Dodaj do ulubionych

Antyiracka koalicja coraz silniejsza

IP: *.chello.pl 04.02.03, 00:18
zaczyna się doba passa - czuję to.
Obserwuj wątek
      • Gość: b Re: Antyiracka koalicja coraz silniejsza IP: *.client.attbi.com 04.02.03, 00:42
        Gość portalu: Amator napisał(a):

        > Napędzana zachłannością i próżnością bestia powstaje. Przez
        > kilkanaście lat nie miała szans pokazać swych szponów. Teraz
        > rozszarpie niewinnych po czym zatruję resztę Ziemi swym jadem.
        I
        > to będzie koniec.
        Chyba jestes z innej epoki. Napisz to tak zeby mozna Ciebie
        zrozumiec....a moze to od tego jadu pomieszalo sie cos Tobie????
        • Gość: Don Quixote Polska wypowiada wojnę Irakowi IP: 168.143.113.* 04.02.03, 07:15
          Rosynant: Polska wypowiada wojnę Irakowi Minister Spraw
          Zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz oświadczył, że Polska
          rozpocznie wojnę z Irakiem także w sytuacji, gdy nie da na to
          zgody ONZ, a nawet gdy do wojny nie przystąpią Stany
          Zjednoczone. Gotowość bojową osiągnęła już wyborowa Podkarpacka
          Orkiestra Przeciwpancerna, wyposażona w trąby o średnicy 750 mm
          (służące do niszczenia umocnień przeciwnika, np. murów),
          talerze antyrakietowe i bęben samonaprowadzają cy. W tym
          tygodniu w stronę Iraku wypłynie I Eskadra Kajaków Rakietowych
          (niewykrywalnych dla radarów). Jeśli nie nastąpią jakieś
          nieprzewidziane trudności (np. fale), to flotylla powinna
          dopłynąć do Iraku około roku 2007. W najbliższym czasie na
          Bliski Wschód rusza (autostopem) I Pułk Kawalerii
          Bezprzewodowej, znany z rubasznych pieśni i mocnych łbów. Jeśli
          tylko pojawią się sprzyjające wiatry, to Bagdad zbombardowany
          zostanie przez II Szwadron Latawców Strategicznych przy pomocy
          pisanek, dzięki czemu będzie można stworzyć 1000 nowych miejsc
          pracy dla artystek ludowych (użycia jaj ubiegłorocznych
          zabraniają konwencje międzynarodowe). Decydujący atak na pałac
          Husajna dokona słynna I Wąchocka Dywizja Ciasnych Beretów,
          która wyspecjalizowała się w desantach bez spadochronów. Wynika
          to nie tylko z braku środków na sprzęt, ale z zaobserwowanego
          przez naukowców wojskowych zjawiska, że skoczek bez spadochronu
          jest trudniejszy do trafienia. Tymczasem w tajnej bazie
          wojskowej w Pacanowie prowadzane są szkolenia emigrantów
          irackich. Gdy zostanie obalony reżim Husajna, zajmą się oni
          dolewaniem oleju rzepakowego naszej produkcji bezpośrednio do
          złóż ropy naftowej. Następnie ten produkt będzie sprzedawany
          odbiorcom na całym globie. Światowa opinia publiczna zamarła w
          oczekiwaniu na kolejne działania naszego supermocarstwa.
        • Gość: Luki Kolego, IP: 141.63.88.* 04.02.03, 10:15
          oburzaj sie, gdy jest na co. Poniewaz USA nie ma ambasady w Iraku, ich interesy
          reprezentuje tam *paru* polskich dyplomatow.


          > GW.:
          > "Polski ambasador w Iraku Krzysztof Bernacki został wezwany na konsultacje do
          > kraju, podobnie jak nasi dyplomaci reprezentujący interesy USA."
          > ?????????????? To oni nie reprezentuja interesow Polski?
          • Gość: bugsior nie zupelnie IP: 206.206.127.* 04.02.03, 10:54
            nie wazne ile dyplomatow, tylko chodzi o sam fakt. polski
            dyplomata ma reprezentowac polskie interesy, a jak te interesy
            sa zgodne z interesami usa to mozna mowic o zbieznosci politiki
            zagranicznej. nic mnie nie obchodzi czy polska jest w nato czy
            nie i czy to lezy w jej obowiazkach zeby pod przykrywka
            polskiego paszportu dyplomatycznego szpiegowac dla amerykanow.
            niech stany popodlizuja sie sadamowi, wywra presje na onz zeby
            przeglsowac rezolucje o obowiazku istnienia amerykanskiej
            ambasady w bagdadzie, albo niech sobie sami ja zainstaluja sila.
            obojetnie co. ale prosze nie zmuszac polski do pieprzenia sobie
            i tak juz praktycznie nieistniejacych stosunow z irakiem w imie
            watpliwej 'przyjazni' z usa nawet jesli nie jest to w interesie
            narodowym polski.

            powtarzam: co by sie nie dzialo, polski polityk ZAWSZE
            reprezentuje interesy polski, a tutaj takowe podlegaja dyskusji.
            • Gość: Jar Do bugsiora: Nie zupelnie jak ci sie wydaje IP: proxy / *.haan.de.varian.com 04.02.03, 12:59
              Gość portalu: bugsior napisał(a):

              > nie wazne ile dyplomatow, tylko chodzi o sam fakt. polski
              > dyplomata ma reprezentowac polskie interesy, a jak te interesy
              > sa zgodne z interesami usa to mozna mowic o zbieznosci politiki
              > zagranicznej. nic mnie nie obchodzi czy polska jest w nato czy
              > nie i czy to lezy w jej obowiazkach zeby pod przykrywka
              > polskiego paszportu dyplomatycznego szpiegowac dla amerykanow.
              > niech stany popodlizuja sie sadamowi, wywra presje na onz zeby
              > przeglsowac rezolucje o obowiazku istnienia amerykanskiej
              > ambasady w bagdadzie, albo niech sobie sami ja zainstaluja
              sila.
              > obojetnie co. ale prosze nie zmuszac polski do pieprzenia sobie
              > i tak juz praktycznie nieistniejacych stosunow z irakiem w imie
              > watpliwej 'przyjazni' z usa nawet jesli nie jest to w interesie
              > narodowym polski.
              >
              Skad ty mozesz wiedziec, co jest zgodne z interesem narodowym
              Polski. To ustala aktualnie urzedujacy rzad albo moze w razie
              watpliwosci trybunal konstytucyjny rozstrzygnac.
              A poza tym, chyba nie jest to takie jednoznaczne, jak ci sie to
              wydaje.

