Dodaj do ulubionych

Kto odpowiada za miliony ofiar AIDS w Afryce?

20.03.09, 21:06
Jest pytaniem retorycznym i na tym forum. Wiadomo przeciez, ze w duzej mierze
przysluzyl sie Afrykanom kk - swoim kretynskim i upartym zwalczaniem prezerwatyw.

Tu jest ciekawy link do wypowiedzi z wiosny 2005:


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23237409&a=23237409

Po czterech latach tworczej dzialalnosci Watykanu na Czarnym Ladzie
smiertelnosc wzrosla 10-cio krotnie.


www.sfora.pl/Slowa-Jana-Pawla-II-skazaly-miliony-na-smierc-a4126

Naiwasem mowiac ktos na tym F. jest po prostu Szkopkiem bez serca, skoro
chcialby aby taka bidula scigala sie z homoseksualistami z L.A.
Toz przed zawodami wiadomo bylo, ze oni musza byc szybsi. surprised))


Teraz kolejny debil kontynuuje polityke zdobywania nowych przestrzeni przez
katolicyzm - o AIDS oczywiscie mniejsza. Ciekawe kto zaplodnil B16 tego typu
ideami...
Obserwuj wątek
    • aaki Re: Kto odpowiada za miliony ofiar AIDS w Afryce? 20.03.09, 21:09
      a ty sie zbadałaes na obecnośc wirusa hiv?
      • absztyfikant felczerku, a ty sie zbadales? 20.03.09, 22:47
        Te tajskie pieknosci ponoc sa pod tym wzgledem malo koszernewink
    • polski_francuz U zrodel AIDS 20.03.09, 21:12
      jest wymiana plynow fizjologicznych a nie kosciol katolicki. Bez przesady zatem.

      Jesli dobrze rozumiem papieza to on popiera wstrzemiezliwosc seksualna i seks
      malzenski. Jest to program moze troche staroswiecki ale mozliwy do realizacji.

      Co do seksu chorych na AIDS to faktycznie trudno cos rozsadnego poradzic...

      Kosciol jest przeciwko rozwiazlosci seksualnej. I te idee papiez od dawna
      rozwinal sam.

      PF
      • benek231 Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 21:21
        polski_francuz napisał:

        > jest wymiana plynow fizjologicznych a nie kosciol katolicki. Bez przesady zatem.
        ==

        W takim razie przepraszam za pomylke bo mnie rzeczywiscie chodzilo o przelewanie
        plynow :i
        ====
        > Jesli dobrze rozumiem papieza to on popiera wstrzemiezliwosc seksualna i seks
        malzenski. Jest to program moze troche staroswiecki ale mozliwy do realizacji.
        ==
        No wiec dlaczego liczba zachorowan wzrasta, zamiast malec - skoro jest to
        mozliwe do zrealizowania?
        Sam potwierdzasz to w zdaniu ponizej, czyli zaprzeczasz temu powyzej.

        ===
        >
        > Co do seksu chorych na AIDS to faktycznie trudno cos rozsadnego poradzic...
        ==
        A moze by dac im kondomy...?

        ====
        >
        > Kosciol jest przeciwko rozwiazlosci seksualnej. I te idee papiez od dawna
        rozwinal sam.
        >
        Tyle ze to nie papieskie idee nie pozwalaja na rozprzestrzenianie sie wirusa
        lecz latex - nie sadzisz?

        • polski_francuz Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 21:24
          Piszesz jak lekarz czy jak naukowiec. Papiez jest w innym wymiarze: moralnym,
          idealistycznym, filozoficznym.

          Taki jest jego swiat i tak go nalezy zrozumiec.

          Jak go wezmiesz literalnie to odczytasz jego slowa, jako zachecanie chorych na
          AIDS by sie kochali bez lateksu. A nie o to przeciez mu chodzi.

          PF
          • benek231 Re: U zrodel AIDS twi sobie kk, niczym zadra 20.03.09, 22:05
            w dupie - i nic na to nie poradzisz.

            Jesli chcesz wejsc glebiej w zagadnienie to wystukaj sobie w wyszukiwarce
            krzys52 AIDS i znajdziesz szereg watkow dyskutujacych przerozne aspekty
            problemu. To o czym jest mowa teraz przerabialismy na tym F. i 4 lata temu, oraz
            wczesniej.

            My wiemy, ze wstrzemiezliwosc seksualna powoduje zastopowanie rozprzestrzeniania
            sie wirusa gdyz... seks nie ma miejsca.
            Podobnie z pozostawanie w seksualnym zwiazku z jedny partnerem/partnerka. Jesli
            jedno z nich nie zlapie np. droga transfuzji czy tp. to nie ma sprawy.

            Problem tkwi jednakze w niemoznosci wytrwania zarowno w strzzemiezliwosci
            seksualnej jak i w mono-zwiazkach. I to wlasnie wtedy ludzie rozsadni podsuwaja
            kondom mowiac: jesli juz koniecznie musisz (takze z nowa kochanka) to przywdziej
            sobie te oto gumke.

            I tu kolejny zgryz bo dany Murzm wezmie gumke ale jej nie zalozy slyszal od paru
            biskupow, z papiezami na czele, ze kondomy to sobiemozna o kant potluc, gdyz nie
            dzialaja w walce z HIV.

            To dlatego kk od lat oskarzany jest o utrudnianie roboty organizacjom walczacym
            z AIDS, przez co przyczynianie sie do wzrostu zakazen i smiertelnosci.

            • dachs Musisz byc chory, Benku, 20.03.09, 23:52
              benek231 napisał:

              > Jesli chcesz wejsc glebiej w zagadnienie to wystukaj sobie w wyszukiwarce
              > krzys52 AIDS ...

              jeśli powołujesz jako autorytet tego wyjątkowego (nawet jak na to forum)
              kretyna, Krzysia52.
              A poza tym, naprawdę nie ma nic złego w nawoływaniu murzynów do refleksji nad
              tym w co wkładają tak cenną część ciała. Dotyczy to także pederastów, zoofili i
              nekrofili.
              Ciebie nie dotyczy, w Tobie nie ma nic cennego.
          • dana33 Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 22:49
            znowu bredzisz, rozdetek....
            papiez jest glowa kosciola, ktory propaguje milosc do blizniego...
            tamta milosc, ktora skazuje czlowieka na chorobe i smierc, byle
            tylko nie uzyc prezerwatywy....
            kk przeciwko zyciu.....
            i co za wmieszywanie sie w sfere prywatna czlowieka?
            • benek231 Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 22:55
              No za to wjada Ci zaraz na rabinow, Dana surprised))
              • dana33 Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 23:20
                wjezdzaja i bez mojego zdania o kk.... smile
                • benek231 Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 23:41
                  Sama widzisz, zate, ze niemusisz sie krepowac... smile

                  Ponadto oni naprawde doprowadzili do tragedii w tej Afryce, i wrecz przyzwoitosc
                  nakazuje by przejechac sei po tej bandzie.
                  • dana33 Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 23:56
                    alez ja sie nie krepuje, benku.... gdzies to zauwazyl?
                    ale rozrozniam kk od ksiezy.... sa tacy normalnie myslacy tez... smile
                    • benek231 Re: U zrodel AIDS 21.03.09, 01:04
                      dana33 napisała:

                      > alez ja sie nie krepuje, benku.... gdzies to zauwazyl?
                      > ale rozrozniam kk od ksiezy.... sa tacy normalnie myslacy tez... smile

                      ===
                      Powaznie smile

                      No to wymien ze cztarech - niech i ja ich poznam... surprised))


            • marksistowski Re: U zrodel AIDS 20.03.09, 23:14
              AIDS u ortodoxyjnych Zydow nie występuje wcale. Jest to pozytywny
              przyład, ze tradycyjna moralnosc i etyka są najskuteczniejszym
              orężem przeciwko HIV. Zadna propaganda kondomow nie zastąpi
              moralnosci, jak to wykaszał chocby przypadek Simona Molla i
              rozpustnych Polek zarażonych HIV-em. Zaden murzyn nie załozy
              kondom na owrzodzialego i bolesnego czlonka. Większosc murzynow
              jest nieobrzezana i cierpi na chroniczne podnapletkowe owrzodzenie
              spowodwowane brakiem higieny.
            • opornik4 Re: U zrodel AIDS 26.03.09, 05:52
              dana33 napisała:

              > znowu bredzisz, rozdetek....
              > papiez jest glowa kosciola, ktory propaguje milosc do blizniego...
              > tamta milosc, ktora skazuje czlowieka na chorobe i smierc, byle
              > tylko nie uzyc prezerwatywy....
              > kk przeciwko zyciu.....
              > i co za wmieszywanie sie w sfere prywatna czlowieka?
              >
              Rozdawnictwo prezerwatyw, nie zmniejsza wcale epidemii AIDS.
              W tych krajach afrykanskich, gdzie spoleczenstwo dalo sie przekonac
              do wstrzemiezliwosci seksualnej, czyli przestali sie barabarzyc na
              peczki - zachorowalnosc wyraznie spadla.
              Zreszta, trudno sie domagac od misjonarzy, aby kondomy rozdawali.
              Sa powolani do niesienia ludziom Ewangelii - nie rozpusty.
    • cyborg.jr Re: Kto odpowiada za miliony ofiar AIDS w Afryce? 20.03.09, 21:24
      Jak donosi dziś prasa niemiecka -
      Kierowaca ciężarówki został uprowadzony w pobliżu Neapol’u…
      Ładunek zrabowany . Miał pól miliona kondomów , na które napaliła
      się mafia.
      Kierowca Hermann H (61) z niemieckiego Gmünd zasnął na parkingu w
      swoim samochodzie .
      Wracał z Italii .
      Dorwali go gangsterzy , zakajdankowali uprowadzili i ukradli
      ładunek.
      6 ton kondomów. 33 palety pariserów z San Marino . Destynacja
      była Nola koło Neapolu Region który kontroluje mafia..
      -----------

      co ? wspólpracują z Vaticaem ?
      • polski_francuz Podejrzewam polskiego machera 20.03.09, 21:26
        uzywajacego pseudo "marksistowski". Do do jego konsumpcji personalnej...

        PF
        • dana33 Re: Podejrzewam polskiego machera 20.03.09, 22:51
          ty to jakas obsesje masz, rozdetek..... nic tylko podejrzewasz...
          zycie zonie pewnie zatruwasz tymi twoimi ciaglymi podejrzewaniami...
          • benek231 Zawsze twierdzilem, ze kk to organizacja 20.03.09, 23:09
            zbrodnicza.

            Gdyby tak siegnac w przeszlosc to kk a to mordowal innowiercow, a to tysiacami
            palil czarownice i heretykow, to znw wycinal w pien cale narody bo nie dawaly
            sie ochrzcic, lub popieral typkow jak Hitler i Pinochet i przez czas jakis
            usprawiedliwial ich zbrodnie... zupelnie jakby pod jezusowym plaszcykiem milosci
            blizniego czail sie krwawy aztecki krwawy bog, zadajacy ciagle nowych ofiar.

            Teraz kk dwoi sie i troi aby i z Murzynow nalezna danine zlozyc.
            • dana33 Re: Zawsze twierdzilem, ze kk to organizacja 20.03.09, 23:23
              jak przeczytalam ta wiadomosc, to sobie pomyslalam, czy przypadkiem
              papiez po prostu nie dba, w swojej milosci do blizniego ofkors, o
              przeludnienie naszego globu.... smile
              • marksistowski Re: Zawsze twierdzilem, ze kk to organizacja 20.03.09, 23:44
                Lokalni biskupi afrykanscy , mają w swojej jurysdykcji udzielanie
                dyspensy na używanie kondomow. Jak mi opowiadała zakonnica
                pracująca w Afryce, w wielu kosciołach wystawiono kosze pełne
                darmowych prezerwatyw. Bez żadnego skutku, bo murzyni ich po prostu
                nie chcieli.
                1) 95% prostytutek w Aryce jest zarażonych HIV. Jak wykazały badania
                wszyscy klijenci prostytutek nalegają na sex bez kondomu.
                2) Transmisja HIV u murzynow odbywa sie za posrednictewm krwi z
                owrzodzen murzynskiego penisa i jest 100% nawet po jednym stosunku.
                Dla kontrastu transmisja HIV przez białego człowieka odbywa sie za
                pomocą spermy. Stęzenie wirusa HIV w spermie jest bardzo niskie i
                transmisja HIV prezez białych jest poniżej 1% po jednym stosunku.
                3) śtanowisko papieża nie ma żadnego wpływu na obraz epidemii
                HIV w Afryce. Nikt nie może zabronic ani zmusic murzynow do
                kondomow. Każde dzialanie czlowieka musi miec korzenie w etyce i
                moralnosci. Zeden małpolud kondomu nie zaakceptuje
              • benek231 Re: Zawsze twierdzilem, ze kk to organizacja 21.03.09, 17:04
                dana33 napisała:

                > jak przeczytalam ta wiadomosc, to sobie pomyslalam, czy przypadkiem
                > papiez po prostu nie dba, w swojej milosci do blizniego ofkors, o
                > przeludnienie naszego globu.... smile
                ====

                Trzeba podpuscic katoli aby w nastepnej kolejnosci wyslali go do Chin i Indii...
    • spitt Re: Kto odpowiada za miliony ofiar AIDS w Afryce? 20.03.09, 21:25

      Zrob mu na zlosc and keep your zipper zapped , idiot ,...
      ===================================================================
      Teraz kolejny debil kontynuuje polityke zdobywania nowych
      przestrzeni przez katolicyzm ,...
      • benek231 Kazdy glupi ma takich 20.03.09, 21:42
        papiezy na jakich zasluguje. Ty Spittku nie jestes wyjatkiem, choc wyjatkowy
        niewatpliwie jestes.
        • spitt Re: Kazdy glupi ma takich 20.03.09, 21:45

          Hej , gdybys mnie z tylu zobaczyl wink ,...
          ===================================================================
          Ty Spittku nie jestes wyjatkiem, choc wyjatkowy niewatpliwie jestes.

        • opornik4 Re: Kazdy glupi ma takich 26.03.09, 05:57
          benek231 napisał:

          > papiezy na jakich zasluguje.

          Doprawdy?

          Czyli,Edward C. Green musi byc totalnym glupcem.
          A Ty jaka uczelnie skonczyles?
    • marksistowski Większosc murzynow ma owrzodziałe fiuty.... 20.03.09, 21:53
      ... z podowdu braku higieny i użycie kondomu powoduje u nich ostry
      ból. Nawet batem nie zagonisz murzyna do użycia kondomu.
      • cyborg.jr Re: Większosc murzynow ma owrzodziałe fiuty.... 20.03.09, 22:04
        gadasz głupoty ... czarnuszki są sterylne czyścioszki ...
        • marksistowski Re: Większosc murzynow ma owrzodziałe fiuty.... 20.03.09, 22:10
          Przy braku wody,tropikalnym klimacie i nagminnym braku obrzezania,
          wiekszosc murzynow ma podnapletkowe owrzodzenia penisow
          • cyborg.jr Re: Większosc murzynow ma owrzodziałe fiuty.... 20.03.09, 22:12
            to rasistowskie stereotypy myślowe ...
            • cyborg.jr Re: Większosc murzynow ma owrzodziałe fiuty.... 20.03.09, 22:18
              natomiast mają nam nie przychylną chemię...
              śmierdzą bestialsko ... przejdż się po jakimkolwiek porcie
              amerykanskim , wśród leżacych pokotem czekoladek ...
              to taki typowy obrazek z portu , zalegają pokotem , chyba w
              poszukiwaniu zatrudnienia ...
              nie zdzierżysz...
              ale ja ich lube ... bo są zabawni , fajni no i dżezmeneni
              niezrównani ...
              • marksistowski Re: Większosc murzynow ma owrzodziałe fiuty.... 20.03.09, 22:25
                Kamerunczyk Simon Moll, zarazil WSZYSTKIE kilkadziesiąt Polek ,ktore
                mu daly pipy. Transmisja HIV przez Molla odbyla sie przez krew z
                wrzodow jego czlonka. Europejczyk przekazuje HIV z pomoca spermy
                tylko 1% kobiet z ktorymi ma stosnek. Steżenie wirusa HIV w spermie
                Europejczyka jest b. niskie.
        • marksistowski Badania afrykanskich prostytutek.... 20.03.09, 22:14
          ... wykazały , ze 95% z nich jest zarażona HIV. Zeznały one,
          że wszyscy ich klijenci żadają seksu bez kondomu.
          • anti.war amerykanskie i polskie prostytutki tez zakazone 20.03.09, 22:57
            prawie wszystkie. To idzie z zawodem.
        • marksistowski murzynskie rytuały AIDS 20.03.09, 22:18
          Nagminnym jest , ze jeżeli mąż zdechnie na AIS, to wszyscy męscy
          uczestnicy stypy je*bią zarażoną wdowę bez kondomu, jako leczniczy
          rytuał i wyraz solidarnosci z wdową.
          • cyborg.jr Re: murzynskie rytuały AIDS 20.03.09, 22:21
            po tym poście , nie reaguję więcej na ten wątek ...jesteś
            bestialsko obrzydliwy ...
            • marksistowski Prawda w oczy kole szczyborg i benek. 20.03.09, 22:35
              Wiec włożcie sobie owrzodzone murzynskie penisy w mordy i nie
              pieprzcie o winie papieża za AIDS w Afryce.
              Zakonnice , pracujące w afryce mowią, że wielu lokalnych biskupow
              udzieliło dyspensy na propagowanie kondomow. W kruchtach
              wielu kosciołow wyłożono kosze kondomow i nikt z murzynow ich nie
              chciał.
    • sz0k wracaj pod głaz spod którego wypełzłeś Kretynie52 21.03.09, 00:38

    • benek231 Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tych 21.03.09, 01:23
      zboczkow i debili, z B16 na czele.


      wyborcza.pl/1,75477,6399288,Francja_i_Niemcy_krytykuja_papieza_za_slowa_o_nieprzydatnosci.html

      Pukaja sie w czolo organizacje charytatywne w Afryce, a katoliccy misjonarze i
      ksieza w Afryce pala po prostu ze wstydu za swoich przyglupow.



      wyborcza.pl/1,76842,6394879,Papiez_przestrzega_Afryke__Prezerwatywy_sa_zle.html

      Wyglada na to, ze B16 zaczal dorownywac JP2 w debilizmie.
      I to ma byc ta cywilizacja zycia... hehehe
      • marksistowski Cywilizowani ludzie nie jebią jak szympansy... 21.03.09, 17:45
        ..tylko maja zasady moralne i etykę ,ktora ich przed HIV chroni.
        HIV to zoonoza czyli choroba ateistycznych zwierząt i prymitywnych
        człekopodobnych atoli. Epidemia HIV wsrod pederastow ostatnio
        nabrała katastrofalnych rozmiarow pomimo, że do kondoma się modlą.
        • januszcz Re: Cywilizowani ludzie nie jebią jak szympansy.. 21.03.09, 18:14
          marksistowski napisał:

          > ..tylko maja zasady moralne i etykę ,ktora ich przed HIV chroni.
          > HIV to zoonoza czyli choroba ateistycznych zwierząt i prymitywnych
          > człekopodobnych atoli. Epidemia HIV wsrod pederastow ostatnio
          > nabrała katastrofalnych rozmiarow pomimo, że do kondoma się modlą.

          Czy ganiając po Wietnamie ze swoim 48 centymetrowym "intelektem" różniłeś się
          zasadniczo od tych, których teraz krytykujesz?
          Czego wymagasz od Murzynów, którzy, podobnie jak ty, posiadając ogromne penisy,
          odwrotnie proporcjonalnie do ich wielkości maja zasoby mózgowe?

          J.
          • marksistowski MOher moralny i praktyczny jest 21.03.09, 18:25
            Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Ja należe do elity
            świata- biały europejczyk katolik. I moim prywilejem jest je*bać
            najpiękniejsze dziewczyny swiata.
            dam ci kilka porad z dobrego serca:
            1) W Azji starałem sie je*bac głownie dziewice
            2) W Afryce je*bałem w podwójnej prezerwatywie
            3) W Ameryce poLudniowej głownie cnotliwie zamężne
            4) W USA głownie religijne żydowki
            I dlatego jestem zdrowy , a od kiedy się ożenilem jestem w 100%
            wierny żonie.
      • januszcz Re: Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tyc 21.03.09, 18:09
        Kiedyś się pewnemu młodemu księżulkowi, w telewizji na żywo, wyrwało, że AIDS jest karą za grzechy. Został natychmiast obsobaczony przez starszego, biorącego w tej audycji, księdza bo młodzian, w swej naiwności sypnął na antenie tajemnicę podejścia hierarchii KK do problemu.

        Jak już jesteśmy przy telewizji to warto przypomnieć wywiad Moniki Olejnik z wykształconym, polskojęzycznym Murzynem, który twierdził na okoliczność rozmowy o AIDS i papieżu, że kondomy nie są zbyt chętnie stosowane ponieważ księża katoliccy nie propagują ich stosowania zgodnie z resztą z wytycznymi Watykanu. Przekonywał, że ambona jest miejscem skąd propagowanie prezerwatyw powinno mieć miejsce. Miał ogromny żal do papieża za potępienie tego typu zabezpieczeń. Kontrdyskutantem tego M'bebe, czy jakoś tak, był poseł Gowin.
        Nie będę pisał co ów Gowin mówił, bo to kompletna porażka. Na jego usprawiedliwienie napiszę jednak, że poseł mówił z ogromnym przekonaniem o swojej racji i mówił pięknym, spokojnym i aksamitnym głosem co mogło się podobać niektórym paniom gustującym w księżach czy uwielbiających posła Gowina nie koniecznie za to co mówi ale za to, że w ogóle jest.
        Oczywiście stanowisko wzmiankowanego posła w żaden sposób nie popchnęło do przodu problemu walki z AIDS w Afryce identycznie jak w innych sprawach, o których poseł ów się wypowiada, np. o oczekiwanym przez dziesiątki tysięcy par, które maja problemy z zajściem w ciążę, z dostępem do in vitro. No, ale to już całkiem inna para kaloszy...

        J.
        • benek231 Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tych deb 21.03.09, 19:17
          Moje stanowisko w sprawie znasz od dosc dawna. Zauwaz przy tym, ze po stronie
          przeciwnej pozostal najwiekszy katolicki prymityw - moher skoltuniony (ten z
          PENISEM, Szkopek, ćw0k. aaki...) Reszta zniknela albo woli by im nie
          przypominano niedawnej postawy.

          To o czym piszesz jak najbardziej pasuje do calej koscielnej postawy wobec AIDS.
          Jest to jeszcze jeden powod dla ktorego wrecz torpeduja oni dzialania
          przeroznych organizacji, niosacych pomoc Afrykanom.
          • januszcz Re: Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tyc 22.03.09, 13:42
            benek231 napisał:
            > To o czym piszesz jak najbardziej pasuje do calej koscielnej postawy wobec AIDS
            > .
            > Jest to jeszcze jeden powod dla ktorego wrecz torpeduja oni dzialania
            > przeroznych organizacji, niosacych pomoc Afrykanom.

            =================
            Dla mnie jest to nowy rozdział niewolnictwa, w którym "słudzy boży" mieli swój, jakże niemoralny, udział.
            Trzeba uczciwie napisać, że z początku KK był przeciwny wykorzystywaniu niewolników w czasie pokoju. Jednak w dwadzieścia lat po dostarczeniu pierwszych niewolników do Portugalii dostosował swój punkt widzenia do spodziewanych zysków z tego procederu. Już nie było protestów było za to głębokie zrozumienie dla działań handlarzy żywym towarem. Niektórzy twierdzili, że służy on „zbawieniu zagubionych dusz”, gdyż sprawia, że Afrykanie nie żyją już w pogaństwie. Powstała teologia niewolnictwa, w której
            kler starał się pogodzić wartości chrześcijańskie z systemem, u podstaw którego leżał bezlitosny wyzysk.
            Duchowni rozumowali następująco: „To prawda, że Afrykanie wiodą marny żywot jako niewolnicy ale przecież ich dusze są wolne. Powinni zatem radować się ze swego poniżenia, które ma ich przygotować do przyszłej chwały. Jest to wszak część Boskiego planu”.

            Czy dzisiejsze podejście kościoła do problemu AIDS w Afryce tak bardzo się różni od tego, które sankcjonowało niewolnictwo? - Moim zdaniem różnice są kosmetyczne...

            Cytaty ze strony:
            www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/brazylia.php
            J.
            • marksistowski Re: Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tyc 22.03.09, 14:42
              Murzyn ma pełnie wolnosci w dziedzinie swej sexualnosci - je*bie
              kogo chce, jak chce i kiedy chce. Murzyn odrzuca kondomy wbrew
              presji ONZ, organizacji charytatywnych i protestanckich.
              Murzyn odrzuca kondoma z tych powodow co każde zwierze - sex w
              kondomie jest dla murzyna nieprzyjemny i bolesny.
              Z tych samych powodow kondomy odrzucają pederasci.
              Papież proponuje murzynom i pederastom proste rozwiązanie:
              Przestancie być zwierzętami a stancie sie ludzmi - a wtedy problem
              AIDS zniknie.
        • opornik4 Re: Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tyc 26.03.09, 06:08
          januszcz napisał:
          > Jak już jesteśmy przy telewizji to warto przypomnieć wywiad Moniki
          Olejnik z wy
          > kształconym, polskojęzycznym Murzynem, który twierdził na
          okoliczność rozmowy o
          > AIDS i papieżu, że kondomy nie są zbyt chętnie stosowane ponieważ
          księża katol
          > iccy nie propagują ich stosowania zgodnie z resztą z wytycznymi
          Watykanu. Przekonywał, że ambona jest miejscem skąd propagowanie
          >prezerwatyw powinno mieć miejsce.

          Ogladalam ten program.
          Nie podales, ze Richard Mbewe mowil rowniez, iz afrykanczycy
          traktuja seks rozrywkowo, co lezy w ich kulturze i nie powinno sie
          ich pozbawiac tej przyjemnosci.
          Tym samym propagowanie prezerwatyw "na ambonie", bylo by
          przyzwoleniem, jesli nie zacheta na rozwiazlosc.
          Niestety, Kk przekazujac przeslanie Jezusa, nie moze
          propagowac "wolnej milosci". Zaprzeczyl by tym samym swojemu
          powolaniu.
          • januszcz Re: Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tyc 26.03.09, 08:51
            opornik4 napisała:
            > Ogladalam ten program.
            > Nie podales, ze Richard Mbewe mowil rowniez, iz afrykanczycy
            > traktuja seks rozrywkowo, co lezy w ich kulturze i nie powinno sie
            > ich pozbawiac tej przyjemnosci.
            > Tym samym propagowanie prezerwatyw "na ambonie", bylo by
            > przyzwoleniem, jesli nie zacheta na rozwiazlosc.
            > Niestety, Kk przekazujac przeslanie Jezusa, nie moze
            > propagowac "wolnej milosci". Zaprzeczyl by tym samym swojemu
            > powolaniu.
            ======================
            Nie podałem również jak ubrana była Monika Olejnik. W ogóle nie streściłem całej
            wypowiedzi tego M'bewe. Napisałem to co najważniejsze a konkluzja jest
            następująca: Kara śmierci za rozwiązłość. Chyba jednak za wysoka ta kara jak na
            szkodliwość społeczną czynu, nie sądzisz?

            J.
            • rycho7 Re: Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tyc 26.03.09, 15:21
              januszcz napisał:

              > Kara śmierci za rozwiązłość.

              W sredniowieczu chyba miejscami obowiazywala. Jest przypowiec o Chrobrym, ktory
              karal przybiciem moszny do mostu.

              Mieszko I o ile pamietam mial klopoty z nadmiarem zon. Synus wstydzil sie za
              tatke, czy zazdroscil?
      • opornik4 Re: Cywilizowani ludzie pukaja sie w czolo na tyc 26.03.09, 05:55
        benek231 napisał:
        >
        wyborcza.pl/1,76842,6394879,Papiez_przestrzega_Afryke__Prezerwatywy_s
        a_zle.html
        >
        > Wyglada na to, ze B16 zaczal dorownywac JP2 w debilizmie.
        > I to ma byc ta cywilizacja zycia... hehehe

        Tak. To jest wlasnie cywilizacja zycia.

        Uczony z Harvardu dziwi się nagonce na Papieża

        Dystrybucja kondomów zaostrza problem rozprzestrzeniania się AIDS -
        uważa doktor Edward C. Green dyrektor Projektu Badawczego ds.
        Zapobiegania AIDS z Uniwersytetu Harvarda.

        fronda.pl/news/czytaj/harvardzki_ekspert_papiez_ma_racje

        - Papież ma rację. Mówiąc precyzyjniej: zdanie Papieża potwierdzają
        najlepsze dowody. Istnieje jednoznaczny związek (wykazany przez
        nasze najrzetelniejsze badania, w tym finansowane przez
        USA "Demographic Health Surveys") między większą dostępnością
        prezerwatyw a wyższą (nie niższą!) liczbą zarażeń AIDS. Po części
        może być to skutkiem zjawiska zwanego "kompensacją ryzyka". Oznacza
        to, że gdy ktoś korzysta z techniki obniżania ryzyka (np.
        prezerwatyw), traci korzyści z tego wypływające (redukcję ryzyka),
        podejmując więcej ryzykownych zachowań - mówi w wywiadzie dr Edward
        Green.

        (za - BB/Lifesitenews.com)

        Z dorobkiem naukowym dr Greena można się zapoznać tutaj:

        www.harvardaidsprp.org/faculty-staff/edward-c-green-bio.html
        Dr. Edward C. Green
        Director, AIDS Prevention Research Project
        Senior Research Scientist, Harvard School of Public Health and
        Center for Population and Development Studies, Harvard University

    • marksistowski Klęska kultu Kondoma 21.03.09, 18:01
      30 lat histerycznej propagandy Kondoma w Afryce zakonczyła sie klęską
      i Afryka eksploduje epdemią AIDS.
      ONZ, organizacje charytatywne i protestanccy misjonarze usiłowali
      gumą kondomow ugasic ogien epdemii. No i fisko całkowite i smiech
      swiata. Bo tak jak radzi papież ,trzeba najpierw murzynom wpoic
      podstawową etykę i moralnosc, aby umyslnie nie zakiażali HIV-em
      wszystkiego co się rusza. Tak jak zarażał murzyn Simon Moll, ktory
      rozmyslnie zaraził AIDS-em kilkadziesiąt rozpustnych Polek.
      • andrzejg Re: Klęska kultu Kondoma 21.03.09, 19:22
        marksistowski napisał:

        > Bo tak jak radzi papież ,trzeba najpierw murzynom wpoic
        > podstawową etykę i moralnosc, aby umyslnie nie zakiażali HIV-em
        > wszystkiego co się rusza. Tak jak zarażał murzyn Simon Moll,
        > ktory rozmyslnie zaraził AIDS-em kilkadziesiąt rozpustnych Polek.

        a cóz to ma wspólnego z używaniem prezerwatyw? Jedno drugiego nie
        wyklucza. Gdyby te durna Polki nie usłuchały Papieże i nie
        kombinowały bez nałożenia gumki , to nie miałyby problemu

        A.
        • sz0k Re: Klęska kultu Kondoma 21.03.09, 19:40
          andrzejg napisał:

          > Gdyby te durna Polki nie usłuchały Papieże i nie
          > kombinowały bez nałożenia gumki , to nie miałyby problemu

          Pierd oląc się z dopiero co poznanym czarnuchem oczywiście słuchały papieża.
          • andrzejg Re: Klęska kultu Kondoma 23.03.09, 07:08
            sz0k napisał:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > Gdyby te durna Polki nie usłuchały Papieże i nie
            > > kombinowały bez nałożenia gumki , to nie miałyby problemu
            >
            > Pierd oląc się z dopiero co poznanym czarnuchem oczywiście
            słuchały papieża.
            >


            Problem w tym ,że nie jesteś w stanie nakazać wszystkim ludziom
            wstrzemięźliwości seksualnej , a w zasadzie to sprawa dotyczy
            katolików, bo to oni powinni słuchac papieża.Skoro jest to
            niemożliwe, to lepiej dla pozostałych , aby stosowali / ły te
            minimum zabezpieczenia jakim jest kondom. Im mniej chorych , tym
            mniejsze ryzyko na zakażenie dla pozostałych (np. w szpitalu)
            Również dla Ciebie Szoku.

            A.
            • sz0k Re: Klęska kultu Kondoma 23.03.09, 07:38
              andrzejg napisał:

              > sz0k napisał:
              >
              > > andrzejg napisał:
              > >
              > > > Gdyby te durna Polki nie usłuchały Papieże i nie
              > > > kombinowały bez nałożenia gumki , to nie miałyby problemu
              > >
              > > Pierd oląc się z dopiero co poznanym czarnuchem oczywiście
              > słuchały papieża.
              > >
              >
              >
              > Problem w tym ,że nie jesteś w stanie nakazać wszystkim ludziom
              > wstrzemięźliwości seksualnej , a w zasadzie to sprawa dotyczy
              > katolików, bo to oni powinni słuchac papieża.Skoro jest to
              > niemożliwe, to lepiej dla pozostałych , aby stosowali / ły te
              > minimum zabezpieczenia jakim jest kondom. Im mniej chorych , tym
              > mniejsze ryzyko na zakażenie dla pozostałych (np. w szpitalu)
              > Również dla Ciebie Szoku.

              To niech ci "inni" sobie stręczą czarnuchom kondomy, spiralki, tabletki i inne
              gówna. Wymaganie od papieża żeby w imię "walki z AIDS" i "biednym, ginącym ludem
              Afryki" wyrzekał się swoich i całego Kościoła moralnych podwalin, do pilnowania
              których został powołany, jest wyjątkową bezczelnością.
              • andrzejg Re: Klęska kultu Kondoma 23.03.09, 07:51
                > To niech ci "inni" sobie stręczą czarnuchom kondomy, spiralki,
                tabletki i inne gówna. Wymaganie od papieża żeby w imię "walki z
                AIDS" i "biednym, ginącym ludem Afryki" wyrzekał się swoich i całego
                Kościoła moralnych podwalin, do pilnowania których został powołany,
                jest wyjątkową bezczelnością.
                >

                Rozumiem trzymanie się zasad. Nie byłoby problemu, gdyby nie ta
                krótka Twoja wstawka o "biednym , ginacym ludem Afryki"...
                Jak ktos ginie, to trzebamu pomóc, a wbijanie ciemnoty murzynkom o
                nieskuteczności prezerwatyw doprawdy temu nie słuzy.

                A.
                • januszcz Re: Klęska kultu Kondoma 23.03.09, 08:26
                  Stosowanie szokowej terapii nie zawsze bywa skuteczne. smile
                  Wywieranie nacisku na Murzynów by zrezygnowali z hmm...swobód seksualnych na
                  rzecz wstrzemięźliwości jest tym samym czym byłoby wezwanie do niejedzenia.
                  Przecież w gorącej Afryce lud chodzi prawie nago, więc jest cały czas tipsy,
                  znaczy podniecony. Czytałem kiedyś trzytomowe dzieło pewnej etnografki n/t życia
                  seksualnego ludów polinezyjskich i w stosunku do ludów afrykańskich, różnic
                  praktycznie nie ma. Seks jest dla tych ludzi wszystkim. Nie dziwi zatem, że
                  misjonarze przegrywali ze swymi naukami wykształcając u tych ludzi podwójną
                  moralność. Uważam, że KK bierze na siebie odpowiedzialność za kreowanie postaw
                  nie do przyjęcia w imię... no właśnie, w imię czego?
                  Przecież życie, jak sami twierdzą, jest najwyższą wartością. Wychodzi na to, że
                  dla najwyższych kapłanów są sprawy ważniejsze od życia, że ważniejsze jest idee
                  fix...

                  J.
                  • rycho7 Mamona najwyzsza "Wartoscia" 23.03.09, 08:58
                    januszcz napisał:

                    > Wychodzi na to, że dla najwyższych kapłanów są sprawy ważniejsze od życia

                    Oczywiscie wazniejsze jest pobieranie oplat z kontrole "wartosci".
                • rycho7 Bog dal, Bog wzial 23.03.09, 08:48
                  Andrzejg napisał:

                  > Jak ktos ginie, to trzebamu pomóc

                  Ja bym tej zasady nie absolutyzowal.

                  1. Przekroczenie "pojemnosci lowiska" skutkuje brakiem pozywienia i wymieraniem
                  z glodu. Sprawe trwale moze jedynie rozwiazac migracja. Substytutem migracji
                  jest dostarczanie zywnosci. To nie jest pomoc lecz trzymanie konkurencji z dala
                  od mego lowiska.

                  2. Przez milony lat ewolucji dzialal dobor naturalny. Bledy ewolucji nie
                  dozywaly wieku prokreacji. Czemu ma sluzyc akumulowanie bledow w genotypie?

                  Nie mam nic przeciwko temu abys do lozka swojej zony wpuscil ludnosc Darfuru.
                  Ale nie domagaj sie pozniej ode mnie dofinansowania poprzez podatki.
                  • rycho7 pogodzenie sie z prawami natury 23.03.09, 09:01
                    rycho7 napisał:

                    > Sprawe trwale moze jedynie rozwiazac migracja.

                    Zapomnialem dopisac, ze sprawy nie bedzie takze wtedy gdy pogodzimy sie z
                    natura. To bylo w tytule poprzedniego postu: Bog dal, Bog wzial.
                • sz0k Re: Klęska kultu Kondoma 24.03.09, 00:10
                  andrzejg napisał:

                  > > To niech ci "inni" sobie stręczą czarnuchom kondomy, spiralki,
                  > tabletki i inne gówna. Wymaganie od papieża żeby w imię "walki z
                  > AIDS" i "biednym, ginącym ludem Afryki" wyrzekał się swoich i całego
                  > Kościoła moralnych podwalin, do pilnowania których został powołany,
                  > jest wyjątkową bezczelnością.
                  > >
                  >
                  > Rozumiem trzymanie się zasad. Nie byłoby problemu, gdyby nie ta
                  > krótka Twoja wstawka o "biednym , ginacym ludem Afryki"...
                  > Jak ktos ginie, to trzebamu pomóc, a wbijanie ciemnoty murzynkom o
                  > nieskuteczności prezerwatyw doprawdy temu nie słuzy.

                  Co jest większą ciemnotą: pierd olenie się z kimkolwiek, gdziekolwiek i
                  kiedykolwiek, bo "nie można się powstrzymać", czy tłumaczenie oczywistości, że
                  wstrzemięźliwość seksualna (w szczególności jeśli WIE się, że jest się
                  nosicielem) i monogamiczność jest najlepszym możliwym rozwiązaniem,
                  gwarantującym zahamowanie choroby, o lata świetlne lepszym od jakichkolwiek
                  zabezpieczeń?
                  • andrzejg Re: Klęska kultu Kondoma 26.03.09, 07:10
                    Cóz z tego ,że ja wiem, ty wiesz i np. Benek wie o skuteczności
                    wstrzemięźliwości, skoro globalnie czarny lud tego nie wie i pieprzy
                    sie nap potęgę?

                    Tam oprócz słów zachęcających (bo nie zmusissz, bo czyz katole w
                    Polsce są aż tak wstrzemięźiwi? powinny iśc słowa o zapezpieczeniach
                    czysto fizycznych.


                    A.
                • opornik4 Re: Klęska kultu Kondoma 26.03.09, 06:31
                  andrzejg napisał:
                  > Rozumiem trzymanie się zasad. Nie byłoby problemu, gdyby nie ta
                  > krótka Twoja wstawka o "biednym , ginacym ludem Afryki"...
                  > Jak ktos ginie, to trzebamu pomóc, a wbijanie ciemnoty murzynkom o
                  > nieskuteczności prezerwatyw doprawdy temu nie słuzy.

                  Wlasnie im sie pomaga.
                  W wiekszosci mediow krazyly slowa Benedykta XVI wyrwane z kontekstu.
                  Rzeczywista wypowiedz papieza zupelnie inaczej wygladala:

                  " Benedykt XVI odpowiadał na zarzut, że katolickie stanowisko jest
                  postrzegane jako nierealistyczne i nieskuteczne. „Powiedziałbym, że
                  wręcz przeciwnie” – odparł Papież. Stwierdził, że jego zdaniem
                  właśnie odpowiedź w formie nauczania i działalności prowadzonej
                  przez Kościół okazuje się bardzo skuteczna, choć faktycznie jest też
                  bardzo wymagająca. Przywołał następnie przykład pracy prowadzonej
                  przez wspólnotę Sant’Egidio. I dopiero potem padły słowa, że plagi
                  AIDS nie da się przezwyciężyć tylko przy pomocy pieniędzy. Bo, mówił
                  Papież, bez wiedzy i duchowego podejścia, pieniądze zdadzą się na
                  nic.

                  Konieczna jest, kontynuował Benedykt XVI, humanizacja seksualności
                  oraz troska o bliźniego, w szczególności o chorych, która oznacza
                  też gotowość do osobistych poświęceń. „Tak więc powiedziałbym, że
                  jest to nasza podwójna siła” – stwierdził Papież: „Aby odnowić
                  człowieka od jego wnętrza, dać mu duchową siłę do właściwego
                  zachowania, które szanuje dobro własnego ciała i dobro ciała w
                  relacjach z bliźnimi”. Benedykt XVI zakończył ten wątek
                  jasno: „Uważam, że jest to właściwa odpowiedź Kościoła i jego wielki
                  wkład w ten problem. Dziękuję wszystkim tym, którzy się w tę
                  działalność zaangażowali”."

                  tygodnik.onet.pl/1,23587,druk.html
                  • andrzejg Re: Klęska kultu Kondoma 26.03.09, 07:13
                    nauczanie nauczaniem , a cóż szkodzi powiedzieć murzynkowi
                    'Jak zbłądzisz to sie choć zabezpiecz.Traktuj to jako pokutę za
                    grzech, któy właśnie popełniasz'

                    A.
                  • rycho7 Re: Klęska kultu Kondoma 26.03.09, 15:18
                    opornik4 napisała:

                    > " Benedykt XVI odpowiadał na zarzut, że katolickie stanowisko jest
                    > postrzegane jako nierealistyczne i nieskuteczne. „Powiedziałbym, że
                    > wręcz przeciwnie” – odparł Papież.

                    To zalezy czy ujawnil prawdziwe cele. Jezeli ludnosc Afryki ma byc zredukowana
                    to jest realistyczne i skuteczne. Widac golym okiem.

                    Sprawa Popieluszki poprzez brak masowosci wykazuje brak realizmu i nieskutecznosc.
              • rycho7 stawiam wymagania rzadom cierpietniczym 23.03.09, 08:34
                sz0k napisał:

                > Wymaganie od papieża żeby w imię "walki z AIDS"

                Jezeli ktokolwiek chce moich pieniedzy to niech nie marnotrawi kasy z podatkow
                na wycieczki klamcy z Watykanu.
        • marksistowski Re: Klęska kultu Kondoma 21.03.09, 20:35
          Simonowi Mollowi,syfiastemu HIV-owi, pipy dało bez kondoma
          kilkadziesiat feministek, dziennikarek GW i innego atolskiego
          badziewia. One wszystkie nauki papieza w du*pie miały i dlatego na
          HIV-a teraz zdychają. Dobrze im tak.
        • opornik4 Re: Klęska kultu Kondoma 26.03.09, 06:17
          andrzejg napisał:

          >Gdyby te durna Polki nie usłuchały Papieże i nie
          > kombinowały bez nałożenia gumki , to nie miałyby problemu

          Gdyby te "durne Polki" usluchaly papieza, zamiast lewakow, ktorych
          Moll byl idolem - nie wchodzily w wolny zwiazek, to napewno by sie
          nie zarazily.
          A ewentualne uzycie gumki, nic by nie dalo.
          Facet zarazal je swiadomie, podczas stosunku celowo powodowal
          wewnetrzne zranienia. Prawdopodobnie wierzyl, ze wlasnie w ten
          sposob sie wyleczy.
          I co - wierzysz, ze nawet gdyby zalozyl, to (w trakcie)nie zdjal by
          kondoma?
    • rimbalzo Re: Moskwa: wsparcie patriarchatu dla Papieża .... 21.03.09, 19:28

      Przedstawiciel rosyjskiej Cerkwi ks. Wsiewołod Czaplin poparł
      Papieża w negatywnej ocenie używania prezerwatyw jako środka
      zapobiegającego zachorowaniu na AIDS. „W tej sprawie nie pomogą
      żadne środki antykoncepcyjne, ale wychowanie człowieka i prawidłowy
      wzorzec życia” – powiedział zastępca przewodniczącego Wydziału
      Kontaktów Zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego.

      „Jeśli człowiek prowadzi życie grzeszne, rozpustne, używa
      narkotyków, żyje bez celu, bezmyślnie, to prędzej czy później
      zachoruje na jakąś chorobę, od której nie uchronią go prezerwatywy
      ani lekarstwa” – zaznaczył ks. Wsiewołod Czaplin. Podkreślił on, że
      organizacje, które zajmują się problemem AIDS, same propagują
      tzw. „wolną miłość”. Jedno z drugim zdaniem duchownego prawosławnego
      nie da się pogodzić.

      Podsumowując swoją wypowiedź, Wsiewołod Czaplin
      powiedział: „Zatrzymać rozprzestrzenianie się AIDS może jedynie
      moralne wychowanie społeczeństwa, a nie używanie prezerwatyw,
      strzykawek jednorazowych czy choćby najnowszych metod leczenia”.

      Quelle RadioVaticana
      • benek231 Re: Moskwa: wsparcie patriarchatu dla Papieża ... 21.03.09, 19:34
        rimbalzo napisał:

        „Jeśli człowiek prowadzi życie grzeszne, rozpustne, używa
        > narkotyków, żyje bez celu, bezmyślnie, to prędzej czy później
        > zachoruje na jakąś chorobę, od której nie uchronią go prezerwatywy
        > ani lekarstwa” – zaznaczył ks. Wsiewołod Czaplin..."

        ===
        A jesli prowadzi zycie poczciwe?


        Czy ten wasz Czaplin tez tak smiesznie chodzi? surprised))
        • cyborg.jr Re: Moskwa: wsparcie patriarchatu dla Papieża ... 21.03.09, 19:43
          przecie glempowski już nie je kardinal ...
          • belgijska Re: Moskwa: wsparcie patriarchatu dla Papieża ... 21.03.09, 20:54
            cyborg.jr napisał:

            > przecie glempowski już nie je kardinal ...

            On do Sadu ostatecznego bedzie kardynal - prymasem nie jest wink
            • cyborg.jr Re: Moskwa: wsparcie patriarchatu dla Papieża ... 21.03.09, 20:59
              no tak masz racje , ale ja się nie znam na kościelnych dystynkcjach
              wojskowych ....
              no głodziowski to general , jankower admiral i jeszce bym znalazł
              wielu innych , ale po co ...

              to nie mój garnizon ...
              • belgijska Re: Moskwa: wsparcie patriarchatu dla Papieża ... 21.03.09, 21:07
                cyborg.jr napisał:

                > to nie mój garnizon ...

                Gdybys mial wakat i przewidywal rekrutacje, to pomysl....
        • marksistowski Re: Moskwa: wsparcie patriarchatu dla Papieża ... 21.03.09, 20:39
          Jesli prowadzisz zycie poczciwe - to jestes zdrowy i szcześliwy.
          Ale ty benek szczescia szukasz w ssaniu owrzodziałego murzynskiego
          HIV-iastego penisa. Dla ciebie ani ratunku ani nadzieji nie ma.
    • qwardian Żydowskie bzdury... 22.03.09, 08:01
      ... wasze rady sa tyle warte ile sami je stosujecie w waszych
      społecznościach. Już wyobrażam sobie Danę biegającą po Izraelu z
      garściami kondomów przeznaczonych dla ortodoksów, czy Krzysio i cała
      reszta DOBRZE ŻYCZĄCYCH.
      Tym bardziej wasi sąsiedzi Muzułmanie nie dadzą się nabrać na ten
      chłam, a co do cytowania irańsko-izraelskich uchodźców jakbyście
      byli bardziej obeznani z potocznym językiem angielskim
      wiedzielibyście, że od dekad popularne jest stwierdzenie wśród
      amerykańskich Marines i expats:
      "You can take out a girl from a bar, but You cannot take the bar out
      of a girl."

      so much for a sentimental jewish-iranians quotes...
      • benek231 Tez mi cos podejrzany ten B16 wydwal sie... 22.03.09, 16:41
        Tak czy owak, dopisales sie wlasnie do tej grupki w nawiasie, w poscie za linkiem.


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=92997381&a=93030611&t=1237736318165
        • qwardian Re: Tez mi cos podejrzany ten B16 wydwal sie... 22.03.09, 19:09
          A Ty w jakiej grupie jsteś? Ile kondomów rozdałeś we własnej
          diasporze. Ile Dana kondomów rozdała, czy propagowała wśród swoich.
          Wasze rady zachowajcie dla swoich bo do nas nie przynależycie, co
          zresztą skwapliwie podkreślacie. A może ja uważam, że najlepszą
          szczepionką na AIDS był Adolf Hitler. A może tak nie uważam. Zanim
          rozwiążecie własne problemy ze złodziejstwem w waszej społeczności i
          budowaniem własnego państwa, wasze rady szacuję na bezwartościowe...
    • mamzerek Re: Kto odpowiada za miliony ofiar AIDS w Afryce? 22.03.09, 18:49
      wszystko jasne. poniewaz kk jest w lapach zydow, to oni (zydy
      parchate) specjalnie chca usmiercic murzynow w afryce. afryka sluzy
      dla nich laboratiorium dla badania rozprzestrzenainai aids. po
      afryce kolej pojdzie na kraje arabskie, a potem na europe. jak
      wiadomo zydy pragna panowac nad calym swiatem.
    • rycho7 spowiadanie HIV 22.03.09, 19:14
      benek231 napisał:

      > Jest pytaniem retorycznym

      1. Za AIDS odpowiedzialny jest wirus HIV.

      2. Za powstanie wirusa HIV odpowiada natura wraz ze swym doborem naturalnym i
      ewolucja.

      3. Za poslugiwanie sie religia odpowiada ciemny lud. Nikt nie ma obowiazku byc
      religijnym.

      4. KK jest durnym dodatkiem do tego wszystkiego.
      • qwardian No Rycho... 22.03.09, 20:53
        > 3. Za poslugiwanie sie religia odpowiada ciemny lud. Nikt nie ma
        obowiazku byc
        > religijnym.
        >
        > 4. KK jest durnym dodatkiem do tego wszystkiego

        Może należałoby jeszcze dodać, że wirus HIV uderzył naszą planetę
        prawie dwa tysiące lat po powstaniu KK i nieco ponad dekadę po
        rewolucji seksualnej końca lat 60-tych..
        • rycho7 Re: No Rycho... epidemiologia 23.03.09, 08:22
          qwardian napisał:

          > Może należałoby jeszcze dodać, że wirus HIV uderzył naszą planetę
          > prawie dwa tysiące lat po powstaniu KK

          WHO ocenia, ze na odpowiednie warunki czeka jeszcze pare milionow odmian
          wirusow, bakterii i innych czynnikow chrobotworczych. Glownym czynnikiem jest
          zageszczenie ludnosci.

          > rewolucji seksualnej końca lat 60-tych..

          Tradycje seksualne "pogan" bywaja bardziej "rewolucyjne" od konca lat 60-tych.
          Bog czarnuchow wczesniej "pokaral" kolonizacja. Jezuita Qwardian nie zrobi mi
          piany z mozgu.

          Moje dobre serduszko nie napelni sie zalem z powodu wymierania zewangelizowanych
          debili. O nich niech dbaja misjonarze. Dla ludzkosci sa straceni, z HIV i bez HIV.

          Poniewaz zagrozenie epidemiologiczne tworzy zageszczenie ludnosci wiec
          "rozgeszczanie" przez AIDS jest czynnikiem pozytywnym.
    • sz0k amerykańscy naukowcy dowodzą: papież ma rację 23.03.09, 00:38
      Papież ma rację twierdząc, że dystrybucja prezerwatyw w Afryce przyczynia się do
      pogłębienia problemu AIDS na tym kontynencie – uważa Edward C. Green, dyrektor
      komórki Harwardzkiego Centrum Badań Populacji i Rozwoju zajmującej się badaniami
      nad zapobieganiem AIDS.

      – Papież ma rację – stwierdził Green udzielając w środę wypowiedzi internetowemu
      wydaniu „The National Review”. – Jak wykazały nasze badania, w tym finansowana
      przez rząd demograficzna ankieta zdrowotna, istnieje stały związek pomiędzy
      większą dostępnością i stosowaniem prezerwatyw a wyższym (nie niższym!)
      wskaźnikiem zachorowalności na HIV.

      Może tak być częściowo z powodu zjawiska określanego mianem kompensaty ryzyka.
      Polega ono na tym, że osoby, stosujące takie środki jak prezerwatywy, które
      rzekomo mają służyć ograniczeniu ryzyka zachorowalności na choroby przenoszone
      drogą płciową, są jednak w większym stopniu narażone na zachorowanie, aniżeli
      osoby, które tego typu technologii nie używają, jednocześnie rezygnując w ogóle
      z zachowań ryzykownych.

      Green jest autorem książki „Rethinking AIDS Prevention: Learning form Successes
      in Developing Countries”, w której proponuje zmianę myślenia na temat
      zapobiegania AIDS. „Rozwiązania medyczne finansowane w dużej mierze przez
      większe organizacje charytatywne miały niewielki wpływ na sytuację w Afryce,
      kontynencie najbardziej dotkniętym przez AIDS. Przeciwnie, stosunkowo proste i
      niedrogie programy lansujące zmianę zachowań, kładące nacisk na monogamię
      opóźniały inicjację seksualną młodzieży i uczyniły największe postępy w
      zwalczaniu i zapobieganiu szerzeniu się choroby” – pisze w niej.

      Kilka dni temu, Ojcu Świętemu wybierającemu się z wizytą duszpasterską do
      Kamerunu jeden z obecnych na pokładzie samolotu dziennikarzy zarzucił, że
      stanowisko Kościoła w sprawie zwalczania AIDS, które tak bardzo dotyka Afrykę
      jest nierealistyczne i nieefektywne.

      Papież odparł, iż uważa że jest przeciwnie, że instytucje kościelne robią bardzo
      dużo, nie tylko pomagając pielęgnować chore osoby, ale także ewangelizując,
      starając się uzdrowić dusze. Papież stwierdził ponadto, że same hasła reklamowe
      i dystrybucja prezerwatyw wcale nie rozwiążą problemu AIDS, wręcz przeciwnie
      ryzykuje się pogorszenie obecnego stanu. Jedynie humanizacja seksualności i
      zmiana zachowań w tej sferze, uwrażliwienie na cierpienie innych i gotowość do
      niesienia pomocy może przynieść pożądane efekty. – I to właśnie stara się robić
      Kościół i jego instytucje – podkreślił papież.

      Wypowiedź Benedykta XVI ponownie posłużyła jego przeciwnikom jako pretekst do
      ataku. Zarzucają oni Ojcu Świętemu, że jest zbyt skostniały i nie nadąża za
      rzeczywistością. Wieszczy się także, że jego pontyfikat to jedna wielka klęska i
      nieporozumienie.

      Hiszpański rząd zapowiedział natychmiast, że będzie słał miliony prezerwatyw do
      krajów afrykańskich. Przedstawiciele rządu francuskiego uznali wypowiedź papieża
      za zagrożenie dla zdrowia publicznego, a jeden z ministrów rządu holenderskiego
      powiedział, że wypowiedź papieża jest „niezwykle krzywdząca”.

      Źródło: LifeSiteNews.com, AS

      Za: PiotrSkarga.pl
      www.bibula.com/?p=7882
      • rccc Re: amerykańscy naukowcy dowodzą: papież ma rację 23.03.09, 01:06
        Prezerwatywy umyślnie skażone wirusem HIV?
        fakty.interia.pl/swiat/europa/news/prezerwatywy-umyslnie-skazone-wirusem-hiv,983811
        Czwartek, 27 września 2007 (07:02)

        Stojący na czele Kościoła katolickiego w Mozambiku abp Francisco
        Chimoio wyraził w środę przekonanie, że niektóre wytwarzane w
        Europie prezerwatywy są umyślnie skażone wirusem HIV, aby zabijać
        mieszkańców Afryki.

        - Wiadomo mi o dwóch krajach europejskich, które celowo wytwarzają
        prezerwatywy z wirusem HIV, ponieważ dążą do likwidacji
        Afrykańczyków w ramach swoich planów kolonizacji kontynentu -
        powiedział abp. Chimoio agencji Reutera. Nie ujawnił jednak, które
        państwa ma na myśli.

        - Wiem również o firmach produkujących leki antyretrowirusowe
        zakażone wirusem HIV, także w celu szybkiego wykończenia populacji
        Afryki - kontynuował.

        Spośród 19 milionów mieszkańców położonego w południowo-wschodniej
        Afryce Mozambiku, 16 proc. jest zarażonych wirusem HIV. Codziennie
        odnotowuje się tam 500 nowych infekcji.

        Diogo Milagre, wiceprezes Krajowej Rady ds. Walki z AIDS przyznał,
        że ponad połowę miejsc w mozambickich szpitalach zajmują chorzy na
        AIDS, a walka z wirusem jest utrudniona przez niedobór lekarzy i
        niewystarczającą infrastrukturę medyczną.

        - Musimy zbadać to zjawisko bardzo dokładnie, zwłaszcza aspekty
        kulturowe, które naszym zdaniem zwiększają zarażenia na kilka
        sposobów jednocześnie - wytłumaczył Milagre, odmawiając jednak
        odniesienia się do słów abp. Chimoio.
      • rycho7 co ten belkot znaczy? 23.03.09, 08:31
        sz0k napisał:

        > Jedynie humanizacja seksualności i zmiana zachowań w tej sferze,
        > uwrażliwienie na cierpienie innych i gotowość do niesienia pomocy
        > może przynieść pożądane efekty.

        Bylbym w stanie zgodzic sie z biskupem Rzymu gdybym byl w stanie pojac o co w
        tym bredzeniu chodzi.

        Dehumanizacja seksualnosci poprzez kopulowanie z malpami ograniczy krag nowych
        zakazen.

        Nie zamierzam zmniejszac cieropien glodujacych poprzez ich odstrzeliwanie.

        Moja gotowosc "niesienia pomocy" pazernym z Caritasu jest ujemna. Najpierw
        transparentne rozliczenie kasy wszystkich strumyczkow koscielnych.
        • sz0k Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 00:11
          rycho7 napisał:

          > gdybym byl w stanie pojac

          No to ci akurat nie grozi.
          • rycho7 Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 06:54
            sz0k napisał:

            > rycho7 napisał:
            >
            > > gdybym byl w stanie pojac
            >
            > No to ci akurat nie grozi.

            Zwrocilem sie do Ciebbie, ze wykazesz sie, ze Ty to potrafisz, dokonales tego i
            pokazesz to maluczkim, ciemnemu ludowi. Ja tez moge Cie wysmiac, ze nie
            potrafisz przetlumaczyc prostego tekstu z Urdu.
            • sz0k Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 16:26
              rycho7 napisał:

              > sz0k napisał:
              >
              > > rycho7 napisał:
              > >
              > > > gdybym byl w stanie pojac
              > >
              > > No to ci akurat nie grozi.
              >
              > Zwrocilem sie do Ciebbie, ze wykazesz sie, ze Ty to potrafisz, dokonales tego i
              > pokazesz to maluczkim, ciemnemu ludowi.

              Ciemnemu ludowi można coś tłumaczyć, ale nie przypadkom klinicznym. Tobie
              potrzebny jest psychiatra, a nie logiczne wywody.
              • rycho7 Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 16:29
                sz0k napisał:

                > Tobie potrzebny jest psychiatra, a nie logiczne wywody.

                A mozesz polecic jakiegos szamana od tych spraw? Psychiatrzy na zachodzie maja
                wpisane do swych kodeksow etycznych niezajmowanie sie religia. To pamiec po
                czasach gdy ich samych leczono stosami.
                • sz0k Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 16:32
                  rycho7 napisał:

                  > sz0k napisał:
                  >
                  > > Tobie potrzebny jest psychiatra, a nie logiczne wywody.
                  >
                  > A mozesz polecic jakiegos szamana od tych spraw?

                  Myślę, że trudno będzie znaleźć takiego, który podjąłby się leczenia ciebie.
                  • rycho7 Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 16:35
                    sz0k napisał:

                    > Myślę, że trudno będzie znaleźć takiego, który podjąłby się leczenia ciebie.

                    Ja jestem stale zainteresowany tym co ponoc powiedzial biskup Rzymu. To jest tak
                    trudne, ze wymaga leczenia?

                    Moze stanie sie cud?
                    • sz0k Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 16:48
                      rycho7 napisał:

                      > sz0k napisał:
                      >
                      > > Myślę, że trudno będzie znaleźć takiego, który podjąłby się leczenia cieb
                      > ie.
                      >
                      > Ja jestem stale zainteresowany tym co ponoc powiedzial biskup Rzymu. To jest ta
                      > k
                      > trudne, ze wymaga leczenia?
                      >
                      > Moze stanie sie cud?

                      Jest o tym w innych moich postach w tym wątku. Powodzenia.
                      • rycho7 Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 16:51
                        sz0k napisał:

                        > Jest o tym w innych moich postach w tym wątku. Powodzenia.

                        Czyli przetlumaczyc sie tego nie da. Rezygnujesz.
                        • sz0k Re: co ten belkot znaczy? 24.03.09, 16:55
                          rycho7 napisał:

                          > sz0k napisał:
                          >
                          > > Jest o tym w innych moich postach w tym wątku. Powodzenia.
                          >
                          > Czyli przetlumaczyc sie tego nie da. Rezygnujesz.

                          No właśnie, miałem rację:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=92997381&a=93132474
      • benek231 Oryginalnie mowa jest o ekspercie - jednym :O)) 23.03.09, 13:51
        Kiedys, bodaj w NY przeprowadzono szereg badan statystycznych w poszukiwaniu
        ukrytych korelacji. Tak wiec znaleziono, m.in, bardzo silna korelacje pomiedzy
        liczba pozarow a iloscia zjadanych w tym czasie lodow. Nieco szokujace odkrycie.
        Oczywiscie byla to korelacja pozorna gdyz zarowno pozary jak i lody skorelowane
        zostaly pozniej z upalnymi teperaturami w badanym okresie.

        Ze swej strony ciekaw jestem od kogo dr. Green dostal granta na te badania.


        "Może tak być częściowo z powodu zjawiska określanego mianem kompensaty ryzyka.
        Polega ono na tym, że osoby, stosujące takie środki jak prezerwatywy, które
        rzekomo mają służyć ograniczeniu ryzyka zachorowalności na choroby przenoszone
        drogą płciową, są jednak w większym stopniu narażone na zachorowanie, aniżeli
        osoby, które tego typu technologii nie używają, jednocześnie rezygnując w ogóle
        z zachowań ryzykownych."

        Tlomaczac powyzsze z polskiego na nasze otrzymamy co nastepuje. Osoby z grupy 1,
        stroniace od wstrzemiezliwosci, badz/i ograniczania sie do jednego partnera,
        jako najbardziej narazone na zakazenie, sila rzeczy najbardziej interesuja sie
        srodkami prewencyjnymi typu kondom - dlatego znajdujemy korelacje. Tzn. nie
        dlatego, ze uzywaja kondomy narazaja sie bardziej na HIV.

        Innymi slowy, gdyby te same osoby z grupy 1 nie interesowaly sie kondomami to
        wynikiem badan dr. Green byloby wyodrebnienie grupy zarazona HIV, oraz grupy nie
        zarazona HIV". Osoby z pierwszej grupy uprawialy tzw. wolny sex, podczas gdy
        osoby z drugiej grupy pozostawaly w zwiazkach monogamicznych, oraz praktykowaly
        wstrzemiezliwosc i czystosc seksualna.

        O tym, ze w przypadku choroby typu wenerycznego nalezy jak najbardziej
        ograniczac kontakty seksualne wiadomo od bardzo dawna i z tego punktu widzenia
        nikt rozsadny nie krytykowal koscielnych zalecen czystosci, wstrzemiezliwosci i
        monogamii. Szkopul w tym, ze to nie czlonkow grupy 2, ktorzy praktykowali
        powyzsze, nalezy leczyc i zabezpieczac przed zgubnymi wplywami, lecz
        przedstawicieli grupy1, ktorzy uprawiaja wolny seks, przy czym inicjacja
        seksualna ma tam miejsce w wieku 12 lat.

        I w takich oto warunkach propagandysci kk zaczeli lansowac teze, ze to nie
        zabezpieczanie sie, edukacja i pieniadze sa potrzebne lecz "po prostu" seksualna
        czystosc, wstrzemiezliwosc, monogamia i abstynencja. Szkopul w tym, ze to "po
        prostu" nie przeklada sie po prostu na zalecane zachowania. Zmiany zachowan
        seksualnych danej populacji zajmuja duzo czasu, w ktorym zakazen i smierci
        jedynie przybywa.

        To, ze wykorzenienie kulturowo akceptowanych zachowan seksualnych zajac moze
        kilka dekad wiadomo bylo 20 i 10 lat temu. Propagowanie zabezpieczania sie z
        uzyciem kondomow adresowane bylo do tej populacji aktualnego najwiekszego
        ryzyka. Ta grupa nie mogla sobie pozwolic na oczekiwanie wynikow dzialan
        dlugoterminowych, gdyz po prostu nie mogla pozwolic sobie na luksus dzialan
        dlugoterminowych. W jej przypadku przede wszystkim dzialania dorazne mogly miec
        sens. Przy czym nic nie stalo i nie stoi na przeszkodzie by rownolegle
        dlugoterminowe dzialania zalecane przez kk byly podejmowane.

        Tymczasem kk, z pobudek czysto ideologicznych (paranoiczne podejscie do
        prezerwatyw), glosil na terenach objetych HIV, iz kondomy nie zabezpieczaja
        przed zakazeniem, w efekcie czego wielu potencjalnych chorych przestalo
        przykladac wage do zabezpieczania sie, w trakcie uprawiania tradycyjnie wolnego
        seksu. W miejsce skoordynowanego holistycznego podejscia, kk doprowadzil do
        dysonansu oraz niskiej efektywnosci dzialan ponadnarodowych organizacji.

        Jesli kk twierdzi, ze to nie edukacja bedzie pomocna to dlaczego sam stara sie
        edukowac na swoj sposob. Zwlaszcza, ze przekabacenie kogos na poslusznego
        katolika zabiera znacznie wiecej czasu od wyedukowania w zakresie higieny
        osobistej, oraz sposobow na zabezpieczanie sie przed chorobami przenoszonymi
        droga plciowa.


        Dotrzyj przez link do Green's presentation at Manhattan Institute, a bedziesz
        wiedzial wiecej.


        www.harvardaidsprp.org/newsletter/winter08.html#4

        Najpewniejszym sposobem na eliminacje przenoszenia HIV droga seksualna jest
        rezygnacja z pozycia seksualnego. I to jest mniej wiecej madrosc, ktora po kk
        zaprezentowal swiatu dr. Green. Tymczasem nie wystarczy stwierdzic, ze "trzeba
        by" lub " nalezy", przy czym zarowno kk jak i dr. Green nie przedstawili nawet
        minimum planu realizacji swych poboznych zyczen. Zalecic konkretne zachownia
        seksualne to daleko nie to samo co spowodowac ich praktykowanie. A juz zupelnie
        nie to samo co uchronic przed zakazeniem mlodego czlowieka tradycyjnie
        uprawiajacego wolny seks.
        • rycho7 zaprzestanie oddychania jest pewniejsze 23.03.09, 17:51
          benek231 napisał:

          > Najpewniejszym sposobem na eliminacje przenoszenia HIV droga
          > seksualna jest rezygnacja z pozycia seksualnego.

          Najpewniejszy jest stary sposob z wdychaniem plomieni stosu.
        • sz0k celowo użyłem "amerykańskich naukowców" 24.03.09, 00:27
          Zwrot oklepany i raczej prześmiewczy, ale w sam raz dla zlewaczałych kretynów,
          dla których "amerykańscy naukowcy" "udowodnili" już chyba wszystko, łącznie z
          globalnym ociepleniem, normalnością pedalstwa, wyższością komunizmu nad
          kapitalizmem, itp. absurdów.

          Dla kretynków twojego pokroju Kretynie52 "amerykańscy naukowcy" to wyrocznia
          porównywalna chyba tylko z wikipedią, nie mogłem więc odmówić sobie wbicia ci
          tego osikowego kołka w samo dupsko (ponoć to lubisz).

          > Najpewniejszym sposobem na eliminacje przenoszenia HIV droga seksualna jest
          > rezygnacja z pozycia seksualnego. I to jest mniej wiecej madrosc, ktora po kk
          > zaprezentowal swiatu dr. Green. Tymczasem nie wystarczy stwierdzic, ze "trzeba
          > by" lub " nalezy", przy czym zarowno kk jak i dr. Green nie przedstawili nawet
          > minimum planu realizacji swych poboznych zyczen. Zalecic konkretne zachownia
          > seksualne to daleko nie to samo co spowodowac ich praktykowanie. A juz zupelnie
          > nie to samo co uchronic przed zakazeniem mlodego czlowieka tradycyjnie
          > uprawiajacego wolny seks.

          I tutaj jest pies pogrzebany kretynku. Papież jest głową Kościoła Katolickiego i
          jako taki ma stać na straży wiary i moralności. Nie będzie się tej moralności
          wyzbywał dla widzimisie kogokolwiek, a już na pewno nie kogoś kto nie jest
          wstanie hamować swych prymitywnych, przyziemnych potrzeb i musi się pierd olić z
          czymkolwiek non stop.

          To, że coś w twoim kurzym móżdżku wydaje się "nierealne", nie oznacza, że należy
          w takim razie zaakceptować ten absurdalny stan rzeczy. A do tego chcesz
          doprowadzić. Uznać, że człowiek to bezrozumna masa, napędzana tylko przyziemnymi
          potrzebami i żądzami, których nie jest wstanie opanować i kontrolować, wiec
          ch... akceptujemy to, zrzucamy tym małpom kondomy, niech się pierd olą...

          Ten kretyński prowokator marksistowski ma rację nazywając was bydłem, bo sami za
          takie się właśnie podajecie. Mnie to wali, ale z łaski swojej kretynku odpierd
          ol się w tej kwestii od papieża i nie żądaj od niego bezczelnie aby jako te
          bydło ludzi traktował.
          • benek231 drogi ćwoku katoliku, oraz na odwrot :O)) 24.03.09, 03:59
            W ktoryms z wczesniejszych postow umiescilem ciebie w grupie prymitywow
            popierajacych swego durnowatego papieza glownie z powodu... swego prymitywizmu.

            W odpowiedzi podeslales mi skopiowany tekst, ktorego oczywiscie nie byles w
            stanie zrozumiec, no wiec zgnoilem jeszcze bardziej ten twoj zakichany autorytet
            - podobno moralny takze. Autorytet ktory wzorem swego poprzednika wykazuje sie
            podejsciem starotestamentowym: ci co sa z Bogiem przezyja, a reszta musi umrzec.
            Oczywiscie nie spodziewalem sie zrozumienia powyzszego po takim glupku jak ty,
            ale taka jest prawda o tych twoich z bozej laski liderach i moralnych
            autorytetach, ze sa niemoralnymi hipokrytami - do szpiku kosci.

            Otrzymales kulturalnie napisany tekst, bez jednego niemilego ci slowa, za ktory
            powinienes byc mi wdzieczny, wodoglowiu, gdyz z cala pewnoscia przechwalasz sie
            nim przed kolegami, pd budka, jako wlasnymi przemysleniami. W podziece
            otrzymalem typowo katolicki bluzg, bluzg, i jeszcze raz bluzg. Polaczony z
            domaganiem sie szacunku dla twojego moralnego autorytetu. ktory niewatpliwie
            posluguje sie identycznbie ohydnym slownictwem. A jaki niby moge miec szacunek
            dla homo-pajaca ktory zajmuje sie wychowywaniem takich monstrow jak, nie
            przymierzajac, ty - przybledo tego forum. Jego udzial w niepotrzebnej smierci
            milionow afrykanskich ofiar HIV pomine w tym momencie, gdyz dla podsumowania
            autorytetu w zupelnosci wystarczy ocena jego kreacji, czyli ciebie, katolicki
            malpoludzie.
            • rycho7 stwierdzam ogromny postep metod ewangelizacji 24.03.09, 07:05
              benek231 napisał:

              > otrzymalem typowo katolicki bluzg, bluzg, i jeszcze raz bluzg.

              Jeszcze 500 lat temu odpowiedz bylaby ogniem i mieczem. Mam nadzieje, ze za 500
              lat bedzie sie prowadzic selekcje katoli w Canossie przez cala zime, bez chleba
              i wody. Na wiosne bedzie ich mozna ogrzac na stosie.
              • benek231 cw0k_owi powininem byl wyeksponowac to zdanie 24.03.09, 13:28
                "Autorytet ktory wzorem swego poprzednika wykazuje sie podejsciem
                starotestamentowym: ci co sa z Bogiem przezyja, a reszta musi umrzec."

                Przy czym wyjasnic, ze owo "z Bogiem" przeklada sie na "z nami".
            • sz0k Re: drogi ćwoku katoliku, oraz na odwrot :O)) 24.03.09, 16:22
              benek231 napisał:

              > W odpowiedzi podeslales mi skopiowany tekst, ktorego oczywiscie nie byles w
              > stanie zrozumiec, no wiec zgnoilem jeszcze bardziej ten twoj zakichany autoryte
              > t
              > - podobno moralny takze.

              W którym miejscu ja nie zrozumiałem, a ty zgnoiłeś? Przecież nawet taki
              pierwotniak jak ty to zrozumiał, co sam zawarłeś w ostatnim akapicie swej
              poprzedniej wypowiedzi.

              Nie potrafisz tylko w tym kurzym, hedonistycznym, zniewolonym i zezwierzęconym
              móżdżku pojąć, że wstrzemięźliwość i monogamiczność jest czymś zupełnie realnym
              i możliwym do osiągnięcia. Wolisz się poddać, ulec prymitywnym instynktom i
              pójść na łatwiznę, proponując do tego wątpliwej jakości środek "zaradczy".
              Zamiast wyciągnąć ludzi z tego prymitywizmu i ich uczłowieczyć, to wolisz ich
              zostawić na zwierzęcym poziomie.

              Podobne rady zapewne dawałbyś w przypadku jakichś dzikich plemion, czy ludów, w
              których normalny by był kanibalizm, albo kazirodztwo. Zamiast wyleczyć problem,
              rozłożyłbyś bezradnie ręce, powiedział "z tym się nie da walczyć", "taka jest
              ich natura", "oni MUSZĄ się nawzajem ze sobą pieprzyć i się zjadać", "dajmy im
              co najwyżej jakieś leki na zgagę i szczepionki na choroby"...

              > Autorytet ktory wzorem swego poprzednika wykazuje sie
              > podejsciem starotestamentowym: ci co sa z Bogiem przezyja, a reszta musi umrzec.

              Nie trzeba być z Bogiem żeby nie robić z siebie zwierzęcia, chociaż to
              oczywiście bardzo pomaga.

              > Oczywiscie nie spodziewalem sie zrozumienia powyzszego po takim glupku jak ty,
              > ale taka jest prawda o tych twoich z bozej laski liderach i moralnych
              > autorytetach, ze sa niemoralnymi hipokrytami - do szpiku kosci.

              Jeszcze raz głąbie. Papież ma swoje metody i propozycje walki i rozwiązywania
              problemu AIDS w Afryce. Daleko lepsze i dalej idące niż twoje prymitywne i
              doraźne. I je będzie propagował, bo one stoją w zgodności z nauką i wiarą, którą
              reprezentuje. Tych, które jej przeczą propagować nie będzie bo równałoby się to
              ich zaprzeczaniu. Tym mogą się zająć takie debilki jak ty. Maluj więc parę
              plakatów i zapie...j na jakąś Manifę, albo zasponsoruj kontener kondomów. To
              jest ten poziom wysiłku na który cię stać. Zmiana mentalności to za daleki odlot
              dla ciebie.

              Także twoje nędzne, wyjątkowo bezczelne i żałosne próby zrzucenia
              odpowiedzialności na Kościół i papieża za cokolwiek co ma związek z AIDS w
              Afryce (czy gdziekolwiek) są tak idiotyczne, że aż szkoda je komentować. Równie
              dobrze takie logiczne oszustwo można byłoby zastosować gdyby ktoś proponował
              wykastrowanie wszystkich chorych na AIDS w celu zahamowania epidemii, a papież
              byłby temu przeciwny.

              > Otrzymales kulturalnie napisany tekst, bez jednego niemilego ci slowa, za ktory
              > powinienes byc mi wdzieczny, wodoglowiu, gdyz z cala pewnoscia przechwalasz sie
              > nim przed kolegami, pd budka, jako wlasnymi przemysleniami. W podziece
              > otrzymalem typowo katolicki bluzg, bluzg, i jeszcze raz bluzg.

              smile)))) No Kretynie, wzruszyłem się niemalże. Byłeś taki kÓltÓralny, a ja taki
              cham... No ale przecież wiem, że to lubisz, więc masz tu jeszcze trochę
              katolskiego bluzgu:

              Spier dalaj z forum Kretynie52.

              No i nochalek na koniec: surprised))))))
              • centre.gravity Re: drogi ćwoku katoliku, oraz na odwrot :O)) 24.03.09, 18:15
                sz0k napisał:
                >Papież ma swoje metody i propozycje walki i rozwiązywania
                > problemu AIDS w Afryce. Daleko lepsze i dalej idące niż twoje
                prymitywne i

                Niech zgadnę - woda święcona ?
                Różaniec ?
                Egzorcyzmy ?
                • sz0k Re: drogi ćwoku katoliku, oraz na odwrot :O)) 24.03.09, 18:31
                  centre.gravity napisał:

                  > sz0k napisał:
                  > >Papież ma swoje metody i propozycje walki i rozwiązywania
                  > > problemu AIDS w Afryce. Daleko lepsze i dalej idące niż twoje
                  > prymitywne i
                  >
                  > Niech zgadnę - woda święcona ?
                  > Różaniec ?
                  > Egzorcyzmy ?

                  Kolejny kretyn nie umiejący czytać. Idź już lepiej pajacu pacynkować dalej, do
                  tego zostałeś tylko stworzony.
    • marouder.eu Murzyni:) Jest to odpowiedz najprostsza i... 23.03.09, 15:05
      ...najprawdziwszasmile
      • marksistowski Mądrosc ewolucji zabija ateistow i murznow. 23.03.09, 17:15
        Jakie to piękne. Zwierzęcy ateisci, murzyni i pederasci zdychają jak
        muchy z powodu AIDS. W ten sposon ewolucja eliminuje element
        zwierzęcy z gatunku Homo Sapiens.
        Przezyje tylko religijny człowiek rozumny, zdolny do dobrowolnego
        zaakceptowania etyki i moralnosci.
        Wszystkie zwierzęta to ateisci.
        Wszyscy ateisci to zwierzęta.
        • rycho7 dzieki Ci Boze, ze Atolski nie pochodzi od malpy 23.03.09, 17:45
          marksistowski napisał:

          > Wszystkie zwierzęta to ateisci.
          > Wszyscy ateisci to zwierzęta.

          Ja pochodze od malpy. Ciesze sie, ze katole nie maja ze mna wspolnych przodkow.
          • marksistowski Szwabskie atole pochodzą od swini 23.03.09, 20:43
            Tak, tak, swinski ryju 7
        • marouder.eu Re: Mądrosc ewolucji zabija ateistow i murznow. 23.03.09, 21:04
          A co do murzynow z Murzynii maja ateisci Ziutku? zgadzam sie natomiast z toba, ze ludzie to nie bonobo i maja miec tzw. pojecie nim sie bzykna.
    • cyniol Re: Kto odpowiada za miliony ofiar AIDS w Afryce? 24.03.09, 19:28
      prymitywny instynkt zachowania gatunkusmile
      • matelot Re: Kto odpowiada za miliony ofiar AIDS w Afryce? 24.03.09, 19:36
        cyniol napisał:

        > prymitywny instynkt zachowania gatunkusmile

        Nawet ty to zauważyłes. Prymitywny lud, prymitywne instynkta a papież by chciał
        od nich europejskich zachowań moralnych. Za wysoko uniesiona poprzeczka, której
        prymitywne ludy nie przeskocza. Na nasze standardy moralne pracowaliśmy z tysiąc
        lat. Za tysiąc lat Murzynów z Afryki będzie można zobaczyc na archiwalnych
        fotografiach.
    • benek231 Jak to Belgowie natarli uszu B16 oraz reszcie 18.04.09, 02:44
      Brawo Belgowie surprised))

      wyborcza.pl/1,76842,6511460,Wojna_belgijsko_watykanska_o_prezerwatywy.html

      Najciekawsza jest reakcja Watykanu w tym wszystkim:

      >>Ubolewa, że zgromadzenie parlamentarne uznało za słuszne skrytykować Ojca
      Świętego na podstawie zniekształconego i wyjętego z kontekstu wycinka jego
      wywiadu, który został wykorzystany przez niektóre grupy z jasną intencją
      zastraszenia, aby odwieść papieża od wypowiadania się na niektóre tematy,
      których implikacje moralne są oczywiste, i od nauczania doktryny Kościoła" -
      stwierdza oficjalny komunikat (podaję za Katolicką Agencją Informacyjną)>>

      Innymi slowy przekrecono wypowiedz B16 - w ktorej zajal on stanowisko przyjazne
      uzywaniu kondomow - po to by rozpetac wrogi stosunek do kk i jego doktryny. A to
      cholerna banda lotrow....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka