IP: *.gimsat.pl 12.04.03, 08:28
Pan Manicki(OPZZ)powiedziął,że OPZZ nie Będzie organizował manifestacji 1
Maja, bo nie ma się z czego cieszyć.Coś chyba mu się pop.....,bo 1 Maja
klasycznie to nie było święto Radości.
Obserwuj wątek
    • Gość: jerry Re: 1 Maja IP: *.57.11.4.Dial1.Chicago1.Level3.net 12.04.03, 14:16
      ...no faktycznie ..1 Maja to swieto pracy....pracy nie ma to nie ma co swietowac
    • Gość: Iza Re: 1 Maja IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 15:29
      Przecież było radośnie ??????
      • Gość: Artur61 Re: 1 Maja IP: *.gimsat.pl 13.04.03, 19:11
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        > Przecież było radośnie ??????
        Kiedy ? Wtedy gdy Pochody szły i "krzykacze" wznosili okrzyki "radości" na
        cześć paru panów którzy stali na trybunach.Nie przesadzaj.
        • nessus Re: Artur61 13.04.03, 21:49
          W tych pochodach uczestniczyl maszerujac albo stojac na trybunie Twoj tatus a
          moze i reszta rodziny.Nie byli glodni,mieli prace i dach nad glowa nie bali
          sie wojny.Dzis nie maja pracy,dach nad glowa moga stracic w kazdej chwili albo
          zdechnac z glodu albo z braku srodkow na lekarstwa badz szpital,moga byc
          ograbieni,zamordowani przez bandziora albo pracownikow pogotowia,boja sie
          terrorystow,narkomanow ,kosciola i co tam jeszcze.Jak widzisz chlopczyno
          zmienilo sie na lepsze.Pociesz sie ze lepiej przed Wami;bedzie tak ze nie stac
          Cie bedzie na kalendarz to i nie bedziesz wiedzial kiedy tego 1 Maja wypada.
          • georghe Re: ?? 14.04.03, 07:46
            A Ty skąd to wszystko wiesz ? W "Kobiecie i życiu" czytałeś czy może w "Gali" ?
            Najwięcej jak zwykle do powiedzenie na temat sytuacji w tym kraju mają ci,
            którzy regularnie płacą podatki za granicą....
            • Gość: Mały Re: ?? IP: 212.244.127.* 14.04.03, 09:39
              Georghe, z czego wnioskujesz, że Nessus płaci podatki za granicą, czyli – jak
              rozumiem – tam mieszka i pracuje?
              • nessus Re: ?? 14.04.03, 13:39
                Bo jemu latwiej przypiac sie do czlowieka niz do tematu albo problemu
                zwlaszcza jesli nie ma nic do powiedzenia albo ciezko przyznac ze przeciwnik
                ma racje.Zreszta to forum i nie tylko to taka oaza glupoty i samouwielbienia
                odizolowane od tego co dzieje sie na zewnatrz.Duperele w internecie.
                • padaka2 Re: ?? 14.04.03, 14:50
                  nessus napisał:

                  > Bo jemu latwiej przypiac sie do czlowieka niz do tematu albo problemu
                  > zwlaszcza jesli nie ma nic do powiedzenia albo ciezko przyznac ze przeciwnik
                  > ma racje.Zreszta to forum i nie tylko to taka oaza glupoty i samouwielbienia
                  > odizolowane od tego co dzieje sie na zewnatrz.Duperele w internecie.

                  Jak ci sie tu nie podoba to po kiego chooja tu piszesz swoje wypociny?
                  Spierdalaaajjj.
                  • Gość: Iza Re: ?? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 15:02
                    Nie tylko o duperelach się tu pisze, tu się pisze o duperelach po chamsku.
                    • Gość: kate Re: ?? IP: *.dyn.optonline.net 14.04.03, 16:19
                      Gość portalu: Iza napisał(a):

                      > Nie tylko o duperelach się tu pisze, tu się pisze o duperelach po chamsku.


                      spodobal mi sie ten slogan bardzo modrze napisane
                      • Gość: Mały Re: ?? IP: *.tvkdiana.pl 14.04.03, 17:47
                        Iza, Kate, dajcie przykład, o czym i jak trzeba pisać. Tak Was proszę!
                        Chciałbym się czegoś nauczyć.
                        • nessus Re: ?? maly 14.04.03, 19:29
                          Ten sie moze podobac .Iza ma racje ,Kate zalezy od humoru a "maly" ma ostry i
                          dwuznaczny jezyk .Moze w trojke pobudzicie to forum do zycia .Hej jaslanie
                          brac przyklad i do klawiatur.
                        • klebsiella do Malego - pisze, bo jestes "nowy" 14.04.03, 22:22
                          Gość portalu: Mały napisał(a):

                          > Iza, Kate, dajcie przykład, o czym i jak trzeba pisać. Tak Was proszę!
                          > Chciałbym się czegoś nauczyć.

                          Niestety, nie dowiesz sie.Panie nie powiedza, obawiam sie.
                          Natomiast zawsze mozna pisac "madrze" o:
                          -jakie to forum beznadziejne(wysokie poparcie murowane)
                          -jakie tu panuje chamstwo
                          -moza sie zastanawiac "kto jest kim" ze szczegolnym uwzglednieniem plci(zawsze
                          lepiej byc facetem)
                          -mozna kazac komus "spierdolic"
                          -mozesz jeszcze pozdrowic, albo napisac jakie "Jaselko" jest kochaniutkie,
                          wiosna przyszla "szlicznutka" itd.

                          Gdy to zawiedzie zawsze mozna nazwac kogos "zydem", bo tu niemalze uniwersalne
                          okreslenie, mozna je zastosowac do kazdej wypowiedzi.
                          Na koniec nalezy zawsze pokreslic, ze to "inni" sa "be" a Ty jestes "cacy".

                          I nie nalezy zapominac, ze "obcym wstep wzbroniony".Dobra zanjomosc jasla jest
                          wskazana.
                          Gdy spelnisz powyzsze warunki, to mozesz dostapic ewentulanie zaszczytu
                          wpisania do ksiegi "dobrych forumowiczow" i pisac o sprawach lezacych na
                          watrobach Jaslan.
                          W koncu to forum "Jaslo" czyz nie?

                          Oczywiscie nie ma to i tak znaczenia, gdyz forum Jaslo jest oderwane od
                          rzecywistosci ze swym chamstwem, wiesniactwiem i zajmowaniem sie duperelami.
                          Pozdrawiam.

                          • klebsiella Re: do Malego - pisze, bo jestes 'nowy' 14.04.03, 22:29
                            acha...i nie zapomnij powtarzac przy kazdej okazji, ze to tylko "zabawa", po
                            czym wyslij komus (jesli jest zalogowany) na jego adres tak z piecdziesiac
                            wiadomosci, co o nim "naprawde" myslisz, zeby przypadkiem nie traktowal
                            powaznie tego, co tu sie pisze.No i zeby dotarlo, jak jest "mile" widziany.....
                            Potem mozesz ewentulanie zapomniec o tym miejscu.
                      • klebsiella do Kate 15.04.03, 01:22
                        Gość portalu: kate napisał(a):

                        > spodobal mi sie ten slogan bardzo modrze napisane

                        Nie wiem, czy Kate wie, ale slogan to utarty, oklepany zwrot, wyświechtany
                        komunał, szumny frazes. Haslo, ktore sie powtarza i traci banalem.
                        To zdanko sloganem jeszcze nie jest.
                        I moim zdaniem pojecia "sloganu" i "madrze napisanej rzeczy" sie raczej
                        wykluczaja.
                    • klebsiella do Izy 15.04.03, 01:14
                      Gość portalu: Iza napisał(a):

                      > Nie tylko o duperelach się tu pisze, tu się pisze o duperelach po chamsku.

                      Do tej pory napisalac tylko: "ladne", "bylo radosnie" i "tylko cud pomoze
                      splacic dlugi".

                      Rzeczywiscie - o waznych rzeczach i kulturalnie.
                  • nessus Re: ?? padaczka 14.04.03, 19:24
                    Odezwala sie mlodziutka przyszlosc dziadow znad Wisly.Dupku do szkoly matole
                    do szkoly nauczyc sie pisac jebku podgorski.
                    • klebsiella do nessusa 15.04.03, 01:35
                      nessus napisał:

                      > Odezwala sie mlodziutka przyszlosc dziadow znad Wisly.Dupku do szkoly matole
                      > do szkoly nauczyc sie pisac jebku podgorski.

                      Nie powinno sie reagowac chamstwem na chamstwo.
                      Badz bardziej opanowany.To tylko zabawa.
                  • klebsiella do Padaki 15.04.03, 01:10
                    padaka2 napisał:

                    > Jak ci sie tu nie podoba to po kiego chooja tu piszesz swoje wypociny?
                    > Spierdalaaajjj.

                    Pojawilas sie tutaj dwa razy i za kazdym razem komus kazalas spierdalac.
                    Jestes monotematyczna.
                • klebsiella a to moja opinia...do Nessusa 14.04.03, 22:06
                  nessus napisał:
                  >Zreszta to forum i nie tylko to taka oaza glupoty i samouwielbienia
                  > odizolowane od tego co dzieje sie na zewnatrz.Duperele w internecie.

                  Jezeli cos jest siedliskiem glupoty i samouwielbienia to twierdzenie jakoby
                  bylo "oderwane od rzeczywistosci" jest szalenie ryzykowne.

                  Czy zatem "rzeczywistosc" to szerokie pola "madrosci" i "samokrytycyzmu" na
                  ktorych tle forum Jaslo jawi sie jako skansen "duperelowatosci"?


            • klebsiella do Georghea 15.04.03, 01:08
              georghe napisał:

              > A Ty skąd to wszystko wiesz ? W "Kobiecie i życiu" czytałeś czy może
              w "Gali" ?
              >
              > Najwięcej jak zwykle do powiedzenie na temat sytuacji w tym kraju mają ci,
              > którzy regularnie płacą podatki za granicą....

              Dla Ciebie wszyscy, ktorz pisza bez "polskich literek" sa robiacymi "obore"
              zarazami z zagranicy, ktorych trzeba wytepic jak muchy.
          • Gość: Artur61 Re Nessus IP: *.gimsat.pl 14.04.03, 19:55
            nessus napisał:

            > W tych pochodach uczestniczyl maszerujac albo stojac na trybunie Twoj tatus
            a
            > moze i reszta rodziny.Nie byli glodni,mieli prace i dach nad glowa nie bali
            > sie wojny.Dzis nie maja pracy,dach nad glowa moga stracic w kazdej chwili
            albo
            > zdechnac z glodu albo z braku srodkow na lekarstwa badz szpital,moga byc
            > ograbieni,zamordowani przez bandziora albo pracownikow pogotowia,boja sie
            > terrorystow,narkomanow ,kosciola i co tam jeszcze.Jak widzisz chlopczyno
            > zmienilo sie na lepsze.Pociesz sie ze lepiej przed Wami;bedzie tak ze nie
            stac
            > Cie bedzie na kalendarz to i nie bedziesz wiedzial kiedy tego 1 Maja wypada.
            Szanuję twoje zdanie,no cóż ja to inaczej odbierałem.Chodziło mi o to ,że pan
            który jest związkowcem a przynajmniej się za takiego uważa,gada bzdury i
            duperele, a wystarczy zajrzeć do encyklopedii i poczytać trochę skąd to święto
            się wzięło.
            • nessus Re: Artur61 14.04.03, 20:26
              Rzecz w tym jednak ze filozofia ,normy ,uczciwosc itd to jedno a zycie to
              zupelnie inna sprawa i jesli komus udaje sie byc uczciwym to przypadek albo
              wypadek.Nie Ty jeden spogladasz na przeszlosc przez pryzmat nienawisci albo
              conjmniej niecheci i nie do czasow ale do tego ze tamte czasy sprowokowal ZSRR
              albo wprost "ruskie" jako historycznie uwarunkowany wrog polskosci
              (idiotyzm) .Dzisiaj jest znacznie znacznie gorzej (dla przecietnego
              smiertelnika) a jakos nikt nie wybrzydza na wuja Sama a tak naprawde Polska
              rzadza Ci sami zlodzieje z ta roznica ze kiedys dzielili sie z reszta
              spoleczenstwa a dzis wrecz przeciwnie.Swieto Pracy to swieto ludzi pracy i nie
              ma potrzeby dorabiac ideologii tak jak nie dorabia sie jej do swiat wielkiej
              nocy (poganska bzdura)czy bozego narodzenia ( biorac pod uwage fakt ze bog
              jest wieczny wiec nie ma i dnia jego narodzin ).A swoja droga jestes
              opanowanym rozmowca co tutaj zdarza sie rzadko.Brawo.
              • klebsiella do Nessusa 15.04.03, 01:30
                nessus napisał:

                > Rzecz w tym jednak ze filozofia ,normy ,uczciwosc itd to jedno a zycie to
                > zupelnie inna sprawa i jesli komus udaje sie byc uczciwym to przypadek albo
                > wypadek.

                Mozna jeszcze byc uczciwym przez glupote, albo tak zwana naiwnosc.
          • klebsiella do Nessusa 15.04.03, 01:27
            nessus napisał:

            > W tych pochodach uczestniczyl maszerujac albo stojac na trybunie Twoj tatus a
            > moze i reszta rodziny.Nie byli glodni,mieli prace i dach nad glowa nie bali
            > sie wojny.Dzis nie maja pracy,dach nad glowa moga stracic w kazdej chwili
            albo
            > zdechnac z glodu albo z braku srodkow na lekarstwa badz szpital,moga byc
            > ograbieni,zamordowani przez bandziora albo pracownikow pogotowia,boja sie
            > terrorystow,narkomanow ,kosciola i co tam jeszcze.Jak widzisz chlopczyno
            > zmienilo sie na lepsze.Pociesz sie ze lepiej przed Wami;bedzie tak ze nie
            stac
            > Cie bedzie na kalendarz to i nie bedziesz wiedzial kiedy tego 1 Maja wypada.

            Masz racje. Moj tatus i moj dziadek nie bali sie wojny, glodu, mieli srodki na
            lekarstwa, szpitale byly lepsze.Nie bali sie terrorystow narkomanow, kosciola
            itd.
            Ale za to byc moze bali sie interweniowania, wiezienia za przekonania, ORMO,
            ZOMO i innych rzeczy.
            Moze wypowiadaj sie za siebie,a nie za leki i obawy czyichs "dziadkow i
            tatusiow"
            • nessus Re: do klebsiella 15.04.03, 03:35
              Teraz chociaz wiadomo komu zawdzieczac ten pojebany burdel,dziadostwo i
              kurestwo wyzierajace spoza kazdego demokratycznego krzaka.Ja na Twoim miejscu
              nie przyznawal bym sie do takich przodkow,warcholow i wichrzycieli ktorzy jak
              i inni klepia przyslowiowa galicyjska bide a tak dzielnie nadstawiali dupe
              czerwonym katom.Kazdy ma to na co zasluzyl.
              • klebsiella do Nessusa 15.04.03, 03:50
                nessus napisał:

                > Teraz chociaz wiadomo komu zawdzieczac ten pojebany burdel,dziadostwo i
                > kurestwo wyzierajace spoza kazdego demokratycznego krzaka.Ja na Twoim miejscu
                > nie przyznawal bym sie do takich przodkow,warcholow i wichrzycieli ktorzy jak
                > i inni klepia przyslowiowa galicyjska bide a tak dzielnie nadstawiali dupe
                > czerwonym katom.Kazdy ma to na co zasluzyl.

                Ale nie jestes "na moim miejscu".Moge sie przyznawac nawet do wujka Hitkera,
                jesli mam taki kaprys, bo jak zapewne Ci wiadomo nie wszystko jest uwarunkowane
                genetycznie i srodowiskowo.
                Kazdy ma prawo "obwiniac" za burdel dookola siebie kogo chce, wiec to Twoj
                problem kogo obarczysz odpowiedzialnoscia za "dziadostwo i kurestwo".
                Nadstwianie dupy tez jest sprawa prywatna, jak i "wlasna dupa".
                A moral "kazdy ma to na co zasluzyl" niekoniecznie prawdziwy.
                • klebsiella errata do Nessusa 15.04.03, 03:53
                  Oczywiscie mialam na mysli wujka Hitlera.
                • nessus Re: do klebsiella 15.04.03, 13:34
                  Smedzisz.Prawisz fantasmagorie i jakies lingwistyczne cudactwa.Fakt jest
                  faktem czy to sie podoba czy nie.Bieda jest bieda ,nawet ten umyslowy
                  niedostatek jaki widac w wiekszosci wypowiedzi podgorskich wrobli jest faktem
                  i ktos na to zapracowal ,bral czynny udzial w sadzeniu drzewek w tym waszym
                  raju a ze to Twoi pobratymcy to nie ma sie czego wstydzic.
                  • klebsiella do Nessusa 15.04.03, 13:45
                    nessus napisał:

                    > Smedzisz.Prawisz fantasmagorie i jakies lingwistyczne cudactwa.Fakt jest
                    > faktem czy to sie podoba czy nie.Bieda jest bieda ,nawet ten umyslowy
                    > niedostatek jaki widac w wiekszosci wypowiedzi podgorskich wrobli jest faktem
                    > i ktos na to zapracowal ,bral czynny udzial w sadzeniu drzewek w tym waszym
                    > raju a ze to Twoi pobratymcy to nie ma sie czego wstydzic.

                    Zwaz, Nessusie, ze nie obchodzi mnie bieda i niedostatek innych.Wypowiadam sie
                    za siebie.
                    Nie pisze tutaj w czynie spolecznym i to, czy podgorskie wsie i miasteczka typu
                    Jaslo sa synonimem "biedy galicyjskiej" czy nie, obchodzi mnie tak, jak to,
                    jakie Pan Szanowny ma wyksztalcenia i dobra materialne.
                    Umyslowy niedostatek razi, ale "Silaczka" byc nie zamierzam.


                    • klebsiella a kto na to zapracowal? 15.04.03, 13:47
                      A to , kto na to "zapracowal", odpowiem tak.....malpy drogi Panie.
                      Czlowiek od malpy pochodzi, nie ma sie czego wstydzic.
                      • nessus Re: a kto na to zapracowal? klebsiella 15.04.03, 13:51
                        Niskiego lotu jestes klebsiella.Wyskakuje z tego tematu w biegu nawet jakbym
                        mial sobie kulasy polamac.
                        • klebsiella Nessus vaginalis kontra Klebsiella Pneumonia 15.04.03, 14:10
                          nessus napisał:

                          > Niskiego lotu jestes klebsiella.Wyskakuje z tego tematu w biegu nawet jakbym
                          > mial sobie kulasy polamac.

                          A biegnij...."Klebsiella pnuemonia" jestem, jakbys nie wiedzial.
                          To zaraza gorsza niz "bieda galicyjska", malpy i twoje kulasy.

                          Prawda jest, ze Klebsiella miala tez w udzial w "zapracowywaniu"....
                          A moze wirusy byly najpierw? Co? Sa prymitywniejsze...
                          Wirus "Nessus vaginalis"?
        • bolek71 Forum Chicago!!! 13.04.03, 23:04
          Zapraszam na nowe forum .Jerry prosze odezwij sie na mojego maila.Dzieki!!!
    • klebsiella i takim to sposobem...macie tematy! 15.04.03, 01:33
      ...a teraz szanowne towarzystwo niech sobie z opanowaniem podyskutuje o
      filozofii, wyrazach obcych, swiatopogladzie, przeszlosci....itd.
      "Bawcie sie" dobrze!

      PS.Nie zapomnijcie zastanowic sie, kim jstem, bo to podstawa, by odpisywac na
      posty.
      • georghe Re: i takim to sposobem...macie tematy! 15.04.03, 07:34
        klebsiella napisała:

        > ...a teraz szanowne towarzystwo niech sobie z opanowaniem podyskutuje o
        > filozofii, wyrazach obcych, swiatopogladzie, przeszlosci....itd.
        > "Bawcie sie" dobrze!
        >
        > PS.Nie zapomnijcie zastanowic sie, kim jstem, bo to podstawa, by odpisywac na
        > posty.

        Boszzzze, jakaś Ty mądara....... Szkoda tylko, że to wszystko coś tu wypociła
        napisał już ktoś wcześniej - Pani lub Panie Alfo & Omego.
        A jak będę chciał posłuchać kazań i morałów w stylu Twoim czy Jarmuły to do
        Kościoła pójdę - przynajmniej po Polsku będzie.
        • nessus Re: i takim to sposobem...georghe 15.04.03, 13:35
          • nessus Re: i takim to sposobem...georghe 15.04.03, 13:40
            Dziecino ,Jarmulce do piet nie dorosles bo poza psim skowytem nie potrafisz
            sklecic zadnego kupy trzymajacego sie zdania a najwazniejsze sensownego! Jak
            maly pekinczyk wpadniesz,warkniesz swym piskliwym glosikiem i w strachu
            spierdalasz za spodnice swej pani.Wstyd ,wstyd george.Odwagi popyskuj troche
            odreaguj jak mowia internetowi psychiatrzy.e,tam .szkoda na takiego
            smierdziela czasu.
            • georghe Re: N 15.04.03, 14:25
              Co tu tak śmierdzi ? Nie. To nie gówno. To N.
              Mówiłem ci już biedny, niechciany parchu, ode mnie masz ignora i nie zamierzam
              zmieniać zdania.

        • klebsiella do Pana Szanownego Georgea 15.04.03, 14:24
          georghe napisał:
          Boszzzze, jakaś Ty mądara....... Szkoda tylko, że to wszystko coś tu wypociła
          > napisał już ktoś wcześniej - Pani lub Panie Alfo & Omego.
          > A jak będę chciał posłuchać kazań i morałów w stylu Twoim czy Jarmuły to do
          > Kościoła pójdę - przynajmniej po Polsku będzie.

          Milo mi Panie Szanowny Georghe...moze ja sie powtarzam, ale Twoje posty tchna
          siezosia gorskiego powietrza o poranku....bez watpienia.

          I masz racje nie wiedzac, jaka jestem "plcia"
          Bakterie rozmnazaja sie przez paczkowanie, ja tez.
          Czasami tylko "koniuguje" jak mam kaprys.

          Przepraszam, czy ja prawie kazania? I nie po Polsku pisze? Nie gwara jasielska
          podkarpacka?
    • Gość: nikt Re: PRL IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 09:43
      Osoby, które tu się wypowiedziały ( w sprawie PRL ) widać albo były same albo
      ich rodzice byli "przy korycie".
      PRL tylko z walką polityczną się Wam kojarzy ? Z ZOMO, z internowaniem ?

      Nikt z Was ( lub rodzice) nie stał całą noc w kolejce by "dostać" kilogram "z
      kością" ?
      Nikt z Was nie martwił się, że zabraknie mu mąki, kaszy,
      makaronu......czegokolwiek do jedzenia ?????
      Nie piekliście ciasta z mąki (jeśli się ją miało) cukru i marchewki dla
      własnych dzieci, czy może Wasi rodzice......?
      Może myliście kiedyś zęby szarym mydłem (jeżeli udało się "dostać")?
      Nikt z Was nie czekał kilkanaście lat na przydział mieszkania (prawda..tanie to
      było) ?
      Nikt z Was nie popijał w pracy (którą oczywiście miał) aby zabić nudę ???


    • Gość: SZAK Re: 1 Maja IP: *.pl / 192.168.1.* 27.04.03, 12:06
      Nudaaaaaa te same wymiociny tylko inaczej żygane i podpisane.
    • kuba214 Re: 1 Maja 27.04.03, 13:39
      Jak wszyscy wiedzą, 1 Maja był obchodzony po raz pierwszy w 1890 r. w myśl
      uchwały komitetu założycielskiego II Międzynarodówki (1889), grupującej partie
      socjaldemokratyczne Europy Zachodniej. Miał być dniem walki i świętem
      robotników. Socjaldemokraci żądali wówczas wprowadzenia ustawodawstwa
      socjalnego (tzn. dotyczącego zaspokajania potrzeb bytowych i kulturalnych), 8-
      godzinnego dnia pracy, zakazu pracy dzieci i powszechnej oświaty. Atrakcyjność
      tego dnia musiała być wielka, skoro usiłowali go sobie przywłaszczyć nie tylko
      komuniści, lecz także narodowi socjaliści – w 1933 r., a więc zaraz po dojściu
      do władzy, Hitler ustanowił go „dniem pracy narodowej” (w hitlerowskich
      Niemczech wszystko było "narodowe"). Nawet Kościół katolicki uczynił z niego
      święto św. Józefa Robotnika (choć św. Józef jako cieśla był chyba właścicielem
      zakładu, a nie najemnym pracownikiem fizycznym).

      Czy dziś obchodzić to święto? Uważam, że decyzję w tej sprawie należy
      pozostawić tym, do których to święto pierwotnie miało należeć, czyli
      robotnikom. Jeśli uznają, że tradycję należy kontynuować, oczyściwszy ją z
      tego, co w ciągu 113 lat bez pytania ich o zgodę do niej wprowadzono, nikt nie
      może im tego zabronić.

      Ale każdy może w tym wiosennym dniu bawić się, cieszyć (jeśli ma z czego) i
      spędzić go tak, jak chce.

      Czego Wam wszystkim - i sobie też - życzy Kuba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka