aleks44 03.07.05, 13:08 wlasnie zjadlem malutki obiadek i teraz jade na rowerze sie przejechac,nie wiem jeszcze dokladnie gdzie ,ale jade ,czesc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.07.05, 13:46 Wiesz, ze ja na to jak na lato :) Planu jeszcze nie mam, wiem natomiast jedno, ze pora przetestowac nowe buciki i zatrzaski spd. Moze pojade dzis szlakiem w kierunku Florynki. Podobno calkiem fajna trasa na rowerek. Przewyzszenie to na oko 200m. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.07.05, 19:23 przejechalem...... moze z 1000 m, bo zlapalem kapcia.A bylo to tak.Tamtej niedzieli jak wrocilem i zdejmowalem rower z auta ,zobaczylem ze jest na kapciu,ale nie naprawialem kola do dzisiaj,zalatelem detke,zalozylem kolo i po godzinie patrze a tu znowu kapec wiec zrobilem jeszcze raz ,rower stal przez dwie godziny bylo OK.Potem postanowilem gdzies pojechac,ale nie chcialem roweru zakladac na auto ,tylko z pod bloku pojechalem,ujechalem kilkaset metrow i cos nie tak,patrze kapec,juz mi sie nie chcialo robic tylko wrocilem do domu,zostawilem roewr i pojechalem sobie na dzialeczke autkiem,jedym slowem zmrnowany dzien na szlaku w tamtych okolicach nie bylem nigdy,ale krecilem sie po drugiej stronie gorki, Mochnaczka,Izby ,Bieliczna pozdrawiam > aleks 44 Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.07.05, 21:53 Moj wczorajszy wypad to porazka. Mialo byc tak pieknie, ladna pogoda, zero turystow, nowe pedalki ;). Tymczasem kumpel, z ktorym jezdze wpadl na pomysl zeby jechala z nami kobieta :( Dystans mierzylem w ilosci narzekan/min ;) Od dzisiaj jezdze wylacznie sam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.07.05, 22:44 wlasnie ja tak robie,ale kobieta???? ja bym tam nie mial oporow,ale po co Ci ten kolega,no chyba ze jako przyzwoitka hihi Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 06.07.05, 17:45 a to szkoda ze wam nie wypalilo rowerowe jezdzenie,ja moze w ten weekend na rower sie wybiore! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 06.07.05, 22:33 do nas ??? ,bardzo sie ciesze hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 07.07.05, 00:37 to bardzo daleka podroz bylaby! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 07.07.05, 10:16 dla chcacego nie mo nic trudnego Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 31.07.05, 09:43 mam ochote sie wybrac,ale ta pogoda..... jaks taka dziwna bedzie burza ???? nie wiecie przypadkiem milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Moze ktos na rowerek ????? 31.07.05, 14:38 Idzie burza bedzie deszcz,Aleks siedz w domu i pij "herbante z cunkrem" Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 31.07.05, 18:17 ciekawa jestem co aleks zrobil,byl na wycieczce? Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 31.07.05, 18:33 cukru nie uzywam,juz jakis czas i nie ciagnie mnie do niego nie zostalem w domu,juz o 12 siedzialem na rowerze i jechalem lasem do Radocyny,tam kilka lyczkow zimnego piwka i dalej w droge,po trzech godzinach wrocilem do Wolowca,zmykajac przed nadchodzaca burza.Jadac autkiem do Gorlic zatrzymalem sie w lesie, zeby sie napic kawki,ale jak na drugiej gorce piorun trzasnal,to juz nie pilem tylko biegusiem do domku.Nie zrobilem duzo kolometrow,ale wrocilem wypompowany jak nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 31.07.05, 18:39 no to znowu burza cie pogonila! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 31.07.05, 21:12 tak pogonila,ale przed chwilka wrocilem z kosciola i tez mnie przegonila,wlasnie zaczyna padac Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 31.07.05, 23:47 A mnie pogonila i to jak. Sie zachcialo rowerowania cholercia. Nawet gatki mialem mokre, ech. Teraz sie susze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 03:13 a u mnie chmury sa,deszczu niet! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 10:00 nie ma to jak na rowerku,czasmi ciezko,ale potem jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 11:52 rowerek super, ale przez te przelotne opady moje ścieżki polne ciągle błotniste, po mieście nie bardzo lubię Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 16:25 ja tez po miescie nie znosze jezdzic rowerem a u mnie wlasnie tylko w miescie mozna jezdzic,eeeee nie fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 16:43 Przeciez blocko to sama radosc. Ja wlasnie takie trakty zawsze wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 17:36 no niby tak,niektore blota to nawet lecznicze sa heheh Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 18:46 he he he, u nas na dróżkach to nie to lecznicze i sliskie zarazem, nie dziekuję, nie skorzystam Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 19:34 no jasne,mozna kark skrecic! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 20:57 poczekam az te pola sie osuszą, a jak mnie wielka ochota najdzie na jezdzenie to moze chwilowo gdzies do parku Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.08.05, 21:08 jak masz blisko park to wygralas! kurde zazdroszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 00:36 mnie bloto nie przeszkadza,nie myje za czesto roweru,wiec w niedziele przed wyruszeniem na szlak umylem go przed blokiem,wstyd bylo na takim brudnym jechac. ale w sumie tak powinno byc ,to rowery gorskie,do tego przeznaczone Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 03:00 no jasne,ze do tego przeznaczone zeby tluc sie nimi po gorkach! nic sie tam nie przejmuj ze w blocie rower upackany! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 22:09 landroverki też ładne jak upaprane,nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 22:53 no a jakze by nie landroverek na to w sam raz jest! Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 23:00 Rowerki Nasze gorskie musza byc ubabrane w blotku, inaczej to az glupio wygladaja. a teraz male wytlumaczenie, dlaczego zlapala mnie wogole ulewa. Otoz wracalem sobie z Wierchomli, gdzie jak juz gdzies pisalem odbyly sie Mistrzostwa Polski w Downhillu. Cale szczescie aparat nie zamokl i dzieki temu moge choc jedna fotke publicznie zaprezentowac hehehe. MP w DH - Wierchomla 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 23:21 landroverki to tak,w Czarnorzekach za Krosnem chyba we wrzesniu jest rajd samochodow terenowych"na cztery łapy", tam dopiero te autka wygladaja. a rower jak rower,Majak ma racje,zreszta moj syn kiedys wyjasnil,ze rower gorski powinien byc ..........wiec to normalne Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 23:21 no to super,zdjecie ekstra! zazdroszcze tej wyprawy! Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.08.05, 23:36 Jak sie podobalo to prosze nastepne: Wielka Hopa - Wez Red Bull'a! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na landroverek? 02.08.05, 23:40 Ta babka w rózowym to NIE JA! img48.imageshack.us/my.php?image=dcp08159qb.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na landroverek? 02.08.05, 23:47 Blocko!!! Jak ja je kocham ;) A ta Pani w rozowym to pewnie bedzie robila za hol :P Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na landroverek? 02.08.05, 23:47 autka piekne,ostatnio jest tego coraz wiecej,wszedzie sie wpychaja,rzeka,czy łąka,wszystko ich Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na landroverek?do aleksa 03.08.05, 00:10 Aleksie, a wiesz,że już prawie nie można spokojnie chodzić po szlakach turystycznych w Gorcach, w Karkonoszach? Rowerzyści biorą wszystko!I nie tylko oni - na Turbacz idzie się w smrodzie spalin z motorów Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na landroverek?do aleksa 03.08.05, 00:33 moze odpowiem,sam jezdze duzo po szlakach,wiem ze szlaki sa dla pieszych,dawniej nie bylo rowerow gorskich,nie bylo wyznaczonych tras rowerowych,tak samo w miescie teraz juz sa moze nie wszedzie wyznaczone na chodnikach pasy dla pieszych i rowerow,wiec mozna pogodzic jedno i drugie,ale moim zdaniem jest to mniej szkodliwe,od smrodu spalin jadacych obok nas samochodow,czy motocykli.nie trzeba Karkonoszy,czy Gorcow,ja w naszym Beskidzie od jakiegos czasu spotykam trzy pedzace i robiace straszny huk,motocykle jadace z duza predkoscia po szlaku. > aleks 44 Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na landroverek?do aleksa 03.08.05, 00:41 Fotka zamieszczona akurat z takiego miejsca w Bieszczadach,gdzie ludzie specjalnie jadą aby się taplać. I wydawała mi się zabawna.A zgadzam się z Tobą i rowerzyści na szlaku nie przeszkadzają mi tak długo,jak długo nie wpadają na mnie,motory to już inny temat i szkoda zaczynać bo ze złości nie zasnę, a miałam wczoraj fajny sen i jestem ciekawa dalszego ciągu... Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na landroverek?do aleksa 03.08.05, 09:11 mam nadzieje ,ze fajny sen mial dalszy ciag,wiec pewnie sie jeszcze wylegujesz ,ja natomiast pije kawke i czytam. Widze,ze duzo podrozujesz,Gorce, Karkonosze,chyba nigdy tam nie bylem,jest tyle pieknych i ciekawych miejsc.Dobrze ze jest net i dzieki niemu mozemy sobie fundowac wirtualne wycieczki,nie wychodzac z domu i oszczedzajac kase. Oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego ,ze pozbawia nas to ,oddychania swiezym powietrzem ,czy spotkania sie oko w oko z jakims zwierzakiem. milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na landroverek? 02.08.05, 23:50 dobra dobra,ale ci wierzymy ,cmok Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na landroverek? 03.08.05, 16:01 Też troszkę jeżdżę. ;) pozdrawiam: img299.imageshack.us/img299/853/100009711vw.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na landroverek? 03.08.05, 16:04 img299.imageshack.us/img299/853/100009711vw.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na landroverek? 03.08.05, 17:49 sledzik,bede narzekac! link jest nieaktywny a ja chce zdjecia obejrzec,cmok Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:foto do ellenai 03.08.05, 17:55 skopjuj link wklej w google i sledzik jak żywy! Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re:foto do ellenai 03.08.05, 18:11 Kto jak kto, ale ty chyba ellen powinnas sobie z linkiem poradzic. Zawsze mozesz recznie dopisac na poczatku i masz linka aktywnego, a jak nie to: tiny.pl/qt8v i sledzik na rowerku hehe. @sledzik4 Myslales kiedys o SPD'ach? Naprawde polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re:foto do ellenai 03.08.05, 18:39 dzieki! leniem jestem! rowerek i pan fajni ,pedza sobie do przodu! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 No to macie :) 03.08.05, 20:33 my.magma-net.pl/ Miłego oglądania. (?) Pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: No to macie :) 03.08.05, 20:38 sledzik no to ty jestes swietny gosc!robisz sobie takie dluzsze wyprawy rowerowe? Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: No to macie :) 03.08.05, 23:11 tos Ty zawodowiec,ja tylko 50 kilka km do tego szlakiem Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: No to macie :) 03.08.05, 23:26 aleks44 napisał: > tos Ty zawodowiec,ja tylko 50 kilka km do tego szlakiem < Jak zaczynałem troszkę śmigać, to z 50-ciu kilka byłem dumny, a jeszcze szlakiem? To się liczy podwójnie. ;) KAŻDY KILOMETR na rowerku to jest COŚ. :D pozdrawiam - śledź47 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: No to macie :) 03.08.05, 23:36 tak,tylko nie zawsze moge jechac czasem niose, pcham,ale i tak jestem zadowolony najwazniejszy jest ruch na swiezym powietrzu Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a moze na hulajnoge? 01.09.05, 14:32 -wybylam na jakis czas do kraju dziur w serze - i poznaje miasto Zurich na hulajnodze - ludzieeeee,jaka to radocha Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: No to macie :) 03.08.05, 23:22 ellenai napisała: > sledzik no to ty jestes swietny gosc!robisz sobie takie dluzsze wyprawy > rowerowe? Owszem - jednodniowe. :) pzdr - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: No to macie :) 03.08.05, 23:35 sledzik to ty tak samo robisz jak aleks! on tez robi sobie takie wyprawy,no ale wy macie gdzie robic sobie takie fajne wyprawy! jak ja wam zazdroszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: do ellenai 01.09.05, 17:15 jeszcze 3 tyg.-mam nadzieje ze noga nie zrobi mi sie duzo grubsza od tej hulajnogi bo jakos nie moge sie na prawa przestawic tylko ciagle na lewej jade..tutaj pani w moim powiedzmy dojrzalym wieku moze na hulajnodze hasac, ale w moim miasteczku pewnie bym ruch wstrzymala :) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: do ellenai 01.09.05, 19:31 hehehe fajnie miec takie wakacje!!!!!!!!!! mnie by sie tez wakacje przydaly oj przydaly! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: do ellenai 01.09.05, 22:59 tak,to na pewno sa wakacje hehe Masz racje tutaj na hulajnodze zrobilabys male zamieszanie,ale za jaki czas pewnie by sie przyzwyczaili.Za trzy tygodnie bede sie rozgladal,za dziewczyna na takim sprzecie hehe pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: do ellenai 01.09.05, 23:06 ale jazda na hulajnodze to chyba spory wysilek! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: hm,hulajnoga 02.09.05, 00:41 Niestety,hulajnoga tu zostanie - u nas nie ma takich fajnych chodniczkow.A super wygladaja mlode mamy zasuwajace na rolkach z dzieckiem w wozku! Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: hm,hulajnoga 02.09.05, 04:09 no tak ale do rolek to trzeba miec kondycje,zazdroszcze! a my tu ani na rolkach ani na hulajnodze tylko autem, ale tez nie wiadomo czy na hulajnoge sie nie przesiadziemy jak tak ceny paliwa beda szly w gore kosmicznie jak teraz:( Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: hm,hulajnoga 02.09.05, 09:23 to fakt,ceny paliwa juz sa wysokie,wiec i chyba ja zaczne jezdzic na rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: hm,hulajnoga 02.09.05, 09:38 u was to dobrze,bo mozecie zamienic auto na rower ,tutaj szans na to nie ma,za duze odleglosci! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: hm,hulajnoga 04.09.05, 10:50 zeby ludzie zaczeli jezdzic na roerwerach trzeba im zagwarantowac bezpieczenstwo,siec drog gdzie migliby jezdzic bez obawy potracenia przez samochod,a jak na razie to nic sie nie zapowiada zeby bylo w tym temacie lepiej. moze sie poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: hm,hulajnoga 04.09.05, 14:16 E tam siec drog. Mi wystarcza kawalek sciezki miedzy drzewami :P Ale oczywiscie zartuje ;) Jednak to jest tak, ze dopoki wiecej ludzi na rowerkach nie zacznie jezdzic, dotad nie ma co liczyc na dobra infrastrukture. Ale zauwazam, ze sie to jednak powoli zmienia. Moze tez dzieki ludziom kupujacym "makrokesze". Co by nie mowic o tych dziwnych wynalazkach to jednak ich niska cena kusi i zwieksza sie liczba cyklomaniakow. Ostatnio skladalem rower znajomemu, ktory w zeszlym roku jezdzil na takim markecie i w tym przesiadl sie juz na "normalny" rower. Gdyby wtedy nie kupil tego szmelcu to przypuszczam, ze dzis ciagle wozilby d..sko wylacznie samochodem. Idzie ku lepszemu, tylko trzeba uzbroic sie w cierpliwosc. Pozdrower :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: hm,hulajnoga 04.09.05, 15:12 Masz racje,ale jak bedzie wiecej cyklistow,to znajac nasze podejscie do sprawy,zaraz cos wykombinuja i jakas ustawa ostudzi amatorow dwoch kolek Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a moze na harleya? 13.09.05, 01:09 Choc juz wlos pod farba siwieje ale do takich maszyn oko sie smieje img369.imageshack.us/my.php?image=pict6721harzolty2fj.jpg img369.imageshack.us/my.php?image=pict6724harczerw0ys.jpg img369.imageshack.us/my.php?image=pict6725harzwoz6wc.jpg img369.imageshack.us/my.php?image=pict6731harczar5nr.jpg img369.imageshack.us/my.php?image=pict6735harnieb5br.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: a moze na harleya? 13.09.05, 09:29 Osobiscie nie przepadam za Harleyami a zwlaszcza za Harleyowcami. Rzadko odmachuja, zwlaszcza jezeli pozdrawia ich ktos na sportowym motorze. Ciekawa sprawa, bo jezdzacy na cruiserach innych firm motocyklisci z reguly podnosza "lapsko". Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a moze na harleya? 13.09.05, 10:10 eee,ten by pewnie odmachal img389.imageshack.us/my.php?image=pict6730harclown4gs.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a moze na harleya? 13.09.05, 10:47 wprawdzie nie przepadam za dwoma kolkami,ale trzeba przyznac ze to piekne maszyny,dobrze,ze i u nas jest takich motorow coraz wiecej,choc to drogi sport,zajecie ??? hobby,chyba to ostatnie,tylko czy dobrze napisalem ?? Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: a moze na harleya? 13.09.05, 13:14 Coprawda nie mam wlasnego dwokolka, ale nie uwazam, ze to drogi sprzet. Przeciez nie odrazu trzeba kupowac Yamahy R1 lub Harleya (jakiegokolwiek, bo wszystkie sa drogie). Juz za pare tysiecy mozna miec naprawde niezla maszynke. Znam motocyklistow, ktorzy nie maja samochodu lecz jezdza na motorze (przez caly rok). Lacza w ten sposob przyjemne z pozytecznym, a niejednokrotnie kosztuje ich to mniej niz posiadaczy katamaranow. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a moze na harleya? 13.09.05, 13:37 wiesz ,ja podchodze do sprawy finansow,troszke inaczej,a to dlatego,ze zarobki w Polsce sa takie, a nie inne,a serdnia krajowa nie jest adekwatna do tego co faktycznie przecietny Polak dostaje na wyplate.Wiekszoc dostaje po pareset zlotych na miesiac,a po zaplaceniu czynszu nie ma na chleb,wiec wydanie kilku tysiecy na motor pozostaje dla nich niestety tylko marzeniem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: a moze na harleya? 13.09.05, 15:44 Podchodzisz rowniez do sprawy z pozycji kogos, kto nie jezdzi na motorze. Ja nie traktuje motocykli jako luksus/wybryk a jako podstawowy srodek transportu. Przypuszczalnie nie wydam paru tysiecy na samochod a wlasnie na motor (jezeli sie ich kiedys w koncu dorobie). Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a moze na harleya? 13.09.05, 23:34 nadal uwazam,ze to drogi sport,jak na nasze zarobki,nie mowie o tych pseudo,jezdzacych bez kombinezonow,czy tych w butach koscielnych,ale za to na Kawasaki.Gdyby mieli kase,kazdy z nich mialby na sobie to co powinien miec,sadajac na porzadny sprzet. nie mam zamiaru nikogo przekonywac do czterech kolek,kazdy ma to na co go stac,ja swiadomie wybralem,kolega z pracy pasjonat dwoch kolek,mial Kawasaki chyba GPX 750,(nie pamietam dokladnie)ale,zeby go kupic zaciagnal kredyt w banku,potem pojezdzil sobie troszke okazalo sie,ze jeden z czterech gaznikow szak trafil,do serwisu nie pojechal,bo drogo,wiec ktos cos poregulowal i ten motor juz nigdy nie chodzil tak jak przed tym remontem.bank upominal sie o swoje wiec kumpel sprzedal motor,splacil kredyt i za reszte kupil sobie samochod.Caly czas mowi ze jeszcze sobie kiedys kupi motor i ja mu wierze,ale wczesniej musimy zaczac zarabiac tyle,zeby nas na to bylo stac. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a moze ...tylko kijki? 14.09.05, 00:35 Bardzo rozwija sie sport,w ktorym uczestnicy wygladaja jak biegacze narciarscy ale bez nart - tylko kijki im zostaly! Kijki maja na dole nakladke gumowa w ksztalcie malego trojkata,ktora nie pozwala sie slizgac kijkowi. Jak mi sie uda sfotografowac to wrzuce tutaj. Ludzie w kazdym wieku, a przede wszystkim w srednim i wyzej zasuwaja z tymi kijami bardzo szybkim marszem. Juz sa nawet maratony!Jejku,zapomnialam jak sie te kije fachowo nazywaja! Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: a moze ...tylko kijki? 14.09.05, 01:51 Czy masz na mysli kije trekingowe? Takie jak te np? www.sfpl.pl/shop/view/Image/id/6723 To glownie do chodzenia po gorach, ale ciekaw jestem jak moga wygladac te maratony hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: a moze ...tylko kijki? 14.09.05, 01:53 Troszkiem male zdjatko mi sie kliknelo. W takim razie poprawiam sie: www.sfpl.pl/shop/view/Image/id/6724?context=17 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a moze ...tylko kijki? 14.09.05, 08:02 tak,slyszalem o tych kijkach,sa z jakims amortyzatorem i sprezyna ale nie widzialem tego na wlasne oczy,czego to ludzie nie wymysla,ale to dobrze,bo chodzi o to, zeby ludzi troszke rozruszac.Zatem kazdy sposob jest dobry. Nie bedzie sie jezdzilo tylko kijkowalo Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a moze ...Nordic Walking 14.09.05, 08:41 Nordic Walking (czytaj: nordik łoking) - wędrówki nordyckie ,to nowy sport, pochodzący z Finlandii www.nordic-walking.pl/ moze to o te kijki chodzilo: www.nordic-walking.pl/index.php?id=66 fajne,dobrze ze napisalas o tych kijkach,moze ja tez sobie o zakupie takich pomysle,a Ty juz kupilas ??? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a moze ...Nordic Walking 14.09.05, 11:32 Tak - o te chodzilo! Ja mam tylko zwykle trekkingowe do chodzenia w gorkach.Dzieki za linki - dzis popaduje to sobie poczytam Znajomy trafil tu w Szwajcarii na ogromna impreze "walkingowcow" - pare tysiecy ludzi!Byly trasy wyznaczone jak dla biegow narciarskich o roznej dlugosci. A nasze gorlickie okolice do lazenia doskonale! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a moze ...Nordic Walking 14.09.05, 12:08 musze pomyslec o takich kijkach,mam tylko do biegowek,w naszych okolicach faktycznie mamy wspaniale warunki.Juz sie widze jak robie petle na Wolowcu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 14.09.05, 17:40 dziś nie mogę na rowerek, wieje, pada....spacerek jakis trzeba odstawić by nie dac się zwariowac, zaraz spadam Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 14.09.05, 17:53 u mnie pogoda wymarzona na spacer ale z domu teraz nie moge wyjsc:( Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 14.09.05, 18:37 u nnie wieje coraz bardziej, no tak, ilez mozna cieszyc sie pogodą, morze daje o sobie znać, kazdy chce miec swoje pięć minut, nie tylko Cimoszewicz Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 14.09.05, 18:44 chodz do mnie,nie wieje,cimoszki nie ma ale za to inne zgredy sa,no i kwasniewski po colorado doopsko wozi niedaleko mnie!bedziesz sie czuc swojsko! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 14.09.05, 22:45 to on u Was na rowerze jezdzi ???? biedny Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 15.09.05, 04:50 e na rowerze to chyba nie heheh Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.09.05, 10:30 hi hi hi, na pewno nie och dzieki Elle, za zaproszenie, pewnie byłoby fajnie zobaczyc ten inny świat, ale dla mnie to tak daleko... a na rowerek juz nie pogoda, dla mnie za zimno mimo słoneczka Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.09.05, 10:47 jesienia tez sie fajnie jezdzi,ale jak bardzo pada to sie nie chce,Dwa lata temu jak pojechalem koncem listopada,bo jeszcze sniegu nie bylo ,to sobie tak zatoki zawalilem ze do polowy zimy,no jedno ucho nie slyszalem ,na szczescie mi przeszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.09.05, 11:02 własnie ten wiatr zimny na rowerze mnie zabija, moge jeżdzić tylko latem i temu tego lata tak mi żal Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.09.05, 16:07 wlasnie widzialem prognoze pogody ,zapowiadaja ,ze ma byc ladnie,wiec moze jednak na rowerek Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.09.05, 18:15 zycze wam pieknej jesieni takiej jaka jest u mnie! kocham taka ciepla spokojna melancholijna jesien Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.09.05, 19:02 dziekuje,ale Wiesz jak to jest z pogoda,ja tez lubie ciepelko Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 18.09.05, 19:12 niestey moje plany spelzly na niczym,pogoda po poludniu byla nawet OK,ale na moj wypad rowerowy troszke malo czasu,najczesciej zabiera mi to okolo 4 godz,wiec troszke poznawo.moze jeszcze sobie poszaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 18.09.05, 20:20 no tak,a teraz dnie robia sie coraz krotsze! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 18.09.05, 21:40 niestety,ale jak nie bedzie rowerku beda narty biegowe,wiec nie jest tak zle ,zreszta zastanawiam sie jeszcze nad kijkami do : Nordic Walking (czytaj: nordik łoking) - wędrówki nordyckie roweru nie trzeba ze soba tachac,a troszke kalorii mozna w plenerze zostawic moze to i u nas sie przyjmie.Maladanka pisala o tym Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 18.09.05, 23:30 no to pewno,ze sobie spraw te kijki,latwiej ci bedzie sie wspinac heheh Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.09.05, 16:19 A mi zimno, deszcz czy snieg wcale nie przeszkadzaja w jezdzie na rowerze. Jak to mowia nie ma zlej pogody, jest tylko zla odziez (czy jakos tak;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.09.05, 08:30 Winnym wątku: aleks44 napisał: > niestety u nas lalo do poludnia,moze jutro gdzies sobie pojade. < We Wrocławiu było znosnie - w sobotę, natomiast w niedzielę pojechałem z Żoną nad Stawy milickie. Pogoda była super. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Dystans 126 km. :) www.amigo.wroc.pl/galerie/pl_stawy_milickie/index.htm Pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.09.05, 16:53 Ooo, śledzik tu? Rowerzyśći łącom sie? Ło Jezusicku, co to ? W uciykaca???? Jo Wom dom, na wybory mocie psi obowiązek jechać! Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.09.05, 17:00 te stawy to kolo Milicza,od tego ta nazwa??? >......z Zona 126 km,czy na pewno licznik Ci dobrze wskazuje hehe,to jednak duze odleglosci,jak na dziewczyne.Ja siedzialem w domu,nie chcialo mi sie jechac popoludniu na rower Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 08:29 aleks44 napisał: > te stawy to kolo Milicza,od tego ta nazwa??? Tak, te same. :) www.stawymilickie.pl/kontakt.html > >......z Zona 126 km,czy na pewno licznik Ci dobrze wskazuje hehe,to jednak > duze odleglosci,jak na dziewczyne.Ja siedzialem w domu,nie chcialo mi sie > jechac popoludniu na rower < Licznik jest jak najbardziej O.K. :) Jej rekord - jednego dnia - to 176 km. Mój 257 km. :D POzdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 14:09 sledzik4 napisał: > Licznik jest jak najbardziej O.K. :) Jej rekord - jednego dnia - to 176 km. > Mój 257 km. :D POmyłka ;) rekord Żony to 163,3 km. Noedobrze z moją pamięcią. ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=26308418&a=26606778 POzdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 15:59 sledzik ale wy macie kondycje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tyle kilosow w jeden dzien na rowerze,no dla mnie to jest nie do wyobrazenia! lamaga jestem Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 08:21 ciupazka napisała: > ... na wybory mocie psi obowiązek jechać! < Wybory od 6.00. PObiegnę, POgłosuję sobie i POjadę na wycieczkę. ;) POzdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 08:31 Mam nadzieję, że dzisiaj wszyscy jeździcie rowerkami. :)) POzdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 10:20 Az wstyd jezdzic dzis czyms innym! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 14:44 Jedziemy więc z PO, majaczku, rozumiesz to! Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 17:02 ciupazka napisała: > Jedziemy więc z PO, majaczku, rozumiesz to! Kurde, ales Ty uparta. Ja jezdze sam :P Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 17:29 Ciekawe ka zajedziys?! U nos to by Ci pedzieli wartko , wies jako? Do rzyci babcynyj, hehe....ino sie nie obraź. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 20:11 we wrzesniu ubieglego roku mialem byc na weselu wlasnie w Miliczu,ale niestety plany sie pokrzyzowaly i nie pojechalismy ja tam nie mam nic do towarzystwa kobiet,wrecz przeciwnie hehe,tylko zeby jechala za mna,zebym o glupotach nie myslal.Ale jak tyle kilosow dziewczyna zrobi w dodatku mezatka,to juz zadnej pociechy w domu z niej nie ma hihi,oczywiscie chodzi mi o gotowanie ,sprzatanie ... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Moze ktos na rowerek ????? 22.09.05, 21:11 tak, tak, aleks, wiemy o co ci chodzi... hi hi hi a dziś dzień bez samochodu pojeździłam rowerkiem, ale oczywiście nie do pracy, po pracy, ech...jak fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 23.09.05, 07:52 aleks44 napisał: > Ale jak tyle kilosow dziewczyna zrobi w dodatku mezatka,to juz zadnej pociechy w domu z niej nie ma hihi,oczywiscie chodzi mi o gotowanie ,sprzatanie ... < Już nie taka dziewczyna. ;) Gorzej jak z męża POżytku już nie ma. :)) Mam na myśli... ;) Gotowaniem, sprzataniem to się dzielimy - czasami POmaga Córcia. Ps. Zaraz wybywam - rowerkiem oczywiście - na grzyby. POd Twardogórę, Milicz - nie wiem czy już są. Jak nie będzie to pojeżdżę sobie. Relację zdam PO POwrocie. POzdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 23.09.05, 07:55 ZaPOmniałem dodać, że dzisiaj się urlopuję. Więc trzy dni laby. :D POzdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 23.09.05, 15:27 udanej wyprawy grzybowo-rowerowej milego weekendu,zdaj relacje jak wrocisz Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 24.09.05, 19:45 aleks44 napisał: > udanej wyprawy grzybowo-rowerowej > milego weekendu,zdaj relacje jak wrocisz www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic.php?t=879&start=165 POzdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 24.09.05, 19:47 sledzik4 napisał: target="_blank">www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic.php?t=879&start=165</a> Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 24.09.05, 19:50 Przepraszam - coś źle zrobiłem. Miało być wyjaśnienie: sledzik4 = Czesiek ;) www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic.php?t=879&start=165 pzdr - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 24.09.05, 22:52 no to sobie pojezdziles,ja niestety do poludnia w pracy,a potem mala imprezka zakladowa,nie pilem ,to nie moglem patrzec jak inni pija wiec sie zmylem .Teraz siedze w domu i chyba zaraz pojde spac,moze jutro sie gdzies wybiore na rowerze. milej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 25.09.05, 11:39 sloneczko pieknie swieci,wiec zaraz po obiadku wyruszam troszke pojezdzic milego dzinoka,oczywiscie na rowerowych szlakach Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 25.09.05, 22:57 bylem,jezdzilem,wrocilem zmeczony,ale zadowolony.nie zrobilem wprawdzie tyle kilometrow co Sledzik i Jego zona,ale i tak bylo OK.pogoda byla piekna sloneczko swiecilo,nawet polezalem sobie troche na stercie drewna,prawie jak plaza hehe Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 27.09.05, 20:38 Oto Żony i moja - ostatnia wycieczka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=29590799 pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 27.09.05, 23:10 oj zazdroszcze kondycji Twojej Zonie i Tobie,wycieczka piekna,choc ja nie jestem zwolennikiem jazdy po drogach ,gdzie jest duzy ruch samochodowy,wole jednak drogi lesne ,szlaki turystyczne,czasem musze przez duza czesc prowadzic rower,bo podjazdy sa dosc strome,ale i tak jestem zadowolony. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 03:05 no sledzik ,oboje z zona jestescie super! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 16:50 ellenai napisała: > no sledzik ,oboje z zona jestescie super! < Dziękuję. :D To Ona jest Super - ja tylko dotrzymuje Jej towarzystwa. ;) W sobotę ponoć nie będzie padało - we Wrocławiu - może wreszcie jakieś grzybki znajdziemy. Już zaplanowaliśmy sobie wyjazd rowerkami. Oby było przyjemnie i... smacznie. :) Ps. Aleks44 - my też unikamy głównych tras. Takie sobie asfaltóweczki, kocie łby, szutry, a ostatnio przez kartoflisko. :)) Sam i owszem jeżdżę, drogami krajowymi: "5"-ką, "8"-ką, ale to już inna "para kaloszy". ;) Zawsze w "adidasach". Na dole strony - moja Wiola. :D tatry.bozym.com/viewtopic.php?t=882&postdays=0&postorder=asc&start=120 pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 17:04 zdjecie swietne! pozdrowka dla zony! Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 17:23 Widze, ze jezdzicie bezpiecznie. Ja nie mam nawet tylnego swiatelka ;) ale za to bez kasku wogole nie wsiadam na rower. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 17:37 majak_m napisał: > Widze, ze jezdzicie bezpiecznie. Ja nie mam nawet tylnego swiatelka ;) > ale za to bez kasku wogole nie wsiadam na rower. < Ja też mam kask. Żony jakoś nie udaje mi się na niego namówć. :) Ach te..... kobiety.......... ;) pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 18:10 Bez obaw, zrobi OTB i zmieni zdanie ;) zartuje naturalnie i nie zycze Jej oraz Tobie tego, ale ze mna bylo wlasnie tak. Cale szczescie oprocz sprzetu nic wiecej nie ucierpialo (czyt. ja). Jednak dwa dni pozniej jezdzilem juz w kasku. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 20:50 p.Wiola jest OK !!rower tez hehe,ja jezdze bez kasku,nie zebym sie chwalil,bo nie ma czym,ale jakos tak mi wygodniej,co nie jest powiedziane ze bezpiecznie.Mam natomiast swiatlo tylne odblaskowe i migajace,ktore wlaczam jak tylko jade glowna droga,co nie czesto sie zdarza .Zazdrosze Wam tych odleglosci. Majak kijki okolo 180 zl,buty chyba tez podobnie > aleks 44 Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 28.09.05, 22:58 Pojechalem dzis tak z glupa sobie na rowerek i nawet nie wiem, w ktorym momencie znalazlem sie na Labowskiej Hali. Balem sie tylko, ze mi picia zabraknie bo wzialem tylko 0,5l butelczyne wody. W koncu jechalem na szybkiego szlifa hehehe. Dlatego w sumie jak bylem blisko schroniska, z pusta butelka w plecaku, glupio bylo zawrocic ;) Od poludnia nawoluje, ale nikt nie chce juz ze mna jezdzic, moze zatem ktos z Was sie ze mna jutro wybierze? Dawno na Cyrli nie bylem i tam sie z pewnoscia skieruje. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 28.09.05, 23:17 widze ,ze Ty tez kondyche masz.ja zamiast wody woze kawe i kawalek czekolady,zeby tylko na weekend nie padalo,moze gdzies sie wybiore Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 28.09.05, 23:32 Ja weekendy mam zajete, wiec jezdze w ciagu tygodnia, a dzis wyjatkowo ladna pogoda byla. Nawet mnie opalilo ;) ja tez czekolade woze (dzis oczywiscie niezabralem), ale od kawy zdecydowanie wole wode (niegazowana rzecz jasna). Jutro ma ponoc pokropic, ale moze to i lepiej, bede mogl przetestowac wreszcie ochraniacze na buty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 03:06 no to nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo,mam na mysli twoje testowanie ochraniaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 12:08 ja nie mam specjalnch butow do roweru,jakie mi sie trafia,w takich jade,wiosna i jesienia to "adidasy"a w lecie to sandaly,bo sa najlepsze,tam gdzie jezdze jest kilka razy przez rzeke,a nie zawsze przejdzie po kamieniach. a ja jeszcze mam kijki,wprawdzie nie sa to "Nordic Walking" tylko "kijki trekingowe",oczywiscie ze to nie to samo,ale jak dla mnie amatora chodzenia to nie bedzie wiekszej roznicy hehe.Z kijem z leszczyny tez mi sie dobrze chodzi ,nie jestem wymagajacy.Tylko musze przyuwazyc kogos jak bedzie chodzi z takimi kijkami,we dwoje razniej hihi,samego jak zobacza to powiedza ,ze narty zgubilem Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 16:59 hehe kije leszczynowe wlasnie sa najlepsze heheh Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.09.05, 17:32 Ja teraz nie wyobrazam sobie jazdy bez spd (Shimano Pedaling Dynamics). Tylko poczatkowy koszt zakupu zestawu moze odstraszyc, ale warto. Mi znacznie wzrosla srednia ;) Kurka, ciekawa sprawa z tym Nordic Walking. Dzis spotkalem takich spacerowiczow i dopiero teraz dostrzegam roznice pomiedzy tymi kijkami a zwyklymi do trekingu. Nie przyznali sie ile kosztuja :P Ale zestaw buty+pedaly SPD chyba by za to kupil ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.10.05, 21:45 Niedzielna wycieczka z Żoną = 130km. www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic.php?p=35828#35828 pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.10.05, 22:34 nie dobijaj mnie,ja wczoraj zrobilem,tylko Wasza koncowke,to jest okolo 30 km w tym chyba ze 2 km prowadzilem rower,bo strasznie szlak byl rozmkoniety hehe,blocko jak diabli,kilka razy przez rzeke,ale nie po kamieniach bo troche popadalo i niestety woda byla glebsza.Mialem jechac inna dluzsza trasa,ale pojechalem na rower dopiero po poludniu i jazde zaczalem o 14,wiec zdecydowalem ze bede jechal mniejsza petla.w sumie wrocilem zadowolony,zobacze jak bedzie na nastepna niedziele. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.10.05, 12:10 Alez Aleks, ja jestem zdania, ze niewazne ile zrobic km, wazne zeby sie dobic i wracac totalnie wykonczonym! Z reguly ja robie 50km, ale po gorkach, wiec najczesciej po powrocie juz tylko jakis napoj energetyzujacy z babelkami ;) moze postawic mnie na nogi. Czesto tez te trasy oscyluja w okolicy 30km, ale to wlasnie wtedy gdy mam chwile czasu wiec wykorzystuje go na jazde na rowerze naturalnie. Przykladowa taka trasa to Cyrla (844m n.p.m.) przez Zeleznikowa i powrot. Z racji tego ze mam blisko to robie nie wiecej niz 35km. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.10.05, 19:20 majak_m napisał: > Alez Aleks, ja jestem zdania, ze niewazne ile zrobic km..... < Ważne jest, aby nie "zgnić" przed telewizorem... ;) Gdzieś już pisałem, że kilometry w Górach liczą się podwójnie. :) pozdrawiam - sledzik4 Ps. Jak już pewnie zauważyliście - dzięki tak długim wycieczkom jesteśmy cały dzień w ruchu - na powietrzu. Dla nas to jest najważniejsze - po 40-stu godzinach przy biurkach i kompach. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.10.05, 19:22 Wiesz ja tak na ostro nie smigam,jakos pamietam moja kontuzje z przed trzech lat,kiedy troche biegalem i mialem dosc mocno nadwyrezona kostke,dlatego ja oszczedzam.Ale przyznam sie ze jak sobie raz w tygodniu nie przejede na rowerze ,to mi tego brakuje,dla mnie ruch jest wskazany.Na Cyrli nigdy nie bylem,nasza Magura Malastowska ma chyba 810m n.p.m.nie probowalem na nia wyjechac,ale widzialem dwa lata temu goscia ktory wyjechal do schroniska,dobry byl hehe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.10.05, 19:31 tak,kazda chwila na swiezym powietrzu,to relaks,nie tylko fizyczny,ale i psychiczny,czlowiek choc na kilka godzin moze sie wylaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 08.10.05, 23:17 byłam,byłam - wczoraj sobie z Przełęczy Małastowskiej przez Nowice do Bielanki - fajnie sie jedzie, potem horror na drodze do Ropicy Polskiej - ruch niesamowity,pobocze pozastawiane samochodami i cudowny powiew od tirów, który może wywołac ostatnie tchnienie - ale potem most i Blichem luźniutko. Tęskni mi sie moją hulajnogą ale trudno,nie zabierałam jej do Polski,tu nie bardzo miałabym gdzie na niej hulać Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 09.10.05, 10:18 Oj piekna trasa zaliczylas,tez Masz kondyche,jak Sledzik i Jego Zona ,gratuluje !!ja na Magure jade przez Owczary(jest tam piekna cerkiewka,ale na pewno Wiesz),ale droga,bardzo maly ruch,potem wypycham rower na szlak od Bielanki i dalej szczytami do schroniska. A z Bielanki jak Bys chciala mozesz jechac tak;skrecasz w prawo i zaraz po przejechaniu kilkunasu metrow ,zobaczysz po lewej stronie drogi dom (ogrodnik chyba)za ogrodzeniem tego domu jest drozka,ktora prowadzi do mostu na Ropie(na drodze do Bystrej),wyjedziesz na droge i przejedziesz przez most,a nastepnie skrecisz w prawo i bedziesz jechac lewa strona rzeki az do Blichu. a ja zaraz jede do Wolowca a z tamtad rowerkiem,na Bartne ,Magura Watkowska,Swiatkowa Wielka i Mala,Rozstajne i Nieznajowa,zobacze moze jeszcze cos zmienie,ale pogoda piekna to musze to wykorzystac milej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 09.10.05, 10:53 aleks,ja trochę przechytrzyłam:) - do Przełeczy Małatowskiej to autobusem z rowerem jechałam,pan kierowca był miły i pozwolił rower na tył autobusu wstawic,potem to już jak nalezy - pedały w ruchu były, do kondycji żony Sledzika to mi brak 90%,ma krzepę dziewczyna! Opowiedz po powrocie jak było - na pewno kolorowo do zwariowania Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 09.10.05, 12:28 Wstręciuchy, jedne, ale Wam dobrze...I ta pogoda, ojejku, a głosowacka juz była??? Idę i ja w ogrody działkowe, bo co mi pozostało...Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 09.10.05, 18:52 Hej Ciupazko,nie ma to jak gory !!! obojetnie czy duze czy male,ale jak jest jeszcze ladna pogoda to grzech w domu siedziec.Obowiazek obywatelski spelnilem i glos oddalem,a potem w plener. Maladanko,dobra Jestes,ja bym sie nie przyzal hehe.Dzisiaj pojechalem do Wolowca,i dalej rowerkiem do Nieznajowej,Rozstajnego,Swiatkowej,Swierzowej ,na przelecz nad Bartnem i wypchalem rower na Magure Watkowska,tam polezalem przez pol godzinki na laweczce(co by oddech zlapac),przy obelisku Papieskim,popijajac od czasu do czasu kawke i potem dalej szlakiem na Swierzowa,ale troszke inna droga ,itd do Wolowca,zajelo mi to okolo piec i pol godziny,wrocilem wypompowany ale zadowolony.Po drodze duuuzo ludzi,widzialem nawet mlode malzenstwo,pchajace wozek z malutkim dzieckiem,wracajacych ze szczytu Magury.Bylo pieknie i cieplutko,och zeby tak do grudnia potrzymalo hehe Maladanko polecam ta trase,mozna tez z Bartnego ,nie koniecznie na rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 10.10.05, 21:08 Ostatnie relacje z moich - samotnych tym razem - wycieczek rowerowych: www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic.php?p=36341#36341 Na samym dole. ;) pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 10.10.05, 23:30 rower to jest to!!!! a co bedzie zima ???,juz sie martwie tarse zaliczyles piekna,kilometrow masa,ten palacyk fajny ja przez tydzien nie bede jezdzil buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek drewniany 12.10.05, 22:36 Jak myslicie,jak się na takim jedzie? Eksponat z muzeum W.Orkana w Rabce img433.imageshack.us/my.php?image=08102005obj054rowerdr3yy.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek drewniany 12.10.05, 22:57 fajny,tylko musi strasznie na nim telepac,a jazda to ma byc przyjemnosc, a nie kara Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek drewniany 13.10.05, 08:38 Witajcie Miłej lektury. :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=29590799&a=30347708 Ps. Podobny rowerek widziałem kopę lat temu w Muzeum Miejskim w Ząbkowicach Śląskich. Ciekawe jaką prędkość można osiągnąć na takim bicyklu? ;) pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek drewniany 13.10.05, 09:54 Taki rowerek mozna zobaczyc tez w sadeckim skansenie. Podobno jazda wygladala tak, ze jeden odwazny wychodzil na gorke i "puszczal" sie z niej. Hmmm, ciekawe jak hamowal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek drewniany 13.10.05, 11:19 pewnie tak jak w kawale o nerciarzach,tata jedz smialo tam na dole cie swierki zatrzymaja hehe Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: do aleksa 13.10.05, 15:57 Dzieki Intergeo czyli formie dostarczającej mi interent nie mogę na razie obejrzeć przesyłki - pewno znowu w nocy dopiero ...20 min.trwało wejście do poczty, a otwarcie pierwszego listu tyle samo...no to co tu pisać...? Dziekuję już i że tak powiem, ustosunkuję się potem :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: do aleksa 13.10.05, 22:56 to "fajnie" Masz ,ja mam net z Piekarskiej,chodzi w miare stabilnie,choc milismy problem przez jakis czas bedzie dobrze ,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a może na strzelnicę? 15.10.05, 09:06 he he ,tam mnie jeszcze nie było! idę ...mam nadzieję,ze i wrócę :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a może na strzelnicę? 15.10.05, 09:09 ale ktora,ta prawdziwa na 11 listopada,czy ta na Korczaku,ponizej wojskowego cmentarza,a z czego bedziesz strzelac ??? Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a może na strzelnicę? 15.10.05, 17:52 za Sp.Inwalidów w lewo - strzelałam w ogóle pierwszy raz w zyciu, z wiatrówki sportowej na stojąco - wszyscy przeżyli,troche mnie policzek boli...10 strzałów przysługiwało Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a może na strzelnicę? 15.10.05, 19:19 to juz zaden golab nie bedzie latal nad Korczakiem,to juz teraz wiem z kad wzielo sie powiedzenie"tam gdzie zawracaly wrony" wcale sie biednym ptaszka nie dziwie,to pewnie w zwiazku z ptasia grypa. a dlaczego Cie polczek boli ??? MDanusiu to na pewno byla wiatrowka ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: a może na strzelnicę? 16.10.05, 20:48 Sobotnia wycieczka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=29590799&a=30514462 Niedzielna wycieczka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=29590799&a=30515553 Pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: a może na strzelnicę? 17.10.05, 10:36 MałaDanka napisała: (na innym forum) > Śledzikowie mili - czy nigdy nie macie chęci tak troszke dłużej pospać? < Żona śpi dłużej. :) Ja szykuję rowery, śniadanko, prowiant na drogę. Jej pozostaje tylko: umyć się, zjeść, odpowiednio ubrać i wsiąść na rowerek. ;) > Pozdrawiam dumna z takich krajanów! < :) :D :D Pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a może na strzelnicę? 17.10.05, 11:14 sorry - cos mi się pomyliło i zdziwiłam sie,że sie nie pokazało, bede na Wszystkich Swiętych we Wrocławiu, może mnie w pędzie miniecie? pomacham Wam! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: zdecydowanie na rowerek 30.10.05, 17:58 bylem dzisiaj ,bo przez dwa tygodnie nie siedzialem na rowerze,pogoda wspaniala,ale troszke chlodnawo,nie wiadomo jak sie ubrac,bo przy wiekszych zjazdach przeszywa na wylot,ale w sumie jest OK,korzystajcie jak mozecie Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 00:07 Słomiany wdowiec - czyli sledzik4 ;) - kombinuje gdzie tu jutro się wybrać. Na grzyby już nie jadę - sucho, zimno w lasach - smakołyków brak. Okolice Wrocka objeżdżone. Trzeba będzie - po raz kolejny - powtórzyć którąś z tras. Ot dylemat. Wstępnie - przeznaczam ok. 5 godzin na "ucieczkę" z domu. Po powrocie zdam relację. :) Pozdrawiam serdecznie FNS - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 08:46 siedze w domu,dzis sobie odpuszczam,jeszcze nadrobie Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 09:39 Dzień dobry. Jestem z tarnowskiego forum i chcę powiedzieć, że u nas też jest taka "rowerowa" dziewczyna. Cały czas nas wszystkich namawia na wycieczki :-) Ale już niedługo przestanie, bo pogoda :-) Dzisiaj jednak jeszcze wymarzony dzień na ostatnie jesienne spacerki. Pozdrawiam aleksa i resztę :-) Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 11:31 Dziekuje wzajemnie,a Ty na rowerku nie jezdzisz ?????,ja tez wszystkich namawiam,choc do Sledzika i Jego Zony,czy Twojej "rowerowej" dziewczyny,to mi daleko,jednak sam co niedziele lubie pojechac na maly wypadzik,skonczy sie rower, zaczna sie narty biegowki,tez polecam Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 18:06 -------------------------------------------------------------------------------- Wrocław - Krzyżanowice - Pasikurowice - Siedlec - Godzieszowa - Skarszyn - Trzebnica - Oborniki Śląskie - Wielka Lipa - Osolin - Osola - Bagno - Godzięcin - Bukowice - Rościsławice - Uraz - Raków - Kotowice - Paniowice - Szewce - Wrocław Świniary - Wrocław. Dystans 112 km pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 18:11 Aleks - wysłałem Ci fotki na: gazeta.pl ;) pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 19:15 juz zdazylem zobaczyc,dziekuje bardzo, fajna wycieczka,pogoda wymarzona,ja dzisiaj siedzialem w domu,nigdzie sie nie ruszalem tylko na cmentarz,pozapalac swieczki,moze w niedziele sie gdzies wybiore,chyba ze mnie rozlozy,ostatnio jak mnie troszeczke zawialo na jedno ucho troche przygluchlem hehe,a doprawialem sobie jeszcze w niedziele,wiec jak sie lepiej poczuje to pojade. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 20:40 Aleks - dziękuę za fotki - są super - też uwielbiam takie trasy. Jednak ponad 80% - tak myślę - to szosa - ale ta, mało uczęszczana (mniej ruchliwa ;) ) Serdecznie pozdrawiam Ciebie i FNS - sledzik4 Ps. my.magma-net.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 20:49 mimo utrzymującej się pieknej pogody ja już nie jeżdżę, boję się własnie tego zawiania, jest troche zdradliwie jak dla mnie ale pozdrawiam wszystkich dzielnych rowerzystów Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 21:18 zerknalem tez na magma-net,duuuzo tego i wspaniale,ja sie tak daleko nie wypuszczam.Macie kondyche !!!! wzajemnie pozdrwiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: zdecydowanie na rowerek 01.11.05, 21:27 ja tez nie lubie przewiania,teraz mam chyba troche zatoki,ale moze mi przejdzie za jakis czas Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: zdecydowanie na rowerek 06.11.05, 17:22 niestety nie przeszlo,dalej malo slysze na jedno ucho, wiec postanowilem troche poruszac sie na zwiezym powietrzu w inny sposob,bez przeciagow hehe Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: zdecydowanie na rowerek 10.11.05, 18:36 A Ja sie chyba wlasnie zalatwilem. Ale sloneczko takie swiecilo fajne, ze musialem na rowerek wyjsc. Pomimo, iz jestem troche nie ten teges nie zaluje. Jak mi przejdzie to jutro tez gdzies pojade ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a na butach?.. 11.11.05, 10:44 patrzę w okno,chmurzy się, a na jutro mam w planie wędrowanie i kiełbaska na ognisku i coś,żeby nie zaszkodziło... Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: a na butach?.. 11.11.05, 19:45 11.11.05. Piątek Palc Grunwaldzki - Kamieńskiego - Krzyżanowice - Psary i dalej "5"-ką do Trzebnicy. Na początku miasteczka skręciłem w pierwszą ulicę w prawo i... "wylądowałem" przy Kościółku Leśnym... . img426.imageshack.us/img426/7814/13333857wi.jpg Sporo fotek... troszkę piechotką po lesie... ku mojemu zdziwieniu wyjechałem/wyszedłem na szosę z Trzebnicy do Wrocławia. Dalej - zaną już sobie doskonale trasą przez Skarszyn - Pasikurowice - Krzyżanowice - do Wrocławia. Dystans 58 km. pozdrawiam sledzik4 Ps. Spotkałem czterech... goniących za lisem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: a na butach?.. 12.11.05, 17:00 ja tez nie leniuchowalem,wczoraj na butach,oczywiscie z kijkami z Petnej do cmentarza z I wojny swiatowej,to tylko tak zeby wykorzystac ze jestem w lesie.Dzisiaj po malutkim obiadku,do Wolowca i potem lasem na Czarne,potem przez Nieznajowa do Wolowca,bite trzy godziny intensywnego marszu.Spotkalem bardzo duzo ludzi,nie spodziewalem sie ,bo w gorach,bardzo mglisto i chlodno,do tego jeszcze wiatr.Moze jutro tez gdzies wyskocze Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: a na butach?.. 12.11.05, 17:29 12.11.05. - Sobota Plac Grunwaldzki - Strzegomska - Graniczna - Jerzmanowska - Samotworska - Samotwór - Skałka - Romnów - Stoszyce ("pałac") img194.imageshack.us/img194/5599/13434047zq.jpg - Wszemiłowice - Kąty Wrocławskie - Krobielowice, a właściwie przed... - popas ;) pod... kto to wie? img194.imageshack.us/img194/9198/13434115lo.jpg Powrót pod Kąty W. - Sośnica - Sadków - Pietrzykowice - Cesarzowice - Mokronos Dolny - Wrocław. Troszkę poszwędałem się jeszcze po naszej Stolicy i do domku. :) Dystans 67 km. Ps. Od Skałki do Kątów wiatr dał mi się nieźle we znaki. :( Spotkałem dzisiaj sporo rowerzystek/ów... wymiana pozdrowień, przywitań - jak kto woli. Szczególnie - mile - zaskoczył mnie kolega, który na Wiejskiej, wyprzedzając zmęczonego śledzia odwrócił się by mnie przywitać. :D pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: a na butach?.. 12.11.05, 17:51 My też jeździmy, ja i mój mąż. Ale chyba nie tak dużo jak Ty. nasz rekord to 114 km. Częściej jednak robimy po około 70, 80 km.W tym roku jeździliśmy w wakacje po gókach, okolice Krynicy, Słowacja. Dzisiaj też byliśmy, ale tylko 43 km. Rzadko ostatnio jeździmy, stąd kondycja nie ta:(. Ale nie wiosnę się odbuduje. Pozdrawiam. ( jesteśmy z Tarnowa) Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Tarnów - piękne miasto :D 12.11.05, 18:26 lemuriza napisała: > ( jesteśmy z Tarnowa) < Po Tatrach też może razem chodzicie? pozdrawiam -sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Tarnów - piękne miasto :D 12.11.05, 18:41 widze ze Tarnowianki tez kondycje maja hehe.Ach te kobiety !!!!.W Wolowcu,gdzie jezdze na rowerze,a teraz chodze, czesto widze auta na blachach Tarnowskich,dzis tez widzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: na butach 12.11.05, 20:56 Ależ piękny był dzis dzień! Wyszlismy rano przez Gorlice i ul.Łokietka do góry i dalej, po prawej zostało zejście do Krzyża Milenijnego, a my wyżej potem niżej do Bielanki i znowu w las i żółtym i na Łysą nad Ropą. A tam gościnna chatka, ognisko,kiełbaska,bigosik,sympatyczni ludzie,którym się chce ruszać aby nie zardzewieć i pośpiewac z gitarą.Mgły około 15.oo zasuwały wręcz w niesamowitym tempie,potem już siedzielismy jak w mleku. Jak my sobie pięknie mieszkamy ! Można łazić i nigdy się nie znudzić.te same trasy zupełnie inne w zimie ,inne w jesieni .... Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: na butach 12.11.05, 21:24 To troszke traske zaliczylas,po przeczytaniu Twojego wczorajszego posta,o planach na dzien dzisiejszy,ogladalem grupe kilku osob idacych w kierunku Radocyny,mieli aparaty fot i ciachali zdjecia,pomyslalem,moze Ty hehe Tak Masz racje,mieszkamy w pieknym miejscu i chyba coraz wieksza ilosc ludzi to miejsce zauwaza.Musze przyznac,ze z wiekiem czlowiek zaczyna widziec,ze jest tyle pieknych miejsc w okolo nas.Dawniej przed laty tez tam bywalem,ale innym srodkiem lokomocji i nic nie widzialem,teraz na rowerze duuuzo wiecej i jestem bardzo z tego zadowolony.Jak napisalas o kijkach,ktore juz mam, na nowo odkrywam urok Beskidu Niskiego. Z Bielanki jechalem rowerem kilka razy szlakiem na Magure,ale wolalem od strony Owczar.Przy Krzyzu Milenijnym bylem ale nie rowerem,natomiast nad Rope nigdy sie nie wypuszczalem.Jesli chodzi o trasy,to tak ,sa inne w kazda pore roku.Jak sie czesto przebywa w tym samym miejscu to sie te roznice widzi.dzis mgla byla straszna,w lesie na kilkanascie metrow nic nie bylo widac,jak szedlem droga do Czarnego to ogladalem sie jak jechaly samochody,zeby mi ktorys nie zaparkowal.Jutro jak dozyje chyba ,zrobie znowu rundke podobna do dzisiejszej, ale zaczepie o Lipna i Radocyne milego chodzenia !! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: na butach 12.11.05, 22:17 aleks44 napisał: > ... Jutro jak dozyje... < Przy takim trybie życia jeszcze dłuuugo będziesz nam opowiadał o swoich eskapadach pieszo-rowerowych. :) Serdecznie Cię pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: na butach 12.11.05, 22:33 dzieki Ci, ale latka uciekaja,widze to i czuje,choc dzisiaj widzac jak goscie z lasu wyszli,to mi sie zal ich zrobilo i podwiozlem kawalek,bo jeden to juz nawet kijkow nie podnosil ,tylko ciagnal za soba,mieli kilka km wiecej za soba niz ja,a szli jeszcze dalej do schroniska.Mam nadzieje, ze doszli bo mgla straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: na butach - pod niebem /foto/ 13.11.05, 07:20 Dla sledzika i nie tylko - wczorajsze niebo img384.imageshack.us/my.php?image=121105niebo0cq.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: na butach - pod niebem /foto/ 13.11.05, 08:12 fajne,tylko ze ja wczoraj to tylko we mgle chodzilem,Mialas szczescie milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: na butach 12.11.05, 22:10 maladanka napisała: > Ależ piękny był dzis dzień! < To prawda. :D > Wyszlismy rano przez Gorlice i ul.Łokietka do góry i dalej, po prawej zostało > zejście do Krzyża Milenijnego, a my wyżej potem niżej do Bielanki i znowu w las i żółtym i na Łysą nad Ropą..... Mała Daneczko ;) - jakieś linki... fotki... ? - please. :) > Jak my sobie pięknie mieszkamy! < Jak ja Tobie/Wam zazdroszczę... :( > ... te same trasy zupełnie inne w zimie ,inne w jesieni... < Każdego dnia inaczej - trzeba tylko... PATRZEĆ. Pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 09:22 Po Tatrach to raczej nie chodzimy, chociaz je lubimy:). Ale za to gramy razem w siatkówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 09:29 Pewnie, ze mieszkacie w pieknym miejscu. Mam sentyment do Sącza i okolic, bo mam przyjaciółkę w Sączu i często u niej bywałam, nasze pierwsze wakacje z mężem spędzilismy w Krynicy... Ale my też mamy nienajgorzej. Też jest trochę górek, chociaż nie takich jak u Was i można podziwiać piekne krajobrazy. Zjeździliśmy w tym roku sporą częśc naszego powiatu, zahaczając o sąsiednie i powiem Wam, że dzięki rowerowi zobaczyłam wiele miejsc o których nie miałabym pewnie zielonego pojęcia. Na przyszły rok planujemy wyprawę na Mazury, bo nigdy tam nie bylismy i będziemy sobie rowerowo Mazury zwiedzać. No i powiem Wam, że to fajnie mieć męża, który podziela sportowe pasje. Pozdrawiam. - Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 10:23 Lemurizo,jestem z Gorlic,przebywam na "banicji" hehe.Nie jest wazne gdzie sie mieszka,najczesciej jedzie sie tam ,gdzie ktos nam podpowie,ale jest tyle pieknych miejsc blisko nas,czasem na wyciagniecie reki.Tarnowa nie znam ,bylem kilkanascie razy i to przejazdem,ale mnie sie podobalo.Na Mazury wybierz sie koniecznie ,jest pieknie,bylem tam dwa lata w wojsku i zawsze marzylem zeby zabrac swoja rodzine i odwiedzic te miejsca.W tym roku to sie spelnilo,wracajac z nad morza, spedzilismy tam chwilke..Koniecznie zabierz rowery,ja tego nie zrobilem i zaluje do dzis,tam dopiero jest gdzie jezdzic.Moja zona dawniej jezdzila,teraz mniej,ale to nie z braku checi ,tylko czasu,dzieci tez nie chca,choc maja na czym.Teraz wlasnie pije poranna kawke i zaraz zbieram sie i jade do Wolowca,bo z tamtad najlepiej mi sie jezdzi i chodzi,dzis na butach,polecam. Milej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 11:33 No prosze, Lemury tez jezdza na rowerach ;) a Ja niestety sam podrozuje. Wczoraj zakupilem "cieple" buty na zime do mojego bike'a Zobaczymy co z tego zimowego rowerowania wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 12:15 No pewnie, ze na Mazury zabierzemy rowery:). O to własnie chodzi. Tak czas.. tu odgrywa decydującą rolę. Już się boję przyszłej wiosny, bo będę mieć gorący okres w pracy i wiem, ze czasu na jeżdzenie będzie zdecydowanie mniej. I martwię się tym:), bo tę wiosnę i lato spędziliśmy głownie na rowerach. Każdy weekend to była co najmniej jedna długa wyprawa.I bardzo byliśmy szczęśliwi z tego powodu. My w ogóle lubimy sport. Ja sporo lat grałam w siatkówkę i to jest moja głowna miłość sportowa. Oprócz tego chodzę sobie jeszcze na basen:). Co do Tarnowa, to w Tarnowie trzeba zobaczyć centrum , Rynek, Ratusz. Gorlice... ładne miasteczko. Byłam.No i mamy znajomych z Forum Gorlice. Zapraszam przy okazji na Forum Tarnów i Forum GW Rowery ( chociaż tam pewnie bywacie). Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 17:20 musze przyznac ze ja taki usportowiny to nie jestem ,pierwsze troche biegalem,tak dla siebie,teraz to rower,lubie jezdzic,a ostatnio zaczalem tez chodzic z kijkami,a przyjdzie zima to biegoweczki,a tak na prawde to chodzi mi o zbicie kilku kg nadwagi,wiec to mnie najbardziej mobilizuje. dzis zdecydowanie zaluje ze nie zabralem roweru,nogi bola,rece bola,ledwie co wrocilem.Jak bym jechal na rowerze, nie skusilo by mnie isc skrotem przez las,a tak poszedlem zabladzilem we mgle( w Gorlicach sloneczko swiecilo)wyszedlem nie tam gdzie chcialem i musialem nadrobic drogi,efekt taki ,rowerek wraca do lask. na F.Tarnow nie bywam,F.Rowery do dla zawodowcow,ja jestem amator hehe pozdrawiam,wpadaj czesciej Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 19:54 A ja lubię sobie posportować przede wszystkim dlatego, że mi to niesamowitą frajdę sprawia, i psychicznie czuje się potem swietnie. Znasz ten stan? P>S. Jesli chodzi o rowery to też nie jestem żadnym tam zawodowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 20:06 znam ten stan,fizycznie zmeczony,ale psychicznie wypoczety,ale teraz musze nogi leczyc,hehe mam nadzieje ze w nastepna niedziele wybiore sie na rowerze,oczywiscie bedzie zalezalo od pogody zawodowiec,zawodowcem,ale jak kobieta robi ponad 100 km to ,to,to nie zwykla gospodyni domowa hehe Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 20:24 Dziesiejsze wycieczki sledzika4 i jego Żony - na Forum Rowerowym Wrocław: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=29590799&a=31901058 pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 20:43 to rozumiem, 20 km ale nie 100 hehe najwazniejsze ze Jestescie zadowoleni brawo !!!,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 22:00 ponad 100 km. to ja zrobiłam tylko dwa razy w życiu. Srednio robimy sobie 70 km, 80 km. Czasem mniej, wczoraj np. 45. Powiem Wam tak... kiedyś wydawało mi się to niemożliwie. Jak pierwszy raz przejechałam 50 km. to wydawało mi się to wielkim wyczynem. Ale jak się jeździ co najmniej 3 razy w tygodniu to można formę dość szybko wypracować, własnie taką, że 80 km. można przejechać . Tu nie chodzi o to zeby przejechać dużo, chodzi o to ze jadąc dużo można zobaczyć więcej:).Wiecej miejsc, więcej tras. Kiedyś udało nam się dotrzeć do miejsca gdzie Dunajec wpada do Wisły i przeprawić się promem w do.. woj. świętokrzyskiego.To było właśnie te 114 km. Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Tarnów - piękne miasto :D 13.11.05, 22:03 Podobno śnieg ma spaść:((( , a to dla mnei koneic jeżdzenia. Nie mam ani odpowiednich opon ani ubioru. No cóż... byle do wiosny. Trzeba będzie zintensyfikować wiztyty na basenie wzamian. Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Tarnów - piękne miasto :D 14.11.05, 10:21 A Ja wlasnie zamierzam w zimie tez jezdzic. No ale ciuszki to trza miec cieple. W kurtce narciarskiej jednak jezdzic sie nie da :( ale dobry windstoper oraz coolmax i da sie przezyc. Do tego oczywiscie dlugie spodnie z ociepleniem i przezimuje mysle. 100km to jednak spokojnie da sie zrobic. Zwlaszcza jak ktos jezdzi po gorkach. Wystarczy wjechac na plaskie lub na asfalt i to juz tylko kwestia czasu. Ja jestem dumny ze swoich 120km zrobionych po szlakach gorskich. Zawodowiec to tez jednak ze mnie zaden, ale to nie przeszkadza odwiedzac F. Rowery ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Tarnów - piękne miasto :D 14.11.05, 15:37 nie jezdzilem nigdy w zimie na rowerze,moze w tym roku sprobuje ???choc nie dokonca jestem przekonany,uwazam ze to bardziej niebezpieczne,niz inny sport zimowy,ze wzgledu na warunki do jazdy.Gdyby bylo u nas, na tyle drog wylacznie dla rowerow ,to nie byloby problemu,ale niestety nie ma ,wiec trzeba waska jezdnie czesto nie do konca odsniezona,dzielic z amatorami czterech kolek,gdzie panuje prawo silniejszy i wiekszy wygrywa,dlatego chyba i ja poczekam do wiosny.Zlotym srodkiem na zimowe weekendy sa narty biegowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: narty biegowe 14.11.05, 16:04 dobrze prawisz! już sie sniegu doczekać nie mogę! na forum Narty jest wątek "biegówki dla zielonych" sympatycznie tam pan z Kanady pisze Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: narty biegowe 14.11.05, 16:18 zerkne na to forum,dobrze ze dla zielonych,bo ja dopiero mam jeden sezon zaliczony,ale poczatki tez nie byly latwe hehe Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: narty biegowe 14.11.05, 17:25 U mnie narty odpadają, ze względu na uszkodzone kolano. Ale basen , siatkówka ( w specjalnym stabilizatorze) i rower jest ok. Chociaż po jakims 50 km. na rowerze kolana zaczynają boleć. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: narty biegowe 14.11.05, 18:10 pewna Jestes,ze biegowki odpadaja ?? mnie sie wydaje ze powinno byc OK,zakladaj stbilizator i przyjezdzaj do Gorlic.Bedziemy smigac po Wolowcu,acha meza tez zabierz,bedzie trase przecieral to okolo 10 km,tak w sam raz Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: narty biegowe 14.11.05, 21:58 ano właśnie wydaje mi się, że ten ruch kiedy noga zostaje z tyłu najbardziej niebezpieczny jest.... Ale wiesz... to musi być frajda. Chciałabym spróbować,ale to moje kolanko ledwie siatkówkę wytrzymuje i pomimo stabilzatora to już się parę razy zbuntowało, że .. hej. Nie chciałabym żeby odmówiło posłuszeństwa na zawsze. Ale podobno w Waszych okolicach to też niezłe trasy rowerowe, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: trasy rowerowe w Beskidzie Niskim 14.11.05, 22:20 tras jest wiele,wprawdzie ja wszystkich nie znam,ale jezdze najwiecej w okolicy Wolowca,to mala wioska,25 km od Gorlic,jest tam kilkanascie domow,glownie Lemkow,lubie tam jezdzic bo spokoj, cisza ,malo ludzi,mozna zwiedzac to co jeszcze zostalo,piekne cerkiewki,stare kapliczki,piekne lasy i jechac we wszystkie kierunki.Wlasnie z tamtad robie wypady, nie dlugie 20 - 40 km,glownie szlakami turystycznymi,lub po Magurskim Parku Narodowym,czasem trzeba rower niesc,czasem pchac,ale ja to lubie.Staram sie unikac drog asfaltowych ze wzgledu na duzy ruch,dlatego jezdze po bezdrozach. Zachecam jak bedziesz kiedys w tych okolicach,pozwiedzaj te tereny,mam nadzieje ze Ci sie spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Chyba "po rowerkach" w NS ;) 19.11.05, 18:50 Witam FNS :) Też się dzisiaj nie wybrałem na wycieczkę poza miasto, ale za to "zwiedziłem" troszkę "front robót drogowych" we Wrocławiu. Przejechałem w sumie 35 km. Jutro mam zamiar na nieco dalsze rejony od domku. Wszystko zależy od puchu. Dzisiaj było go niewiele. :D Pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 19.11.05, 19:08 niestety ja chyba sezon zakonczylem ,wlasnie pada troszke snieg,wiec chyba bede siedzial w domku Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 19.11.05, 19:16 aleks44 napisał: > niestety ja chyba sezon zakonczylem... < Podobnie jak niektórzy moi znajomi. :) Jeden z nich powiedział mi dzisiaj, że kilka dni temu wyczyścił, zakonserwował i do piwnicy schował swój rower. Ja mu na to, że właśnie dzisiaj swój uświniłem jak... ;) > ... wlasnie pada troszke snieg,wiec chyba bede siedzial w domku < U nas też zaczęło prószyć. pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 19.11.05, 20:04 pamietam,ze rok ,moze dwa wstecz,sezon zakonczylem ostatnia niedziele listopada, potem jak dowalilo sniegu,to swiata nie bylo widac. moj tez jest schowany,ale nie umyty po ostatnich wypadach,przyznam ze nie czesto zdarza mi sie umyc rower,az mi wstyd,jak laduje go na bagaznik hehe pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 20.11.05, 20:31 Postanowiłem, że dzisiaj ruszę ciut dalej: Plac Grunwaldzki - Mickiewicza - Kamieniec Wrocławski - Czernica - Ratowice (jaz): img130.imageshack.us/img130/2904/jazratowice1qe.jpg Dalej przez Łęg do Jecza-Laskowic. Mariusz, czy to "Twoja" pizzeria? ;) img419.imageshack.us/img419/2509/pizzeriafamilia1ta.jpg Kiedyś piliśmy tam kawkę - z Żoną. :D Dalej przez Miłoszyce - Nadolice - Dobrzykowice i do domku. Dystans 57 km. leon2leon napisał: > Piep... taką pogodę, to nie dla mnie. Strzyka mnie we wszystkim jak to widzę za oknem. Psa bym nie wygonił, a co dopiero siebie. < Nie było tak źle. :) Jak już się wyjdzie z domku i zacznie kręcić pierwsze kilometry - naprawdę jest O.K. Pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 20.11.05, 20:42 niestety ja dzisiaj musialem siedziec w domu,mam troche roboty w domu i postanowilem troszke popracowac,ale jak widomo dzis niedziela,wiec nie wypada zajmowac sie niczym,poza odpoczynkiem,dlatego sobie odpuscilem . Ciesze sie ze Ty wykorzystales odpowiednio niedziele pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 21.11.05, 02:05 Przyznam sie, ze juz tydzien chyba nie jezdzilem. Ale w sumie to czekam na wiekszy snieg. A propos, kolcowal juz ktos z Was oponki? Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 21.11.05, 08:28 niegdy tego nie robilem i przyznam sie ze nawet nie wiedzialem,ze mozna. Nie widzialem nigdy opon kolcowanych,ciekaw jestem jak na nich sie jezdzi,bo po zwyklych drogach jezdzi sie glownie poboczem,a wiadomo tam jest najwiekszy syf, jak bloto posniegowe ,kawalki lodu zgubione przez samochody.Patrzac na to wszystko,zostane jednak przy biegoweczkach ,a dokupie tylko lancuchy do auta. Majak jak zalozysz to powiedz jak sie na tym jezdzi Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 21.11.05, 16:18 Juz wiem co i jak, tylko szkoda mi oponek, moze znajde jakies stare, zeby przetestowac. Jak cos wymysle to napisze raport, z jazdy oczywiscie tez. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 21.11.05, 22:44 Taka pogoda to nie dla mnie . Wymiękam. Zresztą i tak się przeziębiłam chociaz nie byłam na rowerze. Zostaje basen i siatkówka. Siatkówka ponad wszystko - najcudowniejszy sport:). Basen - też nieźle. Ale z utęsknieniem poczekam na wiosnę. Zwłaszcza, że mąż obiecał mi nowy lżejszy rower! Hurrraaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 21.11.05, 23:17 Dobrego Masz Meza Lemurizo,nowy rower hoho Moja Zona zawsze mowi, ze Meza trzeba sobie umiec wychowac hehe nawet czesto mnie nie bije ,tylko tak,od czasu do czasu,zeby z wprawy nie wyszla,za to kijki mi kupila,zebym mogl po gorkach na spacery chodzic. Ja tez czekam do wiosny,zeby poszalec,moj rower ma prawie 10 lat,juz staruszek Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 25.11.05, 16:10 ... a planowałem sobie dwie wycieczki rowerowe - w sobotę i niedzielę... :( "Nie znasz dnia ani godziny" :( pzdr - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 25.11.05, 17:58 ciupazka napisała: > Bierz narty! < Chcesz Ciupazko żebym sobie giry połomoł? ;) pzdr - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 25.11.05, 18:07 Jezusicku, to Ty na nartak nie jeździs? Kaześ sie tak uchowoł??? Mojyj córki teść w wieku 65 lat zacon i do dzisiok se jeźzdzi, piyrse krocki robiył z instruktorem na Hali Gąsienicowej. Nie rób sie dziadem, ino sie uc. Co to za frajda... lepso jak rowerek. Bier narty! Teroz mozno tonio kupić uzywany sprzęt i poćwicyć.O! Bedzie od 1 grudnia w tvp 3? nauka jazdy: "Ślizgi śnieg board" akurat dlo takik jako TY. I za DARMO! Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 25.11.05, 19:42 ciupazka napisała: > Jezusicku, to Ty na nartak nie jeździs? .... < Uchowałem się, w Górach Bardzkich - Bronek coś o nich wie... ;) Jednak jakoś bliżej mi było do rowerka niż do nart... :) pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 25.11.05, 23:03 sniegu bylo hehe,ale juz troche mniej,nie wiem jak bedzie jutro,bo zapowiadaja opady sniegu i deszczu,tak wiec zobaczymy co spadnie hehe.Jutro wybiaram sie na mala wyprawe,roweru nie wezme,ale narty biegoweczki ?? sam nie wiem ,zobacze na miejscu jakie beda warunki,jak sniegu nie bedzie, to gumofilce,bo moze byc bloto ,kijki do reki i w droge Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 11.12.05, 00:59 Podciągam. Żebyście sobie nie myśleli, że rowery "zasnęli". ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=29590799&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Chyba "po rowerkach" w NS ;) 11.12.05, 10:20 zazdroszcze,choc to nie ladnie.Niestety mimo pieknej pogody ,swiecacego sloneczka i malego mroziku,chetnie bym wyruszyl na mala przejezdzke,ale przeziebienie od tamtego tygodnia ,jeszcze mnie troszke trzyma.Mialem w planie polazic dzis po lasach ,ale chyba jednak zostane w domu.Moj rowerek zakonserwowany blotem po ostatniej wyprawie ,bedzie czekal do wiosny. Milej niedzieli Wam zycze ,jazdy na rowerkach pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 11.12.05, 19:01 11.12.2005. - Niedziela Plac Grunwaldzki - Trestno - Opatowice - Blizanowice - ok. kilometr przed Siechnicami postój i... czyszczenie rowerka z błota. ;) Powrót i na Wyspę Opatowicką. Dalej Bartoszowice i wałem aż do Al. Kromera. Boya Żeleńskiego - Kasprowicza - Most Trzebnicki - wałem pod Browar Piastowski - Wyszyńskiego - Nowowiejska - Górnickiego (pod "prąd") - ... domek. :) Dystans 35 km. Ps. Po powrocie przedpokój został "opanowany" przez klucze, szmaty, olej, odkurzacz i mnie - c.d. czyszczenia. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 11.12.05, 20:21 na to ladnie dzionek spedziles,niestety ja siedzialem w domku i ktores z kolei opakowanie chusteczek zuzylem,nie ma lekko. zazdroszcze Ci tych wypraw,ale moze i ja sie jeszcze gdzies wybiore,ale to chyba malo realne ,bo zapowidaja opady sniegu.To juz chyba bedzie prawdziwa zima. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.01.06, 17:32 ... w 2006-tym? ;) Zapraszam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987 Rok 2005-ty zakończyłem dystansem całkowitym 9.099km. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.01.06, 11:09 ja Nowy Rok przywitalem wspolnie z Rodzina na malej domowej imprezce.Niestety ja sezon rowerowy zakonczylem i chyba do wiosny nie bede mial z rowerem nic do czynienia.Czasu mam bardzo malo,przed Swietami bieganina,teraz tez jeszcze przez kilka dni bedzie taki mlyn,ale mam nadzieje ,ze to przejsciowe i wszystko sie ustatkuje.widze ze Ty nie rezugnujesz z wypraw na rowerze,tez bym tak chcial,brakuje mi ruchu,narty czekaja,nawet mala piersioweczke dostalem zeby,w chlodne dni ratowac sie od przeziebienia hehe.Jak tylko bedzie czas to nadrobie zaleglosci "kondycyjne",bo waga podskoczyla prawie to trzech cyfr !!!!!!!!,wiec czas sie zabrac za siebie !!Twoje licznikowe zwala mnie z nog !!!!!,czy ten licznik aby dobrze wskazuje ?? hihi,zartowalem,pozdrawiam !!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Żeby wątek nie zginął ;) 18.02.06, 20:41 Sobota 18.02.06. Plac Grunwaldzki - Krzyżanowice - Pasikurowice - Skarszyn - Trzebnica - Oborniki Śląskie - Rościsławice - Bukowice - Brzeg Dolny - Wały (obok) - Uraz - Raków - Kotowice - Paniowice - Szewce - Świniary - Wrocław (troszkę po mieście). Dystans 105 km. Ps. Wszędzie pełno dziur i kałuż. Na szosach Wzgórz Trzebnickich płyną (miejscami) potoczki. Do domu zajechałem w miarę suchy. :D Będąc już na Obornickiej, trąbił na mnie ćwok w bordowym busie (rejestracja DWLW...), że nie jadę ścieżką rowerową. Gdyby ów .....t popatrzył bardziej w prawo i ocenił stan "ścieżki", nie straszył by rowerzysty. Ale... :( Generalnie dzień udany. Pierwsza seta w tym roku. :D Rok 2006 = 921 km. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: a może na kulig? 19.02.06, 07:39 nowu jade do Regietowa-chyba się uzalezniłam to juz 4 x w tym sezonie,suchy chleb dla koni mam i troszke słoneczka by sie przydało Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: a może na kulig? 20.02.06, 09:12 Kurka siwa. Rok 2006 - 0,0km :( Pora zrobić przeglad u lekarza ;) bo roferek juz dawno czeka gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 21.02.06, 09:16 19.02.2006r. Niedziela Wrocław - Kamieniec Wrocławski(a taki był ładny asfalcik ;( ) - Jelcz- Laskowice - Janików (przez las - po wodzie - śladami samochodów) - Bystrzyca (Oławska)(dno nie droga) - Leśna Woda (cała szosa zalana - w trzech miejscach) - Błota - Szydłowice - Michałowice - Brzeg (posiłek przed Ratuszem o 13.00 ;) ) - Gać - Godzikowice - Oława - Marszowice - Miłonów - Sobocisko - Lizawice - Marcinkowice - Groblice - Siechnice - Radwanice - Wrocław. Ps. W Bystrzycy minąłem się z dwoma rowerzystami. Zdawało mi się, że już ich kiedyś widziałem i że są z Brzegu. Nie myliłem się. Będąc na rogatkach Oławy, znów się minęliśmy. Ponownie się pozdrowiliśmy i na moje pytanie odpowiedzieli: "Tak - jesteśmy z Brzegu". Oni i ja, robiliśmy sobie "kółeczka". :) Wycieczka bardzo udana. Dystans = 102 km. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 05.03.06, 20:16 Nie myślcie sobie, że sledzik4 "śpi": ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&v=2&s=0 Was też czytam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 05.03.06, 21:01 Masz zaciecie,no i zdrowie !!!, ja dzis siedzialem w domu,mialem sie wybrac pobiegac ,ale dalem sobie spokoj,byle do wiosny !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piorkoska Gdzie jest ścieżka rowerowa im Czerwińskiego? 06.03.06, 12:19 Została z hukiem ogłoszona, podobno było otwarcie.Miała prowadzić nad Dunajcem do Bryjowa ( Bryjowian przepraszam, jeśli urażeni).Kilka razy nawet chodziłam sprawdzać i nic ni hu hu! Jest normalna ścieżka od lat wydeptana na wałach, ale kończy się przed Popradem.Może z drugiej strony Dunajca? Ale jak? Wątek jest ogromniasty i może już coś na ten temat było, przepraszam, nie odważyłam się czytac w całości.Jesli ktos wie, prosze o odpowiedź.Jak mozna było otwierać uroczyście coś co nie istnieje?A ja chętnie bym sobie tam na rowerku.Wiosna idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Gdzie jest ścieżka rowerowa im Czerwińskiego? 06.03.06, 16:55 Wstyd mi sie przyznac,ale powiem Ci prawde ,ze nie wiem.Watek jest ogromiasty,ale dotyczy raczej Beskidu Niskiego i wypadow w okolicy Gorlic,czy Wroclawia.Mam nadzieje ,ze sie nie zniechecisz i troszke poczekasz,nasz Majak Sadeczanin z krwi i kosci, wybawi nas z opresji i udzieli Ci wyczerpujacej odpowiedzi,On tez smiga na rowerku !!!!pozdrawiam Majak ratuj,dziewczyna w potrzebie !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Sezon rowerowy 2006 02.04.06, 20:18 uwazam za otwarty !! sniegu masa,nie wszedzie da rady jechac,ale nie wytrzymalem.Zaladowalem rower i jak zwykle pojechalem z Wolowca,ale niestety dojechalem do rzeki i zwatpilem 50 cm wody,wiec musialem zawrocic i zmienic plany,pojechalem droga przez Banice,Krzywa,Jasionke,Czarne do Radocyny,tak jak biegl odcinek specjalny Samochodowego Rajdu Magurskiego.Mozna zobaczyc pozostalosci po czesciach nadwozia,kawalki spojlerow,reflektorow,zderzakow, wyglada ze chlopaki szybko tam jezdzili.Wprawdzie nie dojechalem do hotelu Nadlesnictwa,bo lalo jak diabli,a potem wyszlo sloneczko,wiec powloczylem sie jeszcze po Beskidzie i wrocilem ,po ponad czterech godz do domu,mokry jak pies,ale bardzo zadowolony.Teraz nie moge siedziec na fotelu ,bo mnie cztery litery bola od siodelka,ale zawsze tak jest na poczatku sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:Sezon rowerowy 2006 03.04.06, 13:20 aleks44 napisał: > uwazam za otwarty !! < Gratuluję Aleks. :) Ps. Ja wczoraj przekroczyłem 2.500 km... w tym roku. :)) Alem chwalipięta ;) -- pozdrawiam - sledzik4 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Sezon rowerowy 2006 03.04.06, 15:39 Jestes pewien ze licznik Ci nie przeklamuje ???? hehe zartowalem,bo dla mnie ,jezdzacego w kratke,do tego tylko w weekendy ,2.500 km jest to nie do pobicia,nawet do konca roku,ale 2007 hehe. wlasnie zaraz chowam rower,bedzie uziemiony przez dwa tygodnie i jeszcze musze pranie ciuchow zrobic,bo od wczoraj wszystko mokre i wyblocone,nie ma lekko Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:Sezon rowerowy 2006 04.04.06, 01:47 sledziku - miałam problemy internetowe - dzięki za wspaniałą galerie!Gratuluje ćwiartki, a aleksa może minę w pędzie przy okazji zjazdu z Magury? Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Sezon rowerowy 2006 04.04.06, 20:22 jeszcze mokro jest w lesie,ale jak przeschnie to sie wybiore na Magure,przez Siary,Owczary,na szlak z Bielanki,a potem juz prosto do schroniska,moze jeszcze przez przelecz i na Banice i Bartne,tak kiedys jezdzielm,fajna traska,polecam !! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:a może na kajak? 07.04.06, 16:25 W Gorlicach dzis były pokazy rodeo,podziwiam,że zawodnicy odważyli sie padac twarza w to co nazywa się rzeka Ropa a jutro i pojutrze spływ www.gorlice.info.pl/dzialy/kajaki_06_rodeo/index.php?zdjecie=28 tu juz sa fotki jeszcze ciepłe - brawo gorlice info! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:a może na tratwę? 08.04.06, 20:51 Przepłynelismy dzisiaj w liczbie 6 osób/wszyscy ocaleli/ - tratwa z Ropicy Polskiej do Biecza! Ale były wrażenia! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:a może na tratwę? 10.04.06, 17:03 zamurowało Was,hę - nikt sie nie zdziwił na wiadomośc o tratwie? Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:a może na tratwę? 10.04.06, 20:08 maladanka napisała: > zamurowało Was,hę - nikt sie nie zdziwił na wiadomośc o tratwie? < ... bo to wątek rowerowy. ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=39988969 :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:a może na tratwę? 11.04.06, 08:38 maladanka napisała: > ... wiadomośc o tratwie? < Diękuję za maila Danusiu. Świetny opis - tylko fotek brak. :( Nie mógł Was ktoś z brzegu focić??? Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re fotki tez są! 11.04.06, 08:57 Fotki sa na dole w tym linku Voila! Cały album! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Re fotki tez są!na górze 11.04.06, 08:59 zle napisałam - nie na dole tylko link nad tekstem listu Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Re fotki tez są! 11.04.06, 20:16 maladanka napisała: > Fotki sa na dole w tym linku Voila! Cały album! < Ale gapa ze mnie. :( Dopiero teraz pooglądałem. Suuuper foty - piękne dzięki. Tak na marginesie: moja bratanica skończyła LO w Bieczu jakieś 6 - 7 lat temu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Gdzie jest ścieżka rowerowa im Czerwińskiego? 04.04.06, 10:34 piorkoska napisała: > Została z hukiem ogłoszona, podobno było otwarcie.Miała prowadzić nad Dunajcem > do Bryjowa ( Bryjowian przepraszam, jeśli urażeni).Kilka razy nawet chodziłam > sprawdzać i nic ni hu hu! Jest normalna ścieżka od lat wydeptana na wałach, ale > > kończy się przed Popradem.Może z drugiej strony Dunajca? Ale jak? Wątek jest > ogromniasty i może już coś na ten temat było, przepraszam, nie odważyłam się > czytac w całości.Jesli ktos wie, prosze o odpowiedź.Jak mozna było otwierać > uroczyście coś co nie istnieje?A ja chętnie bym sobie tam na rowerku.Wiosna > idzie. No i wlasnie nic na ten temat nie wiem. Zasiedzialem sie przez zime i troche jestem w tyle. A ze sciezkami to juz tak jest. Pewnie jak zwykle otwarcie dla rozglosu, ze cos sie zrobilo, mimo, ze tego nie ma. Ja jeszcze jestem uziemiony i na rower nie wsiadam, ale jak tylko to zrobie to pojade zobaczyc ta "sciezke". Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: Moze ktos na rowerek ????? 11.04.06, 22:45 chętnie ale nie w tej chwili ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 16.04.06, 00:13 Wesołych JAJ życzę FNS :D forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=40353203 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.04.06, 21:44 Już po jajach - jutro do PRACY... RODACY. :(( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=40400972 Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 18.04.06, 08:54 Sledzik,powinnienes zmienić nicka na trybik - albo cos w tym stylu bo tylko kręcisz i nawijasz - /kilometry na licznik/ - tak trzymaj :))))! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 20.04.06, 19:34 oj ,ja tez bym sie chetnie wybral na jakis maly wypadzik.Zeby tak wolnego czasu bylo wiecej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 20.04.06, 21:42 maladanka napisała: > Sledzik,powinnienes zmienić nicka na trybik... < hehehe - może jakaś pirania płci męskiej - pożeracz kilometrów? W sobotę - jak plan wypali - "lecę" na Czechy.... ;) > kręcisz i nawijasz - /kilometry na licznik/ - tak trzymaj :))))! < Będę trzymał Danuś... kierownicę. ;) Dzisiaj "trafiła" mi się piękna liczba. Oto ona: 3.333 kg w tym roku. :D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na butach? 22.04.06, 06:41 Wyruszamy witac wiosnę na Halę Łabowską - chodźcie z nami! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na butach? 22.04.06, 09:30 nie moge,a bardzo bym chcial,zycze milej wedrowki !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 23.04.06, 10:45 zdecydowanie na rowerek,wlasnie zapakowalem rower i zaraz jade na "wyprawe" mam w planie pojezdzic po MPN i wydrapac sie na Magure Watkowska. milej niedzieli !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 23.04.06, 20:30 wrocilem z "wyprawy" i przyznam ,ze mam dosc !!!! Od godz 11.30 do 18.30,zrobilem okolo 50 km,to nic w porownaniu do Sledzika,ale On to zawodowiec ,a ja tylko skromny amator niedzielnych wycieczek.Tak czy inaczej,troszke pojezdzilem,troche prowadzilem,szczegolnie przez rzeczki,bo jeszcze miejscami jest troche sniegu,woda z gor schodzi i jest gleboko,a kamieni nie widac hehe.W kilku miejscach drogi nie ma bo "zabralo",w innych podmyta ,tak ze strach jechac.Tam wiosna dopiero sie zaczyna,kwiatki w pąkach,kaczence,zawilce i pierwiosnki,malo zieleni. A ja teraz pije wode i herbatke,bo mnie troszke wysuszylo Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 23.04.06, 20:37 A ja teraz moge pojezdzic na rowerze tylko do pracy. Weekendy jak zwykle zarezerwowane na nauke. Co gorsza ten nadchodzacy tez :( Minister zdrowia ostrzega! Studia na PK powoduja raka i choroby serca :P Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 24.04.06, 13:33 Pierwsza w tym roku... dwuseta. ;) :D forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=40717106 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.05.06, 17:50 nie rozmawiajmy o dwusetkach,to mnie dobija hehe zrobilem dzisiaj mala rundke,tak dobrze mi sie jechalo,ze mialem zrobic jeszcze jedna,nawet pojechalem,ale sie po drodze rozmyslilem,bo zobaczylem piekny korzen i juz mialem wizje,zabrac go na dzialke,tylko sie zaczalem zastanawiac jak ja go przywleke do auta,wiec czas uciekal ,a ja zrezygnowalem z jazdy ,szkoda ,bo dzisiaj dobrze sie jechalo.Ludzi duuuuzo,wiekszosc na rowerach,calymi rodzinami,nawet maluchy we wozeczkach jechaly po szlaku.Przyznam,ze cieszy mnie to, bo uwazam,ze trzeba dzieci od malego uczyc obcowania z przyroda.Troche chlodno bylo,ale sloneczko tez czasami zagladalo,jednym slowem bylo OK. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.05.06, 22:13 dzisiaj przed poludniem,tez pojechalem ,pogoda piekna,choc troszke chlodnawo,ale w lesie bylo cieplutko,nawet chwilke polezalem ,coby blade kosci poopalac.Potem jak zagrzmialo,to nie czekalem az lunie ,tylko biegusiem do Radocyny,przy szybkim zjezdzie,mialem pecha i zlapalem kapcia,ale mialem detke to wymienilem.Goniony przez czarna chmure,dotarlem do Wolowca.Polalo zdrowo,chyba w okolicy Nieznajowej,moze Wyszowadki,bo tam widzialem tecze,ale dowiem sie za tydzien jak znowu tam pojade.Turystow na rowerach duuuzo,to cieszy pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.05.06, 08:54 03.05.06. - Środa Pierwsza dłuższa wycieczka z Wiolą - Córcia bawi u Babciów. ;) Plac Grunwaldzki - ul. Na Grobli - Trestno - Blizanowice - Siechnice i dalej obok torów: img252.imageshack.us/img252/4590/18181807cu.jpg przez lasy: img252.imageshack.us/img252/7384/18181816ct.jpg img422.imageshack.us/img422/3209/18181834pl.jpg obok stacji Zakrzów: img252.imageshack.us/img252/5338/18181849cu.jpg tutaj zrobiliśmy sobie małe ognisko na kiełbaski ;) img252.imageshack.us/img252/151/18181858mc.jpg img422.imageshack.us/img422/1381/18181869ln.jpg img422.imageshack.us/img422/8166/18181871us.jpg po posiłku ruszyliśmy w kierunku: img422.imageshack.us/img422/5272/18181895bm.jpg img460.imageshack.us/img460/1671/18181902bs.jpg img460.imageshack.us/img460/1803/18181917xl.jpg img422.imageshack.us/img422/655/18181925jt.jpg z Oławy pojechaliśmy do Jelcza-Laskowic przez: img422.imageshack.us/img422/9032/18181942gw.jpg img422.imageshack.us/img422/2121/18181977mu.jpg dalej postój - obok parkingu leśnego: img243.imageshack.us/img243/470/18181981pn.jpg img243.imageshack.us/img243/1987/18181999xn.jpg img243.imageshack.us/img243/4269/18182001om.jpg później przez Łęg do Ratowic - na jaz: img243.imageshack.us/img243/2470/18282102qp.jpg img243.imageshack.us/img243/491/18282112wc.jpg przez śluzę: img243.imageshack.us/img243/2979/18282124fq.jpg img243.imageshack.us/img243/8255/18282133ov.jpg img243.imageshack.us/img243/3808/18282140kk.jpg około 300 m wzdłuż kanału żeglugowego, później w lewo przez pola. Wyjechaliśmy tu: img422.imageshack.us/img422/5083/18282150is.jpg czyli przed Kotowicami - uzupełniając paliwo... ;) img367.imageshack.us/img367/1325/18282179js.jpg ... i ruszyliśmy wałem w miejsce porannego grilowania, by znowu "zagrilować". :)) img367.imageshack.us/img367/6563/18282168dy.jpg Dalsza droga to powrót tą samą trasą: img286.imageshack.us/img286/1165/18282184na.jpg Od Siechnic, w kierunku Wrocławia tłumy rowerzystów - różnej "maści", ale... nie chce mi się strzępić klawiatury. :( Dzień udany - dystans 78 km. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 13.05.06, 21:07 oj,Śledziku - chyba nas w kompleksy wpędziłeś - wstydza się napisac, jesli przejadą mniej niż Ty :) - i Aleks pieszo chyba chodzi? Mnie troszkę usadziło - kolanko nawala - ale troszkę na butach jednak...Dziś właziłam na Diabli Kamien k/Folusza Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 13.05.06, 22:01 na Diablim Kamieniu juz dawno nie bylem,ale trzeba bylo podejsc na Magure Watkowska,to tylko kawalek drogi.Na butach tez chodze,ale mniej,jakos wole rower.Najgorsze jest to,ze Sledzik mnie w kompleksy wpedza hehe.Dzisiaj siedzialem w domu,na rower wybieralem sie jutro,ale ???? jeszcze zobacze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 14.05.06, 21:18 Bylem na rowerku,ale pojechalem dopiero po 14,za to mialem pecha i rozwalilem na kamieniu opone,prowadzilem chyba z 6 km.W sumie wrocilem zadowolony,dochodze do wniosku,ze jadac na rowerze mniej sie widzi,teraz zobaczylem,wiele ciekawych rzeczy,ktorych wczesniej nie widzialem,choc czesto tamtedy przejezdzam. Moze za tydzien tez sie wybiore ????,ale lepiej nie planowac pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 27.05.06, 21:33 Heeeeej,rowerzyści,gdzie wy? Śledziku,czy pedałujesz wokół równika? a aleks? też się zakałapućkał :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 28.05.06, 10:10 nic podobnego ,co niedziele wyruszam na moje "wyprawy".Czasem przed ,lub po poludniu,to zalezy od wolnego czasu.Szkoda tylko bo na rowerowy piknik w Radocynie nie bede mogl sie wybrac.Dzis za oknem pogoda "taka sobie",wiec jak zwykle Wolowiec,potem zdecyduje na miejscu(chyba ze lunie),ktora trase wybiore,mniej czy bardziej blotnista,ale najwazniejsze jest ,zeby troche sie poruszac na swiezym powietrzu.Choc tego ruszania nie mam tak malo,wczoraj dzialka od rana do wieczora ,z mala przerwa na obiad. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 28.05.06, 22:33 witam zgubę! ja na razie trochę kontuzję leczę - a przy okazji sie pytam - zawsze w maju był Wyscig Pokoju - a teraz jest cos w zamian? Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.05.06, 10:47 Witajcie. :) Jeżdżę sobie to tu, to tam. Nie chcę Was już zanudzać swoimi wycieczkami. ;) Powiem tylko, że dzisiaj rano (przed pracą) przekręciłem 14 km. Stan licznika - w tym roku = 5.195 km :D W samym tylko Maju = 1.380 km. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 29.05.06, 15:22 Wyscig Pokoju,to byly czasy hehe,tym sie zylo przez kilka dni,a teraz .... . Sledziku,Ty masz zaciecie,ja przed praca to spie hehe Twoj licznik nie przeklamuje ?????,zartowalem pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.06.06, 11:54 Kobiety na rowerkach z Lepperem! No, no... coz, chłop z jajami! www.lepper.com.pl/pages/01.Aktualnosci/index.php?document=597.html Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.06.06, 16:34 za takimi dziewczynami to na kazda gorke bym wyjechal nie schodzac z roweru !! Wiesz jaki to bodziec ??? hehehe > ....... chłop z jajami! musi uwazac,zeby mu w zebatke ich nie wciagnelo,bywaly takie przypadki hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.06.06, 20:25 Ale się posmiałam, a jednak, patrz jakie dziewczyny na niego lecą, chyba, nie mówisz o tych jajach z autopsji, hehe... Ciekawe na jakiej marki rowerze moze to sie przydarzyć? Nie bardzo sobie wyobrażam nieszczęśnika. Lepperowi to nie grozi! Nie ma roweru. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.06.06, 21:07 z autopsji ?? ,na moje szczescie nie,ale nigdy nie wiadomo Na jakim rowerze ???? oczywiscie,na Ukrainie !!! nieszczesnik z bólu odgryzl dzwonek hihi Odpowiedz Link Zgłoś
czeremosz Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.06.06, 04:57 witam serdecznie Na rowerku po Sądeckim daawno nie jeździłem. Widzę, że ciekawe wypady urządzacie:) Pieszo, na rowerze, na tratwach :):) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.06.06, 21:19 Czesc !!!!!,staramy sie jak mozemy,tylko z wolnym czasem troche gorzej. od kilku dni pada,mialem nadzieje ze sie jutro gdzies przejade,ale chyba bede siedzial w domu,za oknem paskudnie pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 03.06.06, 22:40 dziś smoki goniłam po Krakowie! też fajnie... Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.06.06, 16:08 To było wczoraj - pogoda dopisała. :D forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=43018121 Dzisiaj sam - po Wrocławiu. Fociłem (m.in) "swój" Plac Grunwaldzki. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=38428218&a=43019062 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.06.06, 18:38 rower stoi w pokoju i czeka.Ale u nas to chyba na kajaku byloby najlepiej sie wybrac,leje caly dzien,woda wysoka,tu i tam lokalne podtopienia.Nie wiem co sie tam na gorze poprzestawialo,jak nie ma deszczu to przez miesiac,jak zacznie padac to tez przez miesiac,juz tydzien za nami ,a gdzie jeszcze trzy ????, obym sie mylil !! dobrze,ze przynajmniej Wy mozecie poszalec na rowerach,troche zazdroszcze pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.06.06, 20:20 Własnie,Śledziku - mógłbyś u nas popływać zgodnie ze swoim nickiem:) Ale faktycznie co za duzo to ...mówię o deszczach - nuce sobie "Kości moje mchem porosły..." Choć nie wszyscy rowery odstawili - pare osób dzis do Bielanki na ognisko przyjechało. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.06.06, 20:50 U nos nie jest źle, woda wartko spływo! Ku Wom, hehe... Ni ma śmiychu... Zaprosomy na trasy rowerowe do nos: www.powiat.tatry.pl/index.php?id=46&url=rowerowe.html Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 04.06.06, 21:45 to na Bielance pewnie woda mala hehe,kiedys szla prawie rowno z droga. Ciupazko u Was trasy sa wspaniale,ale nie kazdy ma taka kondycje zeby pod takie gorki wyjechac,chyba ze bede jechac za dziewczynami od Leppera hehe Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 10.06.06, 21:08 10.06.2006r. - Sobota Rano: Plac Grunwaldzki - Jelcz-Laskowice - Janików - Biskupice Oławskie - Przeczów - Karwiniec - BIERUTÓW - Smolna - Ligota Wielka - Brzezia Łąka - Kiełczów - Psie Pole - Sołtysowice - Różanka - Plac Grunwaldzki = 138 km. Prawie(trasa) powtórka z Kwietnia. :) Po południu: po Wrocławiu - m.in. Maślice = 41 km. Niestety bez fotek - aparat pojechał do Częstochowy. :( Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 10.06.06, 21:57 Ty sie fces zajeździć? Dychnij ze przecie, co za duzo, to nie zdrowo. Cas piykny, nie dziwota, ze cłeka ciągnie w plener. A kielo w lasak piyknie, zajrzyj cy jakie grzyby nie rosnom. Powinny sie juz rusyć...Chodzom za mnom młode grulki ze sosem z prowdziwków, posypane koperkiem.. Mniam, mniam. Tym razym paradowałak z gejami po Warsiawce, hehe... Pogoda piykno, troske sie zachmurzyło, nei "tolerancja: ślebodnie se sła, abo sie wiezła! Trroryści , zatracone psioduse, niedowartosciowane... no, hale podobno za ni mi stoi przegrane SLD. Moze by ik z gejami na rowerek namówić? Hehe, na co im przysło?! Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 11.06.06, 00:48 u mnie w rowerze mam dwa pedaly,po co wiecej hehe Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 11.06.06, 10:02 moze u nas tez ktos wpadnie na taki pomysl ??? wiadomosci.onet.pl/1338103,69,item.html milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
mareb1 wozek inwalidzki dla bartka baranskiego 11.06.06, 20:23 szukamy chloptysa bo kaske winien Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: wozek inwalidzki dla bartka baranskiego 11.06.06, 21:02 nie znam goscia Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 11.06.06, 21:14 dzis poszalalem,ledwie do domu przyjechalem.Przeszlo tydzien bez rowerka i kondycja gdzies uleciala.Troche wrocilem wyblocony, bo na szlakach mokrawo,a woda w rzekach powoli opada.Ogladnalem w gornym biegu Wisloke,Zawoje,oraz rzeczke plynaca od Swierzowej i Swiatkowej,narobily bigosu,czesciowo zmienily koryta.Dobrze ze juz nie pada. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 13.06.06, 08:25 Trasa: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=43470536 Fotki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=43502605 Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.06.06, 00:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=43729072 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moze ktos na rowerek ????? 17.06.06, 08:35 Rower: teledyski.onet.pl/10173,1082959,teledyski.html Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.06.06, 00:19 Wczoraj w NS bylo III Kryterium uliczne. Chlopaki pomykali obwodnica. Wygral przyjezdny cholercia. Z Sosnowca zdaje sie. Ale za to 2 i 3 miejsca kolejno dla Nawojowej i NS :) Sloneczko ladnie swiecilo i wreszcie opalenizny kolarskiej chwycilem. Nawet palce opalilo mi w charakterystyczny sosob ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.06.06, 15:49 majak_m napisał: > Nawet palce opalilo mi w charakterystyczny sosob ;) < Mnie już skóra z ramion zlazowuje. ;-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=34245987&a=43799844 Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.06.06, 16:17 Nawijajcie,nawijajcie....piękne trasy są na Słowacji.... a ja sobie pomalutku swoją trasą godnie jak na stateczną panią przystało :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.06.06, 21:20 ja teraz mam szlaban na rower,nawet w Radocynie na pikniku nie bylem, za to dzialka jest coraz ladniejsza pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 02.07.06, 22:15 dzis sobie pojezdzilem, mokrawo na szlakach,bloto miejscami straszne,ale przyjemnosc z jazdy i tak jest.Do tego cisza ,spiew ptakow,to jest to !!!! polecam !! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 05.07.06, 00:12 hej,Aleksie to wybierz się na rowerku na piekny koncert do Zdyni lub Gładyszowa - to 5.07. a 6.07.- w Gładyszowie. Naprawdę warto! Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Moze ktos na rowerek ????? 05.07.06, 00:14 pomyliłam się - 6.07. - koncert w cerkwi w Bartnem Chyba takiego pieknego spiewu jeszcze te cerkwie nie słyszały Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 11.07.06, 10:45 08.07.06. - Sobota - z Żoną :) Sobótka - kościół sw. Anny: img145.imageshack.us/img145/3742/19797262qp.jpg Panorama Sobótki: img161.imageshack.us/img161/8571/19797276ft.jpg Czarny szlak turystyczny - w drodze na Ślężę: img173.imageshack.us/img173/7200/19797296kl.jpg img161.imageshack.us/img161/7097/19797340gn.jpg img161.imageshack.us/img161/9524/19797355tc.jpg Niebo zaczyna straszyć :( img513.imageshack.us/img513/9893/19797426bx.jpg img513.imageshack.us/img513/3585/19797430eh.jpg Szczyt tuż, tuż: img157.imageshack.us/img157/3289/19797456no.jpg img486.imageshack.us/img486/6149/19797460kw.jpg Wiola dojeżdża ;-) img157.imageshack.us/img157/3289/19797456no.jpg Zaczęły spadać z nieba duże krople i postanowiliśmy (Ona postanowiła ;-) ) czym prędzej zjeżdżać do Przełęczy Tąpadła. Zjazd był.... długi i fantastyczny. :D Udało nam się schornić pod wiatą z dziurawym dachem. Lepsze to niż nic. ;-) Spędziliśmy pod nią prawie 2 godziny - lało jak z cebra. :(( img486.imageshack.us/img486/4112/19797519ew.jpg Kiedy przestało, ruszyliśmy znów w dół - tym razem asfaltem do: img345.imageshack.us/img345/2529/19797596we.jpg Radunia widziana z podwórka Cioci. :) img408.imageshack.us/img408/3750/19797685bi.jpg Po odwiedzinach pojechaliśmy do... następnej Rodzinki. ;-) img192.imageshack.us/img192/3638/19797731nw.jpg img192.imageshack.us/img192/7944/19797766eu.jpg img192.imageshack.us/img192/4203/19797779mv.jpg img441.imageshack.us/img441/1952/19797796fz.jpg Wielokrotnie spąglądaliśmy na... niespełniony plan. :( img192.imageshack.us/img192/9490/19797837vt.jpg img192.imageshack.us/img192/5847/19797854la.jpg Tak dotarliśmy do Księginic Wielkich, gdzie po obfitym, zdrowym ;-) jedzonku poszliśmy odpoczywać. Jutro do Wrocławia, ale już krótszą trasą. :) img192.imageshack.us/img192/6867/19797940ck.jpg Dystans 85 km 09.07.06. - Niedziela - powrót do domku. :D Księginice Wielkie - Kondratowice - Edwardów - Brochocinek - Grzegorzów - Zielenice - Mańczyce - Borów - Brzoza - skrót (szutrem) do wsi Brzeście img386.imageshack.us/img386/5995/19898409hq.jpg Dalej polną drogą do Bogunowa. Nstępnie Żórawina - kościół pw. św. Trójcy: img69.imageshack.us/img69/1659/19898422uw.jpg img148.imageshack.us/img148/9971/19898437zh.jpg img69.imageshack.us/img69/3655/19898453vk.jpg img148.imageshack.us/img148/1034/19898469kp.jpg img141.imageshack.us/img141/5963/19898475mw.jpg img83.imageshack.us/img83/7885/19898490kf.jpg img83.imageshack.us/img83/2958/19898506nz.jpg img83.imageshack.us/img83/378/19898515wc.jpg Suchy Dwór - Wrocław. Dystans 52 km Ps. W drodze spotkaliśmy... 3 małe, porzucone (?) kotki. Niestety nie udało mi się sfotografować wszystkich naraz. Jeden z nich był buszującym w zbożu. ;-) img343.imageshack.us/img343/7955/19898322kh.jpg img269.imageshack.us/img269/7656/19898330nw.jpg img148.imageshack.us/img148/9007/19898391si.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 13.07.06, 20:01 Wy to macie zdrowie,w takie upaly na rewerku smigac ja teraz tylko dzialeczka,moze w niedziele gdzies sie wybiore Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.09.06, 12:30 Co jest z Wami? Założyliście wątek, sezon w pełni, a tu cisza. :( Czy nikt z Was nie jeździ na rowerku? Może przesiedliście się do blachosmrodów. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Moze ktos na rowerek ????? 01.09.06, 12:53 jestem,jestem hehe zeby sie przejechac na rowerku,to musze kawalek przejechac blachosmrodem,ale potem to juz jest inaczej,cisza,las,las,las. Jak Wiesz jezdze tylko w niedziele,ale za to kazda !!!Ostatnio troche mnie zmoczylo,bo nagle przeszla wielka burza, na szczescie zdazylem wyjechac z lasu i schronic sie na przystanku PKS.Mialem problem z rowerem,polecialy mi koronki w suporcie,w sklepie mieli SHIMANO na lozyskach maszynowych,niestety inny typ,wiec troche pokombinowalem, dobralem kulki i jest w miare OK,ale na jak dlugo ???Tamte wytrzymaly 10 lat.Mam w planie "wyprawe" szlakiem granicznym na Baranie (nowa wieza widokowa)ale to okolo 15 km lasem,wiec zejdzie troche,tylko zeby pogoda byla. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Moze ktos na rowerek ????? 19.09.06, 20:38 No i 10.000 km przejechane. W tym roku. :)) czesiek.bikestats.pl/index.php?work=blog2&uid=20&did=10230 www.bikestats.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: niesamowity wynik sledziku! 19.09.06, 21:24 Ty masz zdrowie !!!!! niesamowity wynik ,GRATULACJE !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: niesamowity wynik sledziku! 02.10.06, 09:02 aleks44 napisał: > Ty masz zdrowie !!!!! niesamowity wynik ,GRATULACJE !!!!! Nie tylko ja. :)) Dziękuję. Oto ciąg dalszy. :) 29.09.2006. - Piątek To jeszcze Wrocław - ok. 4.30 za Dworcem PKP. ;) img269.imageshack.us/img269/7817/2151586qw0.jpg Przekraczamy granicę w Boboszowie i pierwsza fotka na obczyźnie ;) img269.imageshack.us/img269/3435/2151587vf8.jpg Dalej Kraliki skąd w stronę Hanusovic: img269.imageshack.us/img269/5789/2151591xm0.jpg img455.imageshack.us/img455/9818/2151594wx8.jpg img455.imageshack.us/img455/6154/2151596cy1.jpg img381.imageshack.us/img381/4197/2151600rd6.jpg Teraz, na kawę do: img381.imageshack.us/img381/407/2161601hu9.jpg Dalsza częśc trasy: img381.imageshack.us/img381/1258/2161610ut9.jpg img528.imageshack.us/img528/1886/2161611wy9.jpg img479.imageshack.us/img479/3329/2161612sl9.jpg img528.imageshack.us/img528/8829/2161615mi1.jpg img528.imageshack.us/img528/3376/2161617xu9.jpg img528.imageshack.us/img528/7136/2161619ee1.jpg img528.imageshack.us/img528/833/2161620uj7.jpg img168.imageshack.us/img168/1816/2161625su6.jpg img479.imageshack.us/img479/8796/2161641cb4.jpg Wjechaliśmy do Polski. :D img168.imageshack.us/img168/9818/2161643lq5.jpg img384.imageshack.us/img384/2940/2161646vq7.jpg Dystans - rekord Wioli w jeździe "jednodniowej" ;) img168.imageshack.us/img168/4282/2161650tu7.jpg Ps. Bardzo dużo podobnych nam rowerzystów na czeskich drogach. Kilka bardzo ciężkich podjazdów. Wiola dwa razy prowadziła rower, ja natomiast kilka razy musiałem się zatrzymać by odsapnąć. Za to zjazdy były z... adrenalinką. :) Pogoda super - wiatr pomagał nam przez prawie całą drogę. Do zdobycia Pradziada nie doszło, bo i dojść nie mogło - musielibyśmy nocować w Czechach. O której wróciliśmy do domku, nie pytajcie nawet. :))) Bardzo zmęczeni, ale zadowoleni. Na ul. Traugutta licznik wskazywał nieco poniżej... - więc zmibilizowałem moją rowerzystkę do przejechania jeszcze całej ul. Sienkiewicza. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: niesamowity wynik sledziku! 02.10.06, 09:56 dobre !!!!!! ciekaw jestem,jak dlugo musicie sie regenerowac po takim wypadziku gratuluje !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: niesamowity wynik sledziku! 02.10.06, 10:14 aleks44 napisał: > ... jak dlugo musicie sie regenerowac po takim wypadziku < Całą sobotę. :)) W niedzielę chcieliśmy pojechać na jakiś kilkudziesięciokilometrowy spacerek, jednak pogoda nam to uniemożliwiła. :( > gratuluje !!!! < Dziękujemy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re; maly wypadzik 08.10.06, 18:55 dzis po malutkim obiadku,pojechalem na mala traske,wprawdzie to tylko kilkanascie km lesnymi drozkami,ale powiem Wam bylo fajnie ,cisza,cisza i piekne sloneczko na lesnych polanach.Jednak ,jesien tez jest piekna !! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Re; maly wypadzik 09.10.06, 13:50 Malutki obiadek, to i wypadzik malutki. Choć jak obiadek i wypadzik to... malutki. ;-) Często te kilkanaście km po leśnych drogach, ścieżkach dają więcej przyjemności i radości niż: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=45421753&a=49946552 Choć ta wycieczka to połączenie przyjemnego z pożytecznym/obowiązkowym. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=45421753&a=49992055 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=501&w=45421753&a=50011037 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Re; maly wypadzik 09.10.06, 23:21 tak ,daja chwilke wytchnienia.Czlowiek czym starszy,to sobie bardziej uswiadamia,ile stracil gdy mogl,a nie korzystal,z tego co nas otacza.Kiedys zaczalem jezdzic z kolega,ale chyba najlepiej jezdzi mi sie samemu.Kiedy chce robie sobie przerwe na kilka lyczkow kawki,ktora zawsze ze soba zabieram,czasem jakies piwko,jest OK. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Śledziku! dzięki... 10.10.06, 12:55 Dzięki za wpis na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923 akurat wczoraj nam minęło 2 lata powstania forum i 100 000 wpis! Koleżanki,o których piszę debiutowały w Tatrach i tym większa radośc,że tak im sie podobało.Następnym razem to Zawrat,5 Stawów itp...już wiem na co je stać. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:jesienne wypady rewerowe 22.10.06, 20:44 widzac piekna pogode za oknem,nie moglem sobie odmowic,malego wypadziku.Jak zwykle w okolice Wołowca,ale nie tylko ja tam dzisiaj szalalem,spotkalem duuuzo ludzikow,ktorzy tez potrafili wykorzystac ten piekny dzionek.Czy bedzie jeszcze taka ladna i ciepla niedziela,zobaczymy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:jesienne wypady rewerowe 02.11.06, 14:18 Ja ostanio miałem tak: czesiek.bikestats.pl/index.php?work=blog2&uid=20&did=11986 a działo się to tu: czesiek.bikestats.pl/index.php?work=blog2&uid=20&did=12100 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:jesienne wypady rewerowe 02.11.06, 16:44 bardzo Ci wspolczuje!!!!!!,zawsze boje sie stromych zjazdow,kilka razy przeskakiwalem przez kierownice.Troszke jestem zaskoczony brakiem sniegu,u nas napadalo dzisiaj w nocy i jeszcze nie stopnial.Juz mi sie marzyla mala petelka w okolo Wolowca.Moze do niedzieli stopnieje ??? bardzo bym chcial,zeby jeszcze nie konczyc sezonu.Ubieglej niedzieli bylbym przejechal po dwoch gosciach ktorzy kleczeli na szlaku i przegladali chyba mape.Ja wypadlem zza zakretu z lasu ,a na polanie byla wysoka trawa i gosci nie bylo widac,przejechalem obok nich,slyszac jakies okrzyki,ale chyba bez epitetow.Troche mojej winy,bo powinienem byl przewidziec,ze ktos moze byc na szlaku. Zycze szybkiego wyleczenia kontuzji aleks Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:jesienne wypady rewerowe po rozum, hehe... 02.11.06, 21:34 Śledzik, wies co? Godajom, ze głupi tyn piesek, co pana nie słucho, hehe, jo sie pytom, fto tu pon Ty , cy rower? Hej. Nie zaniedbuj rehabilitacji.Bo mozes być na stare lata sietniokiem zbolałym. Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:jesienne wypady rewerowe po rozum, hehe... 03.11.06, 09:49 ciupazka napisała: > Nie zaniedbuj rehabilitacji.Bo mozes być na stare lata sietniokiem zbolałym.< "Stare lata" coraz bliżej. ;) Mi już nic nie zaszkodzi. :)) Kilka lat temu złamałem obojczyk - na trzy dni przed wyjazdem w Tatry. Lekarz: "gips i na wyciąg" Ja: "żadnego gipsu, a wyciąg(i) czeka na mnie w Górach. Do dzisiaj chodzę ze źle zrośniętą kością. :) Ps. Aleks - DZIĘKUJĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:ale Was rozkopali! 04.11.06, 12:57 Śledziku,wróciłam z Wrocławia oszołomiona tym co się dzieje - wszystko rozkopane, skarbów szukają czy co? Ale będzie potem ładnie i przelotowo! Zdrowiej szybko,jak masz kota to przykładaj - ale żywego! Nie wiedziałam,że takie cudaki po ulicach ganiają www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2866b7ee8347f7e4.html Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:ale Was rozkopali! 04.11.06, 14:28 No proszę - Danuśka we Wrocławiu. :) Dobrze, że remontują. Nie jest łatwo - szczególnie kierowcom - ale za kilka lat będziemy mieli najlepsze drogi w Polsce. :) Trzeba te wszystkie utrudnienia jakoś przetrwać, a nie marudzić jak to robi wielu z Wrocławian i nie tylko. Powolutku - ale jednak - przybywa nam nowych ścieżek rowerowych. Oto jedna z nich: img165.imageshack.us/img165/3826/2202075wd1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:ale Was rozkopali! 04.11.06, 18:10 zeby tak u nas takich sciezek przybywalo,dlatego wole jezdzic po lasach. Tam nikt na mnie nie trąbi pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Jesienne wypady 11.11.06, 17:19 zaliczylem dzisiaj moja ulubiana traske Wolowiec-Czarne-Radocyna,a potem powrot przez Nieznajowa do Wolowca.To zaledwie kilkanascie km,w lesie straszne bloto,miejscami reszki sniegu,ale najgorsza jest woda w rzekach,zimna bo ze stopionego sniegu.Staram sie zawsze przejechac,oczywscie przez Wisloke,dzisiaj tez,ale przez Zawoje, to juz nie da rady,woda jest gleboka.Dobrze ze mialem suche ciuchy ktore zaraz po powrocie do auta przebralem.Za kilkanascie dni pewnie mozna bedzie juz ta traske przejechac ale na nartach.Tez bede jezdzic. Na razie kompletuje sprzet. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:Jesienne wypady 13.11.06, 10:35 aaaa, to miłe,że brać narciarska się szykuje! Moje zapałki juz nosy z szafy wysadzają :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Jesienne wypady 13.11.06, 17:36 zainwestowalem w sprzet hehe,wydalem cale 40 zl na narty,jeszcze tylko buty i czekac jak snieg spadnie.Wczoraj mialem namiastke zimy w Wolowcu.Pierwsze lal deszcz,potem deszcz ze sniegiem,a nastepnie nasypalo kilka cm sniegu.U nas bylo +6,a tam 0.Zmoklem i zmarazlem jak czort i tak zakonczylem sezon rowerowy 2006. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:Jesienne wypady 13.11.06, 20:22 aleks44 napisał: > ... i tak zakonczylem sezon rowerowy 2006. < Dla mnie się jeszcze nie skończył i nie skończy. Zacznie się Nowy Rok. :) Cały czas czas trwam na posterunku (czyt. rowerze). POkazuję Światu odrobinkę tego co się w naszym pięknym Wrocławiu dzieje. :) Plac Grunwaldzki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=38428218&a=38428218 Most Warszawski II: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=538&w=48479535&a=48479535 Most Szczytnicki/tymczasowy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=538&w=47592370&a=47592370 Gratulacje dla Prezydenta Dutkiewicza. :D miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3732325.html Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Jesienne wypady 13.11.06, 21:10 podziwiam, !!!!,ja sobie jak na razie odpuszczam zobacze jak bedzie w przyszla niedziele,moze pogoda bedzie,to jeszcze wyskocze na maly wypadzik.Wroclaw rozkopany,ale widac ze cos sie dzieje i nawet troche sniegu macie. Zazdroszcze Prezydenta,kazdy by Takiego chcial. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:Jesienne wypady 18.11.06, 19:31 Moja wczorajsza wycieczka na Górę Ślężę: czesiek.bikestats.pl/index.php?work=blog2&uid=20&did=12548 Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re:Jesienne wypady 22.11.06, 09:32 sledzik4 napisał: > > Dla mnie się jeszcze nie skończył i nie skończy. Zacznie się Nowy Rok. :) > Cały czas czas trwam na posterunku (czyt. rowerze). I dla mnie trwa caly czas. Szkoda tylko, ze jest to codzienna walka z katamaraniarzami i kierowcami autobusow. Ale niestety o wypadzie w gorki moge narazie tylko pomarzyc, dlatego poki moge, jezdze na bicyklu do pracy. W zeszlym roku nie udalo mi sie do konca zrealizowac planu z kolcami w oponkach. Teraz chyba trzeba bedzie powrocic do pomyslu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Jesienne wypady 26.11.06, 16:23 mialem juz nie siadac na rower,ale jak tu siedziec w domku jak za oknem taka piekna pogoda.Wybralem sie dzisiaj jak zwykle do Wolowca,ale postanowilem jechac inna trasa,ktora mam zamiar zima zaliczac na biegowkach.Traska fajna,teraz troszke mokrawa,ale zima bedzie OK. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Jesienne wypady 03.12.06, 19:39 dzis tez poszalalem:z Wolowca do Bartnego,potem Przelecz Majdan,Magura Watkowska,potem stokowka do Swiatkowej Wiel.i przez Rozstajne i Nieznajowa powrot do Wolowca.Wszystko bylo super,tylko zapomnialem ,ze na taka traske jedzie sie latem ,jak sloneczko wysoko,a ja o 14.30 dopiero zjezdzalem z Magury.Gdy dojechalem do Wolowca bylo juz ciemno.Najbardziej balem sie zlapania kapcia na zjezdzie z Magury,na szczesie dojechalem bez przygod. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re:Jesienne wypady 03.12.06, 21:59 Cholera Aleks,masz zdrowie do rowera,ja mam kilka w garazu ale siasc na to,to jakos takos,hmmm! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Jesienne wypady 04.12.06, 11:45 trzeba sie czasem przejechac,ruch jest wskazany.Wprawdzie dzisiaj musze zazywac aspirynke,bo troszke mnie przewialo na zjazdach,ale moze jakos przejdzie.Ja lubie jezdzic i gdybym mial warunki to jezdzilbym codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:Jesienne wypady 01.01.07, 20:37 Sezon 2006 zakończony dystansem: img143.imageshack.us/img143/1214/2313147sf2.jpg Dzisiaj małżeńskie rozpoczęcie sezonu 2007. Więcej tutaj: www.bikestats.pl/?work=userinfo&id=20 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:Jesienne wypady 02.01.07, 08:52 Gratuluje Sledziku i troszke zazdroszcze,Jestescie swietni Ja po ostatnim wypadziku przez tydzien nie moglem dojsc do siebie.Ale za to wczoraj rozpoczalem sezon narciarski i do tego z zona.Zona dopiero zaczyna.Nie jest to narciarstwo zjazdowe,tylko biegowe,ale i tak bylo fajnie. Pozdrawiam i zycze udanego sezonu 2007 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re:Jesienne wypady 02.01.07, 09:02 Dziękujemy. Wam również życzymy jak najwięcej wypoczynku na świeżym powietrzu. Na rowerkach, nartkach, spacerkach... . :) Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: Tajniak 18.02.07, 18:25 www.maciejradtke.pl/smiech/s66.html ale Śledziku - to nie Ty w środku,co :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Tajniak 19.02.07, 11:58 takiego to na trasie nie widzialem, aaaa , gdzie Ty go widzialas ???? Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: może na krokusy? 15.04.07, 23:45 Ja byłam dzisiaj w Dolinie Chochołowskiej tu dowód :) ojdana.fotosik.pl/albumy/170244.html pięknie było!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: może na krokusy? 16.04.07, 18:21 sa piekne nie wiesz czy w nocy ich pilnuja ????? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 22.04.07, 19:03 dzisiaj rozpoczalem sezon rowerowy,przejechalem "kilkanascie "kilometrow i teraz nie moge siedziec,ale chodzic tez nie.Troszke za duzo jak na pierwszy raz,ale wrocilem zmeczony i zadowolony.Ruch sie zrobil,spotkalem tyle ludzi na rowerach ,a jakie dziewczyny hehe.Moze nastepnym razem bedzie lepiej ??? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:wiosenne wypady rowerowe 28.04.07, 17:51 w Wapiennym byłam, miło się jedzie,szczególnie już do Gorlic - wszystko kwitnie,tym razem tylko jeden pies chciał mnie ugryżć :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 28.04.07, 19:43 Gratuluje kondycji.Ja chyba jutro sobie odpuszcze,bo mi sie rower rozsypal po ostatnim wypadzie.Do poludnia nie mialem czasu pochodzic za koronkami,a teraz to juz za pozno.Ale jeszcze zobacze pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 29.04.07, 21:14 jednak pojechalem dzisiaj na rowerek,ale dopiero w poludnie.Niestety tylko mala petla.Ze wzgledu na pogode nie pojechalem rano,a potem juz bylo za pozno jechac tam gdzie planowalem.Moze nastepnym razem . pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re:wiosenne wypady rowerowe 30.04.07, 15:27 U mnie sezon trwa już troszkę ponad miesiąc, ale przejechanych km wciąż niewiele. W sobotę szarpnąłem się trochę i postanowiłem dojechać do Gorlic przez Popardową. Plan o tyle wariacki, iż wpadłem na to dopiero kolo 12-ej hehehe. No cóż, przy Florynce sił już zaczęło brakować, więc jedynie jeszcze doczłapałem nad Klimkówkę, a powrót był już asfalcikiem przez Kamionkę. Dystans to około 55km, w większej części przebyty w naturalnym środowisku majaków :) Trzeba się kurka zaopatrzyć w jakąś mapkę beskidu niskiego, bo "na czuja" ciężko się jeździ. Następnym razem wypada przynajmniej do Oderne dojechać ;) A jutro najwyższa pora odwiedzić Cyrlę, bo kiełbasy po łabowsku już tak dawno nie jadłem. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 30.04.07, 15:46 Dobry Jestes hehe,ja to takim wyczynowcem nie jestem,ja na luzie ,troszke jazdy,troszke ogladania ladnych dziewczyn na rowerach,czasem jakies male piwko. To ma byc relaks. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re:wiosenne wypady rowerowe 30.04.07, 17:05 Najważniejsze, żeby wogóle jeździć, nawet kilka km dziennie. Jednak w tym roku postanowiłem pojechać przynajmniej 4 eliminacje do BikeMaratonów dlatego kondycja musi iść w górę. A PowerTyskie to najlepszy napój izotoniczny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 01.05.07, 09:05 niestety ja codziennie nie moge,bo nie cierpie drog asfaltowych,dlatego wole rzadziej,ale bardziej na luzie.Oczywiscie kiedy gdzies jade,a trafi mi sie asfalt to tez po nim jade hehe.Generalnie nie lubie samochodow jezdzacych na milimetry ode mnie.Wlasnie koncze kawke i planuje jakis maly wypadzik. Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 01.05.07, 21:25 wypadzik sie udal,zrobilem okolo 50 km bezdrozami Beskidu Niskiego.Jak zwykle zaczalem w Wolowcu,potem Banica,Bartne,Przeł.Majdan,Swierzowa Ruska,Swiatkowa Wielka,Jaworze,Desznica,Swiatkowa Mala,Rozstajne,Nieznajowa i Wolowiec.Bylo fajne choc troszke chlodnawo.Nawet cztery litery mnie nie bola hehe Pozdr. > aleks 44 Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re:wiosenne wypady rowerowe 02.05.07, 12:42 a ja niestety ciągle się wyrywam zapominając o kontuzjowanej nodze i potem jęczę w domu, ale chyba warto pojęczeć dla miłych chwil tutaj parę fotek ojdana.fotosik.pl/albumy/180424.html Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 02.05.07, 16:01 foteczki fajne,widze ze przelecialas przez Sekowa,Mecine i Rozdziele Masz kondycje!!!! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re:wiosenne wypady rowerowe 03.05.07, 00:40 Kurcze, rzadko teraz się spotyka tandemy. Sam (oczywiście nie sam) chętnie bym pośmigał na czymś takim, bo jeszcze nie miałem okazyi żadnej. Ja już otwarłem sezon na Cyrli, zatem można powiedzieć, sezon rowerowy w pełni. Jeszcze trochę wolnego zostało, więc jutro może Azymut-Krynica? Bo od poniedziałku znów tylko trasa: dom-praca-dom, ale zawsze to coś. A propos. Czy ktoś z Was jeździ do pracy na rowerze i czy ma np. problemy z zostawianiem swego sprzęta na 8h bez obawy, że komuś się spodoba? Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re:wiosenne wypady rowerowe 03.05.07, 08:03 Lepiej na zimne dmuchac.Mnie przed laty skradziono rower z balkonu,mimo ze byl przypiety mocna linka.Niestety u nas zawsze bedzie popyt na rowery,zatem trzeba pilnowac.Do pracy nie jezdze,bo mam tylko 2 km,ale kolega z drugiego,konca miasta jezdzi co dzien.Ja nawet kiedys mialem ochote biegac,ale troszke by to glupio wygladalo.Tak czy inaczej,coraz wiecej ludzi widac na rowerach i to bardzo mnie cieszy.Dzis sobie odpuszczam i nie wybieram sie nigdzie.Jade na dzialke,posiedziec przy oczku i poopalac sie troszke. zycze milego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka aleks Twoje foty na pierwszej stronie GW! 25.06.07, 22:01 patrze ja na stronę GW, a po prawej stronie niżej pisze fotoforum - zdjęcia z rowerowych wycieczek - klikam i co widzę> fotki Aleksa widzę! brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: aleks Twoje foty na pierwszej stronie GW! 26.06.07, 15:53 niestety nie widzialem.Ciekaw jestem ktore Dziekuje pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: aleks Twoje foty na pierwszej stronie GW! 26.06.07, 19:54 Banica,Wołowiec - te z forum rowerowego,a ja mój rower sprzedałam i na razie mamy tandem,a kupię sobie pewno składaczka z koszyczkiem - przerzutki mi niepotrzebne, lubię rower popchać pod górę bo dół pleców odpoczywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: aleks Twoje foty na pierwszej stronie GW! 27.06.07, 21:50 ja jeszcze mam rower,ale ma juz ponad 10 latek,wiec chyba czeka go remont kapitalny.Boje sie ze kiedys sie rozkraczy i bede go pchal kilkanascie km. Dla mnie jazda to relaks,odpoczynek i przyjemnosc,wiec moge jechac,ale czesto sobie prowadze rower,zeby sie nacieszyc tym co jest w okolo mnie.Tandem jest OK,pod warunkiem ze nikt sie nie obija,gdy trzeba zaliczyc jakis podjazd hehe. Fotek nie widzialem bo czytelnia w remoncie,ale na pewno kiedys zobacze. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
maladanka Re: aleks Twoje foty na pierwszej stronie GW! 29.06.07, 12:54 oj,namieszałam - fotki nie były w wydaniu papierowym... Gdy się otworzy stronę internetową stronę gazety to zawsze jest reklamowany jakis temat z fotoforum - i akurat był rowerowy temat. A co z naszym Śledzikiem? Czy jedzie dookoła świata? Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: aleks Twoje foty na pierwszej stronie GW! 29.06.07, 21:54 eeetam myslalem ze na papierze hehe znajac zapal Sledzika do jazdy,to pewnie podroz dookola swiata nie bylby zbyt wielkim wyczynem.Wroclawskie trasy ma juz za soba. Odpowiedz Link Zgłoś