              > powtarzam: co by sie nie dzialo, polski polityk ZAWSZE
              > , a tutaj takowe podlegaja dyskusji.

              Przyczepiles sie tego zformulowania "reprezentuje interesy
              amerykanskie" jak rzep psiego ogona, jakby to oznaczalo, ze ci
              polscy dyplomaci zdradzaja jakos przez ten fakt polskie interesy
              narodowe.
              Chyba nie zrozumiales tu czegos.
              Termin "reprezentuja interesy amerykanskie" oznacza ni mniej ni
              wiecej jak to, ze polscy dyplomaci prowadza amerykanska placowke
              dyplomatyczna (sprawy paszportowe, przekazywanie jakis not
              dyplomatycznych dla rzadu Iraku czy otrzymywanie takowych od tego
              rzadu itp.)
              Co wazne, to prowadzenie tej placowki uregulowane jest w
              trojstronnym porozumieniu rzadow Polski, USA i Iraku, czyli za
              zgoda Iraku.

              Chyba nie myslisz, ze Polacy prowadza takze w zastepstwie
              amerykanow rezydenture CIA w Iraku :-) Bylo by to dosc naiwne.
              Jesli USA ma w Iraku szpiegow (co jest dosc prawdopodobne), to
              nie potrzebni sa im do tego polscy dyplomacii.

              Jar
              • Gość: bugsior Re: Do bugsiora: Nie zupelnie jak ci sie wydaje IP: 206.206.127.* 04.02.03, 21:36
                > To ustala aktualnie urzedujacy rzad albo moze w razie
                > watpliwosci trybunal konstytucyjny rozstrzygnac.

                no wlasnie... taka polityka jaki rzad... smutne...


                > Przyczepiles sie tego zformulowania "reprezentuje interesy
                > amerykanskie" jak rzep psiego ogona, jakby to oznaczalo, ze ci
                > polscy dyplomaci zdradzaja jakos przez ten fakt polskie interesy
                > narodowe.

                nie wiem czy zdradzaja polskie czy nie ale jestem pewien, ze amerykanskie
                wypelniaja z pelna skrupulatnoscia...

                > Termin "reprezentuja interesy amerykanskie" oznacza ni mniej ni
                > wiecej jak to, ze polscy dyplomaci prowadza amerykanska placowke
                > dyplomatyczna (sprawy paszportowe, przekazywanie jakis not
                > dyplomatycznych dla rzadu Iraku czy otrzymywanie takowych od tego
                > rzadu itp.)

                a dlaczego polscy a nie np. niemieccy?

                > Co wazne, to prowadzenie tej placowki uregulowane jest w
                > trojstronnym porozumieniu rzadow Polski, USA i Iraku, czyli za
                > zgoda Iraku.

                a no to juz lepiej :)

                > Chyba nie myslisz, ze Polacy prowadza takze w zastepstwie
                > amerykanow rezydenture CIA w Iraku :-) Bylo by to dosc naiwne.
                > Jesli USA ma w Iraku szpiegow (co jest dosc prawdopodobne), to
                > nie potrzebni sa im do tego polscy dyplomacii.

                oj, stwierdzenie ze polacy prowadza rezydenture cia to rzeczywiscie byloby
                naiwne, ale jeszcze naiwniejsza jest wiara, ze nie przekazuja stanom
                jakichkolwiek informacji, ktore one sobie zazycza, nie zawsze bedace pieknymi
                notkami 'dear president bush' albo 'saddam' i, powtarzam, ze nie jest to tak
                bez watpienia w interesie polski. :( a aktualny polski rzad nie jest akurat dla
                mnie zadnym autorytetem ani wyrocznia.

                bugsior
                • Gość: Jar Re: Do bugsiora: Nie zupelnie jak ci sie wydaje IP: *.pool.mediaWays.net 04.02.03, 23:03
                  Gość portalu: bugsior napisał(a):

                  > > To ustala aktualnie urzedujacy rzad albo moze w razie
                  > > watpliwosci trybunal konstytucyjny rozstrzygnac.
                  >
                  > no wlasnie... taka polityka jaki rzad... smutne...
                  >
                  >
                  > > Przyczepiles sie tego zformulowania "reprezentuje interesy
                  > > amerykanskie" jak rzep psiego ogona, jakby to oznaczalo, ze ci
                  > > polscy dyplomaci zdradzaja jakos przez ten fakt polskie interesy
                  > > narodowe.
                  >
                  > nie wiem czy zdradzaja polskie czy nie ale jestem pewien, ze amerykanskie
                  > wypelniaja z pelna skrupulatnoscia...
                  >
                  > > Termin "reprezentuja interesy amerykanskie" oznacza ni mniej ni
                  > > wiecej jak to, ze polscy dyplomaci prowadza amerykanska placowke
                  > > dyplomatyczna (sprawy paszportowe, przekazywanie jakis not
                  > > dyplomatycznych dla rzadu Iraku czy otrzymywanie takowych od tego
                  > > rzadu itp.)
                  >
                  > a dlaczego polscy a nie np. niemieccy?
                  >
                  > > Co wazne, to prowadzenie tej placowki uregulowane jest w
                  > > trojstronnym porozumieniu rzadow Polski, USA i Iraku, czyli za
                  > > zgoda Iraku.
                  >
                  > a no to juz lepiej :)
                  >
                  > > Chyba nie myslisz, ze Polacy prowadza takze w zastepstwie
                  > > amerykanow rezydenture CIA w Iraku :-) Bylo by to dosc naiwne.
                  > > Jesli USA ma w Iraku szpiegow (co jest dosc prawdopodobne), to
                  > > nie potrzebni sa im do tego polscy dyplomacii.
                  >
                  > oj, stwierdzenie ze polacy prowadza rezydenture cia to rzeczywiscie byloby
                  > naiwne, ale jeszcze naiwniejsza jest wiara, ze nie przekazuja stanom
                  > jakichkolwiek informacji, ktore one sobie zazycza, nie zawsze bedace pieknymi
                  > notkami 'dear president bush' albo 'saddam' i, powtarzam, ze nie jest to tak
                  > bez watpienia w interesie polski. :( a aktualny polski rzad nie jest akurat dla
                  >
                  > mnie zadnym autorytetem ani wyrocznia.
                  >
                  > bugsior

                  Tez nie jestem raczej fanem aktualnego polskiego rzadu,
                  i tez prezydent Bush nie byl by moim kandydatem w
                  konkursie na najinteligentniejszego prezydenta USA,
                  ale mimo to uwazam ze Polska i USA przy roznych
                  zmieniajacych sie rzadach i prezydentach sa i powinny
                  dalej pozostac sojusznikami jako panstwa demokratyczne
                  i zachodnie. I to nalezy moim zdaniem do polskiej
                  racji stanu.
                  A prowadzenie w imieniu drugiego kraju jego placowki
                  dyplomatycznej jest moim zdaniem raczej symbolicznym gestem, ktory
                  jest w USA napewno przysparza Polsce sympatie wsrod amerykanow
                  (niekoniecznie przeciez wszyscy sa zwolennikami Busha).
                  Polacy "reprezentuja interesy amerykanskie" juz od ponad 10 lat od
                  czasu pierwszej wojny w Zatoce i jestem pewien, ze gdyby teraz z
                  jakis doraznych wzgledow politycznych zrezygnowaly z tego, to bylo
                  by to uznane przez wiekszosc spoleczenstwa amerykanskiego jako
                  niezbyt przyjazny gest i to wlasnie bylo by moim zdaniem przeciwko
                  polskiej racji stanu.

                  A tak wogole, to nie za bardzo rozumiem, dlaczego Twoim zdaniem
                  dobre stosunki akurat z Irakiem (panstwem niedemokratycznym i
                  rzadzonym od kilkunastu czy kilkudziesieciu lat przez
                  totalitarnego dyktatora) mialy by sluzyc polskiej racji stanu albo
                  byc w interesie Polski. (???)
                  Czy dobre stosunki z innymi podobnymi krajami jak n.p. Korea
                  Polnocna tez w jakis sposob sluza polskiej racji stanu?

                  Jar
    • spacerowicz Manipulacja coraz silniejsza 04.02.03, 01:56
      Tytul powinien brzmiec: sciaganie Busha z oblokow na ziemie
      coraz skuteczniejsze. O koniecznosci drugiej rezolucji mowili
      Francja, Niemcy, Rosjanie i inni juz dawno, tylko Bush upieral
      sie, ze mu ona niepotrzebna. Ale atak narcyzmu mu chyba mija,
      skoro chce przedlozyc dowody. Tych dowodow jeszcze nie ma, jak
      beda, to beda i decyzje.

      A co do ogloszenia prasowego dobrowolnych wasali USA, to jego
      ocena jest lekka paranoja. Dopiero co przed jego opublikowaniem
      15-tka ( wiec i Francja tudziez Niemcy) ustalila mniej wiecej to
      samo jako swe oficjalne stanowisko, ten nieszczesny list byl
      tylko malpim echem tych ustalen.
      No ale Polak musi byc "k...a bochater" i dlatego interpretuje
      ten idiotyzm jak wielkie dokonanie pana Millera & ska.
      Tymczasem Ari Fleischer skomentowal dzis sytuacje bardzo
      racjonalnie: "naturalnie, ze Niemcy i Francja sa po naszej
      stronie, maja tylko wlasne zdanie co do sposobu osiagniecia
      wspolnego celu".
      A kto inny wlasnego zdania nie ma i potrafi tylko lizac zadek.
      Jak najbardziej demonstracyjnie, zeby wlasciciel lizanego zadka
      go przypadkiem nie przeoczyl.

      Spacer



      • Gość: Megset Re: Manipulacja coraz silniejsza IP: *.livrp1.nsw.optusnet.com.au 04.02.03, 02:26
        spacerowicz napisał:
        >
        > A co do ogloszenia prasowego dobrowolnych wasali USA, to jego
        > ocena jest lekka paranoja. Dopiero co przed jego
        opublikowaniem 15-tka ( wiec i Francja tudziez Niemcy) ustalila
        mniej wiecej to samo jako swe oficjalne stanowisko, ten
        nieszczesny list byl tylko malpim echem tych ustalen.

        To dlaczego Francja i Niemcy nie podpisaly, jezeli ustalenia
        byly "mniej wiecej" takie same? Z pojeciem "wasali"
        przesadzasz, bo sam piszesz, ze Wlk Brytania przekonala USA o
        koniecznosci drugiej rezoulucji, a wiec to nie jest wasal jak
        ty myslisz.
        Fakt jest taki, ze nie ma zadnej koalicji panstw europejskich,
        ktore by podpisaly list p-ko wojnie z Irakiem, natomiast jest
        koalicja 9 panstw, ktore podpisaly list "za".
        Dni Rzezimieszka z Bagdadu sa juz policzone. I to wszystko -
        jednego ludobojcy mniej na swiecie.
        • spacerowicz Re: Manipulacja coraz silniejsza 04.02.03, 09:45
          Gość portalu: Megset napisał(a):

          > To dlaczego Francja i Niemcy nie podpisaly, jezeli ustalenia
          > byly "mniej wiecej" takie same?

          Gdyz nikt im tego nie zaproponowal, ani nawet nie poinformowal o
          zamiarze tej publikacji.

          >Z pojeciem "wasali"
          > przesadzasz, bo sam piszesz, ze Wlk Brytania przekonala USA o
          > koniecznosci drugiej rezoulucji, a wiec to nie jest wasal jak
          > ty myslisz.
          > Fakt jest taki, ze nie ma zadnej koalicji panstw europejskich,
          > ktore by podpisaly list p-ko wojnie z Irakiem, natomiast jest
          > koalicja 9 panstw, ktore podpisaly list "za".

          Osiem panstw, ktore podpisaly to ogloszenie prasowe.

          Wszystkie panstwa Europy za pokojem i jego utrzymaniem,
          wszystkie panstwa Europy sa przeciwne Husseinowi, wszystkie sa
          po stronie USA w tej sprawie, niektore panstwa maja odmienne
          zdanie co do sposobu realizacji celu oraz uwazaja, ze agresja na
          Irak oznacza nic innego a koniec pokoju, przyniesie wiele ofiar,
          a kilka innych panstw (8) ma zdanie, ze musza byc bardziej od
          innych po stronie USA.

          > Dni Rzezimieszka z Bagdadu sa juz policzone. I to wszystko -
          > jednego ludobojcy mniej na swiecie.

          A ilu niewinnych przy okazji?

          Spacer
        • Gość: Kazik-Poznań Re: Manipulacja coraz silniejsza IP: *.icpnet.pl 04.02.03, 13:04
          Gość portalu: Megset napisał(a):

          > Dni Rzezimieszka z Bagdadu sa juz policzone. I to wszystko -
          > jednego ludobojcy mniej na swiecie.


          Widzę, że jesteś fanatycznym fanem USA.
          Proszę wyjaśnij, dlaczego to Amerykanie tolerowali wielu
          takich "rzezimieszków" w całkiej niedawnej historii w swoim
          najbliższym sąsiedztwie: krwawych dyktatorów w Ameryce Środkowej
          i Południowej.
      • Gość: Forever Spacerowicz, wielka racja... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 02:30
        ale stul już mnorde bo pierdolisz od rzeczy. Schroeder myślał że
        na antyamerykańskiej nucie uratuje wybory, ale przegrał z
        krestesem. Tak kończy każdy kunktator.

        Tak na marginesie czy to nie dziwne że Fryce protestują przeciw
        wojnie ale z drugiej strony odmawiaja przyjmowania uchodźców z
        Kurdystanu - tak wygląda ich pacyfistyczna moralność.

        Pozdrawiam spacerowicza i podobnych mu zjebów atomowych - mam
        nadzieje że juz jadą do Saddama lizać mu kapsko.
        • Gość: msz Re: Spacerowicz, wielka racja... IP: *.sympatico.ca 04.02.03, 03:22
          Gość portalu: Forever napisał(a):

          > ale stul już mnorde bo pierdolisz od rzeczy. Schroeder
          myślał że
          > na antyamerykańskiej nucie uratuje wybory, ale przegrał z
          > krestesem. Tak kończy każdy kunktator.
          >
          > Tak na marginesie czy to nie dziwne że Fryce protestują
          przeciw
          > wojnie ale z drugiej strony odmawiaja przyjmowania
          uchodźców z
          > Kurdystanu - tak wygląda ich pacyfistyczna moralność.
          >
          > Pozdrawiam spacerowicza i podobnych mu zjebów atomowych
          - mam
          > nadzieje że juz jadą do Saddama lizać mu kapsko.


          Kurdow (w zwlaszcza Kurdystan, czy jego powstannie)
          wszyscy starnnie olewaja. Jeszcze sie taki nie narodzil
          coby o ich los zadbal.

          Swoja droga tytul powinnien byc: liczniejsza,
          a czy silniejsza to wujdzie na polu walki.
        • spacerowicz Re: Manipulacja coraz silniejsza 04.02.03, 14:06
          Gość portalu: hrabia napisał(a):

          > "No ale Polak musi byc "k...a bochater" i dlatego interpretuje
          > ten idiotyzm jak wielkie dokonanie pana Millera & ska"
          >
          > Panie spacerowicz moze jednak wezmie sie pan za ksiazki a nie
          za
          > wygadywanie glupstw i to na dodatek z bledami ortograficznymi.
          > ( "k...a bochater")

          Moze "Chrabia" zerknie w podrecznik i zorientuje sie, jakie
          znaczenie ma cudzyslow, zamiast sie osmieszac ?

      • Gość: Kris Re: Manipulacja coraz silniejsza IP: 217.153.67.* 04.02.03, 10:35
        spacerowicz napisał:

        > Tytul powinien brzmiec: sciaganie Busha z oblokow na ziemie
        > coraz skuteczniejsze. O koniecznosci drugiej rezolucji mowili
        > Francja, Niemcy, Rosjanie i inni juz dawno, tylko Bush upieral
        > sie, ze mu ona niepotrzebna. Ale atak narcyzmu mu chyba mija,
        > skoro chce przedlozyc dowody. Tych dowodow jeszcze nie ma, jak
        > beda, to beda i decyzje.
        >
        > A co do ogloszenia prasowego dobrowolnych wasali USA, to jego
        > ocena jest lekka paranoja. Dopiero co przed jego
        opublikowaniem
        > 15-tka ( wiec i Francja tudziez Niemcy) ustalila mniej wiecej
        to
        > samo jako swe oficjalne stanowisko, ten nieszczesny list byl
        > tylko malpim echem tych ustalen.
        > No ale Polak musi byc "k...a bochater" i dlatego interpretuje
        > ten idiotyzm jak wielkie dokonanie pana Millera & ska.
        > Tymczasem Ari Fleischer skomentowal dzis sytuacje bardzo
        > racjonalnie: "naturalnie, ze Niemcy i Francja sa po naszej
        > stronie, maja tylko wlasne zdanie co do sposobu osiagniecia
        > wspolnego celu".
        > A kto inny wlasnego zdania nie ma i potrafi tylko lizac zadek.
        > Jak najbardziej demonstracyjnie, zeby wlasciciel lizanego
        zadka
        > go przypadkiem nie przeoczyl.
        >
        > Spacer
        >

        Ty Spacer jesteś chyba albo Francuzem albo Niemcem, bo robisz
        cnotę z ich prób grania roli mocarstw europejskich.
        Tymczasem to Francja i Niemcy są sprowadzane na ziemię.
        Ari F. jedynie daje im szansę wycofanie się z twarzą.
        W przypadku Francji jest to jeszcze możliwe. W przypadku Niemiec
        jest to już mało prawdopodobne.
        • spacerowicz Re: Manipulacja coraz silniejsza 04.02.03, 14:21
          Gość portalu: Kris napisał(a):

          > Ty Spacer jesteś chyba albo Francuzem albo Niemcem, bo robisz
          > cnotę z ich prób grania roli mocarstw europejskich.

          Nie zauwazylem takich zapedow Francuzow, czy Niemcow, ale
          Polakom taka intepretacja potrzebna zapewne na moralnego kaca.

          > Tymczasem to Francja i Niemcy są sprowadzane na ziemię.
          > Ari F. jedynie daje im szansę wycofanie się z twarzą.
          > W przypadku Francji jest to jeszcze możliwe. W przypadku
          > Niemiec jest to już mało prawdopodobne.

          Polska oddala ja darmo.

          Spacer
          • Gość: "obcy" Manipulanci i manipulatorzy IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 04.02.03, 18:42
            Skoro sie juz wepchalismy to trzeba sie jakos urzadzic w tym buszowskim d..sku.
            te g... posegregowac, zeby nam nie przeszkadzaly. Proponuje wprowadzic podatek
            wojenny poglowny, po tysiac od lba.
            1. Jak wiadomo nic tak nie przyspiesza rozwoju ...(umyslowego chyba) jak
            wieksze podatki.
            2. Wybrali wojowniczego prezydenta i premiera to niech bula na wojne.
            3. Komu sie nie podoba to do pierdla, bez wyroku, jako niedorozwinietego.
            4. Za pieniadze z podatkow ufundujemy nowa statue wolnosci dla ameryki niech od
            nas tez maja, jeszcze wyzsza od francuzkiej.
            5. Wyslemy jak najwiecej zolnierzy jako mieso armatnie i problem bezrobocia
            mamy z glowy.
            6. Po przegranej wojnie rozpoczniemy budowe czwartej rzeczypospolitej na
            zasadach odwrotnych od obecnych.
            NIECH ZYJE DEMOKRAnCJA, WOLNOSC SLOWA, PRAWA LUDZKIE i OBYWATELSKIE, i NIE
            ZAPOMNIJMY O PRAWACH NARODOW WYBRANYCH. Zamiast rownosci, niech bedzie
            sprawiedliwosc, zamiast belkotu niech bedzie jedna opinia, zamiast bazaru na
            stadionie niech beda piekne pochody pierwszomajowe (niech sie swieci 1 maja).
      • Gość: peter Re: usa ma dowody??????????? IP: *.chrchv01.md.comcast.net 04.02.03, 06:05
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > niemcy hitlerowskie mialy dowody
        > ze polacy napadli na radiostacje w gliwicach............
        wow, coz za spostrzegawczosc. chyba to przesadzi o tym ze Husajn z Lepperem
        razem zdobeda nagrode pokojowa nobla za uratowanie ludzkosci przed krwipistwem
        USA gdzie ludzie gloduja a dzieciom daje sie rope do picia zamiast mleka
        dlatego ja tak bardzo potrzebuja, prawda?
        peter
        • Gość: michal Re: usa ma dowody??????????? IP: *.raytheon.com / 147.25.244.* 04.02.03, 18:58
          peter - tak cie matka nazwala
          czy moze hamburgery zaszkodzily
          nasluchales sie wiadomosci o amery.... demokracji
          *****myslenie ma kolosalna przyszlosc*****rowniez w usa
          no ale tam nie lubia myslacych i wyciagajacych wlasne wnioski
          historia nam udowodni kto mial racje>>>>>>
          w histori swiata nie bylo jeszcze wojny uzasadnionej ipotrzebnej
          chyba ze adolf bush to zmieni?????????????
      • spacerowicz Re: Spacer i inni... Zadne dowody nie sa potrzebn 04.02.03, 09:55
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Tak, tak, bedziecie jeszcze pisac o tych dowodach 100 razy.

        Tyle razy, ile Amerykanie.

        > Zadne dowody Amerykanom nie sa potrzebne.
        > Wystarczy, ze maja POWODY...

        Komu wystarczy?

        > A jezeli mowia o dowodach, to zeby dac zajecie Tobie, Spacer,
        > i innym...

        Ach, poczekamy, burza minie, a po was pluc beda.


        Spacer
        • Gość: J.K. Spacer... Wojna jest zdecydowana... IP: *.de / 192.120.171.* 04.02.03, 10:15
          Spacer nie odgryzaj sie na mnie..., o.k.?

          Ja Ci nie ublizam (jak inni), tylko twierdze, ze nie masz racji.
          Woja jest n 99% zdecydowana (chyba, ze Saddam wczesniej ulegnie naciskom
          i sam odejdzie, na co stawiam tylko 1 %).

          Powody wystarcza Amerykanom...
          A jak Tobie nie, to Twoj problem, chlopie...

          Moze Ci sie to wszystko nie podobac, to rozumiem...
          Ale bylbys uprzejmy przyznac mi racje...
          Jezeli Amerykanie mowia o dowodach, ty tylko po to aby UDAWAC przed swiatem,
          ze licza sie ze swiatowa opinia publiczna.
          Prawda jest jednak inna...
          • spacerowicz Re: Spacer... Wojna jest zdecydowana... 04.02.03, 14:30
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > Spacer nie odgryzaj sie na mnie..., o.k.?

            Moze cie falszywie zrozumialem, sorry.

            > Jezeli Amerykanie mowia o dowodach, ty tylko po to aby
            > UDAWAC przed swiatem, ze licza sie ze swiatowa opinia
            > publiczna.
            > Prawda jest jednak inna...

            Z tym zgoda.
            Pozostaja pytania, co tak naprawde poparl Miller i jak sie
            zwyklo okreslac takie zachowania.
            No i (patrz wyzej) gdzie maja Amerykanie i to millerowe poparcie.

            Spacer
    • Gość: francuz Re: Antyiracka koalicja coraz silniejsza IP: proxy / *.dhcp212-198-37.noos.fr 04.02.03, 09:21
      Czytajac te opinie nie mam wrazenie, ze w polsce ludzie sie
      naprawde orientuja w sytuacji.

      Miller poparl USA, watpie, czy aby sie dobrze zastanowil.
      Myslec, ze staniemy sie sojusznikiem USA w Europie i bedziemy
      miec z tego korzysci, to takie samo myslenie jak swego czasu
      wobec ZSRR, a wszyscy wiemy, co z tego wyniklo. COZ z tego, ze
      sojusz byl przymusowy, a teraz jest dobrowolny.Dobrowolny? a
      moze jednak nie, najpierw samoloty amerykanskie, teraz projekt
      stacjonowania wojsk amerykanskich u nas. Naprawde nie rozumiem
      Polakow, ktorzy tak krzycza o suwerennnosci, ktora im zabiera
      UE, a zgadzaja sie w milczeniu na stacjonowanie armii
      amerykanskiej..Ludzie, gdzie u was logika, dalekowzroczne
      myslenie??? Mocarstwo nigdy nie liczy sie z malymi, nawet
      sojusznikami.

      Wojna w Iraku jest Bushowi potrzebna, gdyz on nie ma zadnej
      polityki, w momencie, gdy temat wojenny ucichnie,dotrze w koncu
      do amerykanow, ze ich gospodarka pada i ze ich prezydent nie ma
      zadnego pomyslu na wyjscie z sytuacji. Wojna z irakiem sluzy
      tylko i wylacznie stanom: sprawdza swoj sprzet bojowy, umocnia
      pozycje w regionie,ustanowia rzad marionektowy, ktory im
      dostarczy ropy, gdyz gospodarka USA bez ropy nie moze
      funkcjonowac i to wszystko przy blogoslawienstwie m.in. Polski.
      Zalosne to zalosne, myslicie, ze gdyby dowody przeciwko Irakowi
      naprawde istnialy, to to by sie ciagnelo tak dlugo? Z
      Afganistanem, jakos szybciej to poszlo, a zobaczcie co
      amerykanie tam zostawili, talibowie nadal sie bija..

      Korea PLn stanowi o wiele wieksze zagrozenie dla swiata, ze
      swoim dyktatorem, ktory nikogo nie wpuszcza, ma obozy przymusowe
      pracy,usiluje zbudowac braon jadrowa i USA jakos nie reaguje..
      Dlaczego, no bo Korea PLN ie ma ropy, a co robi rodzina Busha w
      KAlifornii?? Kto wywolal porzednia wojne z Irakiem? Ojciec Bush,
      magnat ropy w Kalifornii.

      Ale jakies tego nikt nie widzi, czy nie chce widziec. Nie wiem,
      kto rozsadny moze myslec, ze wojna z irakiem toczy sie w imie
      wolnosci, prawa, sprawiedliwosci. Tam jest wszystko tylko nie
      to, kolejna rozgrywka interesow na Bliskim Wschodzi i my, w
      naszym wlasnym interesie powinnismy trzymac sie od tego z
      daleka. Nie tak dawno jeszcze mielismy dosc wielkiego brata,
      czysmy go tylko wymielnili na nowego?...
    • Gość: rewoultion A ja WOJNE mam w DUPIE!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 09:27
      Ludzie!!!
      nie wiem jak Wy,
      ale ja jestem Polakiem,
      tyle tylko, że nie do walki z Irakiem.

      Jak posłuszny piesek ameryki zgadzamy sie na wszytsko!!!
      Centrum antyterrorystyczne nie powstaje w USA,
      tylkop w Warszawie.

      Znowu Polacy mają zbierać baty?!?!?!!?
      LUdzie to historia zatacza kolo.

      Kiesy demosnstracja antywojenna????? Kamieniami w ambasade USA!!!!!!!!!!!!!!!!
      To oszusci i manipulanci.
      Patrz usmieszek Busha=uśmieszek Millera.
      ta sama zepsuta krew
      • Gość: Amator Re: A ja WOJNE mam w DUPIE!!!! IP: proxy / 195.117.20.* 04.02.03, 10:02
        Gość portalu: rewoultion napisał(a):

        > Ludzie!!!
        > nie wiem jak Wy,
        > ale ja jestem Polakiem,
        > tyle tylko, że nie do walki z Irakiem.
        >
        > Jak posłuszny piesek ameryki zgadzamy sie na wszytsko!!!
        > Centrum antyterrorystyczne nie powstaje w USA,
        > tylkop w Warszawie.
        >
        > Znowu Polacy mają zbierać baty?!?!?!!?
        > LUdzie to historia zatacza kolo.
        >
        > Kiesy demosnstracja antywojenna????? Kamieniami w ambasade USA!!!!!!!!!!!!!!!!
        > To oszusci i manipulanci.
        > Patrz usmieszek Busha=uśmieszek Millera.
        > ta sama zepsuta krew


        Wielu jad już zaślepił. Może słów nie zmyje z nich hańby.

    • Gość: żołnierz Zginąć za wolność i demokrację w Iraku IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 04.02.03, 10:05
      to honor i zaszczyt dla każdego człowieka bez względu na kolor
      skóry czy wyznanie. To są priorytety, które nasz kochany rząd
      oraz prezydent wszystkich magistrów doskonale rozumieją i za to
      ich szanuję i poważam. Mam pytanie o punkty werbunkowe bo
      chciałbym już na ochotnika, wcześniej niż normalna mobilizacja
      jechać i zabijać zwolenników krwawego dyktatora. Bardzo proszę o
      informację w tej sprawie.
      • Gość: mlm Re: Zginąć za wolność i demokrację w Iraku IP: 12.46.161.* 04.02.03, 18:43
        Tylko nie licz ze bossowie amerykanskich korporacji (bo za ich interesy
        bedziesz sie bil) okaza Ci wdziecznosc.

        Gość portalu: żołnierz napisał(a):

        > to honor i zaszczyt dla każdego człowieka bez względu na kolor
        > skóry czy wyznanie. To są priorytety, które nasz kochany rząd
        > oraz prezydent wszystkich magistrów doskonale rozumieją i za to
        > ich szanuję i poważam. Mam pytanie o punkty werbunkowe bo
        > chciałbym już na ochotnika, wcześniej niż normalna mobilizacja
        > jechać i zabijać zwolenników krwawego dyktatora. Bardzo proszę o
        > informację w tej sprawie.
    • Gość: LukasK 3 luty IP: 213.25.88.* 04.02.03, 10:57
      Chodzi mi o podpis pod zdjęciem. O ile wiem, 3 luty był około
      2045 lat temu (czyli w trzecim roku obowiązywania kalendarza
      juliańskiego). Wtedy jeszcze nie istniało państwo Kuwejt, a
      nawet jeśli, to po Persji nie chodzili wtedy obywatele Nowego
      Świata. Zapewne z tego też powodu Ameryka była ówcześnie
      nieznana.

      Czy ktoś mógłby wytłumaczyć "Pani Redachtor" z Gazety, że chodzi
      o trzeci DZIEŃ lutego?
      • Gość: krwiożerczy Michni Impeachment i ekskomunikę Bushowi - HEIL AdolfBUSH IP: *.tele2.pl 04.02.03, 11:36
        Obywatele, szybko organizujcie impeachment dla Busha!
        Papieżu, daj szybko ekskomunikę Bushowi!!!
        (choć ten nieszczęsny moron zdaje się nalezy do Kościoła
        Metodystów..;(

        Wypowiedz się wreszcie przeciw wojnie!!!

        STOP zbrodniczej inwazji w stylu Hitlera!!

        Dodaj swój komentarz do "rewelacji" Busha: chyba przecież
        wiesz, że wszystko to propaganda junty naftowo-zbrojeniowej,
        która przejęła władzę w USA. Nawet sama CIA zaprzecza związkom
        Al_Kaidy z Irakiem. Broni nie ma. Od 1991 wszystko zniszczyly
        brygady ONZ (vide: raporty poprzedniego inspektora Scotta
        Rittera).
        CIA obsadziło w 1968 r. Husseina. USA dostarczała środki chem.
        do gazowania Kurdów, najaktywniej Hussein wówczas wspierając,
        i długo potem, dopóki otwarte były kurki z ropą.

        Chodzi wyłącznie o ropę (25% zasobów Irak, USA - 3%).
        TA III wojna skończy się gorzej niż przypuszczasz. Nie tędy
        droga.

        STOP wysyłaniu polskich żołnierzy w charakterze mięsa
        armatniego
        na rozkazy ESSo-Mobilu(Rockefeller), ChevronTexaco(Condleezza
        Rice) i Unocalu (Bush)!!!

        Indymedia Polska
        poland.indymedia.org/pl/index.shtml
        Przyjdźcie na manifestacje antywojenna 15 lutego W-wa Plac
        Zamkowy
        13.oo. Uchodźcy z Iraku równiez bedą.

        Dlaczego USA chcą zaatakować Irak - bo są tam największe na
        świecie (po Arabii Saud.) złoża ropy naftowej (25%), a
        zasoby US (3%) błyskawicznie się kończą (także z uwagi na
        kryzys w Wenezueli).

        Celem tej wojny nie jest wprowadzenie demokracji w Iraku, lecz
        ekspansja i umocnienie hegemonii USA na Bliskim Wschodzie
        (głównie dla interesów bloku korporacji militarno-naftowych,
        powiązanych silnie z Białym Domemi Pentagonem). To jest wojna o
        ropę i geopolityczną dominację.

        Condoleezza Rice (Chevron Texaco), Bush junior i Bush senior,
        były szef CIA (Enron, Unocal, Halliburton, Harken oraz spółka
        Carlyle - z ojcem Ben Ladena i samym Osamą Ben Ladenem),
        wiceprezydent Cheney (Halliburton), i "ciała doradcze": Henry
        Kissinger, zbrodniarz wojenny, były członek SS (doradca
        Unocalu, CFR), David Rockefeller, honorowy szef
        wpływowej "Council of Foreign Relations" (Rada Stosunków
        Zagranicznych, CFR, która splamiła się od 1921
        wieloma zbrodniczymi akcjami, właściciel m.in. agencji prasowej
        Reuters i APoraz Exxonu (w Europie - Esso, czyli dawny Standard
        Oil, w czasie II Wojny Świat. w fuzji handlowej z IG Farben
        Rzeszy Niemieckiej, gigantem chem., produkującym m.in. Zyklon B
        do Auschwitz, obecnie podzielonym na BASF, Agfa, Hoechst, itd.)
        mają "żywotne" interesy w Iraku.

        Dla ropy naftowej poświęcą 500 000 niewinnych cywili już na
        samym początku wojny.Collateral Damage - Katastrofa humanitarna

        Według gen. Wesley'a Clarke'a polscy, rumuńscy i bułgarscy
        żołnierze będą wspierać ataki lądowe sił zbrojnych USA i Wlk.
        Brytanii. Aby wygrać głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ,
        Bush dał Putinowi wolną rękę w Czeczenii.
        Wojna z Irakiem oznacza więc wiecej ofiar w Czeczenii.

        Reuters jest własnością Rockefellera z Exxonu-Mobilu;
        większość mediów prasowych jest powiązana personalnie z CFR i
        wykupiona przez korporacje naft. i zbroj. Dlatego z ofcjalnych
        mediów nie dowiemy się nigdy prawdy.
        poland.indymedia.org/pl/index.shtml
    • tomasdyg Re:Przez BAGDAD na LWÓW i ZAOLZIE 04.02.03, 15:24
      Wyzwolić Zaolzie, Lwów , Wilno Nowogródek i Baranowicze - nich w
      tym wesprze nas USA!
      Skoro mamy walczyć w interesie amerykańskich kompanii nafto-
      wych, które -jak oświadczył Busch- przejmą czasową kontrolę nad
      irackimi złożami ropy naftowej, to chyba nasz sojusznik nie
      odmówi nam drobnej pomocy w dziejowy akcie sprawiedliwości i
      udzieli zbrojnego poparci w dziele wyzwolenia odwiecznie
      polskich ziem oraz uciśnionych tam Polaków.
      Zachowajmy się wreszcie jak nasi "wielcy" przodkowie, którzy w
      roku 1938 razem z III Rzeszą dokonali rozbioru Czechosłowacji -
      co przy-niosło późniejsze sukcesy Wehrmachtu.

      Nich żyje wieczna pamięć sierot po Piłsudskim, miernot:
      Rydza-Śmigłego i Becka, których śladami dumnie kroczą Leszek Nie-
      udolny i Włodzimierz Złotousty oraz pomniejsi Lech i Jarosław
      Jed-nojajowomózgowi.
      Chwała Polsce -mocarstwu regionalnemu i neosanacji!!!
      • Gość: Ob. Piszczyk Na Kowno! IP: proxy / *.haan.de.varian.com 04.02.03, 16:03
        tomasdyg napisał:

        > Wyzwolić Zaolzie, Lwów , Wilno Nowogródek i Baranowicze - nich
        w
        > tym wesprze nas USA!
        > Skoro mamy walczyć w interesie amerykańskich kompanii nafto-
        > wych, które -jak oświadczył Busch- przejmą czasową kontrolę nad
        > irackimi złożami ropy naftowej, to chyba nasz sojusznik nie
        > odmówi nam drobnej pomocy w dziejowy akcie sprawiedliwości i
        > udzieli zbrojnego poparci w dziele wyzwolenia odwiecznie
        > polskich ziem oraz uciśnionych tam Polaków.
        > Zachowajmy się wreszcie jak nasi "wielcy" przodkowie, którzy w
        > roku 1938 razem z III Rzeszą dokonali rozbioru Czechosłowacji -
        > co przy-niosło późniejsze sukcesy Wehrmachtu.
        >
        > Nich żyje wieczna pamięć sierot po Piłsudskim, miernot:
        > Rydza-Śmigłego i Becka, których śladami dumnie kroczą Leszek
        Nie-
        > udolny i Włodzimierz Złotousty oraz pomniejsi Lech i Jarosław
        > Jed-nojajowomózgowi.
        > Chwała Polsce -mocarstwu regionalnemu i neosanacji!!!
      • Gość: obcy Re:Przez BAGDAD na LWÓW i ZAOLZIE IP: proxy / 24.114.3.* 04.02.03, 16:41
        tomasdyg napisał:

        > Wyzwolić Zaolzie, Lwów , Wilno Nowogródek i Baranowicze - nich w
        > tym wesprze nas USA!
        > Skoro mamy walczyć w interesie amerykańskich kompanii nafto-
        > wych, które -jak oświadczył Busch- przejmą czasową kontrolę nad
        > irackimi złożami ropy naftowej, to chyba nasz sojusznik nie
        > odmówi nam drobnej pomocy w dziejowy akcie sprawiedliwości i
        > udzieli zbrojnego poparci w dziele wyzwolenia odwiecznie
        > polskich ziem oraz uciśnionych tam Polaków.
        > Zachowajmy się wreszcie jak nasi "wielcy" przodkowie, którzy w
        > roku 1938 razem z III Rzeszą dokonali rozbioru Czechosłowacji -
        > co przy-niosło późniejsze sukcesy Wehrmachtu.
        >
        > Nich żyje wieczna pamięć sierot po Piłsudskim, miernot:
        > Rydza-Śmigłego i Becka, których śladami dumnie kroczą Leszek Nie-
        > udolny i Włodzimierz Złotousty oraz pomniejsi Lech i Jarosław
        > Jed-nojajowomózgowi.
        > Chwała Polsce -mocarstwu regionalnemu i neosanacji!!!

        ODP... sie od SANACJI.
      • Gość: mlm Re: PRECZ Z AMERYKA IP: 12.46.161.* 04.02.03, 18:17
        Tak trzymac !
        Jeszcze pare lat temu trudno byloby o taka opinie. Dzisiaj okolo
        polowy (no moze 1/3) zabierajacych glos tu na forum jest
        nastawiona antyamerykansko. A pamietajmy, ze czytelnicy GW z
        reguly reprezentuja grupy spoleczne ktore teoretycznie powinny
        byc za Bushem w tej dyskusji. Jezeli odejmiemy opinie tzw.
        Polonii amerykanskiej na forum (ich w ogole nie ma co sluchac),
        to wynik jest jeszcze lepszy ! Tak trzymac !
        • Gość: obcy precz IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 04.02.03, 18:49
          Gość portalu: mlm napisał(a):

          > Tak trzymac !
          > Jeszcze pare lat temu trudno byloby o taka opinie. Dzisiaj okolo
          > polowy (no moze 1/3) zabierajacych glos tu na forum jest
          > nastawiona antyamerykansko. A pamietajmy, ze czytelnicy GW z
          > reguly reprezentuja grupy spoleczne ktore teoretycznie powinny
          > byc za Bushem w tej dyskusji. Jezeli odejmiemy opinie tzw.
          > Polonii amerykanskiej na forum (ich w ogole nie ma co sluchac),
          > to wynik jest jeszcze lepszy ! Tak trzymac !

          A jak sie juz nie da utrzymac to puscic.
          Napewno duzo opinii trzeba odjac i jeszcze wiecej dodac.
          Niech kazdy jak najglosniej piszczy to "nasze" precz z ameryka i amerykanie
          pojda precz i zostana nam sami pokoj milujacy niemcy i rosjanie,
          WOLNO PISZCZEC. - A jescze pare lat temu - nie do pomyslenia.
    • Gość: beta Niepotrzebne są żadne dowody IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 19:59
      Niepotrzebne są w ogóle żadne dowody, że Irak ma broń masowego
      rażenia. Ma czy nie ma - to nieistotne. Do zaatakowania tego
      państwa wystarczą dowody, że Irak nie chce współpracować z
      inspektorami. A to już tylko zależy od oceny Blairo-Busha. Więc
      oczekujcie, obrońcy świata przed wąglikami Saddama, że wkrótce
      obaj panowie taki dowód ogłoszą w TV i będziecie mogli podziwiać
      efektowne naloty inteligentnych pocisków samosterujących i
      innego badziewia za kilka miliardów dolarów i klaskać Bushowi za
      efektowne widowisko.
      • Gość: kan Re: Niepotrzebne są żadne dowody IP: *.bc.hsia.telus.net 04.02.03, 21:51
        Gość portalu: beta napisał(a):

        > Niepotrzebne są w ogóle żadne dowody, że Irak ma broń masowego
        > rażenia. Ma czy nie ma - to nieistotne. Do zaatakowania tego
        > państwa wystarczą dowody, że Irak nie chce współpracować z
        > inspektorami. A to już tylko zależy od oceny Blairo-Busha.
        Więc
        > oczekujcie, obrońcy świata przed wąglikami Saddama, że wkrótce
        > obaj panowie taki dowód ogłoszą w TV i będziecie mogli
        podziwiać
        > efektowne naloty inteligentnych pocisków samosterujących i
        > innego badziewia za kilka miliardów dolarów i klaskać Bushowi
        za
        > efektowne widowisko.

        I Reklamy
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka