wild
31.01.02, 11:47
wiadomosci.tvp.com.pl//warszawa/swiat/rok2002/1/29/czeczenia_asl/czeczeni
a_asl.asp
Łapanki w Groznym
Oddziały rosyjskie nasiliły represje wobec miejscowej ludności dwa lata po
zakończeniu wojny w Czeczenii. Jak twierdzą międzynarodowe organizacje broniące
praw człowieka, władze na Kremlu wykorzystują miedzynarodową kampanię
antyterrorystyczną do zaostrzenia reżimu. W republice dochodzi do licznych
wypadków łamania podstawowych praw człowieka.
W Groznym codziennie organizowane są łapanki
Jak twierdzą korespendenci niemieckiej telewizji ZDF, którzy dotarli do
Groznego, w mieście codziennie organizowane są łapanki. Do aresztu bez podania
przyczyny trafiają dziesiątki młodych mężczyzn w wieku poborowym.
"Oni chcą doprowadzić do wyniszczenia naszego narodu. Polowanie na naszych
chłopców to rozrywka dla rosyjskich żołnierzy" – skarżą się czeczeńskie
kobiety. Nierzadko w czasie łapanek żołnierze otwierają ogień z
karabinów. "Codziennie od ich kul ginie co najmniej dziesięć osób strzelają do
nas jak do psów" – mówią mieszkańcy republiki.
W dwa lata po rzekomym wyzwoleniu Groznego miasto wygląda jakby wojna
zakończyła sie dopiero wczoraj. Większość ludzi jest zmuszona do życia w
nieludzkich warunkach. Gnieżdżą się w ruinach. Brakuje prądu wody i ogrzewania.
Boją się nie tylko pospolitych rabusiów. Prawdziwy strach wywołują dopiero
wizyty rosyjskich żołnierzy. "Kradną co w ręce popadnie. Zabrali mi telewizor,
kuchenkę i lodówkę" – opowiadają mieszkańcy Groznego.
Władze Rosji ignorują doniesienia o łamaniu praw człowieka. Agencja TASS
publikuje kolejne informacje o masowej fali repetriantów, którzy masowo
powracają do swojej zrujnowanej ojczyzny.
-----------------------------------------------------------------------------
może Herr Meller zacznie łapać perfidnych oszustów używających oleju opałowego?
w O ZGROZO!!! we własnych autach?? nie? On na razie obrabia cudze konta...