Gość: fon]
IP: 195.94.211.*
23.02.01, 10:46
Chcialem rozpoczac nowy watek by spytac sie co o tym mysla inni.
Sytuacja w kraju nei najlepsze, juz nie chodzi mi o te alarmujace wartosci roznych wskaznikow, ale o poziom kultury mieszkancow, policji, cuada wyprawiane przez sady, itp..
Ja wlasnie ukonczylem www.PW.edu.pl i od 1 maja opuszczam Polske, pracujac dla dobra innej ojczyzny [tym razem kraju, bo polska to plemie, jak juz sie pewnie z 3 razy powtorzylem w innych dyskusjach].
Czyli niby Polska mnie wyuczyla, zainwestowala we mnie [pomijajac to ze na dziennych studiach na panstwowej uczelni placilem 1600pln/semestr] i niby liczy ze teraz jej sie cos z tego zwroci, ze ja swoja praca podniose wydajnosc, jakosc zycia, itd ... ze Polska bedzie sie rozwijac.
Tymczasem ja sobie ja zostawie bo tu sie nie da zyc [mozn afunkcjonowac, albo olewac wszystko, bo inaczej mozna zwrariowac przejmujac sie tym co sie dzieje].
Problem jest taki:
Wszyscy, ktorzy maja choc troche wiedzy i rozumu, bez problemu znajda prace w kraju [przypominam ze polska to plemie, w swietle moich teorii] i opuszcza Polske.
Po pewnym czasie okaze sie ze zostana w Polsce same ****.
To moze najwyzszy czas zaczac temu zapobiegac?
Stworzyc warunki, by dalo sie tu zyc i nie obawiac o przyszlosc?