04.05.04, 22:49
Podpowiadam zakochanym że w tej chwili jest całkowite zaćmienie księżyca.
Piękna i ciepla majowa noc godz. 22.40
Pozdrawiam
bwc
Obserwuj wątek
    • altu Re: KSIĘŻYC 04.05.04, 22:53
      no własnie, szukamy go, ale go nie ma...
      widziales go na wlasne oczy?
      • bwc Re: KSIĘŻYC 04.05.04, 22:57
        Przed dobrą chwilą widzałem.
        Może w tech chwili całkowicie się "zaćmił".
        Trochę cierplwości.
        A noc naprawdę jest bardzo ciepła.
        • stary.prochazka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 08:31
          no i jak, był-liż w końcu ten Księżyc czy nie?
          (trochę głupie pytanie w przypadku zaćmienia:)
          • sqh Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 08:37
            Na TVN w nocnym wydaniu "Faktów" pokazywali migawki z zaćmienia. Księżyc
            najpierw był, potem go nie było, a potem był znowu - jak to podczas zaćmienia
            bywa...

            A widział ktoś pełne zaćmienie Słońca? Ja widziałem w 1999 w Hodmezovasarhely -
            specjalnie w tym celu pojechłem na Węgry. Mam film i zdjęcia. Poza tym mam
            zdjęcia z zaćmień niecałkowitych widocznych z Pruszkowa bodajże w 1994 i 1997.
          • altu Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 09:55
            ja widziałam jak się ksieżyc "odsłaniał" tak po 23 juz zaczynało go byc widać
            zza chmur i się półcień kurczyl...

            drogi Prochazko! mogleś wziąść Prochazkową na spacer i w terenie pooglądać
            zaćmienie księżyca (takze jego zachmurzenie)
            bylo pięknie i cieplutko..
            a spacer pod gwiazdami i księżycem...
            ech...
            • stary.prochazka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 10:09
              mieliśmy to w planach, nawet to ja zgłosiłem taki postulat ale został on
              niestety przegłosowany kwalifikowaną większością głosów:)
              • sqh Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 10:21
                stary.prochazka napisał:

                > został on
                > niestety przegłosowany kwalifikowaną większością głosów:)

                Tzn. 50% bywa czasem większą, a czasem mniejszą połową, zależnie od płci?
                :-)
                • stary.prochazka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 10:41
                  no właśnie, zadziałała tu zasada "złotej akcji" albo udziału większościowego
                  ale ja jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa;)
                  • sqh Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 10:50
                    Najbliższe 28 października. Czyli w moje imieniny... Może Was zaproszę na
                    imprezę i wtedy po prostu będziecie MUSIELI je obejrzeć :-))) Na zachętę
                    rozstawię nawet teleskop.
    • edzioszka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 14:02
      to jeszcze proszę o załączenie poradnika jak się zakochać - wersji dla
      opornych ;)
      • altu Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 14:33
        oj Edi.. ja myślałam, ze ten etap masz już za sobą :)
        • sqh Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 14:35
          Podobno na to nigdy nie jest za późno :-)
        • edzioszka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 14:42
          to już prehistoria.. poza tym wedle zaleceń - powinnam obcować przede wszystkim
          z mundurowymi, prokuratorami i cudzoziemcami ;)
          • sqh Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 14:45
            E tam, nie powinnaś trzymać się tak kurczowo zaleceń.
            • edzioszka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 14:46
              mundurowych mam wokół, bo taka okolica.. sąd tyż niedaleko.. a zagraniczniaków
              na forum ;)
              • edzioszka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 14:49
                jeśli mam odczytywać znaki niebios - kiedy stałam się posiadaczką telefonu
                komorkowego, ktoś mi się wgrał na sekretarkę i do dziś wszelkie nowe
                odsłuchiwane wiadomości są kwalifikowane jako od Szymona <a przecie nie znałam
                żadnego> ;)
                • sqh Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 15:05
                  Nomen omen...

                  :-)))
              • sqh A może być dwóch? 05.05.04, 14:50
                "Gliniarz i prokurator" - mundurowy, sądowy, a obaj zagraniczni :-)))
                • edzioszka Re: A może być dwóch? 05.05.04, 14:53
                  i do tego z FBI - barwny bym miała żywot z takowym.. to już chyba plicjantów z
                  Miami wolę ;)
                  • stary.prochazka Re: A może być dwóch? 05.05.04, 15:28
                    czy to nie tam grał ten taki blondyn jeden co to się prywatnie sześć razy
                    rozwodził i żenił z tą samą?:)
                • stary.prochazka a może być czterech? 05.05.04, 15:31
                  a może bardziej swojsko-"Czterej pancerni"?
                  Sami mundurowi a i też zawsze jakiś zagraniczny towariszcz się z nimi trzymał:-)
                  • sqh Re: a może być czterech? 06.05.04, 08:12
                    No tak, w sumie czekista/enkawudzista to też taki jednoosobowy adwokat,
                    oskarżyciel, sędzia i kat.
                    • edzioszka Re: a może być czterech? 06.05.04, 08:25
                      zastanawiałam się nad leśniczym - bo ta bliskość natury, niestety
                      jednofunkcyjny jest ;)
    • zielona_borowka Re: KSIĘŻYC 05.05.04, 15:23
      Było pięknie....
      Przepadam za takimi zjawiskami...
      • altu Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 09:20
        A wczoraj w nocy księzyc byl (podobno) najbliżej ziemi.
        Faktycznie, kiedy o 4 sie przebudzilam, wisial jakies 10 metrow nad Ziemią i
        był po prostu ogrooomny...
        Gdybym miała jakiś sprzet do obserwacji, to pewnie zobaczyłabym tą flagę, co ją
        kiedyś tam wsadzili Amerykanie...
        Pięęęęknie bylo.. :)
        • zielona_borowka Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 09:30
          Altu, spać nie możesz? Czy masz kota?
          A może "łysy" Cię zbudził. W tajemnicy powiem, że uwielbiam jak to robi ;-)
          • altu Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 11:03
            Bardzo chcialam sie tej nocy wyspać, ale niestety...

            sąsiedzi zrobili libację, i slychac bylo kazdy toast i piesni biesiadne...
            o 4 akurat spiewali "dumke na dwa serca" i przy okrzykach "hej sokoly" sie
            obudzilam i dalam im letko do zrozumienia, ze przez nich nie spie... troche sie
            uspokoili...
            rano, jak wychodzilam do pracy, impreza jeszcze trwała ;(

            teraz jestem niewyspana, ale za to mam przed oczyma ten cuudny ksieżyc...
            • sqh Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 11:28
              A coś konkretnego chociaż świętowali, czy może tak, bez okazji?
              • altu Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 12:01
                oni to lubią, tak bez okazji...
                brak okazji też okazja..
                • sqh Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 13:28
                  No tak, dla niektórych każda okazja jest dobra, żeby się upić...

                  ***

                  Kiedyś zastanawiałem się nad taką rzeczą: skoro statystyczny Polak czyta
                  rocznie 1 ksiażkę (i to zazwyczaj telefoniczną), to bardzo chciałbym zobaczyć
                  to stadko osób, za które ja czytam książki.

                  Odpowiedź podpowiedział mi kolega: otóż ci, za których ja czytam, to są ci
                  sami, którzy co roku wypijają za mnie owe statystyczne 6 litrów czystego
                  spirytusu :-)
        • stary.prochazka Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 09:48
          flaga malutka, Pana Twardowskiego moze prędzej dałoby się zobaczyć:)
          a to znacie?Amerykanie lądują na ksieżycu, rozglądają się po okolicy i tak
          sobie planują:
          -Tu będzie stadion
          -Tu postawimy casino
          -A tam jeszcze shopping mall...
          Nagle zza skały wyskakuje jakiś szary ludek i krzyczy:
          -Nie,nie! Tu już byli jacyś inni i powiedzieli ze tu wsio budiet kukuruz!;)
        • sqh Re: KSIĘŻYC 06.05.04, 09:53
          Ja mam Księżyc od ściany sczytowej :-( Widziałem go tylko wczoraj późnym
          wieczorem, gdy wyszedłem z psem.
    • erleusortok Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 12:05
      Dla tych, co nie widzieli - na chwilę przed całkowitym zaćmieniem wyglądał tak:
      fiz.coi.waw.pl/w.skrzynski/maps.html#tapety
      Przynajmniej na Emancypantek.
      • sqh Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 12:13
        Nie ukrywam, że mnie bardziej zainteresował Pruszków z satelity - czy da się tę
        fotkę pozyskać w lepszej rozdzielczości? W którym roku została ona wykonana?
        • erleusortok Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 12:22
          sqh napisał:

          > Nie ukrywam, że mnie bardziej zainteresował Pruszków z satelity - czy da się tę
          > fotkę pozyskać w lepszej rozdzielczości? W którym roku została ona wykonana?

          Nie wiem w którym roku. Znalazłem to tam:
          www.terraserver.com/search/intlcity_search.asp
          Jako 'City' trzeba 'Pruszkow' wpisać, bo 'ó' nie łapie. Już nie pamiętam, ale chyba to z kilku sklejałem, znaczy nie chciał mi naraz wyświetlić całości.
          • stary.prochazka Pruszków z satelity 24.05.04, 12:36
            Świetne zdjęcie, dzięki:)
          • sqh Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 13:16
            Bombowe fotki - jest nawet dawna zagłuszarka RWE przy drodze do Janek, po dziś
            dzień nieistniejąca na oficjalnych mapach topograficznych :-)

            Szkoda, tylko, że nie cała Polska jest obfotografowana.
        • erleusortok Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 12:24
          A może i pruszkowską burzę chcesz zobaczyć:
          fiz.coi.waw.pl/w.skrzynski/foto/pruszkow/pruszkow.html
          • edzioszka Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 13:51
            piekne, prawdę mówiąc wygląda krzynę egzotycznie ;)
            • erleusortok Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 14:03
              Co egzotycznie, że niby ta burza ? Przyjmuję jako komplement. Fotka była zrobiona z 4 piętra bloku przy Drzymały, więc jak najbardziej lokalna jest.
              • edzioszka Re: KSIĘŻYC 24.05.04, 15:13
                no może - gdyby nie te bloki ;)
                • erleusortok Re: KSIĘŻYC 25.05.04, 13:14
                  edzioszka napisała:

                  > no może - gdyby nie te bloki ;)
                  >
                  Na bloki nie poradzę. Chętnie bym je wyburzył, bo widok na Kazimierza zasłaniają.
    • srebrny_baron Re: Księżyc 05.12.16, 15:44
      następnym razem...

      księżyc.edu.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka