jepat
14.05.02, 23:12
Oto jeden ze sposobów który ja przetestowałem nieświadomie i do dzisiaj mi
przykro ,aczkolwiek nie za mocno:-))) Kumpel z pracy powiedział ze jego mała
córeczka ogląda w domu z mamą różne tasiemce rodem z brazil end
argentinos .Stwierdził ze to dobre bo tam nie ma przemocy.Odpowiedziałem mu że
jeszcze troche i jego mała zacznie bzykać sie z bratem,jak to w serialach.Więc
w myśl zasady Konfucjusza że lepiej mieć 100 przyjaciół niż jednego wroga ja
mam jednego wroga !!!