grodek1 24.07.05, 20:28 No, niektore kursy sa interesujace www.kursy-finansowe.pl Moim zdaniem taki kurs, napewno nikomu by nie zaszkodzil, Tobie tez nie, czyz to tez takie Twoje zdanie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ellenai Re: Kursy szkoleniowe 24.07.05, 20:44 oczywiscie poszerzac wiedze jest wskazane !tylko trzeba zawsze sprawdzic czy kursy pozniej wydaja odpowiednie certyfikaty i czy faktycznie moza sie dzieki nim cos nauczyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
ratlerek.hitlerek moje zdanie jest: NACIAGACTWO!!! UWAGA !!! 24.07.05, 21:16 uwazajcie nie dajcie sie wpuscic w te "kursy". To naciagactwo na bezwartosciowe brednie jakie mozna znalezc w ksiazkach o bogatym ojcu. pelnych bredni i wiedzy jak z cosmopolitana. dla naiwniakow ktorych cwaniaki doja z kasy. uwazajcie, te "kursy" kosztuja mase pieniedzy i jest to niewiele warte. ladne opakowanie strony w necie pelne zachwytow i opini pisanych na zamowienie przez innych cwaniakow, ladnie sie ludzie daja nabierac naiwniaki a potem placza ile to kasy wtopili w kiche taka jak Skyline czy Tytan pare lat temu a to taka sama sciema. uwazajcie ludzie!!! sa juz w polsce ludzie ktorzy dali sie nabrac na to. niedlugo zainteresuje sie tym prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: moje zdanie jest: NACIAGACTWO!!! UWAGA !!! 24.07.05, 21:20 ha, ratlerek,ja nie znam tego problemu w pl,dlatego ciesze sie ze zabralek glos w tej kwestii!dzieki!wierze ze masz mnostwo racji,bo naciagaczy wszedzie pelno jest i tutaj,trzeba po prostu uwazac, sprawdzic firme szkoleniowa i nigdy nie liczyc na cud,jezeli obiecuja cuda niewidy to zmykac daleko od czegos takiego.Ja oczywiscie ogolnie pisze na temat kursow,nie mam na mysli firmy o ktorej grodek pisze bo jej nie znam wiec sie na jej temat nie wypowiadam! ratlerek dawno cie tu nie bylo,witaj i rozgosc sie na dluzej!cmok Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 słyszałem o tym niestety 24.07.05, 21:40 Mówili mi klienci, że to jest brzydko mówiąc "wałek". Ale sam nie byłem, więc tylko mówię, co słyszałem (od poważnych ludzi). Z ciekawości zobaczyłem tę stronkę o kursach i jakoś skłaniam się do opinii ratlerka, mam jakiś taki dziwny instynkt wykrywania naciągaczy (hehe, nadałbym się do policji albo do skarbówki...). Natomiast czytałem kiedyś, jak mi się nudziło, tę "osławioną" książkę pana Kiyosaki. Istotnie, pełno w niej banałów i szmoncesów. Kilka prawd oczywistych odgrzanych i podanych w nowym sosie, zresztą, były takie w przeszłości oszustwa, gdy proponowano "doskonały sposób na wzbogacenie się szybko i przyjemnie". Po zapłaceniu jakiejś tam sumy za pobranie pocztowe ludzie dostawali poradę na jednej kartce odbitej na ksero: "Zróbcie dokładnie to samo co ja (naciągacz): dajcie ogłoszenie ze swoim adresem i zbierajcie kasę od naiwnych". Nie wiem dlaczego, ale mam dziwne przeczucie, że te kursy polegają na czymś podobnym.... ale sam się nie wybieram - szkoda mi pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: słyszałem o tym niestety 24.07.05, 21:58 adasiu to dobrze ze my cie tu mamy,sluzysz opinia ,rada i zawsze masz dobre argumenty no i nosa! a takie naciaganie to jest tez popularne tutaj,ostatnio byla afera z jakim studium podyplomowym platnym po ktorym niby to mozna bylo znalesc super prace z pieknymi zarobkami,bujda na resorach,nic takiego nie bylo!zdrowy rozsadek jest najwazniejszy! Odpowiedz Link Zgłoś