Dodaj do ulubionych

Po ZSRR - Francja

15.10.08, 10:14
Hasz i ja, jako ludzie wiekowi, pamiętamy czasy, w których o tym, kto
reprezentuje Polskę, decydowano w Moskwie.
Czasy te na szczęście się skończyły. Dzis reprezentantów naszego kraju na
międzynarodowych konferencjach mianują Francuzi, a konkretnie prezydent Sarkozy.
Być może jednak oceniam to zbyt pesymistycznie, bo nie wiemy czy za "czipa"
umożliwiającego wejście na pretiżową salę, nasz prezydent nie obiecał
Sarkozemu np. ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego.
Ja nie miałbym z tym problemów, ale niektórzy miłośnicy drobiu, mogli by się
poczuć wykolegowani. smile
Obserwuj wątek
    • rycho7 impiczment Sarkoziego za przekroczenie uprawnien 15.10.08, 10:23
      dachs napisał:

      > czy za "czipa" ... obiecał Sarkozemu

      Prezydent nie ma prawa rozkazywac cokolwiek kompetentnym urzednikom niskiego
      szczebla.

      Rzadza procedury. O ile wiecie co to jest.
    • perla Wałęsa ma rację 15.10.08, 11:12
      w Polsce potrzebny jest system prezydencki, tak jak w Rosji czy
      Francji. Dopóki rzadzi i prezydent, i premier i sejm to burdel jest.
      Ale ludzie z miłości do Kwaśniewskiego zgodzili sie na jego
      konstytucję, i teraz mamy to co mamy właśnie.
      • oleg3 Jest potrzebny 15.10.08, 11:44
        jasny system: albo prezydenta wybiera Zgromadzenie Narodowe (Sejm, Senat plus ewentualnie przedstawiciele sejmików) i jest on wyłącznie notariuszem i wodzirejem albo wybiera go naród i rządzi.

        perla napisał:
        > w Polsce potrzebny jest system prezydencki, tak jak w Rosji czy
        > Francji.

        W tym sęk, że "konstytucja wielkanocna" jest wzorowana na francuskiej; ni pies ni wydra. Albo system niemiecki albo amerykański. Osobiście wolę amerykański bo wyłonienie trwałej większości sejmowej jest w Polsce niemożliwe (mam na myśli system 2-partyjny).
      • pan.scan Nie. 15.10.08, 11:44
        Na najwyższym stanowisku w RP nie może być marionetka ciągana
        sznurkiem przez Brata.
        • oleg3 Re: Nie. 15.10.08, 12:58
          pan.scan napisał:

          > Na najwyższym stanowisku w RP nie może być marionetka ciągana
          > sznurkiem przez Brata.

          Nie interesują mnie spory na gorące tematy polityczne. Natomiast uzależnianie
          kształtu systemu politycznego od postrzegania aktualnego prezydenta uważam za
          głupie. Przecież kompetencje prezydenta są jakie są bo ustawodawca bał się
          Wałęsy. Przeminął Bolek, przeminął Olek, przeminie Kaczor, a chory system nie
          przeminie.
        • wikul Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 13:00
          Na najwyższym stanowisku nie może być nieformalny przywódca
          najwiekszej opozycyjnej partii, realizujący linie polityczną
          poprzedniego rzadu (własnego brata), przeszkadzający na każdym
          kroku w realizacji linii politycznej rzadu aktualnego.
          • rycho7 Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 15:05
            wikul napisał:

            > Na najwyższym stanowisku nie może być nieformalny przywódca
            > najwiekszej opozycyjnej partii

            Moze byc. Co wiecej aktualnie jest. Bo tak zdecydowali wyborcy. Czyzbys chcial
            demokracji przymiotnikowej? Ludowej (juz byla), solidarnej, liberalnej,
            tuskowej, obywatelskiej (bez obywateli spoza PO)?

            > przeszkadzający na każdym kroku w realizacji linii politycznej rzadu aktualnego.

            To jest wlasnie pomysl wyborcow na "stroza nocnego" (slabe panstwo liberalne).
            Ciec Tusek wlasnie siem na taki stolec najal. Ma szanse zazyc ukochanego
            liberalizmu.
            • wikul Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 17:24
              rycho7 napisał byle co:

              Przestań bredzić bo nie bardzo wiesz o co chodzi.

              www.kontrowersje.net/node/517#comment-5369
              • rycho7 mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 18:16
                wikul napisał:

                > rycho7 napisał byle co:
                > Przestań bredzić bo nie bardzo wiesz o co chodzi.
                > www.kontrowersje.net/node/517#comment-5369

                Doskonale wiem o co chodzi. O to, ze mam inne poglady niz Ty. Lesiutka tez nie
                lubie. Ale nie marzy mi sie PO-totalitaryzm.
                Natomiast Ty nie potrafisz napisac nic merytorycznego. Podajesz link do cudzych
                emocji. To argument?

                To jedyny ratunek, dwaj "prawicowcy" w klinczu.
                • dachs Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 18:44
                  rycho7 napisał:
                  > Doskonale wiem o co chodzi. O to, ze mam inne poglady niz Ty.
                  > Lesiutka tez nie lubie.

                  Tyle, że w swoim anarchosyndykaliźmie nie potrafisz zrozumiec
                  prostej sprawy. A ta sprowadza się do tego jedynego zdania "matki
                  kurki":
                  "Kto o zdrowych zmysłach zgodziłby się, aby na czele delegacji
                  rządowej stanął lider opozycji i negocjował w imieniu rządu, coś za
                  co w ogóle nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ konstytutucyjna
                  odpowiedzialność będzie musiał ponieść rząd?"

                  I koniec, czyli Schluss. Nie lewica, nie prawica, tylko kompetencje.
                  Swoje lewicowe urojenia zostaw lepiej na inną okazję
                  • rycho7 Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 19:31
                    dachs napisał:

                    > prostej sprawy. A ta sprowadza się do tego jedynego zdania "matki
                    > kurki":
                    > "Kto o zdrowych zmysłach zgodziłby się, aby na czele delegacji
                    > rządowej stanął lider opozycji i negocjował w imieniu rządu, coś za
                    > co w ogóle nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ konstytutucyjna
                    > odpowiedzialność będzie musiał ponieść rząd?"

                    A gdzie ja chce Lasiutka w Brukseli? Sprobuj przeczytac to co ja napisalem, a
                    pozniej sprobuj zrozumiec to co przeczytales i to co ja napisalem.

                    Konstytucjonalisci jasno twierdza, ze PiSdent narusza konstytucje. To domaga sie
                    korekty Lesiutka a nie konstytucji. Anarchosyntykalizm to chyba haselko: cala
                    wladza w rece rad partyjnych PO. A to dla mnie liberalo-faszyzm.

                    > Swoje lewicowe urojenia zostaw lepiej na inną okazję

                    Nie bede czekal az zdobadziecie pelnie wladzy tak jak Adolf po poprzednim
                    wielkim kryzysie. Marzy Wam sie pelnia demoralizacji z wladzy takiejz.

                    A swoja droga to pieknie sie zalapujesz na ujadania przeciw innym pogladom. Twoj
                    dziadek nie byl w Wehrmachcie lacz w Waffen SS?
                    • dachs Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 19:51
                      rycho7 napisał:
                      > Nie bede czekal az zdobadziecie pelnie wladzy tak jak Adolf po
                      > poprzednim wielkim kryzysie.

                      Niezupełnie, my nie jesteśmy lewicą. Nas pełnia władzy nie
                      intersuje. Adolf był lewicą, podobnie jak i Soso. I Lesio i Jareczek
                      to lewica, i nawet ksiądz inwestor różni się do Ciebie tylko
                      religijnością (tak sądzę), ale lewicowością w najmniejszym stopniu.
                      • rycho7 taki bajer to na Grojec 15.10.08, 20:06
                        dachs napisał:

                        > Nas pełnia władzy nie intersuje.

                        Oczywiscie, jedynie ja czytam to co pisze Wikul i rozumiem to nie tak jak on by
                        chcial.

                        A on robi za baletnice i utyskuje na pasmanterie. Co innego gdyby duzy, maly i
                        epidiaskopu palace byly Wasze.

                        Jeszcze uwierze, ze Romanowowie nie mieli pelni wladzy albo byli lewicowcami.
                  • manny_ramirez Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 21:29
                    Tylko ze ten lider opozycji to tez prezydent a to troche zmienia stan rzeczy.
                    • wikul Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 21:54
                      manny_ramirez napisał:

                      > Tylko ze ten lider opozycji to tez prezydent a to troche zmienia
                      stan rzeczy.


                      Nic nie zmienia. Prezydent NIE może byc w opozycji. Nie chwytasz ?
                      Gdy jest w opozycji staje się prezydentem 1/4 Polaków. Tak powinno
                      być ? Gdy 3/4 Polaków nie ma prezydenta ?
                      • pan.scan Nie bardzo wiesz po co z nim rozmawiasz, Wikul 15.10.08, 21:58
                        On głosuje na Obamę czy innego Mc Caina, podatki płaci w USA, tam
                        jest jego ojczyzna. Z PL łączy go tylko jezyk ojców i dziadów i
                        zadymy na forum. Nic więcej.
                        • manny_ramirez A Scna swietnie zna zyciorysy 15.10.08, 22:04
                          wszystkich forumowiczow.

                          Lacznie z tym co umarl a wciaz pisze...
                      • manny_ramirez Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 22:07
                        Wikul, nie ma prezydenta ktory rzeczywiscie oddawal poglady calej spolecznosci.
                        Kazdy jest partyjny i dziala na rzecz dobra wspolnego tak jak widzi to poprzez
                        swoje partykularne partyjne poglady.

                        Jesli myslisz ze w jakims kraju jest inaczej to wierzysz w bajki.

                        Nie robmy dziecinady.
                        • wikul Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 22:13
                          manny_ramirez napisał:

                          > Wikul, nie ma prezydenta ktory rzeczywiscie oddawal poglady calej
                          spolecznosci.
                          > Kazdy jest partyjny i dziala na rzecz dobra wspolnego tak jak
                          widzi to poprzez
                          > swoje partykularne partyjne poglady.
                          >
                          > Jesli myslisz ze w jakims kraju jest inaczej to wierzysz w bajki.
                          >
                          > Nie robmy dziecinady.


                          Jestem realistą i nie oczekuję cudów. Ale np. Kwaśniewski potrafił
                          zdystansować sie od SLD. Niestety Kaczyńskiego na to nie stać.
                          • manny_ramirez Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 22:16
                            Chyba zartujesz z tym dystansowaniem sie KWasa. Jak trzeba bylo to wetowal te
                            ustawy ktore sie SLD nie podobaly.
                          • sz0k HAHA, biedny wikulek ze zlasowanym przez media 15.10.08, 22:48
                            móżdżkiem... przesiąknięty mitem o "prezydencie wszystkich Polaków".
                            "Kwach zdystansowany od SLD" smile))))) "Kaczor byłby prezydentem 1/4 Polaków"
                            smile)))))) A tak to ile na niego głosowało? 100% Polaków ??? smile)))

                            Żal mi Ciebie wikul, bo kiedyś sprawiałeś nawet wrażenie (ale może dobrze się
                            maskowałeś), inteligentnego...
                            • perla no właśnie sz0k 15.10.08, 22:53
                              dla mnie też kiedyś sprawiał wrażenie. Ale to pomyłka jest właśnie.
                            • manny_ramirez Re: HAHA, biedny wikulek ze zlasowanym przez medi 15.10.08, 22:59
                              Demokracja jest walka o interesy. Walczacy uciekaja sie czesto do najnizszych
                              instynktow poniewaz tylko to moze dac im zwyciestwo. Ja to akceptuje. SMieszy
                              mnie jak inni zwolennicy takiego ustroju oczekuja zeby to byla jakas
                              arystokratyczna szermierka.
                              • sz0k Re: HAHA, biedny wikulek ze zlasowanym przez medi 15.10.08, 23:03
                                manny_ramirez napisał:

                                > Demokracja jest walka o interesy. Walczacy uciekaja sie czesto do najnizszych
                                > instynktow poniewaz tylko to moze dac im zwyciestwo. Ja to akceptuje. SMieszy
                                > mnie jak inni zwolennicy takiego ustroju oczekuja zeby to byla jakas
                                > arystokratyczna szermierka.

                                Manny, walką o czyje interesy? Interesy jednej partyjki z interesami innej?
                                Takie zabawy to w układach mafijnych, a nie w ustroju państwa, które powinno
                                sprzyjać interesom tegoż państwa właśnie, a nie jakiejś grupie, tych czy innych,
                                darmozjadów. Dlatego m.in. ja jestem zaciekłym przeciwnikiem dupokracji.
                        • snajper55 Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 22:14
                          manny_ramirez napisał:

                          > Wikul, nie ma prezydenta ktory rzeczywiscie oddawal poglady calej spolecznosci.

                          Dlatego przestańmy się oszukiwać i zlikwidujmy urząd Prezydenta. Już ćwiczyliśmy
                          na Wałęsie (faladyzowanie prawa, resorty prezydenckie), teraz na Kaczyńskim.
                          Kiedy przyjdzie czas na wnioski ?

                          S.
                          • manny_ramirez Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 22:23
                            Jak widac ci co przed przyjeciem konstytucji ostrzegali ze to bubel mieli racje.
                            Wtedy rzescie gardlowali ze to cud legislacyjny.
                            • snajper55 Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 22:37
                              manny_ramirez napisał:

                              > Jak widac ci co przed przyjeciem konstytucji ostrzegali ze to bubel mieli racje.
                              > Wtedy rzescie gardlowali ze to cud legislacyjny.

                              Między bublem a rzeczą, którą warto poprawić jest pewna różnica.

                              S.
                              • sz0k no widzisz manny 15.10.08, 23:00
                                snajper55 napisał:

                                > manny_ramirez napisał:
                                >
                                > > Jak widac ci co przed przyjeciem konstytucji ostrzegali ze to bubel mieli
                                > racje.
                                > > Wtedy rzescie gardlowali ze to cud legislacyjny.
                                >
                                > Między bublem a rzeczą, którą warto poprawić jest pewna różnica.

                                Jak prezydentem, "wszystkich Polaków", był Kwaśniewski to konstytucja była
                                genialna. No bo Kwachu był no... był prezydentem wszystkich Polaków... pięknie
                                wyglądał, pachniał i w ogóle szpanował opalenizną na salonach... a teraz????
                                Teraz Panie to mamy partyjniactwo na stolcu, realizowanie partykularnych
                                interesów jednej partii, bla, bla, bla... ja tam co prawda nie widzę żadnej
                                różnicy, no ale tak mówiom Panie w WSI24, no to trzeba tą konstytucję jak
                                najszybciej "poprawić". Później się ją najwyżej znowu "poprawi", jak wróci już
                                ten właściwy człowiek na właściwe miejsce.
                                • manny_ramirez Re: no widzisz manny 15.10.08, 23:01
                                  No wlasnie Szoku to Cie powinno zastanowic nad wlasnymi pogladami.

                                  Mi taka zabawa sie podoba bo rozumiem na czym polega.

                                  A co jesli te panie wymysla monarchie dla Kwasa?

                                  Wciaz bedziesz pial monarchistyczne peany?
                                  • sz0k Re: no widzisz manny 15.10.08, 23:16
                                    manny_ramirez napisał:

                                    > No wlasnie Szoku to Cie powinno zastanowic nad wlasnymi pogladami.
                                    >
                                    > Mi taka zabawa sie podoba bo rozumiem na czym polega.
                                    >
                                    > A co jesli te panie wymysla monarchie dla Kwasa?
                                    >
                                    > Wciaz bedziesz pial monarchistyczne peany?

                                    Manny, forma rządów to jedno, ale... najpierw jednak trzeba zrezygnować z
                                    socjalizmu, w którym żyjemy. Nie jest to jednak możliwe w demokracji, która jest
                                    synonimem socjalizmu. I tak się kółko zamyka... tylko monarcha miałby na tyle
                                    jaj żeby, jak to mówił Ś.P. Kisielewski "wziąć wszystkich za mordę i wprowadzić
                                    liberalizm". I ja od tej strony patrzę... Ty jak sądzę starasz się patrzyć od
                                    drugiej, czyli w obecną sytuację wmontowujesz "monarchę" Kwaśniewskiego, który
                                    po prostu byłby dożywotnim "prezydentem" z nadania SLD i realizującym jego
                                    socjalistyczną politykę. To nie o to oczywiście chodzi.

                                    Już to kiedyś zresztą pisałem. Normalny, oświecony monarcha nie ma najmniejszego
                                    interesu w tym żeby utrzymywać socjalizm, a wręcz przeciwnie. Bardzo możliwe
                                    więc, że nawet Kwaśniewski postawiony w takiej roli by "zmądrzał". W końcu nie
                                    miałby już tylko 4, czy nawet 8 lat żeby się nakraść... nie miałby właściwie po
                                    co w ogóle kraść... myślę, że ta pozycja wymusiłaby na nim (i kimkolwiek)
                                    racjonalność działania... toć nawet komuchy na samym początku wprowadziły nam
                                    wolny rynek, którego w Polsce od tej pory już nie było... (reforma Wilczka).
                                    • snajper55 Re: no widzisz manny 15.10.08, 23:53
                                      sz0k napisał:

                                      > Manny, forma rządów to jedno, ale... najpierw jednak trzeba zrezygnować z
                                      > socjalizmu, w którym żyjemy. Nie jest to jednak możliwe w demokracji, która jest
                                      > synonimem socjalizmu. I tak się kółko zamyka... tylko monarcha miałby na tyle
                                      > jaj żeby, jak to mówił Ś.P. Kisielewski "wziąć wszystkich za mordę i wprowadzić
                                      > liberalizm".

                                      A dlaczego to niby monarchia miałaby wprowadzać akurat liberalizm ? A może by
                                      wolała nazizm czy komunizm ? Czyż Stalin nie był monarchą ?

                                      S.
                                      • pozarski Re: no widzisz manny 16.10.08, 10:28
                                        snajper55 napisał:
                                        >
                                        > A dlaczego to niby monarchia miałaby wprowadzać akurat liberalizm ? A może by
                                        > wolała nazizm czy komunizm ? Czyż Stalin nie był monarchą ?
                                        >
                                        > S.
                                        Stalin - monarcha? Nie. Byl Bogiem-Sloncem, nie Krolem-Sloncem.wink
                                        • rycho7 u faraonow nie bylo monarchii? 16.10.08, 16:26
                                          pozarski napisał:

                                          > Stalin - monarcha? Nie. Byl Bogiem-Sloncem, nie Krolem-Sloncem.wink

                                          Kazdy faraon byl z definicji bogiem. Dopiero pozniej wymyslono sprytniejsze
                                          klamstwo, ze wladza pochodzi od Boga. Co kwestionujesz Pozi? Nie bylo zydokomuny?
                                      • sz0k snajper weż idż trenować swoją infantylną głupotę 16.10.08, 17:43
                                        Na kimś innym...

                                        > A dlaczego to niby monarchia miałaby wprowadzać akurat liberalizm ? A może by
                                        > wolała nazizm czy komunizm ? Czyż Stalin nie był monarchą ?

                                        Ja piszę, że aby ruszyć samochodem trzeba wcisnąć gaz, a Ty, że jak to, przecież
                                        nie każde wciśnięcie gazu poruszy samochód...
                                        I nie. Stalin nie był monarchą.
                                        • rycho7 Jan Sobieski nie byl monarcha 16.10.08, 17:51
                                          sz0k napisał:

                                          > Stalin nie był monarchą.

                                          Tak zwany realny socjalizm byl kontynuacja feudalizmu. A Generalni Sekretarze KC
                                          byli carami z wyboru. Tak jak w tzw. Rzeczypolspolitej demokracji szlacheckiej.

                                          Manipulowanie nazewnictwem to dosc prymitywne szachrajstwo.
                                          • sz0k Re: Jan Sobieski nie byl monarcha 16.10.08, 17:54
                                            rycho7 napisał:

                                            > Manipulowanie nazewnictwem to dosc prymitywne szachrajstwo.

                                            Którego się właśnie idioto dopuszczasz.
                                            • rycho7 "argumenty" "liberalow" od Korwina-Mikke 16.10.08, 17:56
                                              z0k napisał:

                                              > Którego się właśnie idioto

                                              Dziekuje za komplement, bez tego czulbym sie podobny do Ciebie. Koszmar.
                                              • sz0k rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 16.10.08, 19:30
                                                Snajper zostanie twoim recenzentem. Sukces murowany.
                                                • rycho7 Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 16.10.08, 21:29
                                                  sz0k napisał:

                                                  > Sukces murowany.

                                                  Nie musze. Juz widzialem cegly o "Dworze Stalina" i inne takie. Nie kupilem. Nie
                                                  wiem czy da sie na tym zarobic.

                                                  Co oczywiscie nie zmieni tego, ze racje masz jedynie Ty. Bo stoisz na szczyciue
                                                  swych kompleksikow. Czyli znacznie wyzej niz ja przyziemny komuch. No bo
                                                  przeciwienstwem "liberalow" sa jedynie komuchy.
                                                  • sz0k Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 12:23
                                                    rycho7 napisał:

                                                    > sz0k napisał:
                                                    >
                                                    > > Sukces murowany.
                                                    >
                                                    > Nie musze. Juz widzialem cegly o "Dworze Stalina" i inne takie. Nie kupilem. Ni
                                                    > e
                                                    > wiem czy da sie na tym zarobic.

                                                    Nie wiem co zawiera ta książka, ale podejrzewam, że nie tak rewelacyjne tezy jak
                                                    twoje o monarchii panującej w ZSRR. Give it a try.

                                                    > Co oczywiscie nie zmieni tego, ze racje masz jedynie Ty. Bo stoisz na szczyciue
                                                    > swych kompleksikow. Czyli znacznie wyzej niz ja przyziemny komuch. No bo
                                                    > przeciwienstwem "liberalow" sa jedynie komuchy.

                                                    Opowiedz mi coś więcej o tych "kompleksikach" z chęcią posłucham.
                                                    Przeciwieństwem prawicy jest lewica, wszystko. "Liberałowie" i "komuchy" to już
                                                    inny poziom szczegółowości.
                                                  • rycho7 Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 13:42
                                                    sz0k napisał:

                                                    > tezy jak twoje o monarchii panującej w ZSRR.

                                                    Widze, ze brak Ci dystansu do tzw. siatki pojeciowej. Nie chcesz dostrzegac
                                                    spoza zaslony komunizmu kontynuacji feudalizmu to Twoj problem. Dales sie nabrac
                                                    na politagitke. Ja nie mam interesu Cie przekonywac. Jak Ci to poprawi chumor to
                                                    kontynuluj nazywanie mnie glupkiem, idiota lub jak tam wolisz.

                                                    > Opowiedz mi coś więcej o tych "kompleksikach"

                                                    Zglos sie do terapeuty. Kto bedzie na Ciebie robil za darmo?

                                                    > Przeciwieństwem prawicy jest lewica, wszystko.

                                                    Dialektyka jednosci przeciwienstw trzecio czwartej Rzeczypospolitej. Moze Ty sie
                                                    wyznajesz, mnie to juz nudzi.

                                                    > "Liberałowie" i "komuchy" to już inny poziom szczegółowości.

                                                    Czyli postkomuna wedlug dialektyki jednosci przeciwienstw.
                                                  • sz0k Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 13:52
                                                    rycho7 napisał:

                                                    > Jak Ci to poprawi chumor t
                                                    > o
                                                    > kontynuluj nazywanie mnie glupkiem, idiota lub jak tam wolisz.

                                                    Nie martw się, zamierzam.

                                                    > > Opowiedz mi coś więcej o tych "kompleksikach"
                                                    >
                                                    > Zglos sie do terapeuty. Kto bedzie na Ciebie robil za darmo?

                                                    Terapeucie to ja się mogę zwierzać. Ty widzę wiesz coś o mnie, czego ja nie
                                                    wiem. Z chęcią posłucham.
                                                  • rycho7 Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 13:59
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Ty widzę wiesz coś o mnie, czego ja nie wiem.

                                                    To dosc czeste, ze czlowiek z zewnatrz widzi wiecej.

                                                    > Z chęcią posłucham.

                                                    Za darmo? Nie ma kasy, nie ma popytu, wiec za frajer nie bede kreowal podazy.
                                                    Czy ty masz mnie za "liberala" na Twoj wzor i podobienstwo? Tak mnie nie obrazaj.
                                                  • sz0k Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 14:03
                                                    Dezerterujesz rysiu. Ja czytam twoje debilizmy i narażam się na cofnięcie w
                                                    rozwoju zupełnie za darmo i nie narzekam... Ty rzucasz bezczelne kłamstwa pod
                                                    czyimś adresem, po czym twierdzisz, że ich nie ujawnisz za darmo. To się nazywa
                                                    schizofrenia, czy po prostu zwykłe sku...syństwo?
                                                  • rycho7 Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 15:27
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Dezerterujesz rysiu.

                                                    Gdzie pisemny kontrakt? Jaka stawke mi zaoferowales abym sie z czegokolwiek
                                                    wycofywal?

                                                    > Ja czytam twoje debilizmy

                                                    To juz Twoj problem jak chcesz poszerzac swoja wiedze, przykladowo o
                                                    przeciwniku. Ja czytam Twoje i zasygnalizowalem, iz zauwazylem kompleksiki.
                                                    Przykladowo powierzchownosc i brak przygotowania merytorycznego. Znizasz sie do
                                                    atakow personalnych. Od razu na poczatku wymiany zdan. Zalosne.

                                                    > Ty rzucasz bezczelne kłamstwa pod czyimś adresem

                                                    Nie znam osob, ktore nie maja kompleksow. Totez "bezczelne kłamstwa" to
                                                    przesadna figura retoryczna. Chec ukrywania nawet przed soba samym kompleksikow
                                                    nie zmienia faktow.

                                                    > To się nazywa schizofrenia, czy po prostu zwykłe sku...syństwo?

                                                    To jedynie zalezy od Twojego zasobu pojec. W Twoim moga byc oba na raz. To
                                                    wyczerpuje sprawe.
                                                  • sz0k Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 17:25
                                                    > To juz Twoj problem jak chcesz poszerzac swoja wiedze, przykladowo o
                                                    > przeciwniku. Ja czytam Twoje i zasygnalizowalem, iz zauwazylem kompleksiki.
                                                    > Przykladowo powierzchownosc i brak przygotowania merytorycznego. Znizasz sie do
                                                    > atakow personalnych. Od razu na poczatku wymiany zdan. Zalosne.

                                                    "Od razu na początku"? Rysiu... toć ja rozmawiałem z tobą już tysiące razy, więc
                                                    początek był już daaaawno temu, nie traktuję każdego wątku jako nowego rozdziału
                                                    w historii... przecież cię już znam i wiem, że się nie zmieniłeś... np. że nie
                                                    jesteś wstanie zauważyć merytoryki, lub się do niej ustosunkować, więc ronisz
                                                    łzy nad "atakami personalnymi".
                                                    Przecież kogoś komu tłumaczy się oczywistości i to już w formie jak dla dziecka,
                                                    a on nadal rżnie głupa i udaje, że nie rozumie, nie da się nazwać inaczej niż
                                                    idiotą...
                                                    "Kompleksiki" wmawiane adwersarzowi w takim momencie to jest oczywiście
                                                    naturalny odruch obronny: "Nie dopuszczam do swojej myśli, że bredzę i jestem
                                                    idiotą, to po prostu ten drugi, przez swoje kompleksy mnie atakuje".

                                                    > Nie znam osob,

                                                    To ma być argument?
                                                  • rycho7 Re: rysiu napisz książkę o "Królestwie ZSRS" 17.10.08, 18:20
                                                    sz0k napisał:

                                                    > początek był już daaaawno temu, nie traktuję każdego wątku jako
                                                    > nowego rozdziału w historii...

                                                    Czyli swoj brak argumentow globalizujesz? Ja nie chcialem byc dla Ciebie az tak
                                                    nieuprzejmy. Wole dawac Ci szanse w nowych "rozdzialach".

                                                    > Przecież kogoś komu tłumaczy się oczywistości

                                                    Przy roznicy pogladow Twoje "oczywistosci" nie sa moimi. Wydaje Ci sie, ze
                                                    wystarcza objawienie Twoich dogmatow. Reszta argumentacji to zbytek luksusu. To
                                                    typowe dla "liberalow". Nie znosicie empirii. Krol powinien poslac armie przeciw
                                                    niepokornym.

                                                    > a on nadal rżnie głupa i udaje, że nie rozumie

                                                    Alez rozumiem Twoje kompleksiki. Ale nie mam obowiazku ich akceptowac lub
                                                    usprawiedliwiwac. Z braku usilowan z Twojej strony merytorycznego argumentowania
                                                    pozostaje przy swoim zdaniu. Czy miabym zmienic zdanie pod "ciezarem"
                                                    "argumentu" "rżnie głupa"?

                                                    > "Kompleksiki" wmawiane adwersarzowi w takim momencie to jest
                                                    > oczywiście naturalny odruch obronny:

                                                    Zdecydowanie wole dyskusje merytoryczna, gdy oponent da taka szanse. Ty tutaj
                                                    prezentujesz swoj repertuar obelg. Mnie Twoje obelgi nie moga dotknac, bo kim Ty
                                                    jestes merytorycznie? Jakie podales merytoryczne informacje do kwestii obsmianej
                                                    przez Ciebie w tytule postu?

                                                    > > Nie znam osob,
                                                    >
                                                    > To ma być argument?

                                                    Tak, to jest odwolanie sie do empirii. Ma to zwiazek z Chrystusowa konstatacja,
                                                    ze nie ma ludzi doskonalych. Nawet Korwin-Mikke siem sepukowal.

                                                    Wiec aby wrocic do meritum, czym poza slowami rozni sie ustroj stalinizmu od
                                                    monarchii obieralnej? Twoimi dogmatami?
                                                  • sz0k i jeszcze te problemy z czytaniem... 17.10.08, 18:58
                                                    rycho7 napisał:

                                                    > Wiec aby wrocic do meritum, czym poza slowami rozni sie ustroj stalinizmu od
                                                    > monarchii obieralnej? Twoimi dogmatami?

                                                    Od mojego stwierdzenia oczywistego faktu, że "Stalin nie był monarchą" (na
                                                    pytanie snajpera), rysiek przechodzi sobie teraz gładko do różnic między
                                                    monarchią a stalinizmem... Jak już się chcesz wcinać między wódkę a zakąskę to
                                                    przynajmniej się naucz czytać ze zrozumieniem...
                                                  • rycho7 bez odbioru 17.10.08, 20:12
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Od mojego stwierdzenia oczywistego faktu

                                                    O konstatowanu przez ciebie Twoich oczywistosci juz napisalem. Nudzi mnie
                                                    powtarzanie. "Liberalowie" sa niereformowalni i nie do strawienia. Kis sie sam w
                                                    swoim sosie.
                                          • manny_ramirez Re: Jan Sobieski nie byl monarcha 16.10.08, 17:58
                                            Kto wybral Stalina?

                                            Szok chyba ma racje przynajmniej co do Twojej inteligencji.
                                            • rycho7 Re: Jan Sobieski nie byl monarcha 16.10.08, 18:05
                                              manny_ramirez napisał:

                                              > Kto wybral Stalina?

                                              Byl wybierany (o ile dobrze pamietam co pol roku) przez Zjazdy Delegatow WKP(b).
                                              Zjazd w 1937 musial nawet rozstrzelac bo go nie wybrali. Sejmiki elekcyjne
                                              Rzeczypospolitej tez byly "regulowane". Szczegolnie pod koniec przez Ambasadorow
                                              panstw osciennych.

                                              Rycerze okraglego stolu to czleny Politbiura.
                                    • manny_ramirez Re: no widzisz manny 16.10.08, 16:16
                                      Monarchie istnialy przez tysiace lat, znajdz jednego ktory wprowadzil liberalizm.

                                      Czasami dobrze znac historie.

                                      Na przyklad taka Rzeczpospolita Obojga Narodow. Kwitnaca demokracja i zero
                                      socjalizmu a liberalizmu az przerost...
                                      • sz0k Re: no widzisz manny 16.10.08, 17:50
                                        manny_ramirez napisał:

                                        > Monarchie istnialy przez tysiace lat, znajdz jednego ktory wprowadzil liberaliz
                                        > m.
                                        >
                                        > Czasami dobrze znac historie.
                                        >
                                        > Na przyklad taka Rzeczpospolita Obojga Narodow. Kwitnaca demokracja i zero
                                        > socjalizmu a liberalizmu az przerost...

                                        Było nieporównywalnie więcej wolności niż dzisiaj. Z tym, że oczywiście panował
                                        feudalizm, a nie, jak teraz, kapitalizm. I przez ten pryzmat należy patrzeć.

                                        Jest rzeczą oczywistą i bezdyskusyjną, że prawdziwą wolność może wprowadzić i
                                        zagwarantować tylko monarcha. Demokracja zawsze i nieubłaganie będzie dążyła do
                                        socjalizmu.
                                        • rycho7 to zle? 16.10.08, 17:53
                                          sz0k napisał:

                                          > Demokracja zawsze i nieubłaganie będzie dążyła do socjalizmu.

                                          Zdrowe odruchy spoleczne. Kleska dla bandytow.
                                          • sz0k dla bezmózgiej, bezwolnej masy jak ty 16.10.08, 17:55
                                            Która dodatkowo uwielbia być okradana, to oczywiście nie. Samo dobro.
                                            • rycho7 Re: dla bezmózgiej, bezwolnej masy jak ty 16.10.08, 18:01
                                              sz0k napisał:

                                              > Która dodatkowo uwielbia być okradana

                                              Ja nie lubie byc okradany przez kazde panstwo. Przez "liberalne" takze.

                                              Ale jak juz mnie okradaja to wole aby dbali aby nie okradali mnie glodni z glodu.

                                              Ponadto chce aby ktos dbal o prokreacje, wyksztalcenie i zdrowie sily roboczej
                                              na wolnym rynku. Bo bez sily roboczej nie zarobie jako krwawy nomenklaturowiec.
                                              SAmo mordowanie niepokornych nie wystarczy, wiedzial juz o tym Hammurabi.
                                              • sz0k Re: dla bezmózgiej, bezwolnej masy jak ty 16.10.08, 19:28
                                                rycho7 napisał:

                                                > Ponadto chce aby ktos dbal o prokreacje, wyksztalcenie i zdrowie sily roboczej
                                                > na wolnym rynku.

                                                A co za mityczne "ktoś" ma o to dbać? Państwo? Może zacznij po prostu od siebie
                                                niedojdo...
                                                • rycho7 Re: dla bezmózgiej, bezwolnej masy jak ty 16.10.08, 21:25
                                                  sz0k napisał:

                                                  > A co za mityczne "ktoś" ma o to dbać? Państwo?

                                                  W zaleznosci od sytuacji moze byc panstwo, samorzad, organizacje pozarzadowe,
                                                  stowarzyszenia. Ktos kto non profit nie bedzie robili geszeftu na mojej nerce,
                                                  watrobie itp.

                                                  > Może zacznij po prostu od siebie niedojdo...

                                                  Uwzgledniajac Twoj analfabetyzm zaczalbym od Ciebie. Ja napisalem a do Ciebie
                                                  nie dotarlo, ze to ja potrzebuje sily roboczej a nie zamierzam byc sila robocza.
                                                  Licze ewentualnie na Ciebie, ze "liberalnie" przeszkolisz dla mnie roboli
                                                  informatycznych, zapewnisz im zdrowie, emeryture, urlopy macierzynskie i inne
                                                  take. Ja nie zamierzam inwestowac w ludkow, ktore moga sobie odejsc do Twojej firmy.

                                                  > niedojdo...

                                                  To niezbedny dodatek abys zaznaczyl swe kompleksiki nizszosci "liberala".
                                                  Wspolczuje Wam tego permanentnego dola.
                                                  • sz0k niedojda... 17.10.08, 12:19
                                                    > ze to ja potrzebuje sily roboczej a nie zamierzam byc sila robocza
                                                    > .
                                                    > Licze ewentualnie na Ciebie, ze "liberalnie" przeszkolisz dla mnie roboli
                                                    > informatycznych, zapewnisz im zdrowie, emeryture, urlopy macierzynskie i inne
                                                    > take. Ja nie zamierzam inwestowac w ludkow, ktore moga sobie odejsc do Twojej
                                                    firmy.

                                                    Człowiek to debil, którego troskliwe państwo musi wziąć w swoją matczyną opiekę,
                                                    bo nie jest wstanie sam o siebie zadbać, a rysiek-niedojda jako pracodawca nie
                                                    jest wstanie zapewnić swoim pracownikom dowolnych warunków pracy, tylko
                                                    posiłkować się narzuconymi od góry nakazami.
                                                  • rycho7 Re: niedojda... 17.10.08, 13:55
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Człowiek to debil

                                                    Nie, czlowiek to zwierze spoleczne, ktore swoj sukces ewolucyjny osiagnielo
                                                    dzieki wspolpracy w grupach i werbalnej komunikacji.

                                                    Mnie jest obojetne czy to Ty czy panstwo wyszkoli, wyleczy, odtworzy sile
                                                    robocza. Byle nie za moje pieniadze na konkretnych roboli. Co innego dbalosc o
                                                    ogolny poziom, o srednia statystyczna. To poprawia moje szanse jako pracodawcy,
                                                    moge dolozyc do wspolnej kasy. Tak jak dokladam abys mnie nie okradal i mordowal
                                                    osobiscie.

                                                    > a rysiek-niedojda jako pracodawca nie jest wstanie zapewnić swoim
                                                    > pracownikom dowolnych warunków pracy

                                                    W stanie to moze i jestem ale nie zamierzam zapewniac innych niz glodowe dla
                                                    kazdej kategorii z osobna.

                                                    > posiłkować się narzuconymi od góry nakazami.

                                                    Nie specjalizuje sie w edukacji, medycynie itp. Wszystkoizm pozostawiam takim
                                                    "liberalom" teoretykom jak Ty. W ogole nie interesuja mnie "nakazy" odnosnie
                                                    tzw. outsourcingu, uslug zewnetrznych. Mnie interesuje jedynie zdrowy robol o
                                                    konkretnych kwalifikacjach. Juz cesarz Jozef mial wiecej pomyslunku niz
                                                    wspolczesni "liberalowie".
                                                  • sz0k Re: niedojda... 17.10.08, 14:15
                                                    rycho7 napisał:

                                                    > sz0k napisał:
                                                    >
                                                    > > Człowiek to debil
                                                    >
                                                    > Nie, czlowiek to zwierze spoleczne, ktore swoj sukces ewolucyjny osiagnielo
                                                    > dzieki wspolpracy w grupach i werbalnej komunikacji.

                                                    Bla, bla, bla... Pod przymusem ta współpraca, czy dobrowolnie? Jak powstawał
                                                    "Dziki Zachód"?

                                                    > Mnie jest obojetne czy to Ty czy panstwo wyszkoli, wyleczy, odtworzy sile
                                                    > robocza. Byle nie za moje pieniadze na konkretnych roboli.

                                                    No a państwo głupolu to za czyje pieniądze robi?

                                                    > Co innego dbalosc o
                                                    > ogolny poziom, o srednia statystyczna. To poprawia moje szanse jako pracodawcy,
                                                    > moge dolozyc do wspolnej kasy. Tak jak dokladam abys mnie nie okradal i
                                                    mordowa l osobiscie.

                                                    Ja wolę dbać o wysoki poziom. Ty jako rasowy komuch chcesz wszystkich uśrednić.
                                                    Dla mnie uśrednienie to stworzenie rzeszy idiotów (najprościej uśrednić
                                                    wszystkich w dół). Oczywiście patrząc przez swój pryzmat pewnie wystarczą ci
                                                    robole-idioci... więc jak już mówiłem, dla ciebie to system idealny.

                                                    > > a rysiek-niedojda jako pracodawca nie jest wstanie zapewnić swoim
                                                    > > pracownikom dowolnych warunków pracy
                                                    >
                                                    > W stanie to moze i jestem ale nie zamierzam zapewniac innych niz glodowe dla
                                                    > kazdej kategorii z osobna.

                                                    Pytanie dlaczego? Bo jesteś sknerą, czy dlatego że uważasz, że już wystarczająco
                                                    dużo oddajesz państwu, które powinno się nimi (w ich imieniu) zająć? Ja wolę nic
                                                    nie dawać państwu (z pensji pracowników), a bezpośrednio im do ręki. Wierzę, że
                                                    lepiej się sami sobą zajmą, a dodatkowo nie muszę odpalać doli gro urzędasów,
                                                    którzy nie mają kompletnie nic do zaoferowania poza np. przeliczaniem tych
                                                    pieniędzy...

                                                    > > posiłkować się narzuconymi od góry nakazami.
                                                    >
                                                    > Nie specjalizuje sie w edukacji, medycynie itp. Wszystkoizm pozostawiam takim
                                                    > "liberalom" teoretykom jak Ty. W ogole nie interesuja mnie "nakazy" odnosnie
                                                    > tzw. outsourcingu, uslug zewnetrznych. Mnie interesuje jedynie zdrowy robol o
                                                    > konkretnych kwalifikacjach. Juz cesarz Jozef mial wiecej pomyslunku niz
                                                    > wspolczesni "liberalowie".

                                                    Jesteś typowym zniewolonym umysłem, który po prostu twierdzi, że jak "państwo
                                                    się nie zaopiekuje" to 90% ludzi wymrze, będzie debilami i w ogóle
                                                    pierwotniakami niezdolnymi do samodzielnej egzystencji...
                                                  • rycho7 Re: niedojda... 17.10.08, 15:16
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Bla, bla, bla... Pod przymusem ta współpraca, czy dobrowolnie?

                                                    Domysl sie w aspekcie tego, iz pisalem o sukcesie ewolucyjnym. Wedlug mnie pod
                                                    przymusem glodu, jak to juz w ewolucji bywa.

                                                    > No a państwo głupolu to za czyje pieniądze robi?

                                                    Doczytaj pare linijek dalej co napisalem. Moge doplacac do sredniej statystycznej.

                                                    > Ja wolę dbać o wysoki poziom.

                                                    Ja jestem inzynierem. Interesuje mnie jedynie poziom wlasciwy. Gdy wystarcza to
                                                    bardzo niski. Nie potrzebuje sprzatacza z doktoratem. A towar mojej produkcji
                                                    powinien sie popsuc natychmiast po okresie gwarancji.

                                                    > Ty jako rasowy komuch chcesz wszystkich uśrednić.

                                                    Nie ja do wolnego rynku podchodze statystycznie. Nie zakochuje sie w nim
                                                    indywidualnie.

                                                    > Dla mnie uśrednienie to stworzenie rzeszy idiotów

                                                    Idioci tez sa niezbedni. Przykladowo jako wzorce dla Ciebie.

                                                    > pewnie wystarczą ci robole-idioci...

                                                    Przeoczyles, ze juz pisalem KONKRETNIE o robolach-informatykach. Faktycznie
                                                    wystarcza mi tacy po 0,5 PLN za godzine, byleby wykonali robote. Jak roboty nie
                                                    wykonaja to musze leciec ze stawkami w gore. Az znajde takich, ktorzy robote
                                                    wykonaja za najnizsza mozliwa stawke, jak to u idiotow w zwyczaju.

                                                    > Bo jesteś sknerą

                                                    Nie, bo redukuje koszty. To podstawa kapitalizmu. Doucz sie.

                                                    > dużo oddajesz państwu, które powinno się nimi (w ich imieniu) zająć?

                                                    Nie, nie zamierzam sie zajmowac outsourcingiem. Ty mozesz za swoje pieniadze
                                                    prowadzic szkoly podstawowe na zadupiach dla ostatnich 5 uczniow we wsi. Ja bez
                                                    watpienia tam nie zabladze. Absolwentuw moge zatrudnic.

                                                    > nie muszę odpalać doli gro urzędasów

                                                    A ja nie zamierzam fundowac zlotych spadochronow lub spa prezesom bankrutujacych
                                                    firm.

                                                    > którzy nie mają kompletnie nic do zaoferowania

                                                    Stworz konkurencje dla szkolnictwa, sluzby zdrowia itp. Jak doprowadzisz do
                                                    rewolty spolecznej to pogadamy. Mnie wystarczy, ze rewolty dostrzegam z dala od
                                                    naszych granic.

                                                    > Jesteś typowym zniewolonym umysłem, który po prostu twierdzi, że jak "państwo
                                                    > się nie zaopiekuje" to 90% ludzi wymrze, będzie debilami i w ogóle
                                                    > pierwotniakami niezdolnymi do samodzielnej egzystencji...

                                                    Nie, jedynie Ty z lenistwa umyslowego tak twierdzisz, ze ja mysle cos czego nie
                                                    mysle. Atakujesz ad personam bos za cienki merytorycznie.
                                                  • sz0k Re: niedojda... 17.10.08, 17:18
                                                    Jesteś minimalistą rysiu, a do tego egoistą. A ja tylko wolę aby ludzie sami
                                                    decydowali o swoich pieniądzach, a nie ktoś za nich (i to jeszcze za opłatą
                                                    oczywiście).

                                                    > Ja jestem inzynierem. Interesuje mnie jedynie poziom wlasciwy. Gdy wystarcza to
                                                    > bardzo niski. Nie potrzebuje sprzatacza z doktoratem.

                                                    Ja też jest inżynierem, so what? _Ty_ nie potrzebujesz i przez ten pryzmat
                                                    postrzegasz. Ty nie jesteś całym rynkiem, ba, nie jesteś nawet jego promilem...
                                                    Ja chce aby każdy miał możliwość znaleźć tego kogo chce, nawet sprzątacza z
                                                    doktoratem. W twojej ujednoliconej, komuszej wizji, nie ma miejsca na takiego,
                                                    bo _Ty_ chcesz i potrzebujesz mieć wybór między 1000000 jednakowymi
                                                    informatykami-debilami. To już było rysiu... i nigdy się nie sprawdziło...

                                                    > Stworz konkurencje dla szkolnictwa, sluzby zdrowia itp.

                                                    Zapomniałeś przymiotnika "państwowego", czy to po prostu już nawykłe
                                                    utożsamianie tych dziedzin z państwem?
                                                  • rycho7 Re: niedojda... 17.10.08, 18:45
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Jesteś minimalistą rysiu, a do tego egoistą.

                                                    Jestem, kwestia doswiadczenia zyciowego.

                                                    > A ja tylko wolę aby ludzie sami decydowali o swoich pieniądzach

                                                    Panstwa istnieja juz ponad 5000 lat. Jakos nie widac aby chcialy sie same
                                                    unicestwic. Wiec Twoja wola jest czystym mysleniem zyczeniowym. W Tych
                                                    kategoriach jako anarchista calkowicie Cie popieram, zyczeniowo. Pragmatycznie
                                                    wole skutecznie wykorzystac panstwo, do nakladania kaganca na Twoje zyczeniowe
                                                    myslenie i realizowanie. To nie wymaga psychuszki bo w cywilizowanych krajach
                                                    tacy jak Ty chadzaja wolno.

                                                    > Ja chce aby każdy miał możliwość znaleźć tego kogo chce, nawet
                                                    > sprzątacza z doktoratem.

                                                    Mam przyjaciela w koncernie farmaceutycznym, ma doktorat, wykonuje jak dla mnie
                                                    czynnosci sprzatacza, za koszmarnie wysokie pieniadze. Placa mu za rzetelnosc i
                                                    zaufanie jakie do niego maja. W elektronice przy nawyzszej czystosci
                                                    "sprzataczami" bywaja nawet profesorowie. Odwracac kota ogonem ja tez potrafie.
                                                    Czy mam Ci wyjasniac popularne znaczenie slowa sprzatacz?

                                                    > bo _Ty_ chcesz i potrzebujesz mieć wybór między 1000000 jednakowymi
                                                    > informatykami-debilami.

                                                    Nie ma takiego wyboru. Takie sa braki. Panstwowe i prywatne szkoly sa
                                                    niewydolne. Akurat w tej dziedzinie jest i konkurencja i sporo pieniedzy. Wole
                                                    trzymac sie empirii niz Twojego perrorowania.

                                                    > > Stworz konkurencje dla szkolnictwa, sluzby zdrowia itp.
                                                    >
                                                    > Zapomniałeś przymiotnika "państwowego", czy to po prostu już
                                                    > nawykłe utożsamianie tych dziedzin z państwem?

                                                    Napisalem bezprzymiotnikowo. Nie jestes w stanie powstrzymac sie przed
                                                    wciskaniem mi tego czego nie powiedzialem? Ja od lat korzystam TAKZE z
                                                    prywatnego szkolnictwa, lecznictwa itd. Stworz konkurencje zamiast dymac balon
                                                    swoich urojen. Przekonasz mnie to zostane Twoim klientem. Czegos tak prostego
                                                    nie pojmujesz? W miedzyczasie bede korzystal z tego co jest dla mnie kazdorazowo
                                                    wygodniejsze. Bez rygorow ideolo.

                                                    Zaczynasz nudzic, przewidywalnosc "liberalow". Proponuje Wam dla zwiekszenia
                                                    skutecznosci dodatkowo rozstrzeliwac Waszych wyborcow. Nawet bedzie tanio.
                                                    Jakies 592 naboje.
                                                  • sz0k Re: niedojda... 17.10.08, 19:04
                                                    > Pragmatycznie
                                                    > wole skutecznie wykorzystac panstwo,

                                                    No oczywiście... Ty wolisz, dlatego wszyscy muszą woleć. Brak wolnego wyboru.
                                                    Poza tym "skutecznie" i "państwo" to jest wyjątkowo komiczne zestawienie.

                                                    > Stworz konkurencje zamiast dymac balon
                                                    > swoich urojen.

                                                    Po co? Jest już stworzona. Niestety przez przymus edukacji i narzucany przez
                                                    państwo program, oczywiście kulawa.
                                                    Chcąc stworzyć prawdziwą konkurencję musiałbym więc stworzyć nowe państwo.
                                                  • rycho7 bez odbioru 17.10.08, 20:08
                                                    sz0k napisał:

                                                    > Chcąc stworzyć prawdziwą konkurencję musiałbym więc stworzyć nowe państwo.

                                                    Do tego sprowadza sie ten Twoj "liberalizm". Zjadasz swoj ogon. Mnie sie nie
                                                    chce w tym uczestniczyc.
                                        • manny_ramirez Re: no widzisz manny 16.10.08, 17:56
                                          sz0k napisał:


                                          >
                                          > Było nieporównywalnie więcej wolności niż dzisiaj. Z tym, że oczywiście panował
                                          > feudalizm, a nie, jak teraz, kapitalizm. ==

                                          A dopiero co pisales ze panuje socjalizm rownoznaczny z demokracja. Zdecyduj sie.
                                          >
                                          > Jest rzeczą oczywistą i bezdyskusyjną, że prawdziwą wolność może wprowadzić i
                                          > zagwarantować tylko monarcha. ==

                                          W Rzeczypospolitej Obojga Narodow wolnosc zaprowadzili obywatele. Monarchowie
                                          chcieli despotyzmu.

                                          Demokracja zawsze i nieubłaganie będzie dążyła do
                                          > socjalizmu.==

                                          Nie wiedzialem ze RPON byl socjalistyczny...
                                          >
                                          • rycho7 wolnosc zaborow zaprowadzili obywatele 16.10.08, 18:40
                                            manny_ramirez napisał:

                                            > W Rzeczypospolitej Obojga Narodow wolnosc zaprowadzili obywatele.

                                            "Obywatelami" byli jedynie szlachcice. Wprowadzili oni wolnosc od podatkow.
                                            Prywatyzowali zyski, nacjonalizowali straty. Ekspolatowali chlopow (pobor
                                            podatku) i wykrecali sie od spelniania obowiazkow panstwowych.

                                            > Monarchowie chcieli despotyzmu.

                                            "Racja stanu" Rzeczypospolitej bylo to, ze w Bitwie pod Mohaczem (Ludwika II
                                            Jagiellonczyka) wzielo udzial 37 polskich rycerzy. "Despocja" Jagiellonow
                                            rozciagala sie od Baltyku po Adriatyk. Szlachta zapobiegla temu bezecenstwu.
                                            • manny_ramirez Re: wolnosc zaborow zaprowadzili obywatele 16.10.08, 19:14
                                              Rychu,

                                              rob dalej wyklady z historii Sanhedrynu, ale co do historii RPON to daj sobie
                                              pokoj.
                                          • sz0k Re: no widzisz manny 16.10.08, 19:37
                                            manny_ramirez napisał:

                                            > > Było nieporównywalnie więcej wolności niż dzisiaj. Z tym, że oczywiście p
                                            > anował
                                            > > feudalizm, a nie, jak teraz, kapitalizm. ==
                                            >
                                            > A dopiero co pisales ze panuje socjalizm rownoznaczny z demokracja. Zdecyduj si
                                            > e.

                                            Zgadza się, mea culpa. Nazwijmy to "kulejącym" (mocno) kapitalizmem.

                                            > >
                                            > > Jest rzeczą oczywistą i bezdyskusyjną, że prawdziwą wolność może wprowadz
                                            > ić i
                                            > > zagwarantować tylko monarcha. ==
                                            >
                                            > W Rzeczypospolitej Obojga Narodow wolnosc zaprowadzili obywatele. Monarchowie
                                            > chcieli despotyzmu.

                                            Eeee?

                                            > Demokracja zawsze i nieubłaganie będzie dążyła do
                                            > > socjalizmu.==
                                            >
                                            > Nie wiedzialem ze RPON byl socjalistyczny...

                                            Ale nie była to też dzisiejsza demokracja. Pospulstwo nie rządziło. Poza tym
                                            czym się skończył RPON to chyba wszyscy wiemy... jak myślisz dlaczego?
                              • perla nie masz wstydu Snajper 15.10.08, 23:26
                                odkąd Cię znam to widzę jak Twoja politpoprawność prowadzi do nowego
                                komunizmu, faszyzmu, Holocaustu.
                                Dzięki takim jak Ty ludzie nie wytrzymująją i zaczynają robić
                                porządki po swojemu.
                                Ty jesteś taki dobry, taki społeczny, taki a propo.
                                Niech rządzi sejm, niech pedały się żenią, niech islamiści budują na
                                koszt miasta meczet na najlepszym miejscu, niech Żydzi odzyskują
                                zabytki kultury a potem w mig je sprzedawają na supermarket chamowi,
                                który Ci sprzeda produkt z podrobioną datą ważności.
                                Bo Ty nowoczesny Snajper jesteś. Taki dobry.
                                Pojęcia nie masz kretynie nie tylko o relacjach społecznych, ale i o
                                tym co normalnością jest.
                                Dla mnie stanowisz przykład najbardziej zdegenerowanej jedonstki
                                poprzez tzw. utopię demokracji.
                                Ale baranie wypróbuj tą demokrację w końcu na sobie. Jak jesteś taki
                                bohater i jeleń to przyjmij do swego domu Czeczenów, którzy
                                uciekinierami muzułmańskimi są. Może otrzeźwiejesz jak Twój zlew w
                                uchni potraktują jako sedes. I przyjmij do siebie małżeństwo pedałów
                                z adoptowanym synkiem. Może otrzeźwiejesz jak Ci lekarz na dyrzuże w
                                szpitalu powie, że sykowi trzeba natychmiast operować rozerwany
                                odbyt.
                                Jesteś takim durniem jak mało. A jakim sukinsynem jesteś, to mówią
                                ci, których moderujesz na forum o chorobach psychicznych właśnie.
                • wikul Re: mam inne poglady niz Wikul 15.10.08, 21:47
                  rycho7 napisał:

                  > Doskonale wiem o co chodzi. O to, ze mam inne poglady niz Ty.
                  Lesiutka tez nie
                  > lubie. Ale nie marzy mi sie PO-totalitaryzm.
                  > Natomiast Ty nie potrafisz napisac nic merytorycznego. Podajesz
                  link do cudzych
                  > emocji. To argument?
                  > To jedyny ratunek, dwaj "prawicowcy" w klinczu.


                  Próbowalem wytłumaczyć ci swoimi prostymi słowami, ale ty w swoim
                  abstarakcyjnym widzeniu świata nie chwytasz. Pomyślałem więc że może
                  Matka Kurka, który ma analityczną umiejętność oceny sytuacji prędzej
                  do ciebie trafi. Ale widocznie się myliłem.
                  Aha, nie mam nic przeciwko innym poglądom.
                  • rycho7 brak protokolu rozbieznosci 16.10.08, 10:08
                    wikul napisał:

                    > Próbowalem wytłumaczyć ci swoimi prostymi słowami

                    Wyszlo Ci seria z cekaemu na oslep.

                    Wyraznie zajales sie tym w czym jestesmy zgodni zamiast tym co jest rozbiezne.

                    Obecny system skutecznie (moze az nadto) zabezpiecza przed totalitaryzmem. Ty
                    chcesz zmienic system bo Polacy wybieraja idiotow.

                    Sa rozne rozwiazania, zaczynam od najbardziej nieprawdopodobnych.

                    Sprawic aby Polacy mogli wybierac nie tylko sposrod idiotow.

                    Zmienic narod.

                    ...
          • manny_ramirez Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 21:24
            W historii Stanow tak sie zdarzalo bardzo czesto tylko ze prezydentem byl lider
            partii opozocyjnej badz jak kto woli wiekszosc sejmowa miala oppzycja. Zreszta
            tak jest wlasnie obecnie.

            To ze w Polsce jest taki bajzel ma wiecej do czynienia z osobowosciami obecnie
            wam rzadzacych politykow niz z systemem mysle.
            • wikul Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 22:00
              manny_ramirez napisał:

              > W historii Stanow tak sie zdarzalo bardzo czesto tylko ze
              prezydentem byl lider
              > partii opozocyjnej badz jak kto woli wiekszosc sejmowa miala
              oppzycja. Zreszta
              > tak jest wlasnie obecnie.
              >
              > To ze w Polsce jest taki bajzel ma wiecej do czynienia z
              osobowosciami obecnie
              > wam rzadzacych politykow niz z systemem mysle.


              Porównanie nie adekwatne. Stany mają bardzo specyficzny ustrój. Na
              upartego możn sie pokusić do porównania amerykańskiego, ale gdy
              wiceprezydent byłby w opozycji do prezydenta.
              • manny_ramirez Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 22:09
                Nie. Marszalek sejmu i wiekszosc sejmowa sa czesto z innej partii. To bardzo
                porownywalne. Pelosi byla w Syrii i paru publicystow plulo, ale nikt w
                rzeczywistosci nie robil z tego wielkiej zadymy.
              • snajper55 Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 22:10
                wikul napisał:

                > Porównanie nie adekwatne. Stany mają bardzo specyficzny ustrój. Na
                > upartego możn sie pokusić do porównania amerykańskiego, ale gdy
                > wiceprezydent byłby w opozycji do prezydenta.

                Porównanie bardzo na siłę, gdyż zakres kompetencji wiceprezydenta zawiera się w
                zakresie kompetencji prezydenta USA, a u nas kompetencje Prezydenta i Premiera
                są różne.

                S.
                • manny_ramirez Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 22:15
                  Komptencje wiceprezydenta sa rozne od komptencji prezydenta Snajperze.
                  • snajper55 Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 22:41
                    manny_ramirez napisał:

                    > Komptencje wiceprezydenta sa rozne od komptencji prezydenta Snajperze.

                    Wydawało mi się, że wice nie ma zastrzeżonych kompetencji, których by nie miał
                    prezydent. A jakie są wyłączne uprawnienia Waszego wiceprezydenta ?

                    S.
                    • manny_ramirez Re: Nie, nie, nie !!! 15.10.08, 22:48
                      Cos Ci sie myli. Wice nie ma zadnych kompetencji prezydenckich. Zero.

                      Jako wiceprezydent ma dwie role:

                      1. jest prezydentem Senatu, ale glosowac moze tylko jak jest remis.
                      2. Jest nastepca w razie smierci prezydenta.

                      Wlasciwie to moze sobie cale cztery lata przespac w lozku chyba ze jest jakies
                      niezwykle wazne glosowanie w Senacie ktorego wynik nie jest przesadzony.
        • perla zapominasz 15.10.08, 13:02
          o naturze Polaków. Kochamy prywatę, zrywanie obrad, zawiść i
          kłótnie. Jednoczymy się dopiero gdy Polski nie ma już na mapie.
          O polska kraino, gdyby ci rodacy co za ciebie giną wzięli się do
          pracy.
          Dlatego też, nam potrzebny jest jeden silny ośrodek władzy, czyli
          prezydencki, bo sejm z 460 posłami nie może z natury taki być.
          A co do Twoich obaw jest. Gdy ludzie będą wiedzieli, że wybieraja
          władcę, to wybiorą odpowiednio właśnie.
          • wikul Re: zapominasz 15.10.08, 13:27
            perla napisał:

            > o naturze Polaków. Kochamy prywatę, zrywanie obrad, zawiść i
            > kłótnie. Jednoczymy się dopiero gdy Polski nie ma już na mapie.
            > O polska kraino, gdyby ci rodacy co za ciebie giną wzięli się do
            > pracy.
            > Dlatego też, nam potrzebny jest jeden silny ośrodek władzy, czyli
            > prezydencki, bo sejm z 460 posłami nie może z natury taki być.
            > A co do Twoich obaw jest. Gdy ludzie będą wiedzieli, że wybieraja
            > władcę, to wybiorą odpowiednio właśnie.


            A który to ze współcześnie wybranych polskich prezydentów, wybrany
            w wyborach powszechnych sprawdził się lub by sprawdził sie jako
            silny osrodek władzy. Nazwisko proszę.
        • sz0k Oto właśnie kretynizm dupokracji 15.10.08, 22:38
          pan.scan napisał:

          > Na najwyższym stanowisku w RP nie może być marionetka ciągana
          > sznurkiem przez Brata.

          W pełnej krasie. Przeciętny dupokrata nie jest wstanie myśleć dalej niż kilka
          tygodni naprzód (wyjątki dochodzą do kilku lat).
          Gdyby co 4 lata jakaś partia (stabilna koalicja) zdobywała ponad 2/3 głosów to
          co 4 lata byśmy mieli nową konstytucję. Za każdym razem robioną pod siebie.
          Debilizm wyjątkowy.
      • wikul Re: Wałęsa ma rację 15.10.08, 13:07
        perla napisał:

        > w Polsce potrzebny jest system prezydencki, tak jak w Rosji czy
        > Francji. Dopóki rzadzi i prezydent, i premier i sejm to burdel
        jest.
        > Ale ludzie z miłości do Kwaśniewskiego zgodzili sie na jego
        > konstytucję, i teraz mamy to co mamy właśnie.


        Mam inne zdanie. Polsce niepotrzebny jest system prezydencki, rzadko
        spotykany na swiecie i jeszcze rzadziej sprawdzający się w systemie
        demokratycznym. Polsce jednak potrzebne są zmiany konstytucji w tym
        kierunku by prezydenta wybierać przez parlament, i by wyraźnie
        określić że prezydent nie jest władzą wykonawczą.
        • rycho7 Boh trojcu ljubit 15.10.08, 15:09
          wikul napisał:

          > określić że prezydent nie jest władzą wykonawczą.

          To jaka jest w ramach trojpodzialu wladzy? Czwarta (Public Relations), piata, ... ?

          > Polsce jednak potrzebne są zmiany konstytucji

          Dotyczace wprowadzenia Euro. Inne nie sa potrzebne. Poza oczywiscie Matki
          Boskiej zamiast konstytucji.
    • pan.scan Kaczy kanceliści, delikatnie mówiąc - mijają 15.10.08, 11:43
      się z prawdą.Niedawno na kłamstwie przyłapano Kownackiego, teraz
      mąci Kamiński (spasiony).
      A sytuacja jest taka:

      "..rzeczniczka prezydencji francuskiej powiedziała TVN24, że nic nie
      wie o akredytacji prezydenta na szczyt"...

      Tak więc Kaczor Kaukazu na razie może z brukselskim cieciem pogadać.
      Na zewnątrz.

      "Akredytację, bez której nie można dostać się do najważniejszych
      sal, w których na szczycie toczyć się będą rozmowy, prezydent miał
      już mieć wystawioną. Informowała o tym Kancelaria Prezydenta. Zgodę
      na "przepustkę" dla Lecha Kaczyńskiego miał wydać sam prezydent
      Francji Nicolas Sarkozy.

      - Mamy tylko informację, że w szczycie unijnym z Polski weźmie
      udział premier, minister spraw zagranicznych i minister finansów -
      mówią tymczasem Polskiej Agencji Prasowej źródła w sekretariacie
      Rady Unii Europejskiej. To samo mówi rzeczniczka prezydencji
      francuskiej".

      • snajper55 Re: Kaczy kanceliści, delikatnie mówiąc - mijają 15.10.08, 13:22
        Aby nie było skandalu Kaczyński dostanie specjalną przepustkę w złotych ramkach
        a zamiast krzesła - mięciutki fotel na podwyższeniu. Tylko mikrofonu nie
        dostanie. Lub czemu nie, dostanie, nawet będzie mógł parę zdań powiedzieć. Na
        początek obrad lub na zakończenie.

        S.
    • szach0 reprezentantów Polski w innych dziedzinach też nie 15.10.08, 11:48
      wybierają Polacy!

      ...weź np. siatkówkę

      ...nie ma już Ś.P. Wspaniałego...
      Co dzis byłoby z Europą? Jakie swiątynie byłyby niepuste?...

      Polska zamiast przyłączyć się do Turcji pod Wiedniem, do bolszewików
      aż tak podziwianego na Zachodzie Lenina, do rozgrzeszanego z win
      wobec Polaków w Niemczech Hitlera.... pomogła tym, którzy ją
      natychmiast zdradzili (nikt dzis nie chce nawet przyznać jak
      decydującą rolę odegrał Fiołek w I WŚ, Enigma w II, Solidarność
      .... w najbardziej KRYTYCZNYCH chwilach dla Zachodu.
      -
      gen. Douglas Mac Arthur
      militarium.net/forum/viewtopic.php?t=3030

      "Amerykanie otrzymali wtedy [po przybyciu do Polski- przyp. mch90]
      jako szczególny prezent od Wojska Polskiego najtajniejsze szyfry
      sowieckie (tzw. kod "fiołka"), a prawdopodobnie również elementy
      niemieckiej "enigmy". (...) Rozkodowane przez analityków Wojska
      Polskiego szyfry sowieckie i niemieckie Douglas MacArthur zabrał do
      USA. Amerykanie posługiwali się nimi bardzo umiejętnie, m.in. aż do
      1954 roku dzięki "fiołkowi" mogli rozszyfrować najtajniejsze depesze
      rosyjskie, a Moskwa o tym nic oczywiście nie wiedziała. W warunkach
      zimnej wojny było to dla Ameryki bezcenne.".

      #:
      Czy dzis Polacy wiedzą cos o szyfrach wojsk hitlerowskich w II WS i
      bolszewickich w I WS, przekazaniu dla USA szyfru Krasnej Armii?
      - Enigmy dla Francji i Anglii?

      P.S.
      L. Andrzej opowiedział mi legendę o Wiedniu.
      Tym różni się fakt od piczej interpretacji...

      P.S2.
      Pisałem nieraz o kuriozalnej pysze i ślepej chciwości spekulantów
      światowych, którym Wasi idole oddali narzędzia finansowe i nadal
      chcą oddawać resztki niezaleznych narzędzi do sterowania gospodarką
      importową (zł za € i bank centralny z nawiązką b.premier ostanią
      dywidendę przekazał Unicredito)
      ....
      - eksportowo-produkcyjna polska juz tez nie istnieje

      no może zostały jakieś polskie gorsze dorsze albo resztki pochylni
      stoczniowych...

      nawet gazet nie ma polskich

      łkam i jojczę...
      turunc.patrz.plswinoujscie
      szpagat23.patrz.pl
      • szach0 _______Turunc 15.10.08, 11:54
        patrz.pl/zdjecia/turunc
        • szach0 Czy Kopacz i Sawicka jeszcze rządzą szpitalami? 15.10.08, 11:57
          Bo coraz gorzej się czuję..

          wcale się nie dziwię pilotowi, że nie jest okazem zdrowia
      • pozarski Re: reprezentantów Polski w innych dziedzinach te 15.10.08, 11:56
        Witaj Haszu! Jak milo widziec twoje kolumbryny! Ale czytac ich nie bede!wink)
        • szach0 tam sa zdjęcia głupcze... 15.10.08, 11:58
          tego co lubię
          • pozarski Re: tam sa zdjęcia głupcze... 15.10.08, 12:01
            Myslalem,zes wyleczony,a tu taka siurpryza.crying
            • szach0 pokaż mi tu zdrowego.. 15.10.08, 12:02
              na umysle
              • szach0 co zdrowi pisali o Iraku 15.10.08, 12:16
                jak będzie dobrze nam po tej wojnie
                o ludobójstwie polskich żołnierzy (AK i tych dzisiejszych w
                Afganistanie)
                o węglu, stoczniach ( moje polemiki z H_Z95)

                o wolnym rynku z niewidzialną raczką pazernych

                o nocnym stróżu (niepotrzebnym państwie)

                o POPISIE PO (za który Polacy się nie będą wstydzić...)
                o dorszach, stoczniach, rurze bałtyckiej ...

                cudownych rozwiązaniach Palikota

                o winach ziobrowych, laptotach, dr co to jako szefowie klinik MSW
                nie brali łapówek za pozostawienie w sercu szmat...

                o CBA co nie miało racji z podejrzeniami o handel szpitalami

                (jest juz szpital tańszy od ostatniego swego zakupu rezonansu...
                wystawiony na aukcję...
      • rycho7 witamy powrot zupy cafki 15.10.08, 14:54
        szach0 napisał:

        > łkam i jojczę...

        Faktycznie trafne spostrzezenie, godne proroka.

        > 1954 roku dzięki "fiołkowi" mogli rozszyfrować najtajniejsze depesze
        > rosyjskie, a Moskwa o tym nic oczywiście nie wiedziała.

        Moskwa zapewne byla zainteresowana jedynie depeszami sowieckimi. Reszta
        interesowalo sie podziemie w Piotrogrodzie.

        Swoja droga ciekawe jak depeszowali do Los Alamos?
        • hasz0 Re: witamy powrot zupy cafki 15.10.08, 18:28
          witam
          ale o zdrowie nie pytam

          Jakos nie widzę jojczenia, że nadrukowali wielkie hałdy € i $...

          gdzież jaczejka pana tow. B.?
          • rycho7 Re: witamy powrot zupy cafki 15.10.08, 18:38
            hasz0 napisał:

            > Jakos nie widzę jojczenia, że nadrukowali wielkie hałdy € i $...

            Zwracasz sie do niewlasciwych osobnikow. Specjalista od jojczenia jest Hasz. Ja
            usiluje dopatrywac sie pozytywow w tej katastrofie. Nacjonalizacja instytucji
            finansowych daje szanse na wyprostowanie kregoslupow ortodoksyjnym "liberalom".

            Zycie jest zbyt skomplikowane aby dalo sie sterowac prostackimi modelami. A tego
            wlasnie oczekuja i liberalowie i komunisci i katolicy.

            Niezbedna jest szczypta panstwa, szczypta rynku (wolnego?), szczypta demokracji.
            Nadmiar szkodzi. Szczegolnie na tacy.

            > gdzież jaczejka pana tow. B.?

            Nie moje malpy, nie moj cyrk. Razem skakaliscie bez tyn plot.
            • hasz0 ________szczypty logiki życzę 16.10.08, 15:54
              >> Zycie jest zbyt skomplikowane aby dalo sie sterowac prostackimi
              modelami >>

              #:
              - za pomocą procedur?
              • rycho7 Re: ________szczypty logiki życzę 16.10.08, 16:24
                hasz0 napisał:

                > #:
                > - za pomocą procedur?

                Wolisz biskupie widzimisie po wstaniu z loza lewa noga?

                Procedury sa prostackie? Ta na tace faktycznie. Poznaj inne. Szczegolnie te
                dotyczace doskonalenia procedur.

                Sadzisz, ze wiara ma logike? Choc szczypte?
      • melord Re: reprezentantów Polski w innych dziedzinach te 20.10.08, 00:26
        szach0 npisal:

        "Amerykanie otrzymali wtedy [po przybyciu do Polski- przyp. mch90]
        jako szczególny prezent od Wojska Polskiego najtajniejsze szyfry
        sowieckie (tzw. kod "fiołka"), a prawdopodobnie również elementy
        niemieckiej "enigmy". (...) Rozkodowane przez analityków Wojska
        Polskiego szyfry sowieckie i niemieckie Douglas MacArthur zabrał do
        USA. Amerykanie posługiwali się nimi bardzo umiejętnie, m.in. aż do
        1954 roku dzięki "fiołkowi" mogli rozszyfrować najtajniejsze depesze
        rosyjskie, a Moskwa o tym nic oczywiście nie wiedziała. W warunkach
        zimnej wojny było to dla Ameryki bezcenne.".

        nie do konca jest to prawda..
        Polacy rzeczywiscie zlamali kod rosyjski w czsie wojny Polsko-
        Bolszewickiej skad ten pozniejszy "cud nad Wisla".
        Udostepnili to miedzy innymi Amerykanom,lecz...w latach 30-tych
        Rosjanie wprowadzili nowy szyfr JN-25 ktorym poslugiwli sie do
        lat 50-tych
        Na poczatku bodajze lat 90-tych ub.w. Amerykanie odtaili akta
        "Verona Project" dot. dekryptazu rosyjskiego szyfru.
        Okazalo sie,ze szyfr ten zlamano jedynie czesciowo,co miedzy innymi
        pozwolilo Rosji wykrasc plany projektu "Manhattan"(bomba A)

        Enigama...b. istotna pomoca do zlamania szyfru niemieckiego bylo
        dostarczenie Polakom ,przez szefa francuskiego biura szyfrow-
        Bertranda w 1931r.dokumentow uzyskanych dzieki jego agentowi w
        niemieckim biurze szyfrow gdzie korzystano z Enigmy
        • szach0 _________jak może3sz tak manipulować? a-Patrioto? 20.10.08, 13:18
          Jesli mącić TAK zamącone przez tak wielu
          ... to radzę skuteczniej...sad...

          - link:
          www.enigmahistory.org/text_pl.html
          "zakupiono - dostepna na wolnym rynku w Niemczech - handlowa wersje
          Enigmy. Po przewiezieniu maszyny do Kraju, intensywne jej ogledziny
          i proby rozwiazania przechwyconych meldunkow, prowadzone m.in. przez
          kapitana Maksymiliana Ciezkiego i porucznika Wiktora
          Michalowskiego, ...w styczniu 1929 roku, na zlecenie Sztabu Glownego
          Wojska Polskiego, w Instytucie Matematyki Uniwersytetu Poznanskiego
          zorganizowano prowadzony przez majora Pokornego, kapitana Ciezkiego
          i inzyniera Antoniego Pallutha, mial za zadanie wylowic
          wyrozniajacych sie w tym kierunku studentow matematyki. Podczas
          jednego z wieczornych zajec, kapitan Ciezki dal adeptom kryptologii
          zadanie rozwiazania - rozwiazanego juz wczesniej przez niego samego -
          transpozycyjnego kodu niemieckiego. W ciagu kilku godzin trzech
          studentow: Marian Rejewski, Jerzy Rozycki i Henryk Zygalski,
          prawidlowo odczytalo ukryty tekst.
          Marian Rejewski, opuscil zespol i udal sie na Uniwersytet w
          Getyndze na specjalizacje w statystyce matematycznej...

          ...Pierwszy sukces grupa mlodych kryptologow odniosla odczytujac
          czteroliterowy kod niemieckiej marynarki wojennej, jakkolwiek caly
          czas droga do odczytywania meldunkow szyfrowanych maszynowo,
          wydawala sie bardzo daleka. Dostrzegajac jednak ogromne mozliwosci,
          szefowie Biura Szyfrow postanowili w takiej sytuacji sprawdzic
          kryptologow w najtrudniejszej walce. Najstarszemu z trojki:
          Marianowi Rejewskiemu, udostepniono zbierane w ostatnich latach
          szyfrowane maszynowo niemieckie meldunki i zlecono ich
          przeanalizowanie...

          ...Otoz, Gustave Bertrand, wowczas kapitan, szef Sluzby Wywiadowczej
          (Service de Renseignements), zauwazajac niezdolnosc francuskich
          sluzb kryptogrficznych do rozwiazania szyfru maszynowego, nawiazal w
          1931 roku kontakt z wywiadem polskim. Juz podczas pierwszej swojej
          wizyty w Warszawie, przekazal on wspomniane wyzej dokumenty Polakom..

          ###########i teraz NAJWAZNIEJSZE!!!!:
          :
          Schmidt sprzedal wywiadowi francuskiemu wiele, mniej lub bardziej
          waznych dokumentow, ktore z kolei przekazane zostaly szefom
          polskiego Biura Szyfrow: Langerowi i Ciezkiemu. Jednakze - co
          okazuje sie niezwykle zaskakujace - ZADEN z pozniejszych dokumentow
          nie zostal udostepniony Rejewskiemu i zespolowi kryptologow. Czym
          tlumaczyc fakt ukrycia posiadanych tabeli kluczy? Przypuszcza sie,
          ze strategia kierownictwa wiazala sie z potrzeba wyrobienia silnego
          zespolu kryptologow, ktory moglby odnosic sukcesy z niemieckimi
          szyframi rowniez w przypadku, gdyby nagle zabraklo materialow
          wywiadowczych (w tym przypadku liczono sie z naglym przerwaniem
          dzialalnosci Asche, jak i z mozliwoscia zrezygnowania Francji ze
          wspolpracy z wywiadem polskim). W kontekscie tych faktow tym
          bardziej istotne sa osiagniecia Rejewskiego i reszty polskich
          kryptologow.

          I przestań manipulować!!!! Jak Rychu...

          • szach0 można totak odbierać zasługi prekursorom komputera 20.10.08, 13:40
            Czy wiecie jak w korespodencji mdzy sobą opisali Turinga
            i Neumanna?

            "W polowie grudnia 1938 roku Niemcy dodali do zestawu dwa dodatkowe
            wirniki (mimo iz maszyna dalej uzywala tylko trzech wirnikow), co
            spowodowalo, iz do rozwiazywania szyfru Polacy potrzebowali dziesiec
            razy wiecej tzw. bomb. Bombami nazywano specjalnie zaprojektowane
            przez Jerzego Rozyckiego i skonstruowane w warszawskich zakladach
            AVA, maszyny-cyklometry, ktore pracujac rownolegle znajdywaly
            pierwotne polozenie wirnikow. Wykonanie szescdziesieciu Bomb
            przekraczalo zarowno techniczne jak i finansowe mozliwosci Biura
            Szyfrow, tym bardziej, ze rownoczesnie nalezaloby wykonac co
            najmniej 60 tzw. placht Zygalskiego, bardzo pracochlonnych w
            wykonaniu arkuszy perforowanych pomagajacych w ustaleniu kolejnosci
            wirnikow.


            Mozna zadac sobie pytanie dlaczego inne kraje z wielkimi
            tradycjami zespolow kryptoanalitycznch, nie byly w stanie rozwiazac
            zagadki Enigmy. Po sukcesach kryptologow francuskich w latach 1914-
            1918 i regularnym czytaniu kodow co najmniej dziesieciu krajow w
            latach dwudziestych, Francja nie byla zainteresowana przylaczeniem
            do zespolow mlodych matematykow, co - jak sie okazalo na przykladzie
            Rejewskiego i polskich kryptoanalitykow - bylo warunkiem rozwiazania
            kodu maszynowego.
            Anglia, rowniez mimo posiadania wielkich tradycji, jak i takich
            jezykowych kryptoanalitykow jak Dillwyn Knox, mimo wielkich wysilkow
            nie byla w stanie zlamac szyfrow Enigmy. W przypadku Wielkiej
            Brytanii istotny byl jeszcze jeden czynnik: za najwiekszego wroga
            traktowano flote japonska, nie zas Niemcy i przez to wysilki
            rozwiazania Enigmy nie uwazano za priorytetowe.
            Obok tego wszystkiego, brak wizji i silnej woli Francji i Wielkiej
            Brytanii spowodowaly, ze tylko Polska i polscy kryptoanalitycy byli
            w stanie wydrzec tajemnice Niemcom. Tak wiec - bez pomocy Polski -
            dwa wielkie mocarstwa zaczynalyby wojne bez zadnych mozliwosci
            czytania depesz najwiekszego wroga i najsilniejszej armii swiata."

            Dla równowagi nagroda pocieszenia dla Milorda:

            "Najwiekszym osiagnieciem Rejewskiego bylo wydedukowanie polaczen
            wewnetrznych jednego z wirnikow Enigmy. Mimo tego jednak zagadka
            dzialania calej maszyny caly czas nie miala swego rozwiazania. W tym
            momencie mozna mowic o szczesciu polskiego zespolu kryptologow:
            jeden z dostarczonych przez wywiad francuski kluczy umozliwial
            odgadniecie polaczen drugiego wirnika. Z niewielka trudnoscia
            znaleziono rowniez i polaczenia trzeciego wirnika. Tym samym - przy
            znajomosci polaczen wewnetrznych wirnikow - mozliwe stalo sie
            odczytywanie depesz niemieckich.

            • szach0 ___________Jedyny raz w historii Świata 20.10.08, 13:42
              " Na drugie trojstronne, lipcowe spotkanie przybyli ze strony
              francuskiej: Gustave Bertrand i kapitan Henri Braquenie, ze strony
              angielskiej: szef Government Code and Cypher School komandor
              Alistair Denniston, glowny kryptolog Alfred D. Knox oraz specjalista
              nasluchu radiowego, komandor Humphrey Sandwith. Przed odkryciem
              tajemnicy, gosci zabawiali w restauracji Hotelu Bristol: szef Biura
              Szyfrow, Stefan Mayer, major Gwidon Langer i kapitan Ciezki, oraz
              trzech kryptologow: Rejewski, Rozycki i Zygalski. Po milej rozmowie
              (prowadzonej po... niemiecku, gdyz byl to jedyny jezyk znany
              wszystkim trzem stronom) goscie i gospodarze udali sie do osrodka w
              Pyrach gdzie w biurze kryptologow lezaly na stole, przykryte
              materialem, przygotowane przez Polakow maszyny. Gdy wszyscy zebrali
              sie wokol stolu, major Langer bez slowa zdjal z maszyn pokrowce. Po
              chwilach ciszy, ktora byla wynikiem zaskoczenia i zadziwienia,
              general Bertrand spytal pierwszy: "Skad to wzieliscie?", na co
              Langer odpowiedzial: "Zrobilismy to sami." Na stole lezaly kopie
              Enigmy, wykonane przez warszawska wytwornie AVA. Brytyjczycy
              zadawali najwiecej pytan, a Denniston chcial natychmiast dzwonic do
              Londynu, aby przyslano kreslarza i elektryka, ktorzy wykonaliby
              szkice maszyny. Major Langer mial jednak wiecej do pokazania: goscie
              przeszli do nastepnego pokoju, w ktorym zademonstrowano polskie
              wynalazki: bomby i plachty Zygalskiego. Francuscy i angielscy goscie
              nie mieli slow uznania i podziekowania za odkrycie tajemnicy, a
              Denniston ponownie chcial telefonowac do Londynu. Zupelnie jednak
              nie uwierzyl swym uszom, gdy uslyszal, ze Polacy przygotowali
              gosciom po jednej kopii Enigmy i komplet innych materialow. Byl to
              pierwszy - acz nie ostatni - wklad Polakow w walke przeciw wspolnemu
              wrogowi.
              16 sierpnia Bertrand, wraz z brytyjskim kurierem dyplomatycznym,
              przewiozl jeden egzemplarz Enigmy z Paryza do Londynu, gdzie
              osobiscie wreczyl ja szefowi brytyjskiego wywiadu, pulkownikowi
              Steward Menzies.


              Za niecale dwa tygodnie wojska niemieckie napadly na Polske.
              Polskie Biuro Szyfrow i jego pracownicy ewakuowali sie do Rumunii,
              skad kryptolodzy przewiezieni zostali do Francji gdzie ponownie
              zajeli sie rozszyfrowywaniem Enigmy.
              W brytyjskim osrodku dekryptazu Bletchley Park najwieksze glowy
              matematyczne, w tym genialny Alan Turing, korzystajac z polskich
              odkryc mogly podjac - jeszcze kilka dni temu beznadziejna - walke
              kryptologiczna z Niemcami.


              • szach0 bomba 20.10.08, 13:45
                Ci o: Turing Neumann Rejewski


                Wyniki wyszukiwaniaCoding Horror: Alan Turing, the Father of
                Computer Science - [ Tłumaczenie strony ]Don't forget Von Neuman.
                While we owe a lot to Turing, ..... Well It was not Turing who broke
                enigma!!! It was Marian Rejewski, Jerzy Różycki and ...
                www.codinghorror.com/blog/archives/001143.html - 111k - Kopia -
                Podobne strony
                Stealing Secrets, Telling Lies: How Spies and Codebreakers
                Helped ... - Wynik z Google Booksautorstwa James Gannon - 2002 -
                True Crime - Liczba stron: 352
                1 James Gannon 2002 Brassey's ca-print-brasseys ISBN1574884735
                1574884735 ISBN9781574884739 9781574884739 ISBN1574883674 1574883674
                ISBN9781574883671 ...
                books.google.pl/books?isbn=1574884735...

                John von Neumann - [ Tłumaczenie strony ]Von Neumann invited Turing
                to stay on at the Institute as his assistant but he preferred ... It
                must be concluded that von Neumann knew of Turing's ideas, ...
                ei.cs.vt.edu/~history/VonNeumann.html - 17k - Sprzed 18 godzin -
                Kopia - Podobne strony
                Alan Turing - Wikipedia, the free encyclopedia - [ Tłumaczenie
                strony ]Building on cryptanalysis work carried out in Poland by
                Marian Rejewski, ..... 382-383; ^ Newman, M. H. A. (1955). Alan
                Mathison Turing, Biographical ...
                en.wikipedia.org/wiki/Alan_Turing - 145k - Kopia - Podobne strony
                Historia komputerów16 Lis 2007 ... W swojej fundamentalnej pracy z
                1936 roku, Alan Turing bardzo ... im w 1939 roku przez grupę Polaków
                kierowaną przez Mariana Rejewskiego, ...
                www.sciaga.pl/tekst/74979-75-historia_komputerow - Podobne strony
                Amazon.com: Alan Turing: Life and Legacy of a Great Thinker ... - [
                Tłumaczenie strony ]I recommend it to everyone interested in any
                aspect of Turing’s legacy … ... Captain Bertrand, Logic Theorist,
                Marian Rejewski, Public Record Office, ...
                www.amazon.com/Alan-Turing-Legacy-Great-Thinker/dp/3540200207 -
                301k - Kopia - Podobne strony
                [PDF] IMA presentationFormat pliku: PDF/Adobe Acrobat - Wersja HTML
                WW II cryptography. The breaking of the German enigma code by.
                Polish and British mathematicians (Rejewski,. Turing, . . . ) and
                the breaking of the ...
                ima.umn.edu/~arnold/talks/danger.pdf - Podobne strony
                Neatorama » Blog Archive » The Wonderful World of Early Computing -
                [ Tłumaczenie strony ]25 Jan 2008 ... Before the war, Polish
                cryptographer Marian Rejewski had devised a machine .... The Zuse
                Z3, on the other hand, was Turing complete but it ...
                www.neatorama.com/2008/01/25/the-wonderful-world-of-early-
                computing/ - 108k - Kopia - Podobne strony
                Alan Turing Videos - vtap mobile videos - [ Tłumaczenie strony ]
                Marian Rejewski · Neal Stephenson · Conel Hugh O'Donel Alexander ...
                Turing is often considered to be the father of modern computer
                science. ...
                www.vtap.com/topic/Alan+Turing/WIKI1208 - 60k - Kopia - Podobne
                strony
                Article about "Alan Turing" in the English Wikipedia on 24-Jul-2004 -
                [ Tłumaczenie strony ]Turing also helped design the "Bombes",
                advanced versions of Polish Rejewski's " Bomba" machine used to
                assist in finding keyss for Enigma messages. ...
                • rycho7 Re: bomba 20.10.08, 14:56
                  szach0 napisał:

                  > Ci o: Turing Neumann Rejewski

                  Czy moglbys strescic ten belkot i napisac jakas konkluzje o co Ci
                  chodzi?

                  Komputery powstaly dla rozwiazywania zagadnien kryptograficznych. To
                  wiadomo od dawna. Czy Rajewski powinien byc wlascicielem IBM,
                  Microsoft, Intel i calej reszty? A ile mi odpali?
                  • rycho7 Enigma to nie szyfry ZSRR 20.10.08, 15:00
                    > szach0 napisał:
                    >
                    > > Ci o: Turing Neumann Rejewski

                    Nie usiluj przekonywac, ze Sowieci przez 50 lat uzywali jednego
                    szyfru. Az tacy glupi oni nie byli.
          • melord NIE manipuluje,NIE neguje...czytaj uwazniej 20.10.08, 23:29
            i bez niepotrzebnych emocji

            Nie neguje osiagniec polskich kryptologow w rozszyfrowaniu Enigmy
            dodalem jedynie: b.istotna pomoca bylo.....bo bylo.
            Dla kazdego kryptologa dostarczenie ekstra zaszyfrowanych dokumentow
            i nawet najdrobniejsze szczegoly szyfru/maszyny szyfrujacej to
            olbrzymia pomoc.
            Dodam jeszcze,ze w 1938r. odczytywano raporty Wermachtu,Luftwaffe
            lecz nie Kriegsmarine....ktora poslugiwala sie Enigma majaca
            wiecej "bebnow" kodujacych niz pozostali
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka