydostwo uznalo oba artykuly jako jatrzace, szkodzace sprawie
        zydowskiej, wzmagajace polski antysemityzm, opozniajace skolonizowanie Polski i
        zydowskie zapanowanie nad swiatem. (...)
        Zatraciliscie umiar w manipulacji i zaklamaniu. Zapomnieliscie, ze zyjecie w
        cywilizowanym kraju o tysiacletniej historii. Polacy nie zachorowali na
        amnezje. (...)
        Byly razace przyklady kolaboracji przez zydow-komunistow. Na przyklad Nowotko,
        Finder, Fornalska, Jozwiak - szabes goj Kalkstein byli wspolsprawcami wydania w
        rece gestapo gen. Grota Roweckiego. Retinger - zyd, podwojny agent - angielski
        i sowiecki, byl wspoltworca mordu politycznego na gen. Sikorskim. Zyd Goldman
        wydal w rece ochrany carskiej na smierc Romualda Traugutta. Zydzi w
        tysiacletniej historii Polski swym postepowaniem udowodnili, ze sa elementem
        pasozytniczym, rozkladowym. Narod i Panstwo Polskie jest tym dla
        zyda czym cialo czlowieka dla wszy i pluskwy.
        Zydzi prawie nigdy nie brali udzialu w powstaniach narodowych. W wojnach
        obronnych stawali w wiekszosci po stronie wrogow Polski Potop szwedzki
        sprowadzil nam na zgube Polski owczesny internacjonalista zyd i mason Komenski.
        Zydzi byli organizatorami sfalszowanego glosowania za przylaczeniem ziem
        wschodnich Polski do bolszewji.
        W Zwiazku Patriotow Polskich na zebraniu w Moskwie w 1943 roku, gdzie Stalin
        powierzyl zydom wladze nad Polakami, nie bylo ani jednego Polaka. (...)
        Najwyzszy czas przeprosic Polakow za zdrady i zbrodnie zydow na szkode Narodu i
        Panstwa Polskiego. Bez rozliczen zydo-stalinowskich nie bedzie szczerego
        pojednania. To nie tylko niektorzy, nieliczni przestepcy zydowskiego
        pochodzenia, to wszyscy zydzi wzieli udzial w zbrodniach UB i NKWD i w
        sowietyzowaniu Polski.
        W Ministerstwie Bezpieczenstwa na wszystkich wazniejszych stanowiskach nie bylo
        ani jednego Polaka. To samo w Informacji WP. Szefowie WUBP, komendanci Woj. MO,
        komendanci wiezien i ich doradcy byli to wylacznie polscy i sowieccy zydzi.
        (...)
        PRL byla panstwem zydowskim. Zydo-komuna przez 45 lat kradla, klamala i
        zabijala gospodarzy kraju.
        Dla utrzymania wladzy nad polskimi gojami zydzi przepoczwarzali sie
        wielokrotnie. Pierwszy raz, po smierci Stalina. Drugi raz, w 1956 roku na
        reformatorow, natolinczykow, pulawian, zaplanowanych opozycjonistow,
        PAX, "Tygodnika Powszechnego", farbowanych katolikow.
        W 1976 roku przepoczwarzyli sie w KOR. W 1980 roku Zydzi-ateisci przebrali sie
        w szaty koscielne i zawladneli
        dziesieciomilionowym ZZ "Solidarnosc".Bylo to najwieksze oszustwo swiata od
        czasow rewolucji bolszewickiej Lenina i Trockiego. Zydzi Lenin i Trocki dla
        zwyciestwa swej zydowskiej rewolucji musieli zatrudnic kilka tysiecy zawodowych
        rewelwerowcow-mordercow.
        W Polsce kilkadziesiat zydow bez jednego wystrzalu, bez wybicia jednej szyby
        przejeli wladze i oszukali 10 milionow szarych czlonkow "Solidarnosci".
        Dla zydow wladza i forsa, a dla gojow nieziszczone obiecanki na horyzoncie i
        bezrobocie. W czesie przegrupowania i w drodze do wladzy, zydzi ukradli 21
        postulatow wywalczonych przez robotnikow w roku 1980. Z zydokomunistow
        przepoczwarzyli sie w zydo-solidarnosciowcow.
        Z sowieckich zwolennikow przewekslowali sie na niemieckich folksdojczy-
        europejczykow. Z przewrotnym, zmijopwym plemieniem Polacy nie maja zadnej
        szansy. Polacy zawsze budza sie opoznieni z rekami w nocniku.

        Bracia Rabini! Wybrani medrcy Syjonu! GUDŁAJE!

        Dla pojednania polsko-zydowskiego, wzywam zydow do zrzeczenia sie jednego ze
        swietych praw Tory. Zydzi wobec Polakow musza odstapic od talmudzycznego
        prawa "chazuka", ktore nakazuje uznawac wszelka wlasnosc gojow za wlasnosc
        zydowska.
        Prawo Mojzeszowe zawarte w Torze (Stary Testament) uprawnia zydow do zajmowania
        obcej, niezydowskiej wlasnosci kazdym sposobem, nie wylaczajac oszustwa i
        mordu.

        Szanujmy szlachetny, goscinny Narod Polski. Polacy kochaja zydow.(...) Polak
        bez zyda nie umie sobie radzic. Polak placil i placi zydom lapowke - za
        mieszkanie, za dzialke budowlana, za miejsce na uczelni dla dzieci, za lozko w
        szpitalu, za lokal handlowy, za koncesje, za paszport, za posade za granica, za
        wszystko.
        U Polakow jest to we krwi - odwieczne przyzwyczajenie sie do zydowskiej
        korupcji. (...) Nie stawiajmy na Niemcy, postawmy na Polske!
        Polski antysemityzm jest najlagodniejszy w Europie. Od wiekow zydzi uciekali do
        Polski przed pogromami z Niemiec i Rosji carskiej. W Polsce znajdywali opieke
        wladz i wlasne judaistyczne ustawodastwo.

        16 Postulatów pojednania polsko-z˙ydowskiego

        1. Gmina Z˙ydowska (Kahal) og?osi wobec ca?ego s´wiata, z˙e mordowanie narodu
        z˙ydowskiego (4 miliony) w okresie drugiej wojny s´wiatowej, by?o dzie?em
        hitlerowskich Niemiec. Hitler otrzyma? na zbrojenia od bogatych bankierów
        z˙ydowskich 5 miliardów dolarów w celu wywo?ania wojny i podporza˛dkowania
        podbitych narodów interesom z˙ydowskim.
        2. Przeprosic wszystkie narody swiata za smierc Jezusa Chrystusa. Za
        zniszczenie panstwa i cywilizacji rzymskiej. Za rewolucje francuska, za
        wymordowanie inteligencji i arystokracji francuskiej. Za zbrodnie krolobojstwa
        na francuskiej rodzinie krolewskiej i okrutna rzez rodziny carskiej w Rosji.
        3. Przeprosic wszystkie narody swiata, w tym szczegolnie Polakow, za stworzenie
        zbrodniczej ideologii faszystowskiej i komunistycznej. Tak faszyzm, jak i
        komunizm, to machloja zydowska. Za wywolanie obydwu wojen swiatowych; 50
        milionow ofiar drugiej wojny swiatowej i ich krew spada na syny nasze. Za
        tworcow faszyzmu zydow - brata Rosenberga, tworcy "Ustaw Norymberskich". Za
        naszych braci-mordercow: Eichmana, Heydricha,Bormana. Za polzyda Hiltlera.
        4. Przeprosic wszystkie narody swiata za zydowska rewolucje bolszewicka. Za 100
        milionow ofiar tej rewolucji (w sztabie rewolucji o wszystkim decydowali zydzi
        a nie rosjanie). Za zydowski memorial do cara Rosji w 1916 roku, w ktorym zydzi
        stanowczo sprzeciwiali sie zamiarowi cara przyznania niepodleglosci Polsce. Za
        udzial w czwartym rozbiorze Polski. Za 17 wrzesnia 1939 roku. Za kolaboracje z
        wrogiem w czasie wojny przez naszych braci zydow -
        Szechterow, Szyra, Jedrychowskiego, Wata, Borejsze, Wazyka, Bienkowskiego,
        Bieruta, Nowotke. Za falszowanie wyborow na zyczenie Stalina w 1939 roku,
        dotyczacych przylaczenia ziem wschodnich do ZSRR.

        5. Przeprosic Polakow za stworzenie 5 kolumny - Komunistycznej Partii Polski.
        Za udzial w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku po stronie bolszewikow. Za
        zdrade i dezercje w czasie wojny trzech tysiecy zolnierzy zydowskiego
        pochodzenia z Armii Andersa w Palestynie w 1943 roku.

        6. Przeprosic Polakow za przyjecie z rak Stalina wladzy nad Polakami w 1943
        roku. Za wymordowanie inteligencji polskiej na Kresach Wschodnich.

        7. Przeprosic wszystkie narody swiata za naszego brata zyda Roosevelta,
        najwiekszego zbrodniarza politycznego wszystkich czasow. Za podstepne
        sprzedanie Polski i dziesieciu innych krajow Stalinowi. Za wspoludzial z
        Hitlerem w wymordowaniu 4 milionow zydow przez celowe nie udzielenie pomocy
        zabijanemu na oczach calego swiata narodowi zydowskiemu.

        8. Przeprosic Polakow za swiadome mordowanie inteligencji polskiej po 1939
        roku. Za roztrzeliwanie profesorow Uniwersytetu Wilenskiego i Lwowskiego. Za
        wymordowanie na Wschodzie rekami zydow-enkawudzistow inteligencji polskiej
        wlacznie z gajowymi i nauczycielami. Bylo to dalekowzroczne zydowsk
        • Gość: Palnick Re: Są Polacy, którzy TAK myślą???? - 2 IP: *.stenaline.com 19.11.03, 11:50
          c.d
          8. Przeprosic Polakow za swiadome mordowanie inteligencji polskiej po 1939
          roku. Za roztrzeliwanie profesorow Uniwersytetu Wilenskiego i Lwowskiego. Za
          wymordowanie na Wschodzie rekami zydow-enkawudzistow inteligencji polskiej
          wlacznie z gajowymi i nauczycielami. Bylo to dalekowzroczne zydowskie dzialanie
          oczyszczajace przed przyszlym panowaniem zydowskim w Polsce. Za wymordowanie
          okolo 5 tysiecy oficerow polskich w sfingowanych procesach i skrytobojczych
          mordach po 1944 roku. Za rytualny mord na synu Piaseckiego, ktorego po
          zamordowaniu zamurowano w scianie.

          9. Przeprosic Polakow za gospodarcze zniszczenie Polski. Za bitwe o handel w
          latach 1945-49 kierowana przez zyda Minca. Za zawlaszczanie polskiego majatku
          narodowego. Za obecne powtorne zawlaszczenie polskiego majatku narodowego pod
          szyldem zydowskiej rewolucji zyda Balcerowicza. Za wmanipulowanie Polski w
          pulapke zadluzenia. Dlugi dolarowe byly i sa zaciagane w imieniu Polski przez
          zydow u zydow (Jagielski, Szyr, Rajchman, Balcerowicz). Za wszystkie afery z
          udzialem naszych braci zydow: Grobelnego, Bagsika, Gasiorowskiego. Za szabes-
          gojow gen.Matejewskiego, Milewskiego,Kiszczaka. Za przechwycenie polskiego
          monopolu spirytusowego. Kryzys Polski to nasza zaplanowana zydowska machloja, a
          nie anonimowych krasnoludkow, komuchow. Plan Balcerowicza, to realizacja
          niezrealizowanego planu Alenchauera z 1943 r. Wedlug tego planu, przeznaczonego
          pierwotnie dla pokonanych Niemiec, Polska ma zostac krajem pasterskim, jako
          lebensraum dla wyzszej rasy panow - zydow i Niemcow. Plan ten zostal opracowany
          z przeznaczeniem dla pokonanych Niemiec po wojnie. Za jakie grzechy plan ten
          zastosowano dla Polakow? Polacy! Kryzys Polski jestwynikiem swiadomej
          niszczycielskiej dzialalnosci zydowskiej (prawa chazuka). Od 1945 roku do dzis,
          polska gospodarka byla i jest w rekach zydowskich. Zaczynajac od Minca,
          Bermana, Jedrychowskiego poprzez
          Krasinskiego, Krzaka, Lewandowskiego, Wilczka, a konczac na Balcerowiczu - sa
          to zydzi z nomenklatury Sanhedrynu.

          10. Przeprosic Polakow za opluwanie ich godnosci, za falszowanie historii,
          skonczyc z obrazaniem Polakow w zydowskich gazetach. Zamknac polskojezyczne
          gazety uprawiajace polakozercza propagande. Dotyczy to: "Gazety
          Wyborczej" , "Zycia Warszawy" , "Tygodnika Powszechnego" , "Polityki" , "Nie"
          Urbana. Odwolac naczelnych redaktorow tych gazet i przeniesc ich do Folkssztime
          lub wydalic do Izraela. Zydowskie gazety powinny byc oznakowane gwiazda Dawida.

          11. Zydzi powinni oddac Polakom kierownicze stanowiska w telewizji, prasie,
          radiu. Zydzi powinni podac sie do dymisji w Rzadzie, Sejmie i Senacie,
          Generalnej Prokuraturze i we eszystkich centralnych instytucjach panstwowych.

          12. Rozwiazac paramilitarna organizacje MOSAD.2 tysiace agentow tej organizacji
          uzbrojonych w bron i wyposazenie szpiegowskie bezkarnie grasuje po Polsce.
          Przeprosic Polakow za skrytobojczy zamach na Palestynczyka w
          kawiarni "Viktoria". Zamach ten odbyl sie za wiedza i zgoda zydowskich wladz w
          Polsce.

          13. Wydalic do Izraela zacietrzewionych polakozercow - Turowicza, Blonskiego,
          Stomme, Geremka, D.Warszawskiego, dr.A.Cala.

          14. Wydalic do Izraela Michnika, jako wroga publicznego nr 1 Narodu i Panstwa
          Polskiego. Ojciec Michnika - Szechter byl sekretarzem komunistycznej partii
          Ukrainy. Matka Michnika falszowala podreczniki szkolne do historii dla polskich
          dzieci. Brat Michnika, sedzia Informacji wydawal wyroki smierci na polskich
          oficerow. Sam Adam Michnik juz w wieku czterech lat byl pasowany i niesiony na
          ramionach przez Bieruta na pochodzie pierwszomajowym. (...) Wydalic do Izraela
          T. Mazowieckiego za kolaboracje z okupacyjna zydo-bolszewicka wladza w latach
          stalinowskich w postaci wspolpracy z szefem NKWD na Polske, generalem Sierowem
          przy organizowaniu PAX, antykatolickiej oraganizacji zmontowanej przez NKWD,
          wiceprezesem ktorej byl Tadeusz Mazowiecki. Pozorujacy sie dzis na katolika
          T.Mazowiecki zaciekle zwalczal i rozbijal od srodka Kosciol Katolicki. To on
          oskarzal w prasie biskupa Kaczmarka, ktorego stalinowski sad skazal na
          dlugoletnie wiezienie (zob. "Wroclawski Tygodnik Katolicki" nr 5, 27.09.1953
          r.). Za to, i za udawana, zaprogramowana opozycje w czasach stalinowskich oraz
          za zmowe z zydo-komunistami przy okraglym stole i w Magdalence. Za
          przechwycenie majatku po b. PZPR na rzecz organizacji zydowskich (Wilczek). Za
          zrzeczenie sie odszkodowan od Niemiec na rzecz poszkodowanych Polakow przez III
          Rzesze Niemiecka. Za tajny aneks do umowy w Krzyzowej. Za cale zlo, ktore
          uczynil Polsce Tadeusz Mazowiecki winien byc wydalony z Polski.

          15. Unia Demokratyczna, najliczniejsze srodowisko zydowskie zmieni nazwe na
          partie zydowska, ktora w przyszlych wyborach wystapi z otwarta przylbica.
          Nalezy powolac oficjalnie zydowski klub parlamentarny w sejmie. Tak bylo przed
          wojna. Taka postawa bedzie uczciwa i przysporzy zydom szacunku ze strony
          Polakow.

          Po opublikowaniu i spelnieniu w/w postulatow, Polacy powinni okazac zydom
          braterstwo wedlug ewangelicznej zasady - miluj blizniego.

          Powinny byc odbudowane synagogi i cmentarze zydowskie wszedzie tam, gdzie zydzi
          beda tego sobie zyczyli.

          Polacy z cala moca beda zwalczac antysemityzm, a zydzi antypolonizm.
    • Gość: Sokol Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 18.10.03, 07:50
      Hej palnik ja myslalem ze ty jestes tylko antykatolicki ale ty i antypolski.
      Kiedys czytalem twoje komentarze na tematKK i nie ma chyba watku abym ci racji
      nie dal ale tutaj to racji kolego nie masz.Sprubuj jeszcze raz.
      • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków - próbuję;) IP: *.stenaline.com 18.10.03, 09:52
        Diabel zwabił na skraj przepasci Anglika, Francuza, Niemca i Polaka.

        Podchodzi do Anglika i mowi: - Skacz! - Nie skocze. - Gentleman skoczylby,
        Anglik skoczyl.

        Diabel podchodzi do Francuza i mowi: - Skacz! - Nie skocze. - Gentleman
        skoczylby. - Nie skocze. - Ale teraz jest taka moda, Francuz skoczyl.

        Diabel podchodzi do Niemca i mowi: - Skacz! - Nie skocze. - Gentleman
        skoczylby. - Nie skocze. - Ale teraz jest taka moda. - Nie skocze. - To rozkaz!
        Niemiec skoczyl.

        Diabel podchodzi do Polaka i mowi: - Eee, ty to nie skoczysz!- Coo? JA nie
        skocze? JA??? - Polak skoczyl
    • oleg3 Źródło antysemityzmu Polaków 18.10.03, 10:13
      Panie Palnick,

      przeczytałem wszystkie Pana posty w tym wątku i z ubolewaniem stwierdzam, że
      nie podał Pan ani jednego źródła; podał Pan natomiast cały zestaw stereotypów
      narodowych.


      Z poważaniem
      • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 18.10.03, 10:30
        oleg3 napisał:

        > Panie Palnick,
        >
        > przeczytałem wszystkie Pana posty w tym wątku i z ubolewaniem stwierdzam, że
        > nie podał Pan ani jednego źródła; podał Pan natomiast cały zestaw stereotypów
        > narodowych.
        >
        >
        > Z poważaniem
        -------------
        Panie oleg3,

        W kwestii formalnej.
        Jeżeli ktos powie, że Polacy to naród brudasów - to stereotyp ma sie rozumieć.
        Bo przecież nie wszyscy unikaja higieny ospbistej! To pomówienie i obelga!

        Jeżeli ktoś zacytuje badania wskazujące, że w Polsce zuzywa się statystycznie
        dwie kostki mydła na osobę rocznie (podczas kiedy w Niemczech np. jest to
        zuzycie miesięczne) - to w dalszym ciagu stereotyp?

        Jeżeli stoi pan w tramwaju latem w poblizu podniesionej ręki współobywatela i
        zbiera się panu na wymioty (od bukietu zapachów) i taka sytuacja jest
        niepokojaco częsta - to stereotyp?
        • oleg3 Proszę otworzyć okno 18.10.03, 10:37
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > W kwestii formalnej. [...]

          Na nic innego Pana nie stać.

          Ja nie kwestionuję istnienia podanego przez Pana zjawiska, ja tylko twierdzę,
          że Pan nie podał ani jednego wyjaśnienia.
          • pan.scan Klasyka. Dyskusję na ten temat 18.10.03, 10:43
            warto zacząć od lektury Marii Janion:

            server.tygodnik.com.pl/kontrapunkt/45/janion.html
            i Sergiusza Kowalskiego:

            or.icm.edu.pl/sergiusz1.htm
          • Gość: Palnick Re: Proszę otworzyć okno IP: *.stenaline.com 18.10.03, 11:13
            Ja myślę że lepiej się umyć. Ale każdy ma prawo stosować własne antidotum wink
            Proszę skorzystać z linków pan.scan'a - choc tam aż roi się od stereotypów a
            źródła brak.
          • Gość: Glen czytaj i probuj cos zrozumiec IP: *.netlandia.pl 29.10.03, 13:33
            • Gość: Palnick Dane wielkich sercem i odwagą Polaków: IP: *.stenaline.com 20.11.03, 02:50
              www.holocaustforgotten.com/List5.htm
          • Gość: GH A moze trzeba pomoc lopata? IP: *.netlandia.pl 06.11.03, 23:33
            oleg3 napisał:

            >
            > Ja nie kwestionuję istnienia podanego przez Pana
            zjawiska, ja tylko twierdzę,
            > że Pan nie podał ani jednego wyjaśnienia.
            >
          • Gość: Palnick Olegu3, TEN twój post jest bardzo na miejscu... IP: *.stenaline.com 15.11.03, 03:21
            Wiekli Polak, który był Żydem.

            Daj Boże więcej takich olbrzymów.

            Cześć Jego pamięci.

            Dedykuję wszystkim studentom SGH,podróżnym kolei Terespol-Warszawa oraz
            klientom Banku Handlowego.

            ------------------------------------------------------------
            Kronenberg Leopold (1812-1878), działacz gospodarczy, finansista i
            przemysłowiec. Rozpoczął działalność jako dzierżawca monopolu tytoniowego
            (1839-1860), następnie cukrowni, kolei, banków. W 1861, w czasie pogrzebu
            ofiar pierwszych manifestacji niepodległościowych, pertraktował z
            namiestnikiem carskim w sprawie umożliwienia uroczystości pogrzebowych bez
            udziału rosyjskiego wojska. Współtwórca i faktyczny przywódca Dyrekcji
            stronnictwa "białych". Uczestnik powstania styczniowego.

            Po upadku powstania ponownie zajął się działalnością gospodarczą w Królestwie
            Polskim. Do największych prowadzonych przez niego przedsięwzięć należały:
            budowa Kolei Warszawsko-Terespolskiej (1864-1867), założenie Banku Handlowego
            w Warszawie (1870), dzierżawa kopalni węgla w Zagłębiu Dąbrowskim, powołanie
            Warszawskiego Towarzystwa Kopalń Węgla i Zakładów Hutniczych (1874), budowa
            Kolei Nadwiślańskiej (1874), zarząd nad Koleją Warszawsko-Wiedeńską,
            Warszawsko-Bydgoską. Z jego inicjatywy otworzono w 1875 w Warszawie Szkołę
            Handlową

            ----------------------------------------------------------------------------

            wiem.onet.pl/wiem/00ba5e.html
    • Gość: kookaburra Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.10.03, 11:04
      Antysemityzm Polakow? A co powiedziec o innych nacjach, wliczajac w to nacje
      semicka Arabow.

      Za Zydami nie przepadaja tez Azjaci. Oto w ostatni czwartek prezydent Malezji
      Dr Mahathir - na spotkaniu liderow krajow islamskich w Malezji - dostal owacje
      na stojaco po swoim przemowieniu, w ktorym wyglosil, ze 'Zydzi rzadza tym
      Swiatem przez posrednika' (by proxy), oraz oskarzyl Zydow, ze 'posylaja innych
      aby walczyli i umierali za nich'. Do owacji przylaczyla sie pani Sukarnoputri.

      Czy nie za pozno juz zeby sie czepiac Polakow, ktorzy caly czas udowadniaja, ze
      kochaja Zydow, a w duzym procencie sami nimi sa.
      • Gość: Oksana Re: Źród3o antysemityzmu Polaków IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 16:52
        Witaj Kaganie!!! kookaburra to chyba jakies tubylcze imie?
        • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:11
          Gość portalu: Oksana napisał(a):

          > Witaj Kaganie!!! kookaburra to chyba jakies tubylcze imie?
          --------------
          Kookabura to ptak, ale w odróżnieniu od ciebie nie jest nielotem. Ty
          przypominasz kiwi.
          • Gość: Oksana Re: Źród3o antysemityzmu Polaków IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:22
            Bardzo madre. To ciagle jest tubylcza nazwa ptaka.
            A ty Palnick kto jestes w przeciwienstwie do ptaka? Dwunog bezpiory?


            Gość portalu: Palnick napisa?(a):

            > Gość portalu: Oksana napisa?(a):
            >
            > > Witaj Kaganie!!! kookaburra to chyba jakies tubylcze imie?
            > --------------
            > Kookabura to ptak, ale w odróżnieniu od ciebie nie jest nielotem. Ty
            > przypominasz kiwi.

            • Gość: Palnick Re: Źród3o antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:32
              Dyskusja o ptaku nieco mnie krępuje wink
            • Gość: Hala Kiwi ale paste do butow Oksana przypominasz IP: *.netlandia.pl 14.11.03, 01:02
        • Gość: GH Re: Źród3o antysemityzmu Polaków IP: *.netlandia.pl 05.11.03, 10:22
          A myslisz o ktorym batustanie?
      • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków - historycznie. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 18:46
        Gość portalu: kookaburra napisał(a):

        Antysemityzm Polakow? A co powiedziec o innych nacjach, wliczajac w to nacje
        semicka Arabow.
        Za Zydami nie przepadaja tez Azjaci. Oto w ostatni czwartek prezydent Malezji
        Dr Mahathir - na spotkaniu liderow krajow islamskich w Malezji - dostal owacje
        na stojaco po swoim przemowieniu, w ktorym wyglosil, ze 'Zydzi rzadza tym
        Swiatem przez posrednika' (by proxy), oraz oskarzyl Zydow, ze 'posylaja innych
        aby walczyli i umierali za nich'. Do owacji przylaczyla sie pani Sukarnoputri.
        >
        Czy nie za pozno juz zeby sie czepiac Polakow, ktorzy caly czas udowadniaja, ze
        kochaja Zydow, a w duzym procencie sami nimi sa.
        -------------------------
        Ja nie piszę o tym, że Polacy i tylko oni są antysemitami (antyjudaistami).
        Zastanawiam sie tylko skad ciagle sie to bierze w kraju w którym kiedys byli i
        Żydzi i antysemici. Teraz kiedy Żydów już właściwie nie ma zostali tylko
        antysemici. Może przez kontrast z próżnia po Żydach wydaja się liczni wink
        Zarzuca mi sie tu antypolskość - bezpodstawnie. Polski antysemityzm ewoluował w
        19 i 20 wieku. Pod wieloma względami różnił się (pozytywnie) od Europejskiego.
        Na fali nacjonalizmu i pozytywizmu, antysemityzm głoszony otwarcie od 19 wieku
        Polsce uzyskał pewną nobilitację. Rozbiła się więc jedność (pewnych kół)
        Polaków i Żydów, tak widoczna w Powstaniu Kościuszkowskim i zwłaszcza przed
        Powstaniem Styczniowym. Polski antysemityzm nie był wcale różny od
        antysemityzmu francuskiego czy austryjackiego. Pewien "lokalny koloryt"
        dostarczały organizowane przez władze carskie pogromy. Ponieważ linczowanie
        Żydów miało miejsce nawet w USA (nawet w XX wieku!), to Polacy nie zasługują na
        specjalne wyróżnienie czy potępienie.

        Antysemityzm Narodowej Demokracji wzmógł się po 1905 roku, kiedy to przegrywała
        ona wybory do Dumy z partiami żydowskimi. Śmierć Prezydenta (Narutewicza),
        ONR, Mały Dziennik, Falanga, mordowanie Zydów w Jedwabnym i Radziłowie - to
        wszystko powinno się dodać do aktu oskarżenia.
        Polska w tej materii ani nie była jednak lepsza ani gorsza od innych krajów
        Europy.

        Pisząc o antysemityzmie w Polsce przed II Wojną Światową nie można nie napisać
        o bardzo ważnej sprawie, jaką była dramatyczna zmiana w postępowaniu i myśleniu
        czołowych polskich nacjonalistów i antysemitów w obliczu Zagłady. Przykład
        Jana Mosdorfa, jednego z szefów ONRu, który został wysłany do Oświęcimia za
        pomoc Żydom i tam razem z nimi został zamordowany jest chyba czysto polską
        reakcją - takich nawróceń w Zachodniej Europie nie było. Szmalcownicy byli i w
        Polsce i we Francji, ale los Mosdorfa (i wielu innych), to coś bardzo polskiego.

        Niestety, ten okres odejścia pewnych kręgów polskich od antysemityzmu był
        krótki. Potem był pogrom kielecki i ogólne przekonanie "ludu", że rządy
        nasłanych z Moskwy komunistów to rządy żydowskie.
        • oleg3 Re: Źródło antysemityzmu Polaków - historycznie. 18.10.03, 19:09
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          Śmierć Prezydenta (Narutewicza),
          >[...] powinno się dodać do aktu oskarżenia.
          • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków - historycznie 2 IP: *.stenaline.com 18.10.03, 19:53
            Jest dla mnie zagadką - jak czlowiek pokroju Maksymiliana Kolbe, ktory przez
            cale miedzywojnie patronowal faszystowskim, nacjonalistycznym, ciemnym ideom
            mogl stac sie swietym?
            Rozumiem ze oddal zycie za inna osobe ale sam jest odpowiedzialny za zatruwanie
            umyslow ludzi!
            Są ludzie nikczemni twierdzący, że Kolbe tak naprawdę popełnił samobójstwo nie
            mogąc znieść trudów obozu. Osobistemu targnieciu się na życie miałaby
            przeszkadzać głęboka wiara. Cóż...

            "Sprawa Kolbego" była z pewnością szczegółowo badana pod tym kątem w związku z
            jego kanonizacją.

            "Rycerz Niepokalany" naprawdę nie był pismem skupionym specjalnie na walce z
            Żydami. Powiem więcej - artykułów o treści antysemickiej była tam ilość
            miewielka.
            Kolbe był taki "letnim" antysemitą, jak chyba prawie cały kler przedwojennej
            Polski i Watykan. To nie było to chyba jego obsesja ani nie na tym koncentrował
            swoją misjonarską działalność.
            Kolbe Miał idee fixe - była to misja rozpowszechniania po całym świecie "kultu
            Niepokalanej", i doprowadzeniu do tego, aby jej się "zawierzył", "oddał pod
            opiekę" cały świat. I w tym widział zbawienie dla Polski i Świata, a nie w
            walce z Żydami czy w wypędzeniu ich z Polski i z Europy!!!
            Można tu znaleźć pewne analogie do Rydzyka, choć niedoskonałe.

            Tymczasem diagnoza powszechna w bardzo szerokich kręgach kościelnych (i nie
            tylko) była własnie taka Żydzi=masoni=pornografia=bolszewizm=jazz=niemoralne
            ksiązki=koedukacja=bieda=rozwody=utrata niepodległości=aborcja=... itd.itp.
            Rozwiazanie - wypedzenie Żydów.
            Niestety ten ciąg rozumowania nadal funkcjonuje w KK.
            Metoda - walka na wszystkich frontach, bojkot, rugowanie.

            A Kolbe? To był człowiek prosty, ale idiotą takim nie był. Szukał rozwiązan na
            gruncie religijnym a nie policyjnym...

            Oczywiście są teksty jego autorstwa napisane w tym duchu, ale jest ich bardzo
            mało. Wstarczą ledwie na cieńka broszurę. Tymczasem - co jest nieporozumieniem,
            polscy antysemici współcześni obrali go sobie za patrona, i wydają te nieliczne
            teksty z komentarzami, że skoro święty takie rzeczy pisał, to oni nie są
            antysemitami, tylko głosza prawdę, itp...

            Na przykład analizy statystyczne tekstów opublikowanych przez Kolbego pokazały,
            ze temat żydowski to jakiś promil tego o czym pisał. Ten margines wskazuje, że
            to nie Żydzi stali w centrum jego zainteresowań.

            A Rycerstwo Niepokalanej, czy też Milicja, - organizacja którą założył - czym
            była? Oczywiście - na celowniku tej organizacji byli Żydzi i masoni... Ale tam
            się mówiło (o ile dobrze pamietam) wyłacznie o ich NAWRACANIU, a nie wypędzaniu
            czy jakiejś walce.

            A teraz będzie o Naszym Dzienniku. I to jest właśnie zagwozdka.

            Bo Nasz Dziennik był wydawany przez wydawnictwo w Niepokalanowie,i jego
            animatorem i wydawcą był własnie Kolbe i jego zakon. Ale- sęk w tym, że to
            pismo żyło własnym życiem. Kolbe - z tego co mi wiadomo - do Dziennika nie
            pisał i nie autoryzował swoją osobą. Jego związki z Dziennikiem były czysto
            organizacyjne.
            Wydaje mi się, że rzecz nalezy ujmowac tak, że prawica katolicka po prostu
            wydawała u Kolbego to pismo, natomiast on i jego zakon czynili to możliwym,
            gdyż byli niezwykle dynamiczni i nowocześni(lotniska, drukarnie, itd.)
            Znów nasuwa sie Rydzyk i jego marzenia o helikopterze wink

            Oczywiście, jeżeli ktoś wykaże czarno na białym, że Kolbe identyfikował się
            głębiej z Naszym Dziennikiem - pogląd ten trzeba będzie zrewidować. Póki co,
            Nasz Dziennik i jego linia powinien być dopisywany raczej do katolickiej
            prawicy i Kościoła ujmowanego całościowo.
            Przypomnijmy, ze to nie było jakieś tam pisemko, ale jeden z dzienników o
            największych nakładach w Polsce przedwojennej. Ten jego nakład miał niestety
            wpływ na krzewienie bardzo kontrowersyjnych opinii tam publikowanych.

            Nie chciałbym uchodzić za obrońcę Kolbego ale sądzę, że nie był bardziej
            antyżydowski niz cały ówczesny kościół
            • Gość: jan historycznie 2 pytanie? IP: *.netlandia.pl 26.10.03, 18:26
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Jest dla mnie zagadką - jak czlowiek pokroju
              Maksymiliana Kolbe, ktory przez
              > cale miedzywojnie patronowal faszystowskim,
              nacjonalistycznym, ciemnym ideom
              > mogl stac sie swietym?
              > Rozumiem ze oddal zycie za inna osobe ale sam jest
              odpowiedzialny za zatruwanie
              >
              > umyslow ludzi!
              > Są ludzie nikczemni twierdzący, że Kolbe tak naprawdę
              popełnił samobójstwo nie
              > mogąc znieść trudów obozu. Osobistemu targnieciu się na
              życie miałaby
              > przeszkadzać głęboka wiara. Cóż...
              >
              > "Sprawa Kolbego" była z pewnością szczegółowo badana
              pod tym kątem w związku z
              > jego kanonizacją.
              >
              > "Rycerz Niepokalany" naprawdę nie był pismem skupionym
              specjalnie na walce z
              > Żydami. Powiem więcej - artykułów o treści
              antysemickiej była tam ilość
              > miewielka.
              > Kolbe był taki "letnim" antysemitą, jak chyba prawie
              cały kler przedwojennej
              > Polski i Watykan. To nie było to chyba jego obsesja ani
              nie na tym koncentrował
              >
              > swoją misjonarską działalność.
              > Kolbe Miał idee fixe - była to misja rozpowszechniania
              po całym świecie "kultu
              > Niepokalanej", i doprowadzeniu do tego, aby jej się
              "zawierzył", "oddał pod
              > opiekę" cały świat. I w tym widział zbawienie dla
              Polski i Świata, a nie w
              > walce z Żydami czy w wypędzeniu ich z Polski i z Europy!!!
              > Można tu znaleźć pewne analogie do Rydzyka, choć
              niedoskonałe.
              >
              > Tymczasem diagnoza powszechna w bardzo szerokich
              kręgach kościelnych (i nie
              > tylko) była własnie taka
              Żydzi=masoni=pornografia=bolszewizm=jazz=niemoralne
              > ksiązki=koedukacja=bieda=rozwody=utrata
              niepodległości=aborcja=... itd.itp.
              > Rozwiazanie - wypedzenie Żydów.
              > Niestety ten ciąg rozumowania nadal funkcjonuje w KK.
              > Metoda - walka na wszystkich frontach, bojkot, rugowanie.
              >
              > A Kolbe? To był człowiek prosty, ale idiotą takim nie
              był. Szukał rozwiązan na
              > gruncie religijnym a nie policyjnym...
              >
              > Oczywiście są teksty jego autorstwa napisane w tym
              duchu, ale jest ich bardzo
              > mało. Wstarczą ledwie na cieńka broszurę. Tymczasem -
              co jest nieporozumieniem,
              >
              > polscy antysemici współcześni obrali go sobie za
              patrona, i wydają te nieliczne
              >
              > teksty z komentarzami, że skoro święty takie rzeczy
              pisał, to oni nie są
              > antysemitami, tylko głosza prawdę, itp...
              >
              > Na przykład analizy statystyczne tekstów opublikowanych
              przez Kolbego pokazały,
              >
              > ze temat żydowski to jakiś promil tego o czym pisał.
              Ten margines wskazuje, że
              > to nie Żydzi stali w centrum jego zainteresowań.
              >
              > A Rycerstwo Niepokalanej, czy też Milicja, -
              organizacja którą założył - czym
              > była? Oczywiście - na celowniku tej organizacji byli
              Żydzi i masoni... Ale tam
              > się mówiło (o ile dobrze pamietam) wyłacznie o ich
              NAWRACANIU, a nie wypędzaniu
              >
              > czy jakiejś walce.
              >
              > A teraz będzie o Naszym Dzienniku. I to jest właśnie
              zagwozdka.
              >
              > Bo Nasz Dziennik był wydawany przez wydawnictwo w
              Niepokalanowie,i jego
              > animatorem i wydawcą był własnie Kolbe i jego zakon.
              Ale- sęk w tym, że to
              > pismo żyło własnym życiem. Kolbe - z tego co mi wiadomo
              - do Dziennika nie
              > pisał i nie autoryzował swoją osobą. Jego związki z
              Dziennikiem były czysto
              > organizacyjne.
              > Wydaje mi się, że rzecz nalezy ujmowac tak, że prawica
              katolicka po prostu
              > wydawała u Kolbego to pismo, natomiast on i jego zakon
              czynili to możliwym,
              > gdyż byli niezwykle dynamiczni i nowocześni(lotniska,
              drukarnie, itd.)
              > Znów nasuwa sie Rydzyk i jego marzenia o helikopterze wink
              >
              > Oczywiście, jeżeli ktoś wykaże czarno na białym, że
              Kolbe identyfikował się
              > głębiej z Naszym Dziennikiem - pogląd ten trzeba będzie
              zrewidować. Póki co,
              > Nasz Dziennik i jego linia powinien być dopisywany
              raczej do katolickiej
              > prawicy i Kościoła ujmowanego całościowo.
              > Przypomnijmy, ze to nie było jakieś tam pisemko, ale
              jeden z dzienników o
              > największych nakładach w Polsce przedwojennej. Ten jego
              nakład miał niestety
              > wpływ na krzewienie bardzo kontrowersyjnych opinii tam
              publikowanych.
              >
              > Nie chciałbym uchodzić za obrońcę Kolbego ale sądzę, że
              nie był bardziej
              > antyżydowski niz cały ówczesny kościół


              Jezeli czegos nie rozumiem to dlaczego JPII ,ktory
              probowal nawiazac dialog z Zydami zrobil go swietym?
              • Gość: JozefK Bo katole to faryzeusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 15:09
                • Gość: GH Dlaczego kraje katoli zostaly w tyle? IP: *.netlandia.pl 29.10.03, 11:09
                  To jest temat.
                  • Gość: Kafar Re: Dlaczego kraje katoli zostaly w tyle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 14:49
                    Myślę, że chodzi Ci o porównanie z krajami o dominującym protestantyźmie, bo
                    porównywanie do krajów muzulmańskich (zwlaszcza arabskich byloby śmieszne).
                    Sądzę, że gówną różnicą jest znaczny uwiąd kultu pracy, wiedzy i dyscypliny
                    życia codziennego w krajach katolickich.
                    Z drugiej strony kraje protestanckie są coś szarawe, mniej spontaniczne,
                    ponurawo poważne.
                    I bądź tu mądry.
              • Gość: Glen Kto odpowie? IP: *.netlandia.pl 09.11.03, 14:22
                No? Kto odpowie na pytanie?
                • Gość: Palnick Re: Kto odpowie? IP: *.stenaline.com 22.11.03, 08:26
                  Gość portalu: Glen napisał(a):

                  > No? Kto odpowie na pytanie?
                  ------------

                  Jezeli czegos nie rozumiem to dlaczego JPII ,ktory
                  probowal nawiazac dialog z Zydami zrobil go swietym?

                  JPII produkuje świętych z szybkoscią serii z UZI (to jest jedyne odniesienie do
                  Żydów). Nie zdziwiłbym się Glen, gdyby Ciebie albo mnie z rozpędu wciągnął na
                  ołtarze wink
    • oszolom.z.radia.maryja A co jest źródłem polonofobii wśród Zydów? 18.10.03, 11:28
    • redek Re: Źródło antysemityzmu Polaków 18.10.03, 11:43
      Zrodlo ma przyczyne w katolickiej tradycji z lat IIWS zwana powszechnie
      szmalcownictwem. Po wkroczeniu niezwyciezonej Armii Czerwonej odebrala ona
      niedoszlym nowobogackim zagrabione rzeczy i stad ta przekazywana z pokolenia na
      pokolenie nienawisc do Zydow.

      REDEK
    • Gość: Józef Zawadzki Żródło ignorancji Palnicka. IP: *.icm.edu.pl 18.10.03, 11:49
      Tak brzydko "przejechać" się po Polakach , może tylko ktoś kto jest do Polaków uprzedzony, nienawistny, a przy tym dość, że tak powiem, niezbyt lotny i temat znający pobieżnie. W znanych opracowaniach na tamat zajwiska określanego przez Żydów jako "antysemityzm" nikt nie podaje takiej jego przyczyny jak niejaki Palnick - popisał się tu niejednym już postem , za który nawet przeciętnie obdarowany przez naturę człowiek powinien się wstydzić.( co zatem dostał w wianie Palnick możemy ocenić) Ale do rzeczy. Palnick sam widać trapiony przez jakieś kompleksy - o co takiego indywiduum nietrudno- i myśli , że ten stan zasadnie może przenieść na Polaków. Biedaczysko przeczy sobie, bo mówi o polskim indywidualiźmie ( dodajmy że to również cecha Żydów )nie zdając sobie sprawy ( no bo jak ) że ten raczej wyklucza poczucie komplesku niższości. Gdyby przyjrzec się palnickowym bredniom o genetyce to trzeba stwierdzić , że to właśnie niektórzy Żydzi mają naturę lokaja - gotowi stać się podnóżkiem, by ubić jakiś interes - odwracanie tego głupi Palnicku jest niemożliwe. Polakom zarzucac strach, może tylko taki nieudany Żyd jak Ty. Po co takie mózgi jak Twój trzymają na tym forum . Notorycznie kompromitujesz je chłopie.Jakie tego źródło Palinicku? Twoje ograniczenie i nienawiść, która też jest brakiem. No, pracuj nad następnym tekstem Polaku.Tfu.
      • Gość: Palnick A może to jest źródło antysemityzmu Polaków... IP: *.stenaline.com 18.10.03, 12:06
        Jak sadzisz Józefie Zacycki (czy Zawacki) - nie ważne zresztą za co.

        Wydaje sie, że przyczynił sie do tego Mojżesz i jego prawo.

        Prawo Mojżeszowe odseparowywało Zydów od innych "niższych i gorszych"ludów (np.
        seks z gojem był traktowany jak zoofilia, albo Zyd nie mógł napic sie wody
        podanej przez goja).

        Poza tym judaizm jest atrakcyjny dla jego wyznawców ideologicznie.
        Obiecuje przecież narodowi żydowskiemu przyjscie Mesjasza, który zapanuje nad
        narodami i co najważniejsze - odda władzę Zydom.

        Solidarnosc grupowa plemienia o "wyższej rasie" jest bardzo pociągająca dla
        jednostki. Zwłaszcza, gdy plemie to wyznaje podwójną moralność.
        Jakże to piekne jest, gdy można kraść, a nawet zabijać ludzi spoza grupy i jest
        to całkowicie zgodne z religią.
        Człowiek ulega swoim niskim instynktom, ale czuje sie bogobojny, bo ci spoza
        grupy to nie ludzie, tylko bydło. A nauczyciele grupy nie tylko pozwalają, ale
        nawet zalecają takie postępowanie.

        • Gość: Józef Zawadzki Własnie ulegasz swoim niskim instynktom, które nie IP: *.icm.edu.pl 18.10.03, 12:28
          są ujarzmiane przez wyższe struktury osobowości osobowości( ego i superego) , jestes biedaku we władaniu id. Wiesz zatem gdzie źródło Twojej ignorancji Palinicku. Nawet nie umiesz napisać nazwiska. No lokaju, marsz do roboty. Nieudany egzmemplarzu wiesz kogo.Papa.
          • pan.scan Nie zapominaj Józek, że na forum kozy nie ma. 18.10.03, 12:34
            Byłbyś lepiej postrzegany, gdybyś wyzbył się swej nauczycielskiej maniery. Tu
            nie szkoła by wymądrzać się ex cathedra.
            Bluzgi pożądane....
            • Gość: Józef Zawadzki Powiedz to Palnickowi i sobie IP: *.icm.edu.pl 18.10.03, 12:37
          • Gość: Palnick Nie? Józek, no to w takim razie, może to... IP: *.stenaline.com 18.10.03, 16:05
            Polak? Toż to proste: antysemita, nacjonalista, rasista, homofob, półgłówek,
            leń, czasem cwaniak a czasem naiwniak, seksista patriarchalny (to o mężczyznach-
            Polakach), zacofany zaściankowiec z przerośniętymi ambicjami. Nietolerancyjny.
            Zazwyczaj: katolik-hipokryta.
          • Gość: LH Joziu! Ty sie w robocie opierda...sz! Posty tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 16:38
            z roboty piszesz. Tak malo Ci placa za sprzatanie ze nie masz internetu w domu?
          • Gość: Jolka Joziu! Dawno Cie prosilem spadaj na drzewo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 18:04
            • Gość: Jolka Re: Joziu! Dawno Cie prosilem spadaj na drzewo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 16:58
              Jestes zupelnie wyjatkowym cymbalem
          • Gość: Hala smutny przyglupie belkotliwy JZ IP: *.netlandia.pl 27.10.03, 22:11
          • Gość: Kalina Zawadzki widzi Żyda wszędzie. A w lustrze ??? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 13:44
            Zabawne, ale odnoszę wrażenie, że wszyscy politycy w Polsce to Żydzi. Ciekawe
            co za idioci ich wybierają??? Józek a ty na kogo glosujesz, wszak wszędzie
            widzisz Żydów smile
            Z ostatniej chwili: w stodole w Klewkach Lepper, Giertych, Miller, Balcerowicz,
            Kalinowski kłócą się właśnie, czy krew Józefa Zawadzkiego nadaje się na macę,
            ukryjcie go gdzieś!
      • Gość: GK Zenujace plwociny Jozka Z IP: *.netlandia.pl 26.10.03, 12:12
        Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

        No, pracuj nad następnym tekstem
        > Polaku.Tfu.

        Jozek! Powinienes brac cos na uspokojenie. Belkoczesz i
        tylko plujuesz nienawiscia. To nikogo nie przekona.
        • cs137 Re: Zenujace plwociny Jozka: nie narzekaj! 27.10.03, 00:51
          Jozek rozrywki tutaj dostarcza. Cyrk bez klauna to nie cyrk. Jozek dobra robote
          robi.
      • Gość: Hala Re: Żródło ignorancji Jozefa Z IP: *.netlandia.pl 29.10.03, 12:08
        Ladny dajesz popis Joziu. I co sie dziwic stereotypom na nasz temat.
    • pan.scan Mówiąc o źródłach nie od rzeczy 18.10.03, 12:27
      byłoby - śledząc prześladowania Żydów na przestrzeni wieków (w katolickiej
      Europie i na ogół w imię Boga)zwrócić uwagę na deklarację Watykanu "Nostra
      aetate" - to po II Soborze Watykańskim. Zniesienie dogmatu bogobójstwa przez
      Żydów.( druga połowa XX wieku)!!!
      Plus skupić się na zależności - antyjudaizm ---> antysemityzm.
      • oleg3 Proszę, nie traktować tego pytania 18.10.03, 12:36
        pan.scan napisał:

        > Zniesienie dogmatu bogobójstwa przez Żydów.( druga połowa XX wieku)!!!

        jako dyskusji w stylu "U was murzynów biją". Pytam z czystej ciekawości. Czy
        inne kościoły chrześcijańskie wydały podobne akty?
        • pan.scan Szczerze - nie wiem. 18.10.03, 12:58
          Skądinąd ciekawe pytanie, które warto sprawdzić.

          oleg3 napisał:

          > pan.scan napisał:
          >
          > > Zniesienie dogmatu bogobójstwa przez Żydów.( druga połowa XX wieku)!!!
          >
          > jako dyskusji w stylu "U was murzynów biją". Pytam z czystej ciekawości. Czy
          > inne kościoły chrześcijańskie wydały podobne akty?
          >
        • Gość: Oksana Nie bylo zadnego zniesienia dogmatu!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 19:11
          Bo nie bylo takiego dogmatu. Owszem, bylo wiele pokutujacych
          stereotypow ktore maja zrodlo w Ewangelii Sw. Mateusza i to sa
          stereotypy wewnatrz-zydowskie. Pozniejsze traktowanie gojow jako
          zwierzat etc. nie pomagalo wyjsc poza uprzedzenia.

          Jesli KK usiluje oczyscic teren dlaczego Zydzi nie robia podobnie????



          oleg3 napisa?:

          > pan.scan napisa?:
          >
          > > Zniesienie dogmatu bogobójstwa przez Żydów.( druga po?owa XX
          wieku)!!!
          >
          > jako dyskusji w stylu "U was murzynów biją". Pytam z czystej ciekawości.
          Czy
          > inne kościo?y chrześcijańskie wyda?y podobne akty?
          >


          • Gość: eres Re: Nie bylo zadnego zniesienia dogmatu!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 00:25
            Gość portalu: Oksana napisał(a):

            > Bo nie bylo takiego dogmatu. Owszem, bylo wiele pokutujacych
            > stereotypow ktore maja zrodlo w Ewangelii Sw. Mateusza i to sa
            > stereotypy wewnatrz-zydowskie. Pozniejsze traktowanie gojow jako
            > zwierzat etc. nie pomagalo wyjsc poza uprzedzenia.
            >
            > Jesli KK usiluje oczyscic teren dlaczego Zydzi nie robia podobnie????

            Przede wszystkim nie caly kler przeciwstawia sie antysemityzmowi i ksenofobii w
            ogolnosci. Sa nawet tacy ludzie Kosciola, ktorzy wbrew nauce Kosciola, a
            zwlaszcza papiezy Pawla VI i Jana Pawla II, jawnie gorsza katolikow gloszac
            antysemityzm. A co wielu nas katolikow dziwi, ksiezy owych nie spotykaja zadne
            restrykcje ze strony ich przelozonych. Choc na podkreslenie zasluguje
            niezmiennie konsekwentne zwalczanie wszelkich przejawow ksenofobii, a zwlaszcza
            antysemityzmu przez takich chierarchow Kosciola, jak ks.ks. arcyb-pi Muszynski,
            Zycinski, czy ks.ks. Chrostowski, Czajkowski, Musial. Ze juz nie wspomne o Ojcu
            Sw. Janie Pawle II.
            Podobnie i w srodowisku judaistycznym dostrzec mozna rozne postawy wobec
            chrzescijan. Wspomne chocby rabina dr Byrona L. Shervina i jego ksiazke
            >>Duchowe dziedzictwo Zydow polskich<< (ksiazke te poleca chrzescijanom arcyb-p
            Henryk Muszynski).

            Oksana w innym poscie pisze: Wiele lat zyje wsrod Polakow i nigdy nie slyszalam
            o micie bogobojcy.

            E. Mozna to dwojako tlumaczyc: 1. Jestes b. mloda. 2. Srodowisko Polakow, na
            ktore sie powolujesz, nie wykazuje sie zbytnim zainteresowaniem tymi
            zagadnieniami.
            Powszechne natomiast sa mity Zyda kanciarza czy kolaboranta sowieckiego.

            To potwierdza moje powyzsze przypuszczenie (z p-tu. 2.)

            Niestety, trudno jest pobic Polakow w kantowaniu. Znam Niemca ktory mi
            powiedzial ze to wynika z zydowskiej kultury biznesu zaszczepionej w Polsce.
            Dlaczego jednak tak malo w tym wzgledzie zaszczepil KK? To sa intrygujace
            pytania.

            Nie dziwi mnie poglad owego Niemca. Poznalem Niemcow w latach okupacji (w
            Warszawie), ale i Niemcow wspolczesnych. Wielu z nich jest przez ich porzadnych
            wspolobywateli okreslanych jako >>die ewig Gestrigen<< (>>wiecznie wczorajsi).
            Strzez sie zsiegania u Niemcow opinii o Polakach, a zwlaszcza o Zydach.



            • Gość: Palnick Re: Nie bylo zadnego zniesienia dogmatu!!!! IP: *.stenaline.com 16.11.03, 08:08
              Gość portalu: eres napisał(a):

              Oksana pisze: Wiele lat zyje wsrod Polakow i nigdy nie slyszalam o micie
              bogobojcy.
              >
              > E. Mozna to dwojako tlumaczyc: 1. Jestes b. mloda. 2. Srodowisko Polakow, na
              > ktore sie powolujesz, nie wykazuje sie zbytnim zainteresowaniem tymi
              > zagadnieniami.
              > Powszechne natomiast sa mity Zyda kanciarza czy kolaboranta sowieckiego.
              > Niestety, trudno jest pobic Polakow w kantowaniu. Znam Niemca ktory mi
              > powiedzial ze to wynika z zydowskiej kultury biznesu zaszczepionej w Polsce.
              > Dlaczego jednak tak malo w tym wzgledzie zaszczepil KK? To sa intrygujace
              > pytania.
              ----------------
              Drogi eres,
              Oksana jest wiekowa ale głucha na to co nie pasuje do jej jezuickiej optyki.
              Oksana udziela sie na jezuickim uniwersytecie w USA a tam sie nie mówi o takich
              rzeczach (podobnie jak w domu powieszonego o sznurze).
              KK zaszczepił zakłamanie, i fałszywą moralność.
      • Gość: Józef Zawadzki Czystej wody draństwo, nieuczciwość wielka, IP: *.icm.edu.pl 18.10.03, 12:41
        obrzydliwe kłamstwo. Nie było nigdy w katolicyzmie dogmatu o Bogobójstwie Żydów. Wstydź się pan.scanie.Znowu nie wiesz co mówisz.Draństwo
        • oleg3 Formalnie ma Pan rację 18.10.03, 12:57
          Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):
          > Nie było nigdy w katolicyzmie dogmatu o Bogobójstwie Żydów


          Nie było takiego dogmatu (jak przykładowo dogmat o nieomylności papieża), ale
          teza ta występowała w nauczaniu Kościoła.
          • pan.scan Zgadza się, to nie dogmat. Józek ma rację. 18.10.03, 13:04
            Przepraszam.
            • Gość: Józef Zawadzki Miełe to. Chociaż tyle pan.scanie. IP: *.icm.edu.pl 18.10.03, 13:27
          • Gość: Józef Zawadzki Nie tylko formalnie , prosze Pana. W Kościele nie IP: *.icm.edu.pl 18.10.03, 13:26
            ma żadnego dokumentu, który wskazywałby , że Żydzi są Bogobójcami i dlatego należy im w taki czy inny sposób
            o tym przypominać. Niechże więc Pan nie sieje dezinformacji. Jęsli ten i ów duchowny wypowiadał się może w podobny sposób, to to nie jset przeciez jeszcze stanowisko Kościoła. Zgodzi się Pan z Tym.
            • oleg3 Zgadzam się n/t 18.10.03, 13:30
              Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

              >Jęsli ten i ów duchowny wypowiadał się może w podobny sposób, to to nie jset
              przeciez jeszcze stanowisko Kościoła. Zgodzi się Pan z Tym.
              • Gość: Malibu Re: Nie zgadzam się n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 03:20
                Nie
            • Gość: Palnick Panie Józefie - jest takie źródło. Podstawowe. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 14:04

              Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

              ... Nie ma żadnego dokumentu, który wskazywałby , że Żydzi są Bogobójcami i
              dlatego należy im w taki czy inny sposób o tym przypominać. Niechże więc Pan
              nie sieje dezinformacji. Jęsli ten i ów duchowny wypowiadał się może w podobny
              sposób, to to nie jset przeciez jeszcze stanowisko Kościoła. Zgodzi się Pan z
              Tym.
              -----------------
              NIE ZGADZAM SIĘ - Żydzi zostali jednoznacznie wskazani jako Bogobójcy w Nowym
              Testamencie. Trudno o bardziej zasadnicze źródło. Zgodzi się Pan z tym:

              Mateusza 27

              Wydanie Jezusa Piłatowi [1]
              1 A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu powzięli uchwałę
              przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić. 2 Związawszy Go zaprowadzili i wydali w
              ręce namiestnika ;Poncjusza; Piłata [2] .

              Koniec zdrajcy [3]
              3 Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił
              trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym 4 i rzekł: "Zgrzeszyłem,
              wydawszy krew niewinną". Lecz oni odparli: "Co nas to obchodzi? To twoja
              sprawa". 5 Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi, oddalił się, potem poszedł i
              powiesił się. 6 Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i orzekli: "Nie wolno kłaść
              ich do skarbca świątyni, bo są zapłatą za krew". 7 Po odbyciu narady kupili za
              nie Pole Garncarza, na grzebanie cudzoziemców. 8 Dlatego pole to aż po dziś
              dzień nosi nazwę Pole Krwi [4] . 9 Wtedy spełniło się to, co powiedział prorok
              Jeremiasz [5] : Wzięli trzydzieści srebrników, zapłatę za Tego, którego
              oszacowali synowie Izraela. 10 I dali je za Pole Garncarza, jak mi Pan
              rozkazał.

              Jezus przed Piłatem [6]
              11 Jezusa zaś stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: "Czy
              Ty jesteś królem żydowskim?" Jezus odpowiedział: "Tak, Ja nim jestem" [7] . 12
              A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. 13 Wtedy zapytał
              Go Piłat: "Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw Tobie?" 14 On jednak nie
              odpowiedział mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.


              Jezus odrzucony przez swój naród [8]
              15 A był zwyczaj, że na każde święto namiestnik uwalniał jednego więźnia,
              którego chcieli. 16 Trzymano zaś wtedy znacznego więźnia, imieniem Barabasz. 17
              Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat: "Którego chcecie, żebym wam uwolnił,
              Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem?" 18 Wiedział bowiem, że przez zawiść
              Go wydali. 19 A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu
              ostrzeżenie: "Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie
              wiele nacierpiałam się z Jego powodu". 20 Tymczasem arcykapłani i starsi
              namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się śmierci Jezusa. 21
              Pytał ich namiestnik: "Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił?"
              Odpowiedzieli: "Barabasza". 22 Rzekł do nich Piłat: "Cóż więc mam uczynić z
              Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?" Zawołali wszyscy: "Na krzyż z Nim!" 23
              Namiestnik odpowiedział: "Cóż właściwie złego uczynił?" Lecz oni jeszcze
              głośniej krzyczeli: "Na krzyż z Nim!" 24 Piłat widząc, że nic nie osiąga, a
              wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: "Nie
              jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz". 25 A cały lud
              zawołał: "Krew Jego na nas i na dzieci nasze" [9] .

              26 Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować [10] i wydał na
              ukrzyżowanie.


              • Gość: Marian Katolicyzm nie jest żródłem antysemityzmu IP: *.gdynia.mm.pl 18.10.03, 14:43
                Przypisywanie chrześcijaństwu praprzyczyny niecheci do Żydów to naduzycie
                sporego kalibru., bo czym wytłumaczyc niechęc Arabów do swoich braci -semitów -
                ale żydów?
                • Gość: Palnick Re: Katolicyzm nie jest żródłem antysemityzmu IP: *.stenaline.com 19.10.03, 09:53
                  Książka Daniela Ropsa „Dzieje Chrystusa”, pomimo, że została ona napisana z
                  pozycji chrześcijańskich jest moim zdaniem wartościowa, ponieważ jej autor
                  zadaje sobie trud bardzo szczegółowego zbadania „sprawy Jezusa z Nazaretu”,
                  podchodząc do tego tematu z dużą skrupulatnością. Zobaczmy zatem, co pisze na
                  temat Piłata oraz procesu Jezusa przed trybunałem tego rzymskiego namiestnika
                  Judei. Czy jego zdniem Żydzi są winni ukrzyżowania czy raczej Piłat?

                  Sanhedryn miał jedynie prawo przedłożyć Rzymianinowi przedmiot oskarżenia, a
                  dopiero on miał zadecydować, czy należało nadać dalszy ciąg orzeczeniu
                  sanhedrytów. Ale jest rzeczą oczywistą, że nie można się było spodziewać, by
                  Rzymianin wydał wyrok śmierci na człowieka oskarżonego o jakieś bliżej
                  nieokreślone przestępstwo religijne. Toteż członkowie Sanhedrynu ani słowem nie
                  wspomną przed Piłatem o bluźnierstwie, lecz wysuną trzy nowe zarzuty, zarzuty
                  polityczne: oskarżony podburza lud, zabrania płacić podatki, mieni się królem.
                  (...)
                  Wyszedłszy na próg fortecy Piłat powiedział Żydom: „Jaką skargę wnosicie
                  przeciwko temu człowiekowi?” Żydzi nie odpowiadają wprost: - Myśmy go skazali
                  na śmierć, a ty każ ten wyrok wykonać. - Odpowiadają wymijająco: „Gdyby ten nie
                  był złoczyńcą, nie wydalibyśmy go tobie.” Piłat nie daje wyprowadzić się w pole
                  lub też może źle zrozumiawszy, o co chodzi, myśli, że Żydzi przyszli prosić o
                  pozwolenie dalszego prowadzenia sprawy. „Weźcie go wy i osądźcie według swojego
                  prawa.” A wtedy kapłani odpowiadają: „Nam nie wolno nikogo zabić” (Jan 18,29-
                  31). Piłat jeszcze się waha. Cóż ostatecznie zrobił ten
                  człowiek? „Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od
                  płacenia podatków Cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-króla” (Łk 23,2).
                  Zbyteczne jest podkreślenie złej woli tego potrójnego oskarżenia. Ale na
                  Piłacie wywiera ono pewne wrażenie
                  (…wink
                  A oto teraz ten naród, którego nie rozumiał, przyprowadza mu jakiegoś rzekomego
                  króla. Jakiegoś proroka, jasnowidza. Może chcą po prostu, by się ośmieszył
                  wydając wyrok na półgłówka? Zresztą nie schwytano tego człowieka in flagranti
                  na podburzaniu ludu. Znowu więc jakieś machinacje tych niemożliwych kapłanów!
                  Tak więc przez podejrzliwość i pogardę dla Żydów Piłat nie był Jezusowi
                  nieżyczliwy.
                  (…wink
                  Wróciwszy na dziedziniec pretorium, aby już nie słuchać wrzasków wyjącej
                  tłuszczy, Rzymianin począł pytać tego, którego przed nim oskarżono. „Czy ty
                  jesteś królem żydowskim?” W pytaniu tym brzmi lekka ironia. Jezus odpowiada też
                  pytaniem, pytaniem sięgającym samego sedna sprawy. „Czy to mówisz od siebie,
                  czy też inni powiedzieli ci to o mnie?” Nigdy, ani przez chwilę nie przyznał
                  Jezus wobec prawa rzymskiego, by oskarżenie go o chęć zawładnięcia tronem było
                  uzasadnione, ale jeśli chodziło o żydowski punkt widzenia, to tak, On był
                  Mesjaszem-Królem, Pomazańcem Pańskim. Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród
                  twój i arcykapłani wydali mi ciebie. Coś uczynił?” Jezus nie uchyla się od
                  odpowiedzi. Czy dlatego, że Piłat jest przedstawicielem władzy?
                  Odpowiada: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z
                  tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie był wydany Żydom. Teraz zaś
                  królestwo moje nie jest stąd.”
                  (…wink
                  Wrócił na próg fortecy i powiedział do kapłanów i do zgromadzonych rzesz: „Ja
                  nie znajduję w nim żadnej winy.” (Jan 18,38). Wydaje się oczywiste, że z tą
                  chwilą opinia Piłata o Jezusie jest wyrobiona: jest to biedny prostak, człowiek
                  nieszkodliwy. Ale Żydzi wyją, protestują i burzą się. (...)
                  (…wink
                  Czyż Rzymianin będzie się dalej ociągał w spełnieniu woli ludu? Ale Piłat nie
                  zdawał się być skłonny do tak jawnego pogwałcenia zasad sprawiedliwości jedynie
                  dlatego, że kapłani i motłoch ryczeli domagając się śmierci tego
                  Człowieka. „Przywiedliście tego człowieka do mnie pod zarzutem, że podburza
                  lud. Otóż ja przeprowadziłem śledztwo wobec was i nie znalazłem u tego
                  człowieka żadnego z przestępstw, o które Go oskarżacie. (...) Każę go więc
                  ubiczować i wypuszczę.” (Łk 23,13-16). Jest to oświadczenie sumiennego i
                  roztropnego urzędnika: mówi o karze, bo ostatecznie Człowiek ten spowodował
                  zamieszanie, a także trzeba przecież dać jakąś satysfakcję tłumom. Nie są to
                  powody, aby razem z Tertulianem mówić, że „miał chrześcijańską duszę”, ale na
                  pewno są wystarczające na to, by widzieć, że Jezus wywarł na nim duże wrażenie.
                  (...)
                  Piłat powrócił więc na trybunał i usiadł na kurulnym krześle, aby wydać wyrok.
                  Wtedy to zgodnie z tym, co opowiadają wszyscy czterej ewangeliści (por.: Mt
                  27,15-26; Mk 15,6-15; Łk 23,17-25; Jan 18,39-40), zaszedł wypadek, który przez
                  chwilę pozwolił ufać Piłatowi, że ocali Jezusa nie rozdrażniając tłumu. Zwyczaj
                  chciał, by w dniu Paschy prokurator ułaskawiał jednego skazanego. Może jakaś
                  delegacja przyszła przypomnieć Rzymianinowi ten zwyczaj? „Trzymano zaś wtedy
                  znacznego więźnia imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich
                  Piłat: «Którego chcecie, żebym wam wypuścił, Barabasza czy Jezusa, którego
                  nazywają Mesjaszem?»” (Mt 27,16-17). Tu także zamiar jego jest jasny: Rzymianin
                  przypuszcza, że gdy lud będzie musiał dokonać wyboru między jawnym złoczyńcą a
                  Człowiekiem, który najwidoczniej nie popełnił żadnego przestępstwa, wybór ten
                  padnie po jego myśli.
                  (...)
                  Ale przeliczył się nie zdając sobie dostatecznie sprawy z namiętności tłumu i z
                  jego zaślepienia. Zresztą kapłani nie tracili czasu: wmieszawszy się w tłum
                  podpowiadali, jaką lud ma dać odpowiedź. Zaczęły się odzywać głosy: -
                  Barabasza! Barabasza! - Piłat zdziwiony zabrał głos: „«Cóż więc mam uczynić z
                  tym, którego nazywacie królem Żydów?» Poczęli wołać: «Ukrzyżuj go!» «Co
                  właściwie złego uczynił?» - odparł Piłat. Lecz oni jeszcze głośniej
                  krzyczeli: «Ukrzyżuj go!»” (Mk 15,12-14). Okrzyk zabójczy rozbrzmiewał
                  powtarzany przez wielką ilość gardzieli, wykrzykiwany z wielką nienawiścią.
                  (...)
                  Wtedy zaczęły się tortury. W tym momencie następuje szereg wypadków, podczas
                  których coraz obficiej lać się będzie krew Chrystusowa. Piłat powiedział, że
                  zanim Jezusa wypuści, ukarze Go; zmuszony do zwolnienia bandyty, podtrzymuje
                  jednak swój rozkaz biczowania niewinnego. (...)
                  Gdy myślimy o okrucieństwie tej tortury, musimy bardzo surowo osądzić
                  człowieka, który ją nakazał. Jednak wielu spośród pierwszych chrześcijan
                  myślało inaczej; wrażliwość ludzi starożytnych nie była podobna do naszej
                  wrażliwości. Św. Augustyn widział w biczowaniu okoliczność dla Piłata
                  łagodzącą, a Kościół być może nie jest daleki od podzielenia tej opinii,
                  ponieważ przytacza ją po części w nabożeństwie wielkopiątkowym: „Piłat stał się
                  po części uczestnikiem zbrodni, lecz w porównaniu z nimi (tj. Żydami - LN)
                  nierównie mniej jest winien: gdyż nalegał, ile tylko mógł, aby Go z rąk ich
                  wyrwać; i przeto okrutnie ubiczowanego przed nimi stawił. Nie z chęci
                  prześladowania ubiczował Pana, lecz zajadłości ich chciał dogodzić, aby się tym
                  przynajmniej ułagodzili i zaniechali zamiaru zabicia Go, gdy tak dalece
                  ubiczowanego ujrzą.” (lekcja 6).
                  (…wink
                  Ta farsa trwała już dość długo. Piłat znowu się ukazał. Patrzył na Jezusa.
                  Jakże inny wyszedł z rąk żołnierzy! Ukoronowany cierniami, odziany w szkarłatny
                  płaszcz - zapewne była to jakaś żołnierska chlamida, purpurowa, jak purpurowe
                  bywały koronacyjne szaty królów - umazany krwią i błotem, wyglądał tak mizernie
                  i nędznie, że może Piłatowi zaświtała ostatnia nadzieja, iż jakiś przebłysk
                  litości obudzi się w końcu w tym tłumie. U wejścia do pałacu, stłoczony w
                  szerokich jego drzwiach, nie mający odwagi przekroczyć progu Antonii, aby nie
                  stać się „nie
                  • Gość: Palnick Re: Katolicyzm nie jest żródłem antysemityzmu c.d IP: *.stenaline.com 19.10.03, 10:05
                    U wejścia do pałacu, stłoczony w szerokich jego drzwiach, nie mający odwagi
                    przekroczyć progu Antonii, aby nie stać się „nieczystym”, jak stawał się nim
                    każdy, kto wchodził do domu poganina - tłum groźny i złowrogi czekał. Rzymianin
                    wmieszał się weń i powtórzył: „Ja nie znajduję w Nim żadnej winy.” Potem
                    próbując jeszcze jednego efektu kazał Jezusowi wysunąć się naprzód i
                    zawołał: „Oto człowiek.” (Jan 19,4-5).
                    (...)
                    Jego nadzieja została zawiedziona. Zaledwie „Go ujrzeli arcykapłani i słudzy,
                    zawołali: «Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!» Rzecze do nich Piłat: «Weźcie go wy i
                    ukrzyżujcie! Ja bowiem nie znajduję w nim winy». Odpowiedzieli mu Żydzi: «My
                    mamy Prawo, a według Prawa powinien on umrzeć, bo sam siebie uczynił Synem
                    Bożym».” (Jan 19,6-7). (...)
                    „Gdy Piłat usłyszał te słowa, uląkł się jeszcze bardziej.” (Jan 19,8). Tu
                    rozpoznajemy zabobonnego Rzymianina, którego umysł został silnie poruszony
                    przez sen żony. Za Syna Bożego? ... Zaiste, niepokojące sformułowanie... Wraca
                    do pretorium i znowu zaczyna Jezusa Pytać: „«Skąd ty jesteś?» Jezus jednak nie
                    dał mu odpowiedzi. Rzecze więc Piłat do Niego: «Nie mówisz ze mną? Nie wiesz,
                    że mam władzę uwolnić cię i mam władzę ukrzyżować cię?» Jezus
                    odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci jej z góry nie
                    dano. Dlatego ten, który mnie tobie wydał, ma większy grzech».” (Jan 19,9-11).
                • Gość: Kafar Jezus zostal skazany i zabity przez Rzymian. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 15:37
                  Jezusa na smierc skazal sad rzymski,nie mieli nic do tego Zydzi,ani nikt
                  inny.Ewangelie byly pisane dlugo po smierci Jezusa,sa tylko legendami.Jezus
                  zginal bo byl Galilejczykiem,czyli kims takim jak dzisiaj hamasowiec w
                  Izraelu.Poczytajcie sobie troche ludziska,pogrzebcie po bibliotekach,byle nie
                  po parafialnych.
                  • Gość: Kafar Re: Jezus zostal skazany i zabity przez Rzymian. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 22:49

                    I jeszcze jedno. NT to baśni o żydowskim buntowniku, któremu św. Pawel dorobil
                    boską genealogię. Nie rozumiem skąd tyle emocji w tej sprawie.
                    To podobne do sporu o kolor getrów Papy Smerfa wink))))))))))))))

                    Naciągane próby umoczenia Żydów w roli "zabójców" Jezusa byly wynikiem
                    politycznych zabiegów Pawla o rozprzestrzenienie jego osobistej wersji
                    chrześcijaństwa w Imperium Rzymskim. Zrobiono co tylko można aby wybielić a
                    nawet nadać rysu chrześcijańskiego milosierdzia, namiestnikowi Rzymu -
                    Pilatowi. Inaczej trudno byloby Pawlowi szerzyć nowy kult wśród zabójców
                    Chrystusa. Dlatego zręczniej bylo obciążyć Żydów.
                    To naprawdę bylo praprzyczyną fizycznego tępienia Żydów przez Chrześcijan. W
                    końcu wycinanie w pień "bogobójców" to uczynek szlachetny i zacny wink
                    Swoją drogą zdumiewające jest to jak serio dorośli ludzie traktują zbiór baśni
                    sprzed 2000 lat.wink
                    • Gość: ember Re: Jezus zostal skazany i zabity przez Rzymian. IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 17.08.04, 01:33
                      Jednym slowem stwierdzenie,ze Zydzi morduja w tej chwili Palestynczykow jest
                      stwierdzeniem gloryfikujacym Arafata- namiestnika...-czyjego? Wszyscy w okolo
                      winni tylko nie Zydzi- to juz sie robi nudne.
              • Gość: Jozef Zawdzki O, Pan tez widzę zna odpowiedznie formy. Ale IP: *.icm.edu.pl 18.10.03, 14:48
                Pana .... rozumowanie w kwestii Bogobójstwa jest robrajająco , przepraszm naiwne. Cytowanie Ewangelii jest pewnym nadużyciem. Cytaty nie mówią nic ponad to : pewna grupa Żydów była na tyle zaslepiona, zatwardziała w grzechu, że jej przedstawiciele doprowadzili do zabicia Pana Jezusa Chrystusa. I tyle. Nic tu nie ma mowy na temat Bogobójstwa, w znaczeniu jakie Pan i Pan podobni przypisują Żydom. Wszytkim Żydom. Absurd, że większego byc nie może. Kościół nigdy nie interpretował tekstów biblijnych w ten sposób. Nieże przestanie się Pan bawić w egzegezę, bo nie ma Pan ku temu mkwalifikacji. Na użytek własny, proszę bardzo, ale niech Pan się raczej wstrzymuje przed publicznym głoszeniem kompromitujących tez które jakoby wynikają z Biblii bądź z nauki Kościoła. Braki Panie Palnick, braki.
                • Gość: Palnick Re: O, Pan tez widzę zna odpowiedznie formy. Ale IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:31
                  Gość portalu: Jozef Zawdzki napisał(a):

                  > Pana .... rozumowanie w kwestii Bogobójstwa jest robrajająco , przepraszm
                  naiwne. Cytowanie Ewangelii jest pewnym nadużyciem.
                  ------------------
                  Zaiste przewrotny Józefie! Cytowanie Ewangelli - naduzyciem! Cóż zatem jest
                  fundamentem KK?
                  ------------------
                  Cytaty nie mówią nic ponad to : pewna grupa Żydów była na tyle zaslepiona,
                  zatwardziała w grzechu, że jej przed stawiciele doprowadzili do zabicia Pana
                  Jezusa Chrystusa. I tyle. Nic tu nie ma mowy na temat Bogobójstwa, w znaczeniu
                  jakie Pan i Pan podobni przypisują Żydom. Wszytkim Żydom.
                  -------------------
                  Czytamy o odczytujemy inną treść niż zawarta w tekście. Brawo. A tam wszystko
                  stoi jak byk. Proponuję zapytać rodaka:
                  "Kto wydał Jezusa na śmierć na krzyżu"
                  Nie odwracaj kota ogonem bo nawet dzisiaj mówi się po kosciołach i katechezach
                  o Żydach mordercach Chrystusa. Hierarchia nie reaguje - a to oznacza akceptację.
                  ---------------------
                  Absurd, że większego byc nie może. Kościół nigdy nie interpretował tekstów
                  biblijnych w ten sposób. Nieże przestanie się Pan bawić w egzegezę, bo nie ma
                  Pan ku temu mkwalifikacji. Na użytek własny, proszę bardzo, ale niech Pan się
                  raczej wstrzymuje przed publicznym głoszeniem kompromitujących tez które jakoby
                  wynikają z Biblii bądź z nauki Kościoła. Braki Panie Palnick, braki.
                  --------------
                  Tego nie komentuję bo to bufonada i kompromitacja.

                  Na koniec.
                  Wiadomo, że Jezusa pojmali, osądzili i stracili Rzymianie. Obawiali się nowej
                  sekty rabiego Jeszui oraz związków jego grupy z przyszłymi powstańcami (jeden z
                  uczniów był Zelotą).
                  Szaweł i inni poprawiacze NT, którzy genialnie posłużyli sie bogu ducha winnym
                  rabim ( który sam mówił, że przyszedł jedynie odnowić Zakon)wymyślili
                  chrześcijaństwo. Mogło sie ono rozwijać lub nie wyłącznie na terenie Cesarstwa.
                  Stąd takie "ufryzowanie" przypowieści o ukrzyżowaniu żeby nie drażnić tego co
                  cesarskie.
                  Poprawiacze tak się zapędzili, że pomieszali dni, godziny i istotne fakty z
                  kalendarza liturgicznego Żydów a wszystko to czyni teze o odpowiedzialności
                  Żydów za śmierć Jezusa nieprawdopodobną. Również portret psychologiczny
                  subtelnego Piłata z NT jest całkowicie sprzeczny z postacią historyczną.
                  • Gość: Oksana Palnick, kim byli ci "poprawiacze" IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:35
                    Czy to przypadkiem nie Polacy napisali Ewangelie. Bo na pewno nie mogli
                    to byc Zydzi.
                    ----------------
                    Poprawiacze tak się zapędzili, że pomieszali dni, godziny i istotne fakty z
                    kalendarza liturgicznego Żydów a wszystko to czyni teze o
                    odpowiedzialności
                    Żydów za śmierć Jezusa nieprawdopodobną. Również portret
                    psychologiczny
                    subtelnego Pi?ata z NT jest ca?kowicie sprzeczny z postacią historyczną.
                    • Gość: Palnick Re: Palnick, kim byli ci "poprawiacze" IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:41
                      Gość portalu: Oksana napisał(a):

                      > Czy to przypadkiem nie Polacy napisali Ewangelie. Bo na pewno nie mogli
                      > to byc Zydzi.
                      -------------
                      Dlaczego tak sądzisz maleńka? Ty też uważasz, że Żydzi zabili naszego
                      (w domyśle nadwiślańskiego Jezuska)? Szaweł to tez niestety Żyd, nie
                      wspominając o Piotrze i Najświetszej Panience - Królowej Polski.
                      ----------------
                      > Poprawiacze tak się zapędzili, że pomieszali dni, godziny i istotne fakty z
                      > kalendarza liturgicznego Żydów a wszystko to czyni teze o
                      > odpowiedzialności
                      > Żydów za śmierć Jezusa nieprawdopodobną. Również portret
                      > psychologiczny
                      > subtelnego Pi?ata z NT jest ca?kowicie sprzeczny z postacią historyczną.
                      ---------------
                • Gość: Palnick Lifting Starego Testamentu? IP: *.stenaline.com 18.10.03, 21:52
                  Najstarsze jak dotąd znalezione zwoje pism, zawierające teksty biblijnych
                  proroków, pochodzą z Qumran nad Morzem Martwym. Niektóre strzępy zwojów poddano
                  badaniu metodą węgla radioaktywnego: najwcześniejsze z nich powstały około roku
                  240 p.n.e.
                  Według opinii badaczy początków Biblii i jej proroków należy szukać dużo
                  wcześniej. Zwoje z Qumran były tylko odpisami z odpisów. W Biblii wymienione są
                  dziesiątki nazw miejscowości i dziesiątki imion różnych osób. Dane te posłużyły
                  do stworzenia chronologii, która przez obóz badaczy konserwatywnych do dziś
                  jest uznawana za obowiązującą. Według niej patriarchowie żyli około roku 1800
                  p.n.e., a około roku 1250 p.n.e. Izraelici wyszli z Egiptu.
                  Te wczesne dzieje Izraela (które miałyby przypadać na epokę brązu) zostały
                  przedstawione w pierwszej księdze Pięcioksięgu Mojżeszowego - Księdze Rodzaju.
                  Wszystko zaczyna się od Abrahama, pasterza pochodzącego z Ur (na terytorium
                  współczesnego Iraku). Na rozkaz Boga wyrusza on stamtąd do Kanaanu.
                  "Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi" - mówi
                  Wszechmogący Abrahamowi. Ten stawia Bogu ołtarze koło Betel i Sychem. Po
                  krótkim pobycie w Egipcie Abraham wraca do Palestyny, gdzie umiera w wieku 175
                  lat, "syt życia".
                  Jego syn Izaak, płodzi Jakuba, od którego 12 synów wywodzi się 12 plemion
                  Izraela. Najbardziej zarozumiały z nich Józef zostaje przez swoich krewnych
                  zwabiony w pułapkę i sprzedany karawanie zdążającej do Egiptu.
                  W bardzo żywy sposób Księga Rodzaju opowiada, jak Józef, dzięki swojemu darowi
                  objaśniania snów, awansuje nad Nilem do rangi ministra. Niedługo potem w
                  Kanaanie wybucha klęska głodu. Bracia Józefa proszą w Egipcie o pomoc. Józef,
                  którego spichrze są pełne, triumfuje.
                  Później jednak los się odmienia. Do władzy dochodzi nowy faraon, który zmusza
                  Żydów do "prac na polu". Muszą oni też nosić cegły w Ramses - nazwa ta odnosi
                  się do położonej w Delcie metropolii Pi-Ramzes, której budowa zaczęła się około
                  1270 roku p.n.e.
                  Ucisk nadzorców jest nieludzki. Biblijni autorzy użyli najciemniejszych barw do
                  odmalowania cierpień Ludu Bożego. Ale wtedy pojawia się Mojżesz.
                  Fałszerze pisma
                  Hebrajski podrzutek, wychowany na dworze faraona, staje się narzędziem w ręku
                  Pana. Ten twórca nowej religii wyprowadza swój lud z "domu niewoli" nad Nilem.
                  Dotychczasowy dramat rodzinny nabiera wymiarów masowego spektaklu.
                  "Około sześciuset tysięcy mężów pieszo" wyrusza wraz z Mojżeszem. Jahwe
                  rozdziela wody Morza Czerwonego i otwiera w ten sposób przejście na Synaj. Tam
                  Bóg osobiście ("palcem Bożym") wypisuje w kamieniu dziesięć przykazań i daje je
                  swojemu słudze, który umieszcza je w Arce Przymierza. Jednak Mojżesz wkrótce,
                  zobaczył jak jego lud tańczy wokół złotego cielca. Ostra reprymenda położyła
                  temu kres.
                  Za Jozuego, następcy Mojżesza, prowadzone są też podboje militarne. Mury
                  Jerycha rozpadają się na dźwięk trąb bojowych. A Pan raz za razem przychodzi z
                  pomocą i ochroną. Czasem spuszcza "deszcz kamieni", a pod Gibeon zatrzymuje
                  nawet słońce, żeby Żydzi jeszcze przy dziennym świetle zdążyli pobić ostatniego
                  wroga.
                  Cóż za wspaniała historia "ojców-założycieli"! Takiej wersji zdarzeń trzymali
                  się też dawniej archeolodzy. Kiedy podczas wykopalisk w pobliżu Jerycha
                  znaleziono potężne, zburzone mury, natychmiast uznano, że zostały one obalone
                  za pomocą trąb jerychońskich.
                  Dopiero stosunkowo niedawno ten sposób odczytywania Biblii zaczęto coraz
                  mocniej kwestionować. Abraham stale jeździł np. na wielbłądach. Jak to możliwe?
                  Jako zwierząt jucznych zaczęto ich przecież używać dopiero po roku 1000 p.n.e.
                  Wkrótce zaczęto podejrzewać, że i Mojżesz jest postacią mityczną. Według
                  dawnego mniemania autor opisu zdarzeń, jakie miały się rozegrać na Synaju, żył
                  około roku 950 p.n.e. i był nadwornym pisarzem króla Dawida. Tylko dlaczego w
                  Księdze Wyjścia, w rozdziale 42., Żydzi płacą za zboże metalowymi pieniędzmi?
                  Najstarsze monety pochodzą z Azji Mniejszej i zostały wynalezione dopiero w VII
                  wieku p.n.e.
                  Nie ma wątpliwości: Pięcioksiąg Mojżeszowy, czczony przez Żydów jako Tora, nie
                  stanowi wiarygodnego źródła historii epoki brązu. Dobrze obeznani z pismem
                  fałszerze (jak mówi Krauss) nadali mu jedynie sztuczną patynę starości.

                  • Gość: Palnick Stary Testament marzeniem o dawnej potędze? IP: *.stenaline.com 18.10.03, 22:11
                    Naukowcy to paskudne środowisko!
                    Orientaliści odcyfrowują tabliczki z pismem klinowym. Również w starożytnych
                    tekstach znad Nilu znaleźć można informacje o tym, jak wyglądała prawdziwa
                    historia Hebrajczyków.
                    Chwieje się historyczna podstawa Biblii. Ostatnio zadał jej cios Israel
                    Finkelstein, szef wykopalisk prowadzonych przez uniwersytet w Tel Awiwie. W
                    swojej książce "Nie było trąb jerychońskich" stwierdza, że najważniejsze
                    biblijne teksty nie mówią prawdy:
                    - Wyjście plemion żydowskich z Egiptu nigdy nie miało miejsca.
                    - Ziemia Kanaan - wbrew opisom z Księgi Jozuego - nie została podbita przemocą.
                    - Pierwsze "wspaniałe" królestwa Dawida i Salomona nie były takie wspaniałe. Ci
                    izraelscy królowie panowali tylko nad "nieistotnymi, peryferyjnymi obszarami"
                    (Finkelstein).

                    Również rozwój monoteizmu przebiegał zupełnie inaczej niż nam to przedstawia
                    Pismo Święte. Tam Bóg występuje jako istota wieczna. Stoi poza czasem - nigdy
                    nie został zrodzony i nigdy nie umrze.
                    Już patriarcha Abraham składał ofiary (ponoć około 1800 lat p.n.e.) tej
                    wszechmocnej istocie. Również Mojżesz, po tym jak Pan ukazał mu się w gorejącym
                    krzewie, uznawał, że "jest jeden Bóg". Z tego powodu konserwatywni badacze
                    Biblii bardzo często uznawali lud Izraela za nadzwyczajny naród. Obecnie
                    archeologia pokazuje jednak, że również Bóg ma swoje skromne początki.
                    - Początkowo Jahwe był tylko bogiem pogody - wyjaśnia Dirk Kinet. - Gwarantem
                    płodności, którego seksualny aspekt był powoli spychany na dalszy plan.
                    Szczególnie w Ugarit, 400 kilometrów na północ od Jerozolimy, mroczna
                    przeszłość religii Izraela ujawnia się dobitnie, jak to ujął francuski
                    archeolog André Caquot. Odkryto tam rytualne teksty i złote posążki. Jedno ze
                    znalezisk przedstawia mężczyznę z brodą. To mądry starzec i niebiański ojciec
                    El - pierwotna forma Boga. Przekonanie, że Pan rozwinął się z pogańskiego bożka
                    może być bolesne.
                    Eksperci niczym przez teleskop patrzą na tę odległą w czasie chmurę, w której
                    doszło do narodzin Wszechmocnego. Nauka uzyskuje coraz wyraźniejszy
                    obraz "metafizycznego placu budowy", na którym krok po kroku utworzono tę
                    potężną istotę.
                    Pobożni egzegeci bardzo chętnie przypisywali Hebrajczykom szczególną pozycję w
                    historii.
                    "Z pełną świadomością doniosłości wyznawanej idei" semicki ród pasterzy "wyzbył
                    się wszystkich dóbr tego świata, znosił cierpienia i oddał swoje życie", pisał
                    Simon Dubnow w swojej dziesięciotomowej "Historii powszechnej narodu
                    żydowskiego".
                    Prawdą w tych peanach jest to, że przez Kanaan, jak przez żaden inny obszar w
                    starożytności, przetaczały się częste wojny. Wyciągali rękę po tę krainę a to
                    faraonowie, a to Babilończycy, którzy przeprowadzali tam masowe deportacje.
                    Później przyszli Persowie i Grecy. W końcu zjawili się Rzymianie i zamienili
                    ten obszar w swoją kolonię.
                    Rzymski cesarz Wespazjan podczas wielkiego powstania żydowskiego w 70 roku n.e.
                    ustawił pod murami Jerozolimy tarany i balisty. Pod miasto nadciągnęło 20 tys.
                    legionistów. Zbuntowani wieśniacy stawiali zaciekły opór. Swoje domy łączyli
                    tunelami umożliwiającymi ucieczkę. Na nic się to zdało. W sierpniu owego roku
                    obrońcy twierdzy na górze Syjon byli wyczerpani.
                    Legioniści przełamali szeregi wroga i zdobyli szturmem wzgórze, na którego
                    szczycie stała wielka świątynia Jahwe. Podłożyli pod nią ogień. Historyk Józef
                    Flawiusz, świadek tych zdarzeń, przejmująco zrelacjonował przebieg zbrodni.
                    Opisywał ustawione wzdłuż ulic szeregi drewnianych krzyży, do których przybito
                    buntowników. W takiej scenerii zwycięzcy zagrabili skarby świątynne, w tym
                    siedmioramienny świecznik - menorę, i wywieźli je do Rzymu.
                    Liczne upokorzenia, rozpacz i narodzone z gniewu fantazje o potędze znalazły
                    swój wyraz w Biblii. Jej autorzy jednym pociągnięciem pióra zamieniali wieżę
                    Babel w wieczny plac budowy (w rzeczywistości ta wysoka na ponad 90 metrów
                    konstrukcja została ukończona). U Ezechiela Bóg rzuca się na faraona niczym
                    wściekłe zwierzę: "Ziemię twego wylewu, napoję twoją krwią aż do gór".
                    Ale dopiero teraz, ponad 2 tys. lat po stworzeniu tych mitów i religijnych
                    wizji, zaczęło się ich logiczne, naukowe analizowanie. Badacze docierają do
                    korzeni Starego Testamentu - i te korzenie podcinają. Coraz jaśniejsze staje
                    się, że Słowo Boże, "Księga Ksiąg" pełna jest przeinaczeń. Jedna grupa
                    fałszerzy, zwana "deuteronomistami", zajmowała się preparowaniem historii,
                    zniekształcaniem rzeczywistości, zatajaniem niewygodnych faktów i zmyślaniem
                    dziejów Ziemi Obiecanej.
                    Dalecy jeszcze jesteśmy od wyjaśnienia, jak przebiegało to w szczegółach.
                    Biblijny urząd cenzury działał sprytnie - jego wersja dziejów bardzo dobrze
                    przystawała do prawdziwej historii.
                    Pewne jest tylko miejsce przestępstwa: była to świątynia jerozolimska, do
                    której prowadzą wszystkie wątki. Na wzgórzu, na którym obecnie wznoszą się
                    meczet Al-Aksa i Kopuła na Skale, znajdowało się niegdyś główne sanktuarium
                    miasta. Wewnątrz jego murów przechadzali się brodaci kapłani, w szatach
                    obwieszonych sznurkami, dzwonkami i drogimi kamieniami. Machali kadzielnicami i
                    zabijali zwierzęta ofiarne. Podczas jednego z rytuałów nacierali sobie uszy
                    krwią barana.
                    Po przebyciu całej długości świątyni docierało się do "świętego świętych", do
                    debir. Tam w półmroku stały dwa pozłacane cherubiny (uskrzydlone lwy z ludzkimi
                    twarzami) strzegące tronu Jahwe.
                    Trzy obozy
                    Ten brak, ta wielka negacja - oddająca przenośnie nieskończoność ducha -
                    uchodzi za pionierskie osiągnięcie żydowskiej teologii. Podczas gdy wkoło żyły
                    jeszcze dzikusy czczące bożków, Żydzi zakazali tworzenia wizerunków bóstwa i
                    wkroczyli w sferę bytu uniwersalnego.
                    Czy jest to jednak prawda? Również ten pionierski - w sferze duchowej - wyczyn
                    Hebrajczyków jest kwestionowany. Problem daty powstania Pisma Świętego jest
                    przedmiotem gorącej debaty. Ścierają się w niej trzy obozy:
                    - Tradycjonaliści utrzymują, że główne teksty Biblii powstawały od ok. roku
                    1000 p.n.e.
                    - Umiarkowani optują za datą ok. 600 lat p.n.e.
                    - "Minimaliści" uznają Stary Testament za "dzieło hellenistyczne". W swej
                    zasadniczej części miało powstać dopiero po roku 330 p.n.e., czyli po śmierci
                    greckich filozofów Sokratesa i Platona.
                    Wiara w chronologię
                    Pewien człowiek z Heidelbergu idzie jeszcze dalej. 63-letni Bernd Jörg Diebner
                    mówi szybko, ma rzadkie włosy i od 30 lat wykłada teologię. Na początku roku
                    2002 wydział ewangelicki zdecydował się - po długich wahaniach - nadać mu tytuł
                    profesorski. Wykładana drewnem aula wypełniona była do ostatniego miejsca,
                    kiedy ten świeżo mianowany profesor wygłaszał wykład inauguracyjny. W swoim
                    wystąpieniu mówił o mistycznej wielkości Izraela, a następnie opisał Torę jako
                    dokument dyplomatycznego kompromisu, który był poddawany przeróbkom być może
                    jeszcze do 50 roku n.e.
                    Dla Diebnera Biblia jest wynikiem zmagań o religijne przywództwo, prowadzonych
                    przez arcykapłanów jerozolimskich, którzy przekręcali fakty historyczne i w ten
                    sposób realizowali swoje marzenia o dawnej potędze.
                    Księga ta pełna jest dramatycznych historii, w których nie brak gwałtów i
                    bratobójstw. Ludzie zamieniają się w słupy soli, sprzedają swoje prawo do
                    dziedziczenia za miskę soczewicy, czy - jak Hiob - pokrywają się cali wrzodami.
                    Występuje tam ponad 20 proroków. W "Pieśni nad Pieśniami" znaleźć można lirykę
                    miłosną. Księga Koheleta z kolei przypomina rozprawę filozoficzną.
                    Również główna postać traktowana jest tam na różne sposoby. Czasem nazywa się
                    Jahwe, w innych miejscach El lub Elohim. Niekiedy Bóg objawia się jako chmura,
                    w innym miejscu przyjmuje postać ognistego słupa, który wskazuje drogę
                    Mojżeszowi.
              • Gość: Hala Joziu. Czytaj uwaznie. Zrodlo nie odpowiada? IP: *.netlandia.pl 29.10.03, 16:15
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                >
                > Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):
                >
                > ... Nie ma żadnego dokumentu, który wskazywałby , że
                Żydzi są Bogobójcami i
                > dlatego należy im w taki czy inny sposób o tym
                przypominać. Niechże więc Pan
                > nie sieje dezinformacji. Jęsli ten i ów duchowny
                wypowiadał się może w podobny
                > sposób, to to nie jset przeciez jeszcze stanowisko
                Kościoła. Zgodzi się Pan z
                > Tym.
                > -----------------
                > NIE ZGADZAM SIĘ - Żydzi zostali jednoznacznie wskazani
                jako Bogobójcy w Nowym
                > Testamencie. Trudno o bardziej zasadnicze źródło.
                Zgodzi się Pan z tym:
                >
                > Mateusza 27
                >
                > Wydanie Jezusa Piłatowi [1]
                > 1 A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu
                powzięli uchwałę
                > przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić. 2 Związawszy Go
                zaprowadzili i wydali w
                > ręce namiestnika ;Poncjusza; Piłata [2] .
                >
                > Koniec zdrajcy [3]
                > 3 Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano,
                opamiętał się, zwrócił
                > trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym 4 i
                rzekł: "Zgrzeszyłem,
                > wydawszy krew niewinną". Lecz oni odparli: "Co nas to
                obchodzi? To twoja
                > sprawa". 5 Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi, oddalił
                się, potem poszedł i
                > powiesił się. 6 Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i
                orzekli: "Nie wolno kłaść
                > ich do skarbca świątyni, bo są zapłatą za krew". 7 Po
                odbyciu narady kupili za
                > nie Pole Garncarza, na grzebanie cudzoziemców. 8
                Dlatego pole to aż po dziś
                > dzień nosi nazwę Pole Krwi [4] . 9 Wtedy spełniło się
                to, co powiedział prorok
                > Jeremiasz [5] : Wzięli trzydzieści srebrników, zapłatę
                za Tego, którego
                > oszacowali synowie Izraela. 10 I dali je za Pole
                Garncarza, jak mi Pan
                > rozkazał.
                >
                > Jezus przed Piłatem [6]
                > 11 Jezusa zaś stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik
                zadał Mu pytanie: "Czy
                > Ty jesteś królem żydowskim?" Jezus odpowiedział: "Tak,
                Ja nim jestem" [7] . 12
                > A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie
                odpowiadał. 13 Wtedy zapytał
                > Go Piłat: "Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw
                Tobie?" 14 On jednak nie
                > odpowiedział mu na żadne pytanie, tak że namiestnik
                bardzo się dziwił.
                >
                >
                > Jezus odrzucony przez swój naród [8]
                > 15 A był zwyczaj, że na każde święto namiestnik
                uwalniał jednego więźnia,
                > którego chcieli. 16 Trzymano zaś wtedy znacznego
                więźnia, imieniem Barabasz. 17
                >
                > Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat: "Którego
                chcecie, żebym wam uwolnił,
                > Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem?" 18 Wiedział
                bowiem, że przez zawiść
                > Go wydali. 19 A gdy on odbywał przewód sądowy, żona
                jego przysłała mu
                > ostrzeżenie: "Nie miej nic do czynienia z tym
                Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie
                >
                > wiele nacierpiałam się z Jego powodu". 20 Tymczasem
                arcykapłani i starsi
                > namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały
                się śmierci Jezusa. 21
                > Pytał ich namiestnik: "Którego z tych dwóch chcecie,
                żebym wam uwolnił?"
                > Odpowiedzieli: "Barabasza". 22 Rzekł do nich Piłat:
                "Cóż więc mam uczynić z
                > Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?" Zawołali wszyscy:
                "Na krzyż z Nim!" 23
                > Namiestnik odpowiedział: "Cóż właściwie złego uczynił?"
                Lecz oni jeszcze
                > głośniej krzyczeli: "Na krzyż z Nim!" 24 Piłat widząc,
                że nic nie osiąga, a
                > wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec
                tłumu, mówiąc: "Nie
                > jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz".
                25 A cały lud
                > zawołał: "Krew Jego na nas i na dzieci nasze" [9] .
                >
                > 26 Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał
                ubiczować [10] i wydał na
                > ukrzyżowanie.
                >
                >
                • Gość: Kafar Re: Joziu. Czytaj uwaznie. Zrodlo nie odpowiada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 16:57
                  Hala nie podżegaj tej kreatury Józia. Lepiej, ze sie wyniósl z tego wątku. On
                  moglby jedynie sprowadzic temat do naturalnych wydzielin swojego chorego
                  organizmu i steku wyzwisk pod adresem każdego kto mysli.
            • oleg3 Mit bogobójstwa 18.10.03, 14:37
              Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

              >Niechże więc Pan nie sieje dezinformacji.

              Mit bogobójstwa

              Bezpośrednią przyczyną tak wielkiej, że popychającej do zbrodni w najświętszym
              dla nich dniu, wrogości chrześcijan do Żydów był mit „Żyda bogobójcy”, czy
              bardziej wprost – Żydów, którzy zabili Pana Jezusa. Oficjalnie nie został on
              nigdy potwierdzony przez żaden chrześcijański synod czy sobór, jednak przez
              wieki kształtował myślenie zarówno hierarchii, jak i kaznodziejów czy zwykłych
              wiernych.

              Już św. Cyryl Aleksandryjski uznaje Żydów za winnych zamordowania Niewinnego,
              jakim był Jezus Chrystus. Nie wspomina przy tym, o tym, że w mordzie sądowym,
              jakim był w istocie proces Jezusa, aktywną rolę odgrywali przede wszystkim
              Rzymianie, i że to oni ostatecznie wykonali wyrok.


              Podobne akcenty znaleźć można w pismach św. Augustyna. Uważał on Żydów za
              plemię najbardziej zbrodnicze, naród zabójców Chrystusa. W „O Państwie Bożym”
              ten ojciec Kościoła napisał wręcz: „Mówimy do Żydów: Wyście zabili Chrystusa”.

              Przez pierwsze 1000 lat chrześcijaństwa nauka ta nie prowadziła zwykle do
              mszczenia się na Żydach za „bogobójstwo”. Jeśli walczono wówczas z wyznawcami
              judaizmu to z innych ideologicznych powodów niż zwykła zemsta. Zmieniło się to
              w drugim tysiącleciu. W 1096 rycerz Godfryd z Bouillon zapowiadał, że nie uda
              się na krucjatę, dopóki nie pomści ukrzyżowania przez przelanie krwi
              żydowskiej. W 1146 roku cysters Radulf wzywał zaś do pomsty na tych,
              którzy „ukrzyżowali Jezusa”. Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że
              przeciwstawił mu się zdecydowanie św. Bernard z Clairvaux, który uznał zamach
              na Żyda za grzech równorzędny z porwaniem się na życie Jezusa.

              Trzeba tu również zwrócić uwagę na fakt, że mimo iż mit „Żyda bogobójcy” nigdy
              nie został potwierdzony przez Kościół – to jednak znajduje on, przynajmniej
              przy pewnej interpretacji biblijnych cytatów, potwierdzenie w Nowym
              Testamencie. Za jego usprawiedliwienie przez wieki służyły: fragment z
              Ewangelii Mateusza (27, 25): „Krew Jego na nas i na dzieci nasze”, słowa św.
              Marka, który podkreślał, że Żydzi „szukali sposobności, aby go ująć podstępem i
              zabić”, nie brakuje takich fragmentów także u św. Jana. Szczególną pożywką
              dla „chrześcijańskiego” antysemityzmu mogły też być słowa św. Pawła z Listu do
              Tesaloniczan: „Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków, i nas także prześladowali.
              A nie podobają się oni Bogu i sprzeciwiają się wszystkim ludziom. Zabraniają
              nam przemawiać do pogan celem zbawienia ich; tak dopełniają zawsze miary swych
              grzechów. Ale przyszedł na nich ostateczny gniew Boży” (1 Tes. 2, 15-16).
              Ostatecznie jednak w okresie Wielkiego Tygodnia – szczególną pożywką dla
              chrześcijan antysemitów były ewangeliczne opowieści o Ukrzyżowaniu. To one,
              wraz z opartymi na nich kazaniami, rozpalały do białości chrześcijan –
              mszczących się na Żydach.

              www.kosciol.pl/article.php?story=20030416141550220&mode=print
              • Gość: Palnick Re: Mit bogobójstwa - a Józek odpowie Ci tak: IP: *.stenaline.com 18.10.03, 15:09
                Gość portalu: Jozef Zawdzki napisał(a):

                > Pana .... rozumowanie w kwestii Bogobójstwa jest robrajająco , przepraszm
                naiwne. Cytowanie Ewangelii jest pewnym nadużyciem. Cytaty nie mówią nic ponad
                to : pewna grupa Żydów była na tyle zaslepiona, zatwardziała w grzechu, że jej
                przed stawiciele doprowadzili do zabicia Pana Jezusa Chrystusa. I tyle. Nic tu
                nie ma mowy na temat Bogobójstwa, w znaczeniu jakie Pan i Pan podobni
                przypisują Żydom. Wszytkim Żydom. Absurd, że większego byc nie może. Kościół
                nigdy nie interpretował tekstów biblijnych w ten sposób. Nieże przestanie się
                Pan bawić w egzegezę, bo nie ma Pan ku temu mkwalifikacji. Na użytek własny,
                proszę bardzo, ale niech Pan się raczej wstrzymuje przed publicznym głoszeniem
                kompromitujących tez które jakoby wynikają z Biblii bądź z nauki Kościoła.
                Braki Panie Palnick, braki.

                Niezłe wink)))
                • Gość: Oksana Re: Mit bogobójstwa - a Józek odpowie Ci tak: IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 16:59
                  Pamietajcie ze Ewangelie oprocz przeslania uniwersalnego,
                  odzwierciedlaja troche napiec i nienawisci miedzyplemiennych wsrod
                  Zydow. Mateusz ewangelista to w koncu nie Polak tylko Zyd.

                  Doktryna katolicka zawsze mowila ze Chrystus zmarl za LUDZKIE grzechy.
                  A to ze niektorzy z jego plemienia mu w tym pomogli bylo wynikiem ze
                  wlasnie pochodzil z tego plemienia. Np. Chinczycy nie mogli sie przyczynic
                  do ukrzyzowania. W czasach komuny bylam kilka razy zapodawana na UB.
                  Oczywiscie ze nie przez Niemcow tylko Polakow. I co z tego wynika????
            • pan.scan Nie jesteś dobrym katolikiem, Józek 20.10.03, 23:45
              DEKLARACJA O STOSUNKU KOŚCIOŁA DO RELIGII NIECHRZEŚCIJAŃSKICH (Nostra Aetate)

              „DRN 4. Zagłębiając tajemnicę Kościoła, święty Sobór obecny pamięta o więzi
              którą lud Nowego Testamentu zespolony jest duchowo z plemieniem Abrahama.
              Kościół bowiem Chrystusowy uznaje, iż początki jego wiary i wybrania znajdują
              się według Bożej tajemnicy zbawienia już u Patriarchów, Mojżesza i Proroków.
              Wyznaje, że w powołaniu Abrahama zawarte jest również powołanie wszystkich
              wyznawców Chrystusa, synów owego Patriarchy według wiary, i że wyjście ludu
              wybranego z ziemi niewoli jest mistyczną zapowiedzią i znakiem zbawienia
              Kościoła. Przeto nie może Kościół zapomnieć o tym, że za pośrednictwem owego
              ludu, z którym Bóg w niewypowiedzianym miłosierdziu swoim postanowił zawrzeć
              Stare Przymierze, otrzymał objawienie Starego Testamentu i karmi się korzeniem
              dobrej oliwki, w którą wszczepione zostały gałązki dziczki oliwnej narodów.
              Wierzy bowiem Kościół, że Chrystus, Pokój nasz, przez krzyż pojednał Żydów i
              narody i w sobie uczynił je jednością. ......

              .......A choć władze żydowskie wraz ze swymi zwolennikami domagały się śmierci
              Chrystusa, jednakże to, co popełniono podczas Jego męki, nie może być
              przypisane ani wszystkim bez różnicy Żydom wówczas żyjącym, ani Żydom
              dzisiejszym. Chociaż Kościół jest nowym Ludem Bożym, nie należy przedstawiać
              Żydów jako odrzuconych ani jako przeklętych przez Boga, rzekomo na podstawie
              Pisma świętego. Niechże więc wszyscy dbają o to, aby w katechezie i głoszeniu
              słowa Bożego nie nauczali niczego, co nie licowało z prawdą ewangeliczną i z
              duchem Chrystusowym.
              Poza tym Kościół, który potępia wszelkie prześladowania, przeciw jakimkolwiek
              ludziom zwrócone, pomnąc na wspólne z Żydami dziedzictwo, opłakuje - nie z
              pobudek politycznych, ale pod wpływem religijnej miłości ewangelicznej - akty
              nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez
              kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom. Chrystus przy tym, jak to Kościół
              zawsze utrzymywał i utrzymuje, mękę swoją i śmierć podjął dobrowolnie pod
              wpływem bezmiernej miłości, za grzechy wszystkich ludzi, aby wszyscy dostąpili
              zbawienia. Jest więc zadaniem Kościoła nauczającego głosić krzyż Chrystusowy
              jako znak zwróconej ku wszystkim miłości Boga i jako źródło wszelkiej łaski.

              W Rzymie, u Św. Piotra, dnia 28 października roku 1965.
              Ja, PAWEŁ, Biskup Kościoła Katolickiego (następują podpisy Ojców)”
              ------------

              20 stycznia 1991 r., z okazji 25. rocznicy soborowej deklaracji Nostra aetate
              we wszystkich kościołach odczytano list pasterski Episkopatu. "Z żadną inną
              religią Kościół nie pozostaje w tak bliskiej relacji, ani z żadnym innym
              narodem nie łączą go tak ścisłe więzy" - przypomnieli biskupi. I dalej: "Choćby
              tylko jeden chrześcijanin mógł pomoc, a nie podał pomocnej ręki Żydowi w czasie
              zagrożenia lub przyczynił się do jego śmierci, każe to nam prosić naszych Braci
              Żydów o przebaczenie".
              --------
              Co ty na to?

              Ateista.
              • pan.scan ----------Trochę historii nietolerancji 21.10.03, 08:47
                Marcin Luter: "Von der Juden und Ihren Luegen" ( O Żydach i ich kłamstwach) –
                1543.

                "Najpierw powinny zostać podpalone ich synagogi, a cokolwiek się ostoi, powinno
                być zakopane w ziemi, tak aby nikt nie zobaczył ocalałego kamienia czy popiołu.
                Żydowskie modlitewniki powinny zostać zniszczone, a rabinom należy zakazać
                nauczania. Następnie należy zając się narodem żydowskim: zburzyć i zniszczyć
                ich domy, a mieszkańców umieścić pod jednym dachem albo w stajniach jak
                Cyganów, pokazać im, że nie są panami na naszej ziemi. Żydzi powinni zostać
                usunięci z dróg i rynków, ich własność zagarnięta, a potem o jadowite i trujące
                robactwo powinno być odesłane do przymusowej pracy i zarabiać na swój chleb, aż
                im pot będzie kapał z nosa. Posiadane przez Żydów bogactwo nie jest ich
                własnością, jako że zostało nam wyrwane lichwiarsko.....
                ....Żydzi, którzy od 1400 lat są naszą plagą, zarazą, sprawcami wszelkich
                nieszczęść, to ludzie przywodzący do rozpaczy, przesiąknięci złem, pełni jadu,
                ludzie, którzy pozostają pod wpływem sztana. W sumie mamy w nich najprawdziwsze
                diabły....Bierzcie się do całowania! Szatan znowy się wypróżnił, znowu nasrał w
                portki. Oto prawdziwa świętość, którą Żydzi i ci, co za Żydów chcą uchodzić,
                niechaj całują, pożerają, piją i obdarzają czcią, i niech też sztan pożera i
                spija to, co tacy jego uczniowie potrafią z siebie wypluć, wydalić z góry i z
                dołu. Zebrali się tu odpowiedni dla siebie goście i gospodarze, wszystko jest
                dobrze ugotowane i przyrządzone... Teraz szatan z anielskim ryjem zajada się
                tym, co wychodzi z górnej gęby Żyda".

                Główny humanista Odrodzenia Erazm z Rotterdamu o Żydach:
                "Nie można znaleźć niczego, co byłoby bardziej szkodliwe dla Chrystusa niż ta
                plaga".

                Ten sam - do Inkwizytora Kolonii – " Któż spośród nas nie nienawidzi tej rasy?
                Jeśli chrześcijaństwo polega na nienawiści do Żydów, to my wszyscy jesteśmy
                chrześcijanami w nadmiarze."

                1555 - kardynał Carffa, Wielki Inkwizytor, bicz boży na Żydów, odszczepieńców i
                heretyków jako Paweł IV przyjął stanowisko Erazma zakładające, że judaizm jest
                śmiertelnym zagrożeniem dla wiary.
                Bulla "Cum nimis absurdam" – osiedla Żydów przeniesione na lewy brzeg Tybru i
                otoczone murem. System gett zostaje rozciągnięty na wszystkie miasta ziem
                papieskich, od 1562 słowo getto staje się oficjalnym terminem używanym w
                ustawach antyżydowskich; palenie żydowskich książek w Rzymie, Florencji,
                Bolonii.

                Pius V (1566) – bulla "Hebraeoreum Genas" likwiduje gminy żydowskie .
                • Gość: Palnick Jeszcze trochę historii - przyczyny migracji Żydów IP: *.stenaline.com 22.10.03, 23:32
                  W 638r. Synod Toledański VI stwierdził, że na terenie Hiszpanii nie powinien
                  żyć nikt poza wyznawcami doktryny katolickiej.
                  W 638r. cesarz Herakliusz z przyczyn politycznych zarządził przymusowy chrzest
                  Żydów. W ten sposób chciał sobie zagwarantować jedność państwa.
                  W 653r. sobór biskupów w Toledo w Hiszpanii wypowiedział się w sprawach
                  świeckich ograniczając władzę królów Wizygockich. Wstępujący na tron władca
                  miał składać przysięgę, którą zobowiązywał się do opiekowania się kościołem
                  katolickim i do prześladowania Żydów.
                  W 694r. nastąpiło nasilenie prześladowań Żydów w Hiszpanii. Dorośli Żydzi
                  utracili swoją własność i wraz z rodzinami stali się niewolnikami.
                  Gdy w 711r. Muzułmanie podbili Hiszpanię, powstała legenda, że Żydzi z
                  entuzjazmem przywitali katastrofę rządów wizygockich i wydali Hiszpanię w ręce
                  muzułmanów. Ta legenda była niezwykle niebezpieczna dla Żydów, a dodatkowo
                  okazała się nad wyraz żywotną.
                  Około 730r. na judaizm przeszedł chan Chazarów Obadii i związana z nim część
                  warstwy rządzącej. Chazarowie to turecki lud Azji Centralnej, który
                  prawdopodobnie w VI wieku osiedlił się na północ od Kaukazu. Przez kilkaset lat
                  tworzyli oni silne państwo, nie lękające się Bizancjum i Arabów. Między VII a X
                  wiekiem Chazarowie tworzyli olbrzymie imperium, którego granice opierały się o
                  Morze Czarne, Kaukaz, Morze Aralskie, i sięgały głęboko na północ. Państwo
                  Chazarów przestało istnieć przed XIII wiekiem.
                  Teraz żydowscy kupcy ciągnęli z zachodniej Europy na wschód - przez polskie
                  osady, następnie Kijów, do wybrzeża Morza Czarnego.
                  Pod wpływem przejścia na judaizm Chazarów, w 830r. na wiarę mojżeszową
                  przeszedł Alameńczyk Bodo, palatyn i diakon na dworze frankońskiego cesarza
                  Ludwika Pobożnego.
                  W 868r. cesarz wschodnio-rzymski Baasilias zakazał na terenie swego państwa
                  wyznawania religii żydowskiej.
                  W latach 964-968 książę kijowski Swiętosław pobił Chazarów, doprowadzając do
                  ostatecznego upadku ich państwa.
                  Po upadku państwa Chazarów, część tamtejszych wyznawców judaizmu przeniosła się
                  na Kaukaz, inni przesiedlili się do Rusi Kijowskiej i do Polski.
                  Pierwszą wzmianką o obecności Żydów na terenach Polski, jest opis Ibrahima ibn
                  Jakuba (żydowskiego podróżnika i dyplomaty z Tartosa w Hiszpanii), który w
                  965r. odwiedził Kraków.
                  Początki osadnictwa żydowskiego na ziemiach polskich sięgają przełomu IX i X
                  wieku. Żydzi przybywający ze wschodu, z kraju Chazarów, osiedlali się na
                  terenach południowo-wschodniej Polski. Żydzi przybywający z zachodu, z Niemiec,
                  osiedlali się głównie na Śląsku, w Wielkopolsce i na Kujawach.
                  Do XI wieku Żydzi trudnili się głównie takimi działami gospodarczej
                  działalności, jak dzierżawa i lichwa. Do takich zawodów zepchnęła ich
                  społeczność chrześcijańska, gdyż dla niej takie prace wydawały się "nieczyste"
                  ze względów religijnych. Chrześcijanie dość szybko uświadomili sobie, jak duże
                  zyski czerpią z tej działalności Żydzi, dlatego od XI wieku w Europie mnożą się
                  zakazy ograniczające sfery działalności Żydów.

                  W 1096r. ruszyła wyprawa chłopska (tzw. "ludowa krucjata") w celu uwolnienia
                  ziemi świętej i grobu świętego spod muzułmanów. Na jej czele szedł kaznodzieja
                  zwany Piotrem Pustelnikiem. Pochód około 40 tysięcy ludzi z północnej Francji i
                  Niemiec przez Europę do Konstantynopola znaczony był grabieżami i pogromami
                  Żydów. Nauczano krzyżowców, by "świętą wojnę" rozpoczynać od własnego kraju i
                  zniszczenia "wrogów Boga", Żydów. Mord Żydów traktowano jako czyn miły Bogu,
                  gwarantujący odpuszczenie kar za grzechy. Tylko w ciągu pierwszych trzech
                  miesięcy pogromów zabito 12 tysięcy Żydów (w Moguncji wymordowano około 1 tys.,
                  w Wormacji 800, doszło też do masakry w Pradze). Ogółem szacuje się, że
                  zgładzono trzecią część ludności żydowskiej Niemiec i północnej Francji. Drogę
                  do Ziemi Świętej znaczyły liczne akty gwałtów, określane później w tradycji
                  żydowskiej mianem pierwszego holocaustu.
                  W 1096r. do Polski przybyła pierwsza fala Żydów. Polska ich przyjęła i dała
                  warunki do osiedlenia się. Ta pierwsza fala Żydów, która napłynęła do Polski,
                  uciekała przed pierwszą wyprawą krzyżową.
                  W 1099r. krzyżowcy, będący w sile około 15 tysięcy ludzi, zdobyli Jerozolimę.
                  Miasto zostało całkowicie splądrowane, a ludność muzułmańska i żydowska
                  wymordowana (część Żydów spalono żywcem w synagodze).

                  W XII wieku pojawiły się dwa nowe, mniejsze rejony żydowskiego osadnictwa -
                  południowe Włochy i Jawan w cesarstwie bizantyjskim, oraz drugie miejsce na
                  wschód od rzeki Łaby, w krainie Słowian.
                  W 1113r. w Kijowie (Ruś Kijowska) po śmierci księcia Światopełka II wybuchły
                  społeczne niepokoje, które władca skierował przeciwko Żydom. W owym czasie,
                  Żydzi w Kijowie w pełni kontrowali handel solą, przez co stali się
                  niepopularni. Już w tak wczesnych czasach pojawił się powtarzający potem
                  schemat konfliktu.
                  W 1114r. w Norwich w Anglii oskarżono Żydów o zamęczenie na śmierć
                  chrześcijańskiego dziecka na wzór męki Chrystusowej. Jest to pierwszy
                  zanotowany przypadek "krwawego oszczerstwa".

                  Pod koniec 1147r. wyruszyła przeciwko muzułmanom druga wyprawa krzyżowa .
                  Podczas drugiej wyprawy krzyżowej powtórzyły się prześladowania Żydów, których
                  oskarżano o "zamordowanie Chrystusa". Faktycznie, prawdziwej przyczyny tych
                  pogromów należy dopatrywać się w sferze ekonomicznej. Mordując Żydów
                  chrześcijanie uwalniali się od długów.

                  W 1147r. do Polski przybyła druga fala Żydów. Uciekali oni przed
                  prześladowaniami drugiej wyprawy krzyżowej w Europie Zachodniej.
                  Ludność żydowska w Europie miała charakter odrębnego stanu społecznego. Uważano
                  ją za "sługi skarbu" ("servi camerae"), co wpłynęło na wyodrębnienie się na
                  zachodzie Europy zwyczaju jej bezpośredniego podlegania monarsze. Formuła ta
                  znalazła wyraz w przywileju Fryderyka I Barbarossy dla ludności żydowskiej z
                  1157r. i stała się normą obowiązującą w Niemczech, a także poza ich granicami.

                  W XII wieku, podróżnik Beniamin z Tudeli w arabskiej stolicy, Bagdadzie,
                  naliczył 40 tys. Żydów, 28 synagog i 10 akademii rabinicznych. Wielu Żydów
                  przenosiło się wówczas na wschód. Obszar działalności kupców żydowskich
                  rozciągał się od Hiszpanii i Maroka po Indie i Chiny, a skupiska Żydów
                  pojawiały się głównie wzdłuż szlaków handlowych.
                  W owym czasie żydowskie społeczności w świecie islamu głównie skupiały się w
                  Iraku i Iranie. Ich głównymi skupiskami były Ghazna (80 tys.), Samarkanda (50
                  tys.), Bagdad (40 tys.) i wiele innych miast zamieszkiwanych przez 20 tys.
                  Żydów. Na obszarze Syrii i Egiptu były to: Aleppo (5 tys.), Kair (7 tys.). Dla
                  porównania w Konstantynopolu mieszkało 25 tys. Żydów, w Tebach 2 tys., a w
                  Palermo 1,5 tys. Wynika z tego, że znacznie więcej Żydów żyło wówczas w krajach
                  muzułmańskich niż chrześcijańskich.
                  W 1160r. słynny podróżnik Benjamin z Tudefa (Żyd z Hiszpanii) w czasie pobytu w
                  Jerozolimie doliczył się zaledwie dwunastu Żydów.

                  W latach 1208-1229 trwała wyprawa krzyżowa przeciw Albigensom. Papież Innocenty
                  III przy okazji tej krucjaty wypowiedział wojnę Żydom, w trakcie której wielu z
                  nich uśmiercono.

                  Podczas Synod Laterański IV w 1215r., papież Innocenty III wydał ustawę, która
                  w punkcie 4 nakazuje Żydom, by "od dwunastego roku życia mężczyźni na
                  kapeluszach, a kobiety na welonach nosiły odznaki wpadające w oko", czyli tak
                  zwaną "żółtą łatę hańby". "Żydowska łata" była dużym żółtym kołem, które
                  mężczyźni musieli nosić na wierzchu ubrania. Kobiety natomiast musiały nosić
                  woalkę w błękitne pasy. W ten sposób, wszyscy widzieli, że Żydzi znajdują się
                  poza społeczeństwem i poza powszechnym porządkiem prawnym.
                  Żydowskie dzielnice lub ulice były ze względów bezpieczeństwa zamykane na noc.
                  Ten zwyczaj był praktykowany zwłaszcza w Niemczech i we Włoszech. W Polsce
                  tylko we Lwowie i na krakowskim Kazimierzu.

                  W 1226r. biskup wrocławski Wawrzyniec, zarządzając dla Żydów jadących z Moraw
                  na Kujawy z towarami podobne praw
                  • Gość: Palnick Jeszcze trochę historii-przyczyny migracji Żydów 2 IP: *.stenaline.com 22.10.03, 23:35
                    W 1226r. biskup wrocławski Wawrzyniec, zarządzając dla Żydów jadących z Moraw
                    na Kujawy z towarami podobne prawa i obowiązki celne jak dla innych kupców,
                    ustalił jednak dla Żydów jadących bez towarów obowiązek płacenia pogłównego,
                    dając początek tzw. "leizoboll". Był to jeden z pierwszych przejawów
                    antysemityzmu duchowieństwa na ziemiach polskich.
                    W pierwszej połowie XIII wieku w argumentacji usprawiedliwiającej pogromy Żydów
                    pojawiało się coraz częściej oskarżenie o mord rytualny. Mówiono, że Żydzi
                    mordują na święto Paschy dzieci chrześcijańskie, aby z tak otrzymanej krwi
                    sporządzić chleb przaśny. Dla osób znających zasady wiary mojżeszowej, te
                    zarzuty są absurdem.

                    W 1235r. cesarz Fryderyk II zarządził dochodzenie w celu ustalenia prawdziwości
                    zarzutów o mord rytualny, stawianych przeciwko Żydom. Dochodzenie wykazało
                    nieprawdziwość tych zarzutów.
                    W 1236r. cesarz Fryderyk II ogłosił Żydów "sługami naszego skarbu". Tym samym
                    Żydzi znaleźli się pod specjalną ochroną cesarskiego prawodawstwa, które pomimo
                    wszystko stawiało ich na marginesie społeczeństwa.
                    W 1237r. pojawia się pierwsza historyczna wzmianka o żydowskiej gminie na
                    terenach Polski (w Płocku studnia żydowska stanowi granicę kilku ulic).
                    W 1239r. doszło do pogromów i wypędzeń Żydów z Bretanii.

                    Rok 1241 był punktem zwrotnym w dziejach osadnictwa w Polsce. Napady tatarskie
                    spustoszyły miasta i wsie polskie od wschodu aż po Śląsk. Po wycofaniu się hord
                    tatarskich trzeba było zagospodarować kraj. Powstała, więc koniunktura dla
                    kolonizatorów niemieckich i przybyszów żydowskich. Kolonizatorzy niemieccy
                    uzyskali specjalne prawa lokacyjne zwane prawem brandenburskim, średzkim lub
                    chełmskim, wzorem tych, które regulowały ich warunki osiedlania się poprzednio
                    na terenie Niemiec.
                    W 1242r. w Paryżu z nakazu króla Ludwika IX palono żydowskie Talmudy i Torę.

                    W 1244r. papież Innocenty IV (1243-1254) nakazał spalenie Talmudu.

                    W 1250r. w świecie islamu rozpoczęto bardziej rygorystycznie przestrzegać prawa
                    zróżnicowania. Od tej pory wymagano od Żydów noszenia wyróżniającego ich
                    stroju. Ta stopniowa radykalizacja poglądów w świecie islamu wynikała z
                    równoczesnej presji chrześcijaństwa z zachodu i Mongołów ze wschodu.
                    W 1251r. węgierski król Bela IV (1206-1270) wydał przywileje dla Żydów, aby
                    zachęcić ich do osiedlania się w spustoszonym przez Mongołów kraju. Żydzi
                    regularnie płacili podatki i byli wygodnymi mieszkańcami dla królestwa.
                    W 1260r. Jerozolimę zdobyły dzikie hordy Mongołów, co doprowadziło do dalszego
                    rozproszenia i tak już nikłej społeczności żydowskiej w Palestynie.
                    W 1264r. książę kaliski Bolesław Pobożny udzielił Żydom w Wielkopolsce
                    przywileje, zwane "Statutem Kaliskim". Było to 40 artykułów dających Żydom
                    pełną wolność handlu i wolność wyznania z własnym sądownictwem w gminach
                    żydowskich. Za zabicie Żyda groziła kara śmierci i pełna konfiskata majątku. A
                    temu, kto by nie udzielił pomocy napadniętemu Żydowi groziła grzywna.
                    Przywileje kaliskie stanowiły podstawę bytu prawnego Żydów. Po połączeniu
                    dzielnic Polski dokument ten nabrał mocy obowiązującej w całym państwie.
                    Bolesław Pobożny wzorował się bezpośrednio na przywileju czeskim Przemysła
                    Ottokara II z 1254r., który odpowiadał normom przyjętym w Rzeszy. Z tego samego
                    czeskiego wzoru czerpali również książęta śląscy: Henryk IV Prawy, Henryk V
                    Brzuchaty i Henryk III Wielki. Dzięki nim przywileje otrzymali Żydzi
                    mieszkający w księstwach: wrocławskim, legnickim i głogowskim.
                    W 1267r. we Wrocławiu (wówczas pod panowaniem polskich książąt z rodu Piastów)
                    pod przewodnictwem kardynała Gwidona, wysłanego specjalnie przez papieża
                    Klemensa IV, odbył się synod, który postanowił między innymi, że Żydzi mają
                    mieszkać w wyodrębnionych dzielnicach, powinni odznaczać swoją odzież dla
                    odróżnienia od ludności chrześcijańskiej, nie wolno im chodzić razem z
                    chrześcijanami do łaźni, mogą mieć w każdym mieście tylko jedną synagogę, a
                    chrześcijanom nie wolno kupować u nich mięsa ani innych produktów spożywczych.
                    W praktyce jednak te postanowienia synodu nie miały w Polsce znaczenia, gdyż
                    Żydzi byli zbyt ważni dla władców.
                    W 1267r. Palestynę odwiedził Mosze Ben Nachman, i zastał w niej zaledwie 3
                    tysiące rodzin muzułmańskich i około 300 chrześcijańskich. Żydów w kraju prawie
                    nie było, bo albo wyginęli, albo uciekli podczas napadów tatarskich.
                    W 1279r. rozpoczął się w Anglii proces o "mord rytualny", w trakcie którego
                    uwięziono wszystkich Żydów w kraju, a następnie za okupem ich zwolniono.
                    W 1287r. w Kaliszu starsi żydowscy kupują górę na urządzenie cmentarza. Jest to
                    druga najstarsza historyczna wzmianka o obecności gmin żydowskich na terenach
                    Polski.
                    Momentem zamykającym proces izolacji Żydów w Europie, było stopniowe ich
                    wydalanie z kolejnych państw. Początek zrobiła tu w 1290 r. Anglia. Anglia
                    usunęła wszystkich Żydów (ponad 16 tysięcy ludzi), których przyjęła Francja,
                    uzyskując od nich znaczne wpływy (uzupełniła braki w skarbcu narodowym) za
                    prawo mieszkania w kraju.
                    Szeroka fala wysiedleń ludności żydowskiej częściowo ominęła Niemcy. Duże
                    rozdrobnienie terytorium niemieckiego powodowało, że jeśli jedno księstwo
                    wprowadzało restrykcje, to Żydzi mogli znaleźć schronienie w sąsiednim
                    księstwie. Pomimo tego, pod koniec XV wieku pozostało tam tylko kilka gmin
                    żydowskich (między innymi we Frankfurcie, Wormacji i Ratyzbonie).
                    W 1291r. doszło do masakr Żydów w muzułmańskiej Granadzie i w Iraku.
                    W 1298r. w Bawarii zginęło 100 tysięcy Żydów, po oskarżeniu ich o kradzież i
                    zbezczeszczenie hostii.
                    Ocaleli tylko Żydzi w Augsburgu i Ratyzbonie.
                    W 1306r. Francja usunęła ze swego terytorium Żydów (około 100 tysięcy ludzi).
                    Ich majątek został przejęty przez państwo. Po jakimś czasie król Francji
                    odwołał wypędzenie, pozwalając Żydom powrócić do Francji.
                    W 1322r. Francja po raz trzeci usunęła Żydów ze swego terytorium. Żydzi zostali
                    wtedy oskarżani o wywołanie epidemii. Po zapłaceniu wysokiej kary pieniężnej
                    zostali wyrzuceni z Francji.


                    • Gość: Palnick Polska przyjmuje wygnanych Żydów,nadaje przywileje IP: *.stenaline.com 23.10.03, 00:03
                      Polska krajem złotej wolności Żydów
                      W odrodzonym Królestwie Polskim, w 1334r. król Kazimierz III Wielki (panował w
                      latach 1333-1370) potwierdził "przywileje kaliskie" przyznane Żydom w 1264r., a
                      w 1367r. potwierdził je na terenie Małopolski i Rusi, która w międzyczasie
                      weszła do Polski. Kazimierz Wielki zatwierdził status wszystkich Żydów
                      jako "sług skarbu", co dawało im prawo swobodnego handlu i przemieszczania się
                      z miejsca na miejsce. Ten tytuł dawał Żydom ochronę prawną ze strony państwa.
                      Nie mogli, więc być pozywani przed inny sąd niż ten, który wyznaczył monarcha.
                      Już w okresie rozbicia dzielnicowego (księstwo kaliskie) wyrobiła się praktyka,
                      że w zastępstwie księcia sądził Żydów jego pierwszy dostojnik - wojewoda. W
                      odrodzonym Królestwie podtrzymano tej zwyczaj i sądem właściwym dla Żydów stał
                      się sąd wojewódzki, a z czasem specjalny sąd podwojewódzki. Król docenił
                      należycie rolę Żydów w wywozie produktów rolnych z Polski i powiększaniu
                      dochodów królewskich. Król poszerzył prawa Żydów, przyznając im przywileje
                      generalne, które regulowały życie Żydów w całym państwie.
                      Kazimierz Wielki widział w osadnikach żydowskich przeciwwagę dla niemieckiego
                      mieszczaństwa, któremu nie ufał. Nadwornym bankierem Kazimierza Wielkiego był
                      Żyd, Lewko. W jego rękach leżała dzierżawa podatków i zarządzanie kopalniami
                      soli. Żydzi w Polsce w owym czasie byli poborcami podatków, rytownikami stempli
                      i mincerzami.
                      Przez różnice wyznaniowe i obyczajowe Żydzi byli narażeni w społeczeństwach
                      chrześcijańskich na liczne konflikty. Tworzyli kulturę zamkniętą. Stąd dla ich
                      życia i trwania konieczne stawały się specjalne gwarancje prawne, których
                      udzielali im władcy. Powodem takiego działania był fakt, iż Żydzi obsługiwali
                      gospodarkę finansową, udzielali pożyczek lub w inny sposób dostarczali środków
                      pieniężnych, nierzadko byli mincerzami (bili monety) - oddawali bezcenne usługi
                      w bardzo ważnej sferze życia państwowego. Niektórzy Żydzi zajmowali się lichwą,
                      której Kościół zabraniał chrześcijanom, co wywoływało nienawistne reakcje w
                      stosunku do całej ludności żydowskiej. Dawna lichwa była bardzo uciążliwa lub
                      wręcz rujnująca: zwyczajowo pobierano 1 grosz od 1 grzywny (48 groszy) na
                      tydzień, co w stosunku rocznym dawało 108% lichwiarskiego zysku. Mimo więc
                      ochrony prawnej, często zdarzały się na terenie całej Europy tumulty
                      antyżydowskie.
                      W latach 1348-1349 do Polski przybyła trzecia fala Żydów. Była to
                      najliczniejsza fala Żydów, jaka napłynęła do Polski. Polska była krajem "złotej
                      wolności Żydów" w Europie.
                      W 1356r. istniała już w Krakowie bożnica, a we Lwowie żydowska gmina.
                      W 1364 i 1367r. król Polski, Kazimierz Wielki, wydał dodatkowe przepisy
                      dotyczące Żydów. Wyłączył ich spod powszechnie obowiązującego prawa
                      niemieckiego i poddał orzecznictwu wojewodów, którzy byli przedstawicielami
                      króla w prowincjach. Jednocześnie ułatwiono Żydom działalność gospodarczą,
                      dając im prawo nabywania gruntów i ziemi na terenie miast i wsi.
                      W 1367r. w Poznaniu i Sandomierzu istniały żydowskie gminy.
                      W latach 1386-1434 w Polsce rządził król Władysław Jagiełło. Był on jedynym
                      władcą polskim, który nie zatwierdził przywileju generalnego dla Żydów, zapewne
                      dlatego, że znajdował się pod silnym wpływem Kościoła. W okresie jego rządów
                      odbyły się pierwsze procesy o mord rytualny na wzór podobnych w zachodniej
                      Europie. Opowiada o nich kronika Jana Długosza. Według relacji kronikarza
                      dotyczącej pogromu Żydów w Krakowie w 1407r. król próbował ukarać sprawców,
                      lecz pospólstwo nie dopuściło do tego.
                      W 1386r. istniała żydowska dzielnica w Kazimierzu pod Krakowem (w Polsce).
                      W 1387r. po unii Polski i Litwy, Wielki Książe Litewski Witold potwierdził
                      pewne przywileje dla Żydów na Litwie. Od tej pory podobne przywileje żydowskie
                      wprowadzono w trzech litewskich prowincjach: Trokach, Brześciu Litewskim i
                      Grodnie. Książe litewski Witold nadał Żydom przywilej grodzieński:
                      "Niniejszym zezwalamy im [Żydom] na nabywanie w swoich domach wszelakich
                      towarów i na wyszynk wszelakiego napitku, zarówno tego, który uwarzyli sami,
                      jak i nabytego, jeśli zapłacą naszemu skarbowi roczną daninę. Mogą na równi z
                      mieszczanami uprawiać kupno i sprzedaż tak na rynku, jak i w sklepach, jak i
                      wszelkie rzemiosło. Wolno im także na równi z mieszczanami nabywać rolę i łąki,
                      po uiszczeniu koniecznych danin naszemu skarbowi."
                      W 1389r. w pogromach w Czechach zginęło 3 tysiące Żydów. W Pradze spalono
                      żydowską dzielnicę na Starym Mieście, mordując wielu Żydów i grabiąc ich
                      dobytek. Do pogromu doszło po oskarżeniu Żydów o bezczeszczenie świąt Wielkiej
                      Nocy i napadanie na księży. W owym czasie, Praga była największym i
                      najbogatszym skupiskiem Żydów w Europie.
                      W 1394r. do Polski napłynęli Żydzi wygnani z Francji. Do końca XIV wieku są
                      już wiadomości o gminach w Pyzdrach, Kościanie i Kopaszewie na ziemiach
                      polskich.
                      Pod koniec XIV wieku wzniesiono najstarszą synagogę w Polsce - Starą Bożnicę na
                      Kazimierzu pod Krakowem. W 1570r. przebudowano ją na wzór synagóg z Pragi i
                      Wormacji.
                      W 1407r. doszło w Krakowie (w Polsce) do pogromu Żydów. Mieszczanie plądrowali
                      i podpalali domy żydowskie, mordowali Żydów i siłą chrzcili ich dzieci.
                      Prowodyrem pogromu był ksiądz z kościoła św. Barbary, który ogłosił z ambony,
                      że Żydzi zamordowali chrześcijańskie dziecko, aby krwi użyć do rytualnych
                      obrządków.
                      W owym czasie w Polsce przeciwko Żydom sprzymierzył się Kościół katolicki z
                      chrześcijańskimi kupcami, którzy tracili wiele zysków przez żydowską
                      konkurencję, którą pragnęli w ten sposób wyeliminować.
                      W 1420r. w Polsce, synod kaliski ustanowił obowiązek płacenia przez Żydów
                      proboszczom należności, do jakich byliby zobowiązani parafianie mieszkający na
                      zajmowanym przez nich terenie.
                      W XV wieku zaistniało w Polsce zjawisko rugowania Żydów z roli. Doszło do tego
                      pod wpływem silnych nacisków kościoła rzymsko-katolickiego. W tym miejscu warto
                      zaznaczyć, że w Rzeczypospolitej szlacheckiej prawo posiadania ziemi
                      przysługiwało jedynie stanowi szlacheckiemu.
                      W 1421r. w Wiedniu spalono w jednym stosie 210 Żydów i Żydówek.
                      W 1421r. do Polski napłynęli Żydzi wygnani z Austrii.
                      W 1453r. król Polski Kazimierz Jagiellończyk (panował w latach 1447-1492)
                      potwierdził przywileje generalne dla Żydów przyznane w 1334r. Przez cały czas
                      chronił on Żydów przed napaściami ze strony motłochu.
                      W 1453r. do Polski przybył wyposażony w pełnomocnictwa inkwizycji mnich
                      (franciszkanin), Jan Kapistran (w 1690r. kanonizowany). Był on powszechnie
                      znany jako "bicz na Hebrajczyków". Jego nauczanie i podburzanie wywołało już
                      wcześniej pogromy we Włoszech, Austrii, Bawarii, Czechach i na Morawach. W
                      Polsce szybko zyskał on poparcie kardynała Zbigniewa Oleśnickiego i wywierał
                      silny nacisk na króla Kazimierza IV Jagiellończyka (1427-1492).
                      W 1454r. król Kazimierz Jagiellończyk w wydanych statutach nieszawskich,
                      ograniczających uprawnienia mieszczaństwa, cofnął niektóre przywileje Żydów.
                      Uczynił to pod znacznym wpływem kampanii Zbigniewa Oleśnickiego, wpływowego
                      przedstawiciela duchowieństwa. Kazimierz Jagiellończyk równocześnie korzystał z
                      usług Żydów i zaciągnął olbrzymie długi u bogatych litewskich dzierżawców
                      dochodów publicznych (cła, mennice, saliny).
                      W 1463r. Polacy splądrowali żydowską dzielnicę w Krakowie, a w 1469r. została
                      ona przeniesiona na inne miejsce. Na jej miejscu utworzono uniwersytet.
                      W 1478r. wprowadzono w Hiszpanii inkwizycję, która wkrótce objęła swym
                      zasięgiem większość europejskich krajów i ich zamorskich kolonii. Żydzi
                      podlegali dyskryminacji i poddawani byli brutalnym przesłuchaniom
                      inkwizycyjnych kolegiów. W Hiszpanii pierwsze trybunały inkwizycyjne były
                      kierowane przez dominikanów. Inkwizycję zniesiono w Europie dopiero w 1834r.
                      Między 1481 a 1488 rokiem, trybunały inkwizycyjne w Hiszpanii, przekazały w
                      ręce władzy świeckiej 700 chrześcijan pochodzenia żydowskiego, których
                      oskarżo
            • Gość: Basia Joziu! Ciulu. Zgodzic sie musisz ze kler moze IP: *.netlandia.pl 25.10.03, 13:42
              bez formalnego dogmatu ustami swoich pasterzy a i ikonografii (np. katedra w
              Sandomierzy) glosi ta teze. Moglbym nie obciazac kleru gdyby jasno np. Episkopat
              zajal stanowisko. Gdyby jasno zajal stanowisko w sprawie antysemityzmu. Cisza
              nad ekscesami oznacza przyzwolenie.
            • Gość: Basia Jozek klamiesz! IP: *.netlandia.pl 29.10.03, 12:32
              Poczytaj zamiast klepac w klawisze.
      • institoris1 Re: Mówiąc o źródłach nie od rzeczy 22.10.03, 02:10
        pan.scan napisała:

        > byłoby - śledząc prześladowania Żydów na przestrzeni wieków (w katolickiej
        > Europie i na ogół w imię Boga)zwrócić uwagę na deklarację Watykanu "Nostra
        > aetate" - to po II Soborze Watykańskim. Zniesienie dogmatu bogobójstwa przez
        > Żydów.( druga połowa XX wieku)!!!
        > Plus skupić się na zależności - antyjudaizm ---> antysemityzm.

        Dla mnie zaleznosc antyjudaizm- antysemityzm zawiera sie w prostym
        stwierdzeniu: antysemityzm to logiczna konsekwencja propagowanego przez wieki
        antyjudaizmu. Ziarno zasiane przez autorow NT, sformuowane przez Ojcow
        Kosciola, rozwiniete przez chrzescjanskich myslicieli, umotywowane teologicznie
        i filozoficznie wydalo na swiat nowozytny antysemityzm, ktory z kolei osiagnal
        swoje apogeum (miejmy taka nadzieje) w niepojetym barbarzynstwie holokaustu.

        Oddzielanie antyjudaizmu i antysemityzmu uwazam za manipulacje ze strony
        Kosciola (albo ogolniej Chrzescjan), za brak woli do uznania swoich win i checi
        pokajania sie. Kosciol w osobie papieza twierdzi, ze antysemityzm jest
        grzechem, przeprasza za winy swoich synow i corek popelnione z antysemickich
        pobudek. Jednoczesnie antyjudaizm przedstawiany jest jako w miare
        nieszkodliwy "antysemityzm ludowy", wybryk niejako, stan raczkowania w stosunku
        do antysemityzmu.
        Nic bardziej blednego. Antyjudaizm jest odpowiedzialny za stworzenie
        antyzydowskiego prawodawstwa, antyjudaizm jest odpowiedzialny za pogromy, jego
        wynalazkiem sa ghetta, to antyjudaizm stworzyl instytucje zajmujaca sie
        programowo przesladowaniem Zydow.
        Kosciol jest odpowiedzialny za antyjudaizm- Kosciol potepia (przeprasza za)
        antysemityzm...
        Soborowy dokument "Nostra aetate" to chyba najwazniejszy dokument jaki Kosciol
        wydal w swojej calej historii- polaczony z twierdzeniem Jana Pawla II o grzechu
        antysemityzmu- jest radykalnym zwrotem Kosciola w strone humanizmu i
        pluralizmu. Z drugiej strony ( a jakze) zastanawiajacy jest fakt, ze ze
        stwierdzen zawartych w tym dokumencie, Kosciol nie wysuwa koniecznych wnioskow.
        Co wiecej, twierdzi (niezgodnie z prawda), ze przeslanie "Nostra aetate" jest
        zgodne z przeslaniem zawartym w NT. By sie przekonac, ze jest inaczej wystarczy
        pobiezna lektura tegoz. Juz w najstarszym pismie NT (1 Tes) Pawel z Tarsu
        wyklucza Zydow z Przymierza, rownoczesnie odbierajac im prawo do zbawienia.
        Kosciol przejmuje role Izraela w planie boskim, Kosciol to "nowy Izrael".
        Im dalej zydowskie chrzescjanstwo oddala sie od judaizmu, tym wyrazniejszy,
        bardziej tendencyjny staje sie antyjudaizm, im pozniejsze pisma, tym
        antyjudaizm ostrzejszy: poprzez samooskarzenie sie Zydow za smierc Jezusa i
        zgode (sic!) na poniesiene za ten czyn zbiorowej kary (teraz i w przyszlosci),
        az do pieczetujacej wszystko chrystusologii, ktora mozna sprowadzic do
        formuly "Chrystus zmartwychstal i tylko w Chrystusie jest zbawienie".
        "Nostra aetate" wzieta doslownie (czego bym sobie zyczyl), to posrednio
        postulat, by zastanowic sie nad sensem utrzymywania kanonu. Dla mnie jest
        logicznym, ze Kosciol nie moze w dalszym ciagu twierdzic, ze pisma, ktore sieja
        i sialy nienawisc rasowa, pisma, ktore stawiaja inaczej wierzacych (dotyczy
        takze pogan)poza zbawieniem, ze pisma, ktore postrednio odpowiadaja za smierc
        milionow ludzi, ze pisma te w dalszym ciagu traktowane sa jako natchnione przez
        istote boska. Jest to sprzeczne z aktualna nauka Kosciola, jest to (dla mnie
        przynajmniej) warunek konieczny, by Kosciol sie uwiarygodnil i mogl w dalszym
        ciagu korzystac z przywileju bycia wyznacznikiem i straznikiem, obowiazujacej
        nas moralnosci.
        i.
    • Gość: kookaburra Antysemityzm Polaków ? - historia mowi co innego IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.10.03, 12:38
      Na niedlugo przed powstaniem chrzescijanskich panstw Rus-inow, Czech-ow i Lach-
      ow, w srodkowo-wschodniej czesci Europy dominowaly dwa KAGANATY: Chazarow (od
      ktorych wzieli sie dzisiejsi Zydzi aszkenazyjscy) oraz Awarow (inaczej Obrow).
      Twierdzi sie, ze zarowno Chazarowie jak i Awarowie pobierali haracz od tych,
      ktorych zwa dzisiaj Slowianami. Wyznajacy Judaizm Chazarowie rzadzili pomiedzy
      Morzem Czarnym a Kaspijskim (do dzis zwanym przez Arabow i Iranczykow Morzem
      Chazarow), az zostali pobici w X wieku przez Ksiestwo Kijowskie. Awarowie
      natomiast stali na strazy poganskich plemion zamieszkujacych dzisiejsze tereny
      poludniowej Polski, Czech, Austrii i Panonii (Wegry), az ulegli na poczatku IX
      wieku pod naporem chrzescijanskiego panstwa Frankow Karola Wielkiego. Na
      gruzach imperium Awarow powstaly takie panstwa 'slowianskie' jak Wielka Morawa
      i Wielka Chrobacja (Krakow), a Gory Swiete poganszczyzny staly sie Gorami
      SwietoKrzyzskimi.

      Na tym nie koncza sie powiazania historyczne ludzi zaliczanych dzis do Slowian
      oraz tych zaliczanych do Zydow. Podobno Polanie wzieli sie od Alanow (lud
      spokrewniony z Sarmatami), ktorzy przywedrowali z terenow panstwa Chazarow
      (Alanie przylaczyli sie tez do Gotow-Mazowszan? oraz Wandali-Wislan?). Polanie
      (Alanie) przeksztalcili sie pozniej w szlachte i dali nazwe naszemu
      nieszczesnemu krajowi.

      Patrzac od strony zarowno Polan jak i Wislan, nasi poganscy przodkowie zetkneli
      sie z Judaizmem wczesniej niz z Chrzescijanstwem.
      • redek Re: Antysemityzm Polaków ? - historia mowi co inn 18.10.03, 13:38
        Tolerancja w Polsce panowala do czasow zwycieskiej Kontrreformacji. Od niej
        Polska stacza sie w dol pod kazdym wzgledem.

        REDEK
        • Gość: Oksana Re: Antysemityzm Polaków ? - historia mowi co inn IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 16:48
          Upadek Polski zaczal sie na dobre po dewastujacych najazdach
          szwedzkich w czasie ktorych protestanci z entuzjazmem zdradzali kraj na
          rzecz krola szwedzkiego. Potem Polacy i tak byli tolerancyjni bo bardzo
          niewielu bylo sadzonych o zdrade. Niestety jedyni ktorzy zaplacili to Arianie
          ktorzy wcale nie byli bardziej winni od innych zdrajcow.


          redek napisa?:

          > Tolerancja w Polsce panowala do czasow zwycieskiej Kontrreformacji.
          Od niej
          > Polska stacza sie w dol pod kazdym wzgledem.
          >
          > REDEK



          • redek Re: Antysemityzm Polaków ? - historia mowi co inn 18.10.03, 23:25
            Gość portalu: Oksana napisał(a):
            > Upadek Polski zaczal sie na dobre po dewastujacych najazdach
            > szwedzkich w czasie ktorych protestanci z entuzjazmem zdradzali kraj na
            > rzecz krola szwedzkiego.

            Akurat protestantyzm oznaczal Rozwoj pod kazdym wzgledem. Wyparcie Szwedow
            oznaczalo dla Polski katolickie zacofanie i katolicka nedze.

            REDEK
            • Gość: Oksana Re: Antysemityzm Polaków ? - historia mowi co inn IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.10.03, 18:17
              Podobny los (zacofanie i nedza) spotkal inne kraje (np. Rumunie), ktora
              ma duzy odsetek protestantow ale malo katolikow.


              redek napisa?:

              > Gość portalu: Oksana napisa?(a):
              > > Upadek Polski zaczal sie na dobre po dewastujacych najazdach
              > > szwedzkich w czasie ktorych protestanci z entuzjazmem zdradzali kraj
              na
              > > rzecz krola szwedzkiego.
              >
              > Akurat protestantyzm oznaczal Rozwoj pod kazdym wzgledem. Wyparcie
              Szwedow
              > oznaczalo dla Polski katolickie zacofanie i katolicka nedze.
              >
              > REDEK


      • Gość: GK Re: Antysemityzm Polaków ? - historia mowi co inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 17:03
        To ciekawe co napisales1 Ale jak ma sie to do wspolczesnego antysemityzmu i jego korzeni?
    • Gość: diabelek Czy to jest antysemityzm? IP: *.dial.allstream.net 18.10.03, 14:34
      Premier Malezji Mahathir Mohamad na miedzynarodowej konferencji oswiadczyl
      jakoby miel Zydzi rzadzic swiatem poprzez swoich niezydowskich podwladnych.

      Malaysian Prime Minister Mahathir Mohamad:
      ''The Europeans killed 6 million Jews out of 12 million, but today the Jews
      rule the world by proxy, they get others to fight and die for them."
      • Gość: Oksana Antypolskie stereotypy Palnicka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 16:11
        Palnick jest mistrzem uproszczonego myslenia nt. skomplikowanych
        rzeczy. To pociaga niektorych innych odpycha.

        Zacznijmy o tym inzynierze ktoremu Polonia "nie pomogla" a teraz jest
        geniuszem. Tu widac ze Palnick absolutnie nie ma pojecia jak wyglada
        rekrutacja ludzi w oparciu o kwalifikacje. Natomiast moge podac tysiace
        przykladow kiedy Polonia skladala pieniadze zeby lekarze, pielegniarki etc.
        mogli zdobyc amerykanskie licencje, kiedy Polonia pobudowala koscioly i
        centra kulturalne etc. Dzieki siatkom polonijnym ludzie bez kwalifikacji
        ciagle lapia kontakty do roboty na czarno (opieka nad chorymi, dziecmi,
        sprzatanie etc.). Ta druga grupa to ludzie ktorzy z zalozenia przyjezdzaja
        zeby dorobic i pojechac z powrotem. Oczywiscie ze ta druga grupa ludzi
        ma specificzna sub-kulture na podstawie ktorej palnicko-podobni snuja
        uogolnienia. Ci co tutaj zyja na stale, zachowuja sie jak wszycy inni.
        Organizuja i finansuja polskie wydarzenia artystyczne.

        Prawda jest ze tzw. "chody" odgrywaja role w kazdym spoleczenstwie.
        Anglo-Sasi czy Niemcy nie lubia tego mafijnego podejscia. Rozmaite
        grupy etniczne czy religijne bardzo sie tutaj roznia.
        Akurat ciesze sie ze Polonia z ery solidarnosci daje kontakty ale gardzi
        poklepywaniem sie po plecach. To jest zdrowe podejscie merytokracji.
        • Gość: Palnick Re: Prostota reakcji Oksany. IP: *.stenaline.com 18.10.03, 16:28
          Gość portalu: Oksana napisał(a):

          > Palnick jest mistrzem uproszczonego myslenia nt. skomplikowanych
          > rzeczy. To pociaga niektorych innych odpycha.
          >
          > Zacznijmy o tym inzynierze ktoremu Polonia "nie pomogla" a teraz jest
          > geniuszem. Tu widac ze Palnick absolutnie nie ma pojecia jak wyglada
          > rekrutacja ludzi w oparciu o kwalifikacje. Natomiast moge podac tysiace
          > przykladow kiedy Polonia skladala pieniadze zeby lekarze, pielegniarki etc.
          > mogli zdobyc amerykanskie licencje, kiedy Polonia pobudowala koscioly i
          > centra kulturalne etc
          ------------
          Chodziło o potwierdzenie uprawnień inżynierskich, i dach nad głową. On zawsze
          był bardzo dobrym fachowcem i to sie potwierdziło. Moja droga co do twoich
          spekulacji na temat tego co ja wiem o rekrutacji ludzi w oparciu o
          kwalifikacje - ogarnia mnie pusty śmiech.
          Polonia niestety marnotrawi srodki na kościoły, choć ostatnio podała Glempowi w
          Kanadzie czarną polewkę w sprawie świątyni opatrznosci.
          Może wydusiłabyś z siebie jakieś argumenty?
      • Gość: Oksana Antypolskie uproszczenia Palnicka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 16:19
        Palnick jest mistrzem uproszczonego myslenia nt. skomplikowanych
        rzeczy. To pociaga niektorych innych odpycha.

        Zacznijmy o tym inzynierze ktoremu Polonia "nie pomogla" a teraz jest
        geniuszem. Tu widac ze Palnick absolutnie nie ma pojecia jak wyglada
        rekrutacja ludzi w oparciu o kwalifikacje. Natomiast moge podac tysiace
        przykladow kiedy Polonia skladala pieniadze zeby lekarze, pielegniarki etc.
        mogli zdobyc amerykanskie licencje, kiedy Polonia pobudowala koscioly i
        centra kulturalne etc. Dzieki siatkom polonijnym ludzie bez kwalifikacji
        ciagle lapia kontakty do roboty na czarno (opieka nad chorymi, dziecmi,
        sprzatanie etc.). Ta druga grupa to ludzie ktorzy z zalozenia przyjezdzaja
        zeby dorobic i pojechac z powrotem. Oczywiscie ze ta druga grupa ludzi
        ma specificzna sub-kulture na podstawie ktorej palnicko-podobni snuja
        uogolnienia. Ci co tutaj zyja na stale, zachowuja sie jak wszycy inni.
        Organizuja i finansuja polskie wydarzenia artystyczne, robia naciski
        polityczne w waznych sprawach, wylapuja przyklady antypolonizmu etc.
        Sama pamietam akcje poparcia Polski do NATO. Nie chce powtarzac
        jakie brednie wypisywal wtedy New York Times.

        Prawda jest ze tzw. "chody" odgrywaja role w kazdym spoleczenstwie.
        Anglo-Sasi czy Niemcy nie lubia tego mafijnego podejscia. Rozmaite
        grupy etniczne czy religijne bardzo sie tutaj roznia.
        Akurat ciesze sie ze Polonia z ery solidarnosci daje kontakty ale gardzi
        poklepywaniem sie po plecach. To jest zdrowe podejscie merytokracji.
        • Gość: diabelek Re: Antypolskie uproszczenia Palnicka IP: *.dial.allstream.net 18.10.03, 16:25
          Przepraszam, ale to nie jest odpowiedz na wyzej postawione pytanie.
          • Gość: Oksana Co do tego nieszczesnego inzyniera... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 16:40
            Tutaj niestety stereotypy pasuja.

            Znam lekarza ktorego Polonia wyciagnela z obozu w Wiedniu,
            dala stypendium zeby mogl zrobic nostryfikacje dyplomu. Oblal kilka razy
            wiec stypenium przeszlo na nastepna osobe. Po wielu latach, lekarz ow
            zrobil nostryfikacje i pracuje w zawodzie. Zerwal wszelkie kontakty z
            Polonia i wszystkim Amerykanom opowiada ze jak on przyjechal do
            Ameryki to NIKT z Polonii mu nie pomogl. Polonia w 1983 dala mu
            ~$15,000 stypendium. Ja nie zarabialam tyle na rok!!!!
            • Gość: diabelek Re: Co do tego nieszczesnego inzyniera... IP: *.dial.allstream.net 18.10.03, 16:49
              Inzynier , lekarz , rolnik , czy robotnik
              Wszyscy na poczatku skazani sa na pomoc swoich rodakow.
              Oczywiscie zaden rodak nie zrobi z nowo przybylego milionera.
              ...
              Lekarz ten wielkim niewdziecznikiem jest.
              • Gość: Oksana Mit Zyda bogobojcy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:08
                Wiele lat zyje wsrod Polakow i nigdy nie slyszalam o micie bogobojcy.

                Powszechne natomiast sa mity Zyda kanciarza czy kolaboranta
                sowieckiego. Niestety, trudno jest pobic Polakow w kantowaniu. Znam
                Niemca ktory mi powiedzial ze to wynika z zydowskiej kultury biznesu
                zaszczepionej w Polsce. Dlaczego jednak tak malo w tym wzgledzie
                zaszczepil KK? To sa intrygujace pytania.

                ----------
                Mit bogobójstwa

                Bezpośrednią przyczyną tak wielkiej, że popychającej do zbrodni w
                najświętszym
                dla nich dniu, wrogości chrześcijan do Żydów by? mit ?Żyda bogobójcy?, czy
                bardziej wprost ? Żydów, którzy zabili Pana Jezusa.
                • Gość: Oksana Re: Mit Zyda bogobojcy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:16
                  Teraz sobie przypominam. Jednak slyszalam. W filmie Agnieszki Holland.
                  Jak Pilat w credo.
                  ----------
                  Gość portalu: Oksana napisa?(a):

                  > Wiele lat zyje wsrod Polakow i nigdy nie slyszalam o micie bogobojcy.
                  >
                  > Powszechne natomiast sa mity Zyda kanciarza czy kolaboranta
                  > sowieckiego. Niestety, trudno jest pobic Polakow w kantowaniu. Znam
                  > Niemca ktory mi powiedzial ze to wynika z zydowskiej kultury biznesu
                  > zaszczepionej w Polsce. Dlaczego jednak tak malo w tym wzgledzie
                  > zaszczepil KK? To sa intrygujace pytania.
                  >
                  > ----------
                  > Mit bogobójstwa
                  >
                  > Bezpośrednią przyczyną tak wielkiej, że popychającej do zbrodni w
                  > najświętszym
                  > dla nich dniu, wrogości chrześcijan do Żydów by? mit ?Żyda bogobójcy?,
                  czy
                  > bardziej wprost ? Żydów, którzy zabili Pana Jezusa.


                • Gość: diabelek Re: Mit Zyda bogobojcy IP: *.dial.allstream.net 18.10.03, 17:32
                  Juz sie w szkole od tego "kantowania" zaczynalo.
                  Odpisywanie zadan, sciaganie na egzaminach, podpowiadanie , oszukiwanie itd.
                  Czy tego "zydowski biznes" nauczal w PRL-u mlodych Polakow?

                  PS. Jak Pani odpowiada Palnikowi to niech klika na odpowiedz do jego postow.
                  • Gość: Palnick Re: Mit Zyda bogobojcy -> diabełek IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:38
                    Gość portalu: diabelek napisał(a):

                    > Juz sie w szkole od tego "kantowania" zaczynalo.
                    > Odpisywanie zadan, sciaganie na egzaminach, podpowiadanie , oszukiwanie itd.
                    > Czy tego "zydowski biznes" nauczal w PRL-u mlodych Polakow?
                    ------------------
                    > Trudno jej to bedzie uzasadnić ale na pewno spróbujewink
                    ------------------
                    > PS. Jak Pani odpowiada Palnikowi to niech klika na odpowiedz do jego postow.
                    ------------------
                    To przerasta tę panią wink
                  • Gość: Oksana Re: Mit Zyda bogobojcy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:40
                    Przepraszam diabelku. Nie mialam nic przeciwko Tobie. Faktem jest ze
                    duzo geszeftowania bylo programowo w systemie PRL. Do dzis widze
                    dwie rozne kultury w Polsce. Ta geszefciarska i ta bardziej chrzescijanska.
                    Jednak jak pisal juz Kopernik, zla waluta wypiera dobra. Trzeba wielu
                    pokolen zeby wyprzec zla walute. Na szczescie proces sie zaczal.


                    Gość portalu: diabelek napisa?(a):

                    > Juz sie w szkole od tego "kantowania" zaczynalo.
                    > Odpisywanie zadan, sciaganie na egzaminach, podpowiadanie ,
                    oszukiwanie itd.
                    > Czy tego "zydowski biznes" nauczal w PRL-u mlodych Polakow?
                    >
                    > PS. Jak Pani odpowiada Palnikowi to niech klika na odpowiedz do jego
                    postow.

                    • Gość: Palnick Re: Mit uczciwego Katolika IP: *.stenaline.com 18.10.03, 18:09
                      Gość portalu: Oksana napisał(a):

                      > Przepraszam diabelku. Nie mialam nic przeciwko Tobie. Faktem jest ze
                      > duzo geszeftowania bylo programowo w systemie PRL. Do dzis widze
                      > dwie rozne kultury w Polsce. Ta geszefciarska i ta bardziej chrzescijanska.
                      > Jednak jak pisal juz Kopernik, zla waluta wypiera dobra. Trzeba wielu
                      > pokolen zeby wyprzec zla walute. Na szczescie proces sie zaczal.
                      -----------------
                      Dziecko na jakim Ty świecie żyjesz? Sugerujesz, że "kultura chrześcijańska" w
                      Polsce to coś dobrego (sic!) I sądzisz, że zalewanie Polski przez KK jest dobre?
                      To sobie poczytaj:

                      Zarzut prania brudnych pieniędzy w śledztwie ws. Stella Maris

                      PAP 06-03-2003, ostatnia aktualizacja 06-03-2003 12:37

                      Pranie brudnych pieniędzy na ponad 4 mln zł Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku
                      zarzuciła w czwartek dwóm właścicielom i wspólnikom trzech firm konsultingowych
                      z Gdyni. Ma to związek ze śledztwem ws. malwersacji w wydawnictwie kościelnym
                      Stella Maris.

                      "Janusz B. jest podejrzany o to, że w latach 1998-2002 spowodował uszczuplenie
                      należności Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconych podatków w wysokości 25 mln
                      zł oraz pranie brudnych pieniędzy na kwotę ponad 4 mln zł. Identyczne zarzuty
                      postawiono Konradowi K. Grozi im do 10 lat więzienia" - powiedział szef
                      gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej Janusz Kaczmarek.

                      Zarzut pomocnictwa w dokonywaniu tych przestępstw poprzez wystawianie
                      fikcyjnych faktur gdańska Prokuratura Apelacyjna postawiła b. głównemu
                      księgowemu wydawnictwa Stella Maris Józefowi A.

                      Cała trójka została zatrzymana w środę przez funkcjonariuszy Agencji
                      Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

                      Gdańska Prokuratura Apelacyjna nie wyklucza wystąpienia o areszt dla Janusza B.
                      i Konrada K. Józef A. po złożeniu wyjaśnień został zwolniony do domu. Ma zakaz
                      opuszczania kraju.

                      Wcześniej Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku postawiła zarzuty dwóm osobom - b.
                      szefowi wydawnictwa gdańskiej kurii ks. Zbigniewowi B. oraz przedsiębiorcy, b.
                      pełnomocnikowi kościelnego wydawnictwa Tomaszowi W. Obaj zostali aresztowani.

                      Ks. Zbigniew B. do lata 2002 r. był szefem wydawnictwa gdańskiej kurii Stella
                      Maris, pełnomocnikiem metropolity w wydawnictwie. Do początku stycznia 2003 r.
                      pełnił funkcję dyrektora gdańskiego Radia Plus. W latach 1984-1993 był
                      kapelanem abp. Tadeusza Gocłowskiego.

                      Zbigniewowi B. zarzucono przywłaszczenie 20 mln zł na szkodę należącego do
                      Archidiecezji Gdańskiej wydawnictwa Stella Maris. Prokuratura uważa, że
                      duchowny jako dyrektor wydawnictwa przez cały 2001 r. na podstawie podrobionych
                      dokumentów dokonywał fikcyjnych zakupów papieru dla firmy. Dzięki temu pobierał
                      pieniądze z kont wydawnictwa.

                      Kolejny zarzut to narażenie skarbu państwa na 3 mln 700 tys. zł strat poprzez
                      uszczuplenie należności podatku VAT.

                      Księdzu zarzucono także pomocnictwo w oszustwie na szkodę Prosper Banku S.A.
                      Skutkiem tego miało być niekorzystne rozporządzenie przez bank mieniem w
                      wysokości 9 mln 900 tys. zł. Miało dojść do tego na początku 2000 r.
                      Zbigniewowi B. grozi do 10 lat więzienia.

                      Tomaszowi W. prokuratura zarzuciła oszustwo na szkodę Prosper Banku SA w
                      Gdańsku na kwotę 9 mln 900 tys. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
                      • Gość: n/t Re: Mit uczciwego Katolika n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 00:46
            • Gość: Palnick Re: Co do tego nieszczesnego inzyniera... IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:09
              Gość portalu: Oksana napisał(a):

              > Tutaj niestety stereotypy pasuja.
              >
              > Znam lekarza ktorego Polonia wyciagnela z obozu w Wiedniu,
              > dala stypendium zeby mogl zrobic nostryfikacje dyplomu. Oblal kilka razy
              > wiec stypenium przeszlo na nastepna osobe. Po wielu latach, lekarz ow
              > zrobil nostryfikacje i pracuje w zawodzie. Zerwal wszelkie kontakty z
              > Polonia i wszystkim Amerykanom opowiada ze jak on przyjechal do
              > Ameryki to NIKT z Polonii mu nie pomogl. Polonia w 1983 dala mu
              > ~$15,000 stypendium. Ja nie zarabialam tyle na rok!!!!
              -----------------
              I co ma z tego wynikać? O jakich stereotypach mowa? Ja piszę o znanym mi dobrze
              JEDNYM przypadku. Czy ty wiesz co to stereotyp?
              • Gość: Oksana Re: Co do tego nieszczesnego inzyniera... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:13
                Po prostu nie wierze ze Polacy nie dali mu jesc czy dachu nad glowa
                jak piszesz. Tutaj takie rzeczy robi sie naturalnie, od reki i bez slowa.
                ------------
                Gość portalu: Palnick napisa?(a):

                > Gość portalu: Oksana napisa?(a):
                >
                > > Tutaj niestety stereotypy pasuja.
                > >
                > > Znam lekarza ktorego Polonia wyciagnela z obozu w Wiedniu,
                > > dala stypendium zeby mogl zrobic nostryfikacje dyplomu. Oblal kilka
                razy
                > > wiec stypenium przeszlo na nastepna osobe. Po wielu latach, lekarz
                ow
                > > zrobil nostryfikacje i pracuje w zawodzie. Zerwal wszelkie kontakty z
                > > Polonia i wszystkim Amerykanom opowiada ze jak on przyjechal do
                > > Ameryki to NIKT z Polonii mu nie pomogl. Polonia w 1983 dala mu
                > > ~$15,000 stypendium. Ja nie zarabialam tyle na rok!!!!
                > -----------------
                > I co ma z tego wynikać? O jakich stereotypach mowa? Ja piszę o
                znanym mi dobrze
                >
                > JEDNYM przypadku. Czy ty wiesz co to stereotyp?


    • Gość: lancet Źródło dwoch prawd.. IP: *.telia.com 18.10.03, 17:03
      Oj rebe rebe.. Az tak was ta jewrejska "chuc" dokopania Polakom spiera, by na
      dwoch forach te same wymiociny produkowac?
      - Wiec ja ci wam rebe skopiuje z swoja odpowiedz z tego drugiego forum smile)
      ==============

      Żródło antyPolaków..
      Autor: Gość: lancet IP: *.telia.com
      Data: 18.10.2003 15:21 + odpowiedz na list: - "Żródło antysemityzmu Polaków. -
      Gość: Palnick 18.10.2003 02:20 - forum Kraj"
      -------------------------------------------

      Hehehehe... Usmialem sie setnie..

      - Ja tego smiecia za degenarata uwazalem, a tu ci sie wreszcie ujawnil
      pejsowaty Starozakonny...
      Hehehehe.. - Shalom rebe "Palnick" - A my niedlugo bedziemy swieto
      BozegoNarodzenia mieli - rebe "Palnick" - znowu monitor bedziecie opluwali i
      pejsy gryzli z bezsilnej wscieklosci rebe.. hehehe.. Shalom.. shalom...

      lancet

      • Gość: Oksana Czy Palnick to Polak????? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:29
        Gość portalu: Palnick napisa?(a):

        > Polak? Toż to proste: antysemita, nacjonalista, rasista, homofob,
        pó?g?ówek,
        > leń, czasem cwaniak a czasem naiwniak, seksista patriarchalny (to o
        mężczyznach
        > -
        > Polakach), zacofany zaściankowiec z przerośniętymi ambicjami.
        Nietolerancyjny.
        > Zazwyczaj: katolik-hipokryta.



        • Gość: Palnick Czy Oksanka to Rosjanka????? IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:43
          Diabli wiedzą.
          • Gość: Oksana Re: Czy Oksanka to Rosjanka????? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.10.03, 17:45
            Podaj definicje Rosjanki. Ja podalam definicje pod pytaniem.
            • Gość: Palnick Re: Czy Oksanka to Rosjanka????? IP: *.stenaline.com 18.10.03, 17:49
              Niczego nie podałaś a tylko wyrwałaś z kontekstu moje drugie pytanie do J.Z.
              Przeczytaj post wcześniejszy " A moze to jest źródło..." - to może zrozumiesz
              całość. Nie egzaltuj się tak, proszę.
      • Gość: Hala hehehe czyli wysil glupka IP: *.netlandia.pl 26.10.03, 05:44
        Jezeli nie masz nic do powiedzenia to zmilcz.
        • Gość: Kafar Re: hehehe czyli wysil glupka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 23:45
          Nie poslucha wink
      • Gość: GH Re: Źródło dwoch prawd.. IP: *.netlandia.pl 30.10.03, 13:15
        Gość portalu: lancet napisał(a):


        > Hehehehe... Usmialem sie setnie..
        >
        > - Ja tego smiecia za degenarata uwazalem, a tu ci sie
        wreszcie ujawnil
        > pejsowaty Starozakonny...
        > Hehehehe.. - Shalom rebe "Palnick" - A my niedlugo
        bedziemy swieto
        > BozegoNarodzenia mieli - rebe "Palnick" - znowu monitor
        bedziecie opluwali i
        > pejsy gryzli z bezsilnej wscieklosci rebe.. hehehe..
        Shalom.. shalom...
        >
        > lancet
        >
        Lancet! Ales mu dopie...dolil! Cholera! Jak celnie i jak
        gleboko. hehehe! Tak trzymaj. Mnie powaliles argumentami.
    • Gość: Polak Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.icpnet.pl 18.10.03, 17:28
      Palnick źródłem !
      Stąd ta woda !
      • Gość: Palnick Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.stenaline.com 19.10.03, 00:41
        Czym różni się chrześcijanin od goja?
        Na chrześcijanina można się wychrzcić, a gojem człowiek się musi urodzić wink
        • cs137 Czemu nie spojrzeć na problem SZERZEJ? 19.10.03, 02:00
          Ciekawy wątek. I dzięki dużemu udziałowi Forumowiczów z tej "myślącej
          mniejszości FA", niewielu hałaśliwych a agresywnych tłumoków z "bezmyślnej
          większości" zdecydowało sie w niego włączyć. To robi dyskusję naprawdę
          ciekawą.

          Ja mam taki komentarz natury ogólnej.

          Mianowicie, ja uprawiam dziedzinę badań, która wedle oficjalnej klasyfikacji
          nazywa się "fizyką materiałową". Jest to ważna dziedzina wiedzy, bo ma wydatny
          udział w powstaniu wielu pożytecznych rzeczy, jak telefony komórkowe, twarde
          dyski o pojemności 100 GB, i długiekj listy innych. Ale ja nie o tym
          chciałem. Chciałem tylko powiedzieć, że jak my obserwujemy jakieś
          interesujące zjawisko w jednym materiale, to zaraz przypatrujemy się innym, w
          którym ono też występuje. Aby dobrze zrozumieć wszystkie aspekty danego
          zjawiska, dobrze jest bowiem doszukac się "wspólnego mianownika" występującego
          w różnych systemach.

          Zatem teraz do rzeczy. Sądzę, że jeśli chcemy zrozumieć mechanizm występowania
          antysemityzmu u Polaków
          • Gość: leje-sie Re: Czemu nie spojrzeć na problem SZERZEJ? IP: 193.235.118.* 19.10.03, 02:46
            Nie uogolniaj. Po zniesieniu panszczyzny dla wielu przedsiebiorczych chlopow
            zaczal sie okres prosperity. Ci, ktorzy mieli glowe na karku wykupywali
            parcelowane szlacheckie majatki, ktorych wlasciciele nie potrafili sprostac
            wymaganiom racjonalnej gospodarki nie majac juz do dyspozycji darmowej,
            niewolniczej sily roboczej. W ten sposob powstawaly miejscowosci zwane
            koloniami. Pieniadze na zakup ziemi i na rozwoj gospodarstw pochodzily ze
            sprzedazy plodow rolnych Zydom-posrednikom (bo innych nie bylo). W mojej akurat
            rodzinie zachowalo sie wspomnienie przyjazni mojego dziadka z miejscowym
            handlarzem Zydem. Obie strony z powstania gospodarki pienieznej odnosily
            korzysci. W kazdym razie dziadek powiekszyl gospodarstwo trzykrotnie. A rodzina
            handlarza przezyla wojne schowana u dobrych ludzi przy milczacej wiedzy calej
            wsi.
          • Gość: Statystyczny Re: Czemu nie spojrzeć na problem SZERZEJ? IP: *.icpnet.pl 19.10.03, 15:32
            Cs,
            zmierz coś ,zbadaj coś, odkryj coś, a nie bredź o wrodzonym chłopskim polskim
            antysemityźmie.
            Bo ten twój chłopsko-szlachecki "problem" o dupę roztrzaskać !
          • Gość: Marian Re: Czemu nie spojrzeć na problem SZERZEJ? IP: *.gdynia.mm.pl 22.10.03, 22:35
            Wcale dobre rozwazanie. Mołoby konczyc sie stwierdzeniem że antysemityzm to
            ZABOBON wiecznie być może żywy.
        • Gość: Szlomo Re: Źródło antysemityzmu Polaków IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 01:11
          W Szczebrzeszynie w jednej sali,gdzie się jedna ze ścian wali z wszystkich
          spoden i trzewiki zebrali sie urzedniki.Bo nikt nie miał do zjedzenia,każdy
          wzion coś do jedzenie.Ten wzioł kojłacz,ten pirogi.Od goldmana Pana Icka z
          lemoniady stał miedniczka........
          Stary przedwojenny wierszyk,który słyszałem jeszcze w 70-latach.Nie ma wnim nic
          zdroznego,opisuje życie w miasteczku Szczebrzeszynie.
          Może ktoś zna dalszy ciąg,bo ja zapomniałem,miałem wtedy kilkanaście lat.
          • Gość: KUBA RENCE OPADAJA-i nietylko rence IP: *.netlandia.pl 26.10.03, 15:30
    • oneczko Powiem krótko 18.10.03, 19:20
      Tak jak każda rzeka ma swoje źródło, tak i antysemityzm je też ma- tym źródłem
      jest agresywny semityzm .
      To tak jak w trzecim prawie Newtona- jest akcja, jest i reakcja.
      Powstał rasizm- odpowiedzią był antyrasizm.
      Jest atak - jest i obrona.
      Czy dalej tłumaczyć?

      o
    • Gość: doku To już nieaktualne IP: *.chello.pl 18.10.03, 22:40
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w grupie, uwiąd
      > racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.

      P pierwsze, taka psychoanaliza jest tylko bełkotem. Już dawno psychoanaliza
      została obalona, jako model fałszywy.

      Po drugie, takie jakieś pierdy mogły mieć ewentualnie znaczenie przed Wojną. Po
      Wojnie taki antysemityzm umarł śmiercią naturalną. Natomiast pojawił się nowy
      antysemityzm, antysemityzm sowiecki, zasiany przez Rosjan w umysłach Polaków wg
      starej imperialnej zasady "dziel i rządź". Celem propagandy Stalina i jego
      polskich pachołków było przekonać polskie umysły zniewolone, że to nie Rosjanie
      są winni komunistycznych zbrodni, że to nie Rosjanie rządzą sowieckim imperium
      zła, ale Żydzi. Starannie dobrane i nagłośnione przypadki UBeków pochodzenia
      żydowskiego miały przekonać Polaków, że to nie rosyjskie imperium włada w
      Polsce, ale że to jakaś żydowska międzynarodówka włada Rosją i Polską.

      Apogeum antysemityzmu nastąpiło w roku 1968, kiedy to Żydzi zorientowali się,
      że to Rosja jest ich największym wrogiem, a nie Arabowie. Władze Izraela
      zerwały kontakty z sowieckimi zdrajcami i przyjęły pomoc USA. Czerwoni się
      wściekli i rozpętali antyżydowską kampanię, wmawiajac Polakom, że to Żydzi
      winni są nie tylko zbrodni sowieckich, ale także poźniejszych "błędów i
      wypaczeń". Żydów więc zaczęto obwiniać także za zrujnowanie Polski.

      Tak więc polski ciemnogród, który wierzył sowieckiej propagandzie, zaczął
      nienawidzieć Żydów jakby od nowa, zupełnie świeżą nienawiścią, nienawiścią
      sowieckiego umysłu zniewolonego, który nienawidził także USA, jako głównego
      wroga komunizmu. W sowieckim umyśle połączyło się to w jedną nienawiść: do USA,
      do Izraela, bo sujusznik USA, i do Żydów, bo to oni byli winni tego
      wszystkiego, co złe w socjalizmie. Polskim sowietom wydawało się, że wystarczy
      wypędzić Żydów, a socjalizm zacznie juz kwitnąć bez przeszkód i PRL szybko
      stanie się krajem bogatym.

      Dzisiejszy polski antysemityzm ma swoje źródło w tym właśnie antysemityzmie
      sowieckim. Ciemnogród wciąż wierzy, że wspaniały socjalizm upadł z winy Żydów,
      i że Żydzi wciąż winni są wszystkiemu, co złego dzieje się w Polsce
    • cs137 REDEK !!! Podoba mi się, co piszesz -- zwłaszcza 19.10.03, 02:09
      ...Twój post o konfiskacie majątku szmalcowników przez Krasnoarmiejców.

      Pisz częsciej, proszę!

      Ukułem nawet hasło na Twoją cześć:

      "Co dziś potrzeba FA? Więcej Redeków, mniej RedNecków!"

      (rednecków
    • Gość: gk MATECZNIK - KATOLICYZM IP: *.netlandia.pl 19.10.03, 11:15
      Krotka dobra analiza ale nie doceniasz udzialu kleru KK w objawianych postawach
      Polakow!
      • Gość: Palnick Re: MATECZNIK - KATOLICYZM IP: *.stenaline.com 26.10.03, 08:29
        Gość portalu: gk napisał(a):

        > Krotka dobra analiza ale nie doceniasz udzialu kleru KK w objawianych
        postawach Polakow!
        ------------
        Oj doceniam! Nikt jak oni nie jest odpowiedzialny za bezwolność i fobie Polaków.
    • oneczko co do qrwy nędzy ma tutaj katolicyzm 19.10.03, 16:02
      cs- masz u mnie nitkę sympatii przez Nutkę . Ale co ma polski katolicyzm do
      podłości ludzkiej.
      a co ma zydowstwo do miłosci człowieka.
      tak saMO POTRFIĘ KOCHAĆ DZIEWCZYNĘ ŻYDOWSKĄ , JAK I POLSKĄ, JAK I ROSYJSKĄ
      One wszystkie są piękne
      tylko my jesteśmy rozpolitykowani smile))

      o
      • Gość: Palnick Re: co do qrwy nędzy ma tutaj katolicyzm IP: *.stenaline.com 19.10.03, 16:36
        Na prawdę nie wiesz?
        A tu tylko tysiąc lat konsekwentnej polityki Koscioła wystarczyło.
        Kilkadziesiąt pokoleń z ojca na syna, z proboszcza na jego owce, konsekwentnego
        wmawiania dzieciom i parafianom, że Żydzi torturowali i zamęczyli na śmierć
        naszego ukochanego Jezusa.
        Że Żydzi doprowadzają ludzi do nędzy, gdyż pobierają odsetki od kredytu, że
        Żydzi nami gardzą, uważając gojów za pijaków, kłamców i złodziei.
        Że Żydzi przerabiaja krew chrześcijańskich niemowląt na macę (sic!)
        • Gość: Kafar niestety nie tylko katolicyzm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.03, 17:48

          Marcin Luter: "Von der Juden und Ihren Luegen" ( O Żydach i ich kłamstwach) –
          1543.

          "Najpierw powinny zostać podpalone ich synagogi, a cokolwiek się ostoi, powinno
          być zakopane w ziemi, tak aby nikt nie zobaczył ocalałego kamienia czy popiołu.
          Żydowskie modlitewniki powinny zostać zniszczone, a rabinom należy zakazać
          nauczania. Następnie należy zając się narodem żydowskim: zburzyć i zniszczyć
          ich domy, a mieszkańców umieścić pod jednym dachem albo w stajniach jak
          Cyganów, pokazać im, że nie są panami na naszej ziemi. Żydzi powinni zostać
          usunięci z dróg i rynków, ich własność zagarnięta, a potem o jadowite i trujące
          robactwo powinno być odesłane do przymusowej pracy i zarabiać na swój chleb, aż
          im pot będzie kapał z nosa. Posiadane przez Żydów bogactwo nie jest ich
          własnością, jako że zostało nam wyrwane lichwiarsko.....
          ....Żydzi, którzy od 1400 lat są naszą plagą, zarazą, sprawcami wszelkich
          nieszczęść, to ludzie przywodzący do rozpaczy, przesiąknięci złem, pełni jadu,
          ludzie, którzy pozostają pod wpływem sztana. W sumie mamy w nich najprawdziwsze
          diabły....Bierzcie się do całowania! Szatan znowy się wypróżnił, znowu nasrał w
          portki. Oto prawdziwa świętość, którą Żydzi i ci, co za Żydów chcą uchodzić,
          niechaj całują, pożerają, piją i obdarzają czcią, i niech też sztan pożera i
          spija to, co tacy jego uczniowie potrafią z siebie wypluć, wydalić z góry i z
          dołu. Zebrali się tu odpowiedni dla siebie goście i gospodarze, wszystko jest
          dobrze ugotowane i przyrządzone... Teraz szatan z anielskim ryjem zajada się
          tym, co wychodzi z górnej gęby Żyda".
          • Gość: Palnick Re: niestety nie tylko katolicyzm... IP: *.stenaline.com 25.04.04, 20:30
            Ilu Zydow zostalo zmasakrowanych przez podekscytowany przez pralatow
            katolickich tlum podczas Pogromu Lizbonskiego w 1506r. ?
            Otóż 3000 Zydow zostalo zabitych w ciagu jednego dnia. Trzeba bylo otworzyc
            nazistowskie obozy smierci aby uzyskac wyższą średnią dobową.

            Kto napisal ten piekny tekst: “Wiedzcie moi chrzescijanie, ze po diable nie
            ma nic bardziej zjadliwego, bardziej gwaltownego i bardziej nieprzyjaznego niz
            prawdziwy Zyd, ktory chce szczerze byc Zydem » i zalecil « palic ich synagogi,
            szkoly, ; zakopywac i przykrywac swinstwem wszystko to co sie nie pali «
            M.Luther zalozyciel religii protestanckiej popelnil ten tekst w dziele « Zydzi
            i ich klamstwa ».
    • oleg3 Up dla roztargnionego fizyka n/t 19.10.03, 21:13

      • Gość: Palnick Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowieku?? IP: *.stenaline.com 19.10.03, 22:37

        Naród wybrany; wszyscy odmienni - podludźmi .... Czy take cechy Judaizmu nie
        prowokuja z kolei do nietolerancji wobec jego wyznawców?

        Wydaje sie, że przyczynił sie do tego Mojżesz i jego prawo.

        Prawo Mojżeszowe odseparowywało Zydów od innych "niższych i gorszych"ludów (np.
        seks z gojem był traktowany jak zoofilia, Zyd nie mógł napic sie wody podanej
        przez goja, istnieje zakaz małżeństw mieszanych).

        Poza tym judaizm jest atrakcyjny dla jego wyznawców ideologicznie.
        Obiecuje przecież narodowi żydowskiemu przyjscie Mesjasza, który zapanuje nad
        narodami i co najważniejsze - odda władzę Zydom.

        Solidarnosc grupowa plemienia o "wyższej rasie" jest bardzo pociągająca dla
        jednostki. Zwłaszcza, gdy plemie to wyznaje podwójną moralność.
        Jakże to piekne jest, gdy można kraść, a nawet zabijać ludzi spoza grupy i jest
        to całkowicie zgodne z religią.
        Człowiek ulega swoim niskim instynktom, ale czuje sie bogobojny, bo ci spoza
        grupy to nie ludzie, tylko rodzaj podistoty (jaką byli indianie dla
        konkwistadorów, czy niewierni dla wyznawców islamu). A nauczyciele grupy nie
        tylko pozwalają, ale nawet zalecają takie postępowanie.
        • Gość: Emily Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.dc.dc.cox.net 19.10.03, 22:55
          Solidarnosc grupowa plemienia o "wyższej rasie" jest bardzo pociągająca dla
          > jednostki. Zwłaszcza, gdy plemie to wyznaje podwójną moralność.
          > Jakże to piekne jest, gdy można kraść, a nawet zabijać ludzi spoza grupy i
          jest
          >
          > to całkowicie zgodne z religią.
          ======
          Hm, ciekawe to powyzsze, ale i bardzo smutne, bo ilez to ludzkich tragedii
          wyniklo z takiej rasistowskiej religijnej filozofii. Jestem za calkowitym
          obaleniem wszystkich oficjalnych religii i za przyjeciem przez potrzebujacych
          religii natury, ktora jest wspolna wszystkim ludziom.
          • Gość: Palnick Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.stenaline.com 19.10.03, 23:01
            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > Hm, ciekawe to powyzsze, ale i bardzo smutne, bo ilez to ludzkich tragedii
            > wyniklo z takiej rasistowskiej religijnej filozofii. Jestem za calkowitym
            > obaleniem wszystkich oficjalnych religii i za przyjeciem przez potrzebujacych
            > religii natury, ktora jest wspolna wszystkim ludziom.
            ------------
            Emily,
            Co gorsza tego rodzaju filozofia wywodzi sie ze wspólnego źródła tzrech
            głównych religii monoteistycznych.
            O ilez sympatyczniejsze są zalecenia Dalajlamy na 3 tysiąclecie - pamiętasz?
            OK, niech miłość i harmonia z naturą nazywa sie religią (jeżeli musi). Może ona
            pozwoli dostrzegać w drugim Homo Sapiens to jakim jest człowiekiem a nie skkad
            pochodzi, do jakiej grupy należy ....
            Pozdrawiam serdecznie,
            P.
            • Gość: Emily Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.dc.dc.cox.net 19.10.03, 23:48
              You are right on target, as is Dalajlamasmile! Wiara w milosc i nature to
              najprawdziwsza i najpiekniesza z religii - uniwersalna, wieczna, kojaca
              wszelkie niepokoje, laczaca a nie dzielaca, i zgodna z nauka. Dlaczego jednak
              ludzie tak kurczowo trzymaja sie rasistowskich-seksistowskich religijnych
              ideologii, czy masz wytlumaczenie? Podejrzewam, ze masom naprawde wszystko
              jedno, a na podzialach ludzi na swoich i obcych korzystaja tylko przywodcy
              religijni.
              pozdrawiam serdeczniesmile
              • Gość: Palnick Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.stenaline.com 20.10.03, 00:45
                Dlaczego ludzie trzymaja się rasistowskich-seksistowskich religijnych ideologii?
                Oto jest pytanie.
                Moze lecza w ten sposób swoje kompleksy? Moze nikt ich nie uczy obiektywizmu?
                Ludzie chyba maja mentalnosc kibiców sportowych, którzy przenigdy nie
                przyznają, że "nasi przegrali bo przeciwnik dzis był lepszy". Zawsze będą
                szukali winy a to sędziego, lub pozaboiskowych układów i machinacji.
                Ja myślę, że coś może się zmienic kiedy wspólne życie ludzina ziemi przestanie
                być tylko rywalizacją i walką a stanie się wspólna radoscią z czasu i miejsca w
                którym żyjemy.
                Tylko czy to nie jest utopia? wink
                Pozdrawiam serdecznie
                Nieuleczalny utopista,
                P.
                • Gość: GK Podziekowanie dla Palnicka IP: *.netlandia.pl 20.10.03, 01:16
                  Dzieki Tobie i kilku jeszcze bywalcom tego forum zagladam tu.

                  Serdeczne pozdrowienia.
                  • Gość: Palnick Re: Podziekowanie dla Palnicka IP: *.stenaline.com 20.10.03, 01:26
                    Gość portalu: GK napisał(a):

                    > Dzieki Tobie i kilku jeszcze bywalcom tego forum zagladam tu.
                    >
                    > Serdeczne pozdrowienia.
                    ---------------
                    Pozdrawiam równie serdecznie. Nie chcesz sie włączyć do dyskusji?
                    • Gość: Zybi Ja rowniez dziekuje Palnick-owi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 16:54
                      Ja rowniez dziekuje! Chcialbym tylko podkreslic, ze moim zdaniem jednak matecznikiem antysemityzmu jest kler katolicki. Jednoczesnie prawda jest wszystko co
                      napisales w tym watku. Pozdrowwienia
                      • Gość: Palnick Dziękuję Zybi... IP: *.stenaline.com 20.10.03, 18:27
                        za miłe słowa
                    • Gość: Oksana Kto komu jeszcze nie podziekowal??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.10.03, 18:34
                      Wpisac sie tutaj.
                      • Gość: Oksana Przypomina sie kawal... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.10.03, 19:27
                        Po calonocnym weselu goscie klada sie w miejscowej stodole na
                        odpoczynek, ale maja jeszcze duzo energii. W pewnym momencie
                        wyskakuje mlodzieniec ze stodoly i wola: kto jeszcze nie spal z mloda
                        pania. JA. ODPOWIADA GLOS Z CIEMNOSCI. A ktos ty? PAN MLODY!!!

                        Kto jeszcze nie podziekowal Palnickowi za ciagniecie najbardziej zuzytego
                        watku na tym forum??????
                      • Gość: Kafar Ja jeszcze nie podziekowalem Okasnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 21:03
                        za nadanie temu wątkowi swoistej dynamiki. Wnioslaś tu wiele ruchu i szumu.
                        Niczego merytorycznego. Rzeczywiście funkcjonujesz jak zużyta plyta, w dodatku
                        bez nagrania.
                        Wątek rzeczywiscie miesci sie w kategorii bodaj najbardziej eksploatowanych na
                        tym forum ale ma jedną nietypowa cechę - autor nie opowiada sie zdecydowanie po
                        żadnej ze stron.
                        Dziękuje ci jeszcze raz Oksana. A tak na marginesie skad to orginalne imie w
                        twojej rodzinie?
                        • Gość: Oksana Re: Ja jeszcze nie podziekowalem Okasnie... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.10.03, 21:20
                          Zgadza sie. Nigdy nie bylam nagrana ani zaprogramowana do bicia
                          zdechlego konia.

                          Oxana to imie mojej babci, Zydowki z Odessy.


                          Gość portalu: Kafar napisa?(a):

                          > za nadanie temu wątkowi swoistej dynamiki. Wnioslaś tu wiele ruchu i
                          szumu.
                          > Niczego merytorycznego. Rzeczywiście funkcjonujesz jak zużyta plyta, w
                          dodatku
                          > bez nagrania.
                          > Wątek rzeczywiscie miesci sie w kategorii bodaj najbardziej
                          eksploatowanych na
                          > tym forum ale ma jedną nietypowa cechę - autor nie opowiada sie
                          zdecydowanie po
                          >
                          > żadnej ze stron.
                          > Dziękuje ci jeszcze raz Oksana. A tak na marginesie skad to orginalne
                          imie w
                          > twojej rodzinie?


                          • Gość: Kafar Re: Ja jeszcze nie podziekowalem Okasnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 21:26
                            Gość portalu: Oksana napisał(a):

                            > Zgadza sie. Nigdy nie bylam nagrana ani zaprogramowana do bicia
                            > zdechlego konia.
                            >
                            > Oxana to imie mojej babci, Zydowki z Odessy.
                            -----------------
                            Oksanko, jesteś nieco obsceniczna wink ale tak niechcacy i filuternie. Nacieralaś
                            na Palnicka w sprawie ptaka a teraz deklarujesz, ze nie byaś zaprogramowana do
                            bicia zdechego konia wink))
                            Uwielbiam Rosjan, kocham Żydów i Polaków ( bo to wlasciwie niezwykle podobne
                            narody).
                            • Gość: Oksana Re: Ja jeszcze nie podziekowalem Okasnie... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.10.03, 23:45
                              Zauwaz ze to Palnick przyrownal mnie do ptaka a ja mu powiedzialam ze
                              jest dwunog bezpiory. I podtrzymuje te obsceniczna odpowiedz.


                              Gość portalu: Kafar napisa?(a):

                              > Gość portalu: Oksana napisa?(a):
                              >
                              > > Zgadza sie. Nigdy nie bylam nagrana ani zaprogramowana do bicia
                              > > zdechlego konia.
                              > >
                              > > Oxana to imie mojej babci, Zydowki z Odessy.
                              > -----------------
                              > Oksanko, jesteś nieco obsceniczna wink ale tak niechcacy i filuternie.
                              Nacieralaś
                              >
                              > na Palnicka w sprawie ptaka a teraz deklarujesz, ze nie byaś
                              zaprogramowana do
                              > bicia zdechego konia wink))
                              > Uwielbiam Rosjan, kocham Żydów i Polaków ( bo to wlasciwie niezwykle
                              podobne
                              > narody).


                      • Gość: Hala Gdzie Jozek,, f, gina itp? IP: *.netlandia.pl 20.10.03, 23:08
                        Czy zauwazyliscie brak w tym watku zoologicznych antysemitow? Powaleni przez
                        Palnicka?
                        • Gość: Palnick Re: Gdzie Jozek,, f, gina itp? IP: *.stenaline.com 27.10.03, 17:55
                          Ufam,że w psychiatryku wink
                          • cs137 Re: Gdzie Jozek,, f, gina itp? 27.10.03, 18:19
                            Józek jest i bardzo aktywny jest dzis. Gąska Gina (a.k.a. "Gąska Wa Gina")
                            nieobecna usprawiedliwiona (zwolnienie w dzienniczku). f, nie wiadomo
                            (AWOL?).
                • Gość: Emily Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.dc.dc.cox.net 21.10.03, 04:13
                  P: Ja myślę, że coś może się zmienic kiedy wspólne życie ludzina ziemi
                  przestanie
                  > być tylko rywalizacją i walką a stanie się wspólna radoscią z czasu i miejsca
                  w>> którym żyjemy.
                  > Tylko czy to nie jest utopia? wink
                  > Pozdrawiam serdecznie
                  > Nieuleczalny utopista,
                  =======
                  Alez Palniku, chyba Twoje imie cos znaczy. Czy nie?wink Utopia tak dlugo jest
                  utopia, jak dlugo my o niej tylko rozmyslamy i marzymy. Kiedy zaczynamy
                  dzialac... wtedy zdarzaja sie cuda. Wiem, ze w ramach naszej wiary w relie
                  natury, my nie wierzymy w cuda, ale wierzymy przeciez w czlowieka i jego moc
                  zmieniania swiata...wink
                  • Gość: Emily Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.dc.dc.cox.net 21.10.03, 04:16
                    Zapomnialam dolaczyc serdeczne pozdrowienia,
                    co niniejszym czynie,
                    E
                  • Gość: Palnick Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.stenaline.com 22.10.03, 23:45
                    Gość portalu: Emily napisał(a):

                    > P: Ja myślę, że coś może się zmienic kiedy wspólne życie ludzina ziemi
                    > przestanie
                    > > być tylko rywalizacją i walką a stanie się wspólna radoscią z czasu i miej
                    > sca
                    > w>> którym żyjemy.
                    > > Tylko czy to nie jest utopia? wink
                    > > Pozdrawiam serdecznie
                    > > Nieuleczalny utopista,
                    > =======
                    > Alez Palniku, chyba Twoje imie cos znaczy. Czy nie?wink Utopia tak dlugo jest
                    > utopia, jak dlugo my o niej tylko rozmyslamy i marzymy. Kiedy zaczynamy
                    > dzialac... wtedy zdarzaja sie cuda. Wiem, ze w ramach naszej wiary w relie
                    > natury, my nie wierzymy w cuda, ale wierzymy przeciez w czlowieka i jego moc
                    > zmieniania swiata...wink
                    ----------------
                    Jak miło mieć doczynienia z taką optymistką jak Ty! Może więc nie jest to
                    utopia a brak powszechnego optymizmu i wiary w człowieka? To mozna zmienić ale
                    wymaga wiele czasu.
                    Pozdrawiam serdecznie,
                    P.
                    • Gość: Emily Re: Czy Judaizm jest zaczynem teorii o nadczłowie IP: *.dc.dc.cox.net 23.10.03, 02:30
                      Naturalnie to mozna zmienic!!. Mozg czlowieka jest wspanialy, bo jest bardzo
                      plastyczny. Czlowiek moze przystosowac sie do wszystkiego i moze nauczyc sie
                      wszystkiego. Pomysl zyje od tropiku do Arktyki. Trzeba byc optymista, Palnicku.
                      Trzeba rozpoczac proces odnowy spolecznej juz dzis i przekazywac paleczke
                      przyszlym pokoleniom. Czlowiek to nie jest skonczona jakosc, to jest proces
                      organizacji.
                      pozdrawiam bardzo optymistycznie, bo jakze inaczejsmile
    • maniekxxx adwokat amerykanski popiera antysemityzm!! 21.10.03, 01:29
      www.network54.com/Hide/Forum/thread?forumid=145962&messageid=1066539234&lp=1066539234
    • drf KATOLACTWO DUCHOWE !!! 21.10.03, 01:41
      ....................:Źródło antysemityzmu Polaków
      KATOLICJUM
      SODALICJA
      PEDOFILIA
      • maniekxxx Re: KATOLACTWO DUCHOWE !!! 21.10.03, 01:44
        a teraz czas na was towarzyszu-Shlomo!!!!
        • drf Re: KATOLACTWO DUCHOWE !!! 21.10.03, 02:11
          maniekxxx napisał:

          > a teraz czas na was towarzyszu-Shlomo!!!!
          ...........dzieki towarzyszu-Moniek!!!
          dobry id to ukryty ID tak stoi w talmudzie..wink
          co w KC ?
          • maniekxxx Re: KATOLACTWO DUCHOWE !!! 21.10.03, 02:40
            Main kampf -tow LENINA studiowaliscie, pamietacie wszystkie
            wersety , wskazowki,nakazy,polecenia,daty???
            • drf Re: KATOLACTWO DUCHOWE !!! 21.10.03, 02:55
              maniekxxx napisał:

              > Main kampf -tow LENINA studiowaliscie, pamietacie
              wszystkie
              > wersety , wskazowki,nakazy,polecenia,daty???
              ___________________________________________________
              MONIEK tow DZIERZYNSKI powiedzial:
              zimna glowa gorace serce i czujnoscRRRewolucyjna!
              pa ruski gawari sobaka wink
              Jak was tam szkola ?
              ehhhh
    • moniakxxx Pawlow wykazal, ze jesli mankaxxx 21.10.03, 04:30
      draznic pradem to bedzie podawal lape.
      • Gość: ANka ´Pawlow` jest merytorycznie zle przygotowany IP: *.ifn-magdeburg.de 21.10.03, 13:17
        mimo nakladow. Za to jest inny problem.. Slyszalam cos o dziennikarzach, ktorzy
        zrobili wielki szum w jednym z osrodkow pomagajacych dzieciom autystycznym.
        Bedacy kompletnie nierzygotowanym psychologicznie i merytorycznie dziennikarz
        zrobil wielka afere, zaszkodzil, pacjentom, opiekunom, lekarzom....
        A niech mnie. Ciesze sie, ze nie jestem dziennikarka. Zwlaszcza taka - weszaca
        afer...
        Pozdr.
        • Gość: Karol Moze jeszcze raz dla SLABSZYCH umyslowo? IP: *.netlandia.pl 21.10.03, 21:46
          I na dodatek na TEMAT:

          Jeden Polak to patriota, dwóch Polaków to trzy partie
          polityczne, trzech
          Polaków to anarchia.
          Jeden Żyd to żebrak, dwóch Żydów to diaspora, trzech
          Żydów to bank
          międzynarodowy.

          To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w
          grupie, uwiąd
          racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.
          Każdy kto został emigrantem widzi jeszcze ostrzej
          położenie Polaka i Żyda
          pojawiającego się w kraju przesiedlenia. Różnica ich doli
          wynika z pierwszych
          dwóch zdań.
          Nikt Polakom nie wyrządzał większych krzywd, niż oni sami
          sobie. Poza tym
          polacy maja kompleks nizszości, genetycznie zakodowane
          zachowania "lokajskie"
          wobec kogoś kto generuje ich kompleksy; a nade wszystko
          poczucie strachu.
          Strachu przed wszystkim i każdym kogo sie często
          nieracjonalnie boją. Bać się
          potrafią wszystkiego (dzięki katolicyzmowi zwłaszcza).
          Jeżeli nie ma się
          czego bać - wymyslą sobie "czarnego luda" i bedą drżeli
          jak osika. Bez
          strachu Polak umiera. Ta zajęcza dusza pozwala na
          pomiatanie i manipulowanie
          Polakami do granic oczekiwań. U Polaków ( przeciwnie do
          Żydów) nie ma kultu
          wiedzy i profesjonalizmu. Może dlatego, że taka postawa
          wymaga odwagi i
          mrówczej pracowitości.
          Pojawia się tu jeszcze zazdrość. Dlatego Polacy są w
          duzym stopniu
          antysemitami.
          Potencjalnie nasz naród ma wielkie mozliwości ale
          socjopatyczne zachowania,
          samobójczy indywidualizm i strach przed wzburzonymi
          wodami życia paral;iżuje
          większość Polaków.
          O wiele łatwiej wytypować winnego temu wszystkiemu. Tu
          swietnie nadają się
          Żydzi. Polski antysemityzm podszyty jest tez głęboko
          poczuciem nizszości -
          wszak w Polsce każdy kto robi karierę ( dowolną)
          pomawiany jest o obrzezanie.
          Tak jakby Polak nigdy nie był w stanie dorównać Żydowi.
          Ciekawe to wszystko.

    • Gość: Palnick Antysemityzm Bolesława Prusa. IP: *.stenaline.com 22.10.03, 22:09
      Kwintesencję poglądów części polskiej inteligencji w sprawach Żydowskich na
      przełomie XIX i XX w., znajdziemy w "Kronikach" B.Prusa. W Kronice z lutego
      1891 Prus alarmował, że polska ziemia masowo wykupywana jest przez obcych, w
      Galicji wykupywana przez Żydów, którzy dzięki prawu wyborczemu zasiądą w ławach
      sejmu galicyjskiego, zaś w Wielkopolsce przez pupilków komisji kolonizacyjnej.
      Królestwo jest jeszcze bezpieczne dzięki prawu przed tymi praktykami, "lecz
      przypuśćmy zmianę prawa, co wówczas stanie się z krajem?..." Niezwykłe, że mimo
      tych alarmów, Prus w innych Kronikach piętnował tychże samych Żydów za niechęć
      do pracy na roli, a ich upodobanie do pośrednictwa, które nie dość, że nie jest
      prawdziwą pracą, to doszczętnie Żydów demoralizuje.

      W tym samym roku Prus stwierdza, że mieszczaństwo chrześcijańskie w kraju musi
      istnieć w należytej proporcji do ludności, co, jak wylicza, oznacza, że jeśli w
      kraju mieszka 87% chrześcijan, a 13% Żydów, to mieszczaństwo chrześcijańskie
      musi stanowić 87% ogółu mieszczaństwa. Dodaje, że Polsce nie potrzebne jest
      żydowskie mieszczaństwo, inteligencja i arystokracja.
      Asymilacja dla Prusa - pesymisty, piszącego w 1891 r. to tworzenie oświeconych
      Żydów, którzy próbują być czym innym, niż są i z całą namiętnością popierają
      bezwyznaniowość, kosmopolityzm i socjalizm, wszelkie "Lassalle, Marxy, Singery
      więcej szkodzą sprawie żydowskiej, aniżeli pomagają, dają bowiem nowy powód do
      nienawiści. A w Europie coraz ciaśniej i nienawistniej, i tylko czekać, jak
      kwestia, nierozwiązalna dla cywilizacji, rozwiąże się w najohydniejszy sposób
      przez tłumy."

      W Kronice z 1892 tak definiuje (zupełnie inaczej niż w 1877) kwestię
      żydowską: "Tę lichwę, handel dziewczętami, fałszywe miary i wagi, usuwanie się
      od publicznych ciężarów, odmienny ubiór i język, inne cele i dążenia, inne
      święta, a nawet - niemożność zetknięcia się przy jednym stole i jednej misce.
      Są to różnobarwne nici, z których - nie został utkany, ale - sam utkał się -
      jaskrawy sztandar antysemityzmu". Prus z radością obwieszcza, że znalazł się
      sposób na rozwiązanie kwestii, która " w wysokim stopniu paraliżuje normalny
      rozwój społeczeństwa". Żydzi bowiem są narodem w wysokim stopniu różniącym się
      od innych strukturą profesjonalną, brak im rolników, przez co nie posiadają
      organu do czerpania soków z ziemi, wysysa inne społeczeństwa i czyni im
      zgryzotę. Dlatego osławiony baron Hirsch naprawił swój dawny błąd wspierania
      żydowskiego separatyzmu na ziemiach polskich i zwrócił się do rządu rosyjskiego
      o zgodę na masową emigrację rosyjskich Żydów do Argentyny. Tam dopiero
      Żydzi "wydoskonalą się, uszlachetnią i może staną się niezmiernie ważnym
      czynnikiem wszechludzkiej cywilizacji". Prus określa tę operację jako
      zdjęcie "niepotrzebnego ciężaru" z piersi ludów słowiańskich.
      Emigracja do Argentyny z początku będzie szła opieszale, lecz po kilku latach
      nabierze masowego charakteru "i pochłonie bodaj czy nie całą ludność izraelską,
      która dziś w Europie cierpi niechęć i niedostatek." Dopiero projekt masowej
      emigracji europejskich Żydów zadowala wielkiego polskiego pisarza, kwestia
      żydowska rozwiązana zostanie tylko wtedy, gdy Żydów w Europie już nie będzie.
      Pisze to człowiek, którego Czesław Miłosz nazwał człowiekiem dobrodusznym i
      umiarkowanym, zawsze gotowym bronić słabszego, organicznie niezdolnym do
      nienawiści, zaś jego "Kroniki" wedle Miłosza miały się wryć w świadomość
      postępowej inteligencji. Choć w tym ostatnim nasz noblista nie kłamie...
      W kwietniu 1893 Prus z obrzydzeniem komentuje sprawę pogromu żydowskiego w
      Kolinie, w Czechach. Widzi rozdwojenie współczesnego antysemityzmu, z którym
      solidaryzuje się każdy uczciwy człowiek, "walka z lichwą, wyzyskiem, arogancją
      i reklamą żydowską" były ze wszech miar słusznymi hasłami, jakie głosił przed
      kilku laty antysemityzm. "Idąc spokojnie a wytrwale w tym kierunku, mógł był
      spłukać wiele nadużyć, obmyć wiele brudów i zasłużyć się ludzkości" lecz
      niestety zabrakło w obozie antysemitów serc szlachetnych (AK-!!!). Niestety,
      antysemityzm współczesny realizuje się głównie przez afery polityczne i
      pogromy, i niestety opinia publiczna może dnia pewnego stwierdzić: "-Ehe!
      kochankowie...Jeżeli tyle wartą jest wasza prawdomówność, to wy i na Żydów
      ciskacie oszczerstwa...Więc Żydzi są to gołąbki i baranki, którym wy gwałtem
      przypinacie wilcze albo lisie ogony". Jeśli dobrze rozumieć duchowe męki Prusa,
      obawia się, że może skompromitować się słuszna idea, realizowana jednak przez
      ludzi niegodnych szacunku.

      Kampania antyżydowska wzbudzona przy udziale pozytywistów, kierujących jak się
      im zdawało przesłankami racjonalnymi, a przez innych, bardziej konsekwentnych
      kontynuowana zaowocowała utworzeniem stereotypu Żyda-obcego, całkowicie
      odrębnego kulturowo. Obcego, któremu daje się szansę asymilacji, przejścia
      etnocentrycznych wrót swojskości. Kiedy po pogromie warszawskim tendencje
      asymilatorskie słabną okazuje się, że trwałym osiągnięciem pozytywistów jest
      wprowadzenie do polskiej świadomości stereotypu Żyda-obcego, winnego
      niemożności zbudowania nowoczesnego społeczeństwa. Postulat polonizacji Żydów
      ma genezę już w oświeceniu, ale dopiero pozytywiści posłużyli się agresywnym
      językiem publicystyki, by polonizację przyspieszyć.
      W latach 80-tych i 90-tych XIX wieku na stereotyp Żyda-obcego nakłada się
      ideologiczny stereotyp Żyda-wroga. Zagrożeniem stają się wszyscy Żydzi,
      finansiści i ubodzy, zasymilowani i ortodoksi. Następuje "judaizacja zła", całe
      zło grożące Polsce zostaje przeniesione na obcych-Żydów. Żydzi zostają
      zmistyfikowani, mianowani wrogami. Niechęć, jaka budzi asymilacja jest przecież
      nieracjonalna, z perspektywy polskiej asymilacja obcych oznacza przecież
      likwidację separatyzmu. Zmistyfikowany Obcy, groźny i przerażający musi jednak
      zostać odrzucony poza granice swojskości, obcy-Żyd staje się odtąd wrogiem
      naczelnym polskości. Winnymi kryzysu społeczeństwa, narodu stają się Żydzi, a
      więc by ów kryzys narodowy rozwiązać najpierw należy "rozwiązać" kwestię
      żydowską. Winnym kryzysu jest "kozioł ofiarny", ofiara z niego ma dokonać
      oczyszczenia z grzechów.
      Prus w "Lalce" daje świadectwo ewolucji, od racjonalnego antysemityzmu
      pozytywistycznego, który miał wymusić integrację społeczną, od afirmacji pracy
      organicznej dochodzi do konfrontacyjnego, afirmującego działania negatywne
      antysemityzmu ideologicznego. Jednak podobna ewolucja nie była wcale wyjątkiem,
      istotą podobnych apostazji był głęboki etnocentryzm zawierający się, w różnych
      proporcjach i w pozytywistycznej asymilacji i rasizmie. Dla obu idei Żyd był
      obcym niezwykle niebezpiecznym dla społecznego życia, dla Świętochowskiego
      konieczne wydawało się uczłowieczenie tego stwora, dla Orzeszkowej,
      wszak "filosemitki" Żydzi stanowili wielostronnie szkodliwą grupę. Tylko
      obłaskawienie obcego, jego asymilacja mogła wyeliminować jego groźne cechy. Jak
      wskazuje casus Prusa przejście od akceptacji asymilacji do kulturowego rasizmu
      nie było wcale takie trudne... Możliwe, że wobec istnienia milionowej masy
      Żydów i wzrastającej popularności idei rasizmu kulturowego asymilacja wydała
      się inteligentom końca XIX w. absurdalna. Antysemityzm oferował prostsze i
      bardziej logiczne rozwiązania.

      Jak wielki wpływ miał antysemityzm na narodową mentalność już w wieku XIX, jak
      wiązał się z ogólnie przyjętą koncepcją narodu homogenicznego kulturowo-
      etnicznie świadczy publicystyka Bolesława Wysłoucha, inicjatora galicyjskiego
      ruchu ludowego, nie będącego nacjonalistą, tolerancyjnego dla mniejszości
      narodowych zamieszkujących tereny polski. Wysłouch tak pisał u schyłku wieku
      XIX: "Uznajemy prawo wszelkich narodowości, które kiedykolwiek w skład państwa
      polskiego wchodziły - do samodzielnego rozwoju. Rozszerzanie polskości kosztem
      innych ludów jest rzeczą dla ludu polskiego nie tylko rzeczą obojętną
      • pan.scan To z "Chrystusa Narodów"? 22.10.03, 22:20
        Bo jeśli tak, to link trzeba było podać dla przyzwoitości.
        • Gość: Palnick Re: To z "Chrystusa Narodów"? IP: *.stenaline.com 22.10.03, 22:27
          Tak. Jak widzisz obcięło mi końcówkę gdzie był podany link i autor p.
          Krzemiński. Naprawiam niezręczny splot okoliczności:

          www.niniwa.cad.pl/
          Pozdrawiam i podziwiam,
          P.
          • pan.scan Eee tam. Istotne, że 22.10.03, 22:38
            parę osób tutaj "Chrystusami Narodu" się nie czuje. Ważne drożdże. Pączkowanie
            już z definicji ich wynika.
            Ukłony,
            S.
            P.S. Mam sporą garść cennych linków w temacie - ale kokieteryjnie spytam -
            podać? A warto?
            • Gość: Palnick Podaj linki proszę. IP: *.stenaline.com 22.10.03, 23:28
              Podać oczywiście! Czy nie wydaje Ci się zastanawiające, że nie szaleją w tym
              wątku zoologiczni antysemici? Już ktoś zwrócił na to uwagę.Ciekawe.
              Pozdrawiam,
              P.
              • pan.scan Służę uprzejmie. 22.10.03, 23:45
                Nie dziwi. Zoologiczny antysemita nie szaleje, gdy widzi tekst napisany -
                pisany przez Autorytety, Których Nie Może Nie Poważać Antysemita. Krótko i przy
                pysku trzymać ich należy. Siłą spokoju i argumentów. Za chwilę podrzucę jeszcze
                jeden tekst - muszę go przez OCR przełożyć.
                Z szacunkiem,
                S.

                www2.tygodnik.com.pl/tp/2803/main03.php
                www2.tygodnik.com.pl/tp/2804/kraj03.php
                polish-jewish-heritage.org/Pol/chrzescijanie_przeciw_zydom.htm
                historiazydow.edu.pl/panel10.html
                www1.gazeta.pl/kraj/1,34319,270954.html
                www1.gazeta.pl/kraj/1,34319,280468.html
                polish-jewish-heritage.org/Pol/rozmowa_ks_michalem_czajkowskim.htm
                respublica.onet.pl/1,9,8,1783195,5434035,515988,forum.html
                polish-jewish-heritage.org/Pol/dzieje_zydokomuny.htm
                polish-jewish-heritage.org/Pol/RYTM_Bartoszewski.htm
                polish-jewish-heritage.org/Pol/zydzi_europejski_wiek_XX.htm
                www1.gazeta.pl/kraj/1,34331,356121.html
                www1.gazeta.pl/kraj/1,34319,389098.html
                www1.gazeta.pl/kraj/1,34319,205029.html
                www1.gazeta.pl/wyborcza/1,42786,1656949.html
                www1.gazeta.pl/kraj/1,34331,240011.html
                polish-jewish-heritage.org/Pol/antysemityzm_bez_zydow.htm

              • pan.scan W temacie - ale nie bezpośrednio. Skutek. 23.10.03, 00:13
                Fragmenty z czterech stron (6,9,10,11) raportu Jana Karskiego z jego pierwszej
                podróży kurierskiej, ocenzurowane przez rząd Sikorskiego i niedopuszczone do
                publikacji. Cały raport z nieocenzurowanymi stronami w „Mówią Wieki” z
                listopada 1992.

                ...."Powszechnie daje się wyczuć, że Żydzi radzi byliby, aby w stosunku Polaków
                do nich panowało zrozumienie, iż przecież oba narody są niesprawiedliwie
                gnębione i to przez tego samego wroga. Tego zrozumienia wśród szerszych warstw
                społeczeństwa polskiego nie ma. Stosunek ich do Żydów jest przeważnie
                bezwzględny, często bezlitosny. Korzystają w dużej części z uprawnień jakie
                nowa sytuacja im daje. Wykorzystują wielokroć te uprawnienia, często nadużywają
                ich nawet. Zbliża ich to w pewnym stopniu do Niemców...
                Rozwiązywanie kwestii żydowskiej przez Niemców - muszę to stwierdzić z całym
                poczuciem odpowiedzialności za to co mówię - jest poważnym i dosyć
                niebezpiecznym narzędziem w rękach Niemców do moralnego pacyfikowania szerokich
                warstw społeczeństwa polskiego. Oczywiście byłoby błędem przypuszczać, że tylko
                ta sprawa będzie skuteczna i zjedna im uznanie społeczeństwa. Naród nienawidzi
                swego śmiertelnego wroga - ale ta kwestia stwarza jednak coś w rodzaju wąskiej
                kładki, na której przecież spotykają się zgodnie Niemcy i duża część polskiego
                społeczeństwa. Oczywiście, ta kładka jest równie wąska, jak wielkie są chęci
                Niemców, aby ją podmurować i wzmocnić...

                Dalej - obecny stan stwarza podwójne rozbicie wśród ludności tych ziem. Po
                pierwsze: rozbicie między Żydami i Polakami w walce ze wspólnym i śmiertelnym
                wrogiem; po drugie: rozbicie wśród Polaków, z których jedni gardzą i oburzają
                się na barbarzyńskie metody Niemców (zdając sobie przy tym sprawę z grożącego
                niebezpieczeństwa), a drudzy patrzą na nie (a więc i na Niemców!) ciekawym i
                często zachwyconym wzrokiem mając za złe pierwszej grupie jej „obojętność" w
                stosunku do tak ważnej kwestii...

                2) Nie wiem, ani jak to zrobić, ani jak się do tego zabrać, ani kto mógłby to
                zrobić i wreszcie nawet w jakim zakresie (jeśli zresztą jest to w ogóle
                możliwe) - ale czyż wobec istnienia trzech wrogów (jeśli koniecznie już Żydów
                trzeba uważać za wrogów) nie można byłoby w pewnej mierze i w pewnym stopniu
                usiłować zrobić coś w rodzaju frontu dwóch słabszych przeciw trzeciemu
                silniejszemu i śmiertelnemu wrogowi, odkładając porachunki tych dwóch na czas
                późniejszy?

                3) Stworzenie jakiegoś szerszego wspólnego frontu napotkałoby na bardzo duże
                trudności ze strony szerokich warstw społeczeństwa polskiego, którego
                antysemityzm bynajmniej nie zmniejszył się.

                4) Zajęcie biernej postawy wobec obecnego stanu rzeczy grozi i demoralizacją
                społeczeństwa polskiego (przeważnie niższych jego warstw) i wszystkimi
                niebezpieczeństwami wynikającymi z tej - choćby częściowej – ale w wielu
                wypadkach szczerej zgodności - znacznej części Polaków z zaborcą..."
              • pan.scan ------ Nie w temacie. Pokłosie. "Kleine Jedwabne 23.10.03, 00:42
                w Szczebrzeszynie. Czyli kolejny antypolonizm.
                -----
                Dziennik z lat okupacji Zamojszczyzny”
                Zygmunt Klukowski, LSW – Lublin, 1958
                ----------------
                Z. Klukowski - lekarz ze Szczebrzeszyna (przyp.mój).

                (13 IV) Noc przeszła spokojnie, lecz panika wśród Żydów jeszcze bardziej się
                wzmogła. Od rana oczekiwali lada godzina zjawienia się żandarmów i gestapowców.
                Znaczna część Żydów gdzieś znikła - wyszła za miasto lub ukryła się nie wiadomo
                gdzie. Niektórzy gorączkowo coś wynosili, załatwiali jakieś swoje pilne sprawy.
                Na miasto wyległy wszelkie szumowiny, zjechało się sporo furmanek ze wsi i
                wszystko to niemal cały dzień stało w oczekiwaniu, kiedy mocna będzie
                przystąpić do rabunku. Z różnych stron dochodzą wiadomości o skandalicznym
                zachowaniu się części ludności polskiej i rabowaniu opuszczonych żydowskich
                mieszkań. Pod tym względem miasteczko nasze z pewnością nie będzie w tyle.

                (9 V) Dzisiaj o świcie niektórzy Żydzi zaczęli uciekać z miasta, inni stali na
                drogach i zatrzymywali ich żeby nie ściągnąć na siebie jeszcze większego
                nieszczęścia... Zachowanie się pewnej części ludności polskiej pozostawiało
                wiele do życzenia. Śmiano się, żartowano, wielu łazików poszło na tzw. "zatyły"
                czyli do dzielnicy żydowskiej, wypatrując czy nie da się czegoś rabować w
                opuszczonych domach.

                (8 VIII) Dochodzi godzina 7 wieczór. Przez cały dzień od południa chodzą po
                mieście żandarmi, gestapowcy, żołnierze z Sonderdienstu, policjanci granatowi,
                woźni z magistratu, członkowie Judenratu, milicjanci żydowscy wyszukują po
                domach Żydów, wyciągają z rozmaitych kryjówek i pędzą do hali. Wygląd Żydów
                okropny, przeważnie w łachmanach, kobiety z małymi dziećmi na rękach. Na
                twarzach maluje się wprost zwierzęcy strach i beznadziejna rozpacz...

                (20 VIII) Rzadko przejdzie dzień, żeby nie zastrzelono kilku Żydów. Ludzie tak
                do tego przywykli, ze już nie przejmują się tym tak jak przedtem.

                (21 X) Od godz. 6 rano rozpoczęła się akcja przesiedlania Żydów, a właściwie
                likwidowania ich w Szczebrzeszynie. Przez cały dzień do zmroku, działy się
                niesamowite rzeczy. Uzbrojeni żandarmi, SS i policjanci granatowi uganiali się
                po mieście tropiąc i wyszukując Żydów. Spędzano ich na rynek i grupowano pod
                ratuszem. Wydobywano ich z najrozmaitszych kryjówek, rozbijano bramy, drzwi,
                wywalano okiennice, do niektórych piwnic i mieszkań wrzucano ręczne granaty.
                Strzelano z rewolwerów, karabinów i z karabinów maszynowych ustawionych w
                różnych miejscach. Bito, kopano i w ogóle znęcano się w nieludzki sposób.
                O godz. 3 wyprowadzono z miasta około 900 Żydów - mężczyzn, kobiet i dzieci.
                Popędzano ich pałkami, kolbami, cały czas strzelano. Tylko członkowie Judenratu
                i żydowskiej policji jechali na furmankach. Po wyprowadzeniu ich akcja jeszcze
                nie ustała. Łapano ukrywających się w dalszym ciągu. Obębniono na mieście, ze
                za przechowywanie Żydów lub ich rzeczy grozi kara śmierci, za ujawnienie
                kryjówek żydowskich obiecywano specjalne nagrody. Złapanych Żydów
                rozstrzeliwano na miejscu, bez żadnego pardonu. Ludność polską zapędzono do
                grzebania zabitych. Ilu ich jest - trudno powiedzieć. Obliczają, że od 400 do
                500... Nie potrafię opisać co się działo, trzeba mieć specjalne zdolności
                literackie, żeby dać należyty, prawdziwy obraz okrutnego barbarzyństwa Niemców.
                Nigdy nikomu nawet się nie śniło, że coś podobnego jest możliwe. Jestem
                wytrącony z równowagi, nie mogę sobie miejsca znaleźć, nie mogę nic robić.

                (22 X) Obcy żandarmi i SS-owcy wyjechali wczoraj. Dzisiaj działają nasi
                żandarmi i granatowi policjanci, którym kazano zabijać na miejscu każdego
                złapanego Żyda. Rozkaz ten wykonują bardzo gorliwie... W ogóle ludność polska
                nie zachowywała się poprawnie. Niektórzy brali bardzo czynny udział w tropieniu
                i wynajdywaniu Żydów. Wskazywali gdzie są ukryci Żydzi, chłopcy uganiali się
                nawet za małymi dziećmi żydowskimi, które policjanci zabijali na oczach
                wszystkich.

                (23 X) Tymczasem w Szczebrzeszynie działało gestapo przy pomocy miejscowych
                żandarmów, granatowych policjantów i przy czynnym udziale niektórych obywateli
                miasta. Popisywał się też młody policjant z Sułowa, Matysiak. Woźny Skórzak nie
                mając karabinu ani rewolweru, siekierą rąbał głowy wyciąganych z kryjówek
                Żydów. Inni cywile z amatorstwa też gorliwie pomagali, wyszukiwali Żydów,
                pędzili ich do magistratu lub na posterunek, bili, kopali itp.

                (26 X) Wczoraj, w niedzielę, przez cały dzień nieliczni cywile wyłapywali Żydów
                i odprowadzali ich do aresztu przy magistracie... I w dalszym ciągu tropiono
                wszędzie Żydów. Widziałem jak w pobliżu szpitala, w zabudowaniach znanych
                powroźników Dymów, wynaleziono i wyprowadzono 50 Żydów. Liczyliśmy gdy pędzono
                ich do aresztu. Tłum gawiedzi stał i przyglądał się. Niektórzy „z amatorstwa"
                pomagali: rozbijali dachy i ściany szukając Żydów, a potem bili ich pałkami...
                Ludność z otwieranych Żydowskich domów rozchwytuje wszystko, co jest pod ręką,
                ludzie bezwstydnie dźwigają całe toboły z nędznym, żydowskim dobytkiem lub
                towarem z małych sklepików.

                (26 XI) Chłopi w obawie przed represjami wyłapują Żydów po wsiach i przywożą do
                miasta albo nieraz wprost na miejscu zabijają. W ogóle w stosunku do Żydów
                zapanowało jakieś dziwne zezwierzęcenie. Jakaś psychoza ogarnęła ludzi, którzy
                za przykładem Niemców często nie widzą w Żydzie człowieka, lecz uważają go za
                jakieś szkodliwe zwierzę, które należy tępić wszelkimi sposobami, podobnie jak
                wściekłe psy, szczury itd....


                • Gość: Palnick Re: ------ Nie w temacie. Pokłosie. "Kleine Jedw IP: *.stenaline.com 23.10.03, 00:59
                  Bardzo ciekawy, potwornie smutny i budzący wstyd dokument. To zestaw
                  najgorszych zachowań antyżydowskich w pigułce. Jak to wyjaśnić? Jak to próbować
                  wytłumaczyć? Nie wiem. Jakiez to wszystko nieludzkie i przerażające.
                  Myślę, że jedynym wyjaśnieniem może byc psychologicznie wygodne traktowanie
                  Żydów jako "nie ludzi". A co doprowadziło przez stulecia do podobnej
                  klasyfikacji tego narodu - wyjaśniaja liczne posty tego wątku.
                  • Gość: Emily ->> Dla Palnicka IP: *.dc.dc.cox.net 23.10.03, 01:24
                    Witaj Palnicku,
                    i co Ty na ponizszy tekst napisany przez Zyda?
                    pozdrawiam

                    September 29, 2003

                    Abusing 'Anti-Semitism'
                    by Ran HaCohen
                    The eve of the Jewish New Year is an excellent occasion for what Jewish
                    tradition calls Kheshbon Nefesh, or soul-searching on so-called
                    "anti-semitism", which has now become the single most important element of
                    Jewish identity. Jews may believe in God or not, eat pork or not, live in
                    Israel or not, but they are all united by their unlimited belief in
                    anti-semitism.

                    When a Palestinian kills innocent Israeli civilians, it's anti-semitism.
                    When Palestinians attack soldiers of Israel's occupation army in their own
                    village, it's anti-semitism. When the UN General Assembly votes 133 to 4
                    condemning Israel's decision to murder the elected Palestinian leader, it
                    means that except for the US, Micronesia and Marshal Islands, all other
                    countries on the globe are anti-semitic. Even when a pregnant Palestinian
                    woman is stopped at an Israeli check-point and gives birth in open field,
                    the only lesson to be learnt is that Ha'aretz journalist Gideon Levy - who
                    reported two such cases in the past two weeks, one in which the baby died -
                    is an anti-semite.

                    Anti-semitism is an all-encompassing explanation. Anything unpleasant to
                    anti-Palestinian ears is just another instance of anti-semitism. Jewish
                    consciousness focused on anti-semitism has taken the shape of anti-semitic
                    conspiracy theories, like that of The Protocols of the Learned Elders of
                    Zion: whereas the anti-semitic classic relates every calamity to Jewish
                    conspiracy, Jews relate to anti-semitic conspiracy every criticism of
                    Israel. As we shall see, this is not the only similarity between
                    anti-Palestinianism and anti-semitism.

                    It is high time to say it out loud: in the entire course of Jewish history,
                    since the Babylonian Exile in the 6th century BC, there has never been an
                    era blessed with less anti-semitism than ours. There has never been a better
                    time for Jews to live in than our own.

                    Up to just two generations ago, anti-semitism was a legitimate political and
                    cultural attitude in most of the world's leading powers. Anti-semitism was
                    something you could express openly, even be proud of. Disliking Jews was as
                    natural then as detesting cockroaches is today. Nowadays, anti-semitism is a
                    taboo and a criminal offence in every developed country on earth. Even truly
                    anti-semitic groups deny their anti-semitic character, knowing it is
                    politically unacceptable. Unlike earlier centuries, where anti-semitism
                    stood in direct proportion to the number of Jews in the pertinent country
                    and thus constituted a real threat to them, the countries where
                    anti-semitism is still thrivingtoday - mostly poor Muslim countries - are
                    virtually empty of Jews, so that the actual danger to Jews there is minimal;
                    representatives of Muslim communities in the West have to give up their
                    anti-semitism as a precondition for entering the political system.

                    Just a few generations ago - the Holocaust aside for now - Jews were treated
                    as second-class citizens in all major Jewish concentrations. They were
                    denied civic and religious rights almost universally. There were limits on
                    access of Jews to universities and many professions, to public service and
                    to any position of power; sometimes even marrying and making children was
                    dependent on quotas and licences. Such institutionalised discrimination and
                    oppression is not only totally extinct today: it is utterly unimaginable.
                    With one revealing exception (Israel, where non-orthodox religious Jews are
                    discriminated against), Jews enjoy full religious freedom wherever they are.
                    They have full citizenship wherever they live, with full political, civic
                    and human rights like every other citizen. This may sound trivial, but it
                    was not so just a few generations ago and throughout the entire first and
                    second millennia. Repressive regimes have either collapsed, or their Jewish
                    population has left them.

                    Nowadays, an orthodox Jew can run for the most powerful office on earth, the
                    president of the United States (I personally hope he doesn't win). A Jew can
                    be the mayor of Amsterdam in "anti-semitic" Holland, a minister in
                    "anti-semitic" Britain, a leading intellectual in "anti-semitic" France, a
                    president of "anti-semitic" Switzerland, editor-in-chief of a major daily in
                    "anti-semitic" Denmark, or an industrial tycoon in "anti-semitic" Russia.
                    None of this was imaginable a century ago. Jews have free and unlimited
                    access to every institution in every country they live in; Ironically, a
                    converted Jew is even mentioned as a possible successor to the Holy See. At
                    the same time, "anti-semitic" Germany (home to the world's fastest-growing
                    Jewish community) gives Israel three military submarines for free,
                    "anti-semitic" France has proliferated to Israel the nuclear technology for
                    its weapons of mass destruction, and "anti-semitic" Europe has welcomed
                    Israel as a single non-European country to everything from football and
                    basketball leagues to the Eurovision Song Contest, and has granted Israeli
                    universities a special status for scientific fund-raising.

                    The Holocaust has been the greatest catastrophe in Jewish history and among
                    the greatest crimes in human history - but the very fact that these words
                    sound so obvious is a great victory on anti-semitism. The term genocide,
                    coined by a Jewish survivor of the Holocaust (R. Lemkin) and modelled on the
                    genocide of the Jews, has found its way to international legislation and
                    been affirmed as a crime by almost all the countries on earth, including
                    eventually (with a shamefully long delay) the US. The Holocaust has
                    (justly!) become the prototype of genocide, a synonym for Crime against
                    Humanity. There were several other genocides in the 20th century - enough to
                    mention the Armenian genocide by Turks (which preceded and inspired the
                    Holocaust) or the Tutsi genocide by Hutu in Rwanda (which was even more
                    "efficient" than the Holocaust). However, while other genocides are still
                    struggling even to be acknowledged, the Holocaust is the only genocide which
                    is considered unquestionable to the extent that its denial is in some
                    countries a criminal offence. No other genocide even comes close to the 250
                    memorial museums and research institutes dedicated to the Holocaust around
                    the world, and no other genocide survivors have been financially compensated
                    like the persecuted Jews. In such a world, whoever cries "anti-semitism"
                    twice a day has an extremely heavy burden of proof to shoulder.

                    The State of Israel has always been cynically exploiting allegations of
                    anti-semitism, condemning purported and cooperating with actual anti-semites
                    at will. Last week, to quote just a minor example, when the world was
                    outraged by Italy's monarch Berlusconi's claim that his fascist predecessor
                    Mussolini "had not killed anybody but just sent people to holidays in exile"
                    - which comes fairly close to Holocaust denial - the only official Israeli
                    reaction was that of an unnamed spokesman for the 2nd Minister in the
                    Ministry of Finance, who mumbled that "If the words have been said (!), one
                    can not agree with them, since History speaks for itself" (Ha'aretz 14.9,
                    p.12 bottom). The reason for this ear-deafening outcry is simple:
                    Berlusconi, like most right-wing extremists, has taken a decisive pro-Israel
                    stand in Europe. So let him even deny the Holocaust if he likes, Israel will
                    show understanding. After all, Israel was a closest ally of the most racist
                    regime in the post-WWII era, South Africa's Apartheid: moral considerations
                    have never played any role whatsoever in Israel's politics and diplomacy.

                    On a state level, some may excuse it as Realpolitik. The institutionalised
                    pro-Israel lobby has compromised its integrity to such an extent, that I
                    won't be surprised if, say, the Anti-Defamation League, which cries
                    anti-semitic wolf on a daily basis,
                    • Gość: Emily Re: ->> Dla Palnicka... cd IP: *.dc.dc.cox.net 23.10.03, 01:27
                      September 29, 2003

                      Abusing 'Anti-Semitism'
                      by Ran HaCohen
                      cd...

                      The State of Israel has always been cynically exploiting allegations of
                      anti-semitism, condemning purported and cooperating with actual anti-semites
                      at will. Last week, to quote just a minor example, when the world was
                      outraged by Italy's monarch Berlusconi's claim that his fascist predecessor
                      Mussolini "had not killed anybody but just sent people to holidays in exile"
                      - which comes fairly close to Holocaust denial - the only official Israeli
                      reaction was that of an unnamed spokesman for the 2nd Minister in the
                      Ministry of Finance, who mumbled that "If the words have been said (!), one
                      can not agree with them, since History speaks for itself" (Ha'aretz 14.9,
                      p.12 bottom). The reason for this ear-deafening outcry is simple:
                      Berlusconi, like most right-wing extremists, has taken a decisive pro-Israel
                      stand in Europe. So let him even deny the Holocaust if he likes, Israel will
                      show understanding. After all, Israel was a closest ally of the most racist
                      regime in the post-WWII era, South Africa's Apartheid: moral considerations
                      have never played any role whatsoever in Israel's politics and diplomacy.

                      On a state level, some may excuse it as Realpolitik. The institutionalised
                      pro-Israel lobby has compromised its integrity to such an extent, that I
                      won't be surprised if, say, the Anti-Defamation League, which cries
                      anti-semitic wolf on a daily basis, now hails the fascist apologist
                      Berlusconi as a distinguished statesman; Actually, precisely this
                      world-record of hypocricy has taken place
                      <http://www.thejewishweek.com/news/newscontent.php3?artid=8447> this very
                      week. Much more disturbing is the intensive resorting to "anti-semitism"
                      claims by Jewish individuals and institutions who do try to maintain a look
                      of integrity.Such claims take many creative forms: for example, some Jews
                      have a morally repulsive pastime of looking for worst cases of oppression -
                      Russian atrocities in Chechnya ( whose veterans, by the way, join the
                      Israeli army <http://www.haaretz.com/hasen/spages/342615.html>), Chinese in
                      Tibet - which supposedly "prove" that the media focus on Israel is
                      anti-semitically motivated. As if it were not outrageous enough to be on the
                      shortlist of evil-doers, as if only the gold medal in this satanic
                      competition, but not bronze or silver, is worthy of protest. And I wonder
                      how many of those arm-chair pro-Israel Tibet specialists ever bothered to
                      actually do something to free Tibet, except for exploiting its suffering to
                      distract from Israel's atrocities.

                      The abuse of alleged anti-semitism is morally despicable. It took hundreds
                      of years and millions of victims to turn anti-semitism - a specific case of
                      racism which led historically to genocide - into a taboo. People abusing
                      this taboo in order to support Israel's racist and genocidal policy towards
                      the Palestinians do nothing less than desecrate the memory of those Jewish
                      victims, whose death, from a humanistic perspective, is meaningful only
                      inasmuch as it serves as an eternal warning to the human kind against all
                      kinds of discrimination, racism, and genocide.

                      Moreover, portraying the victimisers as victims - a standard characteristic
                      of anti-Palestinian propaganda - is precisely what anti-semitism has always
                      done: in blood-libels which portrayed defenceless Jewish victims as
                      victimisers of Christian children, or in the ultimate accusation of Christ
                      killing, which abused the persecution of early Christians to legitimate the
                      persecution of Jews once the balance of power changed. Thus, evoking Jewish
                      victims of the past to defend Jewish victimisers of the present -remember
                      that Israel has one of the mightiest armies on earth - is a moral fault on a
                      par with, and embarrassingly similar to, anti-semitism itself.

                      Happy New Year 5764.

                      -Ran HaCohen
                      • Gość: Emily teraz link IP: *.dc.dc.cox.net 23.10.03, 01:28
                        www.antiwar.com/hacohen/h092903.html
                        • Gość: sp;lit Re: teraz link IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 24.10.03, 19:39
                          Gość portalu: Emily napisał(a):

                          > www.antiwar.com/hacohen/h092903.html

                          ===============================================================================

                          Buj sie Boga , Emily nie dosc ze cytujesz jakiegos self-hating Jew to
                          jeszcze linki podajesz smile ,... Tylko czekac jak Ci dokopia , autora zgnoja .

                          www.israelshamir.net/english/galileeflowersbook.html#_Toc34651849
                    • Gość: Palnick Re: ->> Dla Emily. IP: *.stenaline.com 23.10.03, 01:41
                      Doskonały artykuł. Tym bardziej wiarygodny, że pisany przez Żyda. Myślę też, że
                      jest to dziełko bardzo uczciwie napisane, z polotem i nutką sarkazmu. Trzeba by
                      to przetłumaczyć na polski - warto by był łatwy dostęp do podobnego sposobu
                      rozumowania.
                      Dziękuję Ci Emily,
                      Pozdrawiam niezmiennie serdecznie,
                      P.
                      • Gość: Em Re: ->> dla Palnicka :))) IP: *.dc.dc.cox.net 23.10.03, 02:03
                        Moze komus zechce sie przetlumaczyc, ja niestety nie mam czasu.
                        pozdrawiam serdecznie
                        E
      • Gość: Piki Palnick to sa BZDURY ze szmatlawca Midrasza IP: *.25.213.69.Dial1.Detroit1.Level3.net 23.10.03, 02:34
        pisane przez komuniste Dawida Geberta
        • Gość: Emily Re: Palnick to sa BZDURY ze szmatlawca Midrasza IP: *.dc.dc.cox.net 23.10.03, 05:10
          a czy on nie jest Zydem? i co z tego ze komunista?
          • Gość: H Re: Palnick to sa BZDURY ze szmatlawca Midrasza IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.03, 01:58
            a to z tego, ze Zydzi nie uznaja komunistow za Zydow
    • Gość: Palnick Wzajemne niezrozumienie Chrześcijan i Żydów IP: *.stenaline.com 23.10.03, 07:58
      Oto co pisze na ten temat Żyd:

      Gdyby chrześcijanie i Żydzi wzajemnie rozumieli swoje nadzieje, tak jak
      przedstawia je Pismo Św., konflikt pomiędzy nimi natychmiast zostałby
      zakończony. Nadzieja Żydów jest ziemska. Dotyczy ona całej ludzkości - to
      restytucja, przywrócenie do rajskich warunków i doskonałości. Nadzieja
      chrześcijan nie jest nadzieją świata, lecz 'wybranej' bądź wyselekcjonowanej
      klasy, którą Bóg gromadzi spomiędzy wszystkich narodów ziemi - tak Anglików,
      jak i Irlandczyków, Francuzów i Niemców, Szkotów i Skandynawów, Żydów, Włochów
      i innych.

      Cała Biblia - od księgi Rodzaju do Malachiasza, jakkolwiek byśmy ją
      przeszukiwali, nie zawiera zaproszenia wystosowanego do Żydów bądź świata, aby
      stali się istotami duchowymi, podobnymi do aniołów. Wręcz przeciwnie, każda
      obietnica, zaproszenie i nadzieja dotyczy ziemi: "pustynia zakwitnie jako róża,
      a rozraduje się miejsce suche, pobudują domy i będą w nich mieszkać, posadzą
      też winnice i będą z nich spożywać". Tak wygląda świadectwo proroków. Mówi ono,
      że Żydzi będą najwybitniejszymi w świecie wówczas, gdy Pan "wyleje ducha swego
      na każde ciało" - w czasie, kiedy "każde kolano się zegnie i każdy język będzie
      wyznawał chwałę Bogu". Tak więc błogosławienie Izraela pociąga za sobą
      błogosławienie wszystkich narodów. Nasienie Abrahama jako pierwsze z narodów
      otrzyma Boską łaskę, której udzieli ludzkości Królestwo Mesjasza.

      Potwierdza to Prawo Mojżeszowe dane Izraelwi. Każdy Żyd, gdyby zachował to
      Prawo, żyłby wiecznie. Przymierze ustanowione na górze Synaj nie przyniosło
      jednak rezultatów zawartych w obietnicy. Było ono tylko typem nowego i lepszego
      Przymierza, które zostanie ustanowione przez Mesjasza (Jer. 31:31) Ofiary za
      grzech, które były podstawą Przymierza Zakonu, nigdy w rzeczywistości nie
      zmazały grzechu, lecz były typami lepszych ofiar, składanych przez Pośrednika
      Nowego Przymierza, Mesjasza.

      Mojżesz, pośrednik Przymierza Zakonu był tylko typem, cieniem większego
      Proroka - Mesjasza, który będzie pośrednikiem Nowego Przymierza, w którym
      wszystkie przepowiedziane błogosławieństwa staną się faktami. Dzień Sabatu,
      którego przestrzeganie nakazywał Zakon, przyniósł prawdziwe błogosławieństwo.
      Jednak ten odpoczynek był typem i proroctwem o nadchodzącej restytucji i pokoju
      oraz błogosławieństwach, z których Izrael i cały świat będą mógli korzystać w
      czasie panowania Mesjasza. Dla wszystkich posłusznych Boskiemu Prawu nastanie
      wieczny Sabat.

      Rok Jubileuszowy, ustanowiony przez Mojżesza, pośrednika Przymierza Zakonu, był
      obrazem wielkiego Jubileuszu świata, który zostanie ustanowiony przez Mesjasza
      w Jego Królestwie. Każdy człowiek powróci wówczas do pierwotnego dziedzictwa -
      do rajskich warunków, ludzkiej doskonałości - do wszystkiego, co utracił przez
      nieposłuszeństwo ojca Adama, a co zostało odkupione przez posłuszeństwo
      drugiego wielkiego doskonałego człowieka, który został wywyższony - "Księcia" i
      Wyzwoliciela - Mesjasza (Izajasz 9:6; Daniel 9:25).

      Ziemskie restytucyjne błogosławieństwa są tak wielkie i wspaniałe, że wielu
      usłyszawszy o nich, powiedzieli: "Dlaczego mówicie nam o nieuchwytnych,
      niebiańskich rzeczach?". Ziemskie błogosławieństwa opisane w Biblii bardziej
      odpowiadają i satysfakcjonują pragnienia naszych serc, aniżeli nieuchwytne
      duchowe obietnice, których spełnienie jest całkowicie zależne od wiary. Zaiste,
      Boskie błogosławieństwa obiecane Żydom, a następnie wszystkim narodom, które
      poprzez Mesjasza wejdą w przymierze z Bogiem, są czymś najpiękniejszym, co
      naturalne serce i umysł może sobie wyobrazić. Bez wątpienia ludzkość po
      otrzymaniu poprzez Mesjasza Boskiego błogosławieństwa będzie bardzo
      usatysfakcjonowana.

      Jednak nadzieja chrześcijańska jest inna. Jest ona nieuchwytna, trudna do
      opisania. Może ona spełnić się wyłącznie poprzez wiarę: "Oko nie widziało
      i ....", co Bóg obiecał duchowej klasie świętych, obecnie wybieranych spośród
      Żydów i pogan. Błogosławieństwa obiecane tej klasie są duchowe. Mają oni stać
      się podobnymi do aniołów i samego Mesjasza, niewidzialnymi dla ludzi poprzez
      pierwsze zmartwychwstanie, którego dostąpią. Wszczegółach nie można zrozumieć i
      wyobrazić sobie charakteru błogosławieństw, jakie mają stać się udziałem
      garstki wiernych. Nie potrafimy powiedzieć, co zastąpi piękne kwiaty, pyszne
      owoce, wzgórza i doliny, strumyki i góry, chmury i wschody słońca oraz tęczę.
      Wierni Pańscy postępują "wiarą a nie widzeniem". Ta klasa, przedstawiona przez
      Aarona i pokolenie Lewiego, nie będzie mieć dziedzictwa ziemskiego. Muszą oni z
      radością poświęcić wszystkie ziemskie rzeczy, jeśli chcą zostać uznani za
      godnych rzeczy niebiańskich. Przechodzą oni wielki test wiary. Nie jest więc
      rzeczą dziwną, że niewielu zostało pociągniętych tym zaproszeniem, które
      oznacza życie w samozaparciu i ofiarowaniu, z wiarą i posłuszeństwem aż do
      śmierci, aby zostać uznanymi za godnych wejścia do niebiańskiej chwały.

      Z tego, co dotąd przedstawiliśmy, łatwo zauważyć, że nie uznajemy żadnej z
      denominacji chrześcijaństwa za tę duchową klasę, królewskie kapłaństwo. Raczej,
      jak mówi Pismo Św., wierzymy, że ta klasa to zgromadzenie do Pana, a nie do
      sekciarskiego systemu. O klasie powołanych jest napisane: "zgromadźcie mi
      świętych moich, którzy ze mną uczynili przymierze przy ofierze" - Psalm
      50:5; "Oni będą moimi synami, mówi Pan zastępów, w dzień, który ja ustanowię" -
      Malachiasz 3:17. Po wybraniu tej klasy Boskie błogosławieństwa zostaną wylane
      na Izraela, a poprzez niego na wszystkich ludzi.

      Współzawodnictwo w tej dziedzinie

      Wśród tych, którzy w ten sposób rozumieją Boski plan, nie ma miejsca na
      współzawodnictwo i konflikty. Garstka świętych otrzyma swoje wzniosłe
      błogosławieństwa w pierwszej kolejności, wezmą oni udział w chwale
      przeznaczonej tej klasie. Wtedy jako "oblubienica" Mesjasza (Psalm 45:10-16)
      będzie razem z Nim dzielić duchową naturę, wywyższenie i królestwo. Następnie
      nadejdą ziemskie błogosławieństwa, najpierw dla Żydów przez patriarchów, a
      poprzez nich obekmą całą Ziemię - wszystkie stworzenia. W ten sposób
      błogosławieństwo Pana "napełni całą ziemię tak, jak morza wodami napełnione są".

      Czy może być tutaj miejsce na współzawodnictwo, gdy rozumie się w pełni całą
      sprawę? Ci, którzy wybierają niebiańską część ofiary wymaganej do jej
      otrzymania, powinni być podziwiani przez całą ludzkość. Pismo mówi, że kiedyś
      tak będzie. "On (Mesjasz - Głowa i Ciało) będzie uwielbiony przez wszystkich,
      którzy wierzą w ten dzień". Chrześcijanie nie potrzebują także zazdrościć Żydom
      ich udziału w Boskim błogosławieństwie i łasce oraz obietnicach. W przeszłości
      nie udawało się nam właściwie rozdzielać słów Boga - nie dostrzegaliśmy jego
      różnych części i oddzielnych klas, stąd wynikały konflikty słowne i
      prześladowania aż do śmierci. Klasa świętych, gdy zrozumiała niebiański
      obietnice przez wiarę, nie chce ziemskich dobrych rzeczy. Klasa ziemska woli
      błogosławieństwa, które zostaną wypełnione przez restytucję i nie pragnie
      niebiańskich rzeczy. W ten sposób wszystkie waśnie pomiędzy inteligentnymi
      Żydami i chrześcijanami powinny się zakończyć. Ich nadzieje są odmienne, jednak
      są wzajemnie powiązane i splecione. Wypełnienie jednej jest nieodzownie
      powiązane z wypełnieniem pozostałych.

      Unikaj sekt chrześcijańskich

      Żydzi w przeszłości unikali sekt chrześcijańskich, szczególnie katolickich.
      Zaliczali je do swoich nieprzyjaciół i dostrzegali, że większość prześladowań
      pochodziła od wyznaniowych chrześcijan. Cywilizacyjne wpływy obecnego wieku
      zmniejszają do pewnego stopnia dotychczasowej uprzedzenie Żydów w stosunku do
      chrześcijan. Jest to właściwe. Przesądy i gorzkość oraz waśnie motywowame
      wydarzeniami z przeszłości powinny być zaniechane.

      Czy byłoby właściwym dla Żydów zapomnieć i przebaczyć chrześcijanom błędy
      popełnione przez nich w przeszłości, złączyć się z nimi i brać udz
      • Gość: Palnick Wzajemne niezrozumienie Chrześcijan i Żydów 2 IP: *.stenaline.com 23.10.03, 08:01

        Unikaj sekt chrześcijańskich

        Żydzi w przeszłości unikali sekt chrześcijańskich, szczególnie katolickich.
        Zaliczali je do swoich nieprzyjaciół i dostrzegali, że większość prześladowań
        pochodziła od wyznaniowych chrześcijan. Cywilizacyjne wpływy obecnego wieku
        zmniejszają do pewnego stopnia dotychczasowej uprzedzenie Żydów w stosunku do
        chrześcijan. Jest to właściwe. Przesądy i gorzkość oraz waśnie motywowame
        wydarzeniami z przeszłości powinny być zaniechane.

        Czy byłoby właściwym dla Żydów zapomnieć i przebaczyć chrześcijanom błędy
        popełnione przez nich w przeszłości, złączyć się z nimi i brać udział we
        wspólnych nabożeństwach, stając się członkami chrześcijańskich sekt -
        katolickich lub protestanckich?

        Wierzymy, że takie postępowanie byłoby, z całą pewnością, złe, ponieważ
        chrześcijańskie sekty nie reprezentują ani chrześcijańskiej, ani żydowskiej
        nadziei. Tu i tam (o ile nam wiadomo, we wszystkich denominacjach
        chrześcijaństwa) są członkowie świętej klasy, oblubienicy Mesjasza. Jednak nie
        sympatyzują oni z instytucjami, z którymi są powiązani. Nawet wtedy, gdy
        uczestniczą w nabożeństwach, ich serca są na wyższej płaszczyźnie niż reszta
        zgromadzenia. Nominalne chrześcijańskie sekty są tylko proformą, zaś jądro
        stanowią nieliczni święci. Lepiej byłoby dla nich oddzielić się od sekt.
        Czyniliby wówczas większy postęp w studiowaniu Boskiego Słowa w rozwoju
        świętego usposobienia, będąc całkowicie wolni od ludzkich organizacji.

        Z całą stanowczością nie radzilibyśmy Żydom przyłączać się do jakichkolwiek
        chrześcijańskich instytucji ani akceptować ich mylne doktryny, do których Pismo
        św. symbolicznie odnosi się jako do babilońskich.

        Bóg odseperował naród Izraelski od reszty świata, aby byli oni świadkami dla
        człowieka. Zachowanie przez ponad 30 wieków ich narodowej tożsamości, w
        harmonii z Boską obietnicą, jest cudem. Bóg, tak jak przepowiedział, prowadził
        ich drogą, której nie znali. Ich własny upór będzie świadczyć o Boskim nadzorze
        nad ich sprawami. Pismo św. mówi, że był to naród o twardym karku. Boskie
        obchodzenie się z nimi świadczy o Bożym miłosierdziu.

        Żydzi mają być pierwszym na ziemi narodem, który otrzyma błogosławieństwa
        restytucyjne. Aby je otrzymać muszą oni kontynuować żydostwo aż do objawienia
        się im Mesjasza, być prawdziwymi Żydami - natchnionymi wiarą Abrahama i
        mesjańskimi nadziejami proroków. Ci Żydzi, którzy porzucają wiarę Abrahama oraz
        nadzieje podane przez proroków, pomimo swego pochodzenia, nie są Żydami w
        biblijnym znaczeniu tego słowa. Ich obrzezanie jest tylko farsą, a wykonywanie
        obrzędów, w które nie wierzą, jest świętokradztwem. Bez większej szkody mogą
        oni łączyć się z chrześcijańskimi sektami, bo i tak nie są oni w harmonii ani z
        zakonem, ani z prorokami.

        Jednak ci Żydzi, którzy wierzą w obietnice dane Abrahamowi, w boskie świadectwo
        podane przez proroków i posłanie Mojżesza oraz Zakonu, nie mogą i nie wolno im
        identyfikować się z żadnym innym narodem i inną religią. Uczynienie tego byłoby
        zapieraniem się i ośmieszaniem siebie samych jako Żydów oraz odcinaniem się od
        tych specjalnych ziemskich błogosławieństw, które z Boskiego postanowienia
        należą do nich od dni Abrahama i które niedługo zostaną wypełnione.

        Charles Taze Russell - Overland Monthly

        • Gość: Emily Re: Wzajemne niezrozumienie Chrześcijan i Żydów 2 IP: *.dc.dc.cox.net 24.10.03, 02:16
          Nalezy polozyc kres tym archaicznym biblijnym wierzeniom, ktore byly sa i beda
          zarzewiem ksenofobii, rasizmu i nienawisci miedzy narodami. Kto chce niech
          szuka religii i naturze i w czlowieku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka