m.a.r.y.s.i.a
02.02.02, 13:18
Nie wycofuję się z tego co napisałam wiadomego wieczoru.Przyszedł moment, że
jakiś drobiazg przelał gromadzącą się od dłuższego czasu żółć i musiałam się
wyzłościć.Kiedyś uprzedzałam ,że czasem wyłazi ze mnie złośliwa baba.Ale
wyzłościłam się i przeszło mi.Kłótnia nieraz oczyszcza a na forum powoduje
ożywienie.Jeżeli nie jest to kłótnia na wzór forum Mielec /z "wyrazami" i z
opisem czynności fizjologicznych/ może nawet uatrakcyjnić forum dla
czytającego.Obiecuję,że teraz będę się starać nie zaczepiać Małopolanina.
Podkreślam wyrazy "będę się starać" gdyż może być i tak, że kiedyś znowu mnie
poniesie. Dlatego ja odkreślam sprawę cieńką a nie grubą kreską.Miej się
Małopolaninie na baczności.
I jeszcze jedno, Małopolaninie ja Ciebie z forum nie wypędzam. Nie mam do tego
ani prawa ani możliwości. Nie jestem tu żadnym szefem. Zresztą tu szefa być nie
może / chyba ,że admin / .
UFF!! Jeszcze nigdy tyle nie napisałam.