Dodaj do ulubionych

_____Jakim Cudem was tusk tak zakręcił?______nie d

20.04.09, 12:53
o wiary AŻ!

Samo IQ tego do końca bie tłumaczy!!!!!!!!!!

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=94264258&a=94281807
Obserwuj wątek
    • hasz0 ___________Test #-a dla starych znajomych_________ 20.04.09, 12:55
      Na ile oceniacie moje IQ emeryta?
      • pan.scan Tak będzie dobrze? 20.04.09, 13:07
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dd/Infinity_symbol.svg/420px-Infinity_symbol.svg.png" border="0" alt="upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dd/Infinity_symbol.svg/420px-Infinity_symbol.svg.png">

        hasz0 napisał:
        > Na ile oceniacie moje IQ emeryta?
        • pan.scan Re: Tak będzie dobrze? 20.04.09, 13:08
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dd/Infinity_symbol.svg/420px-Infinity_symbol.svg.png
          • hasz0 może być czyatłes post o jamie obok Saczowa i wars 20.04.09, 13:19
            iawiakach.....
            i solidarności ponocnej?
            • pan.scan Nie. Czytam teraz w "Polityce" 20.04.09, 13:36
              artykuł "Zbrodnia na gen.Nilu", co jest zdecydowanie lepsze od czytania
              forumowego sraczkosłowia.
              Jestem w miejscu, gdzie Jaruzelski w 1972 roku na własny koszt wybudował
              Generałowi grób na Powązkach a na uroczystosci pogrzebowe 8.12.72 wysłał
              swego przedstawiciela, który złożył Mu hołd w imieniu "wszystkich z MON".
              • januszcz Dlaczego komuch haszysta pisze nazwisko... 20.04.09, 13:45
                ... premiera małą literą? IQ przeszkadza czy zwykła, starcza złośliwość?

                J.
                • hasz0 wiesz za póxno zauważyłem po Enter 20.04.09, 13:49
                  dlaczego sądzisz po sobie?

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=94283921&v=2&s=0
                  mam zrobić zdjęcie dyplomu IQ? i zamieścić?
                  Czy wolisz sam sprawdzic na Aquie jakim s pytaniem

                  byle mądrezjszym od tego jakie zwykle zadajesz.......
                  • hasz0 Co Januszcz sądzisz o kotle i kociołku? 20.04.09, 13:52
                    nazywajac mnie haszystą komuchem?

                    Byłeś w PZPR? Sekretarzem może?

                    Bo oni tak odreagowują to...poniżenie jakie sami sobie zaaplikowali.
                    Jakoś nie byliscie tak hardzi gdy myśleliście o Polakach, zę Was
                    powieszą jak liście...

                    Tę propagande sami wymysliliscie...wiesz o tym?
                    • hasz0 Co skłania Ciebie czasem Scana i piq-a do plucia n 20.04.09, 13:53
                      a przyzwoitego człowieka, którego OBURZA NAIWAN GŁUPOTA I ORDYNARNE
                      CHAMSTWO?
                      • hasz0 {rosze Cię na serio nie obrażaj się ...nie mogę te 20.04.09, 13:55
                        go pojąć. Ile masz lat?

                        Pracujesz na uczelni jako autorytet dla młodych?

                        Jakie masz rzeczywiste dokonania?
                      • rycho7 Re: Co skłania Ciebie czasem Scana i piqdo plucia 20.04.09, 14:12
                        hasz0 napisał:

                        > którego OBURZA

                        Wsiowy jestes i nie wiesz, ze wtedy deszcz pada?
                        • szach0 Nareszcie strzepnąłeś helmuta z helmuckiego! 20.04.09, 14:20
                          OBURZA ZŁO
                          i ..deszcz śliny!

                          Po czym CISZA!
                          • rycho7 Re: Nareszcie strzepnąłeś helmuta z helmuckiego! 20.04.09, 16:57
                            szach0 napisał:

                            > OBURZA ZŁO

                            "Naukowosc spoleczna kosciola" to elektryka i wladza gnojarka. A
                            prunt Frankenstein latawcem czerpal z pieronkow. Pieronki to samo
                            dobro.
                • rycho7 demencja IQ 20.04.09, 13:59
                  januszcz napisał:

                  > IQ przeszkadza czy zwykła, starcza złośliwość?

                  Gnojarek w klasyfikacji Lineusza powinno sie pisac z duzej. Z
                  pospolitosci pisze sie z malej.
                • awuk Re: Dlaczego komuch haszysta pisze nazwisko... 20.04.09, 20:50
                  januszcz napisał:

                  > premiera małą literą? IQ przeszkadza czy zwykła,starcza złośliwość?


                  On coś bierze. Normalny człowiek nie robi tylu błędów.
              • rycho7 Re: Nie. Czytam teraz w "Polityce" 20.04.09, 13:54
                pan.scan napisał:

                > artykuł "Zbrodnia na gen.Nilu"

                Pisza cos o "odpowiedzialnosci politycznej" generala za bohaterskie
                redukcje komunistow dokonywane przez podwladnych generala? Czy
                antyczerwoni som furt nieodpowiedzialni?
                • pan.scan Re: Nie. Czytam teraz w "Polityce" 20.04.09, 13:58
                  www.polityka.pl/zbrodnia-na-nilu/Lead33,1139,287725,18/
                  • rycho7 Re: Nie. Czytam teraz w "Polityce" 20.04.09, 14:08
                    pan.scan napisał:

                    > zbrodnia-na-nilu

                    Faktycznie nie mial podwladnych.

                    Wyjasnij mi jednak dlaczego wyrok wykonano po "Aferze Bergu"?
                    • pan.scan Re: Nie. Czytam teraz w "Polityce" 20.04.09, 14:19
                      Berg to koniec 1952, bodaj grudzień, Nila aresztowano w 1950, wyrok
                      śmierci podtrzymano w październiku 1952. Nie łączyłbym tych spraw.
                      • rycho7 Re: Nie. Czytam teraz w "Polityce" 20.04.09, 16:54
                        pan.scan napisał:

                        > Nie łączyłbym tych spraw.

                        O ile sie nie myle historycy lacza. Chyba slusznie. Moze Nilowi
                        zabraklo tych miesiecy od pazdziernika do grudnia.
                        • pan.scan Re: Nie. Czytam teraz w "Polityce" 20.04.09, 18:04
                          Jeden z ośrodków w DE rekrutujących spośród polskich uchodźców wojennych szpiegów GB i USA do Polski był rozpracowany przez MBP w 1948 roku, stronnictwa opozycyjne w rządzie londyńskim podjęły współpracę z wywiadem amerykańskim w 1950, co było publiczną tajemnicą.

                          Nil, potwierdzają to dokumenty ze śledztwa, nie zeznał niczego obciążającego, odmówił jakiejkolwiek współpracy. Co więcej, od X.'47 do końca 1950 roku nie był niepokojony przez ubeków mimo kontaktów z wojskiem dla uznania lat swej służby niezbędnej do emerytury,o którą się starał, zaś w Sowiecji był 2 lata w łagrze na lewych papierach, również nierozpoznany.
                          Są dwie możliwości - albo ktoś z polskiego, emigracyjnego piekiełka chlapnął Amerykanom, spenetrowanym z absolutną pewnością przez wywiad sowiecki albo Nil i siatka NIE byli już na widelcu wskutek działania UB we wspomnianym punkcie rekrutacyjnym.
                          Dwójka "konspiracyjnych" pracowników punktów kontaktowych w DE, która zgłosiła się w 1952 w Berlinie do władz PRL była starymi agentami MBP; Nila aresztowano w grudniu 1950. Uważam, że wiedziano o nim dużo, spodziewano się dowiedzieć więcej o NIE a może i WiN, proponując współpracę za życie. Odrzucił.
                          • pan.scan PS 20.04.09, 18:11
                            "Starymi" w sensie szpiegowskiego działania w strukturach organizacyjnych londyńskiej konspiracji na terenie DE. Bycie głęboko zakonspirowanym agentem wymagało dużo czasu, uwiarygodnienia się i dotarcia do wiarygodnych źródeł skoro mieli szyfry, nazwiska, konta przejęte fundusze.

                            pan.scan napisał:
                            Dwójka "konspiracyjnych" pracowników punktów kontaktowych w DE, która zgłosiła się w 1952 w Berlinie do władz PRL była starymi agentami MBP;
                            • rycho7 artykul w "Polityce" jest wyjatkowo nierzetelny 20.04.09, 18:49
                              pan.scan napisał:

                              > "Starymi"

                              W Wikipedi napisali dokladnie to co wyjasnialo wyrok. Polityka
                              mataczy.
                          • rycho7 sugerujesz, ze mial sporo za paznokciami? 20.04.09, 18:46
                            pan.scan napisał:

                            > Uważam, że wiedziano o nim dużo, spodziewano się dowiedzieć wię
                            > cej o NIE a może i WiN, proponując współpracę za życie.

                            pl.wikipedia.org/wiki/August_Emil_Fieldorf
                            "
                            mianowany na stanowisko naczelnego komendanta organizacji NIE,
                            kadrowego odłamu Armii Krajowej przygotowanego do działań w
                            warunkach sowieckiej okupacji.
                            "
                            W ogole nie zajmowalem sie ta postacia. Jako szef zbrojnej konspiry
                            byl sprawca kierowniczym lawiny mordow politycznych. Spodziewal sie
                            innej kary? Karol Wojtyla swa swietoscia mogl sprokurowac cud.

                            Organizacja NIE unikala likwidowania sowieckich doradcow Informacji
                            Wojskowej w tym kapusia "Wolskiego"?
                            • pan.scan Re: sugerujesz, ze mial sporo za paznokciami? 20.04.09, 20:24
                              > mianowany na stanowisko naczelnego komendanta organizacji NIE,
                              > kadrowego odłamu Armii Krajowej przygotowanego do działań w
                              > warunkach sowieckiej okupacji.

                              Jako żołnierz ślubował wierność II RP,jej konstytucji i prezydentowi - zwierzchnikowi sił zbrojnych, jako Emil Fieldorf był obywatelem II RP. Rząd londyński na mocy konstytucji majowej nie utracił ciągłości władzy w Polsce.

                              > W ogole nie zajmowalem sie ta postacia. Jako szef zbrojnej konspiry byl sprawca kierowniczym lawiny mordow politycznych. Spodziewal sie innej kary?

                              Oczywiście, w świetle prawodawstwa Polski lubelskiej popełnił przestępstwo, co śmieszne-sądzone przez komunistów z kodeksu karnego II RP z 1932. Tyle, że władza ta miała tylko siłę, ale mandatu prawnego w pojęciu prawa miedzynarodowego a tym bardziej krajowego - wówczas zupełnie nie. Obowiązująca mała konstytucja z 1947 precyzowała jedynie organa władzy i zależności między nimi, kodeks karny z 1932 nie przewidywał dekretu sierpniowego Bieruta na podstawie którego wsadzono go do więzienia i powieszono.

                              > Organizacja NIE unikala likwidowania sowieckich doradcow Informacji Wojskowej w tym kapusia "Wolskiego"?

                              "Nie" wogóle sie tym nie zajmowała, bo po przypadkowym aresztowaniu Nila w marcu '45, brance "16" na proces w Moskwie, w tym Okulickiego, majacego włączyć w "NIE" krajowe organizacje polityczne organizacja została rozwiązana. Od wojenki i dawania w czapę był WiN, której szef, płk. Rzepecki był przeciwnikiem "NIE" ale i zwolennikiem wyjścia konspiracji z lasu i współpracy z komunistami.
                              Ale gdyby nawet likwidowała - to prawo jakiej Polski obowiązywałoby? Odłóżmy na bok pragmatyzm.
                              • rycho7 Re: sugerujesz, ze mial sporo za paznokciami? 20.04.09, 21:20
                                pan.scan napisał:

                                > to prawo jakiej Polski obowiązywałoby?

                                Nawet teoretycy prawa uznaja, ze prawo jest jedynie wtedy prawem gdy
                                ma sile byc ekzekwowane. Od czasow Hammurabiego prawo ma jedynie
                                ograniczac terror panstwowy. Od 1944 prawo co raz lepiej potrafilo
                                ten terror ograniczac. Dobrze czy zle?

                                Przypadek Nila jest i tak beznadziejny gdyz od pazdziernika 1944 do
                                marca 1945 dzialal na zapleczu frontu sowieckiego. Na zapleczu
                                frontu zawsze obowiazuja specjalne prawa i rzad w Londynie mogl
                                sobie na pukerz naskoczyc. To znaczy rzad londynski mogl se wygrac w
                                1939 roku.

                                > Jako żołnierz ślubował wierność II RP,jej konstytucji

                                Prawnie dokonano utrate ciaglosci panstwowosci. Z pomoca Hitlera.
                                Mogl z NSZ wycofac sie z faszystami.
                                • pan.scan Re: sugerujesz, ze mial sporo za paznokciami? 20.04.09, 22:05
                                  > Nawet teoretycy prawa uznaja, ze prawo jest jedynie wtedy prawem gdy ma sile byc ekzekwowane. Od czasow Hammurabiego prawo ma jedynie ograniczac terror panstwowy. Od 1944 prawo co raz lepiej potrafilo ten terror ograniczac. Dobrze czy zle?

                                  Dobrze, jeśli mówisz o prawie wewnętrznym w wyniszczonym i zatomizowanym kraju, gdzie pokój jest sprawą nadrzędną. Wg prawa międzynarodowego Polska lubelska była bękartem poczętym z sowieckiego gwałtu, ze sfałszowanymi wyborami z 1947 i niewypełnionymi zobowiązaniami co do reprezentacji nadal legalnego, bo z mocy obowiązujacej konstytucji, rządu londyńskiego w rządzie jedności narodowej.

                                  > Przypadek Nila jest i tak beznadziejny gdyz od pazdziernika 1944 do marca 1945 dzialal na zapleczu frontu sowieckiego.Na zapleczu frontu zawsze obowiazuja specjalne prawa i rzad w Londynie mogl sobie na pukerz naskoczyc. To znaczy rzad londynski mogl se wygrac w 1939 roku.

                                  Zgoda, ale nadal obowiazywała teoria III wojny i Anders w Warszawie na białym koniu. Pod małpkę polskiego romantyzmu.

                                  > Prawnie dokonano utrate ciaglosci panstwowosci.Z pomoca Hitlera.Mogl z NSZ wycofac sie z faszystami.

                                  Nie. Jak w pkt 1. Póki prezydent był poza zasięgiem Adolfa mógł wyznaczać na czas wojny ministrów, premierów, wodza naczelnego i swego następcę. Panstwo trwało, symbolicznie do 1990. Do podpisywania traktatów pokojowych Polska nie była proszona.
                                  • rycho7 Re: sugerujesz, ze mial sporo za paznokciami? 20.04.09, 22:25
                                    pan.scan napisał:

                                    > Wg prawa międzynarodowego Polska lubelska b yła bękartem poczętym
                                    > z sowieckiego gwałtu

                                    Na wstepie zakneblowales mnie apelujac o nieuwzglednianie
                                    pragmatyzmu. "Prawo" miedzynarodowe jest do bolu pragmatyczne.

                                    Alianci zaakceptowali "sowiecki gwalt" aby maksymalnie wykrwawic
                                    Sowiety i any zminimalizowac danine krwi wlasnych wyborcow. Reszta
                                    jest klaskaniem na schodach Zydowek, ktore maja w poprzek.

                                    > ze sfałszowanymi wyborami z 1947

                                    Tak rozumiem, ze to uniewaznia moj akt urodzenia i reszte zycia. Ale
                                    jakos nie potrafie sie tym przejac.

                                    > Nie. Jak w pkt 1. Póki prezydent był poza zasięgiem Adolfa

                                    A kto mu bronil? Wspolczesne panstwo jest koncepcja absolutnie
                                    zwiazana z terytorium. Stepowy zwiazek plemienny nie potrzebowal
                                    miec ustalonego terytorium. Anders mogl na bialym koniu zdobyc
                                    Wladywostok.

                                    Londynski prezydent mogl przyjechac i dac sie aresztowac przez
                                    Sierowa.

                                    > Zgoda, ale nadal obowiazywała teoria III wojny

                                    Tu wlasnie Nil przegral. Podobno USArancy byli tak przekonani o sile
                                    V kolumny w Polsce, ze planowali biale konie na 1952/3. Powstala
                                    koniecznosc "afery Bergu" czyli wyjasnienie CIA, ze krol jest nagi.

                                    > Do podpisywania traktatów pokojowych Polska nie była proszona.

                                    No to wymien kogo poprosili? No i kiedy te traktaty pokojowe
                                    podpisywano? Stalin chcial bezwarunkowej kapitulacji.
                • hasz0 Daj im spokój! Oni mają kryteria autorytetu... 20.04.09, 14:00
                  ja np. znam wielu komuchów OK. i wielu Solidaruchów Ok
                  i wielu no moze nie tak znów wielu ale wystarczajaco ...
                  bym sie obrażał z aantysemityzm...

                  Nie chcą sqrczybyki odpowiedzieć o farfale gdy miał 16 lat!
                  I o dużą F. znowuż...
                  i o katarasińskie Sledzinskiej satrej już d..pie w PZPR

                  znowu mała litera...
                  nie wspominając o Komuchach z PZPR wpisujacych sie zbrodniczej
                  organizacji w czasie gdy WSZYSCY POLACY
                  zapisywali sie do S.

                  Jak Oni to godzą. ???
                  • hasz0 ___________nie wyzywaj Ich gnojarkami Rychu7 20.04.09, 14:01
                    To podpucha i zart. Wiesz że Ci z góry wybaczam!
                    • hasz0 Re: ___________nie wyzywaj Ich gnojarkami Rychu7 20.04.09, 14:06
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=94283921&a=94284492
                  • rycho7 Re: Daj im spokój! Oni mają kryteria autorytetu.. 20.04.09, 14:10
                    hasz0 napisał:

                    > Jak Oni to godzą. ???

                    Dej se klid. Odlewaja kartofelki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